Ekonomia i gospodarka

TAJEMNICZY „SYMETRYŚCI” WSTRZĄSNĄ POLSKĄ POLITYKĄ? ELITY I ICH POLITYCY SĄ PRZERAŻENI!

Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej

Trwają ogromne zmiany na świecie, także w polityce i ekonomii. Nie chodzi tylko o zagrożenie III wojną światową, ani o lokalne konflikty (Syria, Afganistan, Libia, Korea, Ukraina). Dynamicznie zmienia się nasz model pojmowania świata. Stare systemy pojęciowe upadają z wielkim hukiem. Niektóre z tych zmian mogą mieć wręcz apokaliptyczny wymiar.

Coraz rzadziej wierzymy w religijne czy ideologiczne wytłumaczenia różnych zjawisk i zależności życiowych. Nawet nie chodzi o jakąś turbo-wyjebaną postawę antysystemową. Ale np w Polsce przestajemy wierzyć, że zarabiamy grosze, bo jest jakiś kryzys, bo to problemy okresu transformacji, bo tak działa wolny rynek. Raczej zaczynamy śmiać się w twarz tym, którzy nam takie bzdury mówią, usprawiedliwiając wyzysk, biedę i niskie pensje.

Coraz więcej mówi się w mediach o tak zwanych „Symetrystach„. Kim więc są owi legendarni Symetryści? Symetryści to osoby zauważające wady i PO (złodziejstwo, uległość wobec UE i korporacji) i PiS (Smoleńsk, kościół i inne wariactwa). Uważają, że PO nie tylko nie wprowadzało reform, ale rozkradało nasz kraj i hamowało jego rozwój. A ktoś rządzić musi. Więc miliony młodych i często kumatych ludzi z dużym obrzydzeniem zagłosowało na PiS.

Poniżej logo symetrystów zaproponowane przez jeden z tygodników:

Zjawisko Symetryzmu zauważył już mainstream, i złapał ostry ból dupy, że ludzi zarabiających grosze nie obchodzą ich sądy, puszcze i trybunały:
A czy ty jesteś symetrystą? Nowa kategoria wyborców rzuca światło na to, dlaczego Polska tak wygląda [NaTemat.pl]
Klątwa politycznego Symetryzmu. Symetryści i poputczycy [Polityka.pl]
Jeśli Polska to zwalczające się dwa plemiona, to Symetryści są tymi, którzy nie dali się na tę wojnę nabrać [Wyborcza.pl]

Chamski suchar jako przerywnik: 😉
„Urodzeni bez mózgu. Zapraszamy w poniedziałki o 22:30 w TLC”.
-Nie no, ja wszystko kurwa rozumiem. WSZYSTKO. Ale żeby za granicą powstawały filmy dokumentalne o naszych polskich pojedynkach PO i PiS?!

Symetryści nie chcą myśleć jak im się każe

Symetryści myślą samodzielnie. Analizują sytuację gospodarczą kraju. Są zaznajomieni z różnymi ideologiami, doktrynami, filozofiami. Wiedzą, że świat jest teraz wielkim supermarketem doktryn i idei, z których można wybrać to, na co mają ochotę. Przecież jak wchodzisz do prawdziwego sklepu, to nie kupujesz produktów wyłącznie jednej firmy, prawda? Więc dlaczego by tak nie robić z ideologiami? Symetryści czytają dużo artykułów w internecie.

W jednej chwili mogą czytać artykuł z Gazety Polskiej i wkurzać się na skalę złodziejstwa rządu PO-PSL. 20 minut później jakiś znajomy może im podesłać artykuł z Gazety Wyborczej o Komisji Majątkowej i grubych milionach dla Rydzyka. Albo o tym, że rząd ograniczył dostępność pigułki „dzień po”. I też będą tym bardzo zniesmaczeni.

Obecnie scena polityczna w Polsce ulega niewidocznej jeszcze implozji. Tego póki co nie widać, a zjawisko symetryzmu wycisza się, tłumacząc, że po prostu rośnie poparcie PiSowi. Obecnie „otwiera się rynek” ale rynek ideologiczny i partyjny. Ze swoich źródeł i źródełek (If You know what I mean 😉 ) wiem, że różne mniej lub bardziej ukryte organizacje spotykają się w swoim gronie i gorączkowo rozmyślają o tym, co tu robić.

Symetryści nie chcą głosować na skompromitowane partie

Bo nikt już nie chce głosować na Razem, bo dla ludzi to cyrk, to te przysłowiowe „baby z brodami”, to islamiści których Zandberg chce tu sprowadzić itp. A większość społeczeństwa jednak nie ma syndromu sztokholmskiego (sic!) i woli się czuć na ulicy w miarę bezpiecznie. Na Petru który chce ograniczać zasiłki i usprawiedliwia niskie pensje, też coraz mniej ludzi chce głosować. PO? Całkowicie skompromitowana, ma elektorat głównie wśród starszego „pokolenia telewizji”.

Na świecie mamy wygięcie „wahadła dziejów” w prawą, konserwatywną stronę. W polityce widać to jako triumf ludzi takich jak Kaczyński, Orban, Trump. Można dyskutować, czy rzeczywiście jakiś potężny, dziejowy proces „wahadła dziejów” rzeczywiście ma miejsce. Ale fakty są takie, że co kilka dekad ma miejsce zmiana. Raz liberalizm, raz konserwatyzm, a celem jest ciągła ewolucja i udoskonalanie naszego systemu wartości.

Więc pokolenie rewolucji ’68 które póki co rządzi (Unia Europejska, lewactwo, Clinton-Obama) powoli będzie odsuwane od władzy. Nie tylko od polityki, ale także od innych swoich bastionów, w których są obecnie bardzo silnie okopani. Te inne bastiony to: sądy, trybunały konstytucyjne, system prawny, media, nauka, medycyna, nauki społeczne (psychologia, socjologia). Jest to gigantycznych rozmiarów liberalny think-tank, to globalny „rząd cieni”. Wejdź na jakikolwiek rzekomo „obiektywny” portal zajmujący się mainstremową nauka i medycyną. Tam też czasami zauważysz liberalną propagandę, np zmanipulowane przez liberałów badania naukowe.

Symetryści nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!

Paradoksalnie dużo zależy od tego, co zrobi odchodząca w cień lewica. Co zrobią elity UE i ich korporacje, banki. Bo romans lewicowych liberałów z bankami i korporacjami trwa od wielu dekad. Jeśli sytuacja gospodarcza krajów będzie się pogarszać, jeśli biednienie społeczeństw nadal będzie postępować.. To mogą powstać partie i organizacje, które z przeciwnikami będą rozmawiać tylko za pomocą jednego argumentu – karabinu maszynowego.

Ludzkość od kilku setek lat powtarza lekcję: „Nie mają chleba? to niech jedzą ciastka!” a następnie rewolucję po takich słowach. Ludzkość budzi się z poziomu ofiary. Patrzymy w swoje portfele, i widzimy też, na co stać tych bogatszych. I zaczynamy się coraz bardziej buntować. Słowa o tym, że musimy zarabiać mało, bo taki jest wolny rynek, bo to problemy transformacji gospodarczej, bardzo przypominają słowa francuskiej hrabiny o ciastkach. I mogą się skończyć podobną hekatombą.

Frustracji i buntu póki co aż tak nie widać. Ludzie chodzą do pracy, spłacają swoje kredyty. Nikt nie protestuje pod hasłem: „stop niskim pensjom i biedzie”. Jeśli ktokolwiek protestuje, to robią to oszołomy (marsze KOD lub miesięcznice smoleńskie). PiSowi rośnie, choć jest to poparcie „wkurwionych Symetrystów„. Około 50% społeczeństwa nie bierze udziału w wyborach. A oni, wraz z Symetrystami, tworzą stale powiększającą się „strefę politycznego cienia”.

Jak to wszystko się skończy? Oby ta zmiana systemów odbyła się pokojowo. Zapraszam Cię do przeczytania artykułu ze strony aPolitycznie na FB, skupiającą „ideologów” ruchu Symetryzmu. Tę stronę naprawdę warto polubić i czytać. Najpierw wkleję do niej link:

Zapraszam Cię także do przeczytania moich artykułów, w których poruszałem problematykę ideologii, polityki, doktryn, i samodzielnego myślenia pośród tego szaleństwa:
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny!
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Szokujący list otwarty do Kaczyńskiego, Petru i Schetyny! Czyli zakazana prawda o polityce
Podział lewica vs prawica jest nieaktualny. Polityka ma służyć ludzkości a nie ideologiom i grupom interesu!
Czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia, które mogą spowodować zagładę ludzkości
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!

Inną dużą zmianą w sprawach międzynarodowych jest fakt, że po raz pierwszy w historii ludzkości, gatunek ludzki jest świadomy politycznie. To zupełnie nowa rzeczywistość. Nie było tak przez większą część historii ludzkości, aż do ostatnich stu lat. A przez ostatnie sto lat cały świat stał się politycznie świadomy. I gdzie byś się nie udał, polityka to kwestia społecznego zaangażowania, a większość ludzi generalnie wie, co się dzieje na świecie. I jest świadoma niesprawiedliwości, nierówności, braku szacunku, wyzysku. Ludzkość jest teraz politycznie świadoma i uważna. (…) Czyni to sytuację jeszcze trudniejszą dla każdego światowego mocarstwa.”
~Zbigniew Brzeziński

Autor wstępu: Jarek Kefir.
Zaś poniżej artykuł ze strony aPolitycznie:

Symetria, czyli dlaczego nie popieramy do końca nikogo (oprócz samych siebie)

Cytat: „Od jakiegoś czasu robi w sieci (i nie tylko w niej) karierę słowo symetria. Nie wiąże się ono z filmem o tym samym tytule, ale z nowym, a właściwie starym podejściem części społeczeństwa do polityki. Starym dlatego, że istniało ono zawsze, a nowym, bo zatacza ono coraz szersze kręgi a jego przedstawiciele zaczynają się uaktywniać. Zjawisko to dotyczy części społeczeństwa, która jest młoda i do zdobywania informacji o świecie wykorzystuje internet i media społecznościowe, ignorując główny nurt. Przynajmniej na początku, bo potem, nauczona pewnego luzu w podejściu do rzeczywistości potrafi kupić w kiosku „Politykę” i „Uważam Rze” i bez żadnych sympatii i antypatii zapoznać się z tezami głoszonymi w obu magazynach i powiedzieć sobie w myślach „w tym mają rację w Uważam Rze, a tu Polityka trafiła w punkt”.

Tak jak nie mają oni (nie mamy, bo piszę i o sobie) emocjonalnego podejścia do tez medialnych i mogą przyswajać wszystko i wybierać to co ich interesuje, tak nie stają po żadnej ze stron konfliktu politycznego w Polsce.

Powód jest prozaiczny. Z racji tego, że mamy w nosie przekaz głównego nurtu, nie podnieca nas ten cały medialny przekaz dnia serwowany przez telewizje („pięć minut nienawiści” nas nie obowiązuje) , a że nie ekscytujemy się pierdołami, to oceniamy rzeczywistość pod kątem tego, co się zmienia realnie w naszym życiu. A że zmienia się niewiele, to się nie podniecamy. I raczej nie będziemy się ekscytować, póki jakiś obóz nie wykoncypuje naprawdę doskonałych pomysłów na prawdziwą reformę RP i tych pomysłów – tu słowo klucz – nie zrealizuje. Bo jak nie zrealizuje, to będą jaja, tak to ujmę 😉 Dlaczego żądamy pomysłów i ich realizacji? Bo minęło prawie 30 lat III RP, a my nadal musimy w tym grajdołku tematów zastępczych się babrać. Tu aborcja, tam Rydzyk, gdzieś w tle mniejszości seksualne (świetnie walczycie o te prawa. Walczycie tak, aby nic nie wywalczyć i ciągle grzać tym sporem, gdy będzie to wygodne) oraz inne pierdoły. Sprawy zasadniczo trzeciorzędne. A my ciągle jeździmy za pracą za granicę, musimy brać wysoko oprocentowane pożyczki w bankach i zarabiamy jakieś drobne.

Znudziło nas to, bo własnym kiepskim poziomem życia płacimy za niekompetencję „reformatorów” na górze.

Idziemy dalej. Kiedy symetryści pierwszy raz zadecydowali o zmianach na polskiej scenie politycznej? Chyba za wyborów ostatnich. Ktoś tam usłyszał redaktora Michnika mówiącego o pijanej zakonnicy na pasach i się zbiesił („tacyście pewni? To zobaczymy”). Takich zbieszonych było na tyle dużo, że przeważyli szalę na korzyść PIS i Kukiza. Oczywiście 500+ też pomogło, ale sądzę, że opozycja przecenia ten czynnik. Zresztą o 500+ to naprawdę długa rozmowa, nie na ten felieton. Kolejna sprawa, z jaką owe nowe pokolenie wyborców się zderzyło i wyraziło swoje zdanie, był temat „puczu” między rokiem 2016 a 2017, gdzie opozycja próbowała zablokować rząd, wzorując się chyba na niegdysiejszej Samoobronie z małą domieszką Idola (pozdrawiamy minister Muchę). Sprawa została obśmiana przez internety, a sami puczyści weszli do annałów historii od rozdziału „samozaoranie level hard” oraz „jak nie robić zamachu stanu”. Dalej poszedł temat sądów i słynnego TK. Symetryści trzeźwo zauważyli, że większość obrońców konstytucji wiedzę na jej temat czerpie chyba z TVN, bo na 100% jej nie czytali. Zauważyli też, że reforma PIS ma przybliżyć Polski Wymiar Sprawiedliwości do wzoru niemieckiego. A że jak w Niemczech działa, to w RP ma nie działać? Ano nie ma, tako rzecze opozycja. A czemu nie ma działać? A kogo to obchodzi? Nie ma i już.

I obecnie, chyba tak z przekory, symetyści bardziej przechylają się na stronę PIS, niźli liberałów. Bo partia rządząca jest, jaka jest, ale przynajmniej ma jakąś wizję i widać w niej pewien idealizm. A poprzednikach było widać tylko biznes i konta na Kajmanach 😉 Oczywiście może obecni sceptycy poprą panów Petru i Schetynę (PO-PiS zastąpiony NOW-PO), jak Ci spłodzą jakieś plany reform z prawdziwego zdarzenia. Ale sądzę, że nie spłodzą. Nie, żeby nie mogli, ale obydwoje nie są niezależnymi politykami i ekipy, które za nimi stoją im na to nie pozwolą, choćby i mięli oni na to chęć. Choć sądzę, że jej nie mają.

I podsumowanie. Co się stanie z ruchem symetrystów? Widzę tu dwie opcje. Ci mniej energiczni będą sobie kontestować politykę przy wyborach i w sieci, a Ci bardziej rzutcy wejdą w nią na poważnie, albo zakładając własne organizacje, albo wchodząc do już istniejących. Dobra to zmiana ? Oczywiście. Przez 28 lat większość społeczeństwa to byli kibice mieczu między partiami. Aż tu nagle pojawia się, ni z gruszki ni z pietruszki, grupa ludzi, która nie dość, że nie kibicuje, to jeszcze stwierdza, że sama chce grać.

Dla mnie to triumf społeczeństwa obywatelskiego. I to tyle na dziś, do napisania za czas jakiś.”

Autor: Sławomir Mejziński, APolitycznie

Reklamy

8 odpowiedzi »

  1. Hm. Ciekawy artykul, no cos w tym jest. A pomyslec ze caly czas obwiniano nas Masonow o cale zlo tego swiata. Zgadzam sie ze nie istnieje juz podzial na lewice i prawice, lecz grupy interesow , pozbawionych prawdziwej ideologi, wystepujacych pod plaszczykiem, patriotyzmu,nacjonalizmu,a broniacych wlasnej d…py zyskow finansowych i wladzy. Pozdrawiam

  2. O kurcze, właśnie się dowiedziałem, że jestem symetrystą! i bardzo mi to odpowiada, bo dotąd czułem się, jak to Gomółka określił: ni pies, ni wydra, ni kawałek świdra. Chodziłem na wybory z jakiejś wewnętrznej konieczności, a nie z ochoty, głosując, a to na Korwina, a to na Kukiza (poprzednio nawet na Palikota) – byle tylko pokazać wała tym machlojarzom z PO. Marzyło mi się zawsze założenie Partii Powszechnego Rozsądku (PPR :D), tylko nie wiedziałem skąd wziąć członków, a teraz wiem: byliby to właśnie SYMETRYŚCI!

  3. Kto żyje zgodnie z Prawem Bożym – nie przysparza innym, żywym stworzeniom, bólu i cierpień. Dobro, zarwno jak i zło, powraca. W związku z tym każdy (w tym naród) jest kowalem swojego losu.

    • @ Leszek – zawsze, jak zrobię dla kogoś coś dobrego, to modlę się (choć żem ateista), by „dobry” Bóg tego nie zauważył, bo jakoś tak się składa, że zawsze potem dostaję w dupę 😦

  4. Tak. Leszek ma niestety rację.

    Każdy naród jest kowalem własnego losu.

    I tu stawiam otwarte pytanie.

    Naród?
    Co to jest naród?
    Kogo rozumiemy przez pojęcie naród?

    Dawniej owym narodem był kniaź.
    Był nim król.
    Bywał nim cesarz.

    Ponadto naród stanowiła później szlachta.

    A na sam koniec elita bogaczy.

    Najjaśniejsza Rzeczpospolita upadła pod ciężarem najazdów obcych wojsk.
    Upadła pod naciskiem trzech zaborców.
    Upadła na koniec przez pychę, egoizm i chęć władzy magnatów.

    Prawdziwy naród stanowili mieszczanie i chłopi pańszczyźniani.
    Mieszczanie chociaż byli wolni.
    Chłopi byli niewolnikami swoich panów.

    Dziś pięknie pisze się o feudalizmie.
    Ale dość tego feudalizmu.

    Wszak 90% narodu było niewolnikami.
    W Imperium Romanum niewolników było zaledwie 30% całości mieszkańców.

    Czyli owych niewolników w całym średniowieczu było o niebo więcej niż w starożytności.

    Chłopi byli traktowani niczym zwierzęta.
    Można ich było kupić rodzinami, lub całymi wioskami.

    Niewolników później wyzwalano.

    Chłopów wyzwolił okupant.

    Jednych król pruski.
    Drugich cesarz austriacki.
    A także cesarz rosyjski zwany carem.

    Zniewolona Rzeczpospolita nie była ojczyzną chłopów.
    Stąd ich takie, a nie inne zachowanie w Powstaniu Styczniowym.

    Pominę okresy dwóch wojen światowych i dwudziestolecia międzywojennego.

    W roku 1944 ziemie polskie najechał nowy okupant.
    Był nim Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

    I ten to okupant ze wschodu skasował wielkie własności ziemskie.
    I w ramach reformy rolnej rozdał ziemie dziedziców wolnym chłopom.

    Nie możemy pomijać tego faktu.

    Możemy potępiać w czambuł PRL, ale nie zakłamujmy historii.

    Na tych ziemiach lepiej o chłopów dbał w sumie każdy okupant / za wyjątkiem okresów obu wojen / niż panowie magnaci.

    Niż hrabiowie, książęta prałaci.

    Nie popieram.
    Nie wychwalam.
    Nie chcę oceniać zmian dokonanych w 1944 roku.

    Ale te właśnie zmiany pozwoliły dzieciom z najuboższych rodzin na uzyskanie wykształcenia.
    Te właśnie zmiany po 44 roku skasowały analfabetyzm.

    Były i rzeczy negatywne.

    Ale o tym niech już piszą inni.

    A dzisiejsza RP?

    O tym kraju wolę nie pisać.

    Bo i ja i sam Jarek możemy mieć zbędne kłopoty.

    O tym kraju / RP of EU / niech piszą pismacy zawodowi,

  5. Ryszard Swetru to apogeum zamachu stanu. Ja chcialbym zobaczyc jak robia majdan i co dalej =D

    Sory, ale dla mnie te spory ostatnie to wygladaja na twarde ale na gruncie energi czyli kto zaspany, bez sniadania slabiej morde drze, ale jakie ma to zdarzenie w skali dnia, tygodnia, miesiaca poza marnotrawieniem energii?

    No wlasnie to komentowanie komentarzy i podniecanie sie. Przeciez nikt racjonalny nie wychyla sie poza znane partyjne rewiry.

    Poostal tylko niedopałek po papierosie. Szkoda mojego komentarza na komentowanie komentarzy, do rozmowy wrocimy jak pojawia sie zalozenia, projekty i działanie. Działania nie tylko obliczone na zwyciestwo, zarowno od rzadu jak i od opozycji oczekuje realnych dzialan legislacyjnych pozytywnie wplywajacych na chocby gospodarke.

    Musze wogole tlumaczyc poslom ktorzy latami są w sejmie zakres obowiazkow i funkcjonowanie wladzy ustawodawczej 😀 (sejm)

    Polacy po prostu Jarku ignorują podświadomie rozne rzeczy, co nie znaczy że jakas czesc populacji nie jest w gotowosci rewolucyjnej.

    Gdyby symetryści chcieli dawno by zdobyli niejedną bastylie, ale czy to miałoby sens obalać opozycje? Opozycja jest potrzebna to raz, tak jak rzad ktory ma te 4 lata kadencji pokazac co potrafi i skoro mają pozytywne noty, skoro poziom sporu ma charakter ulicznej groteski gdzie nawet ludzie bioracy udzial w tych czy tamtych demonstracjach to nawet nie zwolennicy parti tylko ludzie czesto z nizin intelektualnych kryjacych sie pod logiem tej czy tamtej parti… maja te swoje 5 min.

    Jaki sens miałoby wyprowadzenie miliona symetrystow w kraju i przejeciu mentalnym takiej np Warszawy, po co?

    Zeby pokazac że jest milion symetrystow gotowych do boju, a czy to wazne kto i ile? Licza sie argumenty, a po drugie spoleczenstwo nie jest od wiecowania 24/7 ale od demonstracji kiedy jest potrzeba. Ani potrzeby nie widze by symetrysci wyszli obalac wladze, tym bardziej obalanie opozycji jest bledem gdyz maja oni prawo nawet być niepoczytalni jak teraz zeby sie ogarnąć.

    Zobacz sobie jakie osoby 24/7 są protesterami, bezrobotni, alimenciarze, ludzie na zwolnieniach z psychiatrykow z zasilkiem plus pseudo organizacje pozytku publicznego,

    Mozna i spod monopolowego za pare zlotych slupy brac zeby nabic tlum, ale czy wy to chcecie nazwac demonstracjami czy zbieranina przypadkowych ludzi badz zainteresowanych.

    Przeciez to wszystko jest tragikomiczne i w rytmie disco. A Kaczynski to dobre wiece robi? Moze podczas kampani jak busami zwiezie PO lub PiS ludzi to wyglada to, ale sory na weekendowe manifestacje to wyprowadzanie garstki przypadkowych ludzi to jest dla parti sukces.

    Ludzie po prostu wola swoje prywatne zycie, ewentualnie troche dla rozrywki wlaczyc tv, miec „beke” ale w domu. Kazdy widzi przeciez że protesty partyjne, KOD, obywateli RP nie wiem co tam jeszcze to jakiejs male srodowiska typu tesciowa, za nia rodzina od strony wuja, potem politycy, cory, syny… x D to jest farsa tak? Nawet na Warszawe 1.7 mln ludzi są te same mordy ciagle, a polowe tlumu to poslowie, rodzina, zatrudnieni w biurach plus dziennikarze…

    Dodamy gapiow i to są te demonstracje ta Polska, przewroty, niesamowite zwroty akcji jak w filmie o Bondzie =D

    Ale to że PiS robi ustawy w sprawie sadow lipne bo jakby robil tylko na swoja kadencje to jest glupota, ktorą prezydent probowal skorygowac i stad veta, nawet tamta najwieksza demonstracja byla nieskuteczna bo to nie bylo spowodowane protestamie tylko PiS zrobil na szybko byle jaka ustawe dostosowana do kadencji swojej. Tracac wladze np za 2, 6, 10 lat sam sobie kopa w dupsko dawal. A logicznym jest to że za tej kadencji mozna sobie nawet robic zmiany w konstytucji, czy pisac ustawy ktorych beda sie baly ruszyc przyszle rzady bo są tak dobre że np sedziow wyznaczaja ludzie od sejmu po srodowiska akademickie, przez sady poprzez wybory poeszechne i wystarczy dodac proporcje, i dwie partie przekonac I sb zmieniasz konstytucje w tym punkcie. Rusz taką ustawe wowczas… za te 2, 6 lat na tym polega pisanie dobrych ustaw.

    Opozycja jest nie ogarnieta by rozumiec czego chce Prezydent i serio uwierzyli że to jedno veto to ich zasluga.

    Gdyby nawet racji nie mieli a protest mial byc skuteczny to co to było doprowadzic do 3 vet 😀 akurat na ten protest sprowadzili troche mlodziezy, dzieci dzialaczy itd. dlatego nie bylo krzykaczenia bo za „pozadnych” protestujacych wzieli tez zeby byl tlum… samych krzykaczy i zulerke mozesz rzucic do boju, wiec potem sciagali niby lewice jakies baby na przepustce z psycha.

    Jak mozna tego typu grupy protestujacych brac na powaznie? Jak dla mnie to są sprawy dla policji zeby ten harmider pilnowac, a PiS to nie ma swoich protestujacych z lapanki? Wez teraz to Jarku wymieszaj i robi sie ciekawie.

    Budki jakies, koksowniki, facet przed kamera je kanapke z pyska mu kapie ketchup, majonez na gembie x D

    W Holandi takich ludzi odrazu na sygnale pakuja do psycha, albo eutanazja… a ty mowisz mi o kontrdemonstteacji? =D

    Takie rzeczy co sie dzieja na polskich ulicach to jest sprawa dla psychiatrow a nie symetrystow. My sie szanujemy, wolimy prace, dobre jedzenie, wypoczynek, a jak robic protest to musi byc jakas bastylia, rozroba pozadna, a demonstracje na spacerek to szkoda czasu. Zreszta Polska to nie tylko Warszawa.

SKOMENTUJ ARTYKUŁ:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s