Bareizmy

DWIE ZŁE SKRAJNOŚCI: ŚLEPA WIARA RZĄDOM I KORPORACJOM I ŚLEPA WIARA W GŁUPIE TEORIE SPISKOWE

Rodzaj ludzki ma dwie dość poważne wady, które tutaj omówię. Pierwsza z nich to popadanie w skrajności, miotanie się między skrajnościami. Cały wszechświat jest skrajnością – proton i elektron, plus i minus, mężczyzna i kobieta, dzień i noc, prawica i lewica, lewa i prawa półkula mózgowa, ego i podświadomość.. i tak dalej, w nieskończoność. Jednak te skrajności są szczególnie dramatyczne u ludzi. Czyli w polityce, ekonomii, relacjach, związkach, a także w psychice.. Człowiek z racji swej natury, a także społeczeństwa, państwa, narody, są powołani do tego, by godzić przeciwieństwa, by nie hołdować skrajnościom. Dawni mistycy nazywali to „alchemią”.

Druga wada, jaka toczy rodzaj ludzki, to ślepa wierność, ślepe zaufanie. Związane ono jest najczęściej z autorytetem lub z aparatem przemocy. Autorytet może być: kapłanem, ideologiem, politykiem, liderem, ekspertem, medium, korporacją itp itd. Aparat przemocy to: państwo, prawo, „omerta społeczna” wraz z dulszczyzną norm społecznych, armia itp itd. Zupełnie inną kwestią jest to, czy np silne państwo i silna armia są potrzebne. Bo przy obecnej mentalności ludzi są one bardzo potrzebne, inaczej panowałaby nieustająca anarchia i rozlew krwi. To silna armia uzbrojona po zęby i bezwzględna policja umożliwia Ci uduchawianie się, medytowanie i głoszenie pacyfistycznych idei. To jest ogromny paradoks, ale warto mieć go na uwadze. Jednak nie o tym jest ten artykuł.

Skupmy się na ślepej wierności, ślepym zaufaniu. Co uważasz ze większy obciach?
1. Wiarę w opowieści dziwnej treści typu: gwałty reptilian, jakieś gęstości 5D czy kontrolę myśli z satelity?
2. Wiarę, że rządy o nas dbają, że korporacje produkują przebadane produkty dobrej jakości, że ekonomia i rynek są wolne, że wszystko co oficjalne jest prawdziwe?

Te dwa nurty są uważane za jedyne istniejące. Zarówno zapalony teoretyk spisku siedzący w folii aluminiowej na głowie, jak i szczepiący się co roku na grypę zwolennik rządu uważa, że tylko on ma rację i że nie ma nic pośredniego między tymi dwiema skrajnościami. I co oczywiste, uważają oni, że zdanie przeciwnika jest w 100% fałszywe. No i reprezentant każdej z tych wierności każe wybierać – albo jesteś z nami, albo jesteś przeciwko nam! Nie możesz się nawet w kilku procentach nie zgadzać z doktryną, bo od razu stajesz się wrogiem, albo reprezentantem „heretyckiej frakcji”. Zauważcie, że dokładnie te same mechanizmy występują w pozostałych, nierozwiązywalnych z natury człowieczych sporach. Albo jesteś katolickim oszołomem, albo jesteś ateistycznym komuchem! Albo jesteś skrajnym prawicowcem, albo jesteś skrajnym lewicowcem! I tak dalej.

Wg mnie żadna ze skrajności nie jest dobra. Czymże różni się ślepa wierność rządom i korporacjom, od ślepej wierności w coraz bardziej śmieszne i przerażające teorie spiskowe? Wg mnie niczym, bo na głębszym poziomie rozumienia, skrajne przeciwieństwa są tym samym. Oba pokłócone obozy mają swoje racje. Spiskowcy nie bez powodu uważają, że rządy kłamią, że korporacje sprzedają szajs, którego bezpieczeństwo jest wątpliwe, a ekonomia nas wyzyskuje. Z kolei wierni rządom i korporacjom zwracają uwagę na to, że wielu zwolenników teorii spiskowych nie ma umiaru. Że ślepo wierzą we wszystko, co tylko jest „alternatywne”, aż do wiary w teorie, które wręcz zahaczają o granice psychozy.

Fanatyczni zwolennicy spiskowej teorii dziejów nie zauważają, że często wierzą w teorie, które nie mają żadnego pokrycia w faktach. Że na niektóre teorie, które są w spiskowym półświatku „niepodważalnym konsensusem”, nie ma żadnych realnych dowodów. Że te teorie są coraz bardziej przerażające, zaś dla postronnego obserwatora są śmieszne i kojarzą się co najwyżej ze szpitalem psychiatrycznym, niż z rzetelnym badaniem ukrywanej prawdy. Wiara w niepotwierdzone i śmieszne teorie spiskowe może wywodzić się z dzieciństwa (niemowlęctwa) i może być kontynuowana w dorosłym życiu, jako podświadomy wzorzec. Niemowlak nie ma poczucia odrębności i uważa, że jeśli zesra się w pieluchę lub jest głodny (bodźce negatywne), to odpowiada za to „zła wersja mamy”, a nie on sam. Z kolei przy bodźcach pozytywnych wg niemowlaka ma pojawiać się „dobra wersja mamy”.

Tak samo zwolennik teorii spiskowych w dorosłym już życiu nie zauważa, że to, jaka jest ekonomia, polityka i relacje, zależy nie tylko od jakichś mrocznych elit. Ale zależy to także od nas, ludzi. Jeśli mamy mentalność ofiary, jeśli jesteśmy ślepo ufającymi wyznawcami, „owcami”, to zaraz znajdzie się jakiś „wilk”, który to wykorzysta. Klucz do przemiany świata nie tkwi w wymordowaniu znienawidzonych Illuminatów, których tak naprawdę nikt nie widział na oczy i na których istnienie nie ma dowodów. Klucz do przemiany świata to własna, wewnętrzna przemiana. Mamy taką elitą, taką ekonomię i takie bogactwo lub taką biedę, na jakie sami jako zbiorowość (naród, ludzkość) zezwalamy. Prawo wolnej woli nie jest łamane. Jeśli ktoś wciąż hołduje mentalności ofiary, to niech się nie dziwi, że prędzej czy później spotka kata.

Fanatyczni zwolennicy wersji oficjalnych, czyli wersji rządowo-korporacyjnych, często zapominają o tym, że część teorii spiskowych po latach okazywała się być ponurą prawdą (np teoria spiskowa z lat ’60 o istnieniu mafii). Zapominają oni, że każdy rząd, każda korporacja, każda partia polityczna, każda organizacja i w końcu każdy pojedynczy człowiek mają swoje interesy, które często kolidują z interesami innych. Więc rządy, korporacje, partie, organizacje i pojedynczy ludzie czasami grają nieczysto. Rząd ogłupia obywateli, korporacja dąży do maksymalnego zysku nawet po trupach milionów, partia polityczna hołduje politycznemu makiawelizmowi, zaś pojedynczy człowiek kłamie czy donosi na sąsiadów. Niestety, ale nie wszystko jest jawne i transparentne.

Słowem zakończenia.. Jako ludzkość dopiero zaczynamy wychodzić z wieków barbarzyństwa, biedy, wyzysku i ciemnoty. Dopiero uczymy się być ludźmi. Oczywiste jest to, że istnieją rozmaite grupy, które choćby po trupach chcą chronić swoje wpływy i zyski. Te grupy to np rządy, korporacje czy mafie. Te grupy zrobią wszystko, by zachować status quo. Z drugiej strony, temu burzliwemu procesowi towarzyszy ogromna ilość lęku, spekulacji, podejrzliwości i plotek. To idealne pole do wzrostu różnych dziwnych, a czasami wręcz szaleńczych teorii. Wciąż uczymy się zdrowego balansu w każdej możliwej dziedzinie życia. Ja jestem dobrej myśli. Wierzę, że pomimo ogromnych trudności, posuwamy się naprzód.

Ten artykuł jest częścią szerszej serii moich publikacji o tytule: „Prawdziwe demaskacje, głupie teorie spiskowe a zdrowy racjonalizm”. Chciałbym, by w tym trudnym i mało znanym świecie kierowało Cię i serce, i zdrowy, „rozumowy” racjonalizm. Poniżej zamieszczam linki do tych artykułów:
Realne spiski i przekręty, a głupie teorie spiskowe. Jak nie zwariować?
Jak nie zwariować w świecie ogromnych przekrętów i teorii spiskowych?
Trwa szaleństwo idei i doktryn ale ludzkość wkrótce się z niego przebudzi!
Czy technika jest zła a natura jest dobra? To nie jest takie proste!
Czy smartfony doprowadzą do epidemii zombie?! Niepokojące doniesienia naukowców
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Dlaczego dawniej było fajniej i lepiej? Dzisiejsze czasy to jakaś porażka!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

32 odpowiedzi »

  1. Jarku Ty jesteś wspaniały

    W dniu 1 marca 2018 22:38 użytkownik Jarek Kefir Bez Cenzury napisał:

    > Jarek Kefir posted: „Rodzaj ludzki ma dwie dość poważne wady, które tutaj > omówię. Pierwsza z nich to popadanie w skrajności, miotanie się między > skrajnościami. Cały wszechświat jest skrajnością – proton i elektron, plus > i minus, mężczyzna i kobieta, dzień i noc, prawica i lew” >

  2. Powtorze za kims bardzo zła wiadomosc

    Zmarl anumlik. Poeta, ale zeby Go rozumem objac, a gdzie ta, a gdzie ta.

    Ostatnio produkował sie na blogu POLITYKI, Listy Ateistow. Oraz u Balsama Lomzynskiego na blogu Wiele Hałasu Onuc. W niedawnej swej REALNEJ przeszłosci, byl prezesem zarzadu PKiN. Wiec jego nie-wirtualne ID pozna znalezc u wujka G.

    Miałem ogromny szacunek dla Człowieka.

    Pisz anumliki i Na Gorze, gdy tam w koncu dotrzesz. My je bedziemy odbierali sercem tu, na dole. Tak jak zesmy odbierali Twoja tworczosc ot chocby taka, z przed niewielu tygodni:

    PUTIN:
    Kto mi powie, że w Smoleńsku
    hel przyglebił tutkę w błoto
    temu wrzucę (po błazeńsku)
    trotyl w rzyć – pod Bramą Złotą.

    Kto mi powie, że w Smoleńsku
    Antoś nie popuścił w gacie
    temu Bacha po klezmersku
    puszczać będę po roracie.

    Az dołaczymy do Ciebie

  3. czlowiek jest podwojna natura: wewnetrzna I zewnetrzna, spirytualna I materialna. posiada podwojna biegunowosc:)

  4. Ludzie lubią widzieć świat w wyrazistych barwach. Albo coś jest białe, albo czarne. Albo dobre, albo złe. Albo pozytywne, albo negatywne. Albo jesteś z nami, albo przeciwko nam. Człowiek woli opowiedzieć się po jednej, albo po drugiej stronie, często popadając w fanatyzm. Generalnie nie lubi być uznawany za niezdecydowanego. Lepiej sprawdza się w sytuacjach ekstremalnych. No i wszelkie skrajności są bardziej atrakcyjne i wywołują większe emocje. Choć w głębi serca pragniemy stanu równowagi, ciężko nam tę równowagę utrzymać. Może dlatego, że na pozór trudno odnaleźć ją w otaczającym świecie.

  5. Witam; Od jakiegoś czasu czytam te artykuły,i pomału zaczynam mieć dziwne wrażenie. O co chodzi autorowi tych artykułów, co on ma na myśli? Po czyjej stoi stronie? ewidentnie wszystko jest pomieszane. Jeśli już , to nie może być ;suche i zarazem mokre, zimne i jednocześnie gorące,nie może być kłamstwem , i jednocześnie prawdą. Po mojemu to nie da rady .Albo jest jedno ,albo jest drugie,kropka. Nie można bronić ludzi ,i jednocześnie pochwalać system który to robi. Zastanawia mnie cały czas, dla kogo jest to pisane? ( typu ,kompletny idiota ).
    Z samego początku myślałem, ot jakieś niedopatrzenie , a może umknęło uwadze autora. Ale to się powtarza cały czas,w sumie same sprzeczności. Weźmy takie teorie spiskowe; spiskowe są one dla ludzi którzy kompletnie nic nie widzą. Jeśli ktoś nie ma zaćmy na oczach? To przecież musi to widzieć. Jakich dowodów kolega oczekuje? Że sprawca zamieszania się przyzna do wprowadzania w błąd? No, chyba tego to on nie zrobi.( do tej pory jeszcze się nie zdarzyło ). Pozwolę sobie zacytować;
    ”Iluminatów, których tak naprawdę nikt nie widział na oczy i na których istnienie nie ma dowodów”. .No, tu to chyba gruba przesada. No dobrze, może ja źle czytam to wszystko? Ale jeśli pozostali czytelnicy też tak czytają? No to mają niezłą kaszanę zrobioną w swoich głowach. Ja akurat wiem o co chodzi ,więc nie ma problemu tego posegregować. Mam pytanie? Dlaczego każde zdanie muszę segregować? To jest męczące, i nikomu nie potrzebne. No a jeśli ktoś się nie orientuję w temacie???
    To co wtedy? Totalna zmyłka, czyżby może o to chodziło? Naprawdę nie chcę w to wierzyć. Z wyrazami szacunku ;Pozdrawiam.

  6. Tu macie przykład czym się kończy „psychoza ezoteryczno-spiskowa”. Marek P., niejaki TW Janusz dostał pomieszania zmysłów. Niby karma nie wraca, ale.. 😉 Jak Bóg chce kogoś pokarać to zabiera mu rozum. Jeden lekarz którego TW Janusz, posługując się.. wahadełkiem oskarżył o zabicie 300 ludzi, wytacza mu sprawę w sądzie. To skończy się pewnie psychuszką i będą mu robić lobotomię. Miałem się nie mieszać w chorobę psychiczną tego byłego (?) współpracownika SB, ale w jednym z wpisów ujawnił on kolekcję obrazów swojego znajomego, narażając go na duże niebezpieczeństwo.

    https://www.monitor-polski.pl/dr-marek-odyniec-chce-mi-zalozyc-sprawe-w-sadzie/

    • TW Janusz podał dokładny adres swojego zamieszkania publicznie, twierdząc, że nic mu nie mogą zrobić ani wejść do jego mieszkania, bo chroni go pole siłowe 6D. Jednocześnie kilka komentarzy wyżej pisał, że niedawno pod blokiem był radiowóz i karetka z psychiatrą.

    • „A ty Odyniec, który naprawdę nazywasz się Frank Mejbodi, masz ponad 250 lat i jest to Twoja czwarta powłoka.”

      To na powaznie?

      • Niestety, on to na poważnie. To jest choroba psychiczna (zespół paranoidalny lub schizofrenia paranoidalna, pomieszana z manią wielkości). Zrobiło się to niebezpieczne wtedy, gdy ujawnił kolekcję obrazów swojego dawnego znajomego i zaczął oskarżać lekarzy o morderstwa.

        Czytajcie jego komentarze, bo w nich wypisuje dwa razy tyle co w artykułach. 😉 Wszystkie trolle z sieci się powoli tam zlatują. 😀 xD

  7. Ludzie cierpiący na „psychozę ezoteryczno-spiskową” to niezła pożywka dla wszelkiej maści wielbicieli rządów i wszystkiego co oficjalne. Znając życie gdy skończą się rządy prawicy to pewnie będą wytykać „foliarstwo” oraz wrzucać wszystko co spiskowe do jednego worka (a jakże!). Zwolennicy teorii przypadku nie byli gdy sobą gdyby nie wytykali błędów swoich koleżków z drugiego bieguna. Tu się toczy przecież walka o elektorat, o władzę nad umysłami. Wszakże racjonalizm naukowy przeżywa poważny kryzys i na lepsze się raczej nie zanosi – wystarczy, że ktoś się napije jakichś tam nanogansów czy innych cudów, coś złego mu się stanie i wtedy dopiero będzie afera o tym jacy to szkodliwi są ludzie wierzący w istnienie spisków. Psychuszki powrócą…

  8. Coraz bardziej powątpiewam w wiarygodność teorii spiskowych. Czuje, że coś jest z nimi nie tak. Skłaniam się teraz raczej ku racjonalizmowi. Nie ukrywam, iż jeszcze nie tak dawno byłem teoretykiem spiskowym z krwi i kości a jeszcze wcześniej racjonalistą wyznającym oficjalne wersje wydarzeń. Jak to wyjaśnić? Zasada wahadła? A może zostałem zainfekowany wirusem sceptycyzmu wobec teorii spiskowych?

    • Ludzie uwielbiają wszelkie teorie spiskowe. Ja do dużej ilości wiadomości mam sceptyczne nastawienie. Ale uważam, że faktycznie sporo osób traktuje je wręcz jak objawienie.
      Uwielbiam książki Eco. Świetna beletrystyka. Zaraz po ukazaniu się ,,Kodu da Vinci,, mąż koleżanki, facet z dwoma fakultetami stwierdził, że wreszcie wszystko rozumie a ta książka naprawdę otworzyła mu oczy.
      Moim zdaniem raczej przyłożyła mu w głowę😉

      • Ludzie uwielbiają wszelkie teorie spiskowe. Ja do dużej ilości wiadomości mam sceptyczne nastawienie. Ale uważam, że faktycznie sporo osób traktuje je wręcz jak objawienie.
        Uwielbiam książki Eco. Świetna beletrystyka. Po prostu ciekawe książki wspaniale wymyślone, napisane przez bardzo inteligentnego człowieka.
        Zaraz po ukazaniu się ,,Kodu da Vinci,, Browna mąż koleżanki, facet z dwoma fakultetami stwierdził, że wreszcie wszystko rozumie a ta książka naprawdę otworzyła mu oczy.
        Moim zdaniem raczej przyłożyła mu w głowę😉

  9. Nie mam przywidzen. Wpadlem na tor recznego sterowania blogowego:

    „Twój komentarz oczekuje na moderację.”

    Thanks, Gospodarzu. Wyroznionym sie zem poczul momentalnie

  10. Teorie spiskowe (nieważne czy głupie czy nie) czeka druzgocąca klęska. Dlaczego? Ano dlatego, że ciemne siły jeśli zechcą to zawsze mogą zatrudnić armię trolli albo założyć kontrolowaną opozycję. Powiedzmy, że powstanie ruch namawiający do podawania koziego mleka dziecku i komuś coś złego się stanie. Wówczas mainstreamowe media podkręcą atmosferę i będą się domogać zdelegalizowania haniebnych teoretyków spisku.

    Nie łudźmy się! Era prawicy dopiero się zaczyna, a lewica już śmieje się do rozpuku jelit z płaskiej ziemi czy niebocentryzmu – oskarżając tym samym prawicę o ślepą wiare we wszystkie teorie spiskowe. No cóż, wcześniej czy później lewactwo znów dorwie się do korytka i będzie punktować prawicę.

    Tych błędów nie da się uniknąć. Doskonale tłumaczy to zasada wahadła…

  11. Z drugiej strony nawet ci, którzy są sceptyczni wobec „teorii spiskowych” sami tworzą teorie spiskowe. Jednym z przykładów owego zjawiska jest choćby to, że Jerzy Zięba podobno organizuje „zamachy” sam na siebie, żeby uwiarygodnić się. Tak przynajmiej twierdzą ci, którzy nie są przychylni panu Jerzemu Ziębie, a uważają się za „zwolenników nauki”.

    Można by rzec, że teorii jak psów. Z tą różnicą, iż jedni z tych dwóch grup mają lepszą propagandę. Czy domyślacie się o kim mowa? Mowa oczywiście o „racjonalistach naukowych” i wszelkiej maści przeciwnikach „teorii spiskowych”. Nie oszukujmy się. Ci ludzie mają wsparcie wszelakich autorytetów i to nie byle jakich, bo grubych ryb.

    Tyle czytamy o ich propagandzie, manipulacjach itd. Dlaczego więc nie prowadzimy wojny informacyjnej? Zamykamy się w super hiper turbo szczelnej bańce informacyjnej, zamiast zorientować się w co lud polski wierzy. Powiem wam tylko tyle, iż mało kto wie o istnieniu całej gamy mediów alternatywnych i zwykle kojarzy je jak już coś co najwyżej z oszołomami pokroju TW Janusza.

    Napisałeś dobry artykuł Jarku. Szkoda tylko, że nie zakwestionowałeś wyników badań lekarzy psychiatrów. A tu właśnie o to chodzi, chodzi o argumenty! Kto jak kto, ale „teorie spiskowe” na temat „teorii spiskowych” ludzi nie przekonują tylko utwierdzają w tym, iż lepiej jest ślepo wierzyć rządom i korporacjom.

    Zajmijmy się definiowaniem pojęć! Pamiętajmy również o faktach oraz nie uciekajmy jak pies od jeża od oskarżeń mainstreamu, bo i one miewają znamienia prawdy. Przykład TW Janusza pokazuje jak kończy się „psychoza ezospiskowa”. I tu rodzi się pytanie: czy aby napewno wszystko w porządku ze zdrowiem psychicznym u „teoretyków spisku”?

  12. To zagadnienie nie daje mi spokoju. Trzeba przyznać, że coś jest na rzeczy z tą „psychozą ezospiskową”. Pójdę o krok dalej. Mainstream może mieć rację i to we wszystkim, my zaś możemy nie mieć racji nigdzie. Co jakiś czas wyskakują artykuły typu: „Dlaczego ludzie wierzą w teorie spiskowe?” i gdy je się przeczyta to trzeba powiedzieć, że coś jest nie tak z „teoriami spiskowymi”.

    Wyjaśnienia „teoretyków spiskowych” odnośnie słowa „teoria spiskowa” same w sobie są „teorią spiskową”. Oznacza to, iż z taką lichą argumentacją nikogo nie przekonamy. Co więcej, utwierdzimy ludzi w tym że jesteśmy oszołomami węszącymi wszędzie spiski (nawet w języku!). Jeśli nie ma żadnych racjonalnych argumentów to niestety, ale powinniśmy trzymać się z dala od takich teorii.

    Powiem krótko Jarku – „teoriami spiskowymi” „teorii spiskowych” nie wybronisz. To łatwy łup dla racjonalistów. Przydałyby się jakieś badania, argumenty… Wiesz co robić 🙂

  13. DWIE SKRAJNOŚCI : DUALIZM JAK ODRÓŻNIĆ DOBRO OD ZŁA ? JAK WYBRAĆ DROGĘ ? TEORIE SPISKOWE TAAAAAAAAAAAAAAAAA RACJONALIŚCI WŁASNIE ŚWIRUJĄ BO ICH ŚWIAT NIE CHCE SIĘ POSZERZYĆ .

    POCZEKAMY NA TE ANDROIDY ? KTÓRE BEZ WYRAZU W OCZACH POWIEDZĄ :
    WITAJ KOCHANIE W DOMU , ROZŁOŻYĆ NOGI CZY PODAĆ OBIAD ? 😉

  14. Czarno to widzę. Gdy popatrzy się na takich TW Januszy to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Po prostu nie ma się tej 100% pewności co do tego, że robi to on albo celowo albo nieświadomie. Dla nas lepiej byłoby gdyby robił to wszystko celowo, aniżeli nieświadomie. Dla miłośników mainstreamu wysyp takich ludzi to zwiastun zwycięstwa „rozumu”.

    Tak właściwie to spiskowa teoria dziejów była zawsze wyśmiewana i nigdy nie święciła triumfów. Dziś wydaje się, że przeżywa swoją złotą erę. Okazuje się, iż to nic bardziej mylnego. Czy tego chcemy czy nie chcemy myślenie spiskowe zostanie stłumione przez współczesną psychiatrię.

  15. Jestem zdezorientowany. Może my naprawdę oszaleliśmy wierząc „teoriom spiskowym”? Zobaczcie, mainstream powołuje się na badania naukowe punktując ruchy alternatywne. A ludzie „teoretycy spiskowi” i symetryści? No właśnie, odpowiadają „teoriami spiskowymi”. To nie jest ani racjonalne, ani niezbyt dobrze świadczy o całym ruchu alternatywnym. Dopóki nie będzie badań naukowych potwierdzających „normalność” ludzi nie wierzących w oficjalne wersje to niestety, ale będziemy skazani wierzyć „na słowo” głównemu ściekowi, który ma asa w rękawie. Tym asem jest nauka, zwłaszcza psychiatria i psychologia. Ostatnio mainstreamowym mediom marzy się powrót psychuszek…

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.