Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!

Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!

upadek ekonomiiKolejne ciekawe treści odnośnie systemu ekonomicznego / bankowego naszej planety. Króluje dziki, neoliberalny kapitalizm, w którym prym wiodą banki, korporacje, grupy lobbingowe i potężne klany, takie jak Rotszildowie czy Rockefellerowie. Pora to po prostu zmienić, bo ład światowy jest już w totalnej rozsypce i lada moment runie zupełnie.

Żyjemy w czasie chaosu i upadku wielu globalnych systemów. Obecny ład światowy chwieje się w posadach i lada moment runie zupełnie. Dotyczy to nie tylko systemu ekonomicznego z jego zwodniczym, nowotworowym kapitalizmem neoliberalnym. Ale trwający światowy kolaps dotyczy praktycznie wszystkich dziedzin życia.

Wielkie wymieranie i upadek biosfery, wyczerpywanie się zasobów środowiska i surowców, skorumpowane moralnie i przestarzałe ideologie i religie, skostniałe i przeżarte zbiorową schizofrenią struktury społeczne, upadająca ekonomia, medycyna i żywność które zabijają zamiast pomagać.. To kilka najbardziej jaskrawych przykładów.

Ekonomia nie opiera się na twardych i rzeczywistych fundamentach. Nie jest to nauka ścisła. Jest tam mnóstwo oszukańczych mechanizmów, wiele przekłamań, mitów, kamuflowania prawdziwych intencji bankierów, finansistów, biznesu, korporacji, polityków.. Ekonomia to jedna wielka fikcja, to wirtualny system iluzji, stworzony po to, by zamydlać i przede wszystkim drenować jednostki, firmy, narody, państwa.

Bogactwo i zasoby przechodzą cały czas od dołu (biednych) ku górze piramidy (bogatych). Biedni stają się coraz biedniejsi, i dotyczy to nawet pupilków systemu – klasy średniej, lemingów, urzędników, większego biznesu. Zaś bogaci stają się coraz bogatsi. Kapitalizm neoliberalny jest nowotworowym i bezlitosnym drenażem całej planety i jej zasobów, łącznie z nami, ludźmi.

Bo kapitaliści nazywają nas wprost – „human resources” czyli: „zasoby ludzkie„. Nie jesteśmy dla nich osobami, podmiotami, suwerenami. Jesteśmy dla nich wyłącznie zasobem i kosztem, który trzeba zminimalizować do minimum. W żargonie kapitalistów mowa też o head-hunteringu, czyli: „łowieniu głów„. Dotychczas określenie „łowcy głów” było zarezerwowane wyłącznie dla ludożerców z Nowej Gwinei, urządzających swoje szokujące „uczty„. Kapitaliści ten drapieżny i zdehumanizowany język przejęli. A język jest bardzo ważny, bo kto panuje nad językiem i kto ma moc modyfikowania znaczeń starych słów i zwrotów, ten rządzi umysłami.

Wszystkie brednie Balcerowicza, Korwina, Petru, Tuska i innych makiawelistów, zostawmy dla tych umarłych za życia. Wszystkie bzdury o tym, że trzeba schładzać gospodarkę (lata 90-te XX wieku), że trzeba prywatyzować za złotówkę, że trzeba zniszczyć przemysł, że Polacy pracują mało wydajnie dlatego mało zarabiają, że nic nie da się zrobić z niewolniczym wyzyskiem i głodowymi pensjami – można o kant dupy rozbić. Celem tych, którzy zmanipulowali ekonomię a potem zniszczyli nasz kraj, doprowadzając 170.000 ludzi do samobójstwa z biedy – jest grabież kolonialna naszej Ojczyzny i niewolnictwo dla Polaków.

Poniżej wklejam dwie genialne grafiki z tekstem odnośnie systemu bankowo-ekonomicznego i konieczności jego reformy:

ekonomiaupadek ekonomii (2)Poniżej wklejam nagranie Petera Josepha z organizacji Zeitgeist o końcu kapitalizmu i ekonomii w jej obecnym, oszukańczym kształcie. Zdanie o tym, czy jego utopia zadziała – wyróbcie sobie sami.

Koniec Kapitalizmu – Peter Joseph, Ruch Zeitgeist. Polskie napisy należy włączyć samodzielnie (ręcznie):

Polecam też artykuły o kapitalizmie, blefie ludzi takich jak Korwin czy Petru, o upadku ekonomii:
Zwolennikom Korwina i Petru. Destrukcyjne i nowotworowe fundamenty kapitalizmu
Kapitalizm w Polsce, a w kraju cywilizowanym. Dlaczego jesteśmy niewolnikami?
Prawdziwe oblicze kapitalizmu. Niewolnicze stawki i nagminne łamanie prawa
Studium globalnego upadku systemowego: co będzie jak upadnie ekonomia?
PO chroni banki, korporacje i kartele, za to opodatkowuje biednych obywateli!
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Kapitalizm i wolny rynek stały się toksyczną religią
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

436 myśli nt. „Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!

  1. W trakcie narodzin, każda osoba ludzka dziedziczy, po przodkach, brak wiedzy i związane z tym skutki wadliwych postaw oraz wyborów, które nadal utrwalane są w procesie egzystencjalnym. Skutkiem tego jest agresja i nadmierny, przekraczający normalne potrzeby ludzkie, egoizm, który przeradza się w despotyzm. W tej sytuacji dochodzi do dobrowolnego, niekorzystnego dla pełnego i wszechstronnego rozwoju człowieka, związania się osoby ludzkiej z siłami grawitacji, którym podlega materia. Osoba ludzka, z czasem zostaje opanowana przez siły materialne i im całkowicie podporządkowana. Wówczas osoba taka, będąc pozbawiona wyższych uczuć, staje się współczesnym barbarzyńcą, wplątanym we wszelkie zło. W ten sposób dochodzi do przewartościowania procesów poznawczych, takiej osoby, która zło rozeznaje jako dobro i na odwrót. „A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą odstępcy z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.” (2Tesaloniczan 2:9-12)

    Lubię

    • Kiedy wpadają mi przed oko przytaczane biblijne cytaty, w których ogólnie mówiąc ,,zło przychodzi do ludzi”, ,,stają się źli”, a ,, Bóg ich osądzi”, ,,ześle jeszcze większe zło”, to zastanawiam się: co myślą w tym momencie ludzie, którzy takie cytaty przytaczają?
      Skoro je przytaczają, to przyznają im rację, zgadzają się z nimi, a więc co? Cieszą się razem ze swoim Bogiem, że uprzedzali o zemście ich Boga? Cieszą się, że Bóg zaorze ,,wszystkie zło”, ale ich to nie będzie dotyczyć, bo są nieskazitelnie dobrzy, prawi i uczciwi?
      A jaka to dobroć i prawość, gdy siebie sadzam na podnóżku Boga, a innych, których uznaję za nieprawych, niech szlak trafi?
      Czy to nie przypomina spokojnego patrzenia na szafot, na którym ścinają komuś łeb, a ja się cieszę, że mnie to nie dotyczy?

      I w dodatku katem na szafocie jest sam mój bóg(!) ,,po to ześle ostry obłęd, by ludzie stali się jaskrawo źli, by bez wahania można ich było osądzić, a potem ściąć łeb bez wyrzutów sumienia”
      No całkiem nie głupi jest ten ,,sędzia sprawiedliwy”. Jeśli skazanemu brakuje – według przepisów – kilku przewinień, aby dowalić mu dożywocie lub karę śmierci, to co taki sędzia robi? Zmęczony ciągłym namawianiem do bycia dobrym, programuje mózg skazańca, aby domordował kilkoro. Sędzia ma wówczas czyste sumienie skazując go na dożywocie lub sadzając biedaka na krzesełku elektrycznym. Czemu biedaka? Bo wcześniej przyszedł ,,niegodziwiec” i zrył mu łeb tak, aby był ,,odstępcą”.
      Oczywiście, ten biedak mógł mieć prawo wyboru- co dobre, a co złe. A co, jeśli ten ,,niegodziwiec” zesłał na biedaka obłęd, taki zwykły, by bóg potem mógł dowalić na ostro? Co, jeśli biedak nie miał wiedzy odróżniającej dobro od zła?

      Przyznasz, Leszku, że to zakrawa na jakąś farsę. I to farsę, z której ,,ja” z moim walecznym bogiem wychodzę obronną ręką.
      Coś w stylu: ,,Cierp, cierp, nie przejmuj się, Prędzej czy później dopadnę i utłukę tych, którzy zadawali ci cierpienie. No, ale bez cierpienia nie dostąpiłabyś mojego podnóżka, więc … ci, którzy gnębili cię, byli potrzebni. Cholera! Pogubiłem się! To w końcu ,,zsyłać ten ostry obłęd, czy nie?”
      A ja na to: ,, Oczywiście, że ześlij! Według mnie będziesz SPRAWIEDLIWY! Ja jestem dobra, więc nie zrobię tego, ale Ty możesz. Jak chcesz, możesz być miłością, ale też możesz być katem”

      Nie wiem jak ty Leszku, ale ja myślę, że Bóg ma w d…. takie rozumowanie i wcale nie jest TYM, KIMŚ, jakiego ludzie chcieliby na własną modłę sobie wyobrażać. To człowiek widzi siebie jako uosobienie miłości, a za chwilę może być katem lub spokojnie przyglądać się egzekucji.

      Też posłużę się wyobrażeniem, bo bez nich ani rusz. 😉

      Czy o oceanie można powiedzieć, że jest zły albo dobry?

      Dla tysięcy fok zżeranych przez orki jest zły? A dla orek?
      Dla setek wielorybów osaczających i wpieprzających milionową ławicę sardynek jest dobry? A dla sardynek, czy śledzi zły?

      Ludzie, całe cywilizacje to orki i foki, to ławice ryb pochłanianych przez silniejszych.

      Wiesz na czym polega ,,wyższość” mózgu człowieka nad zwierzętami?

      Człowiek o to, co w jego pojęciu ,,złego”dzieje się w oceanie obwinia OCEAN, a jeśli człowiekowi dzieje się ,,dobro”, to OCEAN jest cacy.

      Myślę, że OCEAN ma gdzieś osądy człowieka. ON PO PROSTU JEST! JEST WSZYSTKIM! Jest oceanem wszystkich energii.
      A to, czy człowiek nauczy się w nim żyć i będzie podążał za takimi, czy innymi energiami, czyniąc z siebie coraz większy kanał dla ich odbioru i przepływu, to decyzja człowieka zdeterminowana poziomem wiedzy, odczuć i rozumienia.

      Póki co, do dziś, cywilizacje osiagają szczyty swojego rozwoju, wypracowując w sobie mentalność ławic na wzajem się zżerających. Więc nie dziwne, że po poprzedniej odradza się następna, następna i następna …
      A OCEAN? Był, jest i będzie. Ani dobry, ani zły. Zawsze gotowy dać człowiekowi to, do czego dąży …

      No właśnie! Ciekawe jak wyglądałoby życie zwierząt morskich (czy jeszcze w ogóle by istniało), gdyby oprócz tego, że zjadają się na wzajem dla podtrzymania biologicznego życia, pozakładały religie i w imię tychże zapełniałyby dno oceanu trupami – dla samego zwalczania? No przecież 90% ludzkich wojen to wojny religijne!
      W jaki OCEAN kto wierzy, jak go ocenia i jak go nazywa!
      No, a przecież człowiek uważa się za najmądrzejszego na tej Ziemi! Zwierzęta morskie nie zastanawiają się nad istnieniem OCEANU. Po prostu w nim żyją.
      Ludzi gubi właśnie to zastanawianie się, bo jako narzędzie poznawcze OCEANU wymyślili religie, w imię których unicestwiają siebie nawzajem.

      To takie moje myśli nieuczesane … A poza tym to ze mną wszystko w porządku 😀 😀

      Einstein wymyślił teorię względności. Normalność też jej podlega …

      Lubię

  2. Cholera zrobie wam małą rewolucję!
    To co nazywaja Ekonomia to pic na fotomontaż. Noble z Ekonomii powinny wszystkie zostać zwrócone z wielkimi przeprosinami. Zrobiono nauke z czegos co jest jednym wielkim kłamstwem i oszustwem!
    Wyrzuciłem z siebie wiec jadę dalej. Obecny system ekonomiczny polega na tym ze kilkadziesiat rodzin [żydowskich] grabi cały Świat kosztem innych. Mam gdzieś że prubują do tego dorobic ideologie i podstawy naukowe! Kradzież jest kradieżą i nic tego nie zmieni!. Dodruki pieniadza przez banki! – toż to niesłychane bo drukują wirtualne, ale masz oddać realne! Kto komu ile jest winien? Czy jeszcze jest ktoś kto umie odpowiedzieć na to pytanie? Mamy ileś pieniedzy w obiegu więc dlaczego jest jeszcze taki garb kredytowy?
    Zawsze mnie zastanawiało za co minister finansów bierze wypłatę? Kazda gospodyni domowa jest od gnoja o niebo lepsza – bo jej starcza do końca miesiaca. Musi więc starcza! Taki gnojek dodrukowuje [dziurę budżetową] zeby się policzyć i jeszcze ma za to płacone! To dla mnie niewyobrazalne!. Dlaczego nikt nie kredytuje gospodarstw domowych! Dlaczego Kowalski nie moze sobie dopisać paru złotych?
    To wszystko – myslę ze niedługo pierdalnie z wielkim hukiem! Oczywiście żydki wyjdą na swoje! Nie widzę jednak powodu żeby odpowiadać za błedy robione przez kogoś. Gledzą nam że jesteśmy ileś tam zadłużeni! Hola Hola! – gdzie mój podpis pod pożyczką? Niech spłaca ten kto podpisał, a gadanie że robił to w moim imieniu też wymaga mojej zgody [na pismie]. Politycy i ekonomiści wydają się być bezkarni – jednak nadchodzi czas rozliczenia i wielkiego kryzysu!
    Trochę z siebie wyrzuciłem – ale tylko trochę

    Lubię

  3. Cytuję: „Gledzą nam że jesteśmy ileś tam zadłużeni! Hola Hola! – gdzie mój podpis pod pożyczką? Niech spłaca ten kto podpisał, a gadanie że robił to w moim imieniu też wymaga mojej zgody [na pismie]. Politycy i ekonomiści wydają się być bezkarni – jednak nadchodzi czas rozliczenia i wielkiego kryzysu!”

    Z pozoru wygląda to rzeczywiście na tzw. odpowiedzialność zbiorową – ktoś robi przekręty a ktoś inny za to płaci. I tak jest, tyle że w MAJESTACIE PRAWA i my na to pozwalamy. To jest niesprawiedliwość usankcjonowana prawem, LEGALNA. Wybrałeś człowieku rząd i to demokratycznie, to znaczy że scedowałeś swoje prawa do występowania w twoim imieniu. I teraz ONI robią wszystko, co chcą, a my patrzymy na to jak te osły i tracimy dużo czasu i „nerwów” na gorączkowe dyskusje i zacietrzewianie się .

    W tym systemie MY jesteśmy tylko po to potrzebni, żeby ich demokratycznie wybrać i utrzymywać „przez okres kadencji”, a potem ONI powiedzą nam do widzenia (albo i nie, raczej nie chcą), nastąpi wtedy mniejsza lub większa roszada….i dalej to samo.

    Nie tylko religie, Bogdan, „robią nas w konia” Prawie wszystko na tym świecie robi nas w konia stwarzając iluzję wolności i wolnego wyboru. Czy się bawisz w politykę czy nie, podlegasz jej prawom. Czy wierzysz czy nie wierzysz, czy jesteś religijny czy a-religijny, to i tak dalej jesteś zaprogramowany, tyle że na „świecki” sposób i masz swój udział w planie „boga” tego świata.

    Lubię

    • ,, W tym systemie MY jesteśmy tylko po to potrzebni, żeby ich demokratycznie wybrać i utrzymywać … ”

      Przecież już dosyć dłuuuuugo o tym mówimy.

      Jeśli wybieramy, to wybierzmy mądrze – wybierzmy siebie i dla siebie poczujmy się potrzebni, wartościowi, ważni …
      Tylko wtedy, gdy dla siebie będziemy ważni, nietykalni i bezcenni, pozwolimy innym zarządzać dla naszego dobra i interesu.
      Narzekając czujemy się ofiarami. Czy tak trudno pojąć, że projekcja ofiary tworzy KATA?

      Przepraszam cię, Beata, że pod twoim postem to piszę, to ciebie najmniej dotyczy.

      Ludzie w kółko rozkminiają czarną dupę, w której się znajdują.
      Na litość boską! Gdzie i kim chce być ten, który cały czas mówi o dole, w jakim się znajduje? MA TO, NA CZYM SKUPIA UWAGĘ!
      Jeśli ktoś narzeka, to czuje niezadowolenie, a nawet ból – kreuje siebie jako ofiarę. DOSTAJE KATA! Niema innej opcji.
      Dostajesz to, na czym ci najbardziej zależy! Jeśli zależy ci na byciu ofiarą – zawsze otrzymasz kata – drugą nieodłączną stronę swego stanu. Dopełnienie. Dopełnieniem ofiary jest kat, który musi się pojawić, aby spełnić życzenie bycia ofiarą.
      To odpowiedź na pytanie: ,,Dlaczego dzieje mi się coraz gorzej?”

      To oczywiście nie do ciebie, droga Beato. Tak ogólnie.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

      • Wiem Krystyna, że nie odkryłam żadnej Ameryki, bo o tym mówi się, na tym blogu i innych, non-stop. Chodziło mi tylko o to, żeby SKONSTATOWAĆ, że to sam system jest wadliwy i ZAWSZE lub prawie zawsze postawi cię w roli ofiary, niezależnie czy ty się na tym będziesz koncentrować czy nie

        Oczywiście, nie watro się z tego powodu „zamartwiać na śmierć, rozpaczać albo rozczulać i użalać nad sobą”, a to dlatego, że 1/ po pierwsze jest to mało konstruktywne, mało efektywne i w zasadzie utrzymuje cie w tym systemie jeszcze dłużej (mówię teraz ogólnie o wszystkich systemach, które są wadliwe lub po prostu nie działają) A po drugie….UWAGA ..to sam system CHCE, abyś reagowała mniej więcej jak przegrany „popapraniec” z całą gamą negatywnych emocji i zachowań.

        Dla mnie TEN system ma ręce i nogi i mózg i chociaż zachowuje się jak bezduszna maszyna, to nią nie jest. Jest za to sprytnym przebiegłym bardzo inteligentnym i podstępnym typem, KTÓRY TEN SYSTEM POWOŁAŁ DO ŻYCIA W WADLIWEJ POSTACI, ABY CIĘ ZAWSZE POSIADAĆ I CZYNIĆ Z CIEBIE WIECZNĄ OFIARĘ. W biblii TEN TYP występuje jako.szatan (oficjalnie) lub incognito jako bóg Jahwe – To jest też jeden z wątków tego bloga.
        Dlatego, wg mnie należy bacznie przyglądać się władcy tego świata w „ramach rozpoznania PRZECIWNIKA”. Biblia jest po prostu nieocenionym „materiałem dowodowym” w sprawie Jahwe.
        [Dla mnie, biblia ma oczywiście duże szersze znaczenie, bo dotyczy na innych kartach również Jezusa, który jest moim Mistrzem Duchowym, moim natchnieniem i ukojeniem].

        A wracając jeszcze do roli ofiary, to rozpoznanie PROBLEMU, rozpoznanie wroga i rozpoznanie siebie, właśnie w charakterze ofiary tego wroga, jest konieczne, moim zdaniem, żeby się otrząsnąć i „coś z tym zrobić”. To trochę tak, jak z alkoholikiem – nie ruszy do przodu, dopóki nie zobaczy i nie nazwie siebie alkoholikiem. Zanim to nastąpi jednak, zachowuje się tak, jakby był zaczarowany – wszyscy widzą, co jest jego problemem, tylko on jeden nie.

        Oczywiście zakładam, że mogę się mylić w oglądzie całej tej sytuacji i naszej ziemskiej egzystencji, ale póki co,.”na dzisiaj”, wydaje mi się, że takie podejście najbardziej mi pasuje

        Lubię

        • w przypadku Polski to taka metafora ofiara -alkoholik. Narod deprawowany alkoholem przez zydowskie planowanie sprowadzony do roli ofiary wiecznego cierpietnika ,wysylajacej na stos smierci co jakis czas najlepszy material genetyczny swiata. To wszystko jest podtrzymyane apelami,obchodami,rocznicami,krzyzami i zniczami. TO wszystko pod haslem Bog,hnor,ojczyzna..pytanie kogo ojczyzna i za kogo cierpimy ,stajac sie ofiarami.

          Lubię

          • ,, dzizus mowil ze jego ojciec jest wspanialy a ty sugerujesz ze to morderca”

            Mylisz pojęcia, kochany Gmo. Może twój dzizus miał swoje teorie, których się tak gorączkowo trzymasz.
            Nikt nie wyśmiewa ,,twoich” reptili. Co najwyżej może się ktoś z tobą nie zgadzać.
            Mało tego. Wielu ludzi(w tym ja) chciało lub chce dowiedzieć się więcej o twojej teorii z reptilami.
            Bez urazy, ale ty nie wyrażasz takiej chęci i dla ciebie wystarcza ,,religijny dzizus”, by się nabijać.
            Za skarby świata nie chcesz przyjąć do wiadomości, że przesłania ,,przedreligijnego” i ,,pozareligijnego” Jezusa nie mają nic, albo prawie nic współnego z przekazami religijnymi, zwłaszcza, gdy są umieszczone w dziwnych, nielogicznych dogmatach, tworzonych dla interesu.

            To trochę smieszne, że gdy za każdym razem czytasz słowo Jezus, natychmiast widzisz jakiegoś dzizusa, trupa na kołku, kościoły i wylewasz na te swoje dzizusy wiadro pomyj. Uwierz mi, nie wszyscy muszą wierzyć w reptile, by wznosić się duchowo poprzez ich negację. Nie wszyscy muszą zatrzymać rozumienie Boga, Bogów na armiach walczących ze sobą bytów astralnych.

            Gdyby z Sokratesa, czy Seneki zrobiono religię, w której 90% ich mądrości nie przekazywano by, a pozostałe 10 zmieniono na swoje potrzeby, to nigdy nie wpadł byś na pomysł, aby dowiedzieć się, co tak na prawdę Sokrates lub Seneka mieli do powiedzenia światu? Z pewnością dokopywał byś się do korzeni, zwłaszcza zakazanych przez religię. Zwykła ciekawośc w stylu: ,,A dlaczego zakazują?” Skoro religię uznałbyś za przekłamaną, to czego może zakazywać kłamstwo, jeśli nie prawdy? Szukałbyś tej prawdy, konfrontujac setki źródeł.
            Ja szukałam i części układanki dawały obraz całkowicie odmienny, pełny, logiczny.
            Czy skończyłam poszukiwania? Nie. Tak jak ty wciąż odkrywasz nową wiedzę, nowe spojrzenie na to ,, w czym siedzisz” i co ciebie interesuje.

            Dlaczego ludzi, którzy poszukują pozabiblijnej wiedzy o Jezusie, natychmiast pakujesz w ławki kościelne? To dwie zupełnie inne bajki. Mam wrażenie, że doskonale wiesz w czym rzecz, ale rozgraniczając te dwie kwestie straciłbyś powody do drwin.
            To głupie wyśmiewać czyjeś wierzenia. Można z nimi polemizować, można nie zgadzać się, można przekonywać do swojej racji, ale wyśmiewanie , złorzeczenie to dla mnie niezbyt wyszukany sposób fanatycznego buntu.
            UWAŻAM, ŻE PO SILE DEZAPROBATY WIERZEŃ INNYCH SPRAWDZAMY WŁASNY FANATYZM.

            Serdecznie pozdrawiam i wiem, że moja obawa o to, że się na cokolwiek z mojej strony obraziłes, jest nieuzasadniona, ponieważ z toba, Gmo – co podkreślałam – można rozmawiać o wszystkim.

            Lubię

        • ,, Wiem Krystyna, że nie odkryłam żadnej Ameryki, bo o tym mówi się, na tym blogu i innych, non-stop…”

          To prawda i w tym niepokoi mnie to, że ciągle opisuje się stan chorego pacjenta, nie wyrażając nadziei na wyzdrowienie.
          Co by było, gdyby lekarz w szpitalu stawał codziennie przez miesiąc przy łóżku pacjenta i oznajmiał mu, że stan jego zdrowia jest zły? Że serce ma bardzo słabe, żołądek ledwo pracujący, a wątroba jest w zaniku etc. I tak codziennie.

          Podejrzewam, że już po dwóch tygodniach zakład pogrzebowy zacierałby ręce.
          Oczywiście czym innym jest odkrywanie prawdy, uświadamianie, ukazywanie stanu faktycznego. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że są ludzie, którzy, gdyby mieli powiedzieć, że życie w jakimś aspekcie jest piękne lub może być piękne, to po prostu umarliby. I co gorsze, innych wciągają w to czarnowidztwo, które z lubością uprawiają od lat

          ,, …system jest wadliwy i ZAWSZE lub prawie zawsze postawi cię w roli ofiary, niezależnie czy ty się na tym będziesz koncentrować czy nie …”

          I tu, droga Beatko, nie do końca się z tobą zgodzę, ponieważ postawienie kogoś w roli ofiary dokonuje się przez wpływ na jego wzorce myślowe. A na taki stan zezwala sam człowiek, albo nieświadomy manipulacji, albo świadomy lecz z wygodnictwa przyzwalający na nią. Z wieloma rzeczami nie zgadzamy się, a jednak je robimy, bo np. wszyscy tak robią.

          ,, Jest za to sprytnym przebiegłym bardzo inteligentnym i podstępnym typem, KTÓRY TEN SYSTEM POWOŁAŁ DO ŻYCIA W WADLIWEJ POSTACI, ABY CIĘ ZAWSZE POSIADAĆ I CZYNIĆ Z CIEBIE WIECZNĄ OFIARĘ.”

          Oczywiście, że ten system jest żywym organizmem. Z punktu widzenia fizyki życiem nazwano ruch energii, wiecznie żywej, zmieniającej jedynie swoją formę. Ludzkość nastawiana na odpowiednie wzorce myślowe(np. wszechogarniający strach) mentalnie wysyła energię, tworząc świadomość zbiorową. 90% myśli człowieka to myśli ,,przychodzące” z zewnątrz. To ludzie swoimi niskimi wibracjami utrzymują przy życiu ten organizm, dostarczając mu ciągle nowej energii.
          To samo mogą czynić z energią miłości i szczęścia.( ,,jak w Niebie, tak i na Ziemi”)

          Znajdź się na pogrzebie(smutek, żal, bezsilność, strach), a potem bądź na weselu(radość, szczęście, zadowolenie emanujące z każdego uczestnika) To są właśnie różnice energetyczne a ich generatorem jest sam człowiek.
          I wszystko byłoby w porządku, gdyby Polacy nie uwielbiali wręcz stwarzać i brać udział w mentalnych pogrzebach.
          Już samo przywitanie się Polaka z Polakiem: ,,co słychać? Stara bieda … To dobrze, że nie ma nowej…” No i się zaczyna: a pogoda do dupy, a w pracy do dupy, etc. A na końcu: ,, jakoś nie bardzo się czuję …” DZIWNE!
          Zauważasz, że Polacy uwielbiają narzekać, rozkminiać życie innych ? Znam takich ludzi. Gdy zaczynam usprawiedliwiać kogoś, mówić o tym co jest piękne i dobre, patrzą na mnie jak na wariatkę, która nie zna życia. A może właśnie znam je lepiej od nich i wiem, że to od nas zależy jakie znaczenie mu nadamy, jak na nie zareagujemy. ŻYCIE PO PROSTU JEST! To dopiero nasza reakcja na sytuację, zdarzenie czyni je dobrymi, złymi, mądrymi, głupimi, potrzebnymi lub obojętnymi.

          Myślę, że niebo i piekło to stan umysłu, który zaczyna się w człowieku, nie gdzieś daleko, w oderwaniu.
          Pozytyw – negatyw, anioł-diabeł, miłość-strach, bóg-szatan, niebo-piekło, góra- dół: to wieczne dualizmy stworzone przez człowieka dla możliwości wyboru.
          Człowiek wie, że został stworzony dla wznoszenia się w stronę pozytywnych mocy, energii, Siły Życiowej, Źródła Życia.
          Skoro wie, to niech idzie tą drogą
          Nie jesteśmy istotami ciemności, ale istotami światła. I niech też takie są nasze myśli. Bez ciemności nie istniałoby światło. Ciemność należy widzieć na tyle, na ile jest ona potrzebna dla emanacji światła. Większość swojej uwagi należy skupiać na drodze ku Światłu. Przecież każdy z nas marzy o szczęściu – ono zaczyna się w naszych umysłach.

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

          • co się dziwisz 1000 lat sztucznego narzucanego smutku, dzisiaj k mnie to smieszy, te poważne miny ksiezolkow i ich owieczek ale za dziecka ciagle mi grozili ze p buk mi cos tam pokaze a ja sobie myslaem, wszystko zniose byle tylko nie był to penis -_- , nasi slowiaie w Czechach nie maja takiego smutku, kto mieszkal tam ten wie, oni cos bardziej dzieci kwiaty jak Holendrzy, hitler przeleciał przez nich jak przez mala wioske bez jednego wystrzalu…
            czy to dobrze nie wiem, plusy i minusy pewnie

            Lubię

          • Krystyna, jesteś bardzo „płodna umysłowo” (to komplement, jakbyś nie wiedziała:-)) i dostarczyłaś tutaj bardzo wiele myśli i wątków, które są ciekawe i warte przemyślenia. Przynajmniej ja chciałabym je podjąć, tylko nie wiem, czy dam radę w jednym komentarzu odpowiedzieć. Może na raty, albo „krótko i węzłowato” ..

            1/ cyt: „Co by było, gdyby lekarz w szpitalu stawał codziennie przez miesiąc przy łóżku pacjenta i oznajmiał mu, że stan jego zdrowia jest zły? Że serce ma bardzo słabe, żołądek ledwo pracujący, a wątroba jest w zaniku etc. I tak codziennie.

            Taki lekarz byłby wysłannikiem TEGO systemu, a właściwie i najczęściej, jego NIEŚWIADOMYM wykonawcą.
            Poinformować oczywiście trzeba, ale taki lekarz koncentrowałby twoją uwagę na tym, co niedomaga w tobie (zupełnie niepotrzebnie i kazałby ci się na tym skupiać), zamiast, w świetle swojej wiedzy, znaleźć mocne strony twojego organizmu i charakteru i zaoferować ci jakieś całościowe rozwiązanie, które wzmocniłoby siły witalne, abyś ty sama była swoim lekarzem, czyli, żeby twój organizm otrzymał jakiś bodziec, który będzie mógł cię odnowić czy postawić na nogi na dłuuuuugie lata.
            Ale to trochę odbierałoby im chleb, albo nie otrzymywaliby już dłużej grantów na prowadzenie swoich badań. ..TAK WYGLĄDA MEDYCYNA AKADEMICKA, KTÓRA JEST WADLIWYM SYSTEMEM, CHOCIAŻ PEŁNO W NIM ODDANYCH I BARDZO DOBRYCH SPECJALISTÓW

            Najgorszą rzeczą, jaką możemy zrobić w tej sytuacji, to podążać za sugestią tego lekarza i zacząć metodycznie swoje leczenie najpierw od wątroby, żołądka, potem płuc, itp. Ciężko, pod górę i można się załamać [chociażby z tego powodu, żeby ogarnąć i skoordynować w jedno wszystkie sugestie poszczególnych specjalistów].

            Równie złym lekarzem byłby ten, który by cie w ogóle nie poinformował o stanie zdrowia lub celowo coś zatajał lub ignorował twoje narzekanie (bo i pewnie tacy się zdarzają) stawiając nieprawdziwą diagnozę np. „nerwica”

            Najlepiej byłoby znaleźć innego mądrego LEKARZA (specjalistę w dziedzinie wszystkich chorób) i PODĄŻAĆ ZA NIM. Ale, jak sama wiesz, nie zawsze jest to możliwe (oczywiście, nie omieszkam dodać, że ja miałam szczęście Go znaleźć).
            Pośrednim rozwiązaniem jest znalezienie „na tyle dobrego lekarza”, który chociaż by to wszystko rozumiał i działał w podobnym stylu.

            To wszystko, z większym lub mniejszym przybliżeniem, można przełożyć na dowolne „poletko” naszej rzeczywistości, I tak, dla przykładu – w dziedzinie religii np. katolickiej – bieganie co miesiąc do spowiedzi ciągle z tymi samymi grzechami przez 10 lat, to zły sposób na swoje oczyszczenie, ale za to „nakręca” system utrzymując cię w pełnej zależności od niego. ALE TO WCALE NIE ZNACZY, ZE TEN POJEDYNCZY KSIĄDZ, KTÓRY SIEDZI W KONFESJONALE chce cie uzależnić od siebie i trzymać w twojej grzeszności.
            To samo w dziedzinie psychologii, dla przykładu jungowska psychoanaliza jest też swoistą formą redukcjonizmu, która jest świeckim odpowiednikiem „latania do spowiedzi ze swoimi grzechami”, lub fizycznego leczenia metodycznie i po kolei wszystkich swoich dolegliwości, tyle, że tutaj nazywasz to, co cie dręczy, boli, przeszkadza, czego nie akceptujesz w sobie swoim „cieniem”, który masz przerobić/przepracować. Czasochłonne, kosztowne i też często nie daje rezultatu.

            I teraz, żeby „nie dać się zwariować” trzeba być po prostu mądrym, trzeba brać z tego systemu, to co najlepsze (jeśli ci przez jakiś czas coś służy, to czemu nie). System też nie jest szczelny, więc zawsze znajdzie się jakieś alternatywne rozwiązanie.
            Oczywiście system też trzeba naprawiać (wracając do polityki, nasz system jest demokratyczny tylko w fazie wyboru władzy, natomiast staje się lekko totalitarny, kiedy władza zostaje im oddana, bo nie wypracowaliśmy metod kontroli (wglądu, odwoływania, karania wszelkich nadużyć, tu system się broni), itd. Może upraszczam, ale czasami taka prostota jest dobra.

            Generalnie zaś mamy myśleć o sobie dobrze, kiedyś byliśmy pełnią. Dobry Bóg stworzył nas jako ARCYDZIEŁO, o nic nie był zazdrosny, wszystkim, co miał podzielił się z Człowiekiem. WSZYSTKO było nam dane, my teraz tylko odzyskujemy swoje sprawności a nie nabywamy je. Byliśmy Jego wzorem i odbiciem Jego doskonałości. Hojnie nas wyposażył, abyśmy byli PANAMI tej ziemi. Ja wierzę, że pewnego dnia znów będę takim człowiekiem, a w każdym razie taką obietnicę noszę w sobie, a póki co, staram się cieszyć i być wdzięczna za wszystko co mam na swój „ograniczony” przez system sposób:-)

            Krystyna, nie wyszło krotko, więc będę kontynuować w nast. komentarzach, pozdrawiam Cię

            Lubię

            • musze się zgodzić z koscielna -_- , ale lekarze raczej koncentruja sie po stronie niedomagań bo mysla ze jesteśmy samochodami z częściami do wymiany albo do zacerowania i ze uczucia nic nie psuja ani nie naprawiają a wlasnie wszystko potrafią popsuc albo naprawić, ten ich placebo jest już tak sławny a nie wyciagaja z niego zadnych wnioskow … , przez samo powiedzenie co jest prawda ze organizm potrafi wszystko sam wyleczyć już się zaczyna program leczenia, a „postawienie” diagnozy zamraża w nas wszystko i umieramy wraz z tymi cudownymi chemicznymi wynalazkami w z godzie z formula operacja się udala tylko pacjent byl chory i nie przezyl… , albo pacjent wyzdrowiał a miał umrzec i lekarz do lekarza: no coz czasami medycyna jest bezsilna … -_-

              Lubię

    • Zostałem wywołany wiec odpowiadam!
      Nigdy zapewne nie zrozumiesz mojego obrazu swiata bo ciągle siedzisz w religiach podczas gdy ja ich nie potrzebuję! Mam bezposredni kontakt z Bogiem! DOTARŁO!
      To jest niesprawiedliwość usankcjonowana prawem, LEGALNA – Czy rozumiesz w ogóle co piszesz? Wyglada ze wcale sie nie zastanowiłaś.
      Co to jest – niesprawiedliwość?
      Co to jest – sprawiedliwość?
      Jak brzmi inna nazwa – sprawiedliwości?
      Skad się bierze – sprawiedliwość?
      Czy coś co jest z natury – nielegalne może być legalne!
      Po prostu wierzysz Beato w powtarzane kłamstwa! Obudź się – wcale tak nie jest jak piszesz!
      Nie mam do Ciebie pretensji o to ze nie rozumiesz, ale o to ze dajesz soba manipulować!
      Gdzieś przeczytałem że pierwszym obowiązkiem wolnej istoty jest odrzucić autorytety. Jeszcze tego nie potrafisz – a szkoda!
      Dostało się Tobie – jednak stwierdzam ze jest tylu gorszych, ze nie masz się co wstydzić! Ty chociaż szukasz – oni – wiedzą!

      Lubię

      • ,, Nigdy zapewne nie zrozumiesz mojego obrazu swiata bo ciągle siedzisz w religiach podczas gdy ja ich nie potrzebuję! Mam bezposredni kontakt z Bogiem! DOTARŁO!

        A czy jest potrzeba, aby koniecznie zrozumieć obraz czyjegoś świata?
        Z pewnością dla tego, który dokonuje takiej projekcji, byłoby miło móc chociaż w jednej, dwóch czy trzech osobach rozumiejących i akceptujących ten obraz, odnaleźć potwierdzenie słuszności swojej projekcji.

        Tak na prawdę to my wszyscy, przedstawiając swoje przekonania, rozumienie, podświadomie liczymy na akceptację. Po co? By znaleźć zwolenników, a poprzez nich dowody swojej słuszności. Każdy z nas ,,bierze ” kawałki(mądrości) czyichś dróg, by poszerzyć swoją, ale nie musi to być od razu cała czyjaś droga, uznana za swoją.

        Czy tylko ten człowiek będzie syty, gdy zje pomidorówę? Przecież można nażreć się wiele innych rzeczy, by osiągnąć efekt sytości.
        Nie do końca jest ważne czym sie ludzie ,,zasilają”. Ważne jest, że w efekcie ich serca wibrują miłością, szacunkiem i tolerancją.
        Myślę, Boguś, że poziomów i punktów zaczepienia, od których ludzie codziennie zaczynają swoje wznoszenie jest tyle, ile ludzkich umysłów. Wszyscy sa wyjątkowi. Dla siebie i dla nas, ponieważ nie ma człowieka i sytuacji, które nie uczyłyby nas czegoś. Kwestią jest czy odbieramy ich jako naukę, czy zagrożenie.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Lubię

        • I jak tu Cię Krysiu nie Kochać!
          Walisz mi – i dobrze. Tym wpisem chciałem oznajmić, że argumentowanie opierające się na religiach – nic dla mnie nie znaczy! Wprost wydaje się błedne i prymitywne. Religie wprowadzaja do myślenia cechy chorobowe – wiec unikam ich, i samo wspomnienie o nich zapala u mnie żółtą lampkę alarmową!
          To że wszyscy jesteśmy wyjątkowi – to niezaprzeczalny fakt i podstawa mojego rozumienia Świata. ,,Czy tylko ten człowiek będzie syty, gdy zje pomidorówę?” – celne i prawdziwe – doskonale rozumiem o czym piszesz.
          Teraz wyrażę swoje najwyższe uznanie dla Ciebie Krysiu – Trzema słowami – u mnie one mówią wszystko! – DOBRZE ŻE JESTEŚ!

          Lubię

  4. politycy pochodz w wiekszosci ze systemu religijnego.Papiez mianuje cesarzy,ten krolow a wszystko przyklepywali biskupi i pilnowali aby szlo jak nalezy.Pleban na polecenie biskupa pilune gawiedzi w zamian moze molestowac kogo chce .Cos sie zmienilo?

    Lubię

  5. Ale Korwin mówił wyraźnie że trzeba postawić zapory przed kapitałem zagranicznym aby „wyrównać szansę” (damn! jak to brzmi). Jest również zwolennikiem pieniądza opartego na złocie. Nie pamiętam dokładnie co mówił o polskiej prywatyzacji ale trudno żeby mówił coś innego niż złodziejstwo lub zdrada. Bo sprzedaż poniżej wartości taka jest.

    Lubię

  6. poki co to bogaci manipulanci i kontrolerzy wpierdzielaja ciastka z kremem a zeby ci nadole nie wariowali to tez dostaja ciacho z kremem ale mniejsze ,zeby bo w imie rownosci i szans.Ci na srodku ,sredniacy sa wysysani i dostaja rachunki do placenia ,ponaglenia,kary na koniec sa zrujnowani,moga juz sie pomodlic w kosciele o ile jeszcze nic nie zrozumieli. Czekam na wieksza wiazke fali elektromagnetycznej z wybuchu solarnego,mam nadzieje ze to jebnie niebawem,rozwali im najpierw satelity,pozniej komputery ,unieruchomi te prywatne samolociki,statecznki ,samochdy oraz ich elektorniczne gadzety do kontroli populacji w celu depopulacji.,Skonczy sie elektorniczny pieniadz a manipulanci pojda szukac zarcia na smietniku.i beda bezrobotni.Zacznie sie wszystko od nowa i to bedzie rowna szansa.

    Lubię

  7. Beatko! „W biblii TEN TYP występuje jako.szatan (oficjalnie) lub incognito jako bóg Jahwe – To jest też jeden z wątków tego bloga.
    Dlatego, wg mnie należy bacznie przyglądać się władcy tego świata w „ramach rozpoznania PRZECIWNIKA”. Biblia jest po prostu nieocenionym „materiałem dowodowym” w sprawie Jahwe.
    [Dla mnie, biblia ma oczywiście duże szersze znaczenie, bo dotyczy na innych kartach również Jezusa, który jest moim Mistrzem Duchowym, moim natchnieniem i ukojeniem].

    Co takiego ???????? ( Nawet gmo to zauważył – brawo!)

    Możesz mi odpowiedzieć na kilka pytań?

    Kto stworzył wszystko?
    Kto stworzył Jezusa?
    Kto z martwych wzbudził Jezusa?
    Kto uczynił go Królem w Niebiańskim Rzadzie?

    Lubię

    • Aguniu! – już myslałem ze temat Biblii sie skończył, a Ty od nowa!
      Jesli juz poruszyłaś temat chierarchii to zwróc uwagę że nad tym twoim niebieskim królem jest jeszcze cesarz i papież – więc chłopak ma sporo do słuchania!

      Lubię

    • ,, Kto stworzył wszystko?
      Kto stworzył Jezusa?
      Kto z martwych wzbudził Jezusa?
      Kto uczynił go Królem w Niebiańskim Rzadzie?”

      Tak się Agnieszko składa, że w internecie wszyscy komentatorzy mogą odpowiadać, komentować wszystkich. No chyba, że jacyś umawiają sie na randkę, to byłoby wścibstwem wtryniać się i robić za prześcieradło. 😀

      Odnośnie pytań. Trzy pozostałe są zbędne, ponieważ doskonale wiesz, że WSZYSTKO stworzył Bóg. Skoro Bóg stworzył wszystko, to jest wszystkim. Chyba się zgadzasz ze mną. Idziemy dalej. Skoro Bóg stworzył wszystko, to też stworzył szatana. Jeśli Bóg jest wszystkim, to też zawiera w sobie szatana. Jak to jest, Agnieszko według ciebie?
      Może inaczej – jeśli by Bóg nie stworzył szatana, to nie stworzyłby wszystkiego. A ponoć Bóg stworzył wszystko, co sama sugerujesz. Hm … jak to jest?

      Wyjaśnij mi to prosze. Tylko proszę, swoimi słowami. Cytaty, to każdy może wkleić, nawet dziecko.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

      • a moze tego Boga o ktorym mowimy stworzyl zyd ,zeby swarzyc i kontrolowac goja?Slowianski stworca to przeciez cos innego dlatego w przeciagu wiekow w konfrontacji z watykanskim Bogiem ,wiekszosci slowian rzucilo sie na swiadomosc nie w ta strone.

        Lubię

        • ,, a moze tego Boga o ktorym mowimy stworzyl zyd ,zeby swarzyc i kontrolowac goja?”

          Ha, ha, ha! Niezła, ,,przebudzona” myśl!

          Spokojnie Devingo, ja poczekam i jestem ciekawa odpowiedzi od Agnieszki …

          Jak wszystko, to wszystko! I ciebie i mnie też! I tego popieprzonego komara, który wczoraj wieczorem u …..lił mnie pod okiem!
          Boguś powie, że nie ma złych ani dobrych komarów – może i tak, tyle, że dziś patrzę na świat ,,z przymrużeniem oka” ! 😀 😀 ,,Dobry komarek”! A tak mnie szuja użarła, że go wcale nie czułam! I w dodatku jak dupę napełnił moją błekitną krwią, to se spokojnie odleciał! Nie zdążyłam gada zabić!!!

          Coś Devingo mówiłeś o pokorze?… Czy mnie się przesłyszało? …

          Lubię

          • lata komar w nocy lata komar w dzień wszędzie widze jego p cień, gdy widzisz komara jak mu d swieci p mu gazeta wyżej nie poleci, owad ten la lal la owad ten la la la -_- , cale szczęście ze nie mamy jeszcze gmo komarow, na florydzie wlasnie wypuścili i maja przejąć standardowe niby zlikwidować denge no ale cos czuje ze cos tam znowu kombinuja jak znam usancow

            Lubię

    • Agnieszko, moja Kochana (że tak się spoufalę), najtrudniej mi teraz przyjdzie rozmowa właśnie z Tobą, ponieważ zdaję sobie sprawę, że moje poglądy SĄ NIE DO PRZYJĘCIA dla większości chrześcijan i to, co napisałam powyżej na temat boga Jahwe, może ranić Twoje uczucia.

      Jesteśmy wyznawcami Jezusa i Jednego Duchowego Kościoła w Chrystusie (a przynajmniej powinniśmy być), tym niemniej, sama wiesz, ile jest różnych denominacji i kościołów w ramach religii chrześcijańskiej. Każda z tych denominacji ma coś do powiedzenia w sprawie wiary i nie zawsze jest to zgodne z tym, co mówią przedstawiciele innych kościołów. Tak się jakoś „porobiło”, czasami słusznie, czasami niesłusznie.
      Problem polega na tym, że wszystkie denominacje najpierw odpadały od Kościoła Katolickiego (matki), stając w opozycji wobec niego. Było to wyrazem niezgody na to, co błędne w KK ( nauczanie, praktyka, celebra i dogmaty kościelne), ale punktem odniesienia do wychwycenia błędu było Pismo Św., które uznano (dogmatem) za NIEPODWAŻALNE odwołując się do słów apostoła Pawła, że całe Pismo jest natchnione. Pomijając fakt, że mogła być to jakaś manipulacja listami Pawła, lub po prostu jego niewiedza LUB ZDANIE WYRWANE Z KONTEKSTU, natchnienie było rozumiane przez Pawła jako „objawione przez boga” czyli nie pochodzące od człowieka ,
      Dziś natomiast dobrze wiemy, że samo natchnienie może mieć różne źródła – prawdziwego Boga lub bóstw przedstawiających się za Niego. Sama wiesz ile jest dzisiaj przekazów channelingowych pochodzących od różnych duchowych bytów.
      [zresztą Paweł, kiedy o tym pisał, miał na myśli tylko Torę (Pięcioksiąg), bo kanon biblii jeszcze nie istniał, spisanych ewangelii jeszcze wtedy nie było i wątpię, żeby Pawłowi podobała się idea łączenia w jedno nauki Chrystusowej z religią żydowską)].

      Chrystus stał w opozycji wobec całego establishmentu religii żydowskiej, a o swoim Ojcu mówił że „Nikt nie zna Syna tylko Ojciec i nikt nie zna Ojca tylko Syn i ten, komu Syn zechce to objawić”. Z tego wcale nie wynika, że ojcem jest Jahwe, wręcz przeciwnie. Jahwe już wcześniej objawił się Mojżeszowi jako „prawdziwy i jedyny bóg”, więc gdyby to była prawda, Jezus odniósłby się do tego. Materiału w biblii na poparcie tej tezy jest bardzo dużo, trudno to w skrócie przedstawić

      Najważniejsza jest jednak uderzająca NIEZGODNOŚĆ całej istoty Jahwe z pojęciem MIŁOŚCI – CHRYSTUS I JAHWE NIE PASUJĄ DO SIEBIE, a przecież Chrystus mówił „Ja i Ojciec jedno jesteśmy).
      Podsumowując: w biblii mamy przekazy, co najmniej od dwóch bogów. Będę na pewno jeszcze o tym pisać, a przynajmniej przymierzam się do tego.

      Pozdrawiam Cię Agnieszko, mam nadzieję, że prawo miłości Chrystusowej jest silniejsze w Tobie, niż prawo wynikające z lojalności wobec Twojego Kościoła i zobaczysz we mnie bardziej „swoją siostrę” w wierze niż przeciwnika-heretyka:).

      Lubię

  8. Czym jest KOD ? – Sami zobaczcie :



    To – KWIK ŚWIŃ ODPĘDZONYCH OD KORYTA !!!!

    A tutaj jeszcze w innym klimacie :



    REF:
    zaKODowani przez elity sterowani
    nie mogą się pogodzić z przegranymi wyborami
    wytresowani od koryta oderwani
    dzisiaj sami się nazwali demokracji obrońcami

    Lubię

  9. Bogus! Ale ja skierowałam pytania do Beatki – to jej wpisem „wywołana zostałam do tablicy”.
    Nad moim Niebieskim Krolem Jezusem Chrystusem jest tylko jego Ojciec Jehowa. To do niego Jezus kierowal swoje modlitwy. On cesarzy i papiezy traktuje jak kazdego innego czlowieka albo inaczej – wymaga od nich wiecej, poniewaz oni maja byc przykladem dla „ludu”. A jakim sa przykladem, kazdy widzi. Pozdrawiam Cie!

    Lubię

    • Agnieszko! – nie chcę Cię urażać!
      Mieszasz tyle spraw jednocześnie ze nie może wyjść z tego nic konkretnego.
      Bogiem jesteś Ty!
      Nie ma Jezusa bo go nie urodziłaś!
      Papież Cesarz Król to wymysły ludzi – po to by zniewolić innych!
      Niby dlaczego ta religia [Chrześciaństwo] ma byc prawdziwa – a nie np rastafarianizm?
      Ogarnij się – Kobieto!

      Lubię

  10. Jest tu mój trzeci wpis. Tą stronę obserwuję i czytam od stycznia tego roku i czytam wszystkie wypowiedzi i widzę tu głównie stałych bywalców. Są tu mocne wypowiedzi i poglądy które dają dużo do myślenia.i każdy w swoich wypowiedziach ma rację.. Czytam o Bogu i o polityce i o papieżu, medycynie, kobietach , GMO itp. no i o iluminatach , mało jest o UFO i starożytnych cywilizacjach albo jeszcze nie dotarłem. Dużo piszecie o problemach tego świata i jak je rozumiecie. Ale nie spotkałem wypowiedzi jak je rozwiązać? Jeżeli jesteśmy podstawą piramidy świata( Czyli nic nie znaczącymi ludźmi dla tych na nad nami, aż do szczytu góry piramidy ) czyli tylko my, a właściwie to tylko my możemy zawalić piramidę od dołu! Problem w tym że nie wiemy jak ? A właściwie problem jest w tym że nas jest za dużo żeby się dogadać zjednoczyć, porozumieć, Tu i Teraz ! ( bo jesteśmy podzieleni na katolików ,islamistów , buddystów itp. na Peowców, Pisowców itd. na bogatych i biednych i na mądrych i głupich i tak bez końca można wymieniać ) A ich jest garstka która potrafi zorganizować się i umówić na spotkanie nawet na końcu świata bo ich na to stać, i w małej grupie prędzej się dogadają i ustalą wytyczne ( Jednym słowem łatwiej im jest trzymać tzw. sztamę i to jest ich priorytetem.) moim zdaniem wszystko jest zbudowane na zasadzie piramidy od Boga począwszy. Czyli na szczycie Bóg , potem synowie dalej aniołowie i na końcu człowiek. .Kosmos też jest tak zbudowany . Centrum galaktyki , następnie gwiazdy, potem słońca, planety , dalej księżyce i dalej, komety, Bolidy planetoidy meteory itp.PIRAMIDA) Tak samo jest w systemie tego świata , najpierw iluminaty potem ich rodzina , znajomi prezesi , kierownicy i pracownicy politycy,wyborcy ( kolejność nie ważna ) w polityce to samo w szkołach też , czyli dyrektor zastępca , nauczyciel uczeń itd. wiadomo o co chodzi.Kościół tak samo papież potem biskupi,prałaty sraty itp. a na końcu wierni. Jednym słowem wszystko czerpie energie z dołu, z podstawy piramidy. Zastanówmy się Jak by nas nie było, czyli podstawy,( ROBOLI) to czy by ktoś zbudował piramidę np. od Góry? Pewnie nie! bo, musiał by zakasać rękawy i zabrać się za robotę sam, i zacząć od dołu czyli fundamentu i choćby miał 1000 ton złota to te złoto za niego domu nie wybuduje. I taki bogacz sam by musiał budować ten dom kupę lat, ale z pomocą sąsiadów wybudował by szybciej ( tak sobie kiedyś ludzie pomagali) I tu jest sedno sprawy . Wam złota nie dają za pracę ale jakieś papierki lub cyferki na koncie. Jest OK macie na chleb a i czasami dom postawicie za cenę zapitalania na trzy zmiany i za cenę zdrowia .Świnie hodować, ryby łowić i ziemię uprawiać zabronione, ugory leżą a i nie ma kto uprawiać. Jedzenie dymane w marketach kupujemy bo zagraniczne i tanie a że nie zdrowe to nie ważne , ważne żeby przeżyć. I tak mogę pisać bez końca ale nie o to mi chodzi. Mam pytanie : jak przeciw działać, jak ten problem rozwiązać? Bo pozytywne myślenie że wszystko będzie dobrze i że Bóg lub bogowie zrobi to z nas jest mylne, możemy wysyłać pozytywną energie, wibrację do Boga i aniołów ale oni bez naszej pomocy nie wiele zrobią. Modły to do kościoła a do Boga to po czynach was sądzić będą i mnie też.

    Liked by 1 osoba

    • ,, jak przeciw działać, jak ten problem rozwiązać?”

      Dużo pisałam, szczególnie ostatnio, o zmianie mentalności człowieka.
      Zaszczuci strachem ludzie krążą w kółko po labiryncie, myśląc jedynie o zmniejszeniu lęku. Kiedy przestaną się bać, zauważą, że są podstawą tego świata. Dopiero ta świadomość pozwoli im znaleźć wyjście z labiryntu, które jest w zasięgu ich ręki. I wcale nie musi się to dziać na przestrzeni pokoleń, ani wielu lat. Mentalnie można odebrać komuś władzę nad sobą już jutro, a nawet dziś. To zaowocuje zupełnie innym postrzeganiem siebie i pozbyciem się roli ofiary, która, by nią być, sama kreuje kata.

      Pozdrawiam.

      Lubię

      • Cytuję: „Mentalnie można odebrać komuś władzę nad sobą już jutro, a nawet dziś. To zaowocuje zupełnie innym postrzeganiem siebie i pozbyciem się roli ofiary……, ”

        O to właśnie chodzi. Fizycznie możesz jeszcze siedzieć w systemie, ale duchowo i mentalnie już do niego nie należysz. Podnieś częstotliwość drgań energii, którą emanujesz z siebie, ze swojego serca, a „cie nie dogonią”. Te istoty STOJĄ NIŻEJ OD CIEBIE DUCHOWO, nie są w stanie zaistnieć w TAKICH CZĘSTOTLIWOŚCIACH.

        Lubię

        • wichrzyciele systemowi w sluzbie dewiantow potrzebuja obywateli zastraszonych ,bojazliwych o jutro ,co bedzie jak mnie wyleja z roboty ,nie bedzie na splaty za dom,karty,auto..a w tym gownie i tak nie masz czasu i energi na dostrojenie wibracji ..bo i po co.W momencie podwyzszenia rezonansu widzisz to inaczej a kiedy przestajesz sie bac o to wszystko i tych wszystkich jestes juz na innym poziomie postrzegania i materie masz w d..e.Kontrolerzy operuja tylko na poziomie materialnym.Nie jedna osoba powie jak osiagnac te wibracje?Jesli sie potkniesz i wywrocisz ,zderzysz ze sciana wtedy bedziesz uzywal mozgu i zmienial podejscie do zycia.Wszystko zacznie sie od pokory do zycia i ludzi reszte da sie pozniej ogarnac.

          Lubię

      • Krysiu – to ważne słowa! [ Kiedy przestaną się bać, zauważą, że są podstawą tego świata. Dopiero ta świadomość pozwoli im znaleźć wyjście z labiryntu, które jest w zasięgu ich ręki]
        Też uważam że ta zmiana w swiadomości spowoduje przekształcenie Świata

        Pozdrawiam Madra Babo!

        Lubię

    • robta swoje, to co każdy jest w czyms dobry, i się zbierze, najważniejsze nie być szkodnikiem, nie pic nie palic nie cpac, seks jak najbardziej, pomagać sobie wzajemnie, bo po pierwsze wszystko wraca a po drugie wymaga tego spoleczenstwo, dzieci starcy itd., po malutku robic swoje ale systematycznie, zadnych rewolucji, chyba ze mongoly chinskie stana nam pod granica, pis co dzień cos usprawnija cos spindola, psy szczekaja ale karawana idzie dalej, ale to jest cena postępu albo przynajmniej odrestaurowania tego co tworzylo nasza jedność narodowa i majatek, robta swoje, to sa genialne slowa

      Lubię

    • Poruszyłeś kolego temat który powinien być „wałkowany” przez ludzi myślących bez końca. Teoretycznie rozwiązań większości problemów poruszanych na ww. portalu jest tak wiele jak wiele jest użytkowników na ww. portalu 😀 .
      Skoro szukasz uniwersalnych rozwiązań problemów trapiących otaczający nas świat to mogę jedynie przedstawić rozwiązanie swoje ,subiektywne które naturalnie będzie negowane przez ludzi o odmiennym sposobie myślenia od mojego.
      Osobiście uważam że problemem trapiącym społeczeństwa całego świata od zarań dziejów jest brak umiejętności zaakceptowania odmienności sąsiada.
      Czy to naprawdę jest tak trudne?
      Rozmawiać z sąsiadem, zrozumieć sąsiada i czerpać przy tym obopólne korzyści wynikające z wymiany doświadczeń, poglądów, kultury i religii bez chęci ingerowania w jego wartości. Pozdrawiam

      Lubię

      • nie zrozumie nigdy wielbladziej rasy czemu obcinaja nam glowy i gwalca nasze kobiety probuje to zrozumiec te odmienne obyczaje jak tylko moge i nic… wszelaka odmienność tj pedalskosc pedofilskosc jakos do mnie nie przemawia

        Lubię

  11. ILMIROS !
    Napisałeś się – a tak właściwie to o co Ci chodzi?
    Dałes pochwałę – znalazłeś problem – no i co dalej – chcesz zebysmy rozwiazali problem za Ciebie?
    Lepiej napisz gdzie te odłogi do wziecia – płacic nie zamiezam!

    Lubię

    • Bogda pochwal Ilmirosa ze to czlek przebudzony,po co napastowac,jeszcze sie wystraszy i ucieknie.Ludzi obudzonych,nadpobudliwych z tego powodu potrzeba i jesli nawet wydaje nam sie z tego przebudzenia ameryke odkrylismy to w kupie cieplej i sila.Tak sie przejawia przebudzenie,czyli odkryciem „ameryki”,struktur zniewolenia ..

      Lubię

      • Sorki ale muszę to tutaj wkleić:
        https://youtu.be/KymgJPVQphk ;))
        Ludzie od zawsze próbowali sie wyzwolić,już w starożytności Spartakus zorganizował powstanie,jednoczyli sie uciskani robotnicy, buntowali się chłopi,pzretoczyła się Rewolucja Francuska i Rewolucja w Rosji.I co?I nic.Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo:ci najbardziej cwani dobierają się do koryta a masy jak cierpiały tak cierpią.Już jakiś czas było lepiej,8 h.pracy,urlopy,socjal,emerytury ,wydawało się,że ludzie się bardziej ucywilizowali i co?I pikuś,powoli te przywileje są redukowane.
        W tym momencie mojego życia zgadzam się z wypowiedziami tych osób które mówią,że należy zwrócić się w stronę rozwoju własnego wnętrza,nie szkodzić innym wokół i starać się panować nad myślami aby generować te pozytywne wibracje:)Pozdrawiam:)

        Lubię

        • ,, I co?I nic.Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo:ci najbardziej cwani dobierają się do koryta a masy jak cierpiały tak cierpią….”

          Można by to zdanie odwrócić i spojrzeć ze strony ,,cwaniaków”:

          ,, I co? I nic. Tyle krwi się polało i zawsze kończy się tak samo: masy po przejęciu władzy myślą, że zdobyli ją raz na zawsze i przestają o nią codziennie zabiegać i walczyć. To nasza wina, że wykorzystujemy okazję i prędzej czy później przejmujemy władzę? A kto masom broni być cwańszymi od nas? My wiemy, że zdobycie władzy to początek wielkiej, ale opłacalnej harówki, podczas której dniem i nocą trzeba o tę władzę zabiegać i ją bez przerwy podtrzymywać. Czy ta wiedza jest dla mas zabroniona?”

          Trochę rozwinęłam wypowiedź ,,cwaniaków”, ale przyznasz, Jolu, że ciekawie to brzmi.

          Można tez spojrzeć z innej strony. Człowiek jest idealną miniaturą cywilizacji.

          Kiedy zaczyna się sobie nie podobać i źle się czuć, przyrzeka, planuje i wprowadza zmiany, czasem rewolucyjne( wygląd, dieta, sposób zachowania, myślenia)
          Pytanie brzmi: NA JAK DŁUGO? 90% ludzi to procent wk….ony na siebie za brak konsekwencji wynikającej z wygodnictwa w stylu: ,,a po co mam się ciągle kontrolować czyli męczyć”, lub ,,inni nic z sobą nie robią i też żyją”

          No to żyją sobie masy. Jak? A ,,JAKOŚ ”

          Najśmieszniejszym, a jednocześnie smutnym tego przykładem są wybory dokonywane przez naszych kochanych Rodaków. Na parę dni przed wyborami sprawiają wrażenie przebudzonej fermy kurzej, w środek której ktoś wrzucił lisa. Po ,,wyborach” ktoś lisa zabrał i ferma może znowu zapaść w błogi, kilkuletni sen.
          Ten stan dotyczy ogromnej większości, która decyduje o przekazaniu czyli ODDANIU WŁADZY.

          Cywilizacja, jak człowiek, rządzi się podobnymi mechanizmami – w końcu jest wypadkową wszystkich ludzi.

          A można jeszcze spojrzeć na to wszystko z goła inaczej.
          Płaska i wygodna droga niczego nie nauczy, nie dokona rozwoju, a wręcz cofnie.
          Stawiane celowo przez życie poprzeczki człowiek może odbierać przynajmniej dwojako: jako wyzwanie, bodziec do rozwoju, albo jako pasmo niekończących się nieszczęść.
          Podobnie jest ze społeczeństwami – w końcu to ludzie je tworzą.
          Te społeczeństwa czegoś się nauczyły, w których pojedynczy człowiek może tak o sobie powiedzieć. Tak myślę …

          Lubię

          • Krysiu Twoje przemyślenia są jak zwykle ciekawe.Zazwyczaj z większością się zgadzam:)Fajnie piszesz,ja jestem trochę leniwa i lepiej mi wychodzi gadanie;)
            „Płaska i wygodna droga niczego nie nauczy, nie dokona rozwoju, a wręcz cofnie.”To prawda.Dotyczy to jednostki jak i całego społeczeństwa.Użalanie się nad sobą rozmiękcza,dobrze się poużalać chwilkę a potem brać się w garść.Płaska droga rozleniwia(patrz upadek cywilizacji rzymskiej i degrenoladę tzw.cywilizacji zachodniej).
            A jeśli chodzi o masy:niestety ,masa mogłaby coś osiągnąć będąc w jedności .A jedność masy ludzkiej to utopia(przynajmniej na dzień dzisiejszy,no chyba,że stanie się cud i wszystkich nas naraz oświeci:)).
            Zacytowałaś dziś bardzo fajne wypowiedzi bywalców Jarkowej kafejki.Też mi się podobały i mogłabym się pod nimi podpisać.Pozdrawiam:)

            Lubię

      • ,, Bogda pochwal Ilmirosa ze to czlek przebudzony,po co napastowac,jeszcze sie wystraszy i ucieknie.”

        No właśnie! 😀 Boguś sam wszedł do naszej(I INNYCH! ) knajpy jak myszka, a konkretnie jak taki cichy miły szczurek(aby z pcią sie zgadzało!)
        Trochę się rozbrykał i teraz wobec Ilmirosa sprawia wrażenie takiego obżartego krawaciarza, siedzącego na dwóch krzesłach i małymi oczkami, osadzonymi w świecącej od golonki gębie, patrzy buńczucznie i z dystansem na każdego, kto przekracza próg i zdaje się mówić: ,, A czego mi tu?”

        Ej! ej! … spokojnie! To ja tu znoszę ze stołów puste szklanki i pokale(po piwie też :D), podaję napełnione przez Barmana, i w fartuchu mam klucze od drzwi! 😀 😀
        Te klucze mają tylko jedną funkcję – mogą tylko drzwi otworzyć, nigdy zamknąć 😀

        Oczywiście , powyższe moje słowa to żarty 😀
        Chyba mam to po moim ś.p. Tacie. Nikt nigdy nie był w stanie obrazić się na niego, bo zawsze żartował, ale jak w żarcie do ….lił, to wszystkim w pięty poszło 😀 😀
        I jeszcze uśmiechać się musieli, bo to w końcu tylko żart! 😀 😀
        Samo życie!

        A tak na poważnie. Ostatnie wasze, kochani, wpisy – te nocne – aż miło czytać. Tyle w nich pozytywnych, fajnych słów:

        ,, Podnieś częstotliwość drgań energii, którą emanujesz z siebie, ze swojego serca, a „cie nie dogonią”. Te istoty STOJĄ NIŻEJ OD CIEBIE DUCHOWO, nie są w stanie zaistnieć w TAKICH CZĘSTOTLIWOŚCIACH.”

        ,, robta swoje, to co każdy jest w czyms dobry, i się zbierze, najważniejsze nie być szkodnikiem, nie pic nie palic nie cpac, seks jak najbardziej, pomagać sobie wzajemnie, bo po pierwsze wszystko wraca a po drugie wymaga tego spoleczenstwo, dzieci starcy itd” ( z tym niepaleniem to się nie zgadzam, bo właśnie przed chwilą skiepowałm 😀 )

        ,, Też uważam że ta zmiana w swiadomości spowoduje przekształcenie Świata

        Pozdrawiam Madra Babo!” ( Takem baba, jak i chłop czasem – jak to się nazywa? transwestyta czy cóś? 😀 😀 )

        ,, W momencie podwyzszenia rezonansu widzisz to inaczej a kiedy przestajesz sie bac o to wszystko i tych wszystkich jestes juz na innym poziomie postrzegania i materie masz w d..e.Kontrolerzy operuja tylko na poziomie materialnym.”

        No i jak, po takich słowach serce nie ma się radować? A nogi idą pół metra nad ziemią!

        Serdecznie pozdrawiam.

        Lubię

        • Jak wiesz Krysiu mam na Twoim punkcie [uczulenie] i nic nie mogę Ci odmówić – nawet Ilmirosa! Przepraszam wiec z pokora i proszę o wybaczenie Iliros! Jesli mówia mi że się budzisz i jest ok – to mnie to cieszy i służę pomocą!
          To wszystko co o mnie piszesz Krysiu – to prawda – cichutko spokojnie wszedłem – no i się rozgościłem. Z tym [krawaciarzem] to przesadziłaś – bo krawat miałem chyba tylko w dniu slubu.
          Pozwól jednak że trochę się wytłumaczę! Jak wiesz i wiecie do czegoś niedawno doszedłem. Miałem i mam [nauczycielkę] która była strasznie wymagająca [teraz trochę odpuściła] Gdy byłem tuż i nie widziałem rozwiązania – pchnęła mnie na zatracenie – i to okazało sie dla mnie zbawienne. Teraz niespodziewanie kojarzę sprawy o których niedawno w ogóle nie wiedziałem. Dostałem jakby PRZYSPIESZENIA. Wszystkie problemy wydają mi się proste i łatwe, a z kolei wiele niegodnych uwagi!
          Moze trochę mi odbija i oczekuję też tego od innych [rozumienia] – i przez to robie się nieznośny. Może faktycznie czasami trzeba mnie usadzić! Daje wam do tego prawo [a w szczególności Tobie Krysiu] bo należycie do grona osób które rozumieją i mozna sie przed nimi otworzyć.
          Proszę więc miejcie na mnie uwagę i nie pozwalajcie by woda sodowa uderzyła do głowy

          ps. Ta jak Ty nie jesteś transformersem tak ja jestem Chłopem

          Lubię

    • Przepraszam faktycznie trochę się w tryniłem w wasze grono. Ale jak ktoś chce mnie poznać to e-mail jest podany i zapraszam do kontaktu . Wracając do tematu kierunek Bogdan 56. Tak chcę byś rozwiązał problem za mnie i przez to za siebie, bo podejrzewam to na ten temat nie masz nic do powiedzenia.

      Lubię

      • Bardzo grzecznie przeprosiłem i wykazałem pokore wiec proszę nie prowokuj. Mam wiele do powiedzenia. Na temat ostatniego wpisu też , ale zamilczę

        Lubię

        • miło mi, mam na imię Mirosław pseudo ilmiros. Mimo wszystko bez obrazy, ale dalej chcę wiedzieć co masz do powiedzenia na temat odnośnie mojej wypowiedzi : „Mam pytanie : jak przeciw działać, jak ten problem rozwiązać? Bo pozytywne myślenie że wszystko będzie dobrze i że Bóg lub bogowie zrobi to z nas jest mylne, możemy wysyłać pozytywną energie, wibrację do Boga i aniołów ale oni bez naszej pomocy nie wiele zrobią. Modły to do kościoła a do Boga to po czynach was sądzić będą i mnie też.” chodzi mi o to, co możemy zrobić by osłabiać ten system i nie poddać się manipulacji?

          Lubię

          • To proste! Ucz się i jak sie uda ucz innych! Posiadając wiedzę nie bedziesz dawał robić się w konia. Ekonomie systemu mozna rozwalic gdy wszyscy ludzie przez min 3 dni nie dokonaja zadnej operacji finansowej. Bez krwi system umrze – ale jest to niewykonywalne

            Lubię

  12. …witajcie Wszyscy – dawno tu nie komentowałem, choć przyznaję bez bicia – czytałem zarówno Jarka jak i wasze komentarze…jednakże komentarz Krysi na temat komarów gmo, tak mnie rozbawił, że aż oko mi się załzawiło i mam problem z pisaniem… pozdrawiam

    Lubię

    • ,, …jednakże komentarz Krysi na temat komarów gmo, tak mnie rozbawił, że aż oko mi się załzawiło i mam problem z pisaniem…”

      Oko powróciło! Jak się cieszę! Co za jungowska synchronizacja, bo ,,moje” też!
      Ty się śmiej, ale wczoraj było nieciekawie – no z resztą jak i co miało być ciekawie, kiedy na jedno oko prawie nie widziałam?!
      Beatka też wyraziła radość z powodu komara i golonki.
      Całe życie człowieka składa się z komarów i golonek! O, przepraszam, jeszcze z takich Gmo, którzy wyobrażając sobie moje zapuchnięte oko wyśpiewują radosne pioseneczki! Nie ma większego powodu dla przebudzenia weny twórczej, jak czyjś zapuchnięty ryj!
      Czekaj Gmo! Jak cie komar u….doli ( w czułe miejsce 😀 ), to ci wyśpiewam cały poemat! Nawet na chór go rozpiszę! – kościelny 😀 😀 😀 😀 i ci na skype wyślę! Co byś miał na żywo! prosto z kościółeczka! 😀 😀

      O! ja nie mogę! To żem się teraz ubawiła!
      Oko powiedz, czemu człowiek jest taka parchata gadzina – mam tu teraz wyjątkowo 😉 siebie na myśli – że jak uknuje ,,odwet” to się cieszy? 😀 Widać, że komary rzeczywiście potrafią rozbudzić wenę niejednemu 😀
      A tak poważniej, dziś już mam o wiele ,,szersze spojrzenie” na świat.
      No i lepiej mi, bo żem się tobie wyżaliła 😀

      Pozdrawiam i życzę ci miłego dnia! Bez bzykania. Komarów oczywiście 😀

      Lubię

      • Krysiu współczuję Ci z powodu ukąszenia tego obrzydliwego komara z GMO ,na pocieszenie powiem ,że przed chwilą w czasie koszenia trawnika pierdzielnęła mnie w zgięciu nogi w kolanie osa nie wiem czy była GMO ale piecze jak cholera i noga boli,właśnie skończyłam smarować Amolem,bo taki mój „Szwejkowski opodyldok”na wszystko mi pomaga.No i mam już dzisiaj” fajerant” ,dlatego mogę sobie posiedzieć przy kompie bez wyrzutów sumienia.Pozdrawiam serdecznie Ciebie i całą ferajnę z Jarkowej knajpki ze słonecznego Bielska.

        Lubię

      • i… aż chce się powiedzieć „radujmy się”:) Niech „bóg tego świata” WIDZI i wie, że wciąż ma na ziemi takie tałatajstwo:), które mu się gdzieś rozłazi i nie chce przyjść „do nogi”

        Lubię

  13. Beatko moja Kochana!
    Jestem ostatnia osoba na tym forum, której powinnaś się „bać” ; ).
    Powtórzę za moim Bogiem Jehowa: Pragnę aby każdy doszedł do skruchy i żył wiecznie w raju na ziemi!”.
    A Tobie brakuje tylko wiedzy o Jah!? Jego Syna Jezusa już uznajesz. Hebrajska forma imienia Jezus znaczy „Jehowa jest wybawieniem”. W pismach hebrajskich imię Boże JHWH występuje 7 tys. razy. Nie 1 raz w Ks. Mojżeszowej jak to sugerują niektórzy tłumacze Biblii.

    Jezus powiedział o dwóch najważniejszych przykazaniach!

    Marka 12:29 „Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: ‚Słuchaj, Izraelu, Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa, 30 a ty masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem, i całą swą siłą. 31 Drugie jest to: ‚Masz miłować swego bliźniego jak samego siebie. Nie ma żadnego innego przykazania większego od tych”.

    1 Jana 4:8 „Kto nie miłuje nie poznał Boga, ponieważ BÓG JEST MIŁOŚCIĄ”.

    Jana 3:16 „Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat, ze dal swego jednorodzonego Syna aby nikt kto w niego wierzy, nie został zgładzony, lecz miał ZYCIE WIECZNE”.

    Jakuba 1:13 „Bóg bowiem nie możne być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza”.

    Paradoksem jest to, ze Żydzi odrzucili Jezusa Syna Bożego a współcześnie odrzuca się Jego Ojca Jehowę jedynego prawdziwego Boga ???

    Jezus jest wykonawca z woli swojego Ojca Jehowy. To od Ojca otrzymuje moc, (ducha świętego) dzięki, której wykona plan Jehowy!
    Dzieje 1:8 „Otrzymacie moc, gdy zstąpi na was duch święty”.

    Jana 7:16 „Jezus z kolei odpowiedział im i rzekł: „To, czego nauczam, nie jest moje, lecz należy do tego, który mnie posłał. 17 Jeżeli ktoś pragnie wykonywać jego wolę, będzie wiedział, czy ta nauka jest od Boga, czy też ja mówię sam z siebie. 18 Kto mówi sam z siebie, szuka własnej chwały, ale kto szuka chwały tego, który go posłał, ten trzyma się prawdy i nie ma w nim nieprawości”.

    Kazdy kto docenia Biblie wie, ze słowa te są prawdziwe bo maja moc zmiany osobowości nawet największego „grzesznika”, czego nie możne zrobić żadna inna książka.
    2 Tymoteusza 3:16 „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, 17 aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła”.

    https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/ Polecam!
    Pozdrawiam Cie serdecznie.

    Lubię

  14. „W pismach hebrajskich imię Boże JHWH występuje 7 tys. razy. ” a to ciekawe a może oczywiste, bo liczba 7 to liczba symetrii czworościanu foremnego, tak jak 7 kolorów tęczy, 7 pieczęci, 7 warstw mięśni w sercu.itd.. , ale wyjdźmy z tego matrixa. Oczywiście tetrahedron ma najwięcej osi symetrii i fale elekromagnetyczne rozpoczynają się w tej figurze w pewien sposób porzadkować, jednak porządkowanie to nie jest zgodne ze złotym podziałem PHI i dlatego tetra zabezpiecza te fale(izoluje) przed kompresją i ostateczną destrukcją. Dlatego też w piramidzie żyletki same się ostrzą i można tam przechowywać mięso, Czworościan, sześcian, ośmiościan, kula czy sfera reprezentują ten sam typ energii, ponieważ wszystkie długości krawędzi, promieni są takie same w tych figurach 3D. A jak wygląda chociażby dodawanie zgodne ze złotym podziałem widzimy w cyklu Fibonacciego.
    Przykładowo świeże jajko kurze ma 2-10 mvoltów, bo ma kształt taki jaki ma i ściąga magnetyzm z powietrza. Podobnie jak szyszka itd.
    W związku z powyższym 7 nie jest wystarczajace i właściwie nasze serce a także np. serce słońca wykonuje dodatkowe 5 obrotów wewnątrz, gdzie 7 na zewnątrz + 5 wewnątrz daje nam 12. Gdy nachylimy sześcian pod katem 32 stopni i obrócimy go dookoła otrzymamy dwunastościan, czyli 5 nałożonych na siebie pod odpowiednimi kątami sześcianów. Fajnie to zobaczyć na rysunku bo takie gadanie ciężko jest sobie wyobrazić.
    Zrozumieć trzeba jedno, że heksagram chociaż sam w sobie nie jest czymś złym to zło reprezentuje. Jest rzeczywiscie znakiem Jachwe a na pewno nie jest to przyjazna dla ludzi agenda.

    Lubię

  15. Chrestomata cyt.”Jest rzeczywiscie znakiem Jahwe a na pewno nie jest to przyjazna dla ludzi agenda”. Nic podobnego! Bog , ktory zaplanowal dla ludzi, ktorzy spelniaja jego wymagania ZYCIE WIECZNE w rajskich warunkach tu na ziemi (jeszcze tylko chwilka) nie moze byc „nieprzyjazny”. Owszem On nienawidzi zla i go nie popiera.

    cyt. „A jak wygląda chociażby dodawanie zgodne ze złotym podziałem widzimy w cyklu Fibonacciego”. To fascynacja mojego meza. No coz Jehowa jest najlepszym matematykim! Jest Stworca wszystkigo!

    Lubię

  16. Jahwe co najwyżej stworzył alfabet, który posłużyl do stworzenia golema a nie człowieka uduchowionego. Jehova natomiast to nazwa jego wojowników – cyborgów, terminatorów itd. Cała ferajna to Ne PHI EL em (brak zmiany fazowej EL opartej o złoty podział PHI), czyli nefilim upadli, których DNA nie imploduje, i dlatego są pasożytami, wampirami, którzy nie znoszą implozji i nie mogą jej wytrzymać. Wskazuję tu na prosty sposób pozbycia się wszelkich pasożytów z ciała i ducha.
    Także przemyślcie to w co wierzycie. Poza tym nie można wielbić boga zewnętrznego tylko trzeba własnego wewnętrznego, który ma na imię tak jak Ty, ja czy ktokolwiek inny.
    PS. Jeżeli złota proporcja i ogólnie święta geometria jest fascynacją Twojego męża to mozliwe że kiedyś wyjdziecie z tego matrixa.

    Lubię

  17. Krysiu! Bóg zaczął stwarzanie od swoich Synów aniołów i oni byli doskonali. Jeden z nich się zbuntował stal się przeciwnikiem Ojca i dopiero wtedy nadano mu imię Szatan lub Diabeł – potwarca (kłamca, obmówca, oszczerca). Wciągnął do swojego obozu innych aniołów i tych nazywa się demonami.
    Teoretycznie Jehowa z potężna swoja mocą – mógł ich unicestwić.
    Zbuntowany – zabić! Ale co o takim Ojcu powiedzieliby inni wierni Synowie?
    Czy to świadczyłoby o nim, ze jest miłosierny? Jehowa dal mu czas…mógł zawrócić ze zlej drogi. Nie zawrócił – zwodzi cala ludzkość! Nad efektami jego poczynań własnie dyskutujecie.
    W Biblii nazwany jest bogiem świata lub tego systemu rzeczy (bogiem z malej litery bo tak naprawdę nim nie jest). To są konsekwencje tzw. wolnej woli, która ludzie również posiadają. Kazdy osobiście decyduje co zrobi ze swoim życiem. Jehowa powiedział – kładę przed tobą: śmierć i życie, wybierz życie ???

    Lubię

  18. ILMIROS – świetne spostrzeżenia!
    Powiem krotko – ludzie nie maja szans rozwiązać co „zawiązali”.
    Bedzie gorzej. W Biblii jest zapowiedz, ze owszem ogłoszą „Pokój i bezpieczeństwo” ku radości wszystkich ale zaraz po tym ONZ zniszczy wszystkie religie. Co zaowocuje, ze wszyscy ze wszystkimi będą walczyć. „Bedzie ucisk jakiego jeszcze nigdy nie było i nie będzie”.
    A to z kolei zapowie ARMAGEDON – wojna Boza, która zniszczy wszystkie rządy i niegodziwych ludzi. Wojne Boza poprowadzi Jezus Chrystus. Ocaleją jego naśladowcy i na Ziemi zapanuje KRÓLESTWO BOŻE.
    Plan: ZYCIE WIECZNE, 1000 lat przeznaczone na dojście do doskonałości. Nie będzie chorób, starości, śmierci, bólu, łez. Nastąpi tez zmartwychwstanie umarłych naszych bliskich.
    To nie są mrzonki – to własnie głosił Jezus, pierwsi chrześcijanie oraz inni wierni jego naśladowcy. Współcześnie Świadkowie Jehowy.

    Lubię

    • chciałem powiedzieć ja cie przepraszam, a wyszlo ja cie pierdole -_-
      wnioski z dupy normalnie a raczej od samego dzizusa czy kaktusa no w końcu k po pustyni hasał w kiecce to moglo mu w dupsko ciagle cos wchodzić jeżeli nie był to akurat jego sluga -_-
      jak sie pozbyc tego pustynnego menela z naszych ziem i serc, już zaczynam w taka szanse watpic powoli

      Lubię

    • Ale @Agnieszka ma tu na blogu trudny orzech do zgryzienia, trochę jej współczuję 😀 To nie to co rozmowa z typowymi katolikami, czy to letnimi (większość) czy tymi rydzowymi. Tu trzeba argumentów.

      Lubię

  19. Bogus! Szatan (zbuntowany anioł) zapragnął być równy Bogu Jehowie. Do Ewy w Edenie powiedział: jeśli zjecie owoc z drzewa zakazanego -Z CALA PEWNOŚCIĄ NIE UMRZECIE! (…) w tym samym dniu w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło” (Cos Ci to przypomina?).
    Dlatego nazwany jest OJCEM KŁAMSTWA. On tez kusił Jezusa – pokazał mu wszystkie królestwa świata i powiedział wszystko ci dam tylko oddaj mi pokłon (jeśli komuś coś dajesz tzn. ze należny do Ciebie). Jezus odpowiedział – precz Szatanie bo tylko Jehowę twego Boga masz czcić i tylko dla niego masz pełnić święta służbę. To zamieszanie na Ziemi to jego przyczyna bo on zna proroctwa i wie, ze mało ma czasu dlatego tak szaleje. Jehowa zapowiedział, ze zostanie związany i wrzucony do odchlani na 1000 lat.

    Lubię

    • Dziewczynko!
      Ciągle opierasz się na Biblii która była BE do 1966r [na indeksie ksiąg zakazanych]
      Zapomnij o niej – przekaż mi to inaczej!

      Lubię

      • Boguś jest impreza! Idziemy z Gmo na polanę. Idziesz z nami? Tylko weź z sobą zaopatrzenie, bo ostatnio to byli tacy, co udawali, że nie wiedzieli, że w lesie nie ma sklepów…
        No to się zbieraj!

        Lubię

    • Tylko kłopot w tym, że ludzie MUSIELI popełnić ten grzech pierworodny. Nie było innej opcji, to była część planu. Dostaliśmy jakąś tam wiedzę (iluzję wiedzy) a w zamian straciliśmy raj.
      Wiedza = cały ten syf mentalno-myślowy umożliwiający dorosłe życie.
      Eden = raj utracony, radość bezwarunkowa, ale i niewiedza.

      Lubię

  20. Chłopczyku! Zabawiasz się w „inkwizytora” czy w Putina? Bo ten zdelegalizował Świadków Jehowy uznając ich za ugrupowanie ekstremistyczne ??? (S. J. nie brali udziału w żadnej wojnie od 100 lat, nie mieszają się polityki – ogłaszają tylko wyroki Jehowy!!! Oczywiście Biblia została zaliczona do ksiąg zakazanych!? Myślisz, ze kolej na Polskę?

    Lubię

    • Skad znają te wyroki? – z Biblii! Biblii którą napisali ludzie [śmierdzące zdegenerowane pustynne pastuchy] – i to ma byc dla mnie jakimś źródłem mądrości?
      Dobrze wiesz też o tym że Biblija – to kopia poprzednich tekstów napisana dla Żydów! Nie byli w stanie objąć kodeksu Hammurabiego!
      Z jakiego powodu to gówno ma mnie dotyczyć? Słowiańscy bogowie byli pierwowzorem do pustynnych. Na dodatek mamy 7525 lato podczas gdy żydzi oferuja nam 2016rok. Jak wgłębisz się w kalendarz to też zobaczysz że rozpoczęcie obiegu dookoła Słońca ma początek ni z gruszki ni z pietruszki podczas gdy Słowiański zaczyna się z początkiem wiosny.
      Nic nie masz do powiedzenia oprócz klepania cytatów a tego mogę nauczyć srednio rozgarnieta papugę. Dalej nie ruszy – tak jak ty!

      Lubię

      • Który właściwie mamy rok ?I według czego go liczymy śmierci żydowskiego cieśli ?Czytałem gdzieś (dawno to było i nie pamiętam gdzie) że któryś imperator Rzymu(„papież”) dodał parę lat do kalendarza gregoriańskiego.

        Lubię

          • to sa lata od przylotu na ziemie, na pustyni nie widać wiosny ani lata tylko piach, suchy tylko piach… ten kawalek jest na czasie dużo o wielbłądach -_- , wczoraj jadlem lunch i wielbladzie geby się przysiadły stolik obok zaraz się zwinalem dalej a jak się pastuchy patrzyli i tak ich trzeba marginisowac na każdym kroku żeby nie czuli się komfortowo u nas, jak pytaja o droge po prostu nie odpowiadać zachowywać się jaky nie istnieli, to jest wojna genetyczna a na wojnie nie ma zmiłuj czy zlituj


            Lubię

  21. Mam pewne przesłanie do natchnionych wyznawców..

    Aryjscy Bogowie właśnie powrócili, by zrobić porządek w tym burdlu!! 🙂 \m/
    Z okazji rocznicy chrztu Polski episkopat zawierzy kraj Jezusowi Chrystusowi i jego matce. W odpowiedzi rodzimowiercy szykują kontr-rytuał!

    Lubię

  22. -Jezu, i jak było na Ziemi?
    -Ojcze, no więc wróciłem powtórnie na Ziemię, tę Ziemię.. I patrzę że oni wszędzie nastawiali tam tych krzyży jak pojebani, LOL! Mówię: WTF o co kurwa chodzi?! Czy gdyby na Ziemię wrócił Kennedy to chciałby, by wszędzie były ustawione snajperki?! No więc wróciłem z powrotem i jestem tutaj. Oni jeszcze nie dojrzeli, jeszcze nie czas…

    Z plastiku made in China xD

    Lubię

  23. Nie wolno ci robic sobie rzezbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w gorze, lub tego co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemia. Nie wolno ci sie klaniac im ani dac sie namowic do sluzenia im, gdyz ja , Jehowa, twoj Bog, jestem Bogiem wymagajacym wylacznego oddania.

    Lubię

        • No, te katolickie i konserwatywne xD To zadziwiająco często lubią być wiązane czy krępowane xD Sprawdzone & Potwierdzone Info.

          Cytuję: „Obłuda i hipokryzja. I śmieszne, i straszne zarazem. Od kobiet autentycznie zaangażowanych w katolicyzm, znacznie niebezpieczniejsze są Panie, które nie za bardzo wierzą – ale udają zaangażowanie w katolicyzm. To ich społeczna maska, za którą ukrywają normalne, ludzkie instynkty – które są nazwane grzechem przez korporację, która ma ponoć moc ich odpuszczania za pieniądze i nie tylko.

          ­

          Co to oznacza w praktyce? Ano to, że dziewczyna ma ochotę na seks, ale boi się że przyszły mąż albo jego i jej rodzina uznają ją za grzeszną, nieczystą. Co wtedy robi? Odmawia mu seksu – ale ponieważ młodość ma swoje prawa, najczęściej realizuje tę potrzebę z kimś innym, grzesznym. Z kimś, kto sprawia wrażenie że bierze ją siłą. W takim układzie ona staje się niewinna w oczach Boga… jak bardzo trzeba być naiwnym, by wierzyć że istota kreująca wszechświaty nabierze się na tani kit, na który taki prostaczek jak ja się nabrać nie da?

          Bóg tak chciał

          To taka specyficzna gra, gdzie dziewczyna chce, ale udaje że nie chce – dlatego dobry, poczciwy chłop nie dostanie, a tzw. zły chłopak dostanie. Często po takim seksie dziewczyna płacze… czasem jest to prawdziwa emocja, czasem udawana. A że prezerwatywa to grzech… więc najczęściej poczciwina wychowuje dziecko hulaki. Panie najczęściej nie mają z tym problemu, po prostu tłumaczą sobie, że Bóg tak chciał. I po sprawie.

          ­

          Faceci „zawodowo” zajmujący się przytulaniem cudzych małżonek (mniejszy strach przed ich zaangażowaniem i koniecznością wychowywania ewentualnych dzieci), doskonale wiedzą że największe cyrki odstawiają katoliczki. Znałem sporo takich osób, i myślałem że wciskają mi kit… ale sam spróbowałem (wstydzę się tego), no i okazało się że właśnie tak się dzieje. A więc gumek najczęściej nie chcą, bo grzech – to mi się podobało. Po seksie były próby nawracania, albo mówienia że mąż nie kocha i pójdzie do piekła – przypominam że to piekło w wierzeniach katolików to miejsce, gdzie cierpi się niewyobrażalne męczarnie CAŁE WIEKI. Wyliczenie wszystkich idiotyzmów i mówiąc wprost – podłości, które zauważyłem u Pań pobożnych, przerasta chyba moje możliwości literackie.”

          DALEJ: http://samczeruno.pl/katoliczki-unikac-jak-diabel-wody-swieconej/

          Lubię

  24. Znaleźć ci jakieś forum sympatyków jehowy ?Rozumiem że wy świadkowie jehowy macie wbite do głowy propagowanie nauk tego psychopatycznego gnoja.Ale nie jestem w stanie pojąć co robisz na takiej stronie jak ta.Beata dała sobie już spokój z „uświadamianiem” czytelników tej strony.Więc może ty też przestaniesz ?

    Lubię

    • widziałem ostatnio chinka i 3 polki z długimi nosami local wejście od metra rondo onz pozasłaniane firany itd. bardziej wygladalo na zebranie partyzantki czy czlonkow ruchu oporu niż sekte koscielna

      Lubię

  25. No nic misie pysie, ewakuuję się do łóżka. Trzasnę sobie jeszcze palcówkę przed snem, to się z pewnością będzie lepiej spało, a i nieco napięcia ze mnie zejdzie. Dobrej nocy wszystkim, cześć i czołem, kluski z rosołem!

    Lubię

      • Co za chujnia! No nic, papa już i tak od 2 lat na emeryturze, jakby co to zostaniemy uchodźcami, hehe. A tak jeszcze na koniec, to kto nie może spać, niech sobie poogląda program „Bez Ograniczeń” na kanale Superstacja. Co prawda staram się nie oglądać zbyt wiele TV, ale z tego mam zawsze konkretną bekę i tylko dlatego to oglądam 😄 Dobrej nocy duszyczki! :*

        Lubię

  26. Teraz ja dojebie solidnie do pieca niczym Hans w Auschwitz. Co sądzicie o tym? To nie jest fake (czyli fałszywka). Foto 100% autentyk. Po przeczytaniu pierwszego punktu myślałem, że to jakiś porządny prawilny cham pisał. Ale nie, to jest na serio:

    Lubię

    • Ha ha co jak co ale ja nie chciałbym z Panem Jezusem być w trójkącie to już wolałbym dwie kobiety i siebie a nie żeby jakiś Pan Jezus obracał moją żonę. Ha ha ska to masz no nie nie mogę zaraz się posikam ze śmiechu brzuch mnie teraz boli.

      Lubię

      • A ja tam wolałabym dwóch mężczyzn i siebie, albo nawet trzech mężczyzn i siebie. Jeden by mnie bzykał w tyłek, drugi w cipkę, a trzeciemu w tym czasie robiłabym loda. To dopiero byłaby jazda bez trzymanki, mmmm, zajebiście. Zna ktoś jakcihś fajnych ogierów? 🙂

        Lubię

          • Wiesz Jarek dojebala to mi dzisiaj z rana. Właśnie dostałem wiadomość że mnie rzuca. I nie odbiera ode mnie telefonów. Marek Kotoński miał rację. Pewnie sobie już kogoś innego znalazła. Najpierw rozkochała pierwsza wyznała miłość a potem rzuca mnie. Wystarczhl tylko jej pretekst. Znowu zostałem upokorzony nie poraz pierwszy przez kobiete. Ech chyba jednak dam sobie spokój z kobietami i związkami. A ja głupi sie starałem. Im bardziej sie człowiek stara tym bardziej dostanie po dupie. Zawsze piaskiem po oczach. Jak zwykle znudziłem sie kobietom. Na tej przeklętej planecie nie można było miłym empatycznym i otwartym człowiekiem. No nic może Rudej się uda w miłości.
            Pozdrawiam was. I do zobaczenia.

            Lubię

            • Może to zwykły babski foch i tyle. Poczekaj do wieczora, możliwe że się odezwie. Jeśli nie – to znam sposób by przerwać reakcję neuronalną zwaną zakochaniem i tym samym przerwać ból związany z odrzuceniem (farmakologiczna lobotomia). Ale to ostateczność.

              Lubię

              • Nie odpowie. Ech ja głupi sie łudziłem. Jak.zwykle to samo. Taki już mój los nieudacznika . Co tylko robi za śmietnik na żale i frustrację. A ja głupi mialem poważne plany. Po prostu zagrano na moich uczuciach. Zawsze co powiedziałem było źle. Zawsze co zrobiłem było źle i niedobrze. Ja już doskonale ja znam nie odpowie. No nic proszę wybaczyć że na forum publicznym wyciągam takie sprawy ale to nie ja wczoraj zacząłem. Ech mam nadzieję że ten zlot czy spotkanie nadal aktualne.

                Lubię

                  • Obawiam się że sie już nigdy nie odezwie. Ja już ją doskonale znam. Już przechodziłem przez te fochy ataki panik i płaczu wiele razy. Nawet nie miałem okazji się wytłumaczyć i wyjaśnić. Tak to już jest są niedomówienia i niesnaski. Ale gdy są jakieś problemy to się chyba ludzie wspierają a nie że od razu ucieczka jeśli nie jest po myśli. Już się nie odezwie skoro powiedziała że ze sobą skończy. Raz mnie kocha a raz nienawidzi. Ja już mam dość. Po raz trzeci zostawia mnie jakaś kobieta. A tak się zarzekała że mnie nigdy nie opuści. Tylko ja miałem się zmieniać i się starać i być wyrozumiały ale nigdy w drugą stronę Tylko ja. Skoro się tak znudziłem to mogła mi powiedzieć a nie urządzać akcje z samobójstwem. Najpierw rozkocha i narobi nadziei a potem rzuca. Znowu zagrano na moich uczuciach i psychice. A już wychodziłem powoli z depresji po poprzednim upokorzeniu kobiety sprzed 5 lat. A ja się starałem chciałem jak najlepiej aby były dobrze. I jak zwykle to samo. Nie zrozumiały pogardzany i pomiatany. Ta planeta nie jest ani do wolności ani do miłości. Ech… No nic jak masz jakieś rady na te zerwanie hormonalne czy tam zakochania to będę wdzięczny. Jak zwykle sam samotny przez całe życie. Powoli zaczynam się przyzwyczajać.

                    Lubię

                    • a ja lubie saotnosc tak samo jak zwiazki, każdy samotny staje się prawdziwym facetem czy kobieta z musu oczywiscie ale to jest dobre, pantoflarze albo wiecznie usilnie szukający starzeją się i umierają szybko

                      Lubię

                    • Tytuł tego felietonu to Ekonomia jest iluzją. Uważam że wszystko tutaj jest iluzją a na pewno lub przede wszystkim WOLNOŚĆ MIŁOŚĆ i cała reszta. Ale chujnia.Ech…

                      Lubię

                    • Pisz rkw34(na)op.pl, ale to jest sposób już ostateczny. Taka farmakologiczna lobotomia jest w miarę bezpieczna i odwracalna dla mózgu ale nieodwracalna dla stanu zakochania. Musisz być na 100% pewien. Poza tym w przypadku związku dusz bratnich nie działa, bo wtedy nie tylko zakochanie chemiczne wchodzi w grę, ale też wyższy poziom miłości.

                      No i nie wiem czy etyczna jest taka ingerencja w karmana. Z jednej strony znając ten sposób można uratować miliony ludzi przed traumą, depresją, nałogiem, samobójstwem po rozstaniu. Z drugiej strony, to terminacja linii czasowej dla danej miłości, to odebranie / wyszarpanie duszy ziemskich doświadczeń. Miałem już kilka miesięcy temu pisać o tym sposobie artykuł ale ostatecznie zaniechałem. Bo nie mam prawa do takiej ingerencji.

                      Lubię

                    • Ech i a miało nie być biura matrymonialnego na blogu.No nic co się stało to się odstanie. To dla mnie nauczka musiałem mocno nawywijać w poprzednich wcieleniach skoro już trzecia kobieta mnie porzuca jak bezpańskiego psa bez możliwości wyjaśnień. Jak zwykle to co mówiłem szło w ścianę. Ech gdybym miał dobre pióro i warsztat to też bym napisałbym książkę ale trochę pod innym kątem. No nic jak wolisz przecież nie mam zamiaru nikogo zadręczać czy zawracać dupy swoim nieudacznictwem. Skoro woli mnie opuścić a być może nawet opuścić ten świat to moje starania na nic się zdały. A mogła po prostu mi prosto w twarz powiedzieć że mnie rzuca a nie odpieralać takie cyrki. Byłem takim wujkiem dobra rada co dawał wskazówki i oferował pomoc i wsparcie. I co dostałem w zamian za tą empatie i otwartość. Ostro po twarzy dostałem .

                      Lubię

                    • Zastanów się co robiłeś źle. Przeczytaj Transfering Rzeczywistości, tam są też odpowiedzi na niektóre pytania. Im bardziej starasz się, im bardziej czegoś chcesz, im bardziej się spinasz – tym bardziej nie dostajesz tego, czego chcesz. A dostajesz przeciwieństwo.

                      Gdy dojdziesz do właściwych wniosków i wcielisz je w czyn – to „ewki” będą Cię unikać jak diabła.

                      I nie chodzi o to by stać się nieczułym dupkiem. Bywa i tak, że facet po traumatycznym rozstaniu spotyka kobietę dobrą, taką „do rany przyłóż”, i źle ją traktuje bo żyje w przeszłości. Nie popełnij tego błędu, bo to jest jeszcze większy błąd niż przyciąganie i związki z „ewkami”.

                      Lubię

                    • To fakt też to zauważyłem im bardziej się starałem i tu nie chodzi o Rudą ale w ogóle to tym bardziej dostawałem po dupie od życia. Ech… Gdybym to ja wiedział co ja nawywijałem. Wiesz nie chodzi tutaj że będę jakimś mizoginem czy szowinistą czy innym psychopatą będę miał stosunek ambiwalentny i obojętny. Taki zimny chłodny sukinsyn z szyderczym uśmiechem ala Nicholson. Ech ale jednam do końca myślałem i wierzyłem że nam że mi się uda. Coś czuję że teraz mi po wieloletniej depresji się pogorszy.

                      Lubię

                    • jebnij sobie 5 km maraton to sie poczujesz czastka tego wszystkiego, najgorzej to sie czuc czastka kogos to pieprzone uzaleznienie

                      Lubię

                    • Tak GMO jebne sobie . Pójdę na siłkę bo czuję że chyba rozpierdolę tę sztangi a potem siądę na rower wyjadę po za miasto na polankę taka ładna pogoda. Wiatr mi wywieje wszystkie troski.

                      Lubię

                    • depresja to nie diabel, jest dobra pozwala zregenerowac wyczerpany organizm to jest wbudowany mechanizm obronny żeby nie uszkodzić ciala

                      Lubię

                  • roni polecial ktorys smerfem maruda i mazgajem chyba -_- nie pamietam czy byl nieudacznik -_- a już wiem

                    Papa Smerf
                    Ważniak
                    Osiłek
                    Łasuch
                    Harmoniusz
                    Maruda
                    Ciamajda
                    Smerfetka
                    Zgrywus
                    Śpioch
                    Laluś
                    Malarz
                    Poeta
                    Pracuś
                    Farmer
                    Drwal
                    Wełniak
                    Górnik
                    Krawiec
                    Marzyciel
                    Gapik
                    Dziadek Smerf
                    Złośnik
                    Smerfuś
                    Tropiciel
                    Mazgaj

                    Lubię

                    • Śmiej się śmiej i drwij sobie dalej. A zresztą nie wiem po co ja to mówię wszystko. Nie znasz jej więc nie wiesz co mówisz. Coś mi się zdaje że to wampir albo bordeline. Tak tak pozory mylą. Najpierw rozkocha i narobi nadziei a potem gra na emocjach i uczuciach i sumieniu, A ja chciałem tylko aby było normalnie i w harmonii. TO mój ostatni raz jak się tak odtworzyłem przed drugą osobą ech nie powinienem tego robić. Nie ma to jak założyć swoją maskę i grać po prostu w grę zwaną życiem. Trzeba być zimnym chłodnym sukinsynem. TO się najlepiej sprawdza przynajmniej człowiek się nie rozczaruje i nie zrani.

                      Lubię

                    • nie drwie probuje cie rozsmieszyc -_- ale to prawda nie mozna byc zupelna wylewna ciapa babki lubia troche tego czegos ostrego, sam tak miałem, troche kij i marchewka, zawsze sprawdzja nas w awanturach czy jeszcze jest alfa czy już dziadek pantoflasz i wtedy albo wchodzą na glowe i przejmują wszystko albo odchodza to biologia chyba -_- , a może odreagowywuja lata bycia coreczka/dziewczynka, ja bym tak surowo lasek nie osadzal dobrze się dziecmi zajmują, zawsze zrobia cos do zżarcia z lodu i kartonu nawet -_- sa obowiązkowe potrafią rano wstać -_- , a mnie nawet k budzik nie budzi zawsze jak szukam roboty to druga zmiana albo od 10 tej przynajmniej bo i tak nie wstane to po co sobie zawracać glowe

                      Lubię

                    • Tak GMO masz rację. Popełniłem po raz trzeci błąd i nigdy już go nie popełnię. Koniec kurwa z tą empatią i otwartością. No nic człowiek się uczy całe życie na błędach. Nikt nie powiedział że będzie łatwo. A teraz to już chuj będzie depresja u mnie na całego. Nie ma to jak się do kogoś przywiązać a potem dostać prosto w mordę i hasta la vista. Mimo młodego wieku wyciągnę wnioski. Za dobroć dostałem odpowiednią nagrodę i tyle.

                      Lubię

                    • to nie chodzi o bycie dobrym tylko o kompatybilność, chcesz kogos kupic dobrocią ? to tak nie działa, albo jest cos albo nie, i już, a wiadomo ze trzeba się poznac im więcej lasek tym szybciej to zrozumiesz , nie ma co marudzić pozdr

                      Lubię

                    • Masz rację kompatybilność to podstawa. No nic głupi byłem i mam tego świadomość. Człowiek się uczy przez całe marne życie. Nie mam zamiaru już więcej marudzić i was zadręczać swoimi problemami. Każdy musi przez to przejść. Myślałem że to minie ponieważ i tak byłem nawet zbyt racjonalny i logiczny. I GMO nie wyobrażaj sobie że jestem jakimś desperatem czy coś w tym stylu ze jestem jakąś ciotą czy ciapą i mameją. NO nic moje malkontectwo to skutek uboczny depresji. Przejdzie mi za jakiś czas. No nic młody jestem to ostatnie podrygi na takie robienie z siebie frajera.Życie po prostu….

                      Lubię

            • nie biesz do glowy zwiazki to taka gra w którą sie gra zawsze z dystansem zawsze na rezerwie zawsze z drugiego siedzenia zawsze na luzie, po czasie ci się wyrobi luzackość pozdr

              Lubię

              • seks/onanizm plus minus to brak milosci wykańcza/wyciencza nadnercza a nadnercza to podstawa zdrowia sily i mlodosci, tyle w temacie, odrestaurować nadnercza to troche syzyfowa praca ale możliwa do wykonania, unikanie seksu spokoj zwolnienie zycia fajna praca rodzina dobre odżywianie milosc tak się to leczy, rob dokładnie odwrotnie a nadnercza zaczną szwankować później tarczyca i później już poleci, zawsze zaczyna się od nadnerczy nie tarczycy, nadnercza rządzą tarczyca nie odwrotnie więcej mercola.com
                jak juz sa napady paniki to już niezle macie je wykończone, aha im więcej na kompie tym mniej zapasow w nadnerczach, tak tak komp zużywa nadnercza, przebywanie wśród ludzi z dala od komorek i kompow laduje nadnercza wystarczy pojechac busem czy metrem i zaraz nas ludzi doladuwowuja bo na tym polega spoleczenstwo ze mocniejsi akurat w tym momencie laduja słabszych a za rok może być odwrotnie, jesteśmy troche jak mrowki w mrowisku potrzebujemy siebie na wzajem, to czysta fizyka i psychologia

                Lubię

        • Ja znam, bardzo fajny, wielbiący kobiety i lubieżne umiłowanie ich, diaboliczny temperament i wiecznie nienasycona żądza pożądania w nim pulsuje -> SANCTUS DIAVOL 😀

          Ruda, Ty to jesteś istna nimfa succuba wcielona, ognistowłosa diablica, niczym Lilith demonicznie sexualna 😛

          Lubię

          • No nie wiem Sanctus. Osobiście znam Lilith i wiem jaka jest. Ciężko byłoby ją pokonać
            Wyobraź sobie że ona mnie naucza [nie lubi tego słowa] Wiele od niej czerpię – wiec może dlatego mam tak wysokie zdanie. Ostatnio jednak zadaję takie pytania na które nie od ręki odpowiada – wiec i ja sie rozwijam i dorównuję Mistrzyni!

            Lubię

    • no hans ja vol.. dojebales faktycznie -_- moja siostra cioteczna rozwalila sobie wszystko prze tabletki i nie moze dojsc do ladu schudla faktycznie jakby ja hans karmil -_- ma przerwy w okresie itd

      Lubię

  27. …uwaga, uwaga…na ewentualny zlot tutejszych knajpowiczów zapisujem siem jako pierwszy!..jak Wam grzańca wyszykuję, to dopiero będzie jazda…Gmo – nie wjebnięta ta Aga, tylko „wniebnięta”; może by i chciała być „przerż….ęta, może faktycznie jakieś macho…a piwo lubię też i nie zniechęcicie mnie tymi żółciowymi wstawkami…na ra…

    Lubię

  28. Wiosna i majówka idzie więc widzę tu damsko męskie poruszenie, Tego nie widać na świeższych tematach tej strony. Tam nie ma wpisów tak jak pod tym tematem ” Ekonomia jest iluzją i nie opiera się na faktach. Wymaga reformy!” W waszych umysłach wyczuwam wiosenne przesilenie a z tego wnioskuję że nie tak szybko świat się zawali. Miłego dnia czy tez jeszcze Dobrej nocy

    Lubię

    • ,, Wiosna i majówka idzie więc widzę tu damsko męskie poruszenie,…”

      Stare, ,,wyjęte z Natury”porzekadło podaje nawet terminy: w marcu koty, w kwietniu psy, a w maju my.
      Nie wiadomo mi jednak, aby koty i psy przed swoją wiosenną chućką podnosiły sobie libido braniem się za łby i darciem swoich futer 😀
      No, jeśli ludzie linieją i chcąc się wyzbyć zimowych śmierdzących kłaków i kołtunów, wyczesują je sobie nawzajem zgrzebłami wulgaryzmów i drwin, to oczywiście nie ma sprawy! 😀 😀
      ,, No patrz, kuźwa, święta się znalazła! Po co do tego wracasz? Było minęło! My tylko żartowaliśmy!” – powie ktoś.
      Przecież ja też tylko sobie żartuję 😀 Przecież w internecie, jak w filmie Wajdy, wszystko na sprzedaż.
      Mam ochotę poczynić pewną ,,analityczną” uwagę. A co? Wścibskiej, wrednej babie nie wolno? 😀
      Panowie(wczorajszego wieczoru chłopaki 😀 😀 ) ,,wyczesywali” dwie panie. I nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby te panie nie były z biegunowo różnych konstelacji.
      Czy panowie wczorajszego wieczoru chcieli się po raz n-ty przekonać, że przy naszej Rudej, żartobliwie sprowokowanej, nie ma mocniejszych w wulgaryzmach?
      ,,Wulgaryzmy i obskórność Rudej to taka gra, poza jedynie, ponieważ tak na prawdę, sądząc po jej wpisach, to zupełnie inna, wrażliwa, z bardzo bogatym wnętrzem istota. O ile nie mogłam poczynić takiej uwagi lub jeśli się mylę – to przepraszam.

      A Agnieszka ? No, pojeździliście sobie po niej – wredne chłopy 😀 – na maksa!
      Z pewnością czytała wasze wpisy. Odpowiedź na pytanie, czy czuła się z tym dobrze, zostawiam wam. Podejrzewam, że nie chciała, bo nie potrafiła, tak jak Ruda, odciąć się i dowalić, mówiąc oczywiście, że to tylko żarty.

      No to ja za nią wam dowalę 😀 😀

      A co by było, gdyby Agnieszka w pewnym momencie napisała?:
      ,, Tak bardzo jestem przesiąknięta moim, hermetycznym światem, że nawet nie zauważam tej hermetyczności. Nawet nie widzę potrzeby wydostania się z niego. Nie jestem jeszcze gotowa na takie spojrzenie, bo go nie znam. Przynajmniej na razie.”

      Jedni biegają, jak przeciąg po wielu pokojach, podczas gdy inni nie widzą jeszcze potrzeby szukania klucza, aby wydostać się zza jednych drzwi.
      Czy ktoś z tych ludzi jest gorszy albo lepszy?

      ,, Oj, Krysia! A ty to tak wszystko na poważnie!” – powie ktoś.

      Ależ skąd! Znacie moje poczucie humoru!
      JA TEŻ SOBIE TYLKO ŻARTUJĘ …

      Pozdrowionka.

      Lubię

      • Krysiu – pozwolę sobie pofantazjować i pofruwać po tematach!
        Tak kochana -masz rację swoim wpisem, ale Ruda to jest Ruda, a jak zapewne wiesz z rudymi różnie bywało!. Raz byli wysłańcami Boga – innym razem Szatana więc patrząc na jej wynurzenia ze strachu narobilismy w portki i balismy się odzywać. Nigdy nie wiadomo kto by sie odezwał!
        Agunia – obiecałem jej spokój, ale bez końca mnie wywołuje – chcicę dostała czy co? Jestem ktosiem z kończącą się gwarancją więc powinna zająć się kimś z lepszymi warunkami! Temat wpisu Jarka mówił o ekonomii, a ona o Biblii i biblii.
        Zrobiłem taki rozruchowy wpis pod hasłem [zrobię wam rewolucję]. Niestety jestem taka ofiara ze nawet tego nie potrafię! Zaraz było Biblijnie i Chrystusowo. Chcę się od tego oderwać – a tu ni cholery, doczepiło się do mnie jak gówno do buta
        Potem zaprosiłaś mnie na piknik
        Słowianie mieli noc Kupały wiec może w tym terminie? Temat spotkania uważam za fantastyczny. Musimy jednak znaleść dogodne miejsce. Ja jestem z Poznania, ale nie wiem skąd inni
        Mam takie coś że na podstawie wpisów potrafię wyrobić sobie obraz osoby. Byłbym strasznie ciekawy jak wyglądała by ta konfrontacja. Ruda wstawiła zdjęcie – wiec sie nie liczy, ale Ty Devingo Sanctus, gmo – to dobre wyzwania. – No i sam Barman!

        Liked by 1 osoba

        • To dobrze się składa bo ja mam urodziny 14 czerwca a 29 czerwca imieniny a pomiędzy mam jeszcze Noc Kupały więc ja to mam zawsze spoko. Czerwiec to mój ulubiony miesiąc.

          Lubię

            • No Maj też lubię. W ogóle wiosna jest spoko bo lata są coraz bardziej upalne jak z jakiegoś Egiptu czy Izraela jakby specjalne ktoś majstrował przy pogodzie aby narodowość prawnicza się mogła przenieść a tubylcze wypierdolić.

              Lubię

              • Cześć wszystkim. Zdaję sobie sprawę z tego, że mam u was wszystkich centralnie przechlapane. Już teraz pewnie każdy tutaj uważa mnie za okropną, złą, wstrętną kobietę. Że macie o mnie najgorsze zdanie. Chciałam tylko powiedzieć że mało brakowało a bym stąd zeszła. W szczegóły nie będę się wdawać, ponieważ to nie jest w tej chwili istotne. Chcę wam tylko powiedzieć, że czuję się tak koszmarnie, że nie chce mi się żyć. Nic mnie nie cieszy. Zazdroszczę wam, że się tak zachwycacie pięknymi miesiącami. Mnie już nie cieszy ani śpiew ptaków, ani słońce, ani piękna pogoda. Nic. Ale nie wiem po co ja to wszystko tutaj piszę. Przecież jestem wstrętna, zła, wulgarna i ohydna. Teraz możecie się wszyscy na mnie wyrzygać, wypluć cały jad. Mam to gdzieś. Tyle upokorzeń od ludzi przeżyłam, więc przeżyję i to.

                Lubię

                  • Tak naprawdę to od kilkunastu lat mam napady a to lęków, panik, całą masę nerwic i źle się czuję. Ale od kilku tygodni to jest prawdziwa masakra. To wszystko jest pokłosiem moich traumatycznych przeżyć w szkole i nie tylko, tego że byłam bita przez chłopaków, zamykana, straszyli mnie wielokrotnie, że mnie zgwałcą, itd. To wszystko wciąż do mnie wraca.

                    Lubię

                    • EFT dla ciebie, to naprawdę działa musisz wypukac sobie ze swojej elektryki emocje kore ja przytykają a tfu, tu masz punkty do pukania z 10 20 razy na ponkt http://www.eft.net.pl/punkty-eft/
                      i jak się stukasz mówisz np : pomimo ze debile mnie chcialy zgwalcic to z całej sily siebie kocham się i akceptuje i powtarzasz to pare razy na każdym punkcie, to działa i jest za darmo, plus ,musisz porzadnie zrec żadne cukry chleby czy alkohol czy swinia, najlepiej jesc chinczyka (nie tego w kapeluszu oczywiście) plus zupy rosoly kefiry olek kokosowy maslo itd. troche chleba na zakwasie bez drozdzy jak musisz i wio za 3 tyg będziesz jak nowa, i olewaj krytykę skoro cie najwyższy tu sprowadzil znaczy jesteś perfekt i cos tu masz do zdielania pozdr tu nasz instruktarz jeszcze

                      Lubię

                  • Jejku, stres to jest moje drugie imię. Ciągle się wszystkim zamartwiam i przejmuję. Zawsze wynajdę sobie jakiś problem. Jak ja bym chciała być taka jak inni, tzn. mieć na wszystko wyjebane. Ale nie. Ja godzinami wszystko analizuję, rozkładam na czynniki pierwsze, co kto to mnie powiedział, co miał na myśli, dlaczego na mnie krzywo spojrzał, czy jak pójdę w gości to nie obgadają tego jaką miałam sukienkę i makijaż albo czy dobrze trzymałam sztućce, gdy coś mam zrobić to się nakręcam jak ruski budzik, wszystko muszę mieć co do sekundy zaplanowane, bo to mi daje poczucie bezpieczeństwa, mam pierdyliard natręctw i tak jeszcze mogłabym wymieniać i wymieniać.

                    Lubię

                    • Też tak miałem.Też wszystko analizowałem.Też mnie gnębili (i dalej czasami z niewiadomego dla mnie powodu ktoś mnie zaczepi).Ale udało mi się nabrać dystansu do świata (wyluzowałem).Wyzbyłem się rozpamiętywania o przeszłości.

                      Lubię

                    • oj zazdroszczę tego, że udało ci się wyluzować. Chciałabym się tego nauczyć, ale to nie takie proste 😦 Jak widać, znowu z mojej winy powstał na blogu kolejny ambaras.

                      Lubię

                    • To nie jest Twoja wina a wina Twojego zaprogramowania.
                      To ono płata figle. Mi też płatało i to jak! Da się nauczyć. W książce transfering rzeczywistości jest to napisane krok po kroku. Ale to nie zadziała póki nie ustabilizujesz biologii.

                      Lubię

                    • 6.2.1990 nie masz dwoch 9ek, masz
                      6ke – rodzinna pedantyczna krytyczna i
                      2ke dobroduszna ciapa troche i
                      1ke z roku czyli ostra zwierzeca
                      -_-

                      Lubię

                    • Wrażliwcy, droga Ruda, mają tysiące ,,ale”, z czego 999 tych ,,ale” podszyte jest obawą.
                      Napisałaś, że przed spotkaniem z ludźmi rozkminiasz swój wygląd, kolor sukienki, sposób siadania na krześle, trzymania sztućców etc. ( wiem, że podałaś to jako taki przykład) Pozwól, że z niego skorzystam.

                      Jeśli zadajesz sobie mnóstwo pytań ,, czy aby dobrze?”, ,,czy ładnie?”, ,,czy właściwie?”, to chcesz znać odpowiedzi na te pytania. No logiczne. Czy nie?
                      Coś ci zaproponuję.
                      Najprostsza droga, aby mieć pewność i czuć się pewnie:
                      Zapytaj ludzi przy stole czy masz ładną sukienkę, czy dobrze siedzisz, czy właściwie trzymasz te pieprzone sztućce.
                      Zapytasz???
                      Po co cały wieczór patrzeć na gęby i tracić czas na wyczuwanie opinii o sobie?
                      Zapytasz??
                      ,,No, to dopiero wtedy wyszłabym na idiotkę! ” – być może pomyślisz.

                      Nie dopiero wtedy. To ty sama siebie krzywdzisz wcześniej tymi pytaniami. Uznajesz siebie za małowartościową ,,rzecz”, która wymaga oceny, opinii i chren wie jeszcze czego.
                      Zapytać ludzi – totalny bezsens.
                      Pytając i dręcząc ciągle siebie – to dopiero mega totalno kosmiczny bezsens.

                      Pozwól sobie, kochana Ruda, choć przez chwilę mieć w dupie opinie innych o sobie, a poczujesz, jak bunt i obawy wychodzą z ciebie i machają ci łapami na pożegnanie, by zejść raz na zawsze z twoich oczu, które wreszcie będą mogły zobaczyć ciebie taką jaka jesteś – PRAWDZIWĄ.

                      Serdecznie pozdrawiam.
                      Acha! A jak nóżki pod stołem trzymasz? 🙂 🙂 UŚMIECHNIJ SIĘ! CHOĆBY DO LUSTRA! CAŁY SWIAT TO TWOJE LUSTRZANE ODBICIE. JEŚLI MYŚLISZ, ŻE MASZ PRYSZCZE, TO CAŁY TWÓJ ŚWIAT BĘDZIE JE MIAŁ!

                      Lubię

                    • Jarek pisał w którymś wpisie że 8 kwietnia uruchomili CERN.I tak gdzieś 10 kwietnia dosłownie ścięło mnie z nóg.Wróciłem do domu i na nic nie miałem siły.A następnego dnia niezrozumiałe dla mnie wkurwienie na cały świat.Wszystko mnie wkurzało i nie mogłem przestać myśleć negatywnie.Więc może u ciebie właśnie przez CERN nasiliły się problemy z przeszłości.

                      Lubię

                    • U mnie identyczna sytuacja. 10 kwietnia po południu katastrofa, trwało to do 12 lub 13 kwietnia. I jak dotąd to był jedyny blackout w kwietniu. Ale Ruda ma jakąś chorobę, bo to trwa i trwa u niej.

                      Lubię

                    • Wiesz Jarek a może to nie choroba tylko następstwa kontroli umysłu a całą reszta to skutki uboczne. Może coś jest na rzeczy ?

                      Lubię

                    • Kontrola umysłu? Myśląc tak popełniasz ten sam błąd – dajesz im wszechwładzę i omnipotencję. A to nie jest prawdą. I dostarczasz podświadomej trucizny, bo przed K.U. niby nie da się uciec. Niby – kluczowe słowo.

                      Lubię

                • Ruda, skad takie negatywne myslenie ? Napisalas niejedna wartosciowa notke, zaimponowalas coniektorym facetom przyzwyczajonym do prozniactwa kobiet. Nie jestem na czasie z komentarzami, ale dziwna reakcja. Moze matrix cie zaczal atakowac, za zbyt buntowniczy charakter ?

                  Lubię

                  • infin, muszę ci powiedzieć,że ten matrix atakuje mnie już od bardzo dawna, właściwie to od wielu lat. Obecnie mam kryzys totalny i to dlatego taki dół.

                    Lubię

                    • No to trzeba coś z tym zrobić a nie siedzieć bezczynnie jak typowy Janusz Cebulak. U mnie apogeum życiowego horroru związanego także z chorobą hashimoto było od września 2014 roku do lutego 2016 roku. A w marcu nagła, niesłychana zmiana.

                      Lubię

                    • Po 1 doprowadziłem do względnego porządku sferę biologiczną. Kilka czynników się nałożyło. I zmiana postrzegania świata. Zrozumiałem że uważając i pisząc że Ziemia jest piekłem i że kobiety są takie i owakie, popełniałem chyba wszystkie możliwe błędy, jakie tylko można popełnić. Kopałem tak swój grób. Przestałem, zasypałem to co wykopałem i wstałem z kolan.

                      __________

                      „LUDZIE sami stwarzają sobie problemy i przeszkody, a następnie tracą siły na ich pokonywanie.”

                      „Im gorsze człowiek ma zdanie o otaczającym go świecie, tym gorszy świat ten dla niego się staje. Im bardziej martwi się niepowodzeniami, tym chętniej nadchodzą kolejne. „Jak krzykniesz – tak Ci echo odpowie.”

                      „Przypuśćmy, że nie podoba Ci się dom, w którym mieszkasz. Mówisz sobie: „Mam dość tego domu. Wszystko mnie tu drażni. Jak się przeprowadzę, to będę się cieszyć, a póki co, nic nie poradzę-mam tego dość!”. Zważ, że z takimi myślami nie otrzymasz tego,
                      czego oczekujesz. Nawet jeśli już zapadła decyzja o przeprowadzce, w nowym domu czeka Cię masa rozczarowań.
                      – No dobrze – powiesz – ale opuszczam tę ruderę i przeprowadzam się do luksusowej willi! Jakie rozczarowania mogą mnie tam czekać? Bądź pewien, że im więcej wrogości odczuwasz wobec domku, który dał Ci schronienie, tym więcej przykrych niespodzianek
                      czeka Cię w nowym pałacu. Będą one różnego rodzaju. Będzie odłazić farba, będą psuły się krany, walić ściany, sąsiedzi będą niesympatyczni-w ogóle wystąpi wszystko, co pozwoli zachować parametry Twojej negatywnej emisji. Jaka różnica, czy dom będzie
                      stary, czy nowy? Zawsze znajdą się linie życia z wszelkimi wygodami, na których nadal będziesz niezadowolony. Przestrzeń wariantów zawiera mnóstwo luksusowych domów, w których będziesz się czuł jak w piekle.

                      Jeśli na razie nie masz dokąd się przeprowadzić, to tym bardziej pozostaniesz w warunkach, które Ci tak zbrzydły. Przecież nie jesteś nastrojony na częstotliwość tej linii życia, na której czeka na Ciebie dom Twoich marzeń. W tej chwili myślisz o tym, co Ci się
                      nie podoba, emitujesz negatywną energię, a ona pasuje właśnie do tej linii życia, na której się znajdujesz. Dlatego będziesz musiał sterczeć na niej do chwili, kiedy zmienisz częstotliwość swojej emisji. A nie jest to wcale takie trudne.

                      Po pierwsze, pogódź się z tym, co jest i zrezygnuj z wrogości i niezadowolenia. Zawsze i we wszystkim można znaleźć powody do małych radości. Może i dom Ci się nie podoba, ale bądź mu przynajmniej wdzięczny za to, że Cię przygarnął. Na zewnątrz wieje wiatr i pada deszcz. Dom bierze to na siebie, a Ciebie chroni i grzeje. Czyżby nie zasługiwał na wdzięczność choćby z tego powodu? Jeśli jesteś wdzięczny temu, co masz, jeśli odczuwasz miłość w stosunku do przedmiotów, które Cię otaczają i pomagają Ci żyć, to emitujesz pozytywną energię.”

                      ~Vadim Zeland

                      Lubię

                    • Mam zniszczone większość tarczycy ale ta reszta co została jakoś tam pracuje gdy się zaktywizuje. Nie mam typowej, klinicznej niedoczynności. Ale subkliniczną którą można wyrównać.

                      No i to jest kwadratura koła. Bo to oś przysadka-podwzgórze-tarczyca-nadnercza. Uzupełnienie zapasów jodu trwa 3 lata. Wyregulowanie tego wszystkiego to też zajęcie na długi czas. I dochodzi tu kwestia przyczyny, czyli ogromny stres a także nieszczelność jelit i zła flora bakteryjna (candida).

                      Lubię

                    • nie przejmuj się co 3 lata kazda komorka jest wymieniana na nowa trzeba ziola bo koduja nam na nowo dna komórkowe bo komórki celowo nam rozkodowywuja – wpuszczają wirusy itd i glupieja biedne, picie ziol to kodowanie czystym kodem naszego dna, ziola czyli tzw chwasty maja b mocne niezniszczalne dna nawet na betonie urosna, nasz oset polny ten z kolcami to lekarstwo na wątrobę nawet spazone liscie z kolcami można smialo jesc jako salatke

                      Lubię

                    • Na nieszczelność to Glutamina lub Lukrecja z Imbirem co do Candity to albo rozcieńczony perhydrol w 3 % i soda oczyszczona albo czosnek z miodem jako trojan lub ziemia okrzemkowa z MSM. A co do Tarczycy i hashimoto to fakt ciężkie to jak cholera do wyleczenia ale bez SELENU nie ma co zaczynać kuracji Jodowej i przywracania homeostatu. A o Biocybernetyce słyszał ? Na przykład klawiterapia lub suplementacja polem magnetycznym. Sprzężeniem zwrotnym w mózgu możesz wyleczyć wszystko od impotencji poprzez nowotwory i tarczyce i cukrzyce a kończąc na chorobach wzroku czy układu krążenia. BIOCYBERNETYKA to jest przyszłość.

                      Lubię

                    • Glutaminę biorę. Lukrecję i MSM chcę kupić. Selen biorę na noc, jod rano. O cybernetyce nie słyszałem. Muszę jeszcze przetrawić i ogarnąć wiedzę którą nabyłem właśnie teraz, niedawno.
                      Soda oczyszczona jest złudna, bo dewastuje kwasowość żołądka.

                      Lubię

                    • No a Ocet Jabłkowy na jelita i żoładek ? A kompleks Witamin B bierzesz ? COś mi się zdaje że te problemy od tarczyc to mogą być od wątroby lub od nieszczelnego jelita no i stres przede wszystkim.

                      Lubię

                    • Octu nie używałam, a witaminy B biorę. Hmmm no nawet teraz czuję jak mi się wszystko przewraca w brzuchu i mnie boli. Masakra.

                      Lubię

                    • No ja Rudej mówię tak od kilku tygodni ale mnie nie słucha i jak zwykle wszystko idzie jak o ścianę. Mówię przecież że trzeba zrobić kompleksowe badania na TSH na metabolit 25 OH , próby wątrobowe, na helicobacter pyroli , usg, gastroskopia, może na próbką kału bo to może nawet robić jakaś bakteria. Badania hormonalne takze by się przydały. No ale kom uto mówić. Ja już nie mam siły prosić i błagać może ciebie Jarek posłucha bo mnie za grosz nie chce słuchać.

                      Lubię

                    • Do tego trzeba zrobić cały komplet badań tarczycy z USG (samo TSH nic nie mówi) plus kortyzol plus DZM kortyzolu plus DHEA (bo nadnercza).
                      Takie badania to nie jest nic bolesnego, nic inwazyjnego, nie są specjalnie drogie. Trzeba mieć wolne max 3 stówki. Tak, to od niej zależy.
                      Bez leczenia to się będzie cały czas pogarszać – tylko to jest pewne na tę chwilę.

                      Lubię

                • Nie powiem co tak naprawdę o tym wszystkim myślę.
                  Powiem to w co wierzę. To taka moja prywatna mantra powtarzana co wieczór. NIECH WSZYSTKIE ISTOTY BEDĄ SZCZĘŚLIWE!
                  Dzieci kochane – same wyciągnijcie z tego wnioski!

                  Lubię

                  • dziadek mroz lubi konkrety albo czolg albo tjaktoj, ogólnikowe zyczeniowki nie dzialaja za dobrze, bo dla jednych szczęście to mordowanie dla drugich calowanie, a to ciężko pogodzić, dziadek mroz to uniwerslany kosmiczny organizm i w kosmosie jest zimno, to by się zgadzalo

                    Lubię

                  • Nie było mnie trochie, więc z opóźnieniem (jak zwykle 😀 )

                    ,, Nie powiem co tak naprawdę o tym wszystkim myślę….” – pisze Boguś.

                    A ja powiem! 😀

                    Tak czytam… czytam wasze skądinąd mądre porady ,,co mi było”, ,,co mi jest”, ,,co wzionem”, ,,co mi pomogło”. Absolutnie nie neguję tego w jakich stanach psychicznych ktoś jest, co mu fizycznie dolega i jakie badanio-suplemento-leki pomogły, ale WYBACZCIE, poczułam się, jakbym siedziała wśród tzw. młodzieży starszej na poczekalni przychodni geriatrycznej.

                    ,, Laska mi spadła” – oznajmia smutnie osiemdziesięcioletni pan Jarosław.(zbieżnośc imion przypadkowa 😉 )
                    Wszyscy zauważają leżącą na podłodze laskę, ale nikt ,,nie zrywa się”, aby ją podnieść( o! co to, to nie! schylić się to pół biedy, ale jak się wyprostować?!)
                    Obok siedzący staruszek, z jednym zębem – zębem czasu, który na tej siwej istocie zrobił swoje – przychodzi z pomocą:

                    ,, Nie martw sie pan. Zaraz wyjdzie pielęgniarka, to panu laske podniesie …”
                    ,, O, Tak! To dobry pomysł!” – zawtórowali prawie wszyscy, z lekkim ożywieniem – „Zaraz siostra podniesie”
                    ,, Ale najpierw mnie zaprowadzi siku” – odezwał się ktoś, wystukując swoją laską o podłogę każdą z wypowiadanych sylab.

                    Z jednej strony to w porządku, że rozmawiamy co nam strzyka i wzajemnie sobie doradzamy. Bardzo wiele ,,wzięłam”, nauczyłam się i zastosowałam z waszych, kochani, dialogów i wklejanych linków. To bardzo pozytywny aspekt.
                    Ale z drugiej, nie mniej ważnej strony:

                    LUDZIE, ILE WY MACIE LAT? WEŻCIE SIĘ OGARNIJCIE! JESTEŚCIE PIĘKNI I MŁODZI! JEŚLI W TYM WIEKU ROZMAWIACIE O NIEDOMAGANIACH, TO O CZYM BĘDZIECIE ROZMAWIAĆ PO PIĘĆDZIESIĄTCE??! JUŻ CHYBA TYLKO O BIAŁYM PRZEŚCIERADLE! ( No, ewentualnie o kształtach, kolorach, rodzajach trumien lub urn. O ich cenach – najtańsze używane 😀 😀 )

                    Nie wiem, czy mnie jarzycie. Nie chodzi mi o stany psychiczno emocjonalne, bo te towarzyszą człowiekowi od chwili, kiedy otworzył oczy, ale o ROZMYSLANIU o chorobach w tak młodym wieku – A…NASZE…EGO…WSZYSTKO…KODUJE. Ustawia w stronę wewnetrznej fizyczności, każe myśleć o poszczególnych organach ciała, które żyją i współpracują między sobą bez naszych poleceń i zaleceń. Nasz umysł im tylko przeszkadza.
                    Największą pomocą dla człowieka jest postawienie na nogi jego układu immunologicznego – to on leczy i naprawia.
                    Jak układ odpornościowy może zakasać rękawy w organizmie, jeśli ten jest bombardowany wizją niedomagań, chorób i obrazem świata do dupy?
                    To ta druga, wredna strona medalu, czyniąca z dwudziestolatków gości pod czterdziestkę, a z ludzi z trzema dychami, dziadków siedemdziesięcioletnich ze ,,spadniętom laskom” – w przychodni oczywiście 😀 😀

                    Serdecznie pozdrawiam.

                    „LUDZIE sami stwarzają sobie problemy i przeszkody, a następnie tracą siły na ich pokonywanie.”

                    Lubię

                  • Nie było mnie trochie, więc z opóźnieniem (jak zwykle 😀 )

                    ,, Nie powiem co tak naprawdę o tym wszystkim myślę….” – pisze Boguś.

                    A ja powiem! 😀

                    Tak czytam… czytam wasze skądinąd mądre porady ,,co mi było”, ,,co mi jest”, ,,co wzionem”, ,,co mi pomogło”. Absolutnie nie neguję tego w jakich stanach psychicznych ktoś jest, co mu fizycznie dolega i jakie badanio-suplemento-leki pomogły, ale WYBACZCIE, poczułam się, jakbym siedziała wśród tzw. młodzieży starszej na poczekalni przychodni geriatrycznej.

                    ,, Laska mi spadła” – oznajmia smutnie osiemdziesięcioletni pan Jarosław.(zbieżnośc imion przypadkowa 😉 )
                    Wszyscy zauważają leżącą na podłodze laskę, ale nikt ,,nie zrywa się”, aby ją podnieść( o! co to, to nie! schylić się to pół biedy, ale jak się wyprostować?!)
                    Obok siedzący staruszek, z jednym zębem – zębem czasu, który na tej siwej istocie zrobił swoje – przychodzi z pomocą:

                    ,, Nie martw sie pan. Zaraz wyjdzie pielęgniarka, to panu laske podniesie …”
                    ,, O, Tak! To dobry pomysł!” – zawtórowali prawie wszyscy, z lekkim ożywieniem – „Zaraz siostra podniesie”
                    ,, Ale najpierw mnie zaprowadzi siku” – odezwał się ktoś, wystukując każdą z wypowiadanych sylab laską o podłogę.

                    Z jednej strony to w porządku, że rozmawiamy co nam strzyka i wzajemnie sobie doradzamy. Bardzo wiele ,,wzięłam”, nauczyłam się i zastosowałam z waszych, kochani, dialogów i wklejanych linków. To bardzo pozytywny aspekt.
                    Ale z drugiej, nie mniej ważnej strony:

                    LUDZIE, ILE WY MACIE LAT? WEŹCIE SIĘ OGARNIJCIE! JESTEŚCIE PIĘKNI I MŁODZI! JEŚLI W TYM WIEKU ROZMAWIACIE O NIEDOMAGANIACH, TO O CZYM BĘDZIECIE ROZMAWIAĆ PO PIĘĆDZIESIĄTCE??! JUŻ CHYBA TYLKO O BIAŁYM PRZEŚCIERADLE! ( No, ewentualnie o kształtach, kolorach, rodzajach trumien lub urn. O ich cenach – najtańsze używane 😀 😀 )

                    Nie wiem, czy mnie jarzycie. Nie chodzi mi o stany psychiczno emocjonalne, bo te towarzyszą człowiekowi od chwili, kiedy otworzył oczy, ale o ROZMYŚLANIU o chorobach w tak młodym wieku – A…NASZE…EGO…WSZYSTKO…KODUJE. Ustawia w stronę wewnetrznej fizyczności, każe myśleć o poszczególnych organach ciała, które żyją i współpracują między sobą bez naszych poleceń i zaleceń. Nasz umysł im tylko przeszkadza.
                    Największą pomocą dla człowieka jest postawienie na nogi jego układu immunologicznego – to on leczy i naprawia.
                    Jak układ odpornościowy może zakasać rękawy w organizmie, jeśli ten jest bombardowany wizją niedomagań, chorób i obrazem świata do dupy?
                    To ta druga, wredna strona medalu, czyniąca z dwudziestolatków gości pod czterdziestkę, a z ludzi z trzema dychami, dziadków siedemdziesięcioletnich ze ,,spadniętom laskom” – w przychodni oczywiście 😀 😀

                    Serdecznie pozdrawiam.

                    „LUDZIE sami stwarzają sobie problemy i przeszkody, a następnie tracą siły na ich pokonywanie.”

                    Lubię

  29. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-gospodarka-polska/item/84024-rzad-beaty-szydlo-zadluza-nas-jeszcze-szybciej-niz-po

    Do zaskakujących wniosków można dojść porównując wyniki aukcji polskiego długu, do jakich doszło w pierwszym kwartale 2015 roku, z wynikami aukcji do jakich doszło w analogicznym okresie rok później. Okazuje się, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy ub.r. (rządy Ewy Kopacz) nasz kraj pożyczył 26,822 mld zł. Rząd Beaty Szydło wyraźnie przebił „osiągnięcie” poprzedników, bowiem od stycznia do marca b.r. pożyczył na aukcjach długu aż 37,237 mld zł (wzrost o 39 proc.!). Czy ekipa „dobrej zmiany” ma wyraźny problem z okiełznaniem poziomu zadłużenia?

    Szczegółowo prześledziliśmy informacje dostępne na stronach Ministerstwa Finansów na temat ilości pożyczanych pieniędzy za pośrednictwem aukcji obligacji Skarbu Państwa. W pierwszym kwartale 2015 roku (rządy Ewy Kopacz) doszło do następujących aukcji:

    – 15.01.2015 – 19.01.2015 – kwota pożyczona: 4,198 mld zł

    – 22.01.2015 – 26.01.2015 – kwota pożyczona: 7,005 mld zł

    – 05.02.2015 – 09.02.2015 – kwota pożyczona: 5,980 mld zł

    – 12.02.2015 – 16.02.2015 – kwota pożyczona: 5,000 mld zł

    – 12.03.2015 – 16.03.2015 – kwota pożyczona: 4,639 mld zł

    Łącznie ekipa Ewy Kopacz w okresie od 01.01.2015 r. do 31.03.2015 r. pożyczyła na aukcjach polskiego długu kwotę 26,822 mld zł.

    Okazuje się jednak, że ekipa Beaty Szydło postanowiła przebić wynik osiągnięty rok wcześniej. W ciągu trzech pierwszych miesięcy b.r. doszło do następujących aukcji długu:

    – 07-11.01.2016 – kwota pożyczona: 4,555 mld zł

    – 28.01.2016 – 01.02.2016 – kwota pożyczona: 8,074 mld zł

    – 04.02.2016 – 09.02.2016 – kwota pożyczona: 9,011 mld zł

    – 18.02.2016 – 22.02.2016 – kwota pożyczona: 7,210 mld zł

    – 03.03.2016 – 07.03.2016 – kwota pożyczona: 8,387 mld zł

    Łącznie w okresie od 01.01.2016 do 31.03.2016 rząd Szydło pożyczył na aukcjach polskiego długu kwotę 37,237 mld zł, co stanowi wzrost o 39 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku! Powstaje pytanie – czy ekipa „dobrej zmiany” ma wyraźny problem z okiełznaniem poziomu zadłużenia? Co prawda zaciąganie długów poprzez emisję obligacji nie musi oznaczać automatycznego wzrostu poziomu zadłużenia o kwotę pożyczoną (wszak kwota pozyskana ze sprzedaży obligacji może rolować stare długi, zaciągnięte jeszcze w poprzednich latach), ale oczywistym jest, że – per saldo – działania takie nie spowodują obniżenia poziomu zadłużenia naszego kraju.

    Lubię

  30. gmo – jestem skłonny przychylić się do Twojej wersji, tylko mi tu nie wciskaj alkoholizmu na siłe, bo jasnowidzem jak widzę i czytam nie jesteś…

    Lubię

  31. …Ruda – głowa do góry…”jutro też jest dzień” – wiesz z pewnością skąd ta ” cytata”…masz doła i jak to widać i czytać „naocznie”; z pewnością aniołkiem nie jesteś i jakieś tam wady masz ( a kto z nas nie ma?); nie zamierzam komentować Twojej postawy wobec Roniego, bo to sprawa między wami, a nie wiem i nie chcę wiedzieć ,co doprowadziło do waszego rozstania ( jak sobie pościelesz – tak się wyśpisz ); jak czytałem od początku mojego „wejścia” w to gremium – Twoje komentarze i poglądy – to wydałaś mi się bardzo inteligentną, wyluzowaną i przebudzoną dziewczyną i z pewnością taką jesteś…to, że czasem trafią Ci się jakieś wulgaryzmy ( to żaden problem ), bo i wszyscy tutaj lubią pok…wować, jak czasem gorszy dzień się trafi…Wiedz zatem, że niejeden facet i pewnie drugie tyle kobiet na tem forumnie Cię lubi i akceptuje, więc wez się w garść, nie panikuj i licz dni do owego, planowanego powyżej ” Zajazdu” tutejszej braci w czerwcu….ahoj przygodo…

    Lubię

  32. …do Rudej – Ps. Wejdz sobie na cda.pl i oglądnij kapitalną trylogię : Niezgodna, Zbuntowana i Wierna – zaraz Ci się humor i nastrój poprawi….Pozdrawiam i ściskam serdecznie

    Lubię

    • Dziękuję bardzo tobie oko i w ogóle wszystkim za miłe słowa. To chyba pierwszy raz, kiedy usłyszałam pod swoim adresem tyle ciepłych słów.

      Lubię

      • ;D Ruda krótko tu jestem ale też mogę posłać Ci trochę ciepełka:)Akurat dziś miałam dobry dzień,spędziłam go za miastem ze znajomymi na tzw.łonie natury.Rozumiem Ciebie,czasem są dni,że dopadają lęki i złe samopoczucie i nawet obecność najlepszego przyjaciela nas nie ukoi.Każdy ma swój sposób na doła,ja np.się wtedy izoluję i słucham Kaliber 44 Psychodela albo Plus i minus ,pognębiam się najbardziej,jak mogę bo wiem,że muszę przeżyć taki dzień czy dwa i potem dół i ból mija.Bo nic nie trwa wiecznie;)Pozdr:)

        Lubię

  33. Jarek zrób jakiś osobny temat na dyskusje na różne tematy.Bo bajzel się robi i nie widać dokładnie kto do kogo napisał.Nie ma na wordpressa jakiejś wtyczki usprawniającej komentowanie ?

    Lubię

  34. Mam nadzieje, ze Wasze „spotkanie – piknik” zaowocowało rozwiązaniem problemow światowych! Humor dopisywał, dowcip na „poziomie” również.
    Tego oczekuje ILMIROS ale ja także.

    Jesteście wyjątkowi, macie do dyspozycji podwyższona świadomość, wszystkie książki tego świata oraz jego mądrość!
    No i macie wszystkie drzwi otwarte!

    Jak poszło z ekonomia, niewolnictwem, emigrantami, korporacjami medycznymi, spożywczymi, głodem, bezrobociem, z wojnami – już nie będzie się zaprowadzać „pokoju” bombardując cudzy kraj, klub bilderbergow nie będzie okradał 95% ludzkości, a co z gmo, a co z leczeniem, które zabija etc. ???

    Udało się coś przedsięwziąć?
    Czy drzwi szeroko otwarte pomogły?
    Rozwiązaliście chociaż jeden problem?
    Czy możne wszystkie?

    Czy może takie tam: przelewanie z pustego w próżne?

    Moje drzwi zamknięte są na ten system, ale szeroko otwarte na nowy: Królestwo Boże.
    Wasze szeroko otwarte w tym systemie ale szczelnie zamknięte na rozwiązania w których ja pokładam ufność. Rzad na który ja zagłosowałam rozwiąże wszystkie problemy. Absolutnie wszystkie! „I otrze z ich oczu wszelka łzę i śmierci już nie będzie ani żałości ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To co poprzednie przeminęło”.

    Lubię

    • Agniecha, wreszcie przemówiłaś „ludzkim” językiem, „normalnie” mnie zatkało:). I POWIEM CI SZCZERZE, ŻE BARDZO DOBRZE IM POWIEDZIAŁAŚ, KURDE!! „NORMALNIE” MI ZAIMPONOWAŁAŚ:) KURDE!!!!

      A tak na serio, to niektórzy NIGDY nie zwrócą się do Jezusa o pomoc, choćby wyli z bólu i rozpaczy!!! To w sumie przykre!

      Lubię

      • Rozumiem że ty Beato razem z Agnieszką macie jakiś monopol na Jezusa tak ? Ech ta katolicka matryca ….. Wy katolicy dalibyście już spokój temu biednemu Jezusowi. Wyświechtaliście jego imię i wyrzygaliście. Dajcie mu w reszcie spokój. Ile można. Pan Jezus to Pan Jezus tamto. NO ile można. Gadacie na lewo i prawdo o tym Jezusie cytując wypowiedzi z bardzo zniekształconej i zafałszowanej biblii a jakoś nie garniecie się do stosowanie Jego nauk w praktyce. Wszakże Jezus a raczej Isus był gnostykiem. Ciekaw jestem czy żyjecie tak jak on głosił czy może tylko jak przekupki na targu – Pan Jezus to Pan Jezus tamto. ON by tego nie chciał ani żadnych modlitw ani pomników, mszy obrazków czy krzyży. Ludzie opamiętajcie się wreszcie bo ile można.

        Lubię

        • Roni, posłuchaj mnie uważnie, nie opowiadałabym nikomu żadnych „dyrdymałów”, na temat Jezusa tylko dlatego, że się „zawiesiłam” na biblii i nie mam nic innego do powiedzenia. Uwierz mi, że przeczytałam w życiu bardzo dużo INNYCH książek, CAŁE TONY TYCH PSYCHOLOGICZNYCH, mam dość rozległą wiedzę i przerabiałam na sobie różne techniki POMAGANIA SOBIE – pozytywnego myślenia, afirmacji, wizualizacji, medytacji, itp. WSZYSTKO TO WNIOSŁO COŚ POZYTYWNEGO DO MOJEGO ŻYCIA I UCZYŁO MNIE POWOLI MĄDROŚCI I POKORY. Byłam wiele lat w psychoterapii osobistej (chociażby z tego powodu, że po studiach trzeba skończyć kilkuletni staż, aby zostać licencjonowanym psychoterapeutą). Przerabiałam „swój cień” przez wiele lat, to trudna i ciężka droga poznawania siebie w PRAKTYCE, ale WNOSI OGROMNĄ WIEDZĘ O SOBIE, O INNYCH LUDZIACH, O NATURZE CZŁOWIEKA, O JEGO ZACHOWANIACH I BÓLU ISTNIENIA. To były setki godzin spędzonych z innymi ludźmi, którzy w grupie opowiadali najbardziej intymne i najbardziej bolesne sprawy ze swojego życia. JA ZNAM ŻYCIE, nie jestem też taka młoda i przeszłam w życiu tyle rzeczy, że inni na moim miejscu palnęliby sobie w łeb. To wszystko, to jest moja ścieżka życiowa. Ona mnie zahartowała, dala siłę i odwagę, aby żyć i …..aby umrzeć z podniesionym czołem, jeśli trzeba.

          A teraz o Jezusie, który jest OBECNY w moim życiu od kilku lat (chociaż był obecny od „zawsze”, jak teraz to widzę, tyle, ze wtedy ja wszystko robiłam o własnych silach i nie liczyłam na Jego pomoc). Ja nie mam MONOPOLU na Jezusa, jak piszesz, ja mam żywy KONTAKT z NIM. Gdybym wiedziała wcześniej, ze można bezpośrednio zwrócić się do Niego i dostać tyle „za darmo” i bez wysiłku, zrobiłabym to wcześniej. Ja wiem, że ON jest LEKARZEM od wszystkich chorób i bolączek tego świata. TO NIE SĄ BAJKI!!!!!!!!!!!!!! ON Jeden też może dać ci coś (Kogoś), co może cię uczynić MOCARZEM i będziesz miał takie możliwości działania, o których możesz dzisiaj tylko pomarzyć. ALE TEMU ŚWIATU JEST NA RĘKĘ, ŻEBY NAM WSZYSTKIM BYŁO POD GÓRKĘ. abyśmy byli mali i zahukani.
          Dlatego Jezus jest ośmieszany, wyszydzany, bagatelizowany i znienawidzony, JAK ŻADEN INNY CZŁOWIEK TEGO ŚWIATA.!!!!!, CHOCIAŻ BYŁ TAK DOBRY dla innych JAK NIKT INNY. Myślisz, że TAK JEST PRZEZ PRZYPADEK. Pomyśl!!! Pomyśl 10 razy zanim mi odpowiesz

          Lubię

                • w beznadziejnych przypadkach jest dobrze kogos postawic do pionu, bandytow się zamyka w wiezienu żeby zrozumieli ze ich filozofia mordowania nie jest mile widziana to samo tutaj, narkomanów w ostatniej fazie nawyku fdzie już nie widza swiata poza narkotykiem się na sile zamyka i odbiera im prawa publiczne, to samo tutaj jest to zwyczajne uzależnienie w ostatniej fazie, jedyne lekarstwo to 3 miesiące odwyku w leczniu zamkniętym i dozgonny zakaz piastowania ważnych funkcji panstwowych

                  Lubię

            • Jarek, rzeczywiście dużo u mnie „okrągłych” liter i wykrzykników, ale 90% to głównie chęć podkreślenia jakiejś myśli ( tylko żeby się wizualnie wyróżniała z tekstu). 10% to istotnie rodzaj krzyku, ale nie tyle z agresji, co z bezsilności. Czasami mam ochotę potrząsnąć innymi i wykrzyczeć im w twarz, żeby w końcu przejrzeli na „ślepia”. Może i jestem trochę niecierpliwa, ale czasu na gadu-gadu za dużo nie ma. Może to przynosi odwrotny skutek (całkiem możliwe), a może nie, za wcześnie powiedzieć,

              Nie będę Cię teraz wtajemniczać, dlaczego piszę na Twoim blogu, ale jakieś tam racjonalne powody mam. A jak sam przyznajesz, z Twojego punktu widzenia interes się kreci i nudno nie jest:). Chyba się nie pozabijamy. My kościelni:) jesteśmy w ogromnej mniejszości i mam wrażenie, że równowaga energetyczna Twojego blogu ciągle jest zachowana, a o równowagę energetyczną indywidualną niech każdy zadba sam, omijając nasze wpisy, jeśli te zaburzają jego system energetyczny.

              Lubię

              • Mojej energetyki już mało co zaburza 🙂 Piszcie do woli, u mnie mają prawo się wypowiadać ludzie o różnych światopoglądach. Z trzema wyjątkami – nie toleruję u siebie trolli farmacji, multi-kulti i postkomuny (.N, PO itp).

                Lubię

          • Przepraszam – może ja!
            Czy to na pewno Jezus? Może to Bóg, albo Absolut, a może Duch lub Istota?
            Być moze odkryłaś istotę i dla własnej wygody nazywasz Jezus – co z kolei nas wprowadza w błąd. Pomyśl! – ja idąc drogą przerabiałem również definicje – bo ludzie różne rzeczy nazywają tak samo. Może tu właśnie jest problem!

            Lubię

            • „Być moze odkryłaś istotę i dla własnej wygody nazywasz Jezus – co z kolei nas wprowadza w błąd. ”

              Myślę, że ,,ło to to!”
              Zakorzenione wierzenia, przekonania w cokolwiek i kogokolwiek są jedynie kociołkiem, w którym, gotując, przyprawiając nasze duchowe wnętrze, przyrządzamy potrawę dla nas najbardziej odpowiednią. Innym nie musi wcale smakować. Mają swoje gary.

              Podniesienie własnych wibracji na wyższe częstotliwości – to efekt końcowy. Sposoby temu służące – to tylko narzędzia. Zaczynamy duchowo ogarniać świat i tak bardzo czuć go, że chcemy aby inni też tego doznawali. I tu popełniamy wielki błąd. Wskazujemy ludziom swoje narzędzia jako jedyne – o! oł! i tu się zaczyna problem…

              Bo każdy narzędzia ma swoje, odmienne …

              Jaki piękny byłby świat ludzi, gdyby wszyscy pojęli, że jeden lubi wąchać fiołki, a inny skarpetki. 😀 I nic komu do tego.

              Jeśli czujemy się szczęśliwi i dzięki nam ludzie są zadowoleni, to oznacza, że dzielimy się prawdziwym szczęściem, a nie jego iluzją.

              Lubię

          • „Pomyśl!!! Pomyśl 10 razy zanim mi odpowiesz” – oj jo joj czyżby bym ciebie i twoich nauk nie godzien że się z taką wyższością do mnie odnosisz. Słuchaj kobiecino tolerowałem twoje Jezusowe fantasmagorie dość długo nie ucz mnie myślenia bo sama masz z tym na bakier .Możesz żyć i 1000 lat i czytać te swoje biblie i inne lektury i tak będziesz jak nakręcona katarynka. Tu trzeba czegoś więcej. Trzeba wyjść po za schemat. I przede wszystkim myśleć analizować i filtrować informacje a nie ciągle tylko o Jezusku. A gdyby dzisiaj się pojawił to znowu byście go ukrzyżowali i zlinczowali bo taka jest już wasza mentalność.

            „Ja wiem, że ON jest LEKARZEM od wszystkich chorób i bolączek tego świata. TO NIE SĄ BAJKI!!!!!!!!!!!!!! ON Jeden też może dać ci coś (Kogoś), co może cię uczynić MOCARZEM i będziesz miał takie możliwości działania, o których możesz dzisiaj tylko pomarzyć.” – a moim lekarzem jest Perun, Weles, Kryszna, Zaratustra, Potwór Spaghetti , Zeus, Thor, Odyn, i król reptylian.

            „Dlatego Jezus jest ośmieszany, wyszydzany, bagatelizowany i znienawidzony, JAK ŻADEN INNY CZŁOWIEK TEGO ŚWIATA.!!!!!, „- a jaką masz pewność że to co jest opisane w biblii jest objawioną prawdą absolutną. A co byś zrobiła jak byś się zachowała gdyby się okazało że jego życie zupełnie inaczej wyglądało i wcale żadnego zmartwychwstania nie było hmm ?

            Lubię

      • @Beata @Agnieszka:

        Ja swoje Królestwo Niebieskie buduję już od pewnego czasu na Ziemi, tej Ziemi. Nie potrzebuję do tego Waszej interpretacji 🙂 Wy macie swoją, a ja swoją. Szanujcie też przestrzeń energetyczną innych.

        Lubię

          • @gmo – no, nie byłbym taki na hurra z tymi łaniami katolickimi, ziomek. Czytałeś to? Są wyposzczone ale z masą nowotworowych energetycznych przyssawek 😀

            Cytat: „3. Obłuda i hipokryzja. I śmieszne, i straszne zarazem. Od kobiet autentycznie zaangażowanych w katolicyzm, znacznie niebezpieczniejsze są Panie, które nie za bardzo wierzą – ale udają zaangażowanie w katolicyzm. To ich społeczna maska, za którą ukrywają normalne, ludzkie instynkty – które są nazwane grzechem przez korporację, która ma ponoć moc ich odpuszczania za pieniądze i nie tylko.

            ­

            Co to oznacza w praktyce? Ano to, że dziewczyna ma ochotę na seks, ale boi się że przyszły mąż albo jego i jej rodzina uznają ją za grzeszną, nieczystą. Co wtedy robi? Odmawia mu seksu – ale ponieważ młodość ma swoje prawa, najczęściej realizuje tę potrzebę z kimś innym, grzesznym. Z kimś, kto sprawia wrażenie że bierze ją siłą. W takim układzie ona staje się niewinna w oczach Boga… jak bardzo trzeba być naiwnym, by wierzyć że istota kreująca wszechświaty nabierze się na tani kit, na który taki prostaczek jak ja się nabrać nie da?”

            DALEJ: http://samczeruno.pl/katoliczki-unikac-jak-diabel-wody-swieconej/

            Lubię

          • GMO te wyposzczone to dla ksiezulkow,zreszta one kamasutry nie lykaja.Podobno od jechowcow znaja sie na rzeczy a juz specjalistki od tego to zydowki.Lubia to jak konie owies. Zreszta te katoliczki tylo lubia w trojkacie jak pisal Kefir wczesniej-maz,zona+ pan Jezus.

            Lubię

            • no zartowalem oczywiscie ale katoholiczki niczym sie mentalnie i IQ nie roznia od islamistow tylko ze nie scinaja glow ale agresja jest na miejscu i nie liczy sie co soba reprezentujesz tylko czy wierzysz, a jak się zapytasz czy w co wierze ? to już jest po zawodach, czyli zawsze klamac klamac klamac wyruchac i do widzenia czy tam amen, k chyba sobie krzyżyk zloty na szyje kupie to zajebiscie dziala

              Lubię

      • ja bym stawial na switowida bardziej, nie wiem czemu miała bys prosić pustynnego wloczege o cokolwiek poza tym jest dead juz 2000 lat, na starym miescie jest pelno wloczegow może ich tez poprosić ? skad szabat-la bierze te pomysły, przyssala się do pustynnych naciągaczy i nie widać już u niej swiatelka w tunelu

        Lubię

    • Agniecha czy Ty jezdzisz do Natanka na szkolenie?To wszystko o kant..d..y.Ciagle mowisz o pustynnych naukach napisanych przez pejsatych arabow dla ludu slowianskiego.

      Lubię

  35. Ruda90 poczytaj o NIACYNIE czyli wit. B3. Ukrywana przez lekarzy – niestety, przed wszystkimi cierpiącymi na depresje. Jesteś za młoda, żeby nie cieszyć się wiosna!
    Ale toksyny które odłożyły się w organizmie (mózgu) powodują Twoje problemy zdrowotne. Oczyścisz organizm, zadbasz o „zdrowa” dietę i zapomnisz o problemach, które teraz utrudniają Ci życie : ).

    Lubię

  36. Zresztą, opiszę tutaj może moją historię i to, co wyprawiałam w przeszłości ze swoim organizmem. Tak, tak, to co za chwilę tutaj przeczytacie woła o pomstę to nieba. Otóż od dziecka uwielbiałam słodycze. Normą było, że codziennie po śniadaniu zjadałam całą tabliczkę czekolady. Po obiedzie zwykle jakiś baton, cukierki, ptysie z bitą śmietaną, pączki, rurki z kremem. Około dziesięciu kubków czarnej herbaty dziennie, słodzonej oczywiście białym cukrem, a jakże. Obowiązkowo pieczywo, przede wszystkim białe, a do tego nabiał – ten sklepowy rzecz jasna, czyli sery żółte, a także topione i pleśniowe. Nie stroniłam również od chipsów, pizzy a także hot dogów i hamburgerów, w tym oczywiście tych z Maca, ale też takich ze stacji benzynowych czy z przydrożnych budek, tudzież „posiłków” z KFC. Oczywiście, im więcej tego wszystkiego spożywałam, tym bardziej jeszcze mi się tego chciało.Tak było dzień w dzień. Popełniałam najgorsze z możliwych błędów. Aż dziw, że jestem szczupła i mam wszystkie zęby na miejscu, bo słodycze były codziennie. To trwało ponad 20 lat, aż się dowiedziałam, że absolutnie nie wolno mi spożywać glutenu i nabiału, jest mi to absolutnie zakazane! Z dnia na dzień musiałam ostawić słodycze, biały cukier, sól, oczywiście pieczywo, no i ten nieszczęsny nabiał. Od jakiegoś już czasu jestem na diecie bezglutenowej, jak i również nie spożywam w ogóle nabiału. Obawiam się jednak, że tym wieloletnim wrzucaniem w siebie śmieci, no bo jedzeniem tego się nie da nazwać, zrobiłam sobie niezłe kuku i teraz potrzeba będzie wielu lat aby naprawić mój organizm :/ Tak to jest, gdy jest się młodym i głupim, dlatego ten wpis jest również ku przestrodze dla tych, którzy śmieją się i rzucają teksty w stylu: „A teraz to wszystko jest niezdrowe”, „Na coś przecież trzeba umrzeć”, „Dieta bezglutenowa, a co to znowu za fanaberia”, „No nie pierdol, napij się z nami”, „Ale jedna bułka na jakiś czas ci przecież krzywdy nie zrobi”, „A co ty tak nic nie jesz, odchudzasz się”?, itd. itp. bo jeszcze wiele tych tekstów rzucanych w moją stronę przez nich, mogłabym mnożyć w nieskończoność. No niestety, w moim przypadku to nie fanaberia, a konieczność i naprawdę całe szczęście, że teraz już wiem, że nie wolno mi tego wszystkiego spożywać, bo w przeciwnym razie byłoby cienko. Najgorsze jest to, ile się trzeba nawalczyć z ludźmi, którzy tego nie rozumieją, podtykając na wszelkich spotkaniach rodzinnych ciasta i inne niezdrowe rzeczy, których nawet nie wolno tknąć. Także wszystkim zakochanym w chlebie, ciastach, kajzerkach, bagietkach i innych takich radzę się porządnie zastanowić.

    Lubię

  37. No i dobrze Ruda! Zatrzymałaś się – więc cześć i chwała! Teraz może oczyść organizm – chocby Czystkiem! Paskudny gorzki ale daje rewelacyjne rezultaty
    Pozdrawiam

    Lubię

    • Dzięki Bogdan, że mi przypomniałeś o czystku 😀 Mam go w domu, a zupełnie o nim zapomniałam. Mam tylko taką nadzieję, że po tym co ze sobą wyprawiałam, uda mi się wrócić do równowagi. Pozdrawiam!

      Lubię

  38. Jarek – wielki szacun za Twój wpis i zarazem odpowiedz oby2-om fanatyczkom jezusowym – lepiej bym tego nie ujął…no i roni też dałeś niezle popalić…Pozdrawiam

    Lubię

  39. Roni7 zwrociles sie do mnie nazywajac mnie „katoliczka” !

    Nie jestem katoliczka tylko Swiadkiem Jehowy.
    Czyli swiadomie majac 29 lat podjelam taka decyzje – zrezygnowalam z religii, ktora dostalam w „pakiecie” po rodzicach.
    Staram sie przestrzegac wszystkich przykazan Bozych bo jest to warunek kazdego, ktory pragnie byc swiadkiem (swiadczyc) o prawdziwym Stworcy Bogu Jehowie.
    Jesli chodzi o Syna Bozego Jezusa – to Cie calkowicie popieram, On w istocie nie chce zeby sie do niego modlono ani zeby mu stawiano pomniki, malowano obrazy czy wieszano go na krzyzach! W Biblii nazwano to bawochwalstwem.
    Jezus zawsze kierowal uwage na swojego Ojca Boga Jehowe.
    Pozdrawiam

    Lubię

  40. Ruda90 to dobrze, ze swiadoma jestes zagrozen (cukier, gluten).
    Moje prywatne sledztwo dotyczace przyczyn wszystkich chorob (zmusila mnie do tego choroba autoimmunologiczna) a ze jestem typem „wojownika” nie uznaje slow nieuleczalna – ktorym posluguje sie ochoczo swiat medyczny (zasluguja natychmiast na odebranie im wszelkich dyplomow i tytulow) no ale oni sa specjalistami od medykamentow farmaceutycznych a te w istocie zadnej choroby nie wylecza a raczej przybedzie ich wiecej o samopoczuciu chorego nie wspominajac.
    Nalezy zaczac od poczatku: ZOLADEK – kwas solny w zoladku powinien miec pH 1 do 2,5 wtedy nawet „gwozdzie” beda strawione. Jesli jest 3, 4, 5 itd. pokarm jest nieprawidowo trawiony. Tu sie zaczynaja nasze problemy. Nieprawidlowa flora bakteryjna jelit powoduje ich nieszczelnosc, przez nie przenikaja do krwiobiegu: niestrawione bialka, patogeny itp. I tak latami zatruwamy swoj organizm. Stad mamy depresje, migreny, alergie …….wpisz co chcesz. Jerzy Zieba niezle to wyjasnia. Zeby zregenerowac jelita niezbedny jest kolagen oraz wit C i to spore ilosci. O wit. D 3 tez warto pamietac bo w malo slonecznym klimacie zyjemy. Dbaj o siebie i ciesz sie zyciem bo jak to pieknie ujal gmo „Skoro Cie tu NAJWYZSZY sprowadzil”……..szczegolnie to brzmi niesamowicie, ze to mu przez gardziolko przeszlo 😃

    Lubię

      • duzo takich jak wniebnieta inaczej niestety, jak nas napadną będzie wersetow w biblii szukac, stracone pokolenie jak dla mnie, ruscy jak nas napadli mieli w kajetach napisane ze jak chcą ruchania i strawy to szukac domow z krzyzami na drzwiach bo to latwy lup, i po to kurwy krzyzowo-zydowskie nam zapodaly to krzyżowe scierwo

        Lubię

        • Niestety z wersetow biblijnych wynika iz nie mamy uzywac sily czyli wzglednie nawet sie nie obronic. To tylko oprogramowanie ale ciezko zmienic w glowach wiernych na cos innego.Dlatego kiedy ruskie pchniete przez pejsata falszywa flage wdra sie do nas ,czeka nas to samo.Warto sie zastanowic nad jednoscia slowian rosyjskich,polskich,bialosruskich itd zanim bedzie zapozno . Krzyzowi KKowcy beda swiecic nasza bron i mlodych chlopakow przed konfliktem ze wschodem ale bedzie juz po ptokach.

          Lubię

          • mi sie wydaje ze swobodnym napływem slowian ze wschodu jednamy sobie ta jedność wlasnie, tak trzymac, dzisiaj czytalem ze ekonomicznie duze miasta sa wazniejsze niz cale państwa, ze napedzaja cala reszte, cos w tym jest

            Lubię

    • zobaczymy wniebnieta gdzie wsadzisz te swoje nauki jak wielblady islamskie będą ci zagladac do dupy, na mnie nie licz ze będę ci ich z dupy spedzac pewnie dzizus trup ci pomoze…

      Lubię

  41. Gdzie nauczyles sie takiego slangu? Jezyk polski jest taki piekny! Dlaczego go kaleczysz? Wyobraz sobie, ze rozmawiam z Kurdem o Biblii, wsrod nich tez sa przyzwoici ludzie. Wrzucajac wszystkich do jednego „worka” mozesz kogos skrzywdzic ale przede wszystkim siebie bo karmisz sie NIENAWISCIA.

    Lubię

  42. Agnieszko W. – nikt nie twierdzi, że wśród islamistów nie ma przyzwoitych ludzi – pewnie są, jak i wśród katolików, jehowych, buddystów itd.,itp; tylko zważ na to, że jak pisze gmo – dopadną Cię Ci „nieprzyzwoici” – to żaden Jehowa Ci nie pomoże i o to mu chodziło; Ty jak zwykle odwracasz kota ogonem, o dziwo nie cytując biblii?…

    Lubię

  43. Naszym zyciem rzadzi czas i przypadek! Przeciez nie mozesz mi zagwarantowac, ze nie spotka to kazdej kobiety w Polsce od jej ziomka!? Prawda? Czy wtedy to cos zmienia czy kobieta zgwalcona powie to dobrze, ze to Slowianin a nie Muzulmanin? Idac dalej kk nie ma juz takiej wladzy nad swoimi wiernymi dlatego wspomogl sie prawem swieckim wprowadzajac zakaz aborcji. Czy ktos kto wierzy w Boga i przestrzega przykazan potrzebuje wiezienia, zeby to wyegzekwowac? Ale kiedy twoje ukochane dziecko ma 18 lat wtedy jak najbardziej moze isc na wojne – zabijac lub zostac zabitym tu juz przykazanie NIE ZABIJAJ nie dziala. Muzulmnanie przechytrzyli katolikow u nich noca Allach nie widzi?!

    Lubię

    • po pierwsze gwalty to rzadkie zjawisko w polsce b rzadkie bym powiedział wśród slowian, gwalty wynikaja z roznicy atrakcyjnosci a ze czesc z nas zostala zgwalcona barbarzynskimi arabskimi i mongolskim genami także ich mentalnoscia wiec mamy to co mamy i godzic się na więcej takich genow to strzal w stope, po drugie ewentualne dziecko nie bedzie wygladalo jak bezrobotny wiel-bląd (wielki bląd ?), wyobrazcie sobie bezrobotnych polakow z murzyńskimi/arabskimi gebami… ja nie potrafie a wyobraznie raczej mam duza, no może nie az taka duza

      Lubię

    • ,, Ale kiedy twoje ukochane dziecko ma 18 lat wtedy jak najbardziej moze isc na wojne – zabijac lub zostac zabitym tu juz przykazanie NIE ZABIJAJ nie dziala”

      No właśnie. Z kwestią zabijania nasunęły mi się pewne myśli.
      Agnieszko jak to jest? Słyszałam, że wyznawcy Jehowy nie biorą udziału w wojnie.
      Póki co świat jest tak urządzony, że wszędzie się tłuką i jak na razie nie ma widoków na czasy bez wojen.
      Ludzie idą na wojnę, aby obronić kraj przed najeźdźcą, utrzymać ziemię dla swoich potomnych, zapewnić przetrwanie ojczyzny.
      Czy to, że wyznawca Jehowy nie pozwoli synowi iść na wojnę, oznacza, że mój syn ma zginąć między innymi po to, aby jego syn mógł sobie spokojnie żyć w kraju, w obronie którego zginęło moje dziecko? Czy to jest uczciwe? Przepraszam za słowo, ale wydaje mi się cwaniactwem pierwszego sortu.
      Gdyby np. wyznawcy Jehowy założyli swój kraj, nie mieli armii i sojuszników, bo obronność militarna ich nie interesuje, to kto broniłby tego kraju?
      Przecież doskonale wiesz, Agnieszko, że w tym świecie, tu i teraz, ten kraj istniałby może dzień od chwili założenia. Obydwie wiemy, że raj z lwem i owieczką u boku, to bajki, a dla bardziej opornych czas przyszły, którego jeszcze nie ma i póki co owca żre trawę, aby być większą przekąską dla lwa czy wilka.
      Zatem jak to jest? Mój syn ma zginąć na wojnie, a twój odsiedzi w pierdlu parę lat za odmowę obrony ojczyzny i będzie sobie dalej żył jak gdyby nigdy nic, w kraju, który dla niego obronił mój syn? Przyjdziesz na grób mojego syna i przeczytasz mi cytat z biblii, w którym będzie napisane, że mój syn został zabity, bo nie zdążył kogoś zabić? Bo nie stosował się do przykazania ,,nie zabijaj”?
      A gdyby mój syn nie poszedł na wojnę i nie bronił ojczyzny, czy twój syn mógłby po wojnie siedzieć sobie na ławeczce przed domem?
      Przepraszam za dosłowność, ale sama myśl o tym unaocznia przebiegłość, tchórzostwo i bronienie własnego tyłka cytatami z biblii, co mnie deczko bulwersuje.
      Oczywiście użycie pojęć ,,twój syn”, ,,mój syn” to tylko przykłady stworzone na potrzebę wypowiedzi.

      Może istnieją planety, na których ich mieszkańcy są tak wysoko rozwinięci, że pojęcie zabijania jest im całkowicie już obce. Na naszej Ziemi coraz więcej ludzi widzi bezsens wojen, ale to jeszcze za mało. Może to kiedyś nastąpi, ale stan obecny to jeszcze nie raj.
      Oczywiście moje powyższe myśli dotyczą tylko domniemania(zasłyszanego), że wyznawcy Jehowy nie biorą karabinu do ręki i nie bronią kraju, w którym żyją, bo tak się jakoś składa, że inni to robią za nich.
      Czy to prawda? Nie wiem. Może ty, Agnieszko, masz większe pojęcie o tym.
      Może inni wypowiedzą się w tym temacie? Myślę, że warto o tym porozmawiać, coś wyjaśnić.

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

      • Hej Krysiu.Nienawidzę wojny ,rozmów o wojnie itd.Podobnie jak Ty zdaję sobie sprawę,że niestety wojny są ,były i będą.Ale popieram świadków Jehowy i uważam,że nie po to kobiety rodzą dzieci by je potem wysyłać na wojnę.Nigdy bym nie kazała mojemu synowi,by tracił swoje życie w mojej obronie.A nawet zrobiłabym wszystko,żeby do wojska nie poszedł.Kobiety niestety też przyczyniają się do wojen tym swoim gadaniem o Bogu,honorze,ojczyźnie.Przyczyniają się tym,że się szczycą,że ich syn czy synowie zginęli na wojnie.Może i było fajnie obrzucać kwiatkami tych,którzy powracali z wojny ale co z tymi pochowanymi na obcej ziemi?Ostatnio będąc na spacerze zahaczyłam o cmentarz żołnierzy radzieckich.Pełen bezimiennych grobów.I tak pomyślałam,że jakieś matki,żony ,kochanki czekały i nie doczekały się.I tylu Polaków zginęło a potem była Jałta i tych 3 sobie wodziło paluchami po mapie i robiło,co chciało.
        Naród polski pzretrwał w niewoli wiele lat i duch nasz nie zaginął.Myślałam ostatnio by zagłębić się w metodę biernego oporu i poczytać o Ghandim.Może tam się kryje jakieś rozwiązanie.Pozdrawiam:)

        Lubię

        • Dużo jest, Jolu, prawdy w tym, co piszesz, ale póki co społeczeństwa nie są w stanie mentalnie czy za pomocą siły wiary zatrzymać najeźdźcy przekraczającego granice kraju, w którym jedynym marzeniem ludzi jest spokojne życie.
          Chcąc móc nawet uświadamiać ludzi, trzeba im najpierw zapewnić pokój, który nigdy nikomu nie był raz na zawsze dany.

          Lubię

          • To politycy ,najgorszy sort ludzkosci wydarty przez zakulisowych ze szamba.Wojny to cykliczny proces ,ktory napedza energie monarchi rzadzacej a za kazdym razem niszczac lud europy depopulujac milionami najcenniejsze slowianskie DNA od czasow najazdu pejsatego kosciola rzymskiego. Ludzie nie musza ginac prowokowani przez politykow ,za pejsata finansjere watykan z biskupami ,ktorzy kreuja wojny falszywymi flagami,To chyba nie jest ciezkie do zrozumienia?

            Lubię

          • No właśnie, i co tu robić? Przecież islamska inwazja militarna jest faktem i wcale nie została powstrzymana.

            Z drugiej strony, już samo pisanie o tym wzmacnia islamskiego egregora energią tysięcy czytających i nasila to zjawisko.

            Ja wybrałem drogę nie pisania o tym. Swoje już zrobiłem.

            Lubię

            • Mysle ze juz w 2010 po katastrofie Smolenskiej bylismy przygotowywani na wojne z Rosja ,zreszta w tym celu miedzy innymi byla ta operacja-falszywej flagi.Kto wie czy na 100% byla tam bomba tak promowana przez Macierewicza?bo przeciez eksperci amerykanscy wciskaja ta opcje za wszelka cene,ale co jak to sprawka zakulisowych a tylko usa i izrael ma dostep do zmian satelitarnej nawigacji i toru lotow maszyn. OD 6 lat slyszymy tylko o bombie rzekomej zdetonowanej przez agentow rosji a co jak samolot nigdy sie nie wzbil a cala robota to prowokujacjav na wojne rosjan i polakow w imie koszernych idei i doktryn? Rozmawiam z Rosjanami i oni sie smieja,oni nie chca wojny z Polakami a wszyscy wiedza ze Putin gra do tej samej koszernej bramki co nasi politycy,UE i US. Doktryna Brzezinskiego sie klania ale tak naprawde to my slowianie mozemy miec ja w dupie. Najgorsza zmora dla Polakow jest fanatyczny katolicyzm wciskany w glowy starym i mlodym ,zdeklarowanym ,ktory staja sie opcja na zycie promowana przez polski koszerny episkopat i rzad.Dzis juz nikomu nie wolno zniewazyc hosti,krzyza,zbawiciela i bibli.Za to sie idzie siedziac ,wiec strach pada na Kowalskiego bo wierzyc nalezy i chodzic do kosciola .Problemy w umysle ida z religijnego oprogramowania i tego na islam,na wojny,na kredytowanie itd.

              http://www.jaslo4u.pl/sprofanowano-hostie-newsy-jaslo-20152

              Lubię

              • ,, Mysle ze juz w 2010 po katastrofie Smolenskiej bylismy przygotowywani na wojne z Rosja …”

                Jak mówią słowa piosenki:
                ,,Jeszcze tak nie dawno żeśmy się spotykali” … la, la, la

                Z Krajem Rad, w którym trochę więcej jest świadomych Słowian niż u nas.
                Na wszystko co germańskie, na ,,brata” zza wielkiej wody ,,walczącego” przez 10 lat z ,,potęgą” wietnamską patrzyliśmy z podejrzliwością i niepokojem.
                Dziś Germanie, choć wyskubali nam piórka, USA zaprowadzający ,,demokrację i miłość” na bliskim wschodzie stały się ,,przyjaciółmi”…
                A Rosja? Propaganda smoleńska swoje zrobiła…
                Gdyby mgła nad Smoleńskiem była tylko rosyjska, świat już dawno znał by ,,prawdę”.
                Gdy okaże się, że pod mgłą wszystkie drogi prowadzą do Niemiec, dla samotnych kowalsko-Słowian będzie za późno.

                W jednym, tylko w jednym zgadzam się z Ławrowem: USA i Rosja długo jeszcze trwać będą w stosunku do małej chorągiewki wiejącej w zależności od wiatru.
                Igrzyska w Soczi. Co tam robił amerykański krążownik wojenny na Morzu Czarnym? Zapewniał bezpieczeństwo sportowcom? Polska ,,miłość” obudzona na prędce do Ukrainy … ,,Polskich pajacyków łatwo przekonać do zmiany poglądów” – powiedział Kulczyk i miał dużo racji.
                Być magazynem broni wycelowanej w gawrę niedźwiedzia to przyznacie, że to niezbyt komfortowa sytuacja. Nie poszło z Ukrainą, to pójdzie z Polską – jesteśmy przecież bardzo ,,ugodowi” i tyle dla innych potrafimy zrobić … A już dla ,,brata” zza oceanu, którego mm kwadratowy ziemi nie jest zagrożony, no to już wszystko zrobimy – choćby w podziękowaniu za wize …, przecież sam Obama powiedział, że tym razem nas nie oszukają…
                Oj, Polaku rozkraczony między Rzymem, Słowianinem, Waszyngtonem i Berlinem – czy kiedyś będziesz miał swoje zdanie?
                Czy warszawa i Kraków już nic nie znaczą?

                Lubię

                • Krysia masz rację.
                  Polska jest w NATO ,praktycznie nie mamy swojej armii i musimy wykonywać dyrektywy natowskie.A tam nikogo nie obchodzi jakaś tam Polska,jakaś Warszawa czy Kraków.
                  Jak słowo daję Ławrow zamiast robić z Polski atomową pustynię mógłby pomyśleć o Alasce;) Zawsze to dalej od rosyjskich granic niż Polska i może Amerykanie pzrestaliby wtedy ustanawiać wszędzie demokrację;)

                  Lubię

      • swiadkowie jehowi to tajna plicja watykana tj yahwe ma za zadanie zasieganie informacji i likwidowanie lub oznaczanie do likwidacji przeciwnikow yahwe, chodzenie po domach temu sluzy, także instalacja roznej masci egregorow i pułapek transmisyjnych w domach i mieszkaniach, metody yahwe=jehowy to metody gestapo stalina itd., pod sztandarem anioła robia diabla

        Lubię

  44. gmo to teraz walnoles jak „chory w kubel”. Policja watykanska to jezuici taki jesteś oczytany i nie doczytałeś?

    Jezuici – męski papieski zakon apostolski Kościoła katolickiego, założony w 1534 roku przez św. Ignacego Loyolę.
    Cechą charakterystyczną jezuickiego charyzmatu jest dyspozycyjność do służenia papieżowi we wszelkich możliwych dziedzinach, a zwłaszcza w zadaniach najtrudniejszych.
    Działając w środowisku elit politycznych, oraz mających silny wpływ na sprawowanie władzy świeckiej.
    Papiez Franciszek to tez Jezuita dlatego mamy multi – kulti. „Zjednoczenie” nastapi jak nic i wszyscy sie beda „kochali”.

    Swiadkowie Jehowy glosza, ze na ziemi zapanuje KROLESTWO BOZE bo tak nakazal Jezus „idzcie i gloscie wszystkim narodom”. Ot cala filozofia.

    A Hitler, Stalin, uwazali sie za bogow. Obecnie Putin. Przesladowali ale umarli a ten ostatni tez smiertelny.

    Lubię

  45. Agnieszko W….zarzucasz gmo, że walnął z tą policją…jezuici to może być „false flag,”, a Wy to taki „podwójny nelson” (moje ulubione porównanie)…jak zwykle cytujesz, ale na pytanie bardzo ważne Krysi – ani me, ani be, ani kukuryku…czyli na niewygodne pytania nie odpowiadasz lub je ignorujesz!…przypomina mi to postawę wszystkich polityków i w takim to świetle stawia waszą „wiarę” niestety…więc jak to jest z tym „uchylaniem się od uczestnictwa w wojnach kosztem „innowierców”???..tylko własne przemyślenia proszę, bez biblijnych cytatów!!!

    Lubię

        • wlasnie napisałem do partii razem albo raczej jehowa bo realizuja zydoeski plan pogromu gojow ze import wielbłądów i przumusowe szczepienia w szkolach się nie powiedzie w polsce to mi odpisali ze moje plugawe listy będą trafiać do spamu… , ale mi dali hm -_-, to znaczy ze to naprawde szczurze plemie jak ich tak to denerwuje

          Lubię

    • A czego oczekujesz ? Że odpowie ci z sensem ?Ze świadkami jehowy nie pogadasz z sensem będą w ciebie ciskać cytatami z biblii aż odejdziesz albo to oni odejdą bo ich zagniesz (uświadomisz im że nie przekonają cie do wyznawania bajeczek)

      Lubię

  46. Krysiu! Pamiętaj, ze w czasie wojny pierwsza ofiara jest prawda.
    Twój syn zginie na wojnie a na moim wykonają egzekucje, ze nie chce iść zabijać ( Twoj odda zycie dla Bilderbergow a moj dla Jezusa) i obie się spotkamy na cmentarzu opłakując ich. Ja mam nadzieje, ze mój zmartwychwstanie a Ty takiej nie masz.

    cyt. „Ludzie idą na wojnę, aby obronić kraj przed najeźdźcą”.

    „Jeśli człowiek sadzi, ze w historycznych ruchach społecznych maja miejsce przypadki to jest on zupełnym głupcem”. (Marcus Tullius Cicero)

    250 tys euro kary za nie przyjętego uchodźce zapłaci kraj, który odmówi przygarnięcia …….
    przypadek czy plan?

    To co sie teraz dzieje jest dokladnie zaplanowane (zmowa milczenia). Uchodzcy zalewający Europe za calkowitym przyzwoleniem wiekszosci rzadow, obudzenie nacjonalizmu, granie do jednej bramki „glow kosciolow” z rzadami.

    A ja czekam na Krolestwo Boze dla Was to „bajki” a dla mnie realne rozwiazanie wszystkich problemow. Ja „wielkim tego swiata” nie daje nawet 1 % na rozwiazanie czegokolwiek.

    Lubię

    • kazdy katol to pesymista nie mylic z penisista -_- bo to tylko sie tyczy katolek, to maja wgrane oni wszyscy lacznie z checia popełnienia samobójstwa nawet ci co nienawidza kościoła maja to jest wgrane w rom, trzeba niezłego programera żeby wgral czysta wersje bez spamu…

      Lubię

    • ,, Krysiu! Pamiętaj, ze w czasie wojny pierwsza ofiara jest prawda.
      Twój syn zginie na wojnie a na moim wykonają egzekucje, ze nie chce iść zabijać ( Twoj odda zycie dla Bilderbergow a moj dla Jezusa) i obie się spotkamy na cmentarzu opłakując ich. Ja mam nadzieje, ze mój zmartwychwstanie a Ty takiej nie masz.”

      Jeżeli są chwile w moim życiu, w których nauka nad panowaniem nad emocjami nie bardzo mi wychodzi, to teraz jest właśnie ta chwila.
      Pierdolisz, byle by cokolwiek napisać.
      Co ty o mnie wiesz? Co ty wiesz na temat tego, dla kogo i w imię czego mój syn będzie walczył lub się bronił?
      Co ty wiesz o moich nadziejach, pierdoląc, że jakiejś nie mam?! A może ty Agnieszko znasz moje myśli, moje nadzieje, w ogóle siedzisz w mojej głowie? I nie tylko.
      No to żeś teraz dojebała!
      Raz może się zdarzyć, ale nie ręczę za siebie, jeśli ponownie będziesz próbowała wypisywać tak debilne osądy, nie mając zielonego pojęcia o człowieku.
      Czasami odnoszę wrażenie, że pisząc głupoty i w kółko to samo, robisz wszystko aby wkurwieni ludzie potępiali cię – uzyskujesz to, co chcesz: ,,napisali, że będziem cierpieć”, no to, kurwa, trzeba se jakoś to cierpienie załatwić.
      Ale dlaczego kosztem ludzi, którzy mówią ci spokojnie sto razy, co ich wkurwia?

      Nie wkurwia ich to w co sobie wierzysz, ale to, że im na siłę wciskasz treść biblii, jak by tylko ta jedna książka istniała na świecie. Czy miliardy ludzi nie znający biblii są ciemni, głupsi i gorsi? Tylko kretyn może tak uznać.

      Chcesz cierpieć (,,biedna sama jedna, a wszyscy przeciwko!!!”) , to przeznacz złotówkę dziennie na własne wyżywienie, a resztę oddaj potrzebującym. Nakarm i napój głodnych i spragnionych(masz to w biblii, jak w banku). Będziesz miała miks: będziesz cierpiała, zadowolisz innych i w królestwie bożym zaklepiesz sobie dobre miejsce, wszak napisano, że czołówka znajdzie się na końcu peletonu.
      Widzisz jak to wkurwia, gdy ktoś za ciebie myśli?

      Nie rób tego więcej Agnieszko, bo cierpliwość to nie Wszechświat – ma swoje granice.

      Mnie daleko do wtajemniczeń, jakie posiadł Jezus i jego postawy, ale nawet jego wkurwili kupcy. Wziął kija i powypieprzał wszystkich, przewracając stoły z dukatami. Ciekawa jestem czy po tym, jak się wkurwił i mu przeszło, to czy przepraszał ich za to? Nie ma wzmianki o tym. Ja nie przepraszałabym, by nie okazać się mięczakiem, któremu za chwilę znowu na łeb wejdą.

      Widzisz więc, że uchodzący za spokojnych też mają chwile słabości, że ,,boska cierpliwość” ma też swoje granice, a co dopiero ludzka!

      Chcesz być dobrym wyznawcą swojego Jehowy, to nie myśl i nie mów za innych, nie osądzaj, w ten sposób wkurwiasz ludzi – a to WIELKI GRZECH. (masz o tym w biblii)
      A ludzie zdenerwowani co robią? No GRZESZĄ w ch…!
      Chcesz mieć ich grzechy na sumieniu?
      Oj, biblia krótko rozprawia się z takimi, którzy prowokują do grzechu. Pod tym względem biblia jest lepsza od niejednego kodeksu o zaostrzonym rygorze …

      Tak, że warto …, warto dokładniej wczytać się w biblię … żeby potem nie było …

      Lubię

  47. Agnieszka ale niezle ci glowe zryli Jehowi i pewnie jeszcze oddajesz im jakis podatek na swoja edukacje. CO do zmarchwystania to zalezy w jakiej formie i wymiarze ,kazdy gdzies sie narodzi ponownie .Pierdolnalas jak kamieniem w plot;”Pamiętaj, ze w czasie wojny pierwsza ofiara jest prawda.
    Twój syn zginie na wojnie a na moim wykonają egzekucje, ze nie chce iść zabijać ( Twoj odda zycie dla Bilderbergow a moj dla Jezusa) i obie się spotkamy na cmentarzu opłakując ich. Ja mam nadzieje, ze mój zmartwychwstanie a Ty takiej nie masz.” Musisz to Agnieszko wydrukowac i oprawic w ramke jako zlote mysli i powiesic na scianie.

    Co do islamskich nachodzcow to nalezy UE ich dyrektywy olac,rozpisac referendum o wyjsciu z Unijnego szamba a jak rzad sie bedzie zapierac to wywyiesc ich na taczkach .Wtedy nikt nie pojdzie Agnieszka na zadna wojne. To wszystko to jeden przekret zakulisowych zboczencow na zniewolenie ludzi.

    .Warto wiedzieć skąd się w tych hordach młodych mężczyzn biorą nieliczne dzieci. Każda grupa najeźdźców KUPUJE dziecko przed wyjazdem. Czasami islamiści kupują samo dziecko, czasami razem z matką, czasami osobno dziecko oraz niespokrewnioną z dzieckiem kobietę. Stąd taka łatwość rzekomych „ojców” lub „krewnych” w rzucaniu tymi dziećmi, podkładaniu ich na torach kolejowych, topieniu w morzu. Stąd również proporcje: na 100 mężczyzn przypadają trzy kobiety i troje dzieci.
    Kobieta ma nie tylko odgrywać rolę matki dziecka, ale także dostarczać rozrywki „bojownikom islamu”. Dziecko również.
    Warto też wiedzieć, że przerzut do Europy młodego islamskiego taliba z Afganistanu kosztuje jego saudyjskich i tureckich sponsorów nie mniej niż 30 tys. dolarów (ok. 120 tys. zł). Inwazja obcinaczy głów z Afryki Północnej jest tańsza – ceny już od 10 tys. dolarów od łebka (ok. 40 tys. zł). Do tego dochodzi koszt zakupu kobiet i dzieci.

    Skąd pochodzą niewolnicy? Część niewolników w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie pochodzi z Islamskiej Republiki Mauretanii. Można tam kupić zarówno Murzyna jak i Berbera (część Berberów ma jasną skórę, niektórzy nawet niebieskie oczy). Oficjalnie niewolnictwo „zniesiono” w Mauretanii w 1981. Później „znoszono” je jeszcze kilkakrotnie. Pod koniec 2007 roku Mauretania wprowadziła nawet kary za posiadanie niewolników. Ale to tylko działania pozorne. W rzeczywistości wciąż (2015) ok. 2 milionów spośród 4 milionów mieszkańców Mauretanii to niewolnicy. Lwia część mauretańskiego dochodu narodowego jest generowana przez handel niewolnikami i ich eksport.

    Żeby było jeszcze śmieszniej i straszniej: Islamska Republika Mauretanii uznawana jest przez ONZ i Unię Europejską za… „wzorcową demokrację islamską”!

    http://www.bbc.com/news/world-europe-35453589

    Dodatkowo nalezy dokladnie policzyc czy tylko 6 milionow Polakow bylo skasowanych w czasie drugiej wojny plus represje i ofiary stalinizmu oraz ofiary przeksztalcen wlasnosciowych po 89 roku.Za kazdego Polaka zamordowanego od 1939 do 2016 po 300 tys euro kary nalozonej na Unie i Banki bylo by juz czyms. I pamietajcie Duda was wyduda a Szydlo zaszyje caly ten worek z trupami .

    Lubię

    • to samo dzicz meksykanska zawsze jak przejezdzaja z rewiru do rewiru przed granica ze stanami maja wynajeta prostytutke niby corke która jest przepustka do następnego rewiru, no baba się narucha zanim zobczy stany -_-, na razie pis idzie w miare, nie mysle ze ze będą nas zaszywać, odtwarzają wszystko po troszku laznie dla bezdomnych zegluge srodladowom stocznie kopalnie itd., pozyjemy zobaczymy, nie sa idealni ale ja tez nie -_- ale kto jest ?…

      Liked by 1 osoba

        • Kefir nic się nie uczysz.PiS ma na celu to samo co PO i inne (ja byłem ze kukizem ale po tym co ostatnio wyprawia straciłem wiarę w jakąkolwiek partię).Nie widzisz że PiSowi specjalnie pozwolili wygrać aby lud dalej dawał się okradać ?

          Lubię

          • Dzisiaj sobie focika trzasmalem z becia na starowce,emanuje takim matczynym spokojem i rozwaga, to swierze powietrze po smrodzie alkoholikowym kopacz ktora chodzi po czerwonym dywanie jak kobyla po kostce pod gore

            Lubię

            • Kurde da sie lubic becia, pilnowali ja jak marlin monroe, kurde swietnie sie poczulem az.lezka mi poleciala, serio, a to rzaaadkos u mnie -_- i wszyscy jak jeden ja wspierali nie slyszalem nic negatywnego przy komorze same kurfy zawsze lecialy nez jego jakiejkolwiek reakcji widac przyzwyvzajony -_-

              Lubię

  48. Krysiu podobno jak człowiek nie ma argumentów to bluźni?
    Jarek zwrócił uwagę Beacie, ze stawia wykrzykniki i używa dużych liter – co oznacza agresje!
    O czym Ty mówisz o jakim moim cierpieniu?
    Jeśli jesteś świadoma zagrożenia i znasz rozwiązanie problemu to cierpisz czy jesteś szczęśliwa bo widzisz „światełko w tunelu”?
    Nie spodobał Ci się mój „scenariusz”?
    Fajnie się teoryzuje o wojnie ale ona dla nikogo nie jest dobra poza tymi, którzy ja zaplanowali i udzielają na nią kredytów!
    A Wam już „przeorali mozgi”, już się szykujecie na wojnę!
    Szybko co, tak 5 lat temu nikt by na to nie wpadł, ze synowie, mężowie będą musieli znowu ginąc bo ktoś ma plan!?

    Lubię

    • Agnieszka nakrecasz sie sama swoimi projekcjami i wizjami wojny. Wystarczy myslec pozytywniej i nikt nigdzie na zadna wojne nie pojdzie…no chyba ze sami politycy i kler ze zakonnymi. Byc moze Twoje czarne -wojenne scenariuszy wynikaja z kontaktu z Bogiem Jehowa,to tylko tlumaczy w tej chwili Twoje obawy. Bogowie chrzescijanscy i wojny ida w parze i pasuja do siebie perfekcyjnie jak dupa do kibla,lubia sie wzajemnie wywolywac,powolywac na siebie i uzupelniac.Bogowie i ich kaplani lubia swiecic armaty,pozniej zostaja tylko groby po tych imprezach,oni lubia wywolywac wojny i utrzymywac w strachu i ciaglym stresie wiernych.Masz byc Agnieszka naladowana strachem i negatywna energia jak bateryjka,gotowa do odssysu z tej energi przez swojego Jahwe. Nikt nie musi isc na zadna wojne,ani ja ani kazdy ,ktory wie o co chodzi.Oczywsicie pojda jak zawsze ludzie pochlonieci przez religie w imie Boga,honoru i ojczyzyny ,wystraszeni wizjami politykow i religijnych szamanow.

      Lubię

      • to jedna metoda zwiekszania poziomu energii czyli strachem, putinowskie zydki generalskie strasza polske nonstop, druga to wstrzemiwezliwosc seksualna, tak bardzo polecana owieczkom, ksiezulki sa najbardziej golonymi istotami na ziemi jeżeli sosuja przepraszam stosuja się do UBeckiej biblii nie dotykania się poniżej pasa, podobnie tao mao hujo pizdo tj chińskie ewangelie ksiezycowe ciagle pierdola o seksie bez wytrysku, wiec można się wsciec a yehowa=yahwe=huj=hun=han=sin=swin=swinia ma nadojone zawsze po uszy…

        Lubię

  49. „Pierwszą ofiarą wojny jest prawda” – zauważył amerykański polityk Hiram Johnson (w pierwszej połowie XX wieku był gubernatorem Kalifornii i wieloletnim senatorem). Prawda jest też niestety ofiarą sojuszy i pokoju. A dowodów na tę tezę w najnowszej historii świata jest aż nadto.

    Lubię

    • projekcje polityczno-chrzescijanskich prawd mozna wyrzucic na smietnik.Szkoda za ten syf ginac.W ostatnim stuleciu nasi dziadowie nie mieli bladego pojacia dlaczego siedza w okopach a prawda byla schowana w sejfach bankowow i korporacji. Prawdy szukajac w kosciolach,wiecach partyjnych i prelekcjach politykow sie nie doszukasz,bo to ich prawda ktorej nie zrozumiesz, a Twoja nie istnieje wedlug ich gdybania.

      Lubię

  50. Devingo!

    cyt „Masz byc Agnieszka naladowana strachem i negatywna energia jak bateryjka,gotowa do odssysu z tej energi przez swojego Jahwe”.

    Moge Ci taka opinie wybaczyc bo nie znasz Jehowy!
    Jehowa jest bezpiecznym schronieniem dla kochajacych go.
    Czy swiadomosc, ze bede zyla wiecznie w raju na ziemi pod panowaniem Krolestwa Bozego, moze budzic strach?
    Czy to, ze nie bedzie smierci, moze napelniac mnie negatywna energia?
    A moze zapewnienie, ze kazdy wybuduje dom i bedzie w nim mieszkal to kolejna bateryjka ktora zabierze mi energie?
    Zmartwychwstanie moj brat, ktory zginal w wypadku na motorze majac 18 lat i bede mogla cieszyc sie jego towarzystwem – czy to tez powod do smutku.

    Dla mnie to sa realne obietnice na wyciagniecie reki – dlatego pilnie obserwuje swiat gdy tylko zaczna mowic „Pokoj i bezpieczenstwo” zacznie sie to wszystko dziac a zaraz potem spelnia sie obietnice.
    Ja zycie tu i teraz traktuje jako przejsciowe „poczekalnie” bo wlasnie teraz w tych trudnych czasach nalezy sie opowiedziec po ktorej stronie stajemy. Ja juz wybralam.

    Lubię

  51. gmo Ty chyba o tych dziewicach to siebie miałeś na myśli?

    Czego Ty mi życzysz, żebym po nich prała i sprzątała? Nigdy : )
    (one są zarezerwowane dla Muzułmanów!?)

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s