Zobacz tajemniczą przepowiednię illuminatów na najbliższe czasy!

Zobacz tajemniczą przepowiednię illuminatów na najbliższe czasy!

przepowiedniePamiętacie film „I, Pet Goat„? Pewnie pamiętacie, bo swego czasu sam go promowałem. Można go interpretować dwutorowo. Jeden tor to interpretacja polityczna.Drugi tor to interpretacja gnostycka, a więc symboliczna i archetypowa. Językiem symboli i archetypów można przekazać bardzo dużo (w baśniach, książkach, filmach, a nawet grach).

A znając ten specyficzny język można odczytać wiele o sytuacji na świecie. Jednym z typowych opisów w którym jest dużo takich symboli i archetypów, jest lektura szkolna – Mały książę. Mowa jest tam np o reinkarnacji i wędrówce dusz, o upadłych i skorumpowanych moralnie ideologiach i religiach (latarnik), o trudach relacji międzyludzkich (róża) itp.

Poniżej zapraszam do obejrzenia polskojęzycznego nagrania video które na czynniki pierwsze rozbija i analizuje film „I, Pet Goat„. Tego dzieła podjął się autor z kanału na You Tube o nazwie Plociuch / WideoPrezentacje (link tutaj).

O tym filmie pisałem w linku poniżej – jest tam moja krótka interpretacja:
Szokująca, gnostycka przepowiednia illuminatów na 2015 rok [VIDEO +18]

O kolejnej „przepowiedni” z okładki czasopisma The Economist pisałem zaś poniżej:
Tajemnicza przepowiednia illuminatów na 2016 rok!

Ogólnie nurt dokonywania interpretacji różnych archetypów i symboli w baśniach, książkach, wierszach, filmach, obrazach, grafikach, grach komputerowych, teledyskach – nosi nazwę SynchroMistycyzm. Wyróżniamy dwa rodzaje tego nurtu: gnostycki (ten który ja preferuję) jak i chrześcijański. Ten chrześcijański jest silniej zakorzeniony w tematyce teorii spiskowych, widzi wszędzie głównie zło nie dostrzegając dobra, i odrzuca ezoteryczną / gnostycką interpretację archetypów i symboli. Jako niezgodną z biblią.

Globalni przedstawiciele synchromistycyzmu chrześcijańskiego to Vigilant Citizen, Vigilant Christian, Henry Makow. W Polsce – RadTrap i Detektyw Prawdy. Nie potępiam chrześcijańskiej odnogi synchromistycyzmu, bo oni interpretują to samo, tylko na nieco inną modłę.

Nie byłbym sobą, gdybym nie poruszył też wątku (nie)sprawiedliwości społecznej, upadku ekonomii i walce na szczytach władzy. Poniżej dwa znamienne komentarze:

Cytat: „Wydaje mi się jednak, że tonący robotnik [z filmu I, Pet Goat – przyp. J.K.] ma głębsze i bardziej symboliczne znaczenie. Tu nie chodzi o upadek Rosji, a klasy robotniczej (średniej), co widać po wzrastającym jej ubożeniu nawet na zachodzie, i poświęcaniu pracy całego życia (owy szlam to może być właśnie praca, która pochłonęła takiego robotnika. Zastanawia mnie jednak, czemu iluminaci mieliby ujawniać swe plany (jeśli istnieją). Może mają jakiegoś konkurenta lub wroga. Inną organizację, która chce ich zdemaskować realizując swój cel?”

Cytat: „Aha i jeszcze coś loża loży nie równa. Tajne stowarzyszenia tajnym stowarzyszeniom nie równe. Jedne są nam przychylne a inne nie. Tam też są tarcia i konflikty i też jest walka o rząd dusz. I też są krety i trojany w samym centrum decyzyjnym systemu. I też są przecieki i dlatego tak nadzorcy się wkurwiają ponieważ im nie wychodzi.”

Poniżej zaś wklejam swoją własną odpowiedź do Czytelników którzy nadają elitom politycznym świata niemal boską moc, co jest bzdurą:

-NIE JESTEŚMY w sytuacji beznadziejnej. Natura zawsze znajdzie sposób by przebudzić tych, których przebudzić trzeba. 🙂

Oni zapobiegają temu od wielu dekad na rozmaite sposoby:
-lobotomizujące szczepienia,
-trucizny w żarciu i farmaceutykach,
-fluor, brom w napojach,
-smog elektromagnetyczny który zakłóca nasze biologiczne fale,
-rozprzestrzenianie radiacji na różne sposoby (bomby atomowe, Czarnobyl, Fukushima, elektrownie atomowe rozprzestrzeniające „rozrzedzone promieniowanie”);
-poprzez cyklotrony (akceleratory kołowe) takie jak LHC / CERN czy Tevatron / Fermilab, wpływają na częstotliwość Schumanna i zapewne na inne komponenty biorytmu planety, by opóźnić przebudzenie,
-w przypływie desperacji ściągają tu miliony islamistów – czyli ras barbarzyńskich, nie znających empatii, etyki, duchowości, by zastąpiły one Europejczyków.

Czy to coś dało? Może trochę opóźniło naturalne procesy ewolucji świadomości. Ale tylko trochę. Te plany się walą i widać to po sytuacji na świecie. Gdyby byli tacy potężni jak wielu z Was (niestety..) sądzi, to NWO i jedno globalne państwo totalitarne dawno zostałoby wprowadzone oficjalnie. Zamiast tego mamy różne koncepcje NWO (arabską – globalny kalifat, amerykańską, unio-europejską (niemiecką), euro-azjatycką (rosyjską), chińską). No i peryferia takie jak Australia, Nowa Zelandia, Japonia, Indie, Ameryka Łacińska i zdestabilizowana Afryka widzą to już zupełnie inaczej. Doświadczamy globalnego kryzysu ekonomicznego i wymierania biosfery.

Zamartwiając się i załamując, przypisując im cechy których nie mają (omnipotencja, wszechpotęga) tylko dodajemy im energii i ich zasilamy.
~Jarek Kefir

Najpierw zapraszam na właściwy film I, Pet Goat – dla zapominalskich i tych, którzy nie oglądali:

A teraz autorska interpretacja Plociucha z kanału WideoPrezentacje:

Zapraszam też do przeczytania artykułów z mojej strony, będących rozwinięciem i uzupełnieniem tematu:
Kto według Was rządzi tym światem?
Kto według Was rządzi tym światem? [2] [VIDEO]

Podsumował: Jarek Kefir

 

141 myśli nt. „Zobacz tajemniczą przepowiednię illuminatów na najbliższe czasy!

  1. http://www.wprost.pl/ar/535231/Posel-PiS-W-wyniku-wojennych-gwaltow-Niemcow-urodzilo-sie-wielu-dobrych-Polakow/

    „Posłowie Prawa i Sprawiedliwości na łamach „Super Expressu” bronili pomysłu by w Polsce miałby obowiązywać całkowity zakaz aborcji.

    „W czasie II Wojny Światowej, w wyniku masowych gwałtów Niemców, urodziło się wiele dzieci. Ci ludzie byli dobrymi Polakami, wspaniałymi ludźmi, naukowcami. Więc jaka jest to różnica, czy dziecko było poczęte w wyniku gwałtu, czy nie?” – pytał poseł Arkadiusz Czartoryski.”

    Lubię

    • Taka różnica że skoro matka została przymusowo zapłodniona to nie ma obowiązku rodzić. Przestrzega się tylko umów zawartych dobrowolnie, comprende? Dziecko z gwałtu legitymizuje gwałt! Od tego tylko krok do uniewinniania gwałcicieli którzy zapłodnili ofiarę. W końcu danie nowego życia > przymusowy stosunek. Niby popełnił czyn karalny ale plusy oficjalnie przeważają nad minusami. A jeśli taki gwałciciel zechce z jakichś powodów brać udział w wychowaniu dziecka? Przecież nie ma powodów aby mu zabronić. Kurwa może jeszcze zalecić kobiecie ślub z nim i życie pod jednym dachem dla zapewnienia właściwych wzorców dziecku? xD Komórka zagnieżdżona przymusowo w macicy jest agresorem i kobieta ma moralne prawo się go pozbyć. A że agresor nie jest winny? Jak islamista z wypranym mózgiem chce mnie zabić to mam prawo do aktywnej obrony przed nim czy mogę tylko uciekać i się zasłaniać przed ciosami? Przecież on nie ma mózgu więc nie sposób przypisać mu winy (tak samo jak płodowi z gwałtu). Szach mat katoluchy 😛

      Lubię

        • Ale czy ja agresuję xd swoją matkę koleszko? Na obronę konieczną można się powoływać w trakcie trwania ataku a nie po jego ustaniu jelonku! W przeciwnym razie mamy samosąd czyli coś FE! Logika leży i płacze nad rybolem [*]

          Lubię

          • Chyba, Jareczku, nadinterpretowujesz moją wypowiedź. Gdzie w niej chamstwo i obrażanie? Mogłem ją skierować do Ciebie, siebie lub kogokolwiek. Niejaki Tomek (bankowo tranwestyta 🙂 )twierdzi, że prawo do życia mają tylko dzieci poczęte w akcie miłosnym. A co z dziećmi, przy których poczęciu akceptacji kobiety nie było, albo gdy po wytrzeźwieniu się jej odwidziało ? Gwałt to nie tylko zbiorowy napad zwyrodnialców, ale także mroczne tajemnice małżeńskiej alkowy oraz korporacyjnych imprez integracyjnych. Jeśli już kogoś karać, to sprawcę takiego czynu, a nie ofiarę (dziecko). Jest ono po połowie potomstwem przestępcy i ofiary. Czyżby koleszka Tomek, wzorem Prezesa, dzielił dzieci na te lepszego i gorszego sortu ?

            Lubię

            • @Rybol – po to masz empatię by wczuć się w sytuację zgwałconej kobiety, by chociaż spróbować spojrzeć jej oczami. W takich sytuacjach żadna ideologiczna mrzonka nie wymaże traumy. Taka kobieta ma prawo nie chcieć urodzić takiego dziecka.

              Lubię

              • Sądzę, że nikt nie ma wystarczającej empatii, aby wczuć się w sytuacje każdej ofiary, nie tylko gwałtu. Słowo „współczuję” to w większości przypadków zwykłe pierdolenie.Myslisz, że traumę można wyskrobać ?

                Lubię

          • Jelonku ? Hmm, nawet ładnie i pieszczotliwie. Ja będę Ci mówił Robaczku :). A więc Robaczku, aborcja to coś znacznie poważniejszego, niż usunięcie „przymusowo zagnieżdżonej komórki”. To już nie jest pojedyncza komórka, nawet najbardziej zatwardziała feministka tak nie twierdzi. Moja logika płacze nad twoją ignorancją 🙂

            Lubię

            • Protestuję przeciwko mordowaniu dzieci!
              Nie jestem pis-dzielcem.

              To jest barbarzyństwo, żydowski element przemysłu depopulacyjnego.

              Tak, są moralne potężne i uzasadnione argumenty przeciw.

              Biorę krytykę na klatę.

              Lubię

              • Z punktu widzenia daleko zaawansowanej depopulacji naszej rasy protest zdecydowanie uzasadniony. Jednak aby w pewnych „niespodziewanych” nazwijmy to okolicznościach podjąć tak trudną decyzję należało by się postawić chodź raz w życiu w sytuacji kobiety upokorzonej do stopnia jakim jest gwałt .Jak dla mnie abstrakcją jest myślenie kobiety a co dopiero kobiety zgwałconej gdzie jej wartości emocjonalne zostają wgniecione w ziemie. z Mojego punktu widzenia to temat kosmos i zostawił bym tą decyzję kosmitkom i ich indywidualnej moralności.

                Lubię

                • z Mojego punktu widzenia to temat kosmos i zostawił bym tą decyzję kosmitkom i ich indywidualnej moralności.==

                  I tak decyzja kobiety jest ostateczna, w naszej kulturze…

                  Problemem jest, że białe kobiety maja problem z dzietnością od dekad..
                  Niemki wolały duże psy.. Traktowały je jak dzieci..
                  To jest odwrócenie zasad kultury, demografii, cywilizacji.
                  Promowanie homoseksualizmu i innych odchyłek.
                  Wiemy kto się do tego przyczynił.
                  Teraz zbierają plony działania fundacji ”amerykańskich”..

                  Lubię

                • Nowoczesne technologia depopulacji to opracowany program eugenikow z Cold Spring Harbor za pieniadze pejsatych elit z Wall Street.Depopulacje sa stosowane niemal na kazdych pokoleniach ,ktore nawet nie byly tego swiadome a niekiedy wrecz wydawalo im sie ze zyja we wolnych krajach a to dzieki znow odpowiedniemu oprogramowaniu eugenicznych zboczencow.Sciagali z ludow europy a szczegolnie tych srodkowo wschodnich(krnabrne i niebezpieczne ludy) i nie tylko, haracze w mniej lub bardziej brutalne sposoby a ofiarom wydawalo sie ze walcza za jakas tam wolnosc w czym byli utwierdzani przez religijnych przywodcow bedacych w scislym kontakcie z elitami bankowymi. Aby omotane ofiary wysysu energi z ich pracy i szamotania sie ,nie byly swiadome przebiegajacego procesu depopulacji ,elity zwiekszaly indoktrynacje religijne,ktore wypatrzaly obraz rzeczywistosci i przyblizaly podbijane ludy do niewidzialnego boga wpajanego im na kolanach od dziecka.Z regoly srednia zycia tych podbijanych byla krotka 20-30 lat (to i tak dobrze) ,najszesciej gineli w czasie konfliktow,wojen,przesluchiwan lub powstan lub innych zawieruch okreslanych mianem wojny.Po 45 roku sytuacja wydawala sie zla ale najczesciej rocznik przedwojenny i powojenny mialy okazje (oczywiscie ci co nie szli z pradem,zostali zabetonowani pod stadionami lub autostradami czy piwnicach koszernej ubowni) doczekac sie emerytur,wczesniej zakladowych wakacji,opieki medycznej ,w miare szczesliwej mozliwosci wychowania pociech(w Matrixie) ktorej przyszlosc juz nie byla tak rozowo zaplanowana.No coz nikt nie obiecywal ze bedzie latwo tak jak mialy ze dwa pokolenia komunistycznej pseudostabilizacji ,bo najgorsze zycie mialo miec pokolenie stanu wojennego a przyszlosc mieli juz zaplanowanowana duzo wczesniej wraz z rozwojem doktryny szokowej chlopcow z Chicago.

                  „Żadne pokolenie od czasu „Kolumbów” nie przeżyło takiego upokorzenia i tak brutalnej polityki władz jak pokolenie „zemsty Jaruzelskiego”. Wielu z Was może protestować, może twierdzić, że jest inaczej. Wielu z Was po prostu nie zdaje sobie sprawy z tego jak my, urodzeni między 1982 a 1986 zostaliśmy potraktowani przez nasze władze.

                  Jestem jednym ze starszych w moim pokoleniu. Urodziłem się w wakacje 1982 roku. Wtedy to zaczął się boom demograficzny, zaserwowany Polakom przez generała Jaruzelskiego. Pokolenie wyżu demograficznego lat 50ych dobiegało właśnie 30tki, kiedy generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny. Najpierw Sierpień 80, potem nadzieja na lepsze jutro. Kryzys gospodarczy, braki w dostawach prądu, długie wieczory w ciemnościach, niedziela bez teleranka i wprowadzenie stanu wojennego, zapewne wielu z Was pamięta te czasy. Efektem była niespotykana dotąd ilość urodzeń. Najczęściej były to drugie, trzecie lub czwarte dzieci w rodzinie. Warto przeanalizować piramidę demograficzną Polski. W momencie gdy w 1981 roku liczba urodzeń zaczęła naturalnie spadać nastąpiło coś co sprawiło, że w przeciągu 5 lat urodziło się około 500 000 więcej dzieci aniżeli to powinno wynikać z naturalnych trendów demograficznych. Ogólnie mówi się, że przyczyną tego stanu rzeczy był 20 stopień zasilania i nuda młodych małżeństw, zamkniętych w domach z powodu godziny milicyjnej. Jest w tym wiele prawdy, jednak warto wspomnieć, że wszelkie badania socjologiczne wskazują, że w sytuacji zagrożenia ludzie silniej dążą do rozmażania. Jest to wynikiem ukierunkowanej instynktem potrzeby przetrwania gatunku.

                  Sam fakt większej liczby Polaków nie był czymś złym. Przy rozsądnej polityce, taka sytuacja mogła być traktowana jako zrządzenie losu, szansa na skok cywilizacyjny. W przypadku zaadaptowania tych ludzi do potrzeb rynku pracy, zapewnienia im możliwości aktywnego uczestnictwa w budowie Polski taka nadwyżka populacyjna mogła uczynić wiele dobrego. Tak się nie stało. Postaram się omówić dlaczego.

                  Czy działania przeciwko mojemu pokoleniu były zaplanowane? Nie wiem. Patrząc na sytuację z obecnej perspektywy myślę, że tak. Nie jest bowiem możliwe przypadkowe popełnienie tylu błędów w polityce gospodarczej, edukacyjnej i zagraniczej jak to miało miejsce. Zbrodnia ta, bo inaczej tego nazwac nie można, wpisuje się w szerszy kontekst zbrodni przeciwko narodowi polskiemu popełnianej bez ustanku przez ostatnie 30 lat. Chociaż moje pokolenie dobiega dopiero 30ki to jest już więcej niż pewne, że jesteśmy straconym pokoleniem. Składa się na to wiele czynników.

                  Pierwszym świadectwem zbrodni był Czarnobyl. Chociaż usilnie stara się ludziom wmówić, że całe to zdarzenie było niefortunnym wypadkiem, każdy kto zapoznał się bliżej z zagadnieniem ma świadomość, że nie jest to do końca prawda. Testowanie reaktora w warunkach krytycznych, złamanie wszelkich procedur bezpieczeństwa, delegat z Moskwy wymuszający na załodze nieprzepisowe zachowania, długo można by wymieniać poszlaki świadczące o celowym działaniu. Prawdy nie poznamy zapewne nigdy. Realne skutki natomiast możemy zaoserwować dopiero dzisiaj. Pominąwszy kwestie problemów zdrowotnych mojego pokolenia, o których wciąż wiemy niewiele możemy wskazać bardzo konkretne, negatywne skutki wydarzeń 26.04.86 r. Wstrzymanie programu budowy elektrowni atomowych na terenie Polski było bezpośrednim zastępstwem poczucia zagrożenia wynikłego z katastrofy w Czarnobylu. Chociaż wiązanie obecnych opłat CO2 z działalnością Klubu Rzymskiego może być uznana za spore nadużycie, warto zwrócić uwagę na fakt, że pomysłodawcy opłat emisyjnych wywodzą się właśnie z tej organizacji. Kryzys energetyczny, który właśnie się w Polsce zaczyna, wynika z faktu, że Polska nie dysponuje żadnymi funkcjonującymi źródłami energii nie opartymi na emisji CO2. Taki brak wynika bezpośrednio z katastrofy w Czarnobylu, która zahamowałaprogram atomowy w Polsce na 25 lat. Podwyżki cen energii dotkną całe społeczeństwo jednak to moje pokolenie z racji pozostałych aspektów sytuacji w Polsce – które omówię poniżej – zostanie najsilniej dotknięte.

                  Kolejnym elementem zbrodni był aspekt gospodarczy transformacji ustrojowej. Reformy Balcerowicza, chociaż dotknęły całego społeczeństwa, w aspekcie długofalowym, najbardziej uderzają w moich rówieśników. Czytający zapewne obruszą się, że jak to? Przecież majątki potracili praktycznie wszyscy a wy mieliście wtedy dopiero po 5-10 lat. To prawda. Galopująca inflacja w przeciągu 3 lat sprawiła, że wszelkie oszczędności straciły na wartości 90%. Całe społeczeństwo zostało okradzione z dorobku swojego życia. Dlaczego jednak uważam, że najsilniej dotknęło to mojego pokolenia? To proste. Ludzie są najbardziej aktywni zawodowo w wieku 30-45 lat. W wieku tym budują najwięcej. Ten okres w życiu służy nie tylko ustabilizowaniu sytuacji finansowej rodziny, ten okres przede wszystkim służy zabezpieczeniu spokojnego startu swoim dzieciom. Każdy ekonomista powie, że właśnie 30-40latkowie stanowią najaktywniejszą w kapitaliźmie grupę społeczną. Największą część majątku buduje się właśnie w tym okresie. Nasi rodzice, ten okres swojego życia przeżyli w Polsce transformacji ustrojowej. W hiperinflacyjnym ustroju gospodarczym, w którym z dnia na dzień dotychczas prowadzona działalność gospodarcza mogła zostać ukoncesjonowana. W czasach, w których nikt nie mógł być pewien jutra, swojej pracy, swojej firmy, swojego dorobku zawodowego. W efekcie, gdy nastał okres swoistej stabilizacji na rynku, gdy inflacja spadła poniżej 10%, w drugiej połowie lat 90ych nasi rodzice – zapewne wielu z was, czytających ten tekst – nie mieli prawie nic. Nie mieli nic, oprócz dwójki, trójki czy czwórki dzieci, z których najstarsze powoli zbliżało się ku dorosłości.

                  Warto w tym momencie omówić szerzej kwestie związane z ówczesną polityką gospodarczą naszego kraju. Fakty związane z przemianą ustrojową w naszym kraju pozornie są większości osób znane. Powszechnie uważa się, że za PRLu wydrukowano gigantyczne ilości pieniędzy bez pokrycia, co w momencie urynkowienia gospodarki pociągnęło za sobą hiperinflację. Nie jest to prawda. Dla przykładu w 1990, gdy w Polsce inflacja osiągnęła rekordowy poziom 639%, w Czechosłowacji wynosiła ona mniej niż 11%. Tylko w 1991 roku w Czechosłowacji miała miejsce hiperinflacja, była ona na poziomie 57% – w Polsce 60%. Nikt nie wmówi mi, że te różnice wynikały z odmiennej polityki monetarnej prowadzonej przez Czechosłowację a Polskę za komuny. Różnice polegały głównie w polityce prywatyzacyjnej. W czasie gdy w Czechosłowacji, za wydrukowane w nadmiarze pieniądze prywatyzowano majątek, uwłaszczając całe społeczeństwo, w Polsce nastąpiło coś co dzisiaj nazywamy „cudem Balcerowicza”, coś co uwłaszczyło tylko nomenklaturę i umożliwiło wykup majątku narodowego przez obcy kapitał.

                  Bardzo istotnym elementem zbrodni przeciwko mojemu pokoleniu były późne lata 90te. Inflacja spadała, by spaść w 2002 roku do 0,8%. Społeczeństwo mogło się bogacić. Niestety, w tym właśnie okresie wprowadzono najwięcej przepisów utrudniających prowadzenie firm. Wprowadzono liczne koncesje, już w 1993 roku wprowadzono podatek VAT. Koniecznie trzeba wspomnieć o polityce stóp procentowych w tych czasach. Średnia stopa referencyjna w 1998 roku wynosiła 20%. W 1999 roku -15%, w 2000 – 18%, w 2001 – 15% by dopiero w 2002 roku spaść do średniej wartości 8,5%. Odpowiednio inflacja w tym okresie wynosiła 1998 – 8,6%, 1999 – 9,8%, 2000 – 8,5%, 2001 – 3,6%, 2002 – 0,8%. Cóż oznaczało to w praktyce. Wszyscy pamiętamy Balcerowicza, grzmiącego z ambony, że należy schładzać gospodarkę. Schładzanie gospodarki polegało na tym, że kredyty w Polsce, były tak drogie, że szansę na jakikolwiek rozwój własnej działalności miały tylko osoby, które skorzystały na wcześniejszej transformacji ustrojowej i dysponowały własnym kapitałem. Co gorsza, stopy procentowe były tak wysokie względem inflacji, że inwestowanie w rozwój działalności gospodarczej praktycznie się nie opłacało gdyż dochody z lokat bankowych miały większą rentowność od przeciętnej działalności gospodarczej.

                  Efektem tego było drastyczne spowolnienie gospodarcze lat 1998-2003. Można zauważyć bezpośrednią zależność między krótkotrwałym ożywieniem w 1999 a obniżeniem stóp procentowych w tym roku. Bardzo wiele młodych, małych firm, pobrało wtedy kredyty, które w związku z podniesieniem stóp w 2000, spadkiem inflacji i wzrostem opłacalności lokat bankowych doprowadzone zostało do bankructwa. Jeszcze raz ktoś powie, to dotknęło całego społeczeństwa, dlaczego niby to była taka zbrodnia przeciwko waszemu pokoleniu? Już spieszę z udzieleniem odpowiedzi.

                  Po raz kolejny należy w tym momencie skupić się na kwestii demograficznej. Najwięcej firm dotkniętych tą jawną manipulacją i celowym działaniem przeciwko rodzimej przedsiębiorczości prowadzonych było przez 45-50 latków. Naszych rodziców. Równocześnie, w tym czasie nasze starsze rodzeństwo zaczęło się usamodzielniać. Większość rodziców stara się pomagac swoim dzieciom tak bardzo jak to tylko możliwe. Po ciężkich latach 90ych większość ludzi miała niewiele. Pierworodni, zaczynający żyć samodzielnie potrzebowali jednak pomocy. Ciężka sytuacja na rynku sprawiała, że młody człowiek, w czasie studiów, lub bezpośrednio po nich nie miał możliwości samodzielnie kupić mieszkania. Rodzice, chcąc pomóc tak bardzo jak to tylko możliwe, albo brali kredyty, albo wydawali wszystkie oszczędności by dać swym najstarszym spokojny start. Warto wspomnieć, że ceny mieszkań w tym czasie nie były jeszcze tak wygórowane. Wszystko co udało się uzbierać w ciężkich latach 90ych zostało więc zainwestowane w młodzież pokolenia 75-81. Pierwsze pokolenie dorastające w wolnej Polsce, dające nadzieję na lepsze jutro, świetnie wyedukowane, całkiem nieświadomie doprowadziło do katastrofy swego młodszego rodzeństwa. Katastrofy na wielu płaszczyznach, sprowokowanej i sztucznie wywołanej przez rządzących.

                  Bardzo istotnym elementem zbrodni przeciwko mojemu pokoleniu była polityka edukacyjna. Trudna sytuacja na rynku pracy lat 90ych, obowiązkowa służba wojskowa – naumyślnie zniechęcana ciągłymi opowieściami o „fali” i tym podobnych – sprawiły, że utrało się, że kto nie skończy studiów, nie znajdzie pracy i zmarnuje sobie życie. Warto zauważyć, że najistotniejszym elementem reformy edukacyjnej była zmiana formy egzaminu maturalnego. W zmienionym systemie, egzamin maturalny zapewniał wstęp na studia. Pierwszym rocznikiem, który mógł skorzystać z „dobrodziejstw” nowej matury były roczniki 82-83 (82 dla uczniów 5 letnich szkół średnich). Masowy wzrost ilości studentów, który zaczął się już w drugiej połowie lat 90ych obejmował w pierwszej kolejności nasze starsze rodzeństwo. Idąc jeszcze starym tokiem nauczania, nasi bracia i siostry którzy w większości poszli na studia stanowili również pierwsze roczniki osób masowo nie kończących tych studiów. W efekcie, dla poprawy statystyk zaczęto obniżać poziom nauczania. Kiedy moje pokolenie znalazło się na studiach, okazało się, że poziom jest tak drastycznie niski, że magistra może zdobyć prawie każdy. Dodatkowo, dzięki wprowadzeniu nowych matur, praktycznie każdy mógł się dostać na te studia. W chwili obecnej dyplom magistra na rynku pracy nie znaczy już praktycznie nic. Tak samo jak wiedza zdobyta na studiach.

                  Kolejnym ważnym aspektem całej sprawy było wejście Polski do Unii Europejskiej. Otworzenie granic i możliwość podjęcia pracy w Irlandii czy Wielkiej Brytanii spowodowało, że znaczna część mojego pokolenia, pozbawiona szans na znalezienie pracy w Polsce, wyjechała „na zmywak”. Najsilniej dotknęło to ludzi z lat 1982-1986, co do tego wszystkie statystyki są zgodne. Po 5 latach całkowicie nieprzydatnych studiów, spora część z nas, zamiast założyć rodziny musiała wyjechać za chlebem do Anglii. Nasze starsze rodzeństwo, z racji tego, że również nagminnie już studiowało przesunęło zakładanie rodzin o kilka lat. Dodatkowym czynnikiem mającym na to wpływ była propaganda. „Najpierw studia i stabilizacja zawodowa – potem dzieci”. W efekcie pokolenie 75-81 dopiero zaczyna płodzić potomstwo, co z racji dojrzałego już wieku idzie niezwykle opornie.

                  Na cały zlepek, różnych elementów tragedii mojego pokolenia nakłada się kwestia budownictwa mieszkaniowego. Po chudych latach 90ych nastąpił, w latach 2002-2008 boom kredytów hipotecznych. Warto zauważyć, że w większości, osoby które kupowały te mieszkania byli to ludzie urodzeni w latach 75-81. Polityka stóp procentowych i kredytów hipotecznych naszego państwa spowodowała blisko trzykrotny wzrost cen nieruchomości w latach 2002-2009. Moje pokolenie, jeśli już to zostało „ubrane” w hipoteki we frankach w 2008 lub w złotówkach w ramach „rodziny na swoim” w 2009-2010 roku.

                  Ci z nas, którzy nie zostali „sprzedani w niewolę” bankom nie mają gdzie mieszkać i nie mają jak założyć rodzin. Nie ma dla nas także pracy. Na nas także spadnie największa część odpowiedzialności za utrzymanie naszych rodziców, ograbionych z emerytur przez kochane rządy. Nasi dziadkowie zaczynają powoli odchodzić z tego świata. Zostawiają po sobie mieszkania, w których zamieszkają osoby urodzone w latach 87-95. Kupią oni te mieszkania po cenie trzykrotnie niższej aniżeli my musieliśmy kupować. Ale ich jest mało. Oni również nie myślą o szybkim zakładaniu rodzin.

                  Zbrodnia przeciko narodowi polskiemu skupiła się we wszystkich aspektach na moim pokoleniu. Na dzieciach stanu wojennego. Pokoleniu „zemsty Jaruzelskiego”. Pokoleniu, któremu odebrano wszystkie szanse na lepsze życie. W chwili obecnej nic się już nie da zrobić. Nawet jeśli jakimś cudem znajdą się dla nas domy i mieszkania, nawet jeśli uda nam się znaleźć pracę umożliwiającą bezpieczne wychowanie potomstwa jest już za późno. Nie zdążymy nadrobić przepaści demograficznej spowodowanej przez nasze starsze rodzeństwo, nie zdążymy spłodzić tylu małych Polaków by pomogli nam w utrzymaniu starzejącego się społeczeństwa. Wielu z nas nawet nie chce tego robić. Nie chce skazywać swoich dzieci na życie w biedzie. Bo my pamiętamy – dzięki latom 90ym – czym jest bieda i wiemy, że będzie tylko gorzej.”

                  JEstem ciekawy czy PO wczesniej i PIS-teraz oraz krypto pejasty episkopat chociaz raz zamartwil sie choc jednym pokoleniem Polakow po 1945 roku?Mysle ze nie,bo i jak nie polacy moga sie martwic o dobro Polakow.
                  .

                  Lubię

              • Weź stań przed kobietą która została zgwałcona i powiedz jej w oczy
                Odbieram Ci wszystkie prawa – jestes inkubatorem i to ja decyduje kiedy przestaniesz nim byc
                Nie wolno naruszać wolności innej istoty! To pierwsze prawo moralne

                Lubię

                • Rozmawialem wielokrotnie patrząć w oczy dziecka, które miało
                  być wyskrobane..
                  Powiedz mu, że miało nie żyć, bo zostało poczęte w wyniku gwałtu…
                  Masz odwagę i sumienie?
                  Ja nie.

                  Trauma kobiety to inny temat.
                  To są baaaardzo trudne sprawy, gorzej że banda syjonów ma w tym inny cel,
                  ale o tym wiemy..

                  Wywołuje sie wielokrotnie podgrzewany temat zastępczy.
                  I nie my mamy tu być jak zwykle beneficjentami.

                  Lubię

                  • Odwróć Uwagę – 1 sposób manipulacji społeczeństwem!
                    Nie weźmiesz mnie na ten numer – oj nie!
                    Rozumiem co chcesz mi powiedzieć – ale nie słysze co mówisz do kobiet – do połowy ludzkości. Powtarzam – nie wolno im zabierać wolności! To one poniosa odpowiedzialność za swoją decyzję! Dlaczego? – Dlatego że to prawo i przywilej wolnej ISTOTY
                    Na dodatek – jesteś smieszny sadząc że mozesz na nia wpływać

                    Lubię

                    • Oj Bogdan..
                      Ja się nawet z Toba zgadzam, tylko to jest teraz element polityki NWO.
                      Idzie na zmianę DNA..

                      Jakiej wolnej istoty?
                      Ja śmieszny?
                      Co to za mrzonki z tą wolnością?
                      Kilka dywizji i po wolności.

                      Tylko my możemy nasze kobiety obronić i tyle w temacie.
                      Kobiety i dzieci same się nie obronią, pomyśl.. 😉

                      Lubię

                    • grzegorzadam – tu odpowiadam na Twoją poniżasza wypowiedź bo nie ma mozliwości odpowiedzi poniżej
                      No dobra – zgadzasz się ze mną, ale jednocześnie mnie nie rozumiesz – wiec sie nie zgadzasz, bo nie wiesz o czym piszę.
                      Nie rozumiesz pojęcia wolności! Twoja definicja jest kilometry za moją [choć jest definicją]
                      Nie znajdziemy zapewne wspólnej płaszczyzny do rozmowy – zbyt wiele nas dzieli!
                      Pozdrawiam

                      Lubię

                    • Rozumiem, tylko ta wolność to iluzja.
                      Kilometry za powiadasz.. , jak zmieni się kierunek będę miał bliżej.. 😉

                      Ani kobiety ani my nie mamy żadnej wolności!
                      Tzn. mamy jej tyle na ile nam pozwolą.

                      Lubię

                    • Ciągle nie rozumiesz i mówisz z pozycji niewolnika. Wolnemu człowiekowi nikt nic nie moze nakazać. Mam nadzieję ze kiedyś to zrozumiesz!
                      Masz daleka droge do przejścia, ale ta odrobina buntu która jest w Tobie dobrze Ci rokuje.
                      Odnosze wrazenie że jestes kimś młodym wiec ruszaj w droge poznania! Powodzenia Przyjacielu – wspieram Cie duchem!

                      Lubię

                    • Dziękuję za życzenia miłej podróży.

                      Pojawiłem się za Gomółki.
                      To jestem młody, a jakże 😉

                      ==Wolnemu człowiekowi nikt nic nie moze nakazać. Mam nadzieję ze kiedyś to zrozumiesz!==

                      Tak, ale może ‚wolnego’ zabić, umieścić w obozie, zabić jego rodzinę.

                      Pozdrawiam

                      Lubię

                    • Przepraszam wiec rówieśniku – rocznik 1956
                      Piszesz że wolnego można zabić – prawda!, Zabierzesz mu zycie – ale nie wolność
                      To taka jakby filozofia

                      Lubię

                    • Nie Bogdanie, lata 60-te, jestem młodszy…
                      Właśnie jestem ‚przyziemny’, odstawiam w takich przypadkach filozofię
                      na boczny tor.
                      Nie musimy mieć tego samego zdania.
                      I dobrze, bo dyskutujemy 😉

                      Lubię

                    • Potwierdzam – ludzie powinni ze soba rozmawiać – to daje wiecej zrozumienia
                      W naszym wieku te parę lat sie nie liczy
                      Cholera – ja zawsze byłem [inny] – a ostatnio pofrunąłem!

                      Lubię

        • @Rybol – zdjąłem Ci miesiące temu moderację bo pisałeś merytorycznie. Ale jeśli zobaczę jeszcze jeden taki chamski komentarz, to znowu Ci moderację założę.
          Toleruję tu ludzi o rozmaitych poglądach, oprócz zwolenników big pharmy czy zwolenników PO & nowoczesnej. I WYMAGAM by komentatorzy chociaż tolerowali się nawzajem. Nie muszą się przecież lubić. Do kłótni, chamstwa, obrażania nie dopuszczę. Przez kłótnie i chamstwo upadło z milion blogów, portali, forów dyskusyjnych, grup.

          P.S. pan @Rybol jest na mojej stronie właściwie od początku jej istnienia, rok 2011, a na pewno 2012 😉 Tak gwoli przypomnienia dla nowych Czytelników. Także ten, Rybol, nie pierdol xD

          Lubię

      • Bardzo dobrze prawisz, Tomek, prościej się już chyba tego nie da wytłumaczyć, ale jak widać niektórzy nadal nie rozumieją, bo mają skatoliczone mózgi.

        Lubię

      • z tym decydowaniem o kobiecej macicy przez religijno-partyjna mafie,wkraczamy na tor filozofi czysto pejsatych pustynno-arabskich myslicieli rodem ze sredniowiecza.Obawiam sie za ta cala hucpa to przygotowanie kobiet do przymusowych porodow bedacych wynikiem gwaltow islamistow oraz innych okupantow na slowianskich kobietach w tym na nieswiadomych feministkach(kazimiera szczuka) i tych zboczonych takze(za wyjatkiem Grodzkiej ktory lubi reklamowac rajstopy).Moze tez byc to temat zastepszy nastawiony na klotnie w karaju ,ktore beda kamuflowac inne cichce koszernych przeciebiorcow na organizmie Polski.W krajach ameryki srodkowej o zaostrzonych rygorach zakazu aborcji w wiezieniach znajduje sie duzy procent kobiet po sytuacjach poronienia.Nawet policja(pewnie na wniosek ksiedza)zajmuje sie poronieniami ,ktore niekiedy sa dla kobiet we wielu przypadkach wyrokiem skazujacym i przepustka do wieziennego piekla. W krajach gdzie zboczency z KK maja wglad do rodzin i wplyw na kobieca macice,nic dobrego nigdy nie wyniklo. Do tego ustawa aborcyjna oraz program rodzina 500+ nakladaja sie na siebie w sposob razacy ,ukazuja nie milosc pejsatego rzadu i episkopatu do Polakow tylko przygotowanie do islamskiej nawalnicy.Cofamy sie w klimaty arabi saudyjskiej oraz sredniowiecznej inkwizycji.Z tych pis-owskich bajdurzen juz nic dobrego sie nie urodzi.Widac wyraznie ze na obszarze miedy Odra a Bugiem to koszerny kalifat watykanski ma wiecej do powiedzenia niz ponad 38 milionow Kowalskich (nie liczac tych wygnanych na wieczna emigracje ekonomiczna) .Wiadomosc do zboczencow pejsatej KK jest taka aby wkoncu opuscili nasz kraj ze swoimi koszernymi beduinami z Wiejskiej i dal swiety spokoj Polakom i Polakom zyc,rozmnazac sie i wychowywac nasze dzieci w naszym kraju jak chcemy .

        Lubię

    • Wiesz Devingo jak Cie lubie, ale tu chyba wpadłes w pułapke manipulacji
      Może przypomnij sobie z eioby moje 10 Sposobów Manipulacji Społeczeństwem
      Widzę to zupelnie inaczej. To wszystko jest robione nie po to by dbać o [nienarodzonych] tylko po to by ograniczyć WOLNOŚĆ kobiet
      Jestem zdecydowanie przeciwko ograniczaniu czyjejkolwiek wolności. Wali mnie czy płód jest wynikiem Miłości czy gwałtu – kobieta nie jest ruchomym inkubatorem. Nie jest niczyją własnością i nikt oprócz niej nie ma prawa decydowania o niej samej.
      Posune sie wprost dalej – jeśli komus tak zależy na [życiu poczętym] nalezy wyskrobac i dać mu je do ręki i niech sie nim zajmuje do woli. Kobieta nie musi bo jest wolna istotą!
      Pewno wywołam rewolucje – ale po co tu jesteśmy?

      Lubię

  2. http://alexjones.pl/aj/aj-swiat/aj-gospodarka-swiatowa/item/82665-zydowski-plan-pozbawienia-gojow-wladzy

    „W 1492 roku, naczelny rabin Hiszpanii – Chemor, zwrócił się do Naczelnego Sanhedrynu z siedzibą w Konstantynopolu, żaląc się i prosząc o radę w sprawie grożącego hiszpańskim Żydom wypędzenia, jeśli nie zgodzą się przyjąć wiary katolickiej.

    Odpowiedź na tę skargę znajdujemy w książce Julio-Iniguez de Medrano (La Silva Curiosa), wydanej w Paryżu w 1608 roku. Na stronach 156 i 157 znajduje się odbitka odpowiedzi Wielkiego Sanhedrynu.

    Autor książki zaopatrzył odbitką tych stron następującym komentarzem: „Ten list został znaleziony w archiwum miasta Toledo przez Hermita z Salamanki, podczas jego poszukiwań starych akt dotyczących królestwa Hiszpanii”.

    Przeanalizujmy treść odpowiedzi Sanhedrynu

    Umiłowani Bracia w Mojżeszu, otrzymaliśmy wasz list, w którym opisujecie wasze obawy i nieszczęście, jakie was dotknęło. Odczuwamy ból niemniej dotkliwy od waszego.

    Rada, jaką udziela wam Wielki Satrapa i Rabini, jest następująca:

    1 – Jeśli, jak mówicie, król Hiszpanii (Ferdynand) zmusza was abyście zostali chrześcijanami, to zgódźcie się na to, skoro nie macie innego wyjścia.

    Komentarz: Przyznam, bardzo dziwna odpowiedź. Widać, jak mało znaczy dla żydów religia, skoro tak łatwo można ją zmienić. Gdyby chodziło o przejście na ateizm czy w czystej formie satanizm, to też Sanhedryn nakazałby się podporządkować? Taka forma utrzymania władzy świadczy o ateizmie żydów. Bóg nieważny, wierzenia nieważne, liczy się tylko władza.

    2 – Jeśli, jak mówicie, wydano rozkaz pozbawienia was własności, to uczyńcie waszych synów kupcami, aby mogli stopniowo pozbawić chrześcijan ich własności.

    Proszę zwrócić uwagę na przebiegłość tego punktu. Tu nie chodzi tylko o to, że żydowscy kupcy, przedsiębiorcy poprzez handel mają wykupywać majątki chrześcijan. Sanhedryn mówi o wykorzystaniu lichwy, kreacji pieniądza, czyli systemu sztucznego tworzenia kredytu. To ten element dawał żydom największą władzę w każdym zakątku świata. Oprócz tego dostawali extra pieniądze od rodzin bankierskich na zagospodarowanie.Przykładem jest Judeopolonia. Na cel wykupienia polskich ziem, dostali od żydowskich rodzin bankowych 400 mln dolarów. Było to w XIX wieku.

    3 – Jeśli, jak mówicie, czynione są zamachy na wasze życie, to uczyńcie z waszych synów lekarzy i aptekarzy, aby i oni mogli odbierać życie chrześcijanom.

    Ten punkt jest kolejną perfidną zagrywką. Pierwszą zorganizowaną grupą lekarzy byli żydzi. Wygrali walkę, ponieważ posługiwali się śmiercią. Największym ich zagrożeniem były wiedźmy, które umiały leczyć naturą, czyli ziołami. Stąd powstała krwawa inkwizycja w kościele Katolickim i Protestanckim. Prowodyrami akcji byli żydowscy lekarze, którzy decydowali czy dana wiedźma jest opętana, czyli umie leczyć ludzi czy nie. Innymi słowy, żydowscy lekarze pozbywali się konkurencji, aby opanować dwory. Dawało im to olbrzymią władzę, ponieważ bezkarnie mogli leczyć lub nie leczyć królów i innych przedstawicieli dworów.

    4 – Jeśli, jak mówicie, że oni niszczą wasze synagogi, to uczyńcie z waszych synów kanoników i kleryków, aby oni mogli zniszczyć ich kościoły.

    Rozwinięcie tego punktu, przynosi nam okrutne wnioski. Żydzi wcielali się do różnych religii, osiągali wysokie stanowiska i niszczyli ją od środka. Być może to jest odpowiedź na dziwne, popierające NWO, GMO, globalizacje, ocieplenie klimatu decyzje przywódców religii.

    5 – A jeśli chodzi o wiele innych utrapień, o których skarżycie się, to niech wasi synowie zostaną adwokatami i prawnikami, aby stale mieszali się do spraw państwa, tak by chrześcijanie ugięli się pod waszym jarz­mem i abyście mogli panować nad nimi i zemścić się na nich. Nie odstępujcie od nakazów, jakie wam dajemy, a przekonacie się sami, że tak jak teraz jesteście upokorzeni, tak w przyszłości osiągniecie władzę.”

    Lubię

  3. http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/82741-czy-mamy-juz-wojne-miedzy-gogiem-a-magogiem

    „Syria jet tylko małym trybikiem a światowej maszynie. Małym ale na tyle ważnym, że od lat usiłują go zamienić na wykonany z materiału godnego zaufania. Jednak elementem napędowym jest Irak. To tam jest główna scena wojennego teatru. Wojny której niby nie ma.

    Dziś świat żyje codziennymi doniesieniami z Syrii. Nie tylko z powodu „uchodźców”. Trwają rozważania czy i kiedy nastąpi ostateczna interwencja wojskowa państw Zachodu. Rosja wycofując się z Syrii otwiera jakby przedpole do takiego ataku. Rozwiązanie kryzysu syryjskiego nie rozwiązuje jednak głównego problemu.

    Od czasu gdy USA opuściły Irak – Iran stara się wypełnić próżnię i zająć pozycję głównej siły regionu

    Dlatego Syria choć kraj niewielki jest elementem niezbędnym dla koalicji: Turcja,Arabia Saudyjska, USA -która stanowiłaby przeciwwagę dla Iranu. Z drugiej strony udział Syrii w tej koalicji jest jakby zaworem bezpieczeństwa dla Izraela.

    Co stoi na przeszkodzie realizacji tej koncepcji? Rosja.

    Rosja która jak do tej pory jest gwarantem dla Syrii przed inwazją NATO, ale nie jest w stanie uchronić jej przed „rebelią” (nowa sprawdzoną wersją inwazji) więc los Syrii jest już raczej przesądzony. Pozostaje Iran.

    Rosja trzymając Iran w niedźwiedzim uścisku zapewniła jego byt i dała do zrozumienia światu, że atak na Iran będzie atakiem na Moskwę. A o sprawności swej armii przekonała swoimi akcjami właśnie w Syrii.

    Znawcy Pisma zastanawiają się czy w proroctwie Ezechiela opisane są współczesne czasy.

    38: Pan skierował do mnie te słowa: 2 „Synu człowieczy, zwróć się ku Gogowi, ku krajowi Magog, wielkiemu księciu kraju Meszek i Tubal, i prorokuj przeciwko niemu, 3 i mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw tobie, Gogu, wielki książę kraju Meszek i Tubal. 4 Zawrócę cię i włożę kółka w twoje szczęki, i wyprowadzę ciebie i całe twoje wojsko, rumaki i jeźdźców, wszystkich w pełnym uzbrojeniu, wielki zastęp z długimi i krótkimi tarczami, wszystkich uzbrojonych w miecze. 5 Są przy nich Persowie, Kuszyci, Libijczycy, wszyscy zbrojni w tarczę i hełm. 6 Gomer i całe jego wojsko, mieszkańcy Togarmy na najdalszej północy i całe jego wojsko, rozliczne ludy są z tobą. 7 Zbrój się i bądź w pogotowiu, ty i wszystkie twe zastępy, które wokół ciebie się zebrały, będziecie na moje usługi. 8 Po wielu dniach otrzymasz rozkaz, przy końcu lat przybędziesz do kraju, który ocalał od miecza. Jego lud zebrany jest spośród wielu narodów na góry Izraela, długo leżące odłogiem. Sprowadzony on jest z powrotem spośród wielu narodów i mieszkają oni wszyscy bezpiecznie. 9 Ty jednak zbliżysz się jak burza i przyjdziesz jak chmura po to, by nakryć kraj: będziesz tam ty i całe twoje wojsko, i rozliczne narody z tobą”

    Rosyjski ambasador przy NATO Rogozin oświadczył niegdyś reporterom w Brukseli: „Iran is our neighbor,” “And if Iran is involved in any military action, it’s a direct threat to our security”

    Rosja, Iran i Syria zawiązały pakt obronny który gdyby się utrzymał zmieniałby układ sił w Środkowym Wschodzie. Rola Rosji w tym układzie trzymana była przez długi czas w sekrecie, ale fakty mówią same za siebie. Rosja wspiera nuklearny program Irański i wspomaga militarnie rząd Syrii.

    Wsparcie dla Irańskiego projektu nuklearnego to nie tylko naukowcy nuklearni i wojskowi specjaliści rakietowi których „oddelegowano już w 1991r.Rosja wspiera Iran od początku zamierzenia i naukowcy rosyjscy, wraz z ich rodzinami mieszkają i pracują w około dwudziestu siedmiu ośrodkach związanych z programem nuklearnym w Iranie. Żołnierze rosyjskiego Specnaz uczestniczą w zabezpieczaniu wszystkich głównych ośrodków.

    Iran otrzymuje też wsparcie Korei Północnej ale irański program był wspierany jeszcze przez CCCP a teraz Rosja kontynuuje. Rosja wspierała w podobny sposób Chiny i Koreę Północną, lecz tam decydowały względy ideologiczne. Wsparcie dla Iranu ma podłoże strategiczne. W planach strategicznych Rosji oś: Rosja-Iran-Syria jest niezmiernie ważnym elementem.

    Niemiernie ważnym (w tym planie strategicznym) jest umożliwienie Iranowi produkcji i przenoszenia głowic nuklearnych. Drugim elementem była umowa obronna Iran-Syria zawarta między tymi krajami 15.VI. 2006 r.

    Jaka więc jest sytuacja w tej niewypowiedzianej wojnie Goga i Magoga? Kiedy nastąpi Armagedon?”

    Lubię

    • „Synu człowieczy, zwróć się ku Gogowi, ku krajowi Magog,”

      — tyle iż współcześnie Gog to semici (zstępni Asyrii – danawów) z londyńską centralą a Magog murzyni (potomkowie Asurów).

      Chiny w planie globalistów miały być 3 rzeszą XI wieku czyli frajerem jaki napadnie na Rosję (i na niej się zdepopuluje tracąc swoją mocarstwową i monetarną pozycję) ale wedle mapy merkatora to właśnie Rosja ma zająć rolę uSSa jako globalnego kapo nazistowskiej, żydowskiej dyktatury NWO (takiej współczesnej Asyrii).

      Jeżeli celem nazistowskich elit z zachodu jest realizacja planu Merkatora to właśnie WYSTAWIAJĄ Rosji Europę DO POŻARCIA NA DIAMENTOWEJ TACY…… obecnie zarówno niszcząc ją ekonomicznie jak i kulturowo. Działania „zachodnich” polityków można przyrównać do działalności nazistów w rządzie 2 RP, owych sławnych piłsudczyków (czytaj syjonistów) celowo tuż przed wybuchem wojny ROZBRAJAJĄCYCH WP by nie stanowiło zagrożenia dla wojsk żyda hitlera. Oddziały „arabskich terrorystów” to mięso armatnie, prawdziwa wojna zacznie się po ich wygnaniu. Wojna o CYWILIZACJĘ w jakiej Rosja nie będzie Białym bratem.

      Na wszystkie „posunięcia „Rosji należy patrzeć poprzez okulary TAJNEGO POROZUMIENIA z lat 60 o (zakulisowej) high-endowej współpracy z uSSa której GWARANTEM i NADZORCĄ wykonywania jest właśnie reptyliańska Anglia. SPONSOR, SCENARZYSTA i KOORDYNATOR obecnej ROZPIERDUCHY zwanej „arabska wiosna” czy szykowana i rozpalana właśnie 3 Wojna Światowa.

      A co do „aborcji” kk nie od dziś najchętniej pozakuwał by każda kobietę w pas cnoty samemu zachowując sobie kluczyk i ta „ustawa” jest tylko wprowadzaniem (cichcem) SZARIATU w polin. Najpierw nie będą one mogły decydować o „własnej macicy”, potem ubiorze,, prawie do nauki a na końcu „z kim chcą mieć dzieci”. I STANĄ SIĘ TOWAREM…. tak jak kobiety w każdej analogicznej dyktaturze (pseudo)religijnej opartej o rasistowskich i nazistowskich „nauczaniach” tory. PRZEDMIOTEM JAKIM BĘDĄ HANDLOWAĆ NA TARGACH (białych) NIEWOLNIC (zmuszanych do tego „naukami kościoła” o grzechu pierworodnym (dorobią wam to w encyklice jak już wdrożą NWO)) . Cały episkopat to siedlisko ŻMIJOWEGO PLEMIENIA to czego od nich wymagacie jak ONI WAS OD TYSIĄCLECI z całego (kamiennego) serca NIENAWIDZĄ (za Amazonki jakie wielokrotnie dawały im łupnia druzgocząc poprzednie plany zaprowadzenia ogólnoświatowej żydowskiej, nazistowskiej dyktatury NWO).

      Lubię

  4. http://www.koniec-swiata.org/usa-nato-rosja-wplataly-sie-kolejna-wojne/

    „Są dwa czynniki, które sprawiają, że sytuacja jest bardziej niebezpieczna, niż przy okazji wcześniejszych, licznych incydentów wojskowych.

    1. Na ustabilizowanie sytuacji negatywny wpływ będzie miał rosnący kryzys w relacjach Moskwy z Ankarą, które mogą wykazać mniej dobrej woli.

    2. Czynnikiem destabilizującym mogą być problemy gospodarczej Azerbejdżanu, którego budżet dotkliwie odczuł spadek cen ropy naftowej. Baku ubiega się o pomoc międzynarodowych instytucji finansowych. W mediach pojawiły się spekulacje, że kłopoty finansowe mogły wpłynąć negatywnie na kondycję armii.

    Jeżeli konflikt wymknie się spod kontroli, przed czym przestrzega Armenia, może dojść do destabilizacji tranzytu węglowodorów przez Azerbejdżan. To korytarz dostaw omijający Rosję, na którego wykorzystanie w zakresie importu gazu ziemnego na koniec dekady liczy Unia Europejska. Być może przedłużający się konflikt z Armenią zagroziłby infrastrukturze przesyłowej atakami terrorystycznymi podobnymi do tych, które zdarzają się w Gruzji, Turcji i na Ukrainie.

    Trudno wytłumaczyć, dlaczego Azerbejdżan zaatakował zdecydowanie właśnie teraz. Jego kondycja ekonomiczna jest zła, a w perspektywie kilku lat może ją poprawić współpraca gospodarcza, w tym energetyczna z krajami Unii Europejskiej i Stanami Zjednoczonymi. Te siły przymykały oczy na łamanie praw człowieka przez rodzinę prezydenta Ilhama Alijewa. Baku miało wsparcie Ankary, która liczy na współpracę energetyczną i wzrost roli tranzytowej. W jej interesie leży także osłabianie pozycji Armenii, która przypomina światu o ludobójstwie Ormian dokonanej przez Turków w czasie I Wojny Światowej. Wojna z Armenią tylko zaszkodziłaby tej integracji, bo zmusi współpracujące strony do zajęcia klarownego stanowiska. Poprawi za to notowania kraju-ofiary napaści. Współpracuje on ściśle z Rosją. Wszedł z nią w unię celną. Pomimo protestów przeciwko podwyżkom cen energii elektrycznej z czerwca zeszłego roku, prezydent Serż Sargsjan zdołał znaleźć kompromis kończący wystąpienia obywateli. Wojna może skonsolidować społeczeństwo wokół władzy. Z tego powodu należy brać pod uwagę możliwość, że nowe walki wybuchły wskutek prowokacji.

    Trwała destabilizacja Azerbejdżanu miałaby skutki analogiczne do destabilizacji Ukrainy. Podkopałaby integrację tego kraju z Zachodem, podważyłaby wiarygodność tranzytu węglowodorów przez jego terytorium i podniosła ceny surowca. Na każdym z tych efektów korzystałby obóz rosyjski. Efektem ubocznym może być eskalacja napięcia w całym regionie. Spór turecko-rosyjski przekłada się na działania w ogarniętej wojną domową Syrii, w którą są zaangażowane obie strony. Wciągnięcie Azerbejdżanu w wojnę z Armenią, może oznaczać eskalację sporu Turcji z Rosją, a co za tym idzie napięcia w relacjach Rosjan z NATO. Kontekst energetyczny wzmacnia znaczenie konfliktu dla USA i Unii Europejskiej. Jeżeli nie dojdzie do deeskalacji lokalny konflikt z udziałem Azerbejdżanu może powiązać się z kryzysem ukraińskim i gruzińskim w trwałą destabilizację regionalną. W przyszłości Europa Wschodnia, Kaukaz i Bliski Wschód mogą stać się kolejnymi frontami konfrontacji NATO z Rosją. Ceny ropy wzrosną, a projekty integracyjne z Zachodem zatrzymają się.

    Istnieje pokusa, by obarczyć winą za sytuację w Karabachu Moskwę. Rosjanie użyli Autonomicznej Republiki Krymu, by rozpocząć wojnę na Ukrainie. Skorzystali z separatystów Osetii Południowej, by wprowadzić wojsko do Gruzji. Do pewnego stopnia siły rosyjskie wzmogły destabilizację sytuacji w Syrii. Być może po rozmrożeniu kryzysu w Gruzji w 2008 roku, stworzeniu nowego na Ukrainie w 2014 roku, Rosja rozmrozi na dobre Górski Karabach. Na razie zajmuje godną pochwały postawę koncyliacyjną. Jeżeli jednak w Karabachu pojawią się „zielone ludziki”, będzie to jak podpis taktyków Federacji Rosyjskiej.

    Nawet bez tego na zamieszaniu w Azerbejdżanie mogą zyskać rosyjskie firmy energetyczne, jak Rosnieft, który był zainteresowany aktywami w tym kraju. W 2013 roku Rosnieft i azerski SOCAR zadeklarowały wolę stworzenia joint venture do poszukiwań oraz wydobycia węglowodorów. Porozumienie pozostało na razie na papierze. Długofalowo Rosjanie chcieliby zapewne, aby zamiast brytyjskiego BP, to ich Łukoil wspierał wydobycie ze złóż Szach Deniz w Azerbejdżanie. Ograniczeniem, które należy wziąć pod uwagę jest wspomniana niska cena baryłki. Uderza ona nie tylko w budżet Baku, ale i Rosji. Ze względu na ten problem, oraz wprowadzenie sankcji przeciwko Rosnieftowi i Łukoilowi, te firmy są w pierwszej kolejności zainteresowane zbyciem mniej istotnych aktywów, jak rafinerie włoskie.”

    Lubię

    • Tak Sanctus Diavol zgadzam się z Tobą w !00 % sytuacja staje się coraz bardziej napięta gdyż Stany Zjednoczone zdają sobie sprawę z nieuniknionej zbliżającej się klęski ich wielkiego dolara.Dotychczas i nadal mają pod swoją kontrolą najważniejszy szlak handlowy świata czyli tzw.. „bursztynowy” dzięki któremu mają kontrolę nad najważniejszymi drogami handlowymi co dotychczas dawało im wielką przewagę i zapewne jest to kluczowy czynnik w ich dotychczasowej dominacji nad światem z czego doskonale zdają sobie sprawę.
      Mamy do czynienia z bardzo niebezpieczną sytuacją geopolityczną gdyż upada gospodarka najpotężniejszego militarnie kraju na świecie który doskonale zdaje sobie sprawę ze swej wyższości w tym zakresie co niewątpliwie będzie chciał wykorzystać i faktycznie robi to od kilku lat w kluczowych rejonach ww. szlaku na bliskim wschodzie.
      W tym całym geopolitycznym chaosie nasz kraj odgrywa , bądź raczej będzie już wkrótce odgrywał bardzo znaczącą rolę ponieważ znajduje się w położeniu geograficznym które wkrótce będzie najbardziej strategicznym miejscem handlowym na ziemi.
      Mało się o tym mówi i pisze nawet w mediach niezależnych ale faktem jednak jest że mocarstwo rosyjskie od dłuższego czasu „toruje” za pomocą zaawansowanych lodołamaczy nową światową drogę handlową wiodącą przez biegun północny.
      Obserwując dzisiejszą mapę geograficzną i mając na względzie te plany nie trzeba być „alfą i omegą” by dostrzec jak ważne będą w realizacji tego planu polskie porty,
      Jednak to nie USA i nie Rosja będą w tym przedsięwzięciu górą ….
      Będzie nim kraj który to wszystko zapoczątkował i dąży do swego upragnionego celu z niesamowitą precyzją… Chiny!
      Nie bez powodu torpedują z wielką siłą możliwość rozbudowy łódzkich szlaków kolejowych które już na chwilę obecną są jednym z Najważniejszych Węzłów Kolejowych w Europie !!!
      Myślicie że tak propagowany i wychwalany w kłamliwych mediach plan który zapewne zostanie zrealizowany, przerzucenia do Polski zagonów pancernych USA ma na względzie przesunięcie centralnej flanki Nato? 😀
      Obawiam się że w ostateczności nasz wielki brat będzie skłonny do utworzenia poligonu walk Rosja-Nato na naszych ziemiach by choć przez chwilę przedłużyć swoją agonię.

      Lubię

  5. Zapomniałem dopisać do komcia o ciąży z gwałtu. Jarku czy wiesz gdzie w internetach piszą o udziale w światowych spiskach tych peryferiów czyli np. ameryki południowej? Bo ja nic takiego nie widzę, każdy pisze o tzw. szatanach zjednoczonych z izraelem i arabami, rosji, europie i ew. chinach.

    Lubię

  6. Cytuję: „Obudziło mnie ujadanie pieska sąsiada. Paskudne stworzenie. Zawsze mnie budzi. Nienawidzę go… Dlaczego jestem zmuszony budzić się właśnie na dźwięk wydawany przez to obrzydliwe stworzenie? Powinienem się przespacerować i zdystansować, bo zaczynam mieć ochotę podpalić dom sąsiada. Jaki pan, taki pies. W moim życiu wciąż pojawiają się jakieś bydlaki starające się wyprowadzić mnie z równowagi. Ubieram się nerwowo. Znów gdzieś przepadły kapcie. Gdzieście się schowały, wy przebrzydłe łajzy? Znajdę was i wywalę. Na dworze panuje mgła i wilgoć. Szedłem śliską ścieżką przez ponury las.

    Prawie wszystkie liście już opadły, obnażając wilgotne konary półmartwych drzew. Dlaczego mieszkam pośród tego mrocznego bagna? Wyjmuję papierosa. Niby nie chce mi się palić, ale stare przyzwyczajenie mówi, że trzeba. Trzeba? Od kiedy to papieros stał się moim obowiązkiem? Palenie na czczo jest obrzydliwe. Kiedyś, w wesołym towarzystwie, papieros dawał zadowolenie. Był jakimś symbolem mody, wolności, stylu…

    Ale święta się kończą i następują po nich szare deszczowe dni powszednie z kałużami grząskich problemów. A każdy problem „zagryzasz kilkoma papierosami”. Myślisz sobie: „Zapalę, odetchnę, a potem znów pogrążę się w tę znienawidzoną rutynę”. Dym papierosowy wleciał mi do oka i zakryłem je na moment rękami, jak obrażone dziecko. Jakże mam wszystkiego dosyć. I w tym momencie, jakby na potwierdzenie moich myśli, gałązka brzozy wygięła się podstępnie i mocno uderzyła mnie w twarz. Cholera! Z wściekłością złamałem ją i odrzuciłem. Zawisła na drzewie, zaczęła się huśtać i podskakiwać jak pajac, demonstrując moją niemożność zmienienia czegokolwiek na tym świecie. Podłamany poszedłem dalej.

    Za każdym razem, gdy próbowałem walczyć z tym światem, ten początkowo ulegał, dając mi nadzieję, a potem wymierzał mi porządnego prztyczka w nos. Tylko w kinie bohaterowie dążą do celu, niszcząc wszystko na swej drodze. W rzeczywistości dzieje się inaczej. Życie jest podobne do gry w ruletkę. Początkowo wygrywasz raz, drugi, trzeci, czujesz się jak zwycięzca i już cały świat zdaje się leżeć u twych stóp, kiedy w końcu stajesz się zwykłym przegranym. Jesteś jak gęś, którą tuczy się przed świętem, by ją potem upiec i zjeść wśród dźwięków wesołej muzyki i śmiechu.

    Pomyliłeś się to nie Twoje święto. Pomyliłeś się… Nurzając się w tych niewesołych myślach, doszedłem do morza. Drobne fale złośliwie kąsały piaszczysty brzeg. Morze nieprzyjaźnie dmuchało na mnie chłodną wilgocią. Tłuste mewy leniwie spacerowały wzdłuż brzegu, wydziobując jakąś zgniliznę. Miały w oczach chłodną, czarną pustkę. Jakby odbijał się w nich cały otaczający mnie świat. Chłodny i wrogi.

    Jakiś bezdomny zbierał na brzegu puste butelki. Spadaj stąd, dziadu! Chcę pobyć sam. O nie! Zdaje się, że zmierza w moją stronę. Pewnie będzie żebrał. Lepiej wrócę do domu. Nigdzie nie dają mi spokoju. Jakże jestem zmęczony. Zmęczenie nigdy mnie nie opuszcza. Nawet kiedy odpoczywam. Żyję jakbym odsiadywał wyrok. Nieraz się wydaje, że zaraz wszystko się zmieni, zacznie się nowy etap i wówczas stanę się innym człowiekiem, będę mógł cieszyć się życiem, ale to dopiero w przyszłości. A póki co, wciąż ta sama smutna katorga. Wciąż czekam, a przyszłość ciągle nie nadchodzi. Teraz jak zwykle zjem śniadanie bez smaku i pójdę do swojej nudnej pracy, w której znów dla kogoś będę wyciskał z siebie efekty, które są komuś potrzebne, tylko nie mnie. Jeszcze jeden dzień ciężkiego i bezsensownego życia…

    Obudził mnie szelest porannych gwiazd. Ależ miałem beznadziejny sen! Dosłownie jakby powrócił okruch mojego poprzedniego życia. Na szczęście to tylko sen. Z ulgą przeciągnąłem się, jak zwykł robić to mój kot. Leniuch leży sobie i tylko uszy świadczą o tym, że świadom jest mojej obecności. Wstawaj wąsaczu! Pójdziesz ze mną na spacer? Zamówiłem słoneczny dzień i udałem się w kierunku morza.”
    ~Vadim Zeland

    Lubię

  7. Kurde że też ominęła mnie tak fascynująca wymiana poglądów! Muszę pisać zbiorczą odpowiedź w innym oknie tyle się pojawiło do omówienia 😉 Piszę pod samym tematem aby zachować przejrzystość bo tak naprawdę odpowiadam na kilka postów więc i tak nie mogę wybrać na który.

    „Chyba, Jareczku, nadinterpretowujesz moją wypowiedź. Gdzie w niej chamstwo i obrażanie? Mogłem ją skierować do Ciebie, siebie lub kogokolwiek.”

    Twoja odpowiedź widniała pod moim postem.

    „Niejaki Tomek (bankowo tranwestyta:) )twierdzi, że prawo do życia mają tylko dzieci poczęte w akcie miłosnym.”

    1. Skąd pomysł że tylko osoby zaburzone seksualnie popierają prawo do aborcji? Masz na to dowody w postaci badań?
    2. Mają prawo każde dzieci natomiast prawo dzieci z gwałtu powinno zależeć od decyzji matki. Logika widzę chujowa u Ciebie.

    „A co z dziećmi, przy których poczęciu akceptacji kobiety nie było, albo gdy po wytrzeźwieniu się jej odwidziało?”

    Jeżeli nie wyraziła zgody na stosunek będąc pod wpływem alkoholu mamy do czynienia z gwałtem tzn. wykorzystaniem bezradności jak to precyzyjnie określa kodeks karny.

    „Jeśli już kogoś karać, to sprawcę takiego czynu, a nie ofiarę (dziecko). Jest ono po połowie potomstwem przestępcy i ofiary.”

    Analogicznie – nie odróżniasz obrony od kary. Zakładam że popierasz szerokie prawo do obrony miru domowego? No ale przecież za włamanie nie grozi w sądzie kara śmierci więc jakim prawem można pozwalać ludziom na strzelanie do włamywaczy gdy nie czynią im krzywdy (jeszcze ;))?

    „Czyżby koleszka Tomek, wzorem Prezesa, dzielił dzieci na te lepszego i gorszego sortu?”

    Tandetna manipulacja. Ja nie dzielę dzieci lecz chcę żeby decyzje o podziale w przypadku gwałtu pozostawiono matce.

    „A więc Robaczku, aborcja to coś znacznie poważniejszego, niż usunięcie „przymusowo zagnieżdżonej komórki”.”

    Widzę szansę na porozumienie! Ja dopuszczam właśnie usunięcie zagnieżdżonej komórki! Uważam że to co pokazują proliferzy czyli małe dzieci rozerwane w macicy powinno być dozwolone tylko gdy zagraża życiu matki. W razie gwałtu kobieta ma wystarczająco dużo czasu żeby podjąć decyzję o usunięciu zanim życie osiągnie tak zaawansowany poziom rozwoju. Gdy w 5 miesiącu jak to napisałeś „odwidzi się jej” to sorry ale za późno, mogłaś wcześniej pomyśleć.

    użytkownik grzegorzaadam:

    „Rozmawiałem wielokrotnie patrząc w oczy dziecka, które miało
    być wyskrobane..
    Powiedz mu, że miało nie żyć, bo zostało poczęte w wyniku gwałtu…
    Masz odwagę i sumienie?
    Ja nie.”

    Śmiem twierdzić że dla takiego dziecka dużo większym ciosem niż plany aborcyjne matki będzie świadomość w jakich okolicznościach zostało poczęte. Poczucie własnej wartości zdeptane tak jak zgwałconej kobiety. Tylko skończony idiota albo podły skurwysyn powie dziecku coś takiego. Jeśli jakieś dziecko popadnie w depresję po takiej rozmowie to rzucam perły przed wieprze że nie ze względu na plany aborcyjne matki 😉

    Lubię

    • ==Gdy w 5 miesiącu jak to napisałeś „odwidzi się jej” to sorry ale za późno, mogłaś wcześniej pomyśleć.==
      A w II, III, IV jeszcze można porozrywać?!
      Jedyne co dopuszczam to tabletka ”po”.
      Żadnej chirurgii.. To barbarzyństwo.
      Takie mam zdanie.

      Poza patologicznymi deformacjami płodu.

      Sądząc po komentarzach wywołali znowu nośny temat.. 😉

      Lubię

      • Dlatego tak ważna jest profilaktyka i zapobiegawczość żeby potem nie było takich akcji jakie były ostatnio w tym szpitalu Świętej Rodziny. Przede wszystkim antykoncepcja i jeszcze raz antykoncepcja. Postawić na jakość a nie na ilość. Świadome macierzyństwo a nie dzieci z wpadek.

        Lubię

        • @Roni –
          „Postawić na jakość a nie na ilość. Świadome macierzyństwo a nie dzieci z wpadek.”

          -Tylko że tego problemu ludzkiej natury nic nie jest w stanie rozwiązać. Każda próba trzymania tego w ryzach to będzie eugenika i orwellowski koszmar.
          Zdecydowana większość ludzi ma dzieci bez absolutnie żadnego powodu. Ani nie była to ich decyzja, ani tym bardziej nie był to owoc ich miłości. Po prostu włożyli penisa w pochwę i „jakoś to tak wyszło”.

          Lubię

          • ==Zdecydowana większość ludzi ma dzieci bez absolutnie żadnego powodu. ==
            Tak było zawsze 😉

            Nikt nie prowadzi statystyk o bezpłodności, to jest kolejna ”epidemia”.
            Jak zwykle tylko u nas nie refundowana…

            Jest ciekawy wywiad z Korą w Angorze, jak państwo dba o pacjentów z
            rakiem w Niemczech i jak skazuje na śmierć pacjentów w Polsce!

            Jesteśmy ludźmi II, III kategorii.

            Ciekawe czy tam była taka dyskusja o skrobankach.. , retoryczne…

            Lubię

          • „Zdecydowana większość ludzi ma dzieci bez absolutnie żadnego powodu” – otóż jest powód ten jeden jedyny a mianowicie dzikie zwierzęce pragnienie chuci i chędożenia ile wlezie i co popadnie. A skutkiem ubocznym wynikającym z praw biologi a nie psychologii jest niechciane dziecko. TO że ludzie się grzmocą ile wlezie i tak jest od pradziejów to nei wina biologii tylko psychologii. Biologia jest wtedy kiedy dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej. Gdyby nie aż tak duże pragnienia i żądze seksualne to nie było by tych niechcianych ciąż. Wiesz jakoś ta macocha musi się zabezpieczyć system aby on trwał i istniał. I dlatego muszą być te pragnienia i instynkty oraz pożądania seksualne aby „motłoch” musiał się płodzić na potęgę aby było masę bateryjek i owieczek dla systemu. Gdyby nie te programy dotyczące instynktów seksualnych to tylko nieliczne jednostki, które są świadome i na które stać pod każdym względem miały by dzieci. Oczywiście instynkt seksu często idzie w parze z kobiecym a czasami takze i męskim instynktem macierzyństwa i posiadania dzieci. Ale tak jak już mówiłem gdyby nie te dwa kluczowe instynkty to by nas dzisiaj nie było.

            Lubię

        • Wiem wiem wiem że to co ja teraz mówię to nierealna utopia jakiegoś marnego człowieczka bujającego w obłokach . Ale wiecie co to w ogóle jest świadome macierzyństwo ? Pominę kwestię świadomej decyzji kochających się mężczyzny i kobiety czy kwestię wychowania bo to jest dla wszystkich jasne. Ale poruszę tutaj coś innego zupełnie przyziemnego a mianowicie kwestię zdrowia i przygotowania organizmu rodziców ale przede wszystkim organizmu matki ro przyszłego zajścia w ciążę. Aby płód i w konsekwencji dziecko w łonie matki się odpowiednio rozwijało a ma to gigantyczne kluczowe znaczenie do przyszłego życia tego dziecka do jego kondycji fizycznej ale także psychicznej. Do jego kondycji DNA. A nawet do predyspozycji do talentów umiejętności a nawet do popadania w problemy czy nałogi. Tak tak to wszystko ma kluczowe znaczenie. Zapytajcie ile kobiet i mężczyzn przed podjęciem „rozpoczęcia rodziny czy płodzenia” oczyszcza swoje organizmy z toksyn. Ile osób przed macierzyństwem bada swoje DNA czy poziom swoich hormonów. Ile matek w ciąży unika kontaktu z elektronika z wifi czy smogiem elektromagnetycznym bo nie wspomnę o hałasie miejskim czy śmieciowego żarcia z pieczywem na czele. NO powiedzcie ile matek oraz ojców robi sobie detoksykację swoich ciał i organizmów przed zapłodnieniem. Ile mężczyzn bada poziom jakości swojego nasienia. Ile kobiet i mężczyzn się odpowiednio suplementuje aby uzupełnić niedobory witamin i minerałów. Ile się zdrowo odżywia. I to jest tylko wierzchołek góry świadomego macierzyństwa dotyczący tylko biologi rodziców bo to ma arcy kluczowe znaczenie jakie będzie przyszłe ich dziecko. A już nie wspomnę o wychowaniu bo to można byłoby pisać książkę na ten temat. Ludzie się grzmocą ile chcę z kim chcą gdzie chcą ile wlezie bez analizy tej o której napisałem. A potem płacz i zgrzytanie zębami że moje dziecko ma wady genetyczne albo jest chore i ma upośledzony system odpornościowy czy nerwowy.

          Lubię

      • „A w II, III, IV jeszcze można porozrywać?!”

        A czy jak ktoś ma tylko jeden włos na głowie to już jest łysy czy dopiero jak go wyrwie? xD Mówisz że 10 partnerów seksualnych dyskwalifikuje kobietę. A dlaczego nie 9 albo 11? xDD Ale tak na serio to dobry pomysł – zgoda na aborcję do momentu gdy wystarcza chemia. Szkoda tylko że wierni nawet tego nie zaakceptują. Masz rację co do zdeformowanych płodów, chorych na tyle że ich życie będzie męczarnią lub potrwa krócej niż sama ciąża (licząc od urodzenia katośmieszki! :P). Kierując się ideą mniejszego zła wybór jest oczywisty. Jednak wierzący boją się jak ognia mniejszego zła. Zaraz zaczyna się straszenie równią pochyłą (Lewactwo też ma z tym problem. Ile razy słyszałem że jak pozwolimy na karę śmierci itp. to dojdzie do anarchii bo ludność uzna że to samo mogą zrobić sąsiadowi za zakłócanie ciszy nocnej to ja nawet nie x.X). Ja mam wrażenie że oni najdrobniejszego łamania swoich z tyłka zasad unikają ze strachu!!! że nie będą potrafili zachować umiaru i faktycznie przegną pałę – w sposób jaki skrajnych nihilistów by przeraził. Przykładem niech będą masowi zabójcy na zachodzie, wstrzymywali się tak długo aż żyłka pękła i poszła seria.. Tutaj przydałoby się wkleić ten obrazek: świadomość (zdjęcie rozmodlonej blondyneczki) – podświadomość (suczka w skórze i z pejczem) 😀

        Lubię

        • Lewactwo i katolstwo zostało ukształtowane tak od wieków przez ”mędrców” z syjonu.
          Zdziczenie seksualne, porno-biznes i pejczyki to też ich autorstwo.
          Golenie wszystkiego do gołej skóry, unisex, > wypadkowa pedalstwa i pedofilii.
          Katolskie grzeszne myśli.. Holliłód, urabianie mózgów..

          Tak to się toczy, teraz jest finałowe odliczanie, albo rybka albo pipka.
          Jak Putin z nimi gra, to takie robaczki jak my jesteśmy do odstrzału.

          Lubię

  8. ==Świadome macierzyństwo a nie dzieci z wpadek.==
    W Anglii masz świadome macierzyństwo, szkolenie od przedszkola, multi-culti,
    a wpadek na kopy..
    Przy tej chemii w żarciu, szczepieniach, niedługo rozrodczość sama przyschnie.

    Lubię

    • Na świecie prawie wcale nie ma świadomego macierzyństwa a tym bardziej w Wielkiej Brytanii. Co jak co ale cywilizacja multi kurwi czy cywilizacja religii, islamu, katolandu czy patriarchatu a także feminizmu czy genderyzmu to nie są cywilizacje świadomego macierzyństwa.

      Lubię

  9. „Cathy O’Brien mówi o marihuanie przydatnej by wyjść z Matrixa,
    Marihuana odkręca pranie mózgu, programowanie i ponownie umożliwia wolne, swobodne myślenie..”

    Lubię

    • http://stopzet.org/2016/03/25/marihuana-kontrola-umyslu-programy-kasuje/

      „Rozwinę warta odnotowania informacje potwierdzana z wielu różnych źródeł że jeśli jesteś sensytywny i odczuwasz złe intencje czymś jakby intuicją to wiesz jak masz się zachować przy fałszywych ludziach, sterowanych stalkerach, po prostu wiesz co robić, jaki ruch chcą wykonać, oni też o tym wiedzą ale u nich to jest bezradne patrzenie jak lepiej przeszkoleni próbują zapanować nad sytuacją. Wyobraź sobie że miedzy tobą a oprawcami zamiary są transparentne, ty znasz ich negatywne ale zachowujesz spokój a oni znają tylko częściowo twoje bo nie są w stanie nadążyć i w pełni zrozumieć, w dodatku masz same pozytywne, żadnego strachu, złości, zawiści… i jeśli chcą się odezwać ty ich odczuwasz, znasz złe intencje, instrukcje które otrzymują do głowy. Prawda że to jest genialne? Dzięki konopiom jesteś świadom kim jesteś (w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu) i kim chcą Cie zrobić ale to nie działa 🙂 Ich bronią jest twoja niska świadomość o sobie i o nich samych, o tym jak funkcjonują i jakie mają ograniczenia… technologia i głupota to kiepskie połączenie a tak wyposażeni są Ci zwyrodnialcy, natura działa inaczej – nie wyposaży Cię w zdolności jeśli nie jesteś na nie gotowy bo nie uporządkowałeś swojej psychiki i ciała. Oprawcy unikają bezpośredniego kontaktu, trzymają się na dystans względem świadomej osoby z wysokimi wibracjami a oddziaływanie niektórych frekwencje są uniwersalne i przechodzą na ludzi wokół co wywołuje efekt patyka wetkniętego w mrowisko. Powiem więcej! podczas ponad 3 lat obserwacji doszedłem do wniosku że nawet gdy sterują na duże odległości głosem do głowy (Voice to Skull) rzadko mówią bezpośrednio, tzn. w czasie rzeczywistym. Nauczyli się sprawnie odtwarzać głosy z kilku sekundowym opóźnieniem (lub papugą). Powód ten sam co wyżej opisałem, żebym nie wyczuł w ich głosie ich zamiarów, żebym nie rozgryzł celu psychologicznej manipulacji, iluzji, tudzież wybudził się z hipnozy w której mnie i innych utrzymują. Mógłbym wyczuć zamiary natychmiast gdy ich słyszę bo zazwyczaj odtwarzane mi myśli są bardzo płytkie, nijakie lub jeśli są to moje myśli to bardzo szybko wymazują z mojej pamięci, a te ich zamiary i uknute schematy złożone, rozbudowane i jakby “jaszczurowate”. A więc konopie w moim przypadku są bardzo skutecznym remedium na brak myśli czy poczucia dostępu do własnych myśli.

      Mam wrażenie że miłość która w pięknej i nie do opisania postaci mnie wtedy wspiera jest być może aktywowanym torusem serca. Otóż z niekonwencjonalnego źródła informacji wiem że aktywowany torus na poziomie serca jest ochroną przed mind control. Niestety nie da się torusa uruchomić myślami czy wolą, czasem są potrzebne bodźce z zewnątrz. Dr Henning Witte ze Szwecji także wielokrotnie wypowiadał się o znaczeniu torusa serca i miłości w ochronie przed mind control, wg niego torus serca jest w stanie odbijać fale skalarne kontroli umysłu swoim własnym polem skalarnym. Być może to właśnie intensywne, piękne uczucia po konopiach sprzyjają w aktywowaniu torusa na poziomie serca, bardzo możliwe. Dużo się mówi o tej ochronę a trudno osiągnąć zwykłymi ćwiczeniami, wolą i myślami jak już wiadomo jest to niemożliwe, z marihuaną wydaje się przynajmniej łatwiejsze do osiągnięcia.

      Osoba zblokowana, uwięziona we własnej głowie jak w więzieniu uzależniona od elektrycznych sygnałów wysyłanych do organizmu codziennie od X czasu dzięki konopiom może przez choćby krótki czas być bardziej sobą, odczuwa piękne uczucia, miłość którą ma ochotę dzielić się z dobrymi ludźmi dookoła, jest się opanowanym szczęściem z wewnętrzny spokojem, mógłbym długo wymieniać kojące dla duszy zalety tej niezwykłej rośliny. Oczywiście będą tez atakować, robić objawy schizofrenii paranoidalnej, ataki na serce, bolesne skurcze mięśni prawie jak w epilepsji, silne lęki… dlatego ta substancja nie jest dla każdego TI. Natomiast Ci którzy mogą i używają konopi bardzo ją cenią, zwłaszcza za znikoma toksyczność w przeciwieństwie do farmakologii. Odsyłam do książek Bogdana Jot

      Proszę mi wybaczyć że skupiłem się głównie na korzyściach, a nie napisałem np. o tym jak źle mogą zakończyć się eksperymenty z konopiami u osób mniej opanowanych, mniej świadomych, z mniej czystymi myślami, bo mogą tego nie udźwignąć zanim/jeśli/ zrozumieją że już nie muszą stawiać siebie w roli ofiary i ze to oni wyznaczają kierunek swoim myślom. Poza tym pochodzenie ma znaczenie, roślina ta w zasadzie rośnie dla osoby która się nią zajmuje, to wydawało by się niepozorne a jakże ważne by mieć kontakt z rośliną. Susz powinien być wolny od zanieczyszczeń.

      Jak wynika z powyższego konopie to niesamowita roślina i jej niezliczone medyczne właściwości jako że wszystkie ssaki posiadają układ endokannabinoidowy są nieocenione. Na podstawie doświadczeń Cathy O’Brien i własnych uważam że konopie powinny być jednym z elementów przywracania ludzkiej psychiki do normalności sprzed kontroli umysłu a kto wie czy nie wystrzeli świadomość daleko w górę, rekompensując z nawiązką ten smutny okres w życiu każdego TI’s. Mam nieodparte wrażenie że za pomocą marihuany i medytacji w odpowiednich warunkach, w towarzystwie najbliższych możliwe jest oczyścić siebie ze szkodliwych programów które kumulowały się latami, programów powielanych papugą żeby utrwalić traumę i stresowe sytuacje. To właśnie układ endokannabinoidowy jak udowodnili naukowcy pozwala zapomnieć o całym stresie i tym co nie chcemy pamiętać, lub jak to się dzieje w moim przypadku moje wyższe JA pomaga mi zrozumieć przyczyny i to w zasadzie wystarczy żeby się od tego uwolnić. To wszystko bez miesięcy pracy z psychoterapeutą, psychologami, a jedynie nawiązując kontakt ze swoim wnętrzem. Substancja ta jest kluczem do zrozumienia własnego wnętrza, od duchowej natury człowiek nie ucieknie, to są uczucia płynące z głębi serca o których mógłbym napisać podobnej długości wpis 🙂 Życzę wzrostu świadomości każdemu, a przede wszystkim moim oprawcom, wtedy jest szansa na poprawę sytuacji na świecie.”

      Lubię

      • Szanowny Sanctus
        Kiedyś będąc pacholęciem, gdy paliłem dostałem marychy. Po pokazaniu mi paluszka – smiałem sie jak głupi. To wszystko
        Obecnie spróbowałem Ayauaski [ziele z Am. poł] kilkukrotnie. Bywało róznie [pogadałem z podświadomością i nic sie nie działo], ale zawsze miałem problemy z brzuszkiem. Jednak przeżycia w czasie odlotu były piekne.
        Spróbowałem z zaufaną osobą hipnozy. [Przewodniczka] powiedziała ze bardzo swobodnie sie tam poruszam. Tutaj to dopiero były wycieczki! Byłem swiatłem i miłością – cudo. Wybrałem sie na wycieczkę w okolice Saturna i poprzez cieśninę Cassiniego. Nastepnie za Saturnem odkryłem czarny prostopadłoscian sporych rozmiarów i wszedłem do niego. Tam był wszechświat. Ostatnio byłem na Księżycu, a dokładnie na krawędzi ciemnej strony. Mają tam bazę jaszczuropodobne humanoidy. One obserwuja nas i są przyjaźnie nastawione. Poprzez sygnał ich anteny przeniosłem sie do ich układu. Skladał się z wielu planet [więcej niż 10] Byłem na 2 i ogladałem sobie jak żyją. Po powrocie wszedłem do ich bazy i zszedłem do wnętrza Księżyca To porzucony ogromny statek. Jaszczury też nie znają jego właścicieli. Wszystkiego tego doświadczyłem, ale to jakby wizje równoległego swiata.
        Okazuje się że nasz mózg potrafi sobie sam robic fajne wycieczki. Niedługo wszystko poukładam i wtedy ładnie napiszę

        Lubię

        • „Ostatnio byłem na Księżycu, a dokładnie na krawędzi ciemnej strony. Mają tam bazę jaszczuropodobne humanoidy. One obserwuja nas i są przyjaźnie nastawione.” – a to ciekawe co mówisz możesz coś więcej powiedzieć.

