Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Kategoria domyślna » Od tego jak wychowywane są dzieci zależy przyszłość Polski i świata. Czy dajesz radę w tej roli?

Od tego jak wychowywane są dzieci zależy przyszłość Polski i świata. Czy dajesz radę w tej roli?

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,341,561 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

HEJ! JEŚLI ZALEŻY CI NA PRZEKAZYWANIU DALEJ NIEZALEŻNYCH INFORMACJI, MOŻESZ DOŁOŻYĆ SWOJĄ CEGIEŁKĘ. DZIĘKI DAROWIZNOM JESTEM NIEZALEŻNY OD PARTII, IDEOLOGII, RELIGII, KONCERNÓW. MOJA DZIAŁALNOŚĆ ZALEŻY M.IN. OD WASZEGO WSPARCIA. KLIKNIJ JEDEN Z PONIŻSZYCH OBRAZKÓW:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

wychowanie-dzieciNie będzie to kolejny wpis w stylu „tych, którzy znają życie” – bo moje doświadczenie pokazuje, że ludzie tak mówiący kompletnie go nie znają. Nie będzie to też demaskatorski wpis krytykujący system i mówiący o złu jakie przyniósł. To co chcę przekazać, jest bardzo proste, i jak najbardziej życiowe. A to, co jest proste, jest jednocześnie trudne do ogarnięcia.

Psychologia głosi, że psychika dziecka w większości kształtuje się do szóstego roku życia. Człowiek w wieku tych 18 lat ma już ukształtowaną psychikę. To, co otrzymał od rodziców, determinuje późniejsze jego życie. Jest to oczywiste. I jest to też ślepa loteria. Faktem jest, że wilki inaczej wychowują swoje dzieci, niż owce wychowują swoje owcze dzieci. Owce przekazują swoim dzieciom lęk przed wilkami, wraz z mentalnością stadną. Nie uczą ich, że przed wilkami można się bronić.

Wilki przekazują swoim dzieciom siłę, wartościową wiedzę (o polowaniu, przetrwaniu itp itd), uczą być ich pewnymi siebie liderami – liderami lasu. Nie jest naszą rolą wartościowanie owiec i ich wychowania – owce rodzą się jakie rodzą, i te umiejętności i ten lęk jest im bardzo potrzebny do rozwoju. Źle jest wtedy, jeśli urodziłeś orłem, ale wychowały Cię owce i zmuszały do beczenia i bania się razem z innymi owcami. Wtedy ani beczeć nie umiesz, i w zasadzie nie chcesz, a latać z przetrąconymi lub związanymi skrzydłami trudno. Twoja w tym wola, by to negatywne programowanie przezwyciężyć. Chociaż to jest zajęcie na długie lata.

Zadaj sobie pytanie, czy wychowujesz swoje dziecko na lidera, na osobę potężną, pewną siebie, szczęśliwą, znającą swoje mocne i słabe strony, rozwijającą swoje pasje i talenty? Czy może nakazujesz mu równać do stada, być takim jak wszyscy – czyli przeciętnym? Przekazujesz mu wiedzę i pozytywy, czy może przekazujesz mu lęki, kompleksy, traumy? Przeczytaj poniższą listę z ręką na sercu, zrób szczery rachunek sumienia.. To, co napiszę poniżej, jest proste i oczywiste, i nie ma w tym absolutnie żadnej filozofii.

-Czy pomagasz swojemu dziecku zauważyć i rozwijać swoje pasje, talenty, zainteresowania? Taka postawa jest dobra. Zły rodzic robi odwrotnie. Albo sam wymyśla dziecku z 10 różnych kółek zainteresowań, korepetycji, zajęć – „bo tak trzeba„, bo taka jest jego wizja. Albo wyśmiewa, zabrania lub w inny sposób torpeduje pasje dziecka;

-Czy uczysz swoje dziecko asertywności, szacunku do siebie i innych? A także radzenia sobie z emocjami? Czy uczysz je zdrowego, śmiałego, odważnego podejścia do życia? A może robisz odwrotnie, jak typowy polski rodzic? Czyli mówisz dziecku by się „nie wychylało„, by znało swoje miejsce w szeregu, by nie rozwijało się, było przeciętne? I przekazujesz mu lęki, kompleksy, traumy, niską samoocenę, nieumiejętność radzenia sobie z emocjami?

-Czy uczysz swojego dziecka zdrowej miłości wobec siebie i świata? Czy uczysz je ponadczasowych i ogólnoludzkich wartości? Czy uczysz je, by było dobrym człowiekiem? A może przeciwnie, negatywnie: uczysz je cwaniactwa, dążenia po trupach do celu?

-Jak widzisz przyszłość swojego dziecka? Może jako lidera, jako człowieka, który będzie rządził światem i zmieniał go na lepsze? To jest dobre, o ile dziecko szczerze tego chce. Tak czy owak, dobrze wychowywane dziecko będzie nie raz i nie dwa liderem na najróżniejszych polach życia, czy to w małej kapeli rockowej, czy w grupie studenckiej. A może widzisz przyszłość swojego dziecka jako człowieka radosnego, żyjącego swoim życiem, chodzącego swoimi ścieżkami? To też jest dobre. A może przeciwnie? Może widzisz go jako jednego z wielu milionów ludzkich kopii? Jako nie zadającego pytań wiernego? Jako wzorowego członka społeczeństwa, który jest temu społeczeństwu ślepo podporządkowany? Jako urzędnika, podatnika, obywatela, wyznawcę, osobę szarą, cichą, uległą? To jest właśnie złe;

-Wyobraź sobie, że Twoje dziecko zaczyna dojrzewać. Ma te 12, potem 15, a potem 20 i 25 lat. To, co pojawia się wtedy w jego życiu, to zakochanie, miłość, seks. Lub może już teraz masz dzieci w tym wieku. Jeśli to córka – to czy porozmawiasz z nią np o pierwszej miesiączce, pierwszym razie, chłopakach – na luzie, bez wstydu i obwiniania? Czy nauczysz ją szacunku do siebie i swojego ciała, szacunku do mężczyzn? Czy może przekażesz jej złe, patriarchalne wzorce uległości i strachu, z jednoczesną zakamuflowaną pogardą wobec mężczyzn? Jeśli masz syna – czy przekażesz mu rzetelną wiedzę o kobietach, i jednocześnie szacunek do kobiet? Czy może zrobisz źle, czyli przekażesz mu z jednej strony obłudne informacje rodem z filmów romantycznych i telenowel, a z drugiej strony – zakamuflowaną pogardę do kobiet? Czy zaakceptujesz seksualność swojego dziecka, czy będziesz ją potępiać, zawstydzać je, próbować ją hamować?

-A teraz wyobraź sobie coś najtrudniejszego. Dziecko nie spełnia Twych oczekiwań. Jesteś katolikiem, a dziecko chce być ezoterykiem, okultystą, czyta Zelanda, Nietschego czy Osho? Albo inaczej: jesteś zwolennikiem partii Nowoczesna, chcesz postępowego państwa, a Twoje dziecko zaczytuje się w Tweetach Donalda Trumpa i wstępuje do młodzieżówki PiS? Albo jeszcze inaczej.. Twoje dziecko ogłasza że jest homoseksualistą / ateistą / neonazistą / hipsterem / weganinem itp itd? Albo inna sytuacja: dziecko nagle zaczyna chorować na depresję lub inną chorobę psychiczną, rzuca studia, zawodzi Twoje oczekiwania.. No i jak wtedy byś zareagował? Wspierałbyś, pogodził się, czy może wyklął, groził?

Zapamiętaj te dwa słowa: „Lider” i: „owca„. Sukcesy zawsze odnoszą Ci ludzie, którzy sprzeciwili się powszechnie obowiązującym prawdom i przekonaniom. I nie ma absolutnie znaczenia, czy chodzi o prawicę czy lewicę, o katolicyzm czy ateizm, o ciemnogród czy postęp. Całe walczące ze sobą społeczeństwo jest tak samo chore. Mówił to każdy filozof, myśliciel, ezoteryk, okultysta, itp. Szczęśliwi i spełnieni są właśnie Ci ludzie, którzy poszli własną ścieżką.

Chroń swoje dziecko przed wpływem społeczeństwa, choć rób to mądrze. By z jednej strony nie wychować pierdoły trzymanej pod kloszem, a z drugiej strony – narcyza lub wręcz psychopaty. To wielka odpowiedzialność, i wielkie zadanie życiowe, jedno z najważniejszych jakie stają przed człowiekiem. Choć społeczeństwo stara się nam wmówić, że każdy kto posiada narządy płciowe powinien być rodzicem. A tak nie jest. Bo do wychowania dziecka na szczęśliwego i wartościowego człowieka nie wystarczy pochwa, penis i zatrudnienie na etacie. Od tego, jak wychowywane są dzieci, zależy przyszłość Ziemi. I w zasadzie, prawie wyłącznie od tego. Choć tak niewielu „kumatych” ludzi zwraca na ten czynnik uwagę.

Polecam też inne moje ciekawe wpisy:
Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: Globalne przebudzenie postępuje a ludzkość się rozwija
Uwolnij się od systemu, podążaj własną ścieżką i nie zwracaj uwagi na większość
Potrzebujemy rozwiązań i alternatyw, a nie mówienia jak to na świecie jest źle
Alan Watts: największa tajemnica społeczeństwa [VIDEO] Wyluzuj i ciesz się życiem
Niesamowity film o sytuacji na Ziemi i wielkiej przemianie [+18]

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 


48 komentarzy

  1. Gmozabija pisze:

    Nie po to nam wjebali religie 1000 lat temu zebysny byli panami, na pisTV ciagle przekonuja ze jestesmy owieczkami a wiadomo do czego skuza owce… Welna mięso mieso welna itd jedyna opcja pojsc w slady Czechow i pozamykac koscioly to i będzie czas na prace i liderzy szybko wypaczkuja, w czechach srednia pensja pol raza wieksza bo nie ma koscielnego narzekania i blagania/zebrania o kase i szczescie

    Lubię

    • Rozsądna Anna pisze:

      GMOsiu popieram, kościoły i ich watykańscy przedstawiciele tak zryli umysły biednych owieczek, że większość polskiego społeczeństwa przestała myśleć i żyje w kościelnym amoku.
      I tak dobrze, że wypraw krzyżowych nie organizują.
      Pierwszą najważniejszą rzeczą jest rozwiązanie konkordatu, drugą wyrzucenie religii ze szkół, tylko jak na razie to nie widzę żadnej partii zdolnej to przeforsować w sejmie, chyba tylko jako inicjatywa społeczna, nie wiem ile musielibyśmy zebrać podpisów, aby zgłosić taki obywatelski projekt w sejmie.

      Lubię

    • devingo pisze:

      Dlatego GMO masz panstwo wyznaniowe.Wiara wzrasta ,no i milosc.Nogawki na kolanach powypychane od kleczenia ma z 99% politykow a i wierni nie pozstaja w tyle. Jeszcze nie raz GMO aby przezyc w tym kraju bedzieszm usial przetrzec sobie jezyk hostia maczna.Taka bedzie cena spokoju obywatelskiego.Posluchaj zreszta Donalada Trumpa ,ktory mowi ze lubi katolikow,wrecz kocha. To swiadczy ze Jahwisci zwiekszaja moc.

      Lubię

  2. Sanctus Diavol pisze:

    … kult liberalnej wolności przechodzi w kult dyktatorskiej władzy … a w tle za kulisami dążenia mocarstw do imperialnej władzy militarnej …

    Lubię

  3. Sanctus Diavol pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/chinskie-media-twierdza-ze-wojna-z-usa-wydaje-sie-nieunikniona

    „To co dotychczas słyszeliśmy od poprzedniej amerykańskiej władzy na temat Rosji, powtarzane jest teraz w kontekście Chin. Po prostu zaczęto wskazywać na nowego, jeszcze potężniejszego wroga, który stanowi rzeczywiste zagrożenie dla dominacji Stanów Zjednoczonych. Donald Trump postrzegany jest jako człowiek, który poprowadzi swój kraj na wojnę z azjatyckim mocarstwem.

    Trump dał się poznać przede wszystkim jako przyjaciel Putina, ale odczuwa być może jeszcze większą niechęć do Iranu niż Barack Obama. Za czasów poprzedniej administracji, Syria, Iran, Korea Północna, Rosja i Chiny były postrzegane jako przeciwnicy. Przykładowy atak na któreś z wymienionych państw oznaczałoby wojnę ze wszystkimi. Stany Zjednoczone nie byłyby w stanie unieść takiego ciężaru.

    Z dotychczasowych wypowiedzi nowego prezydenta wynika, że USA skupią się teraz przede wszystkim na Chinach, być może także na Iranie. Istotna zmiana nastąpi w kwestii Rosji, której grozi kompletna „chinizacja”.

    Chińczycy oczywiście zdają sobie sprawę z zamiarów Trumpa. Tamtejsi analitycy oraz media państwowe mówią otwarcie, że Chiny przygotowują się na potencjalny konflikt militarny ze Stanami Zjednoczonymi. Na oficjalnej stronie internetowej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej zwrócono uwagę, że wybuch wojny staje się coraz bardziej prawdopodobny za sprawą skomplikowanej sytuacji na Pacyfiku.

    Mowa jest nie tylko o Morzu Południowochińskim, ale także o instalacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Korei Południowej, która ma rzekomo stanowić przeciwwagę dla północnokoreańskiej technologii rakietowej i jądrowej. Identyczna sytuacja ma miejsce we wschodniej części Europy względem Rosji.

    Nowy rzecznik Białego Domu Sean Spicer powiedział podczas konferencji prasowej, że Stany Zjednoczone będą bronić swoich interesów w Azji Wschodniej, zaś wyspy na Morzu Południowochińskim znajdują się na wodach międzynarodowych i Amerykanie będą bronić tych terytoriów przed ich przejęciem. Konflikt USA z Chinami wydaje się coraz bardziej prawdopodobny – musi do niego dojść w ciągu kilku lat, póki Stany Zjednoczone są pewne zwycięstwa.”

    *****
    … w kontekście tych analiz oczywistym wydaje się dążenie Trump do współpracy z Putinem, żeby go przekonać do zdetronizowania Chin … dalej, obecność USS army w Polsce to strategiczny krok w celu zablokowania Jedwabnego Szlaku, co już się w praktyce dzieje – decyzja o zakazie sprzedaży działki Chinom w Łodzi na budowe huba transportowego … no i ostatnio kluczowy czynnik, czyli intensywny wzrost nakładów na zbrojenie w Polsce i kontrakty tylko z USraelem

    Lubię

    • Gmozabija pisze:

      Chinczyki yahwe padna jak sie przetnie import z chin i przywroci produkcje w stanach i europie, usa jest samowystarczalne nie potrzebuje nic sprowadzac, jak sprowadza to z lenistwa i wiekszych profitow, chiny to rak ziemi wychodowany przez same stany i posrednio kopiujaca stany europe, chiny i zydy chca biakych zmiesxac z blotem juz od 7000 lat nic w tym nowego, europa ma najlepsze ziemie bez kataklizmow i morderczego klimatu

      Lubię

  4. Chrestomata pisze:

    Lubię

  5. Sanctus Diavol pisze:

    http://www.koniec-swiata.org/koniec-swiata-zegar-zaglady/

    … wczoraj obejrzałem film „Inferno” z Tomem Hanksem, w którym to był fragment fabuły o człowieku mówiącym o potęgującym przyroście naturalnym ludności Ziemi, i że zegar zagłady wskazuje 11.59 – ciekawe synchro mi się trafiło, jak to przeczytałem i zestawiłem z filmem …

    Lubię

    • gmozabija pisze:

      wszystkie sztuczne hybrydowe rasy maja problem z za duzym przyrostem naturalnym bo nie maja dusz i wspolnej swiadomosci, tylko biala rasa ma tzw wspolna swiadomosc która steruje iloscia plci i iloscia osobnikow, wiec hihdusi skosy murzyny araby zydy turki itd. itp

      Lubię

  6. margaretq pisze:

    Artykuł dobry, ale trochę przeszkadzało mi odwoływanie się do skrajności: albo wilk, albo owca. Albo lider, albo przeciętniak. Pomiędzy nimi są całe odcienie szarości, czy raczej: wszystkie kolory tęczy. Potrzeba i tęgich głów i bardziej przeciętnych umysłów, choćby po to, żeby zachować równowagę.

    Lubię

  7. oko pisze:

    ” Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” – przysłowia mądrością narodów…i tu popieram zdanie Anny…co sobie we łbie wykreujesz, to Cię spotka…a zatem: ( od x – czasu jestem przekonany o istnieniu „światów równoległych )…Ci, którzy twierdzą, że wojna będzie – do takiego świata trafią i…im się spełni owe przekonanie w pełnej rozciągłości…osoby z nastawieniem Anny ( i ja się do nich zaliczam ) – do tego bez wojny…nie twierdzę, że w tymże wszystko będzie cacy…wszak owa „świadomość zbiorowa” też swój wpływ ma, ale…nie będę się rozpisywał, bo nie chcę zastępować Jarka…a swoją drogą – bardzo dobry wpis – Jarek…Pozdrawiam wszystkich serdecznie…

    Lubię

    • Krysia pisze:

      Piękny artykuł, Jarku. Z uwagą prześledziłam twoją wypowiedź.
      Chciałam się do niej odnieść, ale zwróciłam uwagę na post Randoma – ,,no i poszło … ” 🙂

      Można pokusić się o uwagę, że ,,rzucenie” na stół tematyki o wydarzeniach ekstremalnych jest dobrą okazją(impulsem) do natychmiastowej reakcji: szukania przyczyn, emocjonującego sprzeciwu, słownej waleczności.
      Tak bardzo przesiąkliśmy schematami negacji, że rozmowa o czymś wzniosłym i dobrym, którego paradoksalnie pragniemy, staje się bardzo trudna, a czasem wręcz nie możliwa.

      Twoje ,,wskazówki” i ,,pouczenia” odnośnie wychowania dzieci mają wartość ponad czasową.
      Mogą wziąć je do serca rodzice, którzy spoglądają na swe dzieci jeszcze bawiące się w piaskownicy.
      Rodzice, którzy są w samym ,,środku” wychowywania mogą przyjrzeć się swojej postawie: ucieszyć się z właściwych relacji i naprawić błędy, bo nie jest jeszcze za późno.
      No i wreszcie rodzice, dla których twój przekaz jest swego rodzaju rachunkiem sumienia. Co po drodze zgubili, czego nie zauważyli, a z czego mogą mieć radość i satysfakcję, patrząc na swoje, dorosłe już dzieci.
      Położyłam 🙂 ,,szablon prawidłowych odpowiedzi” na mój życiowy sprawdzian i odnoszę wrażenie, że go zdałam.
      Oczywiście w życiu nic nie jest tak jednoznaczne jak w szkolnym teście, ale i w nim dopuszcza się pewną ilość błędów 🙂

      Najciekawszym i bardzo inspirującym wyzwaniem dla każdego rodzica jest ciągłe dążenie do równowagi.
      Np. wpajanie dziecku jego wartości, ważności nie może przerodzić się w egoizm, samolubstwo, brak współczucia.
      Z kolei uwrażliwianie nie może pozbawić radzenia sobie w trudnych chwilach, twardym życiu.
      Potrzeba dostosowania się do norm społecznych, a z drugiej strony bycie sobą, realizowanie siebie i swoich pragnień. Umiejętność balansowania między tym co muszę, a tym kim jestem i co w życiu sprawia i będzie sprawiało mi radość.
      Oj, przykładów można by mnożyć w nieskończoność.

      Rodzice powinni pomagać dziecku w odnalezieniu jego drogi, jeśli nawet wydaje im się nowa, nieznana, ryzykowna.
      To właśnie lęk przed nieznanym, nieprzeżytym każe rodzicom utrzymywać dzieci w stereotypach na zasadzie : ,,idź moją drogą, bo ją znam, choć była trudna, ale do przeżycia”

      Nie ma dzieci niegrzecznych, sa tylko buntujące się przeciwko skostnieniu tam, gdzie ono je ogranicza.
      Jeżeli Bóg wymyślił bunt młodego człowieka, to jest to jeden z najwspanialszych Jego wynalazków!
      Dzięki temu buntowi świat idzie do przodu, rozwijają się nie tylko dzieci, ale też ich rodzice.

      Serdecznie pozdrawiam.
      PS. Jeszcze raz dziękuję za świetny artykuł. Bardzo budujący.

      Lubię

  8. Obserwator pisze:

    Jak zwykle wizje wojny itd, na jarkowym blogu ma być teraz raźniej ale w komentarzach znów sianie paniki. Skoro jesteśmy wyżej, jesteśmy wrażliwi a ból i problemy tego świata doskonale znamy, to może zaczniemy iść w tę dobrą stronę, zaczniemy się dzielić swoją wiedzą jak wzrastać energetycznie i duchowo, omijając przy tym pułapki?
    Co do wizji wojen itd, to nie pomyśleliście czasem, że te złe wizje mogą nam podsuwać w snach Ci którzy pragną rozlewu krwi?
    Nie każdy prorok ma czyste serce, i niejedna dusza jest zaplątana i zmanipulowana w to co „prorokuje>”a takie sianie strachu jest złym mocom na rękę. To jest działanie podprogowe, wszczepia się ciemnym ludom proroctwo , które oddziaływuje emocjonalnie i infvekuje myśli a potem mamy efekt zbiorowej psychozy.

    Lubię

  9. niezapominajka pisze:

    Wizja dla świata naszych pokoleń na przykładzie ateistycznych Czech. Wszyscy zwolennicy i przeciwnicy chrześcijaństwa powinni to zobaczyć. Mam nadzieję Jarku, że nie wszystkie wartości zostaną zdeptane przez ,, wyzwolonych ” szukających lekkiej i łatwej drogi na tym łez padole. Cóż rodzimy się i wkraczamy na świat w cierpieniu. Co za ironia prawda? Dziwne, że cieszy nas zawsze to co z trudem osiągamy a to co łatwo przyszło – łatwo poszło? Pozdrawiam reformowalnych i polecam film – Zapominanie o Urnie i ” Królikarnie”. Tak Czesi chowają zmarłych. Pozdrawiam. Mam nadzieję, że trochę się za mną stęskniliście bo ja za Wami tak.

    Lubię

    • gmozabija pisze:

      czesc lizemijajka,zamiana kościoła na seks w czecchah wyszlo im na dobre nie placza nie narzekają tylko zarabiają polowe więcej, nie agresywni jaka nasze katole, kto był ten wie

      Lubię

    • Krysia pisze:

      No jasne, że się stęskniliśmy.
      Mam problem, nie wchodzą moje dłuższe wpisy. Ani ponoć też.
      Nie chcę być konkurencją dla Gmosia i pisać skrótowce, z resztą z mistrzem się nie da rywalizować.
      Gmosiu wpłyń na tego księżycowego kebaba, który złośliwie, wybiórczo pozwala na wklejanie komtów.
      Kto jak kto, ale Ty powinieneś znać słabe strony gnojka.

      Jarek nie ma na to wpływu i nie ma z tym nic do czynienia.
      To gadzinka miesza.

      Pozdrawiam.

      Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 115 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: