Felietony i artykuły autorskie

New age i teksty guru to „piękne słowa które kłamią”


New age i teksty guru to „piękne słowa które kłamią”

new ageJedna z najmądrzejszych sentencji, jakie czytałem, jest bardzo prosta w swojej wymowie:

Nie ma nic gorszego od pięknych słów które kłamią„.

Doświadczenie mnie nauczyło że w pięknych słowach, w głębokich metaforach, w zawoalowanych cytatach przedstawiających czystą teorię, nie uświadczysz prawdy. Kolejna bowiem wiekowa mądrość naszej planety to:

Język prawdy jest prosty„.

Wszystko co prawdziwe, realne, działające, pomagające – jest przede wszystkim proste, przejrzyste, transparentne. Nigdy nie dajcie się nabrać na głębokie metafory duchowych cytatów, albo jakąś tajemną wiedzę. Głębokie metafory po to są głębokimi i mało zrozumiałymi metaforami, ponieważ mistrzowie duchowi je piszący celowo je zagmatwali, wartościową wiedzę zostawiając dla siebie. Dlaczego tak zrobili? Tego nigdy się nie dowiemy. To samo dotyczy tych coachingów takich, owakich i srakich, które powstają jak grzyby po deszczu. Gdy słyszę słowo „coaching„, to już uruchamia się mój wewnętrzny nadzorca zalecający czujność i dystans.

A tajemna wiedza jest potrzebna by rezultat (władza, pieniądze, prestiż, popularność, niesamowity power) zdobyć natychmiast, bez przejścia wieloletniej i trudnej szkoły życia. Używa się więc tajemnej wiedzy, porusza maszynerią astralu poprzez aniołki czy demonki (to jedno i to samo – BARDZO uczulam Was na to!) i rezultat jest. A że potem aniołki czy demonki żądają zapłaty, najczęściej sporej (niczym mafia czy amber gold) i hmm, „bardzo kontrowersyjnej„.. To już insza inszość.

Wielu ludzi się takimi cytatami jak w obrazku poniżej zachwyca i czyta je z wypiekami na oczach. Ja mówię co innego, opinię która jest zupełnie niepopularna. Te cytaty i doktryny nie działają. Idźcie tam gdzie jest wiedza którą można potwierdzić w życiu realnym i która działa.. I pamiętajcie że „nie ma nic gorszego niż piękne słowa które kłamią„. Polecam zostawić piękne słowa i wzniosłe cytaty tam gdzie ich miejsce – w świecie przeszłości. Słowa, nawet te piękne i wzniosłe staniały na tyle, że dziś są praktycznie za darmo.

coachingZdradzę Wam sekret którego prawie nikt Wam nie powie, choćby ze strachu.. Te całe nauki mistrzów służą w zasadzie tylko i wyłącznie tym co mają już dość dużo i chcą mieć jeszcze więcej. Resztę ludzi mogą wręcz wpędzić w depresję lub co gorsza, w obłęd. Działają one u ekstrawertyków pracujących na 8 etatów, zarabiających po 20 koła miesięcznie, mających ciepłe mieszkanko, samochód, partnera lub nawet partnerów (w tym akurat nie ma nic złego, pochwalam to) i okrągłą sumkę na koncie.

Tak, wtedy można sobie mówić o oświeceniu i przebudzeniu. Którego tak naprawdę nikt nie widział bo.. ono nie istnieje. To całe oświecenie to widmo służące.. pompowaniu ego, to iluzja religijna tak jak katolicka koncepcja niebios. Podczas gdy królowie życia mający wszystko na pstryknięcie palcem zachwycają się pięknymi, ale kłamliwymi słówkami.. Cała reszta z trudem musi podnosić się z samego dna.

