Felietony i artykuły autorskie

Jak powstrzymać złe i niechciane myśli?! Niezwykła technika z pogranicza psychologii i duchowości


duchowość

Duchowe tajemnice.. Czyli jak to z tymi złymi myślami jest

Wielu, o ile nie większość ludzi narzeka na jakość swojego myślenia. Wiele naszych myśli jest po prostu destrukcyjnych. Są to myśli nacechowane lękiem, nienawiścią, niechęcią, obawami, przykrością, złymi wspomnieniami. Prawdą jest, że „coś” nam ten myślotok generuje. Gdy dobrze przypatrzysz się swoim myślom, możesz zauważyć coś szokującego.. Otóż ten myślotok to wcale nie jesteśmy my sami. On się dzieje jakby „sam z siebie”. To niby jesteśmy my, ale jednak nie do końca.

Myślotok, często o negatywnej treści, generowany jest przez strukturę, która wydaje się wręcz.. obca, wirusowa. Jakbyśmy mieli w sobie jakiegoś wirusa, który bez naszej woli robi, co chce z tymi myślami. Wyobraź sobie, że pracujesz na komputerze nad ważnym projektem. Ale nagle łapiesz niegroźnego, ale uciążliwego wirusa stworzonego przez jakichś wrednych trolli internetowych. Ściąga on dla swoich potrzeb masę różnych plików. Wyświetla Ci rozmaite chamskie i obrzydliwe obrazki, które musisz potem wyłączać, lub które znikają po jakimś czasie same z ekranu. W tle uruchamiają się krótkie pliki dźwiękowe, np z głosem wywrzaskującym: „Jan Paweł II jebał małe dzieci.”

Więc o słuchaniu muzyki, oglądaniu zdjęć, filmów, czy o pracy nad projektem póki co nie ma mowy. Musisz się więc przyzwyczaić, i wtedy Twoja praca jest frustrująca. Im więcej niepożądanych grafik i dźwięków się uruchamia, tym bardziej jesteś rozdrażniony i tym mniej masz sił i energii do pracy. I tak właśnie jest z tym myślotokiem. Jest on generowany przez strukturę umysłu i ego. Są one nastawione przede wszystkim na banie się, na wyszukiwanie zagrożeń. Pamiętają one różne traumy i zranienia. Ludzki umysł jest bardzo słaby. O ile podświadomość może przeliczać tryliony rzeczy w tym samym czasie, o tyle umysł przypomina komputer Atari z lat 80-tych XX wieku.

Mało tego. Myśli te mają tendencję do nasilania się. Gdy dasz się „zahaczyć” o jedną negatywną myśl, to zaraz wpadasz w tzw „pętlę przechwytu”. O pętli przechwytu pisał Vadim Zeland w swoich fenomenalnych książkach z serii „Transerfing Rzeczywistości”. Pętla przechwytu to inaczej sprzężenie zwrotne dodatnie znane z biologii. Ale dotyczy ono ludzkich relacji, emocji, myśli, jak i sfery duchowej. Także sfery synchroniczności następujących po sobie zdarzeń. Polega to na tym, że jeśli ulegniesz jednej złej myśli, i zareagujesz negatywnymi emocjami, to zaraz pojawią się kolejne myśli. Pojawi się całe ich pasmo. Będziesz miał coraz mniej i mniej sił, a rozdrażnienie będzie rosnąć.

O tym, czym jest pętla przechwytu i inne ciekawe zjawiska, pisałem w linku poniżej:
Niezwykłe i niesamowite prawa rządzące światem, o których rzadko kiedy usłyszysz

Podaję technikę kasowania, usuwania niechcianych, uciążliwych i złych myśli:

Zacznij obserwować swoje myśli. Wyrób sobie ten nawyk. Nie poddawaj się do końca tym myślom, tylko obserwuj jak przepływają. Miej świadomość, że są one iluzją. W tym zgadza się większość, o ile nie wszyscy czołowi ideologowie nurtu new age. Ja Wam powiem, co trzeba robić dalej.

Gdy zaobserwujesz jakąś myśl, wyodrębnisz ją z ogólnego myślotoku – nazwij ją i nadaj jej krótką charakterystykę. Dla przykładu:
-„Ta myśl jest pozytywna i sprawia mi radość
-„Ta myśl jest destrukcyjna i sprawia mi przykrość
-„Ta myśl jest zwyczajnie głupia, jest neutralna ale lekko mnie irytuje

Gdy pojawi się negatywna myśl, zaobserwujesz ją, zidentyfikujesz i nazwiesz – włącz mechanizm wewnętrznego nadzorcy. Metod jest kilka. Najpotężniejszą metodą w tej walce z jest humor. Jeśli zaśmiejesz się i wykpisz coś, co ma ambicję być śmiertelnie, grobowo poważne, to automatycznie to coś pomniejszysz, zneutralizujesz. Stosując humor, ironię, sarkazm, kpinę, szyderę, przerywasz tę negatywną, coraz bardziej nakręcającą się pętlę.

W umyśle powstanie wtedy pewna próżnia. A jak wiadomo, natura wszechświata nie lubi próżni. Trzeba coś konstruktywnego z tą próżnią zrobić. Postaraj się przywołać jakąś pozytywną myśl, jakiś pozytywny stan emocjonalny. Może to być np jakaś zabawna sytuacja z przeszłości, jakiś dowcip który Ci się kiedyś spodobał. Jakieś fajne wydarzenie, przeżycie. Przywołaj je, przywołaj emocję, którą wtedy czułeś. Przedłużaj je, napawaj się nimi.

Często jest tak, że te negatywne, złe myśli mamy w głowie długimi godzinami. Ale każdy medal ma dwie strony. Czy doceniasz drobne, codzienne radości? Wschód słońca w drodze do pracy? To, że zdążyłeś na autobus choć byłeś minutę spóźniony? Uśmiech osoby z którą pracujesz? Takich okazji jest wiele w ciągu naszych dni. Ale nie dostrzegamy ich, nie doceniamy.

Doceniajmy te codzienne chwile radości, nauczmy się je zauważać i nimi cieszyć. Jeśli masz okazję do małej radości, do przeżywania dobrej myśli – ciesz się nią, wzmacniaj ją i wzmagaj ile tylko możesz. Przecież dokładnie to samo robiłeś dotąd z niemal każdą myślą negatywną. Dlaczego więc by tego mechanizmu nie odwrócić, na korzyść swoją i innych?

Jednak to nie wszystko odnośnie złych myśli

Bywa, że złe i niechciane myśli wynikają z mechanizmów innych niż opisane powyżej. Sięgają one głębiej, np tego, co jest wyparte, zanegowane i ukryte. Jest to mechanizm cienia. Jeśli jakąś naszą część jest niechciana, negowana, odrzucana.. to schodzi ona do „podziemi” podświadomości. I tam przejawia się w negatywie, jako cień. Często pod postacią właśnie negatywnych, uporczywych myśli, jak i destrukcyjnych zachowań. I tu nic nie pomogą żadne afirmacje, wizualizacje, techniki..

Powiem Ci coś w sekrecie – te wszystkie techniki ezoteryczne najczęściej są iluzją, która zamyka Cię w kolejnej „bańce”. Szczególną formą bańki są te wszystkie astrale, energie i tym podobne sprawy. Bywa, że nasilają one niechciane myśli, którym nadaje się miano ataków energetycznych, klątw, złorzeczenia itp. A to tylko nieprzepracowany mechanizm cienia. To część nas samych, której nie chcemy dostrzec i którą postrzegamy jako coś obcego. Czyli jako astral, jako ataki energetyczne, klątwy itp itd. O tym wszystkim możecie przeczytać na stronie Ciemna Noc, np poniżej:
Uwolnić swój cień to uwolnić działanie

Kiedy jesteśmy kochani warunkowo, czyli za to jacy jesteśmy, to dochodzi do rozszczepienia naszego Ja. Gdyż pewna część jest akceptowana przez rodziców, nauczycieli, społeczeństwo, i zasługuje na miłość, a pewna część już nie. Małe dziecko zaczyna identyfikować się z częścią, która jest akceptowana i kochana, i spycha do podświadomości, do strefy cienia, tę część, która akceptowana nie jest. Pojawia się zranienie typu: „Ja to za mało”. W dodatku ta część nas, która jest akceptowana i pożądana, jest zbyt mała. Jest mała, maleńka, niemal niezauważalna.

Bo teraz wymaga się od nas wszystkiego. Wymaga się od nas tysięcy sprzecznych ze sobą cech, które są nie do pogodzenia ze sobą i w naturze nie występują razem. Pojawia się więc myśl, że gdybyś wiedziała, jaki jestem naprawdę, to przestałabyś mnie kochać. Więc nie można pokazać tego, jakim się jest, trzeba część prawdy o sobie zataić. To, co napisałem powyżej, to jedna z podstawowych traum na Ziemi. To najbardziej bolesne, podświadome zranienie, determinujące przyszłe życie człowieka. Tak tworzy się mechanizm cienia.

O powstrzymywaniu negatywnych czy niechcianych myśli mówił też Osho:

Autor: Jarek Kefir

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

24 odpowiedzi »

  1. Pamiętaj, że jesteś całkowicie odpowiedzialny/a za wszystkie Twoje myśli. To myśli kształtują / powodują / wszystkie okoliczności naszego życia.

    Tak, jak to wszystko Jarek napisałeś, tak też się dzieje. Nie znaczy to, że gdy jako biedak będziesz ciągle siedział i myślał o bogactwie, to automatycznie zostaniesz bogatą osobą.

    Tu w realnym świecie nasze myśli nie mają często możliwości ich realizacji. To wcale nie znaczy, że nigdy do takich realizacji nie dojdzie w dalekiej przyszłości / przeszłości /.

    Zarówno w przeszłość, jak i w przyszłość wcielamy się statystycznie jednakowo często na kształt rzutów monetą.

    Zapytasz mnie, jak to jest możliwe i czy to nie zmienia teraźniejszości? Owszem, nawet obecne myślenie niekiedy potrafi zmienić realia obecnego życia. Pisałem już o tym na tym blogu Jarka.

    Polecam film ,, Dzień świstaka”.

    Tam właśnie pamięta wczorajszy dzień jedynie główny bohater. I codziennie przeżywa ten sam dzień na nowo. Zdobywa wiele nowych umiejętności, aż wreszcie któregoś poranka budzi się i stwierdza, że wreszcie następny dzień nadszedł.

    Przypomina nam to niekiedy słynny program telewizyjny ,, Decyzja należy do Ciebie” , w którym to programie po chwili projekcji telewidzowie wybierają sobie jedną z wersji następnej sekwencji filmu. Na sam koniec pokazują to co ci ludzie ostatecznie wybrali.

    Reasumując: myśli pozytywne z reguły przyciągną do nas pozytywne okoliczności naszego życia. A negatywne? Szkoda gadać. Pisze o tym Evelyn Monahan w swojej wydanej po polsku broszurze. Oryginał tekstu jest jak dotąd dostępny jedynie w wydaniu angielskim.

    Polubienie

  2. Aby zatrzymać myślenie wskazana jest medytacja na przykład Maha Jogi według Bhagawan’a Śri Ramana Mahariszi’ego .

    A zatem po znalezieniu zacisznego kąta i odcięciu się od świata możesz zacząć powtarzać w Twoich myślach Jedno i tylko jedno pytanie:

    KTO JA JESTEM?

    Powtarzaj je codziennie przez kilka minut. Potem stopniowo możesz przedłużać czas takiej medytacji. Dalej niech Ciebie prowadzi Twoja Intuicja.

    Możesz też zacząć skupiać Twoją uwagę koncentrując całą Twoją uwagę na Twoim PIERWSZYM OKU , Część literatury mówi o Trzecim Oku, ale w obu tych przypadkach chodzi o ten sam punkt.

    Twoje Pierwsze Oko znajduje się nad nosem tuż przy początku Twojego czoła. Jak piszą niektórzy jogowie koncentracja na tym punkcie wymaga wielkiej wytrwałości.

    Ćwiczeń oddechowych tu nie podaję i ich nie zalecam bez konsultacji z Twoim Nauczycielem Duchowym i z lekarzem medycyny. Podaję Ci tylko informację. A nie technologią know how, a zatem ćwiczysz wyłącznie na Twoje własne ryzyko. Pozdro. Erika

    Polubienie

  3. Mnie w pracy nad myślami bardzo pomogło „wchodzenie” w przestrzeń między myślami. Przyglądałam się myślom, potem robiłam w myślach STOP i trwałam w tej ciszy z każdym posiedzeniem dłużej. Teraz wystarczy „kotwica” STOP i jestem w ciszy bez myśli ale ze świadomością.

    Polubienie

  4. Panie Kefir a skąd brać wiedzę o psychologii? Zapewnię tak jak i o duchowości jest masa stron i książek ale nie wszystko nadaje się do czytania. Szkoda że nie ma jakiegoś spisu książek które Pan poleca.

    Polubione przez 1 osoba

    • Dakini, w opisie tego filmu jest o jakichś implantach astralnych, reptilach.. Powiem tyle: to wszystko są elementy naszej psychiki.
      Wyparte, niechciane, nieuświadomione, zanegowane – ale są to elementy nas samych. My je widzimy jako coś OBCEGO, nie chcąc się przyznać przed sobą i innymi, że to część nas. Widzimy je jako właśnie reptili, implanty, klątwy, złe oko, ataki energetyczne, jako illuminatów, i szereg innych.

      Wraz z ewolucją ludzkości pierwotne archetypy będą ewoluowały. Dawniej ludzkość uznawała Maryję jako królową niebios. Jeszcze w 1917 były te objawienia fatimskie – właśnie z nieba. Od kilkudziesięciu lat ten sam archetyp objawia się jako UFO. Ale wciąż to jesteśmy my sami. Tak naprawdę nikt nie ma nad nami realnej władzy, chyba że sami ją dajemy. A dajemy ją wbrew pozorom bardzo chętnie. Sam u siebie to dostrzegam.

      Polubienie

      • Ale czy to co widzimy w takim razie jest realne jak choćby UFO ? Czy że jak czy to jakiś film w naszej głowie? Ale co wtedy jak widzi to większa ilośc osób? Bo nie rozumiem. I że nie chcemy się przyznać do tego przecież sam przed sobą chyba bym sie przyznał. 🙄

        Polubienie

  5. „Tak naprawdę nikt nie ma nad nami realnej władzy, chyba że sami ją dajemy. A dajemy ją wbrew pozorom bardzo chętnie. Sam u siebie to dostrzegam” właśnie o tym jest mowa.w tych sesjach, że zwiedzeni, lub w poczuciu winy bądź w poczuciu misji dajemy się złapać, podłączyć i …wykończyć energetycznie. I rozumiem dlaczego system boi się świadomości ludzi, bo wtedy nie ma za co złapać delikwenta. Stąd imprezy – sportowe, weselne,polityczne, serialowe itd
    To jest po prostu straszne, gdy spotykam się z dawno niewidzianym znajomym dopytuje mnie – co ja na to co wyprawia PIS? Ludzie! Czy już nie ma o czym myśleć? Przejmować się? Zajmować się?
    „Osioł przywiązany do kamienia młyńskiego zrobi 100 mil wędrówki i odwiązany znajdzie się w tym samym miejscu. Są ludzie, którzy szli z miasta do miasta (od życia do śmierci) i … daremnie się trudzili…

    Polubienie

    • Dakini jak chodzi o tego kolegę odpowie że to są ważne sprawy dotyczące kraju że, tym się interesuje. A że to twoje zainteresowania są nie ważne. Przynajmniej ja mam kogoś kto usilnie twierdzi że tak jest 🙄 a reszta nie jest mu potrzebna do szczęścia.

      Polubienie

  6. Jak ja kogoś długo nie widzę to dopytuję się o zdrowie, rodzinkę, samopoczucie – krótko mówiąc interesuje mnie człowiek, a nie polityka. Ale ludzie żyją cudzym życiem, cudzymi sprawami, na które w dodatku nie mają żadnego wpływu. I dlatego widzę ludzi, których nie ma… Jakby co…JA JESTEM 🙂

    Polubienie

    • Panie Jarku przypominam się o spis książek i może jakiś stron www.
      W ogóle powinien być spis takich stron, książek, czasopism. Przecież to jest tylko dla dobra ogółu.

      Polubienie

      • Dam klasyki 😉

        1. Strona CiemnaNoc.pl – rozwinięcie jungowskiej psychologii głębi. Psychologia, ale z modułem „duchowym”. Wyjaśnia raczej czym NIE JEST duchowość, bo demaskuje jak wiele mitów czy wręcz bredni narosło w nurcie new age, ezoteryce itp: https://ciemnanoc.pl/
        2. Seria książek: „Transerfing Rzeczywistości”, autor: Vadim Zeland. Jest to uzupełnienie „od drugiej strony” tego, co jest na stronie Ciemna Noc. Bardzo dużo odniesień do psychologii tam jest.

        3. „Nowa Psychocybernetyka”, autor: Maxwell Maltz.
        4. Seria książek: „Rozmowy z Bogiem”, autor: Neale Donald Walsch.
        5. „Siła kobiet: duchowa siła kobiecości” jak i: „Księga mężczyzn”, obie autorstwa Osho.
        6. Dzieła Ericha Fromma.
        7. Książka „Bastion”, autor: Stephen King. Jest to książka sensacyjna, ale jest tam ogrom archetypów psychologicznych.

        Polubienie

    • To ja jestem do dupy ;( znam tylko tą stronę www i Transerfing który pierwszy tom męczę miesiąc 🙄 Coś nie mogę się wciągnąć usprawiedliwiając się czytaniem wypocin Jarka 🙄😎 a to też mi zajmuje trochę czasu. A co z książką Dimitri Wereszczagin i jego serią książek DEIR. Jak się nie mylę też była poruszana tutaj ta tematyka. Mam nadzieje że niebawem na dłuższych wakacjach coś nadrobię 🙄
      Niestety ale książki dają trochę wiecej wiedzy a niżeli internet. W którym da się przeczytać wiecej o większej ilości tematów w krótszym czasie a książka jak to książka wiadomo.

      Polubione przez 1 osoba

  7. Ja ma takie pytanie, ja Ty to robisz Kefir, ze masz czas na czytanie i zglebianie wiedzy. Jak zmienic mysli w dzialanie, samo myslenie mnie meczy, a zauwazylam, ze katuje sie sama analiza. Moze warto byloby napisac kolejny artykul o dzialaniu, akcji? Lubie Cie czytac, utwierdzasz mnie w moich odczuciach co do otaczajacej rzeczywistości, jak i rowniez przypominasz mi na co szczegolnie zwrocic uwage. Fajnie, ze jesteś. Pozdrawiam

    Polubienie

    • Szacowna Pat.

      Nie wiem, czy i co odpisał Ci Jarek. Ma On za dużo na głowie, aby odpowiadać na wszystkie skierowane do Niego pytania.

      Pozwól, że polecę Ci książkę ,, Złodzieje czasu”. Podejrzewam osobiście, że Jarek sam, lub na kursie szybkiego czytania mógł zacząć po prostu szybciej czytać. Szybciej, niż to robi przeciętny Polak. Wiem, że takie kursy były kiedyś, a zapewne i dziś są robione we wszystkich większych miastach.

      I chociaż język polski nie najlepiej nadaje się do owego szybkiego czytania, to wielu moich kolegów i znajomych / w tym kobiety/ nauczyło się szybko czytać.

      Poza tym przypuszczam, że Jarek ma czas dobrze zorganizowany. Musi zatem myśleć czterowymiarowo. To znaczy planować wszystko w czasie.

      Są wydane po polsku liczne książki z tego zakresu. Wystarczy dobrze poszukać w bibliotekach, w księgarniach i w sieci.

      Ja sam ściągnąłem ponad 70 audiobooków całkiem legalnie z Muzodajni.

      Niestety mogę je mieć tylko dla siebie.

      A tak w ogóle to poczytaj książkę ,, Mężczyzna od A do Z”. Pozdro. Erika.

      Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s