Banki i tajna władza

Polskie piekiełko, czyli paranoja polityczno-ideologiczna chłodnym okiem cynika

kapitalizmChciałbym Wam przedstawić, jaka jest obecnie sytuacja w Polsce i o co toczy się rozgrywka. Mamy jakby trzy ośrodki, trzy duże think-tanki w polskiej polityce. Wymienię je:

-Obóz rządzący: PiS;
Opozycja antysystemowa: Kukiz’15, Razem, RSS Ikonowicza, RN, Wolność (kolejna partia Korwina) i szereg innych – wielka zbieranina rozmaitych frakcji i poglądów;
-Opozycja prosystemowa: PO, Nowoczesna, PSL, SLD, TR, Antifa;

Największe pretensje mam oczywiście do opozycji prosystemowej. To oni doprowadzili do systematycznej zagłady gospodarczej naszego pięknego kraju, do biedy, do beznadziei i braku perspektyw. Także do ogromnego exodusu Polaków za granicę za chlebem, do tego że nie stać nas nawet na minimum minimum. Czyli na samochód, mieszkanie (nawet na wynajem..), wakacje, założenie rodziny. Gros społeczeństwa nie ma nawet na to, by raz w miesiącu pójść z rodziną do kina.

Mieli władzę przez 27 lat, nie licząc lat 2005 – 2007. Mogli podźwignąć kraj z rzekomych ruin (totalna bzdura) po komunie. Nie tylko tego nie zrobili, ale wręcz zrobili coś przeciwnego. Za pomocą planu Sachsa wprowadzonego przez Balcerowicza i doradcę Petru, schłodzili gospodarkę. Czyli wprowadzili drakońskie podatki, biurokrację, zmanipulowali kurs polskiej waluty najpierw wobec Marki, a potem wobec Euro. Został on sztucznie zaniżony przez manipulacje dokonane w NBP, co spowodowało spadek sił nabywczej pieniądza. Z polskiego na nasze, spowodowało to, że mamy zarobki wschodnie, przy cenach często wyższych niż na Zachodzie (tak, tak – jedź do Aldi do Niemiec i przeliczaj ceny tych samych produktów z kalkulatorem w ręku).

O tej potężnej manipulacji na kursie złotówki dokonanej przez NBP za Balcerowicza, która uczyniła z nas nędzarzy, pisałem w felietonach poniżej. Zawsze Was uczulam na najważniejszą z możliwych kwestii. Te niskie pensje nie mają absolutnie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Jest to efekt celowej manipulacji mechanizmami ekonomicznymi. Celem był sabotaż polskiej gospodarki. Niektóre teorie mówią, że chodzi tu wręcz o program ekonomicznego ludobójstwa Polaków i Słowian. A wszak w każdej takiej teorii odrobina prawdy jest.. Poniżej link do tych felietonów:
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła

Obóz dzisiejszej opozycji prosystemowej to dawne komuchy (w tym ludobójcy i zbrodniarze wojenni), którzy stowarzyszyli się z częścią Solidarności. Potem, po roku 1989, do tego obozu dołączyło setki tysięcy rozmaitych szumowin i cwaniaczków. Kapitalistów, mafiozów, karierowiczów, no i najważniejsze – delegatury zagranicznych korporacji. I tak ta dziwna zbieranina stowarzyszyła się z rdzeniem dzisiejszej UE (Niemcy, Francja, Włochy i inne, nie licząc Wielkiej Brytanii i Europy Środkowej). Byli oni lokajami ich lobbies, rządów i korporacji. Wprowadzili niezwykle drapieżny kapitalizm, który doprowadził do 160.000 samobójstw, głównie z biedy. Są to dane za lata 1990 – 2011. Ostatnio samobójstw z roku na rok jest coraz więcej, no i policja i przekaziory zajmujące się statystyką mają swoje metody i kruczki, by zaniżać oficjalnie podawaną liczbę samobójstw.

Nie byłbym sobą, gdybym tu, tak na marginesie, nie opisał pewnej teorii dotyczącej tego, jak działa twarda rzeczywistość. Otóż każdy z nas był uczony, że świat (Bóg Ojciec w niebie lub prawo karmy znane z doktryny new age) za dobro nagradza, a za zło karze. A tymczasem okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie. Ludzie dobrzy, empatyczni czy też pobożni, mają różne złe, dziwne przypadki, wypadki, zbiegi okoliczności. No i doświadczają też różnych traum, tragedii, katastrof. I mają to jedno za drugim. Ile razy w swoim życiu z bezsilnością myślałeś sobie, że to niesprawiedliwe, że czemu ten świat się tak uwziął na tak dobrego i wrażliwego człowieka?

A tymczasem ludzie źli – kapitaliści, wyzyskiwacze, bankierzy, politycy, mafiozi, skorumpowani prawnicy i urzędnicy, korpo-szczury idące po trupach – nie tylko są bezkarni w sensie prawnym, ale odnoszą sukces za sukcesem. No i nie mają tych wszystkich złych przypadków, wypadków, zbiegów okoliczności. Cieszą się dobrym zdrowiem, rześkością myślenia, i cokolwiek zrobią – od razu przyciągają gruby pieniądz. To im świat sprzyja. Proszę, przemyśl to, przeanalizuj to uczciwie. Czy rzeczywiście dobro jest nagradzane a zło karane? Mnie możesz okłamać i napisać, że mówię jakieś satanistyczne brednie.. Ale nigdy nie okłamuj samego siebie. No i od razu zaznaczam – wcale nie chodzi mi o to by stawać się tym złym. Większość z nas by po prostu tak nie mogła. Ale praw rządzących światem można się nauczyć, wtedy świat zostawi nas w względnym spokoju. A po czasie też zacznie nam sprzyjać. Pisałem o tym bardzo szeroko w wielu artykułach.

Ale wróćmy do politycznego meritum. PiS jest partią konserwatywnych, kościelnych i smoleńskich oszołomów. Jednak to oni są narzędziem do wprowadzania pozytywnych zmian, choć jest ich tak bardzo niewiele. Program 500+ to nie tylko dotacja rządowa dla rodzin. Ale spowodował on, że jest mniej rąk do pracy. Bo taka matka ma te 1000, 1500, 2000 zł z tego programu. I nie chce jej się użerać i tracić zdrowia u typowego polskiego prywaciarza-psychopaty, 12 godzin na dobę za 1000 zł netto. Wymusza to powoli na tych pożal się boże przedsiębiorcach podwyższanie wynagrodzeń. Również pensja minimalna rośnie znacznie szybciej. Najpierw do poziomu 1850 zł brutto, a w przyszłym roku do ok. 2000 zł brutto.

Z dwojga złego, wolę osiem lat rządów PiS, bo tak się zapowiada, by po tych ośmiu latach wykształciła się nowa elita polityczna, i by potem władzę sprawował ktoś normalniejszy. Nawiasem mówiąc.. Każda z tych partii nie będących opozycją prosystemową, ma swoje szaleństwa i psychozy. Główny zarzut wobec nich jaki mam, to kierowanie się jakąś gówno-ideologią, zamiast interesem społeczeństwa. Co za problem czerpać pomysły z różnych doktryn tak, by polityka rządu była optymalna dla społeczeństwa? Czy partie muszą się trzymać sztywno i bez namysłu jakiejś chorej ideologii z lewa czy prawa?

PiS – wiadomo, to rusofobia (wg mnie trochę za mocna), kościół, Smoleńsk, konserwatyzm. I ich szaleńcze pomysły takie jak zaostrzanie praw aborcyjnego, apele smoleńskie, grzebanie w tych jebanych trumnach czy milionowe dotacje dla upadającego także w Polsce kościoła. Partia Razem – to trochę lewicowość tęczowa czy też starbucksowa, z chęcią sprowadzenia tu miliona agresywnych islamistów i uczynienia z Polski strefy wojny jak we Francji czy Szwecji. Ikonowiczowi też marzy się zapraszanie tego elementu, który się nie reformuje i destabilizuje każdy cywilizowany kraj. Kukiz’15 to JOWy (mam nadzieję że Paweł Kukiz zrezygnuje z tego bardzo groźnego pomysłu). Osobne akapity poświęcę szaleństwom partii rzekomo antysystemowych, a tak naprawdę wspierających system – jak Wolność (Korwina) i Ruch Narodowy.

Ideą partii Wolność Janusza Korwina Mikke jest jeszcze większe dokręcenie śruby Polakom jeśli chodzi o ten morderczy kapitalizm. Swego czasu wymyśliłem taką anegdotę.. Otóż przez pomyłkę wziąłeś aż trzy aspiryny, i boli Cię żołądek? W porządku! Korwin na to zatrucie zaproponowałby Ci… wzięcie kolejnych dziesięciu aspiryn! Korwiniści i libertarianie chcą leczyć patologie kapitalizmu jeszcze większą dawką tego kapitalizmu. Owszem, zaraz powiedzą że ten system daje równe szanse i ogromną wolność gospodarczą. Ale gdyby tylko go wprowadzono, to korporacje, banki, mafie i lobbies natychmiast by to wykorzystały i zrobiły nam z dupy jesień średniowiecza. Zresztą kapitalizm liberalny zawsze – podkreślam zawsze – dąży do kapitalizmu korporacyjnego, totalitarnego. Pracowalibyśmy wtedy już nie za te 1350 netto (najniższa krajowa), ale za np… 400 zł netto, bo prywaciarz by tak ustalił.

Zwolennicy niewidzialnej ręki wolnego rynku także są ślepo zapatrzeni w ideologię. Nie biorą oni dwóch arcyważnych czynników pod uwagę. Pierwszy to ludzka psychologia, czyli czynnik ludzki. Pokolenie Ikea pisał, że ludzka natura jest zła. Ja dodam, że ludzka natura jest także przemocowa, barbarzyńska i okrutna. Drugi czynnik to fakt, że ręka wolnego rynku owszem, jest niewidzialna.. I przez to że jest niewidzialna, tak łatwo jest tą ręką sterować zza kulis, tym potężnym i bogatym. No i jeszcze coś. Jeden korwinista w przypływie szczerości powiedział, że tak to jest w kapitalizmie, że rekin skubie leszcza i że ta doktryna żadnej litości nie ma.

Oni mają nadzieję załapać się po tych studiach technicznych do nowej, kapitalistycznej elity. Z tym, że w niej miejsca są już od dawien dawna zajęte. No i co to za elita, która wypruwając flaki w korpo i zarabiając nędzne 4500 zł ma się za bogów, a resztę (90% Polaków) za plebs? Przecież w kraju cywilizowanym równowartość 4000 zł zarabia byle bezmózg po lobotomii pracujący w zapleśniałej budzie z kebsami. Elita, kurwa jego mać, hahaha. Chyba spod znaku buraka i cebuli.

Zwrócę też uwagę na to, co zrobił globalny estabiliszment z ideami walki o prawa pracownicze i prawa człowieka. Sprowadził je do kuriozalnej karykatury. O prawach pracowniczych i destrukcyjnym kapitalizmie już nie wolno mówić. Za to nowocześni lewicowcy z brodami, e-papierosami, siadają w Starbucks i rozmawiają o tematach zastępczych przygotowanych przez ten estabiliszment. Czyli: „Zachód jest taaaki fajny a Polska to cebula„. Jest to typowo polski, prowincjonalny kompleks – takiemu sprzedasz nawet gówno zawinięte w kolorowy papierek, byle miało napis Made in Germany. Do tego dochodzi ideologia gender i jej śmieszność, kuriozalność i szereg wypaczeń. Bo żadna skrajność nie jest dobra. Feminizm – słuszną walkę o lepszą pozycję kobiet, które były tysiące lat dołowane i niszczone w potworny sposób – również sprowadzono do kuriozum. No i potem biorą się te teksty o lewactwie pojawiające się w internetach i w debacie publicznej.

Dodać trzeba bardzo ważną rzecz.. Popieranie wolnego rynku, dzikiego kapitalizmu i naszych oprawców (prywaciarzy) przechodzi gdzieś po zakończeniu studiów. Jedna MC’ praca, druga.. Jeden staż darmowy, drugi za te 900 zł brutto. Potem wreszcie wymarzona praca w zawodzie wyuczonym na tej jakże elitarnej uczelni technicznej. I stawka – uwaga – 1500 zł netto, po 3 miesiącach podwyżka do 2200 zł netto. O kapitalistycznej elicie i kokosach zdobywanych kosztem wyzysku 90% niewolników, korwinista może zapomnieć. Teraz to on jest tym niewolnikiem. Pomiatanym, pracującym po 10 h na dobę, z bezpłatnym urlopem, z pensją która nie starcza nawet na minimum minimum. Ostatecznie przed dalszą eskalacją okrucieństwa ze strony prywaciarza, chroni go pensja styranej życiem mamy, czy te resztki Kodeksu Pracy, które w reliktowym zakresie funkcjonują.

Gdyby nie ten kodeks pracy, to pracowałby choćby 16 godzin na dobę, 7 dni w tygodniu, bez prawa do choćby dnia urlopu czy chorobowego. Za 400, 600 zł netto. Bo właśnie tak działa wolny rynek, jeśli uwzględni się prawa ludzkiej natury, psychologię. Czyli jeśli uwzględni się twarde realia życia, od których oni są oddzieleni. No i trzeba uwzględnić także to, że do biznesu, korporacji, polityki, mediów, banków – zawsze idą największe możliwe skurwysyny. Udowodniło to wiele badań naukowych. Najsłynniejsze było to przeprowadzone na finansistach z Wall Street. Większość z nich okazała się klinicznymi psychopatami.

Wymieniłem wady wielu partii i doktryn. Czujesz się zniesmaczony? Proponuję spojrzeć na ten cały ideologiczny rozgardiasz z boku. Dlaczego oddajesz najcenniejszy dar jaki dostałeś – wolność myślenia – jakiemuś ideologicznemu tworowi? Dlaczego uważasz, że trzeba w danej ideologii popierać wszystko, również jej paranoje i wypaczenia? Nie można po prostu na chłodno ocenić, co funkcjonuje realnie, a co nie, i wybrać sobie? Fanatyzm, jego mechanizmy psychologiczne, są identyczne – podkreślam, identyczne – zarówno u mohera czy narodowca-kibola, jak i u brodatego hipstera popierającego modną ideologię tęczowego, starbucksowego postępu. Szkoda że tych mechanizmów nie zauważa wielu psychologów, którzy często hołdują owej lewicowości starbucksowej. Nie ma znaczenia w co fanatycznie wierzysz, bo fanatyzm jak i śmierć wolnego myślenia, są zawsze takie same.

Ideologie polityczne jak i religie są stabilizatorami systemowymi, utrzymującymi kruchą i tak homeostazę tego systemu. Znamy ledwie ułamek procenta tego świata. Rozumiemy jeszcze mniej. Wielu osobom świat jawi się jako miejsce niezrozumiałe, srogie, surowe. I tu pojawiają się ideologie i religie – które dają jakieś tam wytłumaczenie dla przerażonej trudami ziemskiej wędrówki psychiki. Ale żadna ta doktryna nie tłumaczy całego świata, bo jest on wielowymiarowy i niezmiernie skomplikowany. A te doktryny mają za zadanie maksymalnie upraszczać. No i każda z nich oznacza podporządkowanie temu, co wymyślił sobie ktoś inny, najczęściej wiele dekad temu. Dochodzi również sprawa zdezaktualizowania, moralnego skorumpowania i straszliwej niewydolności systemów ideologicznych, religijnych, społecznych, moralnych, ekonomicznych i innych.

Tylko na to spójrzcie. Przecież konflikt lewica kontra prawica to realia jeszcze dziewiętnastego wieku. W dobie technologii, automatyzacji, robotyzacji i zupełnie nowych, nieznanych wcześniej wyzwań wieku XXI, stracił on zupełnie rację bytu. Jednak wciąż przewija się on jako mentalny artefakt, jako twór-zombie, w niezliczonej ilości debat i analiz. Może pora wydorośleć, człowiecze?

Obecny czas to okres destabilizacji systemów wierzeń (ideologii, religii i innych), destrukcji przestarzałych systemów wartości które przyniosły światu łzy i cierpienie, jak i upadku skorumpowanych moralnie autorytetów. Dla wielu ludzi jest to ich osobisty koniec świata, bo te systemy były całym ich życiem. Ale w końcu otrą oni te dziecięce łzy, i pójdą dalej.. Mam nadzieję. Im prędzej, tym lepiej.

O zapaści kapitalizmu, oszustwie ideologii niewidzialnej ręki wolnego rynku pisałem m.in. w artykułach poniżej. Uczulam Was także na to, by wszystkie ziemskie (pod)systemy analizować pod tym samym kątem, by szukać w nich punktów wspólnych. Gdy się postaracie, wszędzie, w każdym (pod)systemie odnajdziecie te same zasady bazowe, ten sam rdzeń – którego celem jest zniewolenie i eksploatacja ludzkości. Ekonomia, polityka, konspiracje elit, ideologie, religie, system patriarchalny – to objawy choroby, a nie jej przyczyny. Linki do artykułów są poniżej:
Zwolennikom Korwina i Petru. Destrukcyjne i nowotworowe fundamenty kapitalizmu
Kapitalizm w Polsce, a w kraju cywilizowanym. Dlaczego jesteśmy niewolnikami?
Prawdziwe oblicze kapitalizmu. Niewolnicze stawki i nagminne łamanie prawa
Neoliberalny kapitalizm to zbrodniczy system rządzący światem
Gdy upada cywilizacja: kapitalizm i racjonalizm jako chore ideologie
Kapitalizm traktuje ludzi jak bydło, a podział na arystokrację i plebs dalej istnieje!
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

15 odpowiedzi »

  1. Jarek. Czytam od dawna Twoje artykuły. Większość z aprobatą. Jak każdy masz słabsze chwile. W dzisiejszym artykule zwrot: ,,grzebanie w tych jebanych trumnach” albo Ci się wymknął albo świadczy o całkowitym niezrozumieniu tego, nazwijmy to wydarzenia smoleńskiego….

  2. „Andrzej Duda: jeśli nie złożę tych projektów w pierwszym roku urzędowania, ustąpię
    Podtrzymuję zobowiązanie z kampanii wyborczej: ustąpię z urzędu, jeśli w pierwszym roku prezydentury nie złożę dwóch zasadniczych dla mnie projektów – dotyczących obniżenia wieku emerytalnego i podniesienia kwoty wolnej od podatku – powiedział prezydent elekt Andrzej Duda.
    pierwszym roku urzędowania, ustąpię
    Podtrzymuję zobowiązanie z kampanii wyborczej: ustąpię z urzędu, jeśli w pierwszym roku prezydentury nie złożę dwóch zasadniczych dla mnie projektów – dotyczących obniżenia wieku emerytalnego i podniesienia kwoty wolnej od podatku – powiedział prezydent elekt Andrzej Duda.

    Pierwsza dama
    – W czasie pierwszej debaty telewizyjnej w kampanii wyborczej zobowiązałem się, że jeżeli w pierwszym roku mojej prezydentury (…) tych dwóch zasadniczych dla mnie, obiecanych projektów nie przygotuję i nie złożę, to ustąpię z urzędu. Absolutnie podtrzymuję, bo to są rzeczywiście dla mnie dwie kwestie całkowicie priorytetowe: kwestia obniżenia wieku emerytalnego i kwestia kwoty wolnej od podatku, czyli de facto doprowadzenia do sytuacji, w której najmniej zarabiający, otrzymujący najniższe świadczenia, nie będą płacili podatku w ogóle – powiedział Duda.

    Ocenił, że dzisiaj kwota wolna od podatku jest „cały czas jeszcze na śmiesznym poziomie”, który jest „niewspółmierny choćby do minimum egzystencji”.

    – Trzeba ją zdecydowanie podnieść, mam nadzieję, że później ona będzie nadal w kolejnych latach stopniowo podnoszona. Ja zapowiedziałem, powinna być w jak najszybszym tempie podniesiona na poziom co najmniej 8 tys. zł, co spowoduje, że choćby ci, którzy otrzymują dzisiaj najniższe emerytury czy renty, w zasadzie nie będą płacili podatku. I konkretne pieniądze – kwoty przy najniższej emeryturze rzędu prawie 80 zł miesięcznie – zostaną w ich portfelach – dodał Duda. ”

    … no to czekamy na dymisję, bo to jest hipokryzja bezczelna wobec tego co się dzieje dzisiaj 🙂

  3. https://oko.press/4000-plus-tyle-rzad-da-matkom-ktore-donosza-ciaze-uszkodzeniem-plodu/

    „OKO.press poznało fragmenty rządowego projektu ustawy „Za życiem”, który ma zachęcać kobiety do rodzenia dzieci z wadami. PiS zapowiadał, że taki będzie krok wstępny do ustawowego zakazu aborcji z powodu uszkodzenia płodu. Gdy projekt pojawił się na stronie Sejmu, okazało się, że warunkiem otrzymania 4000 zł jest urodzenie żywego dziecka

    Rząd chce zaoferować matkom, które zdecydują się donosić ciążę, jednorazowo 4000 złotych, a rodzicom urodzonego dziecka z wadą od czasu do czasu 10 dni „wolnego” od opieki – dziecko przebywać będzie wtedy w hospicjum stacjonarnym. Dziecko ma mieć zapewnioną opiekę specjalistyczną do 18 roku życia a rodzina ma dostać wsparcie psychologiczne.

    Z naszych informacji wynika, że projekt lada moment trafi na posiedzenie Rady Ministrów, a jednocześnie jest zapowiedziany 3 listopada w porządku obrad Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny na 10:30.

    Uwaga! Chwilę po podaniu przez nas tej informacji, projekt pojawił się na stronie Sejmu. Wcześniej rząd nie informował o przyjęciu go przez Radę Ministrów, premier Szydło powiedziała tylko 28 października 2016 r. portalowi wPolityce, że „projekt jest już gotowy”.

    Z projektu ustawy wynika, że jednorazowe świadczenie 4000 zł wypłaci się „z tytułu urodzenia się żywego dziecka”.

    Oznacza to, że gdy dziecko urodzi się martwe, świadczenia nie będzie.

    Takie świadczenie otrzyma matka, ojciec lub opiekun prawny czy faktyczny dziecka. Bez względu na dochód. Z projektu wynika, że w przypadku urodzenia dwojga lub więcej dzieci, świadczenie będzie przysługiwać na każde z nich.
    Co jeszcze chce dać państwo

    Rząd chce powołać asystentów rodziny, którzy będą „koordynować wsparcie w zakresie przezwyciężania trudności w pielęgnacji i wychowaniu dziecka, wsparcia psychologicznego, pomocy prawnej, dostępu do rehabilitacji” (rząd przekaże wojewodom do 70 mln na ten cel).

    Rząd zapewni też:

    kobietom w ciąży dostępu do diagnostyki prenatalnej oraz do „poradnictwa w zakresie rozwiązań wspierających rodzinę”;
    odpowiednie świadczenia opieki zdrowotnej dla dziecka, w tym opieki paliatywno-hospicyjnej poza kolejnością (przed innymi niepełnosprawnymi dziećmi);
    uprzywilejowany dostęp do usług opiekuńczo-rehabilitacyjnych;
    możliwości przeprowadzenia porodu w szpitalu III stopnia referencyjności (szpitale kliniczne państwowych uczelni medycznych).

    Ustawa ma wejść w życie od 1 stycznia 2017. Nie wiadomo dokładnie, jaki ma być zakres tych świadczeń. Do 31 grudnia 2016 r rząd przyjmie „kompleksowy program wsparcia Za życiem”.
    Plac Zamkowy, 3 października 2016 / fot. Ada Zelinska, Facebook
    Przeczytaj też:
    Ile Polek przerywa ciążę

    „By dziecko skazane na śmierć miało imię”

    Projekt jest realizacją zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego z wywiadu dla PAP, którego prezes udzielił po wycofaniu – głosami PiS – z prac parlamentarnych obywatelskiego projektu zaostrzającego ustawę antyaborcyjną.

    Wcześniej PiS zdecydowało o skierowaniu projektu „Stop aborcji” do komisji parlamentarnych, co wywołało gwałtowne protesty kobiet.

    „Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię. Chcemy, by było to możliwe ze względu na realną pomoc, która będzie udzielana także ze środków publicznych” – mówił wtedy prezes Kaczyński.

    Jedna kobieta w zespole

    Projekt przygotował międzyresortowy zespół ds. opracowania projektu „Rządowego programu wsparcia dla rodzin ‚Za życiem’”. W skład zespołu wchodzą m.in. Patryk Jaki (ministerstwo sprawiedliwości), Wiesław Janczyk (min. finansów) , Krzysztof Michalkiewicz (przewodniczący, min. rodziny), Grzegorz Szrajber (wiceprzewodniczący, KPRM), Jarosław Pinkas (min. zdrowia), Kazimierz Smoliński (min. infrastruktury), Sebastian Chwałek (MSWiA)

    oraz jedyna kobieta w zespole, Teresa Wargocka z Ministerstwa Edukacji Narodowej, znana z nastawienia skrajnie pro-life.

    Jak przypomnial portal gazeta.pl, Wargocka w 2010 roku stworzyła projekt ustawy o zakazie zapłodnienia pozaustrojowego i manipulacji ludzką informacją genetyczną – tworzenie zarodków in vitro miałoby być przestępstwem zagrożonym karą do dwóch lat więzienia. Tłumaczyła wówczas, że głos Kościoła przyjmuje jako „naturalny, bo w wielu dziedzinach życia moralnego, etycznego Kościół daje wskazówki”.

    W ubiegłym tygodniu skierowanie projektu na Radę Ministrów zapowiedziała Beata Szydło. Ustawa ma być „pierwszym krokiem” przed przedstawieniem „kompleksowego programu rządowego” wsparcia dla rodzin, które zrezygnują z przerwania ciąży dowiedziawszy się, że dziecko urodzi się z poważną wadą albo umrze tuż po porodzie.

    W 2015 roku wykonano w Polsce 1040 legalnych zabiegów aborcji, w tym 966 z powodu uszkodzenia płodu. Minister Henryk Kowalczyk oceniał, że roczny koszt programu wyniesie kilkaset milionów złotych.
    fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
    Przeczytaj też:
    Sondaż OKO.press: Rośnie liczba zwolenników liberalizacji ustawy antyaborcyjnej

    Zakaz „aborcji eugenicznej”

    Jarosław Kaczyński i inni liderzy Prawa i Sprawiedliwości po ucieczce przed Czarnym Protestem byli ostro krytykowani przez środowiska kościelne i aktywistów ruchu antyaborcyjnego. Krystyna Pawłowicz zapewniała jednak, że PiS miało zgodę Episkopatu na głosowanie przeciwko projektowi ruchu „Stop aborcji”, a Tomasz Terlikowski przekonywał, że cierpienie umierającego dziecka ubogaca relację jego rodziców.

    W odpowiedzi na te głosy PiS mówiło, że przygotuje i przyjmie projekt zakazujący tzw. aborcji eugenicznej. M.in. prezydent Andrzej Duda ogłosił, że podpisałby projekt zakazujący aborcji w tym przypadku. „Uważam, że życie tych dzieci jest w tej chwili za słabo chronione” – mówił Andrzej Duda w Polsat News.

  4. Ehhh pewnie mnie znowu wykasujesz ale napiszę kilka zdań. Nie bede wyjezdzał prywaciarzami, bo masz swój skrzywiony pogląd na ten temat ( wierz mi, mało jest równie negatywnych chwil w życiu jak czekanie na zaległu przelew zeby zapłącic ZUS ktory za kilka dni ci komornika przyśle i będzie sie pytał twojego dziecka czy tatuś kupił jakąś drogą zabawkę ostatnio… historia znajomego ktory teraz szczęśliwy mieszka w anglii, podobnie jak dwóch jego pracowników) i jako, ze Twój blog to uszanuje:D.

    „Zresztą kapitalizm liberalny zawsze – podkreślam zawsze – dąży do kapitalizmu korporacyjnego, totalitarnego. ” Absokurwalutnie, widzielismy to w stanach w XIX wieku.
    Ale, wprowadzanie pełnoprawnego socjalizmu poprowadzi zawsze do mordów, peopagandy, terroru i biedy jednostki ktora przecież sie nie liczy! Też to widzielismy

    Ekologie planety niszczą tak samo socjaliści jak i kapitaliści, nie ma chyba na świecie większej katastrofy niz jezioro Aralskie.

    Odchodząc od systemów politycznych
    Wierz mi, tez wolę 8 lat rządu PISu, niz PO czy Nowoczesną – najprawdopodobniej z rządów Korwinów czy narodowców tez nie byłbym specjalnie zadowolony jakby sklepy sie wypełniły jeszcze większym gównem nic teraz po zniesieniu jakichkolwiek ograniczeń, ale … kto wie. Moze tego potrzebujemy – największy rynek zdrowej żywności jest teraz w Stanach, chyba najbardziej zjebaneym kraju świata. Być moze potrzebujemy CETY TIPY i inne chujostwa zeby te 10-20% społeczeństwa nauczyło sie myśleć za siebie. Moze ojciec czy matka musi popatrzec jak mu dziecko na raka choruje w wieku 7 lat by wziął odpowiedzialność za swoje życie i nauczył sie myśleć i wybierać. A że jest bieda… jest była i będzie:) Krotkie okresy prosperity mas prowadzą tylko do jeszcze większej chujni… patrz kryzysy nawiedzające cały zachodni świat, ten śmieszny eksperyment z myszami czy nawet historie dzieci bogatych ludzi od ktorych nie wymaga się walki o byt. Jak człowiek nie ma zadnego celu w życiu, to walka o przetrwanie daje mu jakąś namiastkę tego celu… ilu ludzi w wolnej chwili weźmie książke, pomedytuje, pojedzie w bieszczady a ilu będzie skakało z kanału na kanał z piwem w ręce….. pieniądze tego nie zmienią( no poza marką piwa i telewizora:D

  5. Ze znaczną częścią się zgadzam, ale zdecydowanie nie podoba mi się sformułowanie cyt. „grzebanie w tych j… trumnach”. Jak można tak mówić?! To akurat nie jest żadne szaleństwo PiSu tylko dążenie do prawdy i w pełni je popieram. Te ekshumacje powinny być w Polsce zrobione 6 la temu, bo tego wymaga nasze prawo. Zrobiono tylko kilka i w ciałach znaleziono np. niedopałki papierosów czy rękawice. Trumny były po sprowadzeniu do Polski zalutowane. Dlaczego? Rodziny mają prawo wiedzieć czy pochowały swoich bliskich czy może obcych ludzi w sowich grobach! Ekshumacje i sekcje trzeba też zrobić dlatego, aby ustalić przyczynę śmierci, bo Rosjanom wierzyć w tej materii nie można za grosz. Prawda o zamachu warszawsko-smoleńskim powoli wychodzi i nic tego nie zmieni. A gdy wyjdzie w całości przeorze mózgi Polakom tak jak teraz film Wołyń zmienia naszą świadomość w kwestii „bezalternatywnego miłowania Ukrainy”. Piszesz, że gdyby nie kodeks pracy to byśmy tyrali po 16 h na dobę świątek, piątek i niedziela bez urlopu i chorobowego. A skąd wiesz to niby? Zakładasz bowiem, że ludzie to 100% mentalni niewolnicy i na każdy dyktat by się zgodzili. Otóż mylisz się. Wówczas doszłoby do masowego bojkotu i nikt by nie chciał pracować. Coś podobnego było za PRL w roku 1980. I komuna musiała spuścić z tonu. To samo byłoby i tu. Ludzie wiele zniosą, ale są granice upodlenia i tu na bank byłyby przekroczone. Cóż ja uważam, że z wolna ale świadomość ludzi się budzi, a zmiany na świecie dzieją się ostatnio bardzo szybko i neoliberalno-złodziejsko-mafijny system upada i nic tego nie zmieni. Można to jedynie opóźnić. Walenie w PiS przez TVN, GW i inne szczekaczki medialne niewiele zmienia i PiS wciąż prowadzi w sondażach, często z dużą przewagą, bo ludzie nie chcą powrotu poprzedniej bandy do władzy i tyle. A gdyby nie to nawalanie to by ludzie zaczęli myśleć i stwierdziliby że ten PiS to też jest niewiele lepszy i za 3 lata powstałaby jakaś sensowna partia, która mogłaby wygrać i dokonać prawdziwych zmian. A tak to wg mnie to też nastąpi tyle, że z opóźnieniem.

  6. „Ogłupianie ludności jest najlepiej płatnym zajęciem dla wybranej części ludności.

    Ogłupianie ludności najlepiej przeprowadzać pod płaszczykiem rozmaitego rodzaju sekt i tzw. nauki.

    Ogłupianie ludności jest częścią, a właściwie podstawą Programu MK – ultra opracowanego przez CIA w latach 30, a spokojnie wprowadzonego do Polski po 44 roku.

    Ogłupianie ludności jest bardzo łatwe dla ośrodków posiadających kontrolę mass mediów czyli z angielskiego MSM [media głównego nurtu].

    Ogłupianie ludności jest bardzo łatwe w dobie cyfryzacji i komputeryzacji. Społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy, że informacje zapisywane na elektronicznych nośnikach są samorzutnie niszczone po upływie kilku lat.

    Ogłupianiu ludności sprzyja wprowadzona idea nowoczesności polegającą na zamianie książki drukowanej na elektroniczną. W publikacji elektronicznej można zmieniać dane w dowolnej chwili, ba można zmieniać treść całych rozdziałów

    Ogłupianiu ludności sprzyja globalizacja środków decyzyjnych np. wszystkie mass media należą do dwu grup Grup Kapitałowych, a podobno od 2010 do jednej.

    Ogłupianie ludności potęgują tzw. międzynarodowe organizacje w rodzaju UNICEF agenda ONZ, ustalające wspólne programy nauczania dla dzieci i młodzieży na całym świecie.

    Ogłupianie ludności jest możliwe dzięki państwowemu powszechnemu nauczaniu, wprowadzonemu do Polski przez angielskiego agenta Du Ponta [City of London] w 1773 roku, a pogłębionego po 1944 roku.

    Ogłupianie ludności jest rozwijane poprzez system awansów wybrakowanych osobników, ale poprawnych politycznie w danym okresie.

    Ogłupianie ludności jest przeprowadzane przez tworzenie wąskich specjalizacji. Przykładowo w Polsce mamy ponad 80 specjalizacji medycznych a na świecie ok. 40, i wystarcza. Takie rozdrobnienie powoduje potanienie kosztów tresury Robotów Biologicznych i upośledzenie intelektualne.

    Ogłupianie ludności jest przeprowadzane za jej pieniądze ściągane pod pretekstem podatków. W średniowieczu podatek był 10%, po rozbiorach wprowadzili okupanci podatek 15%, a Austria 18%. W USA podatek wynosił w owym czasie 3%

    Po 1944 roku, sowieci wprowadzili podatek 50%, który po tzw. kryteriach ulicznych, czyli reżyserowanych protestach, był systematycznie podnoszony i obecnie podobno, ze wszystkimi pochodnymi, dochodzi do 80%. O tym, że siła nabywcza tego papierka zwanego pieniądzem, a faktycznie będącym tylko bonem towarowym, systematycznie maleje, nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

    Ogłupianie ludności polega na otwieraniu masy szkół publiczno-prywatnych zmuszanych do realizowania odgórnego programu narzuconego przez aktorów sceny politycznej. Przykładem jest otwieranie Prywatnego Uniwersytetu Medycznego w Opolu. Koszty w 75% pokrywa państwo. Trzeba mieć wejścia!.

    Przykładowo; otwiera się specjalizacje w rodzaju marketing, kiedy w Polsce wszystkie zakłady były państwowe. Innymi słowy produkowało się specjalistów, którzy znając lokalne warunki i usytuowania sprzedawali barachło z zagranicy. Nie muszę wyjaśniać, że określone programy, narzucane przez ministerstwa były przygotowywane gdzieś tam.

    Ogłupianie ludności, polega na takim nadawaniu stopni naukowych i stanowisk administracyjnych jakie są potrzebne do realizacji programu niezbędnego dla wzrostu sprzedaży określonego koncernu.

    W Polsce, nie wiadomo na jakiej podstawie grupa tzw. rządowych ekspertów, podstawionych przez korporacje szczepionkowe, zaordynowała szczepienia przeciwko WZW B, w pierwszej dobie po urodzeniu. Praktycznie dzieje się to jeszcze na sali porodowej. Nie zbadano dziecka, nie oznaczono przeciwciał, ale tak lepiej odwalić robotę. Po drugie, nikt nie rozpozna czy to powikłanie, czy dziecko takie się urodziło.

    A co na ten temat do powiedzenia ma nauka.

    Ukazała się praca [z wyżej podanymi zastrzeżeniami], która jednoznacznie określa taką bezmyślność.

    Przebadano dzieci urodzone w latach 2001 do 2005, które otrzymały szczepionkę WZW B zawierająca tiomersal czyli etylortęć – EtHg. W sumie ocenie poddano 21685 noworodków.

    94.6 % noworodków otrzymało szczepionkę w pierwszych 24 godzinach. Bez względu na masę ciała otrzymały taka samą dawkę. Zakres ekspozycji na rtęć wahał się od 4,2 aż do 21.1 mcg/kg masy ciała.

    Badanie to ujawnia problemy krytyczne w toksykokinetyce i toksykodynamice.

    Po pierwsze, bariera ochronna nie istnieje.

    Po drugie rtęć w organizmie przechodzi w metylortęc, a w konsekwencji w rtęć metaliczną posiadająca powinowactwo do centralnego układu nerwowego.”

    dr Jerzy Jaśkowski

  7. Piszesz, że to co proponuje Korwin było by na rękę kapitalistom i zrobili by nam jesień z dupy średniowiecza 😉 Skoro tak, to dlaczego te wszechpotężne lobby kapitalistyczne do tej pory nie pomogło Korwinowi wygrać? Albo to lobby nie jest tak mocne albo Korwin nie jest takim żarłocznym kapitalistą albo…no właśnie…coś tu się „nie dodaje” 😉

  8. Odpowiem ci na to nawet w stylu Korwina abyś odczuł dlaczego ludzie go nie popierają a kapitaliści w niego nie inwestują.
    Korwin nadaje się na marionetkę kapitalistów w strukturach demokratycznych jak martwa kobieta na prostytutkę w burdelu. Niby idealne predyspozycje, same plusy, ale coś tu śmierdzi i jednak ludzie nie chcą korzystać z jej usług.

    • Hehe, bardzo barwne ale niekoniecznie do mnie trafia. Po głębszym zastanowieniu znalazłem odpowiedź. Kapitaliści i korporacje JUŻ mają pełnię władzy i nieograniczone wpływy więc ktoś taki jak Korwin jest im niepotrzebny. Jesień z dupy średniowiecza już nam robią… tylko powoli, delikatnie,używając wazeliny 😉

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.