Felietony i artykuły autorskie

TRWA SZALEŃSTWO IDEI I DOKTRYN ALE LUDZKOŚĆ SIĘ Z NIEGO PRZEBUDZI!

Koncepcje są potężniejsze niż karabiny. Nie pozwolilibyśmy naszym wrogom posiadać karabinów. Dlaczego zatem mielibyśmy pozwalać im mieć koncepcje? Wg tego porzekadła, na listę „dzieł zakazanych” współczesne elity wpisały zbyt małą ilość doktryn. To, co robimy, to wprowadzanie nowych idei do żywego organizmu społeczeństwa, i badanie, jak wpływają na homeostazę systemu. Nowe idee, pomysły i doktryny są jak wirusy, które są podawane tak, by ominąć mechanizmy zabezpieczające systemu stworzonego przez elitę i infekować bezpośrednio jego rdzeń. Wirusy i bakterie mimo wszystko pełnią w organizmie ludzkim dobroczynną rolę, gdyż umożliwiają oczyszczenie organizmy z niektórych toksyn, i budzą rozleniwiony układ immunologiczny do aktywności. Na samym człowieku często „kopem w dupę” wymuszają by w końcu zadbał o swoje zdrowie.

Ludzkość przez minione mroczne wieki przeszła przez rządy najbardziej destrukcyjnych i obłąkanych wodzów, królów, tyranów, dyktatorów i wyszła z tego procesu wzmocniona. Obecnie trwa szaleństwo ideologii, religii, doktryn i innych sposobów postrzegania. Każda doktryna uważa się za jedynie słuszną, zaś pozostałe uważa za błędne. Każda z nich próbuje narzucić innym swój model postrzegania. Ludzie wzajemnie kłócą się, oskarżają o najgorsze z możliwych intencji. Doktryny rozłączają ukochanych, kończą przyjaźnie, wprowadzają niezgodę do rodzin. To szaleństwo było potrzebne, by ludzkość zaczęła doceniać zwykłą, codzienną normalność.

upadek ekonomii

Aby docenić normalność, najpierw trzeba popaść w szaleństwo

Aby docenić normalność, najpierw trzeba popaść w szaleństwo. To także jest prawem zarówno wszechświata, zarówno pojedynczych jednostek jak i całych narodów i cywilizacji. To szaleństwo było potrzebne, byśmy w końcu zaczęli dostrzegać, że na in vitro czy na Smoleńsku nie da się sprawnie i wydajnie prowadzić polityki państwa. Że są rzeczy ważniejsze. Że maleńki procent ludzkości ma większość zasobów a większość tyra za grosze. Że przyroda powoli wymiera pomimo złotoustych zapewnień o walce ze zmianami klimatycznymi. Powstają nowe doktryny, takie jak new age czy symetryzm. Symetryści zaczynają się dopominać sprawnego zarządzania państwem i realnego rozwiązywania problemów. Choć często głosują na partie prawicowe, to szokują ich pomysły wycofywania pigułek „dzień po” czy zakazywania aborcji.

Nie wszystkie poglądy prawicowe są złe. Część jest albo neutralna, albo dobrze opisująca realia życia. To samo dotyczy poglądów lewicowych. Każda z doktryn ma swoje szaleństwa i wypaczenia. Każda z doktryn ma obszary, w których zupełnie nie odpowiada realnej rzeczywistości. Paradoksalnie to zwykle w tych obszarach ta doktryna i jej przedstawiciele są najbardziej agresywni i natarczywi. U lewicy jest to m.in. kwestia islamu, u prawicy kwestia aborcji czy antykoncepcji. Obecnie mamy mniejszą skłonność do wierzenia szalonym demagogom i mniejszą skłonność do krwawych rewolucji. Wyjątek to rejon Bliskiego Wschodu, który przeżywa teraz taką eksplozję doktrynalnego szaleństwa, jaką Europa przeżywała podczas II wojny światowej.

Nowe szalone doktryny też reformują system

Dochodzi do nas to, że religie czy ideologie są przestarzałe i nie odpowiadają na wyzwania teraźniejszości. Jednak to nie wszystko – bowiem one same z siebie są więzieniem. Ludzie zaczynają dostrzegać tę „ideologiczną psychozę”. Uważają coraz częściej, że warto myśleć samodzielnie. Pojawiają się zupełnie nowe prądy myślowe. Doktryna New Age została stworzona dekady temu przez wielkich Oświeconych, którzy postanowili, że trzeba ludzkości ujawnić trzymaną przez tysiąclecia w tajemnicy wiedzę. New Age to religia bez religii. Nie ma centralnego przywództwa. Jest całkowita dowolność doktryn i metod. New Age może być lewicowe (szczególnie na Zachodzie), jak i prawicowe czy wręcz nacjonalistyczne, jak często w Polsce i Europie Środkowej. Tak samo Symetryzm jest „ideologią bez ideologii”.

Furorę robią niezależne media i wszelkie alternatywne wersje rzeczywistości. Społeczeństwo zaczęło obcować z najbardziej szalonymi, spiskowymi i oszołomskimi doktrynami. Oprócz tego demaskowanych jest cały ogrom przekrętów, ujawniana jest szkodliwość współcześnie produkowanej żywności, toksyczność lekarstw, korupcja w medycynie i nauce. Spowodowało to nienotowane nigdy w historii nasilenie atmosfery wzajemnej podejrzliwości i nieufności. Przybiera to nieraz szokujące postaci. Gdy np lekarz z oddziału ratunkowego, który na co dzień ratuje życia i to za grosze, od na wpół nieprzytomnego pacjenta dowiaduje się, że jest przekupiony przez big pharmę i chce tegoż nieszczęśnika zabić. A potem ten lekarz i uratuje go przed brzydką i bardzo bolesną śmiercią, podając np. antybiotyk wankomycynę i Pyralgin, dwie substancje wyprodukowane przez farmację.

Zaufanie mas wobec dotychczasowych autorytetów i liderów zostało nadszarpnięte jak nigdy wcześniej i zdewastowane.  Liderzy ludzkości, korzystając z prawa „niepodważalności”, dyktując obowiązujące normy społeczne i stojąc na straży ich przestrzegania, zawiedli, doprowadzając ludzkość do beznadziei i rozpaczy, a planetę na skraj przepaści. System musi przejść reformę, tak, jak zmieniło się wiele systemów przed nim. To z chaosu wyłoni się nowy system, który będzie systemem ewolucyjnie wyższym, lepszym. Choć trochę lepszym, ale zawsze.

Teorie spiskowe i New Age

Przecież nie wszystkie teorie spiskowe są oszołomstwem. Niektóre odpowiadają prawdzie, a niektóre z tych teorii są smutną codziennością, i to nie tylko w biednych i zapomnianych rejonach świata. To szaleństwo spiskowych doktryn także ma swój ewolucyjny cel do zrealizowania. Przecież politycy, korporacje, bankierzy wcale nie są aniołkami, którym zależy na demokracji czy standardach państwa prawa. Na całym świecie trwa brudna gra interesów. W której polityk w eleganckim garniturze może jednego dnia mówić o tolerancji i empatii, a drugiego dnia skazywać miliony ludzi, np w Libii, na śmierć. Więc w tym spiskowym szaleństwie też jest metoda. Bo zawzięci teoretycy spisku zwracają uwagę na te rzeczy i kwestie, które wciąż wymagają reformy i naprawy. Choćby w tej medycynie.

Także w nurcie New Age i w ezoteryce jest obecne to „doktrynalne szaleństwo”. Mnóstwo różnych doktryn, modeli postrzegania, metod, książek, guru. Często uważają się oni za nieomylnych, zazdrośnie strzegą swojej interpretacji i oczywiście uważają, że to oni i tylko oni mają rację. Szaleństwo to dotyczy także wszelkich demonów, energii, astrali, ataków energetycznych, złych bytów itp. Ten obszar także wymaga ulepszenia.

Bo to my odpowiadamy za siebie samych, a nie coś „z zewnątrz”, np anioł, kosmita czy demon. Im lepsza etyka i miłość do świata, tym większa odporność na wszelkie „ataki”. Z drugiej strony, granie „świętego” i pilnowanie każdej myśli, by nie była negatywna, też, o paradoksie, naraża nas na te różne „ataki energetyczne„. A koniec końców, dojrzała duchowość polega na tym by wiedzieć, że zarówno siła jak i słabość jest tam, gdzie jest głowa. Twoja głowa, umysł, dusza, bo Ty za siebie odpowiadasz.

Imperia przemijają i upadają, ale jedno jest niezmienne – życie i jego zmienność

Patrząc na losy tej planety upływające przez długie millenia, to annały historii są pełne upadłych i zapomnianych państw, imperiów, religii, doktryn.. A przecież miały one być wieczne, „tysiącletnie”.. Były potężne, wpływowe, nie znoszące sprzeciwu.. A pozostał z nich pył na zakurzonych książkach historyka, pozostała armia duchów, i całe szczęście.

Twoje działania, nawet jeśli wydają Ci się maleńkie i zupełnie bez znaczenia, mogą zmienić przyszłość całego świata. Chociaż możesz nie rozumieć w pełni celu swojego życia, to Twoja osoba jest tak samo ważna, jak osoby największych królów i królowych tej planety. Niektórzy czują, że ich tymczasowy brak bogactwa lub wpływów sprawia, że są zbyt słabi, by zmieniać świat. Ale czy zegarmistrz faworyzuje większe koła zębate nad mniejsze? Czy wskazówka godzinowa staje się zazdrosna o wskazówkę minutową, ponieważ ta porusza się szybciej? Każda część odgrywa swoją rolę w działaniu zegara.

Każdy człowiek wspiera innych ludzi wokół siebie w taki sposób, o jakim może nawet nie zdawać sobie sprawy. Twoja nieobecność zniszczyłaby porządek naszego wszechświata, nawet jeśli nie jesteś przekonany o swojej ważności. Świat zaczął się przed Twoimi narodzinami i będzie trwał długo po Twojej śmierci, ale będzie już inny, z powodu podjętych przez Ciebie decyzji. Każde pokolenie dziedziczy świat pozostawiony przez pokolenie poprzednie, tak jak król dziedziczy koronę od swego ojca.

Co z Twoja pracą dla dobre ludzkości?

Twoje dążenie do mądrości i dobroci może położyć fundamenty pod zaistnienie w przyszłości wielkiego pra-potomka, który może uratować kraj od wojny lub w inny sposób ratować życie milionom. Czy przodkowie Arystotelesa lub Aleksandra Wielkiego wiedzieli, co spowodują w przyszłości ich działania? Chociaż nigdy nie zrozumiesz w pełni i nie ujrzysz pełnego wpływu swoich czynów, wyniki twojego oddania dla ludzkości są oczywiste. Dlatego warto, by nasze działania zawierały możliwie dużo dwóch elementów. Pierwszy – element miłości, wsparcia, porady, oddania. Drugi – element walki i demaskacji obszarów niesprawiedliwości, krzywdy i biedy.

Kiedy wspinasz się na wielką Piramidę Światła, spojrzysz w dół i zobaczysz, że jesteś integralną częścią najbardziej zawiłego mechanizmu naszego wszechświata. Nic nie jest wieczne, nieubłagany ząb czasu dokona erozji i tym razem. Jedno się jednak nie zmienia i jedno pozostanie niezmienne. Chociaż ludzie umierają i znikają w annałach czasu na przestrzeni mijających milleniów, to ludzkość i koło życia będą trwać wiecznie.

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

40 odpowiedzi »

  1. Witam;to co zostało opisane.To generalnie bardzo delikatna poezja.Rzeczywistość jest bardziej brutalna i złowroga.To wszystko dzieje się na znacznie większą skalę.Ale jeśli ludzie zrozumieją to .To wtedy można podnieść poprzeczkę z wiedzą , ( nie mylić z nauką ). Pozdrawiam.

  2. Sanctus, Lucyfer za dużo kraku bierzecie =D nie da się tego czytać, stosujecie nowo mowe? Ciekawe od jakiego guru ten krak bierzecie 😀

    Kefir błagam reaguj bo ręce opadają : )

    • Sancti, Ty jesteś Przegość!!! Żyj wiecznie! Że ja takich kolegów nie miałem w dzieciństwie… Kurwa!

      • areckir, Ty to jesteś przekomiczny ziomek 😀 … zawsze mnie rozbawiasz, także masz tu ode mnie serdeczny dowód uznania za humor 😉

        https://www.youtube.com/watch?v=ua_7sLlWd48

        … wiem, że lubisz tak jak Ja, tą Diablicę Bastet 😀 … tutaj wykonuje taniec do utworu jednego z moich uwielbionych zespołów – ROTTING CHRIST, od którego pochodzi moja ksywa tutaj, czyli Sanctus Diavol 😉

      • Wrzuć miało być * soory ,wrzyć ? hahahahaha O Matyldo Droga (zachciało nam się słowników no to se mamy ).

    • „Tak zgadzam się i zawsze też będą takie co lubia sobie wsadzać ciałą obce w pochwę. 😉”
      Przecież dehumanizacja mężczyzny to nie dehumanizacja 🙂

  3. Najpierw kobiety pod władzą mężczyzn, później wyzwolone kobiety. Najpierw roboty – kobiety pod władzą mężczyzn, a jak one również będą wyzwolone 😉 ??? Ale wtedy jazda będzie 🙂 Chyba te roboty to gwóźdź do trumny ludzkości hahhaaa gdzie diabeł nie może, tam babę pośle, elektro babę hahhaaa no nie mogę hahhaaa. Póki co są dmuchane lalki i te z tworzywa, wyglądające jak prawdziwe kobiety, w końcu na bezrybiu i rak ryba hehheee …. szkoda życia na bzdety.

  4. Idzie przywołać stare dobre powiedzenie: „Chcesz zmienić świat? Zacznij od siebie”.
    „I tyle? Nic głębszego?” – ktos mnie kiedyś zapytał. Pomyślałem, ze ta osoba nie pokopała jeszcze zbyt głęboko w sobie, skoro to było niewystarczające.

    Wracając do tematu, poddawanie w wątpliwość jest zawsze budujące, zwłaszcza jak jest skierowane do wewnątrz siebie. Widzisz oto swój światopogląd, fundamenty swojej wiary, czy fundamenty jej braku. Ja zawsze, co jakiś czas w życiu poddaję wszystko czego się nauczyłem takiej weryfikacji. System moich wierzeń runął już trzykrotnie, kiedy poddałem go wnikliwemu powątpiewaniu, ale na jego zgliszczach powstawało coś nowego, silniejszego od poprzednika, zawierającego „łatę” przez którą zawalił się poprzednik.

    Drugą rzeczą, jaka z tego przyszła, to fakt, że ludzie nie mają jasnej i ciemnej strony. Lubimy takie podziały, żeby móc się oddzielić od „zła”, które jest tylko dostosowaniem się do środowiska, społeczeństwa. Ale jesteśmy przez to pofragmentowani, nie stanowimy jedności jako byt, jest nas więcej niż jedno wewnątrz. Te dwa bieguny – jasny i ciemny – to jedność właśnie, wielowymiarowość jednej płaszczyzny. Akceptacja tego jest ciekawym krokiem w rozwoju i mocno pomaga. Uprzedzając – nie mówię tutaj o zabijaniu osób, które nas denerwują, Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.