Kobiety związki i seks

CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI? CO Z TYMI FACETAMI?

Czy mamy obecnie kryzys męskości?

Tę sprawę można interpretować dwojako.

  1. Czy można obarczać niejako „winą” tylko jedną stronę? A kryzys kobiecości? Dlatego ja wolę mówić o „kryzysie relacji.” To adekwatne określenie i nikogo nie napiętnuje.
    .
  2. Z drugiej strony, mężczyźni stają się bardziej kobiecy, a kobiety są zmuszone być bardziej męskie. Co wcale nie jest ani przyjemne ani dobra dla obu płci. Przez pokolenia mali chłopcy byli wychowywani na ogół przez nadopiekuńcze lub zbyt wymagające matki. Z poziomu podświadomego jest to „mentalna kastracja” syna, czyli kara na „męskim rodzie”, za to, że ojciec, czyli mąż tej kobiety, zawiódł. Więc matka podświadomie „kastruje” syna, by ukarać jego ojca, a swojego męża.

.

Czy trudno być mężczyzną w XXI wieku?

Na Zachodzie, i powoli także w Polsce:

  • Mężczyźni, szczególnie biali i heteroseksualni, są pod obstrzałem. Zmuszeni są przepraszać za błędy, których nie popełnili, np za kolonializm, niewolnictwo, patriarchat.
  • Są obwiniani o całe zło tego świata.
  • Stosuje się wobec nich podwójne standardy.
  • Mają trudności ze znalezieniem partnerki. Związane jest to z tzw. tinderyzacją życia. Kobiety do 30 roku życia preferują krótkie lub luźne relacje z mężczyznami, którzy są w topowej dziesiątce najlepszych mężczyzn. Całą resztę mają olewać. W Polsce to zjawisko nie jest tak nasilone, ale w pokoleniu 15 – 25 lat jest już odczuwalne.
  • I tak dalej, nie będę tego wszystkiego wymieniał.

Ważne jest to, że elity celowo przez kilkadziesiąt lat napuszczały kobiety na mężczyzn, tworząc agresywny feminizm. Teraz zaś mężczyźni się burzą, tworzą różne męskie grupy wsparcia i radykalizują się przeciwko kobietom. Obniżenie męskiej siły i „wykastrowanie” mężczyzn było planem elity. Dlaczego? Dlatego, by społeczeństwa pozbawione męskiego pierwiastka się nie buntowały, były posłuszne i ugodowe.

Poza tym rozjuszenie kobiet feminizmem, jak i obecnie narastający wkurw mężczyzn, oznacza podzielenie społeczeństwa i wzajemną nienawiść, jak i walkę. Stąd mówi się o wojnie płci. Coraz więcej ludzi płci obojga całkowicie wycofuje się z jakichkolwiek relacji miłosnych, a nawet seksualnych.

Warto dodać też to, rozgrzesza się i promuje kultury, które są na niższym stopniu rozwoju. To, za co biały mężczyzna poszedłby do więzienia, uchodzi płazem murzynowi czy muzułmaninowi. Cóż, liberalna elita chce mieć w przyszłości mało inteligentnych niewolników, kórzy nie zadają zbędnych pytań i którymi łatwo manipulować. Więc sobie tych ludzi tutaj sprowadzają. Nie chcą takich sytuacji, jak we Francji (żółte kamizelki).

.

Anegdota o kryzysie męskości:

Przyjmijmy, że jest początek marca. Typowy zakład pracy. Biuro, magazyn, platforma do przeładunków. Podczas przerwy przychodzi jakaś kobieta, i mówi, że okna w jadalni ograniczają dostęp świeżego powietrza.

„-Precz z oknami! Okna nas uciskają! Precz z supremacją okien w budynkach! Musimy dać powietrzu równe szanse!”

Nawet chuj z tym, że na zewnątrz szaleje kolejny huragan i jest ruskie zimno, a typowa polska zima trwająca 10 miesięcy ma się całkiem dobrze. Kobieta bierze kamień i JEB! W szybę. Zbiła się. Wszyscy w jadalni są wkurwieni, dygoczą z zimna. Wiatr przewraca różne sprzęty.

I teraz: czy mamy mówić, że szyba jest za mało „szybska”, czyli m.in. za mało wytrzymała na kamień, laser, a nawet bombę atomową? Czy mamy „kryzys szybości”? 😉 Pzdr dla kumatych. 😉

A teraz zapraszam Was na wykład: „Dlaczego mężczyźni są potrzebni dziś bardziej niż kiedykolwiek?”

.

Przeczytaj też inne artykuły o tej tematyce:
Czy wojna płci i kryzys relacji damsko-męskich się kiedyś zakończą?
Kryzys męskości: co z tymi facetami?
Elity celowo stworzyły wojnę płci

Kobieto, nie mogę Co tego dać.. List mężczyzny
Chciałeś być ideałem i zderzyłeś się z rzeczywistością?
Czemu niektóre feministki lubią islam a nie lubią białych mężczyzn?
Tabu związków: poszukiwała idealnego faceta i doznała szoku!
Czy idealny mężczyzna lub idealna kobieta istnieją? Tabu związków

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Reklamy

3 odpowiedzi »

  1. Na dłuższą metę w społeczeństwie takie zmiany to tragedia. Natomiast ja nie mam dzieci, nie chcę mieć a lubię luźne relację z kobietami więc nie powiem, dla mnie jest to dość korzystne do tego stopnia, że można wybierać w ładnych laskach.
    No minus to niewątpliwie to, że muszę utrzymywać pozory wysokiego statusu, pomimo, że chciałbym oszczędzić trochę kasy na własny biznes. Ale oszczędzanie nie jest seksi więc zmuszony jestem utrzymywać trochę droższy samochód niż mnie faktycznie stać i czasem wynajmować pokój w dużym mieście , pomimo, że sam wynajmuje swoje mieszkania dla kasy , a sam najbardziej lubię mieszkać w domu rodziców, jako, że jest spokój i ogródek i rodzice nie chcą ode mnie pieniędzy a jedynie pomoc w domu.
    Ale znam pojęcie hipergamii kobiet w tych czasach i nie daję się aż tak dymać, nie zaprzestane wynajmu całego mieszkania aby „pokazać, że mnie stać” ani nie wynajmę sobie kawalerki apartamentowej w ścisłym centrum miasta. Po pierwsze mnie na to nie stać – dam radę robić opłaty ale…. nie oszczędzać i żyć tylko dla seksu? Ile czasu minie zanim zbankrutuje i…która kobieta wtedy ze mną zostanie? ;>
    Mam bardzo dużo wydatków, a szczególnie jak chciałbym oszczędzić, aby kiedyś wyrwać się całkowicie z niewoli pracy.
    Oczywiście dla kogoś, kto jest całkiem normalnym, uczciwym chłopakiem, bez ściem i kombinacji i bez bogatych rodziców, to rynek matrymonialny to jeden wielki friendzone…
    Ja miałem szczęście mieć bogatszych rodziców (ale bez szału że krezusi od razu, na polskie realia po prostu) , póki co samemu dorobiłem się naprawdę niewiele w porównaniu do tego co mam.
    Kobiety też na tym stracą, w sumie one najwięcej, bo być słabą kobietą przesiaknięta emocjami w tej dżungli to nic przyjemnego podejrzewam…a ja nie zostanę dłużej w jej sypialni niż 24h jak zobaczę na stole gazetę Cosmopolitan, czyli poradnik jak zostać singlielka i nienawidzić mężczyzn.

    Wojna płci jest więc wysterowana. Właściwe określenie to znowu wojna elit przeciwko ludziom, zdrowym relacjom. A nawet pokusił bym się o stwierdzenie, że wypowiedzieli oni wojnę przeciwko szczęściu.

  2. witam z Pogorza Izerskiego,
    wyklad tej Pani znam. pierdolenie o Szopenie. a co z juma zuchwala poprzez ZUS (wiek emerytalny)? a co z konfiskatami dzieci, mieszkan, alimentacja? co ona oferuje? nic. chlodna, wyrachowana. szuka bankomatu ala miliarder co to ma 50 twarzy. a w zamian co? tandetny lodzik? instrukcja obslugi piekarnika lezaca w nim pol roku po montazu kuchni przez meska szowinistyczna swinie? no oczywiscie jako psycholozka nie umowi sie z takim robolem w wkretakra akumulatorowa w reku. toz to bydlo do wymiany oleju i malowania scian na kolor z gatunku „zachod slonca w waniliowej dolinie”. mam warge sromowa. wolno mi wszystko! a potem sobie bede tak przelaczac. raz wyzsze prawa a potem zanika odbyt i jestem efemerydka. Muzulmanie wiedza jak jest a banada idiotow na zachodzie wylewa dla nich tylko asfalt i beton. ot malpka z brzytwa w reku .-)

    • Zgadzam się z Tobą dlatego właśnie nie chcę kobiety na stałe ani tym bardziej rodziny. Co z tego, że są chęci a wizja rodziny naprawdę kusi i wydaję się być rozwiązaniem czasem idealnym, skoro prawa ojca praktycznie nie istnieją? Zarabiasz dużo? To wysokie alimenty. Już nie zarabiasz dużo? To powodzenia w sądzie z kobietą, która będzie unikala rozpraw sądowych (np ciągle w trakcie rozpraw, „nagle” dziecko choruje i ma ona znowu czas do kolejnej rozprawy) , wtedy ciągnie się to latami a ty żyjesz jak biedak i nawet nie widzisz dzieci bo ona ma takie widzimisię. Połowa majątku tak samo po ślubie zabrana. Ile osób trwa w beznadziejnym małżeństwie, bo boi się konsekwencji finansowych? A ile jest rozwodów w Polsce? 30% + czytałem, więc to jakby co trzeci spadochron się nie otwierał, a ty miałbyś zdecydować czy jednak skaczesz.
      Niestety ale prawo i nawet powoli rynek pracy, (najlepsze zawody) budowane są pod kobiety. Ja podziękuje bardzo i wolę realizować marzenia , które akurat rodzina może ograniczyć. Miałem już jeden długi związek i straciłem na tym kilka lat dla siebie, bo wolałem dawać niż brać.
      Wykład tej Pani miał więc sens , do momentu na samym końcu gdy mówiła o byciu ojcem i zakładaniu rodziny. Znowu na mężczyzne nakłada ciężar…pomimo , że to kobiety już nie nadają się do związków a nie oni 😐

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.