Uważasz że jesteś wolny? Naprawdę? „Dali nam pieniądze a my oddaliśmy im całą Ziemię”

systemNasz świat jest światem niedostatków i niedoborów. Brak wystarczającej ilości zasobów, nie tylko pieniędzy, to jedno z najważniejszych jego praw. Istoty w pocie czoła muszą walczyć ze sobą o ograniczone zasoby środowiska. Powoduje to dwa niezwykle ważne zjawiska. Pierwszym z nich jest lęk przetrwania. Obok lęku śmierci, jest to najsilniejszy lęk na Ziemi. W poniższym felietonie opisałem, że lęk przetrwania jest przyczyną praktycznie 99% lub nawet 100% zła, jakie jedna istota wyrządza drugiej.

Oto link do tego felietonu i przy okazji trzech innych – są to chyba najważniejsze wpisy jaki opublikowałem na blogu:
Czemu jest tyle zła i cierpienia na świecie?! [SZOK] Próba syntezy
Przyczyna opłakanej sytuacji na Ziemi. Jak się uwolnić?
Najważniejsze pytanie świata. Masz odwagę je sobie zadać? Odpowiedz uczciwie..
Ziemia jest upadłym światem pełnym cierpienia. Dlaczego? Czy jest nadzieja na zmianę?

Lęk przetrwania jest więc tym pradawnym grzechem pierworodnym, które popełniła i ludzkość i cała biosfera. Bowiem każda nieszczęsna istotka powołana do życia na tym łez padole, od wirusa, po bakterie, rośliny, zwierzęta i ludzi – musi w znoju i trudzie walczyć z innymi o zasoby środowiska. Czyli żywność, wodę, miejsce do życia (drzewo, jaskinię, legowisko, dach nad głową) i partnerów. Według teorii ezoteryków i gnostyków, Ziemia jako wspólna świadomość przed tysiącami lat zapadła na coś w rodzaju choroby psychicznej – autyzmu, neurozy, psychozy.

Wraz z Ziemią choruje cała biosfera, w tym rodzaj ludzki. Ludzie muszą więc kilkanaście lat przebywać w miejscu, gdzie nabywają minimum minimum umiejętności bycia trybikiem systemu, zaś inne umiejętności takie jak kreatywność, wolna wola – tracą. To miejsce to oczywiście szkoła. Potem czekają nas kolejne miejsca w których nie chcemy być. Idziemy tam wcześnie rano, mając już pierwszą traumę – nieznośny zgrzyt budzika. Potem wykonujemy jakieś gówno-zadania których nie znosimy robić, z ludźmi których nienawidzimy.

Potem wracamy zmęczeni do domu, często nie mając sił i czasu na nic. To miejsce eufemistycznie nazywane jest pracą. W Polsce jest to praca o typowego kapitalisty, który zarabia miliony rocznie, jeździ sześć razy w roku na wczasy, weekendy w spa, ale swoim pracownikom płaci 1000 zł netto na śmieciówce. Dlaczego? Bo może, bo rządy na to pozwalają, bo tak została zmanipulowana ekonomia. Przedsiębiorca choćby kupował jachty, cygara i dzieła sztuki za miliony, to nie zapłaci pracownikowi nawet złotówki więcej niż nakazuje to rząd. Tych praw ludzkiej psychologii nie rozumieją zwolennicy polityków-kapitalistów, takich jak Korwin, Petru, Schetyna.

Następnie 75% lub nawet 90% pensji zaraz potem oddajemy na rachunki, podatki i najtańszą żywność. Zdecydowana większość Polaków nie ma nawet pieniędzy na to, by pójść z rodziną do kina. Może kupić chrzczoną wódę stargardzką za 17 złotych, jako jedyną dostępną przyjemność, lub piwo super mocne marki gunwo, za 1,99 zł. Macie więc wyjaśnienie, dlaczego w Polsce alkohol jest najtańszy na całej kuli ziemskiej – nie ma takiego drugiego kraju na świecie. Po to, by ludzie do reszty nie zwariowali z tego niewolnictwa, by mieli jakiś bufor ratunkowy przed okrutną rzeczywistością.

Nie możesz zerwać owoców z drzewa czy z krzaka. Bo po pierwsze nie masz swojej działki, lasu. Po drugie, każdy las, krzak, drzewo, sad – jest czyjąś własnością. Musisz iść do sklepu i kupić owoc czy warzywo po… horrendalnie zawyżonej cenie. Cena na skupie u rolnika to 70 groszy za kilogram. Ty płacisz w sklepie 9,99 zł za siateczkę o wadze 0,4 kilograma. Całość idzie.. Właśnie, gdzie? Marżę narzucają tylko w niewielkiej ilości sklepy i transport. Całą marżę pożerają hurtownicy, punkty skupu. spróbujcie dotrzeć do kogo one należą – to się bardzo zdziwicie. Tylko nie piszcie o tym w internecie… Dla własnego bezpieczeństwa.

To samo jest z mieszkaniem. Dawniej brałeś skrzynę bimbru, kilku chłopa (rodzina, sąsiedzi, kumple), kawałek ziemi na obrzeżach wioski, i w ciągu kilkunastu dni stawialiście dom z drewna i ówczesnych cegieł. Dziś tak nie możesz zrobić – złamiesz kilkadziesiąt przepisów i trafisz do więzienia. Dziś musisz wziąć 500.000 zł kredytu hipotecznego na całe życie, i kupić maleńką klitkę u dewelopera-mafioza. Bo tajne porozumienie neoliberalnych polityków, banków i mafii deweloperów (gangsterzy, byli SBcy i rezydenci KGB) wykluczyło budownictwo socjalne na prawie 3 dekady. Rzekomo wolnej Polski.

O tym opowiada w skrócie film: „Kłamstwo w którym żyjemy”:

No i powiedzcie mi, czy to jest wolność? To jest ta zachwalana przez zadzierających głowy dorosłych odpowiedzialność? Praca na dwa etaty za marne grosze by utrzymać rodzinę. Jedyna przyjemność na którą masz siły i pieniądze to to super-mocne piwo za 1,99 zł. Za godzinę spać bo jutro znowu do pracy. Zero hobby, pasji, o seksie w takim stresie zapomnij. Po 30 organizm popadający w ruinę. Potworna nadumieralność mężczyzn już począwszy od 40 roku życia. Pracuj swoje krótkie i nieszczęsne życie ku chwale systemu. A potem kornik napisze Twój uładzony życiorys.

Zadam jeszcze raz pytanie: czy uważacie że takie życie to wolność, dorosłość, odpowiedzialność? Według mnie – NIE. Jest to bycie umarłym za życia, w systemie który został tak skonfigurowany, że nie zapewnia nawet minimum minimum. Rozwój duchowy, emocjonalny, kulturalny, artystyczny, naukowy? A zapomnij! Idź, zapierdalaj po to tanie piwo do dyskontu, bo na nic innego nie ma czasu, sił i pieniędzy.

Niektórym, np mi, udało się uniknąć typowych, systemowych pułapek. Pracuję za najniższą krajową, owszem. Trochę złotówek wpadnie z innych źródeł – np z darowizn czytelników, reklam, zleceń. Nie mam kredytu hipotecznego, nie mam dzieci które wołają jeść. Na razie odpowiadam tylko za siebie, choć i tak stać mnie tylko na program minimum minimum. Niby nie narzekam, ale mi także udziela się lęk przetrwania. Nie wyobrażam sobie bym przy takich zarobkach miał utrzymać rodzinę.

Co ja bym jadł? Chleb z masłem i wodę? Czym bym leczył swoją chorobę (Hashimoto i ciężka depresja)? O suplementach mógłbym zapomnieć, musiałbym kupować syntetyczne hormony za 3,20 zł które w ciągu 10, 15 lat doprowadziłyby mój organizm do zupełnej ruiny. Ja dziękuję światu codziennie, że przeszedłem „wiek rębny” czyli rozrodczy, bez wpakowania się w ten koszmar. Świat (Bóg? Kto wie..) przed tym mnie uratował.

Chciałbym tutaj poruszyć dwa zagadnienia po tym wstępie. Czy w takich warunkach jest możliwe to, co ezoterycy nazywają przebudzeniem, oświeceniem? Temat ten był wielokrotnie wałkowany na mojej stronie. Jako ciekawostkę dodam to, że Osho – jeden z najbardziej oświeconych ludzi na Ziemi, miał miliardy dolarów na koncie i około stu luksusowych samochodów Rolls Royce. A gdyby Osho narodził się w Polsce jako Janusz Cebulak, nie miał tych luksusów, ale musiał przez 12 godzin na dobę napierdalać młotem w maszynę za najniższą krajową.. I jeszcze miał do utrzymania żonę i dwoje dzieci – więc żadnych Rolls Royce’ów, tylko chleb z masłem, woda i piwko super mocne.. Czy przebudziłby się i oświecił? W poniższym felietonie rozważałem te kwestie:
I Ty możesz być drugim Osho! Powiem Ci jak, bo wiem…

Nas, zwykłych szarych Kowalskich, nie obowiązują te zasady przebudzenia i oświecenia. Owszem, powinniśmy je znać i przynajmniej w części wcielić w życie. Ale musimy wiecznie balansować na tej linie. Na jednej stronie balansu szczytne ideały, filozofie, idea przebudzenia. Na drugiej stronie praca za miskę ryżu albo z cynicznymi korpo-lemingami, albo z wytatuowanymi chłopakami w dresach słuchających Gangu Albanii. Można mówić co tylko się chce, przytaczać jedną piękną teorię za drugą. Ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, absolutnie. Pierdol te przebudzenia i oświecenia. Czytaj te teorie, owszem, i ratuj siebie i to, czego system jeszcze nie zniszczył.

Nawet na mojej stronie są ludzie, którzy dziwią się i wkurzają się, gdy krytykuję zakładanie rodziny i inną, tym podobną służbę systemowi. Działa to na tej zasadzie, że syty głodnego nie zrozumie. Mówią oni używając metafory, że nie chcę być mrówką, podczas gdy nawet nie byłem w mrowisku. A co jeśli ja jestem „alergikiem” i po wejściu w mrowisko i pokąsaniu przez mrówki bym umarł i to w męczarniach? Podobnie myślą ludzie którzy są wyżej w hierarchii społecznej. Piszą oni potem w internecie, że to jest niemożliwe żeby ludzie pracowali za 1350 zł netto. I wkurzają się gdy krytykuje się obecny system – tak bardzo są oderwani od realiów.

Druga kwestia którą chciałem tu poruszyć, to teoretyczna budowa innego systemu. Wyobraź sobie jak wyglądałoby życie, gdyby wszyscy ludzie na Ziemi żyli w dostatku. Ludzie nie musieliby siedzieć tych 8, 12 godzin w robocie, bo zdecydowaną większość zadań wykonywałyby wszechobecne roboty jak i komputery. Każdy miałby odpowiednią sumę na koncie, by żyć godnie. Mielibyśmy czas na życie towarzyskie, kulturę, sztukę, duchowość, na działalność naukową i artystyczną. Związki i małżeństwa w końcu byłyby prawdziwymi miłościami, a nie histerycznymi transakcjami handlowo-seksualnymi. Ludzie by się kochali, zamiast w panice i przerażeniu myśleć czy starczy na chleb ze smalcem do pierwszego. Byłoby dużo mniej przestępstw, dużo mniej zła.

Tutaj jednak pojawiają się pewne schody, czyli tzw problemy ludzkiej natury. Ludzka natura jest zła – i zauważył to nawet popularny bloger Pokolenie Ikea. Jeśli ludzie nie mieliby przykrych bodźców, to zaczęliby ich sobie choćby podświadomie szukać. Tak działa ludzka psychika. Z drugiej strony, wydaje się, że ludzkość wręcz.. potrzebuje tego całego znoju, kieratu, zapierdolu, choć jest to skrajnie wręcz paradoksalne. Wydaje się to tezą obrazoburczą i rewolucyjną? Poczytaj o tzw eksperymencie Calhouna. Przeprowadzono go na myszach które miały zapewnione wszystkie możliwe warunki do życia. W ciągu kilku pokoleń doprowadziło to do wymarcia populacji. Niby to tylko myszy.. Ale ich zachowania były szokująco podobne do tych, które wykazują społeczeństwa krajów zachodnich dziś.

O szokującym eksperymencie Calhouna możecie przeczytać w linku poniżej:
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: szokujący eksperyment Calhouna

Ziemia jest miejscem, gdzie wszystkie wartości zostały odwrócone o 180 stopni. Wszystko wydaje się być nie tak, jak trzeba. Tak jest skonfigurowany Rdzeń (Bóg? Matka natura?), a więc ta efemeryczna siła, ustalająca prawa i porządki we wszystkich ziemskich podsystemach. Każde rozwiązanie rodzi nowe, nierozwiązywalne problemy. Każdy system i podsystem tworzony przez człowieka (ekonomiczny, polityczny, ideologiczny, religijny, moralny) staje się zawsze dystopią – a więc piekłem na Ziemi.

Pytanie, kto tak stworzył ludzi i po co. Kto stworzył nas schizofrenikami z permanentnym rozdźwiękiem pomiędzy duszą, podświadomością a umysłem logicznym. Uważam, że nie wolno zwalać całej winy na ludzkość – że to ludzkość zbłądziła, więc ma za swoje. Otóż ludzkość MUSIAŁA zbłądzić, musiała popełnić ten symboliczny grzech pierworodny ponieważ tak ktoś zaprojektował organizm i psychikę ludzką. Kto i w jakim celu – odpowiedzi na to pytanie nie ma i nie będzie.

Wszystko wygląda na to, że zostaliśmy już na starcie zdeterminowani (uszkodzeni?) by błądzić, grzeszyć, mało wiedzieć i mało dostrzegać. By upadać, doznawać traum, niszczyć, nienawidzić. Taki był czyjś zamysł. Być może struktura którą ludzie nazywają bogiem, wcale nie jest ani miłosierna i dobra, ani wszechmogąca i idealna. Więcej wskazuje na to, że Bóg – architekt ziemskiego systemu jest tak samo nienawidzący, zły, nieświadomy, niewiedzący, ślepy i głuchy, jak i uszkodzony i chory jak my. Ma mieć on dokładnie te same wady, tylko inaczej się objawiające. Stąd mówi się, że Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo.

Wszystko bierze się to stąd, że zdecydowana większość dusz zamieszkujących Ziemię to dusze słabo lub bardzo słabo rozwinięte. Dusze noworodków, niemowlęce i dziecięce. Są to dusze z natury mało kumate, które muszą doznawać najmocniejszych i najbrutalniejszych lekcji, by wyrobić sobie „bazę danych” na przyszłą ewolucję. Mają na nią setki tysięcy lat. Według nauk kabały jest siedem poziomów świadomości duszy. Większość dusz ziemskich to poziom 1 (pół-zwierzęcy – np islamiści, dresiarze), także poziom 2 (ekstremalne ubezwłasnowolnienie społeczne). Światem rządzą dziś dusze z poziomu 3 – jest to dominacja najgorszej formy egoizmu.

Poniżej wymieniam te poziomy świadomości duszy:

1. Malchut – stan zepsucia, stan świadomości bliski zwierzęcemu – potrzeba bezpieczeństwa i przeżycia za wszelką cenę, silne impulsy i instynkty, często nie do opanowania;
2. Hod – stan ubezwłasnowolnienia społecznego – potrzeba silnych doznań, emocji, ekscytacji, konieczność ulegania społeczeństwu, jego rygorom pełnym fałszu i hipokryzji;
3. Netzach – dominacja egoizmu – potrzeba bogactwa, dominacji i władzy (czyli to co mamy teraz: bezwzględny, drapieżny kapitalizm, wyzysk, przemoc, rywalizacja, hierarchizm. Dominacja banków, korporacji, biznesu);
4. Tiferet – olśnienie świadomości – uczucie, serce. Jest to poziom gdy wreszcie do nas dochodzi świadomość, że nie można całe życie żyć pusto i próżno, jak na poziomach poprzednich. Jest to poziom polityki, idei, aktywizmu, szerokiej działalności obywatelskiej, charytatywnej itp.;
5. Gewura, Chesed, Bina – mądrość – obfitość, poziom „maga” czyli osoby biegłej w wiedzy, ale znowu nie tak do końca, nie w pełni..
6. Chochma – zrozumienie – uświadomienie. Poziom zerwania z negatywizmami i poziomu poprzedniego, trochę w nim nawet smutku i żałoby. Większy wgląd w boskość, większa pokora (ta prawdziwa, a nie udawana), ale wciąż brak pełni boskości;
7. Keter – korona stworzenia – sfera doznawania indywidualnego, stan boskości na Ziemi.

Możliwe, że jedyna droga rozwoju dla dusz takich jak my, jest uświadomienie sobie tego i owego, przepracowanie życiowych lekcji, i odejście do innego świata, gdzie rządzą inne, mniej agresywne zasady. Ludzkość wydaje się nie być dojrzała do doświadczania pełni bogactwa i obfitości. Stąd taka a nie inna konstrukcja tego systemu ekonomicznego. Ale to tylko teoria, jedna z wielu, jak wiemy.

Inna teoria mówi, że właśnie teraz żyjemy w czasach jakiegoś przełomu, że teraz to wszystko ma się zmienić. Czy ten przełom zakończy się reformą systemu? Czy raczej zakończy się tak jak w eksperymencie Calhouma? W którą teorię wierzyć? Ja nie wierzę w żadną z nich, ale też nie wykluczam zaistnienia żadnej z nich. Z tym, że staram się być raczej optymistą.

Na koniec polecam nieoceniony w wiedzy cytat mojego czytelnika, który często przytaczam przy antysystemowych wpisach:

Cytuję: „Teorie spiskowe fajnie się czyta i fajnie się nimi emocjonuje. Ale prawda jest taka, że człowiek to istota zaborcza i od zarania dziejów walczy o władzę, materialne dobra i zaspokajanie potrzeb. Czy sam nie jesteś taki? Czy jak masz szansę zapłacić 50 zł to wyjmujesz stówkę i dajesz? Dlaczego więc krytykujesz przedsiębiorców, że płacą najmniejsze stawki? Nikt nie zapłaci więcej niż musi. Tak mamy w genach, w mózgu i jajach.

Każdy kombinuje na poziomie na jakim jest. Pracownik targuje się o pensję, a na bazarze zbija dwa złote z ceny za którą baba sprzedaje mu ziemniaki. Biznesmen się nie targuje, on negocjuje, a ten co jest u władzy wydaje rozkazy. Dlaczego? Bo może. Nie ma innego powodu. Zastanów się: gdybyś nagle mógł mieć wpływ na amerykańską giełdę i ruszyć nią tak, żeby wygenerować kilka miliardów to nie zrobiłbyś tego? No powiedz, że nie, bo jesteś porządny, uczciwy, moralny, że wolisz uczciwie i moralnie targować się na bazarze o 2 złote.

A ci, co wysyłają bomby, rozprzestrzeniają trucizny na niebie i ziemi, modyfikują rośliny zwierzęta i ludzi, dlaczego to robią? Bo mogą. Pamiętaj: człowiek dopuści się rzeczy zarówno najlepszych jak i najgorszych dlatego tylko że może. A krytykowanie tego niczego nie zmieni. Co więc możesz z tym zrobić? Nic i za razem bardzo dużo. Możesz to zmienić. Jak? Zmontuj grupę, zwal stary rząd i stwórz nowy. Przecież każdy rząd to tylko kilku starych pryków pierdzących w stołki. Oczywiście mają na usługach policję i wojsko, ale ich też można przejąć, przekupić zmusić do przejścia na drugą stronę. Takich przykładów było wiele. Nie będę opisywał Ci technik, ale jak bardzo będziesz chciał to sam znajdziesz.

Ale czy to coś zmieni? Otóż powiem Ci, że nic. Bo niedługo sam zaczniesz robić to samo co teraz robią ci, których krytykujesz. A jeśli nawet nie Ty (bo jesteś święty) to ci, co będą po tobie.”
~Will

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

29 myśli nt. „Uważasz że jesteś wolny? Naprawdę? „Dali nam pieniądze a my oddaliśmy im całą Ziemię”

  1. „LUDZKA IGNORANCJA
    bronią w rękach rządzących

    Co robi ojciec ze swoim synem? …Dobry ojciec próbuje w każdy dostępny sposób przekazywać swoją wiedzę, edukację, pròbuje uksztaltować swojego syna tak, aby ten, pewnego dnia, mògł samodzielnie stawić czoła światu, aby mògł obronić się przed samym sobą, by mògł iść przez życie z pomocą własnych środków, używając własnej głowy…Bo nie ma większego bólu dla rodzica, niż zobaczyć własne dziecko zawsze bezbronne, wiecznie narażone na niebezpieczenstwa, bez szacunku dla samego siebie, żyjące w niewiedzy, jak gdyby było upośledzone.
    Ojciec używa swej władzy nad dziećmi w dobrej wierze, bezinteresownie ofiarowuje swoją wiedzę potomstwu; dlatego, że kocha swoje dzieci. Ale pracodawca nie może nauczyć tajemnic swojego pracownika, ani profesor przekazać całej swojej wiedzy uczniom, ponieważ ci, ktòrzy trzymają w rękach władzę, nie potrzebują dzieci, potrzebują sług: kròl potrzebuje poddanych, polityk zwolenników politycznych, pracodawcy potrzebują pracowników, kapłani swoich wiernych, nauczyciele żyją dzięki swoim uczniom, i tak dalej … To dlatego ci, ktòrzy posiadają władzę, uważają, aby wykształcenie narodu ograniczało się do absolutnego minimum; potrzebują ludzi posłusznych, oczekujących, by ktoś decydował za nich tak, jakby myślenie przy pomocy własnej głowy było niezmiernym wysiłkiem lub nawet przestepstwem. Możni tego świata zawsze w jakiś sposòb wykorzystują ignorancję ludzi; twierdzą, że im służą, ale w rzeczywistości używają ignorancji ludzi, aby praktykować nad nimi władzę. Szczeście otrzymania naprawdę gruntownego wykształcenia należy do dziedziczących władzę . Don Lorenzo Milani mawiał : „Różnica między pracodawcą a pracownikiem jest minimalna: pracodawca zna około stu słów wiecej, niż jego pracownicy „.

    Lubię

  2. Wóda u nas najtańsza? Chyba, że odliczając akcyzę😛 Matuszka rasija poi swoje bydło za niecałe 200 rubli, ok. 10zł (0,5l). Ukraina jeszcze taniej – 40 hrywien – 7zł😉

    Lubię

    • „Nas, zwykłych szarych Kowalskich, nie obowiązują te zasady przebudzenia i oświecenia. Owszem, powinniśmy je znać i przynajmniej w części wcielić w życie. Ale musimy wiecznie balansować na tej linie. Na jednej stronie balansu szczytne ideały, filozofie, idea przebudzenia. Na drugiej stronie praca za miskę ryżu albo z cynicznymi korpo-lemingami, albo z wytatuowanymi chłopakami w dresach słuchających Gangu Albanii. Można mówić co tylko się chce, przytaczać jedną piękną teorię za drugą. Ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, absolutnie. Pierdol te przebudzenia i oświecenia.Czytaj te teorie,owszem,i ratuj siebie,to,czego system jeszcze nie zniszczył.”
      Już dawno mówiłam,że głębokie oświecenie czy całkowite uduchowienie jest możliwe chyba tylko w jakichś klasztorach czy miejscach odciętych od świata.Póki musimy pracować,póki odbieramy telefony,czytamy,co tam i internecie,oglądamy tv itd.zawsze coś nas będzie rozpraszało.Zawsze,codziennie będziemy musieli podejmować decyzje i wybierać „lepsze zło” lub „gorsze zło”.Póki obracamy się między ludźmi nieuniknione są potknięcia.
      To jest nasza ciezka praca by starac sie zawsze byc w porzadku ze swoim sumieniem i byc w porzadku do ludzi.

      Lubię

  3. Jedno mi się u Jarka podoba. To Jego przekonanie, że można ludziom płacić o wiele więcej niż obecnie. Tyle tylko, że ta banalna prawda jakoś nie dociera do pracowników najemnych, czyli klasy robotniczej.

    Piszesz Jarek, że ta banalna prawda jakoś nie może dotrzeć do polityków. Dla mnie to żadna sensacja. Ci ludzie żyją poza społeczeństwem. Żyją w swoim świecie władzy i ciągłej pogoni za stołkami, za kasą, za sławą. O życiu normalnego, szarego człowieka oni wszyscy dawno już zapomnieli. A gdy spotkasz przypadkiem takiego dawnego kolegę, to wiej jak najdalej. Po co taki dorobkiewicz ma Ci mówić: ,,spieprzaj dziadu”.

    Ja moich kolegów ze szkoły unikam jak mogę. Rozmawiam jedynie z tymi z nich, którym nigdy nie powiodło się w ich życiu. Z rozmaitych przyczyn. Z ich i z nie ich winy. Ja nikogo nie osądzam, nie oskarżam, nie oceniam. Masz stołek, to siedź na nim i wiedz, że w każdej chwili możesz go stracić.

    Pamiętam, jak jakieś 18 lat temu spotkałem, idąc z żoną po ulicach mojego miasta, jednego z moich szkolnych kolegów. Ten, przy mojej żonie, zaczął mi wymyślać od szkopów, od hitlerowców, od SS- manów.

    Żona, cudzoziemka, wiedziała o mojej narodowości, jak również o tym, że w czasie WW II nikt z mojej rodziny nie zapisał się na żadnego volksdeutscha. Tak się dziwnie złożyło, że cała ta scena się dobrze nagrała. Rodzice chcieli wytoczyć proces temu oszczercy. Ja nie chciałem. Jak się szybko dowiedziałem, ten sympatyczny kolega podobno pracował od dwóch lat w jakichś służbach.

    Podczas naszego zwiedzania Warszawy żona wzięła sobie taxi i gdzieś sama pojechała. Gdy rok później znowu spotkaliśmy mojego krzykliwego kolegę, ten już nigdzie nie pracował. Łaził po mieście w towarzystwie miejscowych pijaczków.

    Jeśli chodzi o pracodawców, to oni po prostu boją się płacić zbyt wiele z banalnego powodu. Jeśli ludzie u Ciebie zarabiają więcej niż u Twojego konkurenta, to znaczy że Ty coś kręcisz. Kręcisz tylko po to, aby szybciej rozwinąć Twoją firmę od Twoich konkurentów. I już masz skarbówkę na karku. Urzędnik skarbowy w każdej chwili może Ci zablokować konto i już jesteś ujajony. Nawet jak się okaże, że zrobił Ci to celowo i złośliwie, to i tak nie poniesie on za to żadnej praktycznie konsekwencji.

    Wiem o tym, bo wciąż od kilku tygodni kilkudziesięciu urzędników zajmuje się moją sprawą. Zablokowali mi konto. Przewidziałem to i nie było na nim wiele kasy. Praktycznie, skarbówka zatrudnia kilka razy więcej urzędników w śledztwie przeciwko mnie, niż ja zatrudniałem pracowników. Dyrekcja generalna każe mi jeszcze trochę poczekać. Niech się skarbówka pomęczy. Gdy mi polecą, to ogłoszę bankructwo filii, pójdę w straty i ogłoszę upadłość. Zarząd firmy uważa, że moje doświadczenie może być pożyteczne dla przyszłych inwestycji w tym kraju.

    Pracowników zwolniłem, dostali wysoką odprawę i wrócili do swoich dawnych zakładów pracy. Dalej dla mnie pośrednio pracują nielegalnie. Skarb państwa i zakład ubezpieczeń straciły i dalej będą traciły pieniądze. Póki co urzędnicy dalej grzebią w nielicznych papierach, śledzą mnie i nagrywają wszystkie moje rozmowy.

    Oto moja odpowiedź na pogląd, że pracodawcy źle płacą jedynie ze złej woli. Zapewne są i tacy. Muszą się liczyć jednak z tym, że pracownik odejdzie od nich przy pierwszej okazji.

    Wybaczcie, że piszę o swoich sprawach. To ja sam zrobiłem ten eksperyment, aby udowodnić mojej firmie i Jarkowi, że w tym kraju nie można postępować inaczej. Uczciwie płacić ludziom i to legalnie.

    Tu trzeba oszukiwać państwo i działające w nim instytucje. Tu trzeba być wielkim cwaniakiem, Tu trzeba sobie znaleźć dobre plecy. Tu trzeba każdego, kogo się tylko da skorumpować. Dopiero wówczas możesz tu rozwijać się swobodnie.

    I na koniec zastanawiam się teraz, czy moich przodkowie na pewno zrobili dobrze? Jedni odmawiając podpisania volkslisty, drudzy umierając za wolność Polski. Tej polski.

    A może by tak napisać do Angeli? I biorąc wzór z polskiego polityka zrzec się obywatelstwa polskiego? I zostać prawdziwym Niemcem. Co wy na to Moi Kochani?

    Lubię

    • ,, Piszesz Jarek, że ta banalna prawda jakoś nie może dotrzeć do polityków. Dla mnie to żadna sensacja. Ci ludzie żyją poza społeczeństwem. ”

      Jakiekolwiek partie polityczne to pieski finansjery, które służą do stwarzania pozornej wolności masom pracującym w interesie tejże finansjery. Dopóty ludzie tego nie pojmą, dotąd będą mało znaczącą, wymienialną masą.
      System partyjny dzieli każdy naród – a takowy nigdy jednomyślnie nie upomni się o człowieczeństwo.

      Lubię

      • Dziękuję Ci Krysia za zabranie głosu. Masz niestety rację. Niestety, bo na tym o czym piszesz cierpi nasza demokracja. I cierpi na tym ,,ten nieszczęśliwy kraj” /B Prus ,,Lalka”/.

        Dzisiaj, aby zostać choćby sołtysem na wsi trzeba mieć poparcie co najmniej jednej trzeciej mieszkańców danej wioski. Wtedy i reszta wybierze Ciebie.

        Zostać radnym gminy, miasta, powiatu, czy województwa to są kolejne, coraz trudniejsze stopnie społecznej drabiny. Na każde wybory, a zwłaszcza już te od gminy wzwyż jest potrzebna kasa.

        A gdy nie jesteś kasiorny, to musisz mieć swoich sponsorów. A po wyborach, o ile je wygrasz, musisz spłacać Twój dług. Nie wyborcom. Sponsorom i Twoim krewnym w pierwszej kolejności, oczywiście. Wyborcy są na dalszym, nieraz odległym miejscu na Twojej liście priorytetów.

        Aby zaś zostać posłem, czy senatorem potrzeba Ci multum kasy. Niestety. A potem musisz służyć i dobrze aportować tym, którzy Ci opłacili Twoją kampanię wyborczą. Bo jak nie będziesz służyć należycie, to postarają się tak Ciebie zgnoić, że do końca Twoich dni już się nigdy nie pozbierasz.

        Lubię

    • A co bys koleego chial byc niemcem w Germani?TO dosc niebezpieczne dzis.W czasie zazywania germanizacji mozesz zostac zgwalcony przez napalonego islamiste lub Twoja zona czy dziecko ,wiec po co Tobie bycie Niemcem? Polske jeszcze da sie odbic,bo zboczency sami niebawem sie wyjebia na najblizszym zakrecie.Takie kraje jak Niemcy,Francja,Wielka Brytania czy USA nigdy sie nie ockna.Niestety nie ma tam juz tozsamosci narodowej.JEdnak jak sie ocknac to grupowo i w miare szybko,no i musza w tym uczestniczyc katole ,pod warunkiem ,ze cos zaczna trybic.Mam nadzieje tak ,ze sie uda jesli nie to jestem tak jak Trak,przygotowany na upadek zboczencow i jest mi wszystko jedno czy przezyje.Liczy sie jedno ,zyc wolnym inaczej to nie ma sensu i nie ludzmy sie ,bo zadna intronizacja JEzusa na krola,ani PIS,ani wojsko amerykanskie czy posoborowy episkopat nam nie pomoze.Musimy sie tylko zjednoczyc.

      Lubię

      • Masz całkowitą rację devingo. Po co mam zostać obywatelem BRD? Ja tylko zaznaczyłem taką możliwość. Nie twierdzę, że mi do Niemiec pilno. Tam i bez ciapatych nieciekawie. Co do Twoich planów odbicia tego kraju obcym, to sprawa wcale nie jest taka prosta. To nie Putin, to nie Rosja nam tak naprawdę zagrażają. I nie obce wojska stacjonujące w tym kraju i okupujące go pod pozorem ochrony nas przed atakiem Rosji.

        Nie strasz mnie żadnymi islamistami. Najgroźniejsi dla nas Polaków są inni Polacy. Czyli bezinteresowni głupcy. Takich nie sieją. Oni sami się zjawiają. Są w każdej rasie i w każdym narodzie.

        Drugim zagrożeniem są fanatycy. Ci polityczni i ci religijni.

        Trzecim szaleni politycy pobrzękujący szabelką. Czym tu do Rosji skakać? Inni podpuszczają. Tylko, że oni w razie draki mogą potem potraktować nas jak Turków.

        Cała Unia mimo sankcji handluje z Rosją. Tylko my z nimi nie handlujemy. Unia ma nas pod piętą. Dba o swoje, a nie o polskie interesy. A kraj cierpi. Ten kraj. Ten nieszczęśliwy kraj.

        Lubię

          • Kolego devingo.

            Lojalnie stwierdzam, że istotnie nigdy nie pisałeś o skakaniu z szabelką. Te moje słowa o pobrzękiwaniu szabelką nie do Ciebie też były skierowane. Ileś lat temu również w pewnym medium poruszałem ten temat.

            Po co nam bić się z Rosją i z Rosjanami za niepodległość Ukrainy. Po jaką cholerę mamy wyzwalać Krym dla Wolnej Samostojatielnoj Ukrainy? Wszak Ukraina ma wielkie pretensje terytorialne do Polski i to właśnie dziś, gdy sama zobaczyła, co to znaczy naruszanie granic po II Wojnie Światowej.

            Ukraińcy oddali Krym Rosji bez jednego wystrzału. A my Polacy mamy za nich walczyć? Ukraina chętnie będzie biła się z Rosją do ostatniego Polaka. Czy mamy dla odbicia Krymu, należącego przedtem do Rosji, zamienić Polskę w nuklearną pustynię?

            Co do Twego pomysłu, aby wypowiedzieć rządowi RP obywatelskie nieposłuszeństwo, to pytam Ciebie devingo, jak mamy tego dokonać?

            Wybierzemy się stąd na exodus jak Izraelici z Egiptu? Zrobimy ogólnopolską głodówkę? A może masowo odbierzemy sobie życie, jak pewne sekty amerykańskie?

            Rozwalimy to państwo i co dalej? Co robić dalej do malwy nędzy? Co mamy, malwa, robić dalej?

            Pomysł dobry, ale niepotrzebny nikomu. Także nam Polakom.
            Polska to nie Indie. A Ty kolego devingo z całym szacunkiem dla Twojej osoby nie jesteś Mahatmą Ghandim.

            A zatem pomyśl lepiej dokąd nas takie straceńcze pomysły zaprowadzą? Najważniejsze jest jednak to, że wywołałeś prawdziwą burzę mózgów.

            Osobiście uważam, że musimy pomyśleć o tym, jak zamiast wszystko burzyć, jak mamy przebudować ten nieszczęśliwy kraj? Na pewno nie pomoże w tym żadne obywatelskie nieposłuszeństwo.

            Lubię

        • Erikanecker to nie Polacy są zagrożeniem dla naszego kraju, to ci co mają u nas władzę i którzy mają pieniądze, a że są to w 99% żydowskie przechrzty plus do tego czarnosukienkowe rządy nad biednymi ciemnymi duszyczkami i wszystko już wiesz. A sam dobrze wiesz, że takie pomieszanie z poplątaniem jakim jest żydostwo nie może dać nic dobrego i mamy to co mamy. Wg mnie należałoby zrobić badania DNA wszystkim pchającym się do jakiejkolwiek władzy. Dopiero potem zacząć tępić tałatajstwo, wyrzucając z Polski jak to zaczął robić Gomułka i chwała mu za to, szkoda tylko, że nie przeprowadzono tego do końca

          Lubię

      • Drogi kolego devingo. Mądrze wszystko piszesz. Mądrze wszystko pokazujesz. Ten gościówa w mundurze też mówi do rzeczy. Ale to są tylko: słowa, słowa, słowa. A jak mówi piosenka – słowa są puste choć brzmią.

        Jak nie masz siły w parlamencie, to niewiele dziś zdziałasz. Możesz sobie pisać co tylko chcesz. Możesz sobie demonstrować i wykrzykiwać na ulicach ile chcesz. Możesz podjąć inne działania.

        Ja się wszystkich pytam: co z tego wyniknie?

        Są działania skuteczne. Są i te nieskuteczne. Tych ostatnich jest multum. A skuteczne? Owszem, zdarzają się. Takim moim działaniem była moja walka o zniesienie abonamentu radio telewizyjnego. I osiągnąłem już niemal cel. To nie moja wina, że Lech Kaczyński zawetował z sobie znanych powodów tą ustawę. Kimże ja byłem, abym miał dalej wojować? Ostatecznie nie miałem w domu żadnego aparatu rtv. i nie mam go do dziś.

        Piszę o tym jedynie dlatego kolego devingo, abyś wiedział o tym, że i dziś jak się chce to można coś osiągnąć. Powiesz, że to niewiele. Masz rację. Ale lepszy rydz, niż nic.

        Lubię

  4. Umowa CETA zostanie podpisana. Belgijska Walonia zgodziła się na CETA. Ile dostali mieszkańcy Walonii w łapę? Państwami europejskimi rządzą zdrajcy własnych narodów, zdrajcy przyszłych pokoleń, waszych dzieci i wnuków! Zdrajcy i przekupne dziwki!

    Lubię

      • Wspaniały film kolego devingo. I zarazem pokazuje nam tragiczną sytuację w jakiej się znaleźli Polacy i ten nieszczęśliwy kraj.

        Na co oni liczą? Że my sami będziemy się bili z Rosjanami? A może na lojalność wojska zawodowego?

        Nie wiem jak tam z tą lojalnością bywa. I guzik mnie to obchodzi. Może się zdarzyć, że Polskę po Wisłę zajmą Niemcy, a resztę zagrabi Rosja. /Wizja Jackowskiego/.

        Czy znowu mamy jak po WW II bić się z Rosjanami pod okupacją rosyjską? A może i tak się wydarzyć, że teren Polski będzie radioaktywną pustynią na całe stulecia lub na dłużej.

        Lubię

  5. „Wyniszczanie naszej Rasy to jednak nie są tylko pyskówki na polu językoznawczym prowadzone przez koczowniczych histo(e)ryków, ale co gorsza wyniszczanie Rasy na polu fizycznym – wszystkie, powtarzam wszystkie bez wyjątku dzisiejsze Narody Słowiańskie są wyniszczane z zimną premedytacją – fizycznie w sposób zaplanowany i niezwykle metodyczny. Znikają z egzystencji, jest to więc i to dosłownie zorganizowana eksterminacja najlepszej części ludzkości. Takiego ludobójstwa, a zwłaszcza jego stopnia zorganizowania, niestety dla nas, ale jeszcze nie znano w dziejach. To co się dzieje obecnie – w czasach dzisiejszych przechodzi po prostu ludzkie pojęcie.Ta zwierzęca, czysto fizjologiczna nienawiść do naszej Rasy, jaka od zawsze koczowników cechuje ostatnio jeszcze bardziej się nasiliła, co widać doskonale w uporczywym wmawianiu nam, że słowo Słowianie wywodzi się od „slave” co oznacza w języku angielskim niewolnika. Prawidłowa geneza tego słowa jest tymczasem zupełnie inna, i oczywiście dziesiątki wieków starsza niż tak zwany język angielski, który wówczas nawet nie istniał, i znaczy po prostu „Sloboda”, czyli człowieka w pełni wolnego – to jest prawidłowa definicja Słowianina – no i absolutne oczywiście przeciwieństwo niewolnika.
    Nalezy sie przyjrzec dokladnie sasiadom.Temu jak jestesmy polaczeni a nie podzieleni .Tym od poludnia czego dowodza chocby ostatnie ekstremalne przemarsze nachodzcow islamaskich przez poludniowe slowianskie kraje,ktore spelniaja role obroncow do dzis tak jak przed wiekami.Wtedy broni polnocy slowianskiej Europy przed najazdami skolowacialych moralnie rzymian i pozniej Turkow.Naszej ziemi, ludziska oni tam bronią. Dokładnie tak samo jak my strzeżemy naszych granic na zachodzie. Nasze bratnie południowe narody nie „walczą” i nigdy nie „walczyły” o duperele jakieś – o nieważne popierdółki obcych i zachłannych popaprańców. Nie „walczyły” o wolność jakiegoś murzynka, ponieważ nie zniewoliły nawet jednego, nie „walczyły” o jakiś klimat albo o środowisko, bo je szanowały od zawsze w sposób tak naturalny, że wręcz oczywisty, nie „walczyły” o pokonanie kryzysu jakiegoś lub z jakąś biedą, bo nigdy nawet nie znały u siebie po prostu czegoś takiego, no i rzecz jasna nie wyręczały w tych nieustających „walkach” żadnego koczownika a wręcz przeciwnie – to kniaź z naszego plemienia (dzisiejsza Ukraina) zlikwidował kaganat chazarski i rozpędził tę dziką swołocz na cztery strony świata po tym jak im – koczownikom się zamarzyło „powalczyć” i „zniewolić” Słowian. I od tamtej pory aż do utworzenia przez Adolfa Hitlera pseudopaństwa – Izraela (WP: państwo Izrael był to plan Rotszyldów nie Hitlera – on był przez nich dotowany i „hodowany”) koczownicy byli przez tysiąclecia w rozsypce, podczas której rozpełzli się po całym świecie bezrozumną, przepędzaną zewsząd ciemną, prymitywną, chciwą zemsty masą.
    Nasi południowi strażnicy słowiańskości – oni walczą naprawdę – oni strzegą od pradziejów naszego dziedzictwa – naszej ziemi, lasów, ludności, słowiańskiej tradycji no i oczywiście naszych bogactw naturalnych, od których zależy nasze istnienie i nasz dobrobyt. Oni strzegą od długich tysięcy lat po prostu całego dorobku naszej Rasy Aryjskiej. Mówiąc brutalnie i bez żadnych ogródek nasi wrogowie zaplanowali nam – wszystkim Słowianom los… identyczny jak tych nieszczęśników w Palestynie. Identyczny jak tych nieszczęśników w Ameryce Środkowej. Identyczny jak tych nieszczęśników w Ameryce Północnej. Identyczny jak tych „nieszczęśliwie” nie zadłużonych u lichwiarzy wszystkich Peruwiańczyków, (wymordowano w Peru 80 % ludności – wszystkich mężczyzn powyżej 12 roku życia). Nam Słowianom również zaplanowano likwidację totalną i całkowitą grabież wszystkiego, nawet naszej narodowej tożsamości. Są już tak pewni swego, że oficjalnie zdarza im się powiedzieć jak na przykład oddelegowanemu już na wieczną sesję plenarną do piekła Geremkowi: „was Polaków nie będzie”!
    Od tamtej pory (300 lat temu) zamiast oczywistej historycznej prawdy spreparowano dla nas, drobnymi kroczkami, kroczek po kroczku, mega oszustwo, w którym Słowiańskie narody opisywane są jako dzikusy, okradając je przy okazji ze wszystkich osiągnięć na polu cywilizacyjnym, technologicznym oraz kultury. My Słowianie mamy tym samym śmiertelnych wrogów, których odwiecznym marzeniem jest nas po prostu unicestwić i taka jest brutalna prawda.
    Na szczescie nasze a nieszczescie okupanta,mamy w naszym DNA taki gen samoobrony,ktory w chwili totalnego zagrozenia stawia nas do pionu i popycha w kierunku samoobrony.Byc moze okupant o tym zapomnial lub jednak boi sie,bo to by tlumaczylo obrzydzanie nam naszego kraju i podprogowe zachety do maswyjazdow mlodziezy,tak aby jednak nikt juz w tym kraju nie mogl bronic nikogo.Jednak przypomne,ze nie kto inny tylko Polacy stworzyli podczas okupacji całe Państwo Podziemne – unikat na skalę światową. Z niezależną armią, niezależnym sądownictwem, niezależnym systememedukacji no i olbrzymim – całkowitym poparciem zniewolonego Narodu. Nikt inny czegoś takiego nigdy nie dokonał! A te państwo było tak silne, że nawet Hitler poszedł na ustępstwa i zakończył wyniszczanie naszego Narodu – ba, nawet przyznał w odnalezionej po wojnie notatce do Himmlera, że Polaków należałoby przyjąć w poczet „rasy aryjskiej”.
    Tu jest treść tej notatki:
    http://jakublubelski.salon24.pl/30757,hitler-o-polakach-to-najzdolniejsz…
    Hmm… wujkowi Adolfowi coś się najwyraźniej popier*** bo to my Polacy jesteśmy ową Rasą i to od przynajmniej 12 tysięcy lat przed Rotschildem, który go spłodził jedno pokolenie wcześniej ze służącą:

    Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Anna_Schicklgruber

    tak dowodzą przynajmniej niepodważalne badania genetyczne. Polacy a wcześniej Lechici – oddzielili się od Rosjan właśnie w tak dalekim okresie – utrzymując jednakże bratnie stosunki, bo to Ruscy przecież a nie koczownicy są naszymi naturalnymi starszymi braćmi. Nie te „oficjalnie” przyszywane nam na siłę zadżumione jahwizmem przybłędy, z którymi łączy nas tylko to, że nasi prawdziwi starsi bracia w cholerę ich rozgromili i przepędzili likwidując raz na zawsze ten chazarski wrzód na mapie świata!
    Okupantowi nalezy przypomniec ,ze panstwo poddziemne istnialo dlugo po zakonczeniu dzialan wojennych w 1945 a czlonkowie poddziemnego ruchu oporu nigdy nie pogodzili sie z okupacja nemrodystow sowieckich .Na zdrajcach narodu i nemrodystach byly wykonywane wyroki smierci za zdrade i zbrodnie na Polsce i Polakach.TO w ramach przypomnienia ,jakby jakis koczownik nie wiedzial jak bylo.Zeby nie bylo ze dziadek lub tatus po fakultetach NKWD nie przekazal wnuczkowi jak sie to konczy.

    A oprócz najbardziej istotnych wynalazków, mających największy wpływ na dzieje całej ludzkości Aryjczycy posiadają swój największy skarb – najlepszy na całej Ziemi system polityczny. System, przy którym nawet szwajcarska demokracja bezpośrednia wygląda po prostu żałośnie i nędznie.
    System ten nazywam SS – Słowiańska Siła, ponieważ jest najlepiej dopracowanym systemem polityczno społecznym na świecie – jest on niezawodny, gdyż przez niezliczone dziesiątki tysięcy lat był doskonalony aż do osiągnięcia perfekcji a potem działał niezawodnie i bez najmniejszych problemów chronił nasz dorobek na polu wolności, swobód i interesów nawet najsłabszych społecznie jednostek. SS jest to system idealny i polega on na… braku władz!
    Totalna swoboda dla jednostek i fundamentalny brak władców. Oto pierwszy sekret Słowiańskiej Siły.
    Ten system przestał istnieć około tysiąca lat temu i od tego też momentu pojawiły się symptomy naszego upadku jako Słowiańskiej Rasy.NIEstety zaatakowal nas grzyb i pasozyt ,ktory lubi sie zywic praca innych narodow.Ten pasożyt jest tak straszny jak wirus/bakteria toksoplazmozy, sprawiająca że zarażona nim mysz sama idzie na pożarcie w kierunku kota – jeden mikroskopijny pasożyt zainstalowany w mózgu sprawia, że idzie na nieuchronną zagładę cały – biliony razy większy od niego ORGANIZM. Dzieje się tak bo zarażony mózg ofiary – tej myszy – pracuje inaczej i kieruje jej ciało na śmierć i zagładę po to aby dostać się do dróg pokarmowych kota, bo taki ma cykl reprodukcyjny. To samo robią zarażone pasożytami rządy USA i UE – kierują swoje własne narody i całe państwa na nieuchronną zagładę w perfidnie zaplanowanych wojnach, po to aby nakarmić plemię pasożyta pasące się na każdym konflikcie. Analogia jest po prostu idealna. Świat jest ciężko chory a świat Zachodu śmiertelnie i małe są już szanse aby ten świat to przetrwał.
    Jak to się zatem dokonało – te podbicie narodów? Jak wyglądał upadek Zachodu i dużej części Słowian – w tym nas Polaków?
    Wyłącznie na podstawie prawdziwych materiałów historycznych doskonale to już wiadomo – otóż ich obywatele dali się ponabierać na odwieczne hasełka koczowników typu „wolność”, „równość”, „braterstwo”, „swobody obywatelskie”, „prawa człowieka”, „demokracja – czyli „władza dla obywateli” itp. itd. Śmieszne, tak to jest śmieszne, bo w jakim by oni nie żyli systemie ci wszyscy ludzie, czy to w kapitalizmie, czy w komunizmie, czy demokracji, NIGDY ani jeden kapitalista, ani jeden obywatel, ani jeden chłoporobotnik, ani jeden rewolucjonista, ani jeden bojownik o prawa człowieka… NIE ZOSTAŁ NIGDY RZĄDZĄCYM! O nie. Rządy w każdym z tych koczowniczych systemów zawsze należą do koczowników, którzy po to tylko te systemy wymyślają.Możecie to sprawdzić i zweryfikować – rządy po Rewolucji „Francuskiej” objęła żydomasoneria. Rządy po Rewolucji „bolszewickiej” objęła wyłącznie żydokomuna. Rządy po rewolucji „faszystowskiej” objęli wyłącznie koczownicy z Hitlerem, Himmlerem, Eichmanem i 100 tysiącami innych koczowników z SS na czele. Tak, tak dobrze przeczytaliście – to byli koczownicy a plemienia chazarów – kiedy po wojnie ścigająca „nazistów” „fundacja Szymona Wiesentala” za bardzo się rozpędziła i sprowadziła he he pod żydowski sąd za zbrodnie wojenne z Argentyny do Izraela samego Adolfa Eichmana – Szymon Wiesental… został odsądzony przez izraelskich żydów od czci i wiary i… wypędzony z Izraela. Pozbawiono go także bodajże obywatelstwa za to, że ośmielił się podnieść rękę na jednego ze swoich.
    I chyba tylko dlatego bratanek Hitlera dożył spokojnie swoich dni w Izraelu po wojnie. – tak samo zresztą jak cała trójka morderców z NKWD, którzy bezpośrednio zamordowali strzałem w tył głowy tysiące Polaków w Katyniu i kilkudziesięciu Rosjan którzy nie chcieli strzelać do naszych jeńców wojennych. Prawda o tym mordzie jest już od 1996 roku dzięki Rosjanom znana, bowiem odtajnili dokumenty i przekazali je do „naszego” rządu! Rządy po Rewolucji „Ukraińskiej” także objęli koczownicy – natychmiast więc ograbili zadłużony kraj z rezerw w postaci złota i… wypuścili koczowników z więzień – Julię Tymoszenko (Kapitelman) na przykład i ona niejako z mety zaczęła snuć plany wybicia 8 milionów kolejnych Słowian – tym razem przy pomocy broni atomowej.Wcześniej przy pomocy głodu sztucznie wywołanego na najbardziej żyznej ziemi na świecie (1/3 całego światowego czarnoziemu !) koczownikom udało się wymordować 10 milionów Ukraińców. Dochodziło podczas tej strasznej rzezi do powszechnego kanibalizmu, nie dziwi więc wcale, że wytworzył się u nich patologiczny „ruch obronny” tego ukraińskiego organizmu – frakcja Banderowców pragnąca wytępić koczowników oraz ich pomocników pochodzących z własnego plemienia z nami Polakami i Rosjanami na czele – to nie dziwi, bo jak się przekonacie z następnego rozdziału jest przerażająco skuteczna metoda, aby taki efekt uzyskać i to nawet bez kanibalizmu – czyli jak sprawić aby brat wystąpił przeciwko bratu albo ojciec przeciwko synowi. To właśnie ta metoda jest przyczyną naszego upadku, od której rozpoczął się przyśpieszający coraz bardziej schyłek Rasy Aryjskiej i nazywa się ona w bacologii:
    Rozmowy O Dupie Maryni
    Pora więc nadeszła aby otworzyć oczy i dostrzec, co konkretnie sprawiło, że nasz wspaniały Aryjski świat zaczął chylić się ku upadkowi. Co było przyczyną tego, że Słowianie odporni dzięki SS na wszelkie możliwe niebezpieczeństwa, opierający się doskonale wszelkim próbom podboju, zawsze zwycięscy, tym razem stanęli jednak na krawędzi klęski.
    Co było przyczyną?
    Rozmowy o niczym – ot co. Oto cała tajemnica tymczasowego, (ale strasznego sukcesu pasożytniczych koczowników). Opracowali oni iście diabelski plan po to, aby nas zniszczyć i… wprawili go w życie. I coś niebywałego na skalę globalną – ale ten idiotyczny pomysł zaczął być skuteczny. Ale on zadziałał tylko dlatego ponieważ był tajny. Gdyby nie był taki nigdy by się nie powiódł! Oto więc on:
    KOCZOWNICY WYMYŚLILI SOBIE BOGA I PRZYSZLI O NIM POGADAĆ – JAKBY NIGDY NIC LUB O DUPIE MARYNI
    I oto jest cała istota upadku Imperium Słowian. Z obrzezanego prostego cieśli zrobili bóstwo i wpadli do nas z dobrą nowiną opowiedzieć nam o tym jak go zaszlachtowali.

    DLatego kiedy ogladacie telewizje widzicie w niej coraz to nowe rozmowy o dupie maryni.Majace Was przeniesc w nowy wymiar ,nowoczesnego niszczenia Was slowian ,na poziomie mentalnym.Niszczenie na poziomie fizycznym odbywa sie juz za nasza zgoda tyle ze nie dostrzegamy tego.Wolimy wyjechac z kraju,zamknac sie,pogodzic z losem a wszystko zostanie nam uswiadomione w kosciele …tym posoborowym ,ze tak nalezy ,tak trzeba.Musimy ustapic miejsca koczownikom.
    I pamietajmy jak za stary dawnych czasow,najlepsza bronia slowian i nie tylko jest swiadomosc zbiorowa nastepujaca po uzymyslowieniu Slowianskiej SIly czyli WIEC-Rozmowy.Słowiańska Siła jednakże na przestrzeni tysiącleci wypracowała najlepszą broń przeciwko „gadaczom o bogu”. Jest to po prostu WIEC – czyli kwintesencja Słowiańskiej Siły lub inaczej mówiąc jej drugi sekter. Wiec jest tak bardzo nierozerwalnie złączony ze Słowiańską Siła, że stanowi jej integralną część.
    Co bowiem Słowianie nie posiadający przywódców robili kiedy napotykali jakiekolwiek kłopoty? Co poczyniali, kiedy ktoś chciał ich podbić lub zniewolić? Co robił ten nasz zacny Słowiański ludek, kiedy widmo problemów zajrzało mu w oczy?
    Otóź oni w przypadku problemów zwoływali:wiec.
    Otóż ci którzy mówili rozsądnie, zbierali poparcie a oszołomy zbierali gwizdy – to tyle. A efekty były wręcz znakomite, bo społeczność ruszała w ślad za tymi którzy przemawiali z największym rozsądkiem. To takie proste, że już nawet nie może być bardziej. Dzisiejsza pseudodemokracja to tylko zwyrodniała parodia tego systemu. Dzisiejszy „rząd” to tylko podszywający się oszukańczo pod Słowian agenci obcych koczowników lub wręcz sami koczownicy. Dzisiejsza wolność słowa to tylko zwyrodniała parodia tamtej swobody.
    Powinniście dostrzec, gdyż tamci, ci wszyscy „rozmawiacze o bogu”, oni są niezwykle przebiegli i niezwykle cierpliwi – potrafią bez najmniejszego trudu „przeczekać” rządy wybitnego króla i wyczekać na moment, kiedy u władzy znajdzie się jego potomek o za miękkim sercu lub inna miernota aby… „rozmawiać o bogu”, potem stworzyć „problemy” , których oczywiście nie było, a na koniec wszystko przejąć! Tak wykończyli właśnie cara Rosji, tak wykończyli prezydenta Ukrainy. Poczekali na mięczaka – to wszystko. Przy działającej SS byłoby to nawet teoretycznie niemożliwe aby rządy objął ktoś kto jest nieudolny lub ułomny.
    I tak właśnie koczownicy przejęli… wszystko. Państwa, kraje, stocznie, fabryki, banki, telewizję, prasę, niezliczone portale, ba przeklętego pejs-zbuka wartego miliardy w ten właśnie sposób przejęli. Prawowity twórca tego serwisu dostał na odczepnego śmiesznych kilka milionów a zagarnęli go jak całą resztę – Zuker-koczownicy-berga.”

    Lubię

    • Drogi kolego devingo.

      Widzę, że jesteś nieźle oczytany w sprawach antysemityzmu, a ściślej rzecz ująwszy antyjudaizmu. I antychazaryzmu. Widzisz jedynie część prawdy, jaką Ci wciskają rozmaitej maści oszołomy.

      Nie jestem Żydem. Żadna kobieta z mojego rodu nigdy nie była Żydówką. Nic do nich osobiście nie mam. W poprzednim wcieleniu prowadziłem z ciekawości własnej badania o stosunku mieszkańców tych ziem do Żydów.

      Wbrew moim oczekiwaniom nienawiść do owych Żydów miały jedynie środowiska niepodległościowe typu: AK, NSZ i temu podobne. Aby lepiej zrozumieć ten naród zacząłem sobie robić szabasy. Sam dla siebie. W piątkowy wieczór zapalałem świece i przy ich świetle czytałem urywki tego co było mi wówczas dostępne, czyli Starego Testamentu. Tym sposobem dokładnie przeczytałem cały ST.

      Moja podświadomość zsumowała kawałki wiedzy o Żydach i z tego wynikło, że w przeciwieństwie do nas Polaków ten naród cechuje się:
      1/ Solidarnością narodową. Polak Polaka utopi w łyżce wody.
      2/ Brakiem nałogów Polaków: nikotynizmu, alkoholizmu etc.
      3/ Zamiłowaniem do oszczędzania. Polacy zadłużają się na potęgę.
      4/ Miłością do Ziemi Obiecanej. Łożą na Izrael ile się da. A co zrobiła dotąd i co teraz robi dla Polski nasza Polonia?

      Wyciągnąłem jeszcze wiele innych wniosków, ale podaję tylko te cztery. Razem zresztą trzymają się wszyscy Azjaci będący w obcym kraju.

      A Polacy poza tym krajem? 20 lat temu wyjechałem po maturze do jednego z krajów zachodnich. Postanowiłem tam pracować i studiować. Poszedłem do Polaka. Ten myśląc, że na frajera trafił od razu chciał mnie wykorzystać. Poprosił o mój paszport, aby go ukryć, a mnie potraktować jako darmowego białego niewolnika.

      Paszportu mu oczywiście nie dałem. Myśląc, że nie znam tutejszego języka posłał mnie zatem do roboty z paszportem. Potem po tygodniu pracy bezczelnie odmówił mi wypłaty uzgodnionej kwoty. Nie zemną te numery. Mam naturę buntownika i rewolucjonisty. Od razu powiadomiłem go, że udam się do władz lokalnych i oskarżę go nielegalne zatrudnienie mojej osoby. A jak to nie pomoże to ….

      Gość spasował i wypłacił mi tyle ile był mi winien. Potem pracowałem z kolei u Żyda. Widząc, że dobrze i uczciwie pracuję dał mi tyle, ile mi się należało. Potem dostałem legalną pracę w firmie działającej w tamtym kraju. Pracowałem zatem legalnie, bo poślubiwszy obywatelkę tego kraju nie mogłem być tam dyskryminowany. W tej obcej firmie pracuję zresztą do dziś.

      Ja nie dzielę ludzi na ciapatych, kolorowych itp.. Wszyscy oni bowiem łącznie z Tobą są cząstkami mojego Istnienia. Jak mógłbym zatem nienawidzić siebie? Aż taki głupi to ja nie jestem.

      Mimo to szanuję prawo do innego poglądu u każdego człowieka. Każda bowiem cząstka mojego Istnienia ma swój własny program doświadczania tu i teraz i szanuję jej prawo do jego realizacji.

      Lubię

      • Wielką masz słuszność Devingo. Jestem pod wrażeniem jasności, prostoty i logiki wykładanej przez ciebie wiedzy. Jesteś mistrzem podawania wiedzy tak ogromnej i szerokiej w jednej pigółce i to bardzo przyswajalnej.
        Byłabym jednak w wielkim dyskomforcie wewnętrznym, gdybym nie przyznała również racji dla Eriki.
        Do jakich wniosków dochodzę?
        Bardzo prostych.
        My Słowianie tak szumnie i patosem oznajmiający swoją minioną potęgę, roztropność, dobrobyt i przesławne historyczne dzieje możemy wsadzić sobie te ideały w wielką słowiańską dupę, jeżeli nie ma wśród nas jedności, solidarności, braterstwa i umiłowania krainy jaką mamy za nasz DOM.
        W obliczu takiej auto wrogości, uwielbienia wręcz być podzielonymi na posrane obozy partyjne, religijne, sportowe i inne zawsze podbije nas każda inna nacja, która zwiera swoje szeregi dla własnych interesów.

        Siedzimy na swojej, nieufnej i nieżyczliwej do brata-rodaka dupie i pomstujemy na zniewalającego nas koczownika.
        On, ten koczownik jest między sobą solidarny, wzajemnie oddany a nawet hermetyczny dla zewnętrznego świata.
        To jest jego siła przebicia, manipulacji i zniewalania innych narodów. I stosuje tę siłę na co dzień, bez jawnej wojny.

        My Słowianie(a w zasadzie myślę o nas Polakach) nie potrafimy w czasie pokoju tworzyć solidarnej, braterskiej siły, nie pielęgnujemy na co dzień bycia jednym i jednomyślnym narodem. I wielkimi ze zdziwienia gałami patrzymy jak puste, różniące nas przestrzenie i doły wypełnia ktoś obcy.
        Ciekawe, w jakim kraju ukuło się powiedzenie: ,,Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta” ?
        Bo ,,Tam, gdzie dwóch Polaków, tam są trzy racje”, to logiczne, że kraj nad Wisłą może ,,poszczycić się” taką zacną cechą.

        Woda w szczelinie skalnej wydaje się być niegroźna dla niej. Lecz ta sama woda kiedy zamarznie rozsadzi w pizdu tę skałę z hukiem.
        Gorący w swej jedności naród nigdy nie pozwoli wodzie zamarznąć.
        Stać nas na chwalebne czyny i zrywy. Na potężną odwagę i heroizm.
        Czy miałyby miejsce aż tak krwawe czyny, gdybyśmy na co dzień byli jednolitą mocną skałą?

        Lubię

      • Aby bylo jasne Ericka NEcker.Nie jestem antysemita i nie nienawidze ich. ROzrozniam syjonizm od judaizmu.To wazne fundamenty postrzegania tego problemu aby nie uogolniac i nie krzywdzic.Nie mam nic przeciwko wyznawcy judaizmu typowemu zydowi i nawet niech zyje obok mnie.Wole mieszkac obok Zyda niz typowego bialego trash ,ktory nie przestrzega zasda wspolzycia sasiedzkiego a na dodatek pokazuje mi srodkowy palec ,w odpowiedzi na moje zazalenie na imprezy trwajace do 3 nad ranem.Doskonale rozumie mechanizmy niszczenia bialych sasiedztw w usa i europe i widzialem te procesy nie raz.Widzialem destrukcje bialych rodzin ,zanizanie wartosci ich domow,narkotyzowania ich dzieci i oglupiania uzywkami i mas mediami.TO destrukcja jak rak wymyslona przez syjonistow ,ktorzy ukrywaja sie za wybranymi narodami. Ericka NEcker popatrz..Niemca tez sie wydawalo ,ze sa wybrani ,mial ich zbawic Hitler,agent syjonu,ktory doprowadzil ten narod w ciemna dupe.Zydom tez sie wydaje ze sa wybrani i jak myslisz?jak sie to skonczy? Mieszkalem drogi Ericka Necker obok Habadowych ekstremistow judaistycznych,swiezo dostarczonych do delegatury Habadu US z Ukrainy.I nie mialem problemu rozmawiac z nim ,tolerowalem jego wyznanie.JEdnak habadowe plany zaglady slowian i ludzkosci mam przed oczami i osobiscie mi to nie pasuje a nawet obrzydza ,no i ostatecznie nie zgadam sie na to.Wiem ze to co ja mysle jest im malo istotne.
        TO prawda ,ze Polacy sa wilkami dla siebie na obczyznie ale zrozum chlopie geneze tego zjawiska.Zrozum tez dlaczego tak ewaluowalismy niekorzystnie w stosunkach POlak-Polak ;wojny,rozbiory ,no i komunizm.Zostalismy oprogramowani tak abysmy sami sobie nogi podkladali.I niestety musze stwierdzi Ericka NEcker ,ze wszelkie plany zniszczenia swiata bialych slowian to sa taktyki koczownicze.Popatrz co sie stalo z Niemcami,Francja,Niederlandy czy Skandynawia.Tych narodow juz nie ma. I jak myslisz kto za tym stoi???
        Jak myslisz ,kto narzucil nam religie KK,ktos zorganizowal rozbiory,najazdy i ekskomuniki. Kto dal zyda wladze sadzenia Polakow w sredniowiecznej Polsce,bicia monet i wyszynku?
        Osobiscie jestem zwolennikiem nawracania i uswiadamiania Polakow na wygnaniu niz pracy u koczownika. Blednym mysleniem jest Ericka NEcker stwierdzenie ,ktore kiedys uslszalem ,ze dobrze iz na zachodzie sa zydzi ,bo dzieki temu my Polacy mamy tam prace ,no i jakos tak leci to zycie. To elementarny blad w zrozumieniu tego co sie stalo z nami slowianami,Polakami i innym narodami europy.My Polacy mamy mieszkac u siebie,zarzadzac swoim wytworzonym dobrem w dobrobycie oczywsicie i tak jak to widze a prace u zyda to ja pierdole i nie wynika to z zadnego antysemityzmu tylko z wszwchobecnego antypolizmu otaczajacego Polakow,na ktory ja sie nie zgadzam (wiem ze syjonisci maja w dupie moja niezgode na antypolizm).DLatego aby sie zjednoczyc musimy byc do siebie dobrzy i wyrozumiali,pomagac sobie.Jednosc najwazniejsza.

        Lubię

      • No i jeszcze zapomnialem dodac aby sobie wbila to Ericka NEcker do glowy jesli chcesz przetrwac w tym wcieleniu jako Polak lub innym.Kazdy narod ma prawo do obrony swojej przestrzeni zyciowej.Obowiazek juz jest sie bronic i swoja rodzine,wiec nie tramol mi o tym co ja sie oczytalem lub nie.I nie zasiewaj antypolskiej propagandy.

        Lubię

    • Brawo, brawo 1000-krotne brawo ode mnie dla Ciebie Devingo, opisałeś prawdę i tylko prawdę o koczownikach i ich planach, ja od siebie dodałabym tylko, że owi koczownicy wg mnie nie są narodem, nie są nawet ludżmi, są to okrutne bezduszne istoty zrzucone przez swojego złego stwórcę jahwę, na naszą piękną planetę aby czynić zło i tworzyć złą energię, którą on i jemu podobni sługusy się żywią.
      My Słowianie powinniśmy wzmacniać swoje Słowiańskie Siły by odpierać ich diabelskie siły, pokonać zło i wrócić do życia wg naszych ” WED” Słowiańskich mądrości, które są Prawami Jedynego. Jak sam wiesz Devingo najskuteczniejszą i najsilniejszą zwycięską bronią jest energia MIŁOŚĆI wysyłana z serca każdego nas Prawego Słowianina w eter.
      Serdecznie Cię Pozdrawiam MBD ♥

      Lubię

  6. Ziemia i ziemianie są cywilizacją zerowego pozimu i tu żadna utopia sie nie uda moze kiedys tu tak będzie że minimum będzie dostępne dla kazdego jesli ta planeta w ogóle przetrwa. Trzeba mieć nadzieje że po zdobyciu ziemskich doswiadczeń uda sie reinkarnowac na jakiejś wyższej planecie gdzie jest chociaż troche normalniej niz tu.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s