Zobacz tajemniczą przepowiednię illuminatów na 2017 rok!

economist-2017Przepowiednia ta zawarta jest na okładce pisma The Economist, przedstawiającej świat w 2017 roku. Zwyczajowo pismo to publikuje taką okładkę pod koniec roku kalendarzowego.

Przeczytaj o poprzednich przepowiedniach tego pisma:
Przepowiednia The Economist na 2016 rok [Tajemnicza przepowiednia illuminatów na 2016 rok!]
Przepowiednia The Economist na 2015 rok [Czy zamachy terrorystyczne w Paryżu zostały przepowiedziane / zapowiedziane? [SZOK]

Przepowiednia pisma The Economist na 2017 roku zawiera duży napis: „Planet Trump„, a pod nim karty, przypominające te od tarota. Jest ich osiem. Grafikę z okładką The Economist jak i jej powiększenie wklejam poniżej. Aby powiększyć – kliknij na grafikę.

A teraz proponowana przeze mnie interpretacja tej przepowiedni na 2017 rok:

Karta nr 1 – płonąca i waląca się wieża. Na drzwiach tej wieży jest jakaś kartka z napisami – czyżby symboliczne nawiązanie do tez Lutra? A więc także symboliczne nawiązanie do.. reformacji, reformy – nie tylko chrześcijaństwa? Po lewej i prawej stronie mamy ścierający się tłum – dwa przeciwstawne poglądy, być może chodzi o odwieczną plagę świata – dualizm. Krzyż – symbol świata tradycji, symbol starego porządku świata, który jest już zdezaktualizowany i umiera. Przyniósł on światu łzy, krew i cierpienie. Ta globalna rzeź i kaźń trwa wg niektórych od 8000 lat, wg innych – znacznie dłużej. Jej symbolem jest właśnie dualizm, produkt słabego i kalekiego ludzkiego umysłu, przedstawiony na karcie przez dwie przeciwstawne doktryny, lewą i prawą. Świat tradycji zderza się teraz ze światem postępu (sierp i młot), pełnym wypaczeń, abberacji, rażących błędów. Koniec końców, wszystko jest podzielone na te dwoje, a żadna z tych rozszczepionych stron, żadna z tych dwóch wersji prawdy, nie oddaje całości. Każda z obu stron jest jednocześnie prawdą i jednocześnie kłamstwem – 50% na 50%.

Karta nr 2 – napis Judgement – sąd, Prezydent elekt Donald Trump. Zwróćcie uwagę, że posiada on odwieczne symbole prawowitej władzy, nadanej przez samego Boga – czyli insygnia koronacyjne. Poprzedni prezydent (Obama) nie był przedstawiany z insygniami władzy. Siedzi on na fladze amerykańskiej, która swoim zasięgiem obejmuje cały glob ziemski. Czy Donald Trump sprawiedliwie rozliczy / osądzi tych, którzy są winni wojnom, wspieraniu terroryzmu islamskiego i innym plagom świata?

Karta nr 3 – napis The World – świat. Mamy kulę ziemską, piramidę (mądrość, wiedza) dwie budowle w stylu greckim (symbol dwóch rodzajów władzy? Są trzy – ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza). Są one połączone liniami z maskami teatralnymi, książkami i obrazem. Całość zwieńcza połączenie ze Słońcem – symbolem boskiej siły dającej życie. Może chodzić o ujawnienie i studiowanie przez szerokie masy wiedzy, różnie rozumianej. Symbol rozmaicie rozumianego rozwoju – duchowego (Occult), naukowego, kulturalnego. Umożliwia to z jednej strony piramida i dwie budowle (ziemska władza), z drugiej strony słońce (władza boska).

Karta nr 4 – napis: „The Hermit„, czyli: pustelnik. Bunt mas. Transparenty o treści: „stop„, „no” (pol.: „nie„). Przekreślone napisy: „TTIP” (umowa handlowa ważna dla korporacji) i „EU” (Unia Europejska). Symbolizuje to bunt, aktywizm obywatelski. Z tym że trzeba zaznaczyć, że jest to bunt stosunkowo „płytki”, zakorzeniony jedynie w doraźnych realiach politycznych. Bardzo przypomina to postawę internautów wykrzykujących „stop NWO” czy: „stop Illuminati„, choć sami nie mają pojęcia o głębi, nie wiedzą jak głęboko ów system sięga i na czym tak naprawdę polega. Jest to bunt dla buntu („bo grunt to bunt„), bunt bez wizji, bunt bez realnych rozwiązań. Sam w sobie jest on wręcz niebezpieczny, bo na miejsce jednej świni odciągniętej od koryta, pojawia się dziesięć nowych, często jeszcze agresywniejszych świń. Na miejsce jednego obalonego tajnego stowarzyszenia, zaraz pojawi się kolejne, być może jeszcze gorsze. Stelaż / rdzeń systemu pozostaje nietknięty, co sprawia, że do władzy, biznesu, polityki, mediów, sądów, prawa, urzędów – zawsze lgną największe skurwysyny, wręcz psychopaci i ludobójcy. Gandhi opisał siedem zagrożeń ludzkiej natury. Ja bym dodał do nich jeszcze dwa. Mianowicie: bunt bez realnej wizji przyszłości, jak i empatia bez mądrości. Empatia bez mądrości to inaczej empatia głupiutkiego i naiwnego Europejczyka, który widząc cierpiące syryjskie dziecko, popiera przyjmowanie uchodźców „na hurra„. Inaczej: tego typu głupiutka empatia bez mądrości i znajomości twardych zasad rządzących światem, czyni jeszcze więcej zła niż brak tej empatii. Na skale ponad demonstracją stoi starzec z lampą (symbol światłości, oświetlania drogi ludowi – bo na tej karcie panuje noc, metafora ciemnoty, nieświadomości). Trzyma on kij – symbol pasterza, władającego owcami (prostym ludem). Mi przypomina na myśl Mojżesza stojącego na górze Synaj z przypowieści zawartej w mitologii żydowskiej (biblii). Co ciekawe, pod skałą jest pęknięty glob ziemski w miejscu, gdzie jest Ameryka Północna. Czyżby podział świata na dwie części, na dwoje? Ale jakie „dwoje„?

Karta nr 5 – napis „death” czyli: śmierć. Jest tam odwieczny symbol śmierci – trupi szkielet z kosą, w czarnym uniformie, na brykającym koniu. Jest tam Słońce – ale ono jest czerwone (niczym podczas zachodu, zmierzchu, zakończenia dnia?), inaczej niż na karcie numer 3, gdzie jest jasne. Zwraca tam uwagę wybuch bomby atomowej, ale tego nie trzeba tłumaczyć. Jest tam również pokazany nieurodzaj, być może obrazujący trwający już kilka dekad upadek biosfery. Skażenie środowiska, wymieranie gatunków i anomalie klimatyczne to zjawiska których już nie sposób nie zauważać – wystarczy popatrzeć na pierwszą lepszą gazetę. Jest to jednocześnie najbardziej dramatyczny element trwającego właśnie globalnego upadku systemu, wszystkich struktur. Bo nie mamy dokąd uciekać, jak po upadku Cesarstwa Rzymskiego i niezliczonej ilości innych imperiów. Nie mamy planety „B„, na której ludzie mogliby budować Mc Donaldy, krzewić demokrację, bronić Trybunałów Konstytucyjnych czy generować w nieskończoność konsumpcję i wzrost PKB. A więc jest tam pole z resztkami płodów rolnych, jak i wysuszona rzeka, a na jej dnie – zdechła ryba. Czyżby symbol chrześcijaństwa, które utraciło swoją „wodę„, a więc siłę żywotną, zasilającą? Nad kościotrupem na koniu latają dwa komary, które mogą być interpretowane jako choroby zakaźne, lub broń biologiczna.

Karta nr 6 – nomen omen, liczba sześć. Jest najbardziej interesująca. Napis: „The Magician” a więc magik, mag, okultysta, illuminata, oświecony. Steruje on urządzeniem z napisem „3D” – drukarka 3D, najnowszy hit technologii, rozwijający się w rewolucyjnym tempie. Ta drukarka drukuje.. domy, czyli mieszkania dla klasy pracującej. Mnóstwo ludzi w Polsce zadaje sobie pytanie: „Co jest kurwa nie tak, że pracując tak ciężko, nie stać mnie na coś tak podstawowego jak mieszkanie?„. System ekonomiczny i społeczny który mamy w Polsce przypomina obóz koncentracyjny, piekło. Z jednej strony, zarobki wschodnie przy cenach zachodnich. Z drugiej strony, toporny, samczy, trochę „cebulacki” konserwatyzm i brak tolerancji wobec czegokolwiek i kogokolwiek. Funkcjonuje to w sposób okrutny, niczym średniowieczna inkwizycja, szczególnie dramatycznie w mniejszych miejscowościach. Z trzeciej strony – brak niektórych podstawowych praw, takich jak aborcja, sterylizacja, refundacja antykoncepcji, który zmusza nas do bycia maszynami rozpłodowymi ku chwale watykańskiego okupanta, ku chwale systemu. Młodzi, pragnący rozkoszy seksualnej ludzie, są więc na łasce okrutnej i ślepej matki natury, i bozi jahve (demiurga), który tą naturą zarządza. Jak zauważył jeden czytelnik mojej strony – w takim systemie odechciewa się dosłownie wszystkiego, z rodziną, ślubem i dziećmi na czele.

Tego typu problem z mieszkaniami, a szerzej – z ubożeniem klasy robotniczej i średniej, jest obecny na całym świecie. Także w krajach zachodnich. Będzie on przyczyną ogromnych napięć i konfliktów społecznych. Dalej: mag ten ma w ręku magiczną laskę (symbol magicznej, okultnej mocy), a nad głową – aureolę. Najciekawsze jest to, że ma on.. zasłonięte oczy. Nie jest to jednak opaska z materiału uniemożliwiająca widzenie, ale być może są to elektroniczne google rzeczywistości rozszerzonej, umożliwiającej jeszcze lepsze widzenie. A więc może to być metafora tego, że mag ten „widzi” więcej niż lud, dla którego drukuje domy w drukarce 3D. I to jest jak najbardziej prawidłowe – wiedza jest dla wybranych, dla nielicznych. I nie ma tu już żadnego tabu, bo i tak została ona ujawniona światu. Po prostu tylko nieliczni i wybrani się nią interesują i rozumieją. Jak mawiał pan Manly Palmer Hall – wiedza przychodzi tylko do tych, którzy jej poszukują. To jest naturalne prawo tego świata i nie przeskoczymy tego. Pozwólmy spać tym nieświadomym, mało rozwiniętym duszyczkom, a ich na Ziemi jest najwięcej. Mój Czytelnik o pseudonimie Mag Chaosu zwrócił uwagę na to, że ta karta jest symbolem połączenia duchowości (Occult) i nauki – zdawałoby się dwóch przeciwstawnych dziedzin. A szerzej – może to być przenośnia obrazująca jedność serca (duszy) i umysłu logicznego. wiele o tym pisał Vadim Zeland, autor książek Transerfing Rzeczywistości. Są tam porady, wskazówki i ćwiczenia, jak i proste, życiowe przykłady, jak naprawdę jest zbudowany i jak działa świat. Ludzie tacy jak Vadim Zeland, Dymitr Wereszczagin czy Siergiej Łazariew zrobili kawał dobrej roboty. Jako jedni z naprawdę nielicznych podali ćwiczenia i techniki na to, jak przybliżyć się do oświecenia, jak naprawić swoją energetykę. Żaden Osho, Tolle ani de Mello tego nie zrobił, co jest w sumie bardzo ciekawe i bardzo znamienne.

