Kategoria domyślna

CZY DALSZE ISTNIENIE NIEZALEŻNYCH MEDIÓW MA SENS? TO ZALEŻY TAKŻE OD CIEBIE!

Są okresy, nawet tygodniowe, gdy nie ma żadnych aktualizacji na mojej stronie jarek-kefir.org. Czy zauważyłeś to? A może odczułeś to w inny sposób? W tym samym czasie na gazeta.pl czy w serwisie tvn.24.pl pojawia się tysiące nowych artykułów. Także w tym samym czasie telewizje, a więc media oficjalne, nadają dziesiątki tysięcy filmów, seriali i wszelkich innych programów. Telewizje ma praktycznie każdy i każdy płaci abonament. Wielu z nas chętnie co miesiąc wykupuje abonamenty czy w serwisie Rzeczpospolitej, czy w Gazecie Wyborczej, czy w Gazecie Polskiej.

Ale co by było, gdyby ucichły wszystkie media niezależne i alternatywne? Co byś wtedy zrobił? Po prostu wyłączyłbyś internet i włączył TVN24? Czy trzeba coś stracić, by dopiero zacząć to doceniać? Czasami jest jednak za późno na krokodyle łzy. Media takie jak TVN24 zawsze się utrzymają, ponieważ mają stały dopływ pieniędzy od swoich widzów lub czytelników. Media alternatywne tego nie mają. Czerpią one dochody na swoje istnienie (opłacenie serwera itp) z reklam umieszczanych na swoich stronach, i często z darowizn czytelników. Są to skromne środki, a mimo wszystko i to się załamało.

Więc czy dalsze istnienie niezależnych mediów ma sens? Przez politykę tych, którzy ogłosili się „właścicielami internetu”, byt niezależnych autorów stał się trudny. Po wielkiej aferze z danymi osobowymi, a tak naprawdę w wyniku tarć między siłami liberalnymi (tzw. „deep state”) a siłami prawicowymi (frakcja Trumpa itp), facebook znacznie ograniczył zasięgi wszystkim twórcom na Ziemi. Zarówno tym mainstreamowym, jak i niezależnym. W strumieniu aktualności widać praktycznie tylko treści znajomych, zero wpisów z Twoich ulubionych stron i fan page’ów. Czy też to zauważyłeś?

Straty wynoszą 3/4 wejść ze stycznia 2018 roku. Dotyczy to wszystkich mediów, stron, portali, blogów, firm, korporacji, autorów, hobbystów itp itd na świecie. Facebook przestał być przyjaznym miejscem dla wymiany informacji dla kogokolwiek. Staje się serwisem plotkarskim. I tym samym, facebook zaczął gryźć rękę, która go karmi, ponieważ wyrósł on dzięki aktywności milionów autorów i firm z całego świata. Ja póki co będę publikował dalej. Nie chcę też wprowadzać treści płatnych. Zobacz na poniższy obrazek – chyba nie chciałbyś kiedyś zobaczyć takiego komunikatu wchodząc na moją stronę? Lub na inne niezależne strony?

.

I na ten poniżej:

.

A gdybyś pewnego dnia takie coś u mnie zobaczył, to co? Zezłościłbyś się? Powiedziałbyś, że nie mamy do tego prawa, jako niezależni autorzy? W takim razie co z mediami mainstreamowymi, które zarabiają miliony na abonamentach (TV), na prenumeratach (gazety) czy na dostępach premium (serwisy internetowe)? Też będziesz się wkurzał, że nie mogą? Albo powiedziałbyś że mogą, bo są silne i duże?

Koniec końców, pozostaną te media, do których są kierowane pieniądze odbiorców. Można kląć na czym świat stoi, że tak jest. Ale nie przedstawiłem Ci tutaj żadnej dezinformacji ani nawet nadinterpretacji. Przedstawiłem Ci fakt, ku przemyśleniu.

P.S. Dlaczego wciąż, mimo wszystko, bardziej cenimy to, co zakłamane, od tego, co prawdziwe? Odpowiedź na to pytanie to automatyczne uruchomienie szeregu etycznych i egzystencjalnych dylematów. Kończą się one na pytaniu: dlaczego zło ma na tym świecie większą siłę niż dobro? Nie róbcie tego w domu, chyba że pod czujnym okiem Jarka Kefira, który już to zrobił i przy tym nie zwariował! 😀

Pozostałe wpisy w których poruszałem te zagadnienia:
Informacja o częściowym ograniczeniu publikacji na mojej stronie
Jaki będzie świat po upadku Facebooka a potem całego internetu?

O zadymie wokół Facebooka i hipotezach z tym związanych, pisałem w poniższych artykułach:
Czy Facebook upadnie?! Poznaj fakty ukrywane przez rządy i elity! (20.04.2018)
Nowa polityka cenzorska Facebooka. Znikną niezależne media?! (04.02.2018)
Nowa afera w Facebooku! Dane które o Tobie zgromadził mogą Cię przerazić! (05.04.2018)

Ciekawe światło rzuca na to autor wielu demaskatorskich artykułów, Dydymus:

Cytat: „Wzięliście udział w eksperymencie, polegającym na sprawdzeniu, czy jesteście w stanie, za pomocą mediów społecznościowych, powołać do życia silny i spójny front poglądowy. Wynik, jest tylko jeden, eksperyment zamiast was zjednoczyć, podzielił was do końca, zniszczył waszą logikę i intelekt, wprowadzając dekonstrukcje umysłową i poglądową.”

WIĘCEJ przeczytacie na stronie Dydymusa: –> „Davos: dekonstrukcja internetu, czyli koniec eksperymentu socjotechnicznego

Jak możesz mi pomóc bez wpłacania podziękowania w formie pieniędzy?

  1. Wpisz swój adres e-mail, potem kliknij niebieski przycisk „obserwuj” i zapisz się do subskrypcji mailowej. W ten sposób nie przegapisz moich wpisów tak jak na facebooku. Przycisk ten znajduje się z lewej strony. Informacja RODO: administratorem bazy danych jest Automattic Inc., czyli operator systemu WordPress, więc spokojnie:

  2.  Wklejaj linki do moich artykułów na swoim profilu na Facebooku. FB bardzo ceni takie linki wklejane na profilach, określa je jako „communities” („społeczności”).

  3. Migruj ze mną na inne portale społecznościowe. W Polsce furorę robi portal Minds.com, szczególnie w środowiskach skrajnej prawicy, skrajnej lewicy jak i w środowiskach alternatywnych.

    Tu link do mojego profilu na Minds:
    https://www.minds.com/Jarek23

    Tu zaś mój profil na Twitterze:

Jeśli chcesz okazać wdzięczność finansową za moją pracę i moje publikacje, możesz to zrobić na dwa sposoby:

  1. Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  2. Na Pay Pal:

    Kliknij poniższy obrazek:

Za każdą otrzymaną pomoc dziękuję! 🙂

Reklamy

Kategorie: Kategoria domyślna

3 odpowiedzi »

  1. Swojego czasu firma SONY miała genialny pomysł by użytkownicy wymieniali się mini_gierkami, które sami tworzą i za niewielką opłatą każdy mógł sprzedać swój pomysł, a małe przelewy trafiały by na nasze konta bankowe. I co? Wielkie GÓWNO. Pazerność banków, opłaty i biurokracja sprawiły, że jak zwykle nic z tego nie wyszło.

    Z czytaniem interesujących nas rzeczy w necie mogłoby być podobnie; małe (dosłownie groszowe) opłaty za przeczytanie artykułu – ale bankom takie coś się nie opłaca, a na dodatek nie każdy kto ma net ma też konto w banku.

    Musi upaść ten stary, pejsaty system by świat mógł stać się bardziej przyjazny. Innej opcji nie widzę.

  2. Po przeczytaniu i oświadczeniu przez Ciebie Jarek że czytasz twórcze teksty i strony Dydymusa to poczułem się duuużo lepiej. Też znam od 2012 roku i czytam dosłownie do dziś. Ja zacząłem czytać jego Ligę Świata po przeczytaniu artykułu nt. Zakazane historii odkryć Ameryki północnej.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.