Ciekawe

PISZĄ: „NIE OBCHODZĘ ŚWIĄT I NIE WYSYŁAJ ŻYCZEŃ!” CZY O TAKIE RZECZY W ŻYCIU CHODZI?

Nie lubisz lub też nie znosisz świąt z jakiegoś powodu? Na przykład drażni Cię dulszczyzna i obłuda? Mam trochę znajomych na FB, ludzie znani z reala też co nieco o tym wspominają. „Nie wysyłaj życzeń! Ja nie obchodzę świąt„. Uzasadnienie tego typu postawy może być różne. Od poważnych, np jakichś rodzinnych konfliktów i traum, aż po bardzo błahe. Tymi drugimi chciałbym się zająć w tym wpisie.

Ludzie piszą, że nie obchodzą świąt i nie chcą życzeń, bo:
-są ateistami i nie chcą wspierać konserwatywnej, opresyjnej instytucji ukrywającej pedofilię w swoich szeregach (częściowo się zgadzam. Ale jaką alternatywę dają ateiści o lewicowym zabarwieniu? Odpowiedź jest przykra: uwielbiany przez lewicowców islam);
-są rodzimowiercami, czyli poganami, i są zdenerwowani że kościół przejął ich symbolikę i tradycje, nadając im swoją „otoczkę” (częściowo się zgadzam)
-wyznają doktryny gnostyckie czy ezoteryczne, więc katolickie święta nie są dla nich (nie zgadzam się, takie osoby powinny rozumieć i dążyć do zgody i pojednania)
-wyznają doktryny typu new age, szczególnie popularny w Polsce nurt „ezoteryki psychiatrycznej”, i uważają, że święta to złe energie zasilające egregory (yyy.. siostro, jest na sali lekarz psychiatra?!)

Uff.. Ale się porobiło. 😉 Teraz składając życzenia trzeba nieco uważniej dobierać słowa, choć wśród moich bliskich znajomych tak „ból-dupnych”osób nie ma. Wg mnie nie ma znaczenia obrządek, chrześcijaństwo, pogaństwo, ateizm, gnostycyzm czy ezoteryzm. Istnieje wspólny rdzeń obchodzonych właśnie świąt. Święta Wielkanocne są symbolem zwycięstwa życia nad śmiercią, czyli szerzej ujmując, zwycięstwa świadomości zbiorowej nad nieświadomością zbiorową. Obecnie na świecie wciąż dominują sfery nieświadomości – czyli zło, przemoc, wyzysk, ignorancja, głupota, dulszczyzna, niewiedza. Także w medycynie, nauce więcej nie wiemy niż wiemy. Tam też jest więc dominacja nieświadomości.

Chrystus który powstał z martwych jest symbolem wyrwania się z błędnego koła „śmierci za życia”, z błędnego półsnu nieświadomości. W gnostycyzmie jest to symbol bardzo ważny, kojarzony z illuminacją (rzekomym oświeceniem). Która oznacza pokonanie typowych dla ziemskich śmiertelników ułomności ciała i ducha. W procesie pracy nad podświadomymi cieniami śmierć Chrystusa to wewnętrzna, życiowa „śmierć”, np tragiczne wydarzenie. Takie wydarzenie wyrzuca nas z obłędnej rutyny dnia codziennego, zmusza do zastanowienia się nad sobą i nad życiem. Po „trzech dniach ciemności” czy też „trzech dniach pobytu w grobie”, następuje „zmartwychwstanie”, a więc przepracowanie i rozjaśnienie tego, co było w „strefie cienia”.

Święta Wielkanocne mają swoje korzenie pogańskie. Było to święto Isztar, bogini seksu i płodności. Wymowa słowa Isztar jest zbliżona do angielskiego słowa Easter, oznaczającego Wielkanoc. Jajka, pisanki i zające były symbolami tradycyjnie dedykowanymi bogini Isztar. Jajko, czyli symbol narodzin, nowego życia, płodności. Króliki są symbolem seksu i płodności od zawsze. Mówi się przecież „rozmnażać się jak króliki”, królik był symbolem Playboya z jego „króliczkami”. Gnostycy mówią o „króliczej norze która nie wiadomo gdzie się kończy” czyli o odkrywaniu coraz to nowych tajemnic świata. Przez wieki były one strzeżone i ukrywane, ale teraz są dostępne dla każdego. Mówi się też o „białym króliku” pojawiającym się w gnostyckich dziełach (Alicja w Krainie Czarów, Matrix) który jest symbolem życiodajnej siły przebudzającej (miłość i seks, a więc także kundalini).

O korzeniach i symbolice świąt Bożego Narodzenia pisałem w poniższym artykule:
Prawdziwe i ukrywane znaczenie naszych wspólnych świąt Bożego Narodzenia

Poza tym święta te są nie tylko dziedzictwem religijnym czy historycznym, które również jest w pewnym sensie potrzebne. Ale mają one przede wszystkim charakter świecki, są okazją do celebrowania i świętowania w gronie rodzinnym. Jakie mamy alternatywy w toczonej właśnie wojnie cywilizacji? Parady równości czy parady Schumanna? Liberalizm i jego totalitarna otoczka są coraz bardziej znienawidzone, doktryna ta gnije od środka i odchodzi do lamusa. Siłą żywotną przejmującą Europę jest islam, i on proponuje swoje własne „tradycje” w miejsce europejskiej, wibratorowo-nihilistycznej pustki. Np ścinanie głów niewiernym. Święta Wielkanocy oznaczają także „zmartwychwstanie” przyrody do życia, po zimowych „trzech miesiącach ciemności”.

(Przetłumaczenie powyższego cytatu na polski: „Pomyśl o przekazach pozostawionych przez pradawnych. Oni pokazali to, co ma nadejść”)

Cytat: „Jezus zobaczył malców pijących mleko. Rzekł do swych uczniów: „Te maleństwa pijące mleko podobne są do tych, którzy weszli do królestwa”. Spytali Go:
„Jeśli staniemy się małymi, wejdziemy do królestwa?”
Odrzekł im Jezus: „Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to,co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu – wtedy wejdziecie do królestwa”.
(Ewangelia św. Tomasza)

Na koniec: jeśli narzekasz na wredne pytania ciotek klotek, to zamiast obrażać się na święta i kląć na czym świat stoi, naucz się asetywności i kilku cynicznych odzywek. Szanuj siebie. Życie jest krótkie i kruche. W każdej chwili możesz wszystko stracić. Jednego dnia człowiek szarpie się z codziennością i oburza o głupoty, a drugiego dnia może go już nie być. Każdego dnia możesz po raz ostatni widzieć bliską Ci osobę.

Czy naprawdę o to chodzi w życiu, by mieć gorzkie żale i inne „bóle dupy” o święta? By denerwować się na święconki, kościół, czy wiekową babcię która lubi się chwilę pomodlić przed posiłkiem, w nieco wkurzający sposób? To przecież mogą być ostatnie Wasze święta. Nikt nie zna daty „końca świata”, jakim dla każdego człowieka jest ostateczna niewiadoma, a więc śmierć. Krótkie są nasze dni.

Życzę Ci wesołych świąt zmartwychwstania pańskiego / wesołych świąt wiosny / wesołych wakacji wiosennych / szczęśliwych jarych godów / wesołych świąt Isztar / owocnych świąt odrodzenia i przemiany. Bez względu na to, jaki obrządek wyznajesz lub nie wyznajesz, życzę Ci, by ten czas był spokojny i szczęśliwy.

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

10 odpowiedzi »

  1. Religijne kołtuństwo z tryptyku „Mity Greków, Rzymian i współczesnych mitomanów” wywodzi się z kołowacizny kwadratu-bóg z biblii, biblia od boga?! Wielkie piątki, małe soboty, pany ojce i ich syny, powszechne spędy do stoła i orgie kulinarne oraz cała reszta religijno-mentalnego kołtuństwa cuchnie stęchlizną! Przy tym kościół i komuna, to dwa takie same autorytarno-totalitarne systemy władzy, jedynie argumentum różne – w komunie pała i suka, w kościele bilety do nieba! W sentencji – jeśli nie wierzysz w siebie, musisz wierzyć w bóstwa i w podobie zabobo-gusło. A jak świat światem, jeszcze nigdy i nikogo intelektem choćby nie co powyżej Kalego, żadne bóstwa w niczym nie nie wsparły i w niczym nie wspomogły! Z wiosną Matki Natury życzę co niektórym rozumu, bo nie wszystkim dany!

  2. Jako ateista nie składam nikomu życzeń z okazji chrześcijańskich świąt, ale czasem je dostaję osobiście, i wtedy zawsze na nie odpowiadam, starając się, by ta odpowiedź, również w formie życzeń, była niestandardowa i miła, bo po prostu jestem wdzięczny, że ktoś o mnie pomyślał. Nawet wtedy, gdy ten ktoś stosuje szablony internetowe, czego ja nigdy nie robię, staram się o nadanie w miarę osobistego charakteru tym życzeniom, by ta druga osoba nie pomyślała, że tylko odrabiam świąteczną pańszczyznę.
    Tu mała dygresja: nie rozumiem, jak ateista, nawet ten lewicowy, może uwielbiać islam? Islam uwielbiają osoby niepełnosprawne umysłowo, a ateistą można się stać tylko mając wszystkie klepki na swoim miejscu, bo droga do ateizmu prowadzi przez intensywne myślenie w połączeniu z odwagą, lub może lepiej: asertywnością, w jego uzasadnianiu, gdy ktoś oczywiście ciekaw jest takiego uzasadniania – nie mylić z propagowaniem, bo mnie zupełnie nie zależy, by inni też byli ateistami. Ale to już osobny temat, i mało świąteczny..

    • Moja odpowiedż dotyczy wypowiedzi Wolkara ; jeśli otrzymuję życzenia typowo katolickie odpowiadam tez np ,,miłych chwil,, lub ,,miłych spotkań rodzinnych,, itp . Też mnie cieszy, że ktoś o mnie pamięta więc szanuję jego przesłania. Wam wszystkim więc życzę cieplutkich chwil choć na dworze chłód!

  3. *          Religijne kołtuństwo z tryptyku „Mity Greków, Rzymian i współczesnych mitomanów” wywodzi się z kołowacizny kwadratu-bóg z biblii, biblia od boga?! Wielkie piątki, małe soboty, pany ojce i ich syny, **dziewkorództwo, trumnowstanie, **kretyńskie**spędy do stoła **na**kulinarne **orgie **oraz cała reszta religijno-mentalnego kołtuństwa cuchnie **zgnilizną i **stęchlizną **mentalną**! ** * *          Plugawy **kościół **katolicki **i komuna, to dwa takie same autorytarno-totalitarne systemy władzy! **J**edynie argumentum różne – w komunie pała i suka, w kościele bilety do nieba! W sentencji – jeśli nie wierzysz w siebie, musisz wierzyć w bóstwa i w podobie zabobo-gusło.          Jak świat światem jeszcze nigdy i nikogo intelektem choćby nie co powyżej Kalego, żadne bóstwa w niczym nie wsparły, ni wspomogły! **Z tradycji uprawiaj tradycje trzymania się rozumu, o ile go masz?!           Religia, to najgorszy wirus ludzkości! **Gatunek ludzki**traci rozum stadnie, odzyskuje bardzo powo**l**i, **nigdy nie w całości i już nie sapiens. **Z wiosną Matki Natury życzę**odrodzenia w pełnej jasności **swojego**rozumu, henryabor /abor, jak oborcja ludzkiej glupoty i kołtuństwa/

    ======================================================

    * W dniu 01.04.2018 o 19:20, Jarek Kefir Bez Cenzury pisze: > WordPress.com > Jarek Kefir posted: „Mam trochę znajomych na FB, ludzie znani z reala > też co nieco o tym wspominają. „Nie wysyłaj życzeń! Ja nie obchodzę > świąt”. Uzasadnienie tego typu postawy może być różne. Od poważnych, > np jakichś rodzinnych konfliktów i traum, aż po bardzo błahe. Tymi dr” >

  4. Bardzo dziękuję za życzenia i również składam je wszystkim osobom, którym to nie sprawi przykrości. Nie praktykuję żadnej religii, ale święta bardzo lubię. Czy to się komuś podoba, czy nie, są częścią naszej kultury i świetnym pretekstem do spotkań w gronie rodziny i przyjaciół, także do rozmów telefonicznych z osobami, z którymi nie mamy kontaktu na co dzień. A życzenia, przynajmniej dla mnie, są czymś miłym i uważam, że nie powinniśmy ograniczać się do ich składania tylko okazjonalnie.

  5. Cóż, po pierwsze to święta związane nie tylko z katolicyzmem ale i z tradycjami słowiańskimi, więc z Naszej tożsamości również.
    Po drugie nie przeszkadza mi gdy ktoś życzy pozytywnie „wesołych świąt” nie zaszkodzi :).

  6. Pedofilii nie ma powodu ukrywac, bo sama w sobie karalna nie jest.

    Karalne sa wystepki z art 200 KK. bez znaczenia czy chodzi o osobe o zaburzonych preferencjach czy nie.

    Do 2009, czyli reformy KK, w Polsce przestepstwo z tego art. scigane bylo tylko (!) na wniosek zainteresowanego ( w tym wypadku przedstawicieli prawnych).

    Od w/w daty wystepki z art 200 scigane sa z urzedu.

    Róznica zatem polega na tym, że wystepek zgłosic może , wrecz musi, każdy kto podejrzewa, kazdy kto wie.

    Podobnie jest z gwałtem.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.