Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

zagłada życia na ZiemiZapraszam do przeczytania artykułu z blogu Ex-ignorant jak i do zapoznania się z filmem „Akta Imperium„. Materiały te w zaskakujący i szokujący sposób demaskują nowotworowe mechanizmy dzisiejszego kapitalizmu. Te materiały są tak niepoprawne politycznie, że w ogóle nie są poruszane w oficjalnym nurcie debaty publicznej. Po prostu istnieje specjalne embargo informacyjne na tego typu informacje.

W telewizji codziennie na kilkunastu kanałach mówią o tym, jak naprawić system. Prawica, lewica, liberałowie, populiści. PiS, PO, Nowoczesna, SLD i inni. Jednak nikt z nich nigdy i nigdzie nie powie, że tego systemu nie da się zreformować ani naprawić w żaden sposób. Ponieważ ten system jest od początku do końca chory.

Ma on typowo nowotworową strukturę. Kapitalizm neoliberalny wysysa zasoby naturalne z całej planety, i zmienia w zysk. Efektem jest wyczerpanie zasobów, dewastacja i zapaść ekosystemów, skażenie i choroby cywilizacyjne. Na tej samej zasadzie kapitalizm jest tak skonstruowany, by bogactwo nieustannie płynęło ku górze piramidy. Od biednych ku coraz bogatszym. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą – od zawsze. Obecnie dysproporcja pomiędzy biedną a bogatą warstwą społeczeństwa osiągnęła poziom krytyczny, nie notowany nigdy w historii planety.

Dobrze, a jeśli nie kapitalizm, to co? Wyzerowanie systemu? Rewolucje pożerają własne dzieci, a nowa elita robi po jakimś czasie te same lub jeszcze gorsze rzeczy co obaleni poprzednicy. Tajemnicą rozumianą tylko przez gnostyków i ezoteryków jest to, że.. systemu nie da się zreformować. Te zniewalające i niszczące struktury – kapitalizm, konserwatyzm, religie, patriarchat i wiele innych – są bezpośrednią pochodną najbardziej twardych praw naturalnych ustanowionych bardzo dawno temu.

Dodatkowo, gdyby nie istnienie tych systemów które niszczą i zniewalają – to wyobraź sobie, jak wielka panowałaby anarchia. Ktoś musi powstrzymywać tłum przed wzajemnym wyrzynaniem się na ulicach. I robią to ideologie, religie i szereg innych rzeczy. A dlaczego natura (bóg?) jest skonfigurowana w tak drapieżny sposób? Czy prawdą jest to, że przed eonami ludzie, a potem cała planeta jako świadomość zbiorowa, zapadła na coś na kształt zbiorowej choroby psychicznej? Autyzmu lub psychozy?

Możesz zmienić siebie, ale nie zmienisz prawa naturalnego. Możesz zawrzeć ze światem coś na kształt pokoju. Wtedy te siły równoważące i inne prawa natury nie będą Cię tak prześladować, jak robią to z resztą szamoczących się z życiem Kowalskich. Wątpliwa i dyskusyjna jest teoria o tym, że żyjemy w czasach jakiegoś wielkiego światowego przełomu. Ta teoria jest fundamentem doktryny new age. Na moje oko, widać że spełniają się tylko niektóre jej założenia.

Systemu nie da się zreformować, być może już nie ma ratunku. Cieszmy się więc tymi latami względnego spokoju, które pozostały. Ile cywilizacji upadło przed nami? Na pewno znasz Atlantydę, czyli cywilizację skupioną wokół dwóch brzegów oceanu Atlantyckiego. A cywilizacja Lemurii, będące przed nią? Też upadła. Dzisiejsza cywilizacja zdaje się powielać ten scenariusz. Zawsze po takim kolapsie przeżywa nieliczna garstka. Nastają ponownie ciemne i barbarzyńskie wieki jaskiniowe.. I tak w kółko. Cała reszta historii niknie w mrokach naszych pradziejów. I to właśnie tam należy szukać praprzyczyny dzisiejszej opłakanej sytuacji na świecie. Tylko kto to nam zrobił i po co?

Cytuję: „Teorie spiskowe fajnie się czyta i fajnie się nimi emocjonuje. Ale prawda jest taka, że człowiek to istota zaborcza i od zarania dziejów walczy o władzę, materialne dobra i zaspokajanie potrzeb. Czy sam nie jesteś taki? Czy jak masz szansę zapłacić 50 zł to wyjmujesz stówkę i dajesz? Dlaczego więc krytykujesz przedsiębiorców, że płacą najmniejsze stawki? Nikt nie zapłaci więcej niż musi. Tak mamy w genach, w mózgu i jajach.

Każdy kombinuje na poziomie na jakim jest. Pracownik targuje się o pensję, a na bazarze zbija dwa złote z ceny za którą baba sprzedaje mu ziemniaki. Biznesmen się nie targuje, on negocjuje, a ten co jest u władzy wydaje rozkazy. Dlaczego? Bo może. Nie ma innego powodu. Zastanów się: gdybyś nagle mógł mieć wpływ na amerykańską giełdę i ruszyć nią tak, żeby wygenerować kilka miliardów to nie zrobiłbyś tego? No powiedz, że nie, bo jesteś porządny, uczciwy, moralny, że wolisz uczciwie i moralnie targować się na bazarze o 2 złote.

A ci, co wysyłają bomby, rozprzestrzeniają trucizny na niebie i ziemi, modyfikują rośliny zwierzęta i ludzi, dlaczego to robią? Bo mogą. Pamiętaj: człowiek dopuści się rzeczy zarówno najlepszych jak i najgorszych dlatego tylko że może. A krytykowanie tego niczego nie zmieni. Co więc możesz z tym zrobić? Nic i za razem bardzo dużo. Możesz to zmienić. Jak? Zmontuj grupę, zwal stary rząd i stwórz nowy. Przecież każdy rząd to tylko kilku starych pryków pierdzących w stołki. Oczywiście mają na usługach policję i wojsko, ale ich też można przejąć, przekupić zmusić do przejścia na drugą stronę. Takich przykładów było wiele. Nie będę opisywał Ci technik, ale jak bardzo będziesz chciał to sam znajdziesz.

Ale czy to coś zmieni? Otóż powiem Ci, że nic. Bo niedługo sam zaczniesz robić to samo co teraz robią ci, których krytykujesz. A jeśli nawet nie Ty (bo jesteś święty) to ci, co będą po tobie.”
~Will

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Manipulowanie opinią publiczną sięga czasów ojca współczesnej propagandy Edwarda Bernaysa. Odkrył on, że wywieranie wpływu na podświadomość jest najlepszym sposobem, by sprzedawać ludziom produkty, których nie potrzebują i wojny, których nie chcą. Na temat funkcji propagandy w dzisiejszym społeczeństwie Abby Martin, autorka cyklu „Akta imperium”, rozmawia z dr. Markiem Crispinem Millerem, badaczem mediów i wykładowcą Uniwersytetu Nowojorskiego.

Fragment eseju Chrisa Hedgesa.

Zasięg i skuteczność propagandy korporacyjnej przyćmiewa nawet osiągnięcia Adolfa Hitlera i Stalina. Poszczególne warstwy fałszu są wyrafinowane i skuteczne. Serwisy informacyjne są państwową propagandą. Wymyślne widowiska i formy rozrywki, które ignorują rzeczywistość lub udają, że fikcja wolności i postępu jest prawdziwa, przykuwają uwagę mas. Edukacja jest indoktrynacją. Pseudointelektualiści wraz z technokratami i specjalistami, którzy są posłuszni neoliberalnej i imperialnej doktrynie państwa, wykorzystują swoje akademickie kwalifikacje i erudycję, by oszukiwać społeczeństwo. Obietnice złożone przez państwo korporacyjne i jego politycznych liderów – zapewnimy ci byt, ochronimy twoją prywatność i wolności obywatelskie, zadbamy o środowisko naturalne, nie dopuścimy, byś został wykorzystany przez banki i drapieżne korporacje, zapewnimy ci bezpieczeństwo i godną przyszłość twoim dzieciom – są zaprzeczeniem faktów.

Korporacyjne państwo nie przejawia woli wprowadzenia zmian, uwzględnienia praw i długoterminowych potrzeb obywateli. Tak samo nie przejawiano jej wobec Żydów w okupowanej Polsce. Realia do ostatniej chwili pozostaną ukryte za pustą retoryką demokracji i reform. Stosowane przez nazistów, dopracowane w najmniejszych szczegółach wybiegi – które zapewniały bierność Żydów i innych przeznaczonych do eksterminacji ofiar, aż znalazły się one u drzwi komór gazowych, zazwyczaj ozdobionych dużą gwiazdą Dawida – były legendarne. Ofiarom zabieranym do obozów zagłady mówiono, że jadą do pracy. Rampom rozładunkowym w Treblince nadano wygląd stacji kolejowej z rozkładami jazdy pociągów na ścianach, zegarem i kasą biletową. Rozbrzmiewał akompaniament obozowych muzyków. Osoby starsze i niedołężne eskortowano z wagonów do budynku zwanego ambulatorium, oznaczonego symbolem czerwonego krzyża, gdzie strzelano im w tył głowy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, które za godzinę miały umrzeć w komorach gazowych, dostawały kwity na ubrania i kosztowności. Represyjne reżimy stopniowo wprowadzają surowsze i ostrzejsze formy kontroli, wypierając się przy tym swoich intencji. Zanim zniewolona populacja pojmie, co się dzieje, jest już za późno.

Nasi korporacyjni panowie wiedzą, co nadchodzi. Wiedzą, że kiedy przyspieszy upadek ekosystemu planety, kiedy rozsypie się finansowy domek z kart, kiedy zasoby naturalne zostaną zatrute lub wyczerpane, wówczas rozpacz ustąpi miejsca panice i wściekłości. Wiedzą, że przybrzeżne miasta znajdą się pod wodą, plony ulegną gwałtownej redukcji, wysokie temperatury uczynią ogromne obszary świata nienadającymi się do zamieszkania, oceany staną się strefami martwych wód, setki milionów zdesperowanych uchodźców będą ratować się ucieczką, a złożone struktury zarządzania i organizacji załamią się. Wiedzą, że prawowitość władzy korporacyjnej i neoliberalizmu – ideologii równie sugestywnej i utopijnej jak faszyzm czy komunizm – skruszeje. Chodzi o to, by nas zwodzić i demobilizować tak długo, jak to możliwe. […]

Tłumaczenie: exignorant
Źródło: https://exignorant.wordpress.com/2016/07/20/propaganda-i-fabrykowanie-spolecznego-przyzwolenia/

AKTA IMPERIUM: Propaganda i fabrykowanie społecznego przyzwolenia (napisy PL)

10 myśli nt. „Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

    • Światem rządzi demiurg, złe bóstwo znane m.in. z biblii, koranu itp itd. Ma wiele innych nazw: jahwe, pan bóg, allah, szatan (szatanem go nazywali wcześni, mistyczni chrześcijanie).

      Lubię

  1. Proszę nie krytykować cywilizacji Atlantydy. Żyło na niej w zgodzie z naturą 64 milinów ludzi. 60 milionów na wsi podzielonej na sześć prowincji po 10 milionów w każdej z nich. I cztery miliony w mieście złożonym z czterech kwartałów. Rodziny były pięciopokoleniowe. Średnia dzietność to po dwoje dzieci na każe małżeństwo. Każda taka rodzina wiejska miała około 3,5 hektarową działkę ziemi, czyli późniejsze dwie miary egipskie. Kraj ten stosował naturalną, ekologiczną gospodarkę. A fabryki miast stosowały recykling odpadów. Nic się nie marnowało. My też teraz to próbujemy czynić, ale o wiele taniej jest upchać śmieci w Polsce lub w Afryce. W tym kraju czynić to coraz trudniej, Afryka jest otwartą bramą dla śmieci z całego świata. Nasza cywilizacja buduje nietrwałe budynki. I wyroby przemysłowe są robione celowo byle jak, aby był ciągły na nie popyt. Ja sam stwierdzam, że żarówka nie pali się nawet te minimalne 1 000 godzin. Zdarza się coraz to częściej, że spala się już po zainstalowaniu. O innych wyrobach — szkoda słów. Laptopy, telewizory, komputery są robione jako rzeczy jednorazowego użytku. To samo cały sprzęt gospodarstwa domowego z lodówką jednorazową na czele. Stąd ciągle niszczymy środowisko przez wydobywanie coraz to nowych surowców.

    Na Atlantydzie nauka i technika były o wiele bardziej rozwinięte niż obecnie. Wyprzedzali nas o jakieś 200 lat. Wykorzystywano energię słoneczną na niespotykaną dotychczas skalę. Ja byłem tam humanistą. Dlatego nie znam zasady działania ich urządzeń. Jedno chcę powiedzieć. Atlantydzi byli ludźmi wolnymi i mieli realną pełnię praw obywatelskich. Ci ze wsi, którzy przekroczyli 125 lat, byli automatycznie przenoszeni do miast, gdzie dożywali sędziwego wieku 250 — 300 i więcej lat. Klimat Atlantydy pozwalał na dwa, a nawet na trzy zbiory rocznie. Był to kraj dobrobytu. Miał nadmiar produktów spożywczych i przemysłowych. Chorób znanych dzisiejszej ludzkości nie było. Znano leki typu antybiotyków, ale nikt tych cytostatyków nie stosował. Leczono bioterapeutycznie, znano chirurgię fantomową, zielarstwo. Stosowano hipnozę i egzorcyzmy. Wielu indiańskich czarowników stosowało te metody w czasach znanych nam po odkryciu obu Ameryk. Ludzie ci mieli rozwinięte jasnowidzenie. Potrafili poruszać olbrzymie bloki skalne. A nawet latać w powietrzu ja Superman.

    Każdy Atlantyda produkował własne monety, za które potem sprzedawał swoje wyroby. Dopiero niedawno pewni ludzie wpadli na podobny pomysł. Nic nowego pod słońcem. Złoto i inne metale były tu w wielkiej ilości. Nikt nie trzymał olbrzymich skarbców złota. To nasza cywilizacja widzi boga w złotym cielcu. Złoto używano dla przemysłu, jak dzisiaj, a również dla celów jubilerskich. Złote ozdoby nosiły głownie kobiety. Mężczyźni nosili ich niewiele. Złocono tak jak i dziś świątynie i inne obiekty publiczne. Dachy domów pokrywano aurichalkiem, o nieznanym mi niestety jako humaniście składzie chemicznym i technologii produkcji owego aurichalku. Te budynki wspaniale wyglądały.

    Całą Atlantydę pokrywała sieć licznych kanałów. A zatem towary transportowano najtańszym środkiem transportu — transportem wodnym śródlądowym. Wszystkie grunty nawadniano, co skutkowało licznymi plonami. Cały kraj był zielony. Istne Schangri La.

    Czy Atlantydzi byli ludźmi. Tak. Należeli do Homo Sapiens Sapiens i teoretycznie mieliby z nami płodne potomstwo. Czy byli Nadludźmi? Ależ tak. Ale nie dlatego, że pochodzili od jakichś przybyszów z Kosmosu. Tu na Ziemi zawsze byli, są i mam nadzieję, że zawsze będą Ziemianie. Jako Wielki Hierofant Atlantydy wiedziałbym coś o UFO i o ewentualnych przybyszach z Kosmosu. Nic takiego nigdy nie miało miejsca. Jeśli ktoś szuka UFO i w nie uwierzy, to zapewne je zobaczy.
    Niewiele więcej pamiętam owej Atlantydy. Kilka snów plus lektura Platona, czyli dialogi, ,, Timajos” i ,, Kritias”. Atlantydzi Nadludźmi byli tylko dlatego, że wielu z nich opanowało nadludzkie moce. Aż w końcu doszło do tragedii. Atlantyda uległa zniszczeniu. Dziś grozi to naszej cywilizacji ludzi XXi wieku.

    Lubię

  2. „Na początku nie istniał SZATAN

    Najstarsza duchowa koncepcja nie znała diabła czy szatana, bo nie była dualistyczna. Zarówno dobro jak i zło były częścią integralną i zjednoczoną, a także zgodną z Unikalną i tą samą Rzeczywistością, Yin-Yang. Głównie ze względu na wpływ zoroastriański w hebrajskiej elicie w Jerozolimie, który miał miejsce w czasie niewoli babilońskiej, Judaizm Drugiej Świątyni zaczął rozwijać kompleksową teologię moralną dualizmu odwiecznej walki między dobrem a złem, ròwnież poprzez przejście od koncepcji Szeol do koncepcji piekła, wraz z grecką wizją królestwa zmarłych, boskiego wyroku kary dla grzeszników, identyfikacji zła z wężem i, wreszcie, wraz z narodzinami demonologii w judaizmie rabinicznym. Można więc powiedzieć, że diabeł, szatan, antagonista to dualistyczna wizja wtòrna, czysto religijna i myląca. Wizja szatana jest fikcyjnym podmiotem utworzonym dla użytku i pożytku doktryn prawicy, rodzaj czarnego ogra z baśni stworzonego w celu kontrolowania wiernych, a tym samym zapobieganiu, by byli „złymi dziećmi.” Còż…ten Szatan jest tak fałszywy jak fałszywy jest tyranizujący Bòg, który wymaga absolutnej i despotycznej dominacji nad wszechświatem.
    Istnieje zatem wizja szatana bardzo duchowa, niosąca dobro, głęboko spokrewniona z psychiką i duszą, jak zło jest częścią natury, negatywny elektron częścią atomu, ciemność częścią dnia, gdy się budzi. Szatan, który kłamie, ktòry popycha nas do seksu z mężatką i zabijania wrogów jest Szatanem umysłowych dzieci, ludzi z demencją, Szatanem ziemskich politykòw i religii, a przede wszystkim niedojrzałych ludzi szukających alibi i wymówek, złego kusiciela, na którego mogą zrzucić czynione zło, ktòrego tak naprawdę nieświadomie pożądają. W ten sposòb nieszczęsny bierze na siebie karę za całe zło świata, podczas gdy biednym grzesznikom wszystko jest przebaczane i odpuszczane…a przecież w rzeczywistości to oni są prawdziwymi demonami.

    ………………………..

    „O wiele bardziej lubię demony, niż bogòw…Bogowie nas unikają, ukrywając się jak złodzieje. Nigdy nie można spojrzeć im w twarz, podczas gdy demony są bezwstydne. Dzięki temu wiemy z kim mamy do czynienia, wiemy przed kim stoimy. Bogowie, w najlepszym przypadku, pokazują nam plecy, tyłek… jak fałszywe uwodzicielki. Demony, w ich fałszywości, są bardziej szczere, mniej dwuznaczne. Nieosiągalni bogowie zawsze mówią do nas w dogmatycznych i tajemniczych kodach. Jak widać, z bogami jest to kwestia konwencjonalnej fasady, jak w biurokracji politycznej i religijnej. Z demonami z kolei, jak bardzo nie będą one niebezpieczne, po prostu ma się do czynienia z odsłoniętą twarzą, w bezpośrednim kontakcie. Umowy z nimi są jasne, a przyjaźń będzie długa i przejrzysta. Bogowie nigdy nie są tak przejrzyści, zawsze niewidoczni, odlegli ze swoimi tajemnicami.
    PS: Kiedy uda ci się zawrzeć głęboką przyjaźń z twoimi demonami, a nawet je pokochać, utworzy się wòwczas raj tak boski, że nigdy nie będziesz miał powodòw do zazdrości względem żadnego z bogòw.”

    ……………………………..
    „Nie wierzę, że Bóg mnie karze.
    Wierzę, że sama siebie potępiam za każdym razem, gdy dokonuję złego wyboru.
    Nie wierzę, by Bóg osądzał moje uczynki.
    Wierzę, że wszystko to, co robię, powraca do mnie jako pomoc lub przeszkoda.
    Nie wierzę, by Bóg obarczał mnie winą
    za przeżywanie natury zamkniętej w moim ciele.
    Myślę, że jestem ogniem, wodą, powietrzem i ziemią
    i żyję w zgodnie z ich wołaniem.
    Nie wierzę w Boga, który się gniewa, jeśli nie słucham jego głosu.
    Przez długi czas próbowałam uwolnić się od Jego spojrzenia,
    ktòre oddaliło mnie ode mnie.
    Nie sądzę, by Bóg mnie o coś prosił.
    To ja składam dary za każdym razem, gdy tego potrzebuję.
    Wierzę w mądrość Ojca i Matki
    mieszkających we mnie,
    wierzę w życie, które tworzy, czuje i mieszka we mnie.
    I tylko wtedy, gdy przyjmę wszystko ze świadomością
    staję się panem mojego losu.
    Uwalniam mój umysł od milionòw lat milczenia,
    gdzie kobiety zostały skazane na ciemność,
    ich ciała zawładnięte, a ich głosy negowane.

    Alejandra Baldrich”

    Lubię

    • Sancti, ten fragment mi się podoba:

      „O wiele bardziej lubię demony, niż bogòw…Bogowie nas unikają, ukrywając się jak złodzieje. Nigdy nie można spojrzeć im w twarz, podczas gdy demony są bezwstydne. Dzięki temu wiemy z kim mamy do czynienia, wiemy przed kim stoimy. Bogowie, w najlepszym przypadku, pokazują nam plecy, tyłek… jak fałszywe uwodzicielki. Demony, w ich fałszywości, są bardziej szczere, mniej dwuznaczne. Nieosiągalni bogowie zawsze mówią do nas w dogmatycznych i tajemniczych kodach. Jak widać, z bogami jest to kwestia konwencjonalnej fasady, jak w biurokracji politycznej i religijnej. Z demonami z kolei, jak bardzo nie będą one niebezpieczne, po prostu ma się do czynienia z odsłoniętą twarzą, w bezpośrednim kontakcie. Umowy z nimi są jasne, a przyjaźń będzie długa i przejrzysta. Bogowie nigdy nie są tak przejrzyści, zawsze niewidoczni, odlegli ze swoimi tajemnicami.
      PS: Kiedy uda ci się zawrzeć głęboką przyjaźń z twoimi demonami, a nawet je pokochać, utworzy się wòwczas raj tak boski, że nigdy nie będziesz miał powodòw do zazdrości względem żadnego z bogòw.”

      Dzięki…

      O kurwa, a ile tych demonów mamy wokół siebie. Jak pokemony, hihihi…

      Lubię

  3. … abstrahując od upadku świata, to polecam doqrvisty serial w klimatach z sci-fi/thriller w aurze z lat ’80-90, no i Winona Ryder świetna milfa w nim gra 😀

    Lubię

  4. Jarku wszystko mieszasz! Nalezy myśli uporządkować!

    Światem rządzi Szatan – zbuntowany anioł, który zapragnął być równy swojemu Ojcu Bogu Jehowie. Mieszał już w niebie ale został zrzucony na ziemie( Objawienie 12:9 „Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie czyli demony). A to co teraz dzieje się „na naszych oczach” zamieszanie, które z każdym dniem będzie się pogłębiało aż doprowadzi do ucisku jakiego jeszcze nigdy nie było i nie będzie – Szatan Diabeł, „bóg tego systemu rzeczy”, wie, że „mało ma czasu” on zna wyroki Boże.

    Czy możesz komuś coś ofiarować jeśli nie należy do Ciebie?

    Taka rozmowę przeprowadził Szatan – Diabeł z Jezusem!

    Łukasza 4:5 „Diabeł zaprowadził go więc wysoko i w jednej chwili pokazał mu wszystkie królestwa zamieszkanej ziemi, 6 i rzekł do niego: „Dam ci całą tę władze oraz ich chwałę, gdyż została mi przekazana i daję ją, komu chcę. 7 Jeśli więc ty oddasz mi cześć przed moim obliczem, wszystko to będzie twoje”. 8 Jezus odpowiadając, rzekł do niego: „Jest napisane: Jehowę twego Boga, masz czcić i tylko dla niego masz pełnić świętą służbę”.

    Jezus ma obiecana władzę królewską nad Ziemia ale od swojego Ojca Jehowy. Będąc na ziemi pokazał namiastkę swoich możliwości: uzdrawiał chorych, z martwych wzbudzał umarłych, karmił głodnych. Ale najważniejsza jego działalność to było głoszenie dobrej nowiny o królestwie które ma zapanować nad ziemia. Królestwo Boże zastąpi wszystkich władców i będzie jedynym rządem nad całą ziemią.

    Daniela 2:44 „A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone!

    Objawienie 21:4 „I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”.
    5 I Zasiadający na tronie rzekł: „Oto czynię wszystko nowe”. Mówi też: „Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe”.

    A po co jest tyle religii, bogów, bożków? To jest w gesti Szatana ZAMIESZANIE, żeby odciągnąć ludzi od PRAWDY zawartej w Biblii.

    Jezus powiedział: „To znaczy ZYCIE WIECZNE: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga (Jehowę), oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa” Jana 17:3.

    Zycie wieczne w rajskich warunkach na naszej pięknej planecie Ziemi.

    Lubię

  5. No nie mogę, znowu kruchta i to nawet u Kefira ! Kurwa do cholery Agnieszka jeśli jebło Ci z tym „jedynym” bogiem to spierdalaj natychmiast do kościoła, bo ta obłuda krzyżacka jest już niestrawna, chyba że ci czarni płacą za tą „misję” i dlatego życzę ci, żeby cię pokręciło ze śmiechu oglądając poniższą sztukę na wieki wieków amen !

    http://www.bing.com/videos/search?q=%c5%9bwi%c4%99toszek+you+tube&view=detail&mid=358C78E4392B111124E8358C78E4392B111124E8&FORM=VIRE

    Lubię

  6. Nieustraszona piszac do Ciebie ne uzylam ani jednego przeklenstwa!?
    Szanuje poglady kazdego – dlaczego Ty nie uszanujesz moich?
    Jestem Swiadkiem Jehowy i nasladowca Jezusa.
    Na blogu Jarka ludzie szukaja rozwiazania swiatowych problemow.
    Ty proponujesz swoje radykalne rozwiazania (i ludzie pojda ta droga) bedzie wielki ucisk jakiego jeszcze nigdy nie bylo i nigdy juz nie bedzie. Ok.

    Ja stawiam na Stworce Jehowe i jego Syna Jezusa – wybieram ich propozycje rozwiazania problemow swiatowych KROLESTWO BOZE, zycie wieczne w rajskich warunkach, likwidacje smierci, chorob oraz wszystkich ludzkich rzadow a taze religii falszywych.

    Czy widzisz w tym jakis problem? Ty idziesz swoja droga a ja swoja. Kazdy moze wybrac Twoja szeroka droge lub moja waska sciezke. Prawda. Nikt nikogo nie musi obrazac ani wyzywac. Przumusu nie ma – mamy przeciez wolna wole.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s