Banki i tajna władza

TRWA UPADEK LIBERALNEJ DEMOKRACJI I OGROMNY SZOK PRZYSZŁOŚCI!

Dużo się dzieje na świecie. Obserwatorzy geopolityki często są w szoku, bo sojusze które obowiązywały jeszcze wczoraj, dziś mogą legnąć w gruzach. Zmiany są bardzo dynamiczne i są powoli dostrzegalne nawet dla przeciętnego zjadacza chleba. Ludzie są zszokowani, bo z jednej strony Izrael oskarża nas o Holocaust i mówi o polskich obozach koncentracyjnych. Z drugiej strony Rosja bardzo chwali ustawę o IPN i mówi, że polski parlament pokazał swoją mądrość. Z trzeciej strony Niemcy same, bez pytania, wtrąciły się w dyskusje niszcząc narrację Izraela i biorąc odpowiedzialność za Holocaust na siebie.

Timmermans z Komisji Europejskiej też wypowiadał się łagodnie i życzliwie wobec Polski. To oczywiście wierzchołek góry lodowej, bo w tle są gwałtowne zmiany na Bliskim Wschodzie, nowo zawierane sojusze Polski (Chiny, Turcja, Wietnam) i inne wielkie przetasowania. Trochę pary puścił PiSowski portal niezalezna.pl w szokującym artykule, który jednak nie był zbyt długo na ich stronie głównej i wielu z Was mógł umknąć. Link do niego TUTAJ [LINK].

Na całym świecie obserwuje się odwrót od modelu liberalnej demokracji. System ten się nie sprawdził. Zawsze w naturze jest tak, że jak jakiś element systemu się nie sprawdził lub zdezaktualizował, to jest zastępowany innym. Bo natura nie znosi próżni. Francis Fukuyama w latach ’90 pisał o „końcu historii”, w którym cały świat padnie na kolana przed lewicowymi liberałami i wspierającymi ich korporacjami. A tutaj nie ma końca historii. Ale jest jej dramatyczne wręcz przyspieszenie i szok przyszłości. System upada na naszych oczach. Już chyba tylko bardzo niekumaci ludzie nie zauważają tej nerwówki na szczytach władzy.

Czemu demokracja się nie sprawdziła i stała się systemem niewydolnym? Demokracja była takim mechanizmem zabezpieczającym, by do władzy nie dochodzili ludzie pokroju Hitlera. Przypomnę tylko, że elity i liderzy zawsze są „lustrem” swojego narodu, i zawsze posuną się tak daleko, na ile naród pozwoli. Ludzie mają mniejszą lub większą mentalność niewolniczą, są ofiarami (owcami, wyznawcami) więc prawo wolnej woli nie jest przez drapieżne elity łamane. To my na to pozwalamy. W relacjach międzyludzkich też ta zasada działa – jeśli człowiek pozwoli sobie wejść na głowę, to zawsze będzie miał źle.

Rządy w demokracji zmieniają się co cztery lub osiem lat. I co jakiś czas przychodzi zupełnie nowa ekipa, która nie tylko chce się przez swoje 4 lata nachapać ile wlezie. Ale prowadzi też zupełnie inną politykę. Wyobraź sobie taką sytuację. Lewicowy rząd zamierza zrezygnować z węgla, bo tak każe UE. Nakłada na węgiel duży podatek, zaś bardzo obniża ceny prądu. Nie wiem czy wiesz, ale większość ceny prądu, gazu, paliwa czy wody to podatki.

No i wielu ludzi wymienia węglowe piece na ogrzewanie elektryczne, bo prąd staje się tani jak barszcz. Inwestują w instalacje nawet 20.000 złotych. Ale po 4 latach rząd się zmienia. Nowy rząd chce wrócić do węgla, który staje się znowu tani. Zaś bardzo podwyższa ceny prądu. Rezultat? Setki tysięcy ludzi zostało z kredytami wielkości kilkudziesięciu tysięcy złotych wziętymi na montaż instalacji grzewczych, i z ogrzewaniem elektrycznym, na które ich nie stać.

Kwestią dyskusyjną jest fakt, czy demokracja jest naprawdę demokracją. Wg mnie wiara w demokrację i w korporacje dbające o nasze dobro jest dobrym miernikiem naiwności. Przecież nawet na Zachodzie nie ma żadnej demokracji. Są tam chadecy, liberałowie, socjaliści, zieloni, ale to jest ta sama elita władzy i ta sama lewicowo-liberalna linia polityczna od lat. Jak pojawia się prawicowa AFD czy lewacka partia piratów to te zgniłe zachodnie elity są dosłownie posrane ze strachu, że ich pozycja jest zagrożona przez prawdziwy „głos ludu”. No właśnie. Co to za demokracja, w której którąkolwiek partie nie wybierzesz, to tak naprawdę nic się nie zmienia? Co to za demokracja, w której rację może mieć tylko lewica?

Świat nie dzieli się już na lewicę i prawicę. Ten podział powstał w 19 wieku i jest już dawno zdezaktualizowany. Dziś jest podział na tych którzy chcą „uczłowieczyć” system (często jest to prawica) i na nazistów giełdowych z lewicy i prawicy, popierających drenaż zasobów i pieniędzy przez banki i korporacje (Petru, Korwin, Schetyna). Toczy się największa rewolucja na świecie – wojna o pieniądz, walka z wyzyskiem i ludobójstwem ekonomicznym. Na całym świecie to prawica upomina się o „biednych i biedniejszych”, zaś liberalna lewica stanęła po stronie katów i oprawców ludzkości. Czyli po stronie finansjery, banków i korporacji. A tym podmiotom bardzo zależy na drenażu gospodarek i na utrzymaniu coraz tańszej siły roboczej.

Symboliczne jest to, że w terminologii korporacyjnej człowiek nie jest podmiotem, czyli człowiekiem, ale.. zasobem – po angielsku „human resources”. I tak traktują naszą planetę bankierzy, korporacje i finansjera. Jako zbiór zasobów (np ropa) i zbiór niewolników pracujących na nich za grosze. Działania liberalnej lewicy doprowadziły do ekologicznej i klimatycznej katastrofy, zaś społeczeństwa świata do biedy i rozpaczy. Doprowadziły do tego, że około 90% światowych zasobów wędruje do garstki miliarderów. Dlatego dla wielu ludzi wszystko co wiąże się z lewicą zaczyna być synonimem szaleństwa i obciachu. To, co robi organizacja terrorystyczna antifa czy inni wojownicy typu SJW (socjal justice warior) budzi u większości ludzi i strach i śmieszność.

Lewica i liberałowie chcą edukować, a ludzie mówią im: „nie”. Chcą przekonywać, a Ci ludzie dalej im mówią nie. Dekady liberalnych przemian były potrzebne, by ucywilizować ludzkie masy i uczłowieczyć system. Ale teraz ten wąż zaczął zjadać własny ogon. Eksperymenty, szaleństwa i terror jaki zaczęła wprowadzać lewica, zaczęły być groźne dla funkcjonowania państw. Szwedzcy terroryści z antify nazywali homoseksualistów z LGBT faszystami, bo ich marsz przeszedł przez islamską dzielnicę.

Zachodnie feministki wprost wzywają do ludobójstwa białych mężczyzn w obozach lub poprzez selektywną aborcję. Z kolei te same feministki uwielbiają brutalnych, patriarchalnych i testosteronowych macho z krajów arabskich i afrykańskich. Nie są to żadne „fejki”, bo ich profile mają miliony obserwujących. To już nawet nie jest psychiatryk, to jest po prostu groźne.. Zwierzęta kierują się instynktem, który wykracza daleko poza mózg pojedynczego osobnika. Tak samo ludzie mają i (nie)świadomość zbiorową, jak mówił Jung, i swoją podświadomą mądrość. Więc ludzie w odruchu obronnym zaczęli odrzucać lewicowych szaleńców od władzy.

Demokracja upada i będzie zastępowana mądrymi rządami silnej ręki. Ale tak szczerze mówiąc, te rządy silnej ręki są wszędzie, nawet w Szwecji czy Niemczech. Cokolwiek i kogokolwiek by się nie wygrało, to i tak ta Merkel wyskakuje z pudełka. Podobnie było w Polsce przed 2015 rokiem – kogokolwiek by się nie wybrało, to zawsze ten Balcerowicz z tego pudełka wyskakiwał. Nie ma więc upadku demokracji, choć na pierwszy rzut oka tak to może wyglądać. Bo demokracji tak naprawdę nigdzie nie ma. Zawsze rządzi jakaś elita. W obecnej przemianie chodzi o to, by jednak ten Balcerowicz czy ta Merkel nie wyskakiwali z tego pudełka.

Chciałbym uspokoić lewicowych czytelników, że żadnego końca świata ani cofnięcia się do średniowiecza nie będzie. Wiem, że przeżywacie teraz niewyobrażalny szok przyszłości. Że świat który kochaliście i ceniliście, odchodzi. Że ludzie, których codziennie spotykacie w pracy, na ulicy, w kinie, sklepie, nie chcą Waszej wizji i odważnie ją odrzucają. I że tych ludzi jest większość. Jakże myli się ta większość, prawda? Nie to co my, liberalna inteligencja! Może ich jakoś reedukować w obozach.. oczywiście w obozach reedukacyjnych? Ale chwila.. to chyba już było?

Świat będzie dalej trwał, słońce dalej będzie wschodzić na wschodzie a zachodzić na zachodzie. Ludzie dalej będą kochać i nienawidzić, lubić i nie lubić, dalej będą i mądrzy i głupi.. Dalej będą działały fabryki, zakłady pracy, elektrownie, komunikacja miejska.. Dalej ludzie będą się kochać, spotykać, bawić w barach i klubach, jeździć za miasto na grilla i piwo.. Dalej będą się rodziły dzieci, dalej będą odkrywane nowe wynalazki, dalej będą demaskowane nowe przekręty przez dziennikarzy i aktywistów..

Ale lewicowej demokracji już nie będzie. Będzie wspomnieniem dawnej epoki, zapisem cyfrowo-literowym w książce historyka czy na stronie hobbystycznej o historii wyświetlanej na smartfonie. Życie jest zmianą, jest dynamiką, a nie żadnym „końcem historii”. Le Roi est Mort, Vive le Roi – czyli z francuska: umarł król, niech żyje król! Potrafisz sobie wyobrazić taki świat? Ludzie cieszący się czy płaczący, bawiący się czy pracujący.. Świat jak świat, dzień jak co dzień, ale bez demokracji.

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

9 odpowiedzi »

  1. Jarek, kiedy będzie ciąg dalszy opowiadania o facecie, który wytrzeźwiał w wiosce z ubraniami po ”wyparowanych” ludziach?

  2. O Matyldo dziekuje ci za wolalistów którzy , którzy …. ja pierdole naprawde myślicie że jak zamienicie wódkę ma cukier to cos sie zmieni ? ja nie mogę już , nie moooogę śpiewam se

  3. Bardzo przepraszam, ale mam uwagę – menel spod budki z piwem również może być wykształcony, natomiast nie każdy wykształcony jest inteligentny.

  4. Nie znosisz lewicy ale masz małą wiedzę na jej temat skoro nie rozumiesz tak podstawowego pojęcia jakim jest TOLERANCJA REPRESYWNA. Masz wyjaśnienie powyżej.
    Pozdrawiam.

  5. https://www.youtube.com/watch?v=pgdta0IBlo0

    Jedyną stałą jest zmiana. Jedyną stałą jest zmiana.
    Chodź…

    Ludzkie serce rodzi się bez nóg, ślizga się tam i z powrotem,
    i ani razu nie zaznaje prawdziwego odpoczynku, chyba że przy akompaniamencieśmierci….Ślizga się tam i z powrotem.

    Nawet najsilniejsze wspomnienia z przeszłości, zaczęły kruszeć pod wpływem czasu.
    Ślizga się tam i z powrotem.

    Jedyną stałą jest zmiana. Nic nie pozostaje takie samo.
    Jedyną stałą jest zmiana. Jest tylko rozwój albo rozpad.
    Yea..

    Chodźmy… Jednostajne sceny znajdujące się tylko na obrazkach nigdy nie mogą tchnąć życia.
    Nigdzie indziej idealnie równy teren nie istnieje, chyba że to smuga światła.

    Ślizgać się tam i z powrotem (tam i z powrotem).
    Jedyną stałą jest zmiana. Niepewność czeka.
    Jedyną stałą jest zmiana. Jest tylko rozwój albo rozpad..albo rozpad.
    Jedyną stałą jest zmiana…

    Nie ma niczego, co pozostaje takie samo, w fundamentach naszego życia.
    Nie ma niczego, co pozostaje takie samo. Nie ma niczego nienaruszalnego przez upływ czasu…

    *****
    Jeden z moich ulubionych zespołów metalcorowych. Wokalista – Tim Lambesis był skazany za planowanie morderstwa żony ( rozwodził się i chciała mu odebrać dzieci i kasę 😀 ) był gorliwym chrześcijaninem, lecz w więzieniu został ateistą, także wymowne potwierdzenie jego tekstu z powyższego utworu …

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.