Felietony i artykuły autorskie

Czy posiadanie dzieci w tym systemie ma sens?!


Czy posiadanie dzieci w tym systemie ma sens?!

dzieciZawsze powtarzam, że jeśli chcesz kreatywnie wkurzyć ludzi, to nie krytykuj poszczególnych ideologii czy religii. Nie krytykuj prawicy czy lewicy, ani katolicyzmu czy ateizmu, cy innych ziemskich wierności. W tej materii panuje już względna dowolność i jako taka tolerancja. Możesz być prawakiem czy lewakiem, katolem czy ateuszem, pod jednym warunkiem – MASZ BYĆ TAKI JAK WSZYSCY.

Jeśli chcesz kreatywnie wkurzyć ludzi, to krytykuj te doktryny i wierności, które stanowią rdzeń naszej cywilizacji. Są to doktryny nie będące stricte ideologiami ani religiami, ale takie, co do których zgadzają się wszyscy. Przy czym od razu mówię, że nie chodzi tutaj o doktryny takie jak: dobro, humanizm, wrażliwość, miłość, szacunek, tolerancja. Nie są to doktryny cywilizacji, ale doktryny prawa naturalnego, a to już co innego. Ludzie ich zwyczajnie nie wyznają, jedyne co robią, to deklarują ich wyznawanie. Praktyka jest zupełnie inna.

Chodzi tutaj o takie doktryny, które spajają cywilizację, trzymają ją w ryzach, za mordę. A więc: monogamia, purytanizm, patriarchat, rodzina, rozmnażanie, i jeszcze szereg innych. Ale w tym felietonie interesują nas tylko te. Ich krytykowanie powoduje największy sprzeciw jak i tsunami bólu dupy u praktycznie wszystkich. Wszyscy zgodnym chórem powtarzają, że popełniłeś faux pas, że tak nie wolno, że powinieneś się zamknąć, że coś jest z Tobą nie tak.

A więc trolle, chamy i prowokatory całego świata – wiecie już, co i jak. Jeśli chcecie coś krytykować, to krytykujcie doktryny rdzenia. I tak samo jeśli chcecie poznać prawdę – zawsze dążcie głębiej i głębiej, zdejmujcie kolejne warstwy tej… cebuli iluzji. Nie zadowalajcie się nigdy powierzchownymi opiniami, popularnymi koncepcjami czy krzykliwymi tematami zastępczymi, które są najbardziej widoczne.

Otóż, każdy lub prawie każdy zgodzi się, że rodzina jest wartością, że dzieci należy rodzić. Że cywilizacja musi trwać. Ale ja proponuję na to spojrzeć od innej strony. Wiem że to zbulwersuje wielu.. Ale czasami uważam, że płodzenie dzieci w tak nieludzkim systemie jakim jest planeta Ziemia, jest szczytem okrucieństwa. Następnych pokoleń chyba być nie powinno.

No właśnie, wyciszcie sobie krzyczące myśli i pomyślcie – a co, jeśli następnych pokoleń po prostu nie będzie? Nie będzie dumnych doktryn, tak pysznych, że uważających, że mają prawo trwać po kres dziejów. Nie będzie rozmodlonego katolicyzmu ani wojującego ateizmu. Nie będzie stosującego.. przemoc i nietolerancję liberalizmu ani nie będzie dumnego jak wieża Babel kapitalizmu.

Nie będzie systemu ekonomicznego, politycznego, ani żadnego innego. Nie będzie też życia na Ziemi bo ono wyginie. Ziemia martwa, pusta i skażona, przez miliardy miliardów lat, przez wszystkie eony aż po jakiś kres dziejów, który trudno sobie nawet wyobrazić. Nie mówię że tak będzie bo jestem optymistą. Ale jeśli tak będzie – to co wtedy?

Cytuję: „Realista widzi, że świat jest na skraju cywilizacyjnej i biologicznej zagłady i musi się skończyć. Chcecie mieć udział w płodzeniu ostatniego pokolenia, którego życie będzie wyglądało jak z jakiegoś post apokaliptycznego filmu? Ja nie.”

Co Cię obchodzi, Siostro czy Bracie, trwanie cywilizacji, jakiś tam przyrost naturalny i inne tym podobne sprawy? Po co w ogóle zamartwiasz się tymi sprawami? Po co trzymać w umyśle takie śmieci? Niech o przyrost naturalny zadbają tacy ludzie jak Balcerowicz, Petru czy szerzej – Soros, Rotszyld i Rockefeller. Czyli architekci światowego systemu kapitalistycznego, który okrada nas z bogactw poprzez zmanipulowaną ekonomię. I nie martw się, o przyrost naturalny, o dzietność i o trwanie cywilizacji zadbają dwie grupy ludzi.

Pierwsza to patologia, te wszystkie Karyny i Janusze. Druga to oczywiście dumne korpo-lemingi. Oni płodzą dzieci bardzo chętnie i zawsze zadbają o powołanie do życia nowych baterii zasilających system. Ale pytanie, czy Ty konkretnie musisz się o to martwić? Uważam, że nie powinno się powoływać do życia nowych pokoleń, nowych baterii zasilających ten nieludzki system. Po co? Po to, by popełniały dokładnie te same błędy co wszystkie pokolenia od zarania dziejów?

By tak samo jak my byli poranieni, wyniszczeni, niespełnieni, rozczarowani? By żyli już nie tylko w biedzie, ale możliwe że w postapokaliptycznym świecie rodem z Mad Maxa? Taka wizja wcale nie jest daleka od rzeczywistości. Ale z każdym rokiem staje się ona coraz bliższa i bliższa. Skażenie radioaktywne (Czarnobyl, Fukushima, 2000 prób atomowych i ciągle dokonywane są nowe w tajemnicy), pustynienie i skażenie środowiska, przeludnienie, urbanizacja, niedobory wody, głód. I jeszcze nieodwracalne zaburzenie klimatu.

Od 27 czerwca 2016 roku został przerwany odwieczny łańcuch cyrkulacji tzw prądów strumieniowych w górnych warstwach atmosfery. Nikt nawet nie śmie domniemywać, jakie to będzie miało konsekwencje, ale globalne ocieplenie lansowane przez pseudo-ekologów to przy tym pryszcz. Ale zostawmy te apokaliptyczne wizje, które wcale nie muszą się spełnić.

Otóż, gdy rodzi Ci się dziecko, wtedy system czujnie patrzy na Ciebie i stara się wziąć Waszą rodzinę w swoje bezlitosne kleszcze. Medycyna narzuca Ci szereg przymusowych zabiegów, niekoniecznie skutecznych i na pewno niezbyt zdrowych. Polityka narzuca Ci takie a nie inne normy, inaczej państwo zabierze Ci dziecko, a Ty osiwiejesz z traumy i umrzesz na długo przed czasem. I w końcu tzw omerta społeczna.

Rodzina będzie czuwała, byś ochrzcił dziecko, posłał do komunii a potem bierzmowania. Będą częstować je słodyczami i innym świństwem, jak i krytykować gdy będziesz stosował jakąś dietę. Nie poślesz dziecka na religię w szkole? A to peszek! Mnóstwo życzliwych Ci to wypomni, zrobi odpowiednią opinię i uprzykrzy życie Tobie i Twojemu dziecku. Zechcesz je np nauczyć medytacji? W szkole zostanie wyśmiane a Tobie zostanie nadana łatka wariata.

Tak czy owak, system będzie notorycznie naruszał i przekraczał Twoje granice. Ponieważ wie, że mając dziecko, masz o wiele mniej pola manewru. Nadzór i „opieka” systemu i jego kontrolerów wzmacnia się tysiące razy po tym, jak zakładasz rodzinę. Jest to naturalny odruch systemu, który za wszelką cenę chce złapać nowo narodzoną bateryjkę w swoje bezlitosne kleszcze i sidła. O ile jako kawaler mogłeś wiele i niewielu się wtrącało, o tyle po urodzeniu dziecka wtrącają się praktycznie wszyscy.

I jeszcze jeden argument. Powołując do życia nową istotę, kontynuujesz Twój rodzinny łańcuch życia, Twoje niby karmiczne powiązania. Ja tego kontynuować nie chcę. Chciałbym zrobić swoje i odejść kiedyś z tego świata, będąc wolny i z niczym już nie powiązany.

Śniła mi się reklama środków antykoncepcyjnych: „Nie urodzeni będą was błogosławić!
~Stanisław Jerzy Lec

Ludzie, którzy poszukują prawdy, nie powinni mieć dzieci
~Marek Kotoński

No i co sądzicie o takim podejściu? Zapraszam do dyskusji.

Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę mojej strony? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, filmy, obrazki? Dołącz do grona twórców i pomóż moim niezależnym kanałom informacji!:) Blog istnieje dzięki darowiznom, ten system zapewnia niezależność od różnych opcji ideologicznych i wszelkich „reklamodawców„.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

42 odpowiedzi »

  1. Ludzie wyluzujcie trochę, nikt wam nie każe mieć dzieci i do niczego nie zmusza :))) Ja akurat mam jedno i nigdy mnie nie napiętnowano z tego powodu:) Co więcej macierzyństwo to był fajny wzbogacający czas w moim życiu i nie czuje, żeby w jakikolwiek sposób ograniczył mój rozwój. Jeśli ktoś czuje inaczej niech robi co czuje … Co do facetów tu popisujących:) to mam wrażenie, że rozwój traktujecie jak ciągłą walkę z systemem, schematami , kobietami i rożnymi pierdołami na jakie macie tak naprawdę mały wpływ … zacznijcie zmiany od siebie, szukajcie przyczyny w sobie nie na zewnątrz, a świat zacznie wam bardziej sprzyjać 🙂 No chyba, że współcześni wojownicy się nudzą bo przestali spełniać swoje naturalne role stąd ta potrzeba buntu i walka na myśli i poglądy :)))))

    Polubienie

    • muszę podtrzymać „wojowniczą” passę! po tonie tej wypowiedzi wnioskuję, a nawet dam sobie rękę uciąć, że pani Ola posiada na własność samca, który na to dziecko zapierdziela :>

      Polubienie

      • Zapierdzielam sama 🙂 Dziecko już duże, więc piszę z perspektywy … cieszę się że było mi dane doświadczyć macierzyństwa, mnie akurat wzbogaciło … Co do posiadania samca na własność, jestem zwolenniczka teorii, ze nic nie ma na własność , a tym bardziej na całe życie, im jestem starsza tym bardziej cenie sobie swobodę … a co do kobiet i mężczyzn jesteśmy sobie potrzebni, równoważymy siebie nawzajem, jeśli oczywiście przestajemy ze sobą walczyć proszę pana wojownika 🙂

        Polubienie

  2. „Czy bycie miłym dla kobiety ma sens na dłuższą metę? Czy dawanie kwiatków i czekoladek, oraz spełnianie pragnień utrzyma żar uczuć?
    Nie. Nie, nie. Nie, nie, nie.”

    … Ja osobiście uważam, że kobiecie należy dawać przede wszystkim orgazm! 😀 … kwiotki zwiędną, czekoladki przetrawią się, a orgazm daje emocjonalną rozkosz extazy, niezapomnianej i euforycznie uwzniaślającej 😉

    Polubienie

  3. Sobota rano spać nie możesz
    Wstaniesz, kapcie włożysz
    Potem się golisz tylko dla niej
    I do łóżka śniadanie
    Przynosisz jej z porannym słonkiem
    Po to by małżonkę
    Namówić na co nieco małe
    „No chyba zwariowałeś!

    Kobiety jak te kwiaty, kto żonaty ten wie
    Powąchać tak, dotykać nie
    Minęła pora godowa,
    Teraz tylko boli głowa.

    Kobiety jak te kwiaty, nie podniecaj się
    Powąchać tak, dotykać nie
    Gdy przyjdzie wiosna
    Przyjmij ten cios na klatę

    Ona ogląda się za tymi
    No wiesz, lepiej ubranymi
    Och to prawdopodobnie geje
    Tak, taką masz nadzieję.
    Wydasz ostatnie zaskórniaki
    Bo chcesz nadrobić braki
    A ona wzrusza ramionami
    Więc przykro ci czasami.

    Kobiety jak te kwiaty, kto żonaty ten wie
    Powąchać tak, dotykać nie
    Minęła pora godowa,
    Teraz tylko boli głowa.

    Kobiety jak te kwiaty, nie podniecaj się
    Powąchać tak, dotykać nie
    Gdy przyjdzie wiosna
    Przyjmij ten cios na klatę,
    Jeszcze gorzej będzie latem

    Syn przed maturą, kawał chłopa
    Znów zabrał ci laptopa,
    Że niby chodzi tu o szkołę
    A nie o baby gołe
    Raz go nakryłeś z taką małą
    Dżizus, co za ciało
    Mówi „I tak się z nią ożenię”
    Znów skacze ci ciśnienie

    ******
    … tekst życiowy i prawdziwy do bólu … także, każdy kto się żeni, prędzej czy później trafi na notoryczne migreny … ja to pierdole żeniaczkę, prędzej impotentem zostanę niż się ohajtam, haha 😀

    Polubienie

    • I tak w kolo macieja pleciesz to samo. Jak dla mnie to masz jakies nierozwiazane sprawy emocjonalne. Ty i Jarek nie dopuszczacie do siebie mysli ze SA ludzie którym sie udalo, maja i zonke i fajne dzieciaki, sex i wszystko, a takze wakacje cztery razy w roku na karaibach. Niestety, ale wasze singielstwo do mnie nie przemawia, bo nie sprawiacie wrazenia w pelni zadowolonych z zycia.

      Polubienie

      • Przykro się czyta Twoje komentarze. Tyle w Tobie jadu, nienawiści i pychy. Tulisz w sercu krzywdy. No , ale taką założyłaś kreację, jest ona niezwykle brzydka. Dziwne, ze podoba się twórcy tej strony. Jestem zaskoczona bo myślałam, ze inną drogą idzie.

        Polubienie

  4. Marku, moj post byl skierowany do Ciebie, przepraszam ze nie wymienilam Cie z imienia i nazwiska. Myślalam, ze to jasne skoro, byl zamieszczony pod Twoim postem jako odpowiedz.

    Polubienie

  5. A może podyskutujemy o tym, jak to wszystko zmienić, o ile w ogóle coś tu można zmienić. Źle dziś mieć dzieci, źle ich nie mieć w ogóle. Na dwoje babka wróżyła. Każdy człowiek nim się narodzi sam wybiera sobie odpowiednie doświadczenie życiowe. System w tym kraju nadal posiadaniu dzieci nie sprzyja /mimo owych +500/. Zamiast sobie do oczu skakać pomyślcie wszyscy, czy da się tu coś zmienić i jak tego można dokonać. Polak potrafi.
    Zmiany, wszelkie zmiany zacznijmy od siebie. To my projektujemy ciągle ten cały koszmar, to my możemy zmienić treść tego przedstawienia. Jak tego dokonać? Zmieńmy siebie, a zmienimy cały ten kraj, całą zniewoloną Europę, całą kulę ziemską. Mickiewicz w ,,Oda do młodości” pisze ,,Hej kulo ziemska, na nowe cię pchniemy tory, aż ze spróchniałej oczyścisz się kory, zielone przypomnisz lata” Komuniści śpiewali ,,ruszymy z posad bryłę świata, dziś niczym, jutro wszystkim my”. Że co? Że raje nie wyszły? Nie wypaliły. Jeśli sam Bóg nie był w stanie stworzyć tu raju, to jakże go miała stworzyć grupa zapaleńców, egoistów w dążeniu do totalnej władzy? Przemiany społeczne przebiegają coraz prędzej. Czy się to skończy? Zapytajcie pana Krzysztofa, gdy już dojdzie do zdrowia. Kiedy Maurice Friedman zapytał Śri Ramana Maharisziego ,,jak można pomóc światu?”, Bhagawan mu odpowiedział ,,dopomóż najpierw sobie, a tym najlepiej pomożesz światu” I to by było na tyle.

    Polubienie

  6. Miałam depresję będąc w dobrej kondycji finansowej, kondycja się pogorszyła a depresja zniknęła już dawno. Upraszczasz wszystko, trzeba mieć sens …

    Polubienie

  7. Jarku! Twój blog się stacza. Miał być wymianą wolnych poglądów a jest dyktatem chamstwa. Podziwiana , przez niektórych, ruda, odkryła karty. Nic więc dziwnego, że jest tu, tak wiele niepochlebnych opinii o kobietach. Zapewniam Cię, są jeszcze, ciekawe, mądre i wartościowe.

    Polubienie

  8. To nie musisz publikować Jarek. Byłoby dobrze abyś przed 15 lipca napisał coś o Krzyżakach i o schizofrenii papieży. Bo z jednej strony sami łupili Polaków przez swój KRK, za pomocą dziesięcin, świętopietrza/zbierane do dziś w kościołach/ a z drugiej utrzymywali istnienie Zakonu Krzyżaków, którzy notorycznie łupili dobra które papiestwo wzięło w lenno. Poszukaj w sieci o owych klątwach. W razie czego wyślę Ci tekst na email rkw… Pozdrawiam. Jan.
    Imiona zawsze piszę w mianowniku, chodzi o tzw. energetyczną wartość imienia. Gratuluję prowadzenia tak wspaniałego blogu.

    Polubienie

  9. Wypowiem się tylko odnośnie argumentów, pokazując, że można również przyjąć inne rozumowanie, niż to, które przedstawiłeś. Postaram się pozostać neutralna, jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie tego felietonu. Będę kontynuować i być może wzbogadzić Twoje rozważania.
    Oczywiście temat jest gorętszy, niż swieże bułeczki, bo uderza w największe wartości wielu ludzi. Co za tym idzie, pojawiają się emocje i chęc walki o swoją rację. Od razu mówię, że nie chcę walczyć, ale jestem ciekawa spojrzenia innych. Nigdy się nie wie, jak bardzo się jest ograniczonym, dopóki się nie pozna i nie zrozumie perspektywy innych ludzi.
    Trochę tytułem wstępu autobiograficznego pozwolę sobie dodać, że jestem bezdzietna (i można by rzec „bezchłopna”), więc bezpośrednio ten temat nie jest u mnie na fali, chociaż uważam, że jest bardzo ciekawy i może wniosę do niego coś godnego uwagi.

    Odniosę się teraz kontkretnie do kilku rzeczy:

    „Ale czasami uważam, że płodzenie dzieci w tak nieludzkim systemie jakim jest planeta Ziemia, jest szczytem okrucieństwa. Następnych pokoleń chyba być nie powinno. ”

    Czasami i chyba. Widać, że nie do końca chcesz jednak przyjąć agresywną postawę co do tematu, ale wnikliwe oko może to dostrzec. A co powiesz na to, że niektórzy ludzie kochają życie i a chyba większość cieszy się, że zostało im nadane? Są tacy ludzie, którym w życiu jest tak dobrze, że ich teza brzmiałaby przeciwstawnie, np. „Dlaczego nie powołać kolejnych żyć, aby dać im tą wspaniałą szczęśliwość?”. Myślę, że z różnych powodów można mieć ciężej w życiu i jest się cholernie wkurzonym w związku z tym, jednak niestety nie można wszystkich żyć mierzyć tą samą miarą, a co do swojego, to pozostaje starać się przejść na tą drugą, dobrą stronę medalu.

    „No właśnie, wyciszcie sobie krzyczące myśli i pomyślcie – a co, jeśli następnych pokoleń po prostu nie będzie? Nie będzie dumnych doktryn, tak pysznych, że uważających, że mają prawo trwać po kres dziejów. Nie będzie rozmodlonego katolicyzmu ani wojującego ateizmu. Nie będzie stosującego.. przemoc i nietolerancję liberalizmu ani nie będzie dumnego jak wieża Babel kapitalizmu.
    Nie będzie systemu ekonomicznego, politycznego, ani żadnego innego. Nie będzie też życia na Ziemi bo ono wyginie. Ziemia martwa, pusta i skażona, przez miliardy miliardów lat, przez wszystkie eony aż po jakiś kres dziejów, który trudno sobie nawet wyobrazić. Nie mówię że tak będzie bo jestem optymistą. Ale jeśli tak będzie – to co wtedy?”
    Jak to, co? Nic. A co nas to obchodzi, jak nas już nie będzie? Napisz książkę o swoim wyobrażeniu tego, to może być ciekawe, bo gdybać o tym dla gdybania…

    „Uważam, że nie powinno się powoływać do życia nowych pokoleń, nowych baterii zasilających ten nieludzki system. Po co?”

    Zapytaj ludzi już żyjących, czy powołanie ich do życia miało sens i jakich. Niestety celując w te potencjalne, ale nieistniejące, nie jesteś w stanie poznać prawdy, czy by przypadkiem nie chciały zostać do tego życia powołane. Nawet choćby po to, by stać po tej dobrej stronie i pomagać innym w tych trudnych czasach.

    „By tak samo jak my byli poranieni, wyniszczeni, niespełnieni, rozczarowani? By żyli już nie tylko w biedzie, ale możliwe że w postapokaliptycznym świecie rodem z Mad Maxa?”

    A każdy jest poraniony, Jaruś? Każdy jest tak bardzo rozczarowany życiem? Każdy żyje w biedzie? Nie jest łatwo, ale trzeba też odpuścić myślenie o życiu jedynie w kategoriach finansowych. Można żyć biednie, a być szczęśliwym.

    „Rodzina będzie czuwała, byś ochrzcił dziecko, posłał do komunii a potem bierzmowania. Będą częstować je słodyczami i innym świństwem, jak i krytykować gdy będziesz stosował jakąś dietę. Nie poślesz dziecka na religię w szkole? A to peszek! Mnóstwo życzliwych Ci to wypomni, zrobi odpowiednią opinię i uprzykrzy życie Tobie i Twojemu dziecku. Zechcesz je np nauczyć medytacji? W szkole zostanie wyśmiane a Tobie zostanie nadana łatka wariata. ”

    Aaaa tam, moja znajoma jest ateistką i wegetarianką. Nie chrzciła dziecka. Czasem może musi się przebić ze swoim stylem życia, ale to jest możliwe. Można też pokazać, że inne życie też jest wartościowe, że w takiej rodzinie też jest miłość i dobro i to będzie najwspanialsza reklama. To już nie czasy palenia czarownic, a jak ktoś się zbulwersuje, to…niech się bulwersuje. 🙂

    „O ile jako kawaler mogłeś wiele i niewielu się wtrącało, o tyle po urodzeniu dziecka wtrącają się praktycznie wszyscy. ”

    Czy na pewno? Jak się nie ma dzieci, to się dopiero interesują i doradzają 😉 Może by im podrzucić jakieś hobby? Wysłać anonimowo eurobiznesa, czy coś?

    „I jeszcze jeden argument. Powołując do życia nową istotę, kontynuujesz Twój rodzinny łańcuch życia, Twoje niby karmiczne powiązania. Ja tego kontynuować nie chcę. Chciałbym zrobić swoje i odejść kiedyś z tego świata, będąc wolny i z niczym już nie powiązany. ”

    To jeśli ktoś, kto ma dzieci, umrze, to będzie po śmierci zniewolony? :O A powiązania są zawsze, jak umrzesz, to pozostanie po Tobie np. Twój blog. Łomatko, będziesz zniewolony 😛 hehehe.

    Miłego dnia 😉

    Polubienie

  10. Świetny wpis, Wiewiórko. Tak rozsądnych argumentów już dawno nie czytałam.
    Już traciłam nadzieje, że są tu jacyś ludzie, którzy potrafią jasno i przejrzyście, bez zbędnego nadęcia, wyrażać swoje refleksje, posługując się przy tym nie zakrzywioną wizją rzeczywistości, a tu proszę – jaka miła niespodzianka.

    Polubione przez 1 osoba

  11. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kolejna-rzadowa-grabiez-emerytalnych-pieniedzy-polakow?utm_source=twitterfeed&utm_medium=facebook

    „Socjalizm wrócił do Polski. Po zuchwalej grabieży 153 mld złotych zebranych przez Polaków w tak zwanych OFE (Otwarte Fundusze Emerytalne) przez poprzednią ekipę rządząca, obecni władcy Polski postanowili ukraść pozostałe 140 mld złotych. Planuje się jednak uczynić to w jeszcze bardziej szokującym stylu – na Janosika, czyli jak to w socjalizmie – wszystkim po równo, ale g….

    Sterowani propagandą medialną Polacy od dawna nie rozumieją co się z nimi dzieje. Od ponad 25 lat są bowiem okradani przez tę samą klikę, która dla niepoznaki zmienia tylko okresowo nazwę partii politycznej, i dokonując jej rebrandingu. Dodatkowo politycy udają, że się strasznie nienawidzą i czynią spektakle w mediach, które podobają się gawiedzi. To, że przy okazji tego teatru ludzie są haniebnie okradani, jakoś uchodzi ich uwadze.

    Prawie nikt nie zauważył, że rząd PO ukradł 153 mld złotych z kont emerytalnych Polaków. Po serii absurdalnych rozstrzygnięć prawnych dokonanych przez Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, okazało się, że cała reforma OFE była oszustwem. To co nam wmawiano, że odkładamy na emeryturę kapitałową dla siebie, a nawet, że ktoś będzie po nas dziedziczyć te środki, to były zwykłe kłamstwa.

    Już kilka lat temu wyrok SN potwierdził, że pieniądze zabierane pod przymusem Polakom i przekazywane kilku uprzywilejowanym firmom prywatnym, nie należą wcale do Polaków. Pozwolono nam wybrać sobie któremu OFE będziemy wpłacać część naszej wypłaty, a gdyby ktoś nie wybrał zmuszano nas losując fundusz. Potem OFE inwestowały na giełdzie stając się kartelem zdolnym do chwiania całym parkietem Giełdy Papierów Wartościowych. Pomijając te spekulacje, OFE pobierają też horrendalne prowizje i marże, które powodowały, że cały ten program rzekomo emerytalny, stawał się swego rodzaju nowatorskim feudalizmem z możliwością wyboru swojego pana.

    Rządzący III RP, jak to socjaliści, zadłużają się zatem szybko wymyślono, żeby długi rządu obowiązkowo skupowały OFE. Dodajmy, długi wytworzone na skutek dziury budżetowej w ZUS powstałej z powodu uszczuplenia składek o cześć oddawano prywatnym funduszom. Innymi słowy polski rząd sprzedawał obligacje, które z pieniędzy Polaków kupowały OFE, pobierając sobie z tego prowizje.

    Taka właśnie sytuacja panowała gdy konta emerytalne OFE zostały okradzione przez Platformę Obywatelską. Zabrane pieniądze od razu przekazano do ZUS na wypłaty, a część najwyraźniej zaginęła w dziwnych okolicznościach. Wiadomo było, że jeśli taki numer przeszedł, nie było protestów i nie powstał żaden Komitet Obrony Emerytur, to można na bezczelnego ukraść resztę.

    Jednak sposób w jaki chce tego dokonać obecnie rządzące Prawo i Sprawiedliwość, jest doprawdy zdumiewający. Postanowiono wszystkie zebrane pieniądze rozdzielić na każdego pracującego Polaka, co przy 140 mld złotych, da około 6300 zł na osobę. Miałby to być punkt startowy od którego dany delikwent zaczyna oszczędzać na swoim własnym, lepszym koncie emerytalnym. Wynika z tego, że nie będzie to miało znaczenia ile się tam wpłacało, czyli ile ma się środków na koncie w OFE. Reasumując część tych pieniędzy została ukradziona na bezczelnego, a część na Janosika, z tym, że PiS da ludziom 6,3 tys zł tylko wirtualnie, tzn. zapisze coś na koncie i obieca, że kiedyś to będą pieniądze. W rzeczywistości te 140 mld złotych zapewne już zniknęło w czarnej dziurze ZUS.

    To bardzo przykre gdy widzi się staczanie Polski w stronę socjalizmu. Widocznie rządzący nami pogrobowcy komunistów wymieszani ze swoimi agentami z Solidarności, nie umieją żyć w kraju o wolnym rynku gdzie o wszystkim decyduje praca. Oni umieją tylko szukać komu ukraść i komu to oddać, żeby się przypodobać. Hasło „PiS/PO – to samo zło” jest chyba dzisiaj jeszcze bardziej aktualne niż zwykle.”

    ….. . co POjeby zaczęły, to PISiory wykończą 😀 … nie ma sensu żyć do starości, i jakby ludzi mieli limit genetyczny 50 lat to by nie musieli o emeryturach myśleć w ogóle, a o gówniakach tj bachorach, których czeka jeszcze gorszy los niż obecenie żyjącego pokolenia, to chyba myślą te lemingi zahipnotyzowane transem 500+, i to jest sprytny mechanizm pozyskiwania nowych niewolników wyrobników 😀 … jak wspaniale być antynatalistą i socjopatycznym mizantropem 🙂

    Polubienie

  12. W tej dyskusji chodzi o to, że posiadanie dzieci to jedyny słuszny sposób i te osoby agresją narzucają to innym. Kiedy tylko się bronimy, to wmawia się nam, że jesteśmy agresywni. Nie spotkałem się z tym, że komuś zabrania się mieć dzieci (to absurdalne), ale często można spotkać traktowanie ludzi, którzy ich nie chcą ze zdziwieniem, jak chorych. Ten blog to jedno z niewielu miejsc gdzie bardzo prawdziwe punkty widzenia mogą dojść do głosu. On jest po to, żeby pokazywać to co wyparte.

    To zaskakujące, że wielu ludzi właśnie z tego powodu go czyta, a jednak kiedy uderzy się w ich słabość to się obrażają. To daje pojęcie jak wielkie zniewolenie jest ludzkości przez instynkt.

    Ja też miałem marzenia w sercu o szczęśliwej rodzinie, ale im dłużej żyję, tym bardziej wybiłem sobie to z serca. W tym świecie nie ma miejsca na serce. Należy kierować się duchem i zrezygnować z części pragnień. To właśnie dorosłość i dojrzałość.

    Instynkt i uczucia to przymioty ciała, nawet mózg w dużej części (choć jemu najbliżej do ducha). Tylko duch może dać nam ukojenie.

    Ja nie wierzę w istnienie kobiet, które nie chcą dziecka, a jeśli kobieta tak mówi to ja uważam, że to tylko kokieteria, żeby zdobyć zaufanie i złapać faceta na dziecko. Na poziomie fizycznym tak są kobiety zaprogramowane i jeśli jakiejś się wydaje, że nie chce dziecka, to może być odcięta od instynktu i jak tylko się uleczy (połączy z instynktem) od razu będzie chciała. Człowiek nie ma na to wpływu. Kobieta może tylko być tak silna, żeby wyjść poza instynkt i sięgnąć ducha, ale to tylko po menopauzie (jeśli w ogóle). Rudej też to dotyczy. Jeśli naprawdę nie chcesz dziecka to udowodnij to jakoś. Może na innych Twój styl robi wrażenie, ale jak dla mnie udajesz i zwracasz na siebie uwagę. Prezentujesz się jaką chciałabyś być (i nie przeczę, że kiedyś możesz być) ale taka nie jesteś. Po prostu to widać, kiedy ktoś jakiś jest, a kiedy się taki stara być.

    Polubienie

  13. To szokujące co się dzieje w Ministerstwie Zdrowia! Udostępnij dla innych. Fundacja ministra dostała ponad 1,5 mln złotych od koncernów farmaceutycznych. Ministerstwo Zdrowia nie widzi problemu!
    “Minister Krzysztof Łanda kłamie. Wiedział, że jego fundacja jest finansowana przez koncerny farmaceutyczne.
    Minister Krzysztof Łanda twierdzi, że nie pamięta ani nie przypomina sobie, aby jego fundacja otrzymywała pieniądze od koncernów farmaceutycznych. Zapewnia, że wielokrotnie musiał dokładać z własnej kieszeni na utrzymanie funkcjonowania fundacji. Wszystko to w odpowiedzi na pytania zadane przez dziennikarza Gazety Finansowej podczas oficjalnej konferencji Fundacji „Watch Health Care”.
    Z dokumentów, do których dotarł portal „Kulisy24” wynika jednak, że wiceminister zdrowia kłamie. Jako prezes fundacji osobiście podpisywał sprawozdania finansowe „Watch Health Care”. Parafował każdą ze stron. Doskonale musiał wiedzieć o kondycji finansowej fundacji oraz o tym, że otrzymywała ona potężne środki finansowe od koncernów farmaceutycznych. Nie prawdą jest też, że fundacja nie osiągała przychodów. W sprawozdaniu za 2010 rok fundacja z różnych form współpracy z korporacjami farmaceutycznymi lub medycznymi wykazała przychód sięgający 224 056,72 złotych. Część tych pieniędzy fundacja generowała na podstawie tzw. „ogólnej umowy sponsoringu korporacyjnego”.
    Wśród sponsorów fundacji Krzysztofa Łandy znalazły się takie podmioty jak Polski Bank Komórek Macierzystych S.A., Medica Polska Ubezpieczenia Zdrowotne Towarzystwo Ubezpieczeń S.A., Roche Polska sp. z o.o. oraz Sanofi-Aventis sp. z o.o.. Wszystkie wymienione firmy są powiązane kapitałowo i osobowo z międzynarodowymi korporacjami farmaceutycznymi lub medycznymi. Do tego część przychodów została zakwalifikowana z tytułu „umowy o wykonanie oceny krytycznej przeglądu systematycznego”. Były to przychody od Abbot Laboratories Poland sp. z o.o., GSK Commercial sp. z o.o., Medtronic Poland sp. z o.o.. Co ciekawe niektóre podmioty były podawane ocenie przez fundację ministra Łandy kilkakrotnie.

    W sprawozdaniu za rok 2011 fundacja Łandy z form współpracy z korporacjami farmaceutycznymi lub medycznymi wykazała łączny przychód 591 280,48 złotych. Tym razem sponsorami fundacji Krzysztofa Łandy były takie firmy jak: Johnson&Johnson Poland sp. z o.o., GSK Commercial sp. z o.o., Bayer sp. z o.o., Coloplast sp. z o.o. czy Eli Lilly Polska sp. z o.o.

    W sprawozdaniu za rok 2012 fundacja Krzysztofa Łandy zanotowała spadek dochodów ze współpracy z firmami medycznymi. W tym okresie przychody fundacji z tego tytułu wyniosły zaledwie 335 000,00 złotych. W tym roku działalność fundacji była sponsorowana między innymi przez: GSK Services sp. z o.o., Novartis Poland sp. z o.o., Biogen Idec Poland sp. z o.o., TEVA Pharmaceuticals Polska sp. z o.o. oraz Bristol Meyers Squibb.
    W sprawozdaniu za rok 2013 fundacja Watch Health Care otrzymała od koncernów medycznych łączną kwotę 264 600,00 złotych. W tym okresie do grona sponsorów fundacji ministra Łandy należały takie podmioty jak: Amgen Biotechnologia sp. z o.o., GlaxoSmithKline Ihc Limited, Janssen-Cilag Polska sp. z o.o., Ever Neuro Pharma Gmbh sp. z o.o.
    Sprawozdanie z działalności fundacji Watch Health Care za rok 2014 nie zawiera już informacji z jakich tytułów pochodziły poszczególne przychody fundacji. Nie wiadomo też, które firmy sponsorowały działalność fundacji w roku 2014. Jednakże przychody z działalności statutowej wyniosły 392 500,00 złotych. Ty razem z tytułu… organizacji konferencji naukowych.
    Na sprawozdanie z działalności fundacji w zeszłym roku musimy jeszcze poczekać, gdyż dopiero niedawno minął termin na jego złożenie.
    Według dokumentów łączne przychody fundacji „Watch Health Care” za okres ostatnich 6 lat to co najmniej 1 542 837,20 złotych. Znaczna część tych pieniędzy pochodzi ze sponsoringu koncernów farmaceutycznych. To wyraźnie przeczy twierdzeniom ministra Łandy. Trudno uwierzyć, że zapomniał o kwocie ponad 1,5 mln złotych uzyskanych od firm. Wszystko na to wskazuje, że minister mataczy kłamiąc i wypierając się powiązań z koncernami farmaceutycznymi.

    W odnośniku znajdują się pełne sprawozdania finansowe fundacji Watch Health Care podpisane przez Ministra Krzysztofa Łandę.”
    Stąd: http://kulisy24.com/polityka/minister-krzysztof-landa-klamie

    Minister Łanda zapomniał o 1,5 mln złotych, które dostał od koncernów farmaceutycznych
    Na konferencji organizowanej przez fundację Watch Health Care w dniu 28 czerwca 2016 roku, wiceminister zdrowia doznał nagłego ataku amnezji. Zapytany przez dziennikarzy o środki jakie miała dostawać jego fundacja od producentów leków i wyrobów medycznych stwierdził, że nie pamięta, aby Watch Health Care otrzymywała jakiekolwiek pieniądze. Minister głośno stwierdził, że nie sądzi, że jakiekolwiek darowizny były przekazane na rzecz jego fundacji.

    Na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia Minister Łanda tłumaczył się z doniesień prasowych na temat jego osoby. W obronę wiceministra zaangażował się Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł oraz szeregowi posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Według obrońców wiceministra doniesienia prasowe to zbyt mało, aby poważnie traktować zarzuty pod adresem Krzysztofa Łandy. Posłowie zarzucali, że dyskusja winna odbywać się na podstawie faktów, a nie wyssanych z palca prasowych insynuacji. Niestety dla nich, w momencie rozpoczęcia obrad Komisji Zdrowia opublikowaliśmy sprawozdania finansowe za fundacji Watch Health Care za lata 2010-2014. Minister Łanda osobiście podpisywał je i parafował każdą stronę sprawozdania. Wynika z nich, że fundacja ministra w latach 2010-2015 otrzymała ponad 1,5 mln złotych od firm farmaceutycznych i medycznych. Obrady sejmowej Komisji Zdrowia stanowiły spektakl obrony Krzysztofa Łandy, tylko minister jakby poczerwieniał gdy z sali padały niewygodne pytania.
    Wniosek z całej sytuacji jest następujący. Minister Łanda wstydzi się tego, że jego fundacja Watch Health Care otrzymała ponad 1,5 mln złotych od producentów leków i innych wyrobów medycznych. W innym przypadku należałoby stwierdzić, że wiceminister zdrowia ma pamięć dobrą, ale krótką. Odpowiadając na niewygodne pytania używał takich samych argumentów jakie padały na konferencji WHC w dniu 28 czerwca 2016 roku. Minister Łanda opowiadał, jak to nowy system zakupu pielucho-majtek poprawi sytuację systemu ochrony zdrowia w Polsce. Nie zabrakło też zarzutów pod adresem lekarzy okulistów, którzy według Łandy każdemu pacjentowi wszczepiali najtańsze soczewki, nie patrząc na dobro pacjentów. Z ust Ministra Łandy nie padły żadne nowe argumenty, linię obrony Ministra stanowiły pielucho-majtki i soczewki fokalne.
    Pikanterii sytuacji dodaje jeszcze wypowiedź Ministra Łandy, który na konferencji organizowanej przez fundację Watch Health Care żalił się, że sytuacja materialna fundacji była tak fatalna, że z własnej kieszeni finansował jej działanie. Najwidoczniej 1,5 mln złotych nie jest w stanie zagwarantować płynności finansowej Ministrowi Łandzie. Podważa to nie tylko jego kompetencje zarządcze, ale każde zadać pytanie jak Prawo i Sprawiedliwość, chce uszczelnić system opieki mając do dyspozycji takich ludzi jak Minister Łanda?

    http://kulisy24.com/polska/minister-landa-zapomnial-o-1-5-mln-zlotych-ktore-dostal-od-koncernow-farmaceutycznych

    Sprawozdania fundacji z dowodami na sponsorowanie fundacji przez wiele koncernów farmaceutycznych. http://kulisy24.com/nasze-sledztwa/sprawozdania-z-dzialalnosci-fundacji-watch-health-care Z KRAU
    Ministerstwo Zdrowia nie widzi problemu w powiązaniach swoich pracowników z koncernami farmaceutycznymi!
    – Na początku stycznia tego roku napisałem interpelację do ministra zdrowia, pytając o potencjalny konflikt interesów prawie wszystkich członków pediatrycznego zespołu programu szczepień ochronnych, powołanego zarządzeniem ministra zdrowia i dostałem odpowiedź: „Wskazane wyżej zarządzenie ministra zdrowia nie przewiduje podpisania oświadczenia o braku konfliktu interesów i zależności finansowych w odniesieniu do współpracy z firmami farmaceutycznymi. Minister zdrowia nie ma więc wiedzy dotyczącej ewentualnego konfliktu interesów członków tego zespołu” – przypomniał podczas posiedzenia komisji poseł Paweł Skutecki (Kukiz’15). Z odpowiedzi na poselską interpelację wynika jednoznacznie, że Ministerstwo Zdrowia nie wymaga od swoich pracowników żadnej deklaracji o braku konfliktu interesów. Co więcej, jego przedstawiciele przekonywali – a przynajmniej tak można było to zrozumieć – że właśnie współpracownicy koncernów medycznych i farmaceutycznych są najlepszymi specjalistami.
    Swoich obaw co do kierunku obranego przez resort zdrowia nie kryła Justyna Socha ze Stowarzyszenia STOP NOP.
    – W obecnym systemie nikt nie reprezentuje głosu społecznego. To kpina z obywateli i ich praw – mówiła, dodając, że Stowarzyszenie STOP NOP jako pierwsze poinformowało o możliwym konflikcie interesów, wystosowało petycję w tej sprawie do ministerstwa, jednakże to ostatnie problem zbagatelizowało. – Istotne jest, aby zebrać i upublicznić wszelkie oświadczenia o konflikcie interesów wszelkich gremiów i grup eksperckich. Ważne, żeby w polskim rządzie nie było zjawiska „drzwi obrotowych”, kiedy to osoba, która miała bliskie przez wiele lat kontakty z koncernami farmaceutycznymi decyduje o 13 mld złotych – postulowała, prosząc, aby posłowie zwrócili się do Biura Analiz Sejmowych o przedstawienie sytuacji w innych krajach w tymże zakresie i zasugerowanie odpowiednich rozwiązań. Apelowała, aby przy Ministerstwie Zdrowia powstała niezależna grupa reprezentująca głos społeczny, złożona z ludzi niezwiązanych z koncernami farmaceutycznymi i niezwiązanych z rządem. – Obecna sytuacja prowadzi do patologii, że tworzy się prawo pod biznes, pod przemysł farmaceutyczny, nie słuchając kompletnie głosu pacjentów – mówiła.
    http://prawy.pl/33719-ministerstwo-zdrowia-nie-widzi-problemu-w-powiazaniach-swoich-pracownikow-z-koncernami-farmaceutycznymi
    PODPISZ PETYCJĘ „Stop lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej” http://zmienmy.to/petycja/stop-lobbystom-koncernow-farmaceutycznych-w-administracji-publicznej/

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s