Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Banki i tajna władza » Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!

Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,302,357 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

HEJ! JEŚLI ZALEŻY CI NA PRZEKAZYWANIU DALEJ NIEZALEŻNYCH INFORMACJI, MOŻESZ DOŁOŻYĆ SWOJĄ CEGIEŁKĘ. DZIĘKI DAROWIZNOM JESTEM NIEZALEŻNY OD PARTII, IDEOLOGII, RELIGII, KONCERNÓW. MOJA DZIAŁALNOŚĆ ZALEŻY M.IN. OD WASZEGO WSPARCIA. KLIKNIJ JEDEN Z PONIŻSZYCH OBRAZKÓW:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

duchowoscZapraszam na ponad godzinne nagranie Anny Sokołowskiej (Wiedźma Anja z Akademii Ducha) o egregorach, czyli świadomościach zbiorowych. Egregory to twory metafizyczne towarzyszące ideologiom, religiom, partiom politycznym, drużynom sportowym, firmom, narodom, i wszelkim innym grupom ludzi. Vadim Zeland nazwał je „wahadłami„.

Cechy egregorów to:

-podłączanie się pod grupy ludzi myślących i / lub działających podobnie, i zasysanie od nich energii. Gdzie ją dalej transferują, co z nią robią? Jeden Bóg, albo raczej… diabeł raczy to wiedzieć;

-egregory / wahadła destrukcyjne zajmują się także walką ze sobą. Walczą ich ludzcy zwolennicy, co generuje negatywne wydarzenia i energie, co stanowi dodatkową energię dla egregorów. Z jakiegoś powodu (?!) energia zła i cierpienia jest bardzo pożądana przez tę planetę. Ktoś, lub raczej „coś” się nią żywi – a my jesteśmy matrixową „fermą” która służy generowaniu tej energii. I to dlatego elity światowe robią ogrom pracy, wydają setki miliardów dolarów po to, by złych wydarzeń i złej energii było jak najwięcej. Kapitalizm i związane z nim wyzysk i bieda, wojny, dziurawe systemy prawne chroniące i popierające przestępców, inwazja islamu, wojny – wszystko to służy właśnie temu. Naprawdę myślicie, że nie da się tak skonfigurować systemu prawnego, by pokonać mafie i przyskrzynić drobniejszych przestępców? Da się. Tak samo jak dałoby się stworzyć lepszy system ekonomiczny i ograniczyć inwazję islamu na Europę;

-egregory / wahadła destrukcyjne obniżają świadomość i wolną wolę ludzi tak, by chętniej im służyli. Dodatkowo, mają one moc wywoływania różnych złych wydarzeń w życiu człowieka, sprowadzania go na niekorzystne linie życia. Znowu – służy to generowaniu złej energii.

Od egregorów i wahadeł nie da się uciec, są one niezbędną częścią „infrastruktury astralnej” planety. Sztuką jest wybieranie tych neutralnych lub pozytywnych. Np wahadło klubu fitness, wahadło mojego bloga, czy wahadło fan klubu Gwiezdnych Wojen są albo neutralne, albo pozytywne. Także organizm człowieka jest takim mini-wahadłem.

Jak już wspominałem wiele razy, trzeba po prostu wyluzować. Więcej luzu, inaczej kurwa wszyscy umrzemy. Żyjemy w jakiejś numerycznej symulacji, w jakimś hologramie, czy Bóg jeden wie czym. Dodatkowo, jesteśmy niczym ferma – biomasą hodowaną niczym nasze krowy i świnie, w celu generowania złej energii. Kto tę energię zżera – absolutnie nie wiadomo. Czy robi to jakaś zła kosmiczna rasa, czy robi to twór zwany demiurgiem (lub tez: jahve, allahem, panem bogiem, szatanem, mardukiem itp itd) – nie wiadomo. Jest to nie do sprawdzenia i nie do udowodnienia, dlatego takie teorie trzeba brać na ogromny dystans.

Wiele wskazuje na to, że prawdą są dwie hipotezy. Pierwsza – że matka natura (czyli system sterujący całą planetą – fizycznością i metafizyką) uległa kiedyś poważnemu uszkodzeniu. W konsekwencji, zaprogramowana jest ona na najniższy możliwy program – czyli survival, przeżycie za wszelką cenę, po trupach. Jest to system zwierzęcy, premiujący siłę, brutalność, agresję, konkurencję, podziały, gnębienie słabszych. Wszystkie podsystemy władzy i opresji, tworzone przez społeczności ludzkie (kapitalizm, polityka, hierarchia, patriarchat, monogamia, rodzina, NWO) są bardzo dokładnym odwzorowaniem praw natury.

Natura nie rozpoznaje pojęć dobra i zła, nie rozumie delikatności relacji międzyludzkich. Każe i nagradza ludzi poprzez ów wzorzec zwierzęcy – a więc niekompatybilny z nami. W konsekwencji psychopaci, kapitaliści, złoczyńcy, politycy itp wiodą życie usłane sukcesami. Zaś ludzie dobrzy i empatyczni ciągle mają jakieś nieprzyjemności, jakieś dziwne przypadki, wypadki, złe zbiegi okoliczności, itp itd. Bo natura, korzystając z wzorca zwierzęcego, rozpoznaje ich jako „słabych„, nie realizujących jej programów, i za to ich karze.

Druga hipoteza.. Człowiek, i jego umysł, dusza i serce – są niekompatybilne z naturą tej planety. Matka natura to wzorzec zwierzęcy. Gdzie życie zjada życie, gdzie słabszy jest gnębiony i zabijany. Gdzie nie liczą się wartości takie jak miłość, empatia, szczęście – bo natura rozpoznaje je jako słabość i wręcz zwalcza. A liczy się tylko przeżycie i przetrwanie, za wszelką cenę i często po trupach, i przekazywanie najsilniejszych genów dalej, i oczywiście – eliminowanie słabszych genów. To natura jest naszym największym wrogiem, jest ostateczną praprzyczyną obecnej sytuacji na Ziemi. To, co nas, duchowych i / lub empatycznych zasila, to pierwiastek boski – a więc kosmiczny. To energia kosmosu, to te cykliczne impulsy energii.

Zauważcie – nie płyną one z Ziemi, ale gdzieś z kosmosu, i rejestruje je niektóra ziemska aparatura pomiarowa. Medytacja, joga, tantra, duchowość, a także nauka, technologia – wszystko to jest ominięciem zwierzęcych praw natury, wyjściem ponad nią. Dlatego od dawna przestrzegam wszystkich uduchowionych przed powtarzaniem sloganów typu „zjednocz się z naturą„. Naturze wystarczyło, jak siedzieliśmy jako małpoludy na drzewach i wzorowo wypełnialiśmy jej programy. Zejście z drzew do jaskiń, wynalezienie ognia, koła, spróbowanie psychodelicznych grzybów i wczesne szamaństwo – już to było ogromnym buntem przeciwko naturze i wyjściem ponad nią.

A teraz opiszę, dlaczego wg mnie człowiek jest niekompatybilny z naturą tej planety. Psychika każdego człowieka doznaje ogromnych traum w procesie wychowywania i socjalizacji – bo nie jest przystosowana do tej planety. Rodziny mają ogromną negatywną rolę w ich powstawaniu. Dalej: dusza człowieka oczekiwała radości, przyjemności, pokus i grzeszków świata fizycznego gdy się tu wcielała. Nie dostała tego – a dostaje ciężką pracę, wyrzeczenia, biedę, brak przyjemności i hobby (bo system, a więc natura, jest deficytowy i pełen niedoborów – to jedno z jego fundamentalnych praw). Więc ludzie żyją krótko, bardzo szybko się starzeją.

No i nie wiemy do dziś jak ma się odżywiać człowiek. Na dobrą sprawę – szkodzi mu wszystko, każde pożywienie jakie na tej planecie występuje. Bo znowu – nie jest z tą planetą kompatybilny. Nawet…. tlen jest skrajnie toksyczny dla człowieka – poczytajcie o utlenianiu i efekcie Bohra. Człowiek choruje na 10.000 znanych medycynie chorób, na które zwierzęta nie zapadają. Choroby genetyczne występują niemal wyłącznie u człowieka.

Czy to, co napisałem, jest powodem do pesymizmu? Wbrew pozorom, nie. Powinnością ludzi jest zawsze WYJŚCIE PONAD NATURĘ. Napisałem to aż dużymi literami, nie bez powodu. Bowiem jest to chyba jedyną miarą ucywilizowania, empatii, wrażliwości, człowieczeństwa, świadomości, uduchowienia. To, na ile wychodzisz ponad pierwotny i zwierzęcy system natury, świadczy o tym, jak uduchowionym i rozwiniętym jesteś człowiekiem. Kolejną powinnością rodzaju ludzkiego jest uzdrowienie chorej natury, podciągnięcie jej w górę, dodanie do jej oprogramowania kolejnych, wyższych programów. To właśnie o to chodzi w idei globalnej świadomości i przebudzenia ludzkości.

Ważne jest też by pomimo wszystko, osiągnąć stan spokoju ducha. By nie naciskać na ten świat, nie wkurzać się. Nie próbować go na siłę zmieniać. Nie próbować na siłę uszczęśliwiać ludzi, np wiedzą. Niech będą lemingami, niech robią te wszystkie głupie i destrukcyjne rzeczy, jeśli nie chcą Twojej wiedzy i pomocy.Nie dorośli do niej, więc potrzebują kolejnych i kolejnych brutalnych lekcji i doświadczeń. Uszanuj to, puść to wolno, nie próbuj ratować tych ludzi ani ratować świata. Niech to koło życia – koło samsary, koło cierpienia i iluzji – toczy się swoim powolnym rytmem. Ale już bez Ciebie.

Paradoksalnie, dopiero gdy odpuścisz, przestaniesz na siłę zmieniać świat, dasz prawo ludziom być sobą – zadzieją się cuda. To właśnie wtedy świat zmieni stosunek do Ciebie. Zaczną dziać się cuda. Dawne wampirki i inni toksyczni ludzie niemal z dnia na dzień się odczepią. To właśnie wtedy zyskasz możliwość realnej zmiany tych ludzi, którzy chcą pomocy i wiedzy, i na nią zasługują – bo większość nie zasługuje i nie chce. I to wtedy będziesz realnie zmieniał oblicze tego świata – w swoim małym, ludzkim zakresie.

Zapraszam też na inne moje wpisy w temacie egregorów:
Religie i ideologie a świadomość: kontrowersje i tabu
Zbliża się nieuchronny upadek wielkich religii
Kościół przeciwko ludzkości: najbardziej skrywana tajemnica
Wiedza ezoteryczna: jesteśmy okradani z energii życiowej na koncertach, stadionach itp!
Piłka nożna czyli technologia władania i kontroli nad stadem
Bóg chrześcijan, muzułmanów i żydów (jahwe) jest najgorszym diabłem jakiego zna Ziemia

Oto wpisy, w których podejmowałem tematykę natury i jej programów. Natura to inaczej materia, ciemność, minus. Jej przeciwnym biegunem (plusem, światłością) jest nauka i duchowość:
Jaka jest praprzyczyna zła na Ziemi? Czy lepszy świat jest możliwy?
Czemu jest tyle zła i cierpienia na świecie?! [SZOK] Próba syntezy
Wszyscy jesteśmy ofiarami systemu, i kobiety i mężczyźni. Jak się uwolnić?
Podstawowa metoda programowania przyszłego niewolnika systemu
Twoja dusza pragnie miłości i radości a nie cierpienia!
Przyczyna opłakanej sytuacji na Ziemi. Jak się uwolnić?
Jaki jest ostateczny sekret życia? Będziesz w szoku!
Urodziłeś się by być wolnym i szczęśliwym, nie normalnym
„Syndrom życia w Polsce”. Bez silnych antydepresantów się nie obędzie?!
Czy człowiek i ludzkość to nieudany (?) eksperyment natury?
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: prawdziwa natura człowieka i wszechświata
Życie jest za krótkie by martwić się o głupie rzeczy. Idź w pokoju, nie krzywdź innych i czyń swoją wolę

Autor tekstu: Jarek Kefir
Autor nagrania: Wiedźma Anja, Akademia Ducha

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 


45 komentarzy

  1. Bogdan56 pisze:

    To prawda Magu
    Jakoś ona do mnie nie przemawia

    Lubię

  2. Obserwator pisze:

    Dziś oglądałem filmiki z tą wróżką, nie wiem czy wierzyć jej czy nie ale jedno dla mnie jest pewne, nie każdy powinien dostawać taką wiedzę od tak sobie. Ona to udostępnia na yt itd.
    Kiedyś nie każdy mógł być szamanem magiem itd. Teraz wszyscy wiedzą jak świadomie śnić, bawią się dosłownie w świadome śnienie obee itd bo to takie fajne wrażenia. Kiedyś szaman robił to nie dla zabaw a w jakimś celu, często w intencji chorej osoby itd. Jak czytam różne fora na takie tematy, to nie brakuje krótkowzrocznych osób, to samo tyczy się psychodelików. Kiedyś zażywanie ayahuasca było rytuałem itd. Teraz ludzie to biorą dla eksperymentu wkręcają sobie tzw fazy i lądują w psychiatryku. I tu działa selekcja naturalna, w tym punkcie chwalę sobie inteligencje natury bo oddziela ziarno od plew.’ Ludzi którzy chcą igrać i robić coś dla zabawy, od tych którzy chcą z czegoś zrobić użytek.’ Ci pierwsi zostaną zastopowani w rozwoju, Ci drudzy rozwijając siebie i świadomość i do tego pomogą innym,Pozdrawiam

    Lubię

  3. Obserwator pisze:

    Może i mądrze ale czuję się wśród rówieśników nieswojo.Czuję, że jestem tutaj jednym z najmłodszych a dusza moja stara…

    Lubię

  4. Adrem pisze:

    „Ważne jest też by pomimo wszystko, osiągnąć stan spokoju ducha. By nie naciskać na ten świat, nie wkurzać się. Nie próbować go na siłę zmieniać. Nie próbować na siłę uszczęśliwiać ludzi, np wiedzą. Niech będą lemingami, niech robią te wszystkie głupie i destrukcyjne rzeczy, jeśli nie chcą Twojej wiedzy i pomocy.Nie dorośli do niej, więc potrzebują kolejnych i kolejnych brutalnych lekcji i doświadczeń. Uszanuj to, puść to wolno, nie próbuj ratować tych ludzi ani ratować świata. Niech to koło życia – koło samsary, koło cierpienia i iluzji – toczy się swoim powolnym rytmem. Ale już bez Ciebie.”

    Jedne z najmądrzejszych słów jakie w życiu słyszałem.
    Sam wpadłem na coś koło tego jakieś 5 lat temu.

    Lubię

  5. Sanctus Diavol pisze:

    http://www.expressbydgoski.pl/polska-i-swiat/a/ksiadz-chory-wiec-po-koledzie-chodzily-koscielna-i-kucharka-swiecily-domy-i-zbieraly-koperty,11705394/

    … ważne aby hajs się zgadzał u pasożyta klechowego 😀 … swoją drogą jak musiał napełnić duchem śniętym te kobity, że jak na rozkaz poszły po te koperty 😀

    Lubię

  6. Sanctus Diavol pisze:

    … Godfryd z liściem maryśki na kroczu punktujący Boga – te bajki mnie rozbrajają bezczelnie cyniczną, wyrachowaną inteligencją w bezwzględnym sposób miażdżąca mityczne dogmaty judeochrześcijaństwa 😀

    Lubię

    • Jola pisze:

      Jarku najbardziej lubię właśnie takie Twoje artykuły jak ten 🙂
      „Ważne jest też by pomimo wszystko, osiągnąć stan spokoju ducha. By nie naciskać na ten świat, nie wkurzać się. „To jest dokładnie to,czego pragnę i nad czym pracuję wiele lat.Są sprawy,o które bić się nie warto.Człowiek codziennie się uczy odróżniać ,co jest warte zaangażowania naszej energii a co nie.

      Lubię

  7. Random Unstable pisze:

    Tak offtopem: znalazłem ten wywiad i skupiłem się na rasach obcych. Oto on. https://www.youtube.com/watch?v=VH-tLPsaXIU
    To co pani Engel mówi o nich zgadza się całkowicie z moimi domysłami o nich. Przyjmując założenie, że czas jest iluzją i istnieje jednocześnie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość (nie wyklucza to wg mnie, że przeszłości nie da się zmienić, jest coś dokonanego i nie da się tego zmienić, itd.), istoty pozaziemskie które żyją na innych poziomach świadomości wykorzystują tzw po angielsku „window of opportunity”. Spójrzmy na fakt: rok galaktyczny trwa ok 26 tys. lat. W ciągu tego roku mamy coś takiego jak noc i dzień galaktyczny (chyba tak to nazywają), czyli okresy, w których nasz Układ Słoneczny jest mniej oraz bardziej „naświetlany” (wiecie o co chodzi nie?). Według źródła, któremu ufam, i które w mojej krótkiej „podróży” jest mniej niż pół roku, reptilianie przybyli na Ziemię żeby sobie namieszać jakieś 26 tys. lat temu, po czym, o ile dobrze pamiętam, 12 tys. lat temu poszli sobie stąd. Około 6 tys. lat temu na Ziemię przybyli Annunaki/Elohim, którzy w moim odczuciu są kimś w rodzaju piratów/bandytów, i zawarli pakt z „pierwotnymi” Żydami, którzy znajdowali się wtedy w Kaszmirze. Reszta jest wam raczej znana, a jeśli nie, to łatwo można się domyśleć, a także znaleźć informacje o tym. To taka moja teoria.

    Lubię

    • Random Unstable pisze:

      Hmm nie umiem wstawiać wideło tak jak wy D:

      Lubię

      • Rozsądna Anna pisze:

        Nie przejmuj się , ja też nie umiem wstawiać „wideło” 😀
        ale skłaniam się do Twojej teorii o chazarskich żydach powiązanych z jahwe , ja uważam, że są oni jego zrzutem na naszą planetę w celu krzewienia tylko ZŁA i generowania złej energii, którą to szatański jahwe się żywi, nie wiem skąd, ale takie jest moje wewnętrzne przekonanie. a tylko jemu wierzę.

        Lubię

    • Bogdan56 pisze:

      Napisałeś tak

      ,,Około 6 tys. lat temu na Ziemię przybyli Annunaki/Elohim, którzy w moim odczuciu są kimś w rodzaju piratów/bandytów, i zawarli pakt z „pierwotnymi” Żydami, którzy znajdowali się wtedy w Kaszmirze”
      Taki już jestem ze czasami tak sobie korzystam z poznanej wiedzy
      Niewiele się znam na temat ruchow galaktyki [nie muszę] za to coś tam wiem o Sumerach. Wyglada mi na to że z kolei Ty niewiele o nich wiesz [nie musisz]
      Widzę to tak – Annuaki wcale nie są piratami i mieli kontakt z Sumerami a nie z pustynnymi pastuchami [Chazarami] Po kontakcie i byc moze jakiejś tam manipulacji genetycznej opuscili ziemię a Sumerowie przeniesli się na żyźniejsze tereny [dorzecze Tygrysu i Eufratu] Ta kultura dosłownie spadła jak z nieba [nie ma nic – 5000lat temu nagle są]. Mieli rozbudowany system państwowy, rolnictwo, budownictwo, pismo, matematyke no i medycynę. Nagle tak z niczego – nie było i jest. Czy to nie jest zastanawiajace?
      Chazarowie nadeszli później około 3500 lat temu i zagarneli wiele elementów kultury Sumerów. Mity i religie też – i tak powstała religia żydów. Tylko ze wcześniej było to Sumeryjskie – nie zapominajmy o tym! Ciekawostka mówiacą o potedze umysłowej chazarów jest 10 przykazan. Nie byli w stanie opanować 282 paragrafów Kodeksu Hammurabiego wiec obcieli go do 10
      Reszta jest ogólnie znana – czyli pokrecona maksymalnie tak aby nie dojść istoty prawdy.

      Proszę jeszcze [nie tylko Ciebie ale i innych] o nie nazywanie Żydów narodem. Tu jest kolejna niescisłość. Żydzi to wyznawcy religi żydowskiej i z narodem mają tyle wspólnego co Polacy z katolikami. Wielu jest Katolikami – fakt, ale nie każdy katolik jest Polakiem

      Pozdrawiam i proszę o odpowiedź – rozmawiajac znajdujemy rozwiazanie, a chyba wlaśnie o to chodzi
      Przy okazji chociaż odsłoń swoją płeć

      Lubię

      • Random Unstable pisze:

        100% facet. Więc tak, ja w żadnym wypadku nie łączę swojej teorii z teorią proponowaną przez GHREES, ale myślę, że rzeź miała rzeczywiście miejsce miejsce (być może na tym opierają swoją prawdziwość, obecnie troszkę szukam i próbuję zidentyfikować jończyków, ale tylko troszkę :P). Chyba chciałem wtedy poznać czy zobaczyć bardziej ogólne zdania na ten temat, szczególnie od GMO. Przede wszystkim polecam zapoznanie się przynajmniej ze strzeszczeniem jako takim tłumaczenia tabliczek sumeryjskich przez Zacharię Stichina. On był zdaje się illuminatą, ale nie zgłębiałem się w to zbytnio, bardziej mnie interesowała treść. Swoją wiedzę opieram na archeologii (tej mniej lub bardziej znanej), genetyce, mitach, różnych informacji w internecie (te tutaj opieram na pracach nieco późniejszych dziennikarza Wes Penre, oraz na informacjach pochodzących od „Tanaath” z Silver Legion – Srebrengo Legion, obecnie mam do nich nieco mniejsze zaufanie z pewnego powodu) oraz własnej intuicji co jest akurat nieco trudne obecnie :P. Co do Żydów jestem skłonny uwierzyć wersji ze strony vigil inclinaverat, ale jako że nie ma niczego na razie czym mógłbym to poprzeć, okaże się. Oczywiście wiem, że są oni wiecznymi tułaczami. Gdzieś widziałem artykuł, do którego doszłem jakąś drogą z tej strony (jakieś linki w komentarzach) o hebrajczyku, który nazywał ich plemieniem wężowym, i który narzucił im swojego boga (13 plemię). Hunowie też jest ogólną nazwą, a w skład ich „narodu” wchodziły plemiona różnego pochodzenia. Jest parę fajnych map tutaj: http://www.eupedia.com/europe/autosomal_maps_dodecad.shtml polecam zobaczyć. Przede wszystkim miejscem, w którym najprawdopodobniej wylądowali Annunaki to Kashmir. Zauważyłem to dopiero niedawno, choć czytałem o tym wcześniej już, mówią o tym różne źródła, i uważam, że tam właśnie powstali ludzie, których mowa m.in. w Starym Testamencie oraz tabliczkach sumeryjskich. Stamtąd być może przenieśli się na Bliski wschód, który może im bardziej odpowiadał, w każdym razie ich siedziby znajdowały się m.in. w Kashmirze (bądź też na rozleglejszych terenach, z pewnością byli na Sri Lance), cały żyzny półksiężyc, Egipt, kopalnie w południowej Afryce (sa ślady archeologiczne) oraz Amryka Południowa, gdzie również znajdowała się kopalnia złota. Tak swoją drogą Ambrozja miała złoty kolor. Jako resztę polecam sięgnąć do tabliczek oraz poczytać o rozwoju starożytnych cywilizacji i ułorzyć to po swojemu.

        Lubię

      • Krysia pisze:

        Przyczepię się, Boguś, do samej nazwy ,,Żydzi”
        Dlaczego w Polsce tak ich się nazywa, podczas gdy w innych krajach mówi się o ,,jude”, ,,juden”, ,,jew” ?
        Czy chodzi o to, abyśmy nie znali miejsca ich pochodzenia?(Judea)
        Abyśmy nie wiedzieli, że nie są z naszej ziemi i gdzie ich miejsce?
        Polak, Francus, Rosjanin – od razu wiesz z jakiej części świata pochodzą.
        A tu Żyd – nic to określenie ci nie mówi.
        Czy to celowe? A sami Żydzi? – jak siebie nazywają?

        No tylko nie mów mi, że Hebrajczykami, bo tyle z hebrajskim mają wspólnego co świnia z siodłem. Przywłaszczenie paleo hebrajskiego i hebrajskiego przez Żydów to zwykły szwindel, jak z resztą wiele innych grabieży.

        Lubię

        • Random Unstable pisze:

          Pewnie z francuskiego. Mamy stamtąd akurat całkiem dużo zapożyczeń, a oni „j” czytają jak „ż”.

          Lubię

        • Krysia pisze:

          ,, Pewnie z francuskiego. Mamy stamtąd akurat całkiem dużo zapożyczeń, a oni „j” czytają jak „ż”.”

          Podejrzewam z jakich czasów są te zapożyczenia.

          A skoro wspominasz, drogi Randomie, o francuskim …
          Dlaczego w naszym hymnie śpiewamy: ,,… nas nauczył Bonaparte jak zwyciężać mamy …”

          Czy my pod wodzą Bonaparte gdzieś zwyciężyliśmy? Szliśmy z nim na Rosję carską i co? Sromotna klęska.
          Co to były sumy bajońskie nałożone na Polaków przez Napoleona? Do dziś to określenie oznacza grube kwoty.
          Czy Car Rasii był takim wielkim wrogiem Polski?
          Jeśli tak, to dlaczego po przegranej Napoleona i w tym Polaków zgodził się w 1816 roku na założenie w Warszawie Uniwersytetu Warszawskiego z dziesięcioma wydziałami? Pierwszej w tym wymiarze polskiej uczelni. Obchodziliśmy niedawno dwusetlecie jej założenia.

          A co dał nam Napoleon za polskie mięso armatnie?

          Dlaczego więc w hymnie śpiewamy(wtłaczamy do łbów) zwycięstwa z Bonaparte, który był wobec Polaków szują?

          Lubię

        • Random Unstable pisze:

          W czasie gdy napisano Mazurka Dąbrowskiego, Napoleon był jeszcze generałem i odnosił wiele zwycięstw, a że „Legiony Polskie” były pod jego dowództwem no to niejako „nauczyli” się od niego jak walczyć. Taka to była historia.

          Lubię

    • Random Unstable pisze:

      Aby nie szerzyć dezinformacji po pierwsze: przepraszam za pisanie pierdół. Po drugie: tymi pierdołami są rok galaktyczny i to co pisałem o fazie jasnej i ciemnej. Po trzecie: chodziło o tzw. rok platoński https://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_plato%C5%84ski Wikipedia najprostsze źródło wiedzy, a czasem dupe ratuje =_=. wychodzi na to, że z rokiem galaktycznym i okresami ciemnymi i jasnymi jest jakaś grubsza sprawa, bardziej skomplikowana, którą nie będę się zagłębiał, na razie. Odsyłam także do tej strony https://historiazakazana.wordpress.com/2013/03/29/wezownik-ukryty-13-znak-zodiaku/ Zapewne już tą historię znacie, ale chciałem zwrócić uwagę na to oraz na sumeryjskie mity.

      Lubię

  8. Bogdan56 pisze:

    No i mamy problem przyjacielu

    Problem jaki jest udziałem wielu, wielu wielu – czytanie ze zrozumieniem
    Skoro Chazarowie wkroczyli na ziemie Sumerów w momencie gdy ta cywilizacja miała 1500 lat i na dodatek 200 lat po Hammurabim to nie mozemy stawiać starego testamentu przed ich tekstami. Chazarowie nie mieli swego pisma! Nie chce pisac pustynni kozojebcy, ale tak właśnie bylo – kompletna dzicz. Przejeli wierzenia Sumerów i poszli – zapewne nad ciesninę Bosfor, bo tam ukształtowanie terenu wskazuje na miejsce ukrzyzowania Jezusa [jeśli istniał]
    Wspominasz o 13 plemieniu – wszędzie dookoła sa takie legendy. Słowianie mają mit o plemieniu wygnanym z racji nieumiejętności współżycia z sąsiadami. Mnie to bardzo pasuje na Chazarów. Podobno byli bardzo roszczeniowi i kłucący się z wszystkimi o wszystko. Co roku były walne zgromadzenia plemion i zapewne na którymś wygnano ich i wymazano z pamięci. Musiałbym głębiej poszukać, ale jest tradycja 12 wojewodów [czyli naczelników plemion] – więc moze i plemion [ludów] bylo 12. To 13 byliby wygnani na poniewierkę chazarzy [ a tułaja sie do teraz]
    To są tematy wymagajace dokładniejszych studiów. Teraz zajmuję się czym innym, ale moze kiedyś? Faktem jednak jest – najpierw Sumerowie i 1500lat nic – potem cos powoli się zaczyna

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 115 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: