Zobacz jak manipulują także Tobą!

Zobacz jak manipulują także Tobą!

komedia romantyczna na walentynkiDziś 15 lutego, światowy dzień przyjaciół! Nieprzypadkowo jest on tuż po dniu zakochanych – walentynkach. „Sorry, kino i kolacja którą mi postawiłeś w walentynki to było miłe, ale zostańmy przyjaciółmi” 😀 A teraz na poważnie: to kolejny felieton o naszym „ulubionym” filmie – Planecie singli. Zdawałoby się „niewinna” i głupawa komedia romantyczna jakich co roku wiele, okazuje się być znakomitym przykładem, na którym można pokazać ludziom tajniki inżynierii społecznej, psychomanipulacji.

Pisałem o tym w poprzednich felietonach:
Hit na walentynki! Ten film powinna obejrzeć każda para!
Walentynki? Uwaga na komedie romantyczne, to toksyczne wzorce dla psychiki!

Jednak nieskromnie uznałem, że nie wyczerpałem jeszcze całego tematu. Wymaga on uzupełnienia o kolejny element. Otóż manipulują nami na każdym kroku, bowiem oprócz samego filmu w kinach, ci aktorzy potem udzielają wywiadów, wypowiadają się w programach publicystycznych, mają wpływ na debatę publiczną. I o tym właśnie chciałem napisać.

Pani Weronika Książkiewicz, aktorka grająca filmową Olę, tzw. „psychologa włosów” (nie, to nie jest żart, serio takie określenie padło), popełniła wiele mówiący wywiad w jednym z portali plotkarskich (link tutaj).

Źródło: ScreenShot z www.styl.pl

Źródło grafiki: ScreenShot z http://www.styl.pl

Treści, które tam zamieściła, bardzo wpływają na psychikę kobiet, szczególnie tych, które były na filmie. Dlaczego? Wymienię w punktach:

-podświadomość nie odróżnia fikcji filmowej od rzeczywistości. To dlatego gdy oglądamy horror, skok adrenaliny i kortyzolu, i związany z nimi strach, jest bardzo realny. Choć przecież to często komputerowo generowana (efekty specjalne) filmowa fikcja. Dlatego uważam, że thrillery i horrory nie powinny być produkowane ani emitowane, a w filmach powinno być jak najmniej przemocy. I teraz: nasza podświadomość wybiera sobie bohatera podczas oglądania filmu, i utożsamia się z nim. Stawia siebie na jego miejscu. Najczęściej jest to bohater główny, np Neo w Matrixie. Kobieta więc podświadomie utożsamia się z bohaterką, filmową Olą graną przez Weronikę Książkiewicz. I gdy potem kobieta widzi taki wywiad z główną aktorką, zaczyna podświadomie utożsamiać się z treściami tam zawartymi. Poniżej je wymienię:

-przekaz pierwszy do podświadomości to: „muszę się szanować i stawiać facetom poprzeczkę naprawdę wysoko, w końcu zasługuję na księcia mającego prywatny samolot, hehe.” Czyli: „facet musi posiadać odpowiedni status inaczej nie zasługuje na mnie„;

-przekaz drugi: „facet musi być ideałem„, czyli mieć zestaw wielu, wielu pozytywnych cech. Te cechy to tzw DHV – demonstration of high value, czyli demonstracja wyższej wartości. Jest to termin wzięty z NLP. Dodam, że cech ideału jest coraz więcej i coraz bardziej się one wykluczają. Zaangażowany, ale asertywny.. dbający o kobietę, ale nie zbyt kontrolujący. Wrażliwy, ale twardy i silny. Romantyczny, ale twardy i męski. I wiele, wiele innych wykluczających się. Cóż, natura już nas tak stworzyła, że jeśli mamy jakieś cechy jako atut, to rzadko kiedy wykształcamy inne cechy. Dla przykładu: facet który ma cechy samca alfa (twardy, bezkompromisowy, silny, ekstrawertyk, umięśniony, odważny) rzadko kiedy będzie zaangażowany, czuły, romantyczny, wrażliwy. Ponieważ cechy samca alfa które ma od zawsze, w zupełności mu wystarczą by „załatwić” sobie seks – najważniejszą potrzebę człowieka. Tak samo kobieta naprawdę piękna (9/10 i 10/10) ma często paskudny, wredny charakter. Bo faceci lecą do niej jak muchy do lepu, więc nie musi się wysilać i inwestować w rozwój pozytywnych cech charakteru. I tu ważne zastrzeżenie! Zdaję sobie sprawę, że jest to stereotyp, nieraz krzywdzący. Ale stereotyp ma to do siebie, że dotyczy większości. Jeśli chcesz wyznaczyć nową jakość w życiu i wyjść poza stereotyp – to najpierw musisz dokładnie poznać ten stereotyp. A nie fochać się i zaprzeczać, że ów stereotyp istnieje.

-przekaz trzeci: „współczesnym mężczyznom wiele brakuje do ideału„, czyli polscy mężczyźni są do kitu. Pokolenie lat 70 i 80, i pokolenia dalsze, to chłopcy a potem nastolatkowie wychowywani bez udziału nieobecnych i oddalonych ojców. Niemal wyłącznie przez kobiety. Mamy, babcie, ciotki, nauczycielki, purytańskie katechetki. Stąd potężny kryzys męskości. Macie kobiety, co chciałyście. Powtórzenie sentencji, że facet musi być ideałem. Musi i koniec, przecież to normalne, że facet ma być ideałem, prawda? Co z tego, że ideały nie istnieją.

Pani Weronika Książkiewicz, oprócz urody, ma do zaoferowania umiejętności zawodowe – gra aktorska. Ale czy ma do zaoferowania coś jeszcze, by szukać owego ideału, księcia w prywatnym samolocie? Charakter i dobroć? Pasje i hobby? Duchowość i świadomość? Wrażliwość i wewnętrzne piękno? Uroda to nie wszystko, i mężczyźni znający się na rzeczy wiedzą to aż za dobrze. Uroda jest przecież bardzo powszechna. Piękno jest powszechne. Podczas pewnej z wymiany zdań na demotywatorach, gdy pisałem o kobietach, jedna z komentatorek powiedziała wprost brutalną prawdę:

Kobiet ładnych jest naprawdę bardzo dużo, zaś mężczyzn spełniających nasze oczekiwania jest tak niewielu„.

komedia romantyczna na walentynki planeta singliKtoś zapytał mnie, czemu faceci muszą ponosić tak dużą cenę za związek, seks. Wymaga się od nich dosłownie wszystkiego – ekstrawertyzmu, śmiałości, towarzyskości, siły fizycznej i psychicznej, zarobków, wykształcenia, mieszkania, samochodu, wyglądu i muskulatury, i wielu innych. Wymagania wobec kobiet są znacznie, znacznie mniejsze (wygląd, uroda i w miarę ogarnięty umysł, by było można o czym pogadać). Tego nie tłumaczy klasyczna psychologia, ale nauki „wyższe„. Ja udzieliłem takiej odpowiedzi:

Mężczyzna zawsze ponosi cenę dużo wyższą, bo musi, nie ma wyjścia:
-mamy 3 razy słabszą energetykę niż kobiety – pod względem energetycznym jesteśmy kalekami. Energię dają nam kobiety i zbliżenia z nimi. To dlatego tak za nimi się uganiamy.
-energia kundalini i ogólnie, energia czterech dolnych czakramów, jest „ładowana” przez seks. Bez seksu energetyka faceta ulega destabilizacji, co skutkuje chorobami fizycznymi i psychicznymi;
-mamy słabsze lub w ogóle nie mamy połączenia z Ziemią, jej umysłem planetarnym.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Advertisements

115 thoughts on “Zobacz jak manipulują także Tobą!

  1. Kobiety przez tysiąclecia były własnością mężczyzny ,nie mogły zarabiać na życie, były zależne finansowo. Życie kobiet i ich dzieci zależało od bogactwa i zaradnosci mezczyzny.Nie da się tego tak szybko zmienić, sami mężczyźni zresztą też to utrudniają twierdząc że kobieta ma być w domu i nie pracować a to tworzy problemy,skoro ma nie pracować i być zależna to to szuka bogatego żeby nie glodowac.

    Lubię to

  2. ***

    Największym powołaniem kobiety jest
    doprowadzenie mężczyzny do jego duszy, aby
    zjednoczył się ze źródłem i odnalazł cel swojej wędrówki.

    Największym powołaniem mężczyzny jest ochrona
    kobiety, by mogła chodzić bezpiecznie po ziemi i
    połączyła się ze swoja mocą.

    ~Cherokee

    Lubię to

  3. „Kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj !
    Wybierz tego, którego dusza wzywa do Ciebie wyraźnie, który widzi cię i jest na tyle odważny, by się bać…
    Przyjmij jego dłoń by poprowadzić go delikatnie do wnętrza swego serca
    Gdzie poczuje na sobie ciepło i spocznie tam.
    I spali swe ciężary w twoim ogniu.
    Spójrz w jego oczy głęboko do wewnątrz i zobacz, to co w nim uśpione lub przebudzone, co go onieśmiela i na co oczekuje.
    Spójrz mu w oczy i zobacz tam jego ojców i dziadków i wszystkie wojny i szaleństwa, w których ich dusze walczyły w odległych krainach, odległych czasach…
    Spójrz na ich ból, zmagania i udręki, na ich poczucia winy, i nie oceniaj…
    I pozwól temu wszystkiemu odejść.
    Wczuj się w jego rodzinne obciążenie.
    I wiedz, iż to czego on szuka to bezpieczne schronienie w tobie.
    Niech rozpłynie się w spokoju twego spojrzenia”

    Lubię to

      • coś znalazłem z Aliny świata;)

        Jeśli chcesz zmienić świat, kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj.

        Jeśli chcesz zmienić świat… Kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj!

        Wybierz tego, którego dusza wzywa do Ciebie wyraźnie, który widzi cię i jest na tyle odważny, by się bać… Przyjmij jego dłoń i poprowadź go delikatnie do wnętrza swego serca, gdzie poczuje na sobie ciepło i spocznie tam, i spali swe ciężary w twoim ogniu.

        Spójrz w jego oczy głęboko do wewnątrz i zobacz, to co w nim uśpione lub przebudzone, co go onieśmiela i na co oczekuje. Spójrz mu w oczy i zobacz tam jego ojców i dziadków i wszystkie wojny i szaleństwa, w których ich dusze walczyły w odległych krainach, odległych czasach… Spójrz na ich ból, zmagania i udręki, na ich poczucia winy, i nie oceniaj… I pozwól temu wszystkiemu odejść.

        Wczuj się w jego rodzinne obciążenie. I wiedz, iż to czego on szuka, to bezpieczne schronienie w tobie. Niech rozpłynie się w spokoju twego spojrzenia. I wiedz, że nie musisz być lustrem odbijającym jego niepokój, ponieważ masz łono, słodką i głęboką bramę do obmywania i odnawiania starych ran.

        Jeśli chcesz zmienić świat kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj.
        Usiądź przed nim, w pełnym majestacie swojej kobiecości, w oddechu swej wrażliwości. W zabawie niewinności swego dziecka w głębinach swojej śmierci. Rozkwitaj zaproszeniem, delikatnie poddając się, pozwalaj na jego męską moc. By kroczył w kierunku Ciebie… i płyną w łonie Ziemi wspólnie z milczącą wiedzą. A kiedy zacznie się wycofywać… chcąc uciec w strachu do swojej jaskini…
        Zbierz swoje babcie wokół siebie… otocz się mądrością. Wsłuchaj się w ich delikatne szepty, uspokój swe przerażone dziewczęce serce. One ci radzą by być spokojną… i cierpliwie czekać na jego powrót. Usiądź i śpiewaj przed jego drzwiami, pieśń pamięci, że może być ukojony, raz jeszcze.

        Jeśli chcesz zmienić świat, kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj.
        Nie wywabiaj jego małego chłopca, za pomocą przebiegłości, sztuczek i uwodzenia i podstępu, tylko po to, by zwabić go… do sieci zniszczenia, do miejsca chaosu i nienawiści, straszniejszego od wojen toczonych przez jego braci.
        To nie jest kobiece, to zemsta. To trucizna odwiecznych nadużyć, gwałtu na naszym świecie niegodna kobiecie, to umniejszająca ją, odcinająca od jego jądra. To zabija nas wszystkich.

        I czy jego matka tuliła go lub nie. Pokaż mu prawdziwą matkę teraz. Utul go i poprowadź w swojej łasce i głębi, do tlącego się w centrum Ziemi jądra. Nie karz go za rany, za to, że nie spełnia Twoich oczekiwań i wyobrażeń. Niech twoje słodkie łzy pomogą mu powrócić z powrotem do domu.

        Jeśli chcesz zmienić świat kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj.
        Kochaj go wystarczająco, by był czysty i wolny. Kochaj go wystarczająco, by otworzył twe ciało i duszę w cyklu narodzin i śmierci. I podziękuj mu za tą możliwość, gdy tańczycie razem przez szalejące wiatry i lasy milczące. Bądź na tyle odważna, by być kruchą… i niech pije z miękkich płatków twej istoty. Niech wie, że może cię wspierać i chronić. Upuść się mu w ramiona i mu zaufaj, że cię złapie. Nawet jeśli już upadłaś tysiąc razy wcześniej. Naucz go, jak się poddawać poddając się sama. I wtop się w słodkie nic… serce tego świata.

        Jeśli chcesz zmienić świat, kochaj mężczyznę, naprawdę go kochaj.
        Zachęcaj go, nakarm go, pozwól mu, usłysz go, przytrzymaj go, uzdrów go. A ty, z kolei, bądź odżywiona, wspierana i chroniona. Przez silne ramiona i jasne myśli i celne strzały, Ponieważ on może, jeśli pozwolisz mu, być wszystkim o czym marzysz.

        Jeśli chcesz umieć pokochać mężczyznę, kochaj siebie, kochaj swojego ojca, kochaj brata, twego syna, twego ex-partnera; od pierwszego pocałowanego chłopca, do ostatniego, nad którym płakałaś.

        Dziękuj za dary temu, który stoi przed tobą teraz. I znajdź w nim ziarno wszystkiego, co nowe i słoneczne. Nasiono, które możesz karmić, by kierować jego wzrostem.
        Aby rozwijać nowy świat… razem.

        źródło: Adela Wiksen

        Lubię to

        • TO JEST CAŁOŚĆ – REWELACJA

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę – naprawdę ją pokochaj.
          Znajdź tę, która wzywa twoją duszę, choć wydaje się bez sensu.
          Odrzuć kontrolę i przyłóż ucho do jej serca i słuchaj.
          Usłysz imiona, modlitwy, pieśni – każdej żyjącej rzeczy,
          każdej skrzydlatej istoty, pokrytej futrem i łuskami,
          każdej spod ziemi, spod wody, każdej zielonej i kwitnącej,
          każdej jeszcze nie urodzonej i umierającej…
          Usłysz, jak smutnie wysławiają Jednego, który dał im życie.
          Jeśli jeszcze nie usłyszałeś własnego imienia, nie słuchałeś dość długo.
          Jeśli twoje oczy nie napełniły się łzami, jeśli nie pochylasz się do jej stóp,
          to jeszcze nie odczułeś smutku, że prawie ją straciłeś.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę – jedną
          ponad siebie, ponad pragnienie i rozsądek,
          ponad swoje męskie preferencje młodości, piękna i rozmaitości
          i ponad wszystkie swoje płytkie pomysły na temat wolności.
          Dajemy sobie tak wiele wyborów,
          że zapominamy, iż prawdziwe wyzwolenie
          przychodzi, gdy stajemy w środku ognia duszy
          i wypalamy nasz opór przed miłością.
          Jest tylko jedna Bogini.
          Spójrz w jej oczy i zobacz – naprawdę zobacz,
          czy czujesz się, jak walniętyobuchem.
          Jeśli nie, odejdź. W tym momencie.
          Nie marnuj czasu na „próbowanie”.
          Wiedz, że twoja decyzja nie ma nic wspólnego z nią,
          ponieważ ostatecznie, nie ważne komu się poddasz,
          ale kiedy zdecydujesz, by tozrobić.

          Jeśli chcesz zmienić świat… kochaj kobietę.
          Pokochaj ją na całe życie – ponad swój lęk przed śmiercią,
          ponad swój lęk przed byciem manipulowanym
          przez Matkę wewnątrz swojej głowy.
          Nie mów jej, że gotów jesteś umrzeć dla niej.
          Powiedz jej, że gotów jesteś ŻYĆ z nią,
          sadzić z nią drzewa i patrzeć jak rosną.
          Bądź jej bohaterem, mówiąc jak piękna jest w majestacie swojej bezbronności,
          pomagając jej, by każdego dnia pamiętała, że JEST Boginią
          przez adorowanie jej i przez poświęcenie dla niej.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę
          z jej wszystkimi obliczami, przez wszystkie jej okresy życia,
          a ona uzdrowi cię ze schizofreni –
          – podwójnych skłonności i połowicznej szczerości,
          które utrzymują twego Ducha i ciało w oddzieleniu –
          które utrzymują cię w samotności
          i sprawiają, że zawsze poszukujesz na zewnątrz Siebie
          czegoś, co sprawi, że twoje życie warte będzie, by je przeżywać.
          Zawsze będzie inna kobieta.
          Wkrótce ta lśniąca nowa stanie się stara i nudna,
          a ty znowu będziesz coraz bardziej zniecierpliwiony,
          wymieniając kobiety, jak samochody,
          wymieniając Boginię na ostatni obiekt twego pożądania.
          Mężczyzna nie potrzebuje już żadnych więcej wyborów.
          To czego potrzebuje, to Kobieta, to Droga Kobiecości,
          cierpliwości i współczucia, nie-poszukiwania,nie-działania,
          oddychania w jednym miejscu i zapuszczenia splatających się korzeni
          dostatecznie silnych, by utrzymały ziemię w całości,
          podczas gdy ona będzie zrzucać cement i stal ze swojej skóry.

          Jeśli chcesz zmienić świat…pokochaj kobietę, po prostu jedną kobietę.
          Kochaj ją i ochraniaj, tak jakby była ostatnim świętym naczyniem.
          Kochaj ją ponad jej lęk przed opuszczeniem (porzuceniem),
          który trzyma w sobie dla całej ludzkości.
          Nie, ta rana nie jest jej, by miała uzdrowić ją sama.
          Nie, ona nie jest słaba w swojej współzależności.

          Jeśli chcesz zmienić świat… kochaj kobietę
          na wszelkie sposoby,
          aż ci uwierzy,
          aż jej odruchy, wizje, głos, zręczność, pasja,
          jej dzikość powrócą do niej –
          aż nie stanie się siłą miłości potężniejszą,
          niż wszystkie demony politycznych mediów,
          które tylko szukają sposobu,
          by obniżyć jej wartość i ją zniszczyć.

          Jeśli chcesz zmienić świat…
          Odłóż swoje racje, swoje armaty i znaki sprzeciwu.
          Odłóż wewnętrzną wojnę, swój słuszny gniew
          i kochaj kobietę…
          ponad wszelkie swoje łaknienie wielkości,
          ponad swoje uparte poszukiwanie oświecenia.
          Święty gral stanie przed tobą,
          jeśli tylko weźmiesz ją w ramiona
          i przestaniesz poszukiwać czegoś poza tą intymnością.
          A co, jeśli pokój, to marzenie,
          Które może być jedynie przypomniane poprzez serce kobiety?
          A co, jeśli miłość mężczyzny do kobiety, do Drogi Kobiecości
          jest kluczem otwierającym Jej serce?

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj kobietę
          do głębi swojego cienia,
          do najwyższych szczytów swej Istoty
          aż do Ogrodu, gdzie po raz pierwszy ją spotkałeś,
          do furtki do królestwa tęczy,
          przez którą przejdziecie razem jako Światło jako Jedno,
          do miejsca bez powrotu,
          do krańców i początków nowej Ziemi.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę – naprawdę go pokochaj.
          Wybierz tego, którego dusza przyciąga twoją jasno i wyraźnie,
          który cię widzi, który jest dość odważny, by się bać.
          Przyjmij jego dłoń i prowadź go łagodnie do krwi swojego serca,
          gdzie poczuć może ciepło, które mu dajesz i odpocząć tam,
          i spalić swój ciężki ładunek w twoich ogniach.

          Spójrz w jego oczy, zajrzyj głęboko i zobacz co leży tam uśpione,
          lub przebudzone, lub nieśmiałe, lub oczekujące.
          Spójrz w jego oczy i zobacz tam jego ojców i dziadków
          i wszystkie wojny i szaleństwa,
          w których ich duchy walczyły w jakimś dalekim kraju, w jakimś odległym czasie.
          Spójrz na ich ból i zmagania, udręki i winę; bez osądzania,
          i pozwól temu wszystkiemu odejść.
          Wczuj się w ten ciężar przodków
          i wiedz, że to czego szuka, to bezpieczne schronienie w tobie.
          Pozwól mu roztopić się w twoim pewnym spojrzeniu
          i wiedz, że nie musisz odbijać tego szaleństwa,
          ponieważ masz łono, słodką, głęboką bramę, aby zmyć i zaleczyć stare rany.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę go pokochaj.
          Siądź przed nim w pełnym majestacie swojej kobiety z oddechem bezbronności,
          w zabawie niewinności swego dziecka, pozwalając jego męskiej mocy
          pokazać się przed tobą… i płyńcie w łonie Ziemi, w cichym wiedzeniu, razem.
          A kiedy on się odsunie… ponieważ będzie uciekać bojąc się tej jaskini…
          Zbierz wokół siebie babcie… owiń się ich mądrościami,
          słuchaj, jak łagodnie szepczą,
          uspakajają twoje przestraszone dziewczęce serce,
          namawiając cię, byś była spokojna…
          I czekaj cierpliwie na jego powrót.
          Usiądź przy jego drzwiach i śpiewaj, pieśń o pamiętaniu,
          że może jeszcze raz go ukoisz,

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę go pokochaj.
          Nie nakłaniaj jego małego chłopca,
          podstępem i fortelem, uwodzeniem i naciąganiem,
          tylko, by go zwabić… w sieć zniszczenia,
          do miejsca chaosu i nienawiści
          straszniejszego niż jakakolwiek wojna prowadzona przez jego braci.
          To nie jest kobiecość, to jest zemsta
          To jest trucizna pokręconych dróg
          wiekowych nadużyć, gwałt naszego świata,
          A to nie daje kobiecie mocy, zmniejsza moc, gdy odcina się ona od jego jąder,
          i to zabija nas wszystkich.

          I niezależnie od tego, czy jego matka opiekowała się nim, czy nie mogła,
          pokaż mu prawdziwą matkę teraz.
          Obejmij go i prowadź z wdziękiem i swoją głębią
          tlącymi się w centrum jądra Ziemi.
          Nie karz go za jego rany, gdy myślisz, że nie zaspakaja twoich potrzeb
          lub nie spełnia kryteriów.
          Wezwij dla niego słodkie rzeki
          Krwią sprowadź to wszystko do domu.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę kochaj go.
          Pokochaj go dostatecznie, by być naga i wolna,
          Pokochaj go dostatecznie, by otworzyć swoje ciało i duszę
          na cykle narodzin i śmierci.
          I podziękuj mu za sposobność,
          gdy razem tańczycie wśród szalejących wichrów i milczących lasów.
          Bądź dość odważna, by być krucha, i pozwól mu pić z delikatnych,
          upojnych płatków twojej istoty.
          Niech wie, że może wspierać cię, byś stała, i ochraniać cię.
          Upadnij w tył w jego ramiona i ufaj, że cię złapie,
          nawet jeśli upuszczono cię tysiące razy przedtem.
          Naucz go, jak się poddawać, poddając się sama.
          I wtop się w słodką nicość serca tego świata.