Jeszcze co do samego przebudzenia.. Ileż ja się nasłuchałem opowieści i ilu ludzi poznałem, którym to przebudzenie i oświecenie wręcz zaszkodziło. Iluż ludziom tak napompowało ego, że uważają siebie za bóg wie co, o bliźnich wypowiadają się z pogardą, stali się zimni i nieczuli. Jak wiele osób zajmujących się wyższą tajemną wiedzą stało się psychopatami bez uczuć wyższych. Jak wielu ludzi interesujących się tą tematyką pisze pod swoimi nazwiskami i zdjęciami tak śmieszne i „lolcontentowe” rzeczy, że szczęka opada mi do kolan. Niby powinienem ryknąć ze śmiechu czytając takie treści, ale mi wcale do śmiechu wtedy nie jest.

Poniższe cytaty Vadima Zelanda mówią w zasadzie wszystko odnośnie new age i jego duchowych guru:

Cytuję: „Tajemna wiedza” jest z zasady otoczona aluzjami i niedopowiedzeniami. Lecz jak wiadomo człowiek, który myśli jasno, jasno swe myśli wykłada. I jeżeli władający „wiedzą tajemną” sprawia wrażenie, że wiadome jest mu coś takiego, co rzekomo może powiedzieć tylko swojemu uczniowi „na uszko”, a w pozostałym czasie wyraża się przy pomocy aluzji i głębokich sentencji, to znaczy, że najprawdopodobniej guru sam nie ma do końca pojęcia, w czym tkwi istota jego wiedzy.”

Cytuję: „Powinieneś dążyć do wolności od destrukcyjnych wahadeł, lecz to nie znaczy, że trzeba w ogóle się izolować. Całe społeczeństwo zbudowane jest na ich interakcjach, dlatego pozostaje albo uciec w Himalaje, albo poszukać swojego wahadła. Pustelnikom łatwo „obcować z Wiecznością”, kiedy znajdują się daleko od wahadeł. Lecz wystarczy takiego pustelnika przenieść z powrotem do agresywnego środowiska wahadeł, a z miejsca straci swoją równowagę i dystans.”
~Vadim Zeland

Ktoś napisał artykuł o tytule: „Codziennie bądź gorszy. Zmierzch rozwoju osobistego i kultury sukcesu?”.

Cytat: „Wygląda na to, że zaczynamy być zmęczeni wszechobecnymi zachętami do samodoskonalenia. Mnożą się prześmiewcze profile: „Magazyn Porażka”, „Regres osobisty”, „Przeciętne cele w życiu”, które parodiują narrację sukcesu dla wszystkich. Sprzedawcom złudzeń strzelamy focha? (…)

Inny fanpage, Magazyn Porażka – „skierowany do tych, którym nie wyszło, czyli do prawie wszystkich” – to kpina ze świata przedstawianego w mediach lifestyle’owych, języka coachów, obietnicy błyskotliwej kariery dla każdego. Wyśmiewa przesłanie, jakobyśmy stali się wszechmocnymi panami losu, projektantami życia, lepiącymi swój awans jak z plasteliny. (…)

„Magazyn Porażka jest satyrą na świat wymyślany i produkowany przez media lifestyle’owe (…). A ten przekaz z natury rzeczy musi być pozytywny, musi zgrywać te same klisze o szczęśliwych ludziach, spektakularnych sukcesach, trendach, modnych miejscach, musthewach, jedzeniowych modach, wysportowanych ciałach, czy dobrej kawie. Ale przecież świat tak nie wygląda, to jeden wielki humbug, kłamstwo, ściema.
Całość:
foch/1,148269,20135419,codziennie-badz-gorszy-zmierzch-rozwoju-osobistego-i-kultury.html

Dnia 4 czerwca 2016 ja, Jarek Kefir, ogłaszam zmierzch kultury sukcesu, rozwoju osobistego, coachingu, new age, pięknych sentencji i duchowych guru. Wreszcie znalazłem swoją niszę – niszę entropii, chaosu, wyjścia z depresji, upadku cywilizacji, ale i odbicia się od dna na którym większość z nas jest lub była. Ja byłem 30 lat, co już pisałem. Hurraoptymistyczni coachowie i trenerzy rozwoju nie pomogli mi. Duchowi guru new age tym bardziej.

Dołączcie więc do mnie. Pokonamy imperatora, zreformujemy system, wprowadzimy marzenie Wirgiliusza o nowym porządku wieków i będziemy rządzić planetą. To jest mój cel, a co! 😀 Mam być gorszy niż taki Mateusz Grzesiak? No way! xD

Wiem co mi pomogło. Są to te rzeczy najprostsze z najprostszych i przez to tak trudne do wprowadzenia. O tym piszę i będę pisał. Coachowie, trenerzy rozwoju, guru i mistrzowie duchowi – w większości przypadków nie znają depresji, braku nadziei, życiowego upodlenia, sięgnięcia dna. Co więc działa? To, co wklejam poniżej, to są podstawy podstaw. Resztę opisywałem w felietonach do których link wklejam poniżej.

Odetnij się od destrukcyjnych programów, żądań i oczekiwań społeczeństwa, ideologii, religii, newsów, informacji, celebrytów, sportu (kibicowania) itp itd. Doceń codzienne małe radości i nie wyolbrzymiaj smutków. Naucz się tworzyć i wzmagać szczęśliwe myśli zamiast tych przygnębiających czy przerażających. Poznaj i realizuj swoje hobby, pasje, prawdziwe cele swojej istoty – właściwe tylko Tobie. Doceń żart i humor, gdyż humor obok pasji (hobby) jest czymś co jest potężne. Jest bronią atomową na ponuractwo, poważniactwo i sztywniactwo ludzi.

Nie realizuj celów cudzych i niszczących (np narzucanych przez religie, społeczeństwo, innych). Kochaj ten świat i ludzi pomimo wszystko, a świat i ludzie Ci się odwdzięczą. Kochaj kobietę / kobiety pomimo tego że wiesz, że nie działają tak jak mężczyźni, i odwrotnie. Doceniaj i bądź wdzięczny za to co już masz, za codzienne dobre radości, takie jak uśmiech nieznajomego w tramwaju, zieleń na dworze czy wschód słońca. Poznaj i realizuj swoje własne przeznaczenie. Możesz nauczyć się bronić przed wampiryzmem energetycznym otoczenia bliższego i dalszego. Jak i poznać inne tajniki praw wszechświata.

Czytaj tych, którzy mają autentyczną wiedzę i którzy dają autentyczne porady, metody, sposoby, zamiast pięknych słówek i teorii. Kilka nazwisk pierwszych z brzegu – Dymitr Wereszczagin, Vadim Zeland, Franz Bardon, Mark Passio, Jonathan Black.

Poniżej lista nowych wpisów z kategorii: „Świadomość, wiedza ukrywana, tajniki psychologii, relacje i emocje oraz rozwój osobisty i duchowy„. Są to najnowsze wpisy, opisuję w nich prawa wszechświata i moją przygodę z ich poznawaniem i stosowaniem::)
https://kefir2010.wordpress.com/strony-linki/swiadomosc-nowe/

Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę mojej strony? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, filmy, obrazki? Dołącz do grona twórców i pomóż moim niezależnym kanałom informacji!:) Blog istnieje dzięki darowiznom, ten system zapewnia niezależność od różnych opcji ideologicznych i wszelkich „reklamodawców„.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Reklamy

45 odpowiedzi »

  1. Widzę ze piszę jako pierwszy – ale moze to dobrze
    ZROZUMIAŁEM – zapewne jeszcze wiele mi zostało, ale pewien obraz ułożył mi się. Od tego momentu poznałem wielu ludzi. Co ciekawe – nic sie nie zmieniłem, ale oni zaczeli odnosić sie do mnie z szacunkiem i powazaniem. Tak jakbym ja! – zwyczajny Bogdan stał sie Autorytetem. Jest to dla mnie nowa i troche dziwna sytuacja. Ja nie znam wszystkich odpowiedzi [nawet nie wiem czy jestem w stanie poznać] To co znam i rozumiem mam w sobie wiec odpowiedzi na te tematy są dla mnie jasne i proste. Miałem taki moment ze wydawało mi się ze prostymi odpowiedziami oszukuję – takie to proste! Rozumiem coś i chcę zeby inni mieli do tego dostep, wiec nie mam powodu ukrywać cokolwiek i tylko do wybranych. To głupie podejście i sadzę ze każdy kto zrozumiał to co ja mysli podobnie. Wiem jednak doskonale ze jesli bym chciał opowiedzieć to co rozumiem – nie zostałbym zrozumiany. Każdy musi do tego dojść samemu. Moge dawać wskazówki w drodze, mogę podsyłać użyteczną wiedzę, ale nie moge zrozumieć za delikwenta
    Rozmawiałem niedawno z moja nauczycielką [przyjacielem] o tym że niektórzy uznaja mnie za autorytet. Dostałem szatańską odpowiedź – [Teraz wiesz jak ja czasami sie czuję] Tak teraz wiem! Jestem zwykły i wcale nie jestem wspaniale wyedukowany, jednak mam wystarczajacą wiedzę by połaczyć wiele spraw jedność. Teraz jednak skoro widzę [trochę dalej] wiem jak wiele ponownie mam do opracowania
    Ruszam więc do pracy i innych do niej zachecam

    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Również krytykuję nową erę, a wrogiem słodkiego kłamstwa jestem jeszcze większym niż Ty, ale tutaj krytykując ten ruch szkodzisz sobie, bo dla zwykłych ludzi Twój blog to new age.

    Wszystko o czym będziesz pisał nawet w tym nowym tonie, o optymiźmie o rzeczach, które działają (a fakt jest taki, że żadnych konkretów dotąd nie podałeś) i tak będzie traktowane jako język nowej ery.

    A nawet jeśli powoli zmieniasz dobór słów (bo użycie choć raz w tekście słowa „wiedza tajemna” z automatu Cię skreśla) to i tak nie usuniesz wcześniejszych artykułów. Dlatego powinieneś mieć większą równowagę i stałość w poglądach, żeby ludzie Cię traktowali wiarygodnie. Wtedy będziesz skuteczniejszy.

    Polubienie

    • Teraz ja Tobie odpowiem tak!
      Dlaczego krzywdzisz Kefira? Dlaczego mówisz mu co ma robić? Własciwie mozna uznać że kradniesz Wolność Kefira. Chcesz zrobić z niego niewolnika. Jaka Ty masz władze nad nim by wskazywac mu co ma robić?
      Gdybys zaproponował zmianę – ok, ale Ty mówisz co ma robić – Nieładnie
      Jesteśmy tu by rozmawiać sobie o pewnych sprawach – i WSPIERAĆ SIĘ!
      Proszę więc przemyśl to co zrobiłeś bo wyglada że masz do przerobienia Prawa Naturalne
      Pozdrawiam

      Polubienie

      • Moja pełna data urodzenia – 12.10.1985 – w październiku kończę 31 lat 😉
        Ponoć wg jakiejś tam interpretacji pierwsza tetrada mojego życia to był czas wisielca. Teraz czas obfitości a potem czas maga 😉

        Polubienie

        • Czyli nie myliłem się!
          Teraz otrzymujesz jeden z moich wiekszych komplementów
          DOBRZE ŻE JESTEŚ!
          Na dodatek masz cudowna knajpkę – pilnuj żeby taka została

          Polubione przez 1 osoba

        • Pilnuję, pilnuję 😀 Dla każdego coś tu się znajdzie. I żywiec z kija, i Ciechan ze szkła. A spod lady dostaniesz i DMT, i coś do jarania i coś w postaci białego proszku 😀

          Polubienie

        • Ja zrrezygnowałem z DMT [brzuszek boli] ale nie zrezygnowałem z wycieczek w Hipnozie – są przecudowne i daja mi wiele wiele radości. Piwko proszę schłodzone

          Polubienie

  3. Witam Jarku, pisze tu pierwszy raz, choc czytam artykuly od jakiegos roku.
    Dzieki Tobie zainteresowalam sie Transerfingiem, Widze u Ciebie pozytywna zmiane i lubie to.
    Zeland do mnie przemawia jezykiem prostym, prawdziwym i bardzo przyjaznym. Dzieki niemu zmieniam sie i wiem, ze swiat troszczy sie o mnie:)
    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Witam również 🙂 I cieszę się że pomogłem choć trochę tym kilku, kilkunastu, może kilkudziesięciu osobom.. I o to chodzi. Nie o sprawy wielkie, nie o wulkany czy trzęsienia ziemi i inne wydarzenia gdzieś na krańcach świata. Ani nie o NWO i coraz dziwniejsze i coraz bardziej śmiechowe teorie. Ale o zwykłe, codzienne sprawy. Pozdrowienia i powodzenia na nowej, świetlanej drodze życia 🙂

      Polubienie

      • Jarku, jak trafnie napisałeś, właśnie z takich małych spraw składa się i powinno się składać nasze życie, na „tym łez padole”,tak mało materialności nam w życiu potrzeba by być i czuć się naprawdę szczęśliwymi,czasami lepiej mieć głowę pełną szalonych pomysłów, niż portfel wypchany mamoną.
        W moim przypadku , to się sprawdza.
        Mam wszystko, nie mając zarazem nic, i to jest moje szczęście.

        Polubienie

  4. https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/06/04/wolni-lechici-pobudka-usa-od-lat-napuszczaja-wolne-narody-slowianskie-na-siebie-by-sie-wykrwawialy-w-imie-nwo-wskiego-obledu-eksterminacji-calych-narodow/

    „Polacy, Wolni Lechici, mogę powiedzieć już dziś, jak ta sprawa się zakończy: Amerykanie nie zagrzeją długo u nas miejsca. Słowianie się bowiem budzą i w najbliższych wyborach za 3 lata pogonią z hukiem każdą „władzę” o antysłowiańskiej (proamerykańskiej) doktrynie.

    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/03/25/opancerzony-transporter-gadziego-paradygmatu-czyli-amerykanie-w-polsce/

    Dziś Prawo i Sprawiedliwość jeszcze tego nie widzi, że kontynuując antysłowiański kurs, zmierza ku swojej zgubie. PiS krótkowzrocznie myśli, że programem 500+ sprytnie kupiło sobie wśród Polaków drugą kadencję rządów. Już za trzy lata okaże się, jak bardzo partia ta nie doceniła budzącego się właśnie i niebawem zatrzęsącego Ziemią (wyjście Polski z NATO, upadek Unii Europejskiej, upadek Kościoła rzymskiego) słowiańskiego żywiołu…

    Wolni Lechici, pobudka!…

    Na deser bardzo smutny obrazek: Słowianin na pięknym białym koniu składający na świętej słowiańskiej ziemi (obok miejsca pamięci narodowej, w którym katowano Polaków) meldunek w obcym języku przed antysłowiańskimi opancerzonymi wojskami najeźdźczymi…

    Pozostawiam was, Wolni Lechici, z tym kacem moralnym. Niech nocami drąży wasze sumienia. Niech was, Śpiących Rycerzy, wybudza w wielowiekowego snu…”

    Polubienie

    • Nie wiem Sanctus gdzie to z siebie wyrzucić, ale po obejrzeniu Jabłonowskiego padło na Ciebie.
      Ostatnio gdzieś w TV widziałem jakiś fragment o Polskich inwalidach wojennych. Ludziach rannych w Iraku Awganistanie czy gdzie tam jeszcze ale w misjach wojskowych. Próbowano robić z nich Bohaterów którym trzeba pomóc. Ok byli tam bo taki był rozkaz – Ale byli jako najeźdźcy! Odbierali wolność i gnębili inne narody!
      Co z tego mamy? Gdybym słyszał ze płynie jakaś stróżka ropy, albo gazu w cenach promocyjnych – to pewno było by mi lzej. Jednak nic takiego nie słyszałem. Sa wiec dwie wersje. Jedna taka ze forsa ze sprzedaży płynie na czyjeś prywatne konto, albo ze nas wyrolowano i gówno z tego mamy. Może tylko piers do orderu i uscisk Obamy
      Nie podoba mi sie to. Nie chodzi o tych poszkodowanych zołnierzy, ale o to że rzad robi nas w człona
      Co o tym myslisz?

      Polubienie

    • Dzięki, Sanctus, za ,,wrzucenie” tego artykułu z tajnego archiwum watykańskiego. W połączeniu z komentarzami daje podstawę do ważnych przemyśleń i dalszych dociekań.

      Może to nie ludzkie z mojej strony, ale jedynym uczuciem, jakie mnie ogarnia to złość. Złość z faktu, że prawdziwa nasza historia została tak zakłamana.
      Kiedy mówię ludziom o Imperium Lechii, większość z nich tylko z czystej uprzejmości nie puka się w czoło. Nie chcą o tym słyszeć – i to jest bardzo smutne.

      Ale myślę, że warto wywoływać ,,kaca moralnego, drążącego nocami sumienia Polaków”

      Ciekawi mnie jak może czuć się nauczyciel historii w szkole, który wie o istnieniu wcześniejszych królów i władców Polski(Lechii) i jednocześnie w żywe oczy okłamuje dzieci, mówiąc, że Mieszko I był pierwszym królem zarządzającym nierozwiniętą cywilizacyjnie hołotą, a państwo polskie zaczyna się od kur srających za drewnianymi chatami Biskupina.

      Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.

      Polubienie

  5. Panie Kefirze… ks. profesor Włodzimierz Sedlak. Genialny fizyk, genialny naukowiec, genialne książki. Vadim Zeland to przy Nim – „mały pryszcz”.

    Polubienie

  6. http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/87224-rytual-w-tunelu-sw-gotarda

    „… czyli jak elity wyobrażają sobie podobiznę bóstwa nowego porządku świata …

    W Polsce gadu, gadu, a na świecie też ciekawie. Poniżej opis uroczystości (2 czerwiec 2016 roku).

    Moja refleksja pod głównym tekstem. Sprawa jest zbyt ważna, aby sprowadzić temat do wydarzenia kolejowego.

    ———–

    2 czerwca (2016) oficjalnie otwarto Gotthard Base Tunnel – najdłuższy, bo liczący sobie 57 km tunel na świecie. Tunel powstał kosztem 11 miliardów euro i wydrążenie go w alpejskich zboczach zajęło aż 17 lat. Dzięki temu podróż z Zurychu do Mediolanu skrócona została o godzinę (!!!).

    Można próbować zrozumieć intencje oszczędnych Szwajcarów, ale nawet dla laika staje się jasne, że taka potężna inwestycja będzie się zwracać przez stulecia, co stawia pod znakiem zapytania jej ekonomiczny sens. Chyba, że sens powstania tego tunelu leży zupełnie gdzie indziej…

    Na uroczyste otwarcie zaproszono najpotężniejszych ludzi dzisiejszej Europy z kanclerz Merkel i prezydentem Hollandem na czele. To prawda, że tunel jest przedsięwzięciem unikalnym, ale ilość i ranga dygnitarzy zadziwia i znów każe podejrzewać, że nie chodzi tu tylko o sam tunel , ale coś jeszcze. Przypomina to kontrowersje wokół lotniska w Denver, które również powstało olbrzymim, niczym nieuzasadnionym wysiłkiem finansowym. Sama ilość materiału jaki wywieziono z terenu budowy lotniska sugeruje podziemną instalację a kto wie może nawet cale podziemne miasto. Czy coś podobnego stworzono w szwajcarskich Alpach i zbudowano tam podobnie jak w przypadku amerykańskiego Denver “zapasową” stolicę – tym razem dla Europy?

    Na dodatek ceremonii otwarcia towarzyszył dziwaczny, niepokojący i przyprawiający o gęsią skórkę mroczny rytuał…

    Ceremonia rozpoczęła się wewnątrz tunelu od wejścia ubranej na pomarańczowo grupy, symbolizującej robotników pracujących przy tunelu. Weszli oni w wojskowej formacji w rytm miarowego dźwięku bębnów. Jak armia beznamiętnych zombie…

    Zaraz po nich, na dużej platformie kolejowej pojawiła się następna grupa – żeby było dziwniej ubrana jedynie w białą bieliznę. Obraz ten miał podobno symbolizować ludzi, którzy będą podróżować tunelem.

    Z niewiadomych przyczyn ludzie ci zaczęli się nagle obejmować w sposób daleki od powszechnie przyjętego. Seksualna natura tego aktu wydaje się być oczywista i niezwykle sugestywna zwłaszcza, gdy popatrzeć na to z homoseksualnego punktu widzenia.

    W pewnym momencie pod sufitem tunelu pojawiła się latająca postać o brzydkiej, abnormalnie dużej głowie wykrzywionego w grymasie dziecka. Nie sposób odgadnąć płci stworzenia ze względu na kobiece piersi co nie powinno dziwić bo żyjemy w czasach, w których tradycyjny podział na dwie płcie rozpada się na naszych oczach. Jest coś diabelskiego w tej paskudnej postaci – jakby sam Lucyfer albo inny upadły anioł wydostał się z piekielnej czeluści do jakiej dokopali się robotnicy budujący tunel. A może był to sam Baphomet? Postać o koźlej, rogatej głowie, kobiecych piersiach, siedząca na ujarzmionym świecie?

    Nie ma koźlej głowy? Popatrzcie na następne zdjęcie…

    Ceremonia a właściwie satanistyczny rytuał przeniósł się na zewnątrz tunelu i pojawił się kozioł… Podobno miał symbolizować alpejskie kozice. Jeśli tak, to dlaczego wszyscy dookoła oddają mu wiernopoddańczą cześć? Zebrani wokół niego ludzie kłaniają mu się, widząc w nim kogoś, kto ma nad nimi władzę… Kozica ma władzę??? Chyba nie…

    Następnie wyruszyła procesja, niosąc ze sobą rogatą czaszkę…..

    Po niej kolejna, tym razem złożona z kobiet, które przystawiły sobie do głowy kozie rogi.

    Dookoła procesji biegał główny kozioł w szaleńczym, ekspresyjnym tańcu.

    Procesja wyszła na zewnątrz. Na szatana (?) i jego wyznawców czekał szpaler robotników zombie.

    A za nim podążała grupa młodych kobiet i mężczyzn w białych majtkach.

    Kilku zombie robotników powieszono w niezwykle sugestywny sposób. Nie chcieli być zombie???

    Na zewnątrz stał ogromny ekran z którego patrzyło wielkie wszystkowidzące oko (!) Wokół niego unosiły się duchy a może dusze tych, których złożono w ofierze krwiożerczemu bogu….

    Tymczasem procesja, która towarzyszyła Baphometowi okryła się welonem – jakby idąc z nim do ślubu.

    On sam miotał się i wrzeszczał dziko na scenie. Na ekranie pojawiła się jego upiorna wykrzywiona w grymasie twarz i … egipskie skarabeusze…

    Ludzie z procesji padli na twarz przed kozłem w wyrazie uległości i oddania a na ekranie pojawiły się kręgi złożone z uważnie wpatrzonych oczu.

    Jedna z kobiet zarzuciła na kozła biały welon mówiąc: „Teraz jesteś panem świata!”

    Na ekranie pojawił się jeszcze zegar który podążał raz do przodu, a raz wstecz symbolizując ponadczasowość. Za każdym razem kiedy wskazówki zegara zmieniały kierunek na ułamek sekundy zatrzymywały się na godzinie 9:11….”

    nowaatlantyda.com

    —————————————-

    W grudniu 2012 roku opublikowałem krótki post (post)

    Może jest to wskazówka, do czego tak naprawdę był potrzeby tunel św. Gotarda. Bo na pewno nie po to, aby skrócić o 1 godzinę czas podróży do Mediolanu???

    „Organizacje wywiadowcze z Unii Europejskiej przyjęły niedawno do eksploatacji największe w zachodniej Europie centrum nadzoru elektronicznego. Znajduje się ono na głębokości 800 metrów poniżej gór Gotthard, niedaleko miejscowości Sedrun. Budowa została przeprowadzona jednocześnie z budową tunelu kolejowego Gotthard, co pomogło utrzymać istnienie obiektu w tajemnicy. Co kryją wnętrzności Mount Saint Gotthard?

    Obiekt jest ogromny. Znajduje się na czterech poziomach, składa się z pięciu bloków. Całkowita długość tuneli – ponad 50 km. Bloki są odizolowane od siebie, łączy je Underground Railroad. Istnieje także zaopatrzenie w żywność, studnie artezyjskie, autonomiczny system zasilania.

    Każdego dnia pracuje w nim około 3500 osób – i to nie tylko oficerowie wywiadu z Unii Europejskiej.
    Jest tam i sekcja obsługiwana przez rosyjskie służby specjalne (FSB, CBS, BSTM, MIA).
    Są tam pokoje USA i praca wywiadowcza NSA.
    Rodzaj „szpiegowskiej międzynarodówki”.

    Wydajne urządzenia analizują strumienie danych na podstawie słów kluczowych. Analitycy przez całą dobę tworzą oceny. Oczywiście, nikt tu nawet nie myśli o takich „drobiazgach” jak prawa obywateli do prywatności. Zastrzeżenia te odrzucono, ponieważ ośrodek w St Gotthard nie jest zaznaczony na żadnej mapie świata, w żadnym schemacie międzynarodowego systemu telekomunikacyjnego, w rzeczywistości działa poza przestrzenią prawną.

    Utworzenie centrum jest modelem elektronicznego nadzoru na najwyższym poziomie sztuki wojennej i największą demonstracją cynizmu. Europejscy politycy z pianą na ustach popularyzują Internet, twierdząc, że jest „prawdziwym narzędziem demokracji”. Ale w rzeczywistości w tworzenie systemów nadzoru elektronicznego inwestowane są ogromne fundusze. Budowa obiektu w ramach pasma górskiego Gotthard kosztowała 9,8 miliardów franków szwajcarskich. Pieniądze przyznane zostały przez europejskie rządy w tajemnicy, bez publicznej dyskusji.

    http://zbigniew1108.neon24.pl/post/132066,rytual-w-tunelu-sw-gotarda

    A ciemnogród klaszcze z zachwytem, podziwiając fantastyczne przedstawienie. Przypomnę tylko, że w języku angielskim kozioł to goat, jasne jest więc o jakiego świętego gottharda chodzi.”

    Polubienie

  7. „Największe manewry wojskowe w Polsce od 25 lat!
    31 tysięcy żołnierzy z 23 państw weźmie udział w ćwiczeniach Anakonda, które 7 czerwca rozpoczną się w Toruniu!
    Już jutro na toruńskim niebie pojawi się 2 tysiące spadochroniarzy. Na środę zaplanowano odbijanie mostu gen. E. Zawackiej.
    Akcję będzie można obserwować ze specjalnie przygotowanych punktów widokowych.”

    … a moj znajomy to dosadnie skomentował: „Marcinkiewicz już obrał koordynaty na Moskwe.”

    Polubienie

  8. Każdy rytuał (nawet pojedyncza myśl człowieka) jest energią, która ściąga wibracje o podobnej częstotliwości, zagęszcza je do stanu urzeczywistnienia fizycznego.
    Ten rytuał w tunelu to nie zabawa – to jawna projekcja energii sił destrukcji – przyciąganie ich i wzmacnianie do zaistnienia w realu.

    Polubienie

  9. Stary temat, już dawno to wszystko było wiadomo, o czym pan, panie Kefir piszesz… Na mnie coach działa jak płachta na byka. Cóż widać, że pan z duchem czasu… Tylko ostrożnie, nie popadać w przesadę 🙂 skrajności dobre nie są i nigdy nie były, bo jak źle, to jestesmy w piekle, a jak dobrze to już tylko kolorowe kwiatuszki? Przecież to kolejny omam, za 10-15 lat pojawią się nowi guru, trenerzy albo inne dziwolągi. Lepsza równowaga. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s