Banki i tajna władza

Szok przyszłości – plan globalnej dyktatury XXI wieku

New world order – dyktatura XXI wieku

Wielu ludzi zastanawia się, co się stanie, jeśli dzisiejsza elita dalej będzie rządzić, a na świecie nie dojdzie do rewolucji. Oni już mają swój plan, nazywany NWO (new world order, czyli nowy porządek świata). Zakłada on likwidację granic, państw, więzi rodzinnych, więzi wynikających z rasy, i wszelkich innych. Bo osoba, która nie ma oparcia psychologicznego w stabilnym związku, rodzinie, narodzie, rasie, jest bezmózgim „atomem”, zdanym na łaskę i niełaskę „wszechpotężnych” liberalnych elit. Do Europy są celowo sprowadzani przedstawiciele mniej inteligentnych narodów (słynny kryzys imigracyjny z 2015 roku to ledwie wierzchołek góry lodowej).

Elity chcą mieć społeczeństwo niezbyt inteligentnych niewolników-robotników, więc ich tu sobie sprowadzają. Śmieciowe żarcie, żywność przetworzona, toksyczne kosmetyki i szczepionki – są strategią depopulacji. Ludzi ma być dużo mniej. Nie będą potrzebni, ponieważ w ciągu następnej dekady ich praca zostanie zastąpiona przez pracę maszyn. Dziś zapraszam Cię na słuchowisko z samym Aldousem Huxleyem, który niczym George Orwell przewidział przyszłość, czyli naszą teraźniejszość. Huxley był autorem książki „Nowy Wspaniały Świat.” Jego prace są mniej znane, niż dzieła Orwella – a szkoda.

Dyktatura XXI wieku, czyli „naukowa dyktatura bez łez”

Książka „Nowy Wspaniały Świat” to lata ’30 XX wieku (prawie sto lat temu), zaś to słuchowisko zostało nagrane w roku 1962. Od tamtego czasu rozwój państwowej i technokratycznej propagandy o lata świetlne wyprzedził przepowiednie Huxleya. A jednak ludzie się budzą, i to w geometrycznym tempie. Plan liberalnej oligarchii (elit) zakładał „dyktaturę bez łez”. W której ekonomiczni niewolnicy będą się godzić na coraz większe dziadowanie. Na to, by miliardy pracowały za grosze na rzecz garstki miliarderów, którzy tym wszystkim zarządzają. Dalsza część planu zakłada, że po zrobotyzowaniu 90% miejsc pracy (do roku 2030) praca tych ludzi nie będzie potrzebna, więc doprowadzi się do depopulacji (ludobójstwa). To jest nasz ostatni dzwonek alarmowy. Potem będzie już za późno.

Aldous Huxley autor „Nowego Wspaniałego Świata” porusza intrygujący temat dyktatury naukowej. Wywiad jest z roku 1962, jednakże spostrzeżenia Huxleya wydają się być jak najbardziej na czasie. Wygląda na to, że z czasem wizje autora nabierają jeszcze większej wagi. Wykład jest generalnie o tym jak nowe techniki umożliwiają potencjalnym dyktatorom wprowadzenie nowego systemu dyktatury, tzw. dyktatury naukowej. Przyszłe dyktatury nie będą tak krwawe jak te z przeszłości, teraz będą miały inny charakter. Jak dla mnie równie przerażający. Jak dokładnie będzie wyglądała dyktatura przyszłości?

Moje poprzednie wpisy o tajnych stowarzyszeniach i ich planach:

Największa konspiracja świata [2]
Świat bez moralności i etyki, czyli tajne plany elit
Żyjemy świecie, który powoli przestaje sprawiać nawet pozory dobra
Gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age?
Czemu się nie oświeciłeś i dlaczego to się nie uda?
Tajne stowarzyszenia i władza nad światem: czy to możliwe?
Globalna świadomość to planowane niewolnictwo na nieznaną dotąd skalę
Oświecenie to czekanie na cud, kóry nie nadejdzie. System znowu Cię oszukał!

Autor: JarQ

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

3 odpowiedzi »

  1. https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nauki-hermetyczne-sugeruja-ze-wszystko-kiedys-stanie-sie-wszystkim

    „Istnieje prąd myślowy zwany ewolucyjnym panteizmem, w którym wiara w Boga wymieszana jest z wiarą w świat. Głosi on, że wszystko jest we wszystkim, wszystko da się sprowadzić do wszystkiego i wszystko kiedyś stanie się wszystkim, a materia i duch to nie dwie różne rzeczy, lecz dwa stany, dwa oblicza tego samego tworzywa kosmicznego.

    Wszelki byt pojawił się wskutek narodzin, a jego rodzicem jest w pewnym sensie cały wszechświat. Pierwotna materia już na samym początku swojego istnienia miała zawierać w sobie zalążki wszystkich przyszłych bytów.

    Ultra-holistyczny, kosmiczny pogląd, głoszący, iż każdy poszczególny element wszechświata zawiera w sobie szczegółowe informacje o każdym innym elemencie wszechświata, to nie tylko wizja ezoteryczna, ale także fizyczna. Jej autorem był znany fizyk David Bohm. Według niego na głębszym poziomie rzeczywistość jest rodzajem superhologramu, w którym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją jednocześnie.

    Superhologram jest matrycą, która zrodziła wszystko w naszym wszechświecie, zawiera każdą subatomową cząstkę, która była lub będzie – każdą konfigurację materii i energii, która jest możliwa, od płatków śniegu do kwazarów, od błękitnych wielorybów po promienie gamma. To kosmiczny magazyn „Wszystkiego, co Jest”. Bohm przyznawał, że nie mamy możliwości dowiedzenia się, co jeszcze może być ukryte w superhologramie, ale twierdził również, że nie mamy powodu, aby zakładać, iż nie zawiera on już niczego więcej. Jego zdaniem być może superholograficzny poziom rzeczywistości jest po prostu jednym z etapów kosmicznej ewolucji, poza którym leży nieskończoność dalszego rozwoju.

    Jeszcze ciekawsze wnioski płyną z lektury powstałego w 1908 roku traktatu hermetycznego pt. Kybalion:

    Istnieją istoty o mocach i atrybutach wyższych od tych, jakie kiedykolwiek człowiek w swych marzeniach przypisywał bogom. A jednak te istoty były kiedyś jak ty, a nawet niżej; i ty będziesz kiedyś jak one, a nawet wyżej, z czasem, gdyż takie jest przeznaczenie człowieka. […] Ostatecznie to, co wyszło ze WSZYSTKIEGO jako niezindywidualizowana energia, powraca do swojego źródła jako nieskończenie wysoce rozwinięte jednostki życia, które wzrastały coraz wyżej i wyżej poprzez rozwój fizyczny, mentalny i duchowy. […] W wielkiej hierarchii życia istnieją niezliczone rangi istot, których istota i moc wykracza poza najwyższych mistrzów spośród ludzi, i to w stopniu niewyobrażalnym dla śmiertelników, lecz nawet najwyżsi mistrzowie i najwyższe istoty muszą uginać się pod Prawem i w oczach WSZYSTKIEGO są jak Nic. […] Na końcu niezliczonych cykli eonów czasu WSZYSTKO wycofuje swoją uwagę, swoją kontemplację i medytację Wszechświata, gdyż Wielkie Dzieło jest ukończone, i wszystko jest cofnięte do WSZYSTKIEGO, z którego się wyłoniło. Lecz tajemnicą tajemnic - duch każdej duszy nie jest unicestwiany, lecz jest nieskończenie rozszerzany - Twórca i Tworzenie są scaleni.

    Być może warto zastanowić się głębiej nad konsekwencjami, jakie wynikają z powyższych założeń. Mogą one okazać się pomocne w budowaniu cywilizacji przyszłości, tworzącej ustrój społeczny oparty na wierze w ścisłą relację między człowiekiem a całym Kosmosem.”

  2. Powoli zaczyna się wojna 1% bogatych vs 99% społeczeństwa. Spadkowy trend urodzeń to nic innego, jak kontrolowanie urodzeń przeciwnika. Nie da się takiego trendu nie kreować i po prostu przekonac kogoś aby nie zakładał rodziny. Marionetki najbogatszych (w Polsce to politycy i „eksperci”) mają po prostu zadanie aby tworzyć trend spadkowy już teraz. To oznacza pewnie tyle, że planują toczyć wojnę ze społeczeństwem przez długie lata. Tych, którzy się urodza, atakują pedofilia i homoseksualizmem od najmłodszych lat. Ma to za zadanie osłabić psychikę przeciwnika, oglupić go, potem wystawić go na piedestale aby oglupial resztę. Opornych propagandzie karać wyrokami za „nietolerancje”. Cenzurę należy poszerzać metodą „krojenia salami”.
    Ich posunięcia zawsze działają w dwie strony.
    Jak oni stają się bogatsi i tworzą prywatne armię najemników i ochroniarzy, to społeczeństwu dokręca się śrubę poprzez odpowiednie legislacje, ograniczenia, kary finansowe i komplikowanie codziennych zadań.
    Jak społeczeństwa mają trendy spadkowe w liczbie urodzeń, obniża się poziom nauczania i degeneruje się młodzież, to najbogatsi poszerzają swoje wpływy, mają coraz więcej dzieci a nawet coraz więcej osób rekrutują w swoje szeregi.
    Jak społeczeństwom zakłada się karty identyfikacyjne na odciski palców, skany twarzy, siatkówki oka , do tego oceny ” przydatności społecznej”, tak oni będą mieli zawsze pieniądze i wpływy aby omijać zakładane przez siebie ograniczenia na społeczeństwa.
    Głównym wrogiem jest klasa średnia, jako jedyni stanowią zagrożenie finansowe, mogą zmobilizować i sfinansować działania odwetowe.
    Punktem zwrotnym może być jedynie szykowana cenzura informacji. Jeżeli społeczeństwa nie zgodzą się na cenzurę i dalej będą odchodzić od szkodliwej telewizji i mediów głównego ścieku, to coraz więcej osób będzie uciekać z Matrixa i zbierać ze sobą kolejne osoby.
    Jest jeszcze czynnik ludzki, który jest nieprzewidywalny. Opłacane przez nich wojsko i policja też są częścią 99% , tylko pracują na rzecz 1%. Jak w końcu zorientują się, że ich rodziny w społeczeństwie , a potem oni sami, będą żyć w niewolnictwie ekonomicznym a następnie technologicznym pod ciągłą obserwacją , to mogą zacząć powoli wykazywać nieposłuszeństwo. I oby tak się zaczęło dziać.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.