Banki i tajna władza

FAŁSZ EKONOMII I POLITYKI. SĄDZISZ ŻE JESTEŚ WOLNY?! PRZECZYTAJ TO!

Jak sądzisz, czy niewolnictwo lub też feudalizm się skończyły, po czym zapanowała kraina liberalnej demokracji, mlekiem i miodem płynącej? W której każdy ma równy start, w której każdy jest kowalem własnego losu, a koneksje na linii polityka-korporacje-samorząd-urzędy-biznes-mafia-kler nie istnieją?

Chciałbym w tym wpisie poruszyć bardzo ważną kwestię. Kwestię tego, że jesteśmy niewolnikami ekonomicznymi, którzy za miskę ryżu (2200 zł netto) pracują na majątki elit. Te majątki (korporacje, banki, miliarderzy itp) nie tylko nie topnieją po nastaniu permanentnego kryzysu w 2008 roku. Ale to ich majątki zaczęły bardzo szybko rosnąć właśnie po tym legendarnym 2008 roku. Dziwne, prawda? Nie wiem na ile prawdziwa jest spiskowa teoria dziejów o tym, że wszelkie „kryzysy gospodarcze” to tak naprawę sztucznie tworzone „eventy” w celu zasysania kapitału i jego akumulacji na górze. Jednak pewne zbiegi okoliczności są co najmniej zastanawiające, jeśli nie szokujące. Możemy jedynie obserwować i łączyć fakty w jedną całość.

Stary system ma obecnie inną nazwę. Dawniej wolny był tylko cesarz (imperator), król lub książę i jego dwór. Cała reszta kraju była jego niewolnikami. I to oficjalnie, bo całe cesarstwo, królestwo czy też księstwo należało do jego władcy i pośrednio do elity. Potem nastał ponury okres XX wieku, dwóch ustrojów totalitarnych i gułagu. No i po upadku ZSRR w latach ’90 Francois Fukuyama ogłosił najbardziej błędną tezę stulecia. Teza ta to tak zwany „Koniec Historii” i triumf nowej wersji systemu niewolniczego, czyli liberalnej demokracji.

Współczesna ekonomia to więzienie niewidoczne, więzienie bez ścian

W liberalnej demokracji nie ma gestapo ani NKWD, jest zwykła policja. Nie ma faszyzmu ani komunizmu, jest za to „miękki autorytaryzm” w postaci poprawności politycznej. Pal licho jednak te ich ideologiczne wymysły, wiadomo że za 100 lat nikt już o tym nie będzie pamiętał, bo młyn historii idzie naprzód.

Najważniejsze jest to, że elity zrozumiały, że w systemie totalitarnym, przy częstym stosowaniu przemocy i braku wielu swobód, niewolnik jest mało wydajny i w dodatku się buntuje. Dano więc ludziom wiele swobód, co oczywście jest jakimś tam plusem i oznacza pójście naprzód. Pamiętajmy jednak, że gatunek ludzki ewoluuje przez millenia, więc niejeden trud jeszcze przed nami.

Tak więc dziś nie ma obozów pracy, bo jest jeden globalny obóz pracy i miliony korporacji, przedsiębiorstw i firemek. Jest to obóz ze złagodzonym rygorem. Niewolnik może wybrać sobie miejsce, w którym spędzi wiele godzin w ciągu dnia, by ciężko pracować za grosze na kogoś innego. System jest skonstruowany od początku do końca tak, by kapitał „wędrował” w górę. Oczywiście, mały przedsiębiorca zatrudniający ledwie pięć osób najczęściej nie będzie zbytnim „umyślnym” wyzyskiwaczem, on musi zapłacić te 2500 zł, inaczej sam nie będzie miał ani na ZUS, ani na chleb. Ale większa firma czy korporacja już tak.

Przykład? Praca sprzątaczki jest wyceniana na 1500 zł netto. Grosze, prawda? Tymczasem gdyby nie ta sprzątaczka, to firma straciłaby znacznie więcej niż te 1500 zł. Jej pracę musiałyby wykonywać np księgowe lub programiści. Załoga chodziłaby wkurwiona z powodu dodatkowych, fizycznych obowiązków, których delikatne, klaso-średnie gryzipiórki boją się jak diabeł wody święconej. Byłaby mniej wydajna. A zakład zarósłby pleśnią, pojawiłyby się karaluchy, szczury, a wraz z nimi pojedyncze zachorowania na bardzo groźne choroby. Na ile wyceniłbyś więc pracę sprzątaczki? 10.000 zł? A może jeszcze więcej? Kto wie.. Gdyby pan prezes zachorował na tularemię to pewnie inaczej by na to popatrzył. Bardzo trudno to wycenić. Drugi przykład: wzięty programista-wirtuoz, dzięki któremu firma wypracowuje wielomilionowe zyski, dostaje za swoją pracę ledwie 20.000 zł miesięcznie. Niby dużo, ale.. też za mało. Wartość jego pracy także jest wielokrotnie zaniżana.

Przeczytaj też..
Uważasz, że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: szokujący eksperyment Calhouna
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Czy czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia XXI wieku o których niewielu zdaje sobie sprawę

Wojna o pieniądz czyli nasze przebudzenie

Trwa globalna „wojna o pieniądz.” Ludzie powoli się budzą z letargu, jaki zafundowali im neoliberalni propagandyści i demagodzy, zwani dla niepoznanki „ekonomistami.” Tematyka nierówności i narastającego, globalnego wkurzenia, była poruszana na tegorocznym spotkaniu Grupy Bilderberg, czyli na spotkaniu ludzi polityki, biznesu, kultury, mediów i tak dalej. Grupa ta, której skład co roku nieco się zmienia, ma za zadanie omawiać najwążniejsze zagrożenia i wyzwania, jakie stoją przed światem. Więc coś jest na rzeczy.

Nie atakuj tak samo biednego bliźniego za to, że ma inne poglądy. Dotychczasowe rewolucje, według teoretyków spisku, były organizowane przez elity lub przez część elit po to, by napuścić jedną grupę biedoty na drugą grupę biedoty. Motłoch się wyrzynał w pień, stawiał na sztandarach „jedynie słuszną” ideologię z lewa lub prawa, a elita przejmowała całość władzy. Lub przynajmniej bogaciła się. Nie wiem na ile jest to prawdą, wiele tych wydarzeń zakrywa już piołun milczenia. Wiele z nich pozostanie na zawsze tajemnicą, jak i co najwyżej punktem sporu dla historyków z lewa i prawa.

Mogę Ci poradzić jedno, i wiem, że ta rada zawsze się sprawdzi. W godzinę „W”, jeśli ona wybuchnie, a wybuchnie bez reformy systemu, rozpraw się z prawdziwymi, zakulisowymi sprawcami Twojej ekonomicznej niedoli. Zostaw bliźniego, mającego tak samo mało, jak Ty sam, a którego jedynym „grzechem” są inne poglądy. Dziś ideologie są dywizjami, zaś informacja jest amunicją, i oni dobrze o tym wiedzą.

Przeczytaj też..
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Prawica przejmuje władzę na świecie. Czy boisz się tego?
Podział lewica vs prawica jest nieaktualny. Polityka ma służyć ludzkości a nie ideologiom i grupom interesu!

Zgnieść neoliberalny nowotwór zanim zniszczy to, co zostało

To, o czym od lat alarmują organizacje takie jak The Zeitgeist Movement, lub piszą autorzy tacy jak ja, powoli i z trudem przebija się do debaty publicznej. Niedawno w czasopiśmie „Polityka”, kojarzonym głównie ze środowiskiem SLD, pojawił się niebylejaki materiał. Jest to wywiad z profesorem Harrym Cleaverem na temat tego, że neoliberałowie zmienili świat w gigantyczny obóz pracy. To bardzo dobry znak. To musi być publikowane i dyskutowane. Jeszcze w latach ’90 za takie twierdzenia z automatu traciło się np autorytet. Obecnie przełamujemy ten liberalny beton.

I nie patrz na to przez pryzmat prawicy lub lewicy. Popatrz na to, ile możesz nabyć za swoją pensję. Ciężko pracujesz przez 8 godzin, plus do tego 2 godziny na dojazd, które de facto też są godzinami pracy. Ile zarobisz? 2500 zł za pracę fizyczną? 4000 zł za pracę umysłową, mogąc przy okazji gardzić tym, który zarabia te 2500, i mówić mu, że jest niezaradny i mógł się uczyć? To wg Ciebie dużo? Spójrz na to uczciwie i rozsądź ten dylemat sam.

Poniżej krótki fragment wywiadu i link do reszty:

Cytat: „Większość ekonomistów to strażnicy wielkiego obozu pracy, w którym żyjemy. A ja mówię, że trzeba spróbować ucieczki z tego obozu. Nie tylko dlatego, że niewolnictwo to coś złego z samej definicji. Chodzi również o to, że praca to dziś główny hamulec osiągnięcia dobrobytu przez ogromną część ludzkiej populacji.

(…)

Obóz pracy, o którym mówię, jest dużo szerszym zjawiskiem. I ma dziś charakter globalny. Zaczęło się to w czasie rewolucji przemysłowej, gdy ludzi zaprzęgnięto do wytwarzania rzeczy. Wielu rzeczy. Potem obok robienia rzeczy ludzkość zaczęła wytwarzać usługi. Coraz więcej usług. Racją istnienia współczesnego człowieka stała się konieczność produkowania towarów.”

Autor / Źródło: prof. Harry Cleaver / Rafał Woś / Polityka.pl
LINK DO CAŁOŚCI: Prof. Harry Cleaver o tym, jak wyzwolić się z globalnej niewoli

Przeczytaj też..
Znaleziono szokujący sposób na reanimację systemu ekonomicznego planety
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie gnostyckie na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

10 odpowiedzi »

  1. Ziemia, to planeta na której dusze ludzkie, przyjmując okrywę cielesną, chcąc nie chcąc, poddane są procesowi duchowej rewaluacji. Jednym jej z symptomów jest intelektualny sprzeciw wobec sił, które, z uwagi na naturalne prawo dualizmu rzeczy i zjawisk, dążą do tego, aby zagubioną, niezorientowaną duszę ludzką, jeszcze bardziej zdewaluować. Procesy te dotykają każdą istotę ludzką do czasu, kiedy dana dusza przestanie utożsamiać się ze swoim, nietrwałym ciałem. Im bardziej realnie ludzkość przeżywa swoje, stanowiące ułamki milisekund na zegarze Wszechświata, życie, tym bardziej wikła się w nierozwiązalne problemy życia ludzkiego, tu na Ziemi. Wówczas ostatecznie dochodzi do tego, że dusza taka pozostanie uwięziona w nisko wibracyjnych energiach materialnych, po to by pozostać w nich na zawsze. Oczywistym jest to, że materia podlega ustawicznym przemianom, w tym i jądrowym, chociaż przeciętna osoba ludzka, z uwagi na interwały czasowe, w których wskazane procesy zachodzą, od razu tego nie zauważa. Dla tuszy ludzkiej, na trwałe, z własnego wyboru, związanej z materią, takie doświadczenie jest niewyobrażalnym cierpieniem. Wybór jednak jest dobrowolny, bezpośrednio nie przymuszony i zależy od każdego człowieka indywidualnie. Cała wiedza objawiona i spisana na kartach Biblii, służy właśnie zbawieniu ludzkości.

    Zbawienie – to uświadomienie potrzeby dokonania właściwego wyboru życia wiecznego w przyjaznym dla każdej ludzkiej duszy – realnym, w przeciwieństwie do świata materii – świecie Ducha.

  2. Kolejny dobry artykuł, z gatunku „mam naprawdę już tego dosyć a oni dalej brną w zaparte, że tak ma wyglądać nasze życie”.
    Sam mam 27 wiosen i wiem już od kilku lat, że jesteśmy oszukiwani i programowani na masową skalę. Na podstawie moich doświadczeń, to uważam, że najgroźniejsza dla nas jest propaganda typu „carpe diem”, tzn 5 dni pracy i zabawa na weekend, potem 5 dni pracy tylko po to aby bawić się na weekend znowu i tak w kółko. Jest to promowane wszędzie, abyśmy byli zajęci rozrywką (o ile można to tak nazwać, niszcząc komórki mózgowe uzywkami i ciało niezdrowym trybem życia) , zamiast w końcu się zebrać i zbuntować – radykalnie – powsadzac winnych albo ich anihilowac. Zacząłem pracować wcześnie i zaczynałem od prac fizycznych, kończąc na nachalnej sprzedaży (do tego inne sprawy określane mianem nielegalnych, ale to nie carpe diem tylko walka o dostatnie życie). Oszukuje się pracowników i klientów, grube wałki, kierownicy na boku trzepią gruby hajs na oszustwach, wszędzie gdzie pracowałem. Mam „gadkę” i dostrzegam takie rzeczy, więc często mogę w nich też uczestniczyć. Przez piramidalny, zlodziejski system wiem, że nie założę rodziny, bo na takich zarabia się najwięcej, do tego są potulni w trosce o rodzinę. Mam 27 lat a rodzice są ode mnie starsi o ledwo 18 lat, więc mając 63 lata, oni będą mieć 80 – więc nie mam co liczyć na spadek mieszkania. Więc jestem w czarnym dupsku i postanowiłem już, że jeżeli do 40 roku życia nie będę bardzo bogaty, to ściągne kilku „właścicieli niewolników”, ilu się uda. To będzie sprawiedliwość w drastycznym wydaniu. Mam oczywiście nazwiska, które ciągle uzupełniam w razie gdyby mi nie wyszło. Robię to przez ich metody konsumpcjonizmu, widzę bogactwa w tv, necie, instagramach itp, a mi się wmawia, że się nie należy, więc biorę sprawy w swoje ręce. Ich propaganda okaże się ich zgubą, bo nie ma szans na to, abym zaakceptował obecny stan rzeczy. Oczywiście robię co tylko mogę aby zebrać fundusze, nie obchodzą mnie kodeksy takie i siakie, to prawo napisane przeciwko nam, aby nikt się nie wybił, potem do tego jest dokladane umoralnianie tego prawa, a jest to tylko maszynka do mielenia kasy. Myślę, że ludzi takich jak ja jest mnóstwo, miliony ludzi, którzy nie mają zupełnie NIC do stracenia. Pozdrawiam

    • Panie Kubo, proszę nie zapominać, że żyje Pan na planecie, której podstawowym prawem naturalnym jest dualizm rzeczy i zjawisk. Dobro i zło. Bóg i szatan. Dokonując wyboru Dobra, a to zależy tylko od Pana, życie Pana będzie obfitowało w dobre uczynki; rozwinie się Pan na tej drodze i pozna jej zalety. Otrzyma Pan też wsparcie dobrych mocy i energii. Jezus wszystkich wysłuchuje, wszystkich uzdrawia i poucza, czym jest prawdziwe szczęście. Szczęśliwi są ci, którzy są świadomi swoich potrzeb duchowych, bo do nich należy Królestwo Niebios. Szczęśliwi ci, którzy są pogrążeni w smutku, bo oni będą pocieszeni. Szczęśliwi ci, którzy są głodni i spragnieni prawości, bo oni będą nasyceni. Szczęśliwi ci, którzy są prześladowani ze względu na prawość, bo do nich należy Królestwo Niebios. Szczęśliwi jesteście, gdy z mojego powodu znieważają was i prześladują. (vide Mateusz 5:3-12). Zrozumie Pan też słowa Jezusa „Starajcie się najpierw o królestwo Boże i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6: 33).

  3. Witam;Bardzo dobry artykuł,jestem pod wrażeniem.Od jakiegoś czasu czytam twoje artykuły,są lepsze są gorsze;normalnie jak to w życiu.I nie było by nic dziwnego w tym ,gdyby ten nie był tak precyzyjnie napisany.Po raz pierwszy w całości zgadzam się z tobą na-100%. A co do komentarzy; to komentarze są takie jacy są ludzie.Odzwierciedlają obraz ich duszy, to taka ( przenośnia ). Ktoś ukształtowany jako katolik, w następstwie tego- coś tam bredzi o bogu i grzechu. Czyli jest grzechem nie bycie niewolnikiem,nie bycie posłusznym,nie bycie pracowitym ( 16 godzin pracy ). Dziwnej składni używam do napisania tego tekstu, ale to jest z rozmysłem zrobione.Najważniejsze jest żeby nie myśleć samodzielnie i nie zadawać drażliwych pytań. Każdy kto zaczyna myśleć samodzielnie, staje się potencjalnie niebezpieczny dla otoczenia, czytaj ( tych co zarządzają ). Ważne pytanie? Ilu ludzi zrozumie ten artykuł i te przesłanie? Obawiam się że niewielu. Co trzeba zrobić aby trafić do pustej głowy odbiorcy? Nie chodzi tu o naśmiewanie się, ani poniżanie kogoś..Jestem daleki od tego. Jakiego trzeba użyć podstępu , żeby ktoś przeczytał ciekawy artykuł, i zrozumiał co czyta. Ja o tym wiem, i jestem czasami naprawdę bezsilny. Smutek mnie ogarnia nad głupotą i bezmyślnością ludzką. No cóż, takie nastały czasy. Pozdrawiam,wszystkich myślących trzeźwo.

    • Felietom napisany jest zrozumiale dla każdego i zgodnie z prawdą w poruszonym temacie. Swój komentarz, używając personifikacji, wyraziłem w zdaniu, wskazując na to, że stanowi on (felieton) „sprzeciw wobec sił, które, z uwagi na naturalne prawo dualizmu rzeczy i zjawisk, dążą do tego, aby zagubioną, niezorientowaną duszę ludzką, jeszcze bardziej zdewaluować”. Osobiście nie zaimuje się fasadą, znakiem, czy nazwą fikcji, tylko prawdą, jaka jest głoszona przez oświeconych i nauczających. Czy to się komuś podoba, czy nie, religia stanowi swoiste antidotum, zapobiegające całkowitemu wyniszczeniu, przez różnego rodzaju pasożyty, organizmu spolecznego. Jak każda szczepionka, a w tym przypadku także i religia, ma działania uboczne, np. w postaci fanatyzowania niektórych wiernych. Pan Jezus przecież powiedział „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają (…) nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.” (Mt 9:12-13). Będę wdzięczny jak autor słów „Ktoś …- coś tam bredzi o bogu i grzechu”, na potwierdzenie swej, ww. opinii, przytoczy jakiś fragment negowanego komentarza.

      • Oczywiście felieton jest napisany dobrze i prawidłowo;Pisząc o trudnościach w komunikacji,miałem na myśli że- Trudno jest trafić do ludzi z przesłaniem. A przesłania ( wiadomości ), są różne. Nie zawsze można pisać otwartym tekstem. Często nasz przekaz musi być mocno zawoalowany, Chodzi o cenzurę itp. Dlatego używa się różnych słów i zwrotów. Na ten przykład mnie wyrzucono z pewnego forum ,za źle postawione przecinki i spacje, jest to wersja oficjalna.A tak naprawdę powodem było że źle napisałem o osobie bardzo historycznej. A są dowody że był złodziejem i oszustem.Wracając do sprawy, jest faktem że pisząc przeskakuję z tematu na temat,dzieje się tak bo piszę często na raty. Za co przepraszam.Co do wiary i kościoła,To mam wyrobione swoje zdanie,z którym się nie obnoszę ani nie propaguję.Każdy jest dorosły i może robić jak uważa za słuszne.Artykuł jest naprawdę dobry.Ale jest trudno trafić pod strzechy do ludzi.To jest problem,wiem bo sam pisałem.Teraz zmieniłem taktykę,jest coś takiego jak internet bez cenzury.Zaglądają tam ludzie o szerszych horyzontach.Raz wrzucone, nigdy nie może być skasowane ani podrobione.Tylko właściciel może dokonać zmian. Jeśli to obejrzy parę osób ,to staje się nieśmiertelne.Pozostanie tak długo ,dopóki jest prąd, i chociaż jeden włączony Pc-et. Niema serwerów, niema administracji,są tylko uczestnicy tego sportu. Obsługuje wszystkie dystrybucje.Trzeba to zainstalować , i to jest wszystko co należy zrobić.Dotyczy całego świata. Nazwa wywoławcza – ZeroNet-. To tak przy okazji. Pozdrawiam.

  4. Trudno się dziwić , że tak jest zle na tym świecie…ponieważ jest on więzieniem dla(słabo rozwiniętych)dusz…a „dyrektorem” tego więzienia jest jahwe-demiurg-szatan…żydowski bożek doczesności , zła i materii…Ale Jezus Chrystus-wysłannik tego „Dalekiego , Innego Boga Miłości i prymatu ducha nad materią-wskazał nam drogę wyjścia z tej straszliwej pułapki…Jest nią zdobywanie „kapitału duchowego”…którego „nie zje rdza i nie ukradną złodzieje”(Mt,6,19-21)…czyli praktykowanie(dokumentowanej czynem)miłości bliźniego…i zdobywanie mądrości(wiedzy + właściwego…opartego na prawie naturalnym systemu wartości).
    To o czym napisałem powyżej-jest gnostycką wizją człowieka, Boga i zbawienia…moim zdaniem…jedyną trafną i właściwą…

    • Dualizm, jako prawo naturalne tego świata sprawia, że dobro i zło są tutaj w równowadze. Swiat więc jest, jako taki, neutralny, obojętny – ani dobry, ani zły. Dobre lub złe oblicze temu światu nadają „zmaterializowane” dusze ludzkie. Ojciec Wszechmogący w Niebie, po to posłał swojego Syna, Pana Jezusa, na Ziemie, aby nauczyć ludzkość czynienia dobra. Piosenka z pierwszej płyty zespołu Dwa plus Jeden Nowy wspaniały świat – zawiera refren „Chodź, pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko”. Gdyby ludzkość właściwie była edukowana, to poprzez ustawiczną miłość do Stwórców (Ojca Wszechmogącego, Syna Jednorodzonego i Ducha świętego) – świat ten, dawno byłby już Rajem. Tu jednak potrzebna jest mądrość, jako żeńska moc Stwórców, która płynie od Ducha Świętego.

      • Ps. Ogólnie – wzniosłe, dobre, pozytywne myśli, w obrazie fal widma elektromagnetycznego, mają kolor żółty (złoty). Kolor niebieski (błękitny) – wskazuje na stan ukierunkowania myśli na Stwórców i podporządkowania się Im oraz zachwytu nad dziełem stworzenia. Stąd też biorą się odpowiednie, dominujące kolory aury każdego człowieka. Perlista biel jednego z dwóch kolorów polskiej flagi narodowej, to biel o poświacie subtelnego błękitu.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.