Felietony i artykuły autorskie

Szokujące tajemnice medycyny. MMS: ten „niewinny” suplement może Cię nawet zabić!

MMS i jego skutki uboczne, które mogą zabić..

Jeśli interesujesz się medycyną naturalną, to całkiem możliwe, że trafiłeś na informacje dotyczące MMS – tzw „Miracle Mineral Supplement”. Jest on reklamowany jako cudowny środek na niemal wszystkie choroby świata. Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe? Więc jakie są fakty? Czy MMS to rzeczywiście cudowny środek na wszystko, środek, który zmieniłby oblicze medycyny naturalnej? Czy może coś się przed nami ukrywa?

Przyjrzyjmy się tej dość dziwnej sprawie bliżej..

Na samym początku przestrzegam przed pomyleniem dwóch suplementów – szkodliwego MMS z pożytecznym MSM:
MMS jest mineralnym związkiem chloru. O nim jest ten artykuł. Jest to związek toksyczny, żrący, utleniający;
MSM jest organicznym związkiem siarki. Jest pożyteczny, zdrowy, choć nie mogą go brać osoby z zaburzeniami metylacji;

MMS to szkodliwy związek chloru o wielu skutkach ubocznych!

Składnikiem MMS – Miracle Mineral Supplement – jest chloryn sodu. Jest to związek zbudowany z jednego atomu chloru, dwóch atomów tlenu i jednego atomu sodu, o wzorze NaClO2. Jednak MMS należy aktywować kwasem, i najczęściej stosuje się kwas cytrynowy. W wyniki reakcji chemicznej, z MMS powstaje wtedy właściwa substancja czynna, czyli dwutlenek chloru o wzorze ClO2. Dwutlenek chloru ma jeden niesparowany elektron, co czyni go silnym wolnym rodnikiem. Jest on utleniaczem, czyli działa na organizm inaczej niż pożyteczne przeciwutleniacze.

Warto dodać, że ludzki organizm zaprzestaje syntezy własnych przeciwutleniaczy koło 25 roku życia. Jako jedyny gatunek ssaków, obok świnki morskiej, mamy wyłączoną biosyntezę witaminy C – która także jest ważnym przeciwutleniaczem. Dwutlenek chloru jest biocydem, toksyną metaboliczną. Zaburza naturalne procesy metaboliczne mające miejsce w organizmie. Jako biocyd dwutlenek chloru, aktywna frakcja MMS, jest substancją używaną w przemyśle do dezynfekcji, czyli zabijania bakterii. W organizmie ludzkim MMS zabija więc wszelkie bakterie, jakie napotka. I w tym tkwi jego niewiarygodna wręcz toksyczność.

MMS zabija bakterie chorobotwórcze tak samo silnie, jak bakterie pożyteczne. Niemal połowa masy ciała człowieka (sic!) to różnego rodzaju bakterie. Jest ich w nas niewyobrażalnie wielka ilość. I są one konieczne do życia. Pomagają w trawieniu i wchłanianiu składników odżywczych, rozkładają toksyny, itp. Bez tych dobroczynnych bakterii nie przeżylibyśmy nawet doby. Tymczasem MMS, tak samo jak antybiotyki, konserwanty i inne toksyny, powoduje bardzo niekorzystne zmiany w tej florze bakteryjnej organizmu. A to prosta droga do ruiny całego organizmu. Przecież to od tego zaczynają się choroby autoimmunologiczne (Hashimoto, toczeń itp), czy celiakia, zespół drażliwego jelita i wiele innych.

MMS: pozostałe skutki uboczne i działania niepożądane

Poza wyjaławianiem organizmu z dobroczynnych bakterii, MMS ma inne ciekawe, acz szokujące skutki uboczne. Wchodzi on w reakcje z aminokwasami takimi jak cysteina, tyrozyna czy tryptofan. Z tyrozyny i tryptofanu powstają dobroczynne neuroprzekaźniki (serotonina, dopamina, noradrenalina, adrenalina). Odpowiadają one za dobry nastrój, jak i zdrowie psychiczne i umysłowe. MMS reaguje także z niektórymi cząsteczkami RNA, czyli kwasu rybonukleoinowego.

MMS powoduje więc powstawanie wolnych rodników. Powstaje proces zapalny, stres oksydacyjny, który jest niszczący dla organizmu. Powoduje to zmiany w naszym DNA. Są to mutacje i zmiany nowotworowe. MMS jest więc substancją rakotwórczą! Z kolei oksydacja, stres oksydacyjny, jest najbardziej toksyczną siłą, która atakuje wszystkie elementy organizmu człowieka. To wróg młodości, sprzymierzeniec różnych chorób. To główny mechanizm przedwczesnego starzenia się i różnych uszkodzeń.

Klasyczne objawy po spożyciu MMS to: senność, biegunka, mdłości, wymioty. Fanatycy MMS mówią, że tak oczyszcza się organizm. Tymczasem to gówno prawda! Przecież to standardowe objawy zatrucia – praktycznie przy każdym zatruciu występują te objawy! Senność – bo zaburzona jest praca organizmu. Mdłości, wymioty i biegunka – bo organizm chce wydalić jak najszybciej truciznę. Jeśli występuje biegunka, to znak, że czegoś w organizmie jest nadmiar i musi on tak to wydalić. Jeśli wymiotowałeś, to być może Twój organizm, wyposażony w mądrość natury, uratował Ci życie, wydalając nadmiar trującego MMS z żołądka.

MMS: skutek uboczny – śmierć?!!

Dawka śmiertelna MMS (konkretnie: chlorynu sodu) to 10 do 15 gramów. Dawka 1 grama może wywołać nudności, wymioty i szereg komplikacji, jeśli organizm jest już osłabiony. Tymczasem dawki zalecane przez zwolenników MMS są trzykrotnie większe. 3 gramy czegoś, co przypomina domowy wybielacz, co jest toksycznym, żrącym i utleniającym związkiem chloru, wprowadzasz do swojego organizmu. Zauważ, że te zalecane 3 gramy MMS to aż 33% dawki śmiertelnej.

MMS powoduje też hemolizę – czyli obumieranie, rozrywanie czerwonych krwinek. To tłumaczy fakt, dlaczego MMS czasami bywa skuteczny jako wspomaganie klasycznego leczenia malarii. Prawda jest taka, że u stosujących MMS może rozwinąć się anemia. Preparatowi MMS bliżej jest do grupy antybiotyków czy chemioterapeutyków, niż do suplementów medycyny naturalnej. MMS powoduje także: podrażnienie przełyku, jamy ustnej, żołądka i jego błony śluzowej. To proste – w końcu jest to żrący środek chloru. Podobny toksyczny efekt da wypicie rozcieńczonego domestosa czy wybielacza. Przy długotrwałym używaniu (co jest zalecane przez oszołomów) powoduje przewlekłe zapalenie oskrzeli i uszkodzenie płuc.

Skutki uboczne MMS2, czyli innej wersji szkodliwego MMS

Jest także inna wersja trującego MMS, znana jako „MMS2”. Jest to podchloryn wapnia, o wzorze chemicznym Ca(ClO)2. Składa się z jednego atomu wapnia, dwóch atomów chloru i dwóch atomów tlenu. Obok chlorku wapnia, jest składnikiem tzw „wapna chlorowanego”. Jest silnym utleniaczem i substancją silnie higroskopijną, co oznacza, że agresywnie „podbiera” cząsteczki wody. O tym co to oznacza, przeczytacie w książce od chemii. Po spożyciu MMS2 w  organizmie powstaje związek czynny, czyli kwas podchlorawy o wzorze HClO. Jest również stosowany do dezynfekcji i w przemyśle jako wybielacz.

Jest doskonałym przykładem niebezpiecznej reaktywnej formy tlenu (ROS). Prowadzi on do niebezpiecznych procesów utleniania. Kwas podchlorawy jest wytwarzany w niewielkich ilościach przez nasz organizm, a konkretnie przez białe krwinki atakujące szkodliwe bakterie. I już taka niewilka, produkowana naturalnie ilość MMS2 jest toksyczna. Prowadzone są badania nad przeciwutleniaczami, które mają chronić organizm przed tym procesem. Tymczasem fanatycy MMS2 zalecają przyjmowanie ogromnych ilości tego związku.

Oprócz tego, MMS2 może zapoczątkować kaskadę mutacji genetycznych rozpoczynającą proces nowotworowy. Chodzi o czynnik transkrypcyjny NF-Kappa B. Kwas podchlorawy (MMS2) powoduje chlorowanie fragmentów DNA oraz rozrywani spirali DNA. Oba te środki promuje się razem z MSM. MSM, choć jest pożytecznym związkiem, wzmacnia zdolność przenikania toksycznych MMS i MMS2 przez barierę krew-mózg. W efekcie, wzmacnia się toksyczny wpływ MMS także na układ nerwowy i mózg.

MMS jest szkodliwy i nie powinien być spożywany przez ludzi w żadnej formie!

Podsumowując: ani MMS, ani MMS2 nie powinny być spożywane przez ludzi w jakiejkolwiek formie i pod jakąkolwiek postacią. Niewłaściwe przeprowadzenie reakcji aktywacji MMS kwasem cytrynowym, może spowodować niewydolność oddechową i zgon. Z cięższych skutków ubocznych trzeba wyliczyć ostrą niewydolność nerek, methemoglobinemię (powstawanie nieprawidłowej hemoglobiny), hemolizę (rozpad krwinek), i inne.

Nikt nie kwestionuje skuteczności suplementów magnezu, wapnia, witaminy D3, K2 i wielu innych. Pomagają nam one wtedy, gdy tradycyjna, lekarska medycyna jest bezsilna, i gdy zostawia chorych (np na Hashimoto) samych sobie. Toksyczność MMS bywa używana przez farmaceutycznych propagandzistów do ośmieszania i obrzydzania ludziom medycyny naturalnej i wszystkich suplementów. Czasami zastanawiam się, po co promuje się toksyczny MMS? Ta substancja ma niemal religijny marketing i nie mniej fanatycznych wyznawców. Którzy opanowali cały internet i bombardują hejtem krytyczne wobec MMS artykuły.

Może wypromował to ktoś o wyjątkowo złej woli? A może dla beki? A może był to makiaweliczny plan ośmieszenia medycyny naturalnej? Obrazek „typowego Janusza”, pacjenta Oddziału Intensywnej Terapii, który przeczytał w internecie jakieś brednie, i nażarł się jakiegoś gówna które wyżarło mu bebechy, nieźle działa na wyobraźnię. Kto wie, kto wie.. 😉 Miej oczy szeroko otwarte, weryfikuj, analizuj, poddawaj w wątpliwość.. Nie bądź baranem prowadzonym na rzeź, który przeczytał coś w internetach, i idzie teraz wykupić pół apteki za gruby hajs.

Źródła:
-„Cudowny suplement, którym można się zatruć” (PoradnikZdrowie.pl) (LINK TUTAJ)
Dwutlenek chloru (Wikipedia)
Kwas podchlorawy (Wikipedia)
Co to jest ustabilizowany dwutlenek chloru? (LennTech.pl)
What is hypochlorus acid? (WiseGeek.org)
-Pennathur S., Maitra D., Byun J., Sliskovic I., Abdulhamid I., Saed G. M., Diamond M.P. and Abu-Soud H. M. Potent antioxidative activity of lycopene: A potential role in scavenging hypochlorous acid, Free Radical Biology and Medicine, Volume 49, Issue 2, 2010
-Prütz, W. A. Hypochlorous acid interactions with thiols, nucleotides, DNA and other biological substrates. Archives of Biochemistry and Biophysics, Volume 332, No. 1, 1996

Zapraszam Cię też do przeczytania innych ciekawych artykułów o zdrowiu, medycynie, profilaktyce, suplementach, chorobach:
Jak brać suplementy z witaminą C, by działały z korzyścią dla zdrowia? Medycyna wciąż o tym nie wie..
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Jak schudnąć jedząc to na co masz ochotę? Tajemnica ukrywana przez medycynę ostatecznie ujawniona!
Medycyna: zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ suplementów litu na zdrowie
Dlaczego leki na depresję lub suplementy nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale medycyna naprawdę tego nie wie!
Medyczna tajemnica. Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
8 oznak nietolerancji glutenu. „To zwiększa ryzyko zgonu o 600%, a medycyna to ignoruje”
Czy cukier naprawdę szkodzi? Wszystko o tajemnicach dietetyki i medycyny

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Reklamy

12 odpowiedzi »

  1. Przed laty wyleczylam sie CDS-em z chronicznego, paskudnego bronchitu, na ktory nic wczesniej nie chcialo pomoc, a takze zniknela dzieki tej kuracji zmiana rakowa na skorze. Mam sie bardzo dobrze i jestem wdzieczna, J.Humbel, ze przekazal nam wiedze o takiej mozliwosci leczenia.
    Pozdrawiam

    Lubię to

      • CDS to skrot od-Chlorine Dioxide Solution – moj roztwor wodny ma 24 000ppm ClO2, o ph neutralnym. Po otwarciu butelki, trzeba rozpuscic pare mililitrow w wodzie i wypic, wg. protokolu, ktory mozna znalezc w internecie. MMS aktywowany kwasem np. 5% solnym, a juz nie daj Boze cytrynowym, tez mi po paru dniach „nie sluzyl” i musialam przerwac kuracje. Jednak na przeziebienie zanim siegne po CDS, polecam olejek eteryczny z Oregano, to wspanialy niezwykle silny roslinny antybiotyk, wystarcza 2-3 kropelki 2x dziennie. Ostatnio wyleczylam nim wnuczka, ktory od 2 miesiecy pokaslywal.
        pozdrawiam

        Lubię to

  2. Myślę, że najbardziej wartościowe są artykuły, które możemy oprzec o własne doświadczenia, doświadczenia długotrwałe i dobrze przeprowadzane, a także o relacje wiarygodnych osób, które daną terapie przeprowadzały. Lekarze lub uzdrowiciele często posiadają taką wiedzę i dzielą się nią. Warto poszukiwac takich relacji.Twój artykuł jest oparty na kilku artykułach znalezionych w internecie, na wiki, czyli powtarzających oficjalne, niekompletne informacje. Nie twierdzę, że nie masz racji, ale to zbyt pochopne opinie. Komentarze mówią co innego. Osobiście znam człowieka ( przyjaciel i bardzo uczciwy człowiek), który kropelkami MMS wyleczył swoją matke z bardzo powaznego stanu osłabienia i depresji, przedwczesnego starzenia. informacje które posiadam sa jednak zbyt ogólne, aby na nich się opierac w 100%. Zachęcam do wnikliwszej analizy. To co mnie od MMS odstrasza to własnie jego całkowita „chemiczność” i b.silne działanie.

    Lubię to

  3. Od półtora miesiąca codziennie rano i wieczorem wypijam roztwór 7 kropli MMS. Po 3 tygodniach ustąpiły przykre bóle stawów kolanowych i barkowych, a więc lepsze – wręcz komfortowe – samopoczucie, gładka cera i 3 kg wagi na minusie. Dodam, że żyję 68 lat na tym najpiękniejszym ze światów.

    Lubię to

  4. A ja polecam dietę – półgłodówkę Dr Dąbrowskiej, która działa leczniczo, oczyszczająco i odtruwająco ale bez skutków ubocznych. Robiłam ją na wiosnę pierwszy raz i na pewno nie ostatni.

    Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s