Mówili mu: bez ambicji i pieniędzy jesteś nikim. Dziś umiera i żałuje każdej straconej chwili

Mówili mu: bez ambicji i pieniędzy jesteś nikim. Dziś umiera i żałuje każdej straconej chwili

przemijanie i umieranieWklejam 1/3 artykułu z portalu MamaDu o tym, co tak naprawdę jest najważniejsze w życiu. Najważniejsze są doświadczenia i życiowe lekcje – są one bezcenne i nie są przeliczalne na żadne możliwe pieniądze. W artykule który wklejam jest opisana szokująca i zarazem niezwykła historia człowieka, który przez całe życie szedł do celu (zysku) po trupach.

Był tak zawładnięty żądzą zarabiania, posiadania i władzy, że nie miał kiedy żyć, kiedy doświadczać i kiedy wydawać zarobionych pieniędzy. Odsunęli się od niego znajomi, dwie narzeczone (które sam spławił), rodzina bliższa i dalsza. Teraz ten człowiek umiera na raka, który nie daje praktycznie żadnej nadziei na wyleczenie.

Niezwykłe i zarazem szokujące są wnioski, do jakich dochodzi ten człowiek. Są one bliskie wnioskom, do jakich dochodzi człowiek oświecony. Często na naszej planecie jest tak, że dopiero bliska perspektywa śmierci powoduje, że ludzie odrzucają morderczy wir pracy i gonienia nie wiadomo już za czym, i dochodzą do bardzo cennych wniosków. Ich życie najpierw popada w ruinę, potem się zmienia. A potem oni umierają.

Kilka wniosków jest wspólnych dla ludzi, którzy stoją już nad grobem – czy to z powodu starości, czy to z powodu ciężkiej choroby:
-„Żałuję że nie żyłem naprawdę, pełnią życia, że się bałem
-„Żałuję że byłem tak spięty, niepewny siebie i mało spontaniczny
-„Żałuję że nie powiedziałem jej że ją kocham / lubię, że nie miałem odwagi mówić wprost tego co uważam i czuję
-„Żałuję każdej chwili straconej na iluzję życia

Można się tylko domyśleć, czy tego typu już ostateczną lekcję mieli oni w życiowym planie, i jakie będzie ich następne życie. Czy oznacza to wstąpienie na wyższy poziom świadomości duszy? Jest siedem poziomów świadomości. Najbardziej problematyczne dla naszej planety są pierwsze trzy. Poziom pierwszy to świadomość ludzka tylko lekko wyżej niż ta zwierzęca.

Poziom drugi to ludzie będący „solą Ziemi„, tej Ziemi. Będący beneficjentami, ale jednocześnie bezwolnymi bateriami (ofiarami) systemu. Poziom drugi to ekscytacje emocjonalne i społeczne ubezwłasnowolnienie. Najcięższym poziomem jest poziom trzeci – poziom egoizmu, poziom kapitalistów, bankierów, polityków, psychopatów. Wyjściu z tego poziomu świadomości na wyższy towarzyszą najbardziej dramatyczne wydarzenia.

Takie jak to opisane w artykule. Wyżej jest poziom illuminacji serca. Polska jako świadomość zbiorowa jest w fazie przejścia z poziomu trzeciego na poziom czwarty. Widać było to choćby po tym, jacy ludzie rządzili w latach 2007 – 2015 (poziom 3) a jacy rządzą teraz (poziom 4). Ale do upragnionego poziomu 7 (korona stworzenia) wciąż daleko.

Według starożytnych nauk, zarówno dusze ludzkie, jak i całe państwa, cywilizacje, narody, mają do przepracowania, przerobienia siedem poziomów świadomości, mentalności. Dla przypomnienia, wklejam listę tych poziomów świadomości:

1. Malchut – stan zepsucia, stan świadomości bliski zwierzęcemu – potrzeba bezpieczeństwa i przeżycia za wszelką cenę, silne impulsy i instynkty;
2. Hod – stan ubezwłasnowolnienia społecznego – potrzeba silnych doznań, emocji, ekscytacji, konieczność ulegania społeczeństwu, jego rygorom pełnym fałszu i hipokryzji (na tym poziomie była Polska po 1989 roku do około 2000, 2005 roku. Wtedy było właśnie zachwycenie się zachodem, konsumpcjonizmem, narkotykami, klubami, subkulturami);
3. Netzach – dominacja egoizmu – potrzeba bogactwa, dominacji i władzy (czyli to co mamy teraz: bezwzględny, drapieżny kapitalizm, wyzysk, przemoc, rywalizacja, hierarchizm. Dominacja banków, korporacji, biznesu. Na końcu tego poziomu jest Polska, ten system się wali. Idealnymi reprezentantami poziomu Netzah jest Platforma Obywatelska, Nowoczesna i jej wyborcy – korporacyjne lemingi);
4. Tiferet – olśnienie świadomości – uczucie, serce. Jest to poziom gdy wreszcie do nas dochodzi świadomość, że nie można całe życie żyć pusto i próżno, jak na poziomach poprzednich. (do tego poziomu zmierza teraz nasz naród – jest to poziom polityki, idei, aktywizmu, szerokiej działalności obywatelskiej, charytatywnej itp.);
5. Gewura, Chesed, Bina – mądrość – obfitość, poziom „maga” czyli osoby biegłej w wiedzy, ale znowu nie tak do końca, nie w pełni..
6. Chochma – zrozumienie – uświadomienie. Poziom zerwania z negatywizmami i poziomu poprzedniego, trochę w nim nawet smutku i żałoby. Większy wgląd w boskość, większa pokora (ta prawdziwa, a nie udawana), ale wciąż brak pełni boskości;
7. Keter – korona stworzenia – sfera doznawania indywidualnego, stan boskości na Ziemi.

W linku poniżej macie rozwinięcie tych zagadnień. Poziomy świadomości dotyczą zarówno pojedynczych osób, jak i zbiorowości:
http://wiedzaduchowa24.sennik-mistyczny.pl/poziomy_swiadomosci,93.html

A teraz zapowiadany fragment artykułu z MamaDu. To tylko dozwolona prawem kopia (1/3 artykułu). Aby przeczytać całość musisz samodzielnie kliknąć w link umieszczony pod tym fragmentem:

Cytuję: „Moja babcia powiedziała kiedyś, że zawsze dostajemy to, czego najbardziej się boimy. I zawsze wróci do nas to, co dajemy. I nawet, jeśli to tylko przesądy staruszki, nawet jeśli to tylko nasz, polski, lęk – w jego przypadku sprawdziło się w 100 procentach.

P. od kilkunastu miesięcy choruje na raka. Ma 39 lat, ponad dwadzieścia kilogramów mniej, łysą głowę. I pierwszy raz w swoim dorosłym życiu czuje się bezradny, choć ma dostęp do najlepszych lekarzy. I do najnowocześniejszych metod leczenia. Tyle, że jego rak nie rokuje.

Co mówi P.?
– Nie potrafię poradzić sobie w szpitalu, bo tutaj zależę od innych. Nie znam tego uczucia.
– Żałuję, że odrzuciłem M. (jego dawna narzeczona), że nie przeprosiłem K. (jego dawna narzeczona). Mam setki osób na sumieniu, wiele spraw zaniedbałem, bywałem bezwzględny.
– Że byłem zajęty robieniem kariery i myśleniu o tym, ile osiągam zamiast doświadczaniem życia.

Tak, dawni przyjaciele P. ze studiów odwiedzają go. Widzą jego umieranie, współczują. Przynoszą książki, których nie ma siły czytać, opowiadają historie, jak go podziwiali, chociaż to już nie sprawia, że jest dumny. Mówią mu: będzie dobrze, po czym wracają do swojego życia. Do partnerów, partnerek, żon, dzieci, do swoich mniejszych ambicji, mniej bogatego życia, ale przytulnych domów.”

Autor:Matka żona i kłopoty” blog
DALEJ: http://matkazonaiklopoty.mamadu.pl/121113,inni-sa-gorsi-kasa-i-pozycja-najwazniejsza-i-ja-to-mowilem-o-mezczyznie-umierajacym-na-raka

I jeszcze jeden cytat na koniec – o upadku systemu pośpiechu i kariery za wszelką cenę z trzeciego poziomu świadomości:

Cytat: „Kultura pośpiechu powoli pęka. Tak się nie da na dłuższą metę. Trudno jest nam dziś powiedzieć, że jesteśmy dorośli, bo nie wiemy, co to znaczy. Możemy mieć dzieci, kiedy chcemy i jeśli chcemy, brać ślub, kiedy chcemy i jeśli chcemy, możemy grać na playstation i kupować koszulki z Hello Kitty, mimo że mamy 40 lat. Nasi rodzice żyli inaczej i przekazali nam rady: żeby nie ryzykować, żeby szukać stałości, żeby się ustatkować.

Chcemy żyć inaczej niż oni, ale nie umiemy się uwolnić od ich wpływu. I zazdrościmy 20-latkom, że robią to, na co my nie mamy czelności. Żyjemy pomiędzy rodzicami, którzy 25 lat pracowali w jednym miejscu, a młodymi freelancerami bez lęków. Jestem tak samo zdenerwowana i przygnębiona jak wcześniej. Nie jestem selfcoachingującym się buddą na chmurce, który mówi sobie: osiągnij wewnętrzny spokój. Raczej powtarzam sobie: odpierdol się od siebie, starasz się najlepiej, jak potrafisz.”
Autor:
Małgorzata Halber

sens życiaPodsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

7 myśli nt. „Mówili mu: bez ambicji i pieniędzy jesteś nikim. Dziś umiera i żałuje każdej straconej chwili

  1. Artykuł bardzo udany, jak zawsze zresztą. Czytam bloga od kilku miesięcy i ciesze się że go znalazłem, bo poruszane są tu kwestie które do mnie przemawiają. Po spędzonym tutaj czasie i wielu przeczytanych publikacjach nasuwają mi się pewne unikalne prawdy których przestrzeganie znacznie ułatwi nam życie i samopoczucie.
    – Być wdzięcznym za wszystko co się ma
    – Nie denerwować się gdy coś nam nie wychodzi, zaakceptować to lub spróbować coś z tym zrobić ( jeśli to w ogóle możliwe)
    – Nie podążać za czymś co ulotne a cieszyć się doświadczaniem tego
    – Nie dać zrobić sobie prania mózgu, „trenować” swoją podświadomość która czasem stara się przejąć nad nami kontrolę
    – Uczyć się na swoich własnych doświadczeniach i ludzi, którzy się z nimi, nami dzielą
    To takie mhm źle kojarzące się przykazania. A teraz pytanie za 100 punktów. Jak wprowadzić to w życie ? Co zrobić żeby nie płynąć z nurtem myśli, wziąść życie w swoje ręce i zrzucić wszystkie ograniczenia wpojone nam przez system ? Nie wiem dlaczego, ale nawet totalnie nie bojąc się śmierći, nadal mozna bac sie zyc w pelni ograniczając siebie samego i podążać starymi schematami

    Lubię

    • bardzo prosto mozna wprowadzic to w zycie, wylaczajac plastikowe pudelko typu tv, radio, nie czytajac kol,orowych badziewi i nie sluchajac co inni mowia – oddac sie medytacji, byciu samym ze soba w totalnej ciszy a zycie zacznie byc bajka:)wiem cos i dlatego polecam

      Lubię

  2. Cytuję: „Polska jako świadomość zbiorowa jest w fazie przejścia z poziomu trzeciego na poziom czwarty. Widać było to choćby po tym, jacy ludzie rządzili w latach 2007 – 2015 (poziom 3) a jacy rządzą teraz (poziom 4). Ale do upragnionego poziomu 7 (korona stworzenia) wciąż daleko.”
    Z tym wchodzeniem rządzących Polską na poziom 4 nie zgadzam się.
    Oni tylko założyli taką maskę i udają, podczas gdy tak naprawdę są na tym samym poziomie co poprzednicy. Może niektórzy jeszcze pamiętają słynne TKM. Ciągle aktualne.
    Wg mnie ciągle aktualne jest :PIS i PO to jedno zło.
    Razem z pozostałymi ugrupowaniami to jedna banda.
    Wszyscy oni chcą naszego dobra,

    (nachapać się)
    Chyba, ze to takie Walenrody co udają krzyżaków.

    Lubię

    • widzisz islamistow gdzies, albo seryjnego samobojce z PO ? jakos znikli wraz z Platforma Oszustow, jak nie widzisz zadnej roznicy miedzy partiami to czy zauważysz jakakolwiek różnice w czymkolwiek kiedykolwiek ?…

      Lubię

  3. Czytam posty tutaj od długiego czasu ale niestety opublikowanie komentarza do postu Jarka łączy się z opublikowaniem danych, po których można dotrzeć do komentującego więc anonimowości nie ma w ogóle, namierzą każdego po danych dlatego nie ma wolności. Polityka prywatna społeczeństwa jest odzwierciedleniem postępowań ich wybrańców narodu, każdy głosuje na to czego pragnie i dzięki temu mieliśmy i mamy ludzi u władzy takich jakich mamy. Tak to zostało skonstruowane aby zawsze rządzili Ci co powinni. Żadna partia nic nie zrobi dla zwykłego obywatela chyba, że wykorzysta go bardziej lub okradnie bardziej zgodnie z prawem. Patriotyzm jest tępiony i porównywany do faszyzmu lub robiona jest teraz szopka z żołnierzy niezłomnych i wykorzystywana do pospolitego ruszenia aby Polacy zawalczyli ponownie dla obcych w imię narodowego patriotyzmu i obrony rodziny swojej. Obcy Polskojęzyczni już wiedzą, że koniec ich jest bliski ale narzędziem jeszcze może być „pęd owczy” społeczeństwa na hasło „obroń rodzinę”. Rodzina tego barana się nie liczy, ma bronić lewitów i przelewać krew za nich, za ich manipulacje, kombinacje i wyzysk, jaki im sprawili. Ogłupianie narodu, ośmieszanie patriotyzmu, wspólnota narodowa jako zło i staroświeckość to atuty, którymi kierują się Ci co chcą zniszczyć to co piękne i z tradycjami. Ta tradycja też jest okupiona przekrętami Kościoła Katolickiego i narzucaniem praw. Przekrętami z likwidacją dynastii Piastowskiej ( Jagiełło bez potomków bo zmarli wszyscy a medycyną w owym czasie zajmowali się opaci i ojcowie ), z demokracją Królewską, którą zlikwidował KK ( każdy członek partii KK jest wierny Papieżowi i Watykanowi i przysięga mu a nie Polsce ) bo nie może być aby naród , obywatele rządzili a król był przedstawicielem woli narodu a tak było w Królestwie Polskim do konstytucji 3 maja, wtedy była demokracja wolnej woli i władza ( król – przedstawiciel ) wykonywała wolę narodu. Konstytucja złamała naszą demokrację, czystą, wolną jaką była demokracja oddolna z woli narodu. Opisywać to wszystko za długo, niech wróci wolna Polska, wolna Lechia, wolny Lechistan z arabskiego, Hyperborea ze starożytnej Greki, Sarmatia ze starego kraju Franków. Niech żyje Polska, SŁAWA wolnejPolsce, SŁAWA Polakom rdzennym, SŁAWA Słowianom. Słowianie – łączcie się.

    Lubię

  4. Sprowadzenie swojego życia na właściwą drogę (duchową) dającą w życiu ogólnie niezależne radość i szczęście, pozwalającą uporządkować własne myśli i wyprowadzić je z chaosu we właściwy porządek a także przeżyć swoją śmierć i być na nią przygotowanym wiąże się z pewną ogólną higieną błogości jaką musimy zastosować. Polega ona na kilku jednocześnie prostych aczkolwiek trudnych sprawach,które ogólnie wiążą się ze wzmacnianiem naszego pola elektrycznego (duszy), wytworzeniem wewnętrznego ognia, implozji w naszym dna rozpalenia go itd. takich jak:
    – przebywanie w naturalnym, samopodobnym, (fraktalnym) środowisku, gdzie nasze biopole, dusza,czyli wywracający się w sobie z prędkością światła torus „odżywia się” biologicznym ładunkiem elektrycznym stworzonym przez to środowisko, gdzie nasze dna jest karmione magnetyzmem przez co wzmacnia się, imploduje zwiększając gęstość ładunku. Następuje leczenie ciała z wszelkich chorób przez samouzdrawianie a także potęgowane są właściwości psychokinetyczne.W takim środowisku komórki naszego ciała znacznie bardziej promieniują światłem w postaci naszej aury, głównie z głowy, jest to światło niebieskie przechodzące w ultrafiolet (indygo), stąd pochodzi też nazwa dzieci indygo.
    Środowiskiem tym jest np. las dębowy czy bukowy ze starymi drzewami (im struktura drewna bardziej zwarta tym bardziej skupia ładunek) albo kamienne struktury takie jak stonehenge, granitowe. oparte na kształcie pięciokąta itd. Ładunek biologiczny krwawi w metalowych budynkach, najgorsze jest aluminium, dlatego odradzam wszelkie fasady wentylowane z podkonstrukcją aluminiową, bo to zabija naszą duszę.
    – drugim elementem jest dieta oparta w głównej mierze na jedzeniu całych,w miarę świeżych warzyw oraz owoców (zawierających długą falę ładunku elektrycznego), kaszy, jajek, piciu najlepszej wody jaką mamy, czyli nie z kranu chlorowaną i fluoryzowaną, świeżych soków. Odstawienie wszelkich możliwych używek takich jak alkohol, narkotyki, nikotyna, kofeina czy cukier (można jeść gorzką czekoladę czy dobrej jakości miód w umiarkowanych ilościach. Odpada podgrzewanie w mikrofali (ogólnie nadmierne podgrzewanie, gotowanie zabija ładunek w pożywieniu a także enzymy, których potrzebuje nasze dna) i jedzenie wysoko przetworzonego świństwa. Oczywiście do tego odpowiednia suplementacja. Szczepienia wiadoma sprawa.
    – trzecim elementem jest praktykowanie ćwiczeń, które „zapraszają” ładunek do naszego ciała takich jak joga czy tai chi. Nasze ciało zbudowane jest w oparciu o złotą proporcję fi 0,618 i wykonując odpowiednie ruchy zaciągamy ładunek magnetyczny z powietrza harmonizując fale tego ładunku zgodnie ze złotą proporcją.
    – ważne jest również samo oddychanie i należy oddychać głęboko, czystym powietrzem. Rak jest wołaniem komórek o tlen, który jest niezbędny w implozji dna.
    Implozja jest siłą centrującą w naszym dna, tworzącą między innymi czarne dziury czy grawitację poprzez nieskończoną kompresję fal elektromagnetycznych, niszczy również wszelkie pasożyty, które nie mogą istnieć w jej obliczu a także pozwala zabrać naszą pamięć po śmierci i wystrzelić się w kosmos 🙂 itd.
    Z kolei nasze serce, które ma 7 warstw mięśni i wyciska krew tworząc wir, przy odczuwaniu takich emocji jak miłość czy współczucie pozwala zorganizować wszelkie negatywne myśli krążące w naszej głowie czy w powietrzu i je zharmonizować. Innymi słowy pozwala stłamsić wszelkie negatywności, bo odczuwając wspomniane wyżej pozytywne emocje stajemy się centrum grawitacji (to są też historie o szamanach potrafiących sterować tornadem) gdzie wszelkie nieuporządkowane fale, cała złość kogoś lub czegoś jest „zjadana” przez nasze serce i chaos zamienia się w porządek.
    Robiąc te proste a zarazem trudne rzeczy jesteś rebeliantem dla tego systemu.

    Lubię

  5. Dodam tylko, że 7 poziomów świadomości odpowiada 7 czakrom w ciele człowieka i ogólnie jest to magiczna liczba, tak wiem odkrycie ameryki. Jednak o co mi chodzi, otóż tworząc w swoim ciele światło, co ma związek z tym co napisałem wcześniej rzeczywiście zmieniamy siebie, rodzinę itd krąg się rozszerza., tworzymy siłę, która przenika wszystko i osadza się we wszystkim. Układ odpornościowy jest silniejszy, gdy grasica „słysząc” pieśń serca produkuje białe krwinki. Przykładowo ludzie, którzy trenują jogę od wielu lat to widzą energię, aurę i ma to swoje odniesienie w zwiększaniu gęstości własnego biopola.
    Gdy alkoholicy, którzy zaczną odczuwać błogość tylko nie taką jak po spożyciu 🙂 to przestają pić, bo jest to coś znacznie bardziej wciagajjącego. Rzeczywistość, światło jest zaginane tworząc materię zgodnie z naszymi myślami, hologramami w umyśle. Kreujemy wtedy swój własny świat i nie jest to świat matriksowy, bo stojąc ponad tym wszystkim, jesteś zarządcą, stanowisz centrum i rzeczy same przychodzą tak jak ciągle rozszerzajaca się świadomość.
    Jednak bez zachowania zasad higieny błogości jest to słabe albo wręcz niemożliwe, dlatego zachęcam, bo pozytywna zmiana jest jak najbardziej realna.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s