Banki i tajna władza

Szokujące ultimatum dla elit: „Pracujecie dla dobra ludzkości albo zginiecie”


globalna-swiadomoscZapraszam do przeczytania przesłania Ole Dammegard’a które wystosował do elit politycznych rządzących światem.

Prawda jest taka, że rządy obecnej elity doprowadziły do ogromnego, globalnego kryzysu. Świat chwieje się w posadach. Wszystkie (pod)systemy które trzymały w ryzach ludzkość przez setki lub tysiące lat, teraz są straszliwie niewydolne i nieprzystające do rzeczywistości. Generuje to ogromny ból i cierpienie.

Gdy na trzeźwo przyjrzysz się poczynaniom elity, zobaczysz że robiony jest ogrom prac i działań, by pomnażać, maksymalizować cierpienie wśród ludzi i zło. Ktoś lub „coś” wydaje się tym cierpieniem i złem żywić. Komuś lub raczej „czemuś” jest to potrzebne, dlatego robi się tak wiele, by było tego jak najwięcej.

Faktem jest też to, że ludzka mentalność przeszła ogromną ewolucję. I ta ewolucja ciągle trwa i przyspiesza. Ta planeta przeżyła tysiąclecia kataklizmów większych, niż wszystkie wojny zapisane na annałach historii. Ludzkość przeszła przez najgorsze rządy, reżimy, władze, i mimo wszystko przeżyła, przetrwała, i to wzmocniona.

Tak samo w Polsce – pomimo ogromnych trudności, konserwatywnych i niedoskonałych rządów, i pogłoskach wojennych o zagranicznej interwencji – wszystko idzie ku dobremu. Program 500+ spowodował podwyższenie pensji i redukcję skrajnego ubóstwa wśród dzieci o 94%. Na planie astralnym miało to ogromne znaczenie, bo zredukowało miliardy negatywnych emocji i energii. Tym którzy krytykują ten program przypominam, że w alternatywnej linii czasowej (trzecia kadencja PO-PSL) nie mielibyśmy programu 500+ dla polskich dzieci. Mielibyśmy program 7000+ dla kilkuset tysięcy islamskich imigrantów, w tym terrorystów.

Zmiany które właśnie trwają i nadchodzą, będą ogromne. Nic nie jest w stanie ich zatrzymać, więc obecna elita robi wszystko, by je opóźnić i by mieć swój „pokarm” w postaci ludzkiego cierpienia. Po to ściąga się tu islamistów – by wzrosła przestępczość i by wywoływać w ludziach cierpienia, poczucie zagrożenia i traumy. To samo na celu ma kapitalizm neoliberalny i cyklicznie powtarzane, zaplanowane kryzysy gospodarcze. Z jednej strony, okrada się nas z 90% generowanego przez nas dochodu. I nie ważne czy zarabiasz 1500 zł na śmieciówce czy 15.000 jako kierownik. I tak 90% owoców pracy idzie do góry piramidy. Z drugiej strony, pomimo informatyzacji i robotyzacji pracy, pracujemy coraz dłużej i dłużej.

W Polsce doszło do takiego kuriozum, że społeczeństwo wymaga od Ciebie byś wybudował dom, zasadził drzewo i spłodził syna (ślub, dzieci itp). A na to nie ma ani pieniędzy, ani czasu (8 h praca + 2 h dojazdy), ani sił, ani energii, a po 30-stce takiej katorgi – ani zdrowia. Dlatego od dawna polecam Wam po prostu wylogowanie się z tego systemu i życie swoim, minimalistycznym i hedonistycznym życiem. Jednak tak, by nie krzywdzić nikogo, pomagać innym i się rozwijać – co też jest hedonizmem. Czyli żyć jednocześnie w systemie i w zgodzie z nim, ale poza jego destrukcyjnym wpływem. Jesteś częścią systemu, dzieckiem Ziemi – żyjesz i doświadczasz dzięki nim. Bierzesz od życia i od systemu to, co chcesz, i co jednocześnie uniesiesz (finansowo, emocjonalnie). A wszystko inne co każe Ci rodzina, tradycja, religia, społeczeństwo – odrzucasz.

Jednak to od nas zależy tempo światowych przemian. Przeznaczeniem ludzkości jako najwyższego gatunku na Ziemi, jako gatunku który jest mądrzejszy, sprytniejszy i wrażliwszy niż „zwierzęcy” program rządzący planetą (natura), jest wpłynięcie na tę naturę i uzdrowienie jej. Nie będzie przemiany w fizycznej i duchowej matrycy świata, póki nie będzie przemiany w nas samych. Ludzkość musi się ogarnąć sama, z zakulisową i dyskretną „pomocą„.

Ale póki co, masa krytyczna ludzkiej świadomości (tych wyżej rozwiniętych jednostek) została już osiągnięta. Widać to w Polsce, gdzie nowy rząd rozpoczyna reformę kraju. Ale znowu – nie jest to rząd idealny, bo owo dojrzenie społeczeństwa jako całości do zmian, nie jest kompletne. Mamy więc rząd który reformuje i poluzowuje system, ale ma swoje szaleństwa i wypaczenia – np kościół, Smoleńsk, konserwatyzm.

przepowiednie

Zapraszam też do wysłuchania optymistycznego wywiadu z jasnowidz Renatą Engel. Także porusza ona tę tematykę, wypowiadając się w podobnym co ja tonie. Zastanówcie się, komu zależy na tym, byście się bali ezoteryki, medytacji (że to duchowe zagrożenie), spisków, rzekomej wszechwładzy upadających już elit, czy jakiejś wydumanej III wojny światowej? Komu zależy na tym, bo kontrolować Was przez strach, przez kreowanie coraz straszniejszych (i śmieszniejszych…) teorii spiskowych? Kto ma w tym interes i na tym, pośrednio, zarabia? Odpowiedź jest ta sama co zawsze: elita, która jest za kulisami.

przepowiednie

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

27 odpowiedzi »

  1. Bardzo dobry artykuł – mówi praktycznie wszystko. Nie mówi wprawdzie jeszcze DLACZEGO ten strach jest generowany, ale o tym już każdy może sobie doczytać w necie. Mam tylko jedną prośbę: Panie Jarku, bardzo proszę nie używać tabloidowych tytułów z „szokiem”, „szokujących” itp. Każdy „szok” oddziałuje na czytelnika i powoduje „tąpnięcie” w jego energetyce, które nigdy nie jest dobre. Pozdrawiam

    Polubienie

  2. http://geopolityka.robertbrzoza.pl/geopolityka/czy-ameryka-bawi-sie-polska/

    „Stany Zjednoczone jako główne, rządzące geopolityką mocarstwo światowe, ma mechanizmy do decydowania o sojuszach międzynarodowych.

    Znakomitym przykładem są Niemcy.

    To Stany Zjednoczone po 1945 roku, wyciągnęły Niemcy z olbrzymiego zadłużenia powojennego i przeznaczyły miliony dolarów na odbudowę kraju.

    Czy zrobiły to za darmo?

    Nie, w zamian zainstalowały swoje służby specjalne i podporządkowały niemieckie służby (afera z podsłuchami Merkel). Do dzisiaj Niemcy są pod kuratelą amerykańską.

    Stany Zjednoczone zawsze działają schematycznie. Kiedy dane strategiczne państwo nie chce współpracować z nimi, to albo niszczą gospodarkę tego kraju (Libia), albo przeprowadzają zamach stanu (Ukraina i dziesiątki innych krajów) lub zrównują państwo z ziemią (Irak).

    USA postawiło na Niemcy, ponieważ od drugiej wojny światowej ma możliwość wpływania na politykę tego kraju. Dlatego to Niemcy dostały przywództwo nad Unią Europejską.

    Wszystko idzie zgodnie z interesem amerykańskim. Podstawą do tego jest skłócenie Niemców i Rosji.

    Dlaczego to takie ważne?

    Rosja stanowi przeciwwagę dla Stanów. Kiedy Niemcy zaczną mocno współpracować z Rosją, będą miały siłę odciąć się od korzeni amerykańskich.

    Również dla Polski, współpraca rosyjsko-niemiecka zawsze kończy się niekorzystnie. Tragiczny przykład mieliśmy 1 września 1939 roku, kiedy Niemcy zaatakowały nas od zachodu, a 15 września Rosja od wschodu.

    Obecne wejście Amerykanów do Polski jest strategią zniszczenia Rosji i zastopowania kooperacji rosyjsko-niemieckiej. Kiedy przymrużymy jedno oko, to taki układ będzie dla nas korzystny, ponieważ mamy wspólny, krótkoterminowy cel z Amerykanami.

    Pytanie jest, czy Stany Zjednoczone pozwolą nam urosnąć na potęgę wschodnią i czy będą negatywne konsekwencje wojskowe takiego obrotu sprawy. Nie potrzebujemy ani wojny z Rosją, ani długoletniego buta amerykańskiego.

    Życzyłbym sobie, aby wojska amerykańskie służyły tylko jako straszak do przywrócenia polskiej potęgi.”

    Polubienie

  3. Ten tytuł jest bez sensu. Ultimatum dla elit? widzę elity teraz, jak się śmieją z ludzi.

    Rodzina jest jedynym sensem życia dla kogoś, kto jej zasmakował. Rodzina napędza jak paliwo jądrowe. Ktoś kto żyje w pustce, też ma swój sens, tylko bez rodziny, tzw. bezsens.

    Jarku, dlaczego uważasz, że życie jest dobre bez rodziny? Gdyby nie Twoi rodzice… Masz jakiś wielki uraz… Może powiesz o co chodzi?

    Polubienie

    • Powiem tak, stoi za tym jakaś logika, ale pierwsze co pomyślałem, to czy ci antynataliści nie są jacyś chorzy. Poza tym, ta yyy… ideologia(?) przypomina ateizm, czyli człowiek nie wierzy w jakikolwiek świat duchowy. No chyba, że inaczej nazywa się takich ludzi. Dlatego zapytam was: naprawdę jesteście antynatalistami?

      Polubienie

      • Mówiąc w swoim imieniu – jestem efilistą, czyli radykalnym antynatalistą, z dozgonną awersją do ojcowskiego dziecioróbstwa :).
        Bycie antynatalistą w żadnym wypadku nie pozbawia mnie głębokiego uduchowienia ezoterycznego, wyrosłego na archetypie szlachetnego buntu lucyferycznego przeciwko światu materialnego matrixa kontrolowanego i zniewolonego przez Demiurga vel Boga-Jahve-Allaha, który jest zbiorowym umysłem dualnym tworzącym takie właśnie dychotomie typu teizm-ateizm, będące wahadłem zwalczania się ludzkiej podświadomości, co skutecznie eliminuje samodzielne poszukiwanie prawdy, którą ja odkrywam poprzez róźne ścieżki ezoteryczno- okultystyczne jak gnoza.
        Widzę świat taki jakim on jest, pełen cierpienia, udręki, wojen, wyzysku, kłamstw, drapieżnej bezwzględności w codziennej niedoli życia. A moja wrażliwa, romantycznie lucyferyczna dusza w tym wcielaniu doznała iluminacji gnostycznej, która skierowała mnie na drogę najwyższego możliwie buntu – buntu przeciwko narodzinom w tak okrutnym świecie, jakim jest wymiar Ziemi 3D.

        Polubienie

        • W takim razie zostawię to na zwykłej różnicy w punkcie widzenia tego świata. Dzięki za taką odpowiedź.

          Polubienie

  4. Podzielam każdą myśl dotyczącą życia czyli cierpienia. To jedno i to samo. Wolność jest tylko poza ciałem. Nie napisałam, że mam dzieci, więc tutaj pudło. Jestem cipką kobiałką z krwi i kości… białej;) W tym popieprzonym świecie mam słabość tylko do facetów, którzy mają świadomość istnienia… w prawdziwym globalnym więzieniu. Bunt jest bez sensu. Trzeba się przystosować do bieżących sytuacji. Cierpliwie knuć i wcielać w życie „jak wyjebać matrixa”? Knuć tak, jak „oni” knują. ech… Sanctusie. Mało jest Dusz przemawiających przez ludzkie ciała. Widzę, że dużo tutaj odmieńców. Lubię ludzi „popieprzonych”.
    No, Sanctusie, jak mawiasz… słuchaj kutasa… hihi…
    Nie jestem stara, ani średnio stara, … może Ty mógłbyś być moim tatusiem? Kto wie?
    Ale miło… „Pani”…;)

    Polubienie

    • Pani nie tylko prowokatorka ale i widzę kokieteria kobieca również nie obca 😉 … Tatusiem to może mógłbym być ale nie w tradycyjnym układzie rodzicielskim 😛 … co zaś się liczy kutasa, to skoro już został wywołany, to odpowiem cytatem, który wymownie broni jego rozkosznej dla kobiet funkcji: „Niewyparzony język przysparza człowiekowi więcej kłopotów, niż kiedykolwiek przysporzył mu kutas.”
      … a co do miłości między kobietą a mężczyzną, to podchodzę nader cynicznie, mniej więcej z takiej perspektywy: „Miłości nie ma. Są tylko złudzenia, którymi ściągamy się do łóżka.” 😉
      Ten zwrot „Pani” ma jeno wydźwięk uznaniowo szacunkowy, bynajmniej nie nacechowany konotacją wiekowego statusu 😉
      Podobało mi się tożsamościowe sformułowanie: „Jestem cipką kobiałką z krwi i kości… białej;)” – biel Twej karnacji niech będzie sławiona, Panno Sabino – zuch dziewczyno 😛

      Polubienie

  5. Magu, odpowiem Ci zadziornie przewrotnie, że do dupy to są czopki, a zioło santa marji jest do psychodelicznych korzyści 😉 Ja palę kilkanascie lat, a mam 33 i jakoś mnie w niczym nie zdegnerowała, a wręcz przeciwnie, dzięki niej rzuciłem patogenny alkohol, także zależy od stanu indywidualnej samoświadomości i umiejętności obchodzenia się z psychodelikami. Polecam Ci książkę „Pokarm Bogów” Terence McKenna 😉

    Polubienie

    • Santa marja to inteligentne zioło natury, jak ktoś jest odpowiednio rozwinięty świadomością jej używania, to wie kiedy przyjmować tą szamańską komunię. Ja nie palę nałogowo, bo wiem że nadmiar nie jest wskazany, tym bardziej iż mam bardzo chłonny organizm i szybko mnie łapie 😉 … Ponadto od tego roku sobie podejście od palenia troche zdyscyplinowałem, bo za bardzo mnie leniwiła i trochę rzadziej zamierzam przyjmować. Marysia zajebiście umacnia libido, i wzmacnia psychodelicznie doznania sexualne, także wolę ją niż alkohol, po którym można zaliczyć wtopę 😛

      Magu, nie pierdol, że nie lubisz, jak jest tak jak tu:

      Polubienie

  6. Hell is my home
    My church is black

    *****
    … nowe wcielenia Nergala z klimatycznym noir bluesem, oczywiście klip z sexownymi diablicami 😀

    … a dzisiaj kolejne genialne słowa mistrza mnie umocniły w przekonaniu wyboru osobistej drogi wyklętego mizantropa

    „By żyć samotnie, trzeba być zwierzęciem lub Bogiem – powiada Arystoteles, brakuje trzeciego przypadku: trzeba być jednym i drugim na raz – filozofem…” – Fryderyk Nietzsche

    Polubienie

  7. Takie przemowy do tzw. elit to tylko strata czasu i energii. Tacy jak Rothschieldowie czy Rockefellerowie albo rody królewskie są to istoty o innym DNA niż ludzie i oni nie wiedzą co to jest miłosierdzie czy inne ludzkie uczucia. Lepiej działać w kierunku pozbawiania ich energii choćby wyłączając szczekaczkę propagandową w TV straszącą wojnami. Jarek pisze o tym, że komuś zależy na generowaniu zła i że się tym złem żywi. Zgoda dokładnie tak jest. Pytanie brzmi kto? Odpowiedź brzmi na tyle niekonwencjonalnie, że trzeba mieć otwarty umysł by ją zaakceptować. Są to istoty rasy gadziej, zwane często Reptilianami. Przyjmują one postać ludzką, ale w pewnych sytuacjach są demaskowani. Jest bardzo dobra książka Mikołaja Rozbickiego „Nowy Porządek Świata”, w której autor przytacza wiele przykładów osób, które widziały np. w tramwaju ludzi, którzy mieli na rękach czy na plecach łuski jak gady. Takie przypadki były też w Polsce. Ludzi którzy ich widzieli w skali świata jest z milion, ale bali się o tym mówić, bo nie chciały zostać zamknięte w psychiatrykach. Gdy David Icke zaczął o tym mówić, robić spotkania i przychodziło na nie dużo ludzi to i oni się odważyli, przyszli i zaczęli o tym mówić. Te istoty gadzie żywią się właśnie cierpieniem, strachem, gwałtem itd. ogólnie złą energią. Stąd ciągłe wojny jakie były przez tysiące lat. Wielu pewnie słyszało o iluminackich rytuałach składania dzieci w ofierze. To też było i jest robione po to, aby te gady miały pożywkę do działania. Dlatego gdy ludzie pozbywają się nienawiści, medytują, wizualizują piękne miejsca i piękny wspaniały świat w swej wyobraźni to odbierają gadom złą energię. Na razie robi to w Polsce może parę, może 10 tysięcy osób, a w skali świata może z 50-100 tysięcy. Liczba ta rośnie. Gdy takich osób będą miliony ten gadzi system runie jak domek z kart, bo ilość złej energii tak spadnie, że oni nie będą nic już mogli zrobić poza wyniesieniem się z tej planety. Dlatego zamiast marnować czas na teorie spiskowe i doszukiwania się co to chce zrobić Merkel czy Soros lepiej wizualizować dobre zmiany jakich się oczekuje. A Merkel czy Soros są tylko pionkami takich jak Rothschield czy Rockefeller, a ci są z kolei zależni od gadów, które są na szczycie piramidy. Nie ma więc sensu tracenie energii na poświęcanie im zbyt dużej uwagi i wściekanie się na nich, bo to tylko przedłuża ich żywot. Pozdrowienia dla wszystkich. Głowa do góry. Będzie dobrze.

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s