Aktualności

WAŻNE ZMIANY: Informacja dla Czytelników, przeczytaj!

Agendy „fałszywego światła władcy tego świata„, hard techno, tematy tabu i kontrowersyjna sztuka

.

Wróciłem do systematycznego pisania i wprowadzam szereg zmian. Będę dalej, systematycznie demaskował agendy odchodzących już w niebyt elit tego świata. Ale inaczej niż na typowo „alternatywnych” stronach.

Wiem, że prawdziwi sprawcy globalnych katastrof i nieszczęść, pozostający przez długie wieki w cieniu, już wkrótce staną przez Międzynarodowym Trybunałem Karnym i zostaną sprawiedliwie, acz bardzo surowo osądzeni. Dokonają oni reszty swojego żywota w więzieniu, a cały świat dowie się o tym, co naprawdę robili. Nie będzie kolejnego napuszczania jednych na drugich, nie będzie kolejnych „kontrolowanych rewolucji” i nie będzie kolejnych milionów trupów. Czuję to całym sercem. 🙂

Obecnie posługuję się nadaną mi w zeszłym roku (2018) ksywką „JarQ”. Nadała mi ją osoba, którą bardzo lubię, a ksywka przypadła mi do gustu i przyjęła się wśród niektórych moich znajomych. 😀

Wpisów będzie nieco więcej. Mogą być one trochę krótsze. Czasami będą o luźniejszej tematyce (np sztuka, muzyka, kontrowersje, tabu itp.). Nie zrezygnuję z pisania.

Planuję założenie zapowiadanej drugiej, luźniejszej strony internetowej (lifestyle’owej), ale to nie jest takie proste ze względu na problemy finansowe i przede wszystkim techniczne.

Zaktualizowałem regulamin dyskusji, który obowiązuje wszystkich Czytelników i Komentatorów. Nowa wersja regulaminu obowiązuje od dnia 31 stycznia 2019, od godziny 00:01 w nocy. Regulamin jest dostępny w linku poniżej:
Regulamin dyskusji na moich środkach przekazu informacji obowiązujący od 31.01.2019 od godziny 00:01 [LINK TUTAJ]

O każdych zmianach w regulaminie będę informował Was na bieżąco, w tego typu „Wpisach Technicznych.”

Zaktualizowałem zakładkę „O mnie”, która opisuje moją osobę, w tym wiek, miejesce zamieszkania, typ osobowości wg metody Junga, zainteresowania, pasje. A także: poglądy (polityka, religia, ekonomia), ulubiona muzyka i stosunek do teorii spiskowych (mocno ambiwalentny). Wpis ten jest dostępny w linku poniżej:
O mnie – Kim jest JarQ? [LINK TUTAJ]

Zapraszam też do zamieszczania „komentarzy pamiątkowych” w mojej księdze gości w linku poniżej:
Księga Gości [LINK TUTAJ]

Niewielka część treści z mojej strony będzie już wkrótce płatna poprzez system Patronite.pl. Jak zmodyfikuję tam swój profil, to na pewno poinformuję Was co i jak. Ceny nie będą wygórowane. Wielu Czytelników za kablówkę, abonament telefoniczny, Netflixa, CDA czy prenumeraty gazet płaci nieraz 20 razy więcej MIESIĘCZNIE, niż opłaty, które ja planuję wprowadzić za NIEKTÓRE treści. Rozważ uczciwie w swoim sercu, czy mam do tego prawo, czy jednak nie.

Tak, właśnie tak działa ten świat. Świat „fałszywego światła władcy tego świata„, uzurpatora i władcy tymczasowego, którego dni się właśnie kończą, i który zadał ziemskim istotom nieskończoną ilość cierpień. On nie jest nawet „władcą materii”, bowiem materię, w tym Ziemię i pieniądze, stworzył prawdziwy Bóg.

Ja to przejrzałem, doznając kolejnego „szoku przyszłości.” Rezultatem tego są poniższe artykuły:

Kryzys męskości, co z tymi facetami.. Czyli co dalej z wojną płci?!
Oto Polska: wszystko drożeje ale wódka i psychotropy tanieją
Czy elity wprowadzą swoje złowrogie plany?
Oświecenie to czekanie na cud, kóry nie nadejdzie. System znowu Cię oszukał!

Będą Was dzielić i skłócać
Elity celowo stworzyły wojnę płci
Walczą z mową nienawiści, którą sami wykreowali

Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje wolność, ale unieszczęśliwia” (~Erich Maria Remurqe)

Dziś wiem, że wiedza pozbawiona głębi i przedstawiona jednostronnie, rzeczywiście może unieszczęśliwić, a nawet doprowadzić do grobu (np. Ernest Hemingway).

Wiedza, która zmusza do realizowania się na „drodze materii”, która oddziela człowieka od jego prawdziwego pochodzenia i od jego realizacji na „drodze ducha„, o której to drodze pisałem we wcześniejszych artykułach, tak działa.

Autor: JarQ

Możesz wspomóc niezależne publikacje i funkcjonowanie mojej strony:

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Reklamy

18 odpowiedzi »

  1. To jest świetna wiadomość! Bardzo się cieszę Panie Jarku 🙂 Rocznik ’86, również INFJ (chociaż czasami wychodziło mi INT-J) pozdrawia i 3ma kciuki oraz życzy powodzenia zarówno z kontynuacją tego starszego jak i rozwojem tego nowego projektu . A na koniec taki cytat, pewna myśl, jaka pojawiła mi się niedawno przed oczami podczas przeglądania sieci i którą kto jak kto ale Pan zrozumie z pewnością:

    „Każdy chce teoretycznie usłyszeć prawdę, ale tylko dopóki INFJ jej głośno nie wypowie…”

    Pozdrawiam, stały czytelnik 😉

    • Hej DawidEzzo 😉

      INFJ są specyficzne, mamy wbudowany dobry „sonar” jeśli chodzi o prawdę i etykę, nawet gdy błądzimy to zdzieramy kolejne warstwy „cebuli iluzji”.

      Mamy też podwójną optykę moralności.

      Jeśli jakiś przyjaciel lub nasz partner jest dla nas dobry, to możemy mu dać bardzo wiele. Przyjaźnie trwające przysłowiowo od dzieciństwa po grób.. Ja mam taką, która trwa już 13 lat. Z kobietą. 🙂

      Zaś jeśli bliska osoba nas obiektywnie i bezspornie skrzywdzi, czyli jej celowa i w pełni świadoma zła wola jest oczywista, to jesteśmy zdolni do najpodlejszych rzeczy względem takiej osoby. Możemy się na takim człowieku zemścić z całą surowością nawet po 20 latach, jak przyjdzie odpowiedni moment i możliwości. I nie odczuwamy wtedy żadnych wyrzutów sumienia.

      Za nóż wbity w nasze plecy po wyjściu ze szpitala, należy się takiej osobie śmierć. To oczywiście metafora, bo nie namawiam ani do zabójstw, ani do innych form przemocy.

      Pozdrawiam.

  2. Retoryka (wymowa, podejście, styl, język) zawsze oparta jest na dialektyce. Wszędzie tam, gdzie reguły logiki formalnej nie są oczywiste, a więc w życiu społecznym, wypowiadający się publicznie (przywódcy, politycy, dziennikarze, komentatorzy, pisarze, filozofowie, mentorzy) stosują dialektykę, czyli zasady przekonującej argumentacji. W tym celu posługują się trójstopniowym, zabiegiem stylistycznym, polegającym na zestawieniu dwóch elementów znaczeniowo przeciwstawnych, tj. tezę i antytezę – w jedną całość treściową, czyli syntezę. W ten sposób uzyskują większą ekspresję. I tak, „tezą” jest Chrześcijaństwo, a „antytezą” jest Islam – „syntezą” będzie jedna, wspólna religia. Zachodnia cywilizacja jest „tezą”, natomiast wschodnie systemy rządów (cywilizacja turańska) są „antytezą”, które przeciwstawiają się „tezie”. Jednak w tym antagonizmie tworzy się proces syntezy, czyli realizacji rządu światowego. To że tak się dzieje, nie jest tylko z winy rządzących, ale i rządzonych. U podłoża takiego działania rządzących, leży neurotyczny stan rządzonych. Ratunkiem dla neurotyków, jak błędnie powszechnie uważa się, nie jest religia, jako „teza”, ani ateizm, jako „antyteza”. Ratunek przyszedł z Nieba, od Jahwe – Ojca Wszechmogącego, a jest nim Jehoszua (Jeszua) Hamaszijach. Tu jednak potrzebna jest mądrość.

    • Ordo ad Chao – przez chaos do nowego porządku, czyli całkowita tyrania, w tym tyrania duchowa. Bo tak zwana „globalna świadomość” kasuje wolną wolę, sumienie, moralność, etykę itp. Jest to inaczej forma „duchowej lobotomii”. Kto da się podpiąć pod ten „globalny kołchoz”, będzie niczym komputer, na którym operator (człowiek) może instalować dowolne programy. Będzie jeden kolektywny umysł, modyfikowany (programowany) przez kilku najwyżej postawionych ludzi z ciemnej agendy.

      Wtedy, wraz z zanikiem sumienia i umiejętności rozróżnienia dobra od zła, da się wprowadzić do tego „globalnego kołchozu” każdą złą ideę. Zresztą „agenda new age” już nas do tego przygotowuje
      -„nie osądzaj i nie oceniaj
      -„nie ma dobra ani zła
      -„w tym świecie ludzie sadzący drzewa i podpalający całe lasy są równi” (te zdanie to metafora)
      -„żaden czyn nie będzie ani nagrodzony, ani ukarany, istnieje tylko kreacja i dowolność w niej

      Obejrzyjcie Horror Science-Fiction „Dawca Pamięci” – w tym filmie jest to idealnie pokazane:
      https://vod.pl/filmy/dawca-pamieci/ewtz0c3

      Cytat: „Nastoletni Jonas (Brenton Thwaites) dorasta w utopijnym świecie przyszłości, gdzie nie istnieją cierpienie i ból, wojny ani krwawe rewolucje. W epoce, w której zapomniano, jak się kocha, odróżnia barwy i podejmuje wybory. Nieoczekiwanie, Jonas zostaje wytypowany jako kandydat na Odbiorcę Wspomnień – jedyną osobę w społeczności, która przechowuje pamięć po dawnych czasach. W szkoleniu pomaga mu tajemniczy mężczyzna, nazywany Dawcą Umysłów (Jeff Bridges). W trakcie nauki Jonas odkryje wstrząsający sekret przeszłości, który zburzy mozolnie budowany ład świata.”

          • W 49 roku p.n.e., Gajusz Juliusz Cezar przekroczył ze swoją armią rzekę Rubikon, decydując się na dokonanie przewrotu polityczno-wojskowego. Rzeka Rubikon stanowiła granicę, za którą armia rzymska nie miała wstępu. Armia rządzonych, kiedy by zdecydowała się zjednoczyć wokół Jeszua Hamaszijach – znalazła by się za granicą, wyznaczoną przez grupkę rządzących, którzy używając mistyfikacji Jezusa, ponad 2000 lat skutecznie tą armią zarządzają. Tylko Jeszua Hamaszyjach, nikt więcej, ma moc panowania nad ludzkimi potworami.

  3. „Niewielka część treści z mojej strony będzie już wkrótce płatna poprzez system Patronite.pl.(…) Rozważ uczciwie w swoim sercu, czy mam do tego prawo, czy jednak nie.”
    Jak najbardziej popieram. Moim zdaniem masz do tego pełne prawo. Każdemu człowiekowi należy się wynagrodzenie za jego pracę i nie ma tu o czym dyskutować.
    Płacimy za wszystkie środki masowego przekazu i usługi. I nikt nie jest tym zdziwiony ani zbulwersowany. Jeśli ktoś z naszych znajomych wykona dla nas choćby jakąś drobną pracę i z racji tego, że nas lubi nie chce przyjąć pieniędzy, to, jeżeli nie jesteśmy w stanie zrewanżować się tym samym, stawiamy mu np. kawę, piwo czy zapraszamy na obiad i uważamy to za coś oczywistego. Gdy chcemy znaleźć jakąś wartościową wiedzę w necie, musimy poświęcić mnóstwo czasu na przekopanie wielu stron i odrzucić ziarno od plew. A chyba nikt nie ma wątpliwości, że obecnie czas to pieniądz. Ja, chociaż teraz nie mam czasu zaglądać tu tak często jak dawniej, chętnie wykupię takie płatne treści. W krajach zachodnich wielu twórców spoza głównego nurtu zarabia w ten sposób.
    Uważam, że to lepsze niż zwykłe darowizny, bo niekiedy może być tak, że ktoś chciałby się odwdzięczyć za to, co robisz, ale w danej chwili nie dysponuje jakąś w miarę przyzwoicie wyglądającą nadwyżką pieniędzy, a drobną kwotę najzwyczajniej głupio mu przesłać, bo nie chce być uważany za osobę biedną lub skąpą.
    P.S.
    Widzę Jarek, że znowu jesteś w dobrej formie. I dzięki Bogu (temu właściwemu of course 😉 ). Tak trzymaj! 🙂
    Pozdrawiam.

  4. I ja się cieszę, że wróciłeś (tutaj, na WordPressa) i znowu na fali 🙂
    Częściowa płatność za wybrane treści – popieram, masz święte do tego prawo, jest to forma wyrównania energii. A ludzie tak mają, że jak coś jest za darmo, to najczęściej nie jest szanowane, doceniane. Spotkałem się ze stwierdzeniem, że „nauka opłacana jest lepiej zapamiętywana”. Do tej pory czerpali z Ciebie, bo … mogli, treści ot tak sobie były dostępne na serwerze i sam zauważyłeś, że odwdzięczali się niestety nieliczni.
    Inny komentator zauważył, że niektórym głupio było wpłacać zbyt małe darowizny, no a na większą, „grubszą” niestety nie byli sobie w stanie pozwolić – i ja się z tym zgadzam. Teraz postaram się wspomagać mniejszymi kwotami, za to częściej, regularnie. Gdyby kilkadziesiąt tysięcy Twoich „followersów” wpłaciło Ci nawet te symboliczne 1 PLN (cBL – cebulion xD) każdego miesiąca, to miałbyś bardzo przyzwoitą jak na polskie warunki pensję, dlatego nie wstydźmy się również tych mniejszych kwot 🙂

    Stale i trwale wzrastaj i rozświetlaj się, cya 🙂

  5. „Wiem, że prawdziwi sprawcy globalnych katastrof i nieszczęść, pozostający przez długie wieki w cieniu, już wkrótce staną przez Międzynarodowym Trybunałem Karnym i zostaną sprawiedliwie, acz bardzo surowo osądzeni”

    skąd wiesz?

    • Olej palmowy = odpad spożywczy stosowany w produktach kiepskiej jakości.

      Fałszywy mail, anonimowy adres IP , no no.. 😉

  6. Jaro, super, że się odrodziłeś! Uff… Jaka pustka by była. Na mnie możesz liczyć. Pozdrawiam Cię ziom.

  7. jestem z Tobą od początku, naprawę, uzupełniasz mi dużo poglądów
    Wszystkiego Najlepszego !

  8. Osoba ludzka, człowiek, składa się z duszy i ciała. Dusza, do dnia Sądu Ostatecznego, jest nieśmiertelna; potem zbawiona, albo potępiona. Dusza ludzka, to najdoskonalszy, z możliwych – komputerów – rejestrujący nie tylko każde pustosłowie, czczą gadaninę, ale i najdelikatnieszy odruch serca, tak pozytywny, w kategoriach Praw Ojca Wszechmogącego, wysokowibracyjny, jak i negatywny, niskowibracyjny, kostyczny, zatwardziały, sprzeciwiający się Odwiecznemu Porządkowi JHWH. Jak wiadomo komputer, bez programisty, przedstawia sobą jedynie potencjalną, a nie realną, wartość. Naturalnymi programistami dla duszy ludzkiej są Elohim, czyli Stwórcy. Wiedzę tę (chleb), poprzez głoszone Słowo (bierzcie i jedzcie, czyli syćcie się prawdziwym chlebem, a posiądziecie życie wieczne), przekazał Jehoszua (Jeszua). Odłączona od Ojca Wszechmogącego, zwiedziona dusza ludzka, za swój autorytet, mylnie obiera rozum. Zwiedziona, ale nie na tyle, by nie wiedzieć, że rozum, będący funkcją ciała, które otrzymała i rozporządza, nie stanowi dla duszy, przynajmniej w początkowym okresie życia, odpowiedniego autorytetu. Usilnie zatem poszukuje autorytetu na zewnątrz, zamiast wewnątrz – u Źródła. A na zewnątrz są rozmaici mistyfikatorzy i iluzjoniści, podający się za jasnoksiężników, magów i prestidigitatorów, gotowi duszę ludzką oprogramować, tak by im wiernie służyła. I tu potrzebna jest mądrość.

Odpowiedz na „MariuszAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.