Iluzja demokracji

TEN AUTENTYCZNY WYWIAD Z ILLUMINATĄ ZSZOKOWAŁ INTERNAUTÓW!

Wywiad z Masonem wysokiego stopnia, czyli wywiad z Illuminatą!

Illuminati czy też Illuminaci od trzech wieków interesują coraz szersze rzesze ludzi. O ile w latach 90-tych 18 wieku (1790) teorie spiskowe na ich temat rozpowszechniali tylko przedstawiciele szlachty, czy też filozofowie, politycy i właściciele ziemscy, o tyle dziś Illuminaci przeniknęli do pop-kultury. Stali się internetowym memem. Illuminaci od wieków budzą szok i trwogę, ale też zaciekawienie i podziw. Przerażają, ale też.. fascynują.

Kim są Illuminaci? Czy Illuminaci istnieją? Wg jednej z teorii, ma to być tajne stowarzyszenie klanów Illuminati, które rządzi światem. Katolicy czy tzw. „chrześcijanie biblijni” mówią o tym, że działają oni na zlecenie samego Lucyfera! Z kolei wyznawcy nurtu new age lubujący się np w zakładaniu folii aluminiowej na głowę twierdzą, że Illuminaci działają na zlecenie reptilian, czyli złowrogiej rasy kosmitów okupującej Ziemię.

Wg innych teorii, Illuminaci, a raczej ich różne grupy i grupki, zarówno te istniejące obecnie, jak i przepadłe w odmętach dziejów, to spadkobiercy gnostyków. Gnostycy to pierwsi chrześcijanie, mieli oni dysponować potężną wiedzą. Po reformie imperatora Konstantyna i wprowadzeniu katolickiego zamordyzmu, wiedza ta była ukrywana i pielęgnowana przez wieki. Inni z kolei mówią, że Illuminaci to tajna, sekretna sieć zwykłych, ale przebudzonych ludzi. Mają oni dysponować nie tylko wiedzą, ale mocami pozwalającymi na wprowadzanie do systemu nowych idei, pomysłów. Na jego ulepszanie. O tym pisał Robert Anton Wilson, słynny autor, na którego publikacje często się powołuję.

Cokolwiek by nie sądzić, to ostateczna konspiracja tajnej organizacji Illuminatów nigdy nie będzie w pełni ujawniona. Nie dowiesz się o tym z żadnego źródła pisanego czy wirtualnego.

Niedawno zamieściłem artykuł zawierający autentyczny wywiad z członkiem organizacji Illuminati (Illuminatów). Wywiad ten odbił się szerokim echem w polskim internecie, szokując Czytelników.

Oryginał wywiadu z Illuminatą możecie przeczytać go w tym artykule na mojej stronie:
-„Ten wywiad z Illuminatą ujawnia szokujący plan! „Ludzkość to nasz eksperyment

Możesz też przeczytać wywiad z Masonem wysokiego stopnia / Illuminatą o objawieniach w Medjugorie. Skopiowałem go lata temu, w 2013 roku, z jakiejś anglojęzycznej, katolickiej strony, więc nie ręczę za jego dobrą jakość:
-„Szokujący wywiad z Illuminatą o objawieniach w Medjugorie!

Do powyższego wywiadu z Illuminatą, który zamieściłem całkiem niedawno na mojej stronie, odniósł się słynny YouTuber Ator. Zapraszam Cię do obejrzenia jego nagrania. Film ten pochodzi z jego kanału WideoPrezentacje [LINK]. Zachęcam Cię do subskrybowania tego kanału, do plusowania jego filmów jak i do wsparcia finansowego tego twórcy, w tych trudnych dla niezależnych autorów czasach. Jego Fan Page na Facebooku jest dostępny TUTAJ [LINK].

Wywiad z Illuminatą – topowe teorie spiskowe:

Tematykę Illuminatów podejmowałem także w moim cyklu artykułów „Illuminaci i Ty”:

Z Illuminatami jest trochę jak ze smokami, jednorożcami czy jak z idealnymi mężczyznami. 😉 Każdy o nich słyszał, ale nikt ich nie widział. Lubimy zwalać winę na coś lub na kogoś, na czego istnienie nie ma zbyt realnych dowodów. Na demony, na szatana, na złe byty i złe energie z astralu, czy w końcu na tych Illuminatów. A przecież polityk wydający złe i zbrodnicze decyzje jest znany z imienia i nazwiska. Tak samo szef korporacji, która niszczy przyrodę, która wyzyskuje pracowników i sponsoruje lewicowe partie polityczne, też jest znany z imienia i nazwiska. Produkty tej korporacji leżą na tej samej półce obok produktów polskich, które są tańsze i czasami lepszej jakości.

Czy tajemniczy „agenci ewolucji” zakulisowo wpływają na losy Ziemi?
Kim naprawdę są Illuminaci? Jaka rzeczywista konspiracja kryje się za tą tajną organizacją?!
Illuminata ujawnia szokujące fakty o tajnym stowarzyszeniu rządzącym światem!
Czego nie wiesz o tajnym stowarzyszeniu Illuminati? Ujawniam szokujący sekret!
Elity Cię oszukują i kontrolują wykorzystując politykę i niektóre teorie spiskowe!
Illuminati: zakazany i ukrywany sekret tajnego stowarzyszenia, o którym być może nie wiesz
Czy illuminati istnieją?! Potężna organizacja ujawniła się światu i przedstawiła swoje szokujące, tajne plany!

WAŻNA INFORMACJA: Moja strona ma charakter „reliktowy” ze względu na drastyczne spadki zasięgów i czytelnictwa z facebooka i z google. Nie wiem ile taki stan jeszcze potrwa, aż do jej całkowitego zamknięcia. Będę czasami publikował ciekawostki, szokujące materiały, dowcipy, memy, muzykę, i tak dalej. Chcę zachować luźny charakter mojej strony, w formie knajpki dyskusyjnej (forum dyskusyjnego) dla stałych Czytelników i Komentatorów. Lubie Was i lubię z Wami dyskutować. 🙂 ❤

Dalsza działalność mojej strony, jak i to, ile będzie na niej publikacji, zależy od dobrej woli i wsparcia finansowego Czytelników. Dziękuję za wsparcie, jakie otrzymałem. Dzięki niemu ten artykuł mógł się ukazać. Alternatywne media zostały odcięte od większości Czytelników. Zaś „media głównego ścieku” rozsiewające propagandę i kłamstwa korzystne dla elit, wciąż mają odbiorców i źródła finansowania. Los niezależnych mediów zależy więc także od Ciebie.

O POWODACH TEJ DECYZJI PISAŁEM W TYM ARTYKULE:
–>
 „Byt niezależnych mediów w internecie dobiega końca”

JEŚLI ZALEŻY CI NA DALSZYM ISTNIENIU MOJEJ STRONY, WESPRZYJ JĄ:
–>
 „Wsparcie moich publikacji i demaskacji”

    

Reklamy

49 odpowiedzi »

