Kategoria domyślna

„Gdybyś to wiedział, nie martwiłbyś się przyszłością”

Gnothi Seauton – Poznaj Siebie. Przyjdzie czas, że zrozumiesz, że te wszystkie dziwne teorie, to całe dzielenie się wiedzą, podróż przez ideologie i doktryny filozoficzne, miało służyć nie im, ale TOBIE. Nie miałeś za zadania szerzyć wiedzę. Miałeś za zadanie poznać siebie i pomóc sobie. 

Efekt „szerzenia wiedzy” był jedynie skutkiem ubocznym. Oni brali od Ciebie wiedzę. Czytali to, co publikowałeś tak, jak oglądali co bardziej emocjonalne odcinki „Trudnych Spraw” w TV. Ty wkładałeś wysiłek, a oni w większości tylko brali. w tym brali Twoją energię. Niewielu dawało Tobie czy mi coś w zamian. Obojętnie, co oznacza takie „odwdzięczenie się”, to takie sytuacje były rzadkie. Kto miał to zrobić razem z Tobą, oczywiście we własnym zakresie, ten już to zrobił.

Będzie to dla Ciebie bardzo trudne. Przejść z chęci „uratowania świata” ku wyluzowaniu i poznaniu siebie.

Kefir, możesz nie darzyć nas zbytnią sympatią, nie siedzę w Twojej głowie, mniejsza zresztą o to. Ale uważam, że powinieneś nas chociaż spróbować zrozumieć. Gdybyś tylko wiedział to, co ja, to nigdy nie martwiłbyś się jakąkolwiek przyszłością. Każdy globalny system jest w stanie upadku. Spróbuj wymienić choć jedną dziedzinę życia, która nie jest zagrożona.”

Zapraszam Cię do przeczytania ciekawego komentarza mojego Czytelnika. Komentarz ten traktuje m.in. o sytuacji Polski, która staje się coraz większą i większą czarną dziurą. 

Poniżej przeczytasz ten komentarz. Czytelnik podpisuje się pseudonimem Erika Necker. Opowiada on m.in. o tragicznej sytuacji w naszym kraju:

Cytat: „Myślę Jarek,
że zrozumiałeś wreszcie,
że rzucanie bomb informacyjnych
nie poruszy tego polskiego,
i nie tylko polskiego, społeczeństwa.

W sieci można dziś znaleźć mnóstwo pozycji książkowych.
Mnóstwo filmów fabularnych i dokumentalnych.
Podajesz ludziom wszystko to na tacy i co?
I nic.
Nic a nic.

Po iluś tam latach takiego karmienia powoli zaczynasz,
powoli rozumiesz, powoli dociera do Ciebie
ta prosta myśl – myśl,
że w końcu końców,
że masz tego wszystkiego po prostu dość.

Dość,
dość,
dość.
Masz tego dość.

Nie wiem Jarek,
czy to ta Twoja rozmowa z Illuminatą,
rzeczywistym lub fikcyjnym,
ostatecznie,
definitywnie,
rozjaśniła Ci Umysł.

W jednej chwili pojąłeś,
w jednej chwili zrozumiałeś,
że Twoja dotychczasowa działalność,
że to co dotąd czyniłeś,
że to wszystko nie ma żadnego dalszego sensu.

Powiedział Ci zapewne,
że są działania skuteczne,
ale i są również działania nieskuteczne.

Powiedział Ci Jarek,
że wszystko to co dotąd pisałeś,
że wszystkie Twoje dotychczasowe działania
były działaniami nieskutecznymi.

Naród polski miał już wiele razy potężny upust krwi inteligencji.

Część inteligencji ginęła,
a reszta udawała się na emigrację.

Tak było po wszystkich polskich powstaniach.
Wybuchały one zawsze wtedy,
gdy ich wybuch potrzebny był innym.

Po II Wojnie Światowej w PRL pozostały jedynie niedobitki.

Przez wiele lat odbudowywano kraj i
kształcono nowe pokolenia inteligentów.

A gdy je już wykształcono,
to po 1980 roku na emigrację opuściło PRL,
to na emigrację wyjechało prawie dwa miliony ludzi!!!

Dwa miliony ludzi dobrze wykształconych,
dwa miliony ludzi najbardziej aktywnych.

Przyszedł rok 1989.
Przyszła Wolna Polska.
Ale tej nowej Polski,
ale tego nowego kraju nie miał już kto budować.

Mijał czas.
Sprzedano obcym polskie zakłady pracy.
Ci cudzoziemcy większość z nich szybko doprowadzili do ruiny.

Mijał czas.
Znowu miliony Polaków wyjechało już z Polski
kraju zniewolonego przez Unię Europejską.
W tym kraju znowu pozostały nędzne niedobitki.
Niedobitki nieudaczników,
Niedobitki ludzi zatrzymanych tu przez los.

I kogo teraz Jarek do malwy nędzy,
kogo chciałeś nauczać.

Tak jak Kirke zamieniła w zwierzęta druhów Odysa,
Tak obcy burżuje zamienili polaków w tym kraju,
zamienili ich w bydło robocze.
Zamienili Polaków w bydło,
w bydło które samo się wyżywi,
w bydło które samo wybuduje sobie obory,
w bydło które samo zapracuje na swoje dzieci.

A potem?
Potem reszta.
Reszta jest milczeniem.
Milczeniem bydła.

Tych ludzi i tysiąc lat już nie obudzi.
Ci ludzie dalej będą spać.
A zatem?

Daremne żale
Próżny trud
Daremne biadolenia
Dzisiaj Polaków żaden cud
Nie zbudzi z ich uśpienia.

T Ty Jarek też byś ich nigdy nie dobudził.
(~Erika Necker)

Nasz kraj przestaje być zasobnikiem półdarmowej siły roboczej, bo jej ubywa i ubywa. Kto mógł, wyjechał, a będą wyjeżdżać kolejni. Nasz kraj staje się „grobem dla żywych.” Nie daj się pogrzebać żywcem. Wyluzuj i znajdź w tym piekle jakiś swój sens. 

Autor: Jarek Kefir

Możesz wspomóc moje niezależne publikacje i funkcjonowanie strony na konto bankowe – kliknij poniżej:

…Lub poprzez system PayPal – kliknij poniżej:

Reklamy

Kategorie: Kategoria domyślna

7 odpowiedzi »

  1. Ja wyjechałem z Polski w 1988 roku. Choć tęskno czasami nigdy tej decyzji nie żałowałem bo obserwując na dystans to co dzieje się w Polsce nie sposób żałować. Czy ten tekst oznacza, że i Ty Jarek masz zamiar opuścić kraj swoich przodków?

  2. Ja wróciłem do Polski w 1989 roku…z koszmarnego kraju jakim są Stany Zjednoczone…I nigdy tego nie żałowałem…Chociaż to całe bagno jakie zostawiłem za sobą w USA…stopniowo przenikało i przenika do naszej Ojczyzny…nad czym ogromnie boleję…Bo tej Polski którą kiedyś kochałem już nie ma…

  3. Ja myślę, że dojście do mety, nie oznacza końca podróży. Po jej przekroczeniu, dalsza podróż z poukładanym własnym ego, jest piękna. Ego układa się, dzięki życiowym wstrząsom. Dziś omijam ludzi, którzy próbują tworzyć w moim świecie chaos. Jestem tam, gdzie chcę być. Dziękuję sobie, że dotarłem do mety i rozpocząłem nową, lepszą podróż.

    „Choć nikt nie może cofnąć się w czasie i zmienić początku na zupełnie inny,to każdy może zacząć dziś i stworzyć całkiem nowe zakończenie”.Carl Bard.

    rozładujcie się;)
    dobrze, że nie ma czarnych…

  4. Zgadzam się z ogólną beznadzieją, tak samo jak z osobistą elewacją siebie i najbliższych. Trzeba pamiętać, że wszelkie zmiany wprowadzane są już równolegle – globalnie.

    Uścisk ekonomiczny to już cały zachód. Indoktrynacja marksistowska/ lewicowa (zwał jak zwał, bo to bez znaczenia) to też już cały zachód.
    Dziś czytałem o tym, jak dziecko polityka AfD z Niemieckiej partii antyimigracyjnej nie zostało przyjęte do szkoły przez poglądy ojca. Zmiany są tylko ideowe, bo tylko takie pomogą rządzącym dalej utrzymać ludność w ciemnocie.

    Jest też wiele osób, które podają się za „obudzone” a potem przed telewizorem dalej wierzą w słowa polityków, ich niezależność od systemu i dobre intencję. Tak została zbudowana ta niewidzialna klatka – jak chcesz wyjść, to chwilę później sam tam wracasz, bo znowu dałeś się nabrać.
    Opisałeś niedawno „biały poniedziałek” – genialne, jest sposób na walkę. Ale prawdziwi żołnierze to nie my – uzbrojeni w noże kuchenne, bez kasy na kilkudniowy protest. Prawdziwi żołnierze to policja, służby i armia – bez nich nic się nie powiedzie, a oni padają ofiarami innych metod manipulacji w jednostkach. Wiem o tym, bo cała moja rodzina, części męskiej to oficerowie WP – wszyscy świat widzą ideowo, czyli tak jak zostali wychowani, by go postrzegać.

    Dlatego jedyne co można uzyskać mając wiedzę na temat wszystkich oszustów, manipulacji na każdym kroku, to właśnie wynieść coś z tego dla siebie. Akurat nie mówię tu o Tobie, bo oznaczało by, że nie będzie więcej artykułów :-).

    Jak ktoś chcę zrozumieć dlaczego zmiany są wprowadzane takie a nie inne, te a nie inne ustawy itp, to najpierw trzeba zrozumieć dokąd to prowadzi (państwa policyjne, jedna świadomość, za’chipowanie ludności, gotówka wirutalna, niewolnictwo ekonomiczne, państwa-miasta), wtedy łatwiej zrozumieć wszelkie zmiany. To poradził jeden „spiskowiec” , który nie raz miał rację – David Icke , i to pomaga w zrozumieniu bieżących spraw. Pozdrawiam.

Odpowiedz na „PawełAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.