Banki i tajna władza

O CO NAPRAWDĘ TOCZY SIĘ ROZGRYWKA NA ZIEMI?

Ludzkość w obliczu globalnego totalitaryzmu i nowych wyzwań

Kiedyś najważniejszą wartością w życiu człowieka była praca. Ciężka i mało płatna praca dla plemienia, dla szlachcica, księcia, króla, w wojsku, w fabryce, przy wychowywaniu swoich dzieci.

Luksusy i odpoczynek były zarezerwowane tylko dla elity. Czy to dla danego Cesarza rzymskiego, czy to dla dzisiejszego bankiera lub właściciela korporacji.

Na popularnym polskim portalu lifestyle’owym niedawno opublikowano artykuł, że bezsensowna, ale widoczna i ciężka praca jest dla Polaków świętością. Przykład? Pracownik jest wybitnie uzdolniony, dzięki niemu firma ma duże dochody. Kończy on swoją pracę dwie godziny przed czasem, ze względu na uzdolnienia i dobrą organizację czasu pracy.

Tymczasem zauważa to jego szef, pan Janusz Cebulak. Jak „nagradza” tego pracownika, który mu rozkręca firmę, a jego innowacje przynoszą mu ogromne oszczędności? Ano możliwości jest kilka: zwolnienie, redukcja etatu o 1/4 a więc mniejsza pensja, obcięcie premii, nagana, ochrzan, danie mu innych, nie związanych z jego stanowiskiem obowiązków.

Bo przecież ma robić 8 godzin i koniec, w dupach się tym roszczeniowym nierobom poprzewracało! Zaś na Zachodzie takiego pracownika nie spotkałyby nieprzyjemności, ale wręcz podwyżki i pochwały, a szef pozwoliłby mu iść do domu godzinę krócej.

Operacja ostateczna rozgrywka – najważniejsza bitwa w dziejach Ziemi

Przed nami automatyzacja i robotyzacja, które w ciągu najbliższych dwóch dekad pozbawią pracy ponad 3/4 ludzkości.

Jerzy Urban, tzw. Goebbels stanu wojennego, powiedział mądra skądinąd myśl. Że rząd się sam wyżywi. Przez całe milenia elity i rządy były zupełnie innym światem niż ciężko pracujący na nich lud. Tolerowali lud tylko dlatego, bo był im potrzebny jak niewolnicza siła robocza do uprawy roli, rzemiosła i do wojska. Tak jest po dziś dzień.

Pomyśl co się stanie, gdy społeczeństwo nie będzie im potrzebne nawet jako kapitalistyczni półniewolnicy. Co się stanie, gdy praca ludzi zostanie zastąpiona pracą komputerów i maszyn? A krnąbrny lud, z którym są wieczne problemy, będzie już nawet nie zbędny, ale stanie im na drodze do rządów totalnych?

I tu dochodzimy do sedna tego o co toczy się globalna rozgrywka

Wyjście pierwsze to oczywiście coraz większe represje ze strony władz. Coraz większa cenzura i zamykanie ust tym, którzy budzą ludzkość. To już się nie tyle dzieje, co jest bardzo zaawansowane. Facebook, Google i YouTube obniżyły zasięgi portalom antysystemowym. Poza tym cenzurują ich treści i obcinają możliwość zarobkowania na reklamach. Teraz YouTube zapowiedział kasowanie setek tysięcy filmów i kanałów szerzących treści niewygodne dla liberalnych elit i dla ich korporacji.

Po założeniu knebla totalnej kontroli, miliardy z nas wyfrunie kominami krematoriów. Tak, może dojść do ludobójstwa, bo psychopaci, czyli przedstawiciele liberalnych elit, właśnie do tego dążą.

Przebudzenie lub zagłada

Wejście drugie to oczywiście pokonanie liberałów, wprowadzenie opodatkowania korporacji które będzie się składało na tzw. Bezwarunkowy Dochód Podstawowy. Czyli comiesięczny zasiłek wypłacany każdemu obywatelowi świata od momentu narodzin aż do śmierci.

Np dostajesz 3500 zł tego zasiłku. Możesz przeznaczyć go na hobby, naprawę zdrowia, wakacje z rodziną i tak dalej. Możesz wykorzystać je też dla zdobycia kwalifikacji, dzięki którym zdobędziesz dobrze płatną pracę w dziedzinie, której nie da się zrobotyzować. Możesz też przeznaczyć ten szmal na piwko, wódeczkę, leżenie przed TV, narkotyki i inne formy destrukcji.

Wtedy wartością nie będzie ciężka, bezsensowna i mało płatna praca, która obecnie jest przymusem i kieratem. Ale wtedy praca, także wolontariat i inne formy działalności społecznej, obywatelskiej, charytatywnej, będą największymi świętościami. Nie będzie to znienawidzony przymus spędzania 8 godzin w pracy, bo inaczej umrzesz z głodu. Ale będzie to traktowane jako służba i oddanie ludzkości.

Ważna będzie też poezja, literatura, film, i wszelkie inne obszary kultury i sztuki. Najlepiej tworzone samemu. Ważna będzie życzliwość, empatia i szeroko rozumiany dar serca. Dawanie i dzielenie się zastąpi wyzysk i rywalizację o ciągle zbyt małe pieniądze.

Którą drogą pójdziemy? Okaże się to już wkrótce. Tylko naprawdę nieliczni wiedzą, że wydarzenia, których jesteśmy świadkami, zadecydują o naszym biologicznym przeżyciu.

Autor: Jarek Kefir
.

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.