Afery

TEN SKANDALIZUJĄCY DOKUMENT NA ZAWSZE ZMIENI TWOJE PODEJŚCIE DO ZDROWIA I KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH! [VIDEO]


Chciałbym Ci przedstawić ciekawy film dokumentalny „What the Health”. Jest on kontynuacją przesłania poprzedniego filmu tych samych twórców o nazwie: „Cowspiracy: tajemnica równowagi ekologicznej środowiska”. Opowiada on o wpływie diety na zdrowie, jak i o wartych miliardy dolarów branżach medycznych, farmaceutycznych i żywieniowych.

Już na samym początku autorzy podają przykład, że ponad 300 milionów ludzi na Ziemi choruje na cukrzycę. Choroba ta pochłania lwią część amerykańskich nakładów na opiekę zdrowotną. Ma rozmiary epidemii, której zasięg coraz bardziej się poszerza. Tak samo jest z wieloma innymi chorobami cywilizacyjnymi. Medycyna nie umie ich leczyć, po terapiach farmakologicznych pacjenci czują się często jeszcze gorzej, a metody naturalne są wyśmiewane.

Ci, którzy interesują się medycyną naturalną wiedzą, że długie kolejki, skrajne przepracowanie i przemęczenie lekarzy i niedofinansowanie służby zdrowia to dopiero wierzchołek góry lodowej. Za tym wszystkim kryją się korporacje farmaceutyczne, którym nie zależy na trwałym wyleczeniu pacjentów, ale na zysku. Pacjent wyleczony to klient stracony. To farmacja i jej agendy wpływają na badania naukowe, na normy i procedury medyczne, na kształcenie lekarzy.

„Dawniej było lepiej” i kwestie zdrowia

Wysnuję teraz taką bardzo kontrowersyjną teorię. Wiem, że wielu ludzi ona zszokuje, ale cóż, taka moja rola, by pisać prawdę 😉 Otóż kiedyś, drzewiej, w tych „starych dobrych czasach”, gdy nie było tych złych smartfonów czy defibrylatorów.. Do wieku 18 lat dożywało naprawdę niewielu dzieci. W czasach Jana Kochanowskiego, autora słynnego trenu o córce Urszuli, śmierć dzieci zdarzała się bardzo często. I to tak często, że zmarłe dzieci nie były chowane na cmentarzach, ale np w ogrodzie, pod stodołą czy w lesie.

To brutalne, ale natura eliminowała jednostki, które nie byłyby zdolne do przeżycia w surowych warunkach. W tych „starych dobrych czasach”, w których podobno wszystko było lepsze, dzieci umierali na banalne infekcje, bo nie było antybiotyków. Dorośli częściej w wyniku urazów, wypadków. Byle infekcja wyrostka czy stan zapalny w zębie kończyły się długim konaniem w męczarniach. Tak, to z pewnością były dobre i „eko” czasy.

Dobrze, ale koniec tego czarnego humoru. Otóż w naturze już tak jest, że nie każdy urodzony organizm może przetrwać, przeżyć. Dotyczy to także ludzi – pewna część z nas umiera choćby w okresie płodowym. Nie każdy człowiek ma też predyspozycje do biznesu, do przyciągania pieniędzy, do sukcesów z płcią przeciwną. Najczęściej te zdolności mają tzw. „drapieżnicy”, nazywani wyzyskiwaczami, krwiopijcami, bad-boyami, zimnymi sukami, psychopatami itp itd.

„Bóg Ci dał złe zdrowie i raka”, a może „karma wraca”?

Z tym wiąże się cały szereg dylematów etycznych. Bardzo, ale to bardzo zastanawiające jest to, że im więcej w człowieku cech psychopatycznych, tym większe sukcesy na polu zarobków, matrymonialnym i władzy. Większość szefów korporacji, wziętych adwokatów, polityków, maklerów giełdowych to kliniczni psychopaci. Tacy ludzie mają pierwotną siłę natury, która umożliwia i przeżycia, i rozpychanie się łokciami, a więc sukcesy. Natomiast ludzie dobrzy, zasiewający ziarna empatii i nowych wartości, często mają mało tej pierwotnej siły przetrwania.

Dlaczego Bóg, o ile w ogóle istnieje, do tego dopuszcza poprzez siły natury? Dlaczego nie każdy organizm ma szansę choćby na przeżycie? I co robić dalej z pogarszającym się zdrowiem populacji? I znowu: do tej całej chemizacji i do przetworzonej żywności ludzkość się po kilkudziesięciu latach przystosuje. Najsilniejsi przetrwają tę „chemiczno-farmaceutyczną inwazję”, a słabsi nie. Co sądzicie o takiej koncepcji?

Na koniec luźna myśl.. Z tego co poznałem i doświadczyłem, wiem, że nie ma gorszej obrzydliwości i nie ma większego zła, niż popieranie aparatu władzy i opresji, z jednoczesną walką z tymi, którzy chcą zmian i reform. Nie ma gorszej obrzydliwości i większego zła, niż popieranie systemu, niż postawa: „chcemy by było tak, jak było”. Nie tylko w polityce, ale w każdej innej dziedzinie życia.

Najpierw zapraszam Cię na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

A poniżej zapowiadany przeze mnie film dokumentalny o zdrowiu, dietach i działalności biznesu farmaceutycznego:

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

14 odpowiedzi »

  1. Dlaczego czepiasz się Boga? ON nie jest temu winien. Dał prawo wyboru ludziom, a co oni robią? Żle wybierają i jeden drugiego okłamuje i oszukuje i krzywdzi na wszelkie sposoby.

    Polubienie

  2. … przy mojej obecnej wiedzy film jest TRAGICZNY i tak przekręt przekretem pogania sama cukrzyca jest uleczalna w 30 dni i ani słowka o roli wit D3 czy innych wit szkoda czasu na jego oglądaniu polecam J. Zieba czy też J. Jaskowski

    Polubienie

    • Zięba akurat też nie jest zbyt konkretnym źródłem. Mówi o wielu rzeczach, ale nie mówi ile i jak. Jaśkowski jest bardziej rzeczowy, można powiedzieć, że „mówi jak jest”.
      Aczkolwiek w tym wszystkim nie chodzi o to, by myśleć tak jak ktoś. Chodzi o to, żeby w ogóle myśleć. Samodzielnie.

      Polubione przez 1 osoba

  3. Bóg nie stworzył tego świata.
    Doskonałość stwarza na swoje podobieństwo i to co zostało stworzone jest niezmienne, niezniszczalne, nieprzemijalne i nieśmiertelne.

    Znacie starożytną zagadkę: Czy jesli Bóg jest wszechmocny to czy mógłby stworzyć kamień tak wielki, którego mógłby nie podnieść?
    Odpowiedź brzmi: Nie mógłby, bo nie jest idiotą.
    Pozwolił jednak zasnąć części Synostwa która śni taki sen o tym co by było gdyby Boga nie było.
    Obiecał nie zostawić swego Syna i nie zostawił. Wysłał za Nim Ducha Świętego by Ten Go przebudził i robi to.
    W swym śnie Jego Syn zapomniał kim jest a jaźń którą wytworzył w zastępstwie swej Jaźni którą współdzieli ze swym Ojcem, zastąpił jaźnią której broni jak własnej. Wierzy że nią jest -ego. Ego to nieświadomość i to ona wytwarza świat który widzimy, który jest iluzją. Narodziny nie są początkiem a śmierć nie jest końcem. W rzeczywistości nie istnieją. Reinkarnacja nawę nie istnieje. Jest częścią jednego snu o oddzieleniu Syna od Ojca które w rzeczywistości nie miało miejsca. Przypowieść o synu marnotrawnym i jego powrocie do rodzinnego domu, jest opowieścią o zaśnięciu i przebudzeniu się Syna który nigdy tego Domu nie opuścił. Nigdy nie zgrzeszył i nie zasłużył na potępienie.
    We śnie jednak w to wierzy i skrywa głęboko poczucie winy za ten akt i nazywa go grzechem pierworodnym.
    W swej nieświadomości wierzy nawet że lepiej jest samemu siebie karać niż czekać na karę Ojca za to co zrobił. Jest w błędzie bo zapomniał Kim jest Jego Ojciec i On sam. Ale Duch Święty przechowuje dla Niego pamięć o Nim samym i o Jego dziedzictwie.
    Powtórne przyjscie Chrystusa to przypomnienie sobie całej prawdy. W jej świetle iluzje znikają a sen odchodzi w niepamięć. Przebudzony Syn widzi że nic ze „złych” rzeczy nigdy się nie wydażyła.

