Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Felietony i artykuły autorskie » Biblia: katolicy jako pierwsi pójdą do piekła [SZOK]

Biblia: katolicy jako pierwsi pójdą do piekła [SZOK]

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,609,345 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

biblia przesłanieDo napisania tego felietonu zainspirowała mnie dyskusja na moim facebookowym profilu. Po pierwsze, nie mamy pewności jak i kiedy biblia powstała. Równie dobrze ona mogła powstać zaledwie 600 lat temu, równie dobrze dosłownie cała historia starsza niż 300, 400 lat mogła zostać zafałszowana. I to od początku do końca. Bo jakie mamy na to dowody poza niewieloma mapami i książkami które można spreparować? Ale nie szerzmy już spiskowej interpretacji rzeczywistości.

Cała biblię należy interpretować metaforami i symbolami, tak jak robią to ezoterycy i gnostycy. A nie dosłownie, jak robią to chrześcijanie najróżniejszych odłamów. Na tym polega problem mainstreamowych chrześcijan. Interpretują dosłownie tam gdzie trzeba interpretować metaforami i symbolami. I interpretują symbolicznie tam, gdzie trzeba czytać dosłownie.

Chcecie znać chamski suchar (dowcip) dnia? Wiem, że chcecie.. Otóż, katolik mówiący mi że pójdę do piekła jest tak samo straszny, jak dziecko mówiące dorosłemu że nie dostanie prezentu od świętego mikołaja. Owszem, jako dorośli nie wierzymy już w świętego mikołaja. Ale konstrukcja naiwnego, dziecięcego umysłu pozostaje u większości ludzi dalej. Rozwijamy jego halucynacje i obawy pod postacią ideologii, religii (surowy bóg ojciec, szatan) czy pod postacią równie głupiej i naiwnej koncepcji prawa karmy.

Postrzegamy Boga, Architekta, Konstruktora niczym groźbę znerwicowanej mamy lub pasek pijanego taty, którzy za dobre nagradzali a za złe karali. W końcu dla każdego małego i całkowicie bezbronnego dziecka rodzic jest podświadomie utożsamiany z Bogiem. I to właśnie dlatego powstały religie – nadal podświadomie pragniemy surowego, czuwającego i każącego Boga. No i potrzebujemy też szatana, na którego będziemy zwalać wszystkie nasze złe występki. W myśl zasady: „To nie ja jestem jebanym, okrutnym i dwulicowym skurwysynem, to szatan i zły duch mnie kusi i sprowadza na zła drogę, Ty niewierny psie„.

Ale do meritum. Spróbuj zapytać katolika który grozi Ci piekłem, na jakiej podstawie wie, że ktokolwiek do tego piekła idzie. Poproś o podanie konkretnych cytatów z biblii. Niech zgadnę, ponad 90% lub więcej z nich nie przeczytało tej książki. A Ci, którzy ją przeczytali, podadzą fragmenty gdzie jest mowa o miejscach takich jak hades, tartar, gehenna. Te miejsca nie mają nic wspólnego z tym, co dzisiejszy kościół katolicki przedstawia jako piekło.

Po drugie.. W biblii jest wiele fragmentów o tym, że ludzie którzy ślepo trzymają się prawa (często niesprawiedliwego), tradycji, konserwatyzmu – zostaną potępieni i odrzuceni przez Boga. I odwrotnie, ludzie kierujący się wiarą i sercem – są mili Bogu i zostaną zbawieni. Przy czym starożytnym wcale nie chodziło o „wiarę” w dzisiejszym, fanatycznym i religijnym rozumieniu tego słowa. Ale o wiarę we własne siły i możliwości, i wiedzę o tym, jak działają prawa świata i jak je wykorzystać.

W tych fragmentach biblia mówi dokładnie to, co opisują dzisiejsi ezoterycy i gnostycy. Że ten kto osądza i potępia, jest najobrzydliwszym w oczach Boga. Współcześni autorzy rozwijają te koncepcje nieco dalej. Otóż jeśli potępiasz, osądzasz itp, to Twoja podświadomość (dusza) rozumie to tak, że powinna wykonać wyrok. Bo skoro jest sąd (czyli Twoje osądzenie) i wyrok (w wyniku Twojego osądzenia), to musi być wykonanie tego wyroku, a więc kara. Na kim podświadomość wykona ten wyrok? Tak, zgadłeś – na Tobie.

Pogarda, nienawiść, potępianie, osądzanie, oskarżanie – to najpoważniejsze „grzechy” popełniane przeciwko światu / systemowi i jego prawom. Wcale nie chodzi o koncepcję grzechu wziętą z monoteizmów ani koncepcję prawa karmy znaną z doktryn new age. Ale to, co opisałem powyżej. Do tego należy dodać oczywiście lęk (główny hamulcowy) jak i pragnienia i związane z nimi niespełnienie. Wszystko to co wymieniłem narusza homeostazę światowego systemu i powoduje wymierzenie nieraz bolesnego kopa w dupsko przez jego siły równoważące. Nie masz pojęcia jak byś się zachował na miejscu człowieka, którego potępiasz. Kto wie, może jeszcze gorzej?

A teraz zapowiadane cytaty biblijne o tym, że katolicy jako pierwsi pójdą do „piekła„, i dwa cytaty negujące 10 przekazań:

Kto by mu rzekł [swemu bratu]: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego
~Ew. Mateusza 5:22

W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz
~List do Rzymian 2:1

W taki sam sposób Abraham uwierzył Bogu i to mu poczytano za sprawiedliwość. Zrozumiejcie zatem, że ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama. I stąd Pismo widząc, że w przyszłości Bóg na podstawie wiary będzie dawał poganom usprawiedliwienie, już Abrahamowi oznajmiło tę radosną nowinę: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. I dlatego tylko ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze. Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży przekleństwo. Napisane jest bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa. A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Prawo nie opiera się na wierze, lecz [mówi]: Kto wypełnia przepisy, dzięki nim żyć będzie. Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie – aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha
~List do Galatów 3:6-14

Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski. My zaś z pomocą Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości. Biegliście tak wspaniale! Kto przeszkodził wam trwać przy prawdzie? Wpływ ten nie pochodzi od Tego, który was powołuje. Trochę kwasu ma moc zakwasić całe ciasto. Mam co do was przekonanie w Panu, że innego zdania niż ja nie będziecie. A na tym, który sieje między wami zamęt, zaciąży wyrok potępienia, kimkolwiek by on był
~List do Galatów 5:4-10

Cytaty te są naprawdę szokujące bo potwierdza to fakt, że chrześcijanie kompletnie nie znają biblii. Fragmenty odnoszące się do wiedzy ezoterycznej tłumaczą w typowo kościelny, mainstreamowy sposób, nie widząc głębi. Poza tym powszechną praktyką jest to, że w kościołach czy na katechezach nie czyta się tych fragmentów biblii, które są dla religii i dla kościoła niewygodne. Np dotyczących metafor ezoterycznych, bądź takich które nie przystają do mentalności cywilizowanego człowieka XXI wieku.

Ale zaraz zaraz.. Kto mówi, że wszystkie wartości i pojęcia na świecie zostały odwrócone o 180 stopni? Mówią to i tradycyjni chrześcijanie, i ezoterycy / gnostycy. Z tym że interpretacja tych drugich jest głębsza, pełniejsza i.. bardziej racjonalna. A co, jeśli to chrześcijanie mylą się interpretując wszystko na opak i nie tak jak trzeba, narażając się na wieczne potępienie czy na coś w tym stylu?

Oczywiste jest to, że pisząc: „Biblia mówi że to katolicy pójdą jako pierwsi do piekła” nie mam na myśli żadnego piekła ani czegoś w tym rodzaju. Ludzie stworzyli surowego i karzącego Boga na.. swój obraz i podobieństwo. Stworzyli także szatana na którego zwalają swoje zło, okrucieństwo, ignorancję i skurwysyństwo. I także stworzyli go na swój obraz i podobieństwo. I na tej samej zasadzie stworzyli także koncepcję nieba (marchewka) i piekła (kij). Stworzyli to wszystko na swój obraz i podobieństwo. Religie, ideologie i inne konstrukty (np monogamia, purytanizm, patriarchat, kapitalizm itp) są objawem przewlekłej neurozy, psychozy, na jaką zapadła ludzkość i wszelkie stworzenie przed eonami czasu.

Jeśli mamy na myśli piekło, to są dwa. Pierwsze piekło to pełen paranoi, ograniczony i niekompatybilny ze światem i z naturą człowieka umysł logiczny. To on jest głównym hamulcowym i to on często zamiast pomagać, hamuje. Podczas gdy serce i dusza czują i wiedzą, to upiorny umysł snuje swoje lęki, traumy i paranoje, i to wszystko komplikuje. Im większy udział umysłu, rozmyślania i logicznych labiryntów, tym gorsza jakość życia i tym większe ryzyko niepowodzenia. Co do drugiego piekła.. Ziemia, planeta niedoboru, lęków i obaw, często jest utożsamiana przez ezoteryków i gnostyków z piekłem.

Autor: Jarek Kefir

Witam!:) Moja strona funkcjonuje dzięki darowiznom. Ten system zapewnia niezależność od różnych opcji politycznych i wszelkich „reklamodawców.” Nie jestem zrzeszony z żadną partią, ideologią ani organizacją. O funkcjonowanie bloga i poszerzanie wiedzy dbam sam. Możesz wesprzeć moją, ale także i Twoją stronę, i tym samym czynnie uczestniczyć w jej rozwoju i w rozpowszechnianiu cennych informacji. Z pewnością da to dobre owoce. Dołącz więc do grona twórców!
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 


25 komentarzy

  1. Noris pisze:

    Kefir, kocham Cię 🙂 każdy Twój artykuł jest zajebisty!

    Lubię

    • Krysia pisze:

      Gadżety, gadżety, gadżety – to nie one mają moc sprawczą – tę moc posiada wiara, impuls wysyłany. Pulsacje czakry serca odbite od zasady stwórczej wracają do umysłu. Zmysły, serce, serce, umysł.
      Nie obiekt wiary, lecz sama wiara jest kreatorem. To dlatego szanuję wszystkich: i tych, którzy wierzą w coś i tych, którzy nie wierzą w nic. NIC to też obiekt wiary.

      Jeśli twojemu rozwojowi służy wiara w źdźbło trawy, to rozwijaj się w tej wierze. Nie zajmuj się tym, że inni czynią się lepszymi, wierząc w siłę promieni słonecznych.
      Nie ważne czym ludzie wzbudzają w sobie wiarę, ważne, czy służy ona ich wznoszeniu się na wyższe poziomy odczuwania, wrażliwości, słyszenia siebie i świata w ciszy. W ciszy, w której dzieją się rzeczy rzeczywiste …

      Lubię

      • Noris pisze:

        Piękna i motywująca wypowiedź.

        Lubię

        • Krysia pisze:

          ,, Co do drugiego piekła.. Ziemia, planeta niedoboru, lęków i obaw, często jest utożsamiana przez ezoteryków i gnostyków z piekłem.”

          Ha! Mistrzostwo świata we wkładaniu kija w mrowisko. Nawet prościej. Walnięcie w stół, na którym leżą nożyce. Doskonale wiedziałeś, że nie przejdę obok powyższych, zacytowanych słów obojętnie.
          To dobrze 🙂

          Jest o wiele lepiej. Lepiej niż jeszcze rok(około) temu. Wtedy sam nazywałeś Ziemię piekłem. Teraz ,wyrażają się” w ten sposób inni; bliżej nieokreśleni.
          Czy mogłabym nazwać ich skończonymi durniami? I tak i nie. Nie, bo czegoś nie rozumieją, nie dojrzeli, ale za to TAK, jeśli swoją głupotę wtłaczają innym, ściągają ludzi chłonnych wiedzy na manowce.
          Człowiek to tak skonstruowana istota, że gdy jest mu dobrze, przypisuje sobie zasługi stworzenia tegoż dobrostanu, ale kiedy czuje się źle, natychmiast włącza myślenie: ,,Kogo by tu lub co obwinić za taki stan rzeczy?”
          Mało tego. Większość ludzi ma już gotowe kartoteki. W szufladzie z napisem ZASŁUGI leży tylko jedna kartka z wytłuszczonym, wielkim ,,ja”.
          W dziewięćdziesięciu dziewięciu szufladach, upakowanych po brzegi wymienionych są tysiące sytuacji, zdarzeń i istot, które ponoszą winę za złe stany rzeczy.
          Wystarczy tylko dopasować ,,winowajcę” do stanu.
          Dlaczego człowiek potrzebuje ciągłego usprawiedliwiania siebie, wybielania, wyczyszczania?
          Dlaczego często z całego swojego życia czyni wokandę w sali sądowej: ,,winny, niewinny”?
          Człowiek nie jest w stanie czegokolwiek rozkminiać, jak tylko poprzez bagaż doświadczeń minionych dni.
          Oskarża, ocenia, osądza. Dlaczego? Bo uważa, że urodził się WINNYM i misją jego całego życia jest ciągłe udowadnianie niewinności, ciągłego szukania alibi, świadków zdarzeń i wskazywanie winowajców.
          Dobrze, nie wiedziałeś, że ŻYCIE jest cudem, przywilejem, jedną z najlepszych możliwości doświadczania, realizacji, przejawiania się, wchodzenia na coraz wyższe szczeble drabiny, jaką w tej chwili jesteś w stanie pokonywać.
          Ale teraz już wiesz, wiesz, że żadna matka na Ziemi nie rodzi diabełka, że to blef, że to manipulacja służąca temu, abyś od maleńkości czuł się zerem, nikim, abyś żyjąc w poczuciu winy ciągle oczekiwał kary – cierpienia.
          Tak, tak, gardząc innymi ludźmi, osądzając, złorzecząc nie zdajesz sobie sprawy, że tak na prawdę próbujesz na wszelkie sposoby wybielić siebie.
          Po co? Przecież w głębi duszy wiesz, że nie jesteś czarny, że tak na prawdę jesteś wyjątkowy, niezbędny(chociażby dlatego, że bez ciebie WSZYSTKO nie byłoby WSZYSTKIM).
          Widząc dookoła czarny świat polaryzujesz siebie po przeciwnej stronie: czyściutkiej, błyszczącej … NIEWINNEJ.
          I tu sprawa zaczyna się rypać.
          Umiejscawiając siebie po przeciwnej stronie wcale nie oznacza, że tam się znajdziesz, że dostąpisz skrzydlatego błogostanu. Wręcz przeciwnie.
          Wybielanie siebie to efekt poczucia winy, a poczucie winy zawsze pociąga za sobą mniejsze lub większe konsekwencje w postaci kary. A kara to cierpienie.
          I kto ją na mnie ściąga? Kto czyni moje życie byle jakim, z ciagłym odporanno dowieczornym bólem dupy?
          No przecież nie powiem, że ja! Wszyscy i wszystko w koło, tylko nie ja! I krąg się zamyka.
          Narzekam, gardzę i drwię z innych – zacznę niebawem narzekać i gardzić swoim losem. Ale już do drwiny nie bedę taka skora.
          A już narzekanie na Ziemię, po której chodzę, oddycham, żywię się, żyję myślę, rozwijam się jest dla mnie najbardziej wydumanym cwaniactwem scedowania swoich lęków i obaw na miejsce. To tak, jakby przestępca winił mury więzienne za to, że odebrały mu swobodę czynienia zła. To tak jakby winić wszystkie wody świata za to, że rwący nurt głębokiej rzeki pochłonął człowieka igrającego z siłą żywiołu.

          Owszem, jest bardzo wiele uwarunkowań, na które nie masz wpływu, ale tam gdzie możesz wpływać na bieg zdarzeń, nie ściągaj, a w zasadzie nie wciągaj siebie w piekło stworzone wcześniej swoimi obawami, lękami, poczuciem winy.

          I w tym wszystkim okazuje się, że nie musisz zrobić coś złego. Wystarczy samo poczucie winy, które oddalasz, dokonując sądów i osądów nad innymi, nad wszystkim w czym żyjesz. Wydajesz wyrok i ze zdziwieniem stwierdzasz, że odczytywany jest DLA CIEBIE!.
          Jak to się mogło stać, że z obrońcy zamieniłeś się w oskarżyciela, następnie w sędziego i kata wymierzającego karę? I TO DLA SAMEGO SIEBIE!
          Spokojna głowa, nie zamieniałeś się w nikogo…

          Ty nimi byłeś od samego początku.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

        • Krysia pisze:

          Jarku, dlaczego mój koment nie chce wyjść?
          Widzę, że zmieniasz szatę.
          Przepierkę robisz? Może w wyżymaczkę wcięło? 🙂 🙂

          Lubię

        • Jarek Kefir pisze:

          Komentarz już jest 😉 Ostatnio coś za często komentarze wchodzą do kolejki moderacyjnej.

          Lubię

        • Krysia pisze:

          Może dlatego, że przy naszych ,,ksywach” zmieniły się ikonki.
          Jak miała ci ja ,,pięknom”, bo ,,zielonom”, to nie czekałam ci ja w kolejce aż mnie komputer ,,rozbierze” 🙂 🙂 Swoja od razu byłam 😀 😀 😀

          Lubię

        • Krysia pisze:

          O! Już jest.
          A korzystając z okazji, dziękuję dla Noris(a) i dla ciebie Aniu za miłe słowa, których, nam ludziom, nigdy za wiele.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

        • devingo pisze:

          moze masz bana:)Krystyno

          Lubię

        • Jarek Kefir pisze:

          Krysia nie ma bana, Ty masz za chamstwo LOL 😀 xDxDxD Ale i tak będę puszczał wpisy które będą w porządku. Za bardzo łagodny i liberalny jestem dla komentatorów chyba 😉

          Lubię

      • Rozsądna Anna pisze:

        Krysiu nic dodać nic ująć do Twojej wypowiedzi, od siebie dodałabym tak po chłopsku „są ludzie i klamki” i z jednymi i z drugimi należy żyć w zgodzie, jednym słowem , żyj i daj żyć innym wg swojej woli, każdy z nas ma inną drogę do przebycia.
        Pozdrawiam cieplutko z ciepłego dzisiaj BB.

        Lubię

  2. erikanecker pisze:

    Czy istnieje piekło? Na to pytanie ludzie od ponad 2 000 lat szukają odpowiedzi. Każda prawie religia ma swoją wizję piekła. Nie będę tych wizji opisywał. Nie zamierzam rozważać, którzy ludzie pierwsi trafią do owego piekła. Jedno natomiast Wam powiem. Piekło ziemskie tworzymy sobie tu na Ziemi my sami. A szatanami są niestety ludzie. Ludzie ludziom gotują zły, piekielny rzekłbym los.

    Nie chcę na początku września powracać do obozów koncentracyjnych sowieckich i niemieckich. My Polacy dobrze wiemy czym jest wojna, okupacja kraju przez obce państwo, terror, grabież, gwałty i masowa eksterminacja obywateli polskich przez agresora. Negowanie eksterminacji Żydów byłoby totalnym kłamstwem. Ale mordowano również Polaków z dziada pradziada. Licytacja, która narodowość bardziej ucierpiała jest pozbawiona sensu. Polaków eksterminowali Niemcy, Sowieci i Ukraińcy. Trzeba to jasno i wyraźnie powiedzieć.

    Polacy byli też masowo mordowani już po II Wojnie światowej. Kto tego dokonywał? Ano Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej służący w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. I w Ludowym Wojsku Polskim. Obywatele PRL zabijali innych obywateli PRL. Jednym słowem opętani przez diabła ludzie masowo mordowali Polaków aż do wczesnych lat 50 – tych.

    Na świecie masowe eksterminacje jednych ludzi przez innych trwały dalej. Trwają nawet do dziś. Zmieniają się tylko eksterminatorzy. Mordy trwają dalej.

    Piekło jest stanem Umysłu. Jak głosi Leszek Henryk w książce ,,Ku wyzwoleniu z ducha”, że do piekła trafiają ludzie, którzy już o owym piekle słyszeli, którzy w nie wierzą, którzy się go panicznie boją. Idą tam tacy ludzie, którzy przez całe życie byli ofiarami gnębionymi przez innych ludzi. I na dodatek pozwalali im się nad sobą pastwić. Jako przyzwyczajeni do takiego ustawicznego gnębienia trafiają tam, gdzie dalej są gnębieni przez swoje wyobrażenia. Może się nawet zdarzyć, że są tam pieczeni w ogniu i gotowani w rozpalonej smole. Lub są tam gnębieni na wszelkie możliwe sposoby.

    Religie głoszą rozmaicie. A jak jest tak naprawdę każdy z nas przekona się dopiero po śmierci biologicznej. Ale już niestety nie wejdzie na Jarek Kefir org i niestety nie wpisze się tu na tej wartościowej stronie. Gdyby nawet teoretycznie tak się stało, to i tak nikt by w taką źródłową relację pośmiertną nie uwierzył.

    Reasumując można by rzec: żyjmy tak, jakby piekła nie było, ale nie róbmy tu w tym życiu piekła za życia na Ziemi innym ludziom, a w konsekwencji i sobie. Nie chcemy piekła w tym kraju. Na tej ziemi. Na polskiej ziemi.

    Lubię

    • Rozsądna Anna pisze:

      Erikanecker piekło i niebo to stan naszego umysłu, co sobie wytworzymy w naszym umyśle w tym się znajdziemy, ja staram się z całej mocy tworzyć to drugie, tylko wtedy czuję się szczęśliwa i radosna, chociaż wiem, że nie zawsze jest to łatwe…….samo życie.
      Pozdrawiam serdecznie

      Lubię

  3. Sanctus Diavol pisze:

    Paląc się teraz przynoszę ci piekło
    Oh, paląc się teraz przynoszę ci piekło

    Zostawiacie mnie wieczorem gdy ostrzeżenia wywołują ciarki u was
    Uciekacie od tego wszystkiego czego baliście sie w życiu
    Dusza nocy, wola syna pomyłki wymaluje przerażenie na was
    Markowanie momentu, pokazywane w moim duchu życia
    któremu nie mogę wybaczyć sposobu pozostawienia mnie otwartym
    bym umarł
    Więc jak mogę zapomnieć drogi którą doprowadziłeś mnie do raju
    Żeby pozostawić mnie w tle.

    Teraz ja nie mogę pozostawać z tyłu
    Ocal mnie, przed zemszczeniem się na tobie
    Bardziej zabójczym niż mogę powiedzieć
    Paląc się teraz przynoszę ci piekło
    Oh, paląc się teraz przynoszę ci piekło

    Uwolnij mnie dziś wieczorem by klatka zwierzęcia wypuściła przerażenie na was
    Złapane w momencie, angażowania w moją wieczorową żądze krwi,
    Teraz nie mogę kontrolować płynącego jadu
    Odejdź ode mnie demonie, albo zostań wyegzorcyzmowany

    Teraz ja nie mogę pozostawać z tyłu
    Ocal mnie, przed zemszczeniem się na tobie
    Bardziej zabójczym niż mogę powiedzieć
    Paląc się teraz przynoszę ci piekło

    Całe moje uczucie i cała moja nieskazitelność
    Wszystko to co mi zabrałeś
    Całe moje uczucie i cała moja nieskazitelność
    Wszystko to co mi zabrałeś

    Teraz ja nie mogę pozostawać z tyłu
    Ocal mnie, przed zemszczeniem się na tobie
    Bardziej zabójczym niż mogę powiedzieć
    Duszo nocy, Teraz wiem nie mogę pozostawać z tyłu
    Ocal mnie, przed zemszczeniem się na tobie
    Bardziej zabójczym niż mogę powiedzieć
    Paląc się teraz przynoszę ci piekło
    Oh, paląc się teraz przynoszę ci piekło
    Oh, paląc się teraz przynoszę ci piekło

    Lubię

  4. Sanctus Diavol pisze:

    Lubię

  5. Sanctus Diavol pisze:

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14192741_159861584418607_1061621464150373059_n.jpg?oh=04a53fafdc25d04c1b9fe776b0f3488c&oe=583E7E12

    … ja to chcę do piekła, wręcz się palę, tylko moje piekło u Lucyfera, to będzie raj 😀 … tam czeka na mnie moja Bogini Czarna Królowa, z którą weźmiemy zaślubiny nieba i piekła, boskim węzłem hierogamii, a Ona będzie miała na sobie czarną suknię z pentagramem w dekolcie 😀

    Lubię

  6. wwww pisze:

    Jarku widzę że zmieniłeś wygląd strony. Ogólnie wygląd jest dobry tylko ta czarna ramka wokół jest denerwująca i przeszkadzająca (szczególnie gdy przegląda się twoją stronę w małej rozdzielczości ekranu). Czy mógłbyś ją usunąć?

    Lubię

    • Krysia pisze:

      No, też ta ramka ,,bije” mi po oczach.
      Ale zanim Jarencjo ją usunie, napiszmy kilka nekrologów!
      Cholera, jakiś angielski humor mnie dopada …

      Lubię

      • Rozsądna Anna pisze:

        A może Jarek przygotował czarną ramkę na nekrolog na 9.09.2016 (9) czyżby coś wiedział lub przewidywał co planują nasi czarni rządzący nami „przyjaciele „.
        Co rusz mamy coś nowego, na razie mamy Krysiu ikonki w kółeczko i inne kolory,
        tak to bywa przy wprowadzaniu nowości, planujesz pomalować ścianę na biało, malujesz i wychodzi na szaro 😀 , 😀 , 😀

        Lubię

        • Jarek Kefir pisze:

          Cóż, zawsze jest coś za coś, jak nie czarna ramka to jakaś inna wada 😉

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Jarku nie przejmuj się, wszystko się powoli dotrze i będzie jak należy, przy remontach różne rzeczy się zdarzają, 😀
          Ps. odczytałeś pocztę ?

          Lubię

        • Jola pisze:

          Gdybyście nie wspomnieli o czarnej ramce to bym jej w ogóle nie zauważyła 😀 A co do 9.09.wolę nie wierzyć w przepowiednie.Przedwczoraj we śnie widziałam jak w moje miasto uderza rozgrzany do czerwoności bolid.Mam nadzieję,że to nie żadna prekognicja tylko efekt czytanej w tym czasie książki(coś o gwiazdozbiorach,meteorytach,planetach itd.) .Dobrego dnia wszystkim 🙂

          Lubię

  7. Trak pisze:

    Wszystko się zgadza. Pierwsi idą ci, którzy znają drogę. A którzy lepiej od katabasów ją znają?

    Lubię

  8. Simon pisze:

    Jak dobrze zaczac nowy rok szkolny z Jarkiem 😀 zajebisty art

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 126 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: