Niewyjaśnione zjawiska

„Im więcej praw, tym mniej sprawiedliwości”

„Im więcej praw, tym mniej sprawiedliwości”

globalna świadomośćWklejam kilka luźnych refleksji, które zamieściłem u siebie w ostatnich dniach.

Odnośnie poniższego obrazka:

duchowość (2)Tak mnie zastanawia, czemu niektórzy ludzie pomimo tego, że znają moje przekonania, usilnie chcą dla mnie czegoś, czego ja nie chce? I to chcą tego bezinteresownie. Mówią, że mają nadzieję, że się nawrócę na jakąś tam religię, bo „kminię coraz lepiej„.. Tylko że to byłoby dla mnie dużo gorsze niż śmierć. To byłoby uwstecznienie – niczym całkowita utrata pamięci i wszelkich informacji dla naukowca czy matematyka. Wiem to i czuję to.

Dlaczego oni chcą dla mnie tego, co byłoby dla mnie gorsze niż śmierć. Owszem, znam teorię. Że oni inaczej postrzegają słowo „dobro„, bo każdy ma swoją definicję. Że dla nich dobrem jest zupełnie co innego, i że oni instynktownie chcą tego dla mnie. Bo myślą że to mnie uszczęśliwi, i że ja jeszcze tego nie wiem. Bo nie dorosłem niby do tego, by być szanowanym i poważanym chrześcijaninem. Ale czy nie jest możliwa pokojowa koegzystencja?

Czy katolicy bądź tzw. „chrześcijanie biblijni” muszą mnie przekonywać? To pół biedy, niech przekonują, mają prawo, ja też przekonuję do swoich racji, argumentuję, jak każdy. Ale dochodzi do tego, że katolicy i chrześcijanie modlą się za mnie w tej intencji, co jest już atakowaniem mnie (energetycznym) i naruszaniem mojej strefy ducha!

__________________________________________________________

Ten obrazek i historyjka którą poniżej wklejam, jest wręcz doskonałą metaforą życia na Ziemi 😀 Trudno o bardziej genialne podsumowanie. Pomimo wszystko, pomimo takiego ogromu zakazów, nakazów, milionów całkowicie sprzecznych oczekiwań i żądań (np społecznych), trzeba żyć, trzeba podejmować decyzje tu i teraz. Więc, w którą stronę skręcasz?

Cytat: „Wyobraź sobie, że siedzisz w filharmonii na koncercie swojego ulubionego kompozytora. Delektujesz się muzyką, odpływasz.. Ale nagle sobie przypominasz, że zapomniałeś zamknąć samochodu na parkingu. I teraz, nie wyjdziesz z sali na parking, bo nie da się, bo nie chcesz się wiercić i przeszkadzać.. Ale nie będziesz też mógł się delektować muzyką do końca koncertu, będziesz niespokojny, rozdrażniony.. I tak właśnie wygląda życie wielu ludzi.”
~Anthony de Mello

A teraz zapowiadany obrazek:

duchowość__________________________________________________________

Cytat: „Przeszłość nie jest czymś ustalonym i niezmiennym. Jej fakty są na nowo odkrywane przez każde kolejne pokolenie, jej wartości są wznawianie, jej znaczenia na nowo definiowane w kontekście bieżących smaków i zainteresowań. Z tych samych dokumentów i monumentów oraz dzieł sztuki każda epoka wynajduje swoje własne Średniowiecze, prywatne Chiny, swoją opatentowaną i zastrzeżoną Helladę. Dziś, dzięki niedawnemu postępowi technologii oświetlenia, możemy pójść dalej niż nasi poprzednicy. Nie tylko zinterpretowaliśmy na nowo wielkie dzieła rzeźbiarstwa pozostawione nam przez przeszłość, ale na dobrą sprawę udało nam się zmienić fizyczny wygląd tych prac.”
~Aldous Huxley

__________________________________________________________

Im więcej zasad tym większy burdel. Ale z drugiej strony pewne ograniczenia są konieczne by trzymać w ryzach problemy natury ludzkiej. Przykład to ruch drogowy. W moim mieście jest ulica na której kiedyś co tydzień dochodziło do tragicznego wypadku. Nie było wtedy świateł i rond więc kierowcy pędził nawet 100, 120 na godzinę w dzień. I zabijali ludzi. Dlaczego to robili? BO MOGLI. Człowiek jest w stanie zrobić rzeczy najbardziej wzniosłe jak i najbardziej podłe. Tylko dlatego że może. Nie istnieje inne wytłumaczenie.

