Afery

UPADEK KAPITALIZMU: W ICH SYSTEMIE JESTEŚ TYLKO „ZASOBEM LUDZKIM” KTÓRY TRZEBA KONTROLOWAĆ!

Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!

Zapraszam Cię do zapoznania się z kilkoma zaskakującymi ciekawostkami odnośnie systemu ekonomicznego i bankowego naszej planety. Króluje dziki, neoliberalny kapitalizm, w którym prym wiodą banki, korporacje, grupy lobbingowe i potężne klany, takie jak Rotszildowie czy Rockefellerowie. Pora to po prostu zmienić, bo ład światowy jest już w totalnej rozsypce i lada moment runie zupełnie.

Żyjemy w czasie chaosu i upadku wielu globalnych systemów. Obecny ład światowy chwieje się w posadach i lada moment runie zupełnie. Dotyczy to nie tylko systemu ekonomicznego z jego zwodniczym, nowotworowym kapitalizmem neoliberalnym. Ale trwający światowy kolaps dotyczy praktycznie wszystkich dziedzin życia.

Wielkie wymieranie i upadek biosfery, wyczerpywanie się zasobów środowiska i surowców, skorumpowane moralnie i przestarzałe ideologie i religie, skostniałe i przeżarte zbiorową schizofrenią struktury społeczne, upadająca ekonomia, medycyna i żywność które zabijają zamiast pomagać.. To kilka najbardziej jaskrawych przykładów.

upadek kapitalizmu

.

Wirtualna ekonomia i widzialna ręka wolnego rynku

Ekonomia nie opiera się na twardych i rzeczywistych fundamentach. Nie jest to nauka ścisła. Jest tam mnóstwo oszukańczych mechanizmów, wiele przekłamań, mitów, kamuflowania prawdziwych intencji bankierów, finansistów, biznesu, korporacji, polityków.. Ekonomia to jedna wielka fikcja, to wirtualny system iluzji, stworzony po to, by zamydlać i przede wszystkim drenować jednostki, firmy, narody, państwa.

Bogactwo i zasoby przechodzą cały czas od dołu (biednych) ku górze piramidy (bogatych). Biedni stają się coraz biedniejsi, i dotyczy to nawet pupilków systemu – klasy średniej, lemingów, urzędników, większego biznesu. Zaś bogaci stają się coraz bogatsi. Kapitalizm neoliberalny jest nowotworowym i bezlitosnym drenażem całej planety i jej zasobów, łącznie z nami, ludźmi.

O niewolnictwie kapitalistycznym, będącym de facto realiami obozu koncentracyjnego, możesz przeczytać w poniższych artykułach:
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie ludzkości jest najwyższe w historii!
Dlaczego w Polsce trwa bieda i wieczne „nie da się”? Bezcenna i smutna lekcja o życiu
Uważasz, że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy żyjesz w świecie mrzonek? Życie weryfikuje każdą iluzję!

ekonomia

.

„Human resources” zaczynają mądrzeć i domagać się zmian

Kapitaliści nazywają nas wprost – „human resources” czyli: „zasoby ludzkie„. Nie jesteśmy dla nich osobami, podmiotami, suwerenami. Jesteśmy dla nich wyłącznie zasobem i kosztem, który trzeba zminimalizować do minimum. W żargonie kapitalistów mowa też o head-hunteringu, czyli: „łowieniu głów„. Dotychczas określenie „łowcy głów” było zarezerwowane wyłącznie dla ludożerców z Nowej Gwinei, urządzających swoje szokujące „uczty„. Kapitaliści ten drapieżny i zdehumanizowany język przejęli. A język jest bardzo ważny, bo kto panuje nad językiem i kto ma moc modyfikowania znaczeń starych słów i zwrotów, ten rządzi umysłami.

Wszystkie brednie Balcerowicza, Korwina, Petru, Tuska i innych makiawelistów, zostawmy dla tych umarłych za życia. Wszystkie bzdury o tym, że trzeba schładzać gospodarkę (lata 90-te XX wieku), że trzeba prywatyzować za złotówkę, że trzeba zniszczyć przemysł, że Polacy pracują mało wydajnie dlatego mało zarabiają, że nic nie da się zrobić z niewolniczym wyzyskiem i głodowymi pensjami – można o kant dupy rozbić. Celem tych, którzy zmanipulowali ekonomię a potem zniszczyli nasz kraj, doprowadzając 170.000 ludzi do samobójstwa z biedy – jest grabież kolonialna naszej Ojczyzny i niewolnictwo dla Polaków.

Poniżej wklejam dwie genialne grafiki z tekstem odnośnie systemu bankowo-ekonomicznego i konieczności jego reformy:

ekonomia

.

I poniżej drugi obrazek:

upadek ekonomii (2).

Koniec Kapitalizmu – Peter Joseph, Ruch Zeitgeist. Polskie napisy należy włączyć samodzielnie (ręcznie):

.

Polecam też artykuły o kapitalizmie, blefie ludzi takich jak Korwin czy Petru, o upadku ekonomii:
Zwolennikom Korwina i Petru. Destrukcyjne i nowotworowe fundamenty kapitalizmu
Kapitalizm w Polsce, a w kraju cywilizowanym. Dlaczego jesteśmy niewolnikami?
Prawdziwe oblicze kapitalizmu. Niewolnicze stawki i nagminne łamanie prawa
Studium globalnego upadku systemowego: co będzie jak upadnie ekonomia?

Autor: Jarek Kefir
.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

205 odpowiedzi »

  1. W trakcie narodzin, każda osoba ludzka dziedziczy, po przodkach, brak wiedzy i związane z tym skutki wadliwych postaw oraz wyborów, które nadal utrwalane są w procesie egzystencjalnym. Skutkiem tego jest agresja i nadmierny, przekraczający normalne potrzeby ludzkie, egoizm, który przeradza się w despotyzm. W tej sytuacji dochodzi do dobrowolnego, niekorzystnego dla pełnego i wszechstronnego rozwoju człowieka, związania się osoby ludzkiej z siłami grawitacji, którym podlega materia. Osoba ludzka, z czasem zostaje opanowana przez siły materialne i im całkowicie podporządkowana. Wówczas osoba taka, będąc pozbawiona wyższych uczuć, staje się współczesnym barbarzyńcą, wplątanym we wszelkie zło. W ten sposób dochodzi do przewartościowania procesów poznawczych, takiej osoby, która zło rozeznaje jako dobro i na odwrót. „A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą odstępcy z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.” (2Tesaloniczan 2:9-12)

    • Kiedy wpadają mi przed oko przytaczane biblijne cytaty, w których ogólnie mówiąc ,,zło przychodzi do ludzi”, ,,stają się źli”, a ,, Bóg ich osądzi”, ,,ześle jeszcze większe zło”, to zastanawiam się: co myślą w tym momencie ludzie, którzy takie cytaty przytaczają?
      Skoro je przytaczają, to przyznają im rację, zgadzają się z nimi, a więc co? Cieszą się razem ze swoim Bogiem, że uprzedzali o zemście ich Boga? Cieszą się, że Bóg zaorze ,,wszystkie zło”, ale ich to nie będzie dotyczyć, bo są nieskazitelnie dobrzy, prawi i uczciwi?
      A jaka to dobroć i prawość, gdy siebie sadzam na podnóżku Boga, a innych, których uznaję za nieprawych, niech szlak trafi?
      Czy to nie przypomina spokojnego patrzenia na szafot, na którym ścinają komuś łeb, a ja się cieszę, że mnie to nie dotyczy?

      I w dodatku katem na szafocie jest sam mój bóg(!) ,,po to ześle ostry obłęd, by ludzie stali się jaskrawo źli, by bez wahania można ich było osądzić, a potem ściąć łeb bez wyrzutów sumienia”
      No całkiem nie głupi jest ten ,,sędzia sprawiedliwy”. Jeśli skazanemu brakuje – według przepisów – kilku przewinień, aby dowalić mu dożywocie lub karę śmierci, to co taki sędzia robi? Zmęczony ciągłym namawianiem do bycia dobrym, programuje mózg skazańca, aby domordował kilkoro. Sędzia ma wówczas czyste sumienie skazując go na dożywocie lub sadzając biedaka na krzesełku elektrycznym. Czemu biedaka? Bo wcześniej przyszedł ,,niegodziwiec” i zrył mu łeb tak, aby był ,,odstępcą”.
      Oczywiście, ten biedak mógł mieć prawo wyboru- co dobre, a co złe. A co, jeśli ten ,,niegodziwiec” zesłał na biedaka obłęd, taki zwykły, by bóg potem mógł dowalić na ostro? Co, jeśli biedak nie miał wiedzy odróżniającej dobro od zła?

      Przyznasz, Leszku, że to zakrawa na jakąś farsę. I to farsę, z której ,,ja” z moim walecznym bogiem wychodzę obronną ręką.
      Coś w stylu: ,,Cierp, cierp, nie przejmuj się, Prędzej czy później dopadnę i utłukę tych, którzy zadawali ci cierpienie. No, ale bez cierpienia nie dostąpiłabyś mojego podnóżka, więc … ci, którzy gnębili cię, byli potrzebni. Cholera! Pogubiłem się! To w końcu ,,zsyłać ten ostry obłęd, czy nie?”
      A ja na to: ,, Oczywiście, że ześlij! Według mnie będziesz SPRAWIEDLIWY! Ja jestem dobra, więc nie zrobię tego, ale Ty możesz. Jak chcesz, możesz być miłością, ale też możesz być katem”

      Nie wiem jak ty Leszku, ale ja myślę, że Bóg ma w d…. takie rozumowanie i wcale nie jest TYM, KIMŚ, jakiego ludzie chcieliby na własną modłę sobie wyobrażać. To człowiek widzi siebie jako uosobienie miłości, a za chwilę może być katem lub spokojnie przyglądać się egzekucji.

      Też posłużę się wyobrażeniem, bo bez nich ani rusz. 😉

      Czy o oceanie można powiedzieć, że jest zły albo dobry?

      Dla tysięcy fok zżeranych przez orki jest zły? A dla orek?
      Dla setek wielorybów osaczających i wpieprzających milionową ławicę sardynek jest dobry? A dla sardynek, czy śledzi zły?

      Ludzie, całe cywilizacje to orki i foki, to ławice ryb pochłanianych przez silniejszych.

      Wiesz na czym polega ,,wyższość” mózgu człowieka nad zwierzętami?

      Człowiek o to, co w jego pojęciu ,,złego”dzieje się w oceanie obwinia OCEAN, a jeśli człowiekowi dzieje się ,,dobro”, to OCEAN jest cacy.

      Myślę, że OCEAN ma gdzieś osądy człowieka. ON PO PROSTU JEST! JEST WSZYSTKIM! Jest oceanem wszystkich energii.
      A to, czy człowiek nauczy się w nim żyć i będzie podążał za takimi, czy innymi energiami, czyniąc z siebie coraz większy kanał dla ich odbioru i przepływu, to decyzja człowieka zdeterminowana poziomem wiedzy, odczuć i rozumienia.

      Póki co, do dziś, cywilizacje osiagają szczyty swojego rozwoju, wypracowując w sobie mentalność ławic na wzajem się zżerających. Więc nie dziwne, że po poprzedniej odradza się następna, następna i następna …
      A OCEAN? Był, jest i będzie. Ani dobry, ani zły. Zawsze gotowy dać człowiekowi to, do czego dąży …

      No właśnie! Ciekawe jak wyglądałoby życie zwierząt morskich (czy jeszcze w ogóle by istniało), gdyby oprócz tego, że zjadają się na wzajem dla podtrzymania biologicznego życia, pozakładały religie i w imię tychże zapełniałyby dno oceanu trupami – dla samego zwalczania? No przecież 90% ludzkich wojen to wojny religijne!
      W jaki OCEAN kto wierzy, jak go ocenia i jak go nazywa!
      No, a przecież człowiek uważa się za najmądrzejszego na tej Ziemi! Zwierzęta morskie nie zastanawiają się nad istnieniem OCEANU. Po prostu w nim żyją.
      Ludzi gubi właśnie to zastanawianie się, bo jako narzędzie poznawcze OCEANU wymyślili religie, w imię których unicestwiają siebie nawzajem.

      To takie moje myśli nieuczesane … A poza tym to ze mną wszystko w porządku 😀 😀

      Einstein wymyślił teorię względności. Normalność też jej podlega …

  2. Cytuję: „Gledzą nam że jesteśmy ileś tam zadłużeni! Hola Hola! – gdzie mój podpis pod pożyczką? Niech spłaca ten kto podpisał, a gadanie że robił to w moim imieniu też wymaga mojej zgody [na pismie]. Politycy i ekonomiści wydają się być bezkarni – jednak nadchodzi czas rozliczenia i wielkiego kryzysu!”

    Z pozoru wygląda to rzeczywiście na tzw. odpowiedzialność zbiorową – ktoś robi przekręty a ktoś inny za to płaci. I tak jest, tyle że w MAJESTACIE PRAWA i my na to pozwalamy. To jest niesprawiedliwość usankcjonowana prawem, LEGALNA. Wybrałeś człowieku rząd i to demokratycznie, to znaczy że scedowałeś swoje prawa do występowania w twoim imieniu. I teraz ONI robią wszystko, co chcą, a my patrzymy na to jak te osły i tracimy dużo czasu i „nerwów” na gorączkowe dyskusje i zacietrzewianie się .

    W tym systemie MY jesteśmy tylko po to potrzebni, żeby ich demokratycznie wybrać i utrzymywać „przez okres kadencji”, a potem ONI powiedzą nam do widzenia (albo i nie, raczej nie chcą), nastąpi wtedy mniejsza lub większa roszada….i dalej to samo.

    Nie tylko religie, Bogdan, „robią nas w konia” Prawie wszystko na tym świecie robi nas w konia stwarzając iluzję wolności i wolnego wyboru. Czy się bawisz w politykę czy nie, podlegasz jej prawom. Czy wierzysz czy nie wierzysz, czy jesteś religijny czy a-religijny, to i tak dalej jesteś zaprogramowany, tyle że na „świecki” sposób i masz swój udział w planie „boga” tego świata.

    • ,, W tym systemie MY jesteśmy tylko po to potrzebni, żeby ich demokratycznie wybrać i utrzymywać … ”

      Przecież już dosyć dłuuuuugo o tym mówimy.

      Jeśli wybieramy, to wybierzmy mądrze – wybierzmy siebie i dla siebie poczujmy się potrzebni, wartościowi, ważni …
      Tylko wtedy, gdy dla siebie będziemy ważni, nietykalni i bezcenni, pozwolimy innym zarządzać dla naszego dobra i interesu.
      Narzekając czujemy się ofiarami. Czy tak trudno pojąć, że projekcja ofiary tworzy KATA?

      Przepraszam cię, Beata, że pod twoim postem to piszę, to ciebie najmniej dotyczy.

      Ludzie w kółko rozkminiają czarną dupę, w której się znajdują.
      Na litość boską! Gdzie i kim chce być ten, który cały czas mówi o dole, w jakim się znajduje? MA TO, NA CZYM SKUPIA UWAGĘ!
      Jeśli ktoś narzeka, to czuje niezadowolenie, a nawet ból – kreuje siebie jako ofiarę. DOSTAJE KATA! Niema innej opcji.
      Dostajesz to, na czym ci najbardziej zależy! Jeśli zależy ci na byciu ofiarą – zawsze otrzymasz kata – drugą nieodłączną stronę swego stanu. Dopełnienie. Dopełnieniem ofiary jest kat, który musi się pojawić, aby spełnić życzenie bycia ofiarą.
      To odpowiedź na pytanie: ,,Dlaczego dzieje mi się coraz gorzej?”

      To oczywiście nie do ciebie, droga Beato. Tak ogólnie.

      Serdecznie pozdrawiam.

      • Wiem Krystyna, że nie odkryłam żadnej Ameryki, bo o tym mówi się, na tym blogu i innych, non-stop. Chodziło mi tylko o to, żeby SKONSTATOWAĆ, że to sam system jest wadliwy i ZAWSZE lub prawie zawsze postawi cię w roli ofiary, niezależnie czy ty się na tym będziesz koncentrować czy nie

        Oczywiście, nie watro się z tego powodu „zamartwiać na śmierć, rozpaczać albo rozczulać i użalać nad sobą”, a to dlatego, że 1/ po pierwsze jest to mało konstruktywne, mało efektywne i w zasadzie utrzymuje cie w tym systemie jeszcze dłużej (mówię teraz ogólnie o wszystkich systemach, które są wadliwe lub po prostu nie działają) A po drugie….UWAGA ..to sam system CHCE, abyś reagowała mniej więcej jak przegrany „popapraniec” z całą gamą negatywnych emocji i zachowań.

        Dla mnie TEN system ma ręce i nogi i mózg i chociaż zachowuje się jak bezduszna maszyna, to nią nie jest. Jest za to sprytnym przebiegłym bardzo inteligentnym i podstępnym typem, KTÓRY TEN SYSTEM POWOŁAŁ DO ŻYCIA W WADLIWEJ POSTACI, ABY CIĘ ZAWSZE POSIADAĆ I CZYNIĆ Z CIEBIE WIECZNĄ OFIARĘ. W biblii TEN TYP występuje jako.szatan (oficjalnie) lub incognito jako bóg Jahwe – To jest też jeden z wątków tego bloga.
        Dlatego, wg mnie należy bacznie przyglądać się władcy tego świata w „ramach rozpoznania PRZECIWNIKA”. Biblia jest po prostu nieocenionym „materiałem dowodowym” w sprawie Jahwe.
        [Dla mnie, biblia ma oczywiście duże szersze znaczenie, bo dotyczy na innych kartach również Jezusa, który jest moim Mistrzem Duchowym, moim natchnieniem i ukojeniem].

        A wracając jeszcze do roli ofiary, to rozpoznanie PROBLEMU, rozpoznanie wroga i rozpoznanie siebie, właśnie w charakterze ofiary tego wroga, jest konieczne, moim zdaniem, żeby się otrząsnąć i „coś z tym zrobić”. To trochę tak, jak z alkoholikiem – nie ruszy do przodu, dopóki nie zobaczy i nie nazwie siebie alkoholikiem. Zanim to nastąpi jednak, zachowuje się tak, jakby był zaczarowany – wszyscy widzą, co jest jego problemem, tylko on jeden nie.

        Oczywiście zakładam, że mogę się mylić w oglądzie całej tej sytuacji i naszej ziemskiej egzystencji, ale póki co,.”na dzisiaj”, wydaje mi się, że takie podejście najbardziej mi pasuje

        • ,, Wiem Krystyna, że nie odkryłam żadnej Ameryki, bo o tym mówi się, na tym blogu i innych, non-stop…”

          To prawda i w tym niepokoi mnie to, że ciągle opisuje się stan chorego pacjenta, nie wyrażając nadziei na wyzdrowienie.
          Co by było, gdyby lekarz w szpitalu stawał codziennie przez miesiąc przy łóżku pacjenta i oznajmiał mu, że stan jego zdrowia jest zły? Że serce ma bardzo słabe, żołądek ledwo pracujący, a wątroba jest w zaniku etc. I tak codziennie.

          Podejrzewam, że już po dwóch tygodniach zakład pogrzebowy zacierałby ręce.
          Oczywiście czym innym jest odkrywanie prawdy, uświadamianie, ukazywanie stanu faktycznego. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że są ludzie, którzy, gdyby mieli powiedzieć, że życie w jakimś aspekcie jest piękne lub może być piękne, to po prostu umarliby. I co gorsze, innych wciągają w to czarnowidztwo, które z lubością uprawiają od lat

          ,, …system jest wadliwy i ZAWSZE lub prawie zawsze postawi cię w roli ofiary, niezależnie czy ty się na tym będziesz koncentrować czy nie …”

          I tu, droga Beatko, nie do końca się z tobą zgodzę, ponieważ postawienie kogoś w roli ofiary dokonuje się przez wpływ na jego wzorce myślowe. A na taki stan zezwala sam człowiek, albo nieświadomy manipulacji, albo świadomy lecz z wygodnictwa przyzwalający na nią. Z wieloma rzeczami nie zgadzamy się, a jednak je robimy, bo np. wszyscy tak robią.

          ,, Jest za to sprytnym przebiegłym bardzo inteligentnym i podstępnym typem, KTÓRY TEN SYSTEM POWOŁAŁ DO ŻYCIA W WADLIWEJ POSTACI, ABY CIĘ ZAWSZE POSIADAĆ I CZYNIĆ Z CIEBIE WIECZNĄ OFIARĘ.”

          Oczywiście, że ten system jest żywym organizmem. Z punktu widzenia fizyki życiem nazwano ruch energii, wiecznie żywej, zmieniającej jedynie swoją formę. Ludzkość nastawiana na odpowiednie wzorce myślowe(np. wszechogarniający strach) mentalnie wysyła energię, tworząc świadomość zbiorową. 90% myśli człowieka to myśli ,,przychodzące” z zewnątrz. To ludzie swoimi niskimi wibracjami utrzymują przy życiu ten organizm, dostarczając mu ciągle nowej energii.
          To samo mogą czynić z energią miłości i szczęścia.( ,,jak w Niebie, tak i na Ziemi”)

          Znajdź się na pogrzebie(smutek, żal, bezsilność, strach), a potem bądź na weselu(radość, szczęście, zadowolenie emanujące z każdego uczestnika) To są właśnie różnice energetyczne a ich generatorem jest sam człowiek.
          I wszystko byłoby w porządku, gdyby Polacy nie uwielbiali wręcz stwarzać i brać udział w mentalnych pogrzebach.
          Już samo przywitanie się Polaka z Polakiem: ,,co słychać? Stara bieda … To dobrze, że nie ma nowej…” No i się zaczyna: a pogoda do dupy, a w pracy do dupy, etc. A na końcu: ,, jakoś nie bardzo się czuję …” DZIWNE!
          Zauważasz, że Polacy uwielbiają narzekać, rozkminiać życie innych ? Znam takich ludzi. Gdy zaczynam usprawiedliwiać kogoś, mówić o tym co jest piękne i dobre, patrzą na mnie jak na wariatkę, która nie zna życia. A może właśnie znam je lepiej od nich i wiem, że to od nas zależy jakie znaczenie mu nadamy, jak na nie zareagujemy. ŻYCIE PO PROSTU JEST! To dopiero nasza reakcja na sytuację, zdarzenie czyni je dobrymi, złymi, mądrymi, głupimi, potrzebnymi lub obojętnymi.

          Myślę, że niebo i piekło to stan umysłu, który zaczyna się w człowieku, nie gdzieś daleko, w oderwaniu.
          Pozytyw – negatyw, anioł-diabeł, miłość-strach, bóg-szatan, niebo-piekło, góra- dół: to wieczne dualizmy stworzone przez człowieka dla możliwości wyboru.
          Człowiek wie, że został stworzony dla wznoszenia się w stronę pozytywnych mocy, energii, Siły Życiowej, Źródła Życia.
          Skoro wie, to niech idzie tą drogą
          Nie jesteśmy istotami ciemności, ale istotami światła. I niech też takie są nasze myśli. Bez ciemności nie istniałoby światło. Ciemność należy widzieć na tyle, na ile jest ona potrzebna dla emanacji światła. Większość swojej uwagi należy skupiać na drodze ku Światłu. Przecież każdy z nas marzy o szczęściu – ono zaczyna się w naszych umysłach.

          Serdecznie pozdrawiam.

    • Zostałem wywołany wiec odpowiadam!
      Nigdy zapewne nie zrozumiesz mojego obrazu swiata bo ciągle siedzisz w religiach podczas gdy ja ich nie potrzebuję! Mam bezposredni kontakt z Bogiem! DOTARŁO!
      To jest niesprawiedliwość usankcjonowana prawem, LEGALNA – Czy rozumiesz w ogóle co piszesz? Wyglada ze wcale sie nie zastanowiłaś.
      Co to jest – niesprawiedliwość?
      Co to jest – sprawiedliwość?
      Jak brzmi inna nazwa – sprawiedliwości?
      Skad się bierze – sprawiedliwość?
      Czy coś co jest z natury – nielegalne może być legalne!
      Po prostu wierzysz Beato w powtarzane kłamstwa! Obudź się – wcale tak nie jest jak piszesz!
      Nie mam do Ciebie pretensji o to ze nie rozumiesz, ale o to ze dajesz soba manipulować!
      Gdzieś przeczytałem że pierwszym obowiązkiem wolnej istoty jest odrzucić autorytety. Jeszcze tego nie potrafisz – a szkoda!
      Dostało się Tobie – jednak stwierdzam ze jest tylu gorszych, ze nie masz się co wstydzić! Ty chociaż szukasz – oni – wiedzą!

      • ,, Nigdy zapewne nie zrozumiesz mojego obrazu swiata bo ciągle siedzisz w religiach podczas gdy ja ich nie potrzebuję! Mam bezposredni kontakt z Bogiem! DOTARŁO!

        A czy jest potrzeba, aby koniecznie zrozumieć obraz czyjegoś świata?
        Z pewnością dla tego, który dokonuje takiej projekcji, byłoby miło móc chociaż w jednej, dwóch czy trzech osobach rozumiejących i akceptujących ten obraz, odnaleźć potwierdzenie słuszności swojej projekcji.

        Tak na prawdę to my wszyscy, przedstawiając swoje przekonania, rozumienie, podświadomie liczymy na akceptację. Po co? By znaleźć zwolenników, a poprzez nich dowody swojej słuszności. Każdy z nas ,,bierze ” kawałki(mądrości) czyichś dróg, by poszerzyć swoją, ale nie musi to być od razu cała czyjaś droga, uznana za swoją.

        Czy tylko ten człowiek będzie syty, gdy zje pomidorówę? Przecież można nażreć się wiele innych rzeczy, by osiągnąć efekt sytości.
        Nie do końca jest ważne czym sie ludzie ,,zasilają”. Ważne jest, że w efekcie ich serca wibrują miłością, szacunkiem i tolerancją.
        Myślę, Boguś, że poziomów i punktów zaczepienia, od których ludzie codziennie zaczynają swoje wznoszenie jest tyle, ile ludzkich umysłów. Wszyscy sa wyjątkowi. Dla siebie i dla nas, ponieważ nie ma człowieka i sytuacji, które nie uczyłyby nas czegoś. Kwestią jest czy odbieramy ich jako naukę, czy zagrożenie.

        Serdecznie pozdrawiam.

        • I jak tu Cię Krysiu nie Kochać!
          Walisz mi – i dobrze. Tym wpisem chciałem oznajmić, że argumentowanie opierające się na religiach – nic dla mnie nie znaczy! Wprost wydaje się błedne i prymitywne. Religie wprowadzaja do myślenia cechy chorobowe – wiec unikam ich, i samo wspomnienie o nich zapala u mnie żółtą lampkę alarmową!
          To że wszyscy jesteśmy wyjątkowi – to niezaprzeczalny fakt i podstawa mojego rozumienia Świata. ,,Czy tylko ten człowiek będzie syty, gdy zje pomidorówę?” – celne i prawdziwe – doskonale rozumiem o czym piszesz.
          Teraz wyrażę swoje najwyższe uznanie dla Ciebie Krysiu – Trzema słowami – u mnie one mówią wszystko! – DOBRZE ŻE JESTEŚ!

  3. Ale Korwin mówił wyraźnie że trzeba postawić zapory przed kapitałem zagranicznym aby „wyrównać szansę” (damn! jak to brzmi). Jest również zwolennikiem pieniądza opartego na złocie. Nie pamiętam dokładnie co mówił o polskiej prywatyzacji ale trudno żeby mówił coś innego niż złodziejstwo lub zdrada. Bo sprzedaż poniżej wartości taka jest.

  4. Aguniu! – już myslałem ze temat Biblii sie skończył, a Ty od nowa!
    Jesli juz poruszyłaś temat chierarchii to zwróc uwagę że nad tym twoim niebieskim królem jest jeszcze cesarz i papież – więc chłopak ma sporo do słuchania!

  5. Czym jest KOD ? – Sami zobaczcie :

    To – KWIK ŚWIŃ ODPĘDZONYCH OD KORYTA !!!!

    A tutaj jeszcze w innym klimacie :

    REF:
    zaKODowani przez elity sterowani
    nie mogą się pogodzić z przegranymi wyborami
    wytresowani od koryta oderwani
    dzisiaj sami się nazwali demokracji obrońcami

  6. Bogus! Ale ja skierowałam pytania do Beatki – to jej wpisem „wywołana zostałam do tablicy”.
    Nad moim Niebieskim Krolem Jezusem Chrystusem jest tylko jego Ojciec Jehowa. To do niego Jezus kierowal swoje modlitwy. On cesarzy i papiezy traktuje jak kazdego innego czlowieka albo inaczej – wymaga od nich wiecej, poniewaz oni maja byc przykladem dla „ludu”. A jakim sa przykladem, kazdy widzi. Pozdrawiam Cie!

    • Agnieszko! – nie chcę Cię urażać!
      Mieszasz tyle spraw jednocześnie ze nie może wyjść z tego nic konkretnego.
      Bogiem jesteś Ty!
      Nie ma Jezusa bo go nie urodziłaś!
      Papież Cesarz Król to wymysły ludzi – po to by zniewolić innych!
      Niby dlaczego ta religia [Chrześciaństwo] ma byc prawdziwa – a nie np rastafarianizm?
      Ogarnij się – Kobieto!

  7. ILMIROS !
    Napisałeś się – a tak właściwie to o co Ci chodzi?
    Dałes pochwałę – znalazłeś problem – no i co dalej – chcesz zebysmy rozwiazali problem za Ciebie?
    Lepiej napisz gdzie te odłogi do wziecia – płacic nie zamiezam!

    • Sorki ale muszę to tutaj wkleić:
      https://youtu.be/KymgJPVQphk ;))
      Ludzie od zawsze próbowali sie wyzwolić,już w starożytności Spartakus zorganizował powstanie,jednoczyli sie uciskani robotnicy, buntowali się chłopi,pzretoczyła się Rewolucja Francuska i Rewolucja w Rosji.I co?I nic.Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo:ci najbardziej cwani dobierają się do koryta a masy jak cierpiały tak cierpią.Już jakiś czas było lepiej,8 h.pracy,urlopy,socjal,emerytury ,wydawało się,że ludzie się bardziej ucywilizowali i co?I pikuś,powoli te przywileje są redukowane.
      W tym momencie mojego życia zgadzam się z wypowiedziami tych osób które mówią,że należy zwrócić się w stronę rozwoju własnego wnętrza,nie szkodzić innym wokół i starać się panować nad myślami aby generować te pozytywne wibracje:)Pozdrawiam:)

      • ,, I co?I nic.Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo:ci najbardziej cwani dobierają się do koryta a masy jak cierpiały tak cierpią….”

        Można by to zdanie odwrócić i spojrzeć ze strony ,,cwaniaków”:

        ,, I co? I nic. Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo: masy po przejęciu władzy myślą, że zdobyli ją raz na zawsze i przestają o nią codziennie zabiegać i walczyć. To nasza wina, że wykorzystujemy okazję i prędzej czy później przejmujemy władzę? A kto masom broni być cwańszymi od nas? My wiemy, że zdobycie władzy to początek wielkiej, ale opłacalnej harówki, podczas której dniem i nocą trzeba o tę władzę zabiegać i ją bez przerwy podtrzymywać. Czy ta wiedza jest dla mas zabroniona?”

        Trochę rozwinęłam wypowiedź ,,cwaniaków”, ale przyznasz, Jolu, że ciekawie to brzmi.

        Można tez spojrzeć z innej strony. Człowiek jest idealną miniaturą cywilizacji.

        Kiedy zaczyna się sobie nie podobać i źle się czuć, przyrzeka, planuje i wprowadza zmiany, czasem rewolucyjne( wygląd, dieta, sposób zachowania, myślenia)
        Pytanie brzmi: NA JAK DŁUGO? 90% ludzi to procent wk….ony na siebie za brak konsekwencji wynikającej z wygodnictwa w stylu: ,,a po co mam się ciągle kontrolować czyli męczyć”, lub ,,inni nic z sobą nie robią i też żyją”

        No to żyją sobie masy. Jak? A ,,JAKOŚ ”

        Najśmieszniejszym, a jednocześnie smutnym tego przykładem są wybory dokonywane przez naszych kochanych Rodaków. Na parę dni przed wyborami sprawiają wrażenie przebudzonej fermy kurzej, w środek której ktoś wrzucił lisa. Po ,,wyborach” ktoś lisa zabrał i ferma może znowu zapaść w błogi, kilkuletni sen.
        Ten stan dotyczy ogromnej większości, która decyduje o przekazaniu czyli ODDANIU WŁADZY.

        Cywilizacja, jak człowiek, rządzi się podobnymi mechanizmami – w końcu jest wypadkową wszystkich ludzi.

        A można jeszcze spojrzeć na to wszystko z goła inaczej.
        Płaska i wygodna droga niczego nie nauczy, nie dokona rozwoju, a wręcz cofnie.
        Stawiane celowo przez życie poprzeczki człowiek może odbierać przynajmniej dwojako: jako wyzwanie, bodziec do rozwoju, albo jako pasmo niekończących się nieszczęść.
        Podobnie jest ze społeczeństwami – w końcu to ludzie je tworzą.
        Te społeczeństwa czegoś się nauczyły, w których pojedynczy człowiek może tak o sobie powiedzieć. Tak myślę …

        • Krysiu Twoje przemyślenia są jak zwykle ciekawe.Zazwyczaj z większością się zgadzam:)Fajnie piszesz,ja jestem trochę leniwa i lepiej mi wychodzi gadanie;)
          „Płaska i wygodna droga niczego nie nauczy, nie dokona rozwoju, a wręcz cofnie.”To prawda.Dotyczy to jednostki jak i całego społeczeństwa.Użalanie się nad sobą rozmiękcza,dobrze się poużalać chwilkę a potem brać się w garść.Płaska droga rozleniwia(patrz upadek cywilizacji rzymskiej i degrenoladę tzw.cywilizacji zachodniej).
          A jeśli chodzi o masy:niestety ,masa mogłaby coś osiągnąć będąc w jedności .A jedność masy ludzkiej to utopia(przynajmniej na dzień dzisiejszy,no chyba,że stanie się cud i wszystkich nas naraz oświeci:)).
          Zacytowałaś dziś bardzo fajne wypowiedzi bywalców Jarkowej kafejki.Też mi się podobały i mogłabym się pod nimi podpisać.Pozdrawiam:)

    • ,, Bogda pochwal Ilmirosa ze to czlek przebudzony,po co napastowac,jeszcze sie wystraszy i ucieknie.”

      No właśnie! 😀 Boguś sam wszedł do naszej(I INNYCH! ) knajpy jak myszka, a konkretnie jak taki cichy miły szczurek(aby z pcią sie zgadzało!)
      Trochę się rozbrykał i teraz wobec Ilmirosa sprawia wrażenie takiego obżartego krawaciarza, siedzącego na dwóch krzesłach i małymi oczkami, osadzonymi w świecącej od golonki gębie, patrzy buńczucznie i z dystansem na każdego, kto przekracza próg i zdaje się mówić: ,, A czego mi tu?”

      Ej! ej! … spokojnie! To ja tu znoszę ze stołów puste szklanki i pokale(po piwie też :D), podaję napełnione przez Barmana, i w fartuchu mam klucze od drzwi! 😀 😀
      Te klucze mają tylko jedną funkcję – mogą tylko drzwi otworzyć, nigdy zamknąć 😀

      Oczywiście , powyższe moje słowa to żarty 😀
      Chyba mam to po moim ś.p. Tacie. Nikt nigdy nie był w stanie obrazić się na niego, bo zawsze żartował, ale jak w żarcie do ….lił, to wszystkim w pięty poszło 😀 😀
      I jeszcze uśmiechać się musieli, bo to w końcu tylko żart! 😀 😀
      Samo życie!

      A tak na poważnie. Ostatnie wasze, kochani, wpisy – te nocne – aż miło czytać. Tyle w nich pozytywnych, fajnych słów:

      ,, Podnieś częstotliwość drgań energii, którą emanujesz z siebie, ze swojego serca, a „cie nie dogonią”. Te istoty STOJĄ NIŻEJ OD CIEBIE DUCHOWO, nie są w stanie zaistnieć w TAKICH CZĘSTOTLIWOŚCIACH.”

      ,, robta swoje, to co każdy jest w czyms dobry, i się zbierze, najważniejsze nie być szkodnikiem, nie pic nie palic nie cpac, seks jak najbardziej, pomagać sobie wzajemnie, bo po pierwsze wszystko wraca a po drugie wymaga tego spoleczenstwo, dzieci starcy itd” ( z tym niepaleniem to się nie zgadzam, bo właśnie przed chwilą skiepowałm 😀 )

      ,, Też uważam że ta zmiana w swiadomości spowoduje przekształcenie Świata

      Pozdrawiam Madra Babo!” ( Takem baba, jak i chłop czasem – jak to się nazywa? transwestyta czy cóś? 😀 😀 )

      ,, W momencie podwyzszenia rezonansu widzisz to inaczej a kiedy przestajesz sie bac o to wszystko i tych wszystkich jestes juz na innym poziomie postrzegania i materie masz w d..e.Kontrolerzy operuja tylko na poziomie materialnym.”

      No i jak, po takich słowach serce nie ma się radować? A nogi idą pół metra nad ziemią!

      Serdecznie pozdrawiam.

      • Jak wiesz Krysiu mam na Twoim punkcie [uczulenie] i nic nie mogę Ci odmówić – nawet Ilmirosa! Przepraszam wiec z pokora i proszę o wybaczenie Iliros! Jesli mówia mi że się budzisz i jest ok – to mnie to cieszy i służę pomocą!
        To wszystko co o mnie piszesz Krysiu – to prawda – cichutko spokojnie wszedłem – no i się rozgościłem. Z tym [krawaciarzem] to przesadziłaś – bo krawat miałem chyba tylko w dniu slubu.
        Pozwól jednak że trochę się wytłumaczę! Jak wiesz i wiecie do czegoś niedawno doszedłem. Miałem i mam [nauczycielkę] która była strasznie wymagająca [teraz trochę odpuściła] Gdy byłem tuż i nie widziałem rozwiązania – pchnęła mnie na zatracenie – i to okazało sie dla mnie zbawienne. Teraz niespodziewanie kojarzę sprawy o których niedawno w ogóle nie wiedziałem. Dostałem jakby PRZYSPIESZENIA. Wszystkie problemy wydają mi się proste i łatwe, a z kolei wiele niegodnych uwagi!
        Moze trochę mi odbija i oczekuję też tego od innych [rozumienia] – i przez to robie się nieznośny. Może faktycznie czasami trzeba mnie usadzić! Daje wam do tego prawo [a w szczególności Tobie Krysiu] bo należycie do grona osób które rozumieją i mozna sie przed nimi otworzyć.
        Proszę więc miejcie na mnie uwagę i nie pozwalajcie by woda sodowa uderzyła do głowy

        ps. Ta jak Ty nie jesteś transformersem tak ja jestem Chłopem

    • Przepraszam faktycznie trochę się w tryniłem w wasze grono. Ale jak ktoś chce mnie poznać to e-mail jest podany i zapraszam do kontaktu . Wracając do tematu kierunek Bogdan 56. Tak chcę byś rozwiązał problem za mnie i przez to za siebie, bo podejrzewam to na ten temat nie masz nic do powiedzenia.

      • Bardzo grzecznie przeprosiłem i wykazałem pokore wiec proszę nie prowokuj. Mam wiele do powiedzenia. Na temat ostatniego wpisu też , ale zamilczę

        • miło mi, mam na imię Mirosław pseudo ilmiros. Mimo wszystko bez obrazy, ale dalej chcę wiedzieć co masz do powiedzenia na temat odnośnie mojej wypowiedzi : „Mam pytanie : jak przeciw działać, jak ten problem rozwiązać? Bo pozytywne myślenie że wszystko będzie dobrze i że Bóg lub bogowie zrobi to z nas jest mylne, możemy wysyłać pozytywną energie, wibrację do Boga i aniołów ale oni bez naszej pomocy nie wiele zrobią. Modły to do kościoła a do Boga to po czynach was sądzić będą i mnie też.” chodzi mi o to, co możemy zrobić by osłabiać ten system i nie poddać się manipulacji?

          • To proste! Ucz się i jak sie uda ucz innych! Posiadając wiedzę nie bedziesz dawał robić się w konia. Ekonomie systemu mozna rozwalic gdy wszyscy ludzie przez min 3 dni nie dokonaja zadnej operacji finansowej. Bez krwi system umrze – ale jest to niewykonywalne

  8. ,, jak przeciw działać, jak ten problem rozwiązać?”

    Dużo pisałam, szczególnie ostatnio, o zmianie mentalności człowieka.
    Zaszczuci strachem ludzie krążą w kółko po labiryncie, myśląc jedynie o zmniejszeniu lęku. Kiedy przestaną się bać, zauważą, że są podstawą tego świata. Dopiero ta świadomość pozwoli im znaleźć wyjście z labiryntu, które jest w zasięgu ich ręki. I wcale nie musi się to dziać na przestrzeni pokoleń, ani wielu lat. Mentalnie można odebrać komuś władzę nad sobą już jutro, a nawet dziś. To zaowocuje zupełnie innym postrzeganiem siebie i pozbyciem się roli ofiary, która, by nią być, sama kreuje kata.

    Pozdrawiam.

    • Cytuję: „Mentalnie można odebrać komuś władzę nad sobą już jutro, a nawet dziś. To zaowocuje zupełnie innym postrzeganiem siebie i pozbyciem się roli ofiary……, ”

      O to właśnie chodzi. Fizycznie możesz jeszcze siedzieć w systemie, ale duchowo i mentalnie już do niego nie należysz. Podnieś częstotliwość drgań energii, którą emanujesz z siebie, ze swojego serca, a „cie nie dogonią”. Te istoty STOJĄ NIŻEJ OD CIEBIE DUCHOWO, nie są w stanie zaistnieć w TAKICH CZĘSTOTLIWOŚCIACH.

    • Krysiu – to ważne słowa! [ Kiedy przestaną się bać, zauważą, że są podstawą tego świata. Dopiero ta świadomość pozwoli im znaleźć wyjście z labiryntu, które jest w zasięgu ich ręki]
      Też uważam że ta zmiana w swiadomości spowoduje przekształcenie Świata

      Pozdrawiam Madra Babo!

  9. ,, Kto stworzył wszystko?
    Kto stworzył Jezusa?
    Kto z martwych wzbudził Jezusa?
    Kto uczynił go Królem w Niebiańskim Rzadzie?”

    Tak się Agnieszko składa, że w internecie wszyscy komentatorzy mogą odpowiadać, komentować wszystkich. No chyba, że jacyś umawiają sie na randkę, to byłoby wścibstwem wtryniać się i robić za prześcieradło. 😀

    Odnośnie pytań. Trzy pozostałe są zbędne, ponieważ doskonale wiesz, że WSZYSTKO stworzył Bóg. Skoro Bóg stworzył wszystko, to jest wszystkim. Chyba się zgadzasz ze mną. Idziemy dalej. Skoro Bóg stworzył wszystko, to też stworzył szatana. Jeśli Bóg jest wszystkim, to też zawiera w sobie szatana. Jak to jest, Agnieszko według ciebie?
    Może inaczej – jeśli by Bóg nie stworzył szatana, to nie stworzyłby wszystkiego. A ponoć Bóg stworzył wszystko, co sama sugerujesz. Hm … jak to jest?

    Wyjaśnij mi to prosze. Tylko proszę, swoimi słowami. Cytaty, to każdy może wkleić, nawet dziecko.

    Serdecznie pozdrawiam.

  10. „W pismach hebrajskich imię Boże JHWH występuje 7 tys. razy. ” a to ciekawe a może oczywiste, bo liczba 7 to liczba symetrii czworościanu foremnego, tak jak 7 kolorów tęczy, 7 pieczęci, 7 warstw mięśni w sercu.itd.. , ale wyjdźmy z tego matrixa. Oczywiście tetrahedron ma najwięcej osi symetrii i fale elekromagnetyczne rozpoczynają się w tej figurze w pewien sposób porzadkować, jednak porządkowanie to nie jest zgodne ze złotym podziałem PHI i dlatego tetra zabezpiecza te fale(izoluje) przed kompresją i ostateczną destrukcją. Dlatego też w piramidzie żyletki same się ostrzą i można tam przechowywać mięso, Czworościan, sześcian, ośmiościan, kula czy sfera reprezentują ten sam typ energii, ponieważ wszystkie długości krawędzi, promieni są takie same w tych figurach 3D. A jak wygląda chociażby dodawanie zgodne ze złotym podziałem widzimy w cyklu Fibonacciego.
    Przykładowo świeże jajko kurze ma 2-10 mvoltów, bo ma kształt taki jaki ma i ściąga magnetyzm z powietrza. Podobnie jak szyszka itd.
    W związku z powyższym 7 nie jest wystarczajace i właściwie nasze serce a także np. serce słońca wykonuje dodatkowe 5 obrotów wewnątrz, gdzie 7 na zewnątrz + 5 wewnątrz daje nam 12. Gdy nachylimy sześcian pod katem 32 stopni i obrócimy go dookoła otrzymamy dwunastościan, czyli 5 nałożonych na siebie pod odpowiednimi kątami sześcianów. Fajnie to zobaczyć na rysunku bo takie gadanie ciężko jest sobie wyobrazić.
    Zrozumieć trzeba jedno, że heksagram chociaż sam w sobie nie jest czymś złym to zło reprezentuje. Jest rzeczywiscie znakiem Jachwe a na pewno nie jest to przyjazna dla ludzi agenda.

  11. Chrestomata cyt.”Jest rzeczywiscie znakiem Jahwe a na pewno nie jest to przyjazna dla ludzi agenda”. Nic podobnego! Bog , ktory zaplanowal dla ludzi, ktorzy spelniaja jego wymagania ZYCIE WIECZNE w rajskich warunkach tu na ziemi (jeszcze tylko chwilka) nie moze byc „nieprzyjazny”. Owszem On nienawidzi zla i go nie popiera.

    cyt. „A jak wygląda chociażby dodawanie zgodne ze złotym podziałem widzimy w cyklu Fibonacciego”. To fascynacja mojego meza. No coz Jehowa jest najlepszym matematykim! Jest Stworca wszystkigo!

  12. Jahwe co najwyżej stworzył alfabet, który posłużyl do stworzenia golema a nie człowieka uduchowionego. Jehova natomiast to nazwa jego wojowników – cyborgów, terminatorów itd. Cała ferajna to Ne PHI EL em (brak zmiany fazowej EL opartej o złoty podział PHI), czyli nefilim upadli, których DNA nie imploduje, i dlatego są pasożytami, wampirami, którzy nie znoszą implozji i nie mogą jej wytrzymać. Wskazuję tu na prosty sposób pozbycia się wszelkich pasożytów z ciała i ducha.
    Także przemyślcie to w co wierzycie. Poza tym nie można wielbić boga zewnętrznego tylko trzeba własnego wewnętrznego, który ma na imię tak jak Ty, ja czy ktokolwiek inny.
    PS. Jeżeli złota proporcja i ogólnie święta geometria jest fascynacją Twojego męża to mozliwe że kiedyś wyjdziecie z tego matrixa.

  13. Krysiu! Bóg zaczął stwarzanie od swoich Synów aniołów i oni byli doskonali. Jeden z nich się zbuntował stal się przeciwnikiem Ojca i dopiero wtedy nadano mu imię Szatan lub Diabeł – potwarca (kłamca, obmówca, oszczerca). Wciągnął do swojego obozu innych aniołów i tych nazywa się demonami.
    Teoretycznie Jehowa z potężna swoja mocą – mógł ich unicestwić.
    Zbuntowany – zabić! Ale co o takim Ojcu powiedzieliby inni wierni Synowie?
    Czy to świadczyłoby o nim, ze jest miłosierny? Jehowa dal mu czas…mógł zawrócić ze zlej drogi. Nie zawrócił – zwodzi cala ludzkość! Nad efektami jego poczynań własnie dyskutujecie.
    W Biblii nazwany jest bogiem świata lub tego systemu rzeczy (bogiem z malej litery bo tak naprawdę nim nie jest). To są konsekwencje tzw. wolnej woli, która ludzie również posiadają. Kazdy osobiście decyduje co zrobi ze swoim życiem. Jehowa powiedział – kładę przed tobą: śmierć i życie, wybierz życie ???

    • Aguniu! – no nie mogę!
      Z takim przekonaniem twierdzisz że Szatan był BE!
      Ja z równym powiem Ci – że jest AJA!
      To najwierniejszy najlepszy i najbardziej oddany Bogu Sługa!
      Kto jeśli nie taka osoba mógł tak wiernie i z takim oddaniem wykonywać tak niewdzięczne polecenie? Teraz jak już masz podany temat – POMYŚL!

  14. ILMIROS – świetne spostrzeżenia!
    Powiem krotko – ludzie nie maja szans rozwiązać co „zawiązali”.
    Bedzie gorzej. W Biblii jest zapowiedz, ze owszem ogłoszą „Pokój i bezpieczeństwo” ku radości wszystkich ale zaraz po tym ONZ zniszczy wszystkie religie. Co zaowocuje, ze wszyscy ze wszystkimi będą walczyć. „Bedzie ucisk jakiego jeszcze nigdy nie było i nie będzie”.
    A to z kolei zapowie ARMAGEDON – wojna Boza, która zniszczy wszystkie rządy i niegodziwych ludzi. Wojne Boza poprowadzi Jezus Chrystus. Ocaleją jego naśladowcy i na Ziemi zapanuje KRÓLESTWO BOŻE.
    Plan: ZYCIE WIECZNE, 1000 lat przeznaczone na dojście do doskonałości. Nie będzie chorób, starości, śmierci, bólu, łez. Nastąpi tez zmartwychwstanie umarłych naszych bliskich.
    To nie są mrzonki – to własnie głosił Jezus, pierwsi chrześcijanie oraz inni wierni jego naśladowcy. Współcześnie Świadkowie Jehowy.

    • Ale @Agnieszka ma tu na blogu trudny orzech do zgryzienia, trochę jej współczuję 😀 To nie to co rozmowa z typowymi katolikami, czy to letnimi (większość) czy tymi rydzowymi. Tu trzeba argumentów.

      • Przyznaję – masz rację Kefir. Jednak tematem artykułu jest ekonomia, a stworzonko nie umie o innym tylko o Biblii wiec jest w jakiś sposób sobie winna. Co mam komuś odmawiać masochizmu – jak lubi!

            • NO lepiej uważać bo to podobno kobiety podwójnej moralności. Osobiście na szczęście nie miałem z takimi do czynienia Ale natomiast widziałem co taka „Ewunia” purytańska robi z z moim znajomym. Najpierw wpierdoliłą go w dzieci a potem przyprawiła o poroże. I wtedy taki kochający misiu jest wrakiem człowieka.

            • Wybitnie podwójnej moralności. Ale co sobie wtedy zamówiłem, to dostałem. Dobrze że mnie nie wpędziła w rodzicielstwo. Architekt Świętowit trzymał nade mną opiekę 😀

            • Oj to masz ogromne szczęście ogromne. A ile kasy i zdrowia oraz czasu zaoszczędzone że ho ho. A tak przy okazji jak widzę te wszystkie matki z wózkami to widzę bardzo nie tęgie miny. Podświadomie nie cierpią dzieci oraz tego faktu że wpadły. Koniec z wolnością i beztroskością.

  15. i… aż chce się powiedzieć „radujmy się”:) Niech „bóg tego świata” WIDZI i wie, że wciąż ma na ziemi takie tałatajstwo:), które mu się gdzieś rozłazi i nie chce przyjść „do nogi”

  16. Bogus! Szatan (zbuntowany anioł) zapragnął być równy Bogu Jehowie. Do Ewy w Edenie powiedział: jeśli zjecie owoc z drzewa zakazanego -Z CALA PEWNOŚCIĄ NIE UMRZECIE! (…) w tym samym dniu w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło” (Cos Ci to przypomina?).
    Dlatego nazwany jest OJCEM KŁAMSTWA. On tez kusił Jezusa – pokazał mu wszystkie królestwa świata i powiedział wszystko ci dam tylko oddaj mi pokłon (jeśli komuś coś dajesz tzn. ze należny do Ciebie). Jezus odpowiedział – precz Szatanie bo tylko Jehowę twego Boga masz czcić i tylko dla niego masz pełnić święta służbę. To zamieszanie na Ziemi to jego przyczyna bo on zna proroctwa i wie, ze mało ma czasu dlatego tak szaleje. Jehowa zapowiedział, ze zostanie związany i wrzucony do odchlani na 1000 lat.

    • Dziewczynko!
      Ciągle opierasz się na Biblii która była BE do 1966r [na indeksie ksiąg zakazanych]
      Zapomnij o niej – przekaż mi to inaczej!

    • Tylko kłopot w tym, że ludzie MUSIELI popełnić ten grzech pierworodny. Nie było innej opcji, to była część planu. Dostaliśmy jakąś tam wiedzę (iluzję wiedzy) a w zamian straciliśmy raj.
      Wiedza = cały ten syf mentalno-myślowy umożliwiający dorosłe życie.
      Eden = raj utracony, radość bezwarunkowa, ale i niewiedza.

  17. Chłopczyku! Zabawiasz się w „inkwizytora” czy w Putina? Bo ten zdelegalizował Świadków Jehowy uznając ich za ugrupowanie ekstremistyczne ??? (S. J. nie brali udziału w żadnej wojnie od 100 lat, nie mieszają się polityki – ogłaszają tylko wyroki Jehowy!!! Oczywiście Biblia została zaliczona do ksiąg zakazanych!? Myślisz, ze kolej na Polskę?

    • Piwo zwiększa poziom estrogenów. Cycuszki rosną u mężczyzn miłujących piwka. Więc lepiej zachować umiar i rozsądek.

      • O właśnie. Chmiel w tym ten z piwska zwiększa estrogeny. Nie tylko rośnie jedno (i maleje drugie … tak, tak panowie) ale zaraz siada stabilność emocjonalna. Bo estrogen to hormon „ewek”, hormon niestabilności i fochów.

      • A dokładnie z bydlęcej żółci. Takie to ludziom „piwo” wciskają. Najlepsze są browary lokalne bo te masówki typu Warka, Tyskie, Żywiec i inne siki to produkty piwopodobne.

        • Dokładnie jest tak jak piszesz.Alkohol w każdej postaci to trucizna.Jednakże czasami np raz na miesiąc można sobie wypić jedno piwko lub wino w dobrym towarzystwie (jak ktoś ma 😀 )

        • O jak rykłem ze śmiechu hardo 😀 xD Nie, coś słyszałem że upuszczają zwierzętom rzeźnym żułć i dodają to świństwo do piwska w minimalnej ilości.

  18. -Jezu, i jak było na Ziemi?
    -Ojcze, no więc wróciłem powtórnie na Ziemię, tę Ziemię.. I patrzę że oni wszędzie nastawiali tam tych krzyży jak pojebani, LOL! Mówię: WTF o co kurwa chodzi?! Czy gdyby na Ziemię wrócił Kennedy to chciałby, by wszędzie były ustawione snajperki?! No więc wróciłem z powrotem i jestem tutaj. Oni jeszcze nie dojrzeli, jeszcze nie czas…

    Z plastiku made in China xD

    https://kefir2010.files.wordpress.com/2016/04/116301.jpg

  19. A mi akurat czysta najlepiej wchodzi. Pytasz co wziąć. Weź grzybki na napary albo sante marię też może być na napar.

  20. Nie wolno ci robic sobie rzezbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w gorze, lub tego co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemia. Nie wolno ci sie klaniac im ani dac sie namowic do sluzenia im, gdyz ja , Jehowa, twoj Bog, jestem Bogiem wymagajacym wylacznego oddania.

  21. Znaleźć ci jakieś forum sympatyków jehowy ?Rozumiem że wy świadkowie jehowy macie wbite do głowy propagowanie nauk tego psychopatycznego gnoja.Ale nie jestem w stanie pojąć co robisz na takiej stronie jak ta.Beata dała sobie już spokój z „uświadamianiem” czytelników tej strony.Więc może ty też przestaniesz ?

    • ..Lub też cierpi na odpieluszkowo-odmóżdżeniowe zapalenie mózgu 😀

      Cytat: „Mam znajomą. Co dziennie na FB umieszczała fotkę swojego dziecka. Kazio robi ładnie kupkę, Kazio stawia pierwsze kroki, Kazio ładnie je. Na dodatek umieszczała na swojej tablicy różne pierdoły. Wyłączyłem powiadomienia. Kiedyś miała sprawę do mnie, odpisałem – podziękowała. Zadała pytanie, jak się podobają jej ostatnie fotki, która dała w sieć. Odpowiedziałem, że nie widziałem. Zapytała się czemu, to prosto z mostu do niej. Nie mam ochoty oglądać co dziennie kolejnej fotki twojego dziecka. Uważam to za przegięcie. Inny znajomy jest fanatykiem PO, drugi PIS. Nie podobało mi się to wyłączyłem powiadomienia. Proste rozwiązanie. Fakt zdjęcia małego z dziecka z susiakiem uważam za przegięcie.”

      http://demotywatory.pl/4640189/Pozwol-swojemu-dziecku-decydowac-za-siebie

    • …\m/^-^\m/… 666 & 4:40 … lucyferyczna Bogini w hipnotycznym tańcu, przy akompaniamencie Godsmack „Voodoo” 😛

  22. Dobrej Nocy Ruda! Elektrownia Bełchatów do 2020, a potem będzie węgla brakowało z kopalni 🙂 To tak na marginesie…

    • Wiesz Ruda, Nie oglądaj TV… Byłaś kiedyś w Wodniku? Ja na basenie często tam pływałem. Spokojnej Nocy…

  23. Ha ha co jak co ale ja nie chciałbym z Panem Jezusem być w trójkącie to już wolałbym dwie kobiety i siebie a nie żeby jakiś Pan Jezus obracał moją żonę. Ha ha ska to masz no nie nie mogę zaraz się posikam ze śmiechu brzuch mnie teraz boli.

      • Wiesz Jarek dojebala to mi dzisiaj z rana. Właśnie dostałem wiadomość że mnie rzuca. I nie odbiera ode mnie telefonów. Marek Kotoński miał rację. Pewnie sobie już kogoś innego znalazła. Najpierw rozkochała pierwsza wyznała miłość a potem rzuca mnie. Wystarczhl tylko jej pretekst. Znowu zostałem upokorzony nie poraz pierwszy przez kobiete. Ech chyba jednak dam sobie spokój z kobietami i związkami. A ja głupi sie starałem. Im bardziej sie człowiek stara tym bardziej dostanie po dupie. Zawsze piaskiem po oczach. Jak zwykle znudziłem sie kobietom. Na tej przeklętej planecie nie można było miłym empatycznym i otwartym człowiekiem. No nic może Rudej się uda w miłości.
        Pozdrawiam was. I do zobaczenia.

        • Nie odpowie. Ech ja głupi sie łudziłem. Jak.zwykle to samo. Taki już mój los nieudacznika . Co tylko robi za śmietnik na żale i frustrację. A ja głupi mialem poważne plany. Po prostu zagrano na moich uczuciach. Zawsze co powiedziałem było źle. Zawsze co zrobiłem było źle i niedobrze. Ja już doskonale ja znam nie odpowie. No nic proszę wybaczyć że na forum publicznym wyciągam takie sprawy ale to nie ja wczoraj zacząłem. Ech mam nadzieję że ten zlot czy spotkanie nadal aktualne.

            • Obawiam się że sie już nigdy nie odezwie. Ja już ją doskonale znam. Już przechodziłem przez te fochy ataki panik i płaczu wiele razy. Nawet nie miałem okazji się wytłumaczyć i wyjaśnić. Tak to już jest są niedomówienia i niesnaski. Ale gdy są jakieś problemy to się chyba ludzie wspierają a nie że od razu ucieczka jeśli nie jest po myśli. Już się nie odezwie skoro powiedziała że ze sobą skończy. Raz mnie kocha a raz nienawidzi. Ja już mam dość. Po raz trzeci zostawia mnie jakaś kobieta. A tak się zarzekała że mnie nigdy nie opuści. Tylko ja miałem się zmieniać i się starać i być wyrozumiały ale nigdy w drugą stronę Tylko ja. Skoro się tak znudziłem to mogła mi powiedzieć a nie urządzać akcje z samobójstwem. Najpierw rozkocha i narobi nadziei a potem rzuca. Znowu zagrano na moich uczuciach i psychice. A już wychodziłem powoli z depresji po poprzednim upokorzeniu kobiety sprzed 5 lat. A ja się starałem chciałem jak najlepiej aby były dobrze. I jak zwykle to samo. Nie zrozumiały pogardzany i pomiatany. Ta planeta nie jest ani do wolności ani do miłości. Ech… No nic jak masz jakieś rady na te zerwanie hormonalne czy tam zakochania to będę wdzięczny. Jak zwykle sam samotny przez całe życie. Powoli zaczynam się przyzwyczajać.

            • Tytuł tego felietonu to Ekonomia jest iluzją. Uważam że wszystko tutaj jest iluzją a na pewno lub przede wszystkim WOLNOŚĆ MIŁOŚĆ i cała reszta. Ale chujnia.Ech…

            • Ech i a miało nie być biura matrymonialnego na blogu.No nic co się stało to się odstanie. To dla mnie nauczka musiałem mocno nawywijać w poprzednich wcieleniach skoro już trzecia kobieta mnie porzuca jak bezpańskiego psa bez możliwości wyjaśnień. Jak zwykle to co mówiłem szło w ścianę. Ech gdybym miał dobre pióro i warsztat to też bym napisałbym książkę ale trochę pod innym kątem. No nic jak wolisz przecież nie mam zamiaru nikogo zadręczać czy zawracać dupy swoim nieudacznictwem. Skoro woli mnie opuścić a być może nawet opuścić ten świat to moje starania na nic się zdały. A mogła po prostu mi prosto w twarz powiedzieć że mnie rzuca a nie odpieralać takie cyrki. Byłem takim wujkiem dobra rada co dawał wskazówki i oferował pomoc i wsparcie. I co dostałem w zamian za tą empatie i otwartość. Ostro po twarzy dostałem .

            • Zastanów się co robiłeś źle. Przeczytaj Transfering Rzeczywistości, tam są też odpowiedzi na niektóre pytania. Im bardziej starasz się, im bardziej czegoś chcesz, im bardziej się spinasz – tym bardziej nie dostajesz tego, czego chcesz. A dostajesz przeciwieństwo.

              Gdy dojdziesz do właściwych wniosków i wcielisz je w czyn – to „ewki” będą Cię unikać jak diabła.

              I nie chodzi o to by stać się nieczułym dupkiem. Bywa i tak, że facet po traumatycznym rozstaniu spotyka kobietę dobrą, taką „do rany przyłóż”, i źle ją traktuje bo żyje w przeszłości. Nie popełnij tego błędu, bo to jest jeszcze większy błąd niż przyciąganie i związki z „ewkami”.

            • Śmiej się śmiej i drwij sobie dalej. A zresztą nie wiem po co ja to mówię wszystko. Nie znasz jej więc nie wiesz co mówisz. Coś mi się zdaje że to wampir albo bordeline. Tak tak pozory mylą. Najpierw rozkocha i narobi nadziei a potem gra na emocjach i uczuciach i sumieniu, A ja chciałem tylko aby było normalnie i w harmonii. TO mój ostatni raz jak się tak odtworzyłem przed drugą osobą ech nie powinienem tego robić. Nie ma to jak założyć swoją maskę i grać po prostu w grę zwaną życiem. Trzeba być zimnym chłodnym sukinsynem. TO się najlepiej sprawdza przynajmniej człowiek się nie rozczaruje i nie zrani.

    • Ja znam, bardzo fajny, wielbiący kobiety i lubieżne umiłowanie ich, diaboliczny temperament i wiecznie nienasycona żądza pożądania w nim pulsuje -> SANCTUS DIAVOL 😀

      Ruda, Ty to jesteś istna nimfa succuba wcielona, ognistowłosa diablica, niczym Lilith demonicznie sexualna 😛

      • No nie wiem Sanctus. Osobiście znam Lilith i wiem jaka jest. Ciężko byłoby ją pokonać
        Wyobraź sobie że ona mnie naucza [nie lubi tego słowa] Wiele od niej czerpię – wiec może dlatego mam tak wysokie zdanie. Ostatnio jednak zadaję takie pytania na które nie od ręki odpowiada – wiec i ja sie rozwijam i dorównuję Mistrzyni!

  24. Poruszyłeś kolego temat który powinien być „wałkowany” przez ludzi myślących bez końca. Teoretycznie rozwiązań większości problemów poruszanych na ww. portalu jest tak wiele jak wiele jest użytkowników na ww. portalu 😀 .
    Skoro szukasz uniwersalnych rozwiązań problemów trapiących otaczający nas świat to mogę jedynie przedstawić rozwiązanie swoje ,subiektywne które naturalnie będzie negowane przez ludzi o odmiennym sposobie myślenia od mojego.
    Osobiście uważam że problemem trapiącym społeczeństwa całego świata od zarań dziejów jest brak umiejętności zaakceptowania odmienności sąsiada.
    Czy to naprawdę jest tak trudne?
    Rozmawiać z sąsiadem, zrozumieć sąsiada i czerpać przy tym obopólne korzyści wynikające z wymiany doświadczeń, poglądów, kultury i religii bez chęci ingerowania w jego wartości. Pozdrawiam

  25. Wiosna i majówka idzie więc widzę tu damsko męskie poruszenie, Tego nie widać na świeższych tematach tej strony. Tam nie ma wpisów tak jak pod tym tematem ” Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!” W waszych umysłach wyczuwam wiosenne przesilenie a z tego wnioskuję że nie tak szybko świat się zawali. Miłego dnia czy tez jeszcze Dobrej nocy

    • ,, Wiosna i majówka idzie więc widzę tu damsko męskie poruszenie,…”

      Stare, ,,wyjęte z Natury”porzekadło podaje nawet terminy: w marcu koty, w kwietniu psy, a w maju my.
      Nie wiadomo mi jednak, aby koty i psy przed swoją wiosenną chućką podnosiły sobie libido braniem się za łby i darciem swoich futer 😀
      No, jeśli ludzie linieją i chcąc się wyzbyć zimowych śmierdzących kłaków i kołtunów, wyczesują je sobie nawzajem zgrzebłami wulgaryzmów i drwin, to oczywiście nie ma sprawy! 😀 😀
      ,, No patrz, kuźwa, święta się znalazła! Po co do tego wracasz? Było minęło! My tylko żartowaliśmy!” – powie ktoś.
      Przecież ja też tylko sobie żartuję 😀 Przecież w internecie, jak w filmie Wajdy, wszystko na sprzedaż.
      Mam ochotę poczynić pewną ,,analityczną” uwagę. A co? Wścibskiej, wrednej babie nie wolno? 😀
      Panowie(wczorajszego wieczoru chłopaki 😀 😀 ) ,,wyczesywali” dwie panie. I nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby te panie nie były z biegunowo różnych konstelacji.
      Czy panowie wczorajszego wieczoru chcieli się po raz n-ty przekonać, że przy naszej Rudej, żartobliwie sprowokowanej, nie ma mocniejszych w wulgaryzmach?
      ,,Wulgaryzmy i obskórność Rudej to taka gra, poza jedynie, ponieważ tak na prawdę, sądząc po jej wpisach, to zupełnie inna, wrażliwa, z bardzo bogatym wnętrzem istota. O ile nie mogłam poczynić takiej uwagi lub jeśli się mylę – to przepraszam.

      A Agnieszka ? No, pojeździliście sobie po niej – wredne chłopy 😀 – na maksa!
      Z pewnością czytała wasze wpisy. Odpowiedź na pytanie, czy czuła się z tym dobrze, zostawiam wam. Podejrzewam, że nie chciała, bo nie potrafiła, tak jak Ruda, odciąć się i dowalić, mówiąc oczywiście, że to tylko żarty.

      No to ja za nią wam dowalę 😀 😀

      A co by było, gdyby Agnieszka w pewnym momencie napisała?:
      ,, Tak bardzo jestem przesiąknięta moim, hermetycznym światem, że nawet nie zauważam tej hermetyczności. Nawet nie widzę potrzeby wydostania się z niego. Nie jestem jeszcze gotowa na takie spojrzenie, bo go nie znam. Przynajmniej na razie.”

      Jedni biegają, jak przeciąg po wielu pokojach, podczas gdy inni nie widzą jeszcze potrzeby szukania klucza, aby wydostać się zza jednych drzwi.
      Czy ktoś z tych ludzi jest gorszy albo lepszy?

      ,, Oj, Krysia! A ty to tak wszystko na poważnie!” – powie ktoś.

      Ależ skąd! Znacie moje poczucie humoru!
      JA TEŻ SOBIE TYLKO ŻARTUJĘ …

      Pozdrowionka.

      • To dobrze się składa bo ja mam urodziny 14 czerwca a 29 czerwca imieniny a pomiędzy mam jeszcze Noc Kupały więc ja to mam zawsze spoko. Czerwiec to mój ulubiony miesiąc.

            • No no czas pokaże, Co za wstyd że wyciągnęliśmy nasze prywatne sprawy na grono publiczne. Wstyd i już.

            • Też tak miałem.Też wszystko analizowałem.Też mnie gnębili (i dalej czasami z niewiadomego dla mnie powodu ktoś mnie zaczepi).Ale udało mi się nabrać dystansu do świata (wyluzowałem).Wyzbyłem się rozpamiętywania o przeszłości.

            • To nie jest Twoja wina a wina Twojego zaprogramowania.
              To ono płata figle. Mi też płatało i to jak! Da się nauczyć. W książce transfering rzeczywistości jest to napisane krok po kroku. Ale to nie zadziała póki nie ustabilizujesz biologii.

            • Jarek pisał w którymś wpisie że 8 kwietnia uruchomili CERN.I tak gdzieś 10 kwietnia dosłownie ścięło mnie z nóg.Wróciłem do domu i na nic nie miałem siły.A następnego dnia niezrozumiałe dla mnie wkurwienie na cały świat.Wszystko mnie wkurzało i nie mogłem przestać myśleć negatywnie.Więc może u ciebie właśnie przez CERN nasiliły się problemy z przeszłości.

            • U mnie identyczna sytuacja. 10 kwietnia po południu katastrofa, trwało to do 12 lub 13 kwietnia. I jak dotąd to był jedyny blackout w kwietniu. Ale Ruda ma jakąś chorobę, bo to trwa i trwa u niej.

            • Wiesz Jarek a może to nie choroba tylko następstwa kontroli umysłu a całą reszta to skutki uboczne. Może coś jest na rzeczy ?

            • Kontrola umysłu? Myśląc tak popełniasz ten sam błąd – dajesz im wszechwładzę i omnipotencję. A to nie jest prawdą. I dostarczasz podświadomej trucizny, bo przed K.U. niby nie da się uciec. Niby – kluczowe słowo.

            • Wrażliwcy, droga Ruda, mają tysiące ,,ale”, z czego 999 tych ,,ale” podszyte jest obawą.
              Napisałaś, że przed spotkaniem z ludźmi rozkminiasz swój wygląd, kolor sukienki, sposób siadania na krześle, trzymania sztućców etc. ( wiem, że podałaś to jako taki przykład) Pozwól, że z niego skorzystam.

              Jeśli zadajesz sobie mnóstwo pytań ,, czy aby dobrze?”, ,,czy ładnie?”, ,,czy właściwie?”, to chcesz znać odpowiedzi na te pytania. No logiczne. Czy nie?
              Coś ci zaproponuję.
              Najprostsza droga, aby mieć pewność i czuć się pewnie:
              Zapytaj ludzi przy stole czy masz ładną sukienkę, czy dobrze siedzisz, czy właściwie trzymasz te pieprzone sztućce.
              Zapytasz???
              Po co cały wieczór patrzeć na gęby i tracić czas na wyczuwanie opinii o sobie?
              Zapytasz??
              ,,No, to dopiero wtedy wyszłabym na idiotkę! ” – być może pomyślisz.

              Nie dopiero wtedy. To ty sama siebie krzywdzisz wcześniej tymi pytaniami. Uznajesz siebie za małowartościową ,,rzecz”, która wymaga oceny, opinii i chren wie jeszcze czego.
              Zapytać ludzi – totalny bezsens.
              Pytając i dręcząc ciągle siebie – to dopiero mega totalno kosmiczny bezsens.

              Pozwól sobie, kochana Ruda, choć przez chwilę mieć w dupie opinie innych o sobie, a poczujesz, jak bunt i obawy wychodzą z ciebie i machają ci łapami na pożegnanie, by zejść raz na zawsze z twoich oczu, które wreszcie będą mogły zobaczyć ciebie taką jaka jesteś – PRAWDZIWĄ.

              Serdecznie pozdrawiam.
              Acha! A jak nóżki pod stołem trzymasz? 🙂 🙂 UŚMIECHNIJ SIĘ! CHOĆBY DO LUSTRA! CAŁY SWIAT TO TWOJE LUSTRZANE ODBICIE. JEŚLI MYŚLISZ, ŻE MASZ PRYSZCZE, TO CAŁY TWÓJ ŚWIAT BĘDZIE JE MIAŁ!

          • Ruda, skad takie negatywne myslenie ? Napisalas niejedna wartosciowa notke, zaimponowalas coniektorym facetom przyzwyczajonym do prozniactwa kobiet. Nie jestem na czasie z komentarzami, ale dziwna reakcja. Moze matrix cie zaczal atakowac, za zbyt buntowniczy charakter ?

            • No to trzeba coś z tym zrobić a nie siedzieć bezczynnie jak typowy Janusz Cebulak. U mnie apogeum życiowego horroru związanego także z chorobą hashimoto było od września 2014 roku do lutego 2016 roku. A w marcu nagła, niesłychana zmiana.

            • Mam zniszczone większość tarczycy ale ta reszta co została jakoś tam pracuje gdy się zaktywizuje. Nie mam typowej, klinicznej niedoczynności. Ale subkliniczną którą można wyrównać.

              No i to jest kwadratura koła. Bo to oś przysadka-podwzgórze-tarczyca-nadnercza. Uzupełnienie zapasów jodu trwa 3 lata. Wyregulowanie tego wszystkiego to też zajęcie na długi czas. I dochodzi tu kwestia przyczyny, czyli ogromny stres a także nieszczelność jelit i zła flora bakteryjna (candida).

            • Na nieszczelność to Glutamina lub Lukrecja z Imbirem co do Candity to albo rozcieńczony perhydrol w 3 % i soda oczyszczona albo czosnek z miodem jako trojan lub ziemia okrzemkowa z MSM. A co do Tarczycy i hashimoto to fakt ciężkie to jak cholera do wyleczenia ale bez SELENU nie ma co zaczynać kuracji Jodowej i przywracania homeostatu. A o Biocybernetyce słyszał ? Na przykład klawiterapia lub suplementacja polem magnetycznym. Sprzężeniem zwrotnym w mózgu możesz wyleczyć wszystko od impotencji poprzez nowotwory i tarczyce i cukrzyce a kończąc na chorobach wzroku czy układu krążenia. BIOCYBERNETYKA to jest przyszłość.

            • Glutaminę biorę. Lukrecję i MSM chcę kupić. Selen biorę na noc, jod rano. O cybernetyce nie słyszałem. Muszę jeszcze przetrawić i ogarnąć wiedzę którą nabyłem właśnie teraz, niedawno.
              Soda oczyszczona jest złudna, bo dewastuje kwasowość żołądka.

            • No a Ocet Jabłkowy na jelita i żoładek ? A kompleks Witamin B bierzesz ? COś mi się zdaje że te problemy od tarczyc to mogą być od wątroby lub od nieszczelnego jelita no i stres przede wszystkim.

            • Do tego trzeba zrobić cały komplet badań tarczycy z USG (samo TSH nic nie mówi) plus kortyzol plus DZM kortyzolu plus DHEA (bo nadnercza).
              Takie badania to nie jest nic bolesnego, nic inwazyjnego, nie są specjalnie drogie. Trzeba mieć wolne max 3 stówki. Tak, to od niej zależy.
              Bez leczenia to się będzie cały czas pogarszać – tylko to jest pewne na tę chwilę.

          • Nie powiem co tak naprawdę o tym wszystkim myślę.
            Powiem to w co wierzę. To taka moja prywatna mantra powtarzana co wieczór. NIECH WSZYSTKIE ISTOTY BEDĄ SZCZĘŚLIWE!
            Dzieci kochane – same wyciągnijcie z tego wnioski!

            • Mogę jeszcze dodać jedno zdanie
              NA SIŁĘ TO NAJLEPSZE JEST KAKAO WITAMINOWE!

  26. …Ruda – głowa do góry…”jutro też jest dzień” – wiesz z pewnością skąd ta ” cytata”…masz doła i jak to widać i czytać „naocznie”; z pewnością aniołkiem nie jesteś i jakieś tam wady masz ( a kto z nas nie ma?); nie zamierzam komentować Twojej postawy wobec Roniego, bo to sprawa między wami, a nie wiem i nie chcę wiedzieć ,co doprowadziło do waszego rozstania ( jak sobie pościelesz – tak się wyśpisz ); jak czytałem od początku mojego „wejścia” w to gremium – Twoje komentarze i poglądy – to wydałaś mi się bardzo inteligentną, wyluzowaną i przebudzoną dziewczyną i z pewnością taką jesteś…to, że czasem trafią Ci się jakieś wulgaryzmy ( to żaden problem ), bo i wszyscy tutaj lubią pok…wować, jak czasem gorszy dzień się trafi…Wiedz zatem, że niejeden facet i pewnie drugie tyle kobiet na tem forumnie Cię lubi i akceptuje, więc wez się w garść, nie panikuj i licz dni do owego, planowanego powyżej ” Zajazdu” tutejszej braci w czerwcu….ahoj przygodo…

  27. …do Rudej – Ps. Wejdz sobie na cda.pl i oglądnij kapitalną trylogię : Niezgodna, Zbuntowana i Wierna – zaraz Ci się humor i nastrój poprawi….Pozdrawiam i ściskam serdecznie

    • ;D Ruda krótko tu jestem ale też mogę posłać Ci trochę ciepełka:)Akurat dziś miałam dobry dzień,spędziłam go za miastem ze znajomymi na tzw.łonie natury.Rozumiem Ciebie,czasem są dni,że dopadają lęki i złe samopoczucie i nawet obecność najlepszego przyjaciela nas nie ukoi.Każdy ma swój sposób na doła,ja np.się wtedy izoluję i słucham Kaliber 44 Psychodela albo Plus i minus ,pognębiam się najbardziej,jak mogę bo wiem,że muszę przeżyć taki dzień czy dwa i potem dół i ból mija.Bo nic nie trwa wiecznie;)Pozdr:)

  28. Jarek zrób jakiś osobny temat na dyskusje na różne tematy.Bo bajzel się robi i nie widać dokładnie kto do kogo napisał.Nie ma na wordpressa jakiejś wtyczki usprawniającej komentowanie ?

      • Tak to już jest z darmowym hostingiem. Ciekawym rozwiazaniem jest stworzenie własnego serwera i lecieć na VPN.

      • Zrób po prostu nowy wpis i tam będziemy komentować.Kiedyś był dział „dyskusja na różne tematy” pisze tam ktoś jeszcze ?Niestety wordpress jakoś dziwnie układa komentarze i gdy uzbiera się 10 odpowiedzi do komentarza nic nie widać.

  29. Agnieszko, napisałam odpowiedź do Ciebie pod art. Przypadek jest imieniem Boga, bo tutaj już zrobiło się trochę ciasno

  30. Ruda90 poczytaj o NIACYNIE czyli wit. B3. Ukrywana przez lekarzy – niestety, przed wszystkimi cierpiącymi na depresje. Jesteś za młoda, żeby nie cieszyć się wiosna!
    Ale toksyny które odłożyły się w organizmie (mózgu) powodują Twoje problemy zdrowotne. Oczyścisz organizm, zadbasz o „zdrowa” dietę i zapomnisz o problemach, które teraz utrudniają Ci życie : ).

  31. No i dobrze Ruda! Zatrzymałaś się – więc cześć i chwała! Teraz może oczyść organizm – chocby Czystkiem! Paskudny gorzki ale daje rewelacyjne rezultaty
    Pozdrawiam

  32. Agniecha, wreszcie przemówiłaś „ludzkim” językiem, „normalnie” mnie zatkało:). I POWIEM CI SZCZERZE, ŻE BARDZO DOBRZE IM POWIEDZIAŁAŚ, KURDE!! „NORMALNIE” MI ZAIMPONOWAŁAŚ:) KURDE!!!!

    A tak na serio, to niektórzy NIGDY nie zwrócą się do Jezusa o pomoc, choćby wyli z bólu i rozpaczy!!! To w sumie przykre!

    • Rozumiem że ty Beato razem z Agnieszką macie jakiś monopol na Jezusa tak ? Ech ta katolicka matryca ….. Wy katolicy dalibyście już spokój temu biednemu Jezusowi. Wyświechtaliście jego imię i wyrzygaliście. Dajcie mu w reszcie spokój. Ile można. Pan Jezus to Pan Jezus tamto. NO ile można. Gadacie na lewo i prawdo o tym Jezusie cytując wypowiedzi z bardzo zniekształconej i zafałszowanej biblii a jakoś nie garniecie się do stosowanie Jego nauk w praktyce. Wszakże Jezus a raczej Isus był gnostykiem. Ciekaw jestem czy żyjecie tak jak on głosił czy może tylko jak przekupki na targu – Pan Jezus to Pan Jezus tamto. ON by tego nie chciał ani żadnych modlitw ani pomników, mszy obrazków czy krzyży. Ludzie opamiętajcie się wreszcie bo ile można.

      • Beata, Ty krzyczysz, tupiesz nogą, wrzeszczysz. Widać to po wielu wykrzyknikach i dużych literach (duże litery w internecie to oznaka krzyku, agresji). Czemu to robisz? 🙂

        • Jarek, rzeczywiście dużo u mnie „okrągłych” liter i wykrzykników, ale 90% to głównie chęć podkreślenia jakiejś myśli ( tylko żeby się wizualnie wyróżniała z tekstu). 10% to istotnie rodzaj krzyku, ale nie tyle z agresji, co z bezsilności. Czasami mam ochotę potrząsnąć innymi i wykrzyczeć im w twarz, żeby w końcu przejrzeli na „ślepia”. Może i jestem trochę niecierpliwa, ale czasu na gadu-gadu za dużo nie ma. Może to przynosi odwrotny skutek (całkiem możliwe), a może nie, za wcześnie powiedzieć,

          Nie będę Cię teraz wtajemniczać, dlaczego piszę na Twoim blogu, ale jakieś tam racjonalne powody mam. A jak sam przyznajesz, z Twojego punktu widzenia interes się kreci i nudno nie jest:). Chyba się nie pozabijamy. My kościelni:) jesteśmy w ogromnej mniejszości i mam wrażenie, że równowaga energetyczna Twojego blogu ciągle jest zachowana, a o równowagę energetyczną indywidualną niech każdy zadba sam, omijając nasze wpisy, jeśli te zaburzają jego system energetyczny.

      • Przepraszam – może ja!
        Czy to na pewno Jezus? Może to Bóg, albo Absolut, a może Duch lub Istota?
        Być moze odkryłaś istotę i dla własnej wygody nazywasz Jezus – co z kolei nas wprowadza w błąd. Pomyśl! – ja idąc drogą przerabiałem również definicje – bo ludzie różne rzeczy nazywają tak samo. Może tu właśnie jest problem!

        • „Być moze odkryłaś istotę i dla własnej wygody nazywasz Jezus – co z kolei nas wprowadza w błąd. ”

          Myślę, że ,,ło to to!”
          Zakorzenione wierzenia, przekonania w cokolwiek i kogokolwiek są jedynie kociołkiem, w którym, gotując, przyprawiając nasze duchowe wnętrze, przyrządzamy potrawę dla nas najbardziej odpowiednią. Innym nie musi wcale smakować. Mają swoje gary.

          Podniesienie własnych wibracji na wyższe częstotliwości – to efekt końcowy. Sposoby temu służące – to tylko narzędzia. Zaczynamy duchowo ogarniać świat i tak bardzo czuć go, że chcemy aby inni też tego doznawali. I tu popełniamy wielki błąd. Wskazujemy ludziom swoje narzędzia jako jedyne – o! oł! i tu się zaczyna problem…

          Bo każdy narzędzia ma swoje, odmienne …

          Jaki piękny byłby świat ludzi, gdyby wszyscy pojęli, że jeden lubi wąchać fiołki, a inny skarpetki. 😀 I nic komu do tego.

          Jeśli czujemy się szczęśliwi i dzięki nam ludzie są zadowoleni, to oznacza, że dzielimy się prawdziwym szczęściem, a nie jego iluzją.

  33. Jarek – wielki szacun za Twój wpis i zarazem odpowiedz oby2-om fanatyczkom jezusowym – lepiej bym tego nie ujął…no i roni też dałeś niezle popalić…Pozdrawiam

    • No, dojebaliśmy z deczka do pieca, fakt. Ale cieszę się że takie dyskusje są tu przeprowadzane. Bez różnicy zdań i bez ożywionej dyskusji, ruch na stronie internetowej zamiera 😀

  34. Roni7 zwrociles sie do mnie nazywajac mnie „katoliczka” !

    Nie jestem katoliczka tylko Swiadkiem Jehowy.
    Czyli swiadomie majac 29 lat podjelam taka decyzje – zrezygnowalam z religii, ktora dostalam w „pakiecie” po rodzicach.
    Staram sie przestrzegac wszystkich przykazan Bozych bo jest to warunek kazdego, ktory pragnie byc swiadkiem (swiadczyc) o prawdziwym Stworcy Bogu Jehowie.
    Jesli chodzi o Syna Bozego Jezusa – to Cie calkowicie popieram, On w istocie nie chce zeby sie do niego modlono ani zeby mu stawiano pomniki, malowano obrazy czy wieszano go na krzyzach! W Biblii nazwano to bawochwalstwem.
    Jezus zawsze kierowal uwage na swojego Ojca Boga Jehowe.
    Pozdrawiam

  35. Jezus powiedzial darmo wzieliscie, darmo dawajcie. Za PRAWDE sie nie placi!
    Chyba, ze zniewazaniem przez bliznich ale o tym tez mowil.

  36. Gdzie nauczyles sie takiego slangu? Jezyk polski jest taki piekny! Dlaczego go kaleczysz? Wyobraz sobie, ze rozmawiam z Kurdem o Biblii, wsrod nich tez sa przyzwoici ludzie. Wrzucajac wszystkich do jednego „worka” mozesz kogos skrzywdzic ale przede wszystkim siebie bo karmisz sie NIENAWISCIA.

  37. Naszym zyciem rzadzi czas i przypadek! Przeciez nie mozesz mi zagwarantowac, ze nie spotka to kazdej kobiety w Polsce od jej ziomka!? Prawda? Czy wtedy to cos zmienia czy kobieta zgwalcona powie to dobrze, ze to Slowianin a nie Muzulmanin? Idac dalej kk nie ma juz takiej wladzy nad swoimi wiernymi dlatego wspomogl sie prawem swieckim wprowadzajac zakaz aborcji. Czy ktos kto wierzy w Boga i przestrzega przykazan potrzebuje wiezienia, zeby to wyegzekwowac? Ale kiedy twoje ukochane dziecko ma 18 lat wtedy jak najbardziej moze isc na wojne – zabijac lub zostac zabitym tu juz przykazanie NIE ZABIJAJ nie dziala. Muzulmnanie przechytrzyli katolikow u nich noca Allach nie widzi?!

    • Hej Krysiu.Nienawidzę wojny ,rozmów o wojnie itd.Podobnie jak Ty zdaję sobie sprawę,że niestety wojny są ,były i będą.Ale popieram świadków Jehowy i uważam,że nie po to kobiety rodzą dzieci by je potem wysyłać na wojnę.Nigdy bym nie kazała mojemu synowi,by tracił swoje życie w mojej obronie.A nawet zrobiłabym wszystko,żeby do wojska nie poszedł.Kobiety niestety też przyczyniają się do wojen tym swoim gadaniem o Bogu,honorze,ojczyźnie.Przyczyniają się tym,że się szczycą,że ich syn czy synowie zginęli na wojnie.Może i było fajnie obrzucać kwiatkami tych,którzy powracali z wojny ale co z tymi pochowanymi na obcej ziemi?Ostatnio będąc na spacerze zahaczyłam o cmentarz żołnierzy radzieckich.Pełen bezimiennych grobów.I tak pomyślałam,że jakieś matki,żony ,kochanki czekały i nie doczekały się.I tylu Polaków zginęło a potem była Jałta i tych 3 sobie wodziło paluchami po mapie i robiło,co chciało.
      Naród polski pzretrwał w niewoli wiele lat i duch nasz nie zaginął.Myślałam ostatnio by zagłębić się w metodę biernego oporu i poczytać o Ghandim.Może tam się kryje jakieś rozwiązanie.Pozdrawiam:)

      • Dużo jest, Jolu, prawdy w tym, co piszesz, ale póki co społeczeństwa nie są w stanie mentalnie czy za pomocą siły wiary zatrzymać najeźdźcy przekraczającego granice kraju, w którym jedynym marzeniem ludzi jest spokojne życie.
        Chcąc móc nawet uświadamiać ludzi, trzeba im najpierw zapewnić pokój, który nigdy nikomu nie był raz na zawsze dany.

  38. A czego oczekujesz ? Że odpowie ci z sensem ?Ze świadkami jehowy nie pogadasz z sensem będą w ciebie ciskać cytatami z biblii aż odejdziesz albo to oni odejdą bo ich zagniesz (uświadomisz im że nie przekonają cie do wyznawania bajeczek)

    • Kefir nic się nie uczysz.PiS ma na celu to samo co PO i inne (ja byłem ze kukizem ale po tym co ostatnio wyprawia straciłem wiarę w jakąkolwiek partię).Nie widzisz że PiSowi specjalnie pozwolili wygrać aby lud dalej dawał się okradać ?

  39. Krysiu podobno jak człowiek nie ma argumentów to bluźni?
    Jarek zwrócił uwagę Beacie, ze stawia wykrzykniki i używa dużych liter – co oznacza agresje!
    O czym Ty mówisz o jakim moim cierpieniu?
    Jeśli jesteś świadoma zagrożenia i znasz rozwiązanie problemu to cierpisz czy jesteś szczęśliwa bo widzisz „światełko w tunelu”?
    Nie spodobał Ci się mój „scenariusz”?
    Fajnie się teoryzuje o wojnie ale ona dla nikogo nie jest dobra poza tymi, którzy ja zaplanowali i udzielają na nią kredytów!
    A Wam już „przeorali mozgi”, już się szykujecie na wojnę!
    Szybko co, tak 5 lat temu nikt by na to nie wpadł, ze synowie, mężowie będą musieli znowu ginąc bo ktoś ma plan!?

  40. „Pierwszą ofiarą wojny jest prawda” – zauważył amerykański polityk Hiram Johnson (w pierwszej połowie XX wieku był gubernatorem Kalifornii i wieloletnim senatorem). Prawda jest też niestety ofiarą sojuszy i pokoju. A dowodów na tę tezę w najnowszej historii świata jest aż nadto.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.