  1. „W Ewangelii Mateusza znajduje się znany powszechnie obraz podziału ludzi na dwie kategorie – owiec i kozłów: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.”(Mt 25,31-33)
    Owce oznaczają, jak można się domyślić, posłusznych wiernych, ślepo podążających za swoimi przewodnikami , podczas gdy kozły, to buntownicy i nonkonformiści. Podział ten znajdujemy również w znanych w okultyzmie i magii ceremonialnej ścieżkach tzw. prawej i lewej ręki („Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.”). Ścieżkę prawej ręki możemy przyporządkować do owiec. To droga podporządkowania społecznym konwenansom, dogmatom, a przede wszystkim ściśle określonemu kodeksowi moralnemu. Jest to więc podążanie ścieżką wyznaczoną przez pasterzy, którymi byli od wieków duchowi mistrzowie, wszelcy kapłani, przedstawiciele instytucji religijnych, a także po prostu określona doktryna. Owce mają więc wyznaczoną ścieżkę poza którą nie schodzą. Podążają w stadzie, a zagubiona owieczka staje się bezradna, dopóki ponownie nie zostanie odnaleziona przez swojego pasterza. Gnostycy, czyli najogólniej – indywidualiści poszukujący zbawienia w sobie, bynajmniej nie pasują do stada posłusznych, pokornych owieczek. Jeżeli jeszcze z powodu pewnych okoliczności są częścią stada, to bez wątpienia przylega do nich przysłowiowa etykieta „czarnej owcy”. Gnostycka droga duchowa jak najbardziej odpowiada ścieżce lewej ręki, którą podążają niepokorne kozły. Adepci ścieżki lewej ręki nie respektują żadnych odgórnie narzuconych praw moralnych, czy dogmatów jeśli nie są one zgodne z ich własnym prawem i moralną intuicją. Podążają,niczym czarny kot, swoją własną drogą, według swoistych reguł. Bardzo często łamią tabu, kwestionują religijne dogmaty, nierzadko są mentalnie anarchistami i nonkonformistami, ponieważ nie posiadają swojego władcy, ani nikogo, kto stanowiłby dla nich jakiś niepodważalny autorytet. Sami sobie są panami. Kozły więc, które mogą reprezentować w naszym porównaniu gnostyków, to buntownicy, noszący odwieczne miano heretyka, odszczepieńca. Nie bez powodu to właśnie gnoza uznawana jest przez chrześcijaństwo za najgroźniejszą herezję z jaką mierzył się (i nadal mierzy) Kościół. Patronem więc kozłów może być nie kto inny jak właśnie Lucyfer, zbuntowany anioł.”

    • Hm. Iluminaci nie sa typowa masoneria, z uwagi ze nie opieraja sie na podstawach obowiazujacych w Sztuce Krolewskiej tzn. Konstytucji Andersona. Mozna ich nazwac jedynie organizacja Paramasonska, podobnie jak Rozokrzyzowcow, czy inne podobne organizacje

  2. … Od jakiegoś czas myślę o wydziaraniu się, na „ścieżce lewej ręki”, zrobić sobie m.in. sigil Lucyfer, ten symbol jak na obrazku z utworu poniżej

    https://www.youtube.com/watch?v=NhUhXJi-umk

    Never again will you walk the thin lines of broken hopes
    All of you are sons and daughters of Lucifer
    Come and taste the elixir
    Tuning your soul in
    Virginity is a sin
    In this temple of darkness

    • Gnostycyzm to tradycja EZOteryczna chrześcijaństwa. Z kolei katolicyzm, prawosławie i protestantyzm to tradycja EGZOteryczna chrześcijaństwa. Na gnozie opierali się Templariusze, Zakon Syjonu, Różokrzyżowcy, różne grupy masońskie, i różne grupy i grupki tytułujące się jako Illuminati.

      Tradycja EGZOteryczna = dla ludu, by podtrzymywać system. Jest potrzebna także nam, gdyż ktoś te owce musi trzymać w ryzach, by nie rozpieprzyły wszystkiego i by nie dopuścić do anarchii. System jest potrzebny by okiełzać planetę małp. Ale nie ze wszystkich „opcji” systemu my musimy korzystać. 😉

      Tradycja EZOteryczna to ukryta, wewnętrzna strona duchowości, dla tych, którzy chcą więcej.
      Ezoteryzm w chrześcijaństwie to gnoza. Ezoteryzm w judaizmie to kabbalah. W islamie – sufizm. W buddyzmie – tantryzm. Nawet pre-totemiczni szamani tworzyli „mini-doktryny” dla swojego plemienia, by razem z wodzem (samcem alfa) trzymać je w ryzach. Zaś wtajemniczenie, wiedzę zielarską, wiedzę o roślinnych truciznach czy kontakty z duchami przodków zostawiali dla siebie i dla małej grupki wtajemniczonych. 😉 I tak właśnie ma być.

      • A „świadkowe jehowy” to chyba tradycja EGZOTYCZNA, haha taki sucharek 😛
        Ale nie mogę pojąć dlaczego u „jehowych” są takie atrakcyjne zmysłowo kobiety, na przykład u mnie w mieścinie, są taki urokliwe „kociaki”, że jak widzę kilka z nich to czuje magnetyczne pobudzenie erotyczne :D. Jedna dziewczyna od nich raz była w sklepie, cała na czarno, bardzo zmysłowy makijaż i eleganckie ciuszki, jak spojrzałem w jej oczy, to poczułem strumień osobliwej energii. Kiedyś nawet miałem taki diaboliczny plan, żeby przystanąć do tych dziewczyn i zacząć im wykładać lucyferyczną gnozę, i przekabacić na swoją stronę, bo coś mi intuicja mówi, że one mają potencjał na magiczne Boginie, tylko są poddane doktrynalnemu praniu mózgu. Coś w tych jehowych jest, bo pewien gościu z mojego bloku, który był alkoholikiem z patologicznej nagle się zapisał do jehowych, wytrzeźwiał, i teraz wygląda jak agent z „man in black” chodzi w kancikach z aktówką, i raz nawet się wdałem w dyskusje, to odniosłem wrażenie, że mówi do mnie robot. 😀

  3. https://www.youtube.com/watch?v=Vx8gyOb3fwo&app=desktop

    „Pierwszy trailer serialu o życiu Jacka Parsonsa, wybitnego chemika i okultysty.
    Jack Parsons był chemikiem i technikiem, pionierem prac nad stałym paliwem rakietowym. Był również okultystą, zafascynowanym twórczością angielskiego pisarza Aleistera Crowleya. Cykl opowiadać będzie o cienkiej granicy dzielącej geniusz od szaleństwa i naukę od fantastyki naukowej. Rupert Friend zagra Ernesta Donovana, sąsiada Jacka Parsonsa (Jack Reynor), który wprowadza go do tajemniczego religijnego świata. Akcja rozgrywać będzie się w latach 30. w Los Angeles.”

  4. Świadek Jehowy ubrany na czarno? To ciekawe.
    Miałam ”przyjemność” być w samym centrum tych ludzi. Kiedy mój były mąż odsiadywał wyrok za swoją głupotę pragnął, bym zamieszkała, jak zakonnica, w wieży klasztornej – z jego starymi i rodzinką. Mieli mnie pilnować. I zamieszkałam.
    Spędziłam z nimi kilka miesięcy. Postanowiłam zgłębić tajniki ich wiary.
    Czytałam głupawe książki, słuchałam takich samych wywodów.
    Punktem kulminacyjnym był ich zbór – po kilku minutach, jak dowiedziałam się później, moja drobna twarz stała się biało – zielona i straciłam przytomność.
    Niewiele pamiętam. Dochodziłam do siebie długo. Bardzo długo.
    Świadkowie Jehowy niewiele mają wspólnego z satanizmem.
    Czuję do nich niechęć, nawet wrogość.
    Ich główną wadą jest GŁUPOTA. TĘPOTA. To jest plebs.
    Zdarzają się jednostki wybitne, jak wszędzie.
    Ojciec mojego byłego męża jest alkoholikiem. Nie pomogło straszenie i modły starszych zboru – facet wyleciał na kopach. Żonka go wyrzuciła.
    Świadkowie Jehowy to sekta.
    Uciekłam od nich.
    Dziś najbliżej mi do miłości,do której, paradoksalnie , wciąż najdalej.
    Nie tracę wiary. W miłość. 🙂

    • byłem nie dawno dla jaj na spotkaniu jehow, ubierają sie jak na pogrzeb ze 100 lat 200 temu a ja jak na sport, sa grzeczni można powiedzieć ale stanowczy i nagrywają wszystko kamera nad glownym „ołtarzem” dla sobie wiadomych celów troche mi to przypomina mormonów w stanach, jakby byli zastygli w przeszlym czasie, bezkrytycznie czytają biblie i za każdym razem dochodze do tych samych jedynie słusznych wniosków, kipi tam od śliniących sie egregorow ale ja odporny zwłaszcza ze fajne upy tam się kreca

      • Fajne dupy kręcą się wszędzie, w kościołach katolickich pewnie też, jak mniemam 😉

        • @Katharos: W kościołach tak samo, dużo w nich 30-latków. W tym 30-letnich wystrojonych dam. 😉 Wbrew pozorom, to 30-letnie „lemingi” są bardzo konserwatywne, i po zagłosowaniu na Platformę Obywatelską, idą z lokalu wyborczego prosto do kościoła. 😀 xD

        • kościelne raczej nie nosza kapturkow i sukienek ludwika IVI go -_- tam tego ten

            • ja nie przepadam za strojami swinkami znaczy szminkami tapeta szpilkami kojarzy mi się to z oszustwem, nic nie pomaluje braku kształtów i buzki aniolka za którymi chopaczki szaleją wiadomo

            • No, tak, jak facetowi nie można domalować wzrostu.
              I wrażliwości.
              I rozumu, rzecz jasna. 😉

          • Świadków Jehowy nie można zaliczyć do nikogo. Wyjątkowo mnie drażnią. Imbecyle.

    • Z przytoczonych wspomnień widać, że miałaś dość traumatyczne przeżycia związane z religijnym zniewoleniem, które pozostawiły jakieś silnie emocjonalne piętno emocjonalne w duszy. I pomyśleć, że w kleszcze sekciarskiej enklawy wpadłaś z powodu „miłości” do ex męża. Dobrze, że udało Ci się wyzwolić z tych kajdan, i zdobyłaś się na odwagę aby to publicznie opisać. Można stwierdzić na przykładzie Twojego uwikłania w sekciarskie manipulacje, że „co Cie nie zabiło, to wzmocniło” i dokonałaś przez to skoku świadomości w kierunku indywidualizmu i niezależności. I to jest droga do autentycznej miłości, gdyż miłość jest najwyższą formą świadomości, a Twoja samoświadomość w teraźniejszości pozwala Ci eliminować jej fałszywe światło za pozorami, które w przeszłości wprawiały Cię w naiwną wiarę w pseudo miłość. 🙂
      Co zaś się tyczy sekt, jako zjawiska prania mózgu, to bez wątpienia w naszym kraju największą sektą jest katolicyzm, spełnia wszelkie kryteria z definicji tego niszczycielskiego zjawiska religijnego.

      http://www.eioba.pl/a/1hxr/czy-kosciol-katolicki-jest-sekta

      • Prawie każde zgromadzenie, bez względu na to, jakie bóstwo czci, to rodzaj sekty.
        Wyznawcy Szatana to również sekta, a katolicyzm to największa z nich, ponieważ globalnie liczy sobie najwięcej członków.
        Napisałam o tym publicznie, bo z mojego punktu widzenia to nie sekret.
        Posiadam sekrety, o których nie wie i się nie dowie nikt, ale chyba każdy takowe posiada.
        Był, razu pewnego, taki moment, że byłam bliska wyjawienia jednego z nich, tu, w trakcie rozmowy. Powstrzymałam się, i cóż – sekret nadal pozostaje sekretem.

        • Wszędzie te same mechanizmy są. Gdzie dwóch, tam miłość. Gdzie trzech, tam plotka. Gdzie czterech, tam jeden zostanie wygnańcem. Gdzie pięciu, tam społeczeństwo.

          Ludzie są jacy są, i takie są też zasady grup które tworzą. Ziemskie bagienko. Ja miałem w 2013 krótki epizod współpracy z jedną z organizacji, która potem upadła w 2015 roku. Grupy ludzi siłą rzeczy organizują się w gangi, sekty, i w co gorsza, w… społeczeństwa. :/

          „Miałem wobec nich litość przez 30 lat swojego życia.. Odi profanum vulgus et arceo..”

            • oj tam oj tam wy niby nie a sie podotyka to zaraz dzwieki odchodza -_-

            • A dlaczego faceci nie wydają dźwięków, tylko sapią?

            • jaki przemadrzalek prosze, ze wzrostowymi trzeba uwazac bo corki pozniej wzrostowe i pozbawione kształtów

            • Najbezpieczniej robić tak, żeby nic nie wyszło i wtedy to już można po bandzie pojechać – z każdym i o każdej porze. 😉

            • Kłopoty głównie – koniec wolności, chlania i imprezowania. Szkoda gadać. 🙂 I książek też czytać nie ma kiedy. W ogóle jest do dupy wtedy. Stanowczo należy uważać.

            • W życiu to na ogół czeba uważać, nie Kaśka? 😉 Raz wejdziesz na nie taką ścieżkę i haps ręka ujebana, a życiowe ścieżki są kręte i wyboiste. 😛

            • No jasne, używam najskuteczniejszego środka antykoncepcyjnego – wstrzemięźliwości, mianowicie. Wiem, że w naszych czasach to dziwne, że się nie puszczam, ale cóż, już taka jestem. Czekam i jestem cierpliwa. Może Cię to dziwi, ale wszystkim nie dogodzisz, nie Jarek? 😉

            • A na cóż czekasz, Kaśka? 😉

              Wszystkim nie dogodzisz, ale wkurwić wszystkich to żaden problem. 😉

            • Na miłość czekam, Panie Jarku, na miłość. Coś takiego jeszcze istnieje, prawda? Nie jest moim życiowym celem wkurwianie facetów, mam ciekawsze zajęcia 😉 A jeśli się nie doczekam, to trudno. Chociaż może coś się zmieni i moja życiowa filozofia ulegnie modyfikacji? Nigdy nic nie wiadomo. 🙂

            • sredniaczki najlepsze z puli zielono niebieskuch okow, czarne brązowe oki maja za duzo defektow genetycznych w tym twarzowych

            • dziadkow 190 raczej nie ma najdłużej zyja 160 statystycznie wuec dobrze kręcić sie przy 160

            • Że jak, gmo? Że najdłużej żyją faceci o wzroście 160 cm? Dobrze zrozumiałam? Czy coś innego miałeś na myśli?

            • Czyli, teoretycznie, nie mam szans, chociaż, w moim przypadku, to nie ma znaczenia, ponieważ będę żyć 996 lat. 😉

            • tyle statystyki ale pewnie sa wyjatki -_- jak zawsze i we wszystkim np sa ludzie co wytwarzają witaminy sam znam obŻydówkę co twierdzi ze jej wit d3 jest zawsze 60 nawet w zime a nie łyka ani nie lubi slonca, namy różna genetykę każdemu co innego sluzy jedynie liczba organów mamy stałą i na wszystkich jedynie działa tak samo narkoza, wszystko inne to juz totolotek

            • No, a jak to jest z chorobami genetycznymi – faktycznie się je dziedziczy, czy to bzdura?
              W mojej rodzinie prawie wszyscy poumierali na serce, a ci, co jeszcze żyją, chorują na serce.
              A jeśli się dziedziczy, to po kim, no dajmy na to, kobieta dziedziczy po matce, czy babce, czy prababce, czy może po ojcu, bądź dziadku?
              I czy charakter przechodzi w genach? Mam wrażenie, że tak.

            • dziedziczycie system jedzenia np chleb który wam wszystkim powoduje zapchanie zyl albo pasteryzowany nabial albo oleje utwardzane rzepak itd

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.