          Lubię

        • Bogdan mi się marzy rytuał Ayahuaski, żeby doznać błogiej łaski transcendentalnej, universalnej więzi z wszechświatem, ale do tego trzeba mieć uprzednio przygotowanie i z tego co się zaznajomiłem, to konieczna jest obecność przewodnika podczas tej ceremonii, ale ponoć wyniesione doświadczenia zmieniają świadomość permanentnie, bowiem „pnącze duszy” ma działanie terapeutyczne, to najpoteżniejszy psychodelik w Naturze, który zawiera DMT, czyli tzw molekułę duszy, która znajduje się w naszym mózgu – szyszynka.
          Co zaś się tyczy Twoich astralnych podróży, i wejścia do Monolitu, jak określasz „czarny prostopadłościan”, to ewidentnie nasuwa skojarzenie z filmem Kubricka „Odyseja Kosmiczna 2001” 😉 . A propo przeżyć mistycznych, to polecam ciekawy film o „życiu po śmierci i DMT”. Fabuła mocno kontrowersyjna ale seans pozostawia silne wrażenia i skłania do refleksji, także polecam jeśli nie znasz 😉

          http://www.filmweb.pl/film/Wkraczaj%C4%85c+w+pustk%C4%99-2009-349764

          Lubię

          • czekasz na bramy
            aż zostaną podniesione
            kiedy przechodzisz
            twoje życie zmieni się
            czas po złu
            godzina po strachu
            to jest moment w życiu
            kiedy dusze jednoczą

            dusze zjednoczą się
            gdy zamykasz swoje oczy
            dusze zjednoczą się
            wtedy słońce wzejdzie
            moc lata
            dusze zjednoczą się
            dam ci klucz
            aby otworzyć bramę do mnie
            dusze zjednoczą się
            słońce wzejdzie
            nasz dusze zjednoczą się
            dusze zjednoczą się

            pustka wiezie cię
            przez korytarze, jesteś wędrowcem
            twoje myśli opuszczą cię
            z twojego prywatnego nieszczęścia
            chcę byś zobaczyła mój świat
            poczekam na ciebie wewnątrz
            będziesz chodziła w kwiecistych snach
            mila po mili

            dusze zjednoczą się
            gdy zamykasz swoje oczy
            dusze zjednoczą się
            wtedy słońce wzejdzie
            moc lata
            dusze zjednoczą się
            dam ci klucz
            aby otworzyć bramę do mnie
            dusze zjednoczą się
            słońce wzejdzie
            nasz dusze zjednoczą się
            dusze zjednoczą się

            pewnego dnia słońce rozgrzeje twoją twarz
            i ogrzeje twoją duszę
            gdy usiądziesz radośnie na piasku
            i zjednoczysz się z gwiazdami

            dusze zjednoczą się
            gdy zamykasz swoje oczy
            dusze zjednoczą się
            wtedy słońce wzejdzie
            moc lata
            dusze zjednoczą się
            dam ci klucz
            aby otworzyć bramę do mnie
            dusze zjednoczą się
            słońce wzejdzie
            nasz dusze zjednoczą się
            dusze zjednoczą się

            ……………………..
            ❤ …\m/^-^\m/… polecam album gotycko metalowego Darkseed – "Astral Adventures, koncept o duchowości i wymiarze astralnym

            Lubię

          • Piszę u Ciebie ale to tez odpowiedź do Roniego
            Proszę wziąć pod uwage że to podróze w stanie odmiennej swiadomości.
            Ayauaska – Potrzebny opiekun – bez dwóch zdań. Sa robione seanse gdzie jeden opiekuje sie trzema osobami, ale ja polecam 1×1. Konieczna głodówka -dzień przed zażyciem ajki. To faktycznie [madra roslina] i sama wybiera – gdzie ma podziałać. [U mnie ostatnio leczy brzuszek] ale zawsze były wymioty i czasami inne [atrakcje]
            Po zażyciu 40min zaczynasz słyszeć i to takie że słyszysz pociąg z 5 km. Później zaczyna się powolny [odjazd] czyli widzisz fraktale. jakieś kolorowe zmieniające sie kształty. Charakterystyczne sa również takie błyski swiatełek. Doświadczyłem czegos takiego ze w przeźroczystym kształcie ruszało sie coś przeźroczystego [nierealne] Później to co sie ruszało rozbłysło jaskrawym oslepiajacym swiatłem.
            Rozmawiałem z podświadomoscia [przybrała postac mojej przyjaciółki] i nie wiedziałem o odpływach. Dopiero ona mi to uswiadomiła i pomogła rozpoznać ta drugą siebie [inna wysokość głosu]. Była tez kiedys [głupawka] gdzie nie umiałem opanowac smiechu, a innym razem zajrzałem do sasiadów i przyłapałem ich w intymnej sytuacji.
            Ogólnie to odbywa sie nocą bo wtedy nie ma ubocznych wpływów [ciemno i cicho]
            Roni – weź pod uwagę że to odmienny stan swiadomości i napewno nie wystepuje realnie. Nie bierz tego jako prawdę
            Zaraz za ta krawedzią gdzie nie dociera słońce [kilka kilometrów] trafiłem bazę. Kopuła z antena paraboliczną [duze] i po bokach po obu stronach po trzy [baraki]. Poruszaja się po powierzchni bez kombinezonów tylko do nozdrzy wsadzają jakiś aparat [widziałem krótkie przejśćie – z ladownika] Są zbudowani jak my [te same proporcje] tylko na plecach od tyłka do czóbka głowy maja jakby grzebień [nie ma ogonów] Nie widziałem oznak płci. Po lewej stronie w barakach maja labolatorium magazyn i zbrojownie, a po prawej kwatery mieszkalne, Kantyne z kuchnia i warsztat. Jedli jakieś zielone gluty.
            Gdy wszedłem pod powierzchnię widziałem ogromną konstrukcję z dźwigarów [naprawde ogrom ginacy w dali] potem znalazłem układ napedowy z ogromnymi dyszami. A po dłuższych poszukiwaniach sterownie – lub mostek. Wygladało że został zbudowany dla istot wiekszych niż my ok 4m. To by było tyle
            Prosze was jednak o to byscie wzieli poprawke na to ze to nie było swiadome i wcale tak nie musi być
            Jeśli chodzi o Odyseję 2001 – widziałem [podobne] Był jednak większy i dłuższy a w srodku wszechświat który był ogromny
            Panowie proszę nie smiać sie – zwierzam sie wam gdyż odbieram ze traktujecie to jako ciekawe przeżycie i jesteście z grona wybranych
            W razie czego proszę konkretne pytania

            Lubię

            • Ja miałem kiedyś bardzo silnego tripa po marysi, było to w lipcu jakieś 2 lata temu, podczas roju spadających planetoidów. Byłem w towarzystwie kilku gości, którzy są zafascynowania technokracją ogólnie, i nagle poczułem jak sztywnieje moje ciało i nagle w ich postaciach dojrzałem jakby obce byty astralne, i mimo że mówili swoim językiem, to ja słyszałem jakby inne słowa, jakby dyktowane z poziomu ich aury, w której były te byty. Byłem tym totalnie oszołomiony i oniemiały, i tak wyobcowany stałem i to przeżywałem. Był tam też jeden chłopak, u którego zobaczyłem jakby reptoida 😀 ale według mnie to było wejście w jego podświadomość, gdzie dominują u typa prymitywne czyli gadzie wzorce osobowościowe.
              A w tym roku przed świętami, byłem znów w towarzystwie gości co są nerdami i jak zaczęli mówić językiem technokratycznym, to milczałem, goście są dosłownie opętani cyberświatem, jeden mówił niby w żartach, że „chce się przyłączyć do jaszczurów”, podniecali się A.I., VR, transhumanizmem, jeden typ 29 lat z dumą oznajmił, że z komputerem „współżyje” od 23 lat! …

              Lubię

        • Bogdan – czekam więc na relację. U mnie LD czy też astralne projekcje we śnie (nie wiem do końca co to było..) zdarzyły się przed rokiem, kilka razy. Samoistnie, bez żadnych ćwiczeń. I to było na tyle u mnie 😀

          Lubię

  10. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/unia-europejska-pokazuje-swoje-totalitarne-oblicze-bruksela-bedzie-udzielala-azylu-w-polsc

    „Szalony pomysł zniszczenia państw narodowych w Europie nie jest już od dawna teorią spiskową. Otwartym tekstem mówił o tym niedawno Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. Oświadczył on, że multikulturalizm, nazywany przez niego „różnorodnością” jest przeznaczeniem nie tylko Europy, ale i całego świata. Co więcej zagroził, że alternatywą jest wojna.

    „Różnorodność jest uważana w niektórych krajach za zagrożenie. Różnorodność powoduje powstanie pewnych wyzwań, ale jest też przeznaczeniem ludzkości. Nie będzie na tej planecie kraju, który w przyszłości nie stanie się różnorodny narodowościowo” – Frans Timmermans

    Pojawia się pytanie o jakiej wojnie czy też „końcu wolności i pokoju”, bo tak brzmiały jego słowa, mówił ten niebezpieczny człowiek. Wszak wojna w Europie i tak właśnie się rozpoczęła i można odnieść wrażenie, że Komisja Europejska znajduje się w tym samym obozie politycznym, co Państwo Islamskie, ponieważ widać liczne przypadki współdziałania w dżihadzie na naszym kontynencie.

    Przykładem było wieloletnie tolerowanie brukselskiej centrali terrorystów w dzielnicy Moelenbeek, notabene znajdującej się kilkanaście minut spacerkiem od biura Timmermansa. Cele unijnych urzędników nie są do końca znane, ale można podejrzewać, że chodzi o islamizację Europy, co ostatecznie przetrąci jej chrześcijański charakter. Zdumiewające jest też, że zdaje się to popierać również ten argentyński jezuita podający się za papieża Franciszka, który mówi podobne rzeczy jak Timmermans.

    Konstruktorzy Nowego Porządku Świata planują wdrożenie swojego morderczego reżimu na gruzach starego systemu. Podstawowym wrogiem stały się zatem europejskie narody, które coraz głośniej wyrażają niezadowolenie z powodu rozwoju wypadków z napływem obcych kulturowo mas ludzi, którzy przybywają do Europy na utrzymanie podatników.

    Oczywiste było, że niektóre kraje jednolite narodowościowo będą stawiały opór przymusowej islamizacji. Aby jakoś temu przeciwdziałać unijni urzędnicy wymyślili, że to oni będą decydowali o podziale tak zwanych azylantów pomiędzy kraje UE. Planuje się powrót do stałych kwot uchodźców według ustalonego klucza. Zapowiedziano, że ich liczba będzie ustalana po uwzględnieniu ich „wielkości, bogactwa i zdolności do przyjęcia uchodźców”.

    W tym kontekście zrozumiały jest ciągły atak na Polskę ze strony Komisji Europejskiej, ponieważ nasz kraj stał się teraz liderem państw z Europy Wschodniej, które zgodnie sprzeciwiają się ingerowaniu w skład narodowościowy. Oznacza to, że ataki na Polskę nie ustaną, a nawet się nasilą i trzeba się spodziewać dywersji w tych krajach, na przykład w formie powtórzenia wariantu ukraińskiego majdanu. Niestety najbardziej prawdopodobnie wydaje się to właśnie w naszym kraju, gdzie siły nieprzyjazne nam, kreowane z zagranicznych ośrodków są już przygotowane do działania.

    Unia Europejska stała się już prawie oficjalnie IV Rzeszą, tylko dostrzegają to obecnie wyłącznie nieliczni. Jednak wciąż przesuwa się granica co Komisja Europejska może zrobić z krajem członkowskim. Pogłębia się bezczelność unijnych dyplomatów skorych do interwencji w kompetencje państw narodowych. Pozbawienie ich decydowania o tym komu chcą udzielić azyl jest tego dobitnym dowodem.

    Na skutek podpisanego przez Lecha Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego można teraz zrobić z nami wszystko, a politycy opowiadający, że jesteśmy nadal suwerennym krajem, albo nie rozumieją co się dzieje na naszych oczach. jest coś takiego jak albo po prostu kłamią. Nie ma czegoś takiego jak częściowe pozbawienie suwerenności tak jak nie ma częściowej wolności. Konsekwencją tych decyzji może być niestety przymusowa islamizacja Polski.”

    Lubię

    • 2016 end game … trzeba się przygotowywać duchowo do opuszczenia tej planety, bowiem nadchodzący armageddon jest ku temu sposobnością … ja swoje przebudzenie osiągnąłem, jestem gotowy i się nie boję … prawda mnie wyzwoliła …

      „Szczęście i radość życia tkwią nie w pieniądzach i nie w miłości, ale w prawdzie. Gdy ktoś zapragnie zoologicznego szczęścia, to życie i tak nie pozwoli mu oszołomić się i być szczęśliwym, lecz co i rusz będzie go osłaniało swoimi ciosam”. Anton Czechow

      Lubię

    • Dziś też przeczytałem ten artykuł w drodze do pracy i wgniótł mnie bez mała w ziemie.
      Jeżeli to prawda to stoimy na krawędzi potężnego problemu który stawia myślących i szanujących swoje pochodzenie Polaków dosłownie między młotem a kowadłem. młotem jest tworzona od dłuższego czasu na naszych oczach czwarta rzesza natomiast kowadłem dobrze wam znajoma ustawa 1066 zatwierdzona przez zdrajców naszego kraju która protest zwykłych obywateli może przekształcić w wojnę domową na skalę Ukrainy.

      Lubię

    • Sanctus
      Przeczytałem, ale tez mam własne przemyślenia na podstawie innych źródeł
      Komisja jest takim organem o którym nie wiadomo czym właściwie jest. Nie jest wybierany – tylko mianowany – więc pytam – KOMU PODLEGA? Jeśli nie jest nasza – to po cholerę sie nia przejmować. Odbieram ja jak szczekajacego psa za płotem. Jeśli bedziemy zwracać na niego uwagę – bedzie szczekał dalej. Jednak kiedy go olejemy i pójdziemy dalej – przestanie! Idealnym rozwiązaniem byłoby zabrać mu jedzonko [pieniążki] tylko nie jestem ekonomista i nie znam sposobu
      Unia! to związek państw – ale traktuje sie go jak NADPAŃSTWO Wszystkie nasze prawa i poczynania musza być zgodne z jej wymysłami! A niby dlaczego? – Może Unia powinna dążyć do ujednolicenia, ale nie narzucać swoje. Pomylono [celowo] definicje i pojęcia – i nikt nie powiedział ze to oszustwo
      Faktem jest ze jest rząd swiatowy [ukryty i niewidoczny] Jednak z 10 lat temu lub wiecej czytałem artykuł o chińskich organizacjach przestepczych. Wysłali liscik do Beniamina Rockefelera [znaleźli adres i namiary]. Wykazali ze potrafia go namierzyć i zaproponowali by odpuścił w manipulacjach bo jak nie to go zabiją! Odpuścił choć bardzo sie pluł. Teraz Stany szykuja sie do wojny z Chinami budując lotniska na Pacyficznych wysepkach.
      Wielokulturowość – to faktycznie atak na białą rasę i tylko nie kapuje o co chodzi bo organizują go biali!
      Mam [uczulenie na Słowian] wiec sobie czytam. Obecnie mamy według Słowiańskiego kalendarza 7525 lato [nie ma słowa rok]. Początkiem jest podpisanie pokoju pomiedzy rasą żółtą i Słowianami. Mamy wiec tu juz pierwszy związek z chińczykami
      Wyczytałem też gdzieś ze Żydzi byli pomniejszym plemieniem Słowiańskim które zostało wygnane za swoje knowania i postepowanie przeciw sąsiadom. Teraz cały czas mszczą się i chca [powrócić] na pradawne ziemie. W miedzyczasie zagarneli religię od Sumerów i przekształcili, ale tak nieudolnie że wszedzie czci się Życie, a oni czczą Śmierć
      Odbieram więc ze te manipulacje żydów spowodowane sa kompletnym nieprzystosowaniem do zycia wśród innych. Wtedy należało wszystkich rozerwac końmi [popularna śmierć w tamtych czasach] zamiast zostawiac przy zyciu – nie byłoby problemu. Nie wycięto wrzodu i teraz męczy nas cholera i drażni.
      Szukaja sojusznika i maja w Ameryce. Jednak Stany sa tak zmanipulowane ze czasem podejrzewam ze bez zgody dupu nie podetrą. Robią jednak wszystko co światowy kongres żydów wymysli.
      Wszyscy psioczą na Ruskich, ale czy ktoś tak sie spokojnie przyjrzał ich działalności? Święci nie są – fakt, ale pilnuja swoich interesów, a nie wypuszczają sie na dalekie wycieczki. To amerykanie prowadza działania w obronie swoich granic wiele tysiecy kilometrów od nich. Czy ludzie sa tak głupi ze tego nie dostrzegają?
      Widze to tak – Jatrzą Żydzi, a Amerykanie jak ratlerek wykonuja wszystko.
      Uwazam ze nie ma co dyskutowac i bic sie z amerykanami tylko zdeptac łeb chydrze zydowskiej. Nie ma sie co domyslac motywów działania – robia źle i musi byc odpowiedź

      Teraz mnie atakujcie – bo faktycznie nie wszystko napisałem
      Mam nadzieją że Sanctus zrozumie bo ma w główce sporo!

      Lubię

      • Bogdan, mam coś ciekawego dla Ciebie do analizy, przeczytaj całość i ja zechcesz to podziel się refleksjami 😉

        http://chrobacja.prohosts.org/?ckattempt=1

        p.s PIS-PO jedno zło! PIS sługusy chazarów (USrael) , zaś PO sługusy aszkenazyjczków ( IV rzesza), zaś oba imperia są wrogie Słowianom, i tu poniekąd masz rację, że z Chinami warto iśc po sojusz jako Unia Słowian V4, bo Chiny judeochrześcijanstwem gardzą, mają swoją własną kulturę, sięgającą tysiące lat wstecz, podobnie jak nasza cywilizacja Słowian, i tu są pewne wspólne mianowniki, aczkolwiek ponoć żydomasoneria też już infiltruje chiński rząd …

        Lubię

  11. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-gospodarka-polska/item/82982-kondominium-a-nasze-zdrowie-rolnictwo

    „Ministerstwo Rolnictwa tak naprawdę jest to organ trzymający monopol na handel żywnością. Czyli innymi słowy, jest to narzędzie służące do dwu celów: jednym z nich jest regulacja przyrostu naturalnego ludności na danym terenie, a drugim nakładany podatek.

    Tak, tak, o tym, czy dzieci będą się rodziły, decyduje nie tylko rodzina. O tym w pierwszym rzędzie decyduje rolnictwo. Rolnictwo ma dwie możliwości szkodzenia rodzinie. Pierwsza z nich to dopuszczenie do obrotu preparatów chemicznych, zakazanych w innych krajach ze względu na ich toksyczność. Takim preparatem jest glifosat, w Polsce zwany Raundapem. Preparat ten jest nie tylko rakotwórczy, ale powoduje też uszkodzenia nerek. Dokładne badania wykonano już przed laty zarówno w Sri lance, Argentynie, jak i w państwach Unii Europejskiej.

    http://www.polishclub.org/2015/11/16/dr-jerzy-jaskowski-jak-pediatrzy-oszukuja-pediatrow/

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12745&Itemid=119

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/roundup_czyli_quotdziadku,p1752732574

    Poza tym wiadomo, że tzw. normy dopuszczające daną substancję do obrotu, są oparte głównie na badaniach producenta. Nie znam ani jednego przypadku, aby badania wykonane przez opłacanych trolli producenta, utrzymały się po kilku latach. Przypomnę, że to nie kto inny, ale Minister Rolnictwa dopuścił do obrotu w Polsce słynne DDT. Pomimo tego, że w wielu krajach zostało zakazane, to przez następne 20 lat [do końca XX wieku] Polacy byli truci tym preparatem i żadnemu ministrowi nie przyszło do głowy wprowadzenie zakazu stosowania DDT i jego utylizacji, do czasu aż się magazyny nie opróżniły.

    Nikt także nie poniósł konsekwencji wprowadzenia tego preparatu do obrotu. I to pomimo, że rzekomo istniała zimna wojna gazetowa i były dwa bloki, to musieliśmy to „kapitalistyczne” świństwo kupować. Koszty leczenia ludzi poniósł oczywiście polski podatnik.

    „Najzabawniejsze” w tym wszystkim jest to, że stwierdza się rakotwórcze działanie takiego preparatu, a piewcy twierdzą, że to tylko wyniki badań przeprowadzonych na zwierzętach, a na ludziach nie udowodniono szkodliwości. A jednocześnie na pytanie, dlaczego nie przeprowadzono odpowiednich badań przed dopuszczeniem do sprzedaży, z rozbrajającą naiwnością, lub tępą głupotą odpowiadają, że to byłoby niehumanitarne.

    Czyli na sto procent wiedzą, że badanie udowodniłoby związek z rakiem, więc na wszelki przypadek nie mogą tego eksperymentu przeprowadzić.

    Czysta schizofrenia i oczywiste oszustwo.

    Podobnie te wszelkiej maści wymiary sprawiedliwości nigdy nie ruszają takich tematów, jak zbiorowe trucie społeczeństwa. Oni są do wyższych celów, czyli normalnych pyskówek.

    Nawet jak zostanie udowodnione toksyczne działanie takiego preparatu, to i tak żadne decyzje nie zostają podjęte. Przykładem epidemia polio w województwie poznańskim w 1973 roku, czy śmierć dzieci po zakupie szczepionek w 1996 roku.

    Kolejnym sposobem działania na niekorzyść społeczeństwa jest takie narzucanie podatków, aby produkcja w danej dziedzinie spadała. Przykładem pierwszym z brzegu jest produkcja trzody chlewnej.

    Za czasów „komuny” dysponowaliśmy zapleczem 22 milionów sztuk trzody chlewnej. Czyli na statystycznego Polaka wypadało więcej, aniżeli pół świni. Obecnie, dzięki odpowiedniej polityce Ministerstwa ROLNICTWA, LICZBA TA SPADŁA DO POZIOMU OKOŁO 8 MILIONÓW. Czyli w tej chwili już tylko 1/5 świni na statystycznego obywatela wypada. Gorzej aniżeli w stanie wojennym. W Polsce zostaną tylko same łby lub nóżki. Reszta przecież idzie na sprzedaż. I oczywiście musimy kupować produkty niskiej jakości z zagranicy.

    W tym samym czasie wzrasta po drugiej stornie Odry budowa olbrzymich chlewni obsługiwanych, jakżeby inaczej, przez polskich parobków. A jak to sprytnie zorganizowali. Jeszcze dwa pokolenia wstecz ludzie się bronili rękami i nogami przed wywózką na roboty. Obecnie od ćwierćwiecza nie tylko chętnie jeżdżą, ale jeszcze do tego dopłacają. Wystarczyła likwidacja przemysłu i upadek oświaty w danym kraju.

    Pogłowie wzrasta też w maleńkiej Danii. W ciągu jednego roku wzrosło o 0.4% i od 6 lat notuje się systematyczny wzrost pogłowia. Przyczyną wzrostu jest opłacalny eksport, który wzrósł do 8,98 miliona sztuk. Po prostu wchodzą na rynki, które polscy hodowcy musieli opuścić.

    Jak to Duńczycy osiągnęli?

    W bardzo prosty sposób. Już na dwa tygodnie przed ogłoszeniem przez Ministra Rolnictwa w Polsce epidemii Afrykańskiego Pomoru Świń, zupełnie fikcyjnej sprawy, Duńczycy na konferencji w Moskwie ogłosili, że w Polsce jest epidemia APŚ.

    Wiadomo, że w Beneluksie stosują dwie normy skażenia: jedna dla swoich, a inna na eksport. Dla dioksyn jest to różnica 1000 razy. Poza tym, na eksport można karmić zwierzęta kukurydzą, czy soją genetycznie zmodyfikowaną. Jest to zdecydowanie tańsze, ale soja genetycznie zmodyfikowana zmienia płodność męską. Czyli produkuje się eunuchów. I o to chyba chodzi.

    Tak na marginesie, zauważyłem, że najmodniejszymi słowami w ostatnim ćwierćwieczu są – EPIDEMIA I EKSPERCI.

    Każdy troll w wielkonakładowej prasie niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem, szafuje tymi dwoma pojęciami, nigdy nie podając konkretnie kogo ma na myśli i skąd swoje dane zaczerpnął.

    Ale to brzmi.

    Już w 2007 roku wprowadzając epidemię gazetową ptasiej grypy, wybito wiele milionów kurczaków tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Za wyjątkiem dwóch „padłych” łabędzi, żadnego masowego padania dzikich ptaków nikt nie oglądał. Oczywiście ludzie musieli coś jeść, więc takie wybicie rynku otworzyło szeroko wrota dla innych producentów. Największym producentem kurczaków na rynek europejski jest Izrael, ponieważ w tym kraju nie obowiązują żadne europejskie normy, ani co do wielkości klatek, ani co do rodzaju karmy. Tak wiec produkcja może być wielokrotnie tańsza, ale za to mniej wartościowa dla konsumentów.

    Wybito kilka milionów kurcząt tylko w województwie mazowieckim. Straty możesz sobie sam, Szanowny Czytelniku policzyć.

    Takie wprowadzenie jednego tylko nieodpowiedzialnego przepisu likwiduje hodowlę na całe lata. Duzi odbiorcy musieli się zaopatrzyć z innych źródeł i lokalny producent został wyrzucony na bruk.

    Nikt ani z sejmu, ani z instytucji wymiaru sprawiedliwości, nie zajął się tą sprawą.

    Ile Polska straciła na tym wątpliwym interesie? Na wszelki przypadek nie podano.

    Kto zarobił? Także nie podano.

    http://www.polishclub.org/2016/01/08/

    http://www.polishclub.org/2016/02/12/

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/33997

    Podobnie Główny Inspektor Sanitarny zupełnie nie interesuje się sprzedażą toksycznych środków chemicznych. Ani on, ani podległe mu służby przez ostatnie dwie dekady nic nie zrobiły w tej sprawie. Podobnie jak GIS nic nie robi w sprawie trwałych smug, czyli chemtrails. W ostatnią niedzielę chyba po 3 samoloty jednocześnie przez około 10 godzin zatruwały Trójmiasto. Piękna słoneczna pogoda, już po 3 godzinach zmieniła się w zachmurzone południe, a na żadnej stronie GIS nie ma o tym ani słowa. Oni tylko wykonują polecenia sprzedaży szczepionek. W dodatku angażując służby wojewody, które i tak są niewydolne.

    http://www.polishclub.org/2014/04/04/

    http://www.cda.pl/video/229975d4

    http://www.infoekspres.pl/2015/02/28/

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/chemtrailsnwogrypa,p303267521

    A dlaczego sypią?

    To proste, z dwóch powodów. Po pierwsze, stosowane środki chemiczne powodują liczne choroby u ludzi, czyli zwiększy się sprzedaż leków.

    Zawarte w tym pyle nanocząsteczki ferromagnetyków są odpowiedzialne za zespół zwany CDC, czyli znikanie pszczół, a to bezpośrednio wpływa na niedobór żywności na danym terenie.

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/znikanie_pszczol_a,p1649349431

    http://www.polishclub.org/2015/07/05/

    http://www.polishclub.org/wp-content/uploads/2015/07/

    W ten prosty sposób można manipulować pogodą, o której to regulacji mówi dokument Pentagonu zwany „Kontrola Pogody na Współczesnym polu walki” z 1995 roku. O tym także się żaden troll nie zająknie w tym pudełku zwanym TV.

    Czyli reasumując: poprzez „właściwą” politykę rolną, nakładanie podatków, lub likwidacje hodowli, spokojnie Ministerstwo Rolnictwa dąży do likwidacji polskiego rolnictwa. Konsekwencją będzie wprowadzenie podwyżki cen artykułów żywnościowych i masowe wprowadzanie na rynek polski genetycznie modyfikowanej żywności. Już to widzimy w cenach warzyw.

    Obecnie wiadomo, że spółki amerykańskie poprzez podstawionych Duńczyków, Holendrów, czy inne nacje, masowo wykupują ziemie rolne na Ukrainie. W podobny sposób postępowano po 1990 roku w Polsce. Województwa Koszalińskie, Szczecińskie, itd. czyli tzw. Ziemie Odzyskane, przestały już być odzyskane. W ten sposób będą mogli wprowadzić produkty genetycznie modyfikowane z Ukrainy bez ograniczeń do Unii.

    Jak to jest możliwe?

    Całością przecież od co najmniej 1690 roku rządzi City of London, czyli KORONA.

    Korona, jest to jedna mila kwadratowa w centrum Londynu, na której znajduję się 97 % całości „forsy” światowej. W City znajduje się Temple Bar, pomiędzy ulicami Fleet Street, a Victoria Embankment. Co to znaczy, musisz się domyśleć.

    Wszystkie stowarzyszenia prawnicze są w taki, lub inny sposób podłączone do Międzynarodowego Stowarzyszenia Adwokatów i Inns of Court w City of London. Stąd takie „zamieszki” z Trybunałem Konstytucyjnym.

    City of London posiada własny hymn, własną policję, własny parlament i własny bank. Wszystkie banki na świecie, tzw. banki centralne, są podłączone do City of London. Podobno tylko jeszcze 3 banki nie należą do tej korporacji. Ostatnie wojny: Libia, czy Irak, były przykrywką do włączenia systemu bankowego tego kraju do CITY OF LONDON. Polski bank Centralny w około 36 % bezpośrednio należy do City of London .

    City of London posiada własną prasę BBC i agencję Reuters. Banki City of London tworzą fiat pieniądze oparte na długu. Czyli pożyczasz pieniądze wirtualne, ale oddawać musisz prawdziwe.

    W City of London znajduje swoje siedziby 385 największych banków światowych.

    70 największych banków USA ma siedzibę w City of London.

    Lloyds of London ma siedzibę w City of London.

    Baltic Rxchange znajduje się w City of London [ Baltic Dry Indeks].

    Fleet Street [gazety i wydawnictwa] znajdują się w City of London.

    London Metal Exchange znajduje się w City of London.

    Londyńska Giełda Towarowa [guma,wełna, cukier, kawa itd] znajduje się w City of London.

    Co roku wybierany jest Burmistrz City of London.

    Parlament brytyjski nic nie postanowi bez porozumienia z City of London.

    Kto z „wielkich” jest członkiem Parlamenty City of London? Na przykład W. Putin.

    To jak myślisz Dobry Człeku, gdzie zapadają decyzje, w Moskwie, czy w City of London? Pod bezpośrednią kontrolą City of London jest ponad 2 miliardy ludzi. Temu służą właśnie ministerstwa w kondominiach.

    Wyjaśnienia wymagają jeszcze pewne pojęcia, takie jak Komitet 300, Grupa Bilderberga, Komisja Trójstronna. Niektórzy podają, że są to zgromadzenia tzw. rządu światowego. Zwykła logika przeczy tym bzdurom. W tak dużych gremiach nie może z założenia zapaść żadna decyzja. Decyzje zapadają w City of London. A te zgromadzenia, szeroko i w sposób teatralny nagłaśniane, są po prostu grupami trolli, lennikami, mającymi wykonać w określonym czasie i miejscu, podjęte decyzje. Przecież uchwały podejmowane w City of London muszą w jakiś sposób być wykonane, do tego potrzebni są określeni ludzie. Najczęściej wybiera się ich z nizin społecznych. Taki człowieczek wykona każde zlecenie za śmieszną kwotę. I zawsze będzie to przypadek albo wypadek.

    I teraz pomyśl, dlaczego w Polsce żaden z tzw. komentatorów, z prawa, czy lewa, o tym nie wspomina?

    Już wiesz?!

    dr J. Jaśkowski”

    Lubię

  12. O tym ze na łysej górze byli chowani Słowianscy władcy wiedzialem juz dawno. To ze teraz jest tam klasztor i nie pozwalaja szukac tez o czymś swiadczy Podobno jest tam mozliwość wejścia tylko że zalewa je woda spływajaca z dachów. Puscić ja gdzie indziej i uruchomic pompy na miesiąc, a potem sprawdzić
    Poruszono sprawę chrztu polski – wiec jedziemy
    Za panowania Lecha Koszyszki 842 – 862 1 stycznia 845r czternastu lechickich książąt i moznowładców wraz z dworami przyjeło chrzest w tradycji Rzymskiej od biskupa z Ołomuńca w okolicach małopolski i sląska.
    Za panowania Lecha Ziemowita Reformatora 862- 892 W roku 874 książe Świetopełk najechał Wisnicę i pojmał lechickiego ksiecia Wyszewita i zmusił do przyjecia chrztu w obrządku słowiańskim [cyryla i metodego] – Tyle o chrztach
    W 962 został koronowany w Rzymie na cesarza Otton I. Potwierdził w specjalnym akcie nietykalność panstwa kościelnego i dla bezpieczeństwa obsadził wlasnym wojskiem. Niedługo potem pokazał swoja siłe i zabił Jana XII i na jego miejsce wprowadził Leona VIII
    Najpierw konstantyn zrównał papieza z sobą mniej wiecej w 325 – czyli de facto od tego momentu powinnismy liczyc papieży. Nastepnie papieże przejeli po upadku cesarstwa jego insygnia. Wydaje im sie że są kontynuatorami ich tradycji.
    To wszystko jest ukryte i zagmatwane. Nie potrafią stanąć w prawdzie z podniesiona głową i powiedzieć jak jest. Mieszaja w to wiare itp i robi sie mętlik na całego
    Moglibyśmy przegadac o tym całą noc

    Lubię

  13. http://detektywprawdy.pl/2016/02/04/to-juz-jest-pewne-nowy-porzadek-swiata-od-2017-roku-tajne-miedzynarodowe-memorandum/

    …………..
    „Na 2017 rok przypada 300lecie istnienia masonerii. To nic dziwnego, że dla nich daty/liczby są bardzo symboliczne. Jedyne co chce nadmienić, to, że my odpowiadamy za to by uświadomić innych, a gra skończy się tylko wtedy, gdy będziemy większością. Jeśli chcecie mieć do kogoś pretensje, miejcie je do siebie za znieczulenie wobec oczywistego.”

    Lubię

  14. http://wpolityce.pl/polityka/287882-minister-macierewicz-w-izraelu-mamy-nie-tylko-wspolne-wartosci-ale-tez-wiele-wspolnych-celow-zdjecia

    „Współpraca wojskowa jest bardzo dobra. Liczę, że teraz zostanie ona wzmocniona

    — powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas spotkania z ministrem obrony Izraela Moshe Ya’alonem. W środę w Tel Awiwie odbyło się spotkanie ministrów obrony Polski i Izraela.

    Bezpieczeństwo, wojskowa współpraca dwustronna i ocena zagrożeń na południowej flance NATO w kontekście fali uchodźców to główne tematy jakie były poruszane w izraelskim Ministerstwie Obrony Narodowej przez uczestników spotkania.

    Zmieniające się środowisko bezpieczeństwa i zwiększona ilość zagrożeń powodują, że trzeba zwiększać wysiłki na rzecz bezpieczeństwa. Bardzo ważne jest całościowe patrzenie na te problemy, ich integracja. (…) Polska przez wiele lat była w szczególnej sytuacji. Nie było u nas terroryzmu, który tylko obserwowaliśmy wokół naszego kraju. Nie jesteśmy naiwni. Świat się zmienia i w związku z tym zagrożenia te się zbliżają

    — powiedział minister Macierewicz podczas spotkania.

    Omawiając sytuację bezpieczeństwa w Europie i na Bliskim Wchodzie minister Antoni Macierewicz zaznaczył, że oba kraje – Polska i Izrael – znajdują się w podobnej sytuacji strategicznej i równie poważnie traktują wszystkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa. Szef polskiego MON zaznaczył, że Polska, będąc na wschodniej flance NATO dobrze wie, że bezpieczeństwo Polski to bezpieczeństwo Europy.

    Szef izraelskiego Ministerstwa Obrony podkreślił, że bardzo istotne jest, aby – zabiegając dziś o bezpieczeństwo wyprzedzać intencje terrorystów, likwidować przyczyny a nie czekać na skutki.

    Jak podkreślił w trakcie rozmów minister Antoni Macierewicz, te słowa ministra Moshe Ya’alona trafnie oddają tezy znanego przemówienia Prezesa Jarosława Kaczyńskiego wygłoszonego w Sejmie we wrześniu 2015 r., gdy wobec prób sprowadzenia do Polski imigrantów jasno stwierdził, że Polska jest gotowa pomagać, ale śląc pomoc do krajów zagrożonych masową emigracją zanim dojdzie do nieszczęścia.

    Polska i Izrael mają nie tylko wspólne wartości, ale też wiele wspólnych celów w dziedzinie bezpieczeństwa. Bezpieczna Polska to bezpieczna Europa, której ład jest dzisiaj zagrożony rosyjską agresją na Ukrainę i okupacją części terytorium tego kraju. Wysiłki na rzecz bezpieczeństwa musimy postrzegać w kategoriach długoterminowych.

    Ministrowie obrony poruszali w trakcie rozmów także kwestie związane z kryzysem migracyjnym i obecną sytuacją w Syrii.

    Polska gotowa jest udzielić wszelkiej pomocy osobom poszkodowanym w wyniku kryzysu w Syrii, ale udzielać tej pomocy w miejscu gdzie ten kryzys trwa. (…) Polska zdecydowanie opowiada się za podejmowaniem działań, które zatrzymają ten proces, który zagraża bezpieczeństwu milionów ludzi tam, gdzie on się rodzi.

    Podobne stanowisko, jak zapewnił minister M. Ya’alon, prezentuje strona izraelska.

    Ministrowie dyskutowali także na temat ostatnich zamachów, które miały miejsce we Francji i Belgii, a które są wynikiem działań dobrze wyszkolonych terrorystów przemycanych także w ramach fali imigrantów napływających do Europy.

    Ta sytuacja tworzy nowe, nieznane zagrożenie dla Europy, ale jego źródło jest stare jak starym jest rosyjski imperializm

    — powiedział Macierewicz.

    Poruszając kwestie związane ze współpracą dwustronną minister Macierewicz zaznaczył, że Polska jest zainteresowana realizacją i kontynuacją niektórych programów rozwijanych przez Izrael.

    Wasza wiedza i wasze doświadczenie w wielu sprawach jest dla nas bezcenne

    — dodał minister Antoni Macierewicz. Minister zaznaczył, że rozwój współpracy militarnej jest tak samo istotny, jak rozwój na pozostałych poziomach, w tym na poziomie politycznym i technicznym.

    Jeżeli będziemy rozwijali naszą współpracę wojskową i techniczną, to te działania będą służyły nie tylko Polsce czy Izraelowi, ale bezpieczeństwu całej Europy. (…) Powinniśmy dzielić się technologiami, aby sprostać wyzwaniom, które przed nami stoją. Dlatego postrzegamy Izrael jako naszego sojusznika i cieszymy się, że Izrael postrzega nas tak samo. To bardzo ważne dla Polski

    -= powiedział na zakończenie rozmów minister Antoni Macierewicz.

    W trakcie pobytu w Izraelu minister Antoni Macierewicz złożył wizytę w izraelskiej bazie sił powietrznych.

    Po południu polska delegacja odwiedziła Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem, gdzie minister obrony narodowej Antoni Macierewicz złożył wieniec i zapalił znicz.

    Nie ma słów, jest tylko nadzieja na przyszłość

    — napisał w księdze pamiątkowej w Instytucie Yad Vashem minister Antoni Macierewicz.

    Minister Macierewicz wraz z polską delegacją ponad godzinę modlił się w Bazylice Grobu Pańskiego. Ministra po Bazylice oprowadzali polscy ojcowie Franciszkanie i siostry Elżbietanki. Dla wszystkich Polaków było to niezwykłe przeżycie zwłaszcza, że miało miejsce zaraz po zakończeniu oktawy Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Modlono się o pokój dla wszystkich narodów zamieszkujących Ziemię Świętą.”

    Lubię

    • Polski już nie ma, jest Judeopolonia vel Polin … dobrze, że jestem antynatalistą, bo płodzenie dziecka byłoby haniebną karą dla jego życia przyszłego, jako goja w tym kraju, przejmowanym krok po kroku przez żydomasonów … moje serce krwawi, moja słowiańska dusza czuje gniew i żal, i chyba podświadomie dąży do odejścia z tego świata, przegraliśmy tutaj na Ziemi jako Słowianie, podzieleni i zniewoleni 😦

      Lubię

      • Kiedyś każdy w chacie miał siekierę do rąbania drewna. Bardzo szybko mogła zmienic się w topór bojowy. Wiele osób polowało łukiem który mógł stac się bronia dalekosiężną.
        Teraz nic nie mamy do obrony [jaka by ona nie byla]
        Max Kolonko zbierał podpisy pod petycja o prawie do posiadania broni. Czy wiecie co się z nia dzieje?
        Czy macie jakieś pomysły na uzbrojenie się?
        Obiło mi się o uszy że od 2020 mamy byc przekształceni w Judeopolonię – to fakt – tylko strasznie ukrywany

        Lubię

        • No to powinieneś Boguś wiedzieć po co pisowcy dali uprawnienia do kupna i sprzedaży naszej Polskiej Ziemi tylko kłamliwym czarnosukienkowcom.Przecież cały episkopat to chazarscy żydzi (tzw przechrzty),wykupią ziemię dla swoich i Judeopolonia powstanie jak nic za przyzwoleniem samego rządu.I to mnie tak wku….ia ,że osobiście bym napluła w gębę
          małego kalksteina za zdradę Polski.

          Lubię

          • Aniu!
            Łapię się na tym że zbyt wiele rozumiem! To niewyobrażalnie boli.
            Wiem, że każdy człowiek [nawet bandyta] działa po to by czynić DOBRO! Ciężko to czasami pojąć! Jednak tak dokładniej się przyglądając wychodzi że ktoś im zrobił krzywdę – mieszając w głowie. Ci ludzie też sa skrzywdzeni [chory nie odpowiada za chorobe]!
            Nie chce sie wypowiadać o tej machlojce [jak czytasz moje wpisy to wiesz co czuję] – chciałbym zrozumiec motywy! Niestety wyczuwam w tym jakiś zalążek planu. Nawet widze go całkiem wyraźnie, jednak szukam przyczyn i moge dojść do [ciekawych] wniosków!
            Każdy człowiek oczekuje akceptacji – wiadomo. Oczekuje tego od innych i boi sie odrzucenia i ośmieszenia. Co więc robi, zeby inni nie zauważyli jego wad? Zaczyna wpływać na ich życie szukając sposobów by nie mieli czasu zwracać na niego uwagę. Dlatego powstało niewolnictwo, handel, przemysł no i bankowość! Tu mamy wszystkie formy ucisku – no prawie. Została jeszcze dusza człowieka – więc wymyslono religie by nikt nie był zbyt WOLNY. Resztę zrobili ludzie, a właściwie ich lenistwo! Uznali, ze ci wyzej postawieni działaja dla ich dobra, wiec nie musza ich kontrolowac i sprawdzać! Jednak okazało się dokladnie na odwrót!

            Lubię

          • Czas obalić słupy czasu. Prawda musi wyjść z ciemności kurhanów i ujrzeć światło dzienne. Wielki Polak, Jan Stachniuk napisał kiedyś, że Polska potrzebuje nowego mitu aby istnieć. Mamy oto nasz mit ! Nie jest to mit w potocznym tego słowa znaczeniu. Mamy prawdę, która może stać się fundamentem pod budowę lepszej przyszłości dla naszego ludu i naszego kraju. Ten mit to prawda o naszych korzeniach i o naszej prawdziwej naturze, o tym że Polska to ojczyzna ludzi „wolnych, swawolnych, dumnych i szalonych” jak pisał T. Marski w „Księdze Popiołów”. Ludzi zdolnych do rzeczy wielkich i miłujących ponad wszystko wolność. Polska to nie przedmurze chrześcijaństwa, to nie cierpienie i trwanie – Polska to wolność i wolności ziszczenie poprzez codzienny wytężony trud. Polska to nie socjalizm – to swobodna praca wolnych ludzi, wykuwającuch swoj los. Polska to nie trupiozimne, zaciszne kościoły i cmentarze gdzie pochowano wielkie marznia – to walka z niemym wszechświatem o własne spełnienie. Bez końca. Z dawnej chwały ku przyszłości. Krzyż nam już nie przeszkodzi. Sława nam !

            Chrześcijaństwo jest martwe. UE jest biedniejącą z każdym dniem, niegdyś bogatą staruszką, która chce nas wciągąć do swojego grobu. Nie dajmy się tym upiorom ! Czasu jest bardzo mało. Powstało nowe faszystowskie państwo pod nazwą Unia Europejska, a Polska po raz kolejny raz straciła niepodległość.

            Dlaczego w Rzeczpospolitej Obojga narodów Żydzi byli jedną z najbogatszych grup ludności oraz opanowali handel i obrót pieniądzem ? Przez katolików ! Katolik nie mógł pożyczać pieniędzy na procent – Żydzi Gojom mogli. Katolik wg. nauk św. Tomasza nie mógł nakładać nieuzasadnionej własną pracą marży na towary – Żydzi mogli ! Mieszczaństwo protestanckie mogło robić i jedno i drugie identycznie jak Żydzi ale jako siła polityczna byli niewygodni tak dla szlachty jak i dla kościoła – dlatego mieszczaństwo musiało zniknąć. Niszę po nim zajęli Żydzi. Dlatego śmieszny jest katolicki antysemityzm. Polakatolicy na własne życzenie wyhodowali sobie coś w rodzaju jemioły czerpiącej soki z ich własnego organizmu. Jeżeli jesteś katolikiem i nie lubisz Żydów z powodu ich bogactwa i wpływów to znaczy, że masz schizofrenię.

            Płynie z tego pewna nauka na przyszłość – nikt nie powinien miec żadnych przywilejów – jedynym przywilejem mieszkańca Polski powinna być WOLNOŚĆ.Chrześcijanie twierdzą, że bez chrztu „barabarzyńców” nie byłoby nowoczesnej, rozwiniętej Europy. Odbijam piłeczkę i pytam: czy chrześcijaństwo wogóle by istniało gdyby nie siła i witalność „barbarzyńców” ?Być Polakiem to znaczy być człowiekiem wolnym – walczyć w obronie wolności, buntować się przeciwko niesprawiedliwości i wyzyskowi. Być chrześcijaninem wedle słów ojców kościoła to znaczy być posłusznym i w cichości serca znosić swój marny los wyzyskiwanego człowieka. Każdy w głębi serca musi wybrać kim jest: chrześcijańskim niewolnikiem czy wolnym Słowianinem. Chcesz być chrześcijaninem ? – twój wybór ale nie mów, że na tym polega polskość !

            Specyficznym poczuciem humoru wykazali się Niemcy w 1950 roku, ustanawiając Międzynarodową Nagrodę Karola Wielkiego, przyznawaną corocznie wybitnym osobistościom i instytucjom za zasługi w promowaniu pokoju i jedności w Europie. Prawdopodobnie, gdyby Adolf Hitler wygrał wojnę i militarnie zjednoczył Europę, a przy okazji wymordował wszystkie niepokorne narody, to po 1000-cu lat byłby patronem podobnej nagrody. Jak sam mówił: „lud nie ma pamięci”. Laureatem Nagrody Karola Wielkiego byli m.in. Bronisław Geremek, Jan Paweł II, oraz w 2010 r. Donald Tusk. Zapewne Donald Tusk dostał ją jako symbol szczęśliwego dokończenia I-ego etapu budowy Rzeszy Europejskiej i wcielenia świętej polskiej ziemi do Imperium Europeum. Cóż, wyżej wymienionym laureatom nie można się dziwić – nie byli i nie są polskimi patriotami. Żaden polski patriota nigdy nie przyjąłby podobnej nagordy ! – Karol Wielki: najeżdżał, pali, grabił, eksterminował, przesiedlał i chrzcił kogo mu się spodoabało, w tym naszych słowiańskich przodków. Robił to w imię boże, rzymsko-katolickie, dla dobra niewolniczej kultury łacińskiej.
            Ciekawym przypadkiem są Żydzi aszkenazyjscy (biali Żydzi pochodzący z Europy, przede wszystkim środkowej i wschodniej, którzy prawdopodobnie pochodzą od Chazarów, ludu tureckiego, który przyjął judaizm w VIII wieku i miał państwo na wschód od Kijowa.) . Badania ich genotypu pokazują, że wsród nich odsetek mężczyzn posiadających haplogrupę R1A1 wynosi ponad 50%. Haplogrupa R1A1 prznoszona jest tylko w linii męskiej, zatem ich przodkami po mieczu musieli być Słowianie. Są 3 możliwości dlaczego tak się stało:

            1. Chazarowie byli potomkami Słowian, którzy wywędorwali z Ariany na wschód.
            2. Żydówki były mało cnotliwe i zdradzały swoich żydowskich mężów ze słowiańskimi mężczyznami.
            3. Żydzi/Chazarzy świadomie przyjmowali do swojej społeczności Słowian.

            Rodzi się tutaj pytanie: jakie prawo mają zatem Żydzi aszkenazyjscy do Palestyny skoro nie są semitami? I kim tak na prawdę są ? Według mnie to pierwszy w historii naród stworzony przez virusa umysłu o nazwie Jehova. Drugim są Arabowie, opętani przez virusa Jehova 3.0 „Allah”.
            Polakotolicy twierdzą, że prawie nic nie wiadomo o naszych dziejach sprzed 966 roku, a to co wiadomo to nic nie warte bajki, których nie należy traktować poważnie. Skoro nasze bajki wartości historycznej nie mają, to dlaczego katolicy mówiący po polsku wierzą w semickie podania o mesjaszu i jego koczowniczym narodzie I CIAGLE KLEPIA NA MSZY PIERDOLY O TYM JAK ICH WYWIOD ZYDOWSKI BOG Z EGIPTU(SLOWIAN CZY POLAKO-KATOLI? )Bliskowschodnie legendy znać musi każdy ! Nasze narodowe niekoniecznie – bo po co wiedzieć w co wierzyli przodkowie, jakie diabły wyznawali i jacy królowie im panowali ? – tak myślą czciciele syna boga Jehovy. Im zależy aby nasze starożytne dzieje całkowicie zginęły w pomroce krzyża. Na ich nieszczęście, nasz język i kultura przechowały fragmenty dawnej historii narodu Słowian.
            O sławie starożytnej Chrobacji świadczy hinduskie podanie o powstaniu Wed – świętych ksiąg Indii. Według hinduskich wierzeń, przed wiekami przywędrował z Indii na Wawel jeden ze świętych „riszi” – wielkich nauczycieli. To właśnie riszi spisać mieli święte księgi Wedy. Słowo „weda” (porównaj weda-wiedza) oznacza w sanskrycie wiedzę lub objawienie. Hinduscy nauczyciele szukali w swoich wędrówkach wzgórz ponad wodami. A taka jest właśnie etymologia nazwy Wawel. Jeżeli legenda jest prawdziwa to znaczy, że w Chrobacji istniało centrum religijne promieniujące na cały ówczesny świat Ariów. Ariowie wywodzący się z Europy Centralnej podbili Indie ok. 1700 lat przed narodzeniem syna boga Jehovy, a Wedy powstały ok. 1000-700 lat p.n.s.J. Czyżby święci nauczyciele z Indii wiedzieli gdzie jest religijna stolica świata białych ludzi i pielgrzymowali do Chrobacji po oświecenie ? O związkach hinduskiego mitu z Wawelem wiedzieć miał ponoć premier Indii, Jawaharlal Nehru, który odwiedził to miejsce w latach 50. Wprawił on w konsternację oprowadzających go po zamku oficjeli, kiedy poprosił o pozostawienie go na kilka minut w samotności w jednej z komnat, aby mógł w tym świętym miejscu zagłębić się na chwilę w medytacji. Podobno potem stwierdził, że potęgi duchowe Wawelu były mu bardzo pomocne w rozwiązaniu pewnego problemu.

            Niektórzy historycy twierdzą, że Chrobacja to wymysł Habsburgów, którzy chcieli odciągnąć mieszkańców Małopolski od sprawy polskiej i stworzyć z nich nowy etnos w wielonarodowym cesarstwie austro-węgierskim. Można się z tym częściowo zgodzić – Chrobacja, dzięki propagandzie i polityce austriackiej wyszła wtedy z zapomnienia, ale nie było to tworzenie czegoś nowego ex nihilo. Podobnie w czasie II wojny światowej postąpili Niemcy tworząć administracyjnie z górali podhalańskich tzw. „Goralenvolk”, akcentując różnice między folklorem polskim a góralskim. Nie da się zaprzeczyć, że górale różnią się od mieszkańców nizinnej Polski nie tylko strojem, ale także mową i kultura. Patrząc obiektywnie, górale polscy bardziej podobni są do górali słowackich, niż do Polaków czy Niemców, jednak mimo to zalicza się ich do narodu polskiego. Dlaczego ? Tylko dlatego, że długo byli pod władzą królów Polski i przez swoistą kulturową dyfuzje nasiąkneli polskością. Ogólnie rzecz biorąc, współczesne nacjonalizmy są całkowicie nieodpowiednie do opisu ludów, które kiedyś istniały. Chrobatowie byli jednym z plemion słowiańskich rywalizujących w ramach kaganatu z Polanami i tylko przez przypadek Polska nazywa się Polska, a nie Wielka Chrobacja, Kaganat Słowiański, Ruś, Serbia czy Rzeczpospolita Weletabska (Wilków). Ten sam lud i teren nazywa się różnymi słowami w różnym czasie. Na dowód tej tezy warto rozważyć problem nazwy „Ukraina”. Ukraina to nazwa młoda – oznacza coś co leży „u kraju”, na końcu, na granicy – z perspektywy Polaków to tereny gdzieś na skraju Rzeczpospolitej. Przez większość znanej historii nie było ani Ukrainy ani narodu ukraińskiego – była Ruś i Rusini czyli Słowianie ochrzczeni po bizantyjsku. Stopniowo Rusini z dawnej Chrobacji Czerwonej zaczynają nazywać siebie Ukraińcami, a swoją ziemię Ukrainą, przy czym nazwa ta przechodzi potem także na tereny tzw. Małorosji, czyli terenów zdobyty przez Rosję na Chanacie Krymskim. Podobnie mogło być z Chrobatami małopolskimi. Jeżeli carowie Rosji mogli nazwać Małorosją tereny zdobyte na Tatarach, tak samo Polanie mogli nazwać Małopolską tereny Wielkiej Chrobacji przyłączone do swego państwa. Austriacy w imię swoich interesów przywrócili tylko dawną nazwę tego terenu.

            Historycznym źródłem wyminiającym nazwę „Biała Chrobacja” jest przekaz cesarza Bizancjum Konstantyna Porfirogeneta (913-959) w którym czytamy: „(…) Wiedzieć należy, że Serbowie pochodzą od nie ochrzczonych Serbów, którzy też nazywają się Białymi i mieszkają z tamtej strony Turkii [Węgier]w okolicy nazwanej u nich Boiki [Czechy ]. Z nimi graniczy kraj Franków [Niemcy], równie jak i Wielka Chrobacja nie chrzczona, czyli tak zwana Biała.” I dalej: „(…) Chorwaci zaś mieszkali wtedy [w czasach Awarów] z tamtej strony Bagibarei [Bawarii], gdzie teraz są Białochrobaci.” Chrobacja istniała na prawdę, jednak prawda o niej jest skrzętnie ukrywana ! NATOMIAST przecietny Polak katolik ciagle bedzie uparcie twierdzil ze jego stolica jest Watykan ,klepiac bezmyslnie formuly utrzymywane w umysle naszych rodakow przez kryptyo pejsaczy. Nigdy nie moglem zrozumiec jak latwo Polacy odrzucaja swoja historie i pochodzenia,jak latwo daja sie uwiesc ideologi mamienia i okradania w imie kultury i tradycji judo-chrzescijanskich.Wystarczylo zajarzyc ,ze kiedy Wojtyla we Watykanie ugoscil Walese i Kwasniewskiego a Polske obieglo zdjecie iz 3 panowie sa pogodzeni,wybaczyli sobie w imie nowej polskiej przyszlosci to przyszlosc Polaka slowianina zostala spetana lancuchami.Szkoda ,bo wtedy w 89 roku moglismy byc wolni,gdyby oczywiscie nie hipnoza kosciola.

            Lubię

            • Szkoda ,bo wtedy w 89 roku moglismy byc wolni,gdyby oczywiscie nie hipnoza kosciola.==

              Wolni?
              Wszystko było już wtedy ustawione, role rozdane, teraz jest rozgrywka finałowa.

              Lubię

              • A wszystko to przez naszą słowiańską ufność,my Słowianie jako RASA CENTRALNA jesteśmy nadal przyszłością tej Ziemi,nie pomogły naszym wrogom nawet klątwy rzucone na naszych królów i na nasz kraj,bo właśnie teraz strzała jak bumerang wraca do rzucającego i spełnia się na naszych oczach prawo przyczynowo-skutkowego „co wysyłasz to wraca”,jeszcze chwila i upadnie wielka nierządnica watykan
                a prawda ujrzy światło dzienne i nas SŁOWIAN wyzwoli.
                I tak się stanie,ja to wiem i pęknie zasłona Ciemnośći a TO
                ŚWIATŁO zaleje naszą Krainę,może moje słowa brzmią komicznie ale są prawdą i naszą przyszłością.

                Lubię

        • Pomysł i rozwiązanie Twojego dylematu Bogdan56 jest i istnieje jak najbardziej.
          Jest nim broń czarnoprochowa która jest w naszym kraju całkowicie legalna. 😉 Problemem jest jedynie ów proch po który trzeba się wybrać do naszych południowych sąsiadów.Trochę przeróbek i western jak malowany 😉 Poczytaj , kupuj i spełni marzenia 😀

          Lubię

      • Sanctus Diavol a skąd taki dołek że od razu się poddajesz. Jak trzeba będzie to zrobi się II reakcję na tysiąclecie. Tak tak niech się katole cieszą ze swojego 1050-lecia ale do czasu. TO jest ostatnia taka duża impreza katolicka. Potem już nie będzie okazji. A ta sprawa ze kupnem i sprzedażą ziemi to można było sie tego spodziewać. I teraz mogę powiedzieć tylko jedno – A NIE MÓWIŁEM ! Gdy postawiłem znak równości pomiędzy wszystkimi partiami to nikt mi nie uwierzył ani nie słuchał a niektórzy mnie zjebali że Pis to jednak dobra zmiana. Owszem ona dobra jest ale dla przyszłego POLIN. Przecież gdzieś muszą się podziać te 8 milionów żydów z izraela. Tylko Słowiańska dyktatura a potem być może po posprzątaniu tego szamba i szlamu monarchia Słowiańska. Teraz nie ma już innej opcji. Ach marzy mi się tak wpaść ze statkami kosmicznymi do Polski w celu robienia porządków. Niestety ale bez przewagi technologicznej bo liczebną mamy , to nie mamy szans.

        Lubię

          • NO to zwracam ci honor grzegorzadam. Ale mi zmiana bezbożni socjaliści jawni antypolacy i proeuropejczycy ( PO+PSL) zostali zastąpieni pobożnymi socjalistami udającymi Polską partię narodowo-patriotyczną (PIS), która działa w interesie ludzi. Ha ha nawet te volskdeutche nie wpadły na pomysł że można tak wywłaszczyć ludzi z ziemi za pomocą takiej specustawy która zezwala tylko klerowi i gminie żydowskiej zakup i sprzed ziemi czyli obrót.

            Lubię

            • Tu nie chodzi o moje honory,, tylko że jestesmy w czarnej doopie!

              Włazimy w ten polin jak w masło, niech ktos zapyta naiwnych wyborców (nie uczestniczę
              od 2010 w tej hucpie), czy tego sie spodziewali.

              Nie potępiam tez tych, którzy wierzyli..
              Po podpisaniu przez p-rezydenta ustaw o szczepieniach, potem ttip..
              Od razu wiedziałem, czym to pachnie, korporacyjne sługusy.
              Mamyniewolniczą kwotę wolną od podatku na poziomie bantustanów!!!
              Jedna banda, pierdolenie o 500+ -, a tylna furtką robia swoje..

              Ciekawe co jeszcze w planie, naród ani piśnie, cisza…………….

              Lubię

              • Wiesz te programy 500+ to po prostu kupienie ludzi a ostentacyjne pokazywanie i świętowanie święta żołnierzy niezłomnych czy inne patriotyczne święta są tylko po to aby zwieść tych najbardziej opornych w szczególności młodzież patriotyczną wolnościową nie utożsamiającą się ani z PO ani z Pis. I tak zgadzam się jesteśmy w czarnej dupie. Czasy niespokojne a na dodatek ten rząd coś czuję że będzie jeszcze gorszy jak poprzedni.

                Lubię

                • To są takie same ”rządy”.
                  Mają tych samych dysponentów, płatników, a ci swoich sługusów.
                  Bio-roboty, jak mawia dr Jaśkowski.

                  Lubię

              • NO wiesz a włazimy w ten Polin ponieważ cytując Henry Kissingera Izraela po 2020 nie będzie. Więc gdzie się mają podziać te rzesze pejsików. Przecież do stanów ich nie przewiozą.

                Lubię

              • Nie zwracam Ci honorów tylko gratuluje trzeźwego myślenia!
                To chyba nasze marzenia i chęci nie pozwalaja nam dostrzec niedobrych zmian dziejacych się obok. Ja też dałem sie zwieść i ocenialem że zmiany idą w dobrym kierunku.
                Masz absolutna rację i przytaczasz niepodwazalne dowody. Nie jesteśmy w bantustanie – tylko daleko za nim!
                Dziekuję ze nas budzisz!
                Szacun

                Lubię

                • Albo powiem inaczej stronnictwo żydów niemieckich zostało zastąpione przez stronnictwo żydów amerykańskich. Zmienił stryjek siekierke na kijek. A teraz wejdzie Monsanto ze swoim GMO dzięki podpisaniu przez kolejnego ministra bakstera umowy TTIP. Ech czemu każdy minister finansów musi być baksterem a nie np. przedsiębiorcą czy analitykiem. Według mnie tym krajem ale w ogóle każdym krajem powinni rządzić analitycy, matematycy i cybernetycy. Ludzie którzy potrafią kalkulować analizować i myśleć logicznie. Powtórzę to jeszcze raz MYŚLEĆ LOGICZNIE. A nie ciągłe zadłużanie i „kreatywna” księgowość ” czy „kreatywne” dopinanie budżetu.

                  Lubię

                    • To już nie chodzi o to czy ktoś kogoś kupil. Tylko kto powinien sprawować władzę , a nie jacyś politolodzy, historycy, filozofy, prawnicy czy zawodowi politycy. Wiesz skoro mówisz że Rotszyldy kupiły kogoś to po co w ogóle coś robić skoro i tak wiadomo kto kogo kupi. No to po co żyć, po nam Polska skoro i tak i tak zawsze ktoś kogoś wykupi ?

                      Lubię

                    • To w takim razie po co żyć ? A no właśnie powiedz mi jaki jest sens życia na tej planecie albo nie. Powiedz mi jaki jest sens życia w tym kraju. Aha tylko mi nie mów że – „jak tutaj ci się nie podoba to wyjedź droga wolna ” Takiej odpowiedzi nie uznaje bo ona jest jak mantra wśród ludzi którzy nie chcą odpowiedzieć na proste jedno pytanie- JAK I PO CO ŻYĆ ?

                      Lubię

    • GMO no gdzie teraz jesteś,jak mówiłam,że Macierewicz to podwójny agent ,to mnie wyśmiałeś,no chyba ,że to taka gra wytrawnego Bonda 007,który wydutka wszystkie strony i okaże się naszym bohaterem.Jaka szkoda,że Gomułce nie pozwolili doprowadzić czystki z żydostwem do końca,bo teraz to możemy liczyć tylko na cud,ale jak mi wiadomo cuda się zdarzają,trzeba tylko tego bardzo pragnąć,a ja im wszystkim życzę udanego odlotu z Ziemi w kosmos bez prawa powrotu i niech tak się stanie jak najszybciej.Może się wydawać,że ja im żle życzę ale chazarscy żydzi kojarzą mi się tylko z całym ZŁEM NA TEJ NASZEJ PIĘKNEJ PLANECIE a ja chcę aby wszyscy ludzie żyli w zgodzie,szczęściu,miłości i dobrobycie a
      tego z żydostwem nie da się osiągnąć.Niech jahwe który ich tu zrzucił ,zabiera ich z powrotem.

      Lubię

  15. http://www.ecoego.pl/index.php/archiwum/1119-precz-z-lewic-i-prawic

    „Człowiek uczy się na błędach. Najpierw kopiuje zachowania ludzi ze swego otoczenia, by później doświadczywszy ich konsekwencji, zadecydować czy jest to dla niego korzystne czy nie. I tu zdecydowanie muszę powiedzieć, że wszystko czego mnie nauczono w życiu było dla mnie destrukcyjne. Całe życie chwytałem się cudzych przekonań z nadzieją na szczęście i znalezienie swojego miejsca w życiu, by po jakimś czasie widzieć jak bardzo się myliłem. Skupmy się na poglądach politycznych, a swoje opinie podkreślę osobistymi przeżyciami.

    Głupi, głupszy, liberał

    Najpierw byłem młodym liberałem. Systematycznie kupowałem Korwinowski „Najwyższy czas!”, gardziłem nierobami na bezrobociu, a widząc strajk w tv zapluwałem się wrzeszcząc żeby szli do uczciwej pracy, i martwiłem o przedsiębiorców, którym socjaliści żyć nie dają. Gardziłem i nienawidziłem zrozpaczonych ludzi, chcących godnie zarabiać. Mało zarabiali? trzeba więcej pracować! bo niby skąd pracodawca ma im dać na podwyżkę? jak im da to musi podwyższyć cenę towaru, więc wychodzi na to samo – przekonywały zastępy młodych liberałów wyuczone na propagandowych ulotkach, a ja z dumą że należę do elity intelektualnej, kiwałem głową. I w ogóle nie przychodziło mi do głowy, że biznesmen może ciąć koszty albo zmniejszyć własny zysk. Np. zamienić kilka terenówek i luksusowych aut, na mniejszą flotę samochodów a z zaoszczędzonych pieniędzy dać wyższą pensję. Biznesmen wydawał się być kimś naprawdę wspaniałym, łaskawcą dającym pracę i organizatorem którego państwo w okrutny sposób ograbia, chapiąc od niego podatki. Młodzi pryszczaci gniewni, groźnie pokrzykujący że to skandal iż biznesmenowi kradnie się na podatki, by dać nierobom i leniom którzy siedzą na zasiłku do góry brzuchem. Byłem tym oburzony! Wizja Korwina była prosta; zero zasiłków i pensji minimalnej, w ten sposób nieroby dostaną impuls by pójść do pracy, a chorymi którzy nie mają rodziny i pracy zajmą się biznesmeni i dadzą im pieniądze na leczenie z dobrego serca. I znowu nie przyszło mi do głowy, że biznesmen ryzykujący więzieniem za kilka groszy, jakim cudem da te pieniądze z takim trudem „zarobione” chorym i potrzebującym? Jeśli da, to tylko w świetle kamer, i by odpisać to sobie od podatku. Świat wydawał mi się jasny i zrozumiały, chociaż okrutny bo odrzucający mesjasza i geniusza, Pana Korwina Mikke. Wierzyłem że jego mądrość i głęboka ekonomiczna wiedza, przeobrazi ten świat w Eden, cudowną rajską krainę prowadzoną przez światłych i serdecznych biznesmenów. Kres mej wierze w Pana Mikke położyła częściowo praca, a skończyła efektownym nokautem wysiadka na bezrobocie gdzie zaznałem wiele okrucieństwa. Wtedy zrozumiałem to, co dla wielu było już wcześniej jasne. Pan Korwin to podstawiony agent – dywersant, który kanalizuje energię młodych ludzi w bardzo złym kierunku. Bo gdyby wprowadzić idee Pana Mikke w życie, mielibyśmy znowu dziewiętnasty wiek, młodo umierających robotników bezwzględnie wyeksplatowanych ciężką pracą w okropnych warunkach, i małą kastę multimiliarderów. Zresztą wszyscy mi znani młodzi liberałowie, aktywnie korzystają z pomocy państwa co nie przeszkadza im tego tłumaczyć i usprawiedliwiać na przeróżne, często niezwykle zabawne sposoby.

    Ci młodzi ludzie, najczęściej na utrzymaniu rodziców, są doskonale przygotowani do dyskusji. Mają wykute na pamięć statystyki, tabelki, liczby, trzymają pod ręką wszelkie raporty ekonomiczne, porównania i tworzone dla nich w centrali – sposoby prowadzenia dysput. Toczyłem z nimi wiele dyskusji, i musiałem uciekać z prostego powodu – nie miałem szans na wygraną, ani ochoty na tłuczenie łbem w ścianę gdy muszę tłumaczyć liberałowi przez kilka godzin, że zasiłek jest odpowiednikiem pensji minimalnej w bodajże chyba Austrii. I oto dochodziło do sytuacji że widząc nędzę w kraju, widząc ludzi którzy cieszą się z pensji 800zł na rękę (Podkarpackie) a 1200zł (Warszawa) i oczywiście na czarno, byłem przekonywany że mamy dobrze. A że inni w znienawidzonych krajach socjalnych mają lepiej? mieli kolonie, plan Marshalla, niewolnictwo. Potem padają liczby – mamy najlepiej ze wszystkich państw komunistycznych, a Balcerowicz (Bucholz) to wspaniały wizjoner i geniusz. Tu akurat liberałowie się różnią, jedni go czczą, a inni nieco mniej. Czytajmy:

    „Najbardziej niedożywione są dzieci między 6. a 12. rokiem życia. To może oznaczać, że w całym kraju głoduje aż 800 tys. dzieci – wynika z raportu „Głód i niedożywienie dzieci w Polsce” opracowanego przez Dom Badawczy Maison. Badanie zleciła Polska Fundacja Pomocy Dzieciom „Maciuś”. Zdaniem ekspertów nieletni głodują, bo w rodzinach pogłębia się bieda, wynika to również z nieporadności rodziców i braku programów pomocowych w wielu gminach. „Jesteśmy zaszokowani skalą problemu. Zajmując się od dłuższego czasu dożywianiem dzieci, zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że wiele z nich nie je regularnie, ale nie sądziliśmy, że jest ich tak dużo” – mówi „Rzeczpospolitej”. Jerzy Kostowski z Fundacji. Badania pokazują, że pod względem ubóstwa jesteśmy na 24. miejscu w UE, a pod względem niedożywienia dzieci za Polską jest tylko Rumunia i Bułgaria. Aż 8,5 proc. badanych dzieci nie je nic przed wyjściem do szkoły i nie przynosi drugiego śniadania. Prawie 5 proc. uczniów z powodu niedożywienia nie jest w stanie skupić się na lekcji, a prawie 2 proc. dzieci jest nadmiernie wychudzonych. Najgorsza sytuacja jest w największych miastach. W tych powyżej 200 tys. mieszkańców niedożywione jest co dziesiąte dziecko. Najmniej kłopotliwa sytuacja jest na wsi, gdzie z brakiem pożywienia musi radzić sobie 7,2 proc. dzieci.”

    No proszę. Bieda, nędza, głód u dzieci, potworne zadłużenie. Ale liberał któremu mama robi jedzonko do pokoju, udowodni Ci że jest dobrze, a tylko nieroby nie chcą pracować. Zarabiają mało? bo mało wydajnie pracują. No i proszę, jakie to wszystko proste. Jest to oczywiste nałożenie na rzeczywistość pewnego filtru, sprawiającego że widzi się tylko to, co chce widzieć. Prawdziwy liberał, to człowiek w stanie hipnozy, nie reagujący w ogóle na rzeczywistość. Prawdziwe i jedyne lekarstwo, to jest wyjście spod skrzydeł mamy i poszukanie pracy. Dość szybko wtedy mija fascynacja Korwinizmem stosowanym. Upadlany, pomiatany i traktowany jak śmieć liberał, zaciskający pasa i jedzący najgorszego sortu ochłapy, szybko traci rezon. Ale spokojnie; na jego miejsce przychodzi kilkunastu gimnazjalistów, czczących biznesmenów a nienawidzących prostego robola, któremu trzeba zapłacić za pracę i który śmie zakładać związek zawodowy. Liczą że sami po gimnazjum założą firmy, i będą trzepali wielką kasę, więc już teraz dbają o to by nie płacić podatków na nierobów i leni – a sami nimi wcześniej czy później zostają, bo pracy nie ma. Jak ma być, skoro dziadowskie pensje nie pozwalają na kupowanie? nikt nie kupuje, nie ma co sprzedawać, zamyka się biznesy. Ot i cała filozofia oszołomów spod znaku jąkały z muchą.

    Nauka życia
    Brak opieki państwa potężnie odczułem na własnej skórze. Najpierw okrutne wykorzystywanie i terror psychiczny w pracy – można tak było uczynić ponieważ nie było zasiłków, pracy, więc człowiek który wyleciał za burtę zdychał. Taki jest cel ludzi stojących za Panem Mikke. Człowiek bez możliwości ucieczki ze złej pracy, musi się na wszystko zgodzić, na każde upodlenie i najniższą jałmużnę, ochłapy. Zasiłki i pensja minimalna, sprawiają że trzeba szanować i liczyć się z pracownikiem. Źle Cę traktują? to zmieniasz pracę, albo idziesz na zasiłek. I niewiele tracisz, masz na godne, chociaż skromne życie. To się nie podoba „biznesmenom”, ponieważ im podobają się pieniądze które trzeba oddać robotnikowi, a także władza którą mają nad zrozpaczonymi ludźmi w dobie strasznego bezrobocia. Dają więc w łapę politykom i dziennikarzom by promowali liberalne postawy, czyli wyzysk człowieka przez biznes. Zwykli ludzie nie dadzą w łapę politykowi, bo niby jak mają to zrobić? i koło się zamyka. Pierwszy szok przeżyłem będąc jeszcze na „nielegalu” w UK. Szefowie mili, pensja bardzo wysoka, stać mnie było na wszystko i jeszcze sporo odłożyłem. Ceny towarów niższe niż w Polsce, eletronika kilkukrotnie tańsza (!). A byłem tam tylko fizolem, pakowałem pomidory w skrzynki. Czyli nie dość że biznesmen zarabiał, to pracownicy też dobrze zarabiali, kupowali, wszystko się pięknie kręciło. Natomiast w Polsce zdaniem liberałów, tak by się nie opłacało. Przeżyłem szok. W UK biznesmen płacił większe podatki niż w Polsce. A płacił znacznie mniej, donośnie przy tym uskarżając się na swój straszny los, na złodziejstwo roboli, socjalistów i podatków. To gdzie reszta kasy? to proste – w garażu Polskiego cwaniaczka. To jak mówił mi pewien Pan z dalekiej rodziny, biznesmen z UK który tu inwestował w budowę domów. On marzy o Polsce, bo u siebie na dobre pieniądze zarabia się w kilka lat, a w Polsce w jeden sezon by tyle zarobił. Tu nie trzeba płacić pracownikowi, czasem w ogóle. Ot, i zagadka rozwiązania. Dlaczego więc się stąd wycofał? ponieważ brak prawa i wręcz mafia urzędniczo bankowa, ubija uczciwych przedsiębiorców, stawiając na koncerny i „swoich”. Nie jest tajemnicą że na rynku licza się byli TW, kapusie i ludzie będący w systemie komunistycznym, oraz krasnoludki z pejsami. Dlatego właśnie pensja minimalna i zasiłki, budzą taką furię biznesu i liberałów. Biznesmenów rozumiem, chcą mieć więcej. Młodziaki Korwina jednakże, to mięso armatnie używane do siania zamętu w głowach młodych ludzi, poprzez chociażby działalność na forach internetowych. Za darmo kręcą sobie sznur na własne szyje. Jak można wierzyć że tak inteligentny człowiek jak Mikke, tak pokazowo psuje sondaże obraźliwymi komentarzami? gdy może wygrać, zawsze coś psuje. Taka jest technika – tak ma własnie być. Ma stać z boku i sprawiać, by pełni energii do zmian ludzie mieli w głowach sieczkę zamiast rozumu. Tak jakby zasiłki miały spowodować że wszyscy na nie pójdą – to kompletne brednie. Każdy chce mieć więcej, a zasiłek ma wystarczyć na skromne życie. Chcesz mieć więcej? musisz iść do pracy. I to jest zdrowe. Oczywiście idea by urzędników było jak najmniej i inne, jest szczytna. Ale przez sprytne połączenie jej z destrukcyjnymi pomysłami, wypacza się także i ją. Takie ma zadanie Pan Korwin Mikke od głównego rabbe. Ponad dwadzieścia lat od grubej kreski, gdzie wykorzystano siłę wzburzonego ludu i za pomocą podstawionego TW Bolka, stworzono system bardzo podobny do poprzedniego, gdzie uczciwy Polak jest śmieciem i bydłem, a byli komuniści – kadrą zarządzającą. Efekty widać gołym okiem. To już nie jest dziki kraj, a zrujnowany i rozebrany niemal doszczętnie. Jesteśmy kolonią, Polski już nie ma. Został tylko język używany przez zabiedzonych, tonących w długach i warczących na siebie ludzi.

    Wszyscy więc się zgadzali na upadlające traktowanie przez szefów, nie było innej możliwości. Idealna sytuacja dla mafii która nami rządzi. Kto pójdzie strajkować, jeśli nie będzie miał co jeść? kto będzie się stawiał państwu, gdy trafi pod most? i właśnie Korwin Mikke wpisał się w ten cały system zniewolenia całego Polskiego narodu, razem z klerem który za ziemię, budynki i pieniądze, sprzedał nas innym nacjom. I by te dobra Watykanowi dać, trzeba było brać kredyty które my będziemy spłacać setki lat – i nie spłacimy go nigdy.

    Z deszczu pod rynnę

    Później wierzyłem, że tylko prawica ma sens. Jednakże odkryłem że moi idole bełkoczą, łgają i manipulują tak samo, jak ich lewicowi adwersarze którymi gardzą. Np. taki Wojciech Cejrowski; bardzo lubię jego programy podróżnicze, szanuję to że kilkanaście lat temu przeciwstawił się szaleńcom i rzekomej lewicy, którą stanowili ludzie będący w organizacji mordującej ludzi i okupującej Polskę (chociażby w programie WCkwadrans), i ma swój niepowtarzalny, autorytatywny urok. Był taki program gdzie zmieszał z błotem Panią Frytkowską, że bzykała się przed kamerami, a mogła się zarazić i ludziom zły przykład dawała – za pieniądze. Zasugerował jej że jest k..wą, i miał oczywiście rację – Frytka nie wytrzymała presji i uciekła ze studia. Jednak Cejrowski robi to samo – szwenda się po całym świecie gdzie narażony jest na jadowite węże, pająki, i masę innych niebezpieczeństw żeby sobie pochodzić po dżungli – oczywiście zarabia na tym konkretne pieniądze. To czym to się różni od działania Frytki? jest odważniejszy, ale to wszystko. Oboje za pieniądze ryzykują życie, w tym Cejrowski znacznie mocniej. A ponieważ jest napastliwy i agresywny, Frytka uciekła bo z takim człowiekiem oko w oko ciężko jest rozmawiać. I powiedzmy sobie wprost; niektórzy ludzie emanują taką energią, że jakakolwiek z nimi dyskusja jest absolutnie niemożliwa. Frytka okazała się psychicznie znacznie słabsza i wrażliwsza, została krótko mówiąc, rozjechana walcem słowa Polaka katolika. Ponadto jego katolicyzm – mylnie utożsamiany z Polską i jej ostoją. To nieprawda. Kler zniszczył i zdruzgotał nasze państwo, zniszczył tolerancję i wpychał nas w otchłań wojny w imię swoich interesów, twierdząc że są to Boże interesy. Jeśli Pan Bóg się nami opiekuje, to ja już mam dość nędzy, wykluczenia społecznego, i wielkich Panów którzy mają gigantyczne majątki i modlą się za mnie, bym myślał jak oni. To byłby świat… miliardy wierzących w to samo, miliardy lemingów zapatrzonych w biskupi pierścień, oddająca swoje dzieci szamanom, by od małego były w nich instalowane; poczucie winy za śmierć Jezusa, grzech pierworodny, grzeszną naturę człowieka. Chłopcy poznają ideał katolika – męczennik zakatowany za wiarę, a dziewczynki – Matkę Boską zawsze dziewicę, która by być święta musiała zrezygnować z seksu. Już jako dorosłe kobiety, one też odczują dziwną, niezrozumiałą nienawiść do seksu. Ten zaplanowany odprysk programowania w dzieciństwie uznają za dar Boży, rozbiją rodzinę, mąż odejdzie – a one będą święte, oraz pełne żalu i rozpaczy, pełne nerwicy którą na chwilę ukoi różaniec bądź mantrowanie modlitw. Nieznajomość zasad psychologi i działania podświadomości (nie wolno ich poznawać, bo to Szatan), rujnuje życie milionów Polaków. I to właśnie poleca nam Pan Cejrowski, czy to z niewiedzy, czy sam został odpowiednio w dzieciństwie „zaprogramowany”. Stawiam na to drugie, bo Cejrowski to w zasadzie uczciwy, porządny facet. Zwróćcie uwagę na to jak wyśmiewał buddym – religię starszą od chrześcijaństwa. Bo wierzą w bożki i demony. A w co wierzy Pan Cejrowski? w narzuconą siłą i przemocą wiarę z dalekiej Azji – w gadające węże, Adama i Ewę (kazirodztwo), płonące i mówiące krzaki, ciąże bez zapłodnienia i szereg innych, bardzo zabawnych bajek. I ta obca wiara która tyle nieszczęść przyniosła Polsce, jest czymś czym chwali się Pan Cejrowski. Bo niby w czym nam pomogła ta obca nam Słowianom wiara? tu była nędza, jest nędza i będzie nędza. Z czym do ludzi Panie Wojtku? z Żydowskimi mitami religijnymi? Pański prapradziad słowianin, wyznawca Swarożyca tarza się w grobie ze wstydu, widząc jak ukochał Pan obcą, morderczą wiarę, która ogniem i mieczem niemieckiego knechta obdzierała ze skóry przodków.

    Kapusie, TW i inne szuje

    Z drugiej strony mamy takie kwiatki jak zawodowi, medialni hochszteplerzy pokroju Tomasza Lisa, czy obrzydliwy łgarz Stefan Michnik vel Aaron Szechter, bądź kapuś ubecki Niesiołowski (Aaron Nusselbaum), który sypał swoją dziewczynę i kolegów za komuny, a teraz jest autorytetem moralnym. I nie wierzmy w ich lewicowość, ponieważ gdy na terenach Polski stworzy się nową konstrukcję (po ucieczce stąd ludzi) lewicę wytnie się w pień jako pożytecznych idiotów. Lewicowość tego typu jest prezentowana państwom przeznaczonym do zajęcia, by je rozbić od środka i by nie mogły się bronić.

    Ogólnie idee nie są złe. To ludzie je wypaczają. Np. lewica jako ruch była wspaniała. Walczyła z upadlaniem pracowników którzy byli traktowani gorzej niż niewolnicy. Związki zawodowe wywalczyły prawa pracownika, dzięki czemy mamy 8h dzień pracy, zwolnienia lekarskie, urlopy. Oczywiście pracodawcy, wielcy fabrykanci płakali że zbankrutują, ta sama śpiewka którą wyśpiewuje naczelny klaun i agent tych grup, Janusz Korwin Mikke. To lewica i jej ruchy sprawiły, że obrzydliwości i ścieki wylewane wprost do rzeki, zostały znacznie zmniejszone. Dawniej nie przejmowano się takimi rzeczami, a że kilka wsi umierało w bąblach i strasznej agonii – koszta rozwoju. Lewica to zmieniła. Jednak piekna idea przekształciła się w hydrę – oprotestowuje się obwodnicę z powodu jakiejś żabki, a ludzie duszą się spalinami. Blokuje się jakąkolwiek budowę – i za pieniądze kończy prostest. Sprowadza się do swojego kraju miliony muzułmanów, kiedy na prosty rozum wiadomo że gdy będzie ich więcej, jak każda struktura będą się rozrastali i sięgną po władzę. Podobnie z małżeństwami homoseksualnymi i adopcją przez nich dzieci – zgroza. Niech będą, geje zawsze byli, są i będą. Nic do nich nie mam, szczerze mówiąc uważam że są lepszymi kolegami niż hetero. Ale żeby mieli oficjalnie i legalnie dziecko, jest wynaturzeniem godzącym w prostą prawdę, że dziecko musi mieć styk z ciepłą, miękką energią kobiecą, a silną, budzącą poczucie bezpieczeństwa emanacją męską. Człowiek zawsze poruszał się między dualnościami, a wychowanie w rodzinie homoseksualnej będzie dla dziecka krzywdzące i niszczące. I na nic wrzaski że dzieci w rodzinach hetero mają też źle – statystyka. Nie można zestawiać idealnej gejowskiej rodziny, z przeciętną hetero. Zestawmy przeciętność, i wtedy wyjdzie że większość gejów po prostu lubi seks, i zmienia patnerów częściej niż ja skarpetki. A zmieniam minimum raz dziennie.

    Jedni śpią, drudzy się budzą

    W efekcie mamy taką sytuację, że rozleniwione społeczeństwa zachodu się degenerują, a trzymane krótką, państwową ręką rosną w agresję i siłę. W krajach islamu gdzie zabrania się człowiekowi wszystkiego (seksu bez ślubu, alkoholu, zabawy) hoduje się w ludziach agresję. Gdy przyjdzie do wojny ci ludzie rozniosą w pył rozleniwionych, rozpasanych seksualnie Europejczyków. Efekt jest jak dla mnie łatwy do przewidzenia. Lewica to także kochajmy się wszyscy – problem w tym, że w naszym świecie wszyscy kochać się nie będą. Sami ludzie może tak, ale ludźmi rządzą władcy, a ci chcą władzy także nad innymi ludźmi i władcami – i zaczyna się wojna o szczytne hasełka, kiedy pod nimi zawsze o to samo; władza i pieniądze.

    I biorąc pod uwagę naszą nieszczęsną historię, chcę by Polska była w posiadaniu pokaźnego arsenału atomowego. W razie wojny – Niemcy i Europejska część Rosji powinny zostać wymazane całkowicie z mapy świata. Wystarczy już tych ofiar, tych ciągłych napadów i grabieży. Polskę stać na bycie bardzo silnym państwem, ale z całą pewnością nie wtedy, gdy do władzy dochodzi lewica bądź prawica.

    Prawica, włażenie w biskupi tyłek

    Prawica znowu, to umiłowanie USA, tradycji i kleru. USA w dzisiejszych czasach, to przecież nasi starsi bracia w wierze którzy mają media, kino, pełnię władzy. Tam żaden Amerykanin już nie rządzi. Żydzi drukują im pieniądze, dają jeść, szczepią, bronią i oszukują dzień w dzień przez swoje media. Amerykanie zgnoili indian, Żydzi zgnoili Amerykanów, sprytniejszy i bardziej zorganizowany wygrywa. I wreszcie kler – organizacja z Rzymu, która od tysiąca lat okupuje bezwzględnie nasz kraj, miesza w jego państwowe interesy i co najstraszniejsze – rujnuje zdrowie psychiczne dzieciom. Zapomnijcie o rzadkich przypadkach pedofilii, tu się dzieję znacznie gorsze rzeczy. Powtarzanie latami od najmłodszego wieku bajek o szatanie, złych mocach, grzechach i wpajanie poczucia winy za wszystko, jest obłędem – oczywiście sprytnie zaplanowanym. Człowiek wychowany w takich „naukach”, do końca życia nosi w sobie strach przed klerem i jego mocą decydowania, kto może iść do nieba a kto nie. Skąd niby wiadowo, że Bóg chce tego co twierdzi kler? nie wiadowo. Wierzymy w to ponieważ wszyscy wierzą. Jak powiedział Pan Łysiak, miliony much na gównie nie mogą się mylić. Przy okazji Pan Łysiak, też ubolewa nad upadaniem organizacji religijnej jako jedna z much siedzących na guano. I co się takiego stanie? zaleje nas inna wiara? możliwe. Ale jeśli wszyscy wychowają się w innej, to co się stanie? będzie to samo jak teraz, gdzie nieliczni wiedzą że mieliśmy piękną, naturalną religię, ale zastąpiono ją przemocą Żydowskim bożkiem z dalekiej azji. Za kilkaset lat, będą prawdziwi Polacy – muzułmanie, a potomkowie Cejrowskiego, Łysiaka i innych tub propagandowych prawicy – gardłujący o tradycji i wielkiej podstawie naszego państwa, islamie. Miejsce księdza chapiącego narodowe dobra, ziemię i budynki, zajmie imam, kościół meczet, i pomijając ubranka i fasadę, wszystko pozostanie po staremu.

    Dlaczego prawica milczy w sprawie szczepionek powodujących autyzm u dzieci? dlaczego milczy w sprawie OFE, czyli ordynarnego złodziejstwa? coraz więcej rodzin boryka się z prześladowaniami za nie szczepienie dzieci, a gdy dzieciak dostaje autyzmu po szczepionce, zapada nagła cisza. Gdyby nie internet nic byśmy o tym nie wiedzieli, a w mediach? kompletna blokada informacyjna. Dlaczego PIS obniżył składkę rentową? ludzie myślą że im coś dał, ale to nieprawda. Z podatków wszystkich Polaków, dał znowu biznesmenom na podwyżki dla pracowników, równoważące inflację. Biznesmen zamiast dać od siebie, dał od PIS czyli od nas wszystkich – temu właśnie służył ten zabieg. Polska nigdy nie będzie silna, jeśli jej obywatele będą wychowywani w truciźnie poglądów o złym, rzekomo nieduchowym bogactwie. wartości cierpienia, wielkości męczenników. Tacy ludzie będą nauczeni pokory, zginania karku, niechęci do rozwijania się, bogacenia i stania kimś. Dlatego uważam że ogólnie prawica jest lepsza niż lewica, ale tylko niewiele. To czego Polsce potrzeba, to umiłowanie piękna, uczciwości, siły i bogactwa – które nie staje się sensem życia, a środkiem do dalszego rozwoju. Jednak nie mam złudzeń – prędzej mi kaktus na głowie wyrośnie, niż do tego dojdzie w tym przeklętym przez Bogów i ludzi kraju.”

    Lubię

    • Bardzo dobry i mocno refleksyjny wpis choć już ma chyba 3 lata ale jak dalej aktualny. Doskonała analiza systemu i dwóch „przeciwstawnych” stron, które są tak naprawdę tym samym. A o co chodzi ? A mianowicie o to – DIVIDE ET IMPERIA.

      Lubię

      • … dokładnie Roni … divide et imperia & ordo ab chao … odwieczna doktryna żydomasońskiego podboju i zniewolenia ludzkości, która dokonuje się wykładniczo na naszych oczach, niestety … ja się osobiście nie poddaje, moja pogańska dusza wojownika mi na to nie pozwala, ja po prostu osiągnąłem oświecające przebudzenie w rozumieniu tej dualistycznej rzeczywistości, i aktem świadomej woli zmierzam do wyzwolenia … nie mniej póki śmierć nie złoży mojego istnienia na łożu ziemskiego wymiaru, będę nabierał mocy duszy, by siłą przedarła się przez zasieki astralnych firewalli, które z pewnością nas czekają po drugiej stronie lustra 😉

        Lubię

        • A co do tej analizy to bym dodał jeszcze jeden aspekt, a mianowicie kwestia płodzenia dzieci. Lewica ma obsesję na punkcie seksualnych zabaw bez zobowiązań a kwestia dzieci to dal nich jakiś tam płód który ewentualnie się gdzieś za granicą wyskrobie a co tam. Jak się bawić to się bawić. Z kolei prawica ma obsesję na punkcie płodzenia i rodzenia dzieci. Ale to wiążę się z kolei z dostarczaniem kolejnych bateryjek dla kleru i Zusu. Wiadomo – PŁODZIMY KU CHWALE SYSTEMU !. I gdzie tutaj jest równowaga. Mamy dwie przeciwstawne ale tak naprawdę dwie strony tego samego medalu. Chodzi o wypaczenie rodzicielstwa i rodziny aby jak najbardziej odepchnąć ludzi (kobiety i mężczyzn w tym przypadku) od równowagi cielesnej i duchowej , od wymiany energetycznej, od równowagi pierwiastka męskiego i żeńskiego. Z jednej skrajności ( feminizm, genderyzm, lewactwo) w drugą skrajność ( patriarchat, purytanizm i fałszywa moralność katolicka/chrześcijańska) i tak do usranej nieskończoności.

          Lubię

    • areckir, nabieram coraz większej wątpliwości w Twoją orientację płciową 😉 … ja się zwijam samoistnie, ewentualnie z jakąś pagan Boginią chętną na hierogamiczną exterioryzację, ku rozkoszom boskiego spełnienia w Absolucie 😀

      Lubię

  16. Wszyscy tutaj widzę o aborcji, więc może wypowiem się jako kobieta, która dodatkowo jest w takim wieku, że temat jej dotyczy. Jestem nie tylko za tym, aby móc usunąć ciążę w tych wyjątkowych trzech przypadkach, wręcz jestem zwolenniczką aborcji na życzenie tak do 12 tygodnia. Sorry, ale nie chcę mieć dzieci, a skoro nie chcę to nie będę ich miała i nic ani nikt nie jest w stanie mnie do tego zmusić. I tak, są środki antykoncepcyjne, oczywiście ale nie istnieje antykoncepcja, która dawałaby 100% pewności. Więc gdybym wpadła, to bym usunęła. Bo nie ma takiej możliwości, że będę się w życiu pokornie godzić na coś, czego nie chcę. O zagrożeniu życia, ciąży z gwałtu, czy uszkodzonym płodzie już nawet nie będę się wypowiadać, bo tutaj moje zdanie jest chyba tym bardziej jasne. Czekam na hejty. Joł.

    Lubię

    • Sympatyczny Rudzielcu – ja jestem za Wolnością!
      Niech kazda istota samodzielnie decyduje o sobie i o tym co dla niej dobre. Kościółkowi odbierają to prawo Kobietom – wiec robią z nich niewolnice. Gówno mnie obchodzi czy temat dotyczy ciała czy ducha. Wszystkie istoty maja być wolne – czyli same o sobie decydować. Komu się to nie podoba staje sie dla mnie automatycznie wrogiem

      Lubię

    • Jako zdeklarowany antynatalista, podzielam pogląd, gdyż samostanowienie o swoim ciele winno być najwyższym prawem wolnej woli człowieka, a to jak widać obecnie staje się kolejnym pretekstem do dalszego podziału społeczeństwa w naszym kraju.
      Ponadto, istnieje jak najbardziej permanentnie skuteczna metoda antykoncepcji – WAZEKTOMIA! 😀 Niestety w naszym katolandzie jest nielegalna, co mnie wielce smuci, gdyż uważam że to powinno być powszechne, wręcz świadczone ambulatoryjnie niczym wyrwanie zęba. Wazektomie szczególnie samce powinny robić, bo ich niepochamowana żądza ruchania poligamicznego zaowocowała tym, że ten świat to jeden wielki obóz samozagłady ludzi, którzy zrodzili się nie z miłości, lecz z instynktownego popędu zwierzęcego. A tak dwa cięcia pod jajkami, i 0 wpadek w życiu 😀 . Ososobiście jestem zwolennikiem humanitarnej i pokojowe sterylizacji globalnej, przebiegającej równolegle z procesem rozwoju świadomości duchowej, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić, że pokonalibyśmy śmierć, eliminujące jej uwarunkowanie – narodziny 😀 (mało kto sobie to potrafi uświadomić, bo większość śmierci się boi, nawet wierzący, a może szczególnie oni, dlatego mają dogmat religijny – rozmnażajcie się i zasiedlajcie świat, władcy matrixa potrzebują wyrobnych niewolników od zarania dziejów). Większość jest zjebana psychicznie i mentalnie, dlatego chce się rozmnażać, bo ma programy iluzji, że rodzina, dzieci to geneza ludzkiego spełnienia i szczęścia. A dla mnie to karmiczne błędne koło cierpienia, dlatego grzechu ojcostwa nigdy nie popełnię. Nie znoszę bachorów, sranie, wrzaski i użeranie się, to by mi psychikę doszczętnie zrujnowało, a ja wrażliwy jestem i wolę KOTY! 😀

      Lubię

          • Witam w kocim klubie;))
            Pewnie,że jeśli kobieta nie chce mieć dzieci to lepiej i dla niej,i dla potencjalnych dzieciaków jeśli ich nie będzie miała.Dzieci wymagają energii,miłości i uwagi i rozumiem,ze nie każdy jest im w stanie tego zapewnić.
            Aborcja to fatalne rozwiązanie ,najgorsze ale niestety czasem konieczne i utrudnianie przez państwo tego,co dla kobiet i tak jest już trudne nie ma sensu.Każdy ma sumienie i niech sam decyduje.

            Lubię

          • Wiesz co, Sanctus, dla mnie taki facet, który nie chce i nie zamierza mieć nigdy dzieci to prawdziwy skarb. I takiemu mogłabym dupy dawać 24 na dobę, aż by się w końcu łóżko rozleciało i nie musiałabym mieć żadnych obaw, mogłabym spokojnie cieszyć się seksem i dzięki temu że byłabym wyluzowana mogłabym mu dać w tej dziedzinie wszystko, co najlepsze z siebie. I zaznaczam, że nie jestem żadną feministką, czy coś w tym stylu, ja po prostu nie chcę mieć dzieci. I tak jak kobieta, która pragnie mieć dziecko, zrobi wszystko i stanie na głowie, żeby je mieć, tak analogicznie ja zrobię wszystko, aby go nie mieć. Najgorsze jest to, że jestem niestety w zdecydowanej mniejszości i przez to nikt mnie nie rozumie 😦 No, ale cóż, życie… I tak w tym kraju niestety świetnie się ma patriarchat, w dodatku umacniany przez sukienkowe klechy, pasibrzuchy, które nigdy w ciążę nie zajdą, bo im to nie grozi a mają w tej kwestii najwięcej do powiedzenia 😦

            Lubię

            • Ruda Ty sluchaj lepiej co prawdziwi eksperci na temat seksu maja do powiedzenia(z Radja MAryja).Widocznie maja duzo doswiadczenia wynikajace z celibatu.Maja czas na eksperymenty .

              Lubię

              • Kobiety powinny zbojkotować kościół.Że też jeszcze są takie,co chodzą do kościoła.A tam
                „święci księża” mający spaprane,patriarchalne ,przedpotopowe mózgi traktują kobiety jak bezwolne śmieci.Nic dziwnego,skoro większość lubi chłopców czy swoich kolegów.To jak taki będzie nawoływał do szanowania kobiety.

                Lubię

              • Zaciekawiłes mnie wiec – posłuchałem
                Znawcy Wybitni fachowcy!
                Wg. mnie powinni zaprosić prostytutkę i to byłby w tych sprawach autorytet!

                Lubię

              • Lol, Devingo, w życiu bym na to wszystko sama nie wpadła :D:D Genialne porady 😀 Aczkolwiek, nieco martwię się, gdyż ja bardzo lubię orgazm. Smuteczek 😦

                Lubię

              • Dzięki wielkie, Sanctus i wzajemnie 😉 Lubię cię, bo ty jesteś taki facet z pazurkiem, a ja bardzo lubię takich ludzi z charakterem, którzy są wyraziści a nie miałcy. Mówię, nie ma to jak facet, który nie chce mieć dzieci. To najlepsze, co się może trafić. Bzykanie z takim mężczyzną to jest niekończąca się satysfakcja, przyjemność i totalne odblokowanie się, dzięki temu, że ma się komfort psychiczny z powodu braku strachu przed niechcianą ciążą. Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał mieć kobietę, to z całego serca życzę ci właśnie takiej, która nie będzie chciała mieć dzieci. Ewentualnie można kota wspólnego mieć, albo dwa 😀 Baba, która chce mieć dzieciaki (a 90% chce), to coś okropnego. Będzie truła dupę, a później zamieni życie faceta w piekło. I analogicznie jest z facetami, którzy chcą mieć dzieci… Brrrrrr… Masakra, aż mi się włos jeży na głowie i nie tylko tam 😉 Miałam kiedyś takiego chłopaka, który non stop mi truł o dzieciach, miałam wtedy 24 lata i myślałam sobie: WTF, co on pierdoli?? Na szczęście się z nim rozstałam, właściwie to on mnie rzucił właśnie z tego powodu, że kategorycznie nie chciałam mieć dzieci. On mówił, że przez cały czas miał nadzieję, że mi się odmieni. Haha 😀 Suma summarum, dobrze, że się stało jak się stało. Bo tak to bym miała spierdolone życie, bo niestety on był tak zkatoliczały , że nie uznawał oczywiście antykoncepcji. Że też jeszcze tacy ludzie chodzą po tym świecie :/ Cóż, ja zawsze mówię, wolę się bzykać dla przyjemności, satysfakcji i to nie tylko własnej, ale dawać ją też mojemu facetowi, dawać mu wszystko co z siebie najlepsze. A mogę tak tylko z facetem, który nie chce mieć dzieci, bo tylko wtedy mogę się wyluzować. Pozdro! Mrrrrraaauuu… 😉

                Lubię

    • ,, Widać do wszystkiego trzeba dorosnąć. Zgadzam się nic na siłę .”

      Mądra puenta.
      Oczywistym jest, że ci, którzy nie mają i nie chcą mieć dzieci za przyczyną własnego wyboru – i nikt nie ma prawa go kwestionować – będą wspierać swoją decyzję tysiącem powodów, dla jakich posiadanie dzieci jest złe. Zupełnie odmienne stanowisko wyrażą szczęśliwi rodzice. I nie jest prawdą, że wszyscy, którzy rodzą i wychowują dzieci, czynią to ,,bo tak narzuca system”.
      Nie jest to takie czarne jak by się wydawało. Ogromna większość rodziców jest szczęśliwa z posiadania dzieci, które wnoszą w ich życie o wiele więcej miłości i radości niż poprzeczek. Tych ostatnich żadnemu, dążącemu do rozwoju człowiekowi nigdy nie brakuje i nie łączyłabym ich z posiadaniem dzieci, które z biegiem czasu stają się wspaniałymi towarzyszami życia.
      Znamienne, że ci ludzie, którzy z własnego, moim zdaniem bezdyskusyjnego wyboru, nie chcą przeżywać relacji rodzic- dziecko, mają bardzo dużo do powiedzenia o tych relacjach. Przecież tak na prawdę to nic o nich nie wiedzą, bo niby skąd? Nie mają żadnej wiedzy o duchowym świecie uczuć, jakie kreuje macierzyństwo, czy ojcostwo – bo niby skąd mogą mieć tę wiedzę?

      Z zaobserwowanego u innych ludzi płaczu małego dziecka, zmiany pieluchy, niemożności wyjścia kiedy się chce do przyjaciół tworzą czarne dowody na ograniczenie własnej wolności, na dezaprobatę dzieci i w ostateczności potwierdzenie swojej postawy – postawy, do której, podkreślam, mają pełne, wolne prawo.

      Ale po co? Po co ta argumentacja? I to w dodatku oparta na niepełnym oglądzie istoty rzeczy, ponieważ to świat wrażeń i uczuć jest dominujący w relacjach rodzic-dziecko.
      Tylko człowiek niepewny swojej decyzji będzie usilnie poszukiwał argumentów ,,za” albo ,,przeciw”, będzie konfrontował swoją jeszcze niedojrzałą decyzję, postawę z opiniami innych. Z jednej strony, taki jeszcze rozchwiany w swym wyborze człowiek, mówi, że na sto procent jest pewien swojego wyboru, a z drugiej strony rozkminia temat, poszukuje potwierdzenia. Czy nie świadczy to o braku słuszności, pewności siebie? Czy nie jest to ciągłe aktualizowanie odpowiedzi na pytania: ,, Czy moja decyzja, z którą będę iść przez przyszłe życie, jest dla mnie najlepsza i 100% pewna? Czy sami zwolennicy mojej decyzji determinują jej słuszność?”

      Ostracyzm, dezaprobata środowiska też są, wbrew pozorom, ,,dobrym” argumentem do umacniania swej postawy.

      Tylko pytam, po co? Przypomina to wędrowca, który w połowie drogi ciągle jeszcze nie jest pewien, czy aby wybrał ją słusznie. Wędrowiec pewny swej drogi patrzy do przodu, nie interesują go nawoływania innych. Jest pewny siebie i tego dokąd zmierza. Nie ma potrzeby ogłaszania światu słuszności swej drogi. Nikt i nic nie jest w stanie zakłócić jego wolności.

      W połowie drogi to pół biedy( dzieścia lat ma wątpliwości – to normalne), ale znam ludzi, którzy mają dzieści i dziesiąt lat i ciągle jeszcze ,,potrzebują” zewnętrznej akceptacji obranej przez siebie ścieżki. Myślę, że to bardzo męczy. Wystarczy, słuchając ich, nie zastanawiać się nad treścią ich wypowiedzi, ale zapytać siebie dlaczego to mówią. Dlaczego ciągle potrzebują ,,zwolenników” podjętej wiele lat temu decyzji? Czy po to, by podtrzymywać tę decyzję przy życiu, bo dziś nie są jej pewni? Czasu nie cofną, by coś zmienić, więc szukają komfortu w tym, w czym żyją. Tak myślę. Być może się mylę.

      Jest powiedzenie: ,,Przeżyj dzień tak, abyś z niego niczego nie żałował”
      Myślę, że o wiele większym wyzwaniem jest życie i bycie szczęśliwym w dniu dzisiejszym, na który wpływ miały wczorajsze decyzje.

      To pewnie też dlatego ciągle ,,testujemy” słuszność dziś podjętej DROGI ŻYCIA, bo nie mamy zielonego pojęcia co przyniesie nam JEJ dalsza część.

      Jak ustawić, przeżywać życie, by u jego schyłku powiedzieć ,, Niczego nie żałuję”?
      Człowiek , który to mówi, lub powie jest szczęśliwym człowiekiem.

      ,,Konsultując” nasze decyzje, tak na prawdę podejmujemy je wspólnie. I to jest najpiękniejsze, że, jak to określił Ambbass, możemy wspólnie dorastać do pewnych rzeczy.

      No taka ze mnie baba- ,,filozof” 😀 😀 i nic na to nie poradzę! 😀
      Zawsze podkreślam, że ci, którzy ,,słuchają” moich wywodów są bezdyskusyjnymi mistrzami świata!

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię

  17. http://ecoego.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=88%3Aagresywne-matule&Itemid=93

    „Mamy zgrabną, inteligentną i wykształconą kobietę w wieku 29 lat, wolną, niezależną finansową. Kobieta ta nie czuje potrzeby posiadania dzieci, ani męża. Rozwija się intelektualnie i duchowo, korzysta z życia, zwiedza świat, realizuje się w swoich pasjach. Oczywiscie jest jedno ale. Rodzina i koleżanki.

    Rodzina na wszelakich zlotach rodzinnych, dopieka jej jak może, i dokucza ponieważ moja czytelniczka nie ma dzieci ani męża. Presja rodziny, i widok szczęśliwych rodzin i tabunów dzieci, rozbija emocjonalnie czytelniczkę, co sprawia że się załamuje i bardzo to przeżywa. Presja rodziny jest tak duża, że czytelniczka postanawia się ożenić i urodzić dziecko. Chętnych dawców nasienia z powodu atrakcyjności fizycznej i mentalnej czytelniczki nie brakuje. I tu zaczynają sie moje sugestie, żeby wspaniała kobieta sobie nie zepsuła życia.

    Kobiety w swoim stadle, zachowują się często niezwykle sadystycznie. Na świecie nie istnieje patriarchat dlatego ze kobiety są tłamszone, o nie – kobiety nie potrafią się zorganizować, bo wystarczy że jedna z nich jest ładna lub lepiej ubrana, i cała reszta zaczyna jej nienawidziec i obgadywać. Każda struktura się w ten sposob rozpada jak domek z kart. Człowiek z niską samooceną, a takich jest 95% (co najmniej) polepsza sobie samopoczucie widokiem tych, co mają gorzej od niego. Kiedy kobieta mająca męża i dzieci widzi kobietę bez rodziny, zaczyna jej dokuczać – a jaki jest tego cel? udowodnienie że ona jest lepsza. Lepsza dlatego, bo przekłuła chłopakowi prezerwatywę i urodziła dziecko, oraz zaciagnęła szantażem emocjonalnym i dobrym sexem męża do ołtarza. Podobnie jak i kobiety epatują rodziną, mężem i dziećmi, mężczyźni udowadniają sobie swoją lepszą pozycję autem bądź ubraniem.

    Najgorzej jest wtedy, kiedy kobieta bez rodziny jest szcześliwa, i są takie kobiety. Co wtedy czuje kobieta która musi się użerac z pijanym nierobem, i obsranymi pieluchami, ciągle zastanawiajac się skąd wziąść pieniądze na następny dzień? jak myślisz, co czuje, widząc świetnie ubraną, zadowoloną, szczupłą i zadbaną kobietę cieszącą się życiem? tak, zgadłaś – zazdrość. Do tego dochodzi zawiść, i bardzo często gorzka nienawiść. Wtedy się zaczyna atak, i argumenty z piekła rodem mające zniszczyć dobre samopoczucie wolnej kobiety – proszę Państwa, oto nieświęta czwórca

    1. Jak bedzie umierać to nikt jej nie poda szklanki wody – nieprawda, to właśnie mamusie umieraja samotne, bo dzieciom już tylko zależy na spadku a wolne kobiety odłożyły wystarczającą ilość pieniędzy by ostatnie lata życia spędzać w dobrych warunkach. Kto odwiedzał Polskie szpitale i widzial te usychające z tęsknoty staruszki, ten wie że to oczywista oczywistość.

    2. Egoizm bo myśli tylko o sobie a nie o dzieciach – a nie jest egoizmem płodzenie dziecka bo tak trzeba, i żeby na stare lata nam dziecko pomagało? W dzisiejszych czasach nie ma zagrożenia wyginięcia ludzkości, i naprawdę nie trzeba w obłąkanym amoku płodzić dzieci. To juz nie te czasy ze ludzie byli potrzebni do przetrwania danej rasy czy narodu.

    3. Kobieta bez dziecka głupieje – statystyczna kobieta na pewno. Jednak są takie kobiety, które nie żyją tylko rozmnażaniem i zakupami, a mają trochę wyższe aspiracje i cele w życiu.

    4. Życie kobiety bez potomstwa jest niespełnione, puste – życie człowieka jest pelne wtedy, gdy człowiek zaczyna kochać siebie, i czuje miłość w sobie. Oto cel. Jeśli człowiek się doprowadzi do tego stanu, jego życie ma znacznie większy sens niż miliard matul z dziećmi które spełniaja tylko biologiczne nakazy rozmnazania się. Mając dzieci też można to osiągnąć, ale nie trzeba. Oto zasadnicza różnica.

    Kto ma potrzebę posiadania dzieci, niech je ma i je kocha, i się w tym spełnia. Kto nie chce, niech ich nie ma. Proste? jasne że tak.

    Jesli chcesz mieć dzieci, musisz się dokładnie zastanowić czemu je chcesz mieć. Jesli chcesz je mieć, bo rodzina i znajomi Cię szykanuja, to nie rób tego. Zrozum, oni Ci dokuczają bo Ci zazdroszczą a nie dobrze zyczą, podleczają sobie swoje kompleksy Twoją rozpaczą, bo im to sprawia przyjemność. I Ty chcesz dla takich kreatur które Cię gnoją, wywrócić swoje życie do góry nogami? chcesz im się przypodobać i zajść w ciążę? żeby byli zadowoleni?

    Jak się będzie czuło Twoje dziecko którego nie bedziesz kochała? jak Ty się będziesz czuła? nie każdy musi mieć potrzebę posiadania dzieci – chcesz złamać swoje całe życie żeby matule z nadwagą się nie obśmiewały z Ciebie? to Ty się obśmiej z nich – gdy Cie kolejny raz zapytaja kiedy dzieci będą, powiedz że nie masz zamiaru mieć dzieci – utnij temat, i od razu zaatakuj – spytaj gdzie ostatnio były, w teatrze, w operze, gdzie wyjechały sobie? niech odpowiedzą, i Ty sie zacznij wtedy głupkowato uśmiechać z litością, tak jak one do Ciebie. Pamiętaj, gdy jesteś atakowana celem napastnika jest zepchnięcie Cię do obrony, wtedy może spokojnie Cię upokarzać – nie pozwól na to – Ty zaatakuj. Właśnie w ten sposób, niech zobaczą na własnej skórze jak to jest gdy ktos się wpieprza w cudze życie z brudnymi łapskami.

    Matula jest gruba? powiedz ze masz super dietę. Jest biedna? pochwal się nowymi zakupami. Jest tępawa? pochwal się czytanymi ksiażkami. Zaatakuj, i nie pozwól nigdy na to, byś stała się workiem bokserskim dla zakompleksionych sfrustrowanych babsztyli.

    Każdy ma swoje życie, i kazdy niech żyje jak chce. Istnieje tylko jedno prawo, jedna zasada życia – spelniaj się tak, jak czujesz ze masz się spełniać. Idź za głosem serca, niech ono Cię prowadzi.

    Idź za głosem serca, a nie wściekłych na cały swiat, babiszonów ze wscieklizną macicy która sobie ulży widząc jak Cie doprowadza do płaczu swoimi sugestiami że jesteś zła, egoistka, że jesteś zero. Nie jesteś zerem, jesteś wartosciowa – i mówię to ja – mi możesz, a nawet powinnaś zaufać. Ktos kto tak Cię traktuje sam zachowuje się jak żałosny śmieć. Nie miej litości i nie upokarzaj się przed byle hamstwem.”

    Lubię

    • ,, Kto ma potrzebę posiadania dzieci, niech je ma i je kocha, i się w tym spełnia. Kto nie chce, niech ich nie ma. Proste? jasne że tak.”

      I takie podejście ma znamiona WOLNOŚCI wyboru i WOLNOŚCI życia. Nasze marzenia i pragnienia sa naszą drogą, która powinna spełniać jeden warunek: iść bezkolizyjnie z marzeniami i pragnieniami innych.

      Czasem sobie myślę, że oprócz tzw. mądrych życiowych posunięć, popełniane przez nas błędy mają swój sens. Czasem trzeba się zgubić w tyglu życia, by móc się potem w nim odnaleźć.

      A te porady, Sanctus, z twojego powyższego cytatu, rozwiązujące problem ,,bycia atakowanym” sa warte przemyślenia. Można je przenieść na inne obszary życia, nie tylko ,,mania” czy ,,niemania” dzieci.

      Mam w swoim, nazwijmy to, środowisku dwóch, ewidentnych wysysaczy energii. Izolowanie się od nich nie zawsze jest możliwe.
      Takie ,,odwracanie kota ogonem” podane w powyższych poradach może zaowocować obroną własnej energii.
      To ciekawe i warte ,,wdrożenia”!

      Pozdrawiam.

      Lubię

      • jako uzupełnienie i dopełnienie, polecam poniższe przemyślenia 😉

        http://www.eioba.pl/a/4rhy/miliony-kobiet-nie-moga-sie-mylic

        Panie zapewniające że liczy się tylko wnętrze i charakter (dlatego niemal wszystko poświęcają ubraniom i kosmetykom), przysięgające że brak seksu jest efektem migreny (cudownie mija w dniu pensji, albo gdy mąż dba o siebie i staje atrakcyjny dla konkurentek), a miłość zdobywa się kwiatami i miłosnymi wyznaniami, kupiły prawie sto pięćdziesiąt milionów trylogii „50 twarzy Greya” (a ile ściągnęły z sieci i pożyczyły?), gdzie młoda studentka jest bezlitośnie pieprzona i bita przez przystojnego miliardera.

        Panie pokochały czytanie…

        Panie w Polsce obrażą się, że porównuję najpiękniejszą nację do zgniłego zachodu, jednak w Polsce gdzie poziom czytelnictwa sięgnął dna, kupiono książek prawie milion (dokładnie 750 tysięcy w 2014 roku).
        Danie kobietom praw wyborczych, możliwości nauki, samodzielnego życia, wszelką pomoc prawną i społeczną, nie sprawiło że przybyło noblistek czy wynalazczyń – czyli jednak to nie wina tłamszących je mężczyzn (jak przekonują feministki), a niechętnej intelektowi natury. I gdy ciemne chmury nadciągnęły nad poziom czytelnictwa Pań, jedna, jedyna książka o biciu kobiety sprawiła że Panie pobiegły, ba! poleciały jak na skrzydłach do księgarń, zatopić się w cudowny świat bez konieczności pracy, słuchania pierdnięć męża – świat gdzie słońce nigdy nie zachodzi, a skórzany pasek coraz mocniej wbija się w fioletowe, spuchnięte pośladki szczęściary, w której zakochał się potężny mężczyzna. Przez tysiąclecia taka właśnie sytuacja, była dla kobiety gwiazdką z nieba – zakochany, oszołomiony ciałem kobiety bogacz, zapewni jej oraz potomstwu przetrwanie, wysoką pozycję społeczną i wygodę. I właśnie dla tej wyssanej z mlekiem matki wizji, kobiety tak pokochały tę książkę. Pasożyt znalazł silnego żywiciela, może się rozmnażać, być wraz z potomstwem większy i potężniejszy od innych – oto władza, najpotężniejszy narkotyk znany ludzkości.

        Pomyślmy logicznie. Jeśli Panie takie książki kupują, to znaczy że lubią czytać to, co w nich pisze. A po co się czyta książki? By oderwać się od nudnej rzeczywistości (uległego męża wierzącego w bajki o kobietach, zaczerpnięte od mamusi, babć i z seriali), uciec do krainy marzeń których spełnić nie można (bo mąż nie rozumie jak działa psychika kobiety), ale by się bardzo chciało. Czy w tej książce są bogaci wewnętrznie wrażliwcy, dla których sensem istnienia są dzieci i rodzina? Tak, są – ale bohaterka traktuje ich jako „przyjaciół”, czyli wysrywa się w nich z problemów, a dostęp do świętej trójcy jej ciała ma dostęp brutalny, bezwzględny, prowadzący podejrzane interesy macho. Można więc śmiało założyć, że statystycznej czytelniczki też nie interesują mili, dobrze ułożeni chłopcy – tylko demoniczny miliarder, Pan Grey.

        Ty gnojku, ja nie jestem taka!

        „Ja nie jestem taka, a Ty jesteś niedojrzałym emocjonalnie gówniarzem, którego skrzywdziła kobieta i teraz się na nas mścisz!” Wrzasną wściekłe Panie. Możliwe, ale widzę fakty i je ze sobą łączę – kobiety przez tysiące lat podniecał silny samiec i jego zasoby, za seks i urodę kupowało się przetrwanie, a teraz Panie próbują nam wmówić że jest inaczej. Nie, nie jest. Kobieta kocha rządzić i kierować mężczyzną, ale gdy oszołomiony samiec jej tę władzę da, kobieta staje się nieszczęśliwa, gardzi mężczyzną który w zamian za seks i ze strachu przed odejściem kobiety, oddał jej męską siłę, moc, dominację. Kobieta chce męskiej siły, ale gdy ją oddasz wzgardzi Tobą. I gdy jej to powiesz, nie uwierzy, bo napchano jej głowę bzdurami podobnie jak i nam – musisz to wiedzieć, rozumieć jakie są zasady tej gry, o której nie uczą w szkołach. Ale rozejrzyj się uważnie, kto ma najpiękniejsze kobiety, które są w nich zakochane – słabi wrażliwcy, gotowi na żywca wykroić sobie nerkę, byle wybranka na nich chociaż raz spojrzała, czy facet który jest pewny siebie, wręcz bezczelny, lubiący kłamać jak z nut (bo to Panie lubią najbardziej, nic nie rozpala mocniej niż wielkie obietnice)?

        Kobieta kocha siłę, uwielbia być psychicznie zdominowana, co nie musi oznaczać przemocy, a życzliwą pewność siebie mężczyzny, jego przekonanie że bez kobiety także może być szczęśliwy i jest kimś. To siła magicznie przyciąga kobietę do mężczyzny, jak srokę do świecidełka. A ktoś kto stęka i się tnie dla dziewczyny, silny nie jest – jest słaby, ponieważ każdy kto potrzebuje kobiety, uzależnia się od niej, jest niewolnikiem i można nim sterować jak kukiełką – a nią się gardzi, z czasem poniża i zdradza, by okazać swe obrzydzenie słabemu mężczyźnie. Dlaczego ludzi, a zwłaszcza Panie tak fascynują lwy, tygrysy, a nie np. kozy czy barany? Bo lwem nie można kierować, może zabić, więc możliwość obcowania z nim staje się CENNA. Obcowanie z kimś, kto się całkiem poświęcił, cenne nie jest – wszystko co za darmo, nie ma żadnej wartości. Podobnie jak drogocenne kamienie, które różnią się od polnych tylko tym, że jest ich mało. Gdyby polnych kamieni było ekstremalnie mało, byłyby cenniejsze niż złoto.

        Im więcej pragniesz, tym mniej masz

        Podobnie w tłumie napaleńców kobieta wybiera tego, który emanuje siłą – szacunkiem do siebie, życzliwością, świadomością swych mocnych stron, albo w wersji negatywnej – okrucieństwem i narcyzmem ubranym w piękne słówka i uśmiechy. Taki ktoś jest rzadki, a więc jest cenny, a od tłumu papug odróżnia go świadomość, że sam sobie może poradzić bez kobiety, nie jest na nią zbyt mocno napalony, czyli od niej nie zależy – jak kobieta „fiknie” w walce o domowy budżet, to odejdzie bez mrugnięcia okiem, albo uderzy (wersja negatywna) – i to jest właśnie męski seksapil, a nie kratka na brzuchu czy duży penis. Cała reszta jest BEZWARTOŚCIOWA. Znasz przypadki gdy facet bije i tłucze, a kobieta wmawia wszystkim że nie może odejść? Bo ja znam. A spróbuj jej pomóc! Nie radzę.

        Dlaczego zostają? Bo są zauroczone SIŁĄ, która sprawia że organizm instynktownie uruchamia seks, który od zawsze był monetą używaną w rozrachunkach z mężczyzną. A gdy kobieta jest mocno podniecona, uderzenie nie sprawia tylko bólu, a wzbudza także silną, znacznie mocniejszą od zwykłej rozkosz – by zrozumieć ten fenomen, poczytaj o seksie SM. Ci ludzie nie lubią samego bólu, tylko ból razem z podnieceniem seksualnym, gdyż jest wtedy zupełnie inaczej odbierany – ból wzmacnia podniecenie i przyjemność. Ja nie muszę, próbowałem i wiem, że nie ma większej frajdy dla kobiety, oczywiście jeśli ona to wcześniej zaakceptowała, ufa partnerowi i jest go pewna. I znowu wracamy do tematu siły – kobiety mi ufają, ponieważ jestem SILNY. A moja siła nie pochodzi z mięśni, tylko ze znajomości zasad gry.

        Męska siła, to rozumienie zasad gry

        Tylko to się liczy dla normalnych kobiet – SIŁA. Cała reszta to stek bzdur, choćby trzy miliardy kobiet (i miliard ciepłych, udomowionych Miśków w klapkach) jednocześnie wrzasnęło, że jestem pusty i płytki.
        Nie tego nas uczono, wiem… ale ile można się potykać i zwalać winę na „złe kobiety”, licząc że następna będzie dobra, zwłaszcza że sama to ochoczo potwierdza? Kobiety nie są złe, tylko mamy o ich naturze całkiem mylne wyobrażenie. Panie trzeba kochać, czcić i uwielbiać, ale kochać także trzeba umieć.

        Kocham słońce, ale jak za długo będę się nim rozkoszował, poparzę się. Kocham wodę, ale jak za głęboko zanurkuję, utonę. Kocham słodkości, ale ich nie jem bo boję się cukrzycy i nadwagi. Najwyższa pora dojrzeć, zrozumieć zasady gry, pojąć jak działa kobieca psychika i podświadomość, co opisuję w swojej książce „Stosunkowo dobry”, i wtedy działać w oparciu o zupełnie inne zasady. To taka specyficzna gra – świat Ci wmawia nieprawdę, a tylko silny i odważny odnajdzie prawdę i będzie z tej gigantycznej przewagi korzystał. To jak natura – geny przekazuje najsilniejszy, najsprytniejszy. U ludzi – ten który przejrzał oszustwo, zbiorową halucynację. Działać i zwyciężać wśród tłumu żałośnie beczących baranów, którzy popełniają te same błędy całe życie, bojąc się uznać że ich oszukano, że się mylili. Ktoś kto poważnie się traktuje, rozumie jak szybko ucieka czas, nie przywiązuje się do idei i nauk które dają negatywne efekty, tylko szuka realnej wiedzy. A kto szuka, znajduje. Podobno.

        Lubię

  18. http://www.eioba.pl/a/4aze/matka-polka-hipokrytka

    „Na onecie zamieściłem mój tekst, uważam że jeden z lepszych: klik, (oryginał KLIK) oto jedna z odpowiedzi do niego:

    ~ÀnA do http://www.ecoego.pl: Nie zgadzam sie z twoim opisem, tzn. ja nie pasuje do tego opisu. Bedac mloda, przystojna, wyksztalcona kobieta, mialam do „wyboru” macho z bogatej rodziny, z samochodem, mieszkaniem i mojego meza bez majatku, bez mieszkania, ktory zarabial w tym czasie mniej odemnie. Nie jest to silny mezczyza, bardzo potrzebuje przyjaciolki: jest przy tym skryty, zwierza sie tylko mnie. Mam z nim 3 dzieci. Wiesz dlaczego wybralam slabego mezczyzne, takiego, ktory „zalezy” w duzym stopniu emocjonalnie odemnie? Dlatego, ze wiem, ze ten mezczyzna nigdy mnie nie zostawi, nawet jezeli bede miala 95 lat i bede miala wyglad staruszki! Wiem, ze zawsze bedzie mnie kochal i ja jego, ewidentnie. Wiem, ze pomoze mi wychowac nasze dzieci. Kobiety sa czasami glupie, ale wielokrotnie bardziej inteligentne, niz mezczyzni, usiluja sobie zorganizowac zycie, tak jak one chca, a nie jak mezczyzna, ktory ZA PIENIADZE BEDZIE PRZEWRACAL „MYSZKAMI” nie dbajac o uczucie! Myszka kopnie cie w tylek, jezeli nie bedziesz mial pieniedzy, w ogole nie traktuje cie powaznie, tylko do zarobienia pieniedzy! Nie masz pieniedzy, WYNOCHA! Ja NIGDY nie potraktuje w ten sposob mojego meza. Stracil juz prace, zrobilam wszystko, zeby mu pomoc znalezc inna, mimo, ze mialam swoje „pracownicze” obowiazki. Nawet chwile nie pomyslalam, jak twoja „myszka”, ze mogla bym go opuscic! To jest ZALEZNOSC EMOCJONALNA, ktorej ty, niestety, nie potrafisz docenic i nie bedziesz takiej posiadal. Wspolczuje.

    Komentarz ten ukazuje bezwzględność, obłudę, hipokryzję i piramidalną wręcz głupotę; to jest właśnie obraz współczesnej kobiety. I ten obraz zobaczysz dopiero wtedy, kiedy się ożenisz i nie będziesz miał możliwości ucieczki. Gdybyś jednak zechciał, tracisz co najmniej pół majątku życia; w wypadku dzieci czy ciąży, na pewno mieszkanie. Każdy udaje przed ślubem, każdy myśli że wraz z papierkiem czy słowami ksiedza zyska szczęście. I nikt szczęścia nie zaznaje; bo szczęście to zwykły, prostacki nawyk cieszenia się bez powodu, a nie zobowiązania prawne i papierki. Gdyby papierki i pieniądze dawały szczęście, nie byłoby tylu rozwodów i samobójstw miliarderów. Zdobył papierek i miliard dolarów; ale jak był ponury, chciwy i podły, tak będzie nim do końca życia. Zachwyt rodziny to nie szczęście – to ulga że przestaną obgadywać, nie na długo jednak. Po ślubie zaczną psioczyć kiedy dziecko, a jak się pojawi kiedy drugie. Bliscy są zawsze nienasyceni. Zanim coś podpiszesz zastanów się sto razy. Umowę kredytową czytasz bardzo uważnie, a zasady ślubu w ogóle Cię nie interesują. Kredyt kiedyś spłacisz, uregulujesz należności. Ale ze ślubu nie wydostaniesz się tak łatwo. Nie musisz się śpieszyć, jeśli ktoś Ci tak mówi to perfidnie łga. Nigdy w tych sprawach się nie śpiesz. Kobieta natomiast musi, ponieważ ok. czterdziestki nieuchronnie traci atrakcyjność, mężczyzna natomiast jest wybierany z innych powodów niż uroda. Wystarczy czar, urok, męski głos, prosperująca firma i wyższy świat do którego pragnie wkroczyć na szpilkach blahnika kobieta. Ta ma znacznie gorzej; może mieć wszystkie wymienione wyżej cechy bez urody, a nie mamy przy niej erekcji. Może być więc sekretarką, powierniczką, przyjaciółką – ale na tym koniec. Kobieta jest jak benzyna; natychmiast się zapala, mocno płonie ale szybko gaśnie. Ruszy paluszkiem, i już pojawia się sznur chętnych do kopulacji samców. Mężczyzna jest jak drewno; powoli się zapala ale długo pali. Możesz ruszać paluszkiem, dłonią, stopą a nawet głową; nic z tego, nie będzie żadnego seksu. Kobieta dobra ale brzydka, jest moja kia rio; brzydka, dużo pali, nie można się nia popisywać na mieście, ale ma pakowny kufer i była tania. Kobieta piękna jest jak hojność moich czytelników; długo miejsca nie zagrzeje w poszukiwaniu lepszego bytu. Jest cudowna, ale dzieli się z innymi. To jak w dowcipie; wolisz piękną czy brzydką kobietę? a co wolisz jeść, odpowiada zapytany życiowy mędrzec; tort z kolegami czy gówno samemu?

    Oto moja analiza (krótka, jestem zmęczony) komentarza Pani Any:

    1. Zawsze ten sam tekst; miała do wyboru szejka, miliardera, znanego aktora ale wybrała Ciebie, przez co zniszczyła sobie życie. To że bogacz (może to był bogacz „kredytowy”) się za nią obejrzał na ulicy, nic jeszcze nie oznacza. Tak mamy, że lubimy sobie popatrzeć na kobietki. Postawmy sprawę jasno; jako pasztet nie miała żadnego wyboru, ponieważ bogaci faceci szukają atrakcyjnych kobiet, i stać ich na utrzymanie im wysokiego standardu życia. Bardzo wątpię by zrezygnowała z dużych pieniędzy i silnego, męskiego faceta; sama biologia zagrała by pierwsze skrzypce, i wśród szeptów o bogatym wnętrzu i potrzebie dobrego serca, oddawała by się na tylnym siedzeniu luksusowego auta zamożnemu macho. Jeśli natomiast tak było jak pisze, powodem mógł być niezwykle, nienaturalnie duży lęk przed byciem kimś gorszym w związku (jej zdaniem). Stąd związek z Ryśkiem, który daje kobiecie poczucie panowania nad sytuacją, pełną kontrolę. Źródłem tej potrzeby jednak jest stan lękowy, czyli coś bardzo nieprzyjemnego.

    2. Oto „miłość” według kobiet. Ta Pani jest pasztetem, więc bała się że zostanie zostawiona z dziećmi przez macho. Wybrała więc faceta typu „Rysiek z Klanu”, bo ten jest taką niezgułą że nigdy od niej nie odejdzie. Dlaczego? bo jest od niej uzależniony, zwierza się, trzyma spódnicy, wolne wieczory spędza w domu przy telewizorze, związał całe swoje życie z tą kobietą. Sama Ana zresztą pisze że taki był powód wybrania słabego mężczyzny; co oznacza że atrakcyjniejszych facetów się po prostu obawiała, a co najbardziej prawdopodobne, takich absztyfikantów po prostu nie było.

    3. Ta Pan mówi o miłości, ale nic o niej nie wie. To interes, Rysiek będzie z nią zawsze, bo jest tak mało zaradny i prawdopodobnie brzydki (albo nieśmiały, nieświadomy swojej przystojności i przez mowę ciała ukrywający ją) że nigdzie nie ucieknie. Kto weźmie nieśmiałego, jąkającego się na widok kobiety faceta? ewentualnie kolejna domina, sadystka. Super układ – ona ma opiekę do dzieci i jest na kim talerz rozbić, ma kontrolę i władzę. Co tu ma do rzeczy miłość? nie ma tu namiętności, pożądania… jest tylko rachunek zysków i strat, bilans. Pan Ana w miejscu serca ma kalkulator, podobnie jak niemal wszystkie Panie które stawiają na miłość, ale w „zaradnym i dającym poczucie bezpieczeństwa” wydaniu.

    4. Pani uważa się za lepszą od Myszki, ponieważ ta leci na kasę. A ona na co leci? na opiekę do końca życia i także pieniądze, może małe – ale stałe i w miarę pewne. Czym one się różnią? jeden pasożyt myśli z rozmachem ale krótkoterminowo, drugi bezpiecznie, pewnie i oszczędnie, ale na długi dystans. Obie realizują swoje założenia i cele którymi nie jest miłość. Obie używają mężczyzny do swoich celów; pięknotka wykorzystując urodę obstawia wysoką wygraną, pasztet znacznie niższą, na dostępnym dla siebie poziomie – ale pewną. Rysiek będzie harował do emerytury, możliwe że nawet jej dożyje.

    5. Zależność emocjonalna to niewolnictwo. Znamy tylko jedną opowieść; a może facet przy wódce opowiedziałby nam coś innego? może żyje w koszmarze, a przed powieszeniem powtrzymują go tylko dzieci?

    6. Pani współczuje mi że nie znam zależności emocjonalnej. Ależ znam, bardzo dobrze znam i nienawidzę tego z całych swoich sił. Tylko człowiek opętany strachem przed byciem samotnym, może godzić się na związek gdzie głównym motorem jest zależność emocjonalna. Jeśli od kogoś zależę, ten ktoś może się do mnie nieładnie zachować, wymuszać, krzyczeć… nie odejdę, w końcu jestem zależny emocjonalnie. Ludzie nienawidzą zależności, nawet gdy o tym nie mówią. Ale Panie uwielbiają powtarzać słodkie głupotki; i nawet w nie wierzą. Jedynym klejem który może mnie połączyć z drugą osobą, jest autentyczny szacunek do niej, wspólna pasja albo miłość. Zależność emocjonalna to piekło na ziemi dla ludzi w niej tkwiących, i dla dzieci w niej wychowanych. Dzieci ją widzą, wpisują w swój model świata i idą by szukać – swoich dominantów albo niewolników. W obu przypadkach będą odgrywać rolę kata bądź ofiary, i będą nieszczęśliwi. Całe lata zajmie im terapia, która ma za zadanie wypieprzyć cały ten bagaż obrzydliwości który dostali od rodziców.”

    Lubię

  19. Drodzy przyjaciela piszę TU bo nie wiem gdzie mam to z siebie wyrzucić!
    Przez przypadek właczyłem TV na uroczystości związane ze Smoleńskiem
    Patrzę – a tam jakiś chuj w jarmułce na łbie napierdala jakieś modły w Idisch! O co ty k..wa chodzi? W jakim kraju żyjemy?
    Najchetniej sciągnąłbym go i wychłostał a nastepnie wygonił – Gdzie my żyjemy?

    Lubię

    • Bogdan, żyjemy w koloni karnej, zwanej Polin vel Judeopolonia. Niestety, ale ja jestem realistą, doskonalę widzę, w jakim kierunku to zmierza, w przyszłym roku mają tu ściągnąć wojska USraela, cel oczywisty – prowokacja i wojna hybrydowa z Rosją, bo według założeń Klubu Rzymskiego Polaków jako gojów ma być 15mln, czyli jak będą jakieś działania militarne, to kolejne miliony uciekną, no i tak wybrakowany naród będzie idealnym miejscem na sprowadzenie starszych braci w wierze, którym to Macierewicz zapewne podczas ostatniego hołdu lennego obiecał.

      Lubię

    • Bogdan a widziales gawiedz wokol tego jarmulkowca?i co sa zadowoleni ?protestuja? A polacy katolicy protestuje ze w rzadzie siedza ciule ,kryptopejsacze ?Wiec sie nie stresuj .Dziwisz z episkopatem macaja sie z rabinatem i razem delektuja zydowskim rzempoleniem na dniach kultury zydowskiej w Krakowie i nie tylko.Wszyscy katole to toleruja nawet dali sobie umiescic na Wawelu zwloki zyda Kaczynskiego ,ktory promowal w Polsce jedna z najgorszych loz masonskich ora podpisal traktat lisbonski sprzedajacy suwerennosc Polakow.Moze juz jestesmy zydami i nie wiemy tego?.To sa skutki pierdolenia na oslep wszystkich regulek i zaklec w czasie mszy.Lata indoktrynacji w kosciolkach a do tego wielopokoleniowa tolerancja do przekazywania wladzy kutasom w jarmulkach ,sadownictwa nad Polakami we wlasnym kraju ,bicia monet i stosowania lichwy a to wszystko z polecenia kroli sprawujacych wladze pod patronatem biskupow watykanskich.Trzeba nam wypierdolic okupanta watykanskiego wtedy pejsacze pojda z nimi w pizdu.Poki co Polacy modla sie w imie krzyzy smolenskich ,radujac sie kultura lacinska.

      Lubię

      • Pamiętam jak w zeszłym roku w rocznicę powstania w gettcie wszyscy prowadzący program w tvn mieli przypięte żółte żonkile w kształcie gwiazdy dawida.Nawet prezenter pogody wystąpił z tym symbolem.I już wtedy zapytałam siebie:gdzie ja żyję?Czy to jeszcze Polska?

        Lubię

  20. „Teledysk ten jest wynikiem obserwacji tego co się dzieje obecnie na świecie. Mamy dość stagnacji i jako artyści chcemy przekazać siłę i rozbudzić ducha walki o wolność i godność! Wyciągamy tym samym środkowy palec w kierunku jakiejkolwiek władzy, bo zamiast łączyć, tylko dzieli i niszczy. Każdy artysta dociera do punktu, w którym milczenie w pewnych kwestiach należy przerwać. Stłumiony krzyk przez system rozrywa wręcz płuca. Jest to nasz apel, aby nie dopuścić do totalnego zdeptania naszej godności, wolności, własnego zdania i wyborów, które podejmujemy. Wszyscy czujemy dokąd zmierza obecny świat. Teledysk ten nie powstał bez powodu.

    Fabuła klipu porusza problem, który w każdej chwili może dotknąć każdego z nas. Tajne teczki, szantaże, podrabiane dokumenty, samozwańcza władza, jawna manipulacja. To swoisty bunt undergroundu, by rozbudzić świadomość tego, że nie możemy dopuścić do sytuacji, w której stajemy się ofiarami i marionetkami systemu. Ten zaś zatraca już wszelkie wartości, granice smaku, a hasło wolność jest zdeptane przez fałszywe obietnice o lepszym świecie. Jesteśmy zdani na siebie, po części osamotnieni w tej walce, ale pamiętajcie, warto walczyć za coś, niż żyć bez celu!”

    Lubię

    • ,, To swoisty bunt undergroundu, by rozbudzić świadomość tego, że nie możemy dopuścić do sytuacji, w której stajemy się ofiarami i marionetkami systemu. Ten zaś zatraca już wszelkie wartości, granice smaku, a hasło wolność jest zdeptane przez fałszywe obietnice o lepszym świecie. Jesteśmy zdani na siebie, po części osamotnieni w tej walce, ale pamiętajcie, warto walczyć za coś, niż żyć bez celu!”

      Na Jarka blogu już dawno ,,rozbudziliśmy świadomość”, wiemy, że ,,nie możemy być ofiarami i marionetkami systemu”, wiemy, że ,,hasło wolność jest zdeptane przez fałszywe obietnice”, wiemy, że ,, jesteśmy zdani na siebie”, wiemy doskonale, że ,,warto walczyć, niż żyć bez celu”.

      Od roku, dwóch, trzech lat to wiemy …
      Będziemy jeszcze przez rok, dwa lata mówić, że wiemy.

      Nie martwmy się, przyjdzie czas, w którym powiemy, że wiedzieliśmy …

      Ale co z tą wiedzą zrobić?!, Nie mieliśmy, nie mamy i nie będziemy mieli pojęcia CO ZROBIĆ.
      ŻYCIE, realne życie przyłapie nas na filozofowaniu …
      I na nie znajdziemy sposób! Bo przecież rozpoznawanie choroby i filozofia to nasza domena!
      Od recept i działania są przecież inni!

      Tak się kończą rody i narody, gdy ludzie uważający się za wielkich myślicieli, liczą na działania prostego ludu, i to jeszcze przez nich wyśmiewanego!
      Nie takich myślicieli pamiętają nasi ojcowie. Nie tak w wiedzy rozeznani traktowali resztę rodaków. Tworzyli jedność narodu, by być wspólną siłą.

      Póki co, mamy czas! Pogadajmy jeszcze, bo tylko to wychodzi nam najlepiej! …

      Lubię

      • Nie do końca rozumiem Twój wpis Krysiu!
        Piszesz o filozofowaniu – sprawdź definicję [filozofi] – bedziesz zaskoczona!
        To co piszesz mozna określic mianem nauczania innych i budowaniem masy krytycznej. Robie to już jakiś czas i powiem że jest różnie! Z reguły – ludzie [madrzy] okazują się lemingami którzy nic nie rozumieja to na dodatek bedą z Tobą wojowali. Masz wtedy doła [normalne]. Czasem jednak gdzieś cos usłyszysz od niepozornej osoby, podpytasz i nagle serce rośnie. Moim skromnym zdaniem nie dość ze powinniśmy się wymieniać informacjami i wspierać [co robimy] Powinnismy wyrobic w sobie sposoby [resetu] – by umiec odrzucić poprzyklejane do nas błoto
        Piszesz że od recept są inni! – czy aby na pewno? Widzisz gdzieś kogos takiego? Ja nie widzę! Są osoby odpowiedzialne za dobro kraju i narodu [biorace za to pieniadze] które prowadzą kraj w przepaść. Gdzie tu – ODPOWIEDZIALNOŚĆ?
        Chciałbym kiedyś spotkać się z wami osobiście usiąść przy ognisku, napić wódki i przegadac całą noc. Nie istotne ze wyglad okaze sie inny od wyobrazeń. Poczujemy wtedy egregora naszej grupy inną siła! i doładujemy sie nawzajem tym czego nam brakuje. No i wycałujemy Kefira za to ze nam stworzył ta knajpkę!
        Pomyślmy kochani o tym – myslę że warto!

        Lubię

        • ,, Nie do końca rozumiem Twój wpis Krysiu!”

          Rzeczywiście, Boguś, mogło być tak, że więcej myślałam niż pisałam. Devingo doskonale zajarzył. Chodziło mi o nasz kraj, nie o nasze wzajemne ,,wznoszenie się”.

          Szumne hasła!, transparenty!, okrzyki! Byle by lud uwierzył, że WŁADZA JEST Z LUDEM!!!

          ,, Piszesz że od recept są inni! – czy aby na pewno? Widzisz gdzieś kogos takiego? Ja nie widzę! Są osoby odpowiedzialne za dobro kraju i narodu [biorace za to pieniadze] które prowadzą kraj w przepaść. Gdzie tu – ODPOWIEDZIALNOŚĆ?”

          Zatem kto zmieni kierunek, kto wyciągnie nas, wpychanych, w czarną dupę?
          Sam widzisz, Boguś, że jeśli my nie weźmiemy ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NASZ KRAJ W SWOJE RĘCE, jeśli my pozwolimy siebie dalej skłócać i dzielić, to po nas.
          ,,Władza” zawsze zdąży wyjść na dach, wsiąść do helikoptera i odlecieć w bezpieczne miejsce, by ciemny lud uwierzył, że mamy cudowny rząd na uchodźstwie!

          Jest czas na polemiki odnośnie polityki, historii, religii i rozwoju świadomości. I to jest w porządku. Ale równolegle powinniśmy być ŚWIADOMI, że do kurwy nędzy nie ma katoli, antykatoli, doktorów, inżynierów, rolników, studentów ludzi starszych i dzieci – SĄ TYLKO POLACY!
          Aby mieć DOM i stół, przy którym można dyskutować, ze sprzeczaniem włącznie, trzeba się zjednoczyć i działać, by tego domu i stołu nikt nam nie odebrał.

          O to mi, Boguś chodzi. Ktoś swego czasu napisał do mnie, że jestem niepoprawną patriotką, a Polski już nie ma.

          Gówno prawda! To postawa mówiąca: ,,Weźcie mój dom razem z moim sercem”

          Nie wiem jak inni, ale ja mam swój DOM. To kawałek Ziemi; od Bałtyku do Tatr, od Odry do Bugu. Piękny dom, warty miłości i troski, by nie oddać go hienom czekającym w mroku do chwili, aż zgaśnie ognisko. Ognisko ducha narodu. Ducha, który jest w stanie wykrzesać niezniszczalną siłę.

          Wiem, wiem … Duch narodu, patriotyzm, symbole narodowe – iluż Polaków, słysząc te pojęcia, uśmiechnie się drwiąco, ze współczuciem …

          Kto nauczył nas drwić z własnego kraju?
          Kto odebrał nam ze szkół muzykę( w żadnym LO jej nie ma!), na której młodzież spiewała o pięknie swojego kraju? Podświadomie budziła miłość do ojczyzny. Poznawała, uwrażliwiającą duszę, muzykę klasyczną.

          Oskar Kolberg powiedział: ,, Naród, który przestaje spiewać, przestaje żyć.”

          Serdecznie pozdrawiam.

          Lubię

          • Krysiu jestem całym sercem za Tobą i za moją Polską,moją ojczyzną ale jak sama wiesz ,że 50% nas Polaków to chazarskie przechrzty i to właśnie oni niestety są u nas przy władzy,to oni nas sprzedali i dalej sprzedają przy naszej milczącej cichej zgodzie,co z tego,że Ty,Ja i jeszcze trochę innych krzyczymy,że nie ma na to naszej zgody,ale my siedzimy tylko na „stołkach” a oni /rządzący/ na „fotelach”.
            Zawsze tak było i nadal jest,że dobro jest ciche,spokojne a zło krzykliwe,chałaśliwe i takich właśnie wybieramy do władz,bo tacy się na te miejsca pchają.Wiem powiesz mi to zróbmy coś,aby to zmienić,już sam fakt,że zdajemy sobie sprawę ,że jest żle jest plusem i dobrą energią do zmiany wysłaną z naszych serc,to nasza dobra energia potrafi niszczyć złą
            wysyłaną przez naszych wrogów i niszczycieli naszego kraju.
            Codziennie wysyłajmy energię dobra i wizualizujmy dobry i sprawiedliwy nasz kraj i świat.Ja przynajmniej na razie mam tylko takie możliwości.
            Serdecznie pozdrawiam

            Lubię

          • Piszę do Krysi, ale jednocześnie do Anny!
            Kochane dziewczyny – wlasciwie to powinno byc mi wstyd ze właśnie wy [słabe kobiety] namawiacie nas do działania. Jednak nie wstydzę się – bo po prostu nie wiem co robić! Czuję bezsilność i nie mam zadnego pomysłu na działanie. Widzę wiele i tylko nie wiem co zrobic by [obudzic] ludzi.
            Teraz napiszę cos pieknego co mi się dziś przydarzyło. Mam przyjaciółke [mistrzynie nauczycielke przewodnika] i ona ma synka lat 7. Kubuś przyszedł do mamy z pytaniem.
            Skoro jest tyle słów nazywających ludzi źle robiących [złodziej kłamca oszyst itp] to jakie jest nazywajace dobrze zachowujacego się człowieka? Musiałem pomysleć i faktycznie jest takie zapomniane słowo PRAWY! Jeśli takie dziecko działa w ten sposób – jest nadzieja. Kiedyś nie musieliśmy mówić jak się dobrze zachowywać bo mieliśmy to zakodowane w genach i nikt nie musiał tego uczyć. Teraz musimy przypominać – bo nie uczą nawet Historii!
            Poszukajcie genealogii słowa Ksiądz – jest ciekawa
            Pozdrawiam
            Krysiu – tak kochasz Polskę, ze powinnas uczyć patriotyzmu!

            Lubię

  21. no tak Krystyno ,jak pamietam przemowy sekretarzy partyjnych, tych z okresu Lenina tuz po umocnieniu wladzy bolszewickiej ,to tez tak brzmieli jak Ty:)-nie ublizajac :)”,,nie możemy być ofiarami i marionetkami systemu”, wiemy, że ,,hasło wolność jest zdeptane przez fałszywe obietnice”, wiemy, że ,, jesteśmy zdani na siebie…”. Te pejsate mendy ,szuflujace haslami do prostych ludzi wiedzialy z ich Jahwe jest z nimi a nasz za nimi,dlatego tak latwo poszlo im w Rosji a pozniej u nas po 45 roku.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s