Banki i tajna władza

ELITY CHCĄ BYŚ BYŁ BIEDNY! [VIDEO]

Tajemnice elit, biedy i bogactwa (film video)

Dlaczego jest tak trudno żyć na przyzwoitym poziomie?

Dlaczego tak trudno zarobić pieniądze?

Dlaczego jedni mają tak dużo, a miliardy pracują za grosze na ich bogactwo?

Czy na pewno nie ma innej alternatywy niż „darwinowski” kapitalizm?

Czy na pewno jest to jakaś niewidzialna ręka wolnego rynku lub jakieś prawa ekonomii? A może oni nas oszukują i wmawiają tego typu bzdury? Tłumaczą rzekomymi prawami ekonomii po prostu legalne złodziejstwo i legalną grabież?

Zapraszam Cię na niezwykły film z kanału YouTube „Niesamowite Fakty”. Link do kanału jest dostępny TUTAJ – KLIKNIJ, subskrybuj i oglądaj te filmy. 🙂

Cytat: „Naukowcy twierdzą, że aby być człowiekiem sukcesu i bogatym – talent i wytrwałość nie wystarczy. Dlaczego na świecie pełno jest utalentowanych osób, które ledwie wiążą koniec z końcem? Dlaczego pieniądze i szczęście nie idą w parze? Mądre słowa, przydatne rady i sekrety sukcesu zdradza Robert Kiyosaki.”

.

.

Cytat: „W tej chwili świat, nie zdając sobie z tego sprawy, doświadcza trzeciej wojny światowej: to wojna informacyjna. Jedynym sposobem na uratowanie siebie jest wiedza. Trzeba wiedzieć, co się dzieje. Mamy środek do tego – sieć, która pozwala nam docierać bezpośrednio do źródła informacji. Polityka, telewizja, gazety zawsze przychodzą później”
(Beppe Grillo, lider włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd)

Cytat: „To proszę spojrzeć na dzisiejszych młodych. Nie mają pracy, nie mają perspektyw, nie stać ich na założenie trwałego związku ani na dzieci. Ale siedzą jak trusie, nawet nie narzekają szczególnie, choć, wydawałoby się, dawno powinni wyjść na ulice. Ci najbardziej zbuntowani po prostu wyjeżdżają za granicę. Jakby im wycięto kawałek mózgu podczas lobotomii.”
(Andrzej Bukowski)

Polecam Ci inne moje artykuły na temat elit, kapitalizmu i transformacji gospodarczej:

Niezwykły apel wolnych ludzi: „W 1989 roku byliśmy bardzo naiwni”
Przyczyny niskich pensji i polskiej biedy. Czy to na pewno prawa ekonomii?
Czy wiesz jak oszukują nas bogacze i elity?
O co naprawdę toczy się rozgrywka na Ziemi?
Symbol transformacji gospodarczej – największej grabieży kraju

Czemu zarabiamy 4 razy mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?
Banki i korporacje niszczą nas wszystkich. Czemu jest to ukrywane?
Czy liberalne elity realizowały tajny plan ludobójstwa ekonomicznego w Polsce?
Dlaczego Polska jest pariasem Europy? Skala niewolnictwa w Polsce

.

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

4 odpowiedzi »

  1. „Nie no, nie ma co narzekać.
    Trzeba wziąć się do roboty i nie marudzić , hajs z nieba nie spadnie, trzeba się natyrać jak wół aby go zdobyć” – powiedział kierownik do pracownika. Kierownikowi powiedział to ktoś z biura. Tym z biura powiedział to ich kierownik. Jemu powiedział to jego przełożony. Jego przełożonemu powiedział to prezes. A prezesowi powiedział to właściciel, który płaci za szkołę prywatną swoich dzieci i zwykłe buciki dla nich, rocznie tyle, co kilkadziesiąt osób zarobi przez całe życie.

    „No i oczywiście everything is fine, gra gitara. Ludzie posiadaja majątek, który starczy na pół miliona ich pokoleń ale wszystko gra i buczy, ja nie narzekam, radzę sobie” – powiedział jakiś debil.

    • ..A prezesowi mówiły to media. Zaś mediom mówiły to same neoliberalne elity.

      Cytat: „BOGACI – właściciele banków i korporacji oraz wszelkiej maści szarańcza w postaci spekulantów..

      MÓWIĄ BOGATYM – właścicielom gazet, stron www typu onet, wp, właścicielom stacji telewizyjnych..

      ABY POWIEDZIELI KLASIE ŚREDNIEJ – widzom oraz czytelnikom..

      ŻE TO WSZYSTKO WINA BIEDNYCH – tych zapracowanych, którzy nie mają czasu i sił na czytanie, bo od rana do wieczora są zajebani robotą, więc nie są tak mądrzy, oczytani, i tak ą ę. Po robocie ledwo się umyć, zakupy, jedzenie i spać bo od rana znowu zapierdol.

      CHODZI OCZYWIŚCIE O TO:

      Że ta biedota to jest roszczeniowa hołota, spadają im przez nich wyniki w ich kropo. Nie chce im się tyrać za najniższą krajową, chorują za dużo, nie przykładają się do roboty. Nie biorą już tyle chwilówek, więc upadają parabanki w rękach krewnych i znajomych królika z PO. Głosują na PiS, bo 13 emerytura, bo 500+ i w ogóle to patola. Nie chcą pracować na śmieciowej umowie, nie czytają umów (co podpisują) i długi im rosną. Potem chcą pieniędzy za nadgodziny, chcą tanich mieszkań. I w ogóle kurwa mają jebaną czelność chcieć pojechać raz w życiu na wakacje z rodziną.”

      (Autor: W.)

      • Ładny cytat, któż mógł spłodzić takie trafne spostrzeżenia? Ach, to ja (skromnie) 🙂
        nie no beka, samo zdanie napisane wielkimi literami zapożyczyłem ze zdjęcia z protestów żółtych kamizelek we Francji.
        Na murze było napisane sprayem: „The rich tell the rich, to tell the middle class, that it’s all poor peoples fault”, coś w tę deseń.

        Rozwinąłem tylko kto komu i co mówi i jakie to ma znaczenie w postrzeganiu rzeczywistości przez społeczeństwo i jak mocno trzyma cały system w ryzach. Przez to część ludzi pokochała wręcz swoje ekonomiczne niewolnictwo i bronią systemu (jak w Matrixie), inni bronią tego systemu dla innych (uprzywilejowanych), np za jakieś obietnice.
        Ojciec kiedyś mi mówił, że studiował akurat w trakcie zmiany systemowej z komunizmu na komunizm kapitalistyczny – de facto zamiast monopolu państwa i jednej partii, mamy teraz monopole tych samych osób, które tworzą jakby nową, niepisaną partię obecnie. Partię trzymającą władzę i kasę. Na studiach w trakcie epoki komunizmu uczyli go, że każdy otrzymuje wszystko według swoich potrzeb, problem polega na tym, że to ktoś inny określa ich potrzeby. Swoje i potrzeby swojej rodziny określa jako gigantyczne, a potrzeby zwykłych ludzi jako chleb, wóda i zagrycha. Podobnie mamy teraz. Władze z góry ustalają co społeczeństwu wolno a co nie, a poprzez system podatkowy i nierówności płacowe (celowe) decydują o tym, ile obywatele mogą zarobić. Przecież głową muru nie przebijesz, to jest jasne, że system płacowy jest tak skonstruowany aby ludzie nie przebili pewnego pułapu nigdy. Znając widełki płacowe (bo sami je ustalają), mogą bez problemu przewidywać ile mieszkań będzie wykupionych, ile samochodów będzie jeździć po drogach itd itd. Obliczenia można wykonać dekadę wstecz, jeżeli wiesz ile osób ma zarabiać jakie kwoty. Czasem otwiera się tylko pozorne drzwi dla części społeczeństwa, tej która pełni potem rolę „gate keepers” , wmawia im się wyjątkowość ale też stosuje się wobec nich techniki zastraszania, że stracą wszystko jeżeli się nie podporzadkują. Oni właśnie najgłośniej bronią systemu. W zakładach pracy, takie role przyjmują brygadziści, kontrolerzy, kierownicy, a nawet pracownicy biura, którzy poprzez „lajtową robotę”, którą wykonują, uchodzą za taką elitę zakładową. Każdy łapie za miotłę gdy widzi biurowca jak idzie gdzieś daleko, aby udawać, że coś robią. To klasyczne techniki zastraszania ale też zawstydzania. W zawstydzaniu doszli do perfekcji. W zakładach pracy, najlepszy ziomek, sprzeda najlepszego ziomka w prywatnej rozmowie z „gate keeperem”, licząc na jakieś benefity od tegoż właśnie systemowca. Moim zdaniem patologia socjalna. System powoli zaczyna zwracać wszystkich przeciwko wszystkim, co bardzo prawdopodobne może doprowadzić do anarchii na samym końcu. Jeżeli system będzie dobrze kontrolowany, to doprowadzi to co najwyżej do fali agresji, przestępczości itd, czyli to co widzimy na zachodzie. Ewidentnie te trendy powoli przenoszą się do Polski powoli.
        Chaos. A nad chaosem tylko ty i twoja banda, to władza nieskończenie potężna i wieczna jeżeli ktoś w ten sposób właśnie zamierza rządzić. Ludzie są tacy zajęci skakaniem sobie do gardeł, że nawet nie przyjmują do wiadomości, że to ktoś jest za to wszystko odpowiedzialny. Coraz więcej niezależnych dziennikarzy i publicystów zaczyna nazywać rzeczy po imieniu, czyli, że zarządzają nami kryminaliści i psychopaci. A my mówimy do nich jeszcze per pan/pani , pokazujemy się w ilości setek tysięcy na ich wiecach politycznych i klaszczemy za każdym razem, jak przeczytają z kartki dobrze napisany tekst….napisany przez tuzin doradców wizerunkowych, gdzie polityk nie ma nic wspólnego z żadnym z tych słów najczęściej.

        • Zajebiście to ująłeś.System jest tak zaprojektowany,że nie masz pieniędzy=jesteś nikim.Bez nich po prostu „jesteś skazany”,ale dla mnie czy „skazaniem” nie jest pójście do roboty,(gdyby to kurwa (wybacz Adminie 😉 było opłacalne,miałbyś tych pieniędzy na tyle żebyś mógł robić/mieć to co chcesz,ba-a co z „ramami czasowymi”,kiedy mógłbyś oddać się chwili radości) ,gdzie będziesz poświęcał bezcenny czas,a ktoś Ci go zwróci?Może jakaś „polisa” hę? Nieważne,że poświęcasz „siebie”,SKŁADASZ W OFIERZE SWOJE ŻYCIE,za coś co jest nie warte nadpalonego ogarka? Mnie to rozwala.I niezbyt mnie interesuje gadanie „starców”,typu:”jesteś do niczego”,”byś się uczył to byś miał”,”było wincyj pracować”,”nie wywyższaj się,”WSZYSCY” są równi…ehe 😀 ,czy już w ogóle odpowiednik „schneller arbeiten polnische …. !,czy jak już „niemieckizm” wszedł -„praca czyni wolnym””-myślę,że łapiesz o co chodzi…Rozwala mnie,że JUŻ W WIEKU 4-5 lat,czyli przedszkola,a potem „edukacyji”,jesteś stopniowo kreowany na niewolnika,i to jeszcze nie jest najlepsze…Tylko że później WYMUSZA SIĘ na Tobie,że ten stan jest „NORMALNY”!!! (qrwa!).Nie,nie nawołuję do nieróbstwa,o no no-chciałbym po prostu ŻYĆ i GODNIE ZARABIAĆ,A NIE BYĆ „ZMUSZONYM” DO WALKI O PRZEŻYCIE….Tylko odniosę się do twoich słów,że do tych,którzy są faktycznymi sprawcami takich a nie innych warunków egzystencji,cyt.”zwraca się pan/pani”-z szacunkiem,bojaźnią,bo to są tacy „wspianiali i dostojni ludzie,którzy dążą dla naszego wspólnego dobra”,a „lud” im wierzy,i nie dostrzega,nie ma wiary, czy nie można żyć inaczej,niż być kolejnym „szeregowym z poboru” do wojny społecznej każdego z każdym-dlatego nie znoszę „garniturkowych”,którzy SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA PRZESZŁE I OBECNE STATUS QUO,może poza 4 osobami.Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.