    Jest to podobne do ludzkiego snu, gdzie we śnie możemy nie pamiętać kim jesteśmy poza snem, nie mamy wiedzy. W tej niewiedzy robimy rzeczy we śnie których byśmy normalnie nigdy nie zrobili. Nic z tego snu nie dzieje się naprawdę i nie ma wpływu na świat po za snem ani na śniącego. Grzech i wina pojawia się we snie tak jak ból i cierpienie i całe zło.

    W rzeczywistości ból, cierpienie, śmierć, choroby, wszystko co się psuje, nie istnieje. To jest tylko we śnie.
    W rzeczywistości w Bogu jest pokój i wieczna radość. Radość to miłość i nie ma nic ponad to. Reszta jest iluzją, snem z którego Jezus się obudził i stanął na czele przebudzenia reszty swoich braci i sióstr.

    Nawet energia jest częścią snu 😊

    Polubienie

      • Troche śmiezne sa te wasze wpisy dotyczace Boga. A to dlatego, że jesteśmy tylko ludźmi i patrzymy na świat i wszechświat przez pryzmat ludzkiego myslenia i ludzkich religii.i ludzkiej wiedzy, która jest na takim poziomie jakim jest. Nikt z nas nie wie jaka jest tzw. prawda obiektywna. Agnieszka pisze „udowodnij, że Bóg nie stworzył tego świata” bo pewnie jest zagorzałą wyznawczynią jakiejs religii i liczy na jakis plusik u Stwórcy za to, że publicznie broni jego roli w ludzkim pojmowaniu stworzenia wszechświata. Śpiący na jedno oko rozpisał sie jakby był najlepszym kumplem Boga i ten zdradził mu co w trawie piszczy i teraz może na nas maluczkich patrzec z góry i nas pouczać.. Jedno jest pewne. Kazdy z nas kiedys odejdzie z tego planu fizycznego i wtedy sie przekona co potem. I tez to „potem” prawdopodobnie dla każdego może byc inne w zalezności od……..no własnie od czego???? Od ilości wcieleń? A co za tym idzie od doswiadzczenia i stopnia zrozumienia. Od karmy? Od …… i znowu sa to tylko nasze ludzkie wyobrażenia i podejrzenia, że jest tak jak nam sie wydaje. Nawet mistrzowie wniebowstąpieni w swoich przekazach (zakładając, że kieruja sie wyłacznie miłością do nas i sa tymi za kogo sie podają) mówia żebysmy im nie wierzyli bezkrytycznie.i sprawdzali podane przez nich treści gdzie sie tylko da i na tej podstawie sami kształtowali swój szeroko pojety światopogląd

        Polubione przez 1 osoba

  4. w filmie mowia m.innymi,ze zjedzenie 1 jajka dziennie to tak jak wypalenie 5 papierosow,ze tluszcze nasycone takie jak maslo tez sa zle.O co chodzi co to za bzdury??????

    Polubienie

    • A ja wtranżalam mnóstwo masła odkąd pamietam, jajka też sa u mnie na porządku dziennym i czuje sie wysmienicie. Ktos powie, że do czasu, a ja se zapytam to jak długo mam czekać? Bo leci mi juz 6-ty krzyżyk i taką kondycjię i świetne samopoczucia to miałem chyba w wieku 25 lat (mam 54).

      Polubienie

  5. Powtórne przyjcie Jezusa,nastąpi po „wielkim ucisku” (doskonale to opisałeś w swoim komentarzu)
    jako Król, zmierzy się ze światowymi potęgami w armagedonie.
    Daniela 2:44 „A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone”.

    Oceniłeś trafnie religie założona przez cesarza Konstantyna Wielkiego (wybitnego stratega) „wsławiła” się okrucieństwem. {Film „Imię Róży” (1986) cda – pokazuje te czasy}.
    Tylko jest jedno ALE… to nie byli naśladowcy Jezusa! Owszem zawłaszczyli jego imię, torturowali, zabijali, palili na stosach itd. Ale za to ponoszą winę instytucje kościelne, które się tego dopuszczały! Nie Jezus.
    Odbiorą swoja „zapłatę”. Ty wyciągnąłeś słuszne wnioski z historii i obserwacji.
    Ja to wiem z proroctw biblijnych, które zapowiadają zniszczenie wszystkich religii fałszywych.

    Jeśli znasz Biblie to z pewnością znasz nauki Jezusa: Złotą Regule!
    Mateusza 7:12 „Dlatego wszystko, co chcecie, żeby ludzie wam czynili, wy tez im podobnie czyńcie”.
    Mateusza 22:39 „Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie”.
    Jezus nie należał do współczesnych mu elit. Byl skromnym człowiekiem, usługiwał innym.
    Mówił: „darmo wzięliście darmo dawajcie”. Gdyby teraz pojawił się i tak jak w I wieku powiedział co sadzi o współczesnych przywódcach religijnych, skończył by tak samo.

    Bóg stworzył Ziemie a człowiek ja zdewastował.
    Bóg stworzył rośliny, drzewa itp. a człowiek zmienił geny, opatentował i „karm”i bliźnich.
    Bóg stworzył zioła a człowiek je zdeprecjonował, zrobił chemiczne i „leczy” tym bliźnich.
    Bóg dal przykazania, drogowskaz Biblie a człowiek je odrzucił i rządzi się swoimi prawami.

    I co z tego wyszło? Kazdy widzi!

    Reinkarnacja
    Zdaniem historyków wiara w nieśmiertelną duszę ludzką sięga korzeniami starożytnego miasta Babilon, założonego w drugiej połowie III tysiąclecia p.n.e. Morris Jastrow junior w książce The Religion of Babylonia and Assyria (Religia Babilonii i Asyrii) napisał, że zagadnienie nieśmiertelności „było przedmiotem pilnego zainteresowania teologów babilońskich”.
    Wywodząca się z Babilonu nauka o wędrówce duszy stopniowo zaczęła się rozwijać w innych częściach starożytnego świata. Myśliciele hinduscy stworzyli zawiły system wierzeń związanych z cyklem narodzin i śmierci, którym rządzi prawo karmanu, prawo przyczyny i skutku. Również wpływowi filozofowie greccy przyjęli koncepcję reinkarnacji, przyczyniając się do jej rozpowszechnienia.

    Reinkarnacja to nauka niebiblijna.
    W Biblii nie jest nawet wspomniana.
    Człowiek jest dusza żyjąca podobnie jak zwierzęta.
    Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
    Ale Stwórca Jehowa Bóg możne mieć każda osobę zapisana w „księdze życia”, po to by w odpowiednim czasie go wskrzesić do życia.
    Tak jak zrobił to ze swoim Synem Jezusem.

    Polubienie

  6. Czy ci tzw. przebojowi, rozpychający się łokciami mający niby sukcesy finansowe i matrymonialne na pewno mają sukcesy? Czy sukcesy matrymonialne wynikają u nich z tego, że kobiety ich kochają? Raczej przyciągają je ich pieniądze. Bogacenie się kosztem krzywdy innych szczęścia nie daje, a posiane zło prędzej czy później wraca – albo się wariuje albo pełnia samobójstwo albo np. schodzi na zawał. Jeśli się żyje tylko dla posiadania coraz więcej i więcej i dla kopulacji bez rzeczywistej miłości to życie jest puste. Za nic nie chciałbym tak żyć.
    A co do Boga istnieje czy nie – to może być błędne podejście. Opiera się ono na założeniu, że to jest jakaś osoba/istota taka jak my tylko mająca nieograniczone możliwości. A może Bóg wcale nie jest żadną istotą? Może Bóg jest po prostu energią? Energią zbiorowości? Energią świadomości? Gdyby dziś wszyscy na świecie zaczęli sobie powtarzać, że koniec z wojnami i wyzyskiem i ma zapanować równość to ilość wygenerowanej energii byłaby tak wielka, że to musiałoby się stać. I jak sądzę tak należy rozumieć pojęcie Boga. Bogiem jesteśmy my wszyscy, a każdy z nas jego cząstką. Części złożone do kupy stanowią siłę, motor napędowy zmian. Części rozproszone nie są w stanie nic zrobić tak jak silnik rozłożony na elementy nie działa. I to powinniśmy pojąć jako ludzkość. Pragniesz zmiany? Sam się stań jej częścią np. rezygnując z kolejnego kredytu na zakup nowego auta czy telefonu gdy stary wciąż działa.

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s