Karta nr 7 – napis: „Wheel of Fortune„, czyli koło fortuny. Są tam trzy flagi – Francji, Holandii i Niemiec. Te kraje są na głównym celowniku inwazji islamskiej, zapoczątkowanej przez sułtana-imperatora Erdogana i jego tajną organizację donmeh. Ma ciche zezwolenie elit państw Europy Zachodniej, co jest nie do końca dla mnie jasne. Zwrócę uwagę tylko na fakt, że Niemcy i Turcja od wielu lat się „lubią„. Podczas I wojny światowej byli sojusznikami, zaś po II wojnie światowej rząd RFN umożliwił przybycie do Niemiec milionom Turków. Do koła fortuny są przywiązani trzej politycy. Są oni wręcz skrępowani, więc to koło bardziej przypomina średniowieczne koło tortur. Widać tam Angelę Merkel, być może skompromitowanego prezydenta Francji – Hollande, i jeszcze jakąś drugą kobietę polityka. W owo koło fortuny (tortur?) uderza piorun, zaś na ziemi widać dwie urny wyborcze i wrzucane do nich głosy. Czy chodzi o jakąś wielką polityczną zmianę? Czy dokona się ona pokojowo (urny wyborcze) czy raczej na drodze ulicznej czy wojskowej przemocy (koło fortuny – tortur)?

Karta nr 8 – napis „The Star” (gwiazda). Gwiazda w liczbie pojedynczej, choć gwiazd jest tam wiele. Jest ich tam dokładnie 25. 14 gwiazd dużych z twarzyczkami dzieci – czyżby chodziło o nowe pokolenie, nowe rozdanie, dzieci nowej ery, indygo? A więc zdetronizowanie zdemoralizowanego pokolenia roku ’68, które nie tylko nie dotrzymało wierności ideałom, ale wręcz wzorowo je wypaczyło? To właśnie to pokolenie – hippisi, dzieci kwiaty – z jednej strony zdetronizowało skostniałe widzenie świata lat 50-tych i wcześniejszych, a z drugiej strony – zdradziło swoje ideały i doprowadziło świat do upadku. Dalej: jest tam też 10 małych gwiazdek, białych. Zaś pośrodku widnieje wielka kometa. Kometa od zawsze jest symbolem wielkich zmian, także tych negatywnych w postaci katastrof. Komety fascynowały i przerażały ludzkość od zamierzchłych czasów, aż po dziś dzień. Dziś ta fascynacja to tłumy astronomów, hobbystów, obserwatorów, fotografów. To obliczanie ich trajektorii i dreszczyk emocji – spadnie na Ziemie? A może ciągnie jakiś kosmiczny gruz w ogonie i to spadnie na nas? no i oczywiście szereg miejskich legend i teorii spiskowych towarzyszących ich przelotowi. A więc nihil novi sub Sole.

Poniżej zamieszczam okładkę z pisma The Economist zawierającą przepowiednię na rok 2017:

TW2017_Cover_FINALS.indd

A poniżej – przepowiednia z The Economist na 2017, powiększenie ośmiu kart:

TW2017_Cover_FINALS.inddCzytających wszelkie przepowiednie i proroctwa, chciałem przestrzec przed jednym.. Nie istnieje żadna, absolutnie żadna metoda na przewidzenie przyszłości. Po tej drugiej stronie lustra są przechowywane w formie stacjonarnej wszystkie istniejące wersje i przeszłości, i przyszłości. Są one przechowywane niczym taśmy filmowe na półce w kinie. Jest ich nieskończenie wiele. Są mniej lub bardziej prawdopodobne, jak i zupełnie nieprawdopodobne. Teraźniejszość (tu i teraz) i ludzka wola jest filtrem, który urzeczywistnia dany wariant przyszłości.

Wtedy dany wariant nie jest już niczym nieużywana rolka z filmem na półce, ale staje się częścią filmu o nazwie rzeczywistość. Jasnowidz widzi jeden z miliardów wariantów przyszłości. Stąd najczęściej jasnowidze się mylą. No nie łudźmy się że jest inaczej. Co rok przekaziory typu Fakt czy Onet publikują przepowiednie znanych jasnowidzów na następny rok. A one zwyczajowo się nie sprawdzają. Tym bardziej śmieszy mnie, i jednocześnie przeraża próba przewidywania przyszłości na podstawie np tarota.

Przykro jest mi patrzeć na ludzi którzy nie potrafią odcedzić ziarna od plew i wierzą w takie coś. I potem biorą się te anegdoty i kawały o wróżkach-cygankach łasych na gruby pieniądz, i ich zafiksowanych na punkcie new age klientach. Na przyszłość i jej przewidywanie jest nałożone niemal tak samo ścisłe tabu, jak na śmierć. Tabu związane ze śmiercią polega na tym, że nikt, absolutnie nikt nie wie co jest po drugiej stronie. Nawet najbardziej zaawansowani okultyści czy illuminaci tego do końca nie wiedzą. To samo dotyczy właśnie przyszłości, której wersji jest nieskończenie wiele.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

42 myśli nt. „Zobacz tajemniczą przepowiednię illuminatów na 2017 rok!

  1. Moja interpretacja:
    Nr 1. – starcie religii, rozbita wieża babel – próba pomieszania, upadek fałszywych religii; próba pomieszania ras, cywilizacji – nie udana próba, Moc niszczy wieżę powtórnie, nie pozwalając na jej powstanie.
    Nr 2. – Trump jako prezydent USA wpłynie znacząco na losy Ziemi, będzie tym, który wygasi konflikty. Przedstawiony jest tu jako król świata, z głównymi insygniami władzy.
    Nr 3. – wielkie odkrycia nauki, wiedza ogólnodostępna, promowana, rozwój sztuki i kultury, zakazana archeologia przestanie być zakazana.
    Nr 4. – wielki społeczny światowy bunt przeciwko globalizacji i kapitalizmowi – symbol pękniętej Ziemi
    Nr 5. – ostatnia próba zastraszenia ludzkości przez „elity”, próba wszczęcia konfliktu nuklearnego, użycie broni biologicznej, wiele ofiar, żniwa śmierci;
    Nr 6. – NOWY EON NAUKOWCÓW-MAGÓW, triumf prawdziwej wiedzy i nauki, niesamowity rozwój technologiczny, wstąpienie na nowy poziom energetyczny – poziom nieskończonych możliwości naukowo duchowych. To jest to na co czekam – połączenie nauki i duchowości w jedną dziedzinę i szybki rozwój.
    Nr 7. – sąd Stworzenia nad głowami państw byłego systemu, hańba i potępienie, jednak nie dokona tego nowy system, los, moc i przeznaczenie ich ukarze; zapamiętajcie datę 10.10.2017,
    Nr 8. – NOWY ŚWIAT, młodzi ludzie u władzy, być może dzieci indygo, początek nowych dziejów w historii ludzkości. Kometa będzie znakiem wielkich zmian – ogromna kometa na niebie. Być może same młode twarze wróżą koniec starości, odmłodzenie, lekarstwo odwracające procesy starzenia. Może wreszcie sięgniemy gwiazd… Ale tak szybko by miało to się stać??? Nie sądzę, choć nie ma rzeczy niemożliwych…

    Lubię

  2. Nigdy nie bawiłem się w przepowiednie, ale raz [od święta] trzeba spróbować

    Nauczyłem się że wszystko jest jednym a jedność wszystkim
    Trzeba wiec spojrzeć na ogół i szczegół
    Dlaczego 2 karty są krzywo ułożone? Nie wiem, ale na pewno wyróżnione są od innych – czyli albo one są [pewne] albo [warunkowe]
    Trump – królem planety? – mało prawdopodobne. Rok jest zbyt krótkim okresem czasu na zrobienie tego. Ostatnia karta – pokazuje nowe gwiazdy. Uważam że w czasie kampanii prezydenckiej wiele starych gwiazd schow biznesu wspierało Hilarię i spadną z hukiem. Potrzebne wiec bedą nowe na ich miejsce i to nastapi.

    Teraz poszczególne karty
    1. Wieża – Na wieży jest krzyż – czyli ze to rozpad lub upadek chrześciaństwa. Beda tarcia pomiedzy chrześcianami i lewakami. Nie ma papieża – więc byc może jego śmierć

    2. Sąd – Trump mocno siedzi na Ameryce z insygniami władzy królewskiej. Moim zdaniem wprowadzi twardy porzadek w tym wszystkim co Barack został zmuszony naknocić. Twardo siedzi czyli wszystko wraca do formalności

    3. Świat – Piramida, starożytne świątynie, księgi – dla mnie to odejście od nowomody i powrót do podstaw i tradycji

    4. Pustelnik – Protesty społeczne przeciw wymuszanym zmianom pod nadzorem tajemniczego pustelnika. Oby nie okazało się że za TTiP i za protestami siedzi Sorosch

    5. Śmierć – Dla mnie nic nowego, bo wojny trwaja bez przerwy. Niepokoi mnie tylko ten atomowy grzybek i te [niby komary] Być moze jakiś debil szykuje epidemię przenoszoną przez owady

    6. Magik – Być może zostanie opublikowana jakaś nowa rewolucyjna technologia

    7. Koło fortuny – Bardzo interesująca, bo wyraźnie pokazuje polityków poddawanych publicznej karze. Rozpoznaję moją ulubienicę Merkelę i zapewne panią Le Pen z francji. Jednocześnie zauważam ze to kraje [podstawowe] w Unii – więc może nam to mówić że ich władza się kończy i nastąpią zmiany

    8. Gwiazda – Ta karta moze mówić wszystko – czyli ze to co sie dzieje ciągle. Co rusz nowe osoby zwracają na siebie uwagę. I to będzie się działo

    Teraz uwaga ogólna
    Kto trzyma w łapach prasę? Wszyscy o tym wiedzą. Może to byc celowa zagrywka aby zwrócić uwagę ludzi w określona stronę i zająć dziką zabawą. W tym samym czasie zrobić swoje i śmiać się do rospuku. Miejmy więc do tego duży dystans i traktujmy raczej jako zabawę niż przepowiednię

    Lubię

    • Tu możesz mieć rację Boguś, że treści zawarte w rysunkach na okładce, mogą być odwróceniem uwagi maluczkich tego świata, czyli nas od właściwych zamiarów i czynów zakulisowych rządców tego świata.
      Czujność, obserwacja i spokój to nas maluczkich zadania na ten nadchodzący czas, bo to, że coś chcą nam wywinąć to pewne jak amen w pacierzu.

      Lubię

  3. Economist jest znany z okładek, które „przepowiadają” przyszłość. Z pewnością w ich redakcji pracują ludzie, którzy mają powiązania/kontakty z elitą, jaka w chwili obecnej rządzi naszym światem.

    Lubię

    • ‚Czytających wszelkie przepowiednie i proroctwa, chciałem przestrzec przed jednym.. Nie istnieje żadna, absolutnie żadna metoda na przewidzenie przyszłości.”Zgadzam się.Zdarzały mi się sny przepowiadające przyszłość ,sny dosłowne czy też symboliczne ale nie jestem w stanie odkryć,na jakiej zasadzie to działa.I nigdy nie wiem,czy to,co śnię się spełni czy nie .Zwykle mam przeczucia,które się spełniają ale czasem wystarczy pokojarzyć fakty , powyciągać wnioski ,trochę logicznego myślenia włączyć i jest szansa,że niektóre zdarzenia się przewidzi.
      Wczoraj doszłam do wniosku,że moje życie się już właściwie może skończyć bo co miałam do zrobienia to już zrobiłam i takie tam😉 Ale dziś poszłam na łyżwy ,fajnie było i odechciało mi się smędzenia o umieraniu🙂 Poczytałam Jarka i stwierdziłam,że ciekawe czasy się szykują i warto jeszcze pożyć,by tego doświadczyć;)
      I mogę się pobawić w interpretację tych kart :
      (1):wieża jest jedna i wygląda,jakby ci ludzie i z lewej i z prawej strony choć mają różne poglądy patrzyli w jeden i ten sam punkt ,czyli w tą wieżę właśnie która rozpada się na ich oczach .Dla mnie symbolizuje to rozpad dotychczasowych wierzeń,wartości ,i tych lewicowych,i prawicowych,i tych religijnych i ateistycznych itd.
      Potem nadchodzi era Trumpa i(2) i (3)zaczynają budować się nowe wartości,słońce przyświeca zdobywaniu wiedzy,coraz więcej jest oświeconych i następuje(4),ludzie wycofują się do swojego wnętrza(pustelnik) bo wiedzą,że protesty nie przyniosą efektów a potem jest (5)śmierć,czerwone słońce i wielkie „bum”.Wszystko dotąd wydaje się proste .Najtrudniej zinterpretować mi kartę Mag.Srednio mi się podoba ta karta a to dlatego,że drukowane domy w 3D są jednakowe.To jest sztampa,nie ma tam miejsca na indywidualność.A z drugiej strony po poprzedniej karcie symbolizującej jakąś zagładę te domy mogą symbolizować odbudowę.Dom,dach nad głową ,wlasne miejsce na ziemi to ważna sprawa dla każdego człowieka.(7)Koło fortuny wiadomo:raz na wozie raz pod wozem,tym razem ci,którzy byli wywyższeni znajdą się na dole.No i gwiazda,piękny symbol.To są świetliste duszyczki,które już oderwały się od Ziemi i podążają drogą ,którą wskazuje im kometa🙂
      Co by nie mówić jedyną stałą w życiu jest zmienna🙂 A zmiany idą duże,tak wydedukowałam ;D

      Liked by 1 osoba

        • Tak Magu,są .Tylko czasem trudność sprawia ich interpretacja.Mam swój własny,wypracowany przez wiele lat sennik.Czasem śnią mi się obrazy z kart Tarota,np.zaglądałam do paszczy lwa lub widziałam kartę Księżyc ,czasem śnią mi się symbole runy,oj,mnóstwo tego jest.Wyśniła mi się śmierć ciotki,śmierć mamy.Często odwiedzają mnie zmarli.Sny w kolorze,sny czarno-białe i szare sny -najgorsze,takie z pogranicza życia i śmierci.Czasem mi się śni,że czytam smsa i następnego dnia dostaję go o takiej samej treści😉
          Niektóre rzeczy się po prostu wie,tak w środku.
          Dużo by o tym mówić.Mnie fascynuje sen,po co nam spanie,po co nam śnienie?Tak naprawdę nikt tego nie wie🙂

          Lubię

        • Odbiegając trochę od tematu kart, chciałam spytać czy mieliście w życiu taki okres,że pozbawieni byliście marzeń sennych? Mam tak od roku bodajże,nie czuję się z tym dobrze😦

          Lubię

  4. A ja myślę, że poszczególne karty trzeba tłumaczyć jako pewien ciąg wydarzeń (po kolei, od 1 do 8) a nie jako osobne kwestie.

    To jedna sprawa.

    A druga jest taka, że te karty mogą symbolizować nie tyle co pewne wydarzenia, ale pewne „ziarna” KTÓRE W NASTĘPNYM ROKU ZOSTANĄ POSIANE I KTÓRE POKAŻĄ SWOJE PLONY ZA JAKIŚ CZAS.

    Z drugiej strony, uważam, że wiele z tych rzeczy jest nawet optymistyczna (jakby nie patrzeć).

    Teraz pytanie, jakimi środkami będą wprowadzone rzeczy widoczne na kartach.

    PS: odpuszczam sobie tłumaczenie każdej karty z osobna, bo nie ma sensu żebym się powtarzał.

    Lubię

  5. Karty bazują tylko na Wielkich Arkanach, czyli pokazują ogólną część a nie szczegóły !!!!
    1. Wieża Boga – wieża Babel – działanie niezgodne z prawem natury – kościół katolicki i socjalizm…. a co za tym idzie hierarchizm, etatyzm, które znamy upadną. Powstanie nowa wieża Babel, co sugerują dalsze karty, z innymi wartociami, ale to wciąż będzie wieża Babel. Nadal będzie podział pomiędzy masa ludzką a kapłanami (duchowni, prezydenci, monarchowie, illuminaci, masoni itp,itd)
    2. Sąd ostateczny – Trump zostanie prezydentem
    3. Świat – pod jego butem
    4. Eremita – masa ludzi odkryje prawdę, jakie zagrożenie przyniesie globalizacja
    5. Śmierć – kto się przeciwstawi poniesie śmierć (wojna biologiczna, nuklearna). Śmierć dotyczy tylko zwykłych ludzi, którzy stawią opór NWO
    6. Mag – pozostaną kreatorzy NWO oraz ci, którzy byli wierni dając początek nowej wieży Babel
    7. Koło Fortuny – Ci co do tej pory walczyli z NWO przegrają a oni zdobędą władzę, sukces
    8. Gwiazda – nastąpi koniec męczarni dla osób, które chcą globalizacji, czyli NWO – czyli nowej wieży Babel ….
    Tak więc dalej będzie tak jak było tylko pod innymi nazwami, nazwiskami, fundacjami, korporacjami …. Dalej człowiek będzie rządzić drugim człowiekiem …. Zero wolności!!!!!!!!

    Lubię

  6. Jak zawsze zabawa w „co autor miał na myśli” Wpiszę to na co nikt wcześniej nie zwrócil uwagi a wg mnie może być istotne:
    Karta nr 1. Widać wyraźnie literę V na szczycie rozpadajacej się wieży. Uderza tam piorun. Zwycięstwo diabła po jej skruszeniu? A moze jego ostateczna porażka?
    Karta nr 3. Linie łączące wiedzę, sztukę, tajemnice. Czyżby tajemna wiedza miała wreszcie trafić do szerszej publiczności?
    Karta nr 4. Oświecony pustelnik może i wskazuje drogę, ale tłum idzie w swoim kierunku, w ciemności, ku zatraceniu. Już nawet nie wiedzą przeciwko czemu, po prostu krzyczą „NIE”.
    Karta nr 6. To tworzenie czegoś z niczego (po apokalipsie z 5). Magik widzi więcej, kreuje życia ludzi od zera, daje im podstawy i mówi jak mają żyć.
    Karta nr 8. Młodzi wolą się ewakuować na księżyc😉

    Lubię

    • i WY oswieceni ludzie wierzycie w te pierdoly ? To z gory zaplanowane z wyprzedzeniem ,wydarzenia ktore nastepuja po sobie. Zakulisowe kanalie nie maja wgladu w przyszlosc z taka dokladnoscia oni to organizuja i planuja. To tajne stowarzysenia kabalistow daja sobie znaki ,ktore oznajmiaja pozostalym dewiantom z ich osranych tajnych stowarzyszen z dupy wzietych(aby Nas kontrolowac i zastraszac) co nastapi i w jakiej kolejnosci. Sa ludzie ,ktorzy maja wglad w pewne sytuacje ale nigdy nie podaja i nie oznajmiaja na taka skale pozostalym. Zadaniem kontrolerow jest miec przygotowane warianty tak aby wypalily w kolejnosci tezy i antytezy w zaleznosci od potrzeby .I je wykonuja tak aby plan wypalil.Oczywiscie pewne przepowiednie i wydarzenia po nich , urastaja do rangi cudow ,ktore proklamowane sa przez przywodcow religijnych a jako zagadki i niewiarygodne przez media i programy sensacyjno-kryminalne . Swietlanym przykladem owych machlojek sa przepowiednie fatimskie ale nie ma sensu tego analizowac aby nie podwazac duchowosci wyznawcow katolickich i obrazac ich uczuc i wierzen.Trump jest antyteza do destrukcji jaka nam zafundowano przez ostatnie lata rzadow ,smietanki washingtonskiej specjalizujacej sie w narkotyzowniu spoleczenstw,gwalcenia i zjadania dzieci. Trump to antyteza do wysysu aktywow spolecznych na swiecie jakie nastapily za czasow dzordza HW busha pierwszego ,ery clintonow i znow dzordza dablju busha ,ktorzy ustawili tez swa marionetke w bialym domu czyli czekoladowego krola mesyjasza obamiste.Ta owa smietanka zjadaczy dzieci doprowadzila swiat na krawedz do tego stopnia iz kontrolerzy aby nie doprowadzic do autodestrukcji systemu musieli wykreowac kogos lepszego ,kto musi mowic antyteze ,ktora nam sie spodoba. Mowimy ze mamy wolna wole, wiec pytam sie co z nia robimy? dajemy sie uwodzic szmatlawca globalistycznych scierwomediow,ktore sa wrozkami przyszlosci . Mozna to rozpracowaywac na rozne sposoby ale moim zdaniem to tylko zwiastun kierunku w uspieniu mas,ktore maja sie nigdy nie wybudzic aby nie osiagneli wolnosci.Pewne kasla Trumpa juz dzis przypominaja mi przemowy Gomolki i Gierka a czasami mam wrazenie ze to wszystko to juz sredniozaawanasowana faza komunizmu tyle ze lud pracujacy tego nie widzi. Warto posluchac madrzejszych ,polecam ponizej.

      Lubię

      • zaplanowane przepowiednie ,oglaszane przy pomocy mas mediow sa oglaszane ludowi miast i wsi a pozniej analizowane przez kumatych .Wszyscy mowia jak to mozliwe ,skad ktos wiedzial,to niewiarygodne.Nie ma cudow drodzy koledzy i kolezanki,planowane sa wydarzenia ale nie sa one z dupy wziete lub nie przysnily sie zadnym zboczencom z loz masonskich.Skrzetne wykonywanie zaplanowanych wydarzen ,wdrazanie technologi lub planu dzialania jest samogolaszane przy pomocy mediow dla nich samych na 10-20 lat wczesniej ,natomiast gawiedz smieje sie z tego traktujac jak bajki gdyz maja zryte berety przez fluoryzacje,religie i uzwki oraz edukacje z indoktrynacja.

        Lubię

  7. Władza wita Was
    W nieWolności czas…
    Porządzimy w pięknym stylu
    BOŻE!!! Jest nas TYLU…

    Dopadniemy was.
    Czas uklęknąć czas.
    BezLitoŚciSKacieMój….
    ROZWIJAJ SZNURA ZWÓJ.

    WOLNOŚĆ… i na nas czas.
    WIARA poniesie nas a…
    WŁADZA… za plecami…
    JUŻ TAŃCZY Z POCHODNIAMI!
    NIE MA LITOŚCI
    NIENAWIŚĆ dopadnie cię, bo….

    Władza widzi was…
    W ten rozliczeń czas
    BezLitoŚcisKatZetnie…
    GDY PALEC WSKAŻE CIĘ.

    WOLNOŚCiemnościCzas
    WIARA poniesie nas a…
    WŁADZA… za plecami…
    JUŻ TAŃCZY Z POCHODNIAMI!
    NIE MA LITOŚCI
    NIE!
    KASA ma zgadzać się!
    Tak WŁADZA tańczy z nami…
    WALCA
    Z szyderczyMiNami…

    Zaśnij już…. wystraszone oczy zmruż…
    Nie ma już nadziei…. żeby zapomnieli zabrać mnie…
    Na twych oczach zabrać mnie.

    Wezmą Cię…
    Potem także wezmą Cię
    Sztandary łopoczą…
    Kolby załomoczą w nasze drzwi
    Żeby zabrać Ciebie mi…

    Niosą CIĘ!
    Na sztandarach niosą CIĘ!
    Władzy namiestnicy….
    Chorzy fanatycy…
    Wierz lub nie…
    Wkrótce pożegnają Cię…

    Władza szydzi z nas!
    W nasz OFIARNY czas…
    Honor… Bóg… Ojczyzna… Męka…
    WSZYSTKO w WASZYCH rękach…

    BezLitoŚciskaNaSStrach…
    BO PALEC WSKAZAŁ PIACH…

    WOLNOŚĆiNaNasCzas
    WIARA ponosi NAS a
    WŁADZA – wciąż krok za NAMI!
    WSKAZUJE CEL PALCAMI!
    NIE MA tam nadziei
    NIENAWIŚĆ rozpleni się…
    GDY PrawoLewiCentrownicy
    CHCĄ TRUPÓW NA ULICY!!

    WOLNOŚCiemnościCzas
    WIARA zawiodła nas…
    BO WŁADZA…. knuje nad nami
    Nocami…
    NOCAMI!
    NIE MA tam litości…
    NieCiemnyLudNaBierzeSię
    A WŁADZA…
    Sześć stóp nad nami…
    ZATAŃCZY Z POCHODNIAMI…

    HONOR… BÓG… OJCZYZNA… WIARA…
    ŻĄDZA was rozpala
    Mało…
    MAŁO!
    CHCECIE NAS!!!
    Żądza spali Was.

    Lubię

  8. I ja się podzielę swoją perspektywą.

    1. W wieże uderza piorun, symbol siły boskiej świadomości. Wieża dla mnie jest symbolem więzienia w którym jest uwieziony szatan, podzielona jaźń ludzka, czyli wyparta natura i nieakceptowana Boga. Ostatnio jak przechodziłem obok mojego znajomego wierzącego głęboko, śpiewał sobie „Jezus przezwyciężył śmierć, szatan pokonany”. Od razu się zatrzymałem i wypytałem go czemu tak łączy śmierć z szatanem. Nie rozumiał siebie do końca, powiedział, że śmierć jest zła więc musi być od szatana. Przecież my wiemy, że Bóg uczynił człowieka śmiertelnym.
    Z wieży wydobywa się ciemny dym i ogarnia niebo. Poza tym ciemność jest symbolem pierwiastka żeńskiego, czyżby uwolnienie kobiecości z wieży na której jest krzyż, symbol religii, która do tej pory trzymała ją w ryzach? Poza tym w baśniach księżniczki były uwięzione w wieżach.

    Litera V oznacza także „symbol potęgi w ruch, w działaniu, podczas wykonywania zadania jest wielką mocą i mistycznym wręcz symbolem energii związanym z liczbą mistrzowską 22. Symbolizuje siłę, pewność poczynań i misje. W swojej istocie jego oddziaływanie uruchamia moc sprawczą wszystkich myśli dobrych i niestety tych złych też. Zakres wpływu i jego działania nie jest w zasadzie niczym ograniczony…”

    Ludzie w tle są tylko spektaklem czegoś co się dzieje głębiej. „Socjalizm i konserwatyzm” pod takimi sztandarami się ściera siła utrzymująca system z tą która chce ją rozwalić.

    2. Trump prawowity władca ameryki, z resztą insygnia które trzyma w średniowieczu były znakiem tego, że władza pochodzi z nadania woli Boga. Czyżby pomimo przeciwności coś usadowiła Trumpa na tronie władzy? Siedzi na globie na kontynencie północnej Ameryki. Napis Judgment sugeruje, że będzie rozliczał ten kraj, prawdopodobnie establishment. Dodam jako ciekawostkę, że parę miesięcy temu u Jarka oglądałem przepowiednie illuminati starą w wersji filmiku (ta z owcami na początku, zamkniętymi). Gdzieś tam z dyskusji czy artykułu wynikało, że antychryst ma być miliarderem i charyzmatycznym człowiekiem (ten co sobie płynął na łódce😉 ) W tle też się waliła wieża na końcu filmiku więc to co było kartę wcześniej, nawiązanie. Być może faktycznie dla tamtego establishmentu Trump to antychryst xD

    3. Słońce na górze, symbol boskiej świadomości, która zapładnia ziemię światłem, swoją Boginię. Tajemna wiedza od Logosa wyraża się poprzez sztukę i teksty. U podstawy są symbole starożytnych kultury i religii czyli dla mnie stara wiedza wyraża się i rozwija dziś przede wszystkim w sztuce i tekstach. Jak dla mnie znak, że powinniśmy przyglądać się sztuce i inspirować się nią do poszerzania świadomości.

    4. Jak dla mnie to tutaj tłum wychodzi z ciemnej doliny, doliny którą spowija mrok. Mędrzec z latarnią, który stoi na wzniesieniu, oświetla drogę tłumowi, tłum nie dostrzega jednak jego obecności. Oświecony mędrzec-pustelnik kieruje tłumem subtelnie z ukrycia, nie szuka uwagi. Hasła które trzyma tłum są buntem, ale to tylko tło czegoś głębszego co się dzieje. Ciemność może być jak Jarek wspomniał ciemną nocą ducha ludzkości. To może się zgadzać, ciemną noc ducha charakteryzuje zagubienie i śmierć dotychczasowego postrzegania świata, co jest bardzo nieprzyjemne, prawdziwa śmierć duchowa. Upadek starego porządku świata wprowadzi ludzi w ciemną noc ducha, która będzie cholernie nieprzyjemna, ale jest potrzebnym etapem aby się narodziło coś nowego. Widzimy księżyc w fazie półksiężyca, jest to symbol zapłodnionej i brzemiennej Bogini przez Ducha. Do tego niżej jest ziemia, która ma pęknięcie, z mojej perspektywy jest to symbol świadomości Boskiej, która spenetrowała Ziemię. Pęknięcie jest symbolem odbytego stosunku seksualnego, śladem po wejściu męskiego pierwiastka w żeński.

    5. Zmianą w świadomości (słońce w tle) może towarzyszyć konflikt, który może przybrać żniwo śmierci. Ja to jednak osobiście pieprze, bomba atomowa to dzisiaj taki straszak elit. Jak dla mnie to ma takie samo znaczenie jak wszystkie teorie spiskowe, które nas mają straszyć. Z całego serca mówię im chuj wam w dupę, ciekawe ile razy tak straszono ludzi na przestrzeni czasu wizjami apokaliptycznymi. Niemniej nie neguje tego Jarek co pisałeś o dewastacji środowiska naturalnego.

    6. To potraktuje po macoszemu. Ta karta symbolizuje rozwój technoligii drukarek 3D, człowiek, który ją włącza ma nad głową symbol nieskończoności, czyżby ta technologia nam miała otwierać perspektywę nieskończonych możliwości w produkcji? Gogle na oczach włączającego maszyne może symbolizować rozwój także technologii wirtualnej bądź możliwość produkcji w 3D co tylko nasz umysł sobie zaprojektuje jako wizję. Prawdziwa magia. Przyznajcie się, że w latach 90 gdybyście o tym usłyszeli to uznalibyście to niemal za magię.

    7. Trochę się tu według mnie pomyliłeś Jarek. Ja tam widzę Merkelową przy Niemczech, Marie le pen przy Francji a przy Holandii prawdopodobnie Wilhelm Aleksander, ich król. Szczerze nad tą kartą nie chce mi się rozwodzić, potencjalnie nie widzę nic więcej co by nie było już powiedziane.

    8. Na dole widzimy powierzchnię księżyca, czyli symbol żeńskiego pierwiastka, który „zrodzi nowe gwiazdy” po wcześniejszym zapłodnieniu. Symbol nowego pokolenia, które niesie zmiany.

    Lubię

  9. Nie natemat:dzisiaj dowiedziałem się,że tragicznie zmarł jeden z moich kolegòw „z tamtych lat”Marcin Babko.
    Był czas,że jeździliśmy stopem po kraju.Spaliśmy na dziko w namiotach,sempiliśmy ma jedzenie,jaraliśmy co popadnie a przede wszystkim czuliśmy podobnie życie.
    Wykruszają się kompani moich dròg,a każdy z nich był z tych wielkich.Stanowili obszar,w ktòry mogłem spoglądać by zobaczyć gdzie znajduje się horyzont.
    Marcin -dla mnie Cinek był przede wszystkim przyjacielem i to dla wszystkich tworzących znnim relacje.Odszedł …mający na wskroś dobrą duszę.

    Lubię

    • ON, Marcin, odszedł tylko z twoich oczu, drogi Pafka.
      Ale nie z pamięci. Tak długo, jak będą żyły w tobie jego słowa, zachowania, żarty, wygłupy, mądre i te zwykłe Jego gadanie, wasze super przygody, tak długo będziesz się cieszył sobą w Jego obecności.
      Niech zawsze będzie twoim dobrym i radosnym przyjacielem z ,,dawnych lat”. Nie ma potrzeby, aby to zmieniać.
      Ani On, ani ty z pewnością tego nie chcecie.

      Życzę wytrwałości i serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s