Cytat: „Gdyby miało się zawsze, zawsze tak po prostu żyć, nikt nie zastanawiałby się poważnie nad życiem. Nie byłoby takiej potrzeby. A nawet gdyby była, można by sobie powiedzieć: „Mam jeszcze mnóstwo czasu. Pomyślę o tym kiedy indziej”. Ale tak nie jest. Musimy myśleć teraz, tutaj, w tej chwili.”
~Murakami – ‚Kronika ptaka nakręcacza’

prawda__________________________________________________________

Cytat: „Dzisiejsza tzw. cywilizacja zachodnia, zwana również cywilizacją bia.ł.ego człowieka, jest w ostatnich latach poddana kolejnemu trzęsieniu ziemi. Wielu naukowców zajmujących się tą tematyką określiło obecne zjawiska życia społecznego jako objawy „nihilizmu”. W filozofii społecznej nihilizm jest czasami wykorzystywany do określenia takiego stanu społecznego, w którym jednostki są przeświadczone o braku celowości wraz z doświadczeniem pustoty znaczeniowej wszelkich regulacji i unormowań prawnych, zwyczajowych, czy kulturowych.”
Za:
http://3obieg.pl/nowa-atlantyda-czy-zaklete-kolo-historii

Podsumował: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

6 odpowiedzi »

  1. Im więcej praw i niezależności sędziowskiej! Nie zapominajmy o tym. Nie może sprawiedliwie orzekać człowiek który często od kołyski jest uczony że należy do kasty panów i za żadną przewinę kara go nie spotka a reszta to plebs. Taki człowiek prawie zawsze będzie zdegenerowany a więc niezdolny do sprawiedliwej decyzji. I co do chrześcijaństwa biblijnego bo rzuciło mi się w oczy – o ile mogę zrozumieć kierowanie się w życiu pismem uznanym przez wszystkich za natchnione przez stwórcę o tyle podążanie za samozwańczymi jego przedstawicielami zahacza już o bałwochwalstwo.

    • ,, Im więcej zasad tym większy burdel.”

      Zgadza się. A dlaczego w dzisiejszym świecie robi się i będzie się robić coraz większy burdel z powodu ciągle tworzonych zakazów i nakazów? Dlaczego rozpisuje się coraz to nowe ustawy, by swoimi nakazami czy zakazami objęły przypadki, które do tej pory nie istniały? Dlaczego ludzie łamią prawo na zasadzie ,,bo nie było zapisane, że nie wolno”?

      Uważam, ze najważniejszym i najmądrzejszym kodeksem, jaki człowiek powinien sobie przyswoić to kodeks moralny, kodeks człowieka prawego.
      Wpajana od najmłodszych lat moralność, prawość i uczciwość nie potrzebuje potem, w życiu dorosłym tylu zakazów i nakazów.
      Człowiek z wpojoną moralnością użyje jej w tysiącu sytuacji, które przeżył i w tysiącach przypadków, które przyniesie mu przyszłość. Własnym wewnętrznym miernikiem uczciwości, szacunku będzie oceniać sytuację, zdarzenia i ludzi. Nie potrzebuje przepisów na papierze jak żyć. Oczywiście pewne uregulowania prawne, społeczne są niezbędne. Ale największe prawo powinno istnieć w człowieku. Tak egzystowały minione pokolenia, w których chociażby dane komuś słowo, honor, godność były czymś oczywistym, wyniesionym z domu i ze szkoły.

      Tylko wyjałowiony z moralności człowiek potrzebuje ciągłych przepisów na życie, które ma to do siebie, że zawsze zaskoczy czymś nowym.
      Szkoła zamiast etyki, moralności uczy religii. I jeśli nawet na niej młody człowiek usłyszał o moralności, to wraz z młodzieńczym buntem, odrzucając religię, odrzuca moralność.
      Wchodzi w dorosły świat, wewnętrznie niepełny, bez wykształconego ,,miernika”, działa na zasadzie ,,wszystko dozwolone, co nie zabronione”. Jeśli nie ma w sobie kodeksu moralnego, nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich poczynań.

      Moralność, uczciwość sama tworzy wewnętrzne nakazy i zasady. Człowiek działa wówczas z nakazu serca – czuje się wewnętrznie spełniony, zadowolony. Nie istnieje wówczas takie pojęcie jak nihilizm.

  2. Trochę z innej beczki, nawiązując do obrazka słońca z pentagramem w środku, który mnie zainteresował, nie wiem czy to jest jakaś starsza symbolika czy coś nowszego. W każdym razie jest to głębokie i ma duży związek z fizyką, ponieważ kiedy hexagram (sześcian) zmienia się w pentagram (dwunastościan foremny),jest to związane z naszym DNA, ale nie będę opisywał całej fizyki z tym związanej, bo też nie jestem orłem w tej dziedzinie 🙂 to nasze ciałko migdałowate (mygdala znaczy do wieży i jest to powiązane z całym tym rodem Magdaleny), które jest ustami naszego gadziego pnia mózgu, wypluwa czy wyciska soki „przebudzonej” energii kundalini, tantry, testosteronu czy błogości karmiąc nasz „ptasi” móżdżek, gdzie URU karmi IBI, wąż karmi orła zatem pierzasty wąż powraca, słoneczny bóg powraca. Innymi słowy stajemy się wtedy słonecznymi bogami i odnajdujemy swoje prawdziwe dziedzictwo, bo bóg jest wewnątrz nas a nie na zewnątrz jak religia uczy.
    Cytat obok też jest ciekawy , ponieważ ma związek z naszą świadomością, z tym czym nasze DNA jest karmione, jak nami w pewien sposób kieruje, gdy odnajdziemy już swoją drogę opartą o miłość i współczucie, błogość ogólnie pojętą.
    DNA jest inteligentną magnetyczną istotą ,(cały czas aktualizuje dane o przetrwaniu) i w końcu kiedy wąż,( gad, smok) zaczyna karmić orła, „jajo jest tym smoczym zębem przebite” to zaczyna same sobą/nami sterować. Tylko nie jest to sterowanie jak kukłą na sznurkach a raczej to nasza Wyższa Jaźń czy dusza zaczyna nas prowadzić przez życie.
    Interesuję się tymi rzeczami już od dawna, ale tak naprawdę dla dobra siebie i własnej duszy przestałem stosować wszelkie używki całkiem niedawno, ( no może jeszcze oprócz cukru, słodyczy, bo do tego mam jeszcze delikatną słabość ale pracuje nad tym). Rzeczy takie jak kofeina, papierosy, alkohol, cukier, narkotyki itd uniemożliwiają błogość, gdyż źródło Twojego ognia musi być wewnętrzne a nie zewnętrzne. Święty Graal jest we krwi a swastyka jest mapą jego kompresji, ładunku elektrycznego, który tworzy ten kielich, który zaś jest idealnie i nieskończenie (niedestrukcyjnie) splecionymi falami elektromagnetycznymi, świętą pieśnią San Graal, czyli „brzęczeniem w Twoich uszach, jeżeli tylko na to pozwolisz…..
    Przestałem też czytać wszelkie negatywne rzeczy w internecie i oglądać telewizję, nie kieruje mojej uwagi, percepcji w takim kierunku, bo własnym kosztem, swoimi zszarganymi nerwami itd To jest karmione.
    A tak poza tym to jestem normalny, wszystko równo pod kopułą a może niekoniecznie 🙂

    Pozdrawiam

    • Jarek Kefir pisze:każda zwierzchność ma większą zwierzchność nad sobą😉
      Owszem!!! ale oprócz boga, jak istnieje? To innej zwierzchności nie ma.!? A jak nie istnieje Bóg, to jaka zwierzchność jest nad nami ? A jak istnieje, czy tez nie istnieje Bóg. to po co mu władza nad Tobą ?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.