Afery

NOWOCZESNA METODA LECZENIA RAKA NIEDOSTĘPNA DLA POLAKÓW PRZEZ GŁUPOTĘ NFZ!

Czy nowe i coraz droższe metody leczenia chorób będą coraz bardziej niedostępne?

Czytam różne nowinki i ciekawostki związane z nauką. Interesuje mnie nie tylko to, jak będą wyglądały nasze relacje i organizacja społeczeństwa. Bo to się teraz bardzo radykalnie zmienia. Z jednej strony mamy coraz szersze zainteresowanie psychologią i większą ogładę. Z drugiej strony, dogmat demo-liberalny upadł i społeczeństwa wybierają tożsamość, narodowość i prawicowość. Interesują mnie także technologie przyszłości. Co przyniesie czwarta rewolucja technologiczna w postaci robotyzacji i postępów w informatyce?

Jak będzie się zmieniała medycyna? Czy będzie otwarta na nowe odkrycia? Np na epigenetykę, lub na upadek dogmatu cholesterolowego z jednoczesnym przyjrzeniem się homocysteinie? Co rusz czytam o nowinkach w medycynie, np nowoczesnych protezach ręki czy nieinwazyjnych metodach leczenia raka. Chemioterapia i radioterapia niszczą organizm. Jeśli człowiek przeżyje i pokona tego raka, to najczęściej jest potem wrakiem, np z bezpłodnością i wykończonymi nadnerczami.

Nowoczesne metody leczenia raka za drogie dla NFZ?

Smutnym faktem jest to, że wiele tych nowoczesnych metod, choć są już perfekcyjnie dopracowane i nie niszczą tak organizmu jak standardowa radioterapia, lub też nie niszczą go w ogóle, są zupełnie niedostępne dla zwykłych ludzi. Lub są dostępne dla bardzo małej ilości pacjentów. Najczęściej tych z grupy VIP (politycy) lub tych, którzy zapłacą kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Coraz bardziej zaawansowane metody leczenia są coraz droższe. A pieniędzy w budżecie nie ma.

Jest to oczywiście dużo szerszy problem który jest związany z całą konstrukcją systemu neoliberalnego. Jest to system nieludzki, psychopatyczny, promujący „prawo silniejszego” w najgorszej jego wersji. Powoduje on transfer większości bogactw planety ku garstce najbogatszych. Nie tylko powoduje to niskie płace. Ale ci najbogatsi i ich banki i korporacje nie płacą podatków. Cały trud utrzymania struktur państwa spoczywa na zwykłych ludziach, którzy dysponują pozostałą mniejszością bogactw (10%). Dogmat neoliberalny upadł, w społeczeństwach wzbiera bunt i wkurw.

Wszyscy powinniśmy domagać się od rządów, by wywarły nacisk na tych pasożytów. To nie biedna gospodyni domowa pobierająca 500 zł socjalu jest pasożytem, ale ten, kto ma bilion dolarów i nie płaci ani grosza podatków, zmuszając tysiące swoich pracowników do pracy za najniższą krajową. Jest to dużo szerszy temat – upadek systemu – który wykracza poza ramy tego felietonu. Zapraszam Cię do przeczytania apelu pracowników szpitala w Krakowie. Mają oni do dyspozycji nowoczesny sprzęt leczący raka, jednak leczy on zaledwie 90 osób rocznie! Dlaczego? Zobacz sam!

Apel pracowników szpitala w Krakowie o nagłaśnianie totalnej ignorancji w stosunku do chorych na raka Polaków:

Cytat: „Mamy w Polsce super zaawansowany sprzęt do leczenia raka – akcelerator protonowy. Znajduje się w Krakowie-Bronowicach. Kosztował 300 (słownie: trzysta) milionów złotych. Umożliwia niszczenie komórek nowotworowych wewnątrz ciała praktycznie bez naruszania okolic guza. Można nim napromieniać wnętrze mózgu, kręgosłupa, wrażliwych narządów. Ale co z tego.. Krajowy konsultant zdrowia wskazał 5 (słownie pięć) typów nowotworów, które możemy nim naświetlać. I są to guzy tak egzotyczne jak struniak policzkowy – miała go 1 (słownie jedna) osoba w Polsce – już została wyleczona.

Leczymy rocznie 80-90 osób (słownie osiemdziesiąt do dziewięćdziesiąt). Mamy możliwość leczyć 400-600 osób (słownie czterysta do sześćset) a być może więcej. Ale nie możemy.. Nie możemy, ponieważ nie ma tylu chorych w Polsce ze wskazaniami które refunduje NFZ. Nie możemy też leczyć odpłatnie tych, którzy chcieliby próbować ratować się za własne pieniądze. Sprzęt jest z grantu, nie mamy na to zgody.. Sprzęt za trzysta milionów złotych jest wykorzystywany w 15-20% a ludzie umierają, dzieci umierają..

Albo zbierają po dwieście tysięcy dolarów na zabiegi na tym samym sprzęcie w USA a w Polsce taka terapia kosztuje 80-90 tysięcy złotych (pełna terapia, 35 frakcji). Mniejsze terapie są nawet tańsze. Życie kosztuje tyle, co używane auto ale nie można go ratować, po prostu nie ma na to zgody.. W prywatnej klinice w Czechach można wykonać taki zabieg prywatnie – kosztuje ok. 210 tyś. zł, ludzie z Polski tam jeżdżą, ci których na to stać i o tym wiedzą.. Czy to nie jest straszne?

Centrum Cyklotronowe Bronowice – szukajcie pod tym hasłem. Jeżeli ktoś może coś z tym zrobić – zróbcie… Nawet profesor zarządzający tym ośrodkiem trafił na mur obojętności od którego się odbił… My tylko możemy obsłużyć najlepiej jak umiemy ludzi, którzy są tam skierowani, nic więcej…” (Autor Anonimowy)

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

33 odpowiedzi »

  1. Myśląca Inaczej , 17:59

    „Poważnie ? jak długo będziemy pierdolić bzdury co ? Rak to Grzyb”

    Ty masz tak wielka racje, ze ja wrecz zapomnialem wszystko ze szkolen partyjnych co mozna na taka racje odpowiedziec.

    Jedyne co mi przychodzi na klawiature to Zofia Grzyb. Albinem Siwakiem wzmocniona

  2. katharos83 – 11:42

    „wali mnie, co o mnie myślisz”

    a mnie nic nie wali. Czyzby dlatego, zem bezmyslny nick ja i nic wiecej? Jaka szkoda.

    W obcych jenzykach mowioncy: kak zalko. To tlumaczenie zapodaje na wszelki wypadek jakiegos niedorozumienia jenzykowego

    • cajfaj, za ”skurwysyństwo” nie gadam z tobą. Za dużo Michnika się naoglądałeś. Mniemam, że przeczytałeś cytaty, które wrzuciła Viola? Jak nie, to zrób to.
      I mała uwaga : teraz cyrylica już istnieje.

  3. Gdyby linkowalnosc komu co przeszkadzala, i wpedzala posty w poczekalnie moderacyjna – co mnie wlasnie znowu dotknelo – zastosujmy trick red. Kowalczyka: wstukaj znak otwarcia cudzyslowu przed wstukaniem linku na klawiaturze.

    No to proba generalna tera

    Tak glugo bedziemy pierdolic bzdury dopoki bedziemy tylko wsrod bzdur sie pierdolili. Do Ciebie kieruje te slowa, Myśląca Inaczej dear daragaja.

    Rak to w porzadnych jezykach cancer. Cancer zas to nie rak tylko krab. Taka niewielka roznica, niezauwazalna przez bzduro naganiaczy. Digitalnym symbolem kraba jest cyfra 69

    „https://i0.wp.com/images.fineartamerica.com/images-medium-large/cancer-zodiac-poster-john-hebb.jpg

    A symbolicznosc cyfry 69, na plask przekrzywionej dla ulatwienia zrozumienia jej symboliki, wez sobie dospiewaj. Dopiero wtedy zrozumiesz jak plaskie jest nasze tlumaczenie slowa cancer na slowo grzyb

    ‚http://www.zodiactattoopictures.com/wp-content/uploads/2016/12/Zodiac-Cancer-Sign-Tattoo-On-Wrist.jpg

    Cancer, niby rak po naszemu, bierze sie wprost z rajskiego grzechu pierworodnego. Adam i Ewa pozwolili sobie bowiem, posrod jabloni Edenu, na wypraktykowanie symboliki pozycji 69. A z tej pozycji jest tylko grzech. I zadnej prokreacji.

    Wiec na ziem pronto oni zeslani zostali oboje za kare. Razem z rakiem/krabem o symbolu 69. Cancer/rak/krab jest faktem naziemnym tylko. W Niebie go nie bedzie. Do Nieba – marsz!

    Paniatno tiebie tiepier, dear?

    PS. W czasach rajsko-biblijnych cyrylica nie byla jeszcze znana. Izwiniajus ja z tego powodu. Te 26 liter alfabetu angielskiego do wstyd i rodzicom nieladnie

  4. Tak glugo bedziemy pierdolic bzdury dopoki bedziemy tylko wsrod bzdur sie pierdolili. Do Ciebie kieruje te slowa, Myśląca Inaczej dear daragaja.

    Rak to w porzadnych jezykach cancer. Cancer zas to nie rak tylko krab. Taka niewielka roznica, niezauwazalna przez bzduro naganiaczy. Digitalnym symbolem kraba jest cyfra 69

    https://i0.wp.com/images.fineartamerica.com/images-medium-large/cancer-zodiac-poster-john-hebb.jpg

    A symbolicznosc cyfry 69, na plask przekrzywionej dla ulatwienia zrozumienia jej symboliki, wez sobie dospiewaj. Dopiero wtedy zrozumiesz jak plaskie jest nasze tlumaczenie slowa cancer na slowo grzyb

    ‚http://www.zodiactattoopictures.com/wp-content/uploads/2016/12/Zodiac-Cancer-Sign-Tattoo-On-Wrist.jpg

    Cancer, niby rak po naszemu, bierze sie wprost z rajskiego grzechu pierworodnego. Adam i Ewa pozwolili sobie bowiem, posrod jabloni Edenu, na wypraktykowanie symboliki pozycji 69. A z tej pozycji jest tylko grzech. I zadnej prokreacji.

    Wiec na ziem zeslani zostali oboje za kare. Razem z rakiem/krabem o symbolu 69.

    Paniatno tiebie tiepier?

    PS. W czasach rajsko-biblijnych cyrylica nie byla jeszcze znana. Izwiniajus ja z tego powodu

  5. Poważnie ? jak długo będziemy pierdolić bzdury co ? Rak to Grzyb , Grzyb rozwja się w środowisku jakim rozwija , jeśli chodzi o nas , rozwija się w zakwaszonym . Odkwaszaj się i już , jakie q…wa leki ? przepraszam za język ? nie , nie przepraszam , bo niech cos w końcu dojdzie RAK TO GRZYB A NIE WYROK ŚMIERCI!

  6. HITLER ŻYDEM? To ciekawe, ale to tym lepiej. Czytałam obszerny wywiad z jakimś Żydem, który opowiadał to, co Twój dziadek, Viola, że sprzedawali się nawzajem itd…..że Niemcy kazali im kopać doły dla trupów – Żydów, a następnie inni Żydzi kopali doły dla nich, i tak to się kręciło.

