Afery

JAK NIE ZWARIOWAĆ W ŚWIECIE OGROMNYCH PRZEKRĘTÓW I TEORII SPISKOWYCH?!

Ma miejsce ogromny wzrost świadomości. Ciągła ewolucja i udoskonalanie są nadrzędnym celem natury jak i człowieka. Choć świat wydaje chwiać się w posadach, to wszystko jest na dobrej drodze. Stare struktury systemu dezaktualizują się, „gniją od środka”, a potem rozpadają, będąc zastępowane innymi, nowszymi i bardziej wydajnymi. Często musimy przepracować jakąś bolesną lekcję, zanim coś sobie uświadomimy.

Od wspólnoty jaskiniowej, dzięki monoteistyczny religiom przeszliśmy do stworzenia cywilizowanego społeczeństwa przemysłowego. W XX wieku dostaliśmy srogą lekcję związaną z krwawymi dyktatorami, z obłędnymi doktrynami, i z wiernością władzy i ślepym posłuszeństwem wobec autorytetów. Ideologie spowodowały niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Do dziś nie podnieśliśmy się do końca po drugiej wojnie światowej.

W książce, filmie i w serialu o tytułach: „Opowieść podręcznej” jest pokazany szokujący przykład dystopii – piekła na Ziemi. W wyniku zanieczyszczenia środowiska i zagłady biosfery dramatycznie maleje płodność i przyrost naturalny. Konserwatywna ortodoksja staje się jedynym prawem, przy czym przybiera ona postać która jest nie do wyobrażenia nawet dla najbardziej zatwardziałych dzisiejszych konserwatystów. W tym apokaliptycznym świecie kobiety nie mają żadnych praw i są zmuszane do zachodzenia w ciążę z „komendantami”. Tutaj link do opisu serialu [LINK], a tutaj możecie kupić książkę w formie papierowej i elektronicznej [Tania Księgarnia PL – LINK]

Po II wojnie światowej powstało wiele takich dzieł, także w nowym gatunku SF (Science Fiction – fantastyka naukowa). Przepowiednie George Orwella były dość skromnym dziełem z tej długiej i bogatej serii. Z tymi książkami czy filmami jest tylko jeden problem. Ludzie uważają, że są one ostrzeżeniem przed tym, co może nadejść. Nie do końca jest to prawdą. Ponieważ są one ostrzeżeniem przed tym, co już było, i co może znowu nadejść. Jest to ostrzeżenie przed pewnym błędem, jaki popełniają społeczeństwa – właśnie błędem uległości i posłuszeństwa wobec autorytetu.

Echa ideologii i walk pomiędzy nimi pobrzmiewają do dziś. Czyż dzisiejsi lewicowcy nie uniknęli dawnych, mrożących krew w żyłach błędów? Zgoda, jesteśmy bardziej cywilizowani, nie ma już obozów, walk, spadających bomb.. Ale czyż mechanizm fanatyzmu i niszczenia przeciwników nie pozostał? Ludzkość dostała nauczkę, że do worka o nazwie: „aktualne normy społeczne i prawne” można włożyć każdą, nawet najbardziej idiotyczna i zbrodnicza rzecz. A potem można zrobić z tego ideologię, następnie – zrobić z tego prawo, by pod koniec mordować miliony czyniąc ludziom piekło na Ziemi. Dostaliśmy w spadku ufność autorytetom i liderom, co zostało boleśnie wykorzystane. Gdyż obłędni ideolodzy i tyrani korzystali z naszej naiwności, dobrotliwości i głupoty.

Obecnie ze ślepej ufności wobec autorytetów powoli, acz nieubłaganie popadamy w drugi biegun. Bo ludzkość tak już ma, że lubi miotać się między skrajnościami, w taki sposób się rozwijając. Obecnie popadamy w biegun ciągle narastającej nieufności, podejrzliwości czy wręcz spiskowej paranoi. Obok słusznych i niezwykle potrzebnych demaskacji przekrętów w medycynie, nauce, polityce, w ekonomii, u banków i korporacji, pojawiają się teorie spiskowe, które przyprawiają o zawrót głowy. Wiele teorii określanych jako „spiskowe” to rzeczywiście albo dzieło fantazji, albo produkt chorego psychicznie umysłu.

Wiele tych teorii przez dziesięciolecia rośnie i rośnie coraz bardziej. Pojawiają się rzekome nowe „dowody”, które żadnymi twardymi dowodami jednak nie są. Pojawia się coraz więcej autorów i wyznawców. Teorie te z biegiem dziesięcioleci robią się tak potężne, że zaczynają żyć własnym życiem i stają się „memami kulturowymi” a z czasem także pop-kulturowymi. Tak się stało z UFO, choć do dziś nie ma ani jednego dowodu na to, że są to statki pozaziemskie pilotowane przez pozaziemskich pilotów. Za to są dowody że UFO może być czymś w rodzaju „zbiorowej histerii”, wytworem naszej ogólnoludzkiego, zbiorowego umysłu, który Carl Gustav Jung nazwał „nieświadomością zbiorową”. Pisałem o tym tutaj [LINK].

Badając teorie spiskowe domagaj się realnych dowodów. Ulotka opisująca skutki uboczne lekarstw to dowód realny. Tak samo lista składników szczepionek, które są toksyczne, i badania nad nimi. Oczywiście z jednoczesnym zastrzeżeniem, że teraz pieniądz dyktuje wynik badań. Istnieją też dowody na to, że ekonomia jest jedną wielką manipulacją. Jednak czy są realne dowody na istnienie zjawiska chemtrails? Chmury z samolotów pasażerskich wkurzały ludzi, bo zasnuwały niebo, i przed wieloma laty ktoś wymyślił teorię, że to są samoloty wojskowe. I że rozpylają one na niebie toksyczne odpady, które potem spadają na ziemię i nas trują.

Jednak na tę teorię nie ma żadnych realnych dowodów. I tu mnóstwo Czytelników może się oburzyć i powiedzieć, że jak mogę tak pisać. Ale czym byłby tu realny dowód? Realnym dowodem byłaby tutaj ekspedycja w kierunku takich samolotowych chmur, pobranie z nich próbek, rzetelne przebadanie i podanie ich składu chemicznego. Zrób takie ćwiczenie – znajdź w necie skład chemiczny chemtrails i jakie laboratorium zbadało próbkę. Nie znajdziesz czegoś takiego. Za to mnóstwo jest rzekomych „dowodów”, które okazały się nieprawdziwe. Bo zamiast zdjęć przedstawiających pojemniki ze złowrogimi truciznami rozpylanymi na niebie, w necie umieszczano zdjęcia z poczciwymi zbiornikami na wodę, które są w każdym samolocie. I podpisywano je, że są to zdjęcia złowrogich trucizn chemtrails.

Wielką popularnością cieszy się medycyna naturalna. Bo ta medycyna klasyczna, tabletkowa, zawiodła, i wie to każdy chory na „trudną”, czyli cywilizacyjną chorobę – np Hashimoto. Z drugiej strony, ta medycyna naturalna także nie jest doskonała i także zawodzi w leczeniu tych trudnych chorób. Które, wg opinii niektórych, są tak naprawdę „chorobami duszy”, czyli powstają na skutek zranień, traum, zablokowanych i wypartych emocji i uczuć, niezrealizowania swojego przeznaczenia. Jest też tyle interpretacji w tej medycynie naturalnej. Że witamina C tylko lewoskrętna. Ale nie, zaraz ktoś powie, że witamina C to tylko lewoskrętna, ale tylko z owoców, bo syntetyczna szkodliwa. Pomijam już fakt, że w sprzedaży jest wyłącznie lewoskrętna forma witaminy C, i że jako pasjonat chemii naprawdę nie wiem, czym niby różni się kwas L-askorbinowy syntetyczny od tego z owoców.

Medycyna naturalna może pomóc w wielu chorobach, np poprzez zmianę diety, zioła, witaminy. Branie witaminy D3 razem z K2 (prawie) nikomu nie zaszkodzi, a większość tego potrzebuje, bo 90% Polaków ma w zimie niedobory. Magnez też można sobie brać, a jak się jest lekko nerwowym, to jakieś ziółka nie zaszkodzą. Medycyna naturalna może pomóc uniknąć nam „terapii”, które nie tylko nie pomagają, ale wręcz szkodzą. Przykład to szczepienia i statyny. Ale w wielu chorobach ta medycyna naturalna też nie zadziała.

Osoby chore na te trudne cywilizacyjne choroby, muszą sobie radzić na różne, nie tylko naturalne sposoby, łącznie z braniem hormonów czy syntetycznych lekarstw od farmacji. Łatwo się mówi o tym, że witamina C leczy wszystko, łącznie z rakiem, gdy jest się młodym, pięknym i zdrowym. Trudniej gdy masz rzeczywisty problem, którego żaden lekarz ani naturapeuta nie umie rozwikłać. Zdrowie człowieka doskonale oddaje stan tego, jak wiele na świecie jest obszarów nieświadomości. Ciągle poznajemy naszą wiedzę o świecie, redukując tę nieświadomość na rzecz świadomości. A na to składa się też poszerzanie wiedzy o zdrowiu, i przy okazji walka z mitami i korupcją w medycynie czy farmacji.

W medycynie naturalnej i dietetyce panuje istny „szał szkodliwości”. Wszystko jest szkodliwe, wszystko jest zatrute, toksyczne. Wszędzie straszą nas nagłówki o toksyczności jaj, mleka, warzyw, owoców, kawy, dosłownie wszystkiego. Aż można zadyszki od tego dostać. Normalnie wszystko szkodzi! Czy mamy więc owijać się w dywan i zacząć powoli czołgać w stronę cmentarza? Przecież nawet.. tlen jest toksyczny! Proces oddychania tlenowego powoduje ekstremalne obciążenie dla organizmu, m.in. przez powstawanie toksycznych wolnych rodników! To trochę tak, jak z korozją na blachach samochodów. Tam też jest udział tlenu. Więc mamy zaprzestać oddychać i.. umrzeć?! No i życie jest niebezpieczne samo w sobie, z racji swej natury. Więc jak tu żyć?!