          Jeśli chcesz zmienić świat… pokochaj mężczyznę, naprawdę kochaj go.
          Dodawaj mu odwagi, karm go, pozwalaj mu, słysz go, obejmuj go, uzdrawiaj go,
          a ty w zamian będziesz żywiona i wspierana,
          przez silne ramiona i czyste myśli i skoncentrowane strzały,
          ponieważ on może, jeśli mu na to pozwolisz, stać się wszystkim, o czym marzysz.

          LISA CITORE

          Lubię to

  4. Antates3, napisałaś: „Kobiety przez tysiąclecia były własnością mężczyzny”.

    ja mam inny punkt widzenia z objaśnieniem tych słów. dla mnie kobieta nigdy nie była własnością fizycznie ani psychicznie i myślę, że zdrowy na umyśle facet nie traktuje tak żadnej kobiety w swoim otoczeniu. to samo dotyczy kobiet. „kobieta – własność mężczyzny”, to już w moim rozumieniu chęć zadbania o kobietę, np. poprzez wygodniejsze życie, wiesz taka „życiowa okazja”. Na prawdę zawsze marzyło mi się, aby moja partnerka nie musiała pracować i nie chodzi o jej ubezwłasnowolnienie tylko o pewną wygodę/okazję. aby nie musiała poznawać tego zakłamanego świata. to coś jakby facet wyruszał na łowy ale nie po zwierzynę, tylko po pierdoloną kasę, aby gospodarstwo domowe mogło dostatnie żyć. niestety psychopaci tego świata tak zaprogramowali rozwój cywilizacyjny, że pod przykrywką „ucisku” faceta nad kobietą, kobiety pełnoprawnie ruszyły w XIX/XX w. do boju „zawodowego”.

    nie będę tego tematu dalej rozwijać, bo istotą mojego przemyślenia jest inny punkt widzenia „kobiety w domu”. wiesz… to życie jest tak krótkie, że gdyby mi ktoś zaproponował takie życie, abym nie musiał chodzić codziennie do roboty, to chciałbym siedzieć w chacie, codziennie chodzić sobie na spacerki, czyta c książki, pomagać innym w swoim wolnym czasie i całkowicie bezfinansowo, słuchać w ciągu dnia muzyki, sprzątać chatę, a dla ukochanej osoby, zrobić śniadanie, obiad i kolację i wiele innych rzeczy, które sprawiałyby mi radość emocjonalną a nie materialną. Wiesz, chciałbym wykorzystywać najważniejszą część dnia a nie wieczór 😉 organizm, umysł, dusza, … wszystko zupełnie inaczej funkcjonuje;)

    skorzystałbym z jedynej okazji w życiu aby nie być szczurem i nie biegać jak pomroczna śpiąca ludzkość, która żąda „równouprawnienia”. rozumiesz, jaką krzywdę psychopaci wyrządzili kobietom, że teraz domagają się takiego „męskiego” życia. to kolejna pusta uliczka zaprogramowana przez psychopatycznych architektów.

    i jakimi wartościami dziś żyje kobieta? złudnymi 😉

    Lubię to

    • zobacz Antates ile mam racji w swoich słowach 😉 dojrzyj sens w swoich słowach, czego Tobie brakuje 😉 jakież to niskie wibracje.

      Cytat Aliny jest najlepszą odpowiedzią, jaką można udzielić na Twój komentarz. nawet moje słowa są wyblakłe w magicznym świetle cytatu „cherokee”. tan jest cały sens 😉

      Lubię to

      • Mężczyzna, w przeciwieństwie do kobiety, potrafi zbudować okręt i nim sterować.
        Jednak mężczyzna bez kompasu, jakim jest kobieta, prędzej czy później osiądzie na mieliźnie.
        Kobieta bez mężczyzny jest połową koła, biegunami kołyski, która owszem, wykonuje ruchy, ale nigdy nie posuwa się do przodu.

        Kobieta jest okiem, a mężczyzna ręką. Kobieta widzi, ale nie umie dokonać tego, co potrafi mężczyzna. Każde dzieło potrzebuje i oczu i rąk.

        Dziś wydaje nam się, że możemy być uniwersalni. Mieć jednocześnie i oczy i ręce. Ze zdziwieniem przyglądamy się naszemu pogmatwanemu życiu, w którym po trosze widzimy i po trosze czynimy.
        Gramy niezależnych, silnych, mądrych. To właśnie ta gra powoduje, że nasze życie jest plątaniną niedokończonych dzieł, w których udajemy spełnienie i szczęście, podsycane ich brakiem w koślawej przeszłości.
        A gdybyśmy umieli cofnąć czas? Ile w nim odgrywanych ról uznalibyśmy za niedorzeczne, nie mające nic wspólnego z życiem?
        Nie należy siebie obwiniać. Raczej tak żyć, by jutro nie żałowało dzisiejszego dnia.

        Serdecznie pozdrawiam.

        Lubię to

      • To Twój punkt widzenia i przyznam że piękny i romantyczny ale popatrz na rzeczywistość,co widzisz? To co ty opisałeś czy coś innego? Nie wiem jakie to wibracje nie zastanawiałam się nad tym,po prostu jestem i patrzę głęboko w przeszłość naszego świata, widzę konsekwencje tej przeszłości i przyszłość jaka może z tego wyniknąć .Te wszystkie cytaty powyżej są piękne ale to niedoscignione ideały, marzenia o tym co być powinno a nie jest.Może kiedyś, gdy jako cywilizacja wejdziemy na wyższy poziom rozwoju, może wtedy będziemy tak żyć. Teraz trzeba szukać w sobie tej właśnie mocy która pozwoli najpierw jednostkom, później coraz większej liczbie ludzi zmieniać siebie i swoją rzeczywistość a z czasem całą cywilizację. Ta moc jest w każdym z nas tylko trzeba znaleźć do niej własną drogę i jest to praca samodzielna, nikt tego za nas nie zrobi, mężczyzna nie zrobi tego za kobietę, ani kobieta za mężczyznę, możemy sobie jedynie towarzyszyć w drodze.

        Lubię to

      • jestem z tamtego wieku, jak większość 😉 niedługo będzie słynne powiedzenie, że „taki człowiek, to może być tylko z tamtego wieku”, poważnie, tak będzie, niech tylko więcej pełnoletnich człeków będzie po 2000r. 😉
        to będzie gruba krecha dzieląca „Ludzi” od „ludzi”

        Lubię to

    • To co piszesz o energetyce mężczyzny to nie zgodzę się z tym,trzeba po prostu pracować nad sobą, uczyć się czerpać energię kosmiczną, jest na ten temat dużo literatury i na pewno coś dla siebie znajdziesz. Czerpanie energii od kogoś nie jest bezpieczne a energia z seksu nie jest wystarczajaca, mężczyzna może być energetycznie samodzielny ,nie musi być zależny od seksu.

      Lubię to

  5. Raz Kefir wiesza psy na kobietach wyzwolonych, innym razem drży z obaw że zostanie im narzucony kaganiec islamu. Czego pan redaktor w końcu chce hmm? Są dwie drogi – albo baba jest wyzwolona i jej odbija albo trzyma się ją za pysk i chodzi jak w zegarku! Owszem wymaga to pewnej brutalności ale coś za coś do chuja pana! Co pan Jarek proponuje?

    Lubię to

    • Cóż, to trochę tak jak z relacjami człowiek-pies. Albo trzymasz psa na łańcuchu albo traktujesz go jak towarzysza życia. Niektórzy się tylko później dziwią, dlaczego pies wyrwał budę z łańcuchem i zagryzł właściciela. Bywa…
      Szkoda, że nie wszyscy rozumieją słowa Adeli Wiksen, wtedy stosunki międzyludzkie wyglądałyby inaczej.

      Lubię to

    • ,, Są dwie drogi – albo baba jest wyzwolona i jej odbija albo trzyma się ją za pysk i chodzi jak w zegarku! Owszem wymaga to pewnej brutalności ale coś za coś do chuja pana! … ”

      Wybacz Tomku, ale (używając twojego zwrotu) te powyższe dwie, przytoczone przez ciebie opcje mają rację bytu, jedynie wówczas gdy rzeczywiście chuj jest panem.

      Lubię to

    • budapren to raczej nie jest, krechy nie walisz, bo za spokojny, może czacha przejarana?

      ja biorę d3, k2, p8, x9, dt32, xyz666 i jest ok, polecam Tomasz

      Tomasz, comasz?
      Tomasz, a to oddaj
      Tomasz, już uciekasz?
      Tomasz…
      … Tywieszco 😉

      typowe

      Lubię to

    • ,, Tak się plujecie ale żadnego argumentu nie uświadczyłem, typowe..”

      Argument? Ależ proszę, pierwszy z brzegu:
      – chcesz być facetem z krwi i kości? ( NIEZALEŻNYM! takim, co to mu żadna baba nie podskoczy i bez niej dasz sobie radę – to pewne) To zrób, jak ci proponuję, a mianowicie:
      – wyślij babę na trzy tygodnie z chaty, w kibini macier, do sanatorium, do rodziny – BEZ DZIECI! Daj jej na wyjazd kasę – przecież wiesz, że cię na to stać.
      – ogarnij przez te trzy tygodnie(ani dnia mniej, bo sie nie uda) chate, dzieci i takie tam ważne sprawy domowe.
      – nie wolno ci przez te trzy tygodnie(bo sie nie uda) ogladać pornusów, czochrać dżordża, albo marszczyć freda i ogladać się za innymi babami – nawet oczami, a broń Boże, w myślach.

      Jeśli dasz radę przez te trzy tygodnie, bez wkurwiania(szczególnie na dzieci), to jesteś mistrz, facet z krwi i kości. Umiesz walczyć, przetrwać – to prawdziwie męskie!
      Przez te trzy tygodnie odpowiesz sobie, drogi Tomku, sam. Czy jesteś prawdziwym mężczyzną, czy zmarszczonym przez życie fredem.(te zastępcze przenośnie oznaczają oczywiście chuja, ale po co się wyrażać …)

      To jeden z argumentów, może inne?

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię to

  6. znalazłem osłonę na Tomka 😉 jak tego słucham zapominam o jego bólu i bliznach 😉

    gmo, zapodaj coś mega dziwnego, żeby synapsy zresetować, plisss

    Lubię to

  7. Mężczyzna musi. Mężczyzna powinien. Powinien wziąć młotek, stuknąć się nim w głowę i może wówczas, gdy na błękitnym niebie zobaczy gwiazdy w biały dzień jego wszystkie cztery klepki i odnaleziona piąta znajdą się na swoich miejscach.
    Wtedy to zrozumie, że tak dalej być nie może, że tak dalej być nie musi, że można żyć zupełnie inaczej. Można wyrzucić z domu telewizor. Ja mój oddałem do odzysku zeń licznych rzadkich i drogich metali. I bez telewizora żyję sobie szczęśliwie. Nie oglądam kiczowatych seriali. Nie oglądam kroniki wypadków z kraju i ze świata. Nie ogłupia mnie żaden polityk.
    Jestem niejako wolny. Niby żyję nadal w tym kraju, a jednak jakby mnie tu nie było. Niestety całe moje otoczenie mówi po polsku. Młodzi używają nawet martwego już praktycznie języka łaciny. Szkoda, że tej kuchennej.
    Nic mnie nie obchodzi to wszystko, co się w tym kraju dzieje. Politycy się ze sobą kłócą,a frajerzy biją się na demonstracjach za nie swoje interesy.
    Seriale. Manipulacja. Głupota widzów. Chytrość twórców. Nadawców. Reklamy. Elegancka kobieta. Podaruj sobie odrobinę luksusu. Stać cię na to. Nasz sklep nie dla idiotów. Czyli, że ja nie chodząc do takiego sklepu jestem idiotą? Jakoś żadna organizacja obrony praw człowieka na takie obrażanie widza w telewizorniach nie reaguje. Ani żaden polityk. I ja mam płacić za to, że mnie tam na tym ekranie wyzywają od idiotów, albo od psycholi od Rydzyka. Nie czytam gazet, nie mam radia.
    Jestem wolny. Bo ja nie kocham nikogo. Bo ja nie tęsknię za nikim. robię to na co tylko mam ochotę.
    Nigdy nie idę na żadne wybory. Na żadne zebrania. Na żadne nabożeństwa religijne. Nie modlę się do nikogo i do niczego. Kielicha i pacierza nie odmawiam. Jestem zero, ale hetero. Pozdrawiam was tu wszystkich zgromadzonych. Z Jarkiem włącznie.

    Lubię to

    • niewielu czuje się dobrze samemu z soba, to jest cenne ale dla większości nie osiągalne, jednak przez network z innymi szybciej sie wszystko poznaje

      Lubię to

      • Masz rację gmo zabija. Nie chodzi mi tu o samotność jako taką. Chodzi mi raczej o to, aby poznać podobnie do mnie myślące osoby. Szanując ich prawa do samodzielnego myślenia pragnę z nimi zbudować jakieś wspólne mosty poglądów pokrewnych. Dziś ludzie tak zgłupieli, że tylko na stronie Jarka mogę wymienić moje poglądy z innymi. Byłem Katolikiem Rzymskim, byłem w synagodze prozelitą, należałem do islamu. Z islamu wolę nie występować, bo gotowi z braku zwierzyny zapolować na mnie. Na bezrybiu i rak ryba. Tu właśnie spotykam ludzi o zbliżonych poglądach. Nie jestem rasistą. Nie jestem nacjonalistą. Nie jestem fanatykiem religijnym. Nikomu nie narzucam moich poglądów. Każdy człowiek ma do nich prawo. Dopiero wówczas kiedy te inne, obce osoby sięgają do agresji siłowej tracą moją sympatię na zawsze. Czasami lepiej być samemu niż z osobami o wykolejonych poglądach. O wypaczonych wzorach postępowania. Pozdro dla gmo zabija i wszystkich tu zaglądających.

        Lubię to

  8. http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/78948-im-wieksza-wiedza-tym-wyzsze-ryzyko-smierci-w-dziwnych-okolicznosciach

    „Nie żyje płk Sławomir Berdychowski – były GROM-owiec, twórca jednostki specjalnej „Agat”, przyjaciel gen. Petelickiego. Zastrzelił się z własnej broni. Nagła i niespodziewana śmierć osoby, co do której nikt nie podejrzewał, że może targnąć się na własne życie, automatycznie przywołuje sprawę całej serii tajemniczych zgonów osób wiązanych ze Smoleńskiem czy historię niewyjaśnionej śmierci kluczowego świadka w/s SKOK Wołomin. Czy za posiadanie zbyt rozległej wiedzy czasem płaci się najwyższą cenę?

    Eugeniusz Wróbel, gen. Konstantin Moriew, Dariusz Szpineta, gen. Sławomir Petelicki oraz chor. Remigiusz Muś. Wszyscy oni byli powiązani z katastrofą z 10/04/2010 lub wypowiadali się publicznie na jej temat. Wszyscy oni wkrótce popełnili samobójstwa lub zostali zamordowani:

    1) dr Eugeniusz Wróbel – jako pierwszy wydał opinię, że zniszczenia Tu-154M nie mogły powstać w wyniku zderzenia z ziemią. Został zamordowany 15 października 2010 roku. Jego ciało zostało poćwiartowane i wrzucone do jeziora. Według oficjalnej wersji miał tego dokonać jego syn, który podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale później swoje zeznania odwołał. Prokuratura umorzyła postępowanie, bowiem stwierdzono że syn Wróbla jest niepoczytalny i umieszczono go na czas nieokreślony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

    2) gen. Konstantin Moriew – naczelnik FSB w obwodzie twerskim. Pod koniec sierpnia 2011 roku zginął śmiercią samobójczą (strzał w głowę ze służbowego pistoletu). Gen. Moriew jako pierwszy przesłuchiwał kontrolerów lotu znajdujących się na wieży smoleńskiego lotniska 10 kwietnia 2010 r. (strona rosyjska w lipcu 2010 r., za zezwoleniem strony polskiej, anulowała treść tego przesłuchania, przesyłając zmienione stenogramy).

    3) Dariusz Szpineta – niezależny ekspert lotniczy, instruktor, pilot oraz prezes spółki lotniczej Ad Astra S.A. Z pozycji eksperta lotniczego kwestionował on rządowe ustalenia na temat katastrofy smoleńskiej (wskazywał jednoznacznie, że lot Tu-154M z 10/04/2010 był lotem wojskowym, a nie cywilnym). Na początku grudnia 2011 roku powiesił się w hotelowej łazience w egzotycznej miejscowości turystycznej na wschodnim krańcu Indii, pomiędzy Himalajami a Birmą.

    4) gen. Sławomir Petelicki – bezkompromisowego krytyk działań rządu Tuska w sprawie katastrofy smoleńskiej. Petelicki ujawnił treść sms wysłanego do członków PO tuż po katastrofie, którego autorami mieli być najważniejsze osoby w tej partii: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 m. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”. Według generała SMS musiał wyjść z kręgu: Donald Tusk, Tomasz Arabski, Paweł Graś. 16 czerwca 2012, tuż przed meczem EURO2012 Polska-Czechy, którym żyła wówczas cała Polska, gen. Petelicki we własnym garażu popełnia samobójstwo strzelając sobie w głowę.

    5) chor. Remigiusz Muś – technik pokładowy z Jaka-40 (wylądował w Smoleńsku na godzinę przed planowanym lądowaniem rządowego Tu-154M). Chor. Muś zeznał, że słyszał trzy wybuchy tuż przed rozbiciem polskiego tupolewa. Ponadto słyszał jak wieża kontroli lotów nakazuje zejść pilotom Tu-154M do wysokości 50 metrów (a nie 100, jak jest w oficjalnych stenogramach MAK-u). Pod koniec października 2012 roku powiesił się w piwnicy swojego bloku.

    W zakresie tajemniczych zgonów warto jeszcze wspomnieć o aferze SKOK-u Wołomin. Piotr P., były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych (wcześniej prezes fundacji Pro Civili), jako członek rady nadzorczej SKOK-u Wołomin wymyślił proceder wyłudzania kredytów w nadzorowanej przez siebie instytucji. Do wołomińskiego SKOK-u zgłaszali się umyci, odpowiednio przygotowani i ubrani w garnitury bezdomni i menele, którzy otrzymywali podrobione dokumenty świadczące o ich zdolności kredytowej. Po przejściu procedury weryfikacyjnej przyznawano na ich rzecz (lub na ich fikcyjne firmy) kredyty w wysokości od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Bezdomni oczywiście tych pieniędzy nigdy na oczy nie widzieli. Ich rolą było jedynie „użyczenie tożsamości”. W zamian mogli liczyć na alkohol czy drobne wynagrodzenie w gotówce. Całą kasę z wyłudzonych kredytów zgarniała zorganizowana grupa przestępcza pod kierownictwem byłego oficera WSI – Piotra P. Zdaniem śledczych w latach 2009 – 2014 przywłaszczyli sobie oni w ten sposób nie mniej niż 100 mln zł (tyle oficjalnie się doliczono). W praktyce jednak łączna kwota wyłudzonych kredytów mogła być dużo większa.”

    Lubię to

  9. Człowiek tak naprawdę pragnie tylko jednego: być Bogiem. Z tego faktu wynika wszystko inne cokolwiek by to nie znaczyło. To pragnienie jest tak głęboko zakodowane, że większość nawet sobie tego nie uświadamia. To pragnienie implikuje wszystko inne. To pragnienie pcha człowieka do władzy, bogactw, wojen, mordów itd. Cokolwiek nie robicie, cokolwiek nie myślicie i nie czujecie to to pragnienie jest pod tym ukryte. Ukryte nieraz tak głęboko, przykryte „miłością”, szczerością, sprawiedliwością i innymi „prawdami objawionymi”, że odkrycie tego to niemal syzyfowa praca. Ci co krzyczą, że to nieprawda mają to pragnienie ukryte najgłębiej. Jest jednak druga strona medalu. Gdy staniesz się już tym Bogiem, będziesz najpokorniejszym i najskromniejszym sługą wszystkich innych.

    Lubię to

    • ,, Człowiek tak naprawdę pragnie tylko jednego: być Bogiem. ”

      Bardzo proszę, nie uznaj, Kumke, moich pytań za czepialstwo, wredne rozkminianie, a raczej chęć do rozmowy.
      Jaka jest definicja ,,człowieka”?
      Co jest prawdą? Taką naprawdę.
      Co to jest Bóg? Jaki obiekt, jaka sytuacja, jaka myśl, jaki czas?

      I najważniejszy w moim pojęciu aspekt:
      Co to znaczy dla człowieka(wcześniej zdefiniowanego) ,,być”? ( tu i teraz?, wcześniej?, potem? tam?, jak?)

      Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię to

  10. ❤ ^-^ … hipnotyzująco oniryczna, transcendentalnie eteryczna, wspaniała muzyka do kontemplowania nocą i błogiego zasypiania, czysta duchowość piękna muzyki, i ten saxofon wkomponowany robi niesamowicie kosmiczny klimacik …

    Lubię to

    • ❤ ^-^ … kojąco ciepła i atmosferyczna otulina dźwięków do beztroskiego snu … muzyka z innego wymiaru, wyższej wrażliwości, polecam, fascynująco piękna 🙂

      Lubię to

        • także Jarek, jak możesz to dokonaj korekty, i tamten „moon” drugi usuń i daj przypis do utworu „Flith” … zachęcam do posłuchania, bo warto, można się zakochać w tej muzyce 🙂

          Lubię to

        • Znam te utwory 🙂 A jeszcze dopowiem, że bliżej Ci do Boga, niż do Lucyfera 🙂 Już dawno chciałam to napisać, po przeczytaniu niektórych Twoich refleksji 🙂 Dobrze, jak wszystko mamy w równowadze. Tyle w nas światła co i cienia. Dobrej nocy 🙂

          Lubię to

        • „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.” Pozdrawiam Panią serdecznie, mile będąc zaskoczony znajomością muzy ode mnie 😉

          Lubię to

        • Sanctus, jak pokazujesz swój świat muzyczny ludziom i dodajesz komentarze, to mam wrażenie, jakby w tej knajpie był jakiś baron. poetycko, erotycznie, magnetycznie, zjawiskowo, … Ostatnia muza ładna, bez bekania w mikrofon, super 😉

          dobrej środy wszystkim życzę, hey

          Josia 😉 co tam u księżniczki słychać? jak się masz?

          Lubię to

        • Barra, Książę 🙂 No wiesz, jakbyś nie mógł mnie zapytać poprzez mail, czat, czy telefon 😀 Tutaj to tylko tak mogę odpowiedzieć , wszystko jest tak, jak powinno być 🙂 i wbrew sugestiom DEVINGO, nie jestem molestowana i nie piszę z odwróconą nienawiścią 🙂

          Pozdrawiam 🙂

          Lubię to

        • chyba masz na mysli sankusia nie devingo bo sankus to faktycznie ma cos z tym molestowaniem może to projekcja własnych przezyc kto wie -_- wogule nienawidzimy swoich cech u kogos kto nam się wydaje ze je ma, np jak słyszycie ze ktoś mowi ta jadzka to plotkara znaczy ze ten ktoś jest wlasnie plotkarzem itd. podobnie jak np ktoś mowi ze jest madry czy dobry w tym wypadku jest to projekcja cech pozadanych których się nie ma, nigdy nie spotkałem madrego ktory by mowil ze jest madry i dobrego który by mowil ze jest dobry
          pozdr

          Lubię to

        • nigdy nie spotkałem madrego ktory by mowil ze jest madry i dobrego który by mowil ze jest dobry
          =================

          w punkt!

          Lubię to

        • gmo, to widocznie DEVINGO przejął od kogoś tę skłonność do takich stwierdzeń, bo to nie sanktus tylko devingo . Odnosnie tego stwierdzenia o dobrym i mądrym, to myslę, że to bardzo względne pojęcie i dla każdego znaczy coś innego. Trudno stwierdzić obiektywnie o dobroci i mądrości kogokolwiek. Życie wszystko koryguje i często nas samych zaskakuje, a tzw. „dobro” zamienia się w „zło” i odwrotnie. Wszystko na tym świecie jest względne i nie pewników.
          Pozdrawiam

          Lubię to

        • zakrzywiasz przestrzen sia, jak idzie ladna cycasta blondynka każdy wie ze idzie i to nie jest kwestia pogladow czy subiektywnej oceny tak samo ze wszystkim innym

          Lubię to

        • Haha 🙂 No Devingo, to jest Twój najlepszy komentarz 😀 Nie traktuję tego wszystkiego co tu wypisujecie, na maxa poważnie. Nie jest ze mną, tak źle. Wiem, że to świat wirtualny i łatwo w nim się przegina. Nie znamy się, więc czasami możemy poczuć się bardzo bezkarnie. Powiedzieć coś komuś w oczy, a napisać, to wielka różnica.
          Nie wchodząc w ten poważny ton, to dziękuję Ci za wesoły początek dnia, bo szczerze się uśmiechnęłam czytając ten, krótki komentarz, który świadczy o Twoim dystansie do samego siebie. 😀 Miłego dnia

          Do gmo , a jak komuś nie podobają się blondynki z dużym biustem i nie zwraca ten ktoś uwagi na kobiety z taką urodą? Oj gmo, nie ma pewników na tym świecie. Pewna jest tylko ciągła zmiana.
          Najlepszego gmo. Miłego…..No i życzę Ci częstych spotkań z blondynkami…….

          Lubię to

        • nie ma takiej opcji żaden facet nie poleci na np standartowa azjate plaska z przodu i po bokach -_- josia zakrzywiasz przestrzen znowu ale brak zdrowego rozsadku dla kkdzizdow to standart

          Lubię to

        • Panie Sanctus, nie musisz mi paniować 😀 Mam konto na Spotify i mam wśród swoich list album Casualties of Cool 🙂 Słucham bardzo różnej muzy. Od jazzu, poprzez muzykę świata, spirytystyczną, po rock. Jest teraz tyle gatunków i odłamów muzycznych, ze czasami, aż trudno zakwalifikować jakiś utwór do danego gatunku. W ramach rewanżu podzielę się kilkoma moimi ulubionymi utworami/albumami. Stare, ale uwielbiane przeze mnie to album pt. Spiritchase – Dead Can Dance, Protection- Massive Attack. Lubię grupę zero 7, Lisę Gerrard, Cinematic Orchestra z ich przepiękną muzyka do filmu The Crimson Wing ( warto zobaczyć ), Gabrielle Rot & The Mirrors, Enigma , Cantoma i wszystko grupy Bliss. Nie wymieniłam wszystkich, bo jest tego za dużo 🙂
          A wracajac do cienia i zła, to może sobie posłuchasz krótkiego filmiku pt. Cień w/g Carla Gustava Junga ( tłumaczenie po polsku pod filmem) ? http://e-jungian.pl/cien/
          Jeszcze coś o mnie, a może innych to zaciekawi ? Czy znasz Dolores Cannon ? Po przeczytaniu jej książek, mój świat zawirował i zmienił się o 180 stopni. Jeśli zainteresowałaby Cię to moge Ci przesłać 2 książki 🙂 Tu wywiad z Nią- http://alexjones.pl/aj/aj-filmy/aj-pozostale/item/10986-dolores-cannon-dla-project-camelot-spleciony-wszech%C5%9Bwiat-napisy. Niestety zmarła w zeszłym roku :(, ale pozostawiła po sobie dużo książek.
          No to tyle, a może, aż tyle 🙂 Wstawię kilka video z muzą 🙂

          Lubię to

        • ❤ … to też jest, znakomity polski zespół, mają genialną wokalistkę, urzekająco śpiewa i moduluje paletą barw, głosu zjawiskowego swego 🙂

          Lubię to

        • ❤ … to jest śliczna aranżacja wokalna, charyzmą śpiewania ciut przywodzi na myśl Bjork, którą również bardzo lubię słuchać …

          Lubię to

        • Joasiu proszę Cię powiedz mi co takiego jest w tej muzyce na pierszym nagraniu,że słuchając jej płaczę tak że dostaję spazmów.
          Wszystkie są the best,wyobrażałas sobie kiedyś,że mogłoby nie być
          na świecie muzyki?,bo ja nie mogłabym chyba bez nie istnieć,tak samo jak bez przyrody,zapachu traw i ziół w upalne dni,szelestu
          opadających jesienią kolorowych liści,rześkiego powietrza o poranku i po burzy itp. sama muzyka dla duszy.Oj chyba
          „romantyzm” mnie dopadł.
          Pozdrawiam serdecznie

          Lubię to

        • Wow ! No to powinnaś posłuchać więcej utworów Bliss. Wszystkie są piękne 🙂 Przynajmniej w mojej estetyce 🙂 Romantyzm Cię dopadł ? To tylko należy się cieszyć 😀 Życie bez ….jest smutne 🙂
          Najlepszego 🙂

          Lubię to

        • Piękna cudowna muzyka Sanctus Diavol. Mnie się przynajmniej podobała. Polecam abyś jeśli możesz wrzucił tu ,,Biała Medytacja” Iwona Sicińska. No i sam Coxon. Jego ,,Kryształowa cisza” jest już dziś w pewnych kręgach klasyką. Wracając do rzeczy: a może zamieściłbyś tu Czyszczenie umysłu Coxona. Mental Clarity Coxona jest złożony z trzech części:
          1/ Mental Clarity.
          2/ Profound Harmony
          3/ Deep Level Music.
          Może ktoś potrafi to wrzucić. Ja pracuję na Linuxie, a zatem nie mam do niego instrukcji obsługi. Pełnej obsługi. A tak w ogóle i ta twoja muzyka Sanctus Diavol i Coxona , obie są cudowne.

          Lubię to

    • tu masz cały, przepiękny album, zaczaruje Cię na wskroś ta muza, gwarantuje 😉 … Devin Townsend tworzył niegdyś metal, teraz jego jaśniejsza strona duszy zaczęła przemawiać taką uduchowioną nutą 🙂

      Lubię to

    • OKO, polecam Ci starszy album Devina „Addicted” nagrany w duecie z wspaniałą i piękną wokalistką Anneke Van Giersberger, ten utwór jest taki atmosferycznie przestrzenny, jakbyś wchodził w wir nieskrępowanej nieważkości istnienia, no i ten boski śpiew Anneke zniewala 🙂

      Lubię to

      • … albo tutaj, słuchając czujesz się jakbyś świadomością odrywał się od ziemi, i dryfował w przestworzach, odczuwając przy tym mistyczne uniesienie, własnej, boskiej natury nieśmiertelności, ciągłej podróży astralnej przez wymiary egzystencji, przez którą zmierzasz do domu swojej duszy, do Absolutu …

        Lubię to

  11. ==Papież w szpitalu pediatrycznym: dziękuję za miłość z jaką mnie przyjęliście

    Z kolei nastąpiła cała seria pięknych gestów. Nie wszystkie były wcześniej przewidziane.
    Najpierw przyprowadzono do Papieża dziecko, któremu Franciszek podał doustnie szczepionkę. W ten sposób rozpoczęto podjętą na szeroką skalę kampanię szczepień.
    Później nieoczekiwanie jedno z dzieci podbiegło do Papieża i objęło go. Widząc to inne dzieci także spontanicznie rzuciły się w stronę Franciszka, tuląc się do niego z wielką czułością.
    ===

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/02/15/papie%C5%BC_w_szpitalu_pediatrycznym_dzi%C4%99kuj%C4%99_za_mi%C5%82o%C5%9B%C4%87/1208665

    Wierny sługa płatników:

    Lubię to

  12. warto posłuchać

    Lawina: Polska Racja Stanu, Czy bedzie wojna? Polski Rząd a Rotszyld
    Świetny wywiad z Polakiem, który nie tylko, że nie został ogłupiony przez reżimowe media ale dysponuje również bardzo obszerną wiedzą oraz umiejętnością łączenia faktów. Najbogatsza i najpotężniejsza rodzina na świecie, głowa syjonizmu i masonerii ma swoją siedzibę w Warszawie, to tam zapadają decyzje dotyczące prywatyzacji Polski i Polaków. Rodzina żydowskich bankierów Rotszyld od ponad 200 lat kontroluje sektor bankowy i ustawia polityków jak pionki na szachownicy, posłuchaj o planach i realizacji III Wojny Światowej, która rozpoczęła z dniem 11 września 2001 roku.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/lawina-polska-racja-stanu-czy-bedzie-wojna-polski-rzad-a-rotszyld-2016-02

    Lubię to

      • dziwi mnie tylko, że ten młody człowiek dalej jest zafiksiowany w biblii. to jest qrwa smutne ale nie dziwi mnie to, bo na placach jednej ręki znam ludzi, którzy wiedzą, że wszystko, powtarzam wszystko, co ich otacza jest kłamstwem. Ja to uniosłem. Przed tym młodym człowiekiem jeszcze kilka przemyśleń, naprawdę ważnych 😉

        w tej całej współczesnej historii i przy wszystkim, co było i jest, najważniejszym jest to co będzie a chodzi mi o rok 6000 w kalendarzu żydowskim. zmiany każdy widzi jakie są, ale są jeszcze 224 lata do wymarzonego żydowskiego świata. epidemie, kryzysy, wojny? oczywiście że będą, i będzie ich coraz więcej

        Żydzi grają w swój kalendarz

        Lubię to

        • za nim nasi z saturna przyjdą z odsieczą troszkę potrwa do tego czasu nie dac się tylko zabic gmo szczepionkami wojnami amalgatami w zebach fluorodyzacja aspartamem sztucznymi kolorani najgorszy zolty czerwony i niebieski itd.
          niech moc mocy będzie z wami

          Lubię to

        • http://davidicke.pl/index.php/artykuly/74-kult-mierci-saturna/324-kult-mierci-saturna-cz-1.html

          ” Saturn i świt przemysłu ‘BOGÓW -GODS’ – ukryte połączenie pomiędzy globalnymi kataklizmami, rytuałami magii seksu i krwi oraz broni, ropy, narkotyków i niewolnictwa (guns, oil, drugs and slavery – GODS).

          Dosłowna, literacka i fizyczna podróż planety Saturn od bycia gwiazdą typu brązowego podczerwonego karła i oryginalnym słońcem Ziemi aż do jej banicji do zewnętrznych granic naszego aktualnego układu słonecznego jest zgodnie z tradycjami mitologicznymi, ezoterycznymi i okultystycznymi tradycjami historią znanych Wieków Człowieka.

          Historia ta dała podstawy dla istnienia sekretnych szkół tajemnic, zniekształconych teologii, rytuałów opartych na seksie i krwi i kierowanych alchemią sztuk i nauk. Jest ona siłą stojącą za ciągłymi zmaganiami tych ‘z Krwi’ i tych ‘z Ziemi’. Jest to konflikt pomiędzy miłością do pieniędzy i umiłowaniem sprawiedliwości. Karmi on motywy do popełniania konspiracji tłumiącej wiedzę o tym ale wspomnienia tej historii leżą w naszej pamięci, głęboko ukryte pod naszymi obawami o przyszłość. Jest ona zarówno słowem jak i ciałem z początków ludzkiego doświadczenia, źródłem zarówno cywilizacji jak i wojny. Jest to opowieść czterech er Człowieka.

          Następująca historia jest uproszczonym spojrzeniem na mit jako historię i na historię jako rytuał poprzez raczej intuicyjne niż intelektualne spojrzenia na dowody.

          (Niemniej właśnie taką wersję popierają naukowe odkrycia dotyczące elektrycznego raczej niż grawitacyjnego modelu wszechświata, podczerwonej galaktyki Strzelca w procesie asymilacji przez Drogę Mleczną, uzupełniają je również zupełnie niezależnie książki Zillmera dostępne na zillmer.com. Słowem wszystkie ważniejsze i póki co tłumione przez ortodoksyjną i przestarzałą naukę i oczywiście religie teorie interdyscyplinarne. Teoria nie wyjaśnia nam jednak dokładnego czasu przybycia pozaziemskich pasożytów. Wiele wskazuje na to, że nastąpiło to podczas głównego ciągu kataklizmów który ostatecznie zniszczył ochronny wodny baldachim Ziemi i położył kres Złotej Epoce lub być może nawet z końcem Purpurowej Epoki. „

          Lubię to

        • http://www.nowaswiadomosc.pl/660-poradnik-przebudzonego-cz-6-saturn-wladca-matrixa.html

          „Numerologicznie, Saturna odzwierciedla liczba 8 i związane z nią zwierzę – pająk. To stąd wg. mnie w filmie „Matrix” – maszyny (Archonci) posiadające władzę nad ludźmi pokazane były w formie przypominającej pająki. Ciekawostką jest również ukazanie pająka jako bóstwa sterującego Watykanem i całą religią katolicką przez popularny i kontrowersyjny serial South Park w przypadku odcinka o problemie pedofilii w kościele. W odcinku tym pada rzekoma odpowiedź na pytanie: Dlaczego księża molestują dzieci? Odpowiedź brzmi – ponieważ tak nakazuje im właśnie ta istota i o to głównie chodzi w religii katolickiej. Z jednej strony można odebrać to jako niezły żart, ale uważam, że twórcy serialu jak w wielu innych przypadkach chcieli w sposób symboliczny pokazać pewna ukrytą prawdę, która widoczna jest tylko dla niewielkiego grona wtajemniczonych. Gdybym nie znała wcześniej szczegółowych badań Davida Icke’a w tym temacie, pewnie zwyczajnie bym to zbagatelizowała. Zauważyłam jednak inne ciekawe odniesienia do ukrytej rzeczywistości w wielu pozostałych odcinkach tego serialu.

          ……………
          Innym popularnym symbolem Saturna jest sześcian. Przykładowo głównym świętym sanktuarium dla wszystkich wyznawców islamu jest czarny sześcian o nazwie Al-Kaba znajdujący się w Mekce. Siatka geometryczna sześcianu wygląda z kolei jak krzyż – popularny symbol religii chrześcijańskiej. W religii judaistycznej znane są dwa czarne pudełeczka w formie sześcianu nazywane filakteriami (tefilin), które podczas modlitwy zakłada się na czoło oraz lewe ramię. Sześciany te zawierają w sobie fragmenty Tory. Ich noszenie tłumaczy się tym, że ciało, umysł oraz serce mają służyć bogu (JHWH), zatem myśli człowieka zawsze powinny kierować się w jego stronę. Symbolikę sześcianu odnajdujemy także w filmach. W popularnym horrorrze pt. „Hellraiser” tajemniczy sześcian otwiera wrota do piekieł i przynosi niewyobrażalne cierpienie jego posiadaczom. Z kolei w serialu Star Trek rasa cyborgów o nazwie Borg podróżuje w ogromnym sześcianie asymilując po drodze kolejne istnienia. Wszystko to posiada swoje odzwierciedlenie w kulcie Saturna – „Ciemnego Władcy”.

          Oprócz wszystkich symboli wymienionych wyżej, najpopularniejszym i bardzo często używanym symbolem Saturna jest heksagram, czyli sześcioramienna gwiazda, powszechnie znana jako gwiazda Davida, albo pieczęć Salomona. Gwiazda ta głównie przedstawiana jest jako symbol religii judaistycznej. Jest to symbol pochodzący z bardzo odległych czasów, dobrze znany w starożytnych kulturach na całej Ziemi. W tym miejscu posłużę się bardzo ciekawym cytatem z wikipedii: „Niektórzy przypuszczają, iż znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem, lecz jest znacznie starszy. Część badaczy uważa, że chodzi tu o gwiazdę Kijuna (Księga Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była prawdopodobnie sześcioramienna gwiazda. Werset z księgi Amosa sugeruje, iż Izraelici przejęli jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha.”Heksagram to również symbol bardzo często używany w okultyzmie, przedstawiany na starożytnych tabliczkach sumeryjskