Felietony i artykuły autorskie

Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie

Lit, jego niedobory i zdrowie, nie tylko psychiczne..

Czy odczuwasz lęk, niepokój, depresję lub inne zaburzenia nastroju? Czy zastanawiasz się nad wyborem ich terapii? Medycyna naturalna lub lekarstwa proponowane przez lekarza rodzinnego czy psychiatrę? A może od dawna leczysz te zaburzenia, najczęściej jednak z co najmniej niezadowalającym skutkiem? W tym artykule chciałbym Ci uświadomić, jaką funkcje dla zdrowia pełni lit i jak może objawiać się jego niedobór.

Często bywa tak, że przed sięgnięciem po leki wystarczy spróbować brać tryptofan, witaminę D3 i właśnie lit w formie suplementu w niskiej dawce. Zaś dodanie suplementów z niskimi dawkami litu może znacząco wspomóc leczenie farmaceutyczne. Rola tego pierwiastka jest niemal zupełnie pomijana i niedoceniana w leczeniu zaburzeń psychicznych. Możliwe że wielu pacjentów nie trafiłoby do zamkniętych szpitali czy nie popełniło samobójstwa, gdyby rozpoczęto suplementację litem.

Lit jest trzecim z kolei pierwiastkiem w układzie okresowym, jest najlżejszym metalem. Jego wpływ na zdrowie wciąż budzi wiele kontrowersji. Ten mikroelement jest po prostu słabo poznany. Nie ma oficjalnych norm zapotrzebowania dobowego na lit. Ale niektórzy dietetycy postulują ustanowienie dobowego zapotrzebowania na 1 mg. W USA proponuje się „widełki” spożywania litu od 0,1 mg do 1 mg na dobę. Tymczasem wielu ludzi nie dostarcza nawet tych 0,1 mg. Dla przykładu w Belgii jest to zaledwie 0,009 mg na dobę. W Polsce też nie lepiej, bo około 0,3 mg w ciągu dnia.

Gdzie możemy znaleźć lit? Źródła litu to przede wszystkim woda, szczególnie wody mineralne takie jak Żuber. Niewielkie ilości litu znajdują się w warzywach, zbożach i drożdżach. Trochę więcej jest go w roślinach różowatych, stąd niektórzy wytwarzają miksturę z płatków róży. Ogólnie w Polsce mamy bardzo mało litu w pożywieniu. Wielu z nas może cierpieć na jego niedobór.

Są dwie możliwości terapii litem:

terapia medyczna litem w wysokich dawkach. Dawki te to 250 mg do 2000 mg, na ogół stosuje się 500 mg do 1500 mg węglanu litu. Są to preparaty dostępne na receptę i są stosowane raczej w cięższych chorobach psychicznych. Musi być stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza, konieczne jest stałe monitorowanie poziomu litu we krwi. Na ogół jest to terapia bezpieczna. Ale ma swoje liczne działania niepożądane i może wystąpić ciężkie zatrucie litem. Ta forma terapii nas nie interesuje, chyba że zlecił Ci ją lekarz który się na tym zna. Absolutnie odradzam zdobywanie na własną rękę preparatów litu w tych wysokich dawkach, bo konsekwencje mogą być opłakane;

-terapia / suplementacja litem w niskich dawkach. Te dawki to 5 mg do 20 mg. Na ogół 5 mg do 10 mg. Jest to preparat orotanu litu, dostępny w suplementach bez recepty. Można go kupić np na allegro wpisując w wyszukiwarkę frazę „orotan litu„. Cena to na ogół 40 złotych za 60 kapsułek po 5 mg. Ten rodzaj terapii litem nas interesuje i jest omawiany w tym artykule. Jest to bezpieczna forma suplementacji litu i nie występują po niej skutki uboczne. Pamiętaj by nie pomylić tych dwóch form terapii;

Mechanizm działania litu:

-Hamuje przemiany trifosforanu inozytolu – IP3 do inozytolu;
-Wpływa na syntezę, uwalnianie, przechowywanie i wychwyt zwrotny neuroprzekaźników (serotoniny, noradrenaliny, dopaminy);
-Jego działanie stabilizujące nastrój wynika m.in. z hamowania wychwytu zwrotnego noradrenaliny;
-Uwrażliwia on receptory serotoninowe na serotoninę. Może mieć to szczególne znaczenie przy wieloletnim braniu antydepresantów, które powodują osłabienie wrażliwości tych receptorów;

Działanie litu i jego wpływ na zdrowie:

Lit działa uspokajająco, tonizująco, stabilizująco. Przy czym nie powoduje on senności i „zamulenia” typowego dla lekarstw psychiatrycznych. Często szybko działa na depresje, stany lękowe i nerwicowe. Właśnie w tych zaburzeniach jest on szczególnie polecany;
W Japonii dodaje się lit do wody z wodociągów. Działanie to przyniosło szokująco skuteczne rezultaty. Kraj ten boryka się z epidemią depresji i ogromną liczbą samobójstw. Dodanie litu do wody pomogło znacznie je ograniczyć.
W rejonach gdzie jest więcej litu w wodzie pitnej, ludzie są spokojniejsi, jest mniej incydentów kryminalnych, wypadków drogowych, narkomanii i chorób psychicznych;
W przypadku niedoborów litu, tracimy go w ostatniej kolejności z: tarczycy, nadnerczy, przysadki mózgowej i z jajników. Jest więc on tam szczególnie potrzebny. Wysoce prawdopodobny jest związek niedoboru litu z chorobami tarczycy i nadnerczy (Hashimoto, niedoczynność, nadczynność, Choroba Cushinga i Addisona);
Podawanie litu powoduje.. zwiększenie ilości komórek mózgowych. Pojawiają się nowe neurony, więcej jest też komórek macierzystych. Może mieć to znaczenie w terapii choroby Alzcheimera, Parkinsona czy stwardnienia rozsianego (SM);
Lit pomaga także w miażdżycy, profilaktyce nowotworów, dodaje energii;
Zwiększa działanie magnezu, powinien być brany razem z magnezem (200 mg do 500 mg magnezu na dobę) i z witaminą B6 (50 mg do 100 mg wit. B6 na dobę);
Lit umożliwia też transport witaminy B12 do mózgu.

Kiedy warto zastanowić się nad suplementacją litem w niskich dawkach?

-Bezwzględnie przy wszelkich chorobach psychicznych, w nerwicach, depresjach, zaburzeniach nastroju, zaburzeniach osobowości. Także wtedy, gdy zauważasz u siebie nerwowość, skłonność do chandry, PMSów, osłabienie itp;
Przy wszelkich uzależnieniach, nałogach – od papierosów, alkoholu, narkotyków. Przy agresywności i niestabilności emocjonalnej;
Szczególnie pomocny jest przy leczeniu ADHD, choroby afektywnej dwubiegunowej (CHAD), zespołu stresu pourazowego, i innego przewlekłego, ciężkiego stresu;
Można także w leczeniu nowotworów, stwardnienia rozsianego, miażdżycy;

Jak zażywać suplementy z litem?

Kup lit w postaci orotanu litu np na Allegro. Jest tam dostępny preparat znanego producenta w dawce 5 mg, w ilości 60 kapsułek, w cenie około 40 złotych. Absolutnie nie polecam nielegalnego załatwiania litu w wysokiej dawce, tego na receptę. Jak i nie polecam kupowania wodorotlenku litu i robienia z niego roztworu. Ponieważ bardzo łatwo o tragiczną pomyłkę w dawkowaniu, a wodorotlenek litu jest ekstremalnie niebezpieczny (bardzo żrący, pryska naokoło).

Jak masz już suplement orotanu litu, to zacznij od dawki 5 mg na dobę, przed snem. Po dwóch tygodniach możesz zwiększyć do dawki 10 mg. Najczęściej w ogóle nie ma potrzeby stosowania większych dawek. Dawka maksymalna to 20 mg na dobę. Można też pić wodę leczniczą, taką jak Żuber. Jest dostępna w marketach. Jedna butelka półlitrowa zawiera 22 mg litu. Pije się 100 ml lub 200 ml na dobę. Ważne jest to, że jest to woda lecznicza. Nie można jej więc przedawkowywać. Jest to lekarstwo, a nie woda której pijesz 2 czy 3 litry w ciągu dnia.

Przeciwwskazania i kontrowersje związane z leczeniem i suplementacją litem

Przede wszystkim większość skutków ubocznych, przeciwwskazań i kontrowersji związanych z litem, dotyczy terapii medycznej. Czyli tej w bardzo dużych dawkach, w postaci preparatów dostępnych na receptę. Warto jednak zachować ostrożność i umiar także w przypadku terapii litem w niskich dawkach. Przede wszystkim, mówiąc kolokwialnie, nie bądź debilem, który przeczytał coś w internecie i idzie teraz wykupić pół apteki.

Główne przeciwwskazania do terapii litem to: ciężka niewydolność nerek, świeżo przebyty zawał serca, organiczne / mechaniczne uszkodzenia mózgu, białaczka. Ostrożnie w przypadku niewyrównanej niedoczynności tarczycy, chorobach serca, chorobie Addisona (zdarza się w zaawansowanej formie Hashimoto), padaczce, cukrzycy, schizofrenii, wrodzonej nużliwości mięśni, chorobie parkinsona.

Nie wolno stosować litu z neuroleptykami takimi jak haloperidol i pochodne fenotiazyny, gdyż grozi to poważnym uszkodzeniem mózgu (zespół encefalopatyczny i inne). Stosowanie z inhibitorami monoaminooksydazy (MAOi typu A i B – silne antydepresanty / leki na parkinsona) także wiąże się ze szczególnym ryzykiem powikłań (zespół serotoninowy). Ostrożnie z trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi (TLPD) bo może to spowodować zmiany nastroju. Jest to wiele leków o różnych nazwach handlowych. Dlatego zawsze sprawdzaj i poznawaj to, co zażywasz – bądź świadomym pacjentem.

Z pozostałymi lekami antydepresyjnymi i neuroleptycznymi lit można stosować, ale ostrożnie. Należy zmniejszyć ilość zażywanych lekarstw i stosować niską dawkę litu (max. 5 mg). W niektórych krajach ludzie wypijają z wodą kilkanaście a nawet więcej mg litu na dobę, i normalnie biorą leki psychiatryczne. No i wielu pacjentów bierze bardzo wysokie dawki litu (czyli te na receptę, które nas nie interesują) razem z antydepresantami i innymi lekarstwami, i jakoś żyje.

Generalnie jeśli leczysz się takimi lekarstwami, to decyzję o tym czy możesz brać lit w niskiej dawce, zawsze powinien podejmować lekarz. Na NFZ nie idź, bo zostaniesz co najwyżej opierdolony że wiesz więcej od lekarza, i że masz czelność leczyć się naturalnie. Znajdź kumatego lekarza psychiatrę przyjmującego prywatnie, poczytaj opinie w internecie i idź do niego, by tę kwestię omówić.

Podczas stosowania różnych form litu należy dbać o właściwe nawodnienie i właściwą podaż sodu (soli). Tryb życia Europejczyków sprzyja piciu niedostatecznej ilości wody. Zaś kawa, alkohol, tytoń, stres, pogłębiają odwodnienie. Należy pić około trzech litrów wody na dobę, ale sama woda nie wystarczy. Dwa lub trzy razy dziennie do dużego kubka z wodą (0,5 litra – jeśli nie masz, to kup) wsyp małą, płaską łyżeczkę soli himalajskiej. Lub tej szarej, brudnej soli kamiennej. Zwykła biała sól się nie nadaje. Zmieszaj, poczekaj aż się rozpuści, i wypij. Pomoże to praktycznie każdemu, a w przypadku terapii litem jest to niezbędne.

A co jeśli wszyscy nie jesteśmy zdrowi psychicznie?

No i taka mała dygresja odnośnie nerwic, depresji, chorób psychicznych 😉 25% Polaków bierze lekarstwa na nerwicę, depresję i tego typu zaburzenia psychicznie. Jeden procent (to aż 400.000 osób – miasto wielkości Lublina) choruje na schizofrenię. Czyli chorobę naprawdę ciężką. Drugie tyle też choruje na depresje czy nerwice, ale się nie leczy. Do tego dochodzą ludzie z pozoru energiczni, ekstrawertyczni, często podziwiani.. Ale stosujący przemoc, nie liczący się z innymi, idący po trupach do celu. Czyż oni nie są chorzy psychicznie?

Jak to świadczy o nas, o społeczeństwie, o cywilizacji? Większość ludzi jest poraniona emocjonalnie, psychicznie czy duchowo. Stąd ich skłonność do chorób psychicznych, ale też przemocy, nałogów, autodestrukcji. Dzieci nabywają traum od rodziców, od otoczenia, czy w końcu – traum narodowych czy globalnych. I bywa że całe życie się z nimi męczą. Tworzymy społeczeństwo, które jest nieszczęśliwe i chore. Choć wypracowało ogrom mechanizmów służących ukrywaniu tego. Więc ze swoją depresją, nerwicą czy innymi zaburzeniami nie jesteś sam. Ma je 99% ludzi tak naprawdę. 😉

Autor: Jarek Kefir

Hej Kochani! 🙂 Każdy komu zależy na przekazywaniu dalej niezależnych i niecenzurowanych informacji, może dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp. Moja działalność zależy m.in. od Waszego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Reklamy

12 odpowiedzi »

  1. A z SSRi ? Biorę Mozarin ale średnio działa. Szukam naturalnych suplementacji. Leczę się z depresji już kilka lat u psychiatry (terapie też) i dosyć już mam tych leków. Czuję, że więcej szkody niż pożytku. Pozdrawiam serdecznie.

    Lubię to

        • Jesli neuroleptyk to jedyny lek, to trzeba pod ścisłą kontrolą lekarza, pozatym węglan litu może akurat nie zadziałać. Na pewno lit gdy zadziała nie pustoszy tak jak ssri, bo one amputują naturalne sposoby wydzielania serotoniny. Jesli kilka ssri to zalezy chyba od stanu choroby czy to ma sens taki eksperyment.

          Lubię to

  2. Czy słyszałeś o kimś komu udało się podnieść poziom litu we krwi? Wiele osób dookoła (działam w dietetyce klinicznej) w wynikach ma <0,1 litu, mimo suplementacji orotanem litu przez np. 6 miesięcy wynik nadal <0,1.

    Lubię to

  3. Wiadomo, że naturalne sposoby są najlepsze. Kiedyś miałam bardzo stresujący okres w życiu. Koleżanka z pracy od razu mówi: do psychologa, leki dostaniesz i zaczniesz normalnie spać. Na szczęście jej nie posłuchałam tylko poczytałam sobie trochę w sieci. Sięgnęłam wtedy po prostu po melisę. Taką z herbapolu lublin – do dostania w każdej aptece. I co? Wystarczyły 3 dni picia, a ja zaczęłam się lepiej czuć, lepiej spać.

    Lubię to

    • Co to ma do rzeczzy? Melissa i dziurawiec jetst bodajże w Nervosolu. Sama melissy uspokaja, ale jak można polecać środki ziołowe na zwykłe codziennego dolegliwości zwykłego człowieka, w ciągu trzech dni chory człowiek może zabić się gdyby nie poszedł do lekarza

      Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s