Ciekawe

Zaskakujące przyczyny zła na Ziemi. To ważne jeśli chcesz być naprawdę wolny

dobro-i-zlo

Czy też zadawałeś sobie pytanie: czemu jest tyle zła na świecie?

Wielu zadaje sobie pytanie, dlaczego jest tyle zła na świecie. Dlaczego dzieje się tyle złych wydarzeń? Podczas gdy prawi, sprawiedliwi i porządni obywatele chcieliby tylko świętego spokoju, deklarując przywiązanie do wartości? Ja to pytanie zadawałem sobie przez wiele lat, właściwie od dzieciństwa. Przez długi czas nie znałem odpowiedzi. Od kilku lat stopniowo się do niej zbliżałem. Poznawałem wiele hipotez. Możliwe, że teraz jestem znacznie bliżej odpowiedzi niż jeszcze dwa miesiące temu.

Wielu z nas wie już o tym, że kat szuka ofiary, ale też ofiara podświadomie szuka kata. To, co się wydarza złego, jest niejako podświadomie przyciągane / generowane przez jednostkę. Błędnie (czy aby na pewno?) zaprogramowana podświadomość będzie przyciągać złe wydarzenia i złych ludzi. Czyli zaprogramowana na wzorce cierpienia, niedostatku (także materialnego), fałszywej pokory, poddaństwa liderowi (politycznemu i jakiemukolwiek innemu), poczucia winy, narzekania, marazmu.

Podejmowałem wcześniej próby wyjaśnienia przyczyn tego zjawiska w innych felietonach:
Czemu jest tyle zła i cierpienia na świecie?! [SZOK] Próba syntezy
Przyczyna opłakanej sytuacji na Ziemi. Jak się uwolnić?
Zaskakujące przyczyny patologii społecznych. To naprawdę aż tak proste!

Ludzie nie chcą spokoju, bo jest nudny, ale.. silnych emocji!

Ale czy ludzkich zbiorowości też dotyczy to prawo? Tak. Ludzie w swej istocie tak naprawdę nie chcą pokoju, spokoju, wręcz takiej przewidywalności. Ludzie chcą SILNYCH EMOCJI – i dobrych, i złych. Na to jest zapotrzebowanie – by się coś działo, by trzeba było z czymś lub kimś walczyć. Przyczyny tego mogą być dwie. Pierwsza – spokój ducha oznacza bycie sam na sam ze swoim wnętrzem. A to dla większości jest nie do wytrzymania. Bo w większości stan tego wnętrza jest po prostu straszny, na granicy psychozy. Stąd moje własne określenie – „stan niskoobjawowej psychozy” jako diagnoza stanu ducha ludzkości.

Więc w towarzystwie są ekstrawertykami, ale takimi namolnymi (dawniej nazywano to krasomówstwem). A gdy są sami, np na łonie przyrody – puszczają na cały regulator muzykę (najczęściej agresywną), upijają się, czy robią inne tego typu rzeczy. By był bodziec, by zagłuszyć ten wewnętrzny głos. Druga przyczyna – ludzie lubią emocje, i te dobre, i te złe. I umysł człowieka, jeśli nie ma steru, działa na autopilocie, a taki człowiek śpi na jawie. I to niemal dosłownie. A jest to autopilot gówniany, nastawiony na komplikowanie sobie życia, na wyszukiwanie problemów, przeszkód, na dostrzeganie zła.

I to jest potrzebne – przez całe eony ciemnych i mrocznych czasów, gdy zagrożeń było miliony milionów, umożliwiło to nam obronę, przeżycie i rozwój. Wyjaśniałem te kwestie w poprzednich felietonach. Teraz tylu zagrożeń nie ma. Mamy policję, czy pogotowie i oddziały SOR, które uratują człowieka od wielotygodniowego konania w męczarniach na jakąś łatwo wyleczalną drobnostkę.

Dawniej nawet chory ząb oznaczał czasami stan zapalny i śmierć. Mówisz że technologia i cywilizacja są złe? Powiedz to chłopcu który wył z bólu bo miał stan zapalny zęba, a któremu pomogli lekarze. Byłem tego świadkiem. Dalej: mamy armię która obroni nas np przed islamistami czy Putinem. A dawniej oddziały formowano na bieżąco, gdy obce wojska były już 50 czy 100 kilometrów w głębi kraju.

Czy ludzka natura jest zła? Naprawdę niewielu to wie..

Adrenalina wylewała się uszami, i to w kilogramach. Obecnie tylu negatywnych bodźców już nie ma. Ale konstrukcję psychiki mamy dalej taką samą. Więc zapotrzebowanie na gwałtowne bodźce i skrajne emocje nadal jest. Pojawia się więc pewna próżnia. I tę próżnię podświadomość i umysł starają się wypełnić. W swój wiadomy sposób – najczęściej na tym autopilocie. Umysł szuka więc sobie wrogów.

Taka ideologia, taka religia, taka drużyna sportowa. Taka dieta, taka partia, taka muzyka. Podświadomość natomiast lgnie do ludzi, którzy te skrajne emocje (ekstatyczne ale też niszczące) są w stanie zapewnić. Czyli do ludzi impulsywnych i niestabilnych, obojga płci. Foch, zimny drań, zimna suka – to są archetypy znane, będące odwzorowaniem tej zasady.

Szerzej opisywałem to w poniższym felietonie – jest to bardzo istotne, choć pomijane w dyskursie oficjalnym:
Prosta i życiowa prawda o związkach, której nikt Ci nie powie, bo na niej nie zarobi

Cała tajemnica życia jest tak prosta. Nie chcesz mieć dodatkowych problemów? To sobie nie twórz ich na siłę. Tylko jak wyjaśnić to człowiekowi na autopilocie, który śpi na jawie? A jego umysł w tym czasie wyszukuje i wyszukuje kolejne problemy, w każdej możliwej dziedzinie życia? Tak samo jest ze zobowiązaniami, obowiązkami. Najpierw ludzie biorą ich tak wiele. Potem jak na złość noga się powija, i nie dają rady. Bo np wzięli za dużo kredytów.

Odpowiedź brzmi – nie da się tego wytłumaczyć. Ba, nawet nie trzeba tego robić. A na pewno nie można na siłę uszczęśliwiać lub na siłę dawać wiedzy takiej osobie. Bo na planie ezoterycznym, ta osoba takich skrajnych doświadczeń potrzebuje – od wyżyn ekstazy, aż po dno upodlenia i wdeptania w ziemię. Jej młoda i słabo rozwinięta dusza się w ten sposób uczy, nabywa doświadczeń. I będzie ciągle i ciągle powielać te same, durne aż do szpiku kości błędy, i będzie ciągle pakować się w te same kłopoty. Dopóki nie wyciągnie wniosków i się nie nauczy.

A jaki jest więc świat? Tu Cię mocno zaskoczę, bo..

Świat od zarania dziejów gra z ludźmi w grę, i zadaje im pytanie: „Jaki jestem?A człowiek potem odpowiada. „Świat to dobre miejsce i jest w nim pełno obfitości, także tej materialnej, tylko trzeba temu światu trochę pomóc w tym.” Lub: „Świat to piekło, system mnie więzi, i jest na nim sama bieda i inne niedobory.” Po czym świat zgadza się z każdym człowiekiem, przyznaje mu racje, że tak jest. A potem dokonuje się projekcja tych myśli na planie fizycznym. To dlatego tak niebezpieczne jest negatywne myślenie, np o biedzie, o tym że Ziemia to piekło, itp.

Bo świat i to, co nazywamy „system„, jest lustrem. W wymiarze jednego człowieka i jego losu, jest on lustrem jego umysłu i podświadomości. To, co tam jest (głównie emocje, ale też przekonania) jest potem odwzorowywane w rzeczywistości fizycznej. Zaś w wymiarze zbiorowym, świat to projekcja danej świadomości zbiorowej (naród, religia, rasa, ludzkość). System spełnia to, na co jest zapotrzebowanie – i w wymiarze pojedynczej jednostki, i w wymiarze zbiorowości.

Tylko jest to naprawdę duże uproszczenie, nie bierzcie tego dosłownie. Bo co z tego, że jednostka wyraża zapotrzebowanie np na Mercedesa? Skoro w głowie ma same wzorce biedy, cierpiętnictwa, skoro chodzi zgorzkniała i wiecznie narzeka? Poza tym, po Mercedesie chciałaby dom, potem Rolls Royce’a, potem odrzutowiec.. I koniec końców, taka jednostka będąca emocjonalnym i duchowym dzieckiem w ciele dorosłego, nie byłaby szczęśliwa nawet wtedy, gdyby doszła do samego szczytu drabiny bogactwa i władzy. Czyli gdyby została imperatorem całej planety.

A w wymiarze zbiorowości? Och, jak wielkie byłoby nieszczęście, gdyby udało się wprowadzić utopię. Czyli raj na Ziemi, system bez negatywnych bodźców. Jak bardzo ludzie wtedy byliby nieszczęśliwi! Tylko pomyśl. Usuwasz wszystkie stare problemy, znane i opisywane przez niezależnych autorów. Biedę, przestępczość, wojny, wyzysk i wiele innych. Ludzie wtedy znaleźliby sobie nowe problemy, nowych wrogów, i nowe rzeczy z którymi by zaciekle walczyli.

Np tworzyli na potęgę uliczne gangi związane z zespołami muzycznymi, dietami czy czymkolwiek innym, i w okrutny sposób się wybijali. I byliby wtedy autentycznie nieszczęśliwi, że zwolennicy Lady Gagi robią „porządki” na mieście. Jest to trochę surrealistyczny przykład, owszem, ale ludzka kreatywność w sferze głupoty jest przecież nieograniczona.

Klucz do wolności od matrixa / systemu tkwi w Tobie

Jaki jest więc klucz do wyrwania się z matrixa? Taki sam jak zawsze. Przepracowanie swoich traum. Zdobywanie wiedzy, szczególnie o psychologii, emocjach. I o tym, co Cię naprawdę interesuje, co jest Twoją pasją. No i rozwój duchowy. Nie pokonasz systemu, a jego zmiana nie zachodzi w tak oczywisty sposób. De facto wszystko, co miało miejsce w życiu, służyło nam po to, byśmy stali się tacy, jacy jesteśmy teraz. Byśmy wyszli ze sfery ignorancji i społecznej, stadnej głupoty.

Po latach buntu dla samego buntu, nieskutecznej i przynoszącej odwrotny skutek walki z systemem.. Po latach zwalczania w 90% wyimaginowanych wrogów, bezustannych projekcji własnego wnętrza na różnych „onych„.. Przychodzi w pewnym momencie olśnienie świadomości. Gdy przestajemy siłowo napierać na świat, narzekać, żądać by świat i ludzie się zmienili (pod dyktando naszego ego..), to dzieje się coś nieoczekiwanego. Wtedy to, co było złe, a co co chwila się do nas dobijało, przestaje mieć być obecne.

To nie w polityce ani ekonomii ani spiskach jest klucz do wyrwania się z systemu. Bo to są skutki, a nie przyczyny. Nic nie zdziałasz likwidując jeden skutek. Bo skoro przyczyna pozostała nietknięta, to natychmiast wygeneruje kolejny, podobny skutek, w miejsce próżni po poprzednim. W miejsce jednego aresztowanego dilera pojawi się kolejny. I tak dalej. Powtórzę jeszcze raz – system spełnia oczekiwania. Generuje on na planie fizycznym to, na co jest zapotrzebowanie. Narzekasz na okrutnych polityków, takich jak Balcerowicz, Korwin, Tusk, Macierewicz? Oni są rezultatem społecznego zapotrzebowania.

Narzekasz na durne seriale, których jest mnóstwo w całej telewizji? Są one rezultatem społecznego zapotrzebowania. Nawet gdyby wszystkie stacje solidarnie się umówiły, że w porze najwyższej oglądalności (17 – 22) puszczają tylko wartościowe filmy dokumentalne i historyczne.. To zaraz jakiś pan Janusz Cebulak założyłby prywatną stację, na której seriale leciałyby 24 godziny na dobę. I on zgarnąłby 80% telewidzów i zarabiałby nie dziesiątki milionów, jak obecne stacje, ale miliardy. Wypełniłby on niszę rynkową, w ten sposób system zrealizowałby społeczne zapotrzebowanie.

Tak samo jest ze zdrową żywnością. Dawniej nie było jej w ogóle w marketach. Teraz w Tesco, Lidlu i w innych sklepach jest kilka uliczek ze zdrową żywnością. Bo jest na nią społeczne zapotrzebowanie, więc system je zrealizował. Minie z 10 lat, i jedna trzecia lub nawet połowa powierzchni marketów będzie zajebana zdrowym żarciem. Na tym to polega. Dla mnie, dla Ciebie, dla nas też jest miejsce w systemie. Dopóki jednak jesteś wewnętrznie taki jak wszyscy, to dostajesz od systemu z grubsza to, co wszyscy. Czyli gównianą zawartość. Choć z biegiem czasu – coraz mniej i mniej.

Bunt przeciwko systemowi jest potrzebny, ale tylko do pewnego etapu

Postawa antysystemowa i bunt przeciwko temu systemowi też ma w nim swoje miejsce. Nie wolno jej negować, bo to właśnie tak rozwija się ludzkość. Nie byłoby nas tutaj na tym etapie, gdyby nie ten momentami destrukcyjny i śmieszny bunt. Ten bunt, chęć zmieniania, dawania wiedzy, uszczęśliwiania na siłę, podczas gdy osoba lub zbiorowość tego nie chce lub nie rozumie, są dobre do pewnego etapu.

Potem zaczynasz powoli rozumieć, że pomóc można tylko temu, kto nie opluje Twojej pomocnej dłoni. Dać wiedzę można tylko temu, kto chce, i kogo mechanizmy obronne nie zwariują od tej wiedzy. W przeciwnym wypadku ryzykujesz bowiem gniewem świata. Gdy wpierdalasz się nieproszony między przysłowiową wódkę i zakąskę, nawet z dobrą radą, to raczej nie kończy się to dobrze. Może skończyć się np tym, że dostaniesz w mordę, i tyle Twojej dobroci, empatii i chęci wyzwalania owieczek od systemu zarządzanego przez wilki.

Co jeszcze proponuję? Proponuję spojrzeć na życie jak na symulację, iluzję, grę. Może też trochę jak na jakiś żart. Z tym, że życie to gra, w którą większość nie umie grać. A jeśli już, to nie umie w nią grać dobrze. Zasady gry i kody (cheaty) do tej gry, zna i ma mniej niż 1% graczy. Wyobraziłbyś sobie, jak wyglądałaby gra np na multiplayerze w GTA, gdyby były tam takie realia? A na Ziemi, w realu, tak właśnie jest. A ludźmi którzy nie znają zasad gry, i nie są w stanie ich w żaden możliwy sposób poznać, też trzeba jakoś zarządzać.

Narzekasz na system, a czy sam zdobywasz wiedzę o nim?

Jeśli narzekasz np na to, że politycy stosują socjotechnikę, to zadam Ci pytanie.. Ile Ty godzin poświęciłeś, by studiować wiedzę z tej dziedziny? Jak i z dziedzin pokrewnych, np psychologii, duchowości? Ile zrobiłeś, by nie narzekać, nie wkurzać się na system, ale poznać jak on działa? Wiedza ta nie jest ukrywana. Dla przykładu: sama wiedza z psychologii, tej akademickiej, a więc skrajnie okrojonej, jest potężna. Wystarczyłoby tylko ją uczyć dzieci i stosować w życiu, a już wiele by się zmieniło.

Inna kwestia to temat wielkich przemian systemowych. Uważam, że żyjemy w czasach wielkiego przełomu, skoku świadomości. Masa krytyczna potrzebna do jego zainicjowania miała zostać osiągnięta całkiem niedawno. Wiele wskazuje na to, że system faktycznie przejdzie jakąś znaczącą reformę. To widać już nawet na planie polityki i ekonomii. Choć są to pierwsze pierwiosnki na śniegu, po długiej epoce lodowcowej, mówiąc metaforycznie. W końcu trwała ona te 26.000 lat, więc zmiana też musi trochę potrwać.

Jak więc podchodzić do kwestii pomagania ludziom, szerzenia wiedzy i przemiany systemu? Jeden z nauczycieli mówił, że jeśli żałujesz innych ludzi, to znaczy że nie pojąłeś jeszcze do końca istoty ziemskiego eksperymentu, tej gry iluzji. Cóż, miałem wobec nich litość przez 30 lat swojego życia.. Obecnie, w tym roku skończę 32 lata. Jednak uważam że nawet jeśli idzie się przez piekło, to nie można stać się diabłem. Tezy które przedstawiam, choć są szokujące dla przeciętnego czytelnika antysystemowego, nie powinny być usprawiedliwianiem zła.

Empatia, dobro i wiedza nie należą się byle komu

Nie musisz czynić dodatkowego zła, jego jest i tak nadmiar. Trzeba uchwycić istotę empatii, pomocy, przekazywania wiedzy, zmieniania świata. Empatia nie może być naiwna i głupia, taka „telewizyjna„, bo wtedy zaszkodzi. Przykład – inwazja islamu i uchodźcy, wśród których wielu to już nawet nie „zwykli” terroryści, ale żołnierze państwa islamskiego. Pomagać nie można ludziom którzy pomocy nie chcą i nie są gotowi – bo oplują dłoń wyciągniętą w geście pomocy. Nie można przekazać wiedzy temu, kto jej nie zrozumie. Np nie przekażesz wiedzy o całkach i różniczkach siedmiolatkowi, bo on nie umie nawet dodawać i odejmować. No i nie zmienisz świata, chcąc go tak naprawdę.. zniszczyć.

Kiedyś obudzisz się rano i poczujesz bezgraniczną miłość i zrozumienie w sercu. I tak już zostanie. Większość problemów po prostu odejdzie. To tajemnica stanu łaski – oświecenia. Obejrzyj sobie wtedy np Klan, M jak Miłość lub Trudne Sprawy (tak, tak). Nie dla beki, ale by zobaczyć jak wiele niekomfortowych rzeczy i sytuacji nie jest już Twoim udziałem. Życie to gra, owszem. Wygrywa jednak ten, co.. nie gra, a jest sobą i idzie swoją ścieżką.

Zapraszam do przeczytania innych ciekawych felietonów z mojej strony, w których opisałem ukrywane przed społeczeństwem fakty. Myślę, że na pewno znajdziesz w nich odpowiedzi na choć niektóre ze swoich pytań i wątpliwości. Linki poniżej:
Chcesz uwolnić się z matrixa? Cała wiedza tajemna elit o polityce, ideach, religiach
Szokujący sekret relacji międzyludzkich. Co ukrywa psychologia?!
Prawda o świecie i ludzkiej naturze jest prosta, ale też trudna do zaakceptowania
Niezwykłe przesłanie które pomoże Ci zrozumieć ukrywaną naturę społeczeństwa i świata
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Ślepa wierność społeczeństwu ogranicza Cię i hamuje Twój rozwój
Zmiana myślenia i rozwinięcie wewnętrznego potencjału to prawdziwe uwolnienie od systemu!

Autor: Jarek Kefir

Hej Kochani! 🙂 Każdy komu zależy na przekazywaniu dalej niezależnych i niecenzurowanych informacji, może dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp. Moja działalność zależy m.in. od Waszego wsparcia. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Reklamy

54 odpowiedzi »

  1. … chyba pora udać się na strzelnicę i zacząć szkolić, bo siłą rzeczy będziemy jak 300 Spartan vel Słowian bronić ostatniego bastionu Białej Rasy Słowian, no i mam nadzieję, że się skonsolidujemy z Wyszehradem gdy nadejdzie godzina „W”, a że nadchodzi nieuchronnie, to nie ma co do tego żadnych złudzeń … i mimo, że nie trawię PISuaru, to niech biorą od Trumpa nowoczesne zbrojenie, bo się przyda bankowo…

    Polubienie

    • a ja uważam, ze Machomet miał po prostu zajebisty material i zjaral kilka konkretnych gibonow a potem miał zajawke i stworzyl islam .-)

      Polubienie

  2. http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/109720-straszenie-chinami-uzytecznych-idiotow-a-nasze-zdrowie

    „Jesteśmy 52 stanem i musimy wykonywać polecenia Centrali. A co nam wciska Centrala? Ano, centrala, poprzez polskojęzyczne media niemieckich właścicieli, zwane w czasie wojny gadzinówkami, cały czas straszy nas konfliktem zbrojnym, rzekomo prowokowanym przez Chińczyków. Chiny tak naprawdę nie istnieją od XIX wieku. Są pod całkowitą okupacją City of London. Bank HBSC specjalnie powstał w celu monopolizacji handlu opium w Azji. Jak wiadomo, wycofał się z Polski kilka lat temu. W kolonii nie warto działać, to robią mniejsze płotki.

    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/09/19/polska-jest-52-stanem-stanow-zjednoczonych-dr-jerzy-jaskowski/

    https://www.facebook.com/JJaskow/

    http://www.polishclub.org/author/jjaskowski/

    Amerykanie w sierpniu 2015 roku dwa razy pokazali Chińczykom, kto tu rządzi. Doszło wtedy do eksplozji w dwu wielkich fabrykach broni w Chinach. Jak twierdzą znawcy np. Vereranstoday, było to spowodowane poprzez atak specjalnego pojazdu kosmicznego znajdującego się od 2010 roku w kosmosie, z bronią laserową na pokładzie. W maju 2015 roku umieszono drugi taki pojazd w kosmosie. Przypomnę także, że USA jest jedynym państwem posiadającym siły zbrojne w Kosmosie tzw. AirSpace. Siły te otrzymują jedną czwartą całego budżetu jawnego Pentagonu.

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/potezna-eksplozja-w-chinach-rosnie-liczba-ofiar,568222.html

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_w_Tiencinie

    W styczniu 2016 roku nastąpił kolejny wybuch w fabryce chińskiej. Opowieści cioci Kloci o budowie jedwabnego szlaku przez Chińczyków, bez zgody USA, tak się mają do rzeczywistości jak loty Twardowskiego na księżyc. Rozbudowa dróg kolejowych następuje do miejsc dzierżawionych przez Chińczyków w celu przewozu zbiorów rolnych. Proszę pamiętać, że przez Syberię idzie od 100 lat tylko jedno połączenie kolei transsyberyjskiej.

    Już w 1893 roku Japończycy wiedzieli, że tym szlakiem kolejowym można przewieźć zaopatrzenie tylko dla 250-tysięcznej armii. Jak wiadomo, w 1905 roku w czasie wojny japońsko – rosyjskiej Petersburg przesłał prawie 800 000 armię na Syberię. Oczywiście próbowano potem dowieść zaopatrzenie drogą morską, ale pod Czuczimą flota dostała straszliwe lanie i pomimo prawdziwego wyczynu morskiego, w postaci przepłynięcia prawie dookoła świata, nie pomogło to oblężonym wojskom rosyjskim. Ale za to mamy piękny walc „Na Wzgórzach Mandżurii”.

    Ad rem.

    Nadal będzie tubylczy ludek zamieszkujący tereny pomiędzy jeszcze Odrą i Bugiem straszony zarówno ekspansją koreańską, jak i chińską, ponieważ trzeba mu coś rzucić na ruszta umysłowe. W międzyczasie resztki samodzielności zostaną zniszczone i będzie tylko Robotem Biologicznym na własnym terenie.

    A nasze zdrowie? Jak wiadomo, mamy zalew produktów żywnościowych z etykietami chińskimi, ale są to produkty wyrosłe w tych farmach na Syberii i być może już także z Ukrainy. Prasa rosyjska i liczne filmy na youtube podają, że żywność ta jest uprawiana w takich warunkach chemizacji, że robotnicy są zmieniani co 3 miesiące w obawie przez zatruciami. Można to bardzo łatwo sprawdzić samemu kupując np. czosnek polski i chiński, podobnie brokuły, kalafiory itd.

    Osobiście odradzam zakup jakichkolwiek produktów żywnościowych, łącznie z herbatami z Chin. Produkty te nie są badane pod żadnym kątem. Jak państwu wiadomo, Główny Inspektor Sanitarny przestawił się na handel szczepionkami i rap, więc zupełnie zaniechał badań produktów żywnościowych w supermarketach i podobnych obiektach, sprowadzanych z zagranicy dalekiej i bliskiej.

    No, ale kogo to tak naprawdę obchodzi. Przecież mieliśmy już stan 40 milionów obywateli, a obecnie, w majestacie prawa, mamy około 37. Odliczając owe 8 milionów, które jak podała prasa niemiecka, wyjechało za chlebem, to mamy poniżej 30 milionów obywateli. Odliczając obcokrajowców z tymczasowymi paszportami to….

    Wolę nie pisać.”

    Polubienie

  3. Każdy dzień to nowy dzień
    Jestem wdzięczny za każdy oddech
    Nie uważam, że wszystko jest przesądzone,
    więc uczę się na własnych błędach
    To jest poza moją kontrolą, czasami lepiej jest odpuścić,
    bez względu na to co się wydarzy w życiu
    więc wierzę w miłość (więc wierzę w miłość)
    Uspokoiłaś moje myśli

    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    Nie mogę Ci zaprzeczyć
    Czuję się taki żywy

    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    I myślę, że potrafię latać

    Światło słoneczne na mojej twarzy
    Nowa piosenka dla mnie do zaśpiewania
    Powiedz światu jak się czuję
    Nawet gdyby mogło to mnie kosztować wszystko,
    co teraz wiem, to jest poza moją kontrolą
    Ponieważ nigdy nie mógłbym zawrócić (z ścieżki, którą obrałem)
    Teraz, kiedy cie zobaczyłem
    Nie potrafię odwrócić od ciebie wzroku

    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    Nie mogę Ci zaprzeczyć

    Czuję się taki żywy
    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    I myślę, że potrafię latać

    Teraz, kiedy cie poznałem, nie mógłbym się odwrócić
    Teraz, kiedy cię widzę, nie potrafię odwrócić wzroku
    I teraz, kiedy cie poznałem, nie mógłbym się odwrócić
    I teraz, kiedy cie widzę, wierzę, że nie ma znaczenia to, co mówią inni

    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    Nie mogę Ci zaprzeczyć
    Czuję się taki żywy
    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    I myślę, że potrafię latać
    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    I myślę, że potrafię latać
    Ja, ja czuję się taki żywy
    Po raz pierwszy (od dłuższego czasu)
    I myślę, że potrafię latać

    *****
    … pozytywna moc energetycznego rocka z okazji wybuchu wiosennego, dziś u mnie Sol Invictus jarzy ciepłem, wiosna szturmuje, także wybiorę się na zamek ładować akumulator duszy z odradzającej się witalności drzew … miłego dnia 🙂

    Polubienie

  4. wpadłem do kosza z postem, ale co chciałem przekazać to na porozmawiajmy jest filmik ze Sławkiem Lernacińskim o sztucznej inteligencji, która wiąże się nierozerwalnie z technologią.
    Polecam też film Wirus z 1999 roku, gdzie mechanizm jej działania jest fajne pokazany.

    Polubienie

  5. już kiedyś mnie wrzuciło na te stronkę o kosmicznym ujawnieniu, ale jakoś nie przywiązałem wagi i zaraz ją opuściłem, poniżej cytat z przesłania jakichś Istot Kulistych z tejże strony:

    „Codziennie skupiaj się na pomocy innym. Wybaczaj sobie oraz innym, a to powstrzyma koło karmy. Stawaj się bardziej kochający, a zmienisz wibracje Planety oraz wspólną świadomość. Traktuj swoje Ciało jak świątynię, zmień dietę na wysokowibracyjną by wspomóc te wszystkie zmiany.”

