Kategoria: Bareizmy

SZOKUJĄCY APEL FEMINISTKI: „TYLKO PRZYSTOJNIACY MOGĄ MIEĆ MIŁOŚĆ I SEKS!”

Wojna płci i szokujący apel kobiety do brzydkich mężczyzn!

Wojna płci trwa w najlepsze. Feminizm ujawnia swoje coraz bardziej totalitarne oblicze. Z kolei mężczyźni zaczynają powoli się wkurzać, emancypować i grupować. Mówiąc symbolicznie, po „wkurwie Lilith” idzie srogi „wkurw Adama”. Męskie grupy wsparcia to ruch MGTOW (mężczyźni idący swoją drogą), Red Pill (ujawnianie rzekomej „prawdy przenajświętszej” o relacjach) i różni guru podrywu. Krańcową formą „buntu mężczyzn” jest terrorystyczny ruch inceli i różni „samczy guru”. Incele mają na sumieniu śmierć 47 udokumentowanych ofiar. Wliczyć w to należy zamachy terrorystyczne zorganizowane przez Aleka Minassiana, Christophera Harper-Mercera i Eliasa Rodgera, kórego incele nazywają „świętym”. Jest to bardzo poważne zagrożenie, którego kilka lat temu nie bylibyśmy w stanie sobie nawet wyobrazić.

Z czym to jest związane? Jak wiadomo, w epoce Hollywood, instagramu, Photoshopa, hedonizmu, materializmu i kultu ciała, mamy terror młodości i urody. A poziom akceptowalnej urody coraz bardziej i coraz drastyczniej się zawęża. Teraz zwykły, szary Kowalski nie ma szans, bo liczy się półsyntetyczny produkt po katorżniczym treningu na siłowni, na sterydach, z twarzą latynoskiego macho. I potem to wszystko zmodyfikowane przez odpowiednie oświetlenie, wyszkolonego fotografa i Adobe Photoshop. Tak wygląda kilka procent mężczyzn w Polsce. Szara Kowalska też ma mniejsze szanse. Tony tapety, liczne preparaty do makijażu, a to wszystko oczywiście poprzez profesjonalne studio fotograficzne i niezawodny Adobe Photoshop. Powoli to wszystko zmierza w stronę cyborgizacji ludzkiego ciała. Ludzkie pojmowanie urody doszło już do granic absurdu, i tylko wygenerowany komputerowo produkt może je zaspokoić.

Pamiętam zdjęcia z lat ’80 czy ’90, gdy na plaży wąsaty pan bez żadnych bicepsów trzymał za rękę zwykłą panią, u której jedyna modyfikacja to szminka. Obaj z piwkiem w ręku, odpoczywali, opalali się, przytulali się, obaj szczęśliwi. Teraz to nie przejdzie. Mężczyźni bez klaty Schwarzeneggera i bez twarzy Louisa Fonci (ten od piosenki Despacito) nie mają praktycznie żadnych szans na portalach randkowych typu Tinder. U kobiet wygląda to nieco inaczej, bo większości mężczyzn podoba się większość kobiet. Zaś większości kobiet podoba się mniejszość mężczyzn.

Przyciągasz takie kobiety, na których koncentrujesz uwagę

Dla większości kobiet jak i dla mężczyzn z pokolenia 30+ może wydać się to zupełną abstrakcją. Ale to, co opisuję, jest tragedią milionów „typowych Mireczków”, czyli zwykłych chłopaków w wieku 16-30 lat. Mężczyźni, często wychowywani bez ojca lub z ojcem „nieobecnym mentalnie”, stali się mniej drapieżni, a bardziej wrażliwi. A tu się okazało, że to nie takich mężczyzn chcą kobiety. Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy, gdzie te chłopyyy, gdzieeee?! 😉 Więc seks od kobiet dostają umięśnione i wytatuowane zimne dranie, tzw „samce alfa„, do których kobiety się wręcz kleją. A typowy Mireczek, samiec beta, od kobiety słyszy: „zostańmy przyjaciółmi”. Taki pogląd na sprawę mają dziś młodzi mężczyźni.

Oszalały z bólu i z frustracji mężczyzna może wielu rzeczy nie dostrzegać. M.in. tego, że bycie niewidzialnym dla płci przeciwnej to najczęściej stan umysłu. Że warto pójść na psychoterapię i rozpracować swoje lęki. Warto zacząć interesować się czymś fajnym i nieustannie się rozwijać. Nie widzą też, że wiele kobiet po prostu chce bliskiej relacji, jak i zwykłych codziennych radości. Dodatkowo, by było śmieszniej (lub tragiczniej) mężczyzna z tym wzorcem przyciąga właśnie ten typ kobiet, który źle traktuje mężczyzn. Jest to zasada samospełniającej się przepowiedni, lub też coś w stylu „prawa murphy’ego”. Jest temat do głębszych rozważań.

Bo świat działa tak, że jeśli czegoś się bardzo i rozpaczliwie pragnie, to tego się nie dostaje, a przeszkody się piętrzą. Z kolei jeśli człowiek czegoś bardzo się obawia (np wrednych, fochających się i lubiących „łobuzów” kobiet) to dostaje tego aż w nadmiarze. Tu jest pole do głębszych i dość niebezpiecznych rozważań o „więziennej” naturze tego świata. Albo inaczej – o „niedojrzałej” naturze tego świata, w którym ludzie ledwo co zeszli z drzew i tak naprawdę dopiero uczą się jak być ludźmi przez duże L. Którą wersję wybierasz? Ziemia-więzienie, czy Ziemia-planeta, na kórej ludzkość ma jeszcze dużo do nauczenia się? Ale to zahacza o tajemne nauki gnostyckie, i nie będę tego w tym artykule kontynuował.

Terror urody a zanikający szacunek i romantyzm

A poniżej zamieszczam dwa szokujące „apele”, które wywołały burzę w sieci. Pierwszy to „Apel kobiety do brzydkich mężczyzn”, który ujawnia, po co tak naprawdę są akcje „mee too” i tym podobne. Mają one być „ochroną” przed próbą podrywania kobiet przez brzydkich mężczyzn. Autorka tego apelu pisze, że gdy przystojniak znienacka klepnie ją w tyłek, to jest to „spontaniczne i fajne”. A gdy zrobi to zwykły mężczyzna lub nie daj boże brzydki mężczyzna, to będzie to molestowanie seksualne. Odpowiedzią na ten apel jest „Apel mężczyzny do brzydkich kobiet.” Oba apele są odrażające, zawierają oczywiste „gównoprawdy” i mowę nienawiści skierowaną do kobiet i do mężczyzn. Czytasz je wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Zamieszczam je, bo ciekawi mnie Wasza opinia. Czy podejście do urody i sfera relacji zostały już doszczętnie zdewastowane? Młodzi ludzie zaczynają być tą wojną płci zmęczeni. Coraz mniej miłości, coraz mniej seksu i coraz mniej ludzkich uczuć. Mężczyźni już nie chcą się starać, nie chcą być przyjacielscy i pomocni. Zanika szacunek i romantyzm. Przestają liczyć się wartości, bo często wążniejsze są elektryzujące emocje i wygląd jaki daje przystojny łobuz. Partner lub partnerka nie są już wsparciem i dopełnieniem. Ale są dodatkowym „wyzwaniem” które trzeba ujarzmiać i pokonywać testy (kobieta) lub „tym złym” którego trzeba nieustannie zmieniać marudzeniem (mężczyzna). Strach myśleć, jak będzie wyglądał świat relacji za kilka lub za 10 lat. Współczuję młodym.

„Apel kobiety do brzydkich mężczyzn”:

Cytat: „Mężczyzna nie będzie mnie nigdy obrzydzał i odstraszał, jeśli jest przystojny. Mówię to jasno i wyraźnie. Jeśli atrakcyjny nieznajomy podchodzi do mnie i mówi, że jestem piękna, to co się może stać? Mój dzień staje się lepszy! Kiedy mężczyzna jest niski, łysy, czy pryszczaty to ciarki mi przechodzą po plecach, niezależnie jak taktowny by nie był. Po prostu chcę, by odszedł ode mnie jak najprędzej. Nie jestem odosobniona w tym myśleniu, tylko kobiety wam tego nie powiedzą wprost. Większość kobiet ukrywa swoje prawdziwe oblicze i szczególnie w towarzystwie mężczyzn nie mówią, to co sądzą naprawdę.

Jeśli brzydki mężczyzna nie potrafi odbierać sygnałów społecznych, staje się w moich oczach jeszcze bardziej obrzydliwy. Samo przebywanie w jego towarzystwie stawia mnie w bardzo niekomfortowej sytuacji, ponieważ nie zrozumie jak negatywne odczucia we mnie powoduje. Niestety muszę się z tym mierzyć praktycznie codziennie, bo brzydcy faceci chcą mnie poznać. Faceci ZNAJCIE SWOJE MIEJSCE! Jesteśmy tak samo wybredne wizualnie, jak wy! Chcemy, by tylko dobrze wyglądający mężczyźni do nas podchodzili! Jeśli jesteś jakąś dziwną kombinacją niskiego, starego, czy łysego grubasa, to mówię szczerze – odpierdol się i nawet nie patrz na mnie!

Nie będę randkować z twoim gatunkiem. Tak, mówię o gatunku, bo dla mnie jesteś jakimś innym rodzajem bytu. Ja jestem człowiekiem i nie zamierzam się spotykać z brzydalem. Nie jestem seksualnie zainteresowana zwierzętami! Powinieneś być świadomy, gdy zostajesz społecznie odrzucony, kiedy robimy to prosto w Twoją zwyczajną mordę! Brzydcy faceci, którzy są pewni siebie nie zachowują się naturalnie i jest to dziwaczne. ZNAJ SWOJE MIEJSCE I DAJ NAM BYĆ PODRYWANYMI PRZEZ LEPSZYCH GENETYCZNIE MĘŻCZYZN! To bardzo proste. Nie podoba Ci się? Co mnie to obchodzi? Brzydkim mężczyznom nie należy się zaangażowanie, uczucia, szacunek, ani seks.

Wielu z was pomyśli, że jestem zwykłą dziwką i pierdolę głupoty. Wielu z was pomyśli, że nie należę do większości, tylko jestem kimś kogo i tak nigdy nie spotkacie na swojej drodze. Wielu z was pomyśli, że to jakaś satyra. Nie, nie jest. To są moje szczere uczucia i powtarzam, że nie jestem sama w tych poglądach. Większość kobiet SKRYCIE CZUJE TO CO JA. Jak myślicie dlaczego mamy tak restrykcyjne prawo o molestowaniu seksualnym i zazwyczaj godzi w mężczyzn? Dlaczego dzisiaj każda próba zagadania do kobiety może być uznana za molestowanie? Zbyt wielu was, brzydkich mężczyzn sądzi, że ma tyle samo praw co przystojni mężczyźni. Potrzebujemy praw, by trzymać was z daleka od nas. Masz mały wybór. Albo zaczniesz się zachowywać tak, jakbyś był kimś niższej klasy, albo będzie to zawsze molestowanie seksualne. I co z tego, że przystojniak klepnął mnie w tyłek i nie powiedziałam, że to molestowanie? On może, Ty nie.

Jeśli nie jesteś przystojny, to my kobiety doskonale wiemy, że w środku jesteś słaby. Grając pewnego siebie jesteś śmieszny. Wy idioci nadal sądzicie, że kobiety patrzą na wnętrze. Jesteście szurnięci i naiwni. Waszym problemem jest to, że nie wiecie w której lidze jesteście i nie wiecie, że nie macie żadnych szans na kogoś z wyższej ligi.

Wiadomość z pierwszej ręki: piękne kobiety umawiające się z brzydkimi mężczyznami robią to dla jakiejś korzyści. A wy ślepi nie chcecie tego zauważyć. Wy naprawdę sądzicie, że to miłość? I to dlatego wy głupcy tak często zostajecie z pustymi kieszeniami po rozwodzie. To dlatego tak często kobiety od was odchodzą po tym, jak już nie jesteście przydatni. Potem gadacie te bzdury o tym, że wszystkie z nas to gold diggerki, albo, że wykorzystujemy mężczyzn i uznajemy za środki do naszych celów. Heloł! Uczciwe kobiety umawiają się jedynie z przystojnymi mężczyznami i czują do nich chemię, a gdy takiego nie spotkają, to nie boją się być same!

I to normalne, że spotkasz w swoim życiu dużo nieuczciwych ludzi, ale szczególnie wtedy, gdy nie celujesz w swoją ligę!

CHCESZ, BY KOBIETA NIE WYKORZYSTYWAŁA CIĘ, A KOCHAŁA? TRZYMAJ SIĘ SWOJEJ LIGI! Nie podobają Ci się kobiety w Twojej lidze? Musisz jakoś poprawić swój wygląd zewnętrzny! To jest to czego chcemy! Możesz nawet zrobić operację plastyczną, bo nikt się nie skapnie. My kobiety poprawiamy swój wygląd w przeróżny sposób! Bez dobrego wyglądu, nawet gdy jesteś super z charakteru, to jesteś bezużyteczny! Ewentualnie nadajesz się do przyjaźni platonicznej! Twoje zarobki, samochód, mieszkanie, pomoc, remonty, znajomości i inne tego typu rzeczy są dobre, ale dla materialistek!

Jeśli chcesz szczerej chemii z kobietą, jej miłości i pożądania, ona musi myśleć o seksie z Tobą! Musi być podniecona! Prawdziwe uczucie jest wtedy, gdy się sobie wzajemnie podobacie fizycznie! Nie ma innej opcji! To jest genetyka! Jeśli sądzisz, że można tą regułę w drastyczny sposób ominąć, to jest pewnym, że sądzisz, że seks Ci się należy. Nie należy.

Mam wyższe wykształcenie, sama zarabiam, mam własne mieszkanie. Naprawdę myślisz, że potrzebuję Twoich prezentów? Że musisz być hojny? Mam też bardzo dużo platonicznych przyjaciół, więc nie potrzebuje Cię do tego. Jedyne czego potrzebuję od mężczyzny, a czego sama nie mogę zrobić, to seks i reprodukcja. Tyle, że ja mogę z łatwością mieć przystojniaka, więc nie muszę być prostytutką dla przęciętniaka, byle tylko mieć kogokolwiek, czy urodzić dzieci, tak jak “inni każą”!

Czy mam na myśli, żebyście się brzydcy faceci zabunkrowali? Nie, po prostu mam coś do powiedzenia, co nie powiedzą wam kobiety prosto w oczy. Rzeczywiście jest dużo takich kobiet, które umawiają się z przystojniakami, mają namiętny seks, chemię, a potem ustawiają się z przeciętniakami, którzy dadzą im małżeństwo. Ale takich kobiet nie chcecie, bo będziecie nieszczęśliwi, bo to nie będzie miłość. Naprawdę nie rozumiecie czemu jesteśmy tak przeciw patriarchatowi, że ciągle gadamy o tej kulturze gwałtu, o wszystkim co z seksem związane? My nie chcemy uprawiać seksu z brzydalami i to nasza ochrona!”

Źródło angielskie: http://theplacetorant.com/ugly-creepy-guys/

A teraz „Apel mężczyzny do brzydkich kobiet” – równie nieprawdziwy, odrażający i haniebny, jak apel powyższy:

Cytat: „Kobieta nie będzie mnie nigdy obrzydzała i odstraszała, jeśli jest atrakcyjna. Mówię to jasno i wyraźnie, jako biologiczny samiec. Jeśli spotykam atrakcyjną nieznajomą, zaczynamy rozmawiać i pojawiają się tematy ociekające podtekstami, to co się może stać? Mój dzień staje się lepszy! Kiedy kobieta jest niska, pulchna, albo ma trądzik, to ciarki mi przechodzą po plecach, niezależnie jak taktowna by nie była. Po prostu chcę, by odeszła ode mnie jak najprędzej, doświadczenie z desperatkami maglującymi mnie o swoim pięknie wewnętrznym mnie odstraszają, boję się powtórki. Nie jestem odosobniony w tym myśleniu, tylko mężczyźni wam tego nie powiedzą wprost (z obaw przed reperkusjami i krytyką, z racji propagowania tolerancji dla grubych kobiet i tzw. plus size, a także twierdzenia że „każda jest piękna”) Większość mężczyzn ukrywa swoje prawdziwe oblicze i szczególnie w towarzystwie kobiet nie mówią, to co sądzą naprawdę o swoich mniej atrakcyjnych koleżankach.

Jeśli brzydka kobieta nie potrafi odbierać sygnałów społecznych, staje się w moich oczach jeszcze bardziej obrzydliwa. Samo przebywanie w jej towarzystwie stawia mnie w bardzo niekomfortowej sytuacji, ponieważ nie zrozumie jak negatywne odczucia we mnie powoduje. Niestety muszę się z tym mierzyć praktycznie codziennie, bo brzydkie kobiety masowo bytują na portalach randkowych i w pubach, miejscach gdzie poznają się i zakochują atrakcyjni ludzie, zapatrzone w komedie romantyczne i niewybrednych nastolatków, sądzą że mogą przeżyć romantyczną miłość, budzić pożądanie. Kobiety ZNAJCIE SWOJE MIEJSCE! Jesteśmy tak samo wybredni wizualnie, jak wy, oglądające Kopciuszka, patrzące na pięknego księcia! Chcemy poznawać seksowne kobiety! Jeśli jesteś jakąś dziwną kombinacją niskiego wzrostu, wartości macro w wadze i kuli jako figury geometrycznej, to mówię szczerze – odpierdol się i nawet nie patrz na mnie, nie sądź że postawię ci drinka, nie dawaj mi serduszka na portalu randkowym.

Nie będę randkować z twoim gatunkiem. Tak, mówię o gatunku, bo dla mnie jesteś jakimś innym rodzajem bytu. Ja jestem człowiekiem, istotą seksualną i nie zamierzam się spotykać z brzydką aberracją, pokładającą nadzieję w swoim naiwnym, spragnionym miłości i docenienia, niczym piesek charakterze. Nie jestem seksualnie zainteresowany skomlącymi szczeniaczkami! Powinnaś być świadoma, gdy zostajesz społecznie odrzucona, kiedy robimy to prosto w Twoją zwyczajną mordę i ciało zwiastujące zostanie aseksualną Grażyną w wieku dwudziestu dwóch lat! Brzydkie kobiety, które wciągają na nogi z cellulitem rajstopy, ubierają sukienkę w rozmiarze XXL i udają powabne, zachowują się nienaturalnie, groteskowo i jest to odstręczające. ZNAJ SWOJE MIEJSCE I DAJ NAM BYĆ ZAKOCHANYMI I KOKIETOWANYMI PRZEZ LEPSZE GENETYCZNIE KOBIETY, TE PRAWDZIWE, UROKLIWE ISTOTY, POWODUJĄCE CIARKI NA PLECACH! To bardzo proste. Nie podoba Ci się? Co mnie to obchodzi? Brzydkim kobietom nie należy się zaangażowanie, uczucia, szacunek, ani seks, gdyż one nie znają w ogóle znaczenia tych rzeczy. Są zdesperowanymi osobami, pragnącymi zaznać tego, co nie było im pisane, bez odwagi by spojrzeć prawdzie w oczy!

Wiele z was pomyśli, że jestem zwykłym chamem i pierdolę głupoty. Wielu z was pomyśli, że nie należę do większości, tylko jestem kimś kogo i tak nigdy nie spotkacie na swojej drodze. Wielu z was pomyśli, że to jakaś satyra. Nie, nie jest. To są moje szczere uczucia i powtarzam, że nie jestem sam w tych poglądach. Większość mężczyzn SKRYCIE CZUJE TO CO JA. Jak myślicie dlaczego my mężczyźni mamy tak zbudowaną moralność, wewnętrzne prawo poligamii i samczy szacunek przy porzucaniu kobiet, gdy to zazwyczaj godzi we wspomniane kobiety? Dlaczego dzisiaj każda próba przyprowadzenia nieatrakcyjnej koleżanki na spotkanie może być uznana za frajerstwo i spotyka się z krytyką? Zbyt wielu was, brzydkich kobiet sądzi, że ma tyle samo praw co pociągające, długonogie dziewczyny, z jędrnym biustem. Potrzebujemy cynicznych przekonań i arogancji, by trzymać was z daleka od nas. Masz mały wybór. Albo zaczniesz się zachowywać tak, jakbyś była kimś niższej klasy, albo będzie to zawsze spotkanie z pogardą. I co z tego, że ta długonoga brunetka w barze dostała ode mnie drinka i zaprosiłem ją do siebie na film i wino w nocy, nie spotykając się z nią na piwie, gdzieś na uboczu, by koledzy nie widzieli jak z tobą? Ona może, Ty nie.

Jeśli nie jesteś biologicznie kobieca, seksowna, to my faceci doskonale wiemy, że w środku jesteś zdesperowana. Grając pewną siebie KOBIETĘ (której nie przypominasz), jesteś śmieszna, upijając się z koleżankami winem, jako singielka czwarty rok z rzędu. Wy romantyczne idiotki nadal sądzicie, że faceci patrzą na wasze zjebane wnętrze i ciekawe gusta, cokolwiek. Jesteście szurnięte od sprzyjających wam filmów romantycznych, obliczonych na głupie i zdesperowane audytorium i naiwne. Waszym problemem jest to, że nie wiecie w której lidze jesteście i nie wiecie, że nie macie żadnych szans na kogoś z wyższej ligi.

Wiadomość z pierwszej ręki: wysportowani, dobrze ubrani, wyoscy faceci umawiający się z brzydkimi kobietami robią to dla jakiejś korzyści. A wy ślepe nie chcecie tego zauważyć. Wy naprawdę sądzicie, że to miłość? I to dlatego wy głupie zostajecie zapłakane, porzucone dla ładniejszej kobiety. To dlatego tak często faceci od was odchodzą po tym, jak już nie jesteście przydatne, bo udało im się zainteresować ładniejszą laskę tym, że umawiamy się z takim potworem, a ona zrozumiała że zasługujemy na więcej. Potem gadacie te bzdury o tym, że facet to świnia, albo, że wykorzystujemy kobiety i uznajemy za środki do naszych celów. Heloł! Uczciwi faceci, nie bawiący się w manipulacje umawiają się jedynie z pięknymi kobietami i czują do nich chemię, ciarki na plecach gdy myślą o momencie gdy je rozbiorą, a gdy takiej nie spotkają, to ewentualnie ocieracie im łzy, będąc czwarty rok we friendzone!

I to normalne, że spotkasz w swoim życiu dużo nieuczciwych ludzi, ale szczególnie wtedy, gdy nie celujesz w swoją ligę!

CHCESZ, BY MĘŻCZYZNA NIE ZDRADZAŁ CIĘ, A KOCHAŁ? TRZYMAJ SIĘ SWOJEJ LIGI! Nie podobają Ci się faceci w Twojej lidze? Musisz jakoś poprawić swój wygląd zewnętrzny! To jest to czego chcemy! Możesz nawet zrobić operację plastyczną, bo krągłe piersi pod ubraniem, to krągłe piersi! Poza tym, sztuczny biust jest w modzie! Oglądamy to w pornografii, lubimy to! A nie otyłe cielska, obwisłe piersi z sutkiem na połowę cycka. My faceci poprawiamy swój wygląd w przeróżny sposób! Siłownia, krawiec, barber! Bez dobrego wyglądu, nawet gdy jesteś super z charakteru, to jesteś bezużyteczna! Ewentualnie nadajesz się do przyjaźni platonicznej! Twoja dobroć, wrażliwość, empatia i elokwencja są dobre, ale dla przyjaciela, dla którego nie będziesz niczym więcej niż przyjaciółką, wiernie słuchającą o jego westchnieniach do pięknych kobiet!

Jeśli chcesz szczerej chemii z mężczyzną, jego miłości i pożądania, on musi myśleć o seksie z Tobą! Musi być podniecony! Prawdziwe uczucie jest wtedy, gdy się sobie wzajemnie podobacie fizycznie! Nie ma innej opcji! To jest genetyka! Jeśli sądzisz, że można tą regułę w drastyczny sposób ominąć, to jest pewnym, że sądzisz, że seks i miłość Ci się należą. Nie należa, nie zasługujesz na nie, nie dajesz tego samego drugiej stronie.

Mam wyższe wykształcenie, sam zarabiam, mam własne mieszkanie. Naprawdę myślisz, że potrzebuję twojej brzydkiej cipy? Że musisz być na każde moje zawołanie, to uznam cię za dobry materiał na żonę? Mam też bardzo dużo platonicznych przyjaciółek, więc nie potrzebuje Cię do tego. Jedyne czego potrzebuję od kobiety, a czego sam nie mogę zrobić, to seks i reprodukcja. Tyle, że otaczają mnie piękne kobiety, jesteśmy w XXI w. Mamy Tindera, mamy kluby, mamy puby, mamy imprezy, wycieczki i kółka zainteresowań, pełne pięknych kobiet, więc nie muszę żyć w monogami z przeciętną laską, która za pięć lat będzie grubą kobietą w średnim wieku, z krótkimi włosami do uszu, bo twoja kartoflana twarz nie rokuje na nic więcej! Nie zrobię tak tylko dlatego, że dawniej mężczyźni brali co było, byle zbudować dom, zasadzić drzewo i spłodzć syna, tak jak “inni każą”!

Czy mam na myśli, żebyście się brzydkie kobiety zabunkrowały? Nie, po prostu mam coś do powiedzenia, co nie powiedzą wam faceci skrępowani waszymi pierdołami o miłości (dziwnym trafem zawsze nieszczęśliwej xD) prosto w oczy. Rzeczywiście jest dużo takich facetów, którzy sypiają z klubowymi królowymi nocy i parkietu, mają namiętny seks, chemię, a potem ustawiają się z przeciętniarami, którzy dadzą im małżeństwo. Ale takich mężów nie chcecie, bo będziecie nieszczęśliwe i zdradzane, jako że to nie będzie miłość. Naprawdę nie rozumiecie czemu jesteśmy tak przeciw zaręczynom, małżeństwie, że ciągle gadamy o tej nowoczesnych czasach, gdzie nie ma czasu na związki i kawalerstwie? My nie chcemy uprawiać seksu z brzydalami (jako że to brzydkie dziewczyny marzą o monogamicznej miłości, piękne korzystają z życia), ani tym bardziej się z nimi wiązać i to nasza ochrona!

Baza kultury komedii romantycznych, to wiara w to, że faceci mniej patrzą na wygląd. Bogaty biznesmen wiążę się z nieśmiałą i nieatrakcyjną Anastasią, wampir – milioner interesuje się szarą myszką bez mógu; pierdolnijcie się w głowy. To wasze marzenia, nie rzeczywistość. Wy naprawdę nie znacie męskiej natury! Inna sprawa, małżeństwa słabych dziewczyn. Społeczeństwo każe natomiast przegranym samcom tak monogamicznie myśleć o samych sobie i niektórzy nawet próbują sobie to jakoś zracjonalizować. Ta cała desperacja na małżeństwo, czy dzieci także fałszywie jest nazywana miłością, a wy w to wierzycie. Mówi się, że dojrzali, prawdziwi mężczyźni to robią. Dla was to zbyt bolesne, by przyznać, że wasza jedyna opcja to zwykła desperacja, możecie poślubić przegranego samca omega, zwykły barter. On nie ma już wyboru, więc wybierze ciebie. A potem znajdziesz w jego historii stosy pornografii, a w jego telefonie numery telefonów prostytutek.

Kobiety sądzą, że jeśli mamy dziecko, czy małżeństwo z jakąś brzydką lalą, to “lubimy bezpieczeństwo”, oznacza to, że nie patrzymy na wygląd, że jesteśmy mniej “wizualni”, patrzymy na ich wnętrze. I one nie zastanowią się dlaczego mają tak mało seksu w związku. Wytłumaczą to sobie jakkolwiek, choćby naszym zmęczeniem po pracy, ale nie tym, że nie są atrakcyjne i że ich konkubentowie, czy ich mężowie prawdziwie ich nie kochają. REGULARNY SEKS INICJOWANY PRZEZ MĘŻCZYZNĘ TO WYZNACZNIK MIŁOŚCI!

Ale nie tylko głupie romansidła i tępe pizdy przy winie kłamią o tym, że wygląd nie ma znaczenia. Największymi zdrajcami są te faceci, które poszukują “zwykle” wyglądających kobiet, na których mogą się dowartościować. Zauważcie, że mało który zwiąże z kobietą która jest mniej atrakcyjna, niż jego ostatnia dziewczyna , trzeba ją dowartościowywać i wstydzić się jej przed znajomymi. To ci faceci dają nam wstyd, mężczyznom prawdziwym, którzy chcą kochać prawdziwie, uprawiać seks i mówić szczerze o sobie i swoich potrzebach, bez porównywania do jakiegoś Radka, który umawia się dla żartu z potworami i rzekomo nie patrzy na wygląd. Tamci faceci zakłamują swoje popędy i dowartościowują za wasze przelane łzy i traktujecie ich jako lepszych, szlachetniejszych, niż szczerych facetów, którzy na początku znajomości delikatnie dadzą wam do zrozumienia, że nic z tego nie będzie. Tamci potrafią kłamać, a my tego nie chcemy.

Jednak to, że spotykam się z ładnymi kobietami nie oznacza, że jestem pustym fuckboyem, który ma jedno w głowie. Po prostu nie spotykam się z nieatrakcyjnymi dla mnie dziewczynami, którym nie umiem sprzedać bajki o prawdziwej miłości i ich wyjątkowym wnętrzu, tak jak robią to inni, fałszywi faceci, skrycie wzdychający do plakatu swojej ulubionej aktorki. A wy, zdesperowane potwory im wierzycie. Wiele z was robi to samo i mówi o pociągu do brzydkiego faceta, byle dostać tylko drinka i trochę dowartościowania.

Ale co mnie podnieca seksualnie nie pokazuje do końca jakim jestem człowiekiem. Nie będę przepraszać, że potrzebuję podniecającej mnie laski! I mogę być wybredny, bo widzę, że mam wybór! Przynajmniej nie jestem śmieciem bez standardów, który okłamie Cię o twoim cudownym wnętrzu i trzyma cię jako przyjaciółkę rozporządzając twoim zauroczeniem i cię zwodząc, tylko gdy w czymś mu pomożesz, gdy coś dasz, gdy coś kupisz, gdy gdzieś zabierzesz go, gdy będziesz zachowywał się jak on nakaże. Wolę być sam, niż z kimś kto nie potrafi mnie podniecić!

A teraz mój apel do poranionych mężczyzn, do MGTOW’ców, do red pill’owców i inceli

Światło w tunelu istnieje, tylko trzeba chcięć je zobaczyć. Tylko część kobiet (może 50%) uwielbia bad boy‚ów, czyli wybiera mężczyzn których z jednej strony pożąda, a z drugiej strony silnie nimi gardzi. Ale na jedną noc, na weekend lub na wyjazd na Ibizę tacy faceci się nadają. Więc odrzucają one zaloty zwykłych mężczyzn, zainteresowanych związkiem i miłością, na rzecz silnych emocji z zimnymi draniami. Jednak cała masa kobiet chce poznać mężczyznę, który będzie po prostu je kochał, wspierał, rozmawiał.

Świat to inaczej postrzeganie, lub też, jak kto woli, iluzja postrzegania. Jesteś niewolnikiem tego, w co wierzysz. Widzisz to, na czym skupiasz uwagę, a całą resztę, czyli miliardy sygnałów płynących do podświadomości, omijasz. A potem to, na czym skupiasz uwagę, materializuje się w Twoim życiu. Życie to wielomiliardowa obfitość, to mnogość wszelkich możliwych form. Te „wredne baby” opisywane przez „demaskatorów kobiecej psychiki”, istnieją tak samo, jak istnieją kobiety ciepłe, oddane i wspierające swoich mężczyzn. To, że jedna teoria taka jak Red Pill może opisywać FRAGMENT rzeczywistości nie oznacza, że nie istnieją inne fragmenty rzeczywistości, funkcjonujące na innych zasadach.

Teorie typu Red Pill czy MGTOW można przeczytać raz, wiedząc, że przedstawiają one tylko fragment rzeczywistości, i nie są prawdą objawioną. Bo rzeczywistość jest bardzo skomplikowana i istnieją różne wersje „prawdy”. I na dodatek te nurty „prawdy objawionej o kobietach” przedstawiają świat w nieco krzywym zwierciadle, bo koncentrują się na przypadkach skrajnych. Często branie zbyt na poważnie tych doktryn może przyczynić się do nieodwracalnych zmian w psychice (np zespół stresu pourazowego, zaburzenia osobowości itp). Doktryny te mogą na długie lata wykluczyć Cię z relacji damsko-męskich, a nawet z jakichkolwiek relacji z kobietami i mężczyznami.

I na koniec: jak poznać, czy kobieta naprawdę Cię kocha? Kocha Cię wtedy, gdy sama inicjuje seks i zbliżenia. Gdy jest na Ciebie „napalona”. Gdy chce się Tobie pokazać w nowo kupionych, seksownych ciuszkach. Jeśli masz seks raz w miesiącu lub rzadziej, gdy stale słyszysz, że boli ją głowa, to miłości tam nie ma.

Moje aktualne artykuły o związkach, przyjaźni damsko-męskiej i relacjach znajdziesz tutaj:
Czy przyjaźń damsko-męska istnieje?! Tak, ale powinieneś o tym wiedzieć!
Jak mieć szczęśliwy związek? Uważaj na te groźne przekonania!
Czemu dobrych ludzi spotykają złe rzeczy?! dr Jordan Peterson i tajniki psychologii

Autor: Jarek Kefir

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW”

O konflikcie między biedującymi millenialsami a pokoleniem liberalnych ojców

Dużo mówi się o zmianie, jaka dokonuje się obecnie na świecie. Pokolenie ludzi w wieku poniżej 35 lat zaczyna być coraz bardziej aktywne i coraz bardziej radykalne. Odrzuca ono stary porządek świata, w którym konsensusami były: liberalna demokracja, kapitalizm neoliberalny i lewicowość obyczajowa. Domaga się realnych, a co za tym idzie, radykalnych zmian. Odrzuca nietrafiony pomysł globalizacji. Krytykuje przenoszenie decyzyjności z wybrańców narodu (polityków) na niewybieralne, a więc totalitarne gremia eksperckie. Ta niewybieralna burżuazja podejmująca wiele niekorzystnych dla nas decyzji, to: banki narodowe niezależne od polityków, ale zależne od Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Komisję Europejską, czy nowotworowo rozrośniętą „szlachtę” sądowo-prawniczą.

Więc pokolenie millenialsów tłumnie głosuje na prawicowych populistów, ku przerażeniu lewicowo-liberalnych elit. Te elity tworzą tzw „deep state”, czyli „rząd cieni” w postaci lewicowych polityków, naukowców, ekspertów, dziennikarzy, urzędników, sędziów, agentur, celebrytów, biznesmenów, miliardeów, CEO korporacji. Obecnie trwa skręt w prawo, ale rząd cieni wciąż się mocno trzyma. Trwa obecnie wojna (tak, wojna), kóra jest niezauważalna dla przeciętnego zjadacza chleba. Armia USA i FBI jest za Trumpem, zaś agentury CIA i NSA popierają deep state w postaci frakcji Clinton-Obama. W Polsce armia, CBA i SKW wspierają rząd PiS, zaś ukryta agentura dawnych SB i WSI wspiera rząd cieni.

Teraz opowiem Wam, jak to wygląda z alternatywnego punktu widzenia

Freud twierdził, że religia i kultura mają początek w ojcobójstwie. Patriarcha zawłaszczył wszystkie zasoby i wszystkie kobiety w grupie. W efekcie zabili go jego synowie, bo dla nich nie zostało już nic, poza ciężką pracą na owego patriarchę. Ustanowili potem rytuał i tabu, żeby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji. Ojcobójstwo jest też symbolicznym początkiem rewolucji, czyli lekcji którą ludzkość przerabia od dłuższego czasu. Takie same sytuacje są nawet w stadach goryli. Gdy najsilniejszy samiec alfa (patriarcha) zbytnio obnosi się ze swoimi partnerkami i zasobami, to słabsze samce jednoczą się, zabijają go i przejmują jego dobra.

Pokolenie synów (millenialsi, radykałowie) dokonuje edypalnego, archetypowego czynu mordowania ojców (inteligentów, liberałów). Millenialsi chcą zburzyć porządek wypracowany przez ojców. Czyli najpierw zniszczyć dzieło ojców, a potem symbolicznie zabić samych ojców. Dlaczego? Z dwóch powodów. Biznatyjskie bogactwo ojców to bieda, wyzysk i umowy śmieciowe dla synów.

Drugi powód to fakt, że wszystkie w cudzysłowiu „miejsca” zostały zajęte przez ojców, a sami ojcowie spijają większość śmietanki i trafia do nich większość owoców wzrostu gospodarczego. Więc nie ma innej drogi, jak symboliczne, edypalne morderstwo ojców. Albo ojcowie, albo synowie. Nie ma możliwości pośrednich i nie ma platformy do dialogu, bo obrośli w tłuszcz ojcowie za nic nie podzielą się owocami wzrostu z synami.

Z kolei pokolenie ojców jest wściekłe na pokolenie synów. Ojcowie chcą archetypowo i symbolicznie wyklnąć a potem zamordować synów, ponieważ nie spełnili oni ich oczekiwań. Przecież w latach ’90 wszystko było takie proste i jasne. Robisz studia, synu, potem świetlana kariera. Dorabiasz się mieszkania, samochodu, domku na wsi. Masz wakacje w ciepłych krajach, głosujesz na Platformę Obywatelską. Dołączasz do nas, do grona liberalnej inteligencji.

Pokolenie ojców dorobiło się i obrosło w tłuszcz. Ojcowie posiadają własnościowe mieszkanie, samochód – często z salonu, modne gadżety elektroniczne, bo idą z duchem czasów, działkę rekreacyjną i domek na wsi. Jeżdżą też na zagraniczne wakacje. Ich poglądy polityczne często są konserwatywne, i to tak „po cebulacku” konserwatywne, jednak głosują oni na partie centrowo-liberalne lub lewicowo-liberalne. Ojcowie jak lwy bronią obecnego konsensusu. Chodzą na marsze KOD, biorą udziały w zamieszkach Obywateli RP, bronią sądowniczej burżuazji i chronią kornika w Puszczy Białowieskiej. Wkurzają się, że frekwencja na tych inicjatywach jest praktycznie żadna, a młodych nie ma tam w ogóle.

Jest to pokolenie hołdujące balcerowiczowskiemu, neoliberalnemu przekonaniu, że każdy jest kowalem swojego losu. A jeśli się jemu nie powiodło i zarabia te „tysionc-pińcet”, to jest to tylko jego wina, bo nie ma kwalifikacji, bo nie jest mobilny, bo ma niską wydajność pracy, bo nie chce się uczyć i zdobywać nowych kompetencji. Winny jest leniwy i roszczeniowy „Polaczek-cebulaczek”, albo inaczej, „homo soviecticus”, a nie drapieżny, wręcz ludobójczy system kapitalistyczny.

A tymczasem przeciętny millenials (czyli syn) jest sfrustrowanym człowiekiem wpierdalającym antydepresanty od psychiatry, leczącym hashimoto (to prawdziwa pandemia wśród 30-latków), na skraju samobójstwa. Pomimo ukończonych studiów („musisz mieć studyja synu, bo inaczej będziesz betoniarzem-zbrojarzem, hahaha”), millenials pracuje ponad siły w jakimś magazynie, za co najwyżej 2500 zł. A nawet jeśli ma wymarzoną pracę biurową, to tam też zarabia te 2500 zł.

Na marginesie: dla pokolenia ojców szczytem marzeń była praca na etat przez 8 do 12 godzin dziennie. I tak nas zaprogramowali – na bycie wołami roboczymi, zamiast zaszczepiać w nas żyłkę biznesu lub nakłaniać do znalezienia wolnego zawodu. Więc przeciętny millenials-syn nie ma mieszkania, nie ma samochodu, a o domku na wsi może tylko pomarzyć. Millenials o urlopie często może pomarzyć, bo zarobki i warunki zatrudnienia (umowa śmieciowa) mu na to nie pozwalają. No niewdzięczne te syny! Rad ojców nie słuchały, kariery nie zrobiły! I jeszcze chcą nam system zburzyć, głosując na radykałów!

No cóż, my, synowie, musimy zamordować ojców i podpalić świat, który oni stworzyli. Niech mury runą, niech miasta płoną, niech milicje ludowe krzyżują ojców na latarniach miejskich, by ich truchła wisiały tam wiele dni ku przestrodze. Tato, mam w ręku nóż. Tato, zabrałeś wszystkie dobra, przez co dla mnie nie ma już nic. Tato, nie mam mieszkania, nie mam samochodu, nie byłem na wakacjach od wielu lat, bo nie stać mnie na nie. Tato, tu nie ma miejsca dla nas dwóch. Tato, zaraz poleje sę krew. Twoja krew.

Młodzi wykształceni z wielkich miast tyrają przez 12 godzin na dobę za 2500 zł miesięcznie

W 2007 roku podczas pamętnej, socjotechnicznej kampanii Platformy Obywatelskiej, na trwałe uknuto termin: „młodzi wykształceni z wielkich miast”. Wtedy szczytem aspiracji było dostanie się do grona mieszczańskiej inteligencji czytającej Miłosza i Mrożka, i obnoszącej się ze swoimi liberalnymi poglądami. Jak i obnosżącej się z tolerancją – ale tylko wobec tych, którzy podzielają ich poglądy. Bo cała reszta to roszczeniowa hołota, nieroby, homo soviecticus, PiSowska konserwa, faszyści, rasiści, ksenofoby. A ich należy cenzurować, penalizować, nie dopuszczać do debaty publicznej i karać na różne inne sposoby. Tylko nasza, liberalna racja jest jedynie słuszna! A cała reszta na stosy!

Dziś nikogo nie pociąga już etos liberalnego inteligencika w okularkach, chodzącego do vegan-baru i czytającego „Wyborczą”. Dziś osoba w wieku poniżej 30 lat wręcz pluje na inteligenckość i elitarność. Teraz idzie etos barbarzyński, czyli idą czasy radykalnej prawicy i radykalnej lewicy. Teraz jest illuminacja czy też emancypacja klas niższych, które dotychczas były wykończone i bierne, nie chodziły na wybory. Teraz oni, wraz z prężnym pokoleniem millenialsów dopominają się o swoje i wyrażają niezadowolenie z istniejących realiów. Wyzysk, bieda i grabież całej planety przez pozbawionych ludzkich uczuć psychopatów (bankierów, ceo korporacji, miliarderów) muszą się zakończyć.

Poniżej oburzający wpis typowego „liberalnego ojca”, członka KOD, który wywołał burzę. On naprawdę myśli, że młodych stać na adventure-club w Nowej Zelandii. To ludzie kompletnie oderwani od realiów:

Cytat: „Do polskiej młodzieży, licealistów, studentów, już pracujących

Fajnie wam się żyje w tym kraju? Nieźle, co? Skromna „furka”, „klamoty” z butiku, nierzadko własna „kawalerka”, a w niej sprzęt audio-wizualny ful, zimą snowboard w Sölden, latem adventure-club w Nowej Zelandii. To się nie wzięło znikąd. Komuś to zawdzięczacie. Swoim rodzicom bądź innym współrodakom w ich wieku. Ludziom, którzy nie obarczeni luksusami, które dla was stały się niczym niezwykłym, wychodząc 30 lat temu na ulice walczyli przeciw „komunie” o wolną Polskę, o kraj, w którym żyjecie. Jeszcze.

Komuna… komuna… Coś tam było. Niewielu z was wie dokładnie, co to było. Że nie żyło się wtedy tak jak dzisiaj? To jasne! Przecież nie było wtedy wszystkich tych HD-TVs, Play Stations, aut-hybryd i smart-phones. Tak, ale były inne rzeczy, których też u nas nie było, a znało się je tylko z filmów zachodnich. O Sölden czy Nowej Zelandii słyszało się tylko na lekcjach geografii, a na urlopy jeździło się do zakładowych „domów wypoczynkowych” w Karpaczu, Ustce czy „pod gruszą” w dwutygodniowych turnusach. A zagranica? Owszem, nad Balaton na Węgrzech, do Złotych Piasków w Bułgarii, czy do NRD, ale tam jeździło się tylko na zakupy, firanki, bielizna, takie tam.. Co to było NRD?

Nie czas teraz na wykłady z historii, nie czas na uświadamiające rozmowy. Krótko: Nie chielibyście stracić to, co macie. Więc czas na czyny. Jeżeli wasi rodzice, ich znajomi i wielu innych w ich wieku znów wychodzą jak za czasów swej młodości na ulice, to coś to znaczy. To znaczy, że jest ktoś, kto próbuje zmienić Polskę, z takiej jaką znacie, na taką jaką oni znają z przeszłości. Trzeba się temu przeciwstawić. Jesteście w wieku, w którym wasi rodzice po raz pierwszy powiedzieli ówczesnej władzy NIE! Więc czas teraz na was. Czas najwyższy. Powyłączajcie „kompy” i ruszcie dupy. Na ulice!

Autor: Theo Nawrocki

W podobnym „inteligenckim” tonie wypowiedział się kandydat PO na prezydenta Warszawy, Rafał Trzaskowski. Ten wpis także bił rekordy antypopularności:

liberalna inteligencja

Ważna informacja: artykuł ten w żadnym wypadku nie namawia do morderstw ani do jakichkolwiek innych czynów niezgodnych z prawem. Fraza: „mordowanie ojców” i inne tego typu frazy występujące w tym artykule, są tylko i wyłącznie przenośnią, metaforą, artystycznym performansem. W żadnym wypadku nie należy ich brać dosłownie, jest to tylko literacka, hardcore’owa „zabawa słowem”.

Polecam też artykuły: dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i trwa wieczne „nie da się”?!
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie gnostyckie na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

Najnowsze demaskatorskie artykuły o ekonomii są dostępne poniżej:
Rządzący doprowadziliświat do ruiny. Posprzątajmy to!
Banki i korporacje niszczą nas wszystkich! Czemu jest to ukrywane?
W Niemczech taniej niż w Polsce! Dlaczego oni nam to robią?!

O upadku kapitalizmu i liberalnej demokracji pisałem poniżej:
-„Trwają ogromne zmiany na Ziemi, nadchodzi zmierzch liberalnej demokracji
-„Upadkowi liberalnej demokracji towarzyszy ogromny szok przyszłości”
Upadek kapitalizmu: w tym systemie jesteśmy tylko „zasobem ludzkim” który trzeba kontrolować!
Co będzie jeśli upadnie światowa ekonomia?!

Autor: Jarek Kefir

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisów, możesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

SKARBÓWKA KAŻE NISZCZYĆ POLSKIE FIRMY I OMIJAĆ KORPORACJE!

Polskie absurdy: urzędy skarbowe niszczą polskie firmy a oszczędzają korporacje i przestępców!

Na jaw wyciekła naprawę szokująca instrukcja kieleckiej skarbówki. Zaleca ona zostawić w spokoju spekulantów VATowskich. Każe natomiast wykazywać urzędnikom wyjątkową gorliwość jeśli chodzi o niszczenie uczciwych polskich firm. Instrukcję tę zamieszczam w tym artykule.

Nie jest to żadna nowość. Od lat ’90 skarbówka regularnie niszczy polskie firmy. Za to omija firmy „krewnych i znajomych królika” czyli różne firemki związane z ludźmi PO i PSL, różne firmy-słupy i inne podejrzane inicjatywy ludzi byłego WSI. Szczególną ochronę mają zagraniczne korporacje. Zachodnie koncerny nie tylko nie płacą ani grosza podatków w Polsce. Nie tylko drenują nasz rynek z kapitału i wprowadzają „śmieciowe” warunki pracy dla zatrudnionych tam Polaków. Ale zachodnie koncerny są bardzo łagodnie kontrolowane przez skarbówki, sanepidy, inspekcje pracy, BHPowców, straże pożarne i inne instytucje kontrolne. Za to te same instytucje kontrolne z wyjątkową agresywnością kontrolują i często niszczą polskie firmy.

Skarbówka od lat ’90 wytrwale niszczy polskie firmy

W latach ’90 powszechne było sponsorowanie skarbówki i innych służb przez zachodnie koncerny, by niszczyły polską konkurencję. Przykładowo: w tamtych czasach polska firma prężnie działała na rynku wartym miliard dolarów rocznie. Ale jakaś zachodnia korporacja chciała przejąć ten rynek. Więc skorumpowała urzędników polskiej skarbówki, by tę polską firmę zniszczyła. Legendarnym przykładem takiej firmy jest Optimus. Ale sprawa Optimusa to ledwie wierzchółek góry lodowej. Liberalna lewica ze stajni KLD, AWS, UW, SLD, PO-PSL to forpoczta zachodnich koncernów mająca na sumieniu tysiące polskich firm i miliony zniszczonych żyć. Liberalna lewica z całego świata ściśle współpracuje z bankierami, spekulantami finansowymi, miliarderami i korporacjami. Liberalna lewica umożliwia im bogacenie się ponad miarę, przyczyniając się do ogromnej biedy i frustracji, zarówno na Zachodzie, jak i w Europie Środkowej. Stworzyli oni gigantyczny „odkurzacz ekonomiczny” który transferuje kapitał od biednych do bogatych.

Spowodowało to wielką nienawiść do wszystkiego, co liberalne i związane z „elitami„. Przy tym poziomie frustracji w społeczeństwach Zachodu i Europy Środkowej, na poważnie trzeba brać pod uwagę możliwość, że w przyszłości dojdzie do anty-liberalnego „dżihadu”. Liberalny system doszedł do kresu. Przyszłość nie należy do inteligencji i popleczników wielkiego kapitału, ale do radykałów z lewa i prawa. Nikogo już chyba nie pociąga etos inteligencika znany z lat ’90 czy ’00. Teraz idzie etos barbarzyński pod postacią radykalnej lewicy i prawicy! Związane jest to także z illuminacją czy też z emancypacją klas niższych. Dotychczas to liberalna klasa średnia była wg cybernetyki „aktywną mniejszością”, która tłumnie chodziła na wybory, wybierając liberałów, np PO. Ale teraz na wybory zaczynają chodzić Ci, którzy przez dekady byli bierni i wyczerpani polskimi realiami.

Urzędnicza klasa średnia i mafie VAT

W nagrodę liberałowie nagradzali klasę średnią tworząc setki tysięcy zbędnych i szkodliwych dla gospodarki stanowisk urzędniczych. Ironią jest to, że informatyzacja i automatyzacja omija urzędy i pracującą tam bizantyjską klasę średnią, choć to właśnie tam nowoczesne technologie powinny wkroczyć jako pierwsze. Powód jest oczywisty: liberałowie dbają tak o swoich wyborców. No i gdyby zlikwidowano np 500.000 pasożytniczych, urzędniczych miejsc pracy, to liberalny rząd narażałby się na bunt i agresję. Klasa średnia jest z natury najbardziej agresywna i roszczeniowa w swoich żądaniach, i najbardziej skora do „pójścia na barykady”. I tego władza się boi.

Poza tym, czy naprawę wierzycie w to, że te setki miliardów euro wytransferowanych przez mafie VATowskie jest w rękach polskich cwaniaczków? Czy naprawdę wierzycie, że to te polskie cwaniaczki były mózgami całej operacji, a nie jedynie nędznymi, lokalnymi podwykonawcami pracującymi dla międzynarodowej finansjery? Te polskie cwaniaczki mają co najwyżej willę pod Warszawą, Ferrari lub ten słynny zegarek za 80 tysięcy. Tylko niektórzy Polacy wyprowadzili po kilka miliardów do tzw Ameryki Kokosowej. Cała reszta tych pieniędzy jest już dawno na Wall Street, lub zasila bardzo kreatywne mechanizmy ekonomiczne w amerykańskim FED, Europejskim Banku Centralnym czy też Banku Centralnym Japonii.

Polecam też artykuły: dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i trwa wieczne „nie da się”?!
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie gnostyckie na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

Wstęp: Jarek Kefir

A teraz przedstawiam Ci szokującą instrukcję kieleckiej skarbówki.

Wpis pochodzi z profilu „Białe kołnierzyki” który śledzi przestępczość gospodarczą [LINK TUTAJ]. Polecam polubić ten profil, czytać go i komentować. Zaś strona www „Białe kołnierzyki” znajduje się TUTAJ.

Cytat: „Przedwczoraj do sieci „wyciekły” fragmenty instrukcji Dyrektora Izby Skarbowej do podległych urzędników w sprawie uszczelniania systemu podatkowego, głównie pod kątem nieprawidłowości w VAT. Czy jest to w 100% autentyczny dokument, tego niestety póki co nie wiem – założyłem jednak, że owe wytyczne są prawdziwe.

Urzędnik KAS, który zdecydował się na ujawnienie tego dokumentu (foto), alarmuje, że państwo idzie w kierunku ścigania firm dysponujących majątkiem, a odpuszcza „słupom” i spółkom kontrolowanym przez przestępców, którzy zdołali już wyprowadzić nielegalnie zdobyty majątek do tzw. Ameryki Kokosowej. Powodem tego „odpuszczenia” ma być fakt, że i tak nic nie da się ściągnąć z takich „lewych” podmiotów, więc lepiej przerzucić siły na normalnych przedsiębiorców, np. nieświadomie wplątanych w karuzelę VAT, i to właśnie ich docisnąć (w celu zabrania im pieniędzy, rzecz jasna). W ogóle zagadnienie, czy ścigać „słupy”, czy ich nie ścigać, jest bardzo ciekawe, więc postanowiłem poprosić o komentarz eksperta, który przez wiele lat w szeregach pewnych służb zajmował się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości ekonomicznej, do tego na wysokim szczeblu. Poniżej odpowiedź, jaką uzyskałem.

Temat nie jest nowy. Taka jest pragmatyka od początku funkcjonowania Krajowej Administracji Skarbowej, a nawet w ostatnim okresie funkcjonowania Urzędów Kontroli Skarbowej. Generalnie organy podatkowe działają w oparciu o statystyczne rozliczanie efektów ich pracy. W tej chwili istnieje model rozliczania za efekty polegający na porównaniu wysokości zabezpieczonych środków na poczet zaległości podatkowej danego podatnika, a wysokością stwierdzonych zobowiązań w ostatecznej decyzji. Tak więc im wyższe stwierdzone przez organy podatkowe uszczuplenie podatku, tym wyższy powinien być odzysk należności, aby zachować właściwe statystyczne parametry.

Oczywiście, efekty mogą być takie, że podatnik (np. spółka z o.o.), który np. dokonał wielomilionowego wyłudzenia VAT-u nie jest objęty zbyt energicznym działaniem urzędu celno – skarbowego w sytuacji, gdzie udaje się ustalić tylko „słupa” nie dysponującego żadnym majątkiem. Takie są realia. Z jednej strony na pewno bulwersujące jest zaniechanie rozliczenia za bardzo poważne uszczuplenia podatku w sytuacji braku realnych możliwości uzyskania jakichkolwiek środków i koncentrowanie sił oraz środków na mniejszych sprawach, ale rokujących na realne zabezpieczenie należności Skarbu Państwa, z drugiej strony zakładając, że głównym celem organów skarbowych jest zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa, to takie działanie ma pewne racjonalne uzasadnienie, ale oczywiście nie do końca.

Nie można zaakceptować sytuacji, że idzie się na łatwiznę, a znaczna część szarej strefy pozostaje poza faktycznym działaniem organów państwa. Temat jest w istocie głębszy, gdyż dotyka zagadnień związanych z zakresem obowiązków poszczególnych podmiotów związanych ze zwalczaniem przestępczości podatkowej. Nie do końca spójne pozostają działania Krajowej Administracji Skarbowej z Policją (głównie CBŚP) czy ABW. Policja dużą wagę kładzie na ustalenie i likwidację wszystkich osób zamieszanych w proceder, a przy okazji niejako dokonywanie zabezpieczeń majątkowych, więc obszar działania jest pełniejszy, przy czym samej Policji brak jest wszystkich niezbędnych narzędzi, które wymagane są do skutecznej walki z przestępczością podatkową, jakimi dysponuje KAS. Natomiast Krajowa Administracja Skarbowa niezbyt chętnie angażuje się we współpracę, jeżeli nie widzi stosunkowo szybkiej możliwości zajęcia środków finansowych.

W polskich realiach brakuje jednego silnego podmiotu, zajmującego się przestępczością podatkową, gdyż działania poszczególnych służb na dzień dzisiejszy są mocno rozproszone i słabo skoordynowane. Były nawet w niedalekiej przeszłości przymiarki chociażby w samej Policji, o czym nawet publicznie mówił aktualny Komendant Główny Policji, do scalenia tych działań w ramach dużej i silnej komórki, zajmującej się zwalczaniem szeroko rozumianej przestępczości gospodarczej, ale temat odłożono na półkę. Zyskałby na tym nie tylko Skarb Państwa, ale przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy ponoszą straty w efekcie popełnianych różnego rodzaju przestępstw gospodarczych na ich szkodę. Na dzień dzisiejszy sprawy dotyczące przestępczości gospodarczej są najczęściej umarzanymi postępowaniami. Cierpią na tym również wpływy do Skarbu Państwa z tytułu podatku dochodowego, VAT-u, miejsca pracy itd. Temat rzeka.

A poniżej screen z instrukcjami kieleckiej skarbówki:

Najnowsze demaskatorskie artykuły o ekonomii są dostępne poniżej:
Rządzący doprowadziliświat do ruiny. Posprzątajmy to!
Banki i korporacje niszczą nas wszystkich! Czemu jest to ukrywane?
W Niemczech taniej niż w Polsce! Dlaczego oni nam to robią?!

O upadku kapitalizmu i liberalnej demokracji pisałem poniżej:
-„Trwają ogromne zmiany na Ziemi, nadchodzi zmierzch liberalnej demokracji
-„Upadkowi liberalnej demokracji towarzyszy ogromny szok przyszłości”
Upadek kapitalizmu: w tym systemie jesteśmy tylko „zasobem ludzkim” który trzeba kontrolować!
Co będzie jeśli upadnie światowa ekonomia?!

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisów, możesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

UWAGA! LEWICA CHCE ZALEGALIZOWAĆ PEDOFILIĘ! [VIDEO +18]

Dowody na to, że lewica zamierza zalegalizować pedofilię! [VIDEO]

Pamiętam nasze „normickie” dyskusje internetowe dekadę temu, na forum onetu, gdy większość z nas prawie nic nie wiedziała o świecie. W 2008 roku już słyszało się różne teorie na temat „strasznej przyszłości”, jaka miała nadejść. Ponoć radykalni lewacy już wtedy podnosili oburzające kwestie, takie jak legalizacja pedofilii lub naprawdę radykalne ograniczanie wyroków. Przecież wg nich to niehumanitarne trzymać kogokolwiek w więzieniu, nawet morderców.

Wtedy nawet ja i inni onetowi prawicowcy nie braliśmy tych kasandrycznych wizji na poważnie. Życie jednak pokazało, że przerosło wszystkie przepowiednie Orwella. Ci ludzie muszą zostać odsunięci od władzy na całym świecie, bo zniszczą naszą cywilizację. Nie mam już żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z rządzącymi światem psychopatami. Wszyscy oni powinni stanąć przed trybunałem międzynarodowym i odpowiedzieć za swoje czyny. Dziś nie mam jakichś radykalnych prawicowych poglądów, ale nóż mi się w kieszeni otwiera gdy czytam o tym, co wyprawia się na świecie.

W tym artykule przedstawię Ci miażdżące dowody na to, że kampania socjotechniczna, której celem jest legalizacja pedofilii, jest już w bardzo zaawansowanym stadium.

Ale do rzeczy. Continue reading „UWAGA! LEWICA CHCE ZALEGALIZOWAĆ PEDOFILIĘ! [VIDEO +18]”

ŚWIATOWE PRZEMIANY: ZAGŁADA CZY PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI?!

Wielu ludzi zauważa, że trwają właśnie wielkie zmiany na świecie. Stary, liberalny porządek świata jest właśnie rozmontowywany. Na jego miejsce pojawia się nowy światowy porządek – bardziej prawicowy, bardziej męski, skupiony bardziej na gospodarce niż na ideach. Dla części ludzi te zmiany są przerażające. Świat, który znali, chwieje się w posadach i upada. Stare ramy narracyjne i stare mapy rzeczywistości już zupełnie tej rzeczywistości nie odpowiadają.

Eksperci są bezradni i nawet wirtuozi nie są w stanie zahamować postępujących zmian. Często czytam felietony analizujące upadek systemu na Krytyce Politycznej, Polityce, czy w Newsweeku. Oni nie potrafią się nadziwić i zrozumieć, dlaczego stare recepty już nie działają. Ciągle opłakują „stare dobre czasy”. Oni byli bardzo przekonani o „Końcu Historii” wg Fukuyamy, a tu się okazuje, że historia właśnie przyspiesza. Continue reading „ŚWIATOWE PRZEMIANY: ZAGŁADA CZY PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI?!”