  7. I jeszcze kilka przykładowych cytatów z Talmudu.

    „Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia” (Sanherid 74b, Tosefta). „Nasienie obcego jest nasieniem zwierzęcym” (Kutebot 3b, Tofesta). „Goje są potomkami Samaela, czyli wodza duchów nieczystych, który zwiódł Ewę” (Zohar 1,28b).

    „Pokolenie w ten sposób powstałe do tego stopnia jest plugawe, że może być porównane do nawozu” (Orach chaiim 55,20).

    „Ciała gojów są pegarim, to jest w niczym nie różnią się od ścierwa zdechłych zwierząt” (Jore dea 337,1).

    „… a dusze do tego stopnia plugawe, że zanieczyszczają każdego, kto się do nich zbliży” (Zohar I 46b, 47a).

    „Domy gojów są domami zwierząt, ponieważ sami chrześcijanie nie są godni nazwy człowieka, bo są to najoczywistrze bydlęta na zewnątrz tylko podobne do ludzi” (Midrasch Talpioh f. 255d).

    „Płodzą się oni na kształt zwierząt” (Sanhedri 74b Tezepoth).

    „Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem” (Keritot 6b).

    „Goje zostali stworzeni, by służyć Żydom jako niewolnicy” (Midrasch Talpioh 225).

    „Stosunek seksualny z gojem jest jak stosunek ze zwierzęciem” (Ketubot 3b).

    „Trzeba unikać gojów nawet bardziej niż chorych świń” (Orach Chalim 57,6a).

    „Przyrost naturalny gojów musi być drastycznie ograniczony” (Zohar 11,4b).

    „Zakazano wam litować się nad innowiercami” (Jad Chazaka).

    „Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi, (…)po śmierci nie zmartwychwstaną” (Zohar, 1,25b).

    „Zniszcz życie klifot (tj. niewiernych) i zabij je; będziesz bowiem miły Majestatowi Boskiemu, jako ten, który składa ofiarę kadzidła” (Sefer 177b). „Majętności goja są dla Żyda, narodu wybranego, jako rzecz niczyja, a jeżeli pierwszy na nich rękę położy, będą jego na zasadzie prawa dawności Chazaka” (Miszna Baba, Batra 3,1). „Majętności gojów są jak pustynia, kto je zajął, niech je posiada” (Baba, Batra 54b).”

  8. Tak cajfaj – bez Żydów, Ukraińców i islamistów. Obstawiam, że masz około 60 lat, lub więcej i wali mnie, co o mnie myślisz.

  9. Propozycje skladam Gospodarzowi bloga:

    Pan, Gospodarzu, odstepuje od recznego sterowania moich komentarzy, ja przyrzekam CYWILIZACYJNOSC tych komentarzy.

    W moim wieku nie czuje sie wolna osoba, otrzymujac za kazdym razem wykrzyknik: twoj komentarz oczekuje na moderacje. Czy jakos tak

  10. Viola! Bądź miła, bądź. Ja postaram sie byc grzeczny w rewanzu. Cokolwiek to oznacza..

    Wszystko co piszesz to prawie swinta prawda. Szczegolnie w odniesieniu do tego co my znamy, zyjac na tzw. zachodzie .

    Wiec i to jedzenie żywności przetworzonej, nafaszerowanej chemią. I to spożywanie zbyt dużo cukru i mąki, mięsa, to wszystko prawda. Jedzenie poza domem i w wielkim pośpiechu to tez paskudna rzecz. Czy takie jechanie do supermaketu, zamiast kupic żywnośc od zaufanego rolnika, ogrodnika czy babci, która chętnie sprzeda nadwyżkę ze swego ogrodu. Oraz to obsiewanie trawą własnych ogrodow i działek, zamiast wyhodować własne warzywa czy zioła.

    Straszna jest nasza glupota w tej dziedzinie. Nie mowiac o zapominaniu o tym, że jedząc byle co, powinnismy ustawicznie oczyszczać nasze organizmy i stosować suplementy.

    Wszystko to jednakze dosyc slabo sie stosuje do realiow Trzeciego Swiata. Tego w ktorym zamieszkuje wiekszosc populacji globu o nazwie Ziemia. A do slumsow Mumbaju, New Delhi, Karachi, czy do setek innych ogromnych zgromadzen biedoty swiata – nie zapominajac o biedzie w Chinach, w Poludniowej Ameryce czy nawet w Rosji – w ogole sie nie stosuje. Podobnie jak sie nie stosuje do slumsow istniejacych w wiekszosci bogatych konglomeracji zachodnich. Z USA wlacznie.

    Wiec, droga Viola, tak podsumuje:

    Nasze, zachodnie ustawiczne oczyszczanie naszych organizmow, i stosowanie suplementow, slabo sie ma do problemu rozwiazania swiatowego problemu glodu. Czy problemu groznego niedozywiania wiekszosci ludzi na swiecie. Mowiac prostym jezykiem: przestanmy pieprzyc glodne kawalki

    • Pisząc o obszarach, na których panuje głód nie wspomniałeś jeszcze o terenach objętych działaniami wojennymi. Ani Ty, ani ja nic na to nie poradzimy, bo głód jest zjawiskiem politycznym, a oprócz tego przynosi krociowe zyski wielkim koncernom, dlatego w najbliższym czasie nie ma szans na to, żeby ten problem został rozwiązany. Dlatego my możemy jedynie zadbać o siebie, swoje rodziny, porozmawiać o tym ze swoimi znajomymi. I tylko tyle możemy zrobić.

  11. cajfaj, dzięki za życzenia i wirtualnego goździka. Stoi teraz w wazonie i pięknie pachnie . 🙂
    Nie musisz mnie tak na zapas przepraszać. Bądź grzeczny, to ja też będę miła. 🙂

    Wydaje mi się, że z liczbami to trochę przesadziłeś. Z tego, co mi wiadomo, to na świecie jest ponad 800 mln ludzi głodnych (takich, którzy nie mają wystarczającej ilości jedzenia) i ok. 2 mld dotkniętych chronicznym głodem (ich pożywienie jest bardzot ubogie w substancje odżywcze). Nie twierdzę, że to mało.
    Uważam jednak, że nie bardzo często zdrowe odżywianie nie idzie w parze z zasobnością portfela. Moim zdaniem niejeden biedny mieszkaniec Ziemi odżywia się lepiej, niż bogaty, który nawet ma jakieś pojęcie o tzw. piramidzie żywieniowej. Temat jest bardzo szeroki, więc muszę potraktować go bardzo wybiórczo i w wielkim skrócie. Całkowicie pominę tu zatrucie środowiska i jakość wody. Napiszę w punktach dla większego porządku.
    1. Wielu ludzi się przejada. Na świecie jest ok. 1,5 mld ludzi z nadwagą i 0,5 mld otyłych.
    2. Często bywa tak, że nawet ludzie przejadający się tak naprawdę głodują, bo nie dostarczają organizmowi odpowiednich składników z powodu złych nawyków żywieniowych.
    3. Jedzą żywność przetworzoną, nafaszerowaną chemią, produkowaną dla zysku, bardzo często z pominięciem dbałości o zdrowie konsumenta.
    4. Spożywają zbyt dużo cukru i mąki, mięsa.
    5. Wielu ludzi je poza domem (nie mają wtedy kontroli nad tym, co tak naprawdę jedzą) i w wielkim pośpiechu.
    6. Zamiast kupić żywność od zaufanego rolnika, ogrodnika czy babci, która chętnie sprzeda nadwyżkę ze swego ogrodu, jadą do supermarketu.
    7. Własne ogrody i działki obsiewają trawą, zamiast choćby na małej grządce, która może nawet być bardzo ozdobna, jeśli jest z głową zaplanowana, wyhodować własne warzywa czy zioła.
    8. Różne skarby, które same wyrastają im pod płotem, tępią jako uporczywe chwasty.
    9. Nie wsłuchują się we własne organizmy. Czasem jest tak, że produkt powszechnie uważany za zdrowy, danej osobie nie służy, bo taka już uroda jego organizmu.
    10. Zapominają o tym, że jedząc byle co, powinni oczyszczać organizm i stosować suplementy.
    Tyle w tej chwili przyszło mi do głowy.

  12. Witam Cie gozdzikowo, Viola. Jubilatko Ty dzisiejsza z okazji MDK.

    Pust WSIEGDA budiet’ solnce. A wiec nie tylko w Miezdunarodnyj Gozdzik Dien. If you get my drift

    Mnie chodzi o to, ze z 7 miliardow ludzi na swiecie, okolo 6 miliardow nie ma NAJMNIEJSZYCH mozliwosci, zeby cos zrobic z tym, iz większość chorób – 70%, jak mowi POnumerowany wysoko Tomasz – bierze się z niewłaściwego odżywiania.

    Albowiem, nawet jesli te 6 mld cos tam zacznie kumac w sprawie, to i tak nie beda mogli raptem przejsc na WLASCIWE odzywianie. Z prostej przyczyny tak bedzie: WLASCIWE odzywianie jest im NIEDOSTEPNE ze wzgledow ekonomicznych.

    Tak, tak, o zwyczajnej biedzie w jakiej zyje wiekszosc populacji swiata my tu mowimy. Ja tiebia oczen sorry z tego powodu, w tym swiatecznym dniu

    • Jeśli chodzi o piramidę żywieniową, o której wspomniałam, to zdania na jej temat są podzielone.

  13. Z ‚na wyciagnieciem reki’ zgoda, tomaszu.

    Z jednym uwarunkowaniem: ta ‚wyciagnieta reka’ musi byc na tyle wciaz madra, silna, bogata i zdrowa by potrafila skorzystac z owej wiedzy. Ok. 80 procent populacji swiata nie ma tych mozliwosci.

    I tak to padaja w gruzy swiatowe porady bogatej mniejszosci. . Wydawane dla biednej zdecydowanej wiekszosci swiata

    • cajfaj, ale tu nie chodzi o to, czy ktoś jest bogaty, czy nie. A oprócz tego zdarzają się na świecie ludzie, dla których leczenie oferowane przez tzw. służbę zdrowia z różnych względów nie wchodzi w rachubę.

  14. Witam;Chcesz być zdrowy ,lecz się samemu.To podstawa.Zamiast się leczyć ,postaraj się zapobiegać. Jest to tańsze i łatwiejsze ( o wiele ). Zacznij od jedzenia;większość chorób bierze się z niewłaściwego odżywiania. ( 70% ). Jeśli wyeliminujesz tą przyczynę , to zostanie tobie tylko tak na oko 30% pozostałych chorób. A z tymi też można się ,szybko uporać. Trzeba być świadomym ,co chce się osiągnąć. Ta wiedza jest na wyciągnięcie ręki.Trzeba przestać być leniwym, i wystarczy się troszkę pouczyć. Mam na myśli właściwą wiedzę.Jej niema w TV. Pozdrawiam i życzę zdrowia,ono jest na wyciągnięcie ręki.

  15. „Nie potrzebują lekarza zdrowi (na duchu) lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9:12). Chory duch – to i ciało. „Czcij lekarza czcią należną z powodu jego posług, albowiem i jego stworzył Pan. „Od Najwyższego (jednak) pochodzi uzdrowienie, …” (Syr 38:1-2). W tym przypadku chodzi o chorego ducha Polaków, dziedziczonego z pokolenia na pokolenie. Wielu jednak nie zdaje sobie z tego sprawy, stąd później lament. Gdyby choć na chwilę, Ci wszyscy nieszczęśni ludzie, w swoim życiu, potraktowali Biblię jako też Księgę inspirującą zdrowe myślenie, mówienie i postępowanie oraz takie też programowanie swojego ciała.

  16. Slusznie ujmujesz w cudzyslow stwierdzenie, ze raka „leczy się” chemioterapią, Viola.

    Naukowcy z Public Health England Cancer Research zebrali dane dotyczące chorych na na nowotwory, którzy zmarli zaledwie w ciągu 30 dni od rozpoczęcia chemioterapii. Jak się okazało nawet 50% osób poddanych chemioterapii umiera nie z powodu raka ale z samej terapii. O co chodzi?

    Chodzi o to, ze chemioterapia, czesto polaczona z radiacja, jest stosowana pooperacyjnie jako tzw. mopup operation. Czyli sprzatanie po brudach usuwania komorek nowotworowych przy momocy noza chirurgicznego. Poniewaz terapia taka, zmasowana w swej naturze, w ogole nie jest utargetowana na raka, ona dziala przede wszystkim na WSZYSTKIE komorki w organizmie, Wiec organizm jako CALOSC musi ucierpiec najwiecej w takim mopingu. A nie jakas tam niewielka mniejszosc komorek, ktore uniknely skalpela chirurga

    Owszem, komorki rakowe, te ktore uniknely usunieciu operacyjnemu, tez moze ucierpia. Ale szkody wyrzadzone przez chemie wsrod milionow komorek zdrowych beda potezniejsze. I to te szkody wsrod zdrowych komorek poczynione, w wielkiej czesci przypadkow spowoduja smierc pacjenta.

    Chemioterapia, ta pooperacyjna, to nie leczenie. To tylko sprzatanie po operacji usuwania guzow nowotworowych. A jak jest z dokladnoscia czy skutecznoscia sprzatania po balu, wszyscy wiemy. Case closed

    PS. Chemioterapia stosowana jako JEDYNE „leczenie” raka, to troche inne zagadnienie niz mopup. Jednakze z powodu MASOWOSCI jej oddzialywania na CALY organizm – lek chemioterapiczny jest wstrzykiwany do krwi pacjenta – szkody przez ten lek wyrzadzone wsrod ZDROWYCH komorek MUSZA byc wieksze niz szkody poczynione wsrod komorek rakowych. Bo tych komorek rakowych jest o wiele mniej niz zdrowych!

    • A jeśli ktoś nie życzy sobie być królikiem doświadczalnym, to od razu wielka obraza majestatu i lekarze mają na takiego człowieka wywalone, bo psuje im statystyki. Smutne.

  17. W Polsce wszystkich chorych na raka „leczy się” chemioterapią, chociaż lekarze doskonale wiedzą. że tylko kilkanaście procent guzów na nią reaguje.

  18. ……bo cisną mi się na usta bardzo niecenzuralne słowa, i zaraz coś kopnę……….

  19. Czyli, z jednej strony rząd daje 500+, żeby rodziły się dzieci, a z drugiej strony dzieci umierają, ( dzieci i dorośli) .Umierają ludzie, którzy mogą żyć, bo pieniądze poprzestawiały ludziom we łbach. Ciotka opowiadała historię znajomej, której groziła amputacja nogi, chyba, że wyłoży kasę, i zdecyduje się na kosztowną, ale skuteczną metodę ratującą kończynę. A baba co?- nie chciała wyskoczyć z kasy, nawet w celu ratowania siebie samej!!!! Do tego doszło. To jest horror.

    • Uchwalili ustawę stopniowo zwiększającą budżet dla NFZ. Tam są zaniedbania liczone w dziesięcioleciach. Plus do tego korupcja (kupowanie drogiego sprzętu i inne przewały ordynatorów i dyrektorów), wpływy koncernów farmaceutycznych i zwykłe marnotrawstwo. To stajnia Augiasza którą trzeba oczyścić i przynajmniej dwukrotnie dofinansować. A na to już muszą być pieniądze. Skąd? Pisałem w tym artykule i w kilkuset innych artykułów. 😉

      • Skąd? od bydła i frajerów, płacących podatki. Przecież ludzie, którzy mają zarejestrowanych kilka firm, płacą tyle samo podatków zdrowotnych!!!! Pięć firm – pięć podatków. Trzymajcie mnie ludzie, bo cisną mi się na usta bardzo niecenzuralne słowa.

      • No właśnie i to jest najgorsze. Dofinansowywanie NFZ to jest jak gaszenie pożaru benzyną. NFZ to rak w słuzbie zdrowia i powinien być zlikwidowany raz nawsze a nie dofinansowywany. To zwykła biurokracja. Zamiast sprawniej przywracaćzdorwie ludziom to lekarze zajmują się procedurami i papierkami. Zresztą tam zasiada wiele komuszych pociotków z SB i KC PZPR. To jak to jest ? Stać nas na lekarzy, pielęgniarki to jeszcze mamy opłacać urzędniczych pasożytów, którzy decydują kogo leczyc a kto ma pójść do piachu ? A do piekła z nimi. A zaoszczedzone pieniądze przeznaczyć na zakup sprzętu, szkolenia i podwyżki dla pielegniarek.

        Gdy ktoś ma zawał na ulicy to kogo wzywa ? Dzwońcie po NFZ czy może dzwońce po karetkę i lekarza ?

        • @Jarek Kefir
          O ile dobrze pamiętam, to w tym roku NFZ miał być zlikwidowany. Ostatnio nic się na ten temat nie mówi. Czyżby rząd się z tego wycofał? Przyznam, że nie bardzo się tym interesowałam i pewnie coś przeoczyłam. .

        • No jest kilka opcji.

          1. Tniemy wydatki likwidując biurokrację i całą armię urzędników NFZ a zaoszczędzone pieniądze idą do lekarzy, pielegniarek i na sprzęt. To spobób tymczasowy ale trochę ulży służbie zdrowia. Po prostu pieniądze idą bezpośrednio do słuzby zdrowia bez pośredników.

          2. Likwidujemy całkowicie NFZ i wprowadzamy powrzechny dostęp do służby zdrowia dla wszystkich finansując z uszczelnionego podatku vat albo z podwyżek podatków dla korporacji co powoduje, że każdy będzie ubezpieczony w przypadku nagłych i ostrych przypadków w stylu wypadki i operacje. A resztę ubezpieczenia ( przypadki chorób lżejszych niewymagjacych operacji czy leczenia przez całe życie ) każdy dostanie wybór wykupienia sobie ubezpieczenia w wybranej przez siebie ubezpieczalni i wysokości pakietu. I tak dzisiejszy przymus monopolu ubezpieczeń ZUS jest podobny cenowo jak pakiety premium w prywatnych ubezpieczalniach.

          3. Możemy stworzyć na nowo kasy chorych ale na troche innej zasadzie. Niech będzie kilkadziesiat Kas chorych aby była konkurencja cenowa i jakościowa i aby był wybór w pakiecie ubezpieczeń zamiast monopolu Zus. Niech te kasy chorych będą finansowane na wzór wspóldzielni z crowdfundingiem będąc lokalnymi stowarzyszeniami państowo-prywatnymi mający dofinansowanie z budżetu państwa w wyskości 50% na ciężkie przypadki a resztę ze stawek od ludzi zrzeszonych w tej kasie chorych. Możne byłoby tworzyć połączenia z różnym ifundacnuami aby wspópracowały głebiej z lokalynmi kasami chorych.

        • @Jarek Kefir
          Już doczytałam. Chyba mam jakąś swoistą formę autyzmu (zapewne od szczepionek), bo informacje docierają do mnie wybiórczo. 🙂

        • Alergolog na nfz: 1 wizyta-skierowanie na testy, 2 wizyta – testy, 3 wizyta – odczytanie testów. Alergolog prywatnie 1,2,3 na jednej wizycie….. tu min giną pieniądze, nie ma terminów….

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.