    Co ciekawe tak od dwóch tygodni nic nie piję, nie jem słodkiego, chleba i w ogóle zacząłem inaczej się odżywiać, dużo tez czytam o oczyszczaniu organizmu, np. G. Małachowa

    Polubienie

    • Chrestomata – trochę szok, bo od kilku dni tak samo, zrezygnowałem ze słodkich rzeczy 😉 Teraz w ramach odwyku stosuję te cukry, które działają odwrotnie niż cukier zwykły, czyli zdrowotnie i ochronnie na jelita – ksylitol i inuline 😉 Też polecam.

      Polubienie

  6. dzięki Jarek :), mam stevię,ale jest specyficzna, ksylitol miałem – wygląda jak zwykły cukier hehe, tylko smak trochę inny. Właściwie używam teraz tylko troszkę prawdziwego miodu np. do słodzenia kawy jak ją zagotuję z przyprawami raz na weekend. Plus dieta rozdzielna i niedługo zniknę 🙂
    Zobaczymy jak się uda utrzymać ten stan, póki co jestem pełen optymizmu, o wiele lepiej się czuję bez naszego powszedniego na drożdżach piekarniczych, co niszczą florę.
    Powodzenia i niech Nam Ziemia lekką będzie 🙂

    Polubienie

  7. czytam sobie te sesje z kosmicznego ujawnienia i dużo rzeczy ma swoje odzwierciedlenie w tym co tu na blogu jest prezentowane i o czym ogólnie wiemy także myślę, że jest to wiarygodne źródło, ale zawsze trzeba mieć na uwadze poniższe :

    „Użyto naszej wspólnej świadomości przeciwko nam jako narzędzia by nas zniewolić. „Będący u władzy” używają mediów by zasiać ziarno w naszej wspólnej świadomości, by później spowodować incydent za pomocą operacji fałszywych flag lub środków masowego przekazu, któremu oddamy naszą emocjonalną energię, a która skumuluje się w naszej wspólnej świadomości by tę sytuację wykreować czy powołać do życia.”

    Czyli używana jest nasza własna, zbiorowa moc kreacji

    Polecam zapoznać się z Instrukcją obsługi człowieka Krzysztofa Szewczyka

    Polubienie

  8. Jarku, podaj proszę linki do stron z tajemną wiedzą masońską. Próbuję szukać w google za pomocą słów kluczowych, ale nie ma nic konkretnego.

    Polubienie

  9. Wiecie co zauważyłem? 😉 Że jak już człowiek ma trochę więcej energii, mocy, spokoju.. Ale tylko trochę.. To zaraz obok się pojawia jakiś przysłowiowy „pajac” i zaczyna klaskać, skakać, bekać, popierdywać i robić choćby milion innych rzeczy, byle tylko wyprowadzić człowieka z równowagi 😉 Tym „pajacem” może być każdy uśpiony człowiek. I on nie robi tego celowo złośliwie. Tylko wahadła wykorzystują jego uśpienie i niemal całkowity brak wolnej woli, by… 😉

    Polubienie

    • Abyś, Jarku, nie był samotny w swych odczuciach, które są tak nachalne, że graniczą z realem.
      Rozmawiałam o tym z Anią, rozmawiałam z trzydziestoparoletnim synem,
      Każdy chce sprawdzić, czy mu nie odbija. W tej knajpie mogę o tym mówić.
      Bywa tak:
      Jak chcę rozmawiać i rozmyślać o pierdołach – zauważam ,,trzeźwość” umysłu! pamięć innych pierdół sięgającą głęboko! i daleko w przeszłość!
      Jak tylko zaczynam(sama lub z kimś) rozważać temat, nazwijmy, ponad prostacką, prymitywna egzystencję – we łbie tworzą się nagle blokady, niemoc wyrażenia myśli. No po prostu jakaś pieprzona amnezja!
      I to się dzieje w prawie namacalny sposób.
      Celowo przytaczam osobę młodego człowieka, co by Anię i mnie nie skwitowano ,,a tak, one to mogą mieć”.

      I nie pierwszy raz się na tym,,łapię” (ludzie też).

      Chyba Roni7(młody koleś) mówił o tym, że rano, po przebudzeniu czuje wręcz fizyczną blokadę przed pamiętaniem czegokolwiek ze snu.

      No po prostu czujesz, że prawie namacalnie wchodzi ci w łeb mgła, blokada, chcesz ją usunąć i ni hu, hu. Wkurzasz się, wychodzisz na głupka – pół biedy jak tylko przed sobą, gorzej gdy nagle urywa ci się ,,film” i tracisz wątek rozmowy!
      Tak, jakby ktoś nie życzył sobie dalszego ciągu!

      Wiesz Jarek? Moja kobieca intuicja nie widzi w tym jakichś sił ciemnej strony skierowanych na ,,wrażliwych”.
      Wrażliwi, owszem, ukazują wiele swoich achillesowych pięt, ale równolegle wchodzą na linie potężnych mocy i ochrony.

      Wyczuwam prozę. ,,Zwykłą” kontrolę umysłów przy zastosowaniu technologii.

      Przecież wiesz, że społeczeństwo polskie było poddawane tego typu eksperymentom bez zgody i świadomości Polaków.
      Broń psychotroniczna nie dziwi dziś nikogo. HAARPY, blue beam, matki boskie nad Medjugorie, krzyże na niebie, twarze Jezusa – to technologia dla podkreślenia wiary wiernych(nie mylić z wierzącymi)

      Pytanie obecnego stulecia: jak uchronić siebie przed wpływem tej manipulacji? TVNy przy tym to nic nie znaczące gówienko.

      ,,Niewrażliwi”(nieszkodliwi) dostają TVNy, dla myślących głębiej i zaczynających jarzyć system serwuje się lepsze dania.

      To są szczepionki – prawdziwie autystyczne – dla tych, którzy poznawszy mechanizm systemu i jego słabe punkty, są w stanie go wyłączyć.

      Polubienie

      • No, właśnie. Poruszyłam powyżej niewygodny dla systemu temat i jeb – moderacja. Halucynacja? Hipnoza? Czy może fakt?
        A może wahadełko się wkurwia?

        Polubienie

    • Bardzo ciekawe i prawdziwe spostrzeżenie Jarku – popieram

      Napisze u Ciebie jako barmana, ale to pytanie do wszystkich i proszę was o odpowiedź
      Amerykanie maja firmę [ochroniarską] która wykorzystuja do robienia przewrotów w innych krajach. Miedzy innymi to oni byli strzelcami na majdanie w Kijowie. Zapomnialem jej nazwę, a zależy mi by sobie troche ich przyswoić.
      Proszę o podpowiedź
      Pozdrawiam

      Polubienie

    • Jarku, ponieważ myśl nasza jest „stwórcza” więc ją głośno wypowiadam i tak w kółko przez cały dzień, ze sobą gadam, nie dopuszczając do siebie zewnętrznych i astralnych intruzów, i co dziwnego , odkryłam, że pozytywnie na mnie to działa.

      Śpiewam więc swoje mantry lecznicze, odganiające złe byty i nachalne zewnętrzne jakiekolwiek na mnie wpływy ,wypróbujcie na sobie, bo na mnie to dobrze działa.
      Może ja bajdurzę ale próbowanie nic nie szkodzi i nic nie kosztuje, co najwyżej dobre samopoczucie serwuje 😀

      Polubienie

    • Człowiek to taka istota, która, miast rzetelnie odegrać swój spektakl na obecnej scenie, zastanawia się jak mógłby swoje doczesne lenistwo rozegrać za kurtyną.
      Tyle, że TAM przebiegłość i cwaniactwo nie jest znaną walutą.
      Mądry gracz nie zmienia ciągle stolików w kasynie życia.

      Polubienie

    • Właśnie Magu

      Mnie zastanawia taki problem [może bedę nieskromny] Skoro tu w tym życiu osiągamy taki [myslę że wysoki] poziom swiadomości – to może jest to wstep do zakonczenia reinkarnacji lub przejście do wyższego poziomu z innymi zadaniami?
      Co o tym myslisz?

      Polubienie

      • Boguś jesteśmy obecnie w przededniu „zarania” dziejów obecnego świata w takiej formie ,jaką oglądamy, i jeżeli się nie skupimy na tym co jest dla nas najistotniejsze, czyli fizycznym przetrwaniu i duchowym przebudzeniu, ja bym kolejność nawet odwróciła, to będziemy mieć przesrane, jednym słowem „czarna dziura”

        A czas, „który nie istnieje” pędzi, pędzi jak szalony.
        Kto jest mądry Boską Wiedzą życia, na pewno to weżmie sobie do serca , zrozumie i zastosuje, a marudy i lenie i tak znajdą swoje smutne przeznaczenie.

        Słoneczko przyświeca, piękny mamy dzisiaj początek tygodnia, weżmy się do dzieła i nie trwońmy czasu, by na końcu drogi życia nie zabłąkać się do ciemnego lasu/dziury.
        Coś mnie ostatnio rymowanki prześladują, czyżby na stare lata nowy zawód „poety” mi szykują? 😀 😀

        Polubienie

      • Proste, jeśli będziesz uważał, że nadal jest tu coś ciekawego, wartego zobaczenia czy przeżycia to przyjdziesz tu, a jak nie to pójdziesz sobie w siną dal.

        Polubienie

        • Ja już kiedyś zauważyłem że wiele spraw leży zbyt blisko nas i dlatego mamy problem z rozpoznaniem ich i zrozumieniem

          Polubienie

      • Wybaczcie, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wpieprzyła się między wódkę a zakąskę, oj! przepraszam – między Maga i Bogdana 🙂 🙂

        Człowiekowi na Ziemi, w jej grawitacyjno energetycznym zagęszczeniu, jest o wiele łatwiej egzystować, aniżeli Duszy w astralu.
        Tu jesteśmy ograniczeni formą i plus tego jest taki, że gdziekolwiek się przemieszczasz, cały czas masz tę samą formę.
        Siedzisz sobie w ogrodzie, stoisz w kolejce, prowadzisz samochód z zamiarem bycia u cioci na imieninach – cały czas to jesteś TY. Cały TY.
        Nie odpadła ci ręka i nie leży w ogrodzie, noga nie została przy pedale biegu, a flaków nie wyprułeś na imieninach(nooo … zależy jeszcze od gościnności cioci – gdzie rozmowa przy stole może zamienić się na konwersację z muszlą 😀 😀 – to żart.)

        Dusza nie ma tak łatwo. Aby być samoświadomością tego czym jest, musi sobą stanowić konkretną formę energetyczną. Nie może zawierać w sobie energii o diametralnie różnych częstotliwościach, np. wibracje strachu i błogostanu. Takie przeciwieństwa przynależą do różnych poziomowo przestrzeni.
        Dusza, chcąc stanowić, nazwijmy to, kulę jednorodnych, pochodnych, wzajemnie uzupełniających się energii, nie może – podobnie jak człowiek materialny – być jedną dupą na dwóch weselach, bo znajdzie się gdzieś pomiędzy, czyli w stosunku do zamiaru nigdzie.

        Człowiek, jakkolwiek szarpany jest przeciwnymi uczuciami, nie rozmywa swej formy cielesnej w dosłowny sposób.

        To dlatego narzędzie, jakim posługuje się Dusza, przepracowuje, odrzuca lub wzmacnia się w konkretnych wartościach, aby te, korespondując ze sobą, budowały swego rodzaju stabilny stan.
        To dlatego tak ważna jest jednorodność uczuć, jakimi emanujesz.

        Jesteś wrażliwy? Impulsywnie reagujesz na negatywny bodziec? Cierpisz?
        To nie ty, to Dusza daje ci do zrozumienia, że coś z niej ,,odrywasz”, miast w spokoju przydawać jej pozytywnego budulca, który Ją umacnia, rozwija i w konsekwencji umożliwia ,,wejście” na wyższy poziom.

        Kiedy Dusza zauważy, że w ziemskim wymiarze nic tu po niej?
        A no tego ,,dnia”, w którym stwierdzi, że teraz przed kompem nie siedzisz ty, tylko Ona.
        Ty to Ona, a Ona to ty – dałeś Jej wszystko co mogła ,,wydobyć” z ziemskiej wędrówki.

        Im więcej w tobie niezachwianej miłości (wiedzą zdobytego spokoju, stoicyzmu i jasnego odczuwania), tym bardziej właściciel ciebie, czyli Dusza staje się tobą.

        Jak wam się podoba kryścyne pojmowanie?
        Wszak każdy z nas swoją wyobraźnią wspomaga zrozumienie.

        Serdecznie pozdrawiam.
        PS. Magu mówi, że jeśli ktoś zasłuży …- racja, ale rozkminianie tylko o zaświatach każe nam patrzeć gdzieś w dal, podczas gdy droga tu i teraz jest celem samym w sobie. Każda jej chwila.

        Polubienie

  10. A ja na temat zła mam taką oto filozofię:
    – świat u swoich podstaw jest dualny.
    Gdyby istniały tylko siły rozkwitu, wzrostu a nie byłoby sił, mocy hamujących – to świat wogóle by nie zaistniał, bo by wciąż rósł i rósł, pęczniał i pęczniał i nie miał ani planet , ani galaktyk, ani miejsca na zatrzymanie.Te siły ograniczające my istoty żywe odbieramy jako zło, ale suma sumarum to po prostu dynamika istnienia. Wszystko musi mieć swoje przeciwieństwo i rzeczywiście – jak pisze Jarek – bez przeciwieństw świat byłby nudny i tak to odbiera nasza psychika. Dlatego ciągle szukamy wrażeń. A jakie byłyby wrażenia, gdyby wszystko było dobre? Byłaby tylko nuda, nuda i nuda.

    Polubienie

  11. „Nic dodać nic ująć, ot cała prawda”

    ŚWIADOMOŚC UBÓSTWA
    08. 03.2017  |  11:37

    Droga wznosząca się Rodzino, wielu z was może instynktownie wyczuwać, że w kolejnych latach dojdzie do załamania starych paradygmatów i systemów. Podczas bifurkacji mamy wyjątkową okazję, aby zacząć zasiew nasion dla nowego wewnętrznego cyklu. Teraz trzeba będzie zadać sobie pytanie, co naprawdę jest dla nas ważne i zbadać, co powstrzymuje nas przed życiem zgodnym z tymi wartościami. W najbliższych latach do władzy będą mogli dojść ludzie godni zaufania, którzy pomogą położyć podwaliny pod współtworzenie globalnych systemów opartych na humanitaryzmie. W tym biuletynie zgłębimy pochodzenie waluty i manipulacje, jakie są na niej dokonywane, w jaki sposób kradzione są zasoby i jak są one kierowane do anty-życia oraz jak wprowadza się programy zniewolenia, a także dlaczego świadomość ubóstwa jest jedną z preferowanych przez NAA pułapek świadomości.

    Warto posiąść podstawową wiedzę na temat działania systemu monetarnego, który został zaprojektowany aby pracować jako narzędzie do łapania ludzi w pułapkę materializmu, konsumpcjonizmu i ubóstwa. System pieniężny oparty na długu używany jako obecny globalny system monetarny został sprowadzony na Ziemię przez Alfa Drakonian z grupy Oriona. Jednostki te zorganizowały się na Ziemi w to, co nazywa się Agendą Czarnego Słońca. Reptilianie Drako z grupy Oriona postrzegają siebie jako najbardziej inteligentne gatunki we Wszechświecie i wierzą, że ludzie na Ziemi pochodzą z biologicznego zasiewu, z licznych planet, które oni przejęli. Dlatego uważają, że ludzie oraz ta planeta to ich osobista własność i ustanowili globalny system zniewolenia poprzez indoktrynację waluty opartej na kredytach. Trzeba zdać sobie sprawę, że na wielu innych planetach systemy monetarne nie istnieją, a wszyscy urodzeni tam mieszkańcy są uważani za wolnych obywateli posiadających równe prawa – w tak zorganizowanym globalnie społeczeństwie mogą rozwijać się i żyć zgodnie z własnymi upodobaniami. Planeta zarządzana przez dług walutowy, na której od urodzenia trzeba płacić za schronienie, żywność i opiekę zdrowotną, jest uważana za planetę więzienną.

    Dlatego, jeśli się nie posiada dokładnego rozeznania co do tego, jak funkcjonują pieniądze, waluty i gospodarka i dlaczego tak jest, nie jest się w stanie dostrzec licznych pułapek świadomości ustawianych dla zwykłych ludzi. Grupa Oriona, która ustanowiła ten skuteczny system zniewolenia ludzkości, pozostaje w ukryciu na szczycie finansowej piramidy i wciąż ma pełną kontrolę nad aktywami planety, pilnuje, aby większość ludzi była konsumowana przez lęki o przetrwanie, strach przed zagrożeniami oraz ubóstwem. Temat związany ze świadomością ubóstwa jest zaaranżowany w taki sposób, aby prześladować ludzi utrzymując ich w systemach klas lub kast, aby uczynić ich bardziej podatnymi i łatwymi do manipulowania w więzieniu świadomości istniejącym wokół Ziemi.

    Świadomość ubóstwa jest bezpośrednio podłączona do systemów społecznych zniewolonej rasy. Trzeba rozumieć, że świadomość ubóstwa nie jest dla rasy ludzkiej zjawiskiem naturalnym i została specjalnie zaprojektowana, aby zawładnąć ludzkim umysłem, przez co ludzie akceptują świat niewolnictwa i wojen. Osoby, które akceptują świadomość ubóstwa jako naturalny sposób życia, stają się marionetkami wypełniającymi program zniewolenia aranżowany przez mistrzów tego teatrzyku kukiełkowego. Świadomość ubóstwa jest stworzona ze zbioru systemu wierzeń, uczuć, postaw i wartości, które ludzie powiązali z własnymi lękami o bezpieczeństwo dotyczące braku pieniędzy lub możliwości pozyskania przedmiotów materialnych mogących zapewnić poczucie bezpieczeństwa i ochrony. Kiedy człowiek czuje się bezbronny, zagrożony przez wyimaginowane lub fizyczne siły, może zrobić niemal wszystko. Częstokroć, aby odzyskać poczucie osobistego bezpieczeństwa lub zabezpieczenia, może zrobić krzywdę innym lub zaangażować się w sprawy niemoralne. Osoba ze niskim poczuciem pewności siebie jest całkowicie uzależniona od walidacji ze światem zewnętrznym/materialnym, może czuć się zagrożona mentalnie przy najmniejszych zakłóceniach swej bańki rzeczywistości, a więc jest łatwa do kontrolowania umysłu. Świadomość ubóstwa jest głównym słabym punktem zakorzenionym we wszystkich ludziach poddawanych kontroli umysłu na poziomie materialnym trzeciego wymiaru, a tym samym jest wykorzystywana przez kontrolerów w każdy możliwy sposób. Łatwo jest zauważyć dogłębną degenerację niektórych ludzi skłonnych do podporządkowania tylko po to, aby zdobyć każdą kwotę pieniędzy lub zyskać poczucie bezpieczeństwa. To dlatego pułapki świadomości są ustawione na masowy wyzysk człowieka.

    Generowanie strachu przez niepewność, zagrożenia i bezradność

    Warto wiedzieć, że wykorzystanie świadomości ubóstwa jako formy kontroli umysłu mającej na celu manipulacje materializmem, wyzwala głęboki lęk poparty systemami przekonań związanych z osobistym bezpieczeństwem i poczuciem własnej wartości. Ludzie żyjący na Ziemi są terroryzowani przez obsesyjne myśli na temat ubóstwa i bezdomności, nawet kiedy w tym życiu to ich nie dotyczy. Może to mieć związek z innymi wcieleniami, jednak bezpośrednio łączy się z pamięcią zbiorowej nieświadomości – z uczuciem bezbronności wobec inwazji Obcych, jaka miała miejsce w Sumerze i w Egipcie. W rezultacie liczne grono ludzi żyjących dzisiaj ma patologiczną potrzebę znalezienia jakiejś wersji poczucia bezpieczeństwa i materialnej ochrony, aby poradzić sobie z nieświadomym uczuciem doświadczania terroru, który jest wynikiem całkowitej bezradności w obliczu niebezpieczeństwa. W efekcie patologii związanej z poczuciem bezpieczeństwa ludzie mają obsesje na punkcie materialnego zabezpieczenia, ale również są coraz bardziej narcystyczni, duchowo odłączeni i tracą poczucie empatii. W bardziej materialistycznych społeczeństwach, na przykład w Stanach Zjednoczonych, ludzie obsesyjnie kupują duże ilości towarów, aby zwiększyć poczucie własnej wartości albo aby odwrócić uwagę od faktycznych problemów. Materialiści mają tendencje do ignorowania faktu, że globalna gospodarka konsumpcyjna jest tak skonstruowana, aby eksploatować ludzkość i drenować planetarne zasoby, które są następnie przekazywane wybrańcom, jednocześnie zwiększając zniewolenie, biedę oraz cierpienie rasy ludzkiej.

    Zniewalający system długu

    Kontrolerzy chcą wykorzystywać poczucie zagrożenia i obawy o bezpieczeństwo osobiste, aby wywołać niepewność – aby podsycać szerzący się materializm. W celu dalszego szerzenia świadomości ubóstwa na Ziemi Grupa Oriona wprowadziła system pieniężnego długu, który przekłada się na finansowe zniewolenie i jego świadomość. To zapewniło z jednej strony – ogromne profity dla klas rządzących, z drugiej strony – propagowanie wojen i ludzkiego cierpienia. Obcy potrzebowali klasy panującej, aby realizowała ich program zniewolenia, za co jest nagradzana ogromnymi finansowymi i korporacyjnymi dochodami (monopolistycznymi) jak również dostępem do nieograniczonych rezerw gotówkowych – sprzedaż rodzaju ludzkiego została łatwo zrealizowana za sprawą chciwości.

    Tak więc inżynieria społeczna ukryta za kulturą śmierci konkretnie dotyczy świadomości ubóstwa w zbiorowym umyśle nieświadomym i ma na celu działanie w sposób, który pozwoli im współuczestniczyć w popełnianiu zbrodni wobec ludzkości. Przez kontrolę umysłu używaną do wyzwalania świadomości ubóstwa oraz uzależnienia od materializmu promowanego przez wszelkie media, ludzie wciąż czują pewien poziom lęku, niepewności czy zagrożenia, a to motywuje ich do nadmiernego konsumowania i kupowania. Te same bazujące na świadomości ubóstwa systemy przekonań nadal wytwarzają wzorce przekonań wiążące się z oddzieleniem, przemocą, ignorancją, nienawiścią, prześladowaniami i wrogością pomiędzy narodami żyjącymi na planecie. Świadomość ubóstwa jest skuteczną formą promowania strategii NAA „dziel i rządź” mającej na celu utrzymanie kontroli nad zasobami przez przyporządkowywanie ludzi do systemu różnych grup zniewolenia. Na przykład: osoby które mają problem z niekontrolowanymi zakupami dóbr konsumpcyjnych i gonią za najnowszymi trendami, pochodzą z klasy podrzędnej, są niewolnikami przedmiotów materialnych trzymających ich w pułapkach świadomości. W tym czasie bardzo ważna jest umiejętność dostrzegania niskiej jakości sił, które stoją za skłanianiem do materialistycznego konsumpcjonizmu. Jeśli jesteśmy w stanie zobaczyć nieetyczne i szkodliwe motywacje szerzących się form kontroli umysłu, jesteśmy w stanie oczyścić i zneutralizować lęki związane ze świadomością ubóstwa oraz przejąć kontrolę nad własnym życiem – to jest szczególnie ważne w tym czasie.

    Lęki związane z ubóstwem są zakorzenione głęboko w podświadomości i wypływają do umysłu świadomego jako myśli oraz uczucia bazujące na obawach o osobiste bezpieczeństwo, które z kolei przejawia się oraz powiela do jeszcze większych fobii. Strach prze ubóstwem materialnym był wielokrotnie programowany w podświadomości ludzi od czasów inwazji Obcych i jest stale wzmacniany – od dzieciństwa po dorosłość – w całej klasie robotniczej uwikłanej w filary kontrolne społeczeństwa. Staje się to dla tych ludzi przejawioną rzeczywistością, bez względu na to, jakiego rodzaju zasoby materialne rzeczywiście osiągają. Wiele osób żyjących w zachodnim społeczeństwie jest nauczona myśleć, że bez nadmiernej ilości rzeczy materialnych są bezwartościowi. Nie ma znaczenia, ile pieniędzy czy bogactw dana osoba posiada – te czynniki nie są aktualnie powiązane ze stanem świadomością ubóstwa. Wiele osób ma mnóstwo rzeczy materialnych, a jednak czuje głęboki niepokój popychający ich do posiadania ich jeszcze więcej. Świadomość ubóstwa jest stanem bazującym na lęku, jest zbudowana na traumie istniejącej wewnątrz umysłów duchowych bankrutów, którzy jednak nie należą do bankrutów finansowych. Wiele bardzo bogatych osób żyje w stanach świadomości ubóstwa i przewlekłego poczucia bycia nieszczęśliwym, oni nie mogą sobie poradzić z presją dotyczącą zachowania pozycji społecznej.

    Zmuszanie ludzi do popierania holokaustu

    Czarnomagiczny system pieniężny związany z kontrolowaniem waluty powstał, aby zarabiać na kulturze śmierci i został stworzony przez NAA w celu manipulacji, sprawowania kontroli oraz zniewalania mieszkańców Ziemi. Systemy walutowe stosowane jako środki wymiany wartości są generowane przez wachlarz pułapek antyludzkiej świadomości, które są zaprojektowane tak, aby przejawiać jeszcze więcej świadomości ubóstwa w tym stanie niezdolnym do rozeznania, co naprawdę stoi za za całkowitą globalną kontrolą waluty. Jeszcze raz: na najwyższym szczeblu kontroli nie stoi człowiek, zaś wiele ziemskich zasobów wciąż jest przekazywanych poza planetę. Przez tysiące lat Ziemia była eksploatowana i ograbiana z różnych rodzajów dóbr: z substancji mineralnych i chemicznych – bardziej lub mniej znanych – zarówno przez ludzi jak i przez obcych wydobywców. Niektóre z ogromnych pustyń i kanionów uważanych za naturalne oraz traktowane jak pomniki czy rezerwaty przyrody są w rzeczywistości dawnymi, obecnie opuszczonymi, kamieniołomami – miejscami, w których coś wydobywano z Ziemi. Nawet dziś istnieją grupy lobbingu ciemnych pieniędzy pragnące powrócić do Wielkiego Kanionu – do kopalni uranu, tak samo jak robili to Obcy w przeszłości.

    Dziś umiejętność mnożenia pieniędzy i zysków, stałego zwiększania bogactwa jest przywilejem tych osób z sektora finansowego, które zarządzają gospodarką używając wszelkich metod niezbędnych do zachowania całkowitej kontroli nad płynnością i nieograniczonych praw do globalnej podaży pieniądza. Te małe grupy ludzi mają dostęp do niewiarygodnie dużych sum pieniędzy oraz aktywów płynnych, i są specjalnie zaprogramowane przez struktury kontrolne grup Oriona, aby zarabiać na ludzkim cierpieniu oraz bólu, zmuszając większość obywateli tego świata do życia w ubóstwie i płacenia za holokaust własnych współobywateli. Ważnymi narzędziami wykorzystywanymi do forsowania globalnego programu zniewolenia przez dług jest zwodnicza propaganda, zastraszanie i terroryzm, jednak w celu odniesienia sukcesu wymagany jest udział wielu sektorów korporatokracji, bankowości i światowej populacji. Sprawcy muszą ukrywać swoje mordercze zamiary przed ofiarami, które zamierzają przetrzebić i na ogół są zaangażowani w tworzenie nieludzkich praw ukrywając się przed kontrolą publiczną, zachowując się jak przestępcy doskonali.

    Chcąc wydostać się poza system musimy zrozumieć, że obecny oszukańczy system manipulujący walutą został stworzony przez grupy NAA nastawione na zyski i niszczenie zasobów, aby elity rządzące mogły zniewalać społeczność Ziemi celowo rozprzestrzeniając oraz nagradzając globalne ludobójstwo. Obecna antyludzka całościowa struktura gospodarcza obróciła planetę w toksyczny nieużytek, na którym dochodzi do szybkiego niszczenia wielu gatunków. Jej mieszkańcy muszą się przebudzić i przestać zezwalać na to, aby te korporacje dokonywały masowej eksterminacji dla tych ogromnych zysków.

    Świadomość ubóstwa tworzy poczucie marności

    Oprawcy wykorzystują lęki związane ze świadomością ubóstwa, aby wykreować w ludziach poczucie beznadziei, ponieważ chcą ich nakłonić do pogodzenia się z tym stanem rzeczy i do współudziału w zagładzie własnego gatunku oraz niszczeniu planety. Jeśli ludzie cenią tylko pieniądze i dobra materialne, ich dusze albo życie nie mają żadnej wartości, zatem aprobują eksterminację niektórych grup. Świadomość ubóstwa jest stanem lękowym wytwarzanym przez systemy przekonań i nastawienia, które rodzą się z systemów wartości promujących materializm. To są wypaczone skojarzenia wplecione w myśli i uczucia związane z posiadaniem pieniędzy lub rzeczy materialnych. Świadomość ubóstwa nie ma nic wspólnego z ilością posiadanych pieniędzy, dóbr materialnych czy z fizycznym komfortem. Jest natomiast głęboko zakorzeniona w lękach przed represjami, niepewnością, ograniczeniami lub o fizyczne przetrwanie, ma to także związek z lękiem przed śmiercią oraz ze strachem dotyczącym naszych związków z Bogiem i Wszechświatem.

    Kiedy komuś brakuje duchowego fundamentu lub ma wewnętrzne energetyczne zaburzenia osobowości albo trzech dolnych czakr, jest to często spowodowane kontrolą umysłu przez NAA narzucającą lęki dotyczące śmierci i ubóstwa. Świadomość ubóstwa jest programem kontroli umysłu kształtowanym przez inżynierię społeczną zaaranżowaną tak, aby ludzie uważali, że są bezwartościowi i że istnieją w świecie, w którym nie ma dość dóbr dla każdego. Kiedy wszyscy skupiają się na poczuciu marności ludzkiego życia oraz braku środków potrzebnych, aby pomóc wszystkim ludziom w rozwoju, to oznacza, że ktoś kradnie zasoby i gromadzi je dla siebie. Wszyscy już dostrzegają nadmiar bogactw i zasobów zgromadzonych przez elity rządzące, które wciąż wspierają struktury NAA umożliwiające im zarabianie na ludzkiej niedoli oraz utrzymywaniu klas podrzędnych i czynienie z Ziemi toksycznego wysypiska śmieci.

    Kontrola umysłu działała skutecznie przez wiele pokoleń, kiedy to ludzie wierzyli, że muszą zaakceptować ubóstwo i przemoc lub że bogactwo nie jest duchowe, przy czym niektórzy nawet ślubowali ubóstwo. Poza tym szerzona na Ziemi świadomość ubóstwa ma długą historię, ciągnie się od czasów inwazji NAA i jako taka posiada nadruk miazmatyczny przekazywany z pokolenia na pokolenie. Świadomość ubóstwa to system przekonań bazujący na lęku i poczuciu niskiej wartości – dziedziczony oraz wzmacniany przez kontrolę umysłu, przy czym mózg przyjął jego wzorzec od obcych agend. Schemat powtarzalnych myślokształtów i nieświadomych przekonań dotyczących obaw o przetrwanie to wzorzec energetyczny emitujący świadomość ubóstwa wykorzystywany jako narzędzie do wyzwalania różnorakich lęków egzystencjalnych. Ludzi posiadających ten wzorzec łatwo jest doprowadzić do zamknięcia w kontrolowanym ucisku duchowym. Kiedy można dostrzec, w jaki sposób świadomość ubóstwa jest wykorzystywana jako narzędzie zbiorowego ucisku, zniewolenia i generowania irracjonalnych lęków, łatwiej jest wykryć sytuacje, w których to się dzieje i świadomie wybrać przeprogramowanie tych lęków w przejawianie bezwarunkowej miłości do siebie i innych. Nikt nie może umyślnie pozbyć się świadomości ubóstwa i lęków o przetrwanie, dopóki nie zrozumie mechanizmów ich powstawania i sposobów oddziaływania na ludzkie wnętrze.

    Materializm i konsumpcjonizm

    Gdy stajemy się bardziej świadomi tego, jak jest zaprojektowana świadomość ubóstwa w materialistycznych umysłach, których moc zasila mechanizmy gospodarcze światowego konsumpcjonizmu, możemy dostrzec jeden z głównych celów, którym jest utrzymanie uczuć pod stałym naciskiem i w stanie niepokoju o zdobywanie dóbr materialnych oraz o dostęp do zasobów, co utożsamia się z osobistym statusem, bezpieczeństwem i mocą. Poprzez specjalne targetowanie i szerzenie pośród społeczności świadomości ubóstwa oraz lęków mających generować niepewność, zwątpienie i rozpacz, na całym świecie napędzane jest ubóstwianie wartości materialnych. W wyniku tej socjotechniki stosowanej do gloryfikowania nadmiernego konsumowania mającego być antidotum na ubóstwo, konsumpcjonizm staje się główną religią tego świata, która jest budowana na niepewności i lękach o przeżycie, a jej celem jest zapewnienie ciągłej podaży masowo wytwarzanych produktów.

    Zasilane kulturą konsumpcyjną wartości materialne gloryfikują i pomnażają narcystyczne osobowości, które mają niewiele empatii dla innych. Osoby mające tendencje do utożsamiania się z wartościami materialistycznymi, uważają że ich wartość zależy od statusu i nagromadzonego bogactwa. Dlatego będą nieustannie mierzyć innych według podobnej miary uznając ich za lepszych lub gorszych. Materializm jest wykorzystywany do utrzymywania kontroli nad systemem klasowym i hierarchicznymi strukturami władzy. Materialiści mają bardzo ambitne, pokazowe aroganckie i agresywne zachowanie, przy tym są mocno skoncentrowani na kwestii stosowności. Dlatego, aby móc gromadzić bogactwa oraz czuć się bardziej efektywni, mogą zachowywać się nieetycznie i niehumanitarnie. Na Ziemi wszystko jest tak ustawione, że jeśli ktoś chce mieć dużo bogactw i w ten sposób potwierdzić własną wartość, musi je zdobyć grając o moc w grę NAA z brokerami. Oznacza to, że tacy ludzie muszą dokonać transakcji lub podpisać faustowski pakt rezygnując z osobistej niezależności i częstokroć muszą się sprostytuować z tymi, którzy są faktycznymi kontrolerami struktur finansowych. Pierwszą rzeczą, jaką zrobią te ciemne siły, jest znalezienie punktu nacisku na ambicję danej osoby i uzyskanie kompromisu dotyczącego jej osobistej integralności oraz wykolejenie duchowego postępu, a następnie wykorzystanie nałogów i słabości poprzez psychiczny oraz emocjonalny szantaż. Osoba uzależniona ma problemy z myśleniem i jest łatwa do opętania, a więc łatwa do manipulowania przez niekontrolowane impulsy, aż stanie się tak wynaturzona, że ciało służy jej do zaspokajania fizycznych zachcianek ciemnych sił kontrolujących nałogi. Jest to główny powód, dla którego tak wielu materialistów staje się niepewnymi i zdesperowanymi ludźmi, chcącymi utrzymać władzę i bogactwa, dlatego padają ofiarą własnych uzależnień oraz słabości, co prowadzi do gwałtownego zaniżenia poziomu ich duchowości, przez co stają się jeszcze bardziej nieetyczni i zbrodniczy.

    Cały obecny system ekonomiczny oparty jest na psychologii masowego marketingu konsumpcji i zakupów nadmiernych ilości produktów przez wywoływanie świadomości ubóstwa oraz materializmu. Nie ma znaczenia, co i jak kupujesz, po prostu korporacje działają tak, aby każdy kupował ich produkty, nawet jeśli nie ma pieniędzy i musi żebrać, pożyczać albo kraść.

    Materialistyczna indoktrynacja ma wiele odcieni intensywności, które ujawniają się w obrębie systemu przekonań i nieświadomych zachowań danej osoby. Kiedy osoba za główny cel obrała sobie materialistyczne obiekty, łatwo zaobserwować u niej rozwój obsesyjnego myślenia, które całkowicie zawładnęło jej procesami myślowymi, postawą i zachowaniem w świecie zewnętrznym. Materializm polega na położeniu nacisku na dobra materialne i komfort fizyczny, dzięki czemu są o wiele ważniejsze od innych rzeczy, co dyskontuje wartości duchowe, etyczne czy humanitarne. Kontrolerzy nieustannie kształtują społeczność globalną w kierunku założeń związanych ze światopoglądem materialistycznym zakładając, że to co widzimy jest wszystkim i nie ma nic poza materią. Jeśli uważamy, że materializm jest jedyną prawdziwą naturą rzeczywistości, łatwo doprowadzić nas do myślenia, że dążenie do zdobycia rzeczy materialnych jest ważniejsze od wszystkiego innego. Jeśli ktoś uważa, że zdobycie materialnych rzeczy przekłada się na możność przetrwania, zrobi wszystko, co możliwe, aby uzyskać to, czego potrzebuje do szczęścia.

    Jeśli sens czyjegoś życia związany jest z materializmem, nawet nie próbuje żyć moralnie i etycznie. Taki egoistyczny osobnik ma obsesję na punkcie zachłanności i dążenia do bogactw, jest bardzo podatny na zranienia a także fragmentację umysłową i duchową, ponieważ ma wynaturzony system wartości. Dlatego ta forma myślokształtu samolubstwa jest kierowana do umysłów ludzkości w celu rozprzestrzeniania korupcji, chciwości i świadomości ubóstwa w ludzkich umysłach oraz sercach, co ostatecznie szkodzi wszystkim ludziom.

    Iluzja praworządności

    Praworządność jest legalną zasadą głoszącą, że cały naród powinien podlegać tym samym prawom, które nie powinny być zmieniane przez osoby zajmujące stanowiska w urzędach publicznych z egoistycznych powodów czy dla zysków. Praworządność oznacza, że każdy obywatel bez względu na jego status czy zasobność kieszeni, podlega takim samym prawom zawodowym, bankowym czy politycznym. Jeśli weźmiemy pod uwagę inteligentne debaty o tym, jak materializm i konsumpcjonizm stały się wiodącą światową religią – strasznym kosztem dla tych mniej uprzywilejowanych – to łatwo zauważyć konflikt interesów, ponieważ dążenie do zysków i konsumpcjonizm nie idą w parze z praworządnością. Kiedy społeczeństwo opiera się na promowaniu kultury konsumpcyjnej za wszelką cenę, bez względu na wartość życia ludzi i życia na planecie, skutkiem są poważne korupcje, łapownictwo i przestępczość. Wszystko, co należy zrobić, aby zwrócić uwagę na brak prawnej odpowiedzialności, to podążać szlakiem ogromnych pieniędzy, wypłat, działań przestępczych. Takie wnioski może wysnuć każdy, kto uważnie spojrzy na to, co dzieje się na scenie światowej. To nie jest praworządność tylko jej iluzja stworzona przez mass media zwodniczej propagandy promującej przekonanie, że wszyscy podlegamy tym samym przepisom, które są zaprojektowane tak, aby chronić nas i ziemskie zasoby.

    Jako rasa ludzi, którzy są zaprogramowani na przeżycie i świadomość ubóstwa, postrzegamy tych, którzy mają władzę i rzekomą wiedzę jako mających nas chronić, podczas gdy w szerszej perspektywy są częścią struktury, która chce nas zniszczyć. Korporacje medyczne nie oferują nam zdrowia i dobrego samopoczucia, chodzi im tylko o profity z naszych chorób. Systemy edukacyjne nie chcą nam udostępnić prawdziwej historii ani nauczyć samodzielnego myślenia, a ich dotacje pochodzą od NAA, która manipuluje historią na temat przeszłości. System bankowy nie chce wyciągnąć nas z długów czy zobowiązań, ponieważ gdy toniemy w długach, łatwo można nami manipulować. Media i prasa rzeczywiście nie chcą nam przekazywać dziennikarskich prawd, lecz zamiast tego serwują spoty reklamowe zachęcające do konsumpcji. Religia nie chce nam pozwolić rozmawiać z Bogiem bez pośrednika, a za to prezentuje długą listę zakazów i nakazów, ponieważ powinniśmy odczuwać wstyd i iść do piekła. Chodzi o to, aby społeczność Ziemi w żaden sposób nie poznała prawdy. Wszystko to zakłóca podszepty intuicji i serca. Prawa są przeznaczone dla tych, którzy są na najwyższych szczeblach władzy, którzy kierują czarnomagicznym systemem pieniężnym i rządzą gospodarką, manipulując przepływem finansów – czy to legalnie czy nielegalnie. W rzeczywistości zbyt wiele osób zarabia pieniądze w niszczycielski sposób, co skutkuje ludzkim cierpieniem i wspieraniem działań przestępczych. Gospodarka światowa bazuje na przetwarzaniu ogromnych dochodów, które są wynikiem działań przestępczych przynoszących ludzką niedolę, przemoc i niewolnictwo zamiast możliwości wykonywania pracy w celu kreowania gospodarki opartej na humanitaryzmie, która dawałaby zwrot kapitału poprzez inwestowanie w ludzi.
    Autor: Tessea o 18:16
    Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w usłudze TwitterUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

    Polubienie

    • Niby prawda ale długie i rozlazłe Aniu

      Co to jest to NAA? I po jaką cholerę wtracać w to obcych. Całość mieści sie na końcu

      ,, System bankowy nie chce wyciągnąć nas z długów czy zobowiązań, ponieważ gdy toniemy w długach, łatwo można nami manipulować. Media i prasa rzeczywiście nie chcą nam przekazywać dziennikarskich prawd, lecz zamiast tego serwują spoty reklamowe zachęcające do konsumpcji. Religia nie chce nam pozwolić rozmawiać z Bogiem bez pośrednika, a za to prezentuje długą listę zakazów i nakazów, ponieważ powinniśmy odczuwać wstyd i iść do piekła. Chodzi o to, aby społeczność Ziemi w żaden sposób nie poznała prawdy. Wszystko to zakłóca podszepty intuicji i serca. Prawa są przeznaczone dla tych, którzy są na najwyższych szczeblach władzy, którzy kierują czarnomagicznym systemem pieniężnym i rządzą gospodarką, manipulując przepływem finansów – czy to legalnie czy nielegalnie. W rzeczywistości zbyt wiele osób zarabia pieniądze w niszczycielski sposób, co skutkuje ludzkim cierpieniem i wspieraniem działań przestępczych. Gospodarka światowa bazuje na przetwarzaniu ogromnych dochodów, które są wynikiem działań przestępczych przynoszących ludzką niedolę, przemoc i niewolnictwo zamiast możliwości wykonywania pracy w celu kreowania gospodarki opartej na humanitaryzmie, która dawałaby zwrot kapitału poprzez inwestowanie w ludzi.”
      Parę zdań wstępu i finał

      Pozdrawiam

      Polubienie

      • Boguś ja też stwierdziłam, że artykuł jest zbyt rozlazły, ale tłumaczący zastrzegł przekazywanie bez wycięć, sedno artykuły jest dość ważne, dlatego pozwoliłam sobie wkleić cały artykuł, wiedząc, że Jarek może go zbanować.
        Wiesz Boguś, że są „skrótowcy” jak nasz GMOś, ale są też „ględy” jeśli wiesz co to znaczy. 😀 ♥

        Polubienie

        • Jest strona ciemnanoc
          Tam kobieta pisze o mądrych i ważnych sprawach, ale tak rozwlekle ze aż ciężko czytac, choć warto

          Polubienie

  12. Jarku, dzięki za linki. A z drugiej strony, co konkretnie człowiek sam może zrobić w celu poprawienia swojej sytuacji? Robisz dobrą robotę swoim blogiem, bo uświadamiasz ludziom pewne rzeczy, ale co konkretnie można zrobić żeby poprawić swoje życie, jeśli afirmacje, wizualizację i inne metody alternatywne nie działają?

    Polubienie

    • Alex, zadziałają tylko musisz wpierw w to uwierzyć.
      Wypowiadana słownie, czy też nawet w myślach codzienna mantra/modlitwa, jeśli się w to wierzy na pewno się spełni, warunek jest tylko jeden, tak po ziemsku, to mieć czyste
      sumienie, a bardziej duchowo piękną Duszę i wysyłać dobrą energię. Zastosuj WZOO czyli

      W-wymyśl
      Z-zaprojektuj
      O-oczekuj
      O-odbierz

      Podam Ci realizację na moim przykładzie, od zawsze marzyłam by zamieszkać we własnym nawet małym domku z ogródkiem. Dopóki moje pragnienie krążyło wokół myśli „chciałabym” nic się działo, gdy zmieniłam sposób myślenia i wypowiadania na „chcę tylko domek z ogródkiem” nie mając realnie żadnych widoków na realizację, to wtedy właśnie się spełniło moje marzenie.
      Alex nie poddawaj się, zmień tylko nastawienie i nie dopuszczaj do swoich pragnień – zwątpień.

      Polubienie

  13. Rozsądna Anna, dzięki za wsparcie:) Będę próbował i mam nadzieję, że kiedyś komuś też będę mógł dać świadectwo na swoim przykładzie

    Polubienie

  14. Coś niesamowitego tyle oświeconych i mądrych ludzi w jednym miejscu, niczego nie trzeba dodawać. Lepiej medytować z intencją za więcej dobra w waszym życiu. Straciłem trochę czasu i energii na tłumaczenie komuś na fuckfejsie negatywnego wpływu współczesnej medycyny itp. Skończyło się to źle. Pieprzyć to.wiedza jest po to by przestać się bać przebudzenie postępuje, wibracje ziemi wzrastają,Siła rośnie a całe to scierwo zawiśnie. To oni srają w porty bardziej niż my.Wszystiego dobrego

    Polubienie

  15. Też zauważyłem, że „natura ludzka” lubi swoje emocje i dramaty :)) Choć teraz myślę że chodzi bardziej o ego / umysł. Im bardziej osobnik wierzy że jest „tylko ciałem” tym bardziej ego rządzi i osobnik przejmuje myślenie ego za swoje :] Konkluzja: im więcej rozwoju duchowego (przesunięcie koncentracji z materii fizycznej na ducha) tym więcej luziku i mniej pierdolca w życiu 🙂

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s