Felietony i artykuły autorskie

Teorie spiskowe: zakazana prawda czy objaw niedojebania mózgowego?


teorie-spiskoweDziś będzie o teoriach spiskowych i ludziach którzy się nimi fascynują. Tak, sam do nich należę. Z tym, że mam kilka istotnych „ale„..

Te teorie tak jak wszystko co istnieje, mają dwa oblicza – pozytywne i negatywne. Na pewno w całym mnóstwie teorii spiskowych jest niejedno ziarno prawdy. Przypominam że wiele z dawnych teorii spiskowych dziś są faktami opinii publicznej.

Czy wiesz że jeszcze w latach 60-tych XX wieku samo istnienie mafii było uważane za coś niedorzecznego, za teorię spiskową? Dziś wiemy że często są to organizacje tak potężne, że mają wpływ na politykę państw. Weźmy na zdrowy rozum – gdyby policja i politycy w Polsce, Wielkiej Brytanii i USA naprawdę chcieli, to rozprawiliby się z mafią i z narkotykami w mniej niż miesiąc. Ale tajemnicą poliszynela jest to, że matką wszystkich mafii zawsze są służby specjalne danego kraju. W Polsce ludzie byłego WSI, a w USA – CIA.

Szereg innych dawnych teorii spiskowych dziś jest powszechnie dyskutowanych w debacie publicznej. Szkodliwe szczepienia które nie zapobiegają chorobom, polityka korporacji farmaceutycznych tworzących  takie substancje, które nie leczą przyczyny, ale na chwilę uciszają objawy. Powodując dalsze choroby i skutki uboczne. Do tego dochodzi rzecz tak oczywista, jak kłamstwo demokracji. W USA już nikt nie pierdoli się w tańcu – tam są dwie partie kontrolowane przez estabiliszment (Republikanie i Demokraci). U nas też tak miało być (PiS vs PO po aferze Rywina) ale w 2005 roku PiS się wyłamał i ten klincz, na szczęście dla Polski, trwa do dziś.

Pamiętać należy także o tym, że termin „teoria spiskowa” tak jak termin „new age” jest terminem typowym dla socjotechniki – a więc sztuki manipulowania tłumem. Usłużni politycy, „eksperci” i dziennikarze nagminnie używają tych terminów by dyskredytować przeciwników i niewygodne dla nich fakty. Znajmy równowagę. Jeśli takie osoby jak Schetyna, Petru czy Kijowski mówią o teoriach spiskowych, to niech to będzie dzwonkiem alarmowym – a nuż kłamią i chcą zdyskredytować coś niewygodnego. Wszak sam Mateusz Kijowski jest w jakiś sposób związany z przemysłem farmaceutycznym. Oprócz bycia szefem KOD, administruje także portal, który popiera szczepienia i dyskredytuje ludzi chcących ujawnić prawdę o tych szkodliwych produktach.

No ale teraz pora na to drugie oblicze teorii spiskowych..

Wszyscy chyba znają teorie które są tak szalone, idiotyczne, niedorzeczne, że samo ich czytanie można uznać za objaw niedojebania mózgowego – jak w tytule felietonu. Zwolennicy teorii spiskowych mówią, że to system ich ośmiesza i dyskredytuje w oczach społeczeństwa. I mają część racji. Ale druga strona medalu jest taka, że to oni sami się ośmieszają poprzez generowanie coraz bardziej przerażających, makabrycznych i idiotycznych teorii.

Najważniejsze w tych teoriach jest to, że są one nie do zweryfikowania i nie do potwierdzenia. Bardzo często są to stwierdzenia: „A oni wprowadzą NWO i wszyscy dostaniemy mikrochipa w dupsko i przyleci jakieś UFO i chuj wie co jeszcze„. I całość okraszona ogromem strasznych i realistycznych opisów okropieństw jakie mają nas spotkać. Co do NWO, to 100% jego założeń funkcjonuje od dawien dawna. To istnieje już teraz i nic nadzwyczajnego w tym nie ma – ot trudna ziemska rzeczywistość. Nowy porządek świata to tak naprawdę.. stary porządek świata. I tak Wam dobrze w nim się żyje, że chcecie go bronić jak lwy?

Dawniej na bazarach, na klatkach schodowych i pod sklepami zbierały się baby, przekupki, żydzi, kupcy, żule, pijaczki, rzemieślnicy itp, i w przerwach między narzekaniem na rząd i mężów, opowiadały sobie straszne historii o czarnych Wołgach. Teraz tę samą rolę pełnią te straszne teorie, których nijak nie można potwierdzić ani zweryfikować. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Ważne jest to, co możesz zweryfikować, sprawdzić w świecie realnym, wcielić w życie.

Cała reszta to albo modele teoretyczne (jak w ezoteryce i naukach gnostyckich), albo kupa gówna zwana lolcontentem czy teoriami spiskowymi. Jeśli chodzi o duchowość, to jestem tutaj takim racjonalistą-sceptykiem, niewiernym Tomaszem. Interesuje mnie to co realnie mogę wcielić w życie, to, co działa. Interesują mnie też te teorie duchowe, które mają potwierdzenie w faktach i obserwacjach. Jeśli czegoś nie mogę zweryfikować (np teoria o Demiurgu – władcy, zarządcy Ziemi), to z jednej strony przyjmuję do wiadomości istnienie takiej teorii, ale osąd zawieszam.

Inna sprawa jest z teoriami, których w ogóle nie można zweryfikować absolutnie żadnymi sposobami. Teorie o jakichś bytach zza drugiej strony? A kto wie co Ty naprawdę widzisz w tym innym wymiarze? Może coś się podszywa pod to, co widzisz? A może to zwykła.. halucynacja a Ty powinieneś się leczyć? Jeszcze są teorie o reptilianach czyli innej rasie kosmicznej mającej mieć wpływ na nasz świat. Czy kiedykolwiek widziałeś na żywe oczy reptilianina? W ogóle, czy jakakolwiek kosmiczna rasa oficjalnie wylądowała na swoim statku np przed gmachem ONZ i nawiązała z nami stosunki dyplomatyczne?

Gdy słyszę takie kosmiczne teorie spiskowe (reptilianie, chemtrails, blue beam, NWO) to zawsze proszę o źródła takich rewelacji, linki do badań itp itd. Uważasz że trują nas z samolotów? No okej, to jest możliwe, świat zna nie takie spiski i konspiracje. Ale proszę, podaj mi linka do wyników badań tych chmur – co one konkretnie zawierają? Serio, nie widziałem takiego linka jeszcze. Jak tankuje się te samoloty, kto je pilotuje? I najważniejsze – w jaki sposób dziesiątki tysięcy lub setki tysięcy pilotów tych samolotów wojskowych nie puściło jeszcze pary z ust?

Jednak uznaję rolę tych teorii w budzeniu ludzi. Dają one jakąś tam światłość i nadzieję. Są spoiwem ruchów alternatywnych, antysystemowych i ezoterycznych, szczególnie w Polsce. Są takim samym spoiwem, jak jasełka i inne kolorowe rytuały są spoiwem chrześcijaństwa. I jak cyrk z clownami, akrobatami i błaznami bekającymi i pierdzącymi w rytm głupawej muzyki, są spoiwem społeczności miasteczek. I tak traktuję te teorie np o NWO – jak jasełka czy cyrk, które jako forma są jednak potrzebne i mają swoją słuszną rolę.

Jednak jasełka i cyrk to coś, co dorośli ludzie robią dla radości i zapełnienia czasu dzieci. I emocjonowanie się tymi teoriami zostawiam ziemskim duszom dziecięcym lub tym które nie są jeszcze aż tak przebudzone. Na pewno zauważyliście, że wielu teorii zupełnie nie uświadczysz na mojej stronie. Zauważyliście zapewne też, że od marca, kwietnia tego roku o wielu tematach nie piszę albo w ogóle, albo znacznie rzadziej, albo w innym tonie. Tak, jest to polityka celowa z mojej strony.

Polskiemu ruchowi ezoterycznemu mogę zarzucić to, że stanowczo za dużo w nim egzaltowanego, rozkrzyczanego oszołomstwa, dziwnych teorii, wariactw, przekonywania do swoich racji i ewangelizowania na siłę. Za mało rzemieślniczej pracy u podstaw na temat wartościowej wiedzy i metod, które działają. Gdy widzę tego typu teorie i dziwactwa, to uciekam gdzie pieprz rośnie. Dopiero powstają grupy i zrzeszenia ludzi, którzy naprawdę chcą poznawać wartościową wiedzę i w pokorze i spokoju pracować nad sobą. Większość grup ezoterycznych na FB to wielkie rozwrzeszczane i rozemocjonowane śmietniska. Wejdź na grupę „Transerfing w praktyce„, dotyczącą systemu opisanego przez Vadima Zelanda, a poczujesz różnicę. Właśnie tam są owi cisi rzemieślnicy, którzy emocjonowanie się różnymi teoriami mają już za sobą.

Na koniec napiszę to, co głoszę zawsze przy takich dyskusjach. Łam schematy, studiuj wiedzę, poznawaj praktykę, chłoń wszystko co alternatywne i zakazane.. Ale nigdy, nigdy nie bądź śmieszny, nie wystawiaj się na pośmiewisko. I chyba najważniejsze.. zostaw ten cholerny świat w spokoju i przestań próbować go zmieniać. On tej zmiany nie chce i wręcz się przed nią broni, atakując Ciebie. Przestań być romantycznym Neo, który nie zmienił systemu (bo saga Matrix NIC o tym nie mówi..) i który swoją szaleńczą i nieprzemyślaną brawurę przypłacił życiem.

Lepiej być architektem swojego własnego systemu, a ze światem zawrzeć pokój. No powiedz na logikę – co Ci dał ten świat, że na chama chcesz go zmieniać i chcesz w swojej subiektywnej opinii dobra dla tego świata? Tak dużo Ci dał, tak wiele mu zawdzięczasz, że gotów jesteś oddać życie jak Neo? Po prostu zajmij się sobą, a w drugiej kolejności tymi osobami, które są gotowe by im pomóc. Ja to już zrobiłem.

Nie ma u mnie walki z systemem, NWO, Illuminatami i już nie będzie. Wiem że te słowa mogą wydawać się dla części z Was szokujące i nie do przyjęcia.. Ale cóż, nie będę Was oszukiwał, bo nawet nie mogę. Staram się by moje poglądy i działania były transparentne. Od Was i Waszej wolnej woli zależy to, czy będziecie mnie czytać dalej. Szanuję wolną wolę każdego z Was, bo jest ona boską iskrą w sercu człowieka.

Autor: Jarek Kefir

Witam!:) Moja strona funkcjonuje dzięki darowiznom. Ten system zapewnia niezależność od różnych opcji politycznych i wszelkich „reklamodawców.” Nie jestem zrzeszony z żadną partią, ideologią ani organizacją. O funkcjonowanie bloga i poszerzanie wiedzy dbam sam. Możesz wesprzeć moją, ale także i Twoją stronę, i tym samym czynnie uczestniczyć w jej rozwoju i w rozpowszechnianiu cennych informacji. Z pewnością da to dobre owoce. Dołącz więc do grona twórców!
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

Reklamy

45 odpowiedzi »

  1. Wiem, że totalnie nie na temat ale muszę zadać ci to pytanie i liczę na ciekawą odpowiedz. Piszesz o szkodliwości alkoholu, że łatwiej kierować takimi osobami(pijacymi alko) i takie tam a jednak pijesz ta truciznę? Jak to wygląda u ciebie z używkami i prowadzeniem zdrowego trybu życia?

    Polubienie

  2. Zgadzam się z gmo – powoli zaczynasz przeginać Jarek w drugą stronę…za chwilę nie będziesz miał o czym pisać…co do chemtrails – odsyłam do strony dr Jaśkowskiego – prawda.xlx (jest tam kilka szczegółowych artykułów na ten temat)…jesteś nie na bieżąco, gdyż czytałem(niestety nie pamiętam strony www), że owe chemtrials, to oficjalnie już opublikowane porozumienie międzynarodowe w sprawie regulacji pogody(tak przynajmniej to nazwali) kontynuowane od kilkunastu lat…nie wiem, czy to hologramy samolotów, czy nie; jednak będąc na wczasach tego lata miałem okazję zaobserwować owe „loty” z samego rana, aż do południa, gdyż wędkowałem w bezchmurne dni i widziałem sposób rozpraszania się owego świństwa na niebie przez kilka godzin – a potem zaś nagłe załamania pogody…

    Polubienie

  3. Zgadzam się z tym,że nie ma się co ekscytować teoriami spiskowymi tylko robić swoje.
    Jeśli chodzi o NWO to moim zdaniem nie jest to już teoria spiskowa tylko fakt który obserwujemy własnymi oczami.A to dlatego,że nastąpiła globalizacja .Kiedyś wydarzenia rozgrywały się miejscowo teraz jak nigdy dotąd polityka i finanse światowe są powiązane ze sobą.Nie twierdzę,że powstanie nowy światowy rząd gdyż zbyt wielu jest chętnych,by rządzić 😉 Niemniej skupienie olbrzymiego kapitału w rękach kilkudziesięciu(?)osób nie może prowadzić do niczego dobrego.

    Polubienie

    • Jolu nie martw się, wszystko będzie dobrze, urodziliśmy się na tej pięknej planecie aby żyć w dobrobycie, szczęściu i miłości i tak jest, tylko nie wszyscy chcą tego doświadczać z własnego wyboru, bo czyż codziennie nie obserwujemy wokół nas ludzi żyjących w dostatku, zdrowiu a i tak będących nieszczęśliwymi, jak również i takich , którzy posiadają tylko przysłowiową złotówkę, a będącymi radosnymi, zawsze uśmiechniętymi, chętnymi do pomocy innym, czyż nie jest tak. ???????????
      Tak widzimy świat i otoczenie jaki obraz tego stwarzamy sobie sami w swoich myślach, nie mamy wpływu na myśli i czyny innych, mamy natomiast wpływ na swoje myśli i zachowania. Współczujmy, pomagajmy innym w miarę naszych możliwości i wpływu, ale przede wszystkim nauczmy się kochać siebie, wszak jesteśmy lustrami, co widzimy w innych to jest właśnie w nas.
      Patrząc jednak na rzeczywistość, to w większości z nas jest jeszcze CZARNO, powinniśmy przyśpieszyć rozjaśnianie, zacznijmy może myśleć kolorowo. :D, 😀 , 😀
      Świat i Boska Natur jest piękna, tylko my jacyś tacy szarzy z pospuszczanymi głowami.
      Życiodajne słoneczko dzisiaj świeci tak niesamowicie złotymi promieniami, , aż serce się raduje 😀 i chce się pofrunąć w przestworza, a ja jakby co to znowu muszę kosić, żeby Krysia miała się z czego pośmiać :D.
      Szczęścia, radości i uśmiechu życzę Tobie i wszystkim na blogu.

      Polubienie

      • Anno jak zwykle Twoje słowa są pełne optymizmu i ten optymizm i mnie się udziela 🙂 Z zewnątrz jestem wesoła,gadatliwa i żartobliwa a w środku często gości smutek dlatego dziękuję Aniu za to,że mi przypominasz jaki świat jest piękny! 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  4. Witajcie,
    Chciałbym przedstawić bardziej naukę niż teorię w sprawie znaczenia, tego czym jest Yahwe, czyli Yod He Vau He.
    Otóż imię boga, demiurga, który przekornie tak się nazwał w naszej lokalnej ziemskiej historii, w większym rozumieniu stanowi „zasadę jak mniejsze lub większe ciała biologicznej plazmy mogą być zamieszkane przez inteligentne istoty.
    YOD i VAU są to dwa przeciwstawne wiry/stożki światła (kaduceusze) które są symbolem Oriona, heksagramem i tworzą również podwójny czworościan (ośmiościan) . Jest to historia o tym jak mając implozyjny łądunek w swojej aurze jesteś w stanie nie tylko zabrać pamięć po swojej śmierci ale również stać się tym lub czym, co nazywasz bogiem i poprzez kompresję ładunku w swojej aurze sterować gwiazdami itp. Jak widać po Oriońskiej Nebuli wiry Yod i Vau związane są z kreacją i narodzinami gwiazd jak również percepcją i grawitacją. Gdy wymawiamy powoli Yod (grafika liter = wymowa, spektrogram, alfabet hebrajski) to tworzymy dźwiękowy hologram wir wydobywający się z ust. Natomiast przy wymowie Vau rozciągamy ten stożek w przeciwną stronę. He podobno stanowi spację i bezkształtne wypełnienie przestrzeni owych stożków.
    Dokładne opracowanie historii ziemskiego Jachwe i fizyky prawdziwego znaczenia Yod he vau he w poniższym artykule
    http://goldenmean.info/yalweh/
    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Witaj Chrestomato:)Gdzieś już czytałam o tym Yod he vau he.Niestety moja geometryczna wyobraźnia jest na poziomie zero i kiedy tak ładnie piszesz o tych wirach,stożkach i czworościanach to mi się w oczach wszystko mieni 😉 Chrestomato mam do Ciebie pytanie:czytam co czasem piszesz o torusie serca i tak sobie myślę:co dzieje się z ludźmi,którym wyjęto serce by je wszczepić komuś innemu?Zakładam,że gdyby teorie o implozji itd.były prawdziwe to byłby problem i u dawcy i u biorcy.Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

      • Witaj Jola, specjalistą nie jestem i też do końca wszystkiego nie rozumiem:) , zajrzyj do artykułu na goldenmean tam jest wszystko ładnie zobrazowane. Z kolei implozja nie jest teorią a udowodnionym faktem. Jest przyczyną zimnej fuzji, kreacji, koloru, nieśmiertelności, grawitacji percepcji itd. W starożytności imlozyjnie konstruowano miasta i świątynie.
        Tak samo feng shui to szeroka nauka, o tym jak zaaranżować implozyjnie środowisko, aby koncentrowało ładunek i tworzyło siłę dośrodkową czyli energię żeńską. Atlantyda jest od ad lato czy jakoś tak, co oznacza projektowanie ładunku elektrycznego i zbudowana była koliście na zasadzie ziemia, woda, ziemi, woda itd. W Holandii są hrabstwa bodajże, które są zaprojektowane implozyjnie. Czeska Praga również, bo kiedyś uderzył tam meteor i wygląda jak róża, która jest idealnym fraktalem. Przez to ściąga bogactwo turystów.
        Jeżeli serce jest zastąpione sztucznym, metalowym, bo tak to rozumiem to mamy do czynienia z kulturą borgów ze Star treka, bodajże Dick Cheney takie ma i pewnie Rockeffeler też. Sztuczna technokracja nie może się równać z czymś naturalnym.-biologicznym. Dla biorcy każdy wszczepiany organ jest problemem, ponieważ zawiera inny wzór dna, ale ogólnie powinno być ok z implozją ale nie zastanawiałem się nad tym. Poszukam i popatrzę 🙂
        Pozdrawiam

        Polubienie

        • Jola, znalazłem animację, która fajnie pokazuje czym jest św graal we krwi – http://www.goldenmean.info/realgrail
          Związana ściśle jest też z tym Sri Yantra – mandala zbudowana z 9 opartych na złotym podziale trójkątów. To powinni znać Twoi znajomi buddyści. http://www.goldenmean.info/sriyantra/. Znowu dziewiątka, tutaj trochę ciekawych zależności http://www.goldenmean.info/whaledreamers/dnaredemptionstargate/fanuzzi34.gif
          Oczywiście film w tej tematyce też nakręcony pt. Mimzy mapa czasu, nie oglądałem ale chętnie kiedyś obejrzę, bo jest tam wiele ciekawych elementów. Z tego co wyczytałem jest to historia dwóch dzieciaków, którzy znajdują na plaży dziwne pudełko z zabawkami (oczywiście sri yantra jest tam namalowana) i magiczny królik informuje ich, że mają coś w dna co ma stworzyć most do gwiazd a że ludzie w przyszłości mają problem z genami to rozwiązanie problemu leży w przeszłości – czasach, w których żyją nasi bohaterowie. Chłopak wykonuje model takiego mostu o kształcie dwóch stożków z pajęczej sieci. Ostatecznie laleczka mimzy (reprezentująca obcą sztuczną inteligencję) łapie jedną łzę dziewczynki i wraca z powrotem do gwiazd i przyszłości przez tunel czasoprzestrzenny, który wygląda tak http://www.goldenmean.info/whaledreamers/mimzyanim2.gif.
          Łza jest symbolem stanowiącym rozwiązanie dla naprawy implozji w dna. Dlaczego, bo zwykle łzy płyną do oczu w momencie wzruszenia i jest to bardzo dobre. Powoduje to że dna zaczyna się splatać, bo emocja współczucia tworzy siłę centrującą.
          Te wiry/stożki to również tunele czasoprzestrzenne a jeżeli ktoś steruje takim tunelem, który jest żywą bioplazmą to decyduje co i kto przez niego przechodzi 🙂
          Pozdrawiam

          Polubienie

        • Drogi Chrestomato ze wszystkich Twoich mądrych wywodów, które ja również czytam, wynika jedno, to co ja od zawsze mówię, że najważniejszym naszym organem, narządem jest serce, ja nazwałam GO naszym komputerem, a jeszcze w połączeniu z naszym umysłem, to już jego siła jest naszą torpedą. A nasze łzy są oczyszczające jak deszcz po burzy ,dlatego nie wstydźmy się płakać, bo wtedy odpływają wszelkie „brudy”, które nas niszczą od środka. Nie na próżno mamy mówią do dzieci „wypłacz się dziecko, wypłacz poczujesz się lepiej” 😀
          Bezwarunkowa miłość, współodczuwanie, wzruszenie, tolerancja, odwaga w prawdzie, to cnoty które cechują człowieka prawego, oby takich było wśród nas jak najwięcej. Życzmy i wizualizujmy sobie tego na co dzień, a tak się stanie. Cieszę się Chrestomato, że trafiłeś na ten blog, młody jesteś a masz już ładnie poukładane w swoim” komputerze”jak to się potocznie określa młodych wyróżniających się ludzi.

          Polubienie

        • Dziękuję Anna, jednak z racji swego introwertycznego charakteru wolę jednak pozostać wśród szarego tłumu i się nie wyróżniać w żaden sposób :), chociaż zdaje sobie sprawę że wypisywanie takich rzeczy z przekonaniem ustawia mnie już na wyższym szczeblu oszołomstwa :), ale cóż wypisując sam się uczę i to jest dobre, bo czytam więcej rzeczy i zamiast w pracy zająć się pracą to widzisz co robię :).
          Pozdrawiam serdecznie

          Polubienie

  5. Jarek wlasnie udowodnil, ze nie jest tajnym agentem bigfarmaceutyki. oni najpierw wymyslaja lekarstwo a potem chorobę. Jarek odwrotnie; zdefiniowal nowosc – niedojebanie mózgu. nie ma tego w ICD-10 wiec jest nowe. jak to leczyc? Kotonski na 100% zasugerowałby głębokie gardlo .-)

    Polubienie

  6. Mamy ciężką historię najnowszą, to fakt
    Mamy przez to gro kompleksów i brak
    Nadziei na jedność międzykulturową, wszak
    Napadli nas i zniszczyli nasz świat
    Ale brat, ile to było lat temu, ile masz?
    To jest ból po dziadkach, warto pamiętać
    Ale nie warto płakać, trzeba działać
    Skończmy więc wieńce składać każdego dnia
    To jest Polska, ja też się tu urodziłem
    I swoim życiem chcę dawać przykład jak
    Można iść przez nie, trzymając się pewnie
    Swego kursu, nie za siebie, lecz patrzeć w dal
    Czy naprawdę ten kraj potrzebuje wroga?
    Czy nie można tak po prostu powstać?
    Dlaczego tak nam jest potrzebna wojna?
    Walczmy o jutro lepsze w swoich domach

    Nie chcę już rozmawiać więcej
    Jak zabierasz szczęście (to twój gniew)
    Wiem, że trzymasz w swojej ręce
    Narzędzie potężne (boisz się)
    Pieprze, ja odpływam w przestrzeń
    Po życie lepsze (moja krew)
    Wiedz, że tak nie będzie wiecznie
    Zmieni się to miejsce (i zdziwisz się)

    Powiem ci coś jeszcze, czego pewnie nie wiesz
    Nie jesteś gorszy niż żaden Niemiec
    Żaden Rosjanin, Amerykanin czy Egipcjanin
    Wszyscy jesteśmy tacy sami, czaisz?
    Mamy edukacje, a w niej męczeństwo
    I kościół, co tu je jeszcze podkreśla
    Sadzają cię w ławce i jako to dziecko
    Zabraniają ci chęci doczesnego szczęścia
    Mówią o dumie, dusząc ją w zarodku
    Mówią o honorze, w kategorii przegranych
    I w sumie gdy się czerpie z takich wzorców
    Zalewa nas morze wydyganych chłopców
    Jesteśmy ludźmi do cholery jasnej
    A nie bandą drobnych cwaniaczków za grosz
    Czas się obudzić i przekonania własne
    Traktować poważnie, a nie jako zło

    Może uczmy ludzi, że mogą osiągnąć wszystko
    Uczymy ich, że żadna praca nie hańbi
    Uczmy, że nie ważne jest ich nazwisko
    I że to właśnie praca ich do marzeń doprowadzi
    Uczmy wyrozumienia wobec słabszych
    A nie pogardy w stosunku do słabszych
    Że dobry czyn im się w życiu opłaci
    Ale żeby świadomie zaufaniem grać i
    Żeby pamiętali, że ich dzieło, to ich dzieło
    I żeby nikt im nie był w stanie wmówić inaczej
    Bo zbyt w naszym kraju jest dużo tego
    Że za czyjąś pracę, ktoś inny zgarnia płacę
    Uczmy więc bycia dobrym, lecz twardym
    Nie głupim i naiwnym dobroczyńcą
    Byśmy mogli przejrzeć pozory na wylot
    Zbudujmy naród szanowany skreślając naiwność

    Więc uczmy dzieci dumy, by były nieugięte
    Uczmy patriotyzmu, a nie że są przeklęte
    Żeby nowe tłumy mogły wznieść swe ręce
    I wykrzyczeć wspólnie: „Życie jest piękne!”
    Bo Polska jest zielona, Polska jest świetna
    Wszędzie były wojny, weź już spieprzaj
    Ta kraina, ona nie jest przeklęta
    Tę krainę trzeba kochać, a nie coś jej zawdzięczać

    Polubienie

  7. Ja dobrze widzę? Przekonujesz swoich czytelników że poddanie się jest rozwiązaniem? Dla kogo?? Czy dla naszych dzieci będzie to dobre? A co jakby nasi dziadkowie myśleli podobnie jak ty i nakłaniali do poddania się bo przecież to nasz wewnętrzy konflikt i nic więcej. Zmienimy siebie, zmieni się świat?! Z systemem TRZEBA walczyć ( i mam tu na myśli elity i cały kierynek w którym to wszystko zmierza) bo jak się go puści wolno to ci wszczepi chipa, zlikwiduje gotówkę i wyssie ostatnie tchnienie życia.
    Przepadłeś dla wielu czytelników Kefirze. Zastanawiają mnie tylko czy masz jakieś ważne powody by to robić (np. ktoś Cię ucisza/ płaci, a może wiesz coś czego nie wiemy…) czy tylko poleciałeś za głęboko w duchowe uniesienia i zapomniałeś o honorze, ojczyźnie i rodzinie? Oto jest pytanie

    Polubienie

  8. nikt nie widział nigdy kosmity, i ufo nie wyladowalo oficjalnie przy bazie onz. Wszystko jasne. Kosmici nie istnieja.
    Dzieki jarek swietnie tez dopasowales tytul z niedojebaniem mozgowym, swietnie pasuje. I racja kazdy musi robic swoje, nie walcz z nwo przeciez to stary porzadek swiata ( dziwne ze tak sie w ogole nie nazywa), a z czipem w dupie tez przeciez bedziesz mogl pisac swoje zmieniajace swiat artykuly. Cos czuje, ze Dizisaj chyba darowizny nie bedzie

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s