Banki i tajna władza

UPADEK SYSTEMU: PRZEZ ELITY ZBLIŻAMY SIĘ DO PUNKTU BEZ ODWROTU!

Czy reforma ziemskiego systemu, który jest po prostu nieludzki, jest możliwa? Systemu, w którym 0,1% ludzi ma ogromną większość zasobów? Systemu, gdzie 10% wykonawców woli elity, zaharowujących się na śmierć w biurach czy call-centrach, głosujących na różne „nowoczesne” partie, dostaje trochę więcej ochłapów niż 90% kapitalistycznych niewolników? Przy obecnej technologii można by było stworzyć dosłownie raj na Ziemi. I wcale nie chodzi mi o jakieś domniemane „ukrywane technologie”, na które do dziś nie ma dowodu. Chodzi mi o to, co już mamy.

Jednak elity nie chcą reform i usprawnienia systemu, choć mimo wszystko te reformy mają miejsce. Ludzie się budzą. Jednak globalne przebudzenie nie jest do końca tym, co przedstawiają oderwani od życia i często „odjechani” ezoterycy. Globalne Przebudzenie dotyczy ekonomii i polityki – dlaczego oni mają tak dużo, że ich majątki gniją w bankach i nie pracują w gospodarce, a my tyramy za grosze? Kolejny aspekt przebudzenia to nasze emocje i relacje. I tu często pomagają nie piękne, ale oderwane od życia teorie Osho, ale poczciwi psychoterapeuci i psycholodzy.

Psychologia elementem przebudzenia

Nagle odkryliśmy, że nie chcemy wciąż tkwić w toksycznych relacjach. Odkryliśmy że istnieje coś takiego jak emocje, psychika, podświadomość, psychologia. Zaczęliśmy się gniewać nawzajem na siebie. Typowy drań skrzywdził kobietę, a tak dobrze się ukrywał, udając romantyka. Inny obiecał pomoc i oddanie, ale zawiódł i porzucił. Z kolej mężczyźni narzekają na coraz bardziej wygórowane, wręcz ekstremalne wymagania kobiet. Narzekają, że kobieta obiecała miłość, a tak naprawdę odeszła przy pierwszym problemie, bo mężczyzna stracił pracę.

Że była nastawiona tylko na branie, a w pierwszej trudnej chwili nie potrafiła wesprzeć i wziąć część obowiązków na siebie, na czas trwania kryzysu. Albo że kobieta chciała wygadać się, nawiązać jednostronną więź emocjonalną, biorąc od mężczyzny ile wlezie, a oferując mu jedynie przyjaźń. Za to bliskość, czułość i seks dawała chamskiemu macho, który nie szanował jej, pił bił i rzucił. Zaczęliśmy sobie pewne rzeczy uświadamiać i nad nimi pracować.

Korporacje finansujące liberalną lewicę niszczą planetę

Widzimy, jak korporacje niszczą planetę. Jak Barack Obama czy Hillary Clinton mówią o empatii, tolerancji i prawach gejów, a za chwilę skazują Libię i inne kraje na wojenną katastrofę, powodując śmierć milionów ludzi, głód, terror, exodus mieszkańców. Widzimy, jak złotouści liberałowie mówią o dwutlenku węgla i zarabiają biliony na handlu limitami CO2, a nawet nie starają się powstrzymać głównych trucicieli i toksycznych dla środowiska praktyk korporacji, takie jak celowe postarzanie produktów, by szybciej się psuły.

Przebudzenie duchowe, ezoteryczne, gnostyckie, new age’owe jest niestety na końcu procesu globalnych przemian. Aby metaforycznie sięgnąć nieba, musimy się pochylić nad sprawami małymi, które często bagatelizujemy. Musimy pochylić się nad losem gospodyni płaczącej z powodu tego, że nie wystarczy jej pieniędzy na tydzień przed wypłatą. Bez naprawy spraw „małych”, „trywialnych”, bez zatroszczenia się o tą pogardzaną „sferę materii”, nie będzie uduchowienia, nie będzie globalnej świadomości. Bez stabilizacji w materii (godna praca i płaca, własne mieszkanie, własny samochód, ukochana osoba u boku, zero kredytów) nie będzie dojrzałej duchowości. Ale będzie paraliżujący lęk przetrwania („czy starczy do pierwszego”) i związana z nim nietolerancja, agresja, przemoc, kłamstwo itp itd.

Elity nie chcą reformy systemu, chcą społeczeństwa niewolników

Elity nie chcą reformować systemu korzystając z obecnych technologii, ponieważ ludzie zaczęliby masowo się rozwijać, zdobywać wiedzę. Elity (Rotszyldzi, Rockefelerowie, Oppenheimerowie – nie mylić z Illuminatami) to sprytni psychopaci, którzy boją się, że wyrośnie im konkurencja od dołu i stwierdzi, że nie potrzebuje takiego systemu i takich rządów. Jednak mimo wszystko ewolucja i przemiana, będąca celem natury / świadomości zbiorowej / Boga (to jedno i to samo) jest potężną siła i działa pomimo tych ogromnych trudności.

Film „Raj albo zagłada – Projekt Venus” proponuje zmianę systemu, jednak jest to zmiana trochę utopijna. Projekt Venus współpracował jakiś czas z organizacją The Zeitgeist Movement. Prawdą jest jednak to, że jaka obecny system zależy od mentalności milionów ludzi. Dopiero gdy poprawi się mentalność społeczeństwa, to pojawią się bardziej „ludzcy” liderzy i bardziej „ludzka” ekonomia.

Cytat: „Projekt Venus został stworzony przez Jacque Fresco i ewoluował przez 50 ostatnich lat. Skłania do przemyśleń i promuje ekonomię zasobami, jako nowy styl życia. Zdecydowanie odrzuca system monetarny, jako czynnik wielu problemów ludzkości.”

Nie ma odwrotu od systemu monetarnego. Tak jak nie ma odwrotu od alfabetu i pisma. Przecież sam Arystoteles lub Sokrates (nie pamiętam dokładnie, przypomnijcie mi) narzekał na ówczesny wynalazek technologiczny jakim było.. pismo. Mówił niemal to samo, co my mówimy dziś o obecnej technologii. Też wieszczył totalne ogłupienie i przy okazji upadek nauczania i obyczajów. Z pociągami były duże strachy na lachy, bo ludzkie ciało miało się dosłownie rozpaść na kawałki przy prędkości powyżej 60 km/h. Ludzie bali się telegrafu, fotografii (miała kraść duszę), telewizji itp. Atakowali maszyny, które zabierały pracę tkaczom.

To nie technika jest zła lub dobra, ale ludzie. Technologia jest tylko narzędziem i uwypukla ludzką naturę, pokazuje ją jak w lustrze. Technologia jest takim samym lustrem pokazującym ludzką naturę i jej braki, jak lustrem jest np nasz partner. Można powiedzieć, że technologia pokazuje prawdę o ludzkości. Prawdę dość smutną. Zły lub dobry może być tylko i wyłącznie człowiek i jego czyny. To nie technologia, nie smartfony, nie pieniądze są dobre lub złe, ale człowiek. Tak trudno nam to przyjąć do wiadomości. Bo tak wygodnie jest być „dzieckiem w dorosłym ciele” i mieć co lub kogo obwiniać.

O tym wszystkim pisałem w poniższych felietonach – zapraszam:
Czy smartfony doprowadzą do epidemii zombie?! Niepokojące doniesienia naukowców
Dlaczego dawniej było fajniej i lepiej? Dzisiejsze czasy to jakaś porażka!
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Czy czeka nas szok przyszłości?! Te wyzwania i zagrożenia mogą doprowadzić do zagłady ludzkości!
Technologia jest błogosławieństwem, nie demonizujmy jej!

Poniżej potężny teledysk i potężna muzyka. Człowiek może być wielki, może w końcu wyrwać się z krzaków i sięgnąć gwiazd! Natura / świadomość zbiorowa / Bóg przygotowuje się do reformy systemu i do migracji (ekspansji) ziemskiej biosfery poza Ziemię, łącznie z człowiekiem. Oto ten teledysk:

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

15 odpowiedzi »

  1. To wg mnie znowu myślenie apokaliptyczne, Sanctus. 😉 Jestem dobrej myśli. Debile będą debilami. Debile będą niewolnikami. Debile będą ginąć. Bez względu czy Ci debile mają jedynie pług i konika, czy futurystyczny, telepatyczny smartfon z własną samoświadomością.

    No i teraz po prostu dzieci będzie miał ten, kto czuje powołanie.

  2. Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż przeciętna współczesna Polka zacznie kochać i szanować przeciętnego Polaka. Faktycznie taka poważna zmiana systemu a raczej aktualizacja algorytmów biosfery nastąpi najwcześniej za kilka może kilkanaście tysięcy lat. Przykro mi ale żyjemy w ciekawych czasach i nic się nie zanosi aby 80% ludzi wyszło ponad zwierzęcą mentalność.

  3. Tak sobie pisze, pisze, ale myślę że nie ma sensu dziś za dużo komentować, więc tylko się tu pouśmiecham 😀

    Kefir czy ty masz dzisiaj gorszy dzień?

        • Nooo jesteśmy jak taka piłeczka ping-pongowa odbijająca się od paletek np
          technical-life-style vs eco-life-style
          ateizm vs duchowość
          kapitalizm vs socjalizm

          Oba się zwalczają, oba nie umią bez siebie żyć, ale też oba chcą się wyzwolić i żyć własnym życiem by w pełni emanować… złoty środek też nie działa… i nic takie myślenie nie przynosi. Powinniśmy zaakceptować potrzeby swoje i innych wówczas zapanuje większa harmonia, zamiast tworzyć problemy trzeba je omijać.

  4. Omg Radek, ale bzdury opowiadasz =D
    Ty ogarniasz coś takiego jak różnorodność? Skoro piszesz, że faceci tacy różnorodni to śmieszne jest twierdzenie o konglomeracie kobiet x D

    Poza tym po tych partnerach i partnerkach żałosnych druga najbardziej winna osoba to właśnie ten facet czy baba co to dokonują złych wyborów. A czemu? Powodów jest wiele, śmieszy mnie to zwalanie swoich decyzji, wyborów, slabych partnerow, partnerek na całą reszte społeczeństwa.

    A zrzucanie winy na płeć przeciwną to kosmos. Weź lepiej wyląduj na dupie bo odpłynąłeś wywlekając smołe : ) nie odlatuj za daleko bo stracisz zasięg i nawet Houston Cię nie uratuje =D

  5. Raj na ziemi zawsze kończy się piekłem na ziemi. Przypuśćmy że elity uwalniają kapitał środki i budujemy ten raj – kazdemu według potrzeb populacja rośnie konsumpcja też. Z tym że planeta nie jest z gumy i zasoby w koncu się wyczerpują (w zasadzie to już przekroczylismy polemność planety o 60%) mamy 10 mld potem 15 mld szczęśliwych ludzi i co ? w pewnym momęcie dochodzi do załamania i zderzenia z ograniczeniami jakie stawia planeta i prawa fizyki. Do stworzenia raju potrzeba czegoś więcej niż kasy czy zasobów – to tak nie idzie. Potrzeba pewnej społecznej świadomości ograniczeń, świadomości do współistnienia na planecie o skonczonych zasobach, duchowości, dojrzałości.

  6. Dlaczego twierdzisz, że teorie Osho są oderwane od rzeczywistości? 🙂 Raczej stwierdziłbym, że są wybitne, które mogą wykorzystać tylko nieliczni 🙂 Co w sumie nie rozwiązuje problemów większości, jest to raczej dla tych z tzw wyższym poziomem 🙂 A tak ogólnie to wszystkie artykuły poruszają ważne kwestie i są naprawdę wartościowe

  7. System nie upadnie no chyba, że powstaną kobiece androidy i sztuczna inteligencja, która ograniczy albo przekalibruje naturalne algorymty biosfery – pożadanie, popędy. Bez zmiany hipergamicznych programów nie ma co myśleć o zmianie systemu.

    Zmienia się natomiast podsystem. Podsystemy upadają ale nie główny rdzeń. Uwierzę w upadek systemu kiedy nastąpi Osobliwość. Na chwilę obecną upada podsystem społeczno-kulturowo-religijny. Świat dynamicznie nabrał rozpędu i stare skłądowe podsystemów nie nadążają za zmianami.

    To tak jakby administratorzy non stop siedzieli nad łątaniem dziurawych zabezpieczeń. Ale to i tak nic nie daje. Po prsotu trzeba wywalić stary i powolny podsystem powiedzmy software i wdrozyć nowszy doskonalszy. Niestety hardware pozostaje nadal ten sam. To daltego nie możemy rozwinąć całego swojego potencjału. To tak jakby instalować Windowsa 7 na jednordzeniowym komputerze. KAżda nowa aktualizacja daje nam wygodniejsze życie ale musimy jako ludzie ponieść ogromny koszt tej zmiany.

  8. Mój syn ma 33 lata i zakomunikował mi ,że się nie ożeni. Miał parę związków w tym dwa poważne .Ale partnerki nie nadawały się na żony a tym bardziej matki .Żadna nie potrafiła gotować lub nie chciała ,z ogarnięciem mieszkania też bywało różnie .Jedna co ogarniała ,miała tę wadę ,że była oględnie mówiąc rozrzutna finansowo ,potrafiła sobie kupić za ostatnią stówę na życie ,trzecią parę kozaków ,lub wziąć pożyczkę na zakup jakiś frotki do mycia okien i mebli za trzy tysiaki ,bo ponoć to hit bez detergentów. Pożegnał ją przyjacielsko ,chociaż potrafiła gotować i lubiła sprzątać nawet po sobie. Inne oczekiwały usług od niego ,jak ugotował to kaprysiły ,że poskąpił ziół czy przypraw itp. Były takie co go naciągały na kosztowne zakupy ,markowe ciuchy ,kosmetyki lub biżuterię i to po paru tygodniach znajomości ,gdzie nie było wiadomo jeszcze co dalej . Im atrakcyjniejsza tym bardziej wyniosła i ceniąca się ,takie lale z tipsami i sianem zamiast mózgu ,chociaż wszystkie niby po studiach Syn jest jeszcze w tym wieku gdzie wygląd i atrakcyjność fizyczna go rajcuje i zabiega o uznanie właśnie takich kobiet ,ale coraz to częściej odpuszcza i zniża z tonu .Ponieważ uświadomił sobie .,że te mniej atrakcyjne i pulchniejsze mają w sobie więcej ciepła opiekuńczości i zrozumienia ,niż chuderlawe sztuczne manekiny .Ni wiem co będzie dalej ,na razie jest sam ,ale wiem ,że mu ciężko .

    • O proszę, kto nas odwiedził. Sama Liberalna Pinky 🙂 Witaj, rozgość się. Dzięki za tę opowiastkę, czyli tzw. „pastę”. 😉 Jest możliwość byśmy sobie pogadali?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.