Kategoria domyślna

BREXIT i rozpadający się ład światowy

BREXIT i rozpadający się ład światowy

upadek Unii europejskiejPo decyzji o opuszczeniu przez Wielką Brytanię zdegenerowanej Unii Europejskiej trwają wielkie przetasowania w geopolityce światowej. Przeciętny zjadacz chleba raczej nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Wymienię w punktach to, co się obecnie dzieje.

1. Polska podpisała porozumienie z Chinami, przy czym część klauzul jest tajna. Ale na jaw poprzez przecieki kontrolowane przez rząd, wychodzą coraz to nowe informacje o szczegółach tego traktatu. Polska ma być głównym partnerem handlowym Chin w Europie ze względu na budowę kolejowego Jedwabnego Szlaku. Chiny mają wspierać inwestycje w infrastrukturze, Polska ma uczestniczyć w Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych.

2. Po Brexicie odbyło się spotkanie tej „lepszej„, prawdziwej Unii Europejskiej, czyli państw-kolonizatorów. Niemcy, Francja, Włochy, Benelux. TVP.Info ujawniło dokument, wedle którego Niemcy i Francja chcą stworzyć superpaństwo w miejsce Unii Europejskiej. Państwa członkowskie straciłyby m.in. prawo do własnej armii, waluty, banku narodowego i odrębnego systemu podatkowego. I nie tylko, bo plan ten w zasadzie odbiera państwom resztki suwerenności. Kraje członkowskie faktycznie straciłyby kontrolę nad własnymi granicami oraz procedurami wpuszczania i relokowania uchodźców na ich terenie. Projekt zakłada również wprowadzenie jednolitego systemu wizowego oraz prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej względem innych państw oraz organizacji międzynarodowych.

Świadczy to o tym, że elity europejskie to ludzie źli, chcący popalić świat. Niemcy razem z Rosją od dawna mają taką mentalność, że co kilka dekad muszą rujnować Europę i grzebać w wyniku działań wojennych miliony ludzi. Plan czwartej rzeszy niemieckiej jest obecnie realizowany i elity polityczne z Niemiec postawiły wszystko na jedną kartę. Sytuacja jest jasna i klarowna – mamy deja vu, powtórkę z roku 1918, gdy Polska specjalnym zbiegiem okoliczności wybiła się na suwerenność.

3. Gorączkowe ruchu podejmuje polski rząd. Dzisiaj do Warszawy przyjechali na zaproszenie ministra Witolda Waszczykowskiego szefowie dyplomacji dziewięciu państwa Unii Europejskiej. Rozmawiają o konsekwencjach wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Gospodarzem jest minister Waszczykowski, a przyjechali przedstawiciele rządu Grecji, Rumunii, Bułgarii, Węgier, Austrii, Słowacji, Hiszpanii, Słowenii, i co ciekawe – także Wielkiej Brytanii. Także doszło do spotkania szefów dyplomacji Grupy Wyszehradzkiej.

Wszystko wskazuje na to, że jest tworzony właśnie nowy ład światowej polityki. Rozpad Unii Europejskiej jest już przesądzony i pytanie nie czy on nastąpi, tylko kiedy i na jakich warunkach. Żaden kolonizowany kraj nie zgodzi się na budowę niemieckiej koncepcji „wielkiej przestrzeni„, z Niemcami, Francją i Beneluxem jako centrum, a z pozostałymi krajami jako zasobnikami taniej siły roboczej. Obecne wydarzenia pokazały nam że to, co kiedyś było tylko teorią spiskową, jest obecnie faktem opinii publicznej. Za Unią Europejską stoją bardzo, bardzo złe siły i teraz widać to jak nigdy dotąd.

Baza linków:

NASZ NEWS: Superpaństwo zamiast UE – ultimatum Francji i Niemiec
Ofensywa dyplomatyczna Polski. To odpowiedź na pomysły Berlina i Paryża
Porozumienie rządu Polski z Chinami
Niemcy i Francja w roli grabarzy Unii Europejskiej

Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę mojej strony? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, filmy, obrazki? Dołącz do grona twórców i pomóż moim niezależnym kanałom informacji!:) Blog istnieje dzięki darowiznom, ten system zapewnia niezależność od różnych opcji ideologicznych i wszelkich „reklamodawców„.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

42 odpowiedzi »

        • Nie wiem po chuj ja ten tekst pisałem xDDD Zaraz po nim dostałem takiego kopa od sił równoważących że rzygać mi się chciało. Chyba wyjebię ten tekst w kosmos xD

        • Panie Jarku czytam czasami Pana artykuły i cieszę się, że ta strona jest i można coś rozumnego i niezależnego myślowo przeczytać. Niech się Pan nie przejmuje tymi komentarzami. Są ludzie, którzy uważają, że na nic wpływu nie mają, więc nic nie chcą wiedzieć, albo w zasadzie nie starają się wiedzieć. To, że wiemy sprawia, że trudniej nami manipulować, a to właśnie przez relatywizowanie i manipulację niektórzy starają się z nas zrobić niewolników. Mówić co jest dobre co jest złe i co właściwe i co nie właściwe. To właśnie wiedza i niezależne i logiczne myślenie daje poczucie wolności i dla takich ludzi Pan to pisze. Kwestia jędrnych cycków to nie ten portal. Pani pomyliła portale. Pozdrawiam

    • Roni 7 Ciesz się że twój głos jest dopuszczany 😀 Mnie Jarek nie dopuszcza do głosu nie akceptując moich wpisów 😀

  1. … taki pogrzeb to jest piękne zwieńczenie istnienia … gdy dwie, pogańskie nimfy roznegliżowane odprowadzają duszę samca w zaświaty 😀

    • Kremacja to podstawa, szybciej dusza się wyzwoli z więzów materii 😉 … Ja to mam fobie ogólnie przed trumnami, i boję się że jak mnie zakopią z ciałem to może się wybudzę, mimo że będę potencjalnie martwy, ale to mnie panicznie przeraża, dlatego zgodnie ze swoim żywiołem – ogniu krocz ze mną, na drugą stronę teleportem po zejściu 😉

      • Ludzie to głównie są przywiązani do wyobrażeń o szczęściu, które napędzają ich iluzje, głównie oparte na przywiązaniu do ilości posiadanego dobrobytu, który utożsamiają ze złudnym poczuciem spełnienia i bezpieczeństwa, które ich docześnie chroni przed nieuchronnym, czyli strachem przed śmiercią, dlatego większość ludzi ku schyłkowi życia staje się religijna, bo tak bardzo się boją odejść od swoich iluzji. Ja przeżyłem tyle tragizmu i fatalizmu, że na śmierć wyglądam wręcza czasami z utęsknieniem, bo mnie to nie przerażało nigdy tylko fascynowało, szczególnie pod wpływem różnych doświadczeń typu OOBE, czy świadomy sen, bo sen to taki przedsionek śmierci, a we snach życie bywa niebotycznie nadludzkie, jak się ma w sobie odpowiedni poziom świadomości rozumienia głębszego wymiaru tego wszystkiego, co nazywamy życiem i śmiercią, bo to jest taki trik, że ze śmierci rodzi się życie, a życie prowadzi do śmierci 😉

        • Sanctusie weź sobie do grobu komórkę i w razie wu zadzwonisz by Cię ktoś odkopał;)W każdym razie ja tak zrobię:zamiast zwyczajowego różańca-telefon;D
          A co do śmierci to też już się oswoiłam.Mam tyklo takie głupie myśli,że przykro by mi było zostawiać najbliższych.W zeszłym roku odeszła mi mama z tego świata.Byłam dziwnie spokojna i zniosłam to bez żadnej histerii.Teraz często widuję ją w snach,brat się śmieje,że częściej z nią teraz rozmawiam niż jak jeszcze żyła;))Rozmawiając z nią mam świadomość,że nie żyje ale nie odczuwam z tego powodu żalu.Kiedyś po coś pzryszła.Zapytałam ją,czy nie może tam sobie tego kupić.A mama mówi:tam się nie kupuje:))

          • Witaj Jolu!

            Masz pieknie przerobiony temat śmierci
            Wszystko co się zaczyna kiedyś się kończy – i Ty to wiesz

            • Hej Bogdan:)Wydaje mi się,że najważniejsze jest by zaakceptować to,co nieuniknione.W przypadku mamy wiedziałam,że jest ciężko chora i dostałam 9 miesięcy by się przygotować.Pozdrawiam:)

          • Jolu mama ma racje tam się nie kupuje, tam się po prostu bierze to co w danej chwili jest potrzebne, co na ziemi raczej nie byłoby możliwe , znając nasze ziemskie realia. Mnie się tam bardzo podobało i czułam się niezmiernie szczęśliwa, żal mi było wracać z powrotem do ziemskiego życia.
            Jolu też przeżyłam śmierć swoich rodziców, mama zmarła na moich rękach, zawsze myślałam, że będzie to dla mnie bardzo traumatyczne przeżycie, a zniosłam to nadzwyczajnie spokojnie.
            Dobrze by było, gdyby Jarek podjął temat śmierci w swoich artykułach, każdego z nas to czeka i spotykamy się ze śmiercią najbliższych, warto o tym mówić i oswoić się z tym tematem.
            Polecałabym książkę „Tybetańska Księga życia i umierania”
            autor Socjal Rinpocze

            • Anno przynajmniej wiadomo,że skoro tam się nie kupuje to zaświaty pozbawione są banksterów;D Anno czyli rozumiem,że jesteś jedną z osób które przeżyły swoją śmierć.Optymistycznie zakładam,że moje rozmowy z mamą są realne i że Twój pobyt po tamtej stronie jest realny choć czasem wątpię.Kiedyś rozmawiałyśmy tu z Gają i tak podchodząc racjonalnie to tam może nie być nic.A z drugiej strony serce mówi coś innego.
              Też myślałam,że śmierć mamy to będzie wielka trauma.Mama prawie umarła pzry mnie,była nieprzytomna ale jak powiedziałam:mamo to otwarła oczy ale one już były zasnute taką mgłą.Żałuję,że z nią nie zostałam bo umarła w 2 godz.po moim wyjściu z kardiologii.Nie potrafię tego wytłumaczyć,w środku wiedziałam,ze umiera ale pani doktor tak delikatnie mi przekazywała informacje ,nie powiedziała mi wprost,że to agonia i ja wyszłam.A potem tej nocy cały czas czułam przy sobie zapach ciasta drożdżowego:)
              Dziękuję za polecenie książki i ciepło pozdrawiam:))

            • Jolu moja mama chorowała 8 m-cy, po ostatnim wyjściu ze szpitala pojechałam do niej i opiekowałam się nią aż do śmierci, tj przez 2 tygodnie, musiałam się nauczyć robić kroplówki, robić zastrzyki z morfiny i wiele innych czynności , jak to przy obłożnie chorej.
              Na moich rękach zmarły cztery bliskie mi osoby, za każdym razem było to dla mnie mistyczne przeżycie z dziwnym dla mnie spokojem, nie umiem sobie tego do dzisiaj wytłumaczyć, dlaczego było to takie mistyczne a zarazem bardzo spokojne. Każda z tych umierających osób mówiła w ostatnim słowie, że po nią przyszedł
              ktoś wcześniej zmarły, w przypadku mamy był to 4 lata wcześniej zmarły sąsiad.
              Te cztery przypadki śmierci bliskich mi osób były smutnym i niezapomnianym dla mnie przeżyciem, a moje tymczasowe przejście na drugą stronę było bardzo przyjemne, słyszałam pięknie brzmiącą muzykę i widziałam białe i błękitne światło, nie odczuwałam żadnego bólu, gorszy był powrót i ból po wybudzeniu.

  2. ❤ 666 … klip mrocznie fascynujący, wręcz elektryzująco hipnotyzujący … zawiera inscenizowany, epicki mistycyzm pogański, rytualnie szamańska, indiańska celebracje odprawienia duszy w zaświaty …

    • Igrzyska(Euro 2016).trwają.Lud Europy zahipnotyzowany kopaczami.A politycy knują.Oj,zdaje się,że przyszło nam żyć w tzw.ciekawych czasach:)Oby tylko dla Polski narodziło się wreszcie coś dobrego:)

        • ;DD Tak myślałam;))teraz pewnie żaden chłopak z Jarkowego bloga się do mnie nie odezwie z racji mojej „starości”;)))Spoko Ruda,żartuję,tak dobrze jeszcze wyglądam że się wcale nie martwię swoim wiekiem:)Tydzień temu byłam na spotkaniu z okazji rocznicy matury ,bawiłam się do 3 rano i pocieszam się faktem,że koleżanki wyglądają dużo poważniej;))Ech,niech żyje babska próżność,Jarek będzie miał o czym napisać;DD

          • ;D Sorki,że się śmieję ale Ruda to jest przypadłość wielu kobiet tylko nie wszystkie się do tego przyznają;))Mam dobre zdanie na temat swojego wyglądu ale też jestem próżna i łasa na komplementy choć wiem,że połowa to takie tam pitolenie facetów;))Każda z nas chce się podobać:)Nie przejmuj się byle czym tylko skup się na dbaniu o siebie byś będąc w moim wieku wyglądała fajnie:)Dużo śpij i pilnuj wagi a będzie ok:)

            • A,no i widzę tu przecież Twoją fotę,fajna dziewczyna jesteś nie ma się czego przyczepić:)

  3. „NAUKA I RELIGIA PRZECIWKO NATURZE

    Religia pozbawiła naturę kobiecości czyniąc świat nieczystym, niższym niż nadprzyrodzony świat gdzieś tam, w przestworzach. W konsekwencji ciało stało się grzeszne, a seks zepsuty … Z kolei nauka, choć starała się oddzielić od religii i się jej sprzeciwiać, nie była w stanie uwolnić się od sztywnych postaw wobec przyrody uważanej za niebezpieczną, bezsensowną i od nas oddzieloną, czyli skazaną na wykorzystanie. W konsekwencji ciało stało się obiektem eksperymentòw, a nauka postawiła się na miejscu Boga, szukają odpowiedzi na wszystkie pytania i rozwiązań – także w kwestii śmierci. Tak więc i religia, i nauka są uważane za wyższe od natury, co sprawia, że Stworzenie czuje się niższe wobec natury, podczas gdy to, co znajduje się pośrodku – prawda – zostało utracone.”

  4. … a teraz coś z zupełnie innej beczki 😀 … tak się przyglądam ukradkiem pewnej koniunkcji interpersonalnej tutaj, i zdaje się pojawił się pewien burzliwy trójkąt bermudzki, na oceanie wzburzonych emocji, i fal pływowych uczuć dyskretnych … coś mi tu Lucyfer szepcze, że wiszą w eterze fluidy napięć samczych ku niewieście 😀 … czuć tu posmak mięty gatunkowo sercowej JRu, a z drugiej strony zaś jadowite kąsania i duszność komunikacyjną na lini JR7 … także, jak mawia klasyk, jeśli Jarek z Ronim kłócą się o Rudą, to wiedz że to nie jest nadaremna wymiana ciosów 😀

    • Sanctus Diavol:
      „coś mi tu Lucyfer szepcze, że wiszą w eterze fluidy napięć samczych ku niewieście”

      -Ale w liczbie pojedynczej, nie mnogiej xDxDxD

    • Jarek wprowadza nowy porządek świata poprzez rycie beretów, aby nikt się już nie pozbierał psychicznie. Nigdy 😀 Potem łatwiej wykończyć taki zryty kawałek mięsa.

        • Ludzie sobie gadają, gadają …, na wdzięcznie tematy
          Referendum (referendum, nie wybory!) w Anglii – 73% ludzi biorących udział we wspólnej sprawie narodu.
          Polska – średnie uczestnictwo w wyborach to 42%.
          W Polsce co piąty Polak decyduje o przyszłości (czterech leży i czeka na mannę), w Anglii, Francji co trzeci. A to dużo zmienia – ludzi z gadających w czynnych.

          Świadomość społeczna w Polsce leży. I stąd tyle jałowych(ale jakże ważnych! 😀 😀 ) dyskusji …, które w zasadzie nic nie wnoszą poza tym, że my, Polacy powiemy swoją bezproduktywną rację.
          Rozkminianie polityki jest wręcz naszym sportem zawodowym.
          Uwielbiamy dyskutować, szkoda, że nie mamy w sobie odpowiedzialności za kraj w którym żyjemy.
          Odpowiedzialność to CZYN i konsekwencja tego działania.
          Jeśli słowa nie są poparte czynem – czy zawierają w sobie jakiś sens?

  5. I nastąpi teraz nowy porządek świata. Szkoda, że nie w moim pokoju. Tam to chyba tylko mój exit poprawiłby sytuację.
    A tak serio to Polska się nigdy nie zgodzi na brak suwerenności. Zbyt dumny i zbyt katolicki to kraj. Nie po to ludzie latami przelewali krew, aby teraz po prostu się podporządkować. Wspólnota to co innego, niż porzucenie swoich korzeni. Mimo że rzygać mi się chce na ten cały polski nacjonalizm, to podoba mi się sama czysta miłość do ojczyzny.