Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Apele » Nie niszcz swojego życia w zamian za złudną obietnicę raju..

Nie niszcz swojego życia w zamian za złudną obietnicę raju..

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,622,030 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

Nie niszcz swojego życia w zamian za złudną obietnicę raju..

filmyZapraszam do obejrzenia filmu Science Fiction „Oblivion” jak i do bajki tylko z pozoru dla dzieci, „Angry Birds„.

Artykuł zawiera spoilery! Więc żeby nie było xD

Prastary język archetypów i symboli – od zarania dziejów jest obecny w: mitach, legendach, bajkach, baśniach, a także: w książkach, filmach, a nawet teledyskach czy grach komputerowych. Czytajcie między wierszami a zobaczycie więcej niż inni. Archetypy to opisy m.in. programów, postaw i wyborów jakie są obecne w ludziach od zawsze. Ten język znali już starożytni.

W filmie Oblivion główny bohater jest przeświadczony o tym, że pracuje dla dobra ludzkości. Ma on wykonać misję na zniszczonej w 99% Ziemi, by potem dołączyć do rajskiej krainy. Jest ona umieszczona na jednej z baz kosmicznych daleko od Ziemi.

W trakcie odbywania tej misji wychodzą na jaw szokujące fakty. Okazuje się, że nie jest to misja ratunkowa, ale jest ona pracą dla złowrogiego systemu, która niszczy to, co zostało z planety. Okazuje się, że bohater pracował dla niszczącego planetę systemu w zamian za mglistą obietnicę raju, który jak się okazało – zupełnie nie istnieje..

Bohater budzi się z tego snu dopiero wtedy, gdy prawie że utracił ukochaną sprzed lat. Spotyka ją i akcja filmu się odmienia. Co jest odpowiednikiem filmowego raju położonego gdzieś daleko od Ziemi? Nie ważne jak nazwiesz tę rajską obietnicę – czy to katolickim niebem, czy to stanem oświecenia, przebudzenia, jak głosi doktryna new age. Jeśli pracujesz dla tego iluzorycznego widma, które tak naprawdę nie istnieje, to niszczysz to co jest bezcenne a co jest teraz, w tym życiu, na Ziemi.

Życie nie powinno polegać na pogoni za takimi widmami, bo jeśli gonisz za czymś co ma być kiedyś, w przyszłości, to wyrzekasz się tego co jest teraz. Lepiej się po prostu zatrzymać. Już kilka razy pisałem że tego oświecenia czy tam przebudzenia nikt nie zaznał i nikt nie widział. Ono nie jest nam potrzebne do szczęścia. Obudź się z tego śnienia na jawie, zdejmij te różowe okulary z oczu, i nie niszcz swojego świata.

Oblivion (2013) PL:
http://www.cda.pl/video/154355ac

Jeśli chodzi o bajkę Angry Birds, polecam poniższy opis:
Cytat: „Nad wszystkim czuwa troskliwa Matylda, która jako pierwsza wita niepozornych gości niemalże „chlebem i solą” (hmmm, brzmi znajomo?), a jedyną postacią, która dostrzega niebezpieczeństwo okazuje się Czerwony – jeden z bohaterów gry, który słynie ze swojego wybuchowego charakteru.”
Całość: http://niezalezna.pl/81081-antyimigrancki-przekaz-w-bajce

Dobrotliwa Matylda jest oczywiście archetypem. Naiwność, głupota jak i pozwalanie na manipulowanie sobą to podstawowa wada gatunku ludzkiego. Szczególnie we znaki daje się to w cywilizacji Europejskiej gdzie dochodzi do tego jeszcze nasza wrodzona empatia i ta cholerna dobroduszność. Bodaj Ghandi opisał 7 zagrożeń ludzkiej natury:

Dobrobyt bez pracy
Przyjemność bez świadomości
Wiedza bez charakteru
Biznes bez etyki
Nauka bez humanizmu
Religia bez gotowości do poświęceń
Polityka bez zasad.

Ja bym teraz dodał ósme zagrożenie – empatia bez dojrzałości. Człowiek dojrzały dobrze zna ograniczenia i twarde realia świata. I wie on, że idea globalnej świadomości i jednej ludzkiej rodziny, choć piękna, jest zupełnie nierealna i nie do wprowadzenia. Wciąż potrzebujemy państw narodowych, armii, policji, więzień, administracji i wielu innych struktur. Wiele razy pisałem, że gdyby nie armia strzegąca granic i gdyby nie policja trzymająca w ryzach hołotę, to nie pomedytowałbyś ani nie rozwinął się duchowo.

No i gdyby nie ta niedobra technologia i gdyby nie tak znienawidzony rozwój cywilizacyjny, to zamiast planować zajęcia jogi, orałbyś pole i miałbyś 10 dzieci. Jak to w tych Waszych ulubionych „starych dobrych czasach” bywało. Błogosławmy więc i to, co uważamy z pozoru za ograniczające, krępujące i pełne wad, a co tak naprawdę zapewnia względną stabilność. Ale to już temat na inny felieton. Jeszcze jeden archetyp występuje w Angry Birds – złowrodzy najeźdźcy, czyli zielone świnie. Otóż zieleń to kolor islamu, a świnia jest w islamie nieczysta, zakazana. Więc tu sprawa jest jasna.

Czym / Kim jest filmowy Czerwony? To już oceńcie sami. Heh, ten Czerwony to i w życiu i w filmach / literaturze, zawsze ma najwięcej roboty do zrobienia, właśnie przez takie dobrotliwe, naiwne i bierne we wszystkim Matyldy. Ale cóż, takie jest życie.

Angry Birds (2016) ENG:
http://www.cda.pl/video/7238314c

Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę mojej strony? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, filmy, obrazki? Dołącz do grona twórców i pomóż moim niezależnym kanałom informacji!:) Blog istnieje dzięki darowiznom, ten system zapewnia niezależność od różnych opcji ideologicznych i wszelkich „reklamodawców„.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 


27 komentarzy

  1. joanna OK pisze:

    Panie Jarku, przykre, ze uwaza Pan, ze zycie tu na ziemi zgodnie z zasadami danymi nam przez Boga (czyli czynienie dobra i pamietanie o tym, ze Bog zeslal swego Syna aby za nas umarl, pokonal zlo i powstal ze zmarlych) jest strata czasu i „niszczeniem swojego zycia”. To bardzo przykre. Wspolczuje Panu swiatopogladu i modle sie, aby Duch Swiety otworzyl Panu kiedys oczy.

    Lubię

    • Jarek Kefir pisze:

      Witam na mojej stronie 🙂 Nie potrzebuję twojej modlitwy, nie musisz się modlić. Nie obchodzi mnie ani twoja religia ani jakiś syn jednego z tysięcy ziemskich bogów. Jest 3000 religii i jeszcze więcej bogów na Ziemi.
      Żyjmy po prostu w pokoju obok siebie. Ty wyznajesz swoją doktrynę i razem z innymi współwyznawcami głosicie ją w kościołach, w swoich mediach i wielu innych miejscach. Masz do tego prawo – prawo każdego człowieka 🙂
      Ja wyznaję jakąś tam swoją doktrynę i też ją opisuję, dzielę się autorskimi wnioskami z innymi tu u siebie.
      Mi nic do tego co wyznajesz ty i tego samego oczekuję od ciebie.

      Lubię

      • Bogdan56 pisze:

        Brawo Jarku
        Gdybys milczał – to ja bym odpowiedział
        Z drugiej strony – zal mi tych ludzi
        Pozdrawiam

        Lubię

        • Krysia pisze:

          Czemu, Boguś, zaraz żal? Czemu taki aplauz, i wpis Jarka uznany za ,,dojebanie”?( to akurat wyraziła Karolina: ,, Brawo Jarek. Ale jej dojebałeś.”).
          Jarek nikomu nie dojebywał, nie atakował, co miałoby innych uszczęśliwiać.
          Spokojnie przywitał ,,nowego człowieka” na swojej stronie i pomijając, że robi to po raz n-ty, bez zbędnego ciśnienia i złośliwości, wyjaśnił, że każdy z nas ma swoją ścieżkę i na niej realizuje się w sposób dla siebie – PÓKI CO – najlepszy i nie ma potrzeby wciągania siłą innych na te ścieżkę.

          Robią to ludzie przynajmniej z dwóch powodów: Po pierwsze swoje wierzenia, przekonania uznają za najmądrzejsze, ostateczne. A po drugie ,,zdobywając” coraz to więcej zwolenników utwierdzają swoją ,,prawdę uniwersalną”.

          Czy żal? Litość to jedno z najbardziej próżnych i bezczynnych uczuć, akceptujących stan obecny, bez chęci pomocy wyjścia z niego.
          Żałujący kogoś automatycznie graduje ludzi, wynosi na z dupy wzięty wyższy poziom własne ego, na zasadzie ,,wiem więcej, czuję więcej, jestem mądrzejsza” – czy czasem właśnie taka pycha, zarozumiałość nie osadza mnie całkiem nisko?
          Mówiąc do jakiegoś człowieka ,,żal mi ciebie”, nie robię nic innego, jak tylko w grzeczny sposób nazywam go głupim. Między innymi po to, by siebie uznać za chodzącą mądrość.

          Zupełnie czym innym jest współodczuwanie, które inicjuje czy to duchową, czy to fizyczną pomoc.

          Czy należy wyrażać żal nad człowiekiem, który urodził się i wychowywał w zupełnie innych, często ograniczających go wzorcach i tradycjach? Może to właśnie ten człowiek ma bardziej mozolną i stromą drogę do pokonania?
          Może właśnie dlatego, że wbrew jego woli, środowisko, w jakim dorastał okryło go gęstwiną murszu, który musi teraz z trudem po kawałku odrywać, by odkryć rdzeń, samego siebie i spojrzeć na świat własnymi oczyma?

          I nie jest też tak, że ten człowiek MUSI jutro zobaczyć to, co ja widzę dziś, W TEN SAM SPOSÓB. Jeśli tak będę uważać, będę go usilnie ciągnąc na moją ścieżkę – dosłownie będę robić to samo, co ten człowiek. Nie jestem tym człowiekiem, a on nie jest mną.
          Każdy rozumie i widzi to co może zobaczyć przez wypracowany swój, indywidualny sposób.

          Już to kiedyś pisałam i podkreślę jeszcze raz, że cieszę się, Boguś, że kiedy ja na tym blogu ,,odrywałam z siebie kawałki murszu”, ograniczeń, nikt mnie ani razu nie zjebał, nie wyśmiał, nie żałował i nie drwił ze mnie.
          Wręcz przeciwnie. Na dziesiątki moich pytań(potężny chaos na przemian z pustką w mojej głowie) pojawiały się wpisy ludzi – czasem komentujących tylko na potrzebę tej chwili – którzy doskonale wiedzieli, że wewnętrzna transformacja, upadek starych wierzeń bywają trudne, bolesne i rozciągnięte w czasie.
          Jestem im wdzięczna za spokój, z jakim przeprowadzali mnie przez ten rozchwiany most, po przejściu którego nikt nie zmuszał mnie do czyjejś drogi, a raczej do samodzielnego myślenia, odczuwania.
          Bo każdy z nas jest wyjątkowy, unikalny i potrzebny.
          Dlaczego przychodzący tu ,,nowi ludzie” są na dzień dobry złośliwie przez niektórych wyśmiewani, albo jeszcze gorzej; jakiś wszystkowiedzący wypędza ich?
          Przecież ci ludzie po coś tu zaglądają. Może chcą się przyjrzeć sobie i swoim wierzeniom, jak ja kiedyś?
          Dezaprobata i atak nie mają nic wspólnego z pomocą i ,,życiem w pokoju obok siebie”, jak słusznie i pięknie zauważa Jarek. To zdanie powinno być mottem przewodnim każdego człowieka.

          Mówimy, że wszystko jest JEDNO, a tym czasem …
          Im większą siłą sprzeciwiamy się innym, tym bardziej wyrażamy swój fanatyzm.
          Tyle, że w życiu tak o sobie nie pomyślimy.

          Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia – tak zielonego, jak las szumiący wiatrem za moim oknem, tak błękitnego jak niebo nad konarami drzew. 🙂 🙂

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Dziękuję Krysiu,powiem tylko „Ty cała Ja,Ja cała Ty”,w tych słowach wszystko się mieści,a Ty już wiesz Co.Kocham Cię Duszo Bratnia Ty moja.Od siebie dodam,”jak pięknie jest żyć oddychając miłością „wielu o tym nie wie,a szkoda.
          Do zobaczenia wieczorem na obłoczku,nie zapomnij zabrać szkła.

          Lubię

        • Chrestomata pisze:

          „Do zobaczenia wieczorem na obłoczku,nie zapomnij zabrać szkła”

          czy to podróże na liściu i chmurze ? :),
          jakbym nie czytał wcześniejszych postów to zastanwiałbym się o jakie szkło tu chodzi, bo obłoczek kojarzę z błogością a szkło może być również szklanym bongiem 🙂

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Chrestomata słowo” szkło „to mój i Krysi kod nie mylić z tym
          KOD-em a dotyczyło mojego wpisu pod artykułem ” Umysł ponad materia”,przepraszam ,moja pomyłka.

          Lubię

        • Chrestomata pisze:

          Anna , nie ma za co przepraszać, pomyłka jest nieistotna, wszystko jest jasne 🙂 jak nie znasz jeszcze wykładów Marka Tarana to oglądnij, polecam, mówi on o energii kobiecej, którą emanujesz

          Lubię

        • Rozsądna Anna pisze:

          Chrestomata,nie wiem co za znaczenie ma Twój nisk ale muszę przyznać jesteś Wielki i mądry,dzięki za wskazówkę,odsłuchałam już 4 wykłady Marka Tarana,gdzie są tacy mężczyżni ,powiedz,jak ich szukać?,szkoda,że nie 100%.

          Lubię

        • Chrestomata pisze:

          Anna, dzięki za idealizację do rangi guru, ale mimo wszystko nie chciałbym nim być, bo to mi się z Jachwem kojarzy 🙂

          Lubię

        • Karola pisze:

          W internecie można coś napisać raz i wtedy rozrasta się to do wyolbrzymionych
          rozmiarów. Stary uraz do religijnych agresorów mi się odświeżył. Stąd ta reakcja. Fajnie, ze skłoniło Cię to do takich dłuższych refleksji. Pewnie masz dużo ciekawszych zajęć, a poświęłaś czas na dogłębną analizę naszych krótkich wpisów. To bardzo miło z Twojej strony.

          Lubię

    • Leszek pisze:

      Nie presja – a Duch Jedni czyni człowieka namaszczonym.

      Lubię

  2. Karola pisze:

    Brawo Jarek. Ale jej dojebałeś. Aż się zakrztusiłam ze szczęścia. xD

    Lubię

  3. devingo pisze:

    I na co to pejsate wierzenie komu potrzebne?Religia kompaktybilnie zgrana z polityka i czesaniem gojo-wiernych.Kultura judochrzescijanska i spadkobiercy prawa rzymskiego.Jakos by sie to wszystko nawet nie przysnilo , wczesniejszym ludom z nad Wisly,Odry,Renu na jakies 1000 lat i wiecej przed owym narodzeniem Chrystusa . Na owe cuda i zsylki syna Bozego na ziemie ,nawet male dzieci 10-letnie sie juz nie lapia.Widac maja inne oprogramowanie wgrane,bardzie wspolpracujace z vibracjami ziemi i kosmosu. No a jak zyli owi ludkowie przed narodzinami Chrystusa?Nie bylo zycia ?bylo ciezej bez owej nowej religi?lepiej?gorzej?Takich Bogow i zbawicieli w dziejach ludzkosci byly dziesiatki,pytanie tylko czy byli prawdziwi :)?

    „Po tym, co przeczytałem na stronie Juliusza na temat pobytu Aleksandra Wielkiego i jego matki w Krakowie postanowiłem głębiej zainteresować się tym tematem. Badania genetyczne z ostatnich 5 lat dowodzą, że znikąd nie przywędrowaliśmy a jesteśmy tutaj, na polskiej ziemi od czasów zakończenia epoki lodowcowej. Może więc powinniśmy spojrzeć na nasze stare kroniki na nowo, nie oskarżając już ich autorów o zbytnie zamiłowanie do wody ognistej?Nazwa Germanowie-GERMANIE pochodzi od zapodanego przez Greków zamku GARGAMELL na Srebrnej Górze, gdzie rezydował dobrotliwy król-OBŻARUCH z wielkim orlim nosem, którego można identyfikować z Leszkiem Złotnikiem. Potem była to siedziba Aleksandra Macedońskiego jako króla Wielkiej LECHII, od Renu do MaceDONU, i jego matki Kanclerzycy Olimpiady. Gargamell był polskim zamkiem KRÓLEWSKIM do zburzenia go przez Jana Luksemburskiego, na skutek czego Władysław Łokietek zarekwirował Biskupi Wawel. Etymologicznie wszystko się zgadza bo już u Herodota była to Gargaria, zaś – Gargarianie byli sąsiadami Amazonek nad Morzem Azowskim i Czarnym, i mieli z nimi potomstwo, jak on twierdzi. Gargaria to nic innego jak Harharia (Ha[r]charzy). Hara – góra, Haria – Kraj Górzysty KHARpatia. Ger-mania, Harmonżja-Harmania (Germania-Żermania-Jermania lub Hermania) – lub Jar(o)mania – Harmania. Harmanryk – jeden z władców Gotów (Gątów-Getów = Dachów-Daków). Wharat-Bharat – kraj pochodzenia Ariów (Hariów) znanych z Wed Hinduistów.Czyżby tajemnica nazwy „Germania” została wreszcie odkryta? Dla przypomnienia- Rzymianie nazywali Germanią wszystkie ziemie na północ od Dunaju, nie chodzi o ziemie zamieszkiwane przez Germanów. Dołóżmy do tego fakty historyczne nie podlegające dyskusji:
    Katedra na Wawelu pełni szczególną rolę w historii Państwa Polskiego ze względu na fakt, iż przez czterysta lat była kościołem polskich królów. Począwszy od Władysława Łokietka w Katedrze na Wawelu koronowali się wszyscy polscy królowie, z wyjątkiem Stanisława Leszczyńskiego i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Datą przełomową była odprawiona 20 stycznia 1320 roku uroczystość koronacji Władysława Łokietka, który zjednoczył rozbite ziemie polskie. Odtąd przed ołtarzem głównym Katedry Wawelskiej dokonywały się najważniejsze ceremonie państwowe: koronacje, śluby, chrzty i pogrzeby królewskie.
    Która to Germania pochodzi od zamku Gargamella na krakowskich Bielanach, gdzie był zamek Królewski, po zniszczeniu którego przez Jana Luksemburskiego Łokietek zarekwirował biskupi Wawel a zamek Królewski przebudowano na cytadelę „
    Fort 38 Skała ma też swoje, nie do końca wyjaśnione tajemnice: stanowią je dwa betonowe korytarze (galerie, chodniki, tunele?) oraz długie obetonowane ciągi, nie będące korytarzami, gdyż ich przejście jest niemożliwe.
    Rozpoczynają się one w ścianach kopulasto sklepionej, okrągłej komory, znajdującej się w osi Fortu, na około 2 m przed kolejną okrągłą komorą (barbetą), leżącą u podstawy wieży pancernej.
    Wejście do nich prowadzi przez małe kwadratowe otwory w przyziemiu.
    Korytarze te, w przeciwieństwie do wychodzących z tej komory potern, prowadzących do kaponier barkowych, są bardzo wysokie; w miarę postępowania w głąb ich szerokość się zmniejsza (do ok. 50 cm i mniej), a są też częściowo zasypane gruzem ceglanym i betonowym oraz grubą warstwą pyłu; są też łukowato pozałamywane, a ich zróżnicowanie długości sięga kilkunastu metrów.
    Takie korytarze nie występują w żadnym innym forcie.
    Bez szczegółowych badań nie sposób jednoznacznie określić celu ich wybudowania…
    Srebrna Góra a Fort Skała to dwie różne góry, które leżą niedaleko siebie. Pioterus nie ma racji co do punktu 11 – przeczytał pobieżnie, dlatego się nie połapał i wziął za bełkot – nie obrażamy się – takie robi to wrażenie bez wyjaśnień etymologicznych związków i przejść z h-g, g-ż itp, a także informacji kronikarskich – to wszystko na temat Gargarii – Harharii jest u Gierodota jak mawiają Rosjanie, u Herodota, ale do ludzi dotrze to w sposób oczywisty dopiero po przeczytaniu Księgi Ruty. Nie wdawałem się tam w tłumaczenia związków etymologicznych i wywody tego typu, bo to nie miałoby sensu – też musiałby powstać osobny artykuł – Tak jak i w tej sprawie – wypowiedzi Wandaluzji, czyli Juliusza Tella. Śmierdząca Skała to nie jest wielka zagadka. Jako, że mamy Las Welski – Wzgórze Sowiniec, czyli Sowiego – Boga zaświatów , mamy stary Kopiec Kościsza-Kościeja Lela – kawałek dalej za siodłem, czyli Boga Zaświatów, mamy Srebrną Górę, o której dawnej nazwie już pisałem, i mamy Śmierdzącą Skałę. Być może była to Skała Straceń, a Straceńców często nie wolno było grzebać, więc śmierdziało. Skała „Śmierci” (Marzanna=Śmierciucha) a Skała „Śmierdzi” – to bardzo bliskie pojęcia etymologicznie rzecz biorąc – niemalże tożsame. Tak samo jeśli wykonywano tam np. Karę Kosza, czyli wieszano nad przepaścią delikwentów w klatce aż nie zdechli sami albo się nie odcięli razem z koszem i nie polecieli w przepaść – to również musiało nieźle cuchnąć – stąd może być ta nazwa – bardzo, ale to naprawdę bardzo stara. Wracając do samego zamku, to miał on być na Srebrnej Górze i być może tam był a budulec z ruin mógłby posłużyć do budowy fortu. Może był tam gdzie Skała – nie wiem. Archeologia krakowska na ten temat milczy. Ale to jest tylko hipoteza Juliusza, trzeba by wykonać badania archiwów austriackich – czyli mieć kwerendę i fundusze przyznane przez Ministra i oddelegować pracownika do zbadania. Należałoby też wykonać badania murów Fortu, czy tam się znajduje to o czym piszą, co jest zabudowane i zamurowane, czy są kamienie, cegły, wapień obrobiony z czegoś bardzo starego z Bielan.Juliusz twierdzi również, że matka Aleksandra, Olimpiada, przebywając w Krakowie wolała ówczesną twierdzę w Tyńcu od zamku na Bielanach – ” Tłumaczy to niesamowitą przebudowę kościoła klasztornego w Tyńcu – jakby murarz dokonywał poprawek ZA JEJ PALCEM?Wiele osób zada sobie teraz pytanie- no dobrze, ale jakim cudem Aleksander Wielki siedział na zamku w Krakowie, skoro to miasto wtedy nie istniało? Przecież Kraków jest średniowieczny. Według Juliusza miasto zostało w pewnym momencie zbudowane od nowa po nadsypaniu terenu o 2 metry:

    ” Bolesław II kazał miasto Rozebrać, Nadsypać o 2 metry i zbudować Kraków Średniowieczny, przeznaczając na to kontrybucję bizantyjską. ”

    Czy tajemnica zamku na krakowskich Bielanach zostanie kiedykolwiek wyjaśniona? Czy uda sie odnaleźć informacje na ten temat w austriackich archiwach? Czas pokaże. Temat jest niezwykle ciekawy i mam nadzieję, że zyska szerszą popularność.
    Zamek królewski na Bielanach , w którym miał rezydować przez pewien czas Aleksander Wielki z matką miał być według Juliusza zbudowany przez Gereona około roku 3400 przed naszą erą. Skoro tak, to zapewne przy budowie były używane piły diamentowe, jako że w tych czasach jeszcze nie zapomniano starożytnej technologii. O piłach będzie jeszcze w dalszej części tekstu. Możliwe też, że twierdza była wyposażona w jakiś rodzaj elektrycznego oświetlenia. Niektórzy naukowcy twierdzą całkiem poważnie, że starożytni Egipcjanie znali elektryczność. Możliwe, że tak było, w tamtych czasach przedpotopowa technologia nie była jeszcze zapomniana. Juliusz nic na ten temat nie napisał, to moje osobiste przemyślenia.Córką Gereona miała być według Wandaluzji Waleska Złotowłosa, fundatorka zeszklonej krypty w katedrze wrocławskiej, o czym przeczytacie jeszcze niżej. Dodać jeszcze należy, że w Budowli Czworokątnej na Wawelu ma być według Juliusza pochowany wspomniany wcześniej Jur-Uranos.

    Polacy musza zainteresowac sie swoja historia a serwowanie sloganami ,ze religia katolicka i kultura chrzescijanska to spadek po naszych dziadach jest uutrwalaniem klamstw i hipnozy ludu znad Wisly .

    http://bialczynski.pl/2014/11/27/stanislav-aleksander-wielki-w-krakowie/

    Lubię

  4. Sanctus Diavol pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niemcy-twierdza-ze-manewry-anakonda-2016-prowokuja-rosje?utm_source=twitterfeed&utm_medium=facebook

    „Niemieckie media potępiły zorganizowane w Polsce wielkie manewry z udziałem państw NATO (i nie tylko), które odbywają się pod kryptonimem Anakonda 2016. Jest to największe tego typu wydarzenie po 1989 roku w całej Europie Wschodniej.

    W sumie na poligonie w Drawsku Pomorskiem ćwiczyło aż 31 tysięcy żołnierzy różnych narodowości. Trenowano między innymi duże operacje powietrznodesantowe. W operacjach i grach wojennych wzięło udział 3500 pojazdów i czołgów, dziesiątki samolotów, śmigłowców oraz okręty wojenne. Sami tylko Amerykanie przysłali kontyngent liczący 14 tysięcy żołnierzy. Skandalem jest to, że jako reprezentanci Ukrainy, w ćwiczeniach biorą udział bataliony Azow, Aidar i Donieck, składające się z ochotników neobanderowców.

    Niemieccy komentatorzy wypowiadali się w prasie u naszych zachodnich sąsiadów, w tonie, jakby nie byli z nami w tym samym sojuszu. Zwracano uwagę, że to niepotrzebne manifestowanie agresywnej postawy i wyrażano obawy o możliwość sprowokowania Rosji.

    Problem w tym, że armia rosyjska wraz z białoruską, od dawna ćwiczy kampanię przeciwko Polsce zakładającą atak jądrowy na Warszawę. Poza tym całemu obszarowi Polski i części Niemiec, zagrażają rakiety typu Iskander znajdujące się w Obwodzie Kaliningradzkim. Gdyby zatem doszło do jakiejś konfrontacji z Rosją z naszego kraju niewiele zostanie.

    Dalsze brnięcie w antyrosyjską retorykę przy jednoczesnej rozbudowie armii to droga do nikąd, bo nasz potencjał militarny nigdy nie będzie porównywalny do rosyjskiego, a poza tym kraj ten dysponuje oficjalnie największym arsenałem jądrowym na świecie, więc prowadzenie z Rosją tylko konwencjonalnego konfliktu wydaje się mało prawdopodobne. W najgorszym wypadku nasz kraj zostanie spustoszony przez konflikt wojenny, a potem, jak zwykle Polska znowu zostanie sprzedana. Anglosasi mają długą tradycję takiego postępowania z nami Polakami.”

    ******
    … osobiście podzielam odczucie komentującego, o następującej treści: „Niech sobie dążą do tej wielkiej wojny. Ja osobiście mam w dupie ten świat i nic mnie tu nie trzyma. Metody elit manipulacji ludzi strachem przed śmiercią i cierpieniem nie robią na mnie żadnego wrażenia i na wielu pewnie też. Prawda jest taka, że pozwolą sobie na tyle, na ile MY im pozwolimy. Osobiście proponuję w czasie gdy reszta będzie się tłukła ku uciesze elit, odwrócić wzrok i odejść w stronę zachodzącego słońca zostawiając cały ten technokratyczny syf za plecami…”

    … ponadto, wczoraj wieczorem, idę sobie spacerem koło jeziora, a tu słysze tumult samolotu, patrzę w górę a tu leci desantowiec wielki, taki sam jak na filmiku w artykule, na którym ukazany jest desant wojsk i problemy ze spadochronem żołnierza polskiego…

    Lubię

  5. Sanctus Diavol pisze:

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/placimy-trzy-razy-wieksze-podatki-niz-chlopi-panszyzniani-i-nadal-nie-uwazamy-sie-za?utm_source=twitterfeed&utm_medium=facebook

    „Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich pozycja spoleczna jest bardzo podobna, albo i gorsza od tej, którą w epoce feudalizmu miał chłop pańszczyźniany. Mimo to wydaje im się, że ich los uległ pozytywnej zmianie. Czy aby na pewno?

    Sterowanie emocjami społecznymi za pomocą mediów, a zwłaszcza telewizji, jest jedną z najważniejszych zasad władzy. Dzięki wbijanym do głowy przekazom, można stworzyć iluzję świata, który w rzeczywistości jest zupełnie inny niż przedstawia go propaganda.

    Współczesny człowiek jest dużo bardziej zniewolony od chłopa z czasów feudalizmu. Różnica polega na tym, że wtedy na feudała płaciło się niewielki ułamek tego, co obecnie. Pańszczyzna wynosiła około 104 dni, a współczesny Dzień Wolności Podatkowej przypada na poczatku lipca, zatem pracujemy na nowożytnych feudałów niemal trzy razy więcej niż rzekomo wyzyskiwani chłopi pańszczyźniani.

    Różnica polega jednak na tym, że obecnie ludzie nie zwracają już uwagi na swoje zniewolenie. Panuje powszechne przekonanie, że jesteśmy ludźmi wolnymi i wciąż przypomina się o tym w mediach. Zwłaszcza to powinno skłaniać do refleksji, że skoro trzeba o tym wciąż mówić to z tą rzekomą wolnością może być coś nie tak. Po prostu jest iluzoryczna, jak ta którą mają kury na wolnym wybiegu. One tez nie zdają sobie sprawy ze swojego niewolnictwa, gdy nie siedzą w klatkach.

    Jeszcze bardziej przerażające jest to, że więszośc ludzi woli tkwić w takich zależnościach i żyć złudzeniami, że jeśli tylko odda ponad pół dochodów haraczu, to bandzior państwo się nim zaopiekuje. W podobny sposób mafia opiekuje się niekiedy restauracjami zastraszając właścicieli i zmuszając do płacenia okupu. To ten sam mechanizm, który zakłada rabowani ludzi z zarobionych przez nich pieniędzy w imię ochrony przez policję i wojsko oraz dwumilionowej armii urzędników, którzy głęboko wierzą w to, że rzeczywiście wykonują w biurach realną pracę.”

    Lubię

  6. nieustraszona pisze:

    Już przed wiekami pewien rabin mówił, że gojom trzeba obiecywać niebo, żeby ukraść im ziemię ! Dlatego zejdźcie z chmur na matkę Ziemię ludzie i zauważcie, jak po kolei ludzie są szantażowani i okradani w „majestacie prawa… MORSKIEGO”, a z ofiar robi się przestępców !

    Stare przysłowie : „nasze kamienice wasze goje ulice” (szubienice) jest nadal gorąco aktualne !!!

    Nie jest jednak już tak beznadziejnie, jak się ludziom wydaje, bo pirackie „prawo morskie” zostało zdemaskowane, a cały aparat sądowniczo-prawniczy podlegający prywatnej firmie „ministerstwa sprawiedliwości” składa się z kryminalistów odpowiadających prywatnie za swoje „prawne” zbrodnie na narodzie polskim !

    Daria Jasiukiewicz

    Adwokat

    ul. Libelta 1a/6

    61-706 Poznań

    Szanowna Pani Jasiukiewicz,

    niniejszym pismem ogłaszam, że Pan Piotr z rodziny Trznadel został bezpodstawnie oskarżony i skazany według niezgodnego z prawem postępowania Pani i prywatnej firmy zwanej „sądem” zarejestrowanego w międzynarodowym rejestrze handlowym UPIK !

    Fakt, że z ofiary zrobiono przez tą firmę i dzięki Pani „pracy” przestępcę, a morderca jest na wolności domagając się „odszkodowania” mówi o stanie faktycznym „prawa” sam przez siebie !!!

    Dlatego faktem jest i też, że na zniewolonym obszarze gospodarczo-militarnym zwanym Polską stosowane
    jest też „prawo morskie”, stwarzające iluzję prawa wobec nieświadomych tego mieszkańców polskich rejestrowanych za pomocą identyfikatorów niewolniczych czyli z dowodami osobistymi na których imię i nazwisko pisane jest dużymi literami !

    Oznacza to w prawie rzymskim stosowanym do dzisiejszego dnia wobec wolno urodzonych ludzi CAPITIS DEMINUTIO MAXIMA czyli całkowite pozbawienie praw ludzkich, rodzinnych i zdolności do czynności prawnych i o czym Pani najlepiej wie !

    Nie posiada ani Pani ani „sędzia” uprawnień państwowych do wykonywania czynności „prawnych”, bo państwowość polska została zawieszona ! Osobnicy wysyłani przez was, którzy zatrudnieni są w prywatnej firmie zwanej POLICJA odpowiadają też prywatnie, jeśli łamią prawa ludzkie !

    Oznacza to, że wszelkie pozorowanie funkcji prawniczo-sądowniczych z wydawaniem „wyroków” w celu uzyskania korzyści majątkowych są czynnościami kryminalnymi, za które sprawcy są pociągani do prywatnej odpowiedzialności według Kodeksu Karnego !

    Dlatego domagam się natychmiastowego zaprzestania kolejnych kryminalnych występków wobec Pana Piotra z rodziny Trznadel, bo niewiedza prawna na jakiej bazowało bestialstwo „prawa morskiego” skończyła się !

    Radca prawny Pana Piotra z rodziny Trznadel

    Dla dobra publicznego pismo to zostaje opublikowane w sieci i na stronach internetowych !

    Lubię

    • devingo pisze:

      Nieustraszona tylko najpierw kopa nalezy zasadzi pedalskiemu episkopatowi bedacego na uslugach pedofili z watykanu.Im dluzej hipnoza religijna tym prawo rzymskie i uludy demonokracji beda obowiazywaly.Pbywatele RP zyja w hipnozie prawnej podtrzymywanej bajdurzeniami politykow i coniedzielnymi mszami i procesjami.Tylko w taki sposob mozna ludzi trzymac za morde ale to juz poniekad na wlasne zyczenie polako-katoli.

      ” Policjant nadział się na szosie na przewodniczącego episkopatu Polski arcybiskupa Józefa Michalika. To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód.
      Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant.
      W sierpniu zeszłego roku Paweł S., policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nieraz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu jak o tysiącu innych kontrolach drogowych.
      Ludzie z góry
      Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa: Ty naprawdę nie wiesz, z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego poprosił o ukaranie `nadgorliwego’ policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S., jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go `proszę pana’, a nie `wasza eminencjo’ (w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika.
      – Komendant powiedział, że musiał go przenieść, żeby `uciszyć tych *** z góry’ – mówi mi ojciec sierżanta S. Kogo miał na myśli, strach się domyślać.
      W noc sylwestrową, gdy sierżant miał interwencję za interwencją, zauważył, że z radiowozu zginął jego zasobnik z bloczkami mandatów karnych oraz część pieniędzy i prawo jazdy. Szybko złożył raport, a pieniądze wyjął z własnej kieszeni i wpłacił w kasie komendy. Myślał, że to koniec kłopotów. To jednak był dopiero początek.
      Ryzykowny incydent
      Niedługo potem usłyszał podobno od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie. Taką wersję potwierdzają też anonimowo jego koledzy policjanci. Chłopak złożył rezygnację, a Dziedzic złożył doniesienie do prokuratury, że S. zniszczył mandaty po to, by przywłaszczyć sobie pieniądze. Te pieniądze, które oddał z własnej kieszeni. Prokuratura w parę dni potem postawiła byłemu już policjantowi zarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień.
      – Nie mam sobie nic do zarzucenia – mówi Dziedzic. – Tam były uchybienia.
      Co prawda przyznaje, że podobnych uchybień w policji jest wiele i kończą się jakąś karą porządkową, a nie doniesieniem do prokuratury, ale pamięta też o kłopotach policji po `incydencie’ z arcybiskupem Michalikiem.
      – Policjant musi zachowywać się godnie i z szacunkiem do zatrzymanego – komentuje tamto zdarzenie. Zapewnia jednak, że `incydent’ nic go nie obchodzi, a ukaranie mandatem kościelnego dygnitarza nie ma związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko S. Mówi też, że nikt `z góry’ nie interweniował. Co innego twierdzi Komenda Główna Policji: …interwencja w Komendzie Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych spowodowana była ustną skargą na `wulgarne’ zachowanie się policjanta wobec abp. Michalika w trakcie kontroli drogowej.”

      Lubię

  7. Sanctus Diavol pisze:

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/87484-pranie-mozgu-w-klubie-bilderberg

    „Najważniejszy z ogólnych tematów na obecnej nasiadówce będzie referat wygłoszony przez prof. Guy Standinga, autora książki pt: „The Prekariat”.

    Prekariat to nowe pojęcie oznaczające nową klasę społeczną. Dawniej społeczeństwo dzielono na klasy posiadające, średnią klasę, czyli rzemieślników, ludzi wolnych zawodów, prawników lekarzy oraz robotników, czyli ludzi sprzedających swoją pracę.

    Obecnie, doszli do wniosku starsi i mądrzejsi [St.Michalkiewicz], że średnią klasę trzeba zlikwidować, ponieważ jest ona permanentnym źródłem niepokoju. Posiada za dużo pieniędzy, czyli więcej, aniżeli potrzeba na utrzymanie. Ten nadmiar pieniędzy może wydać na co chce, czy to finansowanie rozmaitego rodzaju stowarzyszeń, kupowanie książek, ale nie tych autorów, których chcemy im wcisnąć itd.

    Należy więc stworzyć klasę posiadającą tylko tzw. podstawowy dochód. Ludzie ci nie będą mieli stałego zatrudnienia, ani stałego dochodu. Klasa średnia jest przeznaczona do szybkiej likwidacji.

    Jak już tłumaczyłem, największym i jedynym bogactwem jakie człowiek posiada, jest jego czas. Ten czas jest systematycznie kradziony przez starszych i mądrzejszych. Dobrym pretekstem jest podwyższanie podatku, a więc zmuszanie do pracy nie 8-godzinnej, ale 12 – 16 godzinnej. Dobrym pretekstem jest tworzenie chorób przewlekłych. Sam musisz wydawać swoje pieniądze na lekarstwa, czyli teoretycznie nie ma to nic wspólnego z podatkiem administracyjnym.

    Czyli, celem obecnego etapu jest stworzenie takiej warstwy ludzi, którzy nie posiadając stałego zatrudnienia, ani dochodu, będą zajęci poszukiwaniami środków do życia, a więc będą nieszkodliwi. W Polsce od co najmniej 1989 roku jest to wprowadzane.

    W tym celu tworzy się armie emigrantów, czy pracowników sezonowych, zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin.

    W tym celu stosuje się budownictwo będące czymś pośrednim pomiędzy dawniejszymi czworakami, a noclegowniami. W takich pomieszczeniach nie masz możliwości gromadzenia żadnego materiału, pozwalającego na zabezpieczenie okresu bezrobocia. Jesteś zdany na łaskę pańską urzędnika, który z kolei z obawy przed utratą pracy będzie rodzajem karbowego.

    Co się stanie w sytuacji, kiedy miliony ludzi nie będą mogły znaleźć pracy? W tym celu już od 1974 roku opracowano system FEMA, czyli zamkniętych obozów pracy. Obozy te posiadają baraki do spania. Dzień sprowadza się do 8 – 10 godzin pracy w pobliskiej fabryce, potem powrót do domu i czteropak z telewizorem. Po zakwaterowaniu w takim obozie delikwent nie ma prawa go opuścić. Taki system od co najmniej 10 lat jest testowany w USA. Obecnie, w związku z akcją „emigrantów” będzie wprowadzony w Europie.

    Dobrze pokazują to filmy: „Strażnik czasu”, czy „Igrzyska”.

    To znaczy odwrotnie, w celu wprowadzenia tego projektu – obozów FAMA, nagłaśnia się akcję emigrantów, aby w odpowiednim momencie, odpowiednie trolle same oddolnie wystąpiły z takimi wnioskami. Nie jest to takie trudne. Przypominam radnych miasta Częstochowy, którzy próbowali narzucić reszcie społeczeństwa przymus szczepień w ubiegłym roku, pod pretekstem zakazu wpuszczania dzieci nieszczepionych do przedszkoli, czy szkół.

    Idiotów, odpowiednio wynagradzanych, zawsze się znajdzie kupa.

    Ten system zamykania ludzi w obozach nie jest niczym nowym. Już koło 1648 roku Lord Protektor ustanowił prawo, że każdego bezdomnego można zatrzymać, odstawić na statek jako białego niewolnika i wywieść do kolonii. W ten sposób przez pierwsze 200 lat zasiedlano Amerykę.

    Te bajki o czarnych niewolnikach to tylko propaganda polityczna, czyli fałszywa flaga. Wykorzystując na przykład zarazę ziemniaczaną do przejęcia gruntów w Irlandii, wywieziono jako białych niewolników od 800 000 do 1 000 000 ludzi. 500 000 opierających się zagłodzono.

    Rozwijający się przemysł w USA, angielskich i niemieckich właścicieli, potrzebował taniej siły roboczej, a Irlandczycy byli tylko biednymi chłopami.

    Utrwala się taki fałszywy obraz historii poprzez Hollywood. Nie ma filmów o białych niewolnikach. Prawda jest taka, do Ameryki Południowej przewieziono 8 -11 milionów czarnych niewolników, a do USA „tylko” 500 000. Czarny niewolnik był w USA 10 razy droższy, aniżeli biały.

    I zadaj sobie pytanie Szanowny Czytelniku, dlaczego w okresie tzw. Zimnej Wojny propaganda komunistyczna nie wykorzystywała tego faktu? Dlaczego go nie nagłaśniano?

    Po prostu nigdy nie było ŻADNEJ ZIMNEJ WOJNY. Był tylko interes tych u góry.
Slogan Zimnej Wojny jest tak samo prawdziwy, jak słowa pewnej aktoreczki: „Komunizm się skończył”. A jak jest, każdy widzi.

    Polski praktycznie do grupy Bilderberg nie zaprasza się. Tutaj już wszystko jest ustalone i role rozpisane, przykładowo w okresie ostatnich 16 lat na spotkania zaproszono:

    1. A. Olechowskiego, agenta wywiadu gospodarczego, czyli wojskowego,

    2. Hannę Suchocką, córkę rabina z Poznania,

    3. Jacka Szwajcowskiego 2005 r.

    4. A. Kwaśniewskiego alias Stolcman – 2008 r., potem został członkiem Rady eksploatującej ukraińskie bogactwa naturalne

    5. Jacka Rostowskiego obywatela W. Brytanii 2012 r.

    6. J. Sikorskiego, obecnie pełniącego rolę jakiegoś profesora w USA 2016 r.

    Od razu także można poznać trefne witryny. Na żadnej liście nie figuruje nazwisko żony p.R.Sikorskiego. Dlaczego więc polskojęzyczna prasa, niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem wciąż podaje jej nazwisko jako uczestnika spotkania? Czyżby była szykownana na jakiegoś gaulajtera nowej formacji politycznej.

    Czyli jak jest to widoczne, osoby niezbyt związane z polską racją stanu. Z całą listą zaproszonych można się zapoznać:

    activistpost.com/2016.06/bilderberg-2016

    Dane Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2015 potwierdzają to w całej pełni. Odsetek osób o wydatkach poniżej ustawowej granicy ubóstwa wzrósł z 7.4% do 12.2%.

    Odsetek osób o wydatkach poniżej granicy minimum egzystencji w okresie jednego roku wzrósł z 5,8% do 6.5%.

    Od 1974 roku populacja Polski zmniejszyła się o 1 500 000 ludzi, z 40 milionów do 38 437 000.

    Jest to konsekwencja realizowania innego planu CIA, pod nazwą Klubu Rzymskiego. Populacja Polski ma spaść do 15 300 000 ludzi i mają oni być zapleczem siły roboczej dla zachodu.

    dr J. Jaśkowski”

    Lubię

  8. Sanctus Diavol pisze:

    „Jakieś samoloty latają nad Polska i coś rozpryskują. Wątpiące że Anakonda!

    W Polsce rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe o nazwie Anakonda, jednakże od chwili ich rozpoczęcia latają nad Polską samoloty które wcale nie muszą należeć do tych z ćwiczeń. Coraz więcej ludzi zaczyna kaszleć i chorować. Dezynfekowane są na szeroką skalę sklepy wielkopowierzchniowe, co daje do myślenia iż coś jest nie tak. Czy oby napewno owe ćwiczenia wojskowe nie są przykrywką dla czegoś zupełnie innego, a może ktoś pod pretekstem ćwiczeń z zagranicznych wojsk coś na nas rozpyla? Prosimy alarmować o wszelkich incydentach, jeżeli także będziecie widzieć iż z samolotów coś jest rozpylane! Podobny zapach unoszący się w powietrzu jesienią zapoczątkował w rejonach górskich wściekliznę, teraz obawiamy się iż masoński projekt „Zombie 2016 – MK ULTRA BLUE BEAM” czyli przenoszenie drogą kropelkową takowej wścieklizny zapoczątkowało swoje dzieje. „

    Lubię

    • Jarek Kefir pisze:

      Cytat: „masoński projekt „Zombie 2016 – MK ULTRA BLUE BEAM” czyli przenoszenie drogą kropelkową takowej wścieklizny zapoczątkowało swoje dzieje

      -Coraz straszniejszy i śmieszniejszy ten spiskowy lolcontent xD Już nie mogę ze śmiechu tu 😀 😀 😀 Na szczęście nic takiego się nie stanie. Świat tak jak istniał, tak będzie istniał jeszcze eony eonów czasu. Choć niektórzy bardzo by chcieli by przestał istnieć. By był jakiś reset, blackout, krach, asteroida, kometoida, yellowstone, bomba atomowa itp itd. Niedoczekanie co po niektórych – NIC TAKIEGO NIE BĘDZIE 🙂 A wygenerować taki kataklizm w astralu jest bardzo trudno i nawet milion spiskowych portali takich jak alex jones czy wolna polska finansowanych przez KGB i GRU z przerażającymi teoriami temu już nie podoła. 🙂

      Lubię

    • wwww pisze:

      U mnie w Warszawie dzisiaj na niebie była dosłownie szachownica 😀
      A że dzisiaj padało to cały ten syf spadł na ziemię.Powietrze zamiast rześkiego sprawiało wrażenie duszącego

      Lubię

  9. Agnieszka W. pisze:

    cyt. „Nie niszcz swojego zycia w zamian za zludna obietnice raju”.

    Jesli obiecuje to czlowiek to w istocie jest zludna.
    Ale jesli obiecuje to Stworca wszystkiego – na kartach Slowa Bozego zapewniam Cie, ze nie marnujesz zycia stosujac sie do zasad w niej zawartych. (Zaznaczam, ze ten poglad jest moj i do niczego Cie nie zmuszam : ).
    Jezus nauczyl swoich nasladowcow modlitwy: „Nasz Ojcze w niebiosach, niech będzie uświęcone twoje imię (Jehowa). Niech przyjdzie twoje królestwo. Niech się dzieje twoja wola, jak w niebie, tak i na ziemi.” I na ta obietnice czekam!
    Jezus dal wskazowki kiedy to nastapi: „Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, z powodu wzrostu bezprawia miłość większości oziębnie. Dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec. Potem będzie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i już nigdy więcej nie będzie. Doprawdy, gdyby owe dni nie zostały skrócone, nie byłoby wybawione żadne ciało; ale ze względu na wybranych owe dni zostaną skrócone”.
    A to dla tych co ufaja w obietnice o ktorych zapewnial Jezus! „Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg. I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło”.
    Nie obrazajcie sie na mnie po prostu poznajcie inny punkt widzenia, ktory nikogo nie zmusza aby patrzyl w ta sama strone co ja ale byloby milo.
    http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2003841

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 126 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: