Afery

JAKI BĘDZIE ŚWIAT PO UPADKU FACEBOOKA A POTEM CAŁEGO INTERNETU?!

O kłopotach facebooka, a wraz z nim, kłopotach praktycznie wszystkich firm i mediów na Ziemi, mówi się bardzo dużo. Oczywiście o kłopotach facebooka więcej, a o kłopotach uzależnionych od niego podmiotów, którym chirurgicznie odcięto kroplówkę, już mniej. Wiele firm ma problemy z dotarciem do klientów i ze sprzedażą swoich produktów, z organizacją promocji, i tak dalej. W przypadku mediów, zarówno tych alternatywnych, jak i mainstreamowych, sytuacja wygląda podobnie. Warto sobie zadać pytanie, dlaczego to się dzieje teraz. Czemu cały czas trąbi się, że aplikacje Facebooka to jedno wielkie szpiegostwo, choć ten proceder miał miejsce przez lata?

WAŻNA INFORMACJA: od dnia 23 kwietnia 2018 roku moja strona jest częściowo zawieszona. Ilość publikacji jest ograniczona. Od dobrej woli Czytelników, w tym także Twojej, zależy to, czy dalsze publikacje będą się ukazywać i jaka będzie ich częstotliwość. Więcej informacji przeczytasz pod koniec tego artykułu.

O zadymie wokół Facebooka i hipotezach z tym związanych, pisałem w poniższych artykułach:
Czy Facebook upadnie?! Poznaj fakty ukrywane przez rządy i elity! (20.04.2018)
Nowa polityka cenzorska Facebooka. Znikną niezależne media?! (04.02.2018)
Nowa afera w Facebooku! Dane które o Tobie zgromadził mogą Cię przerazić!  (05.04.2018)

Ciekawe światło rzuca na to autor wielu demaskatorskich artykułów, Dydymus:

Cytat: „Wzięliście udział w eksperymencie, polegającym na sprawdzeniu, czy jesteście w stanie, za pomocą mediów społecznościowych, powołać do życia silny i spójny front poglądowy. Wynik, jest tylko jeden, eksperyment zamiast was zjednoczyć, podzielił was do końca, zniszczył waszą logikę i intelekt, wprowadzając dekonstrukcje umysłową i poglądową.”

WIĘCEJ przeczytacie na stronie Dydymusa: –>Davos: dekonstrukcja internetu, czyli koniec eksperymentu socjotechnicznego

Czy mamy podstawy, by podejrzewać, że jest to prawdą? Wiele faktów przemawia niezbicie za tą opcją. Kłopoty które opisuję, są na wielu różnych stronach. Spadają również wejścia z wyszukiwarki google. W dniach 7 do 10 marca wejścia z wyszukiwarek spadły o 50% i stan ten utrzymuje się do dziś.

Możliwe, że są to ostatnie podrygi upadającego systemu. Chcą za wszelką cenę ograniczyć rozprzestrzenianie się niezależnych informacji. Facebook, Google i tym podobne portale należą do multimiliarderów i wielkich, finansowych konsorcjów, takich jak BlackRock. O BlackRock możecie przeczytać tutaj: –> „BlackRock: właściciel wszystkich właścicieli” na stronie Obserwator Finansowy.

Założyciel BlackRock, Larry Douglas Finn, jest zadeklarowanym demokratą, a więc lewicowym liberałem. To samo zarząd Facebooka, Google czy Apple. Praktycznie wszystkie wielkie koncerny, miliarderzy  finansiści, sponsorują partie lewicowo-liberalne, popierają ucisk ekonomiczny (neoliberalizm), wspierają wszelkie lewicowe eksperymenty, np. multikulturalizm. Teraz „wahadło historii” wychyla się mocno w prawo. Narody odrzucają lewicową wizję społeczeństwa podzielonych bezmózgów, bez tożsamości i bez płci. Szukają tożsamości, szukają także alternatywnych źródeł informacji.

Ludzie zaczynają także dostrzegać, że dotychczasowe metody rządzenia, oparte na wiecznym dzieleniu na prawicę i lewicę, jak i na tematach zastępczych, wyczerpały się. Cóż, nadeszły wielkie, globalne problemy. To już nie są przelewki. Zmiany klimatyczne, zagłada biosfery (wielkie wymieranie), wyzwania związane z czwartą rewolucją przemysłową, dramatyczne ubożenie społeczeństw i związany z nim pełzający bunt.. Pora kończyć „publiczno-debatowanie” o genitaliach, i zająć się poważnymi problemami i ich rozwiązywaniem.

Dydymus snuje dość apokaliptyczną wizję, w myśl której to koniec internetu, jaki znamy, a na pojawiające się treści zostanie nałożony knebel. Ja jednak uważam, że rzeczywistość jest bardziej optymistyczna. Wielkie zmiany mają miejsce, a świat sobie i tak poradzi. Wszystkim i tak steruje umysł planety (Bóg / jungowska nieświadomość zbiorowa / natura, i inne nazwy), która to planeta jest żywym organizmem. Nie jestem skłonny wierzyć w końce świata, bo tyle już ich było.

Musimy wytrwać nadchodzące trudniejsze miesiące i trzymać się razem. Masz zaufanych znajomych, przyjaciół, kontakty, znajomości? Dbaj o nie intensywniej, niż dotychczas. Masz bazę ciekawych stron, filmów, książek? Odwiedzaj je sam z siebie, nie licząc aż coś się pojawi w aktualnościach na Facebooku lub że wyszukasz coś w Google. Cokolwiek się nie stanie, to dusza ludzka jest nieśmiertelna, a my wszyscy jesteśmy częścią nieskończonego kręgu życia – kręgu ciągłych ulepszeń i ewolucji. Pomimo że okresowo mogą następować „tąpnięcia”, to światowy system wciąż ewoluuje i bardzo powoli wytraca swoją totalitarną, opresyjną naturę.

Takich mamy przywódców, jacy sami jesteśmy. Taki mamy system / matrix, jacy sami jesteśmy. To nasza „średnia arytmetyczna”, nasza moralna wizytówka. Co dowiedziałeś się przez te lata? Czy i jak zmieniło to Twoje życie? Ilu ludzi zaraziłeś pasją wiedzy lub chociaż samodzielnego myślenia? Czy myślisz samodzielnie, czy podążasz za liderem, kopiując jego doktrynę? Czy uważasz, że masz być pokorny, nie wychylać się, a bieda i nierówności społeczne są dobre, tak jak Ci wmawiają od urodzenia? A może już zbuntowałeś się przeciwko „doktrynom biedy”?

Zapraszam Cię na inne ciekawe wpisy o duchowości i odwiecznych człowieczych dylematach. Są to chyba najważniejsze wpisy, jakie kiedykolwiek opublikowałem:
Oszustwo wysokich wibracji, iluzja otwierania serca, czyli paranoje duchowości new age (18.04.2018)
Czy opętanie istnieje?! Religie i doktryny duchowe Cię okłamują! (12.04.2018)
Sekrety duchowości: czy religie i nauka ukrywają to, co jest po śmierci? (11.04.2018)
Czy życie po śmierci istnieje?! Żadna doktryna duchowa nie da Ci odpowiedzi! (06.04.2018)
Nauka i duchowość oparte są o teorie i hipotezy, mało jest w niej rzeczy pewnych (02.04.2018)
Oświecenie którego pragniesz jest procesem destrukcyjnym i rozczarowującym! (23.02.2018)
Oświecenie którego pragniesz może Cię bardzo rozczarować! (01.04.2018)

WAŻNA INFORMACJA: Od 23 kwietnia 2018 roku ilość publikacji na mojej stronie jest ograniczona. Dalsza działalność mojej strony, jak i to, ile będzie na niej publikacji, zależy od dobrej woli i wsparcia Czytelników. Dziękuję za wsparcie, jakie otrzymałem, dzięki niemu ten i następne artykuły będą mogły się ukazać. Alternatywne media zostały odcięte od większości Czytelników, zaś „media głównego ścieku” rozsiewające propagandę, wciąż mają odbiorców i źródła finansowania. Los niezależnych mediów zależy więc także od Ciebie. O powodach tej decyzji pisałem w tym artykule: –> „Informacja o częściowym zawieszeniu publikacji na stronie Jarek-Kefir.org

O tym, jak udzielić wsparcia moim niezależnym publikacjom, pisałem w linku poniżej:
https://jarek-kefir.org/wsparcie/

Jarek Kefir

Reklamy

4 odpowiedzi »

  1. Ja jestem raczej optymistycznie nastawiona co do przyszłości Internetu. Ostra cenzura raczej nie przejdzie, bo ludzie i tak znaleźliby na nią sposoby, a rządzący chcą znać nastroje panujące w społeczeństwie. Nawet nie muszą brać poprawki na różnej maści agitatorów, bo wszystkie strony układu mają swoich trolli. Kiedyś wystarczyła komitywa pana z plebanem, a teraz mało kto chodzi do spowiedzi. Oprócz tego Internet to pewien wentyl bezpieczeństwa dla systemu. Jak ludzie mogą sobie ponarzekać, mają mniejszą skłonność do buntu.
    Część osób rezygnuje z Facebooka, wielu ma na to chęć, ale boją się, że stracą kontakt ze znajomymi i nie będą mogli odzyskać filmów i zdjęć, choć na to ostatnie znajdzie się sposób (aplikacja FFForget).
    Po ewentualnym upadku Facebooka ludzie wymyślą coś nowego. Już teraz, oprócz Twittera i Instagrama, są pewne alternatywy: Vero – obecnie cieszy się zainteresowaniem głównie wśród ludzi kultury, LinkedIn – dla biznesmenów i ludzi poszukujących pracy, Minds, gdzie rejestracja nie wymaga podawania danych osobowych, ponoć przeniosło się na niego wiele skrajnie prawicowych amerykańskich stron, które nie mogły działać na „fejsie” i Twitterze. Katolicy w Polsce mają Opinio.pl, ale to bardziej forum, niż portal społecznościowy. No i jeszcze VK, choć ruscy się śmieją, że to FSB, ale Facebook też przecież nie święty.
    Niektórzy twierdzą, że przyszłością mediów społecznościowych nie będą olbrzymie portale, ale małe społeczności. Tylko te, niestety, łatwiej będzie kontrolować. I na anonimowość na nich będzie raczej trudno. Ale pożyjemy – zobaczymy. 🙂

  2. Spokojnie… 🙂 pejs_zbuk to nic innego jak angielskojęzyczna wersja naszej klasy. Czy świat się skończył gdy znudziła nam się nasza klasa? Będzie coś innego. A sam internet? Czy w takim razie GPS, telefonia, telewizja i radio cyfrowe też ma zostać wyłączone? Teoretycznie (na przykład z powodu wojny) takie coś jest możliwe, ale bez przesady. Jeśli odłączą nam światło to ludzie sami zaczną produkować prąd. Jeśli odłączą internet to… stanie się podobnie.

  3. Witam, zastanawia mnie skąd pewność że dusza ludzka jest nieśmiertelna i że w ogóle jest coś takiego jak dusza? 🙂

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.