Felietony i artykuły autorskie

Prawda spotkała kłamstwo i… Przypowieść ludowa

Podobno mawiają, że zanim prawda włoży buty, to kłamstwo obiegnie całą Ziemię. 😉 

Zapraszam Cię do przeczytania pouczającej przypowieści ludowej. Dawno, dawno temu prawda nagle spotkała kłamstwo i… 

….I sam zobacz, co się stało. 🙂 

Prawda i Kłamstwo spotykają się pewnego dnia. Kłamstwo mówi do Prawdy: „Dziś jest cudowny dzień”! Prawda spogląda w niebo i wzdycha, bo dzień był naprawdę piękny. Spędzają razem dużo czasu, ostatecznie przybywając do studni. Kłamstwo mówi Prawdzie: „Woda jest bardzo przyjemna, weźmy kąpiel razem!” Prawda, podejrzliwie sprawdza wodę i odkrywa, że ​​rzeczywiście jest bardzo przyjemna.

Rozbierają się i zaczynają się kąpać. Nagle Kłamstwo wychodzi z wody, wkłada szaty Prawdy i ucieka. Wściekła prawda wychodzi ze studni i biegnie wszędzie, aby znaleźć Kłamstwo i odzyskać swoje ubranie. Świat, widząc Prawdę nagą, odwraca wzrok, z pogardą i wściekłością.

Biedna Prawda powraca do studni i znika na zawsze, ukrywając się w niej, ze wstydu. Od tego czasu Kłamstwo podróżuje po całym świecie, ubrane jak Prawda, zaspokajając potrzeby społeczeństwa, ponieważ Świat w żadnym wypadku nie ma żadnego zamiaru, by spotkać się z nagą Prawdą.

Minęły dziesiątki lat, setki lat, a potem długie millenia. 

Zmieniały się granice księstw, królestw i państw. Powstawały i upadały wielkie religie i potężne imperia. Wiele rzeczy i wydarzeń było tak dawno temu, że do dziś skrywa je piołun milczenia. 

Ale nie zmieniło się jedno. 

Kłamstwo przebrane w szaty prawdy jest do dziś na całej Ziemi. Podróżuje pod najróżniejszymi postaciami. Król, książę, szlachcic, imperator, kapłan, polityk, naukowiec, ekspert, dziennikarz, coach, ideolog, guru duchowy. Mówi różne rzeczy. Najróżniejsze. Te, które tak bardzo chcesz usłyszeć. Kłamstwo w szatach prawdy najczęściej głosi nadzieję.

Faszyzm, liberalna demokracja, komunizm czy kapitalizm, które miały zaprowadzić raj na Ziemi, a spowodowały niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Guru duchowy, który obiecał cud oświecenia, który nie nadchodzi, choć lata a nawet dekady Twojego życia mijają i mijają. I tak dalej, i tak dalej. 

Przez długie millenia wybitne umysły, o wiele bardziej mądre niż mój, próbowały ludzi przekonać do tej niewygodnej, bo nagiej Prawdy. Jednak wszyscy oni dochodzili do tego samego wniosku: to Ty sam musisz podać Prawdzie rękę i wyciągnąć ją z zimnej studni. Potem podać jej swoją szatę, by się ogrzała i ją przytulić. Wziąć pod swój dach, rozpalić ognień w kominku i zamieszkać z nią. Ona jest dla Ciebie.

Oni tego nie zrobią, na pewno.

Autorzy: Jarek Kefir + Autor Nieznany [moja modyfikacja / rozwinięcie przypowieści ludowej]

Lub kliknij tutaj po szczegółowe informacje na temat wsparcia moich publikacji, także na konto bankowe: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

6 odpowiedzi »

  1. „Prawda i Kłamstwo spotykają się pewnego dnia”. To nigdy nie mogło wydarzyć się. Kłamstwo jest bowiem brakiem Prawdy. „Kłamstwo w szatach prawdy najczęściej głosi nadzieję”. Prawda zawsze wzbudza kontrowersje. Niektórzy uważają, że prawda uwłacza ludzkiej godności, stanowi przejaw radykalizmu i uzewnętrznia traumę, dlatego usiłują zagłuszyć prawdę, jednak jest to niemożliwe.

  2. Piękna opowieść.

    Zaiste nikt nie lubi Nagiej Prawdy.

    Prawdy ukrytej przed oczami maluczkich
    Prawdy ukrytej przed oczyma wielkich

    Wiedzy schowanej przed głupcami
    Wiedzy schowanej przed mędrcami

    Bo kiedy wiedza w głowę głupca
    Na jego własną szkodę wejdzie
    Rozsada wiedza głowę głupca

    A zatem
    Gdy głupiec pozna
    Że jest głupcem przez to poznanie
    Już jest mędrcem

    A zatem wie
    Że nic nie wie

    A to jest pierwszym krokiem do wiedzy
    A to jest pierwszym krokiem do PRAWDY

  3. Prawda, cóż to jest prawda? – zapytał Piłat z Pontu posyłając na krzyż Jezusa z Nazaretu.

    Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą – rz3kł Goebbels.

    Ale zostawmy tych osobników. Obaj już nie żyją, a zatem mamy ich niejako z głowy. Zajmijmy się zatem żywymi, obecnie tu i teraz żyjącymi ludźmi.

    Piszesz Jarek, że kłamstwo rodzi, że kłamstwo stwarza nadzieję.
    Masz niestety rację.
    Ludzie lubią piękne obiecanki cacanki.
    Obietnice bez pokrycia.
    Takimi hasłami obiecankami ostro szermują politycy.
    Szczególnie w czasie każdej kampanii wyborczej.

    A gdy miną już wybory/
    No cóż?
    Walcie się frajerzy.
    Spadajcie frajerzy.

    Ostatnio rozpowszechniano wśród ludzi nadzieję, że nadlecą Kosmici i uratują nas od nas samych. Od naszej straceńczej ludzkiej działalności.

    Muszę Was Bracia Ziemianie kompletnie rozczarować. Wbrew rozpowszechnianym pogłoskom żadni Kosmici na Ziemię nie przylecą. Odległości kosmiczne są zbyt wielkie na takie podróże międzygwiezdne.

    Dlatego Bracie Polaku, dlatego Bracie Ziemianinie, dlatego sam sobie Bracie bierz nadania i z własnej woli sam się zbaw.

      • Dziękuję za poradę – areckir.

        Niestety nie skorzystam.
        Mam ciekawsze sprawy
        A zatem lepiej zrobisz Kolego,
        gdy sam zajmiesz się Twoimi
        własnymi sprawami.
        Bo czuję że źle Ci się wiedzie Przyjacielu.
        Gdy pomedytujesz
        to zapewne poprawisz Twój nieciekawy los.
        Pozdro Erika

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.