Spokojnie.. Tak, niektóre rzeczy trują obiektywnie, i to trują tak, że wręcz zabijają organizm. Ale czym sobie „zasłużyły” np poczciwe jajka? Mimo wszystko ta „paranoja szkodliwości” to bardzo pozytywne zjawisko. To dobrze, że pisze się o szkodliwości różnych rzeczy, to dobrze że pojawia się coś, czego nie było. Czyli pojawia się społeczny nacisk i kontrola korporacji, banków, rządów, producentów żywności i lekarstw. Dziś normą nawet w marketach są produkty eko i bio. I ja z tego korzystam, kupując obok kilku produktów eko, także wiele tych tradycyjnych.

Jednak kiedyś w marketach nie było ani jednego takiego produktu, bo nie było tego społecznego nacisku. Zrozum: jeśli społeczeństwo daje przyzwolenie, to będzie wyzyskiwane (drapieżny kapitalizm), oszukiwane (demagodzy lewicy i prawicy), i trute (przez farmację i koncerny spożywcze). To bardzo dobrze, że niezależni autorzy, często w bardzo przerysowanej czy wręcz „wariackiej” formie alarmują o wielu przykładach zła, niesprawiedliwości, cierpienia. Bez tych wszystkich skrajności które czasami śmieszą, czasami szokują, a czasami przedstawiają smutną prawdę, nie będzie możliwy dalszy postęp.

Jest naturalną, ewolucyjną koleją rzeczy, że społeczeństwo zaczęło obcować z najbardziej szalonymi, spiskowymi i oszołomskimi doktrynami. Spowodowało to nienotowane nigdy w historii nasilenie atmosfery wzajemnej podejrzliwości i nieufności. Zaufanie mas wobec dotychczasowych autorytetów i liderów zostało nadszarpnięte jak nigdy wcześniej i zdewastowane.  Liderzy ludzkości, korzystając z prawa „niepodważalności”, dyktując obowiązujące normy społeczne i stojąc na straży ich przestrzegania, zawiedli, doprowadzając ludzkość do beznadziei i rozpaczy, a planetę na skraj przepaści.

System musi przejść reformę, tak, jak zmieniło się wiele systemów przed nim. Ostatecznie to ewolucja i rozwój są jednymi z najważniejszych praw wszechświata. Natura to mądry i samoświadomy organizm, który dąży do coraz szerszego poznania i do coraz lepszego funkcjonowania. Choć obecny świat chwieje się w posadach i wielu ludzi lęka się o jego przyszłość, to wszystko i tak się naprostuje, bo wszystko jest i tak na dobrej drodze.

Człowiek zawsze jest częścią bardziej złożonych systemów. W kolejności: rodziny, rodu (w tym przodkowie i krewni), narodu, cywilizacji, ludzkości. Cała ludzkość jest częścią systemu większego, czyli żywej biosfery planety, a ta zaś – częścią wszechświata. Życie jest jak mgnienie skrzydeł motyla. Dotychczas ład moralny i porządek społeczny zapewniały wielkie światowe religie i pomniejsze doktryny. Ale one upadły. W tym życiu i w tych czasach mamy możliwość poszerzenia naszej wiedzy i jej aktualizacji. Mamy niepowtarzalną szansę zgłębienia tajemnicy wszechświata, w tym dostrzeżenia tego, co było dotychczas znane tylko Wielkim Wtajemniczonym, którzy przez tysiąclecia strzegli i przekazywali światło wiedzy.

Ten artykuł jest kontynuacją poprzedniego artykułu na ten temat, w którym podejmowałem zbliżoną tematykę:
Trwa szaleństwo idei i doktryn ale ludzkość wkrótce się z niego przebudzi!

Tematykę teorii spiskowych podejmowałem także w moim cyklu artykułów „Illuminaci i Ty”:

Czy tajemniczy „agenci ewolucji” zakulisowo wpływają na losy Ziemi?
Kim naprawdę są Illuminaci? Jaka rzeczywista konspiracja kryje się za tą tajną organizacją?!
Illuminata ujawnia szokujące fakty o tajnym stowarzyszeniu rządzącym światem!
Czego nie wiesz o tajnym stowarzyszeniu Illuminati? Ujawniam szokujący sekret!
Elity Cię oszukują i kontrolują wykorzystując politykę i niektóre teorie spiskowe!
Illuminati: zakazany i ukrywany sekret tajnego stowarzyszenia, o którym być może nie wiesz
Czy illuminati istnieją?! Potężna organizacja ujawniła się światu i przedstawiła swoje szokujące, tajne plany!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

47 odpowiedzi »

  1. „Religia opiera się na doświadczeniach innych ludzi – duchowość opiera się na doświadczeniu własnym.
    W religii stajesz się poddanym jakiegoś boga – w duchowości nigdy się nie kończysz, zawsze szukasz boskości, którą nosisz w sobie, więc jesteś wolny, nigdy nie poddany.
    Religia popycha cię do strachu przed piekłem i zrobisz wszystko, aby tam nie pòjść – duchowość daje ci odwagę, by pokonać strach twojego wewnętrznego piekła i daje ci siłę, by się z niego wydostać: prawdziwie duchowa istota zaczyna swą drogę od piekła, już tam była, jest jej ono znane; jej miłosierdzie rodzi się z przebytego piekła, a nie z obiecanego nieba, ktòrego nigdy nie widziała.
    Człowiek religijny wierzy, że urodził się w grzechu jako nieczysty i niedoskonały, dlatego czuje się zagubiony i potrzebuje być odkupionym, potrzebuje zbawienia. Człowiek uduchowiony żyje świadomością, że narodził się absolutnie czysty i doskonały i że musi tylko odnaleźć tę zapomnianą i zakopaną w nim doskonałość.”

    Polubienie

  2. https://wpolityce.pl/polityka/376394-kontrowersyjna-ustawa-na-biurku-donalda-trumpa-senat-usa-dopomina-sie-o-mienie-ofiar-holokaustu

    „Wiele wskazuje na to, że Polska w najbliższym czasie może stanąć przed koniecznością spłaty gigantycznych roszczeń żydowskich. Wszystko za sprawą ustawy Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST, czyli sprawiedliwość dla ocalonych, którym nie zadośćuczyniono), którą przyjął amerykański Senat. Do wejścia ustawy w życie brakuje jedynie podpisu prezydenta Donalda Trumpa.

    Prawo uchwalone na Kapitolu nakłada na amerykańskie ministerstwo spraw zagranicznych konieczność informowania o procesie realizacji postanowień tzw. Deklaracji Terezińskiej, którą m.in. Polska podpisała podczas konferencji poświęconej Holocaustowi, a zorganizowanej przez Republikę Czeską w dniach 26-30 czerwca 2009 r.

    Ustawa daje Departamentowi Stanu prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu i do wspierania kanałami dyplomatycznymi w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców. Polska jest jednym z krajów, na które – po przyjęciu tej ustawy przez Izbę Reprezentantów i po jej podpisaniu przez prezydenta Trumpa – będą wywierane naciski w sprawie tzw. mienia bezspadkowego. Polska strona dokument podpisała, ale udało jej się wynegocjować zapis, że zwrot ten dotyczy tylko „niektórych krajów”.”

    Polubienie

  3. http://polskaracja.com/10-filmow-ktore-przepowiedzialy-przyszlosc/

    1. Blade Runner (1982)
    Blade Runner to film z 1982 roku. Znalazł się na naszej liście, ponieważ przewidział kilka aspektów, które pokryły się z obecną rzeczywistością. Możemy zaliczyć do nich kwestie związane z przeludnieniem, a także problemy z globalnym ociepleniem. W filmie ponadto możemy zobaczyć cyfrowe billboardy, a w czasach gdy powstawał Blade Runner, były one tylko fikcją. Współcześnie znajdują się w każdym wielkim mieście.

    2. Truman Show (1998)
    Truman Show to popularny film z 1998 roku. Opowiada historię mężczyzny, który nagle odkrywa, że jest bohaterem reality show nadawanego 24 godziny na dobę. W roku premiery filmu programy tego typu dopiero raczkowały, znajdowały się bardziej w sferze fantazji i nikt nie spodziewał się, że czeka je jakakolwiek przyszłość. Tymczasem już rok po premierze Truman Show światło dzienne ujrzała produkcja reality show – „Big Brother”.

    3. Star Trek (1979)
    Film Star Trek z 1979 roku to kultowa produkcja, która z pewnością w kilku aspektach przewidziała przyszłość. Kosmiczna załoga w Star Treku używała lekkich i poręcznych telefonów komórkowych, jeszcze przed latami produkcji w czasie rzeczywistym. W ich dłoniach mogliśmy dostrzec również tablety, zanim stały się powszechne na świecie.

    4. Powrót do przyszłości II (1989)
    Kultowy film „Powrót do przyszłości II” z 1989 roku zainspirował świat do stworzenia wielu przydatnych wynalazków. W produkcji pojawia się na przykład telewizor z możliwością oglądania wielu kanałów jednocześnie, a także wyświetlacz do prowadzenia wideo-rozmów. Bohater przytłoczony technologicznymi wynalazkami styka się z samowiążącymi się butami, latającymi deskami czy wirtualnymi goglami.

    5. Raport mniejszości (2002)
    Raport mniejszości to kolejny film, który przepowiedział przyszłość. Ukazał różne przydatne wynalazki oraz automatyczne samochody. W 2002 roku takie gadżety jak spersonalizowane reklamy czy ekrany dotykowe wydawały się nierealne. Perspektywa obsługiwania komputerów za pomocą gestów także. Jednak w obecnych czasach stało się to możliwe. Dotykowa obsługa urządzeń elektronicznych stała się po prostu naturalna.

    6. Jetsonowie (lata 90-te)
    W popularnym serialu z lat 90. pokazano kilka ciekawych gadżetów. Niektóre z nich znalazły się w naszej rzeczywistości. Jest to przykładowo samoporuszający się odkurzacz. To urządzenie możemy już znaleźć w dzisiejszych domach. Dodatkowo widzimy robota gosposię, która wyręcza rodzinę Jetsonów w wielu obowiązkach. Z pewnością pokazana jest tu dalsza przyszłość, kiedy takiego typu technologia się upowszechni.

    7. Terminator (1984)
    W tym kultowym filmie również pokazano elementy dalekiej przyszłości. W produkcji wszechobecne roboty opanowały Ziemię. Nam na szczęście taka złowroga perspektywa nie grozi, możemy jednak zaobserwować rozwój technologii w zbliżonym kierunku. Naukowcy konstruują coraz bardziej zaawansowane roboty, które nie mają z nami walczyć, a ułatwiać życie codzienne.

    8. Seksmisja (1984)
    Popularna Seksmisja z 1984 roku przewidziała narastającą dominację kobiet i rozwój filozofii feministycznej. Dzieło Machulskiego w pewnym stopniu zaczyna nabierać realności.

    9. Odyseja kosmiczna (1968)
    Odyseja kosmiczna to prawdziwe arcydzieło kina science-fiction. W przyszłości loty kosmiczne ukazane w filmie mogą stać się faktem. Virgin Galactics jest firmą należącą do Richarda Bransona. Już niedługo może oferować takie atrakcje jak kosmiczne loty suborbitalne, suborbitalne kosmiczne misje naukowe, a także umieszczanie na orbitach niewielkich satelitów. Angelina Jolie i Tom Hanks zakupili już swoje bilety na taką podróż.

    10. Frankenstein (1931)
    W filmie Frankenstein z 1931 roku szalony naukowiec buduje monstrum z różnych fragmentów zwłok. Ponadto nieświadomie przeszczepia mu mózg przestępcy. Wizja pokazana w tej produkcji filmowej może być uznana za wstęp do zaawansowanej transplantologii. Współcześnie transplantacje organów lekarze wykonują z powodzeniem od wielu lat.

    Polubienie

    • Hmm coś w tym jest Sanctus. Filmy i seriale mają naprowadzać ludzkość na odpowiednie tunele/trasy rzeczywistości. Ludzi łatwiej się programuje niż komputery. I coś o tym wiem.

      Seksmisja seksmisją ale kto stał na czele tego babińca ? ;)
      Ciekawe Sanctus nieprawdaż ?

      Polubienie

      • „Seksmisja seksmisją ale kto stał na czele tego babińca ?”

        O ile dobrze pamiętam, to był chłop przebrany za babę, jakiś spaczony transwestyta „naukowiec”, pewnie był molestowany przez księżowych za dzieciaka, i mu traumy popaliły styki w półkulach mózgowych, przez co poszedł w stronę masońskiego turbo nazi feminizmu ;)

        Polubienie

        • Szefem w Seksmisji był „mentalnie wykastrowany” facet który nie umiał poderwać kobiety i zmienić systemu. Seksmisja to chyba jedyny polski film od początku do końca wyreżyserowany z niesamowitym, głębokim i gnostyckim przesłaniem. Tam jest cała masa archetypów, w tym przekroczenie „bariery światów”. ;) Film ten opowiada o naszych czasach oczywiście.

          Polubienie

        • To był gościu, który był wychowywany tylko przez kobiety bo jego mamusia nie chciała aby stał się dziewczynką biologicznie więc przebrała go za dziewczynkę. A potem działał sobie tak w tej lidze kobiet. Gdy doszedł do władzy a promieniowanie opadło postanowił, że będzie je łatwiej kontrolować. A cały paradoks jest taki, że był nieśmiały i bał się kobiet co mu się nie dziwię.

          Seksmisja była o wiele lat przed matrixem i wyspą. Machulski to miał łeb. Film stulecia. ;)

          Nie chcę nic mówić ale dzisiejszy świat białego człowieka jużprzypomina seksmisję. Chodzi mi o samą psychologię.

          Nie zdziwiłbym się gdyby feminazistki były tak naprawdę jakimiś spaczonymi przez matki, ciotki i babcie samcami ;)

          Polubienie

  4. Uwięziony w tym wirze
    Oko w piramidzie
    Karmiony tym na siłę – mam dość tego

    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym
    Skanują ich bazy danych, w poszukiwaniu terrorystów
    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym
    A każdy, kto odważy się coś powiedzieć, jest ogłoszony zwolennikiem anarchii

    Tak jest, spisują listy

    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym
    Tak jest, spisują listy, więc czytaj uważnie znaki ostrzegawcze!

    Łyse głowy w parlamencie z ceremioniałem i zgodnie z umową
    Wciąż wmawiają nam, że musimy czytać znaki ostrzegawcze
    Kody kreskowe i odciski palców, posłuszeństwo i portrety pamięciowe

    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym

    Tak jest, spisują listy

    Bogowie Słońca i obeliski w krwawych śladach Syriusza
    Kiedy lekarz przekręca wszystkie te znaki ostrzegawcze
    Fałszywe korporacje, jesteśmy poddawani rewizjom osobistym
    Jesteśmy zdesperowani
    Czas, by przeczytać ostrzeżenie

    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym
    I rozlegają się szepty w świątyni-katalizatorze rebeliantów
    Tak, spisują listy ludzi zainteresowanych tym
    Mimo to, lud zabawia się, naśmiewając się z tych, którzy naprawdę w to wierzą

    Wcześnie rano, kiedy ogród zaczyna rosnąć
    Każde ostrzeżenie jest ziarnem, które należy wysiać

    Tak jest, spisują listy! Jesteś zainteresowany?
    Tak jest, spisują listy, ale może to oni są terrorystami…

    Polubienie

  5. Może gdyby kiedyś możliwość mogła pozostać tylko w teorii, ale co gdyby coś…

    Co gdyby
    W przyszłości
    Ludzie
    Zdecydowali
    Że koniec
    Z przywódcami
    Walczącymi
    O to, by nas kontrolować?

    Może gdyby kiedyś możliwość mogła pozostać tylko w teorii, ale co gdyby coś…

    Wolność
    Co gdyby?

    Wiem, że tego chcesz
    Cóż, jesteśmy tu, by to zacząć
    Z Tobą

    Co gdyby
    W przyszłości
    Ludzie
    Się zjednoczyli?

    Co gdyby życie było tylko iluzją wymyśloną przez Ciebie?

    Niektóre rzeczy nie wydają się w porządku
    Zmiana wisi w powietrzu
    Niektóre rzeczy są tak błędne
    Ślepe oczy zbyt długo

    Wiem, że tego chcesz
    Cóż, jesteśmy tu, by to zacząć
    Z Tobą

    *****
    … uwielbiam ten utwór, ten hipnotyzujący rytm, kontrasty brzmieniowe i ten eteryczny klip z pięknymi krajobrazami <3 … COG – kapitalny zespół z Australii, grający alternatywnego rocka progresywnego, rewelacyjne kompozycje i aranżacje, zaangażowane świadomościowo texty, jeden z moich ulubionych zespołów, w tym roku wydają kolejny album, po 10 latach przerwy!

    Polubienie

    • Sanctus tak zachwalasz ten zespół że aż posłuchałam i fajnie grają :)
      A tu wklejam mój ulubiony kawałek Billy Talent :

      „Dalej, rozwalmy to
      Wrzućmy ich głowy na stos
      Nie okażemy litości pomyłce ewolucji
      Zmiany będą musiały poczekać
      Jeśli nie możemy decydować o losie
      Samozwańczych proroków i farsie końca ich świata

      Prawicie kazania o miłości i nauczacie o wierze
      Ale wszystkie wasze wierzenia nadal są zakorzenione w nienawiści

      Krzyże wciąż płoną, topory wciąż opadają
      Klęcząc na kolanach, nie wyglądacie już groźnie /x2
      Zatrzymaj się, uderz w zegar
      Uderz z całą swoją wściekłością
      Wsadzili ludzi do biura za minimalną płacę
      Szczury walczące o ochłapy
      Spuścili benzynę z twojego baku
      Zostawili Ci puste kieszenie, śmiejąc się w banku

      Mówią o zaufaniu lecz nie daj się zwieść
      Podają Ci rękę a jednocześnie plują Ci w twarz

      Krzyże wciąż płoną, topory wciąż opadają
      Klęcząc na kolanach nie wyglądacie już na ważniaków /x2

      Teraz! Teraz jest czas
      Wciąż możemy to odkręcić
      Podnieście głos jak broń aż oni upadną
      Światłość, niech się stanie światłość
      Bez cienia zwątpienia
      Będziemy walczyć zębami i pazurami aż znajdziemy ocalenie
      Jak możecie patrzeć światu w oczy
      Kiedy wszystko co możemy zobaczyć to korupcja i kłamstwa?

      Na kolanach nie wyglądacie już na ważniaków (x2)
      Łamiących bat na plecach biedaka
      Prosiliśmy was byście przestali lecz wciąż chcieliście więcej
      Krew na waszych rękach zostawiła ślad gdy się płaszczyliście
      Klęcząc na kolanach nie wyglądacie już na ważnych

      Krzyże wciąż płoną, topory wciąż opadają
      Klęcząc na kolanach nie wyglądacie już tak groźnie/x4

      Otwórzcie oczy, a imperium upadnie!

      Polubienie

      • Jola, Supergirl & Wonder wWoman jesteś, w moich oczach i 3 oku tym od widzenia duszą, tak po prostu, z bezinteresownej sympatii :) Billy Talent też dobra nuta, ma kilka świetnych utworów, z werwą i czadem.
        Przesyłam Ci moc kosmicznie energetycznych wibracji pasji muzyki, utworem poniżej ;)

        Polubienie

  6. https://ciemnanoc.pl/2018/01/15/zasada-lustra-i-jej-przeklamania-we-wspolczesnej-duchowosci/

    „Dziś włożę kij w mrowisko, tym razem na temat popularnej zasady lustra i różnych duchowych ściem z nią związanych. Pracuję z różnymi osobami w zakresie rozpoznania i integracji swej ciemnej strony od lat. W związku z tym słyszałam też wiele ich przekonań na temat duchowości, która tłumi ogień w imię źle pojętej zasady lustra. Przyznam się, że i ja kiedyś wpadłam w pułapkę idealizowania osób agresywnych, doszukując się w sobie problemu ich spotkania. Dopiero później zrozumiałam, że nie tędy droga. Umysł lubi się samobiczować i szukać w sobie przyczyny wszystkiego, co go spotyka, ponieważ jest to zastępcza forma kontroli – przeniesiona na wymiar duchowy. Niestety, nie ma ona wiele wspólnego z prawami naszej rzeczywistości, która jest kolektywna – a zatem stwarzana przez wybory wszystkich istnień a nie tylko jednostki.

    Ściema 1: „Masz nieograniczony wpływ na rzeczywistość, tylko musisz przepracować (zaakceptować) swe negatywne lustra.”

    Jednostka, funkcjonuje w hologramie zbiorowym, więc siłą rzeczy będzie mieć ograniczony wpływ na to, co ją w życiu spotyka. Może za to zadbać o siebie, o swoją przestrzeń życiową (swój indywidualny matriks), rozumieć istotę synchroniczności pozytywnych i negatywnych, wyciągając odpowiednie wnioski na przyszłość. Może nauczyć się twardo stawiać granice w swej przestrzeni i wypraszać ludzi toksycznych, którzy szukają – zgodnie ze swoją naturą – okazji do żeru. Idealizowanie ich i przymykanie oczu na to, co czynią, w imię źle pojętej akceptacji i zasady lustra, niestety burzy instynkt samozachowawczy i cofa ludzi w rozwoju moralnym.

    Ściema 2: „Gdy przepracujesz wrogów – swe negatywne lustra, więcej ich nie spotkasz”

    Kolejnym przekłamaniem zasady lustra jest naiwna wiara, że „gdy przepracuję cechy swych prześladowców” to więcej już nie spotkam ich na swej drodze. Jest to duchowa ściema, ponieważ nie jesteś w stanie w taki sposób kontrolować świata i wpływać na wybory innych ludzi. Oprócz prawa przyciągania podobieństw, jest też prawo przyciągania przeciwieństw. Będziesz więc spotykać różnych ludzi na swej drodze, bez względu na stopień oświecenia, zarówno ludzi świadomych, jak i nie świadomych, przyjaciół jak i tych, którzy zapragną być twymi wrogami. Taka jest nasza rzeczywistość – wielobarwna, nie da się jej zaklinać i uczynić z niej jednej, jasnej plamy. Naszą rzeczywistość przepracować możemy tylko i wyłącznie ZBIOROWO. Duchowość prawdziwa nauczy cię doceniać przyjaciół i nie przejmować się wrogami, bo już będziesz wiedział, jak radzić sobie z ich agresją.

    Ściema 3: „Każdy napotkany człowiek przedstawia twoje ukryte cechy, dlatego bądź pokorny !”

    Niektóre osoby zajmujące się duchowością, wierzą, że każda napotkana osoba, przedstawia jakieś ich cechy. Zatem, jeśli okrada ich złodziej, to znaczy, że mają do przepracowania cechy złodzieja i powinny z pokorą odnieść się do zła, bo najwyraźniej na nie „zasłużyły”, albo, co gorsza same „tego chciały” (duchowy masochizm). Jest to oczywiście absurdalne i niezgodne z prawdą uproszczenie.

    W duchowości wmawianie ofierze traumy, że tak naprawdę ona sama chciała przemocy, że zamówiła sobie tę sytuację z poziomu duszy, albo , ze taka jej karma, to nic innego jak usprawiedliwianie oprawców i zrzucanie pełnej odpowiedzialności duchowej na poszkodowaną osobę, która wedle tych teorii, jest wszystkiemu winna. Znamy to pokrętne rozumowanie choćby z religii, dziś duchowość powtarza dokładnie te same pułapki, tylko w innej otoczce. Nie ma tu za grosz miłości, empatii i prawdziwej odpowiedzialności za cierpienie drugiego człowieka, tylko sadystyczne pogrążanie go jeszcze bardziej.

    Jak więc prawidłowo rozumieć zasadę lustra ? Przypomnę, że lustro odwraca kierunki, to znaczy prawe to lewe, a lewe to prawe. Zatem, jeśli spotykasz złodzieja, to po to, by mu się przeciwstawić, wykorzystać jego energię do obrony swej własności. Tym jest odbicie lustrzane – dążenie do pozytywnej równowagi. Lustrzanym odbiciem agresji drugiego człowieka powinna być obrona. Zatem, jeśli spotkasz na swej drodze psychopatę, to nie po to, by stawać się jego ofiarą i umartwiać się, że sam taki jesteś, (mimo, że nie jesteś i doskonale o tym wiesz!) tylko po to, by mieć odwagę stać się jego odbiciem – to znaczy dopełnić go obudzoną zdolnością do ochrony siebie. Odnajdujemy w sobie cechy drapieżnika, po to, by ich użyć w pozytywie – do przeciwstawienia się opresji. Tym jest prawdziwa zasada lustrzanych odbić. W dzisiejszych czasach nie nastawiamy już drugiego policzka, ponieważ, jako ludzie dorośli, żyjący w takich a nie innych warunkach kulturowych, posiadamy nowe możliwości zadbania o swoje dobro i prawa, jakich nie mieli nasi przodkowie.

    Ściema 4: „Jeśli przeszkadzają ci negatywne cechy bliźniego, to znaczy, że są one twoje”

    Kolejne przekłamanie w teorii lustra dotyczy nie odróżniania faktów od projekcji umysłu. We współczesnej duchowości błędnie się przyjmuje, że „jak coś ci przeszkadza w drugim człowieku, to jest to twój nieprzepracowany problem”. Tak jest, pod warunkiem, że to, co nas drażni w drugim człowieku jest urojone przez nasz umysł, czyli nieprawdziwe. W tym wypadku umysł po prostu dokonuje przeniesienia swych wypartych, nieuświadomionych cech na bliźniego. Ale – uwaga – bliźni obiektywnie tych cech NIE PRZEJAWIA w swym postępowaniu, tu w materii. Wtedy właśnie możemy mówić o zasadzie projekcji cienia, czyli iluzji, którą tworzy umysł na temat drugiej osoby. Na przykład, drażni mnie w Panu X, że jest wyniosły. Obiektywnie jednak – jeśli stać mnie na taką analizę – odkryję, że on wcale nie jest taki, to mój filtr percepcji zniekształcił jego obraz. W efekcie okazuje się, że to ja się tak zachowuję, mimo, że mogłam mieć o sobie zupełnie inne zdanie.

    Z kolei, jeśli bliźni rzeczywiście postępuje wobec nas w sposób wyniosły, pogardliwy, to znaczy są na to niezbite dowody i nie ma tu najmniejszej wątpliwości, że tak jest, wtedy nie ma mowy o zasadzie projekcji, tylko o FAKTACH. Ocena zachowania bliźniego, do której mamy pełne prawo (po to mamy wykształconą ewolucyjnie zdolność rozumowania i odróżniania, co jest korzystne dla życia, a co destrukcyjne) jest w tym wypadku STWIERDZENIEM PRAWDY. Stwierdzenie faktu, który ma miejsce w rzeczywistości, nie mówi nic o naszych cieniach i problemach do rozwiązania. Mamy prawo – ze względu na obudzoną wrażliwość i empatię – do konstruktywnego i odpowiedzialnego krytykowania rzeczywistości wokół, ponieważ jesteśmy wyczuleni na różne harmonijne i dysharmonijne przejawy energii. To naturalne, że przeszkadza nam cierpienie bliźnich, przemoc, agresja, niesprawiedliwość. Nie jest to dowodem nieprzepracowanej ciemnej strony, jak twierdzi wielu adeptów duchowych, wręcz przeciwnie. Jest to dowód na jej udaną integrację, ponieważ ciemna strona w pozytywie to bunt i sprzeciw wobec wszelkiej hipokryzji. Hipokryzja w tym wypadku to iluzje dobra, które tworzy opiumowa duchowość, nie odróżniająca szlachetnego postępowania od przemocy, czystego objawienia Miłości, od jej wynaturzeń i zniekształceń, z których musimy zdać sobie sprawę i nad nimi popracować, by tworzyć postęp życia.”

    Polubienie

    • Fajna wypowiedź zaczne ze swojego punktu odniesienia Ogólnie DUCHOWOŚĆ to ściema dokładnie tak , ja sie przyglądam tym całym Guru ,ostatnio MOOjemu . Lustro nie jest Twoim kompletnym odbiciem a tylko jej częścią . Prawda jest taka że to cię irytuje w 2 osobie jest twoim programem ale nie wszystko , bardzo często ja tupie w swojej przestrzeni bo kuźwa ktoś mi wkłada swoje buty rozumiesz a inny ci powie coś Ty taka agresywna ? a jak mam się przed tym obronić Miłością ? akurat . Ja nie czytałam tego i owego po prostu coś zaczełam zauważać a to inny temat . i dopiero zaczeły sie moje poszukiwania . Jednego jestem pewna im więcej wyparć w sobie pomnóż razy milion takich osób tym więcej na zewnątrz(świat) badam to już od dawna zwij jak chcesz ale tak jest strach , lek (podświadomość) zdominował świat ale na nim też się czegoś uczysz , szczepionki człowieku wielu sie śmieje (bo jak zaszczepiony to umysł nie jego ) temat rzeka badam sobie dalej . Mnie na WIARE nikt nie złapie .

      Polubienie

    • Sanctus,dziękuję Ci za ciepłe słowa :) Oczywiście na pewno widzisz swoim trzecim okiem,że sympatię odwzajemniam :)
      Kosmiczne energetyczne wibracje muzyczne bardzo mi się spodobały ,dzięki :)
      To jeszcze chwila w temacie muzyki.Stary kawałek ale go uwielbiam i tą gitarę,mam sentyment do Jimmy’ego ;)

      Polubienie

  7. „Media na całym świecie donoszą, że w wieku 46 lat zmarła Dolores O’Riordan, wokalistka słynnego irlandzkiego zespołu The Cranberries.”

    … szkoda kobiety, ładny głos miała, lubiłem jej posłuchać … smutne …

    Polubienie

    • Wielka szkoda :'(
      Miała tak fenomenalny gardłowo głos. Ech w takim wieku.

      Ps. Miała dwubiegunówkę. Masa rockowców cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe.

      Polubienie

      • Moja intuicja usilnie mi mówi, że to było samobójstwo. Podobnie jak Chris Cornell ( Soundgarden, Audioslave), czy Chester Bennington ( Linkin Park) . Wszyscy nadwrażliwi artyści mają za sobą traumy dzieciństwa, które w dorosłym życiu odpalają samozagładę. … Ja żadnym artystą nie jestem ( chociaż bardzo marzyłem o własnej kapeli i śpiewaniu ), ale mam depresję endogenną od dziecka, i pewnie też samobójem zakończę ten cykl egzystencjalny. Na pewno nie dożyję 50-tki.
        Z tego co wyczytałem na temat biografii Dolores, to ponoć była molestowana za dzieciaka, i to był jej „dark passanger” przez całe życie.

        Polubienie

        • Oj tam nie mów tak. Nikt do końca nie wie co mu przyniesie jutro. Znajdź w sobie ducha walki. Szkoda byłoby aby taki porządny gość kończył przed czasem.

          A ten utwór kojarzysz ?

          Jeden z moich ulubionych kapel nowej fali. Wokalista Ian Curtis też skończył przed czasem w weiku 24 lat. Zmagał się z epilepsją, załamaniem nerwowym i depresją.

          Polubienie

        • Joy Division jak najbardziej znam, aczkolwiek nie byłem jakimś wielkim fanem ale klasyki( „Love Tear Us Apart”), w tym „Atmosphere” wielokrotnie przesłuchiwałem.
          Dobry też jest film biograficzny o Curtisie i zespole, polecam, depresyjnie mroczny ale pasjonujący, także jak nie widziałeś to szczerze polecam.

          Polubienie

  8. … a teraz coś z zupełni innej beczki, i smjeszno i strjaszno, ale bekowo na pewno :D

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lwowski-polityk-twierdzi-ze-jezus-chrystus-nie-byl-zydem-lecz-ukraincem

    „Wiceszef ukraińskiej Partii Republikańskiej, były zastępca lwowskiej rady regionalnej Rościsław Nowożeniec stwierdził, że Jezus Chrystus był Ukraińcem. Polityk mówi, że na krzyżu Jezus wymawiał ostatnie słowa po ukraińsku. Ponadto, Nowożeniec uważa, że zgodnie z „chronologią ukraińską” dziś mamy już rok 7526.

    Przedstawiciel ukraińskiej Partii Republikańskiej jest przekonany, że nie ma dowodów, które obalałyby ukraińskie pochodzenie Jezusa Chrystusa.

    „Jak wiesz, na krzyżu podczas udręki zawsze pamiętasz swój ojczysty język. W rzeczywistości mówił on dialektem łemkowskim. Należy o tym pamiętać. Musimy wierzyć, że Jezus Chrystus jest wielkim Ukraińcem” – wyjaśnił swój punkt widzenia lwowiak.

    Nowożeniec zaznaczył, że Jezus Chrystis miał około 180 cm wzrostu, podczas gdy Żydzi nie więcej niż 160 cm. Ponadto miał jasne włosy i prosty nos i posiadał wygląd typowego Aryjczyka – Słowianina.”

    ****
    … no i klasycznie genialne puenty komentujące:

    „Król Polski (nawiasem mówiąc funkcja nabyta w dziwacznych okolicznościach, bo skazani prawomocnym wyrokiem raczej nie mogą pełnić najwyższego urzędu w państwie) okazał się Ukraińcem. Świat stanął na głowie”.

    „Nie był Ukraińcem. Był Hucułem. Nie jeździł na osiołku, tylko na koniku huculskim. I nie wjeżdżał do Jerozolimy, a do Czerkasów. A na weselu w Prypeciu, wodę zamienił nie na wino, a na kwas chlebowy. I nie na pustyni, a na stepie rozdawał nie chleb i ryby, a barszcz ukraiński i bliny. I nie łaził w zwiewnych szatach, a w szarawarach i cudnie zdobionej koszulinie.”

    „Noo, możliwe, możliwe Chazarzy gnieździli się nie tak daleko w końcu Żart Za czasów Joshuy, jeszcze istnieli Żydzi aramejscy, a o Chazarach nikt nie słyszał jeszcze
    Ale o „UKRAINIE” (czyli „OBRZEŻU” – w domyśle – PERYFERIACH POLSKIEJ Korony) – TEŻ jeszcze nikt nie słyszał No, ale propagandziści Adolfa TEŻ umieli dorabiać idee i legendy A Bandera uczył się u Mistrzów „.

    Polubienie

  9. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-bitcoin-rzeczywiscie-tylko-kryptowaluta-czy-przede-wszystkim-projekt-sztucznej?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook

    „Ostatnio wielką karierę zrobiła kryptowaluta zwana Bitcoinem. Jej kurs rośnie i spada zdumiewającym w tempie. Może się jednak okazać, że wartość stojąca za Bitcoinem jest tylko zachętą, która ma skłonić ludzi do dzielenia się swoją mocą obliczeniową w procesie zwanym „kopaniem bitcoinów”. Rzeczywistym celem powstania technologii Blockchain używanej przez kryptowalutę, udoskonalenie sztucznej inteligencji i stworzenie cyfrowej świadomości.

    Oficjalnie Bitcoin został stworzony przez Japończyka Satoshi Nakamoto. Problem w tym że nikt go nigdy nie widział. Prowadzi to do powstawania rozmaitych teorii spiskowych takich jak ta, wedle której popularną kryptowalutę stworzyła sztuczna inteligencja i w ten sposób po prostu się udoskonala. Gdy osiągnie odpowiedni poziom rozwoju bedzie można nawet powiedzieć, że jest to pierwsza sztuczna forma życia i to od razu najpotężniejsza na całym świecie.

    Obecnie bardzo popularny zajęciem jest tak zwany „kopanie bitcoinów”, które polega na udostępnianiu mocy obliczeniowej swojego komputera. Jest to ostatnio tak często stosowane, że według niektórych danych, zużywa się na to więcej energii niż wykorzystuje większość krajów afrykańskich. Zaledwie w ciągu roku konsumpcja energii zużywanej w tym celu zwiększyła się aż o 30%. Sugerowano że gdyby ten trend się utrzymał do 2020 roku to cała energia produkowana przez ludzkość byłaby używana tylko w celu kopania bitcoinów.

    Według niektórych ekspertów obecnie „kopanie bitcoinów” konsumuje 17% całej globalnej mocy obliczeniowej. To daje pojęcie o skali tego zjawiska. Często określa się to jako strata, ale co jeśli jest to działanie intencjonalne i chodzi właśnie o to, aby zgromadzić jak największą moc obliczeniową? Bez wątpienia nie jest to potrzebne do utrzymania kryptowaluty, dlatego właśnie pojawiają się podejrzenia, że Bitcoin nie jest tym czym wydaje się być.

    Eksperci od sztucznej inteligencji odkryli już, że technologia zdecentralizowanej bazy danych Blockchain, użyta przy tworzeniu Bitcoina, może zostać wykorzystana do zbudowania sztucznej inteligencji nowego typu, w postaci sieci neuronowych o niewyobrażalnej skali, co powinno pomóc stworzenie sztucznej inteligencji wielokrotnie przewyższającej w zdolnościach ludzki mózg. Niektórzy twierdzą nawet, że można mówić o uzyskaniu w ten sposób pewnego rodzaju świadomości. Jednak takie eksperymenty z AI wymagają dużej mocy obliczeniowej, a tą na ogromną skalę gromadzi obecnie właśnie wspomniany Bitcoin.

    Zatem skoro przyjmiemy, że celem jego istnienia nie było tylko stworzenie niezależnej waluty, a ta miała tylko zachęcić ludzi do użyczenia mocy swoich komputerów, to naprawde ważne jest ustalenie kto za tym stoi i jaki jest tego ostateczny cel, a zarazem co nam przez to grozi. Nie można bowiem wykluczać niczego, włącznie z próbą podboju Internetu, a dzięki temu może i całego świata. Mówimy tu o technologii, której skutków możemy sobie nawet nie być w stanie obecnie wyobrazić. Nie wiadomo czy ten, który to robi dysponuje już odpowiednią moca obliczeniową do powodzenia swojego projektu, ale jeśli nie, to niewątpliwie wkrótce może nadejść dzień gdy się o tym wszyscy przekonamy.”

    *****
    … osobiście jestem kompletnym laikiem w kwestii wirtualnych kryptowalut, i nurtuje mnie pytanie zadane przez kogoś, kto tematem wyraża zainteresowanie

    „Mnie zastanawiało tylko Z KĄD oni biorą te pieniądze które za to dostają.
    Bo punkty Bitcoin jako waluta to program „nagradza”, ale kto płaci gotówkę? Moja teoria spiskowa to że wykożystanie kompów na obliczenia kryptograficzne to użyczenie komputera jakimś agencjom by te użyły mocy obliczeniowej (np 1000 PCów) by złamać hasła gdzieś dla klientów.”

    Polubienie

  10. raptor.blox.pl [EDIT] – Co powiesz o tym Jarku? Albo o tym – mitologiawspolczesna.pl. Po przeczytaniu wyżej wymienionych artykułów nasuwa się pytanie. Dlaczego poświęca się tyle czasu na wyszydzanie i zrównywanie z chorymi umysłowo osobami tzw. „zwolenników spiskowej teorii dziejów’?

    Jak rozmawiać z kimś kto neguje istnienie spisków? Nawet gdy podamy przykłady przeciwko „spiski nie istnieją”, to otrzymujemy zazwyczaj w odpowiedzi takie coś:”Każda teoria bierze się z braku zaufania do mediów/znajomych/polityków. Ten brak bierze się z początków paranoi, nawet jeśli taka teoria okaże się prawdą, śledztwo, jakie ktoś prowadzi oznacza, że mamy deo czynienia z początkami choroby psychicznej. Mój wpis nie dotyczy tego, że teorie to bzdury, tylko tego, czemu ktoś podejmuje się prowadzenia śledztwa przeciwko wszystkim i wszystkiemu.” Musimy uczyć się socjotechniki, bo przegrywamy na tym polu. Tylko jak tu udowodnić na gruncie psychologii i psychiatrii absurdalność „spisków nie ma” i tym podobnych bzdur? Myślę, że przydałby się na to jakiś artykuł Jarku.

    Polubienie

    • Linki edytowałem, żeby nie robić szkodliwej reklamy. Te strony to drugi biegun, czyli ślepa wiara w rządowo-koorporacyjne „wersje oficjalne”. O tym także pisałem wiele razy. Żadna skrajność nie jest jednak dobra. Teraz dużo będę pisał o zdrowym rozsądku w świecie teorii spiskowych i słusznych demaskacji różnych przekrętów, dzięki za inspirację. :)

      Polubienie

      • Szkoda,że nie możemy wyleczyć wszystkich chorób świata i umierać spokojnie ze starości we własnym łóżku :) Możemy się tylko wspierać medycyną naturalną bo,jak napisał Jarek, istnieją choroby ,że tylko medycyna konwencjonalna daje radę.
        Co do żywności to wszystko co spożywamy w rezultacie pochodzi z Ziemi .A Ziemia jest zanieczyszczona więc nic nie jest 100% zdrowe.Możemy tylko zmniejszać skutki zatrucia,np.nie kupując gotowych potraw by uniknąć konserwantów.Możemy w zdrowy sposób przygotowywać potrawy.I trzeba pamiętać,że każdy z nas jest inny .Jednemu zaszkodzi mleko(np.mnie szkodzi,nie cierpię mleka od dziecka) a inny padnie z głodu wsuwając tylko marchewkę z groszkiem;)
        Cóż,póki co coś jeść musimy ;)

        Polubienie

        • Z drugiej strony trudno nie ulec tego typu narracji jaką stosuje „drugi biegun”. No bo kto uwierzy wariatowi tudzież spiskowemu oszołomowi? Trudno jest znaleźć wytrych do świadomości owieczek, mają tak zabetonowany umysł, że fakty nie mają dla nich większego znaczenia. Co ich tam jakieś MKultra? Co z tego, że się wydało? Tutaj liczy się zdanie lekarzy od psów (psychologów i psychiatrów). A według nich każdy kto wierzy w istnienie spisków bądź (broń Boże!) wie o spiskach nie jest przy zdrowych zmysłach i wymaga natychmiastowej hospitalizacji. Drogi Jarku, z utęsknieniem czekam na artykuł, w którym rozwiałbyś wszelkie wątpliwości co do wyżej wymienionych przeze mnie spraw. Napisałeś wiele wspaniałych artykułów, ale nie ukrywam, że czuję pewien niedosyt. :)

          Polubienie

      • Napisałeś Jarku, że „te strony to drugi biegun, czyli ślepa wiara w rządowo-koorporacyjne „wersje oficjalne”. Zgadza się, ale nie oto mi chodziło. O tym kim są to wiedzą i tamci z „drugiego bieguna”. Sęk w tym czy są jakieś kontrargumenty na teksty typu: „(…) w spiski chętniej wierzą ludzie niezamożni, sfrustrowani, niezadowoleni, przekonani o własnej bezsilności, którym świat wokół jawi się jako pozbawiony sensu i reguł. Dobrą pożywką jest też niskie wykształcenie. Bo skoro czegoś nie rozumiemy, to musi kryć się w tym tajemnica. Nawet absurdalne rozwikłanie tajemnicy sprawia zaś, że rzeczywistość staje się bardziej uporządkowana, a przez to bezpieczniejsza.

        Teorie spisku w prosty sposób wartościują fakty, wprowadzają jasne zasady, dzielą świat na dobrych (my) i złych (oni, obcy). Nasz mózg bowiem nie znosi niedomówień, białych plam i niekonsekwencji. Bez mechanizmu odnajdywania powiązań, związków (nawet tam, gdzie ich nie ma) nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować.” albo „Każda teoria bierze się z braku zaufania do mediów/znajomych/polityków. Ten brak bierze się z początków paranoi, nawet jeśli taka teoria okaże się prawdą, śledztwo, jakie ktoś prowadzi oznacza, że mamy do czynienia z początkami choroby psychicznej.

        Mój wpis nie dotyczy tego, że teorie to bzdury, tylko tego, czemu ktoś podejmuje się prowadzenia śledztwa przeciwko wszystkim i wszystkiemu.” Niestety, ale argumenty typu „przecież było tyle słusznych demaskacji różnych przekrętów” nie trafia do takich osób ani to tzw. szarej masy, która łyknie każdą kichę, byleby pochodziła z nadania właśnie rządowo-korporayjnej śmietanki czy sekty racjonalistów naukowych. I tu dochodzimy do sedna całej sprawy! Chodzi o to, żeby na gruncie psychologii i psychiatrii udowodnić, że „teoretycy spiskowi” nie są niepoczytalni i nie ma potrzeby wysyłać ich do psychuszek. Mainstreamowi krzykacze wiedzą co powiedzieć. No ba! Tworzą poradniki dla podobnych sobie klakierów jak rozmawiać (czytaj: zdyskredytować) z ludźmi wierzącymi w „spiskową teorię dziejów”. Przykład? Proszę bardzo: „Kilka konkretnych rad
        Skuteczne szyderstwo powinno być zwrócone przeciw samej teorii (a pośrednio przeciw wyznającej ją wspólnocie), lecz nie bezpośrednio przeciw osobie, którą chcemy przekonać.
        Strategiczne śmieszkowanie nie może też psuć języka debaty. Obrażanie, wykorzystywanie fałszywych newsów, marginalizowanie logiki na rzecz emocji to podcinanie gałęzi, na której siedzimy. Ostatecznie pseudonauka zawsze wygra z nauką w konkursie na to, kto będzie bardziej dosadny, złośliwy i kto lepiej zmyśla. Jeżeli zejdziemy do tego poziomu – pseudonauka po prostu pokona nas doświadczeniem.
        Strategiczne śmieszkowanie powinno mądrze wykorzystywać medium, w którym się realizuje. Na przykład mediach społecznościowych skuteczny może się okazać treściwy mem (np. zestawiający ośmieszaną teorię z bardzo podobną, powszechnie odrzucaną, czy przejaskrawiający ją w sposób obnażający jej absurdalność).
        I jeszcze ostatnia wskazówka.

        Myślenie o teoriach spiskowych czy pseudonauce w kategoriach porównawczych pozwala dostrzec jej elementy także tam, gdzie nie jesteśmy pewni, czy to, co słyszymy, można uznać za wiarygodne. Im więcej teorii spiskowych znasz, tym łatwiej rozpoznasz nową, gdy tylko na nią trafisz. Moje doświadczenie pokazuje, że ta strategia działa też nieźle w rozmowach z osobami wyznającymi jedną z nich. Co prawda „teorie alternatywne” mają tendencję do łączenia się w konglomeraty i osoba, która wierzy w spisek reptilian, łatwiej uwierzy też w szkodliwość szczepionek (pewnie i tak produkują je jaszczuroludzie…). Nikt jednak nie wierzy we wszystkie spiski. Jeżeli więc skonfrontujemy osobę wierzącą, dajmy na to, w spisek historyków przeciw Wielkiej Lechii z uderzająco podobnymi co do struktury rozważaniami na temat spisku w medycynie, jest szansa, że podda refleksji także swoje własne przekonania…”. A my co mamy? Bardzo często jest tak, że jesteśmy masakrowani i to bez względu na to kto mówił prawdę, a kto zmyślał. I później nie dziwota, iż coraz więcej osób przechodzi ponownie na stronę mainstreamu. Myślę, że przydałby się i dla nas jakiś poradnik… Dałbyś radę Jarku rozprawić się z zacytowanymi przeze mnie mitami?

        Polubienie

        • Co do tzw Teorii spiskowych i to, że należy umiejętnie sprawdzać za i przeciw bo inaczej to można faktycznie poplatania zmysłów dostać to się zgadzam , ale są sobie tacy niech sobie beda co się lubią wkręcać .

          Natomiast nie oznacza to ,że nie wypływają prawdziwe informacje , pierwszy z brzegu przykład , ludzie którzy mówili , przekazywali, iż nadejdzie dzień , gdy wszelkie religie padną też byli uznani za wariatów , a Pan „dziś” – za chwilę będzie tego naocznym świadkiem .

          Gdy mówiono że Światem rządzi „Elita” też oni byli uznani za wariatów.

          Te przekazany o tym, że jesteśmy monitorowoni , które wychodzą różnymi drogami , Przyszło komuś na myśl, że jest to wstęp do pokazania czegoś po mału, bo gdyby wyszło wszystko na raz, to zwyczajnie (mózg- komputer) spaliłyby mu się wszelkie receptory , będzie można to zobaczyć w momencie gdy religie bachną , świat wąski (mózg) klatka (bezpieczna w której żyli). Rozpadnie się .

          Bardzo ciężko jest wytłumaczyć pewną kwestię mianowicie czym się różni mózg od Umysłu .

          Mózg to komputer analityczny , myślący logicznie , o swoistej pojemności przyswajania danych jaką ma .

          Umysł to niekączący się zakres .

          Wielu ludzi uznawano za Wariatów mogłabym tu podawać tak bez końca i bez liku .

          Tych którzy widzieli Aury, też uznano za wariatów dziś mamy taki sprzęt, że jesteśmy w stanie to udowodnić a mózgi co poniektórych nie są w stanie zaakceptować tego faktu i nazywają to spiskiem czy też przekrętem.

          Wielu ludzi mówiło, że doprowadzimy ta Planetę do Ruiny – to też byli Wariaci

          Wielu ludzi mówiło ,że medycyna przestała nam służyć – to też byli Wariaci.

          Jezus też rzekomo był Wariatem , do dziś mało kto pojął jego słowa właściwie.

          Właśnie dzięki tym Wariatom inni w końcu zaczeli coś zauważać.

          Kolejna rzecz to ,iż ktoś czegoś nie widzi , nie oznacza że to nie Istnieje.

          Mózg nie jest wstanie przyjąć pewnych danych . I wtedy zachodzi tzw proces obronny.

          Jednakże odnośnie czasów obecnych zgadzam się z tym, iż należy sobie wszystko w spokoju Obserwować i nie biec za wszystkim , trzeba nauczyć się rozróżniać pewne przekazy.

          Pozdrawiam Wszystkich i życzę Miłego Dnia.

          Polubienie

  11. Nie ma za co Jarku. A tak poza tym wbrew temu co napisałeś istnieją wyjątki od reguły. Nie chcę tu nikogo reklamować, ale myślę że powinieneś to zobaczyć: http://www.totylkoteoria.pl/2017/10/historia-naukowego-nawrocenia.html. Jak się okazuje są i tacy co przechodzą na ten drugi biegun, czyli ślepą wiarę w rządowo-korporacyjne „wersje oficjalne”. Tylko pytanie skąd się to bierze. Czyżby odpowiedź mainstreamu na postępujące teorie spiskowe? O tych co odrzucili „wersje oficjalne”, rzucając się w objęcia wszelakich wieści alternatywnych nie muszę pisać. Jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie? :)

    Polubienie

  12. Dzisiaj od koleżki z pracy, urodzonego sceptyka wobec teorii spiskowych (broń boże mainstreamu!) „dowiedziałem się”, że cierpię na manię prześladowczą i powinienem oddać się w ręce psychiatry. Na niczym spełzły moje próby uświadomienia mu, iż spiski istnieją naprawdę. Gość ma tak sprany mózg, że nijak wyperswadować mu jego główną dewizę „spisków nie ma”. Widziałem różnych racjonalistów naukowych, ale jak dotąd nie spotkałem się z kimś takim. Niestety, wielu ludzi wierzy w lekarzy od psów. A co za tym idzie przyjmuje ich twierdzenia za pewnik, a kim są panowie w białych fartuszkach nie muszę tłumaczyć. Wszelkiej maści przeciwnicy „teorii spiskowych” lubią powoływać się na psychologię i psychiatrię. Nie chcą dyskutować, bo ich zdaniem wersja oficjalna jest w porządku. Natomiast dopatrywanie się nieścisłości to ich zdaniem przejaw paranoi. No i tłumacz tu jak krowie na miedzy… A więc co mamy? Szyderstwa, bluzgi, i skierowanie do psychuszek. Ostatnio natknąłem się na: http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/spiskologia-i-konspiracjonizm-paranoja-i-teorie-spiskowe. Artykuł oczywiście stronniczy. No ba! Takich są tysiące! Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę skąd biorą się teorie spiskowe i wyskakuje nam cała litania tekstów, które mają nas utwierdzić w przekonaniu, że władzę są super, a teoretycy spiskowi to chorzy psychicznie ludzie. Wcześniej podałem linki do blogu raptora, mitologii współczesnej i totylkoteoria gdzie widać to czarno na białym. Dałbyś radę poobalać kilka mitów Jaruś?

    A tak po za tym proponuję stworzyć czat, jeśli jest taka możliwość. Takie coś jak na wolnych mediach. Pozdrawiam! :)

    Polubienie

    • Ale niektóre elity tworzą te teorie by napuszczać jednych na drugich korzystając na farmingu, musimy na końcu wszystko roztrzygnąć sami… nie na wiare.

      Polubienie

  13. Dla inteligentnych i miłych kobiet „wyzwolenie” się kończy dobrze.

    Nie każda kobieta jest przygotowana i rozumie czym jest emancypacja kobiet. Nie każdy mężczyzna jest przygotowany i zdolny do emancypacji mezczyzn.

    Niech każdy sobie idzie swoją drogą, ale jak najbardziej kobiety powinny robić kariery i rzeczy które robią mężczyźni jeśli chcą. Te wszystkie drogi trzeba zaakceptować i się cieszyć tylko że ludzie mogą się realizować, wychodzić z utartych schematów kulturowych, religijnych. To żadna łaska, przywilej lecz normalność i prawo każdego od narodzenia.

    Polska to wspaniały kraj w którym wszyscy nabywamy pewne prawa już od urodzenia, choć w praktyce nie zawsze to wychodzi, dużo zależy od rodziny i otoczenia czy dziecko będzie traktowane jak pełnoprawnym człowiek lub niechciana zabawka. I tu pole do popisu ma państwo, organizacje społeczne, szkoła, przyjazne państwo, przyjazna szkoła, przyjazna Polska. Tak ma być : )

    My nikogo na siłę, ani nieprzygotowanych w swoje szeregi nie przyjmujemy : D

    W Skandynawi emancypacja kobiet i mężczyzn udała się bardzo dobrze, patrząc na Polskę mam spore wątpliwości „co z tego wyrośnie” :D

    Swiadomość społeczna rośnie, przeżywamy rozkwit i powrót do patryjotyzmu opartego na pozytywnych ideałach, rysuje się wyraźnie powrót do ideałów lewicy prospołecznej na prawicy, centrum i lewicy nawet wśród niektórych liberałów.

    Następuje rozkwit nowych idei, kultury, przemysłu, Polacy mają ochotę na „nowe” i wszystko to materializuje się poprzez zbiorową świadomość w naszym życiu społecznym. Im więcej mowimy o celach, problemach, wyzwaniach tym mocniej zrzeszamy się wokół idei tworząc zbiorową świadomość do wskoczenia w nowe przestrzenie i rzeczywistość. Dziś coraz mniej oglądamy się na innych bo czujemy w sobie potężną moc napedzającą całą resztę.

    Nasza rzeczywistość szybko się zmienia, załączamy czwarty bieg w maluchu, na zakrętach może być ciekawe driftowanie, łyse opony już nie wadzą bo w tej śnieżycy zaczyna się prawdziwa zabawa. Maluch jedzie na ślepo, powyrywane hamulce, powybijane światła a on mknie po autostradzie =D

    Polubienie

    • „W Skandynawi emancypacja kobiet i mężczyzn udała się bardzo dobrze, patrząc na Polskę mam spore wątpliwości „co z tego wyrośnie” – ty teraz żartujesz prawda ? :o

      Mamy totalne załamanie kultury. Jeśli w ogóle wiesz co to jest KULTURA. Przemysłu nie tylko montownie. Oczywiście niemieckie.

      „Polska to wspaniały kraj w którym wszyscy nabywamy pewne prawa już od urodzenia, choć w praktyce nie zawsze to wychodzi, dużo zależy od rodziny i otoczenia czy dziecko będzie traktowane jak pełnoprawnym człowiek lub niechciana zabawka. I tu pole do popisu ma państwo, organizacje społeczne, szkoła, przyjazne państwo, przyjazna szkoła, przyjazna Polska. Tak ma być : )”

      Popłynąłeś. Baju baju baj a czy w tej bajce był raj ?

      Twój wpis jest jak żywcem wyjęty z jakieś wyborczej broszury PO, Nowoczesnej czy PSL.

      Polubienie

      • Nie żartuje, byłeś w Skandynawi? Znasz jakiegoś Norwega, Szwedke, Duńczyka, Finke osobiście? Zresztą Twoje poglądy wyglądają mi na jakąś przykrywke swojej ukrytej natury, bo nie wiem skąd przeświadczenie o swojej wyjątkowości posiadasz?

        Polubienie

        • O jakiej wyjątkowości ? Piłeś coś czy tylko tak zmyślasz aby zmyślać ? Noo są oni wyemancypowani. Tak bardzo, że mają muslimów za rogiem. A Szwecja to jakaś piaskownica do zabaw. Nie dziękuję za takei kobiety. Wolę południową krew – Włoszki czy Hiszpanki. Osobiście znam masę Holenderek i Niemek. Chyba za długo tam siedzisz bo wsiąkłeś w tą liberalną zgliniznę.

          Mojej natury nikt nie pozna. Ale kombinuj kombinuj ;)

          Polubienie

        • Czyli nie byłeś w Skandynawi :D
          Więc co masz do tej Szwecji, Norwegi, Dani? Wytłumacz, poproszę jakieś argumenty, a nie wciskanie łapy w dół przy każdym moim poście : ) to dopiero piaskownica ! XD

          To że wolisz Włoszki czy Hiszpanki to akurat Twoja prywatna sprawa, dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie te panstwa Skandynawskie, Wielka Brytania, Holandia, Polnocne Niemcy są najbardziej pożądanym kierunkiem zarobkowym dla Polaków, Rumunów, Ukraińców, nie wiem czym taki Bułgar czy Turek jest gorszy od Polaka/Polki jeśli zachowuje się normalnie, pracuje czy chce się uczyć?

          Niedawno Polacy sami się pchali na północ i zachód, ale już Litwin, Rumun, Bułgar, Czarnogórzec jest be xD jest różnica między kulturą w krajach katolickich (Hiszpania, Wlochy, Belgia, Francja, Polska, Irlandia) a krajami protestanckimi (Skandynawia, UK, Niemcy, Holandia).

          W krajach północy przynajmniej rządzi młodzież, w Utrechcie wszystkie stanowiska kierownicze jakoś mają ludzie młodzi którzy sobie radzą najlepiej. A w Polsce możesz co najwyżej zostać asystentem hydraulika bądź stażystą w urzędzie. Rządzi kler, moralizatorzy, ludzie bezproduktywni, klotliwi, oderwani od rzeczywistości.

          A kultura patryjarchalna gdzie szerzy się patologia oraz prostytucja matrymonialna to jest według Cb ta pozytywna konserwatywna wartość? A może dwulicowość, cwaniactwo, alkocholizm i kult biedy który utrzymuje kler, konserwatyści i etatowcy? Jeśli nie widzisz, że to prowadzi do nikąd to wspólczuje bo pielegnujesz coś złego co możnaby zmienić, raczej powinieneś się od Skandynawów uczyć niż eksportować swoje wynaturzenia za granice.

          Polubienie

        • „Więc co masz do tej Szwecji, Norwegi, Dani? Wytłumacz, poproszę jakieś argumenty, a nie wciskanie łapy w dół przy każdym moim poście : ) to dopiero piaskownica ! XD”

          Są to kraje upadłe. Kraje marksistowskie. Kraje,które zabieraja rodzicom dzieci z byle powodu Kraje politycznej poprawności. Kraje gdzie męskość nie istnieje od dawna skoro muszą sprowadzać ultrapatriarchalnych muslimów. Gwałty, grabieże i molestwania są na porzadku dziennym. Tuszuje się. Gdy byłem nad morzem to akurat rozmawiałem z parą Szwedów tak koło czterdziestki i doskonale wiem co tam się dzieje. Co roku przyjeżdzają na wakacje do Polski bo u siebie nie czują się bezpiecznie. Jak ktoś daje Ci minusy to napewno nie ja. Więc się opanuj.

          „To że wolisz Włoszki czy Hiszpanki to akurat Twoja prywatna sprawa, dziwnym zbiegiem okoliczności wszystkie te panstwa Skandynawskie, Wielka Brytania, Holandia, Polnocne Niemcy są najbardziej pożądanym kierunkiem zarobkowym dla Polaków, Rumunów, Ukraińców, nie wiem czym taki Bułgar czy Turek jest gorszy od Polaka/Polki jeśli zachowuje się normalnie, pracuje czy chce się uczyć?”

          No i co w zwiazku tym ? Jadą tam gdzie są mocne gospodarki. A gospodarki są mocne bo ich firmy drenują m.in takie kraje jak Polska. Plus tania siłą robocza z Europy środkowej. Norwegia ma największe złoża ropy w Europie. To chyba zrozumiałe, że jest tam socjalizm na całego. Bo mają co do wydawania.

          „W krajach północy przynajmniej rządzi młodzież, w Utrechcie wszystkie stanowiska kierownicze jakoś mają ludzie młodzi którzy sobie radzą najlepiej. A w Polsce możesz co najwyżej zostać asystentem hydraulika bądź stażystą w urzędzie. Rządzi kler, moralizatorzy, ludzie bezproduktywni, klotliwi, oderwani od rzeczywistości.”

          Czegoś tu nie rozumiem. Najpierw piszesz jaka to Polska wspaniała i cudowna a teraz jak to jest niby źle bo młodych nie ma. Mogę podać wiele dowodów, że jest masa młodych w samorządach. I będzie ich coraz więcej bo wymiania pokoleniowa nadchodzi. Jak ktoś jest nieudacznikiem to musi jechać zagranicę bo jak to określiłeś może zostać w Polsce stażystą w urzędzie.

          A u was rządzą dopiero oderwani od rzeczywistości. Zajmują się krzywizną banana i innymi arcyważnymi sprawami dla ludzi.

          „A kultura patryjarchalna gdzie szerzy się patologia oraz prostytucja matrymonialna to jest według Cb ta pozytywna konserwatywna wartość? A może dwulicowość, cwaniactwo, alkocholizm i kult biedy który utrzymuje kler, konserwatyści i etatowcy? Jeśli nie widzisz, że to prowadzi do nikąd to wspólczuje bo pielegnujesz coś złego co możnaby zmienić, raczej powinieneś się od Skandynawów uczyć niż eksportować swoje wynaturzenia za granice.”

          No to teraz już odleciałeś. Piłeś czy ćpałeś ? Wskaż mi choć jedno słowo lub zdanie gdzie napisałem, że jestem za patriarchatem albo za konserwatyzmem ? Jesteś kolejna osobą, która mi wciska w usta nie moje słowa. Sybko potraficie przypinać łatki obcym osobom. Tego was nauczono na zachodzie ? Donikąd to prowadzi was marsksizm na zachodzie i niestety Polska idzie tą samą drogą. Aha i w Polsce już dawno nie ma patriarchatu ale skoro tak ciągle o nim piszecie czyli widocznie podświadomie chcecie aby on wrócił skoro tylu Mehmedów przyjechało. Bo spoglądając w otchłań to otchłań spojrzy w ciebie. Tak walczycie z tym mitycznym patriarchatem, że nie zauważyliście jak go przyciągnęliście. Pogratulować głupocie. Jeśli czemuś oddajesz swoją energię/uwagę to wkrótcę to przyciągniesz.

          Prostytucja matrymonialna ha ha jebłem. No tak lepsze masowe gwałty i molestowania. To takie nowoczesne na czasie. Miałem rację wsiąkłeś i teraz jesteś bardziej europejski niż zachodnioeuropejczycy.

          Dobra gadasz jak lewak. Kończę dyskusję z tobą bo nie ma sensu z kimś takim rozmawiać.

          Pozdrów Ahmeda i Kazima.

          Polubienie

        • DOŚĆ TEGO !!!!! Nie będę więcej tolerował twoich impertynenckcih wpisów. Masz klapki na oczach, stosująsz jakąś nowomowę politycznie poprawną, potrafisz tylko drwić z innych.

          „Jeśli wydaje ci się że jako białas możesz innym białasom mówić co mają robić, narzucać komuś sposoby myślenia, styl życia i uznawać innych za „nieczystych” to się grubo mylisz i nie rożnisz niczym od islamskiego radykała.” –

          A za te słowa właśnie załatwiłeś sobie i Jarkowi sprawdę w sądzie. Za nazwanie mnie białasem i przyrównaniem do islamskiego radykała tego Ci nie daruję. W związku z tym, że mnie znieważyłeś a twój wpis jest wybitnie rasistowski to Jarek zostanie poproszony o twoje ip a twój wpis został zabezpieczony jako dowód w sprawie. Wy lewacy i leberałowie myślicie, że wam wszystko wolno, że można wam bezkarnie obrażać innych. Tacy z was światowcy a potraficie tylko od białasów wyzywać.

          „i tak cię dopadniemy z muhamedami, feministkami, zniewieściałymi Lenin też tu jest! Idziemy po Ciebie z pochodniami, nawet ku klux clan Cię nie uratuje : D obraziłeś jedyną prawdziwą tęczową flagę więc nie ma już dla Ciebie rozgrzeszenia i taryfy ulgowej.

          Ploretariusze, Immamowie, Feministki sierpy, młoty w dłoń i bić hama po pysku” –

          Ty mi grozisz ? Jesteś bezczelny.

          Oj nie ja tego tak nie zostawię. Art. 257 KK za twój wybitnie rasistowski wpis i zniewagę mojej osoby.

          Stosowne pismo do WordPressa też zostanie wysłane.

          Nie mam zamiaru uczestniczyć w tym lewackim i rasistowskim blogu, gdzie wyzywają ludzi od białasów.

          Żegnam Państwa.

          Polubienie

        • Chopaki , Chopaki ….. próbowałam coś pokazać ,aby każdy mógł coś zobaczyć ale wy to zrobiliście The Best. I za to Wam dziękuję .

          Pytanie retoryczne : O co Wy się spieracie ? i po co w ogóle ?

          Spójrzcie na to z góry co się dzieję , jeden nakręca drugiego i co z tego wychodzi ?

          A za chwilę będziecie tego Obserwatorami , tam za oknem …. nie jednemu tzw Twardzielowi oczy łzami się zaleją.

          Pierwsza stara prawda jak świat – chcesz zmienić świat zacznij od siebie … Nie da się świata zmienić siłą bo to właśnie tworzy co tworzy

          Jeśli człowiek próbuje zmienić kogoś siłą co w konsekwencji otrzyma ? albo sobie w końcu stworzy kata na siebie albo ofiarę dla innych .

          „Prawda” druga- obydwoje jesteście Pionkami w czyjejś Grze , tak wiem to ciężkie do przełknięcia ale tak jest . Wszyscy Tkwimy w Tym Gooownie wiec po co pomagać tonąć drugiemu ? Nie! my jesteśmy po to by wspólnie wypłynąć .

          „Prawda” trzecia to taki czas w którym należy pracować nad sobą tylko tak możesz coś zmienić w wiekszym zakresie . Z pożytkiem dla siebie i dla innego.

          „Prawda” czwarta zmień sposób myślenia : Jeśli brak ci Akceptacji do siebie samego , Miłości , . zrozumienia dokładnie w taki sam sposób odczytujesz czyjeś słowa nawet jeśli nie mają czy też nie niosą w sobie tej intencji .

          Moja Prawda : Każdy na przeciw mnie jest mym nauczycielem , słucham go , zastanawiam się dlaczego dana osoba mówi do mnie tak czy siak , co próbuje mi przekazać , co ja mogę w sobie zmienić by więcej się to nie powtarzało , to żadna religia to uczenie się akceptacji siebie i innych .

          Mi może jest troszkę lżej bo nie mam takich programów jak : zawiść , nienawiść , obrażanie się , chęć czynienia świadomie szkody innemu ale mam za to wiele innych programów nad którymi pracuje dzień w dzień , każdy z nas jest wyjątkowy w swej wyjątkowości , każdy może nauczyć coś drugiego , ale to Ty musisz zmienić stosunek do siebie przede wszystkim .

          Pokochaj swojego Diabła bo nikt inny tego za Ciebie nie zrobi .

          Ps Samolub a ja jestem dumną Polką ze swej narodowości , szanuje inne narodowości , lubię poznawać kulturę innych ( bo dla mnie to jest piękno inności )

          Ponadto mam wielu znajomych za granicą i chcieliby wrócić do DOMU.

          Każda Narodowość ma w sobie coś UNIKALNEGO większością to umyka bo skupiają się na czym innym .

          I Nie ma lepszych- gorszych .

          Gdyby nie cała masa tzw alkocholików . Ty być może wybrał byś tą samą drogę , jednakże przyglądając się życiu w (nie)życiu takich ludzi , gdy wyrzucisz osąd i ocene , zrozumiesz dlaczego powinnieneś być Im wdzięczny.

          To przeżuć na wszystko inne co Twe oczy widzą.

          Życie każdy dostaje je za darmo ( to chyba jedyna rzecz , którą dostajesz za darmo) co z nim robimy ?

          Podajcie sobie Grabę i nie ma się o co i o kogo kłócić , niech się powykłucają tam sami w tej polityce , my musimy się jednoczyć , bez różnicy kto i kim każdy w tym samym.

          Polubienie

  14. Jarek zawiodłeś mnie bardzo odnośnie chemitralis !! Przecież rząd USA sam sie przyznał ze odpryskuje nas z nieba od kilkudziesięciu lat a ty piszesz takie głupoty że to teoria spiskowa i nie ma na to dowodów. Może zanim głupoty napiszesz to poszukasz bardziej dokładnie na ten temat wiadomości. Bardzo lubię czytać twoje artykuły ale po tym zaczynam mieć cie dość.

    Polubienie

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s