Reklamy

Wpisy Autora

JarQ

O illuminatach

Na obecnym etapie rozwoju nie bylibyśmy w stanie przyjąć Boskiego Ognia w czystej postaci. Jego wibracje są bowiem tak wysokie, że rozsadziłyby nas od środka. Dlatego potrzebujemy „transformatorów”, dostrajających je do naszych obecnych możliwości absorpcyjnych. Od zarania naszych dziejów, istnieje niewidzialny, niebiański zakon, Braterstwo, które działa jak transformator, dostosowujący potężne energie Źródła do takich, które ludzie są w stanie przyjąć bez uszczerbku dla zdrowia. Braterstwo to zamieszkuje tajemną przestrzeń zwaną „Próżnią Shambalah”. Dzięki bezustannej wyzwalającej działalności tych bodhisattwów, możemy stopniowo i harmonijnie wzrastać, podnosić swoje częstotliwości, by w końcu przetransmutować się i powrócić jako doskonałe istoty tam, skąd przyszliśmy. Chęć powrotu jednak musi być w nas tak silna, jak potrzeba zaczerpnięcia powietrza u człowieka, który tonie.

Emilia Wróblewska-Ćwiek
„12 Praw Ciszy”
Wydawnictwo Gnosis

Reklamy

DR GABOR MATE: PRZYCZYNY TWOJEGO CIERPIENIA i ROZPACZY

Żyjemy bez wątpienia w świecie, który jest mało doskonały, delikatnie mówiąc. Wielu ludzi cierpi głód, prześladowania, choroby. Oddajemy ster władzy w ręce tzw. „psychopatów w garniturach.”

W krótkim filmiku, do którego obejrzenia Cię zachęcam, jest przedstawionych kilka ciekawych koncepcji.

Czy to społeczeństwo i ludzka natura są złe, więc zły jest także system? Bo przecież „jaki naród, tacy przywódcy”, „jaka ludzkość, taki system”. Obecnie na Ziemi mamy kolejną „reinkarnację” systemu niewolniczego, nazywaną kapitalizmem. Wcześniej był feudalizm, jeszcze wcześniej – niewolniczo-elitarne wspólnoty starożytne. Lub inaczej: czy to elity są złe i zdemoralizowane, więc manipulują, ogłupiają, demoralizują i unieszczęśliwiają ludzi? A może te obie zależności, wraz z innymi, zachodzą na siebie i nie muszą się wykluczać nawzajem? Ryba psuje się od głowy czy od ogona?

Na marginesie.. Lęk przetrwania związany z niedoborem pieniędzy i innych dóbr, jest najsilniejszym lękiem. Wywodzi się on z pamięci ewolucyjnej i z odwiecznego strachu przed głodem, suszami, a więc śmiercią. W poniższych felietonach opisałem, że lęk przetrwania jest przyczyną praktycznie 99% lub nawet 100% zła, jakie jedna istota wyrządza drugiej:
Czemu jest tyle zła i cierpienia na świecie?! [SZOK] Próba syntezy
Przyczyna opłakanej sytuacji na Ziemi. Jak się uwolnić?
Najważniejsze pytanie świata. Masz odwagę je sobie zadać? Odpowiedz uczciwie..
Ziemia jest upadłym światem pełnym cierpienia. Dlaczego? Czy jest nadzieja na zmianę? Czytaj dalej „DR GABOR MATE: PRZYCZYNY TWOJEGO CIERPIENIA i ROZPACZY”

CZY BÓG ISTNIEJE? KATOLICY i ATEIŚCI POMIJAJĄ TEN FAKT!

Czy Bóg istnieje? Czy Szatan jest zły? Dyskusja o ateizmie i duchowości

Spore zamieszanie wywołało zamieszczenie u mnie na profilu grafiki, która dotyczyła Szatana. Rozgorzała tam dyskusja. Były zarówno twórcze opinie, jak i opinie tych, którzy uważali że nie można myśleć inaczej, niż jest to oficjalnie dopuszczone.

Grafika ta dotyczyła istnienia Szatana lub jego nieistnienia. Jednak grafika ta miała de facto szerszy wymiar. Szatan został stworzony przez Boga. Już w księdze Izajasza, a więc w księdze biblijnej Starego Testamentu, Bóg katolików wyraźnie mówi, że to on stworzył zło:

Ja tworzę światłość i stwarzam ciemności
sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę
Ja, pan, czynię to wszystko
Iz, 45-7

Wielu katolików zarzucało mi herezję i odstępstwo od jedynie słusznej nauki. Ateiści, których bogiem jest doczesna materia, a „Watykanem” jest Wielki Zderzacz Hadronów, mieli swoje argumenty. Po śmierci nic nie ma, liczy się życie doczesne. Kremacja, rozsypanie prochów nad morzem.

A teraz zapowiadana grafika o Szatanie (i tym samy, o… Bogu):

Czytaj dalej „CZY BÓG ISTNIEJE? KATOLICY i ATEIŚCI POMIJAJĄ TEN FAKT!”

DUCHOWOŚĆ i BOSKA ZAGADKA: CHCESZ SIĘ „STĄD” WYRWAĆ?

Czy Ziemia to planeta piekła? Czyściec, więzienie, kolonia karna czy piekło?

Chciałbym uzupełnić mój poprzedni, dość mroczny wpis poruszający pewnien gnostycki pogląd. Wg ezoteryków czy też gnostyków żyjemy na kosmicznej kolonii karnej. Ziemia ma być planetą czyśćca lub piekła, zarządzaną przez „złowrogiego nadzorcę”, który ma przestrzegać by złe lub słabo rozwinięte dusze się uczyły. Zarządca ten ma wiele znanych imion (demiurg, jahve, bóg ojciec, allah itd). Srogiej nauce mają służyć reguły „systemu odwróconego”, gdzie dobro nazywane jest złem, a zło nazywane dobrem i pożądane. Gdzie głupiec mówi myślącemu racjonalnie, że jest „popaprańcem.” Temu służy też korowód reinkarnacji, czyli inaczej mówiąc – Samsara.

Samsara jest to nieustający ciąg narodzin i śmierci. Człowiek w poprzednich, przed-człowieczych życiach był zwierzęciem (ssakiem naczelnym), a podczas człowieczego żywota przechodzi przez siedem poziomów świadomości. Przez ten korowód reinkarnacji naszej duszy towarzyszą różne, nieraz bardzo dramatyczne lekcje. Z reguły lekcje na poziomie 1, 3, 4 i 5 są najbardziej dramatyczne. Poziom pierwszy to poziom świadomości na wpół zwierzęcej. Poziom drugi to ubezwłasnowolnienie społeczne – poziom pokornego cielęcia. Inaczej: jest to etap pół-zwierzęcia z poziomu pierwszego, ale wziętego już w ryzy społeczeństwa i jego norm. Poziom trzeci to biznesmen lub bankier wyzwolony z barier społecznych. Dopiero na poziomie czwartym pojawia się nieraz bardzo dramatyczne olśnienie świadomości. Te duchowe poziomy świadomości opisałem w tym artykule [LINK TUTAJ].

Każda reinkarnacja oznacza choć schodek wyżej na drabinie rozwoju. Rodziny (systemy rodowe), społeczeństwa, narody, cywilizacje i ludzkość ewoluują podobnie jak pojedyncza jednostka. Ludzkie zbiorowości podobnie jak pojedyncze osoby ewoluują od form prymitywnych ku tym najbardziej zaawansowanym. Rozwinęliśmy się od prymitywnych kultur jaskiniowych i pre-totemicznych. Następnie przeszliśmy od państw typu starożytnego, przez feudalizm i kolonializm, aż po kolejną formę („mutację”, „reinkarnację”) systemu niewolniczego. Czyli aż po dzisiejszy kapitalizm, który chwieje się w posadach, a narody wymuszają jego reformę. Oby ten proces był jak najbardziej pokojowy. Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ i BOSKA ZAGADKA: CHCESZ SIĘ „STĄD” WYRWAĆ?”

ROK 2092. PO WOJNIE POLSKA I KALIFAT RZĄDZĄ EUROPĄ [OPOWIADANIE]

Rok 2092, Federacja Narodów Europy Środkowej, stolica federalna: Megalopolis Silesia, siedziba Rady Mędrców w dzielnicy Katowice. Stolica regionalna: Kraków, siedziba regionalnej Rady Mędrców (nazywana „Sejmem”) w dzielnicy Wieliczka.

We Wrocławiu młody chłopak kończy czteroletnie liceum techniczne, za kilka tygodni kończy też osiemnaście lat. Wypełnia kwestionariusz, na który odpowiada każdy obywatel u progu dorosłości. Pytania są raczej ogólnikowe i służą kwestiom administracyjnym. Takim jak wysokość Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego (w ramach solidarności społecznej tzw. „grupy poszkodowane”, np inwalidzi, mają o 20% większy). Jak i takim, jak przydział mieszkania komunalnego, a jest to prawo zapisane w konstytucji. Związki miłosne, które zarejestrowały tzw „zaręczyny” dostają mieszkanie komunalne często od zaraz, single muszą trochę poczekać.

W kwestionariuszu było miejsce, w którym trzeba określić swoją płeć. Wiadomo – „Kobieta”, „Mężczyzna”, „Inna lub nieokreślona, podaj jaka”. To trzecie miejsce było zarezerwowane dla transseksualistów – bo takie osoby zawsze się rodzą, jak i dla ludzi z różnymi chorobami i defektami, np hermafrodytyzmem, traumami, nietypowymi zaburzeniami psychicznymi itp. W trzecim miejscu należało oczywiście podać o jaką płeć chodzi, lub zostawić to miejsce puste. Czytaj dalej „ROK 2092. PO WOJNIE POLSKA I KALIFAT RZĄDZĄ EUROPĄ [OPOWIADANIE]”

DUCHOWE SEKRETY: JESTEŚMY WIĘŹNIAMI „PIEKIELNEJ” SYMULACJI?!

Czy Ziemia to planeta piekła? Czy żyjemy w kosmicznej kolonii karnej? 😉 Duchowość gnostycka w mrocznej interpretacji

Chciałbym przedstawić Ci koncepcję Ziemi jako planety piekła czy też planety więzienia. Ten artykuł celowo został napisany przeze mnie w bardzo jednostronny sposób. Nigdy nie zamykaj się w jednostronnych interpretacjach (np w ideologiach..) bo jest ich bardzo dużo. Będzie więc mrocznie, pesymistycznie i nihilistycznie. Czytając ten artykuł delektuj się mgłą za oknem, szklanicą szkockiej whiskey jak i znajomością faktu, że praktycznie wszystkie składowe systemu są napięte do granic możliwości, jak plandeka na Żuku. Andrzej, to jebnie! 😉

Ziemia, planeta więzienie.. Jest to stara koncepcja wymyślona już przez pierwszych chrześcijan, a potem zaadaptowana przez gnostów, którzy z pierwszych chrześcijan się wywodzą. Ziemia ma być „kuźnią dusz” lub też „porąbaną numeryczną symulacją.” Rządzić nią ma szatan, czyli bóstwo o wielu imionach (demiurg, jahve, bóg ojciec, allah i tak dalej). Ja utożsamian „szatana” (cudzysłów celowy) albo z programami natury i jej „drapieżną zwierzęcością”, albo z archetypami, czyli częściami składowymi ludzkiej psychiki.

Czy życie na świecie przypomina to, co zostało zaprezentowane w filmach „Matrix„? Oj, optymista z Ciebie! 😀 Ja bym powiedział inaczej.. Pamiętasz kultową serię filmów „Cube” i zmagania ich bohaterów? Wg mnie życie bardziej przypomina serię „Cube” niż serię „Matrix”. W ostatniej części Cube doszło do kontaktu ofiary systemu z jednym z programistów tegoż systemu. Programista powiedział wprost, że nikt z nich nie wie, dlaczego to wszystko zaistniało.

Cenną i także bardzo smutną lekcję na temat działania systemu dostarcza film „Arka Przyszłości” (ang. „Snowpiercer”). Ma on niezwykłe przesłanie. Przeczytasz o nim w poniższym artykule:
Snowpiercer (Arka Przyszłości) to film z ukrytym, gnostyckim przesłaniem Czytaj dalej „DUCHOWE SEKRETY: JESTEŚMY WIĘŹNIAMI „PIEKIELNEJ” SYMULACJI?!”

LEMING: „BIORĘ 2 RAZY 500+ i GŁOSUJĘ NA PO. CO MI ZROBICIE?!”

Co sądzisz o programach socjalnych typu 500 plus? Poszerzyć, zostawć jak jest czy znieść? 😉

Programy wsparcia społecznego typu 500+, 300+, jak i podwyżki emerytur i rent, przyczyniły się do przynajmniej częściowej poprawy jakości życia Polaków. Budzą one wciąż nie gasnące kontrowersje. Znieść 500+ (i przy okazji środki te dać imigrantom, co proponowali poprzednicy? 😉 )? Ograniczyć ten program lub wnieść obostrzenia? Lub przeciwnie, rozszerzać ten program i wreszcie zacząć gonić kraje cywilizowane?!

Choć anegdota, jaką poniżej przeczytasz, jest żartem, tak zwaną „internetową beką”, to temat ten jest bardzo ważny. To nasze wyjście z mentalności ofiary, że nam się nic nie należy od życia, a prawo do kosztowania owoców tegoż życia mają tylko ci „idealni” i „bogaci”. To fakt, że przestajemy wierzyć w głupie doktryny, takie jak „niewidzialna ręka wolnego rynku”, bo dostrzegamy, że pod płaszczykiem tych doktryn, oni się bogacą naszym kosztem. Okradli kolejne pokolenie Polaków z owoców ich pracy. Przy czym drapieżny kapitalizm w stylu Balcerowicza, Tuska i Petru zrobił to z oszałamiającą precyzją.

 „Naprawdę myślisz, że człowiek w wyniku ewolucji stoi wyżej, niż zwierzęta?
-Oczywiście, – odparłem. –Czyż nie?
-Nie. Człowiek spadł o wiele niżej, niż zwierzęta. Dziś jedynie milioner, którzy porzuci swoją pracę, może pozwolić sobie na zwierzęcy tryb życia: żyć na wolności, w najkorzystniejszych dla siebie warunkach klimatycznych, dużo się ruszać, jeść ekologicznie czyste pożywienie i prowadzić żywot wolny od stresu. Pomyśl tylko – żadne zwierzę nie chodzi do pracy.
-A wiewiórki! – spytała. – Przecież wiewiórki zbierają orzechy!
-Moja droga, to nie jest praca. Gdyby wiewiórki od rana do wieczora wciskały sobie przeterminowane niedźwiedzie gówno [na zasadach wolnego rynku] – to byłaby praca. A zbieranie orzechów to bezpłatny shopping.”
~Wiktor Pielewin, „Empire V” Czytaj dalej „LEMING: „BIORĘ 2 RAZY 500+ i GŁOSUJĘ NA PO. CO MI ZROBICIE?!””