Kategoria domyślna

„Wszystko zostało już napisane” -na pewno?

Pytasz, dlaczego wstrzymuję dalsze publikacje w dotychczasowej formie?

Istnieje ponadczasowe i prawdziwe porzekadło: „Nie rzucaj pereł między wieprze.” Nie zostało ono wydane po to, by głaskać nasze ego. To porzekadło jest ostrzeżeniem. Wieprze mogą się zatruć perłami, albo masowo od nich ginąć. Ty się zachwycasz pięknem pereł, a świnia ją zeżre, jej żołądek nie będzie umiał jej strawić i zdechnie. 

Tak, istnieje pewne „embargo” na ujawnianie części informacji. 

Nie, nie chodzi mi o politykę, ani o żadnych „onych”, z którymi tak lubisz walczyć. „Oni”? Kim są? A wybierz sobie z listy poniżej. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem i nikt nie poczuje się ewentualnym nietaktem urażony. 😉 

ONI: prawacy, lewacy, katole, ateiści, faszyści, antifa, neonaziści, anarchiści, Amerykanie, Ży*dzi, Niemcy, Rosjanie, Angole, Ukraińcy, Koreańczycy z północy, muzu*łmanie, chrześcijanie, buddyści, sataniści, okultyści, ezoterycy, new age’owcy, politycy, prawnicy, biznes, elity, archonci, reptilianie, płaskoziemcy, skorumpowani naukowcy, antyszczepionkowcy, lekarze z „lepkimi” rączkami.. 

ONI: Różokrzyżowcy, Masoni, Illuminaci.. Who knows.. BOO! 😀 

Z kim / czym Ty walczyłeś? Mniejsza, to tylko teatr. Mniejszy lub większy, ale teatr.

Embargo istnieje dlatego, że można uszkodzić system, który i tak już ledwo działa, a większość jego składowych jest już na wyczerpaniu. Bez systemu nie ma życia. System to nie tylko „zły kapitalizm”, który choć to minimum minimum rozwoju zapewnia. System to dużo szersze pojęcie. System to biosfera, natura i jej prawa. To skomplikowane i podatne na zranienie struktury społeczne. I tak dalej. 

Są rzeczy i sprawy, których lepiej nie ruszać. Dawno temu postanowiłem opowiedzieć mojej wieloletniej przyjaciółce (pozdro 😉 ), że niby „super-szybka” tabletka Nurofen Fast i tak nie ma sensu. Że zyskuje się max 10 minut na rozpadzie rdzenia tabletki. Ale potem w żołądku substancja czynna tego lekarstwa musi zostać przechwycona przez enzymy transportowe. Później musi się to przedostać do jelit. Musi zostać wychwycone przez kosmki jelitowe. Potem lekarstwo zaczyna krążyć we krwi. Ale zanim dotrze do bolącego miejsca i zablokuje enzym cyklooksygenazę (COX), to też trochę czasu mija. No, godzinę lub nawet więcej trzeba poczekać. A cała reszta, że niby ta tabletka działa od razu, to efekt placebo.

Reakcja mojej złośnicy na to? 😉 Nie był to konstruktywny dialog. 😉 

Za wcześnie na niektóre rzeczy. Era masakr, powstań, ludobójstw, wojen i wyzysku powoli mija. Teraz nadchodzi era „cichego i słodkiego smartfonowego niewolnictwa.” No, cywilizują się, pogratulować! 

Gnothi Seauton – to grecka sentencja oznaczająca: „Poznaj Siebie„. Jej rozwinięcie na jednej z greckich świątyń brzmi: „Poznaj Siebie, a poznasz wszystkich bogów w niebiosach.” Jednak nikt nie dodał, że wiele starożytnych czy pre-totemicznych bogów było… diabłami. Taką miały naturę, wystarczy przeczytać mitologię. 

Najważniejsze na tej drodze nie jest reforma świata, bo on sobie poradzi sam, może z Twoją maleńką i chwilową pomocą. Podkreślam, chwilową. I o zgrozo, nie chodzi tutaj o walkę z tym światem. Największą walkę toczysz sam ze sobą. Tak, wiem, gówniany i oklepany frazes.. Ale cóż. Prawdziwy.

Więc najpierw nic nie wiesz o systemie. Potem walczysz z systemem. Następnie starasz się go zrozumieć, a później starasz się zrozumieć (poznać) siebie. Więc poznasz wszystkich bogów i wszystkie diabły, których siedzibą jest… Twoja własna psychika, bo to o to tak naprawdę chodzi. 

Wszelkie próby „naprawiania świata” mają sens wtedy, gdy jest społeczny odzew. W Polsce takiego odzewu póki co nie ma, bo „micha ryżu i telenowela (lub mecz)” są. Była tylko zmiana rządu na ten, który wyzyskuje mniej i korumpuje mniej. Polacy nauczyli się za te grosze żyć. Dopiero gdy ludzi coś bardzo zaboli, tak zaboli aż do żywego, wykażą chęć zmiany. 

A zaboli ich wkrótce, i to bardzo. Przebudzenie będzie bardzo bolesne.

Ty masz tylko jedną wojnę do wygrania i tylko ona ma znaczenie. Wojna z samym sobą.

Kolejny oklepany, kołczingowy frazes, ha!

Publikacje w dotychczasowej formie zostały wstrzymane. Co dalej? Tak jak pisałem w komentarzach – formuła bloga zmieni się. Będę pisał opowiadania. Może z przesłaniem, może.. 😉 Odświeżę stare opowiadania. Pokażę Ci, co kiedyś, lata temu pisałem. Będę zachaczał o tematy lifestyle’owe, jak i o typowe prowokacje, mające wywołać lawinę komentarzy i tsunami „bólu dupy”. 

A Ty? Spróbuj być szczęśliwy. Nie przejeb tego życia na wierność doktrynie (ideologii, religii, normom społecznym, metodologii itp itd) i na nawracanie świata, który ma to po prostu w dupie. 

Autor: Jarek Kefir ©

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Nie ma u mnie przymusowych opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego:

  • Na konto bankowe:
    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna
    .
  • Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282
    .
  • Na Pay Pal: Kliknij na ten link [LINK TUTAJ]
Reklamy

Kategorie: Kategoria domyślna

7 odpowiedzi »

    • @Ewa – Już to robiłem 10 lat 🙂 (sierpień 2009 – grudzień 2018). Może Ty ich obudź? Serio to piszę 🙂

      No i najważniejsze, nie ich będziesz wtedy budzić, ale… siebie. 😉

  1. Myślę Jarek,
    że zrozumiałeś wreszcie,
    że rzucanie bomb informacyjnych
    nie poruszy tego polskiego,
    i nie tylko polskiego, społeczeństwa.

    W sieci można dziś znaleźć mnóstwo pozycji książkowych.
    Mnóstwo filmów fabularnych i dokumentalnych.
    Podajesz ludziom wszystko to na tacy i co?
    I nic.
    Nic a nic.

    Po iluś tam latach takiego karmienia powoli zaczynasz,
    powoli rozumiesz, powoli dociera do Ciebie
    ta prosta myśl – myśl,
    że w końcu końców,
    że masz tego wszystkiego po prostu dość.

    Dość,
    dość,
    dość.
    Masz tego dość.

    Nie wiem Jarek,
    czy to ta Twoja rozmowa z Iluminatą,
    rzeczywistym lub fikcyjnym,
    ostatecznie,
    definitywnie,
    rozjaśniła Ci Umysł.

    W jednej chwili pojąłeś,
    w jednej chwili zrozumiałeś,
    że Twoja dotychczasowa działalność,
    że to co dotąd czyniłeś,
    że to wszystko nie ma żadnego dalszego sensu.

    Powiedział Ci zapewne,
    że są działania skuteczne,
    ale i są również działania nieskuteczne.

    Powiedział Ci Jarek,
    że wszystko to co dotąd pisałeś,
    że wszystkie Twoje dotychczasowe działania
    były działaniami nieskutecznymi.

    Naród polski miał już wiele razy potężny upust krwi inteligencji.

    Część inteligencji ginęła,
    a reszta udawała się na emigrację.

    Tak było po wszystkich polskich powstaniach.
    Wybuchały one zawsze wtedy,
    gdy ich wybuch potrzebny był innym.

    Po II Wojnie Światowej w PRL pozostały jedynie niedobitki.

    Przez wiele lat odbudowywano kraj i
    kształcono nowe pokolenia inteligentów.

    A gdy je już wykształcono,
    to po 1980 roku na emigrację opuściło PRL,
    to na emigrację wyjechało prawie dwa miliony ludzi!!!

    Dwa miliony ludzi dobrze wykształconych,
    dwa miliony ludzi najbardziej aktywnych.

    Przyszedł rok 1989.
    Przyszła Wolna Polska.
    Ale tej nowej Polski,
    ale tego nowego kraju nie miał już kto budować.

    Mijał czas.
    Sprzedano obcym polskie zakłady pracy.
    Ci cudzoziemcy większość z nich szybko doprowadzili do ruiny.

    Mijał czas.
    Znowu miliony Polaków wyjechało już z Polski
    kraju zniewolonego przez Unię Europejską.
    W tym kraju znowu pozostały nędzne niedobitki.
    Niedobitki nieudaczników,
    Niedobitki ludzi zatrzymanych tu przez los.

    I kogo teraz Jarek do malwy nędzy,
    kogo chciałeś nauczać.

    Tak jak Kirke zamieniła w zwierzęta druhów Odysa,
    Tak obcy burżuje zamienili polaków w tym kraju,
    zamienili ich w bydło robocze.
    Zamienili Polaków w bydło,
    w bydło które samo się wyżywi,
    w bydło które samo wybuduje sobie obory,
    w bydło które samo zapracuje na swoje dzieci.

    A potem?
    Potem reszta.
    Reszta jest milczeniem.
    Milczeniem bydła.

    Tych ludzi i tysiąc lat już nie obudzi.
    Ci ludzie dalej będą spać.
    A zatem?

    Daremne żale
    Próżny trud
    Daremne biadolenia
    Dzisiaj Polaków żaden cud
    Nie zbudzi z ich uśpienia.

    T Ty Jarek też byś ich nigdy nie dobudził.

    • @Erika – smutne, ale 100% racji. Nasz kraj stał się „grobem dla żywych”, a oni nawet tego nie widzą.

      Tak, są działania skuteczne i nieskuteczne.

      I najważniejsze – w tych dwóch artykułach nigdzie nie napisałem, że zaprzestaję „działań”. 😉

  2. A jednak się kręci
    słowa te Galileo Galilei rzekł
    po odwołaniu swoich dotychczasowych poglądów
    na procesie Świętej Inkwizycji.

    Nigdzie nie napisałeś, że zaprzestajesz
    czynić dalej to,
    co dotąd czyniłeś.

    Z tym się akurat zgadzam.

    Myślę, że po prostu postanowiłeś,
    że postanowiłeś wobec tego kraju,
    wobec tego narodu
    zmienić dotychczasowe metody działania.

    Polacy to jednak nie małpy
    / chociaż małpować potrafią /,
    a zatem metoda setnej małpy,
    a nawet tysięcznej
    na nich nie zadziała.

    Tu trzeba czegoś mocniejszego
    Tu trzeba czegoś bardziej prymitywnego
    by ich ze snu obudzić.

    A zatem musisz Jarek zmienić metodę działania.
    Ale działać musisz ciągle
    Ale działać musisz systematycznie
    A nie przy tylko nadarzających się okazjach.

    Wiedz Jarek jedno,
    wiedz że nie jesteś sam.

    Że na tej planecie istnieje zło,
    ale istnieje dobro.

    Nadal działają tu rozmaite ideologie,
    poglądy polityczne.

    Nadal działają nowoczesne pralnie mózgów
    — przekaziory.

    Rozmaite gry komputerowe
    Rozmaite telenowele
    Rozmaite imprezy rozrywkowe
    – One wszystkie razem
    drenują mózgi i kieszenie Polaków.

    Obudzić ich mogą jedynie
    ściągnąć za nogi z pościeli
    polaków mogą jedynie
    bodźce witalne.

    To właśnie dlatego dano młodym matkom
    dano im 500+.

    Dlatego wprowadzają coraz to nowe
    dnie wolne od pracy
    a za granicami
    dają już dochód gwarantowany.

    Aby ludzie nie chcieli się buntować
    Aby nadal siedzieli cicho
    Aby mieć z nimi święty spokój.

    Roboty i komputery
    Coraz bardziej zastępują ludzi.
    Więc należy zmniejszyć
    Więc należy skrócić im czas pracy.

    Wybrano inną metodę
    Zamiast drastycznie skrócić czas pracy
    Posłano ich na bezrobotne.

    Innymi słowami mówiąc
    Inaczej rzecz ujmując
    Zamienia się ludzi pracy w dziadów
    W żebraków.

    Zamiast pracować łażą
    po urzędach pracy i opiekach społecznych
    po Caritasach i innych podobnych im instytucjach.

    Coraz więcej urzędników
    I to w czasach powszechnej komputeryzacji.
    O co w tym całym szaleństwie chodzi?
    Czy to głupota rządzących?

    Nie.
    To nie jest głupota
    To nie jest żadna głupota

    W tym całym szaleństwie jest metoda

    Ale o co im onym tak naprawdę chodzi?
    Odpowiedź jest prosta
    Chodzi im wszystkim rządzącym o zgnębienie człowieka.
    Chodzi im o takie Ciebie pognębienie
    Abyś nie myślał już o niczym innym
    Jak tylko o tym
    Aby dano Ci w końcu święty spokój.

  3. Wszystkich Polaków przepraszam
    Ale znowu w obu nowych moich wpisach słowa Polak napisałem małymi literami.Z poważaniem EN.

  4. No cóż może z podobnego lub innego powodu, wedle reguły, że gdy coś się kończy, to po to by zaistniało nowe, straciłem blog na WP na samym początku tego roku, a gdy zacząłem przenosić z niego zakopane tematy, przewietrzyłem je zdrowo na trzy nowe, za tą sprawą powstały z jednego trzy, to jest zgodne z cyklem czasu natury, dobrze coś pokazać na fejsie jak się ma wybranych selektywnie, jednak do blogu jak do złożonej książki pod kamieniem na rozstaju dróg przychodzą ci doprowadzani z góry, wedle tego przysłowia 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.