Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Ciekawe » Zaskakująco skuteczna metoda leczenia dźwiękami [2] [AUDIO]

Zaskakująco skuteczna metoda leczenia dźwiękami [2] [AUDIO]

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,675,500 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Książki ezoteryczne, filozoficzne, o medycynie naturalnej i wiele innych:

Medycyna naturalna: Ogromny wybór ziół, suplementów, kosmetyków i innych preparatów:

Najlepsze soki, oleje i inne produkty medycyny naturalnej:

Zaskakująco skuteczna metoda leczenia dźwiękami [2] [AUDIO]

muzyka leczniczaLeczenie dźwiękami? Czy to możliwe? Mowa o tzw częstotliwościach solfeżowych, do których zaliczają się:
174 Hz (częstotliwość podstawy)
285 Hz (częstotliwość podstawy)
396 Hz (czakram podstawy, zachowania i lęki pierwotne)
417 Hz (czakram sakralny, seksualność, zachowania jak i ubezwłasnowolnienie społeczne)
528 Hz (czakram solarny, siła i manifestacja woli ale też skoncentrowanie na sobie, łącznie z negatywnymi aspektami tego)
639 Hz (czakram serca, łącznik między Sacrum a Profanum, związki, miłość, empatia, radość)
741 Hz (czakram gardła, asertywność, relacje społeczne, intuicja)
852 Hz (czakram trzeciego oka, duchowość, energia, kontakt ze wszechświatem)
963 Hz (czakram korony, duchowe mistrzostwo, kontakt z Bogiem, stan przebudzenia i oświecenia)
1122 Hz (medytacja, uspokojenie, wyciszenie, transcendencja)

Nie jest to oczywiście opis pełny. Po więcej wiedzy o czakramach i odpowiadających im częstotliwościach zapraszam do linku poniżej:
Zaskakująco skuteczna metoda leczenia dźwiękami
Ośrodki energetyczne jako źródło potężnej, ale i niebezpiecznej mocy
Kundalini – niezwykła duchowa energia

Zakres naszego ludzkiego kundalini (podstawowa energia życiowa) obejmuje częstotliwości 396, 417, 528, 639, 741, 852 i 963 Hz. Jest ich siedem, tak jak siedem tonacji i siedem kolorów tęczy.

Czy te dźwięki działają? To zależy od wielu czynników. Należy poczytać i energetyce ciała i za co odpowiadają konkretne czakramy. I działać w tym zakresie, gdzie mamy jakieś deficyty. To podstawowa zasada, oparta o minimalizm. Naprawiamy tylko i wyłącznie to, co wymaga naprawy. Wzmacniamy tylko i wyłącznie to, co wymaga wzmocnienia. Ta zasada dotyczy także suplementacji, leczenia i wielu innych dziedzin życia. Całe życie bowiem uczymy się balansować pomiędzy jedną skrajnością a drugą, pomiędzy niedoborem a nadmiarem, jak to jest w przypadku biochemii organizmu.

Poniżej zapraszam do zapoznania się z artykułem czytelnika portalu Inne Medium podpisującego się jako kuzYn. Jest tam mowa o częstotliwościach solfeżowych jak i wklejone poszczególne propozycje dźwiękowe do odsłuchania.

O muzyce możecie przeczytać u mnie w poniższych linkach:
Uważaj czego słuchasz. Toksyczna muzyka jest bronią biologiczną elit, niszczącą podświadomość i mózg
Muzyka która leczy a muzyka która niszczy

Proponuję także utwór nie będący dźwiękiem leczniczym, ale będący po prostu dobrą muzyką:

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Czy na co dzień zdajemy sobie sprawę z tego jaką moc posiada dźwięk? Czy powiedzenie, zabij kogoś śmiechem, należy traktować tylko jako żart?  Czy Niemcy w czasie II wojny światowej prowadzili badania nad bronią dźwiękową, i kto przejął te badania po wojnie? Jak częstotliwość dźwięku wpływa na nasz umysł, i na nasze ciało?

Pewne jest, że dźwięk, i jego częstotliwości, posiadają niezwykłą moc. Mogą zarówno zabijać, jak i leczyć. Wszystko zależy od tego jaka częstotliwość zostanie zastosowana. Te przedstawione poniżej zwane tonami Solfeggio, służą człowiekowi i mają pozytywny wpływ na jego zdrowie

174 Hz – uwalnianie od podświadomych lęków i traum
396 Hz. UT – uwalnianie od poczucia winy i strachu
417 Hz. RE – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie zmian
528 Hz. MI – transformacja i cuda (naprawa DNA)
639 Hz. FA – połączenie, relacje międzyludzkie
741 Hz. SOL – budzenie intuicji
852 Hz. LA – powrót do duchowości
936 Hz lub 963 Hz – aktywator szyszynki (jasnowidzenie)
1122 Hz – wyciszanie

Słuchanie tych dźwięków w formie medytacji pomaga także w:

  • Pozbyciu się wewnętrznego chaosu i niepokoju.
  • Poprawia się znacznie nasza pamięć i koncentracja.
  • Rośnie poziom inteligencji, potrafimy twórczo i skutecznie uczyć się oraz rozwiązywać problemy.
  • Wzrasta skuteczność naszej pracy.
  • Wzrasta samoocena i pewność siebie.
  • Poprawia się stan Twojego zdrowia.
  • Skutecznie wyciszysz i zrelaksujesz się po dniu pełnym stresu.
  • Szybko zregenerujesz siły.
  • Oczyszcza umysł i ciało z toksycznych myśli i emocji.
  • Rośnie Twoja kreatywność, pojawiają się twórcze pomysły.
  • Wzrasta Twoja wrażliwość i intuicja (lepiej przewidujesz rozwój wydarzeń).

„W przypadku komórek nowotworowych konkretne częstotliwości potrafią spowodować ich rozpad, gdyż te nie wytrzymują szybkich zmian drgań, nie potrafią się dostroić jak inne i pękają. Ten fakt potwierdziły badania przeprowadzone przez Fabiena Mamana na Uniwersytecie Jussieu w Paryżu i w USA, na podstawie których opracowana została technika przeciwnowotworowa. Okazuje się bowiem, że przy poddaniu obserwacji komórek nowotworowych i zastosowaniu rosnącej częstotliwości dźwięków skali od C1 256 Hz do C2 512 Hz, przy 400 do 800 Hz komórki rakowe nie wytrzymują intensywności drgań i eksplodują po zaledwie paru minutach, przy czym zdrowe komórki pozostają nienaruszone. Można więc uznać to za podstawę skuteczności leczenia dźwiękiem w muzykoterapii o najszerszym działaniu, bo na poziomie komórkowym.”

174 Hz – uwalnianie od podświadomych najniższych lęków i traum:

396 Hz – uwalnianie od poczucia winy i strachu:

417 Hz – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie przemiany:

528 Hz – transformacja i cuda (naprawa DNA):

639 Hz – połączenie, relacje międzyludzkie:

741 Hz – budzenie intuicji:

852 Hz – powrót do duchowości:

936 Hz – aktywator szyszynki (jasnowidzenie):

1122 Hz – wyciszanie i medytacja:

A co z tymi dźwiękami które mogą zabijać ?  Rodzi się tutaj pytanie filozoficzne, czy naukę można rozwijać bez ograniczeń. W 1964 roku w Marsylii we francuskim narodowym centrum badań naukowych inż. elektryk Władimir Gawro który pasjonował się robotyką niechcący odkrył bolesne i przykre działanie bardzo niskich dźwięków, na własnej skórze. Winowajcą okazał się wentylator który w miarę zużywania się zaczął samoistnie wydzielać niskie, niesłyszalne dla ucha fale, zwane infradźwiękami. Powodowały one bóle głowy, nudności, i problemy z oddychaniem. Nasze uszy odbierają częstotliwości od 20 do 20.000 Hz i infradźwięków nie słyszymy, ale nasze ciało jest na nie podatne. Ich źródłem są rozmaite zjawiska naturalne: trzęsienia ziemi tsunami wybuchy wulkanów. U zwierząt zauważono wspaniałą zdolność. Potrafią zawczasu wyczuć zagrożenie, i go uniknąć. Być może ostrzegają je infradźwięki, które one słyszą.

Co jednak jeszcze spowodowało, że inż. Gawro odczuł to tak boleśnie. Otóż okazało się że wielkość pomieszczenia, laboratorium miało kluczowe znaczenie we wzmocnieniu częstotliwości, ponieważ długość fali infradźwiękowej odpowiadała rozmiarom laboratorium. Nazwano to  Częstotliwością rezonansową. Pomieszczenie stało się komorą wzmacniającą niskie dźwięki w sposób nieznośny dla ludzi. Dwadzieścia lat wcześniej nazistowski naukowiec Richard Walashek chciał uczynić z infradźwięków broń. Podobno zbudował urządzenie do skupiania dźwięku przypominające zwierciadło paraboliczne. Podobno broń akustyczna hitlerowców potrafiła zabić z 50 m a obezwładnić z 300 m.

Niemcy w czasie II wojny światowej zajmowali się budową różnej broni masowego rażenia. Ponoć zbudowali, lub byli blisko ukończenia takich broni jak: bomba atomowa, pojazdy latające w kształcie spodków, urządzenia (dzwony), do przemieszczania się w czasie, oraz broń dźwiękowa (akustyczna). Czy słynne wunderwaffe było właśnie tą bronią, bronią dźwiękową? Czy może chodziło o kilka broni, które miały współpracować ze sobą, tworząc coś w rodzaju karabinu masowego rażenia? A więc, mogła to nie być jedna broń a kilka uzupełniających się nawzajem broni. Koniec wojny przerwał te badania, ale to nie znaczy że wszystko uległo zapomnieniu.

Chodzą słuchy, ze broń akustyczną po wojnie przejęli Rosjanie. Być może na mocy jakiegoś dekretu- porozumienia, Alianci i Rosjanie podzielili między sobą łupy wojenne, w tym dokumentacje budowy różnego rodzaju broni masowego rażenia. Ponoć wydarzenia związane z tragedią na przełęczy Diatłowa, łączy się właśnie z eksperymentami nad tą bronią na tamtejszych terenach, ponieważ jak wykazały badania zmarłej grupy Diatłowa, obrażenia ich członków zostały wywołane przy pomocy bardzo niskich dźwięków. Z wywiadów przeprowadzonych z miejscową ludnością wynika, że od pewnego czasu działy się tam dziwne rzeczy, i miały one związek z sowiecką armią. Są to oczywiście tylko spekulacje, nie mające odzwierciedlenia w oficjalnych faktach. A jaka jest prawda? Być może dowiemy się o tym niebawem, kiedy Rosjanie zdecydują się zastosować tą bron w praktyce.

Wracając do meritum tematu, czy można zabić sąsiada śmiechem? Myślę że dysponując odpowiednim sprzętem można by tak zmodulować dźwięk śmiechu, że z pewnością było by to możliwe, ale koszt wykonania takiej broni był by zapewne niewspółmiernie droższy od zwykłej broni palnej, i z uwagi na duży gabaryt niewygodny w użyciu. Biorąc jednak pod uwagę to, że nasze technologie rozwijają się w zawrotnym tempie,  można się spodziewać że za jakieś 100 lat zapuka do domu waszego wnuka sprzedawca z obwoźnego Allegro i zapyta; Kupi pan pistolet dźwiękowy na upierdliwego sąsiada?

Obecnie broń dźwiękowa, podobnie jak broń jądrowa, broń chemiczna i parę innych, znajdują się na liście broni zakazanych. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie, i żadne państwo nie będzie próbowało wykorzystać jej w praktyce.”

Autor: kuzYn

Źródła:
http://www.redicecreations.com/specialreports/2006/01jan/solfeggio.html
http://www.somaenergetics.com/forgotten_in_time.php

Źródło polskie:
http://innemedium.pl/wiadomosc/zabij-sasiada-smiechem


12 komentarzy

  1. czytelniczka pisze:

    Dziękuję za nagrania,bardzo przydatne,pozdrawiam Jarku serdecznie 🙂

    Lubię

  2. will pisze:

    Cytuję:
    „Obecnie broń dźwiękowa, podobnie jak broń jądrowa, broń chemiczna i parę innych, znajdują się na liście broni zakazanych”.
    Ha ha ha ha, broń na liście broni zakazanych:) To mi się podoba. A co jest na tej liście jako broń dopuszczalna do użytku domowego, a co do publicznego. Pewnie ta, co rozwala człowieka tylko do połowy, a nie w całości.

    Lubię

  3. gmo zabija pisze:

    ja słucham tego b mi to pomaga https://www.youtube.com/watch?v=4Tno4L-6vP4

    Lubię

  4. R pisze:

    Jak z Państwa się zna to może warto przygotować jakiś pakiet tych dźwięków do ściągnięcia odpowiednio zatytułowanych.
    Można wtedy wgrać sobie na telefon i słuchać w drodze do pracy.
    Jeśli ktoś to potrafi to byłbym… dźwięczny 😉

    Lubię

  5. R pisze:

    Dzięki, gmo!

    Lubię

  6. Kate Pietrzak pisze:

    witam, od jakis 3-4 codziennie odsluchuje nagrania ponad godzinnie na chakramy i zauwazylam, ze mam bole glowy, zawirowania, bole w okolicy miednicy, chec wymiotowania, nie wiem czemu mam takie objawy, czy to jest proces oczyszczania czy poprostu ta muzyka zle na mnie wplywa? zaznaczam ze skorzystalam z linka do muzyki zalaczonego w tym artykule. Wiem ze mam poblokowane chakry. Prosze o odp i dzieki

    Lubię

  7. DEVINGO pisze:

    jak bole z okolic miednicy i wymioty to GMO pewnie strzelil w dziesiatke!Wiadomo ze ekspert.GMO powinienes zalozyc gabinet ginekologiczny w specjalizacji bezdotykowo-telepatycznej w zakresie powiklan poczakralnych.

    Lubię

    • gmo zabija pisze:

      wolałbym dotykowy -_- , mam reiki I zrobione wiec jak jakaś pani ma cos do wyleczenia to służę, reiki działa na fizyczne doleglwosci jak ktoś ma cos mentalnego to gorzej

      Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zapraszam na moje strony na FaceBooku:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 127 obserwujących.

Najnowsze artykuły – zapraszam:

Partnerzy strony:

%d bloggers like this: