Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Ekologia i przyroda

Archiwum kategorii: Ekologia i przyroda

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,953,439 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 132 obserwujących.

Jak schudnąć jedząc to na co masz ochotę? Tajemnica ukrywana przez naukę ostatecznie ujawniona!

Jak schudnąć jedząc „normalnie”? Czyli największa tajemnica diet, odchudzania i zdrowego odżywiania..

Czy tajemnica odchudzania, tudzież zdrowego odżywiania od zawsze spędza Ci sen z powiek? Z jednej strony najróżniejsze diety, tak jak ideologie i doktryny, walczą o Twoją uwagę. I każda z nich, tak samo jak ideologie i doktryny, uważa siebie za prawdziwą, a resztę za fałszywe. Z drugiej strony, tak wiele problemów nastręcza odchudzanie. Schudnąć jest tak trudno, a utrzymać wagę jeszcze trudniej.

No i pewnie Ty też chciałbyś wyglądać jak model czy jak modelka, mieć full energii, doskonałe zdrowie, wpierdalając przy tym śmieci? Smaczne, obrzydliwie smaczne śmieci. Takie, od których ślinka cieknie. I to jak świnia, bez umiaru. Bez obaw, ja też bym chciał. Chciałbym mieć też Ferrari, dom z basenem, żeby ludziom żyło się dobrze, żeby nie było wojen, dziury ozonowej.. 😉

Świat tak jednak nie działa. Aby coś wziąć, trzeba coś dać albo z czegoś zrezygnować. Wartość za wartość, dar za dar. Więc nie da się schudnąć jednocześnie jedząc to, na co się ma ochotę. Aby schudnąć, trzeba zrezygnować ze śmieci i dać organizmowi dobre jedzenie. Ludzie jednak wolą narzekać na nadwagę, nie uprawiając sportu, jedząc nie tylko typowe śmieci (pizza, hot-dogi itp), ale także słodycze. A słodycze są gorsze niż wszystkie śmieciowe żarcie razem wzięte, bo nie dostarczają organizmowi praktycznie żadnej wartości, poza ogromną ilością cukru. Który powoduje potężny szok dla organizmu, bo ewolucyjnie nie jesteśmy do takiej ilości cukrów przystosowani.

Odstawienie słodyczy to krytyczny i bezwzględnie konieczny warunek, jeśli chcesz być zdrowy, mieć energię, siłę i schudnąć. Bez tego nie ma żadnej mowy o zdrowiu, witalności, rześkości umysłu i sylwetce. Odstawiając słodycze, robisz znacznie więcej, niż setki milionów ludzi narzekających na nadwagę, apatię, osłabienie, choroby cywilizacyjne, i nie robiących nic. Odstawienie słodyczy i innych źródeł cukru jest niczym edukacja przedszkolna, baza – bez niej nie pójdziesz wyżej. Nie tylko na studia, ale nawet do podstawówki. Tak, z dwojga złego, w chwili kryzysu, gdy dopiero zaczynasz interesować się odżywianiem i nie wiesz co i jak, lepiej wpierdolić pół pizzy niż pudło lodów.

Czy cukry odpowiadają za otyłość? Tak, ale..

Nasz organizm w ogóle nie jest przystosowany do tak dużej ich ilości. Przez długie tysiąclecia żywności było po prostu bardzo mało. Była trudna do zdobycia. Bardzo często ludzie nie dojadali. I wcale nie tak rzadko bywały okresy głodu. Ewolucja więc przystosowała nas do tych permanentnych niedoborów. Ewolucyjnie nie jesteśmy przystosowani do takiej ilości cukru, organizm dostaje pierdolca.

Mamy aż cztery potężne hormony podnoszące poziom cukru we krwi, m.in. kortyzol, hormon stresu. I tylko jeden hormon który ten poziom obniża. Obecnie żarcia jest dużo, jest ono łatwe do zdobycia. Nie ma już tych niedoborów. Organizm więc dostaje pierdolca, wariuje. Homeostaza zostaje zachwiana. Zaczynamy chorować, tyjemy, przedwcześnie umieramy. Po zjedzeniu batonika wydziela się potężna ilość insuliny, która w takiej ilości jest.. trucizną. Te węglowodany muszą zostać „zagospodarowane” a ich działanie musi zostać bardzo szybko zniwelowane. Zostają więc one przemienione na tłuszcz, a Ty tyjesz.

O tym jak bardzo szkodliwy jest cukier i jak ważne jest jego odstawienie, pisałem w poniższym artykule – zapraszam:
Tajemnica odchudzania i jedzenia. Czy cukier naprawdę szkodzi? Wszystko o czym milczy dietetyka i medycyna

Przed wiekami ludzie byli naturalnie chudzi i zdrowi?

Czy to wszystko? Czy to cała tajemnica zdrowego stylu życia i odchudzania? Stety lub niestety, ale nie. 😉 Zabawa dopiero się zaczyna. Proponuję Ci sposób, który pozwala i schudnąć, i poprawić stan zdrowia, i zwiększyć witalność. Z wielu powodów informacje te nie zostały należycie rozpowszechnione. Domyśl się, jakie to powody. Myślę, że stali czytelnicy mojej strony nie będą mieli trudności z dojściem do tego. Od zawsze człowiek zdrowy, szczęśliwy, mający dużo energii i jeszcze myślący samodzielnie (o zgrozo!) nie budził sympatii władz.

Spójrzmy jak odżywiali się ludzie bardzo, bardzo dawno temu, przed epoką lodowcową i nastaniem ery rolnictwa. Czyli przez setki tysięcy, jeśli nie miliony lat. Nie było zlodowacenia, więc ludzie nie wpadli na pomysł by jeść mięso zwierząt. Roślinnego jedzenia było wtedy w bród. Dopiero w czasie epoki lodowcowej ludzkość popełniła ten błąd. Nie było wtedy też rolnictwa, więc ludzie nie jedli zbóż zawierających gluten. Nie udomowiono bydła, więc ludzie nie pili mleka, które jest przeznaczone tylko dla młodych osobników, i w dodatku jest niekompatybilne z naszym gatunkiem. I najważniejsze z najważniejszych: nie gotowano i nie smażono jedzenia. Ten błąd należy do najpoważniejszych. Zdziwiony? zszokowany? Co w takim razie jeść?

Ludzie jedli owoce, warzywa, orzechy, kiełki różnych roślin. Obróbka cieplna żywności to ledwie ułamek historii ewolucyjnej człowieka. Powoduje ona zniszczenie niemal wszystkich wartości odżywczych. Zmienia strukturę białek, powoduje powstanie toksycznych substancji (akryloamidy i inne). Niszczy niemal wszystkie enzymy trawienne znajdujące się w żywności. A to jest bardzo ważne. Organizm ludzki ma swoją pulę własnych enzymów trawiennych, i ta pula jest ograniczona. Przy dzisiejszej niezmiernie szkodliwej diecie, zaczynają się one wyczerpywać koło 30 roku życia. Z tym, że nie zawsze tak jest. U osób znerwicowanych, po wielu traumach, dzieje się to dużo wcześniej. U ekstrawertyków podbijających świat i nie przejmujących się – nawet kilkadziesiąt lat później. O roli psychiki i podświadomości w tych procesach jeszcze pomówimy.

Dieta surowa na odchudzanie i zdrowie, czyli prezent od natury

Rośliny świeże, surowe, zawierają to, co najcenniejsze – enzymy trawienne. Jest to prezent dawany nam od natury. Ich spożywanie nie wyczerpuje naszej własnej puli enzymów. Wartości odżywcze wchłaniają się znakomicie. Warto dodać, że w przyrodzie żadna żywa istota, oprócz człowieka, nie gotuje i nie smaży jedzenia. Jeśli ktoś mówi, że człowiek jest mięsożernym drapieżnikiem i to jest zgodne z naturą, to nie wie, o czym mówi. Byłby nim, gdyby jadł mięso, skórę i ścięgna na surowo, swoimi kłami. Ale nie ma takich kłów, jak np lew. Gołymi rękoma ani tym bardziej zębami nie zabije zwierzęcia. No i na smak surowego mięsa człowiek ma silny odruch wymiotny. Musi je ekstremalnie przerobić. Dodać soli, masę przypraw, ugotować lub usmażyć. Czyli de facto zabić jego pierwotny, naturalny smak, inaczej by je wyrzygał.

Proponuję więc, byś zmienił kuchnię martwą na kuchnię żywą. By garnki, paleniska, patelnie, mikrofalówki, piekarniki, i inne urządzenia służące do uśmiercania jedzenia, wyrzucić. Zrezygnować powinno się także z produktów mącznych. Wszystko co cenne w ziarnach, znajduje się w łupinie i w kiełkach. Biała mąka, czy też razowa lub każda inna – to martwy produkt, dostarczający dużej ilości skrobi i glutenu, ale bez enzymów do jego trawienia. W tym właśnie tkwi sekret diety bezglutenowej. Jeśli chcesz jeść pszenicę – to tylko kiełki, które zawierają dużą ilość enzymów trawiennych.

Co więc jeść by być zdrowym, zachować witalność i schudnąć?

-świeże, mrożone i suszone warzywa i owoce;
-algi typu spirulina i chlorella;
-orzechy: włoskie, nerkowce, migdały itp;
-trochę, podkreślam – trochę miodu;
-można także ryby wędzone lub kiszone (w niektórych krajach tak się je przyrządza), owoce morza;
-kiełki pszenicy, kukurydzy, fasoli, ciecierzycy, fasoli mung.

Pamiętaj jednak, by nie przestawiać się na tę dietę, czyli witarianizm, nagle. Nie rezygnuj też nagle ze swoich ulubionych potraw, no chyba, że chodzi o słodycze, które warto odstawić natychmiast. Bo wtedy podświadomość się zbuntuje i nic z tego nie wyjdzie. Poszukaj w internecie informacji o witarianizmie. Mikroflora jelitowa musi się przestawić na nowe odżywianie, a to trwa około roku czasu. A od flory bakteryjnej jelit wszystko się zaczyna – depresje, nerwice, przewlekłe zmęczenie, Hashimoto, zespół jelita drażliwego, szereg chorób autoimmunologicznych, nadwaga, trudności ze schudnięciem. W czasie pierwszych ośmiu miesięcy może wydarzyć się kilka kryzysów, polegających na chwilowym pogorszeniu samopoczucia. Nie przejmuj się nimi, ale pamiętaj by na dietę tę przestawiać się stopniowo.

Plusy witarianizmu to nie tylko skuteczne odchudzanie:

-większa witalność, więcej energii życiowej i sił, spokój umysłu i ducha;
-znika wiele problemów zdrowotnych;
-wartości odżywcze wchłaniają się zadziwiająco skutecznie, więc jesz dużo mniej i taniej;
-organizm zostaje oczyszczony z odpadów, które zalegają w wyniku spożywania martwej żywności;
-zwiększa się odporność – bakterie i wirusy żywią się toksynami z martwej żywności, a teraz są organizmowi niepotrzebne, więc nie musi on czasowo wyłączać odporności;
-i w końcu: chudniesz, nieraz znacznie, bo organizm zaczyna wydalać tłuszcz i inne odpady tworzone przez toksyczne i / lub martwe żarcie.

Ludzie zaczynają doceniać sferę materii po wielu „ciemnych wiekach” pokutowania, poszczenia, celibatu, konserwatyzmu, kultu biedy, mentalnoiści ofiary, poddaństwa i ignorancji. Ludzkość budzi się, i nie chodzi tylko o jakieś wydumane i często oderwane od realiów teorie duchowe. Ale to dzieje się na każdym polu, również jeśli chodzi o „tę brzydką” materię, ekonomię, politykę, sprawy dyskryminacji, społeczne, itp itd. Ludzkość docenia seks, wygląd zewnętrzny, bogactwo i inne walory świata fizycznego.

Kolejną lekcją, którą powinniśmy przepracować, jest dbanie o nasze zdrowie. I to się teraz dzieje. Coraz częściej interesujemy się dietami, czytamy skład kupowanych produktów. Nie chcemy przyjmować toksycznych szczepionek i niektórych farmaceutyków, jeśli maja one złą sławę i przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego. Interesujemy się suplementami, ziołami, witaminami. I to jest pozytywne. To jest teraz jeden z ważniejszych tematów „na tapecie”, obok pokonania odwiecznego programu ofiary.

Odchudzanie a psychika i podświadomość

Omówimy jeszcze rolę podświadomości w procesie odchudzania. Pytanie: dlaczego diety odchudzające nie działają, jest takim samym na pierwszy rzut oka nierozwiązywalnym dylematem ludzkości, jak pytanie, czemu jest tyle zła na świecie. A tymczasem odpowiedź na te pytanie jest, i jest prostsza niż myślisz.

Gdy przechodzisz na dietę z przymusu, gdy odmawiasz sobie ukochanych przyjemności, gdy zmuszasz się do jedzenia obrzydliwych „zdrowych” rzeczy, to uruchamiasz bardzo destrukcyjny program w podświadomości. Nosi on nazwę: „przetrwanie i oszczędzanie energii i kalorii za wszelką cenę„. Nie ma tych smacznych rzeczy, nie ma przyjemności z jedzenia, są za to jakieś wegańskie smoothies.. Które, no nie oszukujmy się – smakują jak smakują. Podświadomość zaczyna myśleć, że właśnie zaczął się niedobór żywności, a więc głód – dlatego musisz jeść obrzydlistwa.

A ewolucyjnie głód i niedobór pożywienia jest największą możliwą traumą jaką zna ludzka podświadomość. Przez długie eony czasu non stop brakowało pożywienia, a głód zbierał miliony milionów ofiar. Podświadomość więc, po przejściu na niedobro-obrzydliwą dietę, myśli, że zaczął się głód. Bo przecież ukochanych, smacznych potraw już nie ma. Więc włącza program oszczędzania energii. Na takiej diecie nie tylko nie schudniesz, ale możesz wręcz przytyć. Jest to bowiem robienie czegoś.. wbrew sobie. Tak naprawdę Ty NIE CHCESZ przechodzić na tę dietę, nie chcesz katować się ograniczeniami i potrawami, które wywołują odruch wymiotny. Robienie czegokolwiek wbrew sobie prowadzi zawsze do tego samego. Daje skutek odwrotny od zamierzonego i przynosi życiową katastrofę.

Jest to uniwersalne prawo – właśnie jedno z praw rządzących światem. Dotyczy ono absolutnie każdej człowieczej działalności. Jeśli cokolwiek robisz wybitnie wbrew sobie, to przyniesie Ci to tylko zgubę. Co można więc zrobić? Nie przechodź na żadną dietę, ale.. zmień styl życia, na trwałe. Nie miej za celu odchudzania, ale miej na celu.. zdrowie. Miej za cel także ogromną witalność, sprawność myślenia, spokój, energię – bo tego dostarcza witarianizm, który powoli wdrażam i ja. W nowym stylu życia poszukaj takich posiłków, przekąsek, pokarmów itp, które są autentycznie smaczne.

Witarianizm to też ogrom nieodkrytych potraw, to nieodkryty i niezbadany świat. Jeśli zaakceptujesz tę dietę pełnią swojej istoty, to włączysz dodatkowy efekt – efekt placebo, czyli potężną, podświadomą siłę leczącą. I jeszcze jedno. W przypadku nadwagi, ale także przewlekłego zmęczenia, depresji i innych chorób psychicznych, pierwsze co powinno się zrobić, to gruntowne przebadanie tarczycy. Od tego powinna zaczynać się diagnostyka. Nie chodzi tylko o TSH, FT3, FT4, ale także o zbadanie anty-TPO, anty-TG, TRAB, i USG tarczycy. Jest to jednak tak szeroki temat, że przekracza tematykę nie tylko tego artykułu o odchudzaniu i diecie, ale także całej mojej strony. Zapoznaj się z tym tematem. Poszukuj wiedzy, weryfikuj, poznawaj świat.

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

SMOG: dlaczego nim straszą?! Chodzi o gruby szmal, który zarobi na tym biznes!

smogPolskie powietrze jest ekstremalnie zanieczyszczone. Normy zanieczyszczeń, np pyłów, mają być przekroczone o 3000 (trzy tysiące) procent. Ten rekord padł dziś w Warszawie. Z powodu przestarzałych instalacji grzewczych i emitowanych przez nie zanieczyszczeń, co roku przedwcześnie umiera w Polsce 50.000 ludzi. Smog przyczynia się do powstawania rozmaitych chorób i zaostrzania już istniejących. To nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Jednak ta zadyma medialna ze smogiem ma także ukrywane, drugie dno. Smog jest od dawna w sezonie grzewczym. Pamiętam jak w latach 90-tych XX wieku w centrum miasta smog w zimie bywał tak silny, że aż duszący, i rzygać mi się chciało. To właśnie wtedy ten problem był największy. Tragicznie pod tym względem było również w 2012 roku. Wtedy jednak nikt tego problemu nie poruszał.

Na swojej stronie opublikowałem bardzo dużo artykułów o ekologii, niszczeniu środowiska, rabunkowej gospodarce zasobami (kapitalizm neoliberalny) i wielkim wymieraniu gatunków roślin i zwierząt. Jednak nie będę ślepo podążał za telewizyjną modą smogową – kolejną już, po akcji „ratujmy Syrię„. Nie jestem bowiem głupiutkim, telewizyjnym euro-empatą. Który gdy zobaczy płaczące syryjskie dziecko, popiera decyzję o wpuszczaniu do kraju armii państwa islamskiego. Bo przecież w TV pokazywali, więc trzeba pomóc.

Światem rządzą wilki w owczej skórze – inaczej, potwory czy też „demony” które dla nie poznanki przybrały ciała ludzkie. Oni teraz podpalają świat, ściągają tu armię islamską, powodują ogromny, planetarny kryzys, m.in. gospodarczy. A wobec nas używają tzw szantażu empatycznego. Chcą wymusić na nas skrajnie niekorzystne decyzje, odwołując się do naszej empatii – empatii głupiutkiej, dziecinnej, naiwnej. Empatii telewizyjnej właśnie, tak typowej dla rdzennych Europejczyków czy dla Amerykanów. Ja mam ogromną empatię, owszem. Ale jednocześnie wiem kogo należy nienawidzić (bo ten ktoś np nienawidzi mnie) i komu życzyć śmierci (bo ten ktoś chce np najechać i zniszczyć mój kraj).

Szanuję i lubię tych, którzy szanują i lubią mnie. Cała reszta dostanie to, na co zasługuje, i to z nawiązką. Dobroć, empatia, życzliwość, wiedza – to bezcenny i często deficytowy skarb. Nigdy nie szastaj nim, nie kupcz nim. Cała tajemnica polega na tym, by nie dawać tego skarbu tym, którzy nie zasługują. A większość ludzi na niego absolutnie nie zasługuje. A wielu ludzi – tych złych – zasługuje wyłącznie na ostracyzm i pogardę. Tak samo jak do lwa podejdziesz ze swoim wrażliwym serduszkiem i powiesz „kici kici„, to lew Cię zeżre. Nie bądź telewizyjnym empatą który gdy widzi w TV płaczące syryjskie dziecko, oddaje swoje myślenie i wybory w ręce wilków w owczych skórach, podpalających właśnie świat.

Ale wróćmy do meritum.

Czy rzeczywiście jest tak dużo pyłów i zanieczyszczeń w Polsce, że jest gorzej niż w Azji? Po pierwsze, ta słynna mapa prezentowana często w mediach, przedstawia sytuację właśnie z kryzysowego pod tym względem roku 2012. No ale to przecież ten PiS truje ludzi, prawda? Przecież to Jaro Kaczyński w ten rok mniej lub dobrej zmiany, wybudował tyle pieców-kopciuchów w Polsce. A to sabotażysta jeden!

smog-w-polsce-1Po drugie, porównajmy rzeczywiste zanieczyszczenie powietrza w Polsce, a w innych częściach globu. Mapa pokazuje stan na 9 stycznia 2017 roku, godzina 18:30. Polska wcale nie należy do najbardziej zanieczyszczonych miejsc. Na poniższej mapie zaznaczyłem białymi kołami Polskę i Chiny. Link do mapy na żywo tutaj: https://airvisual.com/earth

smog-w-polsceRaport NIK za lata 208-2013 mówi wyraźnie, że Polska ma najbardziej toksyczne i zanieczyszczone powietrze w Europie. Jednak wtedy medialnej histerii nie było. O smogu nie mówił praktycznie nikt poza organizacjami ekologicznymi. A jak wiadomo – organizacji ekologicznych i ich apeli nie słucha nikt, na czele z rządami i korporacjami, czyli największymi mafiami i trucicielami środowiska. No! Jest jeden wyjątek: gdy na takiej ekologii (a raczej pseudo-ekologii…) da się zrobić wielomiliardowy biznes, to rządy i korporacje są tym mocno zainteresowane.

Na smogu i walce z nim można zarobić – i to grube miliony złotych. Budżety różnych miast mają miliony złotych przeznaczone na walkę ze smogiem, jednak większość tych kwot nie jest wykorzystywana. W Warszawie odłogiem leży 210 milionów złotych, podobnie jest w innych miastach. Na te właśnie pieniądze ostrzą sobie zębiska właściciele różnych firm, firemek (często dopiero co założonych), różne organizacje i fundacje ekologiczne, edukacyjne (też najczęściej dopiero co założone).

Także wiele firm i firemek ostrzy sobie zęby na produkcję filtrów na kominy. Do kogo należą te firmy? Do tzw biznesmenów z lokalnego półświatka. Z owych „wilkowyjskich gmin„, gdzie sztamę trzymają ze sobą samorządowcy, urzędasy, biznesmeni, rzymskokatolicki kler i lokalne mafie. A kto trzyma władzę w miastach, w których obowiązkowo będą montowane te filtry jak i dotowane różne nowe inicjatywy? Ano ludzie PO, PSL i Nowoczesnej. Czyli opcji proniemieckiej.

Co ciekawe – słucham różne media, czytam także wiele. I praktycznie nigdzie nie mówi się o prawdziwej przyczynie tego problemu. Ludzie muszą palić tanim węglem kiepskiej jakości i śmieciami, bo są skrajnie biedni. Polskie głodowe pensje i niewolnictwo ekonomiczne zafundowane przez obóz proniemiecki – to prawdziwa przyczyna katastrofalnego stanu powietrza. Na gaz ich absolutnie nie byłoby stać, zwyczajnie by zamarzli.

Z Polski zrobiono zasobnik taniej siły roboczej za miskę ryżu, i montownię śrubek, podzespołów i innych gówien dla Zachodu Europy. Polska jest najbardziej drenowanym z kapitału krajem UE. I od razu mówię – nie ma to nic wspólnego z prawami ekonomii i wolnego rynku. Był to rozmyślny sabotaż polskiej gospodarki, m.in. poprzez zaniżenie wartości polskiej waluty przez NBP. Gadające głowy w TV od lat przekonują, że pensje muszą być niskie, i nic się na to nie poradzi, bo takie są prawa rynku. Tymczasem jest to wierutna bzdura. Komuś bardzo zależy na tym, by Polacy byli biedni. Kto wie, może prawdziwe są niektóre teorie spiskowe, np ta o konsekwentnie realizowanym ludobójstwie ekonomicznym.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Zapomniany apel: Jeśli zrujnujemy Ziemię nie będzie dokąd uciekać

wielkie-wymieranieWklejam video zawierające apel Carla Sagana, zmarłego w 1996 naukowca. Szkoda że nie dożył dzisiejszych czasów. Jestem ciekaw jak wyglądałaby jego twórczość teraz, gdy załamanie się ekonomii i upadek biosfery są niemal pewne.

„Jeśli zrujnujemy Ziemię, nie będzie dokąd się udać.”

„Wymieranie jest regułą. Przetrwanie jest wyjątkiem.”

Carl Sagan [ur. 9 listopada 1934, zm. 20 grudnia 1996] – astronom, kosmolog, astrofizyk, astrobiolog, pisarz i popularyzator nauki.

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

zagłada życia na ZiemiZapraszam do przeczytania artykułu z blogu Ex-ignorant jak i do zapoznania się z filmem „Akta Imperium„. Materiały te w zaskakujący i szokujący sposób demaskują nowotworowe mechanizmy dzisiejszego kapitalizmu. Te materiały są tak niepoprawne politycznie, że w ogóle nie są poruszane w oficjalnym nurcie debaty publicznej. Po prostu istnieje specjalne embargo informacyjne na tego typu informacje.

W telewizji codziennie na kilkunastu kanałach mówią o tym, jak naprawić system. Prawica, lewica, liberałowie, populiści. PiS, PO, Nowoczesna, SLD i inni. Jednak nikt z nich nigdy i nigdzie nie powie, że tego systemu nie da się zreformować ani naprawić w żaden sposób. Ponieważ ten system jest od początku do końca chory.

Ma on typowo nowotworową strukturę. Kapitalizm neoliberalny wysysa zasoby naturalne z całej planety, i zmienia w zysk. Efektem jest wyczerpanie zasobów, dewastacja i zapaść ekosystemów, skażenie i choroby cywilizacyjne. Na tej samej zasadzie kapitalizm jest tak skonstruowany, by bogactwo nieustannie płynęło ku górze piramidy. Od biednych ku coraz bogatszym. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą – od zawsze. Obecnie dysproporcja pomiędzy biedną a bogatą warstwą społeczeństwa osiągnęła poziom krytyczny, nie notowany nigdy w historii planety.

Dobrze, a jeśli nie kapitalizm, to co? Wyzerowanie systemu? Rewolucje pożerają własne dzieci, a nowa elita robi po jakimś czasie te same lub jeszcze gorsze rzeczy co obaleni poprzednicy. Tajemnicą rozumianą tylko przez gnostyków i ezoteryków jest to, że.. systemu nie da się zreformować. Te zniewalające i niszczące struktury – kapitalizm, konserwatyzm, religie, patriarchat i wiele innych – są bezpośrednią pochodną najbardziej twardych praw naturalnych ustanowionych bardzo dawno temu.

Dodatkowo, gdyby nie istnienie tych systemów które niszczą i zniewalają – to wyobraź sobie, jak wielka panowałaby anarchia. Ktoś musi powstrzymywać tłum przed wzajemnym wyrzynaniem się na ulicach. I robią to ideologie, religie i szereg innych rzeczy. A dlaczego natura (bóg?) jest skonfigurowana w tak drapieżny sposób? Czy prawdą jest to, że przed eonami ludzie, a potem cała planeta jako świadomość zbiorowa, zapadła na coś na kształt zbiorowej choroby psychicznej? Autyzmu lub psychozy?

Możesz zmienić siebie, ale nie zmienisz prawa naturalnego. Możesz zawrzeć ze światem coś na kształt pokoju. Wtedy te siły równoważące i inne prawa natury nie będą Cię tak prześladować, jak robią to z resztą szamoczących się z życiem Kowalskich. Wątpliwa i dyskusyjna jest teoria o tym, że żyjemy w czasach jakiegoś wielkiego światowego przełomu. Ta teoria jest fundamentem doktryny new age. Na moje oko, widać że spełniają się tylko niektóre jej założenia.

Systemu nie da się zreformować, być może już nie ma ratunku. Cieszmy się więc tymi latami względnego spokoju, które pozostały. Ile cywilizacji upadło przed nami? Na pewno znasz Atlantydę, czyli cywilizację skupioną wokół dwóch brzegów oceanu Atlantyckiego. A cywilizacja Lemurii, będące przed nią? Też upadła. Dzisiejsza cywilizacja zdaje się powielać ten scenariusz. Zawsze po takim kolapsie przeżywa nieliczna garstka. Nastają ponownie ciemne i barbarzyńskie wieki jaskiniowe.. I tak w kółko. Cała reszta historii niknie w mrokach naszych pradziejów. I to właśnie tam należy szukać praprzyczyny dzisiejszej opłakanej sytuacji na świecie. Tylko kto to nam zrobił i po co?

Cytuję: „Teorie spiskowe fajnie się czyta i fajnie się nimi emocjonuje. Ale prawda jest taka, że człowiek to istota zaborcza i od zarania dziejów walczy o władzę, materialne dobra i zaspokajanie potrzeb. Czy sam nie jesteś taki? Czy jak masz szansę zapłacić 50 zł to wyjmujesz stówkę i dajesz? Dlaczego więc krytykujesz przedsiębiorców, że płacą najmniejsze stawki? Nikt nie zapłaci więcej niż musi. Tak mamy w genach, w mózgu i jajach.

Każdy kombinuje na poziomie na jakim jest. Pracownik targuje się o pensję, a na bazarze zbija dwa złote z ceny za którą baba sprzedaje mu ziemniaki. Biznesmen się nie targuje, on negocjuje, a ten co jest u władzy wydaje rozkazy. Dlaczego? Bo może. Nie ma innego powodu. Zastanów się: gdybyś nagle mógł mieć wpływ na amerykańską giełdę i ruszyć nią tak, żeby wygenerować kilka miliardów to nie zrobiłbyś tego? No powiedz, że nie, bo jesteś porządny, uczciwy, moralny, że wolisz uczciwie i moralnie targować się na bazarze o 2 złote.

A ci, co wysyłają bomby, rozprzestrzeniają trucizny na niebie i ziemi, modyfikują rośliny zwierzęta i ludzi, dlaczego to robią? Bo mogą. Pamiętaj: człowiek dopuści się rzeczy zarówno najlepszych jak i najgorszych dlatego tylko że może. A krytykowanie tego niczego nie zmieni. Co więc możesz z tym zrobić? Nic i za razem bardzo dużo. Możesz to zmienić. Jak? Zmontuj grupę, zwal stary rząd i stwórz nowy. Przecież każdy rząd to tylko kilku starych pryków pierdzących w stołki. Oczywiście mają na usługach policję i wojsko, ale ich też można przejąć, przekupić zmusić do przejścia na drugą stronę. Takich przykładów było wiele. Nie będę opisywał Ci technik, ale jak bardzo będziesz chciał to sam znajdziesz.

Ale czy to coś zmieni? Otóż powiem Ci, że nic. Bo niedługo sam zaczniesz robić to samo co teraz robią ci, których krytykujesz. A jeśli nawet nie Ty (bo jesteś święty) to ci, co będą po tobie.”
~Will

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Manipulowanie opinią publiczną sięga czasów ojca współczesnej propagandy Edwarda Bernaysa. Odkrył on, że wywieranie wpływu na podświadomość jest najlepszym sposobem, by sprzedawać ludziom produkty, których nie potrzebują i wojny, których nie chcą. Na temat funkcji propagandy w dzisiejszym społeczeństwie Abby Martin, autorka cyklu „Akta imperium”, rozmawia z dr. Markiem Crispinem Millerem, badaczem mediów i wykładowcą Uniwersytetu Nowojorskiego.

Fragment eseju Chrisa Hedgesa.

Zasięg i skuteczność propagandy korporacyjnej przyćmiewa nawet osiągnięcia Adolfa Hitlera i Stalina. Poszczególne warstwy fałszu są wyrafinowane i skuteczne. Serwisy informacyjne są państwową propagandą. Wymyślne widowiska i formy rozrywki, które ignorują rzeczywistość lub udają, że fikcja wolności i postępu jest prawdziwa, przykuwają uwagę mas. Edukacja jest indoktrynacją. Pseudointelektualiści wraz z technokratami i specjalistami, którzy są posłuszni neoliberalnej i imperialnej doktrynie państwa, wykorzystują swoje akademickie kwalifikacje i erudycję, by oszukiwać społeczeństwo. Obietnice złożone przez państwo korporacyjne i jego politycznych liderów – zapewnimy ci byt, ochronimy twoją prywatność i wolności obywatelskie, zadbamy o środowisko naturalne, nie dopuścimy, byś został wykorzystany przez banki i drapieżne korporacje, zapewnimy ci bezpieczeństwo i godną przyszłość twoim dzieciom – są zaprzeczeniem faktów.

Korporacyjne państwo nie przejawia woli wprowadzenia zmian, uwzględnienia praw i długoterminowych potrzeb obywateli. Tak samo nie przejawiano jej wobec Żydów w okupowanej Polsce. Realia do ostatniej chwili pozostaną ukryte za pustą retoryką demokracji i reform. Stosowane przez nazistów, dopracowane w najmniejszych szczegółach wybiegi – które zapewniały bierność Żydów i innych przeznaczonych do eksterminacji ofiar, aż znalazły się one u drzwi komór gazowych, zazwyczaj ozdobionych dużą gwiazdą Dawida – były legendarne. Ofiarom zabieranym do obozów zagłady mówiono, że jadą do pracy. Rampom rozładunkowym w Treblince nadano wygląd stacji kolejowej z rozkładami jazdy pociągów na ścianach, zegarem i kasą biletową. Rozbrzmiewał akompaniament obozowych muzyków. Osoby starsze i niedołężne eskortowano z wagonów do budynku zwanego ambulatorium, oznaczonego symbolem czerwonego krzyża, gdzie strzelano im w tył głowy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, które za godzinę miały umrzeć w komorach gazowych, dostawały kwity na ubrania i kosztowności. Represyjne reżimy stopniowo wprowadzają surowsze i ostrzejsze formy kontroli, wypierając się przy tym swoich intencji. Zanim zniewolona populacja pojmie, co się dzieje, jest już za późno.

Nasi korporacyjni panowie wiedzą, co nadchodzi. Wiedzą, że kiedy przyspieszy upadek ekosystemu planety, kiedy rozsypie się finansowy domek z kart, kiedy zasoby naturalne zostaną zatrute lub wyczerpane, wówczas rozpacz ustąpi miejsca panice i wściekłości. Wiedzą, że przybrzeżne miasta znajdą się pod wodą, plony ulegną gwałtownej redukcji, wysokie temperatury uczynią ogromne obszary świata nienadającymi się do zamieszkania, oceany staną się strefami martwych wód, setki milionów zdesperowanych uchodźców będą ratować się ucieczką, a złożone struktury zarządzania i organizacji załamią się. Wiedzą, że prawowitość władzy korporacyjnej i neoliberalizmu – ideologii równie sugestywnej i utopijnej jak faszyzm czy komunizm – skruszeje. Chodzi o to, by nas zwodzić i demobilizować tak długo, jak to możliwe. […]

Tłumaczenie: exignorant
Źródło: https://exignorant.wordpress.com/2016/07/20/propaganda-i-fabrykowanie-spolecznego-przyzwolenia/

AKTA IMPERIUM: Propaganda i fabrykowanie społecznego przyzwolenia (napisy PL)

Studium globalnego upadku systemowego: sukces cywilizacji jest naszą porażką

Studium globalnego upadku systemowego: sukces cywilizacji jest naszą porażką

upadek cywilizacjiWklejam krótkie video autorstwa Alana Wattsa o problemach naszej cywilizacji i kultury. O tym, że sukces naszej cywilizacji jest tak naprawdę wielką porażką. Cena jaką płacimy za wzrost jest bardzo wysoka. Ludzie chorują na depresje, nerwice, choroby autoimmunologiczne, zawały, udary, nałogi i inne choroby cywilizacyjne.

Planeta i jej biosfera są w trakcie kolejnego wielkiego wymierania. Jeśli w najbliższych czasach nie będzie jakichś rewolucyjnych zmian, to czeka nas chyba los Atlantydy. To my sami się załatwimy, nie bunt robotów ani asteroida. To my jesteśmy niszczącą asteroidą.

Ja proponuję jednak się tym, paradoksalnie, nie przejmować. Nieumiejętne obchodzenie się z tą wiedzą może skutecznie zatruć psychikę i umysł. W ogóle wiedza ma to do siebie, że jeśli nie masz do niej dystansu – to możesz po prostu zwariować. Polecam Wam wiedzieć i mieć świadomość, być może też działać, ale jednocześnie.. trochę olać tę wiedzę i po prostu żyć.

Korzystajmy być może z ostatnich lat / dekad globalnej pogody, jakie nam zostały. Dystans to życia, w tym dystans do nawet najbardziej prawdziwej wiedzy, to podstawa, to coś bezcennego. Wiadomym jest fakt, że na świecie jako pierwsze zauważa się to, co jest negatywne. Negatywizmy dominują dosłownie wszędzie, choćby w poniższym video które wklejam.

Ja proponuję jednak coś innego. Zaznajomić się z wiedzą – owszem. Ale starać się dostrzegać we wszystkim iskierkę dobra. Starać się choć raz wyolbrzymić to, co dobre i pozytywne zamiast tego co negatywne. A jak już raz Ci się uda – to rób to ponownie i ponownie.. Wtedy Twoje życie, Twój własny świat się zmieni. Dystans wobec negatywizmów, jak i docenienie, wdzięczność i nawet wyolbrzymianie pozytywności i radości – to uniwersalny klucz do szczęścia.

Najmądrzejsze zdanie z poniższego video to: „Jesteśmy zaangażowani w globalną wojnę o budulec naszego wszechświata: czas i przestrzeń„. Uważaj więc czym wypełniasz czas – by nie zachwiać równowagi pomiędzy pozytywizmami a negatywizmami. Ta równowaga u ogromnej większości ludzi jest patologicznie zachwiana na korzyść negatywizmów, więc cierpią oni bardzo.

Logiczne prawo wszechświata – to na czym skupiasz uwagę, manifestuje się w życiu realnym w takiej a nie innej formie. Uważaj też na to, czym wypełniasz swoją przestrzeń. Na żywność i substancje które przyjmujesz, na gadżety (czy wszystkie są potrzebne?), i na ludzi którzy w niej przebywają. Czas i przestrzeń to dwie wartości bezcenne, których nigdy nie odzyskasz.

Wstęp: Jarek Kefir

 

Alan Watts – Co jest nie tak z naszą kulturą:

(więcej…)

Gdzie się podziała wolność?! „Cała Ziemia jest własnością korporacji”

Gdzie się podziała wolność?! „Cała Ziemia jest własnością korporacji”

new world orderWklejam nieco smutne i z początku pesymistyczne video o tym, czym jest system i jak destrukcyjnie na nas wszystkich wpływa.

Chcesz zerwać żywność z krzaka, z pola, łąki? W Polsce jeszcze CZASAMI uda sie to zrobić, ale gdybyś to zrobił na Zachodzie – zostałbyś aresztowany.
Chcesz pierdolnąć to wszystko i wyjechać w te przysłowiowe Bieszczady? Gdzie bedziesz mieszkał, skąd bedziesz czerpał wode? Każda pieść Ziemi jest podzielona, przyporządkowana jakiejś zwierzchności i kontrolowana. Nawet gdy pierdolniesz te prace w znienawidzonej korpo, wybudujesz szałas w Bieszczadach – predzej czy później znajdzie Cie leśnik, wezwie straż leśną czy graniczną, szałas zburzą a Ciebie postawią przed sądem.

Nie ma dokąd pójść, nie ma dokąd uciec. Ale zaraz, przecież nie trzeba tego robić. Zasoby Universum są tak naprawde za darmo i są nieograniczone. Ilość przyszłych linii czasowych jest niewyobrażalnie wielka. Są linie czasowe w których pracujesz z trudem i znojem. Są linie w których wytrwale walczysz ze światem. Z jego systemem, matrixem, z jego poteżnymi i niewzruszonymi ideologiami, religiami, doktrynami.

Są to linie, gdy walki, trudu i znoju masz coraz wiecej i wiecej. Illuminaci, archonci, astrale, okultyści, politycy – wróg zawsze sie znajdzie jeśli go tak bardzo chcesz znaleźć. Tak wybrałeś, to zamówiłeś, wiec zamówienie, niczym zamówiona przez telefon pizza, przyszło pod precyzyjnie wskazany adres.

Są też linie czasowe, w których akceptujesz świat takim jaki jest. W których próbujesz zmienić to, co zmienić można a nawet trzeba, a nie szamoczesz sie z życiem bezproduktywnie. W których nie walczysz z ziemskim matrixem, ale znasz jego prawa, wykorzystujesz je i naginasz dla dobra własnego i swoich bliskich.

Jednym z najwiekszych kłamstwa świata jest poniższe zdanie:

Jeśli czegoś naprawde pragniesz, to cały wszechświat Ci sprzyja„.

Tymczasem jest dokładnie na odwrót. Wszystko na Ziemi jest odwrócone o 180 stopni, to także. Otóż im bardziej sie starasz, spinasz, emocjonujesz, niepokoisz, tupiesz nóżką, im bardziej Ci na czymś zależy – tym wieksze jest prawdopodobieństwo, że tego czegoś nie dostaniesz. I odwrotnie: jeśli sie czegoś boisz, jeśli czegoś przesadnie nie lubisz, to to otrzymujesz.

Widziałem to po sobie, gdy pisząc artykuły o relacjach damsko-meskich i wkładając w nie negatywne emocje, właśnie z takimi kobietami miałem do czynienia. Ta wiedza dotyczy bardzo ogólnego stereotypu, dotyczy podstawy. Błedem meżczyzn jest to, że obcując z tą wiedzą, zapedzają sie w strach, niecheć i nienawiść. I tym samym, albo przyciągają kobiety o których jest mowa w takich artykułach, albo wzmacniają w już znanych kobietach te negatywne cechy „archetypy typowej Ewy„. Warto też dodać, że to działa też w drugą strone – tak wielu meżczyzn ma przewage negatywnego archetypu „pierwotnego Adama„.

Wstep: Jarek Kefir

Ale wróćmy do meritum. Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu o bardzo dobitnym przekazie. „Kłamstwo w którym żyjemy” PL: (więcej…)

Korporacyjna żywność fast-food czyli przemysł śmierci

Korporacyjna żywność fast-food czyli przemysł śmierci

fast food szkodliwośćCzy jest możliwe, by wszelkie normy produkcji i przyrządzania żywności zostały tak zliberalizowane i zmanipulowane, by ludzie celowo chorowali a potem przedwcześnie umierali? I przy okazji, nabijali kabze koncernom farmaceutycznym?

Swego czasu widziałem znamienny obrazek. W USA w automatach stawianych dosłownie wszedzie, toksyczne napoje gazowane wywołujące szok w organizmie (ogromna ilość cukru, fosforany które na całą dobe blokują wchłanianie składników odżywczych) kosztują 0,5 dolara (50 centów). Zaś w automacie obok naturalna woda mineralna kosztuje 3 razy drożej, aż 1,5 dolara!

fast food szkodliwośćJest to celowa polityka kartelu spożywczego, który jest powiązany poprzez pajczyne udziałów i osobistości z kartelem farmaceutycznym. Na zlecenie rządów i poteżnych grup nacisku i lobbingowych, korporacje żywieniowe produkują toksyczną żywność która nie tylko nie odżywia, ale wrecz zabija. Te grupy nacisku i lobbingu wpływają na ustawodawstwo państw świata, by przepchnąć skrajnie liberalne normy produkcji żywności.

I tym samym, toksyczną żywność zaczynają produkować mniejsze korporacje, a nawet małe firmy i firemki, bo tak jest taniej. Mleko nie jest już dawnym mlekiem. Poddane pasteryzacji traci wszelkie właściwości odżywcze i powoli niszczy zdrowie. Np wapń z takiego mleka zmienia sie w forme mineralną (chlorki wapnia itp) i nie przyswaja sie, a odkłada w naczyniach i uszkadza je. Mleko poddane procesowi homogenizacji ma działanie wrecz piorunujące, bo białka są tak skrajnie strukturalnie zmienione, że przechodzą niestrawione przez jelita do naczyń i rozrywają je.

To samo dotyczy cukru. Cukier jest dla kapitalistów zbyt drogi, tak samo glukoza. Wiec używa sie syropu wysoko-fruktozowego (syrop glukozowo-fruktozowy) z ogromną ilością fruktozy. Jeśli zwykły cukier bądź glukoza są pustymi kaloriami, to fruktoza jest czymś zabójczym. Totalnie rozregulowuje gospodarke insulinową, modyfikuje niekorzystnie prace mózgu (nowe badania na to wskazują), przyczynia sie do otyłości znacznie bardziej niż glukoza.

O ile tylko kilka procent glukozy przemienia sie w tłuszcz, bo organizm jako tako sobie z nią radzi, o tyle wiekszość fruktozy natychmiast jest zamieniana w tłuszcz. Otłuszcza wątrobe, powoduje szybkie tycie. Organizm z fruktozą kompletnie sobie nie radzi, po jej przyjeciu jest oślepiony i ogłuszony. Tak, dotyczy to także fruktozy z poczciwych owoców bądź z poczciwego miodku. Dlatego wybieramy przede wszystkim warzywa. A z owoców – owoce zawierające jak najmniej fruktozy.

Dalej: nie stosuje sie już zwykłych jaj, tylko szkodliwy i zanieczyszczony proszek (susz) jajeczny. Tak samo nie stosuje sie już samego mleka np w lodach, ale toksyczne mleko w proszku o zmienionej strukturze. Można tak wymieniać w nieskończoność. Taka jest cena kapitalizmu. Wszystko stało sie towarem. Wszystko musi mieć minimalizowane koszta. Dotyczy to także pracy. Pracujemy coraz wydajniej, coraz dłużej i coraz cieżej za relatywnie coraz niższe wynagrodzenia (bo inflacja coraz wieksza i podatki coraz wieksze). Kapitalizm jest nowotworem, który wysysa soki z całej planety. Jak każdy nowotwór, doprowadza on swojego gospodarza do stopniowego wyczerpania i zgonu.

A kto zarabia na leczeniu chorób cywilizacyjnych wygenerowanych przez smieciowe jedzenie? Oczywiście, zarabiają na tym korporacje farmaceutyczne, które mają tych samych właścicieli i akcjonariuszy, co korporacje spożywcze. Owo leczenie nie polega na trwałym wyleczeniu przyczyny choroby. Polega ono na wieloletnim braniu substancji, które chwilowo uciszają uciążliwe objawy, ale nie leczą przyczyny. Bierzesz tabletke na nadciśnienie, na depresje – objawy mijają. Ale co z tego, skoro przyczyna nadciśnienia / depresji nadal pozostała nierozwiązana?

Wstep: Jarek Kefir

Zapraszam na film dokumentalny „Korporacyjna żywność” z polskim lektorem:

(więcej…)

Potężne trzęsienie Ziemi lada chwila? „Coś zdestabilizowało skorupę ziemską”

Potężne trzęsienie Ziemi lada chwila? „Coś zdestabilizowało skorupę ziemską”

trzęsienie Ziemi Yellowstone KaliforniaSkutki zabawy w pana Boga po uruchomieniu 8 kwietnia 2016 akceleratora LHC w CERN. Wiele trzęsień w Japonii w tym jedno katastrofalne. Jedno katastrofalne w Ekwadorze. A teraz Yellowstone.

Dnia 8 kwietnia 2016 roku ponownie uruchomiono Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) w CERN na pograniczu Francji i Szwajcarii. Pisałem o tym w poniższych artykułach:
Telefony komórkowe powodują raka. „To promieniowanie smaży mózg”
MON Polski oficjalnie: broń EM była stosowana przeciwko Polakom!

Mnóstwo ludzi, w tym ja, w dniach 9 do 12 kwietnia 2016 czuło sie fatalnie. LHC w CERN jest poteżną maszyną która generuje ogromne pole magnetyczne. Wpływa ono na czestotliwość Schumanna i zapewne inne komponenty biorytmu planety, nieznane i niemierzalne jeszcze przez nauke. Wpływ ten jest dewastujący.

Osobna informacja to fakt, że praca cyklotronów takich jak LHC bądź Tevatron (w Fermilab) wywołuje rezonans z jądrem Ziemi. Wpływa to negatywnie na tektonik planety, zaburzając ją. Możliwe, że mamy z takim czymś do czynienia obecnie.

Wymieńmy zdarzenia tektoniczne po 8 kwietnia 2016, te główne, opisywane przez media:
-trzesienie ziemi w okolicach 5,6 w skali Richtera w Japonii. Potem nastąpiła całą seria wstrząsów, w tym jeden katastrofalny o sile przewyższającej 7,0, który spowodował znaczne zniszczenia i zabił wielu ludzi;
-trzesienie ziemi w Ekwadorze o katastrofalnej sile. Rozległe zniszczenia kraju, setki ofiar;
-wzmożona aktywność w obrebie kaldery Yellowstone (cała seria trzesień ziemi) i strach naukowców z Indii, którzy przewidują kolejne trzesienie ziemi w tym kraju.

Warto dodać, że już od zeszłego roku z okolic Yellowstone uciekały masowo zwierzeta. Początkowo próbowano to tłumaczyć corocznymi wedrówkami stad zwierząt, jednak nie udawało sie już tego ukrywać. Poniżej zamieszczam kilka informacji medialnych na ten temat:

Cytuje: „Dwa dni temu na północno-zachodniej granicy kaldery superwulkanu Yellowstone zanotowano serię trzęsień ziemi o różnej sile. Ich epicentra znajdowały się 100 km od Hebgen Lake. To kolejne zjawisko w okolicy kaldery tego znanego amerykańskiego superwulkanu, w ciągu ostatnich tygodni, które może sugerować, ze w obrębie tego wulkanicznego giganta zaczyna się dziać coś nietypowego.”
CAŁOŚĆ: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosnie-aktywnosc-sejsmiczna-w-yellowstone

A poniżej: tego typu wydarzenie zawsze jest zapowiedzią poteznego trzesienia ziemi. Niekoniecznie w Salwadorze, ale gdzieś w bliższych lub dalszych okolicach. Tam znajduje sie ciągnący sie tysiącami kilometrów wielki uskok tektoniczny, którego fragmentem jest Kalifornia:

Cytuj: „Nadal nikt nie potrafi powiedzieć jakie jest pochodzenie tajemniczej czerwonej poświaty, która kilka dni temu była widziana nad miastem Chalchuapa w Salwadorze. Trudno się dziwić, że mieszkańcy tamtego regionu świata czują niepokój po wielkim trzęsieniu ziemi, które wystąpiło w Ekwadorze.”
CAŁOŚĆ:
 http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/tajemnicze-krwistoczerwone-niebo-zaniepokoilo-mieszkancow-salwadoru

Warto też przypomnieć news archiwalny. Dnia 18 października 2013, na plaży w Kalifornii znowu znaleziono wstęgora królewskiego. Z reguły takie znalezisko trafia się rybakom raz w życiu. Naukowcy są zdania, iż wyrzucanie na brzeg martwych wstęgorów zawsze zwiastuje wielkie trzęsienie ziemi.

Wstęgor wyłowiony 18 października 2013 miał 4,3 metra długości i pojawił się na plaży w San Diego. Ludzie, którzy uważają, iż Kalifornie czeka wielkie trzęsienie ziemi, przypominają wydarzenia z marca 2011 roku. Krótki czas przed falą tsunami w Japonii, trzęsieniem ziemi i zrujnowaniem elektrowni Fukushima, woda wyrzuciła na plażę około 20 tych głębinowych ryb.

Czy czeka nas kolejne wielkie trzesienie ziemi? Nie wiemy. Jednak najgorsze co możemy zrobić – to bać sie. Bojąc sie, narzekając, złorzecząc – wzmacniamy i przyciągamy to, czego nie chcemy. Ta zasada jest uniwersalna i dotyczy właściwie całego życia. Od czytania newsów i informacji, po zaangażowanie w polityke i aktywizm obywatelski, aż po setki innych sytuacji życiowych. Pamietaj o tej zasadzie, czytając jakikolwiek negatywny news w mediach.

Podsumował: Jarek Kefir (więcej…)

%d blogerów lubi to: