Afery

WYBORY 2019: idziesz? „Trzeba zmienić wiele by nie zmieniło się nic”

Wybory do Parlamentu Europejskiego i Wybory Parlamentarne w 2019 roku

Stare porzekadło głosi: „Trzeba zmienć tak wiele, by nie zmieniło się nic.”

Polecam Ci poczytać o tym, jak funkcjonowało Cesarstwo Rzymskie. Jak urządzano tam porządek społeczny, prawny, monetarny, i przede wszystkim jak to imperium się rozwijało. A kraj ten żył z podbojów i grabienia bogactw innym narodom. Ile podobieństw z dzisiejszymi czasami zauważysz? Zaręczam Ci, że bardzo dużo.

To tak, jak dzisiejsze kapitalistyczne imperia. Och, jakże biedne są te kraje, które mają ropę naftową i inne surowce! Tak jakoś nieszczęśliwie się składa, że zawsze są tam jakieś wojny, konflikty lub że trzeba tam wprowadzać demokrację. A taki Madagaskar, olbrzymi kraj u brzegu Afryki, pozbawiony surowców, a jakże spokojny, choć to taka sama Afryka, jak np „śpiąca na surowcach” Republika Środkowoafrykańska!”

Wybaczcie mi chwilowy cynizm. 😉

Źródło: telewizja TVN 24, fotografia autorska anonimowego internauty

Wybory 2019 i ekspansja prawicy na świecie

Czy to powyższe porzekadło odnosi się do sytuacji w Polsce i wyborów w 2019 roku? Wielu teoretyków spisku mówi o tzw „duopolu władzy”, w którym od 1989 roku władzę sprawują różne agendy czy też różne odnogi tej samej hydry. Wg mnie nie bardzo się to odnosi, choć może w niektórych przypadkach tak być.

Na pewno faktem jest to, że na świecie toczy się globalna wojna o wpływy i władzę. Tak zwane „wojny pośrednie” są w krajach bogatych w surowce lub o strategicznym położeniu (Irak, Afganistan, Libia, Syria, Jemen, Republika Środkowoafrykańska, Kongo, Wenezuela, Nigeria, Somalia, Morze Południowochińskie, obie Koree, Sudan, Ukraina). Jedna agenda odchodzi w niebyt (czyli agenda demokratyczno-liberalna), inna (prawicowa) przejmuje stery władzy.

Geneza wojny polsko-polskiej w kontekście wyborów 2019

Podział, który mamy obecnie w społeczeństwie, został stworzony w 2002 (afera Rywina) i w 2005 roku (wybory i odsunięcie SLD od władzy), ale potem coś poszło nie tak. Ale co? Najprawdopodobniej nigdy się tego nie dowiemy. Nie było więc wielkiej „chadeckiej” koalicji PiS-PO, którą szumnie zapowiadano. W 2007 roku musiały zostać rozpisane przedterminowe wybory parlamentarne. I właśnie wtedy zapadła decyzja, że demo-liberalna agenda ostatecznie stawia na Platformę Obywatelską. Mieliśmy do czynienia ze zmasowaną kampaną socjotechniczną w mediach, na skalę dotąd nie znaną w historii Polski. To właśnie wtedy ludzie szerzej zainteresowali się polityką.

Wiem to po sobie jak i po swoim roczniku. Gdy uczęszczałem do szkoły średniej (2000 – 2004), może kilka razy słyszałem komentarze polityczne. Bardzo ogólne i zdawkowe. Jedyne „zaangażowanie” ówczesnej młodzieży w sprawy społeczne, o ile w ogóle można to tak nazwać, to było „jebanie policji.” Zastanawiałem się wtedy nie nad tym, jakie mam poglądy polityczne, ale nad tym, co by było, gdyby ziściło się pragnienie bananowej młodzieży o likwidacji policji. Doszedłem do jakże ciekawych wniosków, że po eksplozji anarchii, przemocy i walkach mafijnych frakcji, w końcu któraś z nich zdobyłaby monopol władzy w kraju. Po czym utworzyłaby.. rząd, armię, policję, i wszystko wróciłoby do statuq quo, tylko już z innymi liderami.

Wybory 2019: kiedy skończy się wojna polsko-polska?

Chodzi mi z grubsza o to, że wtedy zainteresowanie polityką i sprawami publicznymi było marginalne. Dziś już nawet dzieci w podstawówkach wykłócają się o Korwina, o lewactwo i szereg innych zagadnień. Są świadomi politycznie. Zmieniło się to po tym słynnym 2007 roku. Zostaliśmy podzieleni przez ówczesną propagandę na dwa obozy:

  1. Młodzi wykształceni z wielkich miast o liberalnych poglądach.
  2. Starsi mieszkańcy mniejszych miejscowości o konserwatywnych poglądach.

Dla dzisiejszego człowieka żyjącego w 2019 roku, człowiek z mentalnością 2005 roku wydaje się równie „archaiczny”, jak jaskiniowiec wydawał się archaiczny człowiekowi z 2005 roku. Gromadzenie, przetwarzanie i odbiór informacji postępują w tempie logarytmicznym, a więc z coraz większą i większą szybkością. Pomyśl teraz o tym, że podział lewica kontra prawica został wymyślony jeszcze wcześniej, bo w XIX (19) wieku.

Wybory 2019 i dzielenie społeczeństwa (Divide et Impera)

Będą szczuć lewicowców na prawicowców i odwrotnie. Będą szczuć katolików na ateistów i odwrotnie. Będą szczuć wszystkich na wszystkich. To ich znana od wieków metoda. Divide et Impera, Divide et Conquer – Dziel i Rządź.

Tymczasem to nie prawicowiec czy lewicowiec jest Twoim wrogiem. On jest takim samym styranym życiem biedakiem jak Ty. Uświadom to sobie. Kto jest Twoim rzeczywistym wrogiem?

Wrogiem są Ci, którzy bogacą się naszym kosztem. Którzy odbierają 99% owoców naszej pracy. Chciałbym Ci pokazać rzeczywistego wroga. Tego, kto zawsze pozostaje w ukryciu. Tego, który jednych napuszcza na drugich.

Organizacja Oxfam podała, że 26 miliarderów ma więcej pieniędzy, niż połowa najbiedniejszej części ludzkości. Ich majątek wzrósł w 2018 roku o 2,6 miliarda na osobę (średnio), zaś zasoby najbiedniejszych zmalały średnio o 11%. Tu są Twoi prawdziwi wrogowie, którzy pasą się ponad miarę na Twoim nieszczęściu.

„Zmagamy się z bezprecedensową falą hejtu wymierzoną w naszą stronę.”

-Powiedziała każda grupa polityczna, ideologiczna, religijna, płciowa i wszelka inna.

Opamiętajmy się.

I na koniec.. 😉

Obejrzyj archiwalne nagranie ze.. spotami wyborczymi PiS, PO i LPR z września 2005:

Autor: JarQ

Możesz wspomóc niezależne publikacje i funkcjonowanie mojej strony:

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Reklamy

2 odpowiedzi »

  1. Prawdę można podważyć nieuważnymi słowami, albo najlepiej wyeliminować przez głosowanie. Zawsze większość głosujących jest, będzie i pozostanie przeciwko Prawdzie. Demokracja, to także przemyśla, lecz niegodziwa konformacja, oparta przede wszystkim na sile, zamiast sprawiedliwości. Zdecydowana większość społeczeństw państw demokratycznych uważa, że pokój i ład społeczny należy zaprowadzać, a następnie bronić, siłą. W tym celu szkoli się misjonarzy i organizuje misje pokojowe. Si vis pacem para bellum. Ludzkość nie ma, bo nie chce mieć zrozumienia prawdy o tym, że pokój i ład społeczny jest wynikiem upowszechnienia sprawiedliwości. Si vis pacem para iustitiam. I tu potrzebna jest mądrość, aby wybrać osoby świadome i odpowiedzialne.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.