Banki i tajna władza

Wariant szaleństwa na świecie: hybrydowa III wojna światowa zawitała do Europy

Wariant szaleństwa na świecie: hybrydowa III wojna światowa zawitała do Europy

zamach terrorystycznyDziś felieton o wydarzeniach jakie mają ostatnio miejsce w Europie i na świecie. Gdy ludzie mi mówili jeszcze niedawno, że wkrótce wydarzenia na świecie nabiorą rozpędu, nie wierzyłem. Zawsze wobec teorii ze stajni new age jestem sceptyczny a czasami wręcz cyniczny, niczym niewierny Tomasz.

Teraz bardziej skłonny jestem by w tę teorię uwierzyć. Wszystko wskazuje na to, że wariant szaleństwa na świecie zyskał realne urzeczywistnienie. III wojna światowa, konflikt o charakterze asymetrycznym (hybrydowym) toczy się już od wielu lat. To żadna nowość. Umowną datą wybuchu jest 11 września 2001 roku, czyli data ataków na WTC.

Nowością jest to, że nowym frontem staje się Europa. W zeszłym roku elity Unii Europejskiej zaprosiły na nasz kontynent miliony islamistów. Czyli ludzi nie integrujących się, nie znających nawet najbardziej podstawowych pojęć (humanizm, laickość, empatia, wrażliwość, tolerancja, cywilizacja itp). Wśród potoku ludzi ponad 75% to mężczyźni w wieku poborowym.

Donald Trump, przyszły prezydent USA powiedział słowa, że amerykański sen stał się gównem. Wypadałoby powiedzieć również słowa, że europejski sen o wielokulturowości też się nim okazał. I wciąż nieznana jest motywacja elit politycznych ściągających to wielkie zagrożenie. Może oni właśnie tego chcieli? O tym aż strach myśleć, ale jak się okazuje, nie trzeba, a nawet nie można się bać. Lęk, obawa, martwienie się i strach zawsze dają skutek odwrotny do zamierzonego – czyli katastrofę życiową.

Faktem jest to, że najpierw zamachy terrorystyczne były co kilka miesięcy (Charlie Chebdo, Paryż). Potem co kilka tygodni. Następnie odległość pomiędzy zamachami skróciła się do dni / doby. Teraz wynosi ona kilka godzin. Dziś doszło do dwóch takich ataków, nie licząc oczywiście zamachu w Japonii w nocy, który był trzeci tej doby.

Wymieńmy je:
-zamach w Nicei we Francji;
-nieudany zamach stanu w Turcji, który umocnił totalitarną władzę psychopaty i islamisty Erdogana;
-zamachy w Afganistanie i Iraku;
-pięć zamachów / ataków w Niemczech w ostatnim tygodniu, do dnia 25 lipca 2016 (poniedziałek);
-atak we Francji w kościele, w Berlinie w szpitalu, w Japonii dzisiejszego dnia (26 lipca 2016);

Nie będę tu wymieniał kłamstw władz Niemiec i innych krajów, które mówią, że atakowali szaleńcy leczący się psychiatrycznie. Tak się składa, że ci „szaleńcy” załatwili sobie żółte papiery tylko po to by nie zostali deportowani i by mogli popełnić zamachy. Te tricki manipulacyjne są zapewne Wam znane.

Jedna z ezoterycznych teorii głosi, że światem może zawładnąć szaleństwo, coś na kształt zbiorowej psychozy. Wobec tej teorii także jestem sceptyczny. Wiadome jest czytelnikom mojego bloga, że stan permanentnej schizofrenii towarzyszy ludzkości od niepamiętnych czasów. Całe społeczeństwa żyją w jednej wielkiej paranoi, tak wielkiej, że dziwie się, że to tyle tysięcy lat jako tako wytrzymało. A teraz upadają dodatkowo wszystkie systemy, także te moralne, etyczne, religijne, społeczne.

Wszelkie spoiwa łączące społeczeństwa przez poprzednie wieki, trzymające je w ryzach – zostały zerwane. Ludzie widzą lub choćby podświadomie czują ich wewnętrzne skorumpowanie i straszliwą niewydolność. Widzą lub podświadomie czują, do czego doprowadziły te systemy – zamiast do obiecanego raju, do piekła, na skraj cywilizacyjnej katastrofy. W którą staczamy się niechybnie z każdym tygodniem.

Chciałbym powiedzieć Wam coś nowego, czego wielu z Was jeszcze nie czytało. Jak reagować na takie newsy? Jak reagować na świadomość tego, że światowy system się rozpada? Reakcja powinna być zupełnie inna, niż ta która jest obecna powszechnie. Nie niepokój się, patrz na to z dystansem. Im bardziej się niepokoisz, tym gorzej dla Ciebie i Twojej przyszłości. Złe myśli i emocje, lęk, mają siłę przenoszenia Cię na negatywne linie życia.

I nie jest ważne czy robi to Twoja podświadomość jako mechanizm psychologiczny, czy robią to jakieś enigmatyczne siły rządzące światem. Nie musisz wierzyć w rzeczy tego typu, zresztą nigdy nie bierz czegoś na wiarę. Ważne jest to, że ta zasada działa realnie – możesz to sprawdzić. Każda negatywna emocja, np lęk, nienawiść – ma siłę niszczącą. Co do tego są zgodne i akademicka psychologia, i nauki duchowe. Powtórzę poniżej moją niedawną przypowieść..

Dobrze, a co z upadającą ziemską ekonomią, wymierającą biosferą, inwazją islamu popieraną przez elity, destabilizacją klimatu nie notowaną nigdy w historii, i szeregiem innych nieprzewidywalnych i wielkich światowych tragedii? To tak jak z trzęsieniem ziemi. Otóż trzęsienie ziemi o potężnej sile 8,0 w skali Richtera nawiedza miasto liczące sobie 10 milionów mieszkańców. I teraz ważne pytanie: czy podczas tego trzęsienia ziemi umierają WSZYSCY, a więc 10 milionów, i nie pozostaje NIKT przy życiu?

Owszem, zniszczenia są apokaliptyczne. Ale umiera 100, 200 tysięcy ludzi (a najczęściej dużo, dużo mniej – np 5 tysięcy..), milion lub dwa miliony jest rannych (najczęściej jednak dużo mniej..). A pozostałe 8 milionów? Przeżywa. No jakoś przeżywa. Ty, zawierając pokój ze światem i przestrzegając jego praw, zwiększasz wykładniczo nie tylko szansę przeżycia, ale wręcz szansę wyjścia z takiego kataklizmu bez najmniejszego szwanku. Oto bowiem podświadomość przed trzęsieniem ziemi pokieruje Cię w zupełnie bezpieczne miejsce, a Twój dom i samochód – przetrwają niemal bez szwanku. Dobrze, a nawet jeśli utracimy tę planetę, nawet jeśli powielimy scenariusz Atlantydy – to co się stanie?

Nic się nie stanie. Poniżej komentarz czytelnika mojej strony. Lekko pokolorowany i zmieniony przeze mnie, ale sens został zachowany:

Cytuję: „Kiedyś przechodziłem przez szkolne boisko, na którym dzieci kopały piłkę. Tak były emocjonalnie wciągnięte w tę grę, że na nas dorosłych przechodniów nie zwracały żadnej uwagi. W realnym życiu musimy iść przez takie „boiska” życia codziennego, ale nie wkraczać i nie przeszkadzać „ziemskim dzieciom” w ich zabawie, w ich grze. W ich grze w ideologie, religie czy w co tam oni grają, a jest tego dużo. Bo inaczej przerwą tę swoją zabawę i nas, dorosłych przechodniów, zaatakują całą grupą. Musimy być jedynie przechodniami i co najwyżej dyskretnymi, biernymi obserwatorami dodającymi ciche korekty do systemu. Nic dodać, nić ująć.”

Przeczytaj koniecznie moje dwa felietony o tym, jak należy czytać newsy medialne m.in. o zamachach, by nie zaśmiecać sobie psychiki. System światowy się rozpada, trwa wielka hybrydowa wojna światowa. Ale dla Ciebie, czytelniku z Polski, o wiele gorsza jest walka wewnętrzna lub walka którą toczysz ze światem i z ludźmi. Taka walka zawsze jest walką przegraną.

Kraj podniesie się z kolan nawet po wojnie światowej czy upadku ekonomii. Człowiek w wyniku oszalałej walki wewnętrznej może stracić wszystko, także życie. Wszystko wskazuje na to, że Polska i kraje Europy Środkowej i Wschodniej są i będą bezpieczne. Tym razem jesteśmy zupełnie na uboczu tej wielkiej, globalnej zawieruchy. Być może swoje już wycierpieliśmy i „odpracowaliśmy” jako świadomość narodowa.

Oto te dwa felietony – obecnie są to jedne z najważniejszych wpisów na mojej stronie:
Człowiek odcięty od systemu jest niemożliwy do eksploatowania i manipulowania!
Uwolnij się od destrukcyjnych mediów i newsów!

Zrozum, że tu gra toczy się nie o planetę, bo ją być może utracimy. Jest taka możliwość. Gra się toczy o Ciebie i o unikalną szansę, jaką jest to Twoje obecne życie. Odpuść interesowanie się i zamartwianie się tym, na co nie masz wpływu. Odpuść w ogóle zamartwianie się o cokolwiek. Gdyż martwienie się jest dla psychiki i dla ducha tak samo destrukcyjne, jak lęk i nienawiść. I nic nie da survival, zakup broni, zapasów, budowa bunkrów, szkolenia.

Jeśli chcesz troszczyć się o świat zamiast o siebie i swoją szansę – to się troszcz, Twoja wola. Ale troszcz się nie martwiąc, interesuj się nie emocjonując się, zabiegaj nie pragnąc panicznie, chciej nie naciskając. To jedna z najważniejszych życiowych zasad. Rób to co do tej pory, ale bez pompowania w ten proces negatywnych emocji i myśli. I z umiarem. By więcej przyjmować pozytywnych niż negatywnych rzeczy ze świata.

Przeczytaj jeden raz, maksymalnie dwa razy. Ale już ślęczenie z wywalonym jęzorem przed telewizorem i liczenie ofiar jakiegoś zamachu.. Jest dla mnie kurewsko ciężką patologią. A byłem kiedyś właśnie taki, jednak zrezygnowałem w porę z tak skrajnie destrukcyjnego podejścia. Właściwie w ostatniej możliwej chwili. Wszystko co trzeba opisałem w felietonach powyżej.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

124 odpowiedzi »

  1. Masz rację Jarek. Siedzenie godzinami przy teleekranie jest istotnie zwykłą patologią umysłową. Żeby był zamach to są potrzebni: zamachowcy, sponsorzy, organizatorzy zamachu, autorzy i oczywiście głupi lub udający idiotów politycy rozmaitej maści i oczywiście środki masowego przekazu. Muszę tu przyznać, że jest już pewien postęp w porównaniu do lat ubiegłych. Coraz częściej zamachowców nazywa się chorymi psychicznie szaleńcami. A ich czyny pokazywane są jako czyny osób chorych umysłowo. Robimy tym samym krzywdę ludziom naprawdę chorym psychicznie, bo oni nigdy nie dopuściliby się takich czynów.

    Przejmowanie się tym wszystkim, co pokazują nam publikatory też jest bezcelowe. Wszak przejmowanie się tym na co nie mamy żadnego wpływu niczego nie zmieni. Poza tym są to wydarzenia, które już są aktami dokonanymi. Przeszłości jak na razie nie możemy zmienić. Ani tak jak to czynili bohaterowie filmu ,,Goście z Galaktyki Arkana” nie możemy zrealizować zmiany przeszłości, czyli ,,cofnąć czas”, aby zresetować skutki naszych czynów.

    Zamachy były, są i będą. Nikt i nic tego nie zmieni. Nie wiem po co napuszczono do Europy Zachodniej tyle milionów przybyszów, o których dokładnie niewiele wiadomo nawet służbom specjalnym. To na pewno nie był żaden skutek głupoty, czy niewiedzy polityków. Ci ludzie nie są żadnymi głupcami, ani takimi idiotami za których są powszechnie uważani. Po prostu mają swoich rozkazodawców i jedynie wykonują otrzymane rozkazy, lub realizują wskazane im dyrektywy.

    Kto tym wszystkim steruje? Tego to ja nie wiem. Na pewno jakiś wpływ na to co się dzieje na świecie mają najbogatsi ludzie świata. A może sterują tą planetą jakieś istoty astralne? Bo w Obcych, czyli w Kosmitów ja nie wierzę. A także mogą to być hyperkomputery ulokowane na Księżycu. Ale to jedynie domniemania. Prawda może w ogóle nie istnieć. To wszystko jest tak wielką iluzją — projekcją naszej świadomości, że być może tak naprawdę, to właśnie my sami sterujemy tym wszystkim, co dzieje się tu na Ziemi i w całym znanym nam Wszechświecie. To nasze Istnienie stworzyło olbrzymią planszę, szachownicę, na której zabawa trwa ciągle. Trwać będzie ona tak długo, aż ta gra znudzi się naszemu Istnieniu i skasuje ono tę szachownicę, aby zacząć grać na nowo we Wszechświat zbudowany już na innych zasadach i mający zupełnie inne prawa wszechświata.

    Lubię

  2. http://pl.blastingnews.com/europa/2016/07/wojna-domowa-w-europie-w-najblizszych-latach-moze-miesiacach-wideo-001016397.html?sbdht=_pM1QUzk3wscbNijOHV-qkqhtXMHe0O34oCBxesPngP9dejVx4qmjeg2_

    ” Europa Zachodnia stacza się po równi pochyłej do przepaści. Mało znane opinie wojskowych i asów wywiadu na ten temat. Zamach w Nicei je potwierdził.

    Najnowszy akt terroru we Francji, w którym użyto jako wyjątkowo śmiercionośnej broni zwykłej ciężarówki (według najnowszych doniesień 84 ofiary śmiertelne, 20 ciężko rannych), wykazał kilka niezmiernie ważnych rzeczy. Po pierwsze i po główne: jako broni można użyć wielu rzeczy, a obiektem ataku terrorystycznego może stać się dowolne duże skupisko ludzi w dowolnej miejscowości. Po drugie: islamistyczny kult śmierci nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swoje cele. Wśród ofiar najnowszego zamachu są Arabowie i muzułmanie. Zapewne ci umiarkowani, skoro przyszli obchodzić główne francuskie święto narodowe. Po trzecie, co wynika z dwóch poprzednich wniosków – jest to wojna totalna.

    Skoro islamiści mordują na oślep, nie oszczędzając nawet dzieci, środowiska, z których się wywodzą, powinny zostać w końcu potraktowane stosownie do tego. Niestety, wszystko wskazuje na to, że na coś w rodzaju metod izraelskich albo stosowanych przez gen. Massu w bitwie o Algier (1957) nie ma co liczyć. Politpoprawność, multi kulti musli… Realistyczny plan zwycięstwa ma (o czym anonimowo ostrzegają wywiadowcy władający arabskim) tylko Państwo Islamskie.
    Podstawowe przesłanki wojny domowej

    Terroryści z ISIS będą atakować na coraz większą skalę, a państwo nie potrafi obronić niewinnych ludzi. Państwo broni tylko monopolu środowisk demo-libertyńskich na sprawowanie władzy. Wsadzając ludzi do więzienia, rabując ich własność i wymierzając im arbitralne grzywny – za poglądy. Stać je również na udawanie obrońcy moralności, gotowego ścigać człowieka do końca życia za błąd młodości, przebaczony już dawno temu przez jego ofiarę (sprawa Polańskiego). Także na wzbranianie społeczeństwu posiadania broni i noszenia jej przy sobie. Zaś kiedy wrogowie ludu masowo go mordują zwykłym ludziom pozostaje tylko jeden ratunek – własne nogi.

    Po tym jak zezwoliło na przerywanie ciąży na życzenie, pornografię (do niedawna wykładaną na widok publiczny) i masowe wtargnięcie nielegalnych imigrantów. Nieoficjalnie zaś również na dokonywane przez tzw. migrantów, zachowujących się masowo jak najeźdźcy, gwałty. Skazanie w sumie trzech oskarżonych o gwałty, napastowanie i rabunki na tysiącu dwustu kobietach w noc sylwestrową w Kolonii pokazało rządzonym na jaką ochronę mogą liczyć.
    Bunt przeciw zakłamanemu, skorumpowanemu układowi – czy da się wygrać pokojowo?

    Najnowsze zwycięstwa narodu brytyjskiego i austriackiego, walczącego pod kierunkiem narodowców, niepodległościowców i wolnościowców o postawienie tych spraw z głowy na nogi to światło w tunelu. Czy może jednak tylko sprawiają takie wrażenie? W większości innych krajów europejskich co najwyżej dochodzi do władzy lewicowa prawica, gotowa oddać autonomię swych krajów w ramach UE i paktująca z islamizmem. Byle tylko zaszkodzić Rosji, która walczy o ocalenie wspólnej kultury i cywilizacji. Na dodatek bezskutecznie.

    Kwitnie też polityczna prowokacja w stylu SB. Nic dziwnego, że w Niemczech prawdopodobnie powstaje zbrojna opozycja przeciw Merkel. Jeśli w wyniku ataków ISIS dojdzie do związania sił bezpieczeństwa, nadejdzie tam czas ponurej zemsty.
    Tajna mobilizacja wojsk brytyjskich w Niemczech

    Wszyscy, którzy powinni są tego świadomi. Portal antysystemowej międzynarodówki Anonimous opublikował wypowiedzi pewnego wysokiego oficera. „Jeszcze dwa miesiące temu każdy nasz żołnierz miał prawo mieć załadowanych 10 nabojów, ale ten czas minął. Każdy dostał do ręki 100 nabojów i instrukcję: w razie zagrożenia naszych żołnierzy i obiektów wojskowych strzelaj, aby zabić.” Brytyjczycy wyszli też na patrole wokół swoich baz.

    Zatrzymują i dają „wycisk” wszystkim agresywnym muzułmanom. Zdaniem anonimowego wysokiego oficera w razie czego wyprowadzą czołgi na ulice – by wesprzeć patriotów Europy. Zapewne po objęciu prezydentury Trump wyda podobne rozkazy dla wojsk amerykańskich.”

    Lubię

    • Marek jak zwykle wymiata. można tez pojsc Boratem – „ken aj hew e sex insajd of jor ważin?. z kumplami we wrocku testowaliśmy co się tylko dalo w knajpach. im bardziej hamsko tym szersze uzębienie. oglosilismy konkurs na najkrótszy podryw. wygral Łukasz z „łona fak?” i tez ciesza gruche Panie. no ale za 50.000 lat Panie będą kochac się w ezoterycznych Januszach i robic im sensualnego loda z polykiem. w okularach .-))

      Lubię

  3. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/91066-trup-wielokulturowosci-straszy-w-szafie-lewicy

    „Lewicę zaczęło ostatnio uwierać wieloletnie popieranie ideologii wielokulturowości, na której to glebie rozwijał się w Europie swobodnie radykalny islam.

    Stąd prawdopodobnie atak na wypowiedź ministra Błaszczaka, że za zamachy na Zachodzie odpowiada wielokulturowość.

    Problem z wypowiedzią ministra spraw wewnętrznych jest taki, że ona i tak była skażona poprawnością polityczną. Mówiąc, że multikulti nie działa, w większości przypadków ma się na myśli, że są problemy z integracją muzułmanów. Skąd ta pewność? Bo nikomu naprawdę nie chodzi o Hindusów, Wietnamczyków, Chińczyków itp.

    Ideologia wielokulturowości miała tę zasadniczą wadę, że zapomniała o wspólnych ramach, w których musi funkcjonować społeczeństwo. Nie było problemu, dopóki nie pojawiła się silna grupa kulturowo-religijna z odmiennym projektem organizacji ładu społecznego – islam. Jakub Majmurek w artykule „Klęska multi-kulti? Czym jest multikulturalizm” w swojej krytyce tego, jak polska prawica postrzega wielokulturowość (że to niby nowy chłopiec do bicia po gender), dorabia teraz do tej ideologii mechanizm bezpieczeństwa, który mówi o akceptowaniu wspólnego minimum przez wszystkie grupy żyjące w ramach wielokulturowego społeczeństwa.

    Jest to jednak naprędce wymyślana nowość, kiedy już widać, że ład wielokulturowy wkrótce legnie w gruzach. Trzy lata temu pisał o tym jedynie może na łamach „Gazety Wyborczej” profesor Andrzej Szachaj, argumentując, że grupa przybywająca powinna zaakceptować ramy stworzone przez większość państw, do których przybywa, ale nie było to stwierdzenie powszechne.

    Lewica atakowała przez lata zajadle każdego, kto wytykał islamowi podrzędną pozycję kobiety w społecznościach muzułmańskich, mówił o jego nienawiści do homoseksualistów, nieuznawaniu świeckiego państwa itd. Dzisiaj Majmurek próbuje nam wmówić, że wielokulturowość była poddawana krytyce ze strony lewicy ze względu na to, że „utrwala stosunki władzy w mniejszościowych społecznościach, np. podporządkowaną pozycję kobiet wśród muzułmanów”.

    Coś takiego miało jednak miejsce tylko na marginesie lewicy i były to ruchy takie, jak „One law for all” z Maryam Namazie, krytykujące w czambuł lewicę za jej odejście od świeckich ideałów i sprzyjanie teokratycznym środowiskom w imię idei wielokulturowego społeczeństwa.

    Kilka lat temu przedstawicielka Feminoteki wyzywała od seksistów Lesława Dobruckiego, reżysera filmu „Przyrzeczona” o honorowych morderstwach w Niemczech. A jeszcze nie dalej jak dwa miesiące temu, nowa nadzieja polskiej lewicy, partia Razem odmówiła środowiskom ateistów i humanistów z portalu Racjonalista.tv prawa do dyskusji, ze względu na ich krytyczny stosunek do religii Mahometa. To zrozumiałe, że dzisiaj trochę wstyd i chciałoby się odsunąć od siebie tego trupa.

    Lewica atakowała przez lata zajadle każdego, kto wytykał islamowi podrzędną pozycję kobiety, mówił o jego nienawiści do homoseksualistów, nieuznawaniu świeckiego państwa itd.

    Pozostaje pytanie, czy we Francji funkcjonowała wielokulturowość, którą minister Błaszczak obwinił za zamachy? Majmurek twierdzi, że nie, bo Francja w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii stawiała na model asymilacyjny, laickiej republiki, w której nie ma miejsca na religię w przestrzeni publicznej. Stąd zakazy noszenia chust w szkołach, w miejscach administracji publicznej i całkowity zakaz zasłaniania twarzy. Wszystkie, pamiętajmy, okupione licznymi protestami i gorącą debatą.

    To jednak jest część prawdy, bo chociaż rząd francuski nigdy oficjalnie nie przyjął polityki pozwalającej na istnienie równoległych zasad w społeczeństwie, to jednak to tolerował. Dalej, mimo licznych gróźb, we Francji funkcjonuje co najmniej 300 salafickich meczetów, w których ustrój Francji przedstawia się jako zło, które trzeba zlikwidować. Istnieją całe dzielnice wyłączone z głównego obiegu, gdzie życie toczy się w inny sposób niż we Francji. To jest, zdaje się, praktyczna realizacja wielokulturowego ideału.

    To, że zamiast wzajemnej akceptacji pojawia się wzajemna wrogość, to nie skutek tego, że Francuzi za mało zaakceptowali tą radykalną odmienność, ale właśnie skutek błędu leżącego w samym sercu wielokulturowej utopii. Skutek przyjęcia za pewnik, że ludzie mogą funkcjonować bez przeszkód obok siebie, wyznając stanowczo odmienne hierarchie wartości. To, co dla jednych jest ochroną moralności, dla drugich dyskryminacją płci. To, co dla jednych jest obroną, dla drugich atakiem. To, co dla jednych święte, dla drugich plugawe.

    Nie są to jakieś skrajne wymysły, które miałyby ukazać świat w krzywym zwierciadle. Wynika to wprost z wypowiedzi wielkiego szejka uniwersytetu Al-Azhar, Ahmeda Al-Tajeba.

    To prawda, że we Francji, która oficjalnie prezentuje model asymilacyjny, jest więcej zamachów niż obecnie ma to miejsce w Wielkiej Brytanii, bardziej przypominającej wielokulturowy tygiel. Tylko czy to powinno nas cieszyć? Z drugiej strony bowiem większa tolerancja dla islamistów powoduje, że funkcjonują tam sądy szariackie, w których łamane są prawa kobiet. Wyszły też na jaw poważne skandale z przejmowaniem przez islamistów szkół, czy wieloletnim funkcjonowaniem gangów gwałcicieli i stręczycieli, co miało miejsce dlatego, że policja przymykała oczy na tzw. „wątki rasowe”. I chociaż na zewnątrz realia brytyjskie mogą sprawiać wrażenie akceptowania wielokulturowości, to jednak kraj ten, korzystając z tego, że jest wyspą, zamierza stanowczo ograniczyć imigrację, która była jednym z motorów dla Brexitu.

    Toteż analizując błędy w postępowaniu Francji, czy też dyskutując o konflikcie pomiędzy wielokulturowością, a asymilacją, mimo wszystko powinniśmy się dziś cieszyć, że lewica odsuwa tego trupa od siebie i mówi o potrzebie istnienia wspólnych dla wszystkich ram. Problem Francji nie polega na tym, że było tam za mało wielokulturowości, lecz za mało asymilacji.

    Dopóki nie zdelegalizuje się ideologii działających przeciwko demokracji, ideologii, które sączą w umysły młodych muzułmanów poczucie bycia ofiarą Zachodu, budując w nich chęć odwetu, dopóty problem będzie istniał. Takie stanowcze podejście narazi oczywiście Zachód na otwarty konflikt z islamizmem, ale może ten konflikt trzeba w końcu wywołać, bo im później nastąpi, tym będzie tragiczniejszy w skutkach.

    Jest jeszcze jedno działanie, którego – w co trudno wręcz uwierzyć – żaden rząd w Europie dotąd nie próbował: odrzucenie dialogu z politycznym islamem i wzmocnienie tych muzułmanów, którzy przyjęli nasze wartości. Ciekawe, kiedy lewica oznajmi, że już dawno to postulowała?”

    Lubię

  4. depopulacja i mieszanie/niszczenie na chama rasy bialej z ciemnooczna, kropka, zlot murzynskiei i azjatyckiej mlodziezy temu tez sluzy

    Lubię

  5. Jedynym i ostatecznym ratunkiem dla ludzkości i każdego człowieka było, jest oraz pozostanie poznanie Prawdy. Najpierw Prawdę trzeba odkryć a następnie poznać, doświadczyć na sobie, przeżyć i powszechne nauczać, czyli głosić. Tak czyni każdy, kto dobro ma na względzie i w swoim sercu. „Ja jestem drogą, prawdą i życiem …” (J 14:6). Każdy, kto tak będzie postępował, zrozumie i będzie wiedział, że istnieją bezwzględnie obowiązujące każdego człowieka, Prawa Jedni – Boga-Ojca, w tym: nie ingerencji, opieki i ochrony, potrzeby dążenia do poznania prawdy, mowy sprawiedliwej oraz prawo odbicia (przyczyny i skutków) Istnieje 12 Praw Naturalnych, tak jak 12. Apostołów. Prawa te mają swoje uzasadnienie (oparcie) w Miłości rozumianej jako ekspansywnej sile świadomości, objawiającej Prawdę i pomagającej człowiekowi do Niej dążyć. Miłość powiększa świadomość Strach zamyka na Prawdę. Strach to siła, która zamyka każdego na Prawdę oraz wyłącza jego świadomość. Przeraża odpowiedzialność, która idzie w parze z Wiedzą. Przeraża wymóg podejmowania działania opartego na Wiedzy, co wymaga odwagi. Miłość inicjuje działanie i otwiera na Prawdę. Miłość, to ekspansywna siła otwierająca na Prawdę i poszerzająca świadomość. Miłość otwiera na Prawdę, Wiedza jest owocem jej odbioru. Akceptując Prawdę otrzymujemy Wiedze. Przeciwieństwo Miłości – Strach. Przeciwieństwo Wiedzy – Ignorancja. Wiedza zobowiązuje do moralności. Ignorancja prowadzi do rozwiązłości. Społeczeństwo niemoralne, uwięzione w moralnym relatywizmie, niszczy się samo od wewnątrz. Przyjemność i rozwiązłość, to największe wartości i jedyny cel dla ignorantów. Sokrates także nauczał: Jedyne Dobro, to Wiedza a jedyne Zło, to Ignorancja. Dobrowolna ignorancja w obliczu dostępnej wiedzy, jest miarą złej osoby. Ignorancja, to korzeń wszelkiego zła, które niszczy wiedza. Edukacja nie oparta na wiedzy jest samolubna, egocentryczna. Ludziom można służyć jedynie przez głoszenie Prawdy. W praktyce, to najpierw służba Prawdzie, a przez Prawdę – ludziom. To czego teraz doświadcza ludzkość na całym świecie, w tym i w Europie, to nic innego jak odbieranie skutków lekceważenia i nieposłuszeństwa Prawom Ojca.

    Lubię

      • Re: Rozsądna Anna pisze: W odpowiedzi – serdecznie dziękuję, za cudowny prezent zrozumienia, co dowodzi, że dobre słowa trafiły do odpowiedniej Osoby. Wszyscy powinni przynajmniej w miłości otworzyć się na Prawdę – reszta to już słodkie jarzmo ( (Mt 11, 28-30 ), by nie powiedzieć przedsmak Raju na Ziemi. Osobiście doświadczam tego, tu i teraz. Pozdrawiam w Boskiej Miłości.

        Lubię

        • Leszku ja również, tak jak Ty osobiście doświadczam szczęścia Raju na Ziemi, pomimo różnych przeciwności i problemów na które jednak nie mam bezpośredniego wpływu.
          Jest to cudowny wewnętrzny stan Duszy, który tworzy też harmonijny mój świat zewnętrzny. może jestem zbyt prostym
          człowiekiem, bo nie znajduję słów do opisania mojego stanu, ale życzę wszystkim aby taki stan stał się tez ich udziałem .

          Lubię

              • taka rymowanke ci zapodam zeusowaci nie sa pizdowaci, wszelaka pizdowatosc to wymysl ostatnich 1000 lat dla slowian zebysmy nie byli w stanie sie oprzec arabom i azjatom jak beda nam obcinac glowy i zebysmy patrzyli biernie jak nas beda rznac pilami jak na wolyniu, im sie szybciej pozbedziemy wdrukowabej pedalskiej jezusowatej pizdzielskosci tym mozemy miec jakas szanse w jesiennej wojnie, te wolynskie obcinanie pilami i wiercenie dziur w naszych cialach to rozkaz yahwe zeby biala dusza sie bala zreinkarnowac, wot taka psychiczna zagrywka zeby bialego goja w ciele bylo mniej na ziemi

                Lubię

                • Pewne media podaja namietnie iz Europa znajduje sie w stanie wojny religijnej,oczywiscie nie oficjalnej.Jak zwal podejscie koziojebcow do chrzescijan tak zwal ale to nie religijna wojna tylko rasowa,o ktorej mowic sie nazewnictwa nie bedzie ,no bo jak moze byc wojna przeciw bialym.W ich mniemaniu czyli zakulisowych szatanistow sterujacych tamuldem przeciw slowianom nie ma okreslenia antyslowianskosci lub zadnej innej zacieklej nienawisci rasowej przeciw bialym,przynajmniej oficjalnie.Jak nazwac wielki glod na Ukrainie,oczywiscie kiedy te tereny nie byly jak to okreslaja uhraincy ich krajem tylko dystryktem kacapskim pod zarzadem szatanistow z WallStreet.Ilu bialych ludzi zamorodowano przez zaglodzenie?Ilu Polakow tam umarlo a ilu slowian?Umarli tylko slowianie.A taka rzez wolynska,kto wymyslil ilesset sposobow na ubicie Lacha?Ukrainskimi rekoma tluklo sie slowian lachow z rozporzadzenia tamuldycznego MI6. Ilu slowian sie wytluklo na wzajem w czasie 2 wojny swiatowej w Europie?
                  Teraz zimportowano nam humanitarnie hordy arabow -biorobotow o slabej czestotliwosci wibracyjnej w stosunku do fal schumana.Takich niedostrojonow cyborgow,ktorzy na zlecenie tajnych sluzb maja prowokowac jakas wojne religjna przeciw wolnosci i demokracji…kogo?. Widac holokaust jaki nam tamuld dokonal przy pomocy inwazji watykanskiej i indoktrynacji KK po okresie 1000 lat nie dziala.Gwarancja na skatoliczenie ulega po okresie 1000 lat rzec mozna ,wiec nalezy zrobic jakis zamiennik i utrwalic dzialanie posluszenstwa ludu slowianskiego w stosunku do kasty nadrzednej. Nie mam nawet przkonania od urodzenia do religji KK(chco mialem 5 czlonkow w tej organizacji) ani zadnej religi ,tym bardziej do islamu .

                  .Nie widze w zadnych swoich wizjach slowianki obkutej w czarny worek z wizjerem na glowie aby nie obila sie o slup podazajac jak bawol z gromadka dzieci za mezem. Jak oni niby chcieli by nam to narzucic?Terorem,inwazja czy lagodnym komunikatem Frantiszka na SDM „uwaga wierni od dzis jestesmy juz religia islamsa a nie chrzescijanska ,katolicka a Watykan przechodzi pod panowanie najwyzszego imama „. Nie przychodzi mi nic innego do glowy jak chec depopulacji bialych ludzi w Europie i nie tylko, przy pomocy tych maszynek do zabijania w imie Allaha.Wymienic nieposlusznych slowian na arabow,bo przeciez im nalezy sie nasza przestrzen zyciowa.Bialy czlowiek od czasu 2 wojny swiatowej zostal zpizdowacony cytujac GMO!Nie ulega to watpliwosci iz nastapila u nas powolna kastracja dzieki lewakom ,mediom i religia.Bylismy dekadami przygotowywani do tego zaplanowanego wydarzenia a wykrzywianie morali u generacji europejczykow ,bylo fachowo wykonywane na powolnym ogniu tak aby nikt sie nie zorientowal. Mamy dzis dwa glowne problemy w Europie,lewackie tamuldyczne rzady oraz napych cyborgow islamskich z rozszczeniowo-oczekujaca postawa i my mamy za to placic a nasze dzieci jeszcze za to lepiej zaplaca.Kazdy czlowiek ma prawo do obrony swojej przestrzeni zyciowej oraz rodziny i wspolsasiadow i to niezalezni jak by nas sie otumanialo i mamilo przez gneder,multikulti czy feminizacje. Dewianci z pod znaku sierpa ,mlota i szatana czuja swoj koniec, dlatego tak przyspieszaja nasza depopulacje po przez konflikty na tle religijnym ale nic nie mowia ,ze w efekcie to wojna rasowo przeciw slowiana.

                  Lubię

                  • Araby zydzi i mongoly maja b znikoma ilosc neuronow w porownaniu do slowian i hellenow dlatego sa b latwo sterowalni i b latwo sprowokowac w nich panike agresje chaotyczne dzialanie itd , niestety te malo neuronowe geny przez gwalty przeszly na wiekszosc z nas chodz nie wszystkich, talmudysci w polskich sadach rzadzie i policji tresuja polakow tak ze wszyscy zyja w polsce w mniejszym czy wiekszym stopniu w strachu dostajac z tego raka i inne swinstwa, nawet dzieci w polskich szkolach sa stale tresowane i straszone, stalin to zydomongol wiec naturalnie ze zaglodzil 10 milionow slowian na ukrainie, mordowanie slowian maja wdrukowane przez bandyte yahwe, kiedys hordy mongolskie wiecznie nas napadajace dzisiaj morduja z tylnego siedzenia, masz racje z tym frantiszkiem to jakby diabel namawial mlodziez na kokaine, nie moglem tego pizdzielstwa ani sluchac ani ogladac, papier(z) b byl zadowolony ze jakis chlopaczek rzucil prace w korpie i stal sie biedakiem na rzecz pomocy przy jego wizycie i oczywiscie zmarl na raka z tego nadmiaru otrzymanej boskosci… , devingo jest jeszcze aspect planetarny tego wszystkego, yahwe wlasciciel wszystkiego od merkurego do saturna (znaczy saturn juz przejety przez naszych zeusowych w latach 90tych) zada stalego mordowania ras zeusowych i wymiane ich na poczatku na arabow i zydow i docelowo na jego rase wybrana tj azjatow ktorzy nie chca zyc w tajfunach 40stu stopniach wilgoci trzesieniach i powodziach, Europa jest najlepsza dzialka na gaji i wszyscy rzucaja sie na nia jak cygan na make, azjaci yahwe z braku laku przejmuja afryke bo tam nie napotykaja zadnego oporu, murzyni celowo zabiedzeni i pochorowani przez non stop spuszczane na nich wirusy i chemikalia yahwe i mongolow robia swoje, meksyk i kanada sa praktycznie skosne przy granicy ze stanami ciagle widac orientalne geby i amerykany nie moga sie nadziwic czemu, a temu ze inwazja skosnego na ameryke jest stala przygotowywana jedyny problem to to ze mongol Obama nie moze zabrac broni amerykanom chodz probuje co krok a uzbrojone 300 milionowe spoleczenstwo pokona kazda armie nawet 200 milionowa chinska, zydosakson Clinton oddal oczywiscie swoim skosnym azjatom kanal panamski zeby mogli latwiej bez niczyjej kontroli przewozic bron i wojsko pod granice do meksyku i nikaragui, to samo chinole robia w europie w zarekwirowanym przez nich niby za dlugi greckie porcie pireus zwanym kiedys oknem do europy przy wspolpracy mongolskich turkow uzbrojonych przez zydosaksonow amerykanskich po zeby no i oczywiscie to gowno tureckie chce byc w uni zeby lepiej rozprowadzac swoja bojowki, bedzie ciekawie obserwowac rozwoj wydarzen

                    Lubię

        • ,, Wszyscy powinni przynajmniej w miłości otworzyć się na Prawdę – reszta to już słodkie jarzmo ( (Mt 11, 28-30 )”

          Lesiu, na wstępie, powiem, że kocham twoje wpisy,
          Ale wytłumacz mi, co w twoim pojęciu oznacza Prawda?

          Tylko nie mów że Jedyny Jezus miał immunitet na Prawdę, bo trzy procent ludzkości wie o jego istnieniu( w tym ja, ale dla mnie ciekawszych jest 30 zakazanych ewangelii – w dzieciństwie tylko cztery)

          To co? 97 % ludzkości to patafiany???
          Powiedz mi co to jest Prawda??

          Ale Prawda, która ogarnia całą ludzkość! Nie krucjatowo wybijające się religie, jedna od drugich mojszejsza.

          Będzie mi miło, gdy odpowiesz. Czy znowu nabierzesz w usta wody, jak w przypadku siedemnastu lat Jezusa?
          Piszesz słowo Prawda.
          Jesteś na tym blogu, na którym ludzie nie wpinają sobie na wzajem kwiatków we włosy.
          Tu ludzie widzą lustra dla swoich poglądów.
          Jeśli powiesz co kryje się pod słowem Prawda, to bedziesz pierwszym na tej Ziemi, który ją odkryje. Dla całej Ziemi.

          A,jak nie odpowiesz na moje pytanie, to jesteś dla mnie zwykłym, australijskim strusiem, chowającym głowę w piasek.

          Lubię

  6. Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka. Może mu tylko dopomóc wyszukać Prawdę we własnym jego sercu – jeżeli ją tam posiada. Hipokryzja, podmiana ról, mieszanie pojęć i kategorii oraz hucpa informacyjna, to brzemienne nieposłuszeństwo wobec Prawa, ostrzegającego przed dawaniem fałszywego świadectwa.
    P.s.
    A propos Słowian: Rozum, to atrybut ciała ludzkiego – Świadomość już nie. Wszyscy ludzie dysponują, rozumem – nieliczni Świadomością. To dla świadomych Biblia wyjaśnia fenomen Lechii (Sdz 15:9-19).

    Lubię

    • ,, Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka. ”

      Ja chyba przyjmę postawę Gmo, bez słodkiego pie….nia.
      Skoro człowiek nie może nauczyć drugiego człowieka, to po huj wklejasz swoje komentarze? Bo spać nie możesz?

      Dosyć mam przepraszania, Jeśli mnie Jarek wyjebie z blogu, to TYLKO jego decyzja będzie oznaczała, że przekroczyłam granice.

      Lubię

    • W związku z wykazanym, przez nielicznych komentatorów, niezrozumieniem mojego stwierdzenia o tym, że: Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka – uprzejmie wyjaśniam, że dotyczy to tylko takich przypadków, kiedy nauczany gardzi zdrową nauką mistrza. Wówczas jedyną drogą dotarcia do umysłu ignoranta, aby zawrócić go ze złej, zagrażającej jego życiu, drogi – pozostaje jeszcze jego serce, o ile jest ono otwarte na poszukiwanie prawdy.

      Lubię

  7. Większość uważa, że główną motywacją do działania jest niczym nie ograniczona władza oraz pieniądze. Pogląd ten jest fałszywy! Większość ta wyłoniła spośród siebie międzynarodowe elity, wywodzące się z rozmaitych opcji społecznych, politycznych i religijnych, które chcą, aby każdy tak myślał. Władza i pieniądze to potężny oręż, dający bodziec do panowania nad ludzkością. Przy pomocy tego oręża – elity, rękoma posłusznych sobie, tkwiących w ignorancji, osób – realizują ten szaleńczy, szatański plan. Dlaczego odstępczy (szatański) – ponieważ rażąco sprzeciwia się 12. Prawom Jedni, Boga-Ojca, w tym Prawu Hierarchii, Prawu Opieki i Ochrony oraz Potrzeby Systematycznego, Zrównoważonego, Rozwoju Ludzkości – tak w sferze ducha, jak i materii. Istotą Prawa Hierarchii jest Miłość, najpierw Boga-Ojca, Stworzyciela Wszechrzeczy oraz konsekwentnie – wszystkich stworzeń, w tym ludzi i zwierząt. Natomiast od wieków realizowany jest holokaust ludzi i zwierząt. Nadmierny, stymulowany konsumpcjonizm doprowadził do tego, że na świecie mordowanych jest corocznie, ok. 65 miliardów zwierząt, w tym ssaków, należących do tego samego królestwa stworzeń, co i ludzkość, której też elity nie oszczędzają. Zamiast przestrzegania imperatywu moralnego: Nie zabijaj – szatańska władza na Ziemi reklamuje maksymę: Rób co chcesz, ponieważ jesteś sobie bogiem. Dlatego też za pomocą wszystkich, dostępnych i posłusznych środków komunikacji publicznej organizowana jest batalia o podporządkowanie zwodniczym celom, wszystkich ludzkich umysłów i sfery ducha. Z tej to przyczyny, zaciekle atakowana jest Biblia, Bóg-Ojciec i Jego Syn, Jezus Chrystus oraz wszelkie, oparte na Nauce Jezusa Chrystusa, prawdziwie chrześcijańskie orientacje. Elity zdają sobie z tego sprawę, że bez ukrycia przed ludzkością Stwórcy, Boga-Ojca i Jego Słowa czyli Biblii – ich, odstępczy, plan nie powiedzie się. Główną bronią walki ze Słowem Bożym jest błędna, fałszywa nauka, oparta na Teorii Ewolucji oraz Teorii Wielkiego Wybuchu. W rezultacie opanowania szkolnictwa, w tym także i w Polsce, przez pseudoteorie – szerzona jest osobliwa i najbardziej niebezpieczna religia świata – ateizm. Stąd na całym świecie, z każdym dniem, nasilana jest propaganda białej i czarnej magii, okultyzmu i satanizmu (lucyferyzmu). Te zwodnicze i niebezpieczne orientacje – na stałe zagościły już w muzyce, w kinematografii i w literaturze. Szczególną estymą, obrońców praw (elit), cieszą się wszelkiego rodzaju dewiacje, wynikające z odstępczych, zakazanych Biblijnie, nienaturalnych postaw i uczynków ludzi, gloryfikowanych na różne sposoby w mediach. Jednia, Stwórca, Bóg-Ojciec – nigdy nie łamie danego ludzkości słowa oraz swoich Praw. Biblia jednoznacznie naucza, że każda osoba ludzka, która łamie Prawa Boga-Ojca – sama, z własnej woli, naraża się na unicestwienie. Idea satanizmu, (lucyferyzmu), licząca sobie ok. 6000 lat, ma przewagę nad śmiertelnym, żyjący na ziemi, ok. 70 lat, człowiekiem. To dlatego ludzkość traktowana jest przez elity, jako okaleczone, niedorozwinięte i nie zasługujące na wsparcie – masy, przeznaczone jedynie, w wieku produkcyjnym, do eksploatacji. Doraźną prawdą jest więc to, że niemal każda osoba ludzka, jest dla elit zerem. Istotniejszą, trwałą, niezmienną prawdą jest też i to, że o ile w rosnącym ciągu zer osób ludzkich, na początku stanie Jednia (Prawo Hierarchii) – reprezentowana na Ziemi przez Jezusa Chrystusa – wielomiliardowy ciąg zer, składający się z niewiele znaczących istnień ludzkich – obdarzony zostaje mocą, porównywalną do mocy Boga-Ojca.
    Odstępcy (sataniści i im podobni), o czym powinni wiedzieć, nigdy nie zdołają pokonać Jedni, Boga-Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela Wszechrzeczy.

    Lubię

  8. Do Krysi, Jarka, GMO, Leszka i innych tu komentujących, jak widzę jest temat do rozwiązania i do dyskusji, przewija się on od jakiegoś czasu na tym blogu w dyskusjach ,napiszę dwa newralgiczne słowa ” Jezus” i ” Prawda”. Na wstępie zaznaczę, że jest to tylko moje zdanie i nic więcej, żadne tam nauczanie, czy też pouczanie, jest to po prostu moja „Prawda”.

    Ponieważ nie przepadam za pisaniem, wolę osobiście bezpośrednie dyskusje, no ale realia są takie a nie inne, postaram się w skrócie opisać moje i tylko moje zdanie dotyczące w/w dwóch słów.
    Otóż z istotą Jezus ,bo tak to określę, sama mam problem,
    gdyż nikt jeszcze nie natrafił na jakikolwiek dowód rzeczowy potwierdzający fakt fizycznego istnienia takowej Istoty. Dla mnie ważną sprawą są przekazane nam z przeszłości nauki jakoby Istoty Jezusa.

    Zawarta w tych naukach , życiowa mądrość, jest dla mnie cenna, i nie ważne jest dla mnie kto i kiedy powiedział, czy też napisał, ważne jest dla mnie ich przesłanie, które zawiera nic innego jak tylko krok po kroku wskazówki, jak żyć w zdrowiu, szczęściu, miłości i w zgodzie z samym sobą, bo przecież tylko tyle i aż tyle jest nam potrzebne do przebycia i poznania sensu pobytu na ziemi w skafandrze dualnej Istoty jaką jest Człowiek.
    A co potem, potem powrót do Żródła po szczeblach drabiny duchowej, poczynając już od Ziemi. Mnie to wystarcza, nie chcę tracić cennego krótkiego czasu na rozważania, czy żył, czy to był Jezus czy inny Antek, ważne są przesłania jakie ta Istota nam zostawiła, no bo niech mi ktoś z Was powie, że nie ma w nich zawartej mądrości?.

    Przejdę do słowa „Prawda”, jak pisze Leszek, „człowiek nie może niczego nauczyć innego człowieka, może mu tylko dopomóc wyszukać prawdę we własnym jego sercu – jeżeli ją tam posiada” to tyle cytat z wpisu Leszka.

    Postaram się na tyle na ile jestem w stanie i potrafię opisać moją „Prawdę” i moją drogę do poznania tej mojej „Prawdy”.
    Może wpierw napiszę to w punktach :

    1. Połączenie umysłu z sercem ,
    2. Panowanie nad emocjami ,
    3. Całkowite odrzucenie lęku, strachu ,
    4. Bezwarunkowa miłość do wszystkiego,
    5 .Współodczuwanie – współczucie,
    6. Przebaczenie – wybaczenie,
    7 .Zrozumienie – tolerancja,
    8. Dzielność – odwaga,
    9. Wdzięczność – docenianie
    10.Pokora – stanowczość

    Stopniowe stosowanie powyższych cnot w moim życiu, obudziło w moim sercu stan uczucia, którego nie umiem słowami opisać, więc określiłam ją jako ‚Prawdę mi objawioną”
    I to wiem na pewno, że nikt nie był wstanie mnie tego nauczyć, musiałam sama przejść stopień po stopniu, upadając czasami i podnosząc się /przenośnia/.Na pewno wiele po drodze spotkanych osób było mi pomocne coś zrozumieć , czy odkryć, ale do całkowitego zrozumienia musiałam dojść SAMA , właśnie w swoim sercu.
    Myślę Krysiu że ” to ” właśnie Leszek miał na myśli pisząc w/w słowa.
    I właśnie taka w skrócie była moja droga do „Mojej Prawdy”, czy to jest ta właściwa, nie wiem, wiem jednak, że to co odczuwam jest dla mnie WSPANIAŁE i nie potrzebuję dalej szukać szczęścia, żyję Tu i Teraz dniem dzisiejszym, po prostu, żyję w zgodzie i miłości z sobą i z otaczającym mnie światem, czy to jeszcze mało, nie wiem, ot i cała prawda o mnie.
    I to by było na tyle z mojej strony w tym temacie, możecie mnie oceniać, jak chcecie, ale u mnie to niczego nie zmieni, i tak Was kocham, lubię czytać i polemizować z Wami czasami.

    ” Tak jak Dąb jest ukryty w żołędziu, tak Boska PRAWDA jest ukryta w Człowieku.”

    Serdecznie pozdrawiam

    Lubię

    • Skoro zostałem zaproszony, to uprzejmie, z radością wyjaśnię: ” Tak jak Dąb jest ukryty w żołędziu, tak Boska PRAWDA jest ukryta w Człowieku.” – czyli w sercu człowieka. Serce nie jest tylko pompą tłoczącą krew. To wysoce zorganizowany, nie poznany jeszcze do końca organ, który posiada własną pamięć. Reaguje na myśli i nastroje człowieka. Dobre myśli, w przeciwieństwie do złych – budują i umacniają serce. W wydanej, w 1991 r., publikacji „Neurokardiologia”, dr J. Andrew Armoura udowodnił, że serce ma złożony system nerwowy, który można nazwać małym mózgiem składającym się z czterdziestu tysięcy komórek nerwowych. W 1995 r. inny naukowiec – dr Ming He-Huang z Akademii Medycznej w Harvardzie – odkrył, że komórki te są identyczne z tymi, które znajdują się w mózgu. Oznacza to, że serce i mózg mają ze sobą łączność elektromagnetyczną, dzięki której przesyłają sobie nawzajem informacje. Dlatego też, po transplantacji, serce pamięta dawcę. Tak wiec – „1. Połączenie umysłu z sercem” – jest stanem naturalnym człowieka. Analizując kolejne etapy drogi autorki wpisu, do poznania prawdy, czyli dobre uczynki co do duszy i ciała, bez dalszej pomocy i opieki ze strony Jezusa Chrystusa, co do Boskiej Osoby Zbawcy człowieka, nie będąca do tego zobowiązana moimi wpisami, publicznie jednak zgłasza swoje wątpliwości – zachodzi uzasadnione pytanie – czy aby wytrwa?

      Lubię

    • ,, .Na pewno wiele po drodze spotkanych osób było mi pomocne coś zrozumieć , czy odkryć, ale do całkowitego zrozumienia musiałam dojść SAMA , właśnie w swoim sercu.”

      ,, Sprzeczamy się”, kochana Aniu o słowo ,,pomóc” czy ,,nauczyć”
      Bez wiedzy jaką zdobywamy od innych ludzi nie bylibysmy w stanie zrobić jednego kroku do przodu. Rodzice, literatura, ludzie wokół nas uczą patrzenia na świat, wprowadzają w obszary ducha, uwrażliwiają(literatura piękna, muzyka malarstwo, taniec).
      Z całej wiedzy i doświadczeń budujemy łódź, którą możemy samotnie wypłynąć.
      Bez ludzi i ich wiedzy siedzielibyśmy do dziś na brzegu i palcami rozgrzebywali piach w poszukiwaniu pędraków.
      Oczywiście, że ludzie minionych pokoleń i myśliciele współcześni ucza nas jak zbudować tę łódź i jakie cnoty Serca wziąć do plecaka, aby postępując zgodnie ze wskazówkami odkryć samego siebie, swoją transcendentalną prawdę.
      Wynalazca czy odkrywca nie odkryłby niczego, gdyby nie wiedział gdzie, jak i czego szukać. Te drogowskazy pozostawiły nam minione pokolenia,a także obecne współżycie z ludźmi, bez których wątpię, czy kiedykolwiek poznalibyśmy wyższe wartości i cele życia, poza instynktem.

      Jeżeli człowiek nie uczyłby się niczego od drugiego człowieka, to nigdy nie zakładałby społeczeństw ( tylko dla bezpieczeństwa?) i nie troszczyłby się tak pieczołowicie o spuściznę przodków.

      Moim zdaniem, to do czego doszliśmy i dochodzimy we własnym wnętrzu nigdy by nie zaistniało, gdybyśmy nie zostali wyposażeni w odpowiednie narzędzia. A te sa owocem pracy ludzi, którzy poświęcali często całe swoje życie.
      Dlatego drugi człowiek jest tak bardzo wartościowy. Miedzy innymi.

      Czy inni ludzie nam tylko pomagają, czy nas uczą?
      I jedno i drugie, a my uzbrojeni w ich mądrość poszukujemy własnego spełnienia.

      Serdecznie cię pozdrawiam MBD i miłego popołudnia.

      Lubię

      • Długo obserwowałem i nie odzywałem się!
        Podziwiam Twoja cierpliwość w stosunku do niezrównoważonego Lesia. On nigdy nie odpowie na żadne pytanie – to pewnik!

        Prawda – nie istnieje to tylko ogólny kierunek do którego dąży nasza chęć poznania. Dochodząc do sedna odkrywasz że to jednak nie to i drążysz temat dalej
        Jezus – zostawcie go! Co was obchodzi żyd który zmarł 2000lat temu.

        Moze podyskutujcie o biskupie Juliuszu z Nicei który ok 120r wybrał 4 ewangelie spośród trzydziestu kilku. O nim na pewno wiadomo że żył i zostawił namacalny ślad po sobie

        Nauczyć oczywiście można się tylko samemu – nikt mi do głowy nie wsadzi wiedzy! Albo ja przyswoję, albo nie

        Piszę Krysiu do Ciebie bo Cie lubie i szanuję, ale temat dotyczy wszystkich

        Pozdrowienia

        Lubię

        • ,, Jezus – zostawcie go! Co was obchodzi żyd który zmarł 2000lat temu. ”

          Ej! Bogunia!
          POZWÓL SOBIE BYĆ SOBĄ, A INNYM POZWÓL BYĆ INNYMI – to słowa Jarka, przyznasz, że mistrzowskie jak sk ……
          A tyle mnie Jezus obchodzi co Sokrates, Platon, Arystoteles i im podobni – Ich przekazy. Jak ci ostatni poszukiwali madrości życia, Tak Jezus zapodawał interpretację Ducha.

          Mówisz, że Juliusz z Nicei był autentyczny? To jak myślisz, po co autentyczny ziomek zajmowałby się bajkami w 35 spisach zwanych ewangeliami? Bo sobie ówczesny Amundsen wybździł z palca, a Juliusz z Nicei przejął się ?
          Coś mi się zdaje, że Juliuszek wkurwił się, że człowiek dowie się o sobie, o Kosmosie i Kreatorze tego, co jest prawdą lub wskazówką przyczyny, drogi i celu istoty ludzkiej.

          A skąd wytrzasnąłeś datę 120r? Na soborze nicejskim w 325 roku odrzucono 31 ewangelii i wpieprzono krzyż. No a potem to już hulaj złoto dukatowa dusza!

          NO dobra, nie zaczynam. 🙂 🙂
          Tak, że jak pisze Ania, mądrość człowieka, a nie pochodzenie.
          A jak ci powiem, że Żydzi zagarnęli sobie gościa i stworzyli religię, to się zdziwisz?
          Pewnie nie, bo masz na to wy….e. 😀 😀
          Bądź sobą i innym pozwól być innymi – to tak zajebiste słowa, że będę je rozkminiać przy byle okazji.
          A już tu w naszej knajpie; to są tylko słowa. A skąd wiesz? Może wszyscy jesteśmy zgredami? 😀 😀
          Jak to Jarek pisze, że wielu ludzi jest skurwiałych 😀 😀 😀
          No nie wytrzymam 😀
          Nasz Admin to mistrz skróconego słowa!

          Mówisz, Bodzio, że mnie szanujesz….
          Ja tez cie kocham, jak z resztą wszystkich w tej …uwaga! Radek użył ciekawego pojęcia: ,,klice”
          No i pasi! 😀 😀

          Pozdrowionka.

          Lubię

          • Nom, nasza klika będzie już wkrutce rządzić światem gdy wprowadzimy naszą wersję NWO za pomocą ruzgi żelaznej xD 😀

            No to jest mistrzowskie i nie są to wcale moje słowa:
            „Bądź sobą i innym pozwól być innymi”

            A niech wierzą sobie w jahwe, Jezusa, Dawkinsa, Darwina, czy kurwa nawet Batmana bądź Spidermana, LOL xD 😀 Ale kłopot zaczyna się wtedy gdy narzucają mi wiarę w jakiegoś Batmana sprzed wieków. Gdy mówią że jestem zły bo nie wierzę w Spidermana. Bądź gdy straszą mnie konsekwencjami, bo np nie chcę uznać Jego Makaronowej Mości Wielkiego Latającego Potwora Spaghetti xD 😀 A tak? Niech sobie wierzą, niech błądzą, niech popełniają błędy, niech tysiąc razy upadają i potem tysiąc razy się podnoszą. Pomóc mogę jeśli umiem i jeśli wiem, że ta druga strona nie opluje mojej wyciągniętej w geście pomocy dłoni 🙂

            Liked by 1 osoba

            • Jarek napisałeś „nasza klika będzie rządzić światem, gdy wprowadzimy naszą wersję NWO” ja wchodzę w to,(*_*) ale proponuję tylko i wyłącznie jedno przykazanie – Prawo Jedynego ” Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe ” żadnej biurokracji , innych przepisów i zarządzeń.
              W tym jednym prawie zawarte jest wszystko, co potrzebne jest do sprawiedliwego sprawowania rządów. A Twoje zacytowane słowa ” Bądż sobą i innym pozwól być innymi ” zawarte są już w przykazaniu zacytowanym przeze mnie.
              To od kiedy zaczynamy, czas nagli, Kabała czas unicestwić.(*_*)

              Lubię

            • A jeszcze ci Jarek więcej powiem!
              Co my tu robimy? Dowiadujemy się o czymś, rozkminiamy Jarkowe, Aniowe, Gmosiowe, Devingowe, Oczne( oj, Okowe) itp. za i przeciw. Odrzut. Następne: wejście teorii, wierzenia, rozkmin i odrzut. Coś tam zostawiamy w scalakach, by tłoki się nie zatarły…
              I następne …. Do kiedy, pewnie do usranej śmierci 🙂

              A taki sobie prosty człowieczek wierzy w …np. lewą nogę kreta – broń cie Boże w prawą!
              I co? Centruje swoją uwagę, potem do granic jego duchowych możliwości emanuje miłością do tej nogi. Jego serce, tego niby malutkiego człowieczka, zaczyna wibrować potężnymi energiami sięgającymi zakątków Kosmosu. Jest szczęśliwy, emanuje szczęściem więc świat wokół niego zaczyna zachowywać się podobnie.
              Niczego ten człowiek nie rozkminia, nie odrzuca, akceptuje niewygody( więc nie pomnaża ich), jest szczęsliwy, podnosząc wibracje swego serca na coraz wyższe poziomy odczuwania. To dzięki tej nodze kreta stał się wrażliwy, uduchowiony.
              Słyszy i widzi więcej, ma wizje etc.
              Czy to możliwe? Oczywiście, bo dostrajał siebie do fal o wyższych częstotliwościach, a teraz ma dostęp do wielu nieznanych wcześniej kanałów.
              Myślę czasem, że o to właśnie chodzi …
              Każdy obiekt, każde narzędzie jest dobre, jeśli wyzwala w człowieku pozytywne energie, uruchamia uśpione pokłady potężnych sił energii wsysających w niezniszczalne wiry coraz wyżej i dalej.

              I co? Czy ten człowieczek rozkminiał kiedykolwiek bezsens narzędzia(napędu) jego duchowego rozwoju, jakim to napędem stała się lewa noga kreta? Nie.
              Ważne co się działo i dzieje z wnętrzem tego człowieka. Nigdy w życiu nie przyszło mu na myśl, że krecia noga jest półśrodkiem, zaczynem.

              Więc nie rodzaj drożdży jest ważny, Istotne jest, że ciasto rośnie, rośnie …

              Stąd na świecie tyle różnych sposobów rozwoju. I co będzie robił ten człowieczek?
              No logiczne, że czując się błogo i szczęśliwie, zrobi wszystko, abyś ty też takim się stał.

              Co sądzisz, sądzicie?

              Lubię

              • Co do nogi kreta jak najbardziej,mozna przyjac wiare np w prawa noge Krysi lub lewa Ani.Pamitejmy to ciagle wiara jakby niebylo w nature ,zrodzone z ziemi,kosmosu .Natomiat wiara w kawalek drewna,malowidlo na ceracie lub drewnie,wysluchiwanie i spelnianie zyczen ideoligi w imie prosperity kasty nadrzednej ale ciagle mamiacej nas ze w cos musimy wierzyc ,jakis ich wariant .Rozkminianie dokonywania oszustw i zbrodni na ludzkosci musi wykonywac kazdy czlowiek myslacy ,jesli chce byc wolny .Obok morderstw na ludziach w imie religi lub zyczenia dewiantow w bialych i niebieskich kolnierzykach ,zadnemu czlowiekowi nie wolno byc obojetnym.Natomiast co do wiary to jak najbardziej we wszystko co z natura zwiazane, bo sami jestesmy jej czescia.No i najwazniejsze,czlowiek musi miec jakas pasje wtedy nie wariuje,najlepiej jesli jest owa pasja zwiazana z silami natury.I byle by nie byla to pasja zwiazana z kolekcjonowaniem pieniedzy,dobr materialnych,dewastowaniem ziemi i zycia innych ludzi.

                Lubię

              • nie mozna sie rozwinac jedyne co mozemy zrobic to przypomniec sobie swoje rozwiniecie zdlawiane przez kosciol policje sady i inne talmudyczne gowna

                Lubię

                • GMOsiu i pod tym twoim wpisem mogę się z czystym sercem, jak to się mówi podpisać dwoma rękami.
                  Jak wiesz nie zawsze zgadzam się z Twoimi teoriami, ale tym razem trafiłeś w sedno. My wcale nie mamy się rozwijać, by móc stać się ludżmi wolnymi, my wolni zostaliśmy stworzeni, tyle tylko , że tą wolność zamknięto nam w klatce niepamięci i naszym ziemskim zadaniem jest odzyskać tą pamięć, i to jest wszystko, to całe samopoznanie to nic innego jak powrót do początku, który został nam wymazany przez naszego wspólnego ulubieńca jahwe (*_*) (*_*) .

                  Lubię

                  • ,, My wcale nie mamy się rozwijać, by móc stać się ludżmi wolnymi, my wolni zostaliśmy stworzeni, …”

                    Też prawdą wydaje mi się zdanie Gmosia.
                    Z małym ale. Gdybyśmy powracali na Ziemię tylko po to by odkryć siebie jako już idealnych, to dla mnie nie miałoby pełnego sensu.
                    Pozbawiono nas pamięci, że jesteśmy podobni ptakom.
                    Mniejszym, większym, młodszym, starszym, ale zawsze jak ptaki. Wolne ptaki.
                    Przylatujemy tu, by zdejmować własne i przez innych założone obrączki z nóg i umacniać siłę naszych skrzydeł dla pokonywania coraz większych przestworzy – to dla mnie ma sens ciągłych powrotów i doświadczania danych nam możliwości.
                    Odczuwania drogi jako celu samego w sobie – drogi jako przejawu ŻYCIA.
                    Myślę, że po eonach, kiedy Dusza zjednoczy się ze ŹRÓDŁEM, powraca znowu na niższe poziomy, by doświadczać ŻYCIE – odwieczną emanację ŹRÓDŁA.

                    To dlatego nasze spojrzenie na każdą chwilę ma tak kapitalne znaczenie. Czy ta chwila to trwanie, czy ta chwila to ŻYCIE!

                    Pozdrowionka.

                    Lubię

                    • Krysia, no i co ja mam z Tobą zrobić Ty,Ty, Ty wielka BDM.
                      Twoje nazwisko powinno brzmieć Trzepialska (*_*), no bo ja się tu napocę, parę słów do GMOsia sklecę, uf napisałąm coś z sensem ? (*_*), a tu Pani Trzepialska znów coś odkrywa nowego, czy to człowiek ma szansę przy takim „berbeciu” chwilę odsapnąć i usiąść na „laurach” (*+*). idę lepiej wypocić się przy koszeniu trawnika, bo po deszczach trawa mi ,oczywiście, że nie na głowie, wysoka wyrosła.

                      Mimo wszystko pozdrawiam Cię wesolutko.

                      Lubię

                    • Aniu, ja też idę kosić trawę, tylko mam baaaaardzo duży trawnik.więc się nie martw, jak ostatnio 🙂 🙂

                      Aniu, jeśli chcesz, to mogę ci ,,zaklepać” stanowisko z-pcy skarbnika. Już my będziemy wiedziały jak ,,zarządzić” funduszem! 😀

                      😀 – dwukropek i obok duże D

                      🙂 dwukropek i mały, prawy zawias

                      🙂 średnik,( pod dwukropkiem na klawiaturze) i jak wyżej mały nawias

                      😮 dwukropek i mała literka ,,o”

                      Ważne, abyś przed napisaniem buźki zrobiła pauzę, odstęp. Tak samo po buźce. One ukażą się dopiero w opublikowanym komentarzu( wcześniej to zwykłe kropki i nawiasy)

                      W swoich buźkach, nie ukrywam, że z głębią artystyczną 🙂 , stawiasz co najmniej pięć znaków. A tu wystarczą zaledwie dwa.

                      Jak wrócę z koszenia trawy, masz przesłać mi buźkę! 😀 🙂
                      Jeśli nie, no to ,,se nagrabisz” 😀 😀 😀

                      Serdecznie pozdrawiam i trzymaj się zdrowo ( niekoniecznie cały czas kosiarki! 😀 😀 )

                      Chociaż ,,zielona szkoła” to dobra edukacja. 🙂

                      Lubię

                    • Krysiu tylko pod tym postem mogę próbować zdać u Ciebie powtórnie egzamin z buziaczków 😀 no to próbuję ciach i poszło.

                      Lubię

                    • powracamy jako grupy „ptakow” nie jestesmy samotnikami poki co, interakcja z innymi duszyczkami jest sensem samym w sobie, podstawowa rzecza jaka robimy w kazdej reinkarnacji jest poznanie albo raczej rozpoznanie naszych bliskich duszyczek z poprzednich reinkarnacji, co jest latwe w polsce mniej na obczyznie, dlatego eskimos i jego ziemskie bachory pochwalaja emigracje zeby tylko nam utrudniac wszystko, ale i to obchodzimy bo jednak rozpoznajemy sie nawet i na obczyznie i czesto nawet wygladajac tak samo ale mowimy juz np innym narzuconym nam jezykiem np anglosaskim niemieckim holenderskim to wszystko sztuczne ksiezycowe syntetyczne jezyki jezyki gdzie wymawia sie inaczej niz jest napisane, wszystkie jezyki naturalne pozeusowe wymawia sie jak sie pisze, armia zeusowa potrzebuje takze zolnierzy do walki z reptylami w kosmosie we wszystkich wymiarach wiec ziemia byla/(jest ?) takim kursem szybkiego dojrzewania, zeusowy zolnierz potrzebuje glownie empati ale tez doswiadczenia jak np anioly gabriel michal itd , wiele razy w medytacji mi wychodzilo zeby sobie dobrze przyswajac kierunki wschod zachod itd widac jest to potrzebne w 4/5d
                      pozdr

                      Lubię

                  • To święta prawda :-). WSZYSTKO zostało nam kiedyś dane.
                    Cokolwiek osiągamy tzw. własnym wysiłkiem (lub najczęściej będąc wspomaganym przez Boskie Źródło) na drodze naszego „rozwoju duchowego” to wartość ODZYSKANA, a nie DODANA.
                    ODZYSKUJEMY utraconą WOLNOŚĆ, MOC oraz właściwości naszych ciał i umysłów.

                    Możemy się cieszyć „tą ścieżką odzyskiwania danych” jako procesem lub nie.
                    Osobiście natomiast, mam już dosyć tego doświadczania zła, żeby wybrać dobro. To oszukańcza doktryna, żeby uzasadnić właśnie istnienie zła na świecie. A samemu twórcy tej doktryny, z oczywistych względów, nie zależy na naszym rozwoju duchowym. Stąd bierze się istnienie fałszywych ścieżek duchowych; takich, które maja prowadzić nas na manowce, dając jednocześnie subiektywne złudzenie oświecenia lub przebudzenia.

                    Trudno nam sobie wyobrazić inny świat niż ten, który znamy, z jego chorymi zasadami. Trudno nam sobie wyobrazić, ze możemy wybierać naszą osobistą kreację rzeczywistości jako twórców tej rzeczywistości, nie obijając się przymusowo o „bandę zła”, ale wybierając miedzy dobrym, a …jeszcze lepszym lub po prostu „innym” dobrym., CIĄGLE WYBIERAJĄC RÓŻNE DOBRO – piękne, kolorowe, lekkie, przyjemne, miłosne, urzekające, fascynujące, zmysłowe, odważne, itd, itd. Jeśli komuś wydaje się to nudne, to dlatego, że nie jest w stanie tego pojąć. Ja też nie do końca, ale liczę, że już wkrótce. Czego wszystkim życzę

                    Lubię

              • ,, wiedzialem ze pominiesz kurwa potwora z lochness”

                Gmosiu, ty moja, najdroższa, najpiękniejsza, najbardziej kształtna, niebieskooka i najkochańsza istoto!
                Gdzież bym śmiała posród Równych ciebie umieszczać! 🙂 Ty do Sprawiedliwych tego świata należysz ! 🙂 🙂
                No i zobacz, kochany, jak to każda ŻYWIOŁA na tym świecie domaga się miłości! 🙂

                Ty pamiętasz tego potwora z Loch Ness???
                Ja pierdziele! To były czasy! Jakie burzliwe dyskusje prowadziliśmy w tej knajpie! 🙂
                Na zabij! Ech … A ja to dniami i nocami obmyślałam co by tu odpisać …:D 😀

                A dziś? Ktoś zauważa, że przejawiamy cechy… kliki 😀
                Kuźwa, dobrze, że nie elyty 😀 , bo to już zaczęłoby śmierdzieć 😀 Chociaż, kto wie, może za rok dojrzejemy do założenia PMN – Partii Myślących Najmądrzej 😀 😀 (ja zgłaszam się na skarbnika – to najbardziej wymierna korzyść 😀 )

                O! Coś sobie uzmysłowiłam! (teraz już poważniej)

                Pamiętasz, jak dopytywałam ciebie o księżycowego kebaba, Plejadian i innych? Dziesięciopytaniowe wywiady z tobą przeprowadzałam. 🙂
                Ludzie przyglądali się temu z boku, sceptycznie, niektórzy przypuszczali atak na twoje przekonania.
                A dziś? Wystarczył odpowiednio długi czas i wszystkim poukładało się w głowach, jakoś uleżało, dojrzało, dopasowało do układanki i ludzie zaczynają też w to wierzyć.

                Tak, tak, wierzyć, bo przecież ani ty, ani nikt nie ma w domu na biurku zdjęcia z jahwe na tle księżycowego pejzażu! 😀 😀
                Nawet nasz Jarek, uosobienie światowego sceptycyzmu, zaczyna z lekka wskazywać na Twoją teorię.
                Uzmysławiam sobie tylko, co można zrobić z ludzkimi łbami…

                Wiem, wiem, dla ciebie to nie teoria i wiara, to fakt !
                Ale ja też mam mojszejsze ,,fakty”, ktoś inny też je ma i co z tym zrobić? Uznać, że mniejsze kamienie w rzece zetrą się na piach pod naporem większych otoczaków?

                Ciekawa jestem, gdybym zapytała ludzi z naszego bloga: Czy to wszystko co przedstawiasz uznają za fakt, czy z nieprawdopodobnego uczynili prawdopodobne, a następnie uwierzyli?
                Ciekawe ilu byłoby wśród nich sceptyków, ilu logików, a ilu ,,wierzących”.

                I wcale nie chodzi mi o twoje (moje, czy innych)widzenie rzeczywistości, tylko o SAM PROCES, jaki może zadziać się w ludzkim łbie.
                A szczególnie wtedy, gdy zapodaje mu się odpowiedzi na pytania, na które sam nie mógł niczego sensownego wymyślić.
                Na mnie to szczególnie podziałało.

                Ciekawe, nieprawdaż?

                PS.Tylko nie krzycz, ze masz w dupie czy ludzie uznają to za fakt, czy wierzą 😀
                Rozkminiam jedynie ciekawy proces, który można by ująć w etapy: nieprawdopodobne, możliwe, teoria, przekonanie, wiara, fakt.

                Ile w faktach jest ich samych, a ile wiary, że to fakt? Wiara potęguje prawdziwość, ale czy nią jest? Czy wiara jest po to, by zapewnić człowiekowi komfort i iluzję uznać za fakt? A odczuwanie? Czy jest niezależne, czy wiara ma na nie wpływ?
                Te pytania nurtują mnie od pewnego czasu. Zwątpienie każe szukać dalej – czyż nie tak?

                Serdecznie pozdrawiam.
                Chyba się nie gniewasz, że posłużyłeś mi za Przykład? Co za pytanie?
                Czy ty kiedykolwiek na kogoś się gniewałeś?
                Ale potwora z Loch Ness pamiętasz! 😀 Tylko pamiętasz i takim cię kocham!

                Lubię

                • Partia jak najbardziej -_-, moja teorie o najezcach ksiezycowych wydaja sie potwierdzac downowe geby i bezksztaltnosc cial azjatow, to sa skopane geny, laski bez cyca i dupy to nieporozumienie ale widac eskimosowi nie zalezalo na ksztaltach… A kazda slowianskoreptylowa hybryda tj azjata ma niepohamowana chec na biale ksztalty bo istnieje pamiec komorkowa w azjatach i tego eskimos ksiezycowy nie przewidzial, no coz jaki producent taki film.. Jak bedziesz w wawce przyjrzyj sie ich laskom i to jest wlasnie dowod ze eskimos zrobil z nas i z siebie swoja nowa rase, potwor z lochnes to wodny dinozaur ktory uchronil sie przed wybiciem przez naszych zeusowych 65 milionow lat temu, eskimos przywiozl swoja faune i flore tak tak gady plazy kaktusy to wszystko eskimosowe, nasi nie byli w stanie wybic tego bo za male no i kurwa znosi milion jaj… I wez to wybij wszystko nawet krokodyli nie mogli zakatrupic, no ale coz palec w d wloz *-* pozdr

                  Lubię

      • Krysiu sprzeczać to my się możemy tylko w internecie, bo jak sama kiedyś napisałaś, że nasze wypowiedzi na piśmie to nie to samo, co gadanie w realu, w realu na pewno w pierwszych słowach doszłybyśmy do sedna, bo co dwie Baby w gadaniu, to nie to samo co całe Koło Gospodyń Wiejskich w pisaniu.

        Też Cię MBD serdecznie pozdrawiam z deszczowego Bielska.

        Lubię

        • „Każdy obiekt, każde narzędzie jest dobre, jeśli wyzwala w człowieku pozytywne energie, uruchamia uśpione pokłady potężnych sił energii wsysających w niezniszczalne wiry coraz wyżej i dalej.”
          Droga Krystyno a ja znam pewne persony ,ktore czuja sie lepiej jak poszpanuja dobrymi autami.Znam takich ,ktorzy twierdza ze zakupu poprawiaja im nastroj ,pewnie jeszcze wpedza w kreatywnosc ale ..to juz watpliwej jakosci kreatywnosc.Znam takich ,ktorzy wyciszaja sie w kosciele,chodza na zdrowaski i robia pranie w rekach ksiezulka …pewnie mysla biedacy ,ze pojda do nieba:)? I tez taka energia wyciagnieta ze mszy wedlug ich mniemania jest kreatywna ,bo napedza do gorliwej modlitwy w kosciele a po za tym to juz roznie z dobrocia do innych.Nie ma to jak kreatywnosc..tyle ze falszywa. Znam takich baranow ,ktorzy czuja sie wspaniale kiedy sa na ty z technologia.Iphone non stop przy dupie i nerwowe tiki ,bo moze juz pora sprawdzic co tam sie w swiecie zmienilo lub mozna pograc w jakas hujnie.Pewnie jako pierwsi beda szczesliwi zaszczepic sobie czipa z karta kredytowa,GPS-em ,zastawem gier .TO przeciez takie wygodne ..powiedza.To „udogodnienie”, to szybki dostęp do budynku, możliwość uruchomienia urządzeń biurowych, drzwi oraz możliwość płacenia za kawę i jedzenie w firmowym sklepie. I po co tym oslom czip? bo drzwi sie same otworza,za kawe zaplacimy ale to ze stracili wolnosc to juz nawet i we lbie nie zablinka zadna czerwona lampka.
          „Tymczasem wiele firm, korporacji oraz państwa przygotowują się do kampani promocyjnej dowodów osobistych, przepustek, kart bankomatowych opartych na technologii RFiD. Najpierw były psy, koty…, a teraz Ty…

          Warto zwrócić uwagę, że w wielu państwach należy zmienić prawo oraz konstytucje, aby pozbawić ludzi ich praw obywatelskich … Na ten przykład 29 artykuł Rumuńskiej konstytucji, mówi o wolności sumienia i wolności wyboru …

          Zrozumieć należy, że przyjmowanie piętna jest sprzeczne z istotą wolności jednostki. Takim samym naruszeniem wolności jest spis powszechny, rejestracja urodzin, czy wymuszenie związane z posiadaniem dokumetu tożsamości … Każde tego typu działanie ma za zadanie katalogowanie „ruchomości” należących do państwa … Spis powszechny to nic innego jak inwentura …” W krotce zaczna sie dla nas atrakcje i to byc moze uwaga,okazja bo zadarmo czyli zaimplantowanie czipa.Masoński rząd Francji w styczniu 2018 roku chce wszczepiać mikrochipy wszystkim francuzom !

          Pretekstem jest „ochrona przed kradzieżą tożsamości i zagrożenie atakami terrorystycznymi”!
          Iluminaci zaczęli w USA wszczepiać mikroprocesory dzieciom bez wiedzy ich rodziców.
          Obama poparł ten plan i wydał rozkaz chipowania obywateli amerykańskich. Illuminati są zdesperowani i nie chcą utracić kontroli nad upadłym już narodem.Człowiek mający na sobie lub w sobie takie urządzenie nie będzie miał wolnego wyboru, własnych myśli, i nie będzie mógł działać w sposób w jaki to sobie zaplanował , ponieważ otaczać go będzie niewidzialne jarzmo kontroli.Drony, czujki, kamery, skanery… Będą śledziły każdy nasz ruch, słowo, emocje i stan zdrowia oraz myśli… Gdy zechcesz się zbuntować, będziesz zabijany lub usuwany z systemu przez co stracisz dostęp do domu, pracy, lekarza…
          Masoni w stanie Nebraska (USA), promują już dziś piętnowanie za pomocą technologii RFiD korzystając z wyświechtanego „argumentu” : „bezpieczństwa dzieci”…Co ciekawe poszukiwane przez policję zaginione dzieci natychmiast znikają, co sugeruje, iż zachipowane dzieci stają się ofiarami rządowych gangów pedofili i degeneratów … Którzy namierzają swoje cele za pomocą stworzonej dla nich technologii.

          Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że masońscy pedofile korzystają ze specjalnych stron na których wybierają potencjalne ofiary, a następnie namierzają je za pomocą telefonów i mikroprocesorów !!! Wiele rodzin, którym zostały ujawnione te informacje pozywały rząd USA za terroryzm i kidnaping …

          Niestety, nadal wiele osób twierdzi, że to teorie spiskowe, a głupcy sami nakładają na siebie piętno kontroli i rządowej inwigilacji .Warto wiec znalez w sobie pasje bycia wolnym,nie bezwolnym baranem zaimplantowanym aby w ramach depopulacji odlaczyc nas od koryta i pozbyc sie jak psa.Proponuje zawsze trzezwosc umyslu i bycia jednak czujnym mimo wszysko i nigdy nie ulegac zadne religi ani bajka ideologi tamuldycznych.Nawet w krecia lape czy psia dupe .

          Lubię

          • yahwe i kazdy kto ma geny zydosaksonskie ma pociag do dzieci, wszystkie wojny sluza pozyskiwaniu dzieci w pierwszej kolejnosci prawie na rowni ze zgladzaniem ich rodzicow

            Lubię

          • Wiele mĄdrych słów piszesz Devingo.
            Wiesz co w tym wszystkim jest jeszcze ważne? Że dyskutujemy, że potrafimy to robić, że wyrażamy swoje opinie, odnajdujemy swoje miejsce – uruchomiamy kreację w sobie. I to jest między innymi ŻYCIE!

            Serdecznie pozdrawiam i miłego dnia.
            Zawsze wierna czytelniczka twoich komentarzy 🙂

            Lubię

    • to byly dobre cechy w czasach pokoju za zeusa 25000 lat temu dzisiaj po najezdzie levitanow lilithinow yahwe (zydow mongolow arabow) na ziemie raczej odwaga kalasznikow i zapasy jedzenia i wody

      Lubię

      • Oj GMOsiu typowo męskie bojowe podejście do sprawy.
        Ja jakożem baba, mam do Ciebie pytanie, dlaczego na swoich oponentów stosujesz określenie ” pizdowatość ” , skądinąd niezbyt ładnie brzmiące.

        Lubię

        • pizdowatosc mozesz uzywac zamiennie z jezusowatosc -_- albo zdziecinnieniowatosc -_- , a teraz do rzeczy, wszelkie przejawy jezusowatosci to wymysl generala ksiezycowego yahwe zeby oslabic ducha walki nastepnego bialego narodu lehickiego do zgladzenia i wszelkie proby odbierania nam jajec sa dla mnie az za ja(h)w(n)e, klekanie skladanie raczek do bozi… ja cie pitole kto sie na to dal nabrac to naprawde beznadzieja

          Lubię

    • jeszcze raz jezus=christos czyli promienie spoleczne dajace zycie wszystkiemu na ziemi, jezus to nie osoba chodz pelno sie pod tym juz podpisywalo, jezusow bylo i bedzie jak presleyow na zjezdzie presleya w las vegas

      Lubię

  9. „Bądźcie szczęśliwi i radośni, to jest nasz obowiązek, tych, którzy idą za Chrystusem” – tak mądrze powiedział papież w środę, po godz. 21. w oknie papieskim Domu Arcybiskupów Krakowskich. Właśnie to ta radość, stale goszcząca w sercu moim, nie pozwala mi zapomnieć, że zawdzięczam ją Panu mojemu – Jezusowi Chrystusowi. Cieplutko pozdrawia i dziękuję za zrozumienie.

    Lubię

  10. UWOLNIENIE !

    PILNY APEL DO WSZYSTKICH POLAKOW SŁOWIAN !

    PRZERWANIE FASZYSTOWSKIEGO TERRORU !

    Każdy rdzenny Polak Słowianin zobowiązany jest do natychmiastowego zwrotu DOWODU OSOBISTEGO, który w rzeczywistości jest okupacyjnym ausweisem jeszcze z czasów hitlerowskiej okupacji, z numerem obozowym PESEL !

    Każdy jeden Polak Słowianin musi zrozumieć, że wojna nadal trwa, bo do tej pory Traktat Pokojowy z Niemcami nie został jeszcze podpisany, a który to blokują syjonistyczne marionetki korporacji zwanej RP i BRD !!!

    Każdy Polak Słowianin zgodnie z Dekretami Królestwa Polskiego Słowiańskiego z dnia 21. 06. 2016 formalnie jest uwolniony i niezależny od faszystowskiej dyktatury marionetek polityczno-religijnych i dlatego musi to sam potwierdzić zwracając za potwierdzeniem odbioru każdą kartę talmudycznego okupanta po jej przecięciu czyli identyfikator niewolniczy (dowód osobisty), służący tylko i wyłącznie amerykańskiemu okupantowi do kontrolowania, nadzoru policyjnego i stosowania nieważnego prawa talmudycznego wobec wolnych Polaków Słowian.

    Dlatego też zobowiązany jest każdy Polak Słowianin do natychmiastowego odesłania tych nieważnych identyfikatorów oraz szerokiego o tym informowania i rozpowszechniania wśród najbliższych i najdalszych, przyjaciół, znajomych i sąsiadów łącznie z szerokim użyciem elektronicznych mediów społecznościowych , bo tylko w ten zmasowany sposób trzeba raz na zawsze pozbyć się tego wewnętrznego wroga, tych wszelkich szumowin i szkodników społecznych wraz z kolaborantami i zdrajcami.

    Jakiekolwiek urojone wątpliwości czy zbędne dyskusje wraz z niechęcią do zwrotu tych faszystowskich ausweisów uznane są jako zdrada Narodu Królestwa Polski Słowiańskiej czyli kolaborację z z odwiecznym wrogiem pokojowego, zdrowego i dostatniego życia w harmonii i z szacunkiem wobec Natury !

    Równocześnie obowiązuje bojkot płacenia jakichkolwiek haraczy podatkowych, ubezpieczeń, opłat administracyjnych, abonamentu RTV , gier liczbowych, loterii, rat, opłat za „posługi duchowe”, długów i odsetek dla bankierów czy prywatnych firm sądowych.

    Równocześnie obowiązuje bojkot wszelkich szkodliwych dla zdrowia i życia artykułów korporacyjnych w tym „kosmetyków”, „leków” oraz niszczących środowisko chemii gospodarczej, rolniczej i nawozów sztucznych.

    Obowiązuje bojkot całej sieci inkwizycyjnej „służby zdrowia”, który napewno zatrzyma wiele zbędnych cierpień ,przedwczesnej śmierci z powodu chronicznego trucia, obciążania szarlatanerią diagnostyki czy koszernych operacji oraz biedy spowodowanej nielegalnymi haraczami na składki zdrowotno-rentowe, które to każdy pracownik dla własnego dobra powinien szybko u pracodawcy zablokować z powodu braku PODSTAW PRAWNYCH !

    Obowiązuje bojkot z odsyłaniem do nadawcy nieotwartej, nielegalnej wszelkiej poczty czyli ofert handlowych łącznie z sądowniczymi czyli z wszelkich prywatnych firm obcego i anonimowego okupanta ukrywającego się często pod skrytkami pocztowymi, a co zaoszczędzi wszystkie zbędne wydatki, nerwy i czas !

    Wszyscy Polacy Słowianie, którzy już jesteście WOLNI ! Przygotujcie się na pięciodniowy ogólnopolski strajk z pozostaniem w domach, którego termin wkrótce zostanie podany !

    Razem wszyscy powstajemy z upodlenia i razem wszyscy niszczymy hierarchiczne struktury naszego wspólnego nam wszystkim odwiecznego bestialskiego i podstępnego wroga działającego z tchórzostwa w ukryciu jako beznapletkowi ROM-JUDA czyli odwieczni krzyżaccy podżegacze, handlarze niewolnikami i handlarze wojenni, z jego aktorami na scenach „polityki” i „religii”, bo nas ludzi z duszą są MILIONY , a tych bezdusznych psychopatów garstka !

    Marszałek Królestwa Polskiego Słowiańskiego

    Piotr Sobieski

    Lubię

      • Chaos jest przecież cały czas, stan wojenny od 3 tysięcy lat, obca „przyjacielska” obecność NATO też i w Polsce, „gmozabija” ślepy i głuchy jesteś, chyba że jeszcze czekasz, że ci spadnie jakaś bomba bezpośrednio na łeb ?

        Lubię

          • I tu was mają mięsożercy, bo pośladki zamordowanej bestialsko świni mszczą się z zaświatów na waszej duszy, która tak samo się boi i jest przerażona przed koszerną rzezią.

            Nie ma i nie będzie żadnego uzasadnienia do zjadania trupów umęczonych zwierząt i czy to jest ptak, ryba czy ssak, bo na końcu tego geszefciarskiego łancucha pokarmowego stoi człekokształtny pasożyd wysysający ze zniewolonych ludzi ich całą energię życiową, całe ich i życie ich dzieci !

            Patrz geszefciarz Franciszek w Polsce ! Ja jak widzę komara, który niespostrzeżenie siada na mojej skórze, to na miejscu go rozwalam.

            Oczywiście dlatego też od mojej pierwszej młodości unikam „przybytków ducha”, nie wpuszczam kolędników, świadków jehowy ani sprzedawców odkurzaczy.

            Wampiryczni łowcy dusz stoją często przed geszeftami pejsatych geszefciarzy ze swoją papierową propagandą „zbawienia” i nie wchodzą w drogę z kramami papierowymi lewaków czy komunistów przed innymi geszeftami geszefciarzy.

            Polowanie na frajerów w pełnym rozbiegu i kto się na to daje złapać jest sam winny.

            Lubię

            • indianie zabijali swoje buffalo i nie mieli z tym problemu ale dziekowali matce ziemi za kazdy jego kes, cale to wegetarianstwo konczy sie choroba najpierw psychiczna(agresja, nienawisc do miesozercow i napady paniki w koncu) pozniej fizyczna, wiem cos o tym, wegetarianki maja duzy procent poronien wiec to nastepna podsunieta na talerzu zydowska ideologia majaca na celu zniszczenie nam populacji, swiat nie jest ani piekny ani brzydki po prostu jest jaki jest a ta wspaniala swinka o ktorej tak cieplo mowisz czyli tak naprawde dzik domowy nie miala by problemu ciebie zjesc jakaby miala okazje, wiec tak bardzo nie rozpaczaj a ciesz sie ze taka swinka moze pozyc pod okiem czlowieka bo bez czlowieka by ten gatunek dawno wymarl, jedna lepsza zima i po swinkach pozdr

              Lubię

        • obce wojska w Polsce od czasu chrztu sa na beton abysmy nie powiazali faktu bycia dziecmi kosmosu.Dlatego na koniec zywota dostajemy kwatere na cmentarzu i krzyz wbity w leba abysmy nie spierdolili im spod tej jurysdykcji a rodzina bedzie bulic haracz za nas przez dekady nawet po smierci.Okres gwarancji chrzescijanstwa i skatolenia slowina w Polsce dobiega konca i zwiazane jest to z polozeniem ziemi wzgledem plejad.Dlatego z taka prdekoscia beda probowali nas wybic co do nogi ale wczesniej wycyckac ze wszystkiego co posiadamy ,lacznie z rodzina i dziecmi.Tylko jednosc i zrozumienie slowina wzgledem sytuacji moze nas uchronic przez nachalnym parchatym wyzyskiem.

          Lubię

    • Nieustraszona, pisz prościej. Bo napierdalasz prawdą, ale wielu Polaków rozumie tylko do 5 zdania (na blogu Jarka rozumiemy wszystko). Czyli w punktach. To działa. Pozdrawiam i szanuję…

      Lubię

      • Niestety wielu Polaków i Niemców zresztą też nie chce myśleć i muszą otrzymać kolejne kopy w dupę na wybudzenie od prywatnych firm syjonistycznego okupanta .

        Nic na to nie poradzę, że i te w sumie proste skojarzenia nie docierają do wygodnickich niewolników dobrowolnie zgadzających się na to, żeby nimi „rządzić” czyli ściągać z nich wszelki dobytek i bezprawne podatki w tym rezerwacie taniej siły roboczej.

        W niemieckim rezerwacie w końcu byli niewolnicy wkurwili się na tą całą talmudyczną jurysdykcję i wymagają od „sędziów” jakoby państwowych wiarygodnej legitymacji na to, że są rzeczywistymi „sędziami” czy też „adwokatami”, „komornikami”, „notariuszami”, itd..

        Czyli PRAWDA jest taka, że ten cały pojebany system stworzony na papierowych kłamstwach rozpierdala się, a jego pachołki srają w gacie ze strachu.

        Lubię

  11. W związku z niezrozumieniem sensu Prawdy, niektórzy komentatorzy proszą mnie: Lesiu, …… wytłumacz mi, co w twoim pojęciu oznacza Prawda? Wszystko jest bardzo trudne, w szczególności życie ludzkie i koleje losu każdego człowieka. Tak jest, aż do czasu kiedy osoba ludzka, nie osiągnie poznania Prawdy. Na etapie potocznego rozumowania, prawda nie jest jednoznacznie postrzegana. Na wyższym, logicznym, poziomie oceny rzeczywistości i zjawisk – prawda, to jedna z dwóch kategorii logicznych – drugą jest fałsz. W mowie potocznej oraz w logice tradycyjnej prawda to stwierdzenie czegoś, co miało faktycznie miejsce lub stwierdzenie nie występowania czegoś, co faktycznie nie miało miejsca. Poprzez poznanie prawd elementarnych, cząstkowych, fragmentarycznych i szczegółowych, w wybranym fragmencie rzeczywistości, który stale musi być poszerzany, z czasem dochodzi się do poznania prawdy ogólniejszej, która istnieje absolutnie, w przeciwieństwie do kłamstw, które są zmyślane. Ojcem Prawdy jest Stwórca – Absolut. Protoplastą zła natomiast, jej przeciwnik, odstępca – czyli szatan. Prawda zawsze zwycięża, bo jest wieczna, w przeciwieństwie do kłamstw, które przemijają, stąd stale, na nowo, dla potrzeby chwili, są zmyślane, by zwodzić i oszukiwać słabych. Poznanie nauki Jezusa Chrystusa i trwanie w niej, daje moc zrozumienia prawdy oraz pokonania wszystkich, możliwych zagrożeń. Prawdziwie kochający swoje dzieci rodzice, jak również odpowiedzialni za kształcenie młodzieży, znani zainteresowanym z imienia i nazwiska, nauczyciele i wychowawcy – powinni zadbać o to, aby wychowywać swoje potomstwo w klimacie prawdy. Człowiek znający prawdę – nigdy nie zbłądzi, nie będzie zabijał siebie, innych ludzi i zwierząt. Człowiek znający prawdę, wie też, że do szczęśliwego i zdrowego życia, nie musi zabijać, aby samemu żyć. Dodam tylko jeszcze, że powszechnym błędem logicznym jest mylenie prawdy z racją.

    Lubię

      • @Bogdan.. Bytujący tu chrześcijanie są testorami naszych własnych reakcji, często nieprzepracowanych i nieuświadomionych 😉 Są niezbędnym elementem naszego blogowego ekosystemu, jak Smith w Matrixie.

        Lubię

        • Tak, to prawda, w której istnienie wielu nie wierzy. Z tym, jednak, że podczas przesłuchania Morfeusza, Smith, z wyczuciem goryczy, stwierdza również, że w głębi duszy pogardza Matrix (em), który jest etykietą „zoo”, która to postawa obca jest dla wyznawców Jezusa Chrystusa.

          Lubię

        • Oj, tak, tak.
          Jeśli polemika czyni nas impulsywnymi, a wręcz wrogimi czyjejś doktrynie, to znak, że wchodzimy na tory fanatyzmu – oczywiście swojego.

          Lubię

        • To fakt Jarku!
          Z przykrością przyznaję ze nie zawsze umiem znaleźć się na pozycji Obserwatora. Boli mnie to – wiem że to moja słabość, ale pracuję nad nią

          Pozdrawiam wszystkich

          Lubię

      • Boguś ale proszę Cię odpowiedz mi dlaczego nie komentujesz, czy dlatego, że masz inne zdanie, bo nie wiem co mam o tym myśleć, przecież każdy może mieć inne zdanie niż ja w jakimkolwiek temacie, to do każdego należy wybór, o ile czuje się człowiekiem wolnym.
        Ja już dawno temu napisałam na Jarka blogu, że nie uznaję i nie podlegam żadnej religii, nie należę do żadnych religijnych ugrupowań, gdyż uważam ,że są one wymysłem cwanych,
        chorych umysłowo ludzi, chcących zapanować nad umysłami innych. Ja jestem dla siebie sama wójtem, panem i plebanem.

        W moim dzisiejszym poście jasno dałam do zrozumienia o moim stosunku do Jezusa, nie obchodzi mnie , że Justynian z Szawłem użyli do swoich gierek Istoty o imieniu Jezus, aby zbałamucić owieczki.
        Ja przyjmuję w całości przesłania płynące z nauk głoszonych na pewno przez Istoty oświecone i zawierające mądrości zawarte w Prawie Jedynego, a które przypisywane są Istocie o imieniu Jezus, i taki wyraz dałam temu w moim poście . Proszę Cię o wypowiedż swojego zdania.

        Pozdrawiam Anna

        Lubię

        • Nie do mnie są skierowane te osobiste zgłębienia, stąd nie mam potrzeby, ani obowiązku do nich, merytorycznie się odnosić. I nie chodzi tutaj oto, czy się z nimi zgadzam, bądź nie. Chodzi o Prawdę. Osoba ludzka nie ustala prawdy, dysponuje jedynie racjami. Prawda jest zadana intelektowi do rozpoznania. Ogólnie dodam tylko, że na podstawie posiadanych racji, rozmaitych wyborów dokonują (biorą w nich udział) nie tylko ludzie wolni, ale każdy kto chce lub czasami musi. Symptomem prawdziwej wolność i jednocześnie miarą odpowiedzialności – jest natomiast posiadanie zrozumienia (świadomości), że tak naprawdę, tu na ziemi, istnieje tylko możliwość wyboru pomiędzy dobrem a złem. Pozostałe wybory, to iluzja. Objawienie, istnienie i Nauki Jezusa Chrystusa – to nie iluzja. Wystarczy uczciwie, ze zrozumieniem, z nimi zapoznać się, by dojść do oczywistego przekonania, że Wiedza o kondycji i losie rodzaju ludzkiego, przekazana przez Syna Bożego, oczywiście przekracza kompetencje każdej, zrodzonego z krwi i kości, osoby ludzkiej na Ziemi. Ponadto ludzkość, ze zrozumiałych ograniczeń, wynikających z życia w materii – nie ma możliwości pełnego, literalnego zapoznania się z całością, przekazanej przez Jezusa Chrystusa Wiedzą. „Jest też wiele innych rzeczy, które uczynił Jezus; które gdyby z osobna opisywać, mniemam, że i sam świat nie mógłby pomieścić ksiąg, które by trzeba napisać” (J 21:25).

          Lubię

        • Aniu!
          Nie bede komentował wypowiedzi Lesia!
          Mógłbym napisac – bo tak mi się podoba!
          Mógłbym napisać – nie kopię leżacego!
          Mógłbym napisać – nie podejmuje dyskusji z fanatykiem!
          Napiszę – chcę nauczyć siebie czegoś – nie reagowania na głupców. Sanctus to cudownie potrafi – więc dlaczego mnie miałoby sie nie udać! Chcieć to móc – więc próbuję
          Na dodatek ostatnio odbierałem Twoje wpisy jako chołubiace Lesia – więc wolę zachować dystans

          Pozdrawiam Cię!

          Lubię

            • lesiu a gdzie te twoje teorie sie podzieja jak arab z meczeta bedzie na ciebie lecial ? przeprosisz i nadstawisz kark na sciecie i pocalukesz araba przed swoja egzekucja ? czy np rzucisz sie na niego i odgryciesz mu aorte szyjna…. tu juz ktos zamiescil film o rzezi arbabow na religijnych rosyjskich zolnierzach ktorzy plakali jak dzieci i dali zazynac jak swinie zamiast walczyc do ostatniej kropli krwi, lesiu jestes pizda zydojezusowa

              Lubię

    • Lesiu, wiem, że masz teraz kontakt z energią od swojego papy… Hmm… Bo on ma od małych źródełek… A Ty to żresz! Myślę, że wewnętrzne nawrócenie masz dopiero przed sobą… Możesz sobie teraz słodko popierdolić… Wal w ciemno, hihi. Szkoda, że masz takie słowiańskie pseudo.

      Lubię

  12. Wkurw… mnie ta cała wizyta papy ,na zarsanej wp artykuł ”Co się stanie z tramwajem , którym jechał franciszek?” .Ludzie ręce mi opadły, to już szczyt wszystkiego ja to proponuje zrobić z niego świątynie ,a każdy kto dotknie świętego przybytku zostanie uzdrowiony i oświecony .Nie ,jeszcze lepiej, może da się nim przetransportować do nieba bezpośrednio. Niniejszym rozpisuje konkurs na przeznaczenie tegoż świętego za chwilę przybytku jeżdzącego ;). Jakieś pomysły?

    Lubię

    • ten caly Frantisek to jakas jebana polska c nie jarze tego, starzec w sukience ktory udaje ze wlanie wrocil z zebrania z bogiem…, mialem takie wrazenie ze Frantisek jakis niezadowolony za maly entuzjazm chyba to juz ostatnia wizyta, moze nawracac afryke tam ciagle bieda i uwierza we wsztsko za miske zupy z karitasu

      Lubię

      • Uwierzą albo będą udawali, że wierzą.Ja tego przedstawienia nie oglądam bo zbiera mi się na wymioty jak widzę całowanie po rękach i oddawanie czci dyrektorowi kk. Słyszałam tylko , że odwiedził szpital z chorymi dziećmi i już mnie szlak trafił, bo jak sobie pomyślę ile dzieci mogłoby być wyleczonych za tą kasę ,którą dyrektor niniejszy rozporządza to rozstroju nerwowego dostaję. Wobec tego faktu nie oglądam tv jak i nie słucham radyjka, bo na to wszystko i tak nic nie poradzę. Mogę jedynie tutaj wylać swe żale i przy okazji wymienić kilka zdań z osobami ,które jak mniemam nie specjalnie dażą instytucję kk sympatią

        Lubię

  13. Bardzo bym uprzejmie prosił, w szczególności stałych uczestników tego bloga, co podniosłoby jego prestiż – aby nie używać rozmaitych wulgaryzmów i nie eksponować swojej niechęci, wręcz nienawiści, do osób mających odmienne zrozumienie świata, niż przeklinający, uczestnicy tego forum. Wszystko na to wskazuje, że wówczas wszyscy jeszcze bardziej byśmy zyskali i w ten sposób zbliżylibyśmy się do siebie. Dziękuję za zrozumienie i cieplutko wszystkich pozdrawiam.

    Lubię

    • My Ciebie też cieplutko pozdrawiamy. Myślę, że WSZYSCY służymy sobie tutaj NAWZAJEM. Komentarze innych ludzi, ich myśli, a czasami ich reakcje lub wierutne bzdury, które piszą, albo wierutne bzdury, które my piszemy, pozwalają nam nieustannie weryfikować własne poglądy, odkrywać nowe prawdy lub poddawać refleksji stare. Pozdrawiam Cię

      Lubię

      • Nie pisz My – bo odbieram Ci prawo reprezentowania mnie
        Nie życzę sobie bys wypowiadała się w moim imieniu – Wprost zabraniam

        Bogdan

        Lubię

        • Człowieku, Bogdanie, miałam zignorować ten komentarz, ale zmieniłam zdanie…..Ja ciebie wcale nie reprezentowałam i ani myślę kiedykolwiek to uczynić. Pisząc „my” w pozdrowieniach dla Leszka miałam na myśli wszystkich, którzy są na tyle „normalni”, że potrafią na zwykłe pozdrowienie i „wyciągniętą do zgody rękę” odpowiedzieć (bo wierzę, że są tu takie osoby). Jeśli ktoś się do tego pozdrowienia nie poczuwa, to jego sprawa. Ale zaznaczać to w ten sposób jak ty to zrobiłeś, to po prostu żenada. Ile ty masz lat? Zachowujesz się jak rozkapryszony zbuntowany nastolat. I tu nie chodzi o zwykły savoir vivre, ale o BEZSENSOWNE i BEZ ŻĄDNEGO POWODU RANIENIE CZYICHŚ UCZUĆ.
          Odpowiedz., czy Leszek wyrządził ci jakąś krzywdę? WIĘC SKĄD SIĘ BIERZE TA TWOJA BEZINTERESOWNA NIENAWIŚĆ. Zanalizuj to sobie wreszcie!

          Lubię

          • Na wstępie – podaj definicje Normalności!

            Po raz kolejny odwracasz kota ogonem! W dupie mam kogoś uczucia – bo po prostu ich nie znam! Zakładanie ze ktos cos to tak jak wróżenie z fusów.

            Mam swoje zdanie i widzę co robi Leszek. Powstrzymuje się od komentarzy, ale on nie powstrzymuje sie od kreciej roboty. Moge to ignorować, ale nie muszę popierać jak to w moim imieniu zrobiłaś.

            My – czyli kto? Jacyś wybrani nie wymienieni z nazwiska – czy wszyscy obecni i piszący na blogu? Pisząc My nie dokonałaś określenia o kogo chodzi – dlatego zrobiłem zastrzeżenie, bo nie popieram. Wolno mi – i korzystam – masz coś przeciw ze wyrażam swoje zdanie? Na dodatek użyłaś określenia [wszyscy] dlatego tak stanowczo zareagowałem przeciw manipulacji

            Może mnie jeszcze uświadomisz – gdzie widzisz wyciągnieta rękę do zgody ze strony Leszka? Ignorowanie celnych [niewygodnych] pytań zapewne tym jest dla Ciebie. Dla nie na pewno nie! Gościu nie potrafi stanąć w prawdzie i tylko plecie jak potłuczony, a Ty go bronisz – po co?

            To własnie jest savoir vivre – czyli nie mówienie nieprawdy!
            Nie bede odpowiadał na pytanie czy Leszek wyrzadził mi jakąś krzywdę. Nie musisz go bronić – on przemawia sam za siebie. Mówi stanowczo zbyt wiele i umiem ocenić te wypowiedzi.

            Powtarzam – czy Ci sie to podoba czy nie – Nie wypowiadaj się w moim imieniu

            Lubię

    • Co do wulgaryzmów – nie zgadzam się. No chyba że jest to wulgarne odnoszenie się do innego człowieka, wtedy racja.
      Co do niechęci i nienawiści do osób mających inne poglądy – to jest to podstawa podstaw, by dać innym prawo być sobą. I by takich ludzi nie potępiać, nie osądzać i nie nienawidzić. Jest to jednocześnie wspólny problem całej ludzkości od początku dziejów.

      Lubię

    • lesiu chcemy zebys odszedl od tych pustynnych religi i wrocil do slowiankosci no chyba ze masz facjate dlugonosowa wtedy zrozumiem to ksiezycowe uwielbienie swojego pana

      Lubię

  14. Mądrość – jako wyraz świadomości niematerialnej, niezoologicznej, niebehawioralnej, której pełnię uosabia Jednia i po części każdy człowiek zjednoczony z Bogiem-Ojcem przez Syna Bożego, Jezusa Chrystusa – nie wyklucza miłości. Więcej powoduje, że jest ona bezinteresowna. Kto prawdziwie więc kocha drugiego człowieka, nie powinien go jednocześnie źle postrzegać, wynosić się pod nad niego, krytykować, napiętnować, poniżać i obrażać. Nie może też utwierdzać go w błędach, pochwalać jego złe zachowania i niestosowne wypowiedzi, albo udawać, że nic się nie stało. Postępując w ten sposób, tak na prawdę, krzywdzi się błądzących. Zwrócenie uwagi czasami jest potrzebne, szczególnie w sytuacji zależności służbowej (administracyjnej), ale powinno to być czynione okazjonalnie i w takim momencie, aby upomniany z miłości bliźni, nie poczuł się złapany i pokonany. Niczego nie należy forsować za wszelką cenę. W życiu najważniejsze są: dobro, prawda i sprawiedliwość. Wartości te można realizować jedynie, w stanie doskonałej miłości do Boga-Ojca – a przez Syna Bożego, Jezusa Chrystusa – do ludzi. Każdy może i powinien, ochoczo służyć drugiemu człowiekowi, przede wszystkim przez głoszenie weryfikowalnej, sprawdzalnej prawdy, dając temu wyraz swoim własnym, przykładnym życiem. Skoro nie można zabijać, krzywdzić i wykorzystywać żywych istot – to zgodnie z tymi zasadami należy w życiu postępować. Hipokryzja, to droga do zła.

    Lubię

  15. Ta cała gadka szmatka o „pokoju” na Ziemi i to właśnie w „przemówieniach noworocznych” papierzy czy kanclerzy jest olbrzymim kłamstwem zanim zostanie wypowiedziane do końca, bo niewolnicy uwielbiają słodkopierdzące kadzenie i łykają je jak młode pelikany gówno nie zastanawiając się nawet, że po każdym „nowym roku” z ogłaszaniem „pokoju” giną ludzie w kolejnych wojnach przeprowadzanych przez mafię watykańsko-banksterską..

    Sprawy jednak trzeba nazywać po imieniu zamiast bawić się w ciuciubabkę słowną, bo to właśnie cała ta parszywa mafia na scenie polityki i religii terroryzuje i niszczy świat, chociaż formalnie jesteśmy już WOLNI !

    Zaden pachołek obcej administracji nie może się więcej powoływać na „prawa państwowe” , bo zostały one anulowane przez samego Franciszka z jego „słowem własnym” czy z łacińska zadekowanym jako „Motu priorio” !!! .

    Klikajcie, aż znajdziecie ! Równolegle rypła się sprawa z kulistością ziemi czyli cała ta machina „władców” i masowej propagandy kłamstw wraz z kolejnymi teoriami o lotach kosmicznych, lądowaniu na księżycu i Marsie, ociepleniu, ochroną przed ufoludkami, itd.. Uff ! Jest tych pokoleniowych kłamstw i bredni wiele w ludzkich duszach i wielkie ich sprzątanie czas zacząć, bo ten parszywy balast kłamstw i strachów wraz z wiarą we wszelkie współczesne „autorytety” w myckach, to zawoalowana psychologiczna blokada, to strach, to niewiara we własne siły, a których tak nam teraz trzeba do pozbycia się morderczej zarazy świata raz na zawsze.

    Polecam dla znających niemiecki albo przyjrzeć sią dokładnie mapie UNO – totalitarnego nie-rządu ponadnarodowej mafii podżegaczy wojennych i drukarzy bezwartościowego papieru banknotem zwanym !

    http://brd-schwindel.org/flache-erde-erklaert-fuer-sonderschueler-und-im-besten-fall-noch-fuer-elite-nasa-no-go-studenten/

    Tytuł „Płaska ziemia wyjaśniona dla uczniów szkół specjalnych i w najlepszym przypadku dla elity NASA niedoszłych studentów ” .

    Lubię

      • gmo jesteś ofiarą nieuctwa szkolnego i dlatego nie kapujesz zjawiska perspektywy. Przykładowo jak jakiś samochód cię wyprzedzi na prostej linii autostrady i zniknie, bo oko widzi tylko granicę horyzontu, to będziesz uważał, że ziemia się zakrzywiła ?

        Przecież to jest takie proste jak budowa cepa, że ludzkie oko tak jest zbudowane, żeby widzieć swoje otoczenie w danym momencie czyli jak jakaś menda pojawia się bez zaproszenia na horyzoncie, to ją trzeba po prostu odstrzelić. Capito ?

        Lubię

        • Jedna uwaga – proszę NATYCHMIAST, nieodwołalnie i bez żadnych dyskusji zaprzestać powielania teorii spiskowej o płaskiej Ziemi.

          Moja strona nie jest siedliskiem lolcontentu i internetowej beki. Rozmawiamy tu o różnych kontrowersjach i tabu, ale na jakimś tam poziomie.

          Większość o ile nie wszystkie śmieszne teorie spiskowe są tworzone w celu zamydlania, ośmieszania dążenia do poznania prawdy i kompromitowania.

          Lubię

        • samochod na drodze ? trzeba 30-50 km prostej drogi zeby zniknal, widzialas gdzies taka prosta droge ? wyslij sobie kamere na baloniku w kosmos albo do stratosfery przynajmniej z gpsem i pozniej odegraj wyjdzie kula pelno filmikow na yt o tym

          Lubię

          • E tam, wcale sama nie muszę się bawić z balonem, bo to zrobił już to fachowo pewien fizyk i o którym chyba wcale nie wspominają programy szkolne dla niewolników robionych „naukowo” od pokoleń w balona.

            Tu oczywiście jest okrojona wersja o tym człowieku, który widział Ziemię z góry, a kto chce niech sobie sam wyszuka, co on naocznie stwierdził :

            https://pl.wikipedia.org/wiki/Auguste_Piccard

            Lubię

            • dlaczego nie masz swojego rozumu tylko sie opierasz na guru zrob sobie sama pare eksperymentow np wiesz ze radiacja z czernobyla pojawila sie w parenasicie godzin na biegunie poludniowym wiesz dlaczego ? wiesz jak to sie ma do twoich bzdetow o plaskiej ziemi, ziemia jest sfera z oceanami po obu stronach to samo z wiatrami te same wiatry I prady sa w srodku I na zewnatrz ziemi, stad wlamie czernobyl pojawil sie na biegunie poludniowym, plaska ziemia to wymysl zydowski podobnie jak chlebotarianizm zeby nabierac i zabierac durnych ludkow ze soba do grobu I zaciemniac obraz prawdzie, zeusa=peruna=swaroga juz prawie wywalili z glow wszystkich co zostalo wcisneli w mitologie a mit o malpie ucza na uniwesytetach i posprzatane

              Lubię

              • GMO ! W czasie. kiedy rąbnęło w Czernobylu, to wiedziałam na następny dzień, bo akurat robiłam kurs specjalizacyjny w instytucie medycyny pracy, gdzie liczniki Geigera-Müllera rozszalały się, a ty wolałeś na biegunie „południowym” praktycznie sprawdzać skażenie ?

                Tak się złożyło, że moja pasja poznawania i rozumienia tego świata opierała się na poza programowej nauce nauk matematyczno – przyrodniczych już od podstawówki poczynając od biologii, matematyki, chemii i fizyki, które to jak dla mnie fascynujące dziedziny pogłębiałam na studiach też w takim przedmiocie jak biofizyka z wieloma praktycznymi ćwiczeniami, bo wtedy tylko sprawdzalne i powtarzalne „teorie” stają się prawdziwą nauką !

                Wiele osób z grupy odpisywało te moje wyniki różnych doświadczeń, bo nie miało do tego głowy ani chęci do samodzielnego sprawdzenia się. Tak więc jestem praktykiem nauki, a wszelkie niesprawdzalne teorie są dla mnie śmiechu warte zresztą na czele z teorią względności, która też została obalona !

                Jak chcesz, to sobie wyszukaj sam na czym ten prostacki przekręt w tej teorii polega ?

                Niedługo zabieram się do zbudowania generatora wolnej energii, pomimo tego, że oficjalna nauka żydowskiej fizyki kłamie, że „perpeetum mobile” nie istnieje.

                Kompletnie przemilczany jest Nikola Tesla, dzięki któremu możemy się teraz wzajemnie „pouczać” !

                Lubię

                • O Tesla to był dopiero człek 😀 Szkoda że wszystkie jego patenty zostały przywłaszczone. I teraz dostajemy skrawki jego pomysłów w postaci ładowarek bezprzewodowych. Co do tego generatora jak myślisz łatwo taki zbudować?

                  Lubię

                • Intrygujących a zarazem niesamowitych zagadnień, związanych z jej pasją poznawczą, dotknęła „nieustraszona”. Kwestie te związane są z przekierowaniem, przez ziemskie moce, wrogie człowiekowi, zainteresowań wybitnych twórców, w kierunku podrzędnych teorii i technologii lub – ukrywaniem ich wynalazków (Tesla). W związku z tym ludzkość pozbawiona została urządzeń zdolnych do wytwarzania „darmowej energii”. Również zamiast rozwoju teorii i technologii komunikacji telepatycznej, swobodnie dostępnej dla każdego, wysiłek ludzki przekierowano na uzyskanie kosztownej telekomunikacji radiowej, ale za to kontrolowanej. Podobnie jest z użyciem ograniczonego napędu rakietowego – w miejsce magnetycznego, który zastosowany został w nieosiągalnych dla ludzkich mas, pojazdach UFO, służących do podroży międzyplanetarnych. Zainteresowanych tą nadzwyczajną i trudną tematyką, odsyłam do sprawdzonych i rzetelnych źródeł, których, z wiadomych względów, nie mogę polecić.

                  Lubię

                  • No w końcu gadasz z sensem. Gdyby tak ludzie przestali ględzić o ż****m********ch a zajęli by się poznawaniem jak działa wszechświat.Skupiając się na kreatywnym wielotorowym myśleniu świat by zupełnie inaczej wyglądał

                    Lubię

                    • Zawsze, nie tylko mówię, ale i działam „z sensem”, ponieważ kroczę drogą wyznaczoną przez Jezusa Chrystusa – najwspanialszego, największego, najwierniejszego i wypróbowanego przyjaciela ludzkości we Wszechświecie. Fakt, że nie wszyscy chcą żyć tą prawdą, ponieważ wolą się łudzić, stąd i doświadczać, wraz z najbliższymi sobie osobami, różnorakich cierpień – uniemożliwia podzielenie się ze wszystkimi pełnią Boskiej Wiedzy, jaką przekazał ludzkości nasz Zbawiciel. Dla przykładu wspomnę tylko, że ludzkość – to kainowe plemię – dlatego tą prawdą, każdy powinien czuć się porażony. A jak jest w rzeczywistości? Człowiek – to brzmi dumnie! (durnie!). Nikt inny, ani Zaratustra, Budda, czy Mahomet, itd., tylko Jezus Chrystus posiada moc przemiany kainowych serc ludzkich. Ludzkość, jako plemię kainowe, nigdy nie będzie miała dostępu do teorii i wiedzy najwyższej – stąd będzie nadal cierpieć.

                      Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s