Banki i tajna władza

TAJEMNICE GEOPOLITYKI MOCARSTW: RZĄDZĄ TWOIM ŻYCIEM I PIENIĘDZMI MOGĄC JE ZAWSZE ODEBRAĆ!

Francois Fukuyama ogłosił kiedyś „koniec historii” i triumf lewicowo-liberalnej demokracji. Zaś później kolejni myśliciele kojarzeni z elitami ogłaszali koniec geopolityki. Bo ta geopolityka taka niewygodna, bo pokazuje ludziom, że są jacyś zakulisowi gracze, jakiś „deep state”, że rządzą tak naprawdę miliardy i biliony, a nie panowie w krawatach. Ta geopolityka taka.. spiskowa! Zakazać! A tu się okazuje, że ani końca historii, ani końca geopolityki nie ma. A wręcz przeciwnie: dziś obserwujemy dramatyczne, wręcz mrożące krew w żyłach ich przyspieszenie.

Mamy globalny zwrot ku prawicy i konserwatyzmowi. Jest to proces geopolityczny, historyczny i wręcz.. mistyczny. Ja patrzę na to dużo szerzej, szerzej nawet niż geopolitycy i geostratedzy. Bo łączę politykę z naukami gnostyckimi, a pierwiastki prawicy i lewicy łączę z archetypami płci.

Polityka i archetypy płci

1. Kobiecość: słabość, bierność, introwertyzm, nieśmiałość, liberalizm, lewica, nieumiejętność zarabiania i walki o byt, bycie ofiarą i „niechęć do wychodzenia do świata, siedzenie w ognisku domowym”. Także: przystosowanie się do świata i uleganie zwycięzcy. Również: emocje i wielowymiarowość.
2. Męskość: siła, aktywność, ekstrawertyzm, pewność siebie, konserwatyzm, prawica, zarabianie, zadawanie przemocy, i „wychodzenie do świata poza ognisko domowe”. Także: zmienianie świata i bycie zwycięzcą. Również: rozum i ścisła, wąska logika.

Ta dwoistość jest w każdym człowieku bez wyjątku. Tak naprawdę każdy ma część poglądów prawicowych i część lewicowych, choćby maleńką część. Dalej: każdy ma „mózg męski” (lewa półkula, ID, ego, umysł) i „mózg żeński” (prawa półkula, podświadomość, dusza).  Sprawa się komplikuje bardziej, bo kobiecość jest podzielona na dwa archetypy: uległej i głupiutkiej Ewy i silnej Lilith. Są one w każdej kobiecie.

Z kolei Lilith może mieć wariant nieprzepracowany i agresywnie kastrujący męskość (powszechny dziś, np w feminizmie) jak i przepracowany, a więc świadomy, illuminowany. To samo u mężczyzn: archetyp pierwotnego, głupiego jak but Adama, i archetyp Samaela. Powyższy opis kobiecości i męskości z punktów 1. i 2. dotyczy oczywiście archetypów Ewy i Adama, które są pierwotne, „podstawowe”, „bazowe”, a więc dominują, pomimo postępu społecznego.

Robert Anton Wilson mówił o dwóch porządkach cywilizacyjnych: matrystycznym i patrystycznym. Mają one związek z pierwiastkami płciowymi. Oto ich cechy:

Porządek matrystyczny: permisywny wobec seksu, wolność dla kobiet, kobiety posiadają wyższy status, cnotliwość nie posiada znaczenia, egalitarny, postępowy, nie bojący się eksperymentów, spontaniczny, minimalizujący różnice płciowe, bojący się kazirodztwa, hedonistyczny, bogini matka.
Porządek patrystyczny: restrykcyjny wobec seksu, nakłada ograniczenia na kobiety, kobiety posiadają niższy status, cnotliwość posiada znaczenie, autorytarny, konserwatywny, obawiający się eksperymentów, restrykcyjny, maksymalizujący różnice płciowe, bojący się homoseksualizmu, bóg ojciec.

„Wahadło historii” wychyla się raz ku lewicy i raz ku prawicy

„Wahadło historii” to prawo rządzące (wszech)światem. Co jakiś czas wahadło historii wygina się raz w lewo, raz w prawo. Kiedyś co jedną erę (np męska era barana), potem co kilka wieków, a teraz co kilka dekad. Raz dominuje pierwiastek żeński (lewica), a raz męski (prawica). Kobiecy romantyzm, męski pozytywizm, kobieca dekadencja i epoka międzywojenna, męski czas nacjonalizmów w 1930 – 1968. Tu się zatrzymajmy. Ten czas przyniósł niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Niewielu np zauważa, że po 1945 też ginęły miliony – np w wojnie koreańskiej (5 milionów zmarłych) czy w Chinach (50 do 100 milionów ofiar Mao Zedonga).

Ludzkości bardzo potrzebne było odetchnięcie, poluzowanie sztywnych, społecznych struktur. Więc wahadło wychyliło się w lewo, czego symboliczną cezurą była rewolucja seksualna roku 1968. Powstał ruch równouprawnienia kobiet, bo nikt nie lubi być niewolnikiem czy obywatelem drugiej kategorii. Byli hippisi, dzieci kwiaty, świadomość pacyfistyczna i ekologiczna. To było potrzebne by zreformować system, wprowadzić nowe pojęcia i pchnąć świat do przodu.

Ale teraz lewicowy liberalizm zjada własny ogon. Gender, 50 płci, nazywanie białych mężczyzn terrorystami i nawoływanie do ich ludobójstwa (tak, ma to jawnie miejsce), poprawność polityczna, promowanie islamizmu i wiele innych szaleństw sprawia, że ludzkość w podświadomym odruchu samoobronnym kieruje się ku prawicy. Rosja, Węgry, Polska, USA, a niedawno Austria. Coraz większe sukcesy Le Pen i AFD. Będą inne partie polityczne i nowe kraje. To dopiero początek „marszu pochodni” przez Europę. Bracia i Siostry, bądźmy gotowi, bo to, co stare musi odejść.

Zderzenie i wojna cywilizacji

Inne wielkie procesy geopolityczne to walka cywilizacji anglosaskiej (liberalizm, demokracja oligarchiczna) z cywilizacją euroazjatycką (konserwatyzm, dyktatura lub demokracja autorytarna). Obecnie główne mocarstwo (USA) dryfuje nie ku apokaliptycznej wojnie światowej z eurazją (z Rosją, Chinami, Iranem), ale ku zaadaptowaniu modelu euroazjatyckiego na swój grunt i na zajęcie się sobą. Trump wiele razy mówił, że będzie ciął pomoc finansową, budował mur na granicy z Meksykiem, budował fabryki na miejscu, w USA, zamiast w Chinach. USA de facto powoli wycofują się z Bliskiego Wschodu.

Wojna w Syrii jest faktycznie wygrana przez sojusz euroazjatycki. Na który składają się tam: Iran, Irak, Syria, Hezbollah. Ostatnio do tego sojuszu dołączył Liban (de facto, choć jeszcze nie de iure czyli nie oficjalnie), Katar. Bliski Wschód przeżywa coś na kształ europejskiej drugiej wojny światowej. Oprócz zniszczonych Syrii i Iraku, zdestabilizowane są także: Jemen, Libia, Somalia, Afganistan. Do tego półwysep Synaj w Egipcie gdzie szaleje ISIS, Kurdowie w Turcji i Iranie, zdestabilizowane regiony Pakistanu, wrzenie w Palestynie, rozbicie Sudanu i wojna w Sudanie Południowym. Nieustabilizowany casus Kataru i wciąż nie wiadomo, którą drogę obierze Arabia Saudyjska, w której trwają dramatyczne przemiany.

Pytasz dlaczego tak się dzieje? Zadajmy pytanie podstawowe, którego boją się zadawać politycy, dziennikarze czy eksperci. Te kraje są bardzo biedne. Jest tam przysłowiowy chuj, dupa i kamieni kupa, tylko sto razy gorzej niż w Polsce. Pustynia, bezrobocie na poziomie 40%, brak szpitali, dróg, czegokolwiek. A wojna kosztuje. Wojna w Syrii to koszty wielu miliardów dolarów tygodniowo, i trwa już siedem lat. Skąd niepiśmienni wieśniacy z syryjskiej pustyni mają tyle pieniędzy? A może to wcale nie są wieśniacy, ale najemnicy szkoleni w różnych krajach, od Mauretanii po Indonezję? I dalej: może prawdą jest teoria spiskowa, którą zna każdy mieszkaniec krajów islamskich?

Jedwabny szlak i Komitet Obrony Demokracji

Że to USA i Zachód Europy, wspólnie z Arabią Saudyjską i Turcją uzbroiły i sfinansowały państwo islamskie wiele innych grup terrorystycznych? Tylko po co mieliby to robić? I tutaj spoglądamy na Chiny. Otóż druga, południowa nitka planowanego Jedwabnego Szlaku będzie prowadzić z chińskiej prowincji Urumczi przez Pakistan, Iran, Irak i Syrię. Więc macie już odpowiedź. A że dwa miliony ludzi zginęło w samych Syrii i Iraku? Plus dwa razy tyle w Afganistanie, Libii, Jemenie i wcześniej w 2003 – 2006 w Iraku? Cóż, tak się robi (geo)politykę. Bush i potem Obama, skazujący miliony ludzi na śmierć, wywołujący trzecią wojnę światową która trwa nieprzerwanie od 11.09.2001, mogą jednocześnie mówić o demokracji, państwie prawa i wibratorach w dupach gejów.

I jeszcze jedna ciekawostka. Zgadnijcie, przez jakie kraje ma wieść północna, czyli główna linia Jedwabnego Szlaku? Tak, zgadliście (i tutaj mrugam do Was oczkiem, z cynicznym uśmieszkiem). Z chińskiego Urumczi przez Kazachstan, potem korzystając z rosyjskiej Kolei Transsyberysjkiej, ku Białorusi i Polsce. W Polsce między Łodzią i Warszawą ma powstać Centralny Port Lotniczy, magistrala kolejowa kończąca Jedwabny Szlak i hub logistyczny wielkości dość sporego miasta. Przedsięwzięciem są zainteresowane kraje Europy Środkowej, od Estonii, Po Polskę, Węgry, Serbię i Grecję.

Te kraje w przyszłości (razem z Finlandią, Włochami, Hiszpanią, Portugalią, Cyprem, Matlą) stworzą osobny sojusz po rozpadzie Unii Europejskiej. Więc teraz znowu mrugam do Was oczkiem, szyderczo się uśmiechając. I pytam, czy znacie już przyczyny nieudanego puczu w dniu 16 / 17 grudnia 2016, gdy na 30 minut zamknięto przestrzeń powietrzną nad Polską, po czym szybko to odwołano? Czy znacie przyczyny pozostałych, histerycznych ataków na Grupę Wyszehradzką? Ważne jest też to, że dynamika „ulicy i zagranicy” wyczerpała się już w czasie protestów w lipcu o wolne sądy.

Geopolityka i opcja nuklearna przeciwko Polsce

Teraz została uruchomiona „opcja nuklearna”. Czyli 18 miliardów Sorosa, które przekazał on na walkę z Europą Środkową, ale nie tylko. Obecnie medialnie pompuje się najbardziej kryminalny, wręcz terrorystyczny element. Przykłady już są: podpalenie biura posłanki PiS w Sycowie, i wiele innych takich incydentów. Warto zauważyć, że niedawno FBI uznało Antifę (Antifascist Action) za organizację terrorystyczną. Informacja ta przeszła niemal zupełnie bez echa, nie licząc pojedynczego artykułu na PiSowskiej niezalezna.pl. Antifa jest sponsorowana m.in. przez międzynarodowe, liberalne think-tanki, i przez pieniądze George Sorosa. Ma swoje bojówki także w naszym kraju.

Ciekawe jest też to, że media we władaniu miliarderów wmówiły biedakom, że praca za 1000 dolców, euro czy złotych jest w porządku, że stoją za tym jakieś potężne i uniwersalne prawa wolnego rynku czy ekonomii. Ale Ci biedacy zaczęli się budzić. Zauważyli, że nijak nie ma to związku z realnymi prawami świata, a neoliberalnej ekonomii bliżej do psychotechniki i dziedzin pokrewnych, niż do nauki ścisłej. Zauważyli, że choć ręka wolnego rynku jest niewidzialna, to ma widzialnych operatorów. Jednym słowem, powoli przestajemy wierzyć w neoliberalne bajki, mniej się już ekscytujemy „medialnymi click-baitami”, czyli tematami zastępczymi. Zauważyliśmy, że na tysięcznej burzy o in vitro, aborcję i prawa gejów nie da się budować polityki, i zaczęliśmy żądać sprawnego zarządzania państwem.

Lewicowo-liberalny król jest nagi!

Czy wg eurokratów demokracja to „system, w którym nie ważne kto wygrywa, ale rządzimy my?” I w sumie tak było przez 25 lat w Polsce po 1989. Ktokolwiek wygrywał wybory, to ten Balcerowicz mówiący „nie ma i nie da się” zawsze gdzieś tam wyskakiwał, jak ten diabeł z pudełka. Teraz powoli zaczęło dochodzić to, że „w demokracji rządzić może tylko lewica„. I w Europie tak jest od dawna – nie ważne czy wygrywają liberałowie, socjaliści, chadecy czy prawica – to gender i ten islam zawsze gdzieś tam wyskakuje. A teraz w Polsce to się skończyło i wielkie larum grają. I dobrze, oni nie mają monopolu na prawdę i nie są reprezentantami „jedynie słusznej normalności”.

Bardzo ważny jest proces upadku paradygmatu, który zakładał, że tylko lewicowi liberałowie mają monopol na ustalanie „obiektywnej normalności”, na definiowanie norm społecznych, prawnych i gospodarczych. Ten paradygmat upadł z wielkim hukiem. Pokolenie młodych, nowoczesnych ludzi mówi temu „nie”, żąda od nich wyjaśnień dlaczego ma „być tak jak było”. Zadaje pytania, które dla pokolenia ich rodziców czy nawet dzisiejszych 30-latków był nie do pomyślenia. A potem z wkurwem wrzuca do urny kartkę z głosem na PiS, ONR, Kukiza lub Korwina. Le Roi Est Mort, Vive Le Roi – umarł król, niech żyje król.

Poniżej zamieszczam skandalizujący film dokumentalny o tytule: „Geostrategiczna Ukraina„. I tak polecam Tobie patrzeć na wszelkie zagadnienia, jakie pojawiają się w debacie publicznej. Czyli z perspektywy planetarnej, patrząc na to jako geopolityk, strateg, inżynier ludzkich emocji. Bo bardzo niedobrze jest patrzeć na te zakulisowe procesy przez pryzmat emocji. Np. takich emocji: „PiS niszczy demokrację, a my musimy pomóc uchodźcom„! Lub inaczej: „Smoleńsk to był zamach ruskich, a my powinniśmy chronić życie i radykalnie karać aborcję więzieniem„! Nie, po prostu nie, i jeszcze raz nie. Pora w końcu dorosnąć.

Źródło filmu: Kanał Prison Planet na Yotu Tube [LINK]

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

23 odpowiedzi »

  1. Jarku, akurat z tym podziałem na typowo męską i żeńską cząstką to przesadzasz… to zbyt uproszczony podział. Kobiety bywają bardziej zaborcze, a męskie cechy typu empatia, kreacja, nieszablonowość?

    No tak powiesz, że to zniewieściałe męskie cechy ? =D

  2. Elo!

    proponuję poczytać książki pana Krajskiego o masonerii oraz mitologię Słowiańską dla równowagi 🙂

    Chodzi generalnie o walkę dobra ze złem. Każdy z natury raczej dobry jest i ma tą wiedzę w genach, to buntuje się na te wszystkie gendery, pieniądze magiczne czy inne poprawności polityczne za które wieki temu dostałby w ryj i siedział cicho.

    Sława!!!

      • Męska i Żeńska Energia = yin yang = rod = słowianin, a w zasdzie wszystko pochodzi od Słowianina czytaj zabrano obrócono przeciwko Tobie Twoją wiedzę, Matyldo Droga 2000 tys lat życia w życiu … chyba starczy co ?

      • Po 1-e jako Słowianie dopiero odkrywamy kim jesteśmy a dobro i zło to kit Słowianie to tajemnica 🙂 w sumie jak życie. 🙂

  3. wahadło historii, wahadło życia… każde należy omijać i nie tracić na nie siły. Raz albo dwa unik się uda, ale ono zawsze wraca i zawsze pierdolnie. Nie wiadomo tylko kiedy i jak mocno. Dlatego trzeba być świadomym o jego istnieniu i polegać na własnej intuicji, czyli na sercu.

    • ” Bo bardzo niedobrze jest patrzeć na te zakulisowe procesy przez pryzmat emocji. Np. takich emocji: „PiS niszczy demokrację, a my musimy pomóc uchodźcom„! Lub inaczej: „Smoleńsk to był zamach ruskich, a my powinniśmy chronić życie i radykalnie karać aborcję więzieniem„! Nie, po prostu nie, i jeszcze raz nie. Pora w końcu dorosnąć.”

      Bardzo dobre podsumowanie bardzo dobrego artykułu 🙂

  4. … dzisiaj właśnie ujrzałem okładkę the economist 2018, chyba najbardziej enigmatyczna i symboliczna w ostatnich latach 😉 … no i oczywiście truthseekerzy już snują toerie 😀

  5. … ponadto natchnął mnie kolejny cytat, będący wspaniałomyślną, genialną apoteozą antynatalizmu! 😀

    „Jest coś świętego w człowieku, który nie zostawia potomstwa, a przecież troszczy się o przyszłe pokolenia.” (Feliks Chwalibóg)

    … i to zdjęcie, które było przy tym cytacie, bezcenne 😀

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/25660163_940144216135126_4281625308074695728_n.jpg?oh=cd9829b52ab4d99469a5e49b279cf701&oe=5AF64898

  6. … no i znakomita wiadomość dla fanów serialu „Black Mirror” albowiem dziś wyszedł cały 4 sezon – idealna propozycja na ostatni weekend roku 😀 … jako, że pierdole sylwestra, to akurat sobie wtedy obejrzę, bo to lepsze niż uchlanie mordy i patrzenie na wybuchy kolorowej siarki przez ludzkie bydełko 🙂

    https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/12/29/black-mirror-4-sezon-recenzja/

    „Choć każdy odcinek Czarnego lustra to odrębna całość z satysfakcjonującym zakończeniem, wszystkie części mają wspólny motyw. Są nim oczywiście nowe technologie, a raczej ich nieodpowiedzialne wykorzystanie przez człowieka. W 4. sezonie Black Mirror oprócz tego mamy jeszcze jeden wspólny mianownik – kontrolę.

    Rozwój technologii to z jednej strony wzrost bezpieczeństwa, a z drugiej więcej potencjalnych zagrożeń. Kontrolę można potraktować jako efekt tych dwóch zjawisk. Większa kontrola oznacza większe bezpieczeństwo i mniej zagrożeń. Idąc jednak o krok dalej, można stwierdzić, że przecież te mechanizmy kontrolne są zagrożeniem samym w sobie.
    I właśnie o takiej kontroli, która jest niejednoznaczna i zależy – mówiąc wprost – od miejsca siedzenia i sytuacji, opowiada nowy sezon Czarnego lustra.

    Czy gotowi jesteśmy poświęcić prywatność, aby zapobiec nieszczęściu? Czy możemy zawierzyć, że technologia nas chroni i nie obróci się przeciwko nam? Kto powinien decydować o tym, gdzie przebiega granica wspomnianej prywatności? I co, jeśli decydując o sobie, naruszamy granice drugiego człowieka? Z takimi pytaniami mierzą się zarówno widzowie, jak i bohaterowie oraz twórcy Czarnego lustra. A odpowiedzi na te kwestie nie są proste i nie jestem pewna, czy w ogóle możliwe.
    Zresztą jak zawsze twórcy historii, które oglądamy na srebrnym ekranie pod szyldem Black Mirror, stronią od stawania po którejkolwiek ze stron.

    Każdy sam musi rozstrzygnąć, co jest według niego dobre, a co złe i jakie konsekwencje mogą przynieść różne zachowania i rozwój technologii. Czarne lustro wbrew pozorom nie jest czarno-białe. Ma różne odcienie szarości i potrafi nas zaskoczyć. Zwieńczenie (prawie) każdego odcinka wywraca nieraz wszystko do góry nogami, sprawiając, że przyszłość wydaje się jeszcze bardziej nieoczywista. Tak, nieoczywista – to słowo o wiele lepiej pasuje do tych wizji niż opis: przerażająca.”

  7. Sancti, Mój Panie, odkryłem kolejną mądrą prawdę w tym życiu, przy zdychaniu teściowej… Im bardziej robisz dobrze dookoła, tym bardziej Cię nienawidzą. Im bardziej szkodzisz, tym bardziej Cię uwielbiają. Skąd my to znamy??? Serdecznie pozdrawiam.

      • „Coraz więcej ludzi uważa, że spożywanie zbyt dużych ilości mięsa może podobnie szkodliwe dla naszego zdrowia, co palenie tytoniu.

        Zadaj sobie pytanie czym jest żywność KOSZERNA i jakie jest jest znaczenie . Dobrze wiedzą co robią.

      • Im mniej uczysz sie na życiu innych tym bardziej dostajesz w dOOPe im bardziej ingerujesz w żucie innych bo Ty wiesz lepiej cóz ..,.:) zbierasz tzw żniwa swojej pracy .

  8. Mnie równiez wydaje się nieuniknionym i sensownym wystapienie z Unii…,jesteśmy mądrym narodem, mamy tyle dóbr i zasobów naturalnych, wykształconych pracowników, przecież ,,gdzie Niemiec nie może, tam Polak wszystkiemu zaradzi”. 🙂

  9. Właśnie opublikowałem pierwszą część wywiadu na temat planów właścicieli tego świata.

    Obaj moi rozmówcy postanowili zachować pełną anonimowość. Nasze rozmowy odbyły się w wydzielonej części publicznej kawiarni w Sztokholmie na przełomie października i listopada 2017 roku. W serii tych wpisów zawarłem wszystkie najciekawsze fragmenty z trzech rozmów, trwających w sumie siedem godzin. Osobiście dokonałem tłumaczenia z języka szwedzkiego i częściowo z języka angielskiego. W najbliższym czasie nie planuję udostępnienia nagrań, które skopiowałem i rozdałem osobom niezaznajomionych z ich pełną treścią, ale świadomym tego, czego nasze rozmowy dotyczyły.

    W pierwszej części przewodnim tematem rozmowy jest konflikt w Syrii i sytuacja na Bliskim Wschodzie, a także nadchodzące konflikty w innych częściach świata.

    https://rgrunholz.wordpress.com/2017/12/30/wlasciciele-tego-swiata-cz-1/

  10. a CZY NIE BYŁO BY PROŚCIEJ : jesteś Tu by doświadczać życia , uczyć sie i wszystko ci się należy do twej nauki i czyjejś Jednakże nie utożsamiaj sie z niczym np pieniądz bo się nim staniesz i nie obawiaj się że coś stracisz , bo tracisz wolność ? Inaczej Matrix upomni sie o każdy dług , moje życie to prezent nie ma dłuzników , nie ma kredytobiorców , proste czy nie ?

    • Nie za bardzo, poniekąd jesteśmy tu dla doświadczania… okey ale nie biernego, a kreatywnego. Doswiadczanie matrixa jest doświadczeniem, ale negatywnym… przyjdzie pora wydorośleć i wywalczyć ucieczkę z tego „więzienia” w nowy świat? nową ziemie? Coś nowego, zerwanie ze starym, niepożądanym, trzeba to co niepożądane odrzucić.

  11. Sancti, jesteś Przegość!!! Tobie trzeba pomnik ufundować, a dzieci uczyć Twoich mądrości!!!

  12. Niby wszystko wydaje się straszne, ale takie straszne nie jest =D to etap… niezbędny i poprzedzający nową epoke, przedewszystkim stare systemy, religje muszą ulec defragmentacji, wiele rzeczy się musi powoli z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień zdematerializować, musi też zachodzić proces waszego przekształcania poprzez doświadczenia.

    Matrix jest programem negatywnym i złośliwym, ale jeśli patrzymy na jego wyższy cel to jest programem pozytywnym oraz rozwojowym. Sami poniekąd na wszystkie jego programy przyzwalamy, społeczenstwa, jednostki uczą się wielopoziomowo w różnych czasoprzestrzeniach duchowo-mentalnych, co za tym idzie nie musimy we wszystko fizycznie ingerować, ingerencja to tylko nasz czysty wybór oraz nauka dla Nas samych, równie dobrze mamy moc oddalić od siebie programy ponieważ znamy budowe matrixa i potrafimy go zakłocić. Inni muszą być zdani na te programy i takie doświadczenie również otrzymaliśmy, jest to dla nich odpowiednia droga.

    Naszym zadaniem jest zaangażowanie sie emocjonalne w bardziej wzniosłe idee oraz trudy, możemy je pominąć lub przepracować gdyż jesteśmy wolni od programow matrixa, wyszliśmy z niego, dalsze uczestniczenie w projekcie jest kwestią wyboru i woli.

    Naszym największym doświadczeniem jest obserwacja rozpadu matrixa, ale również rzeczywistości, naszym ważnym doświadczeniem jest też zmierzenie się z Archontami z wymiaru astralnego również w świecie matrixa, poznanie tych potężnych upadłych istot oraz mechanizmow w innych wymiarach. Być może naszym zadaniem będzie też zachwianie matrixa i przeniknięcie się wymiarow, oczywiście wykluczając przenikanie się obecne i przeszłe matixa i astralu w różnych formach.

    Całkowite porzucanie starej rzeczywistości okazało się błędem i niebezpieczeństwem podczas którego nastąpiło zagrożenie utraty samo istnienia oraz różnorodności poprzez rozejście się naszych światów. Można to przyrównać do wizji piekła która przejawiała się w buddyzmie, hinduizmie poprzez programy reinkarnacji, OBE, czy też wiarą że całe istnienie jest naszym dziełem a my jesteśmy jedynymi Bogami… inne zwiedzenia sprowadzały częściowo przebudzonych do świata astralnego, tak by byli podlegli pod istoty jawiące się za przewodników, bogów, jeszcze inni trafiali do tych światów widząc prawdziwe oblicze tych istot będąc przekonani że trafili do prawdziwego piekła.

    Ważnym celem okazało się połączenie „naszej rzeczywistości” która utknęła częściowo w Matrixie z wyższą boską jaźnią. Jest to bardzo trudny proces gdyż musi on objąć świadomość zbiorową, gdyż system wypracował pewną blokade. Jesteśmy teraz jak NEO podczas wizyty u „architekta”

    Ważnym jest utrzymanie równowagi między tymi rzeczywistościami poprzez proces… a nie nagłą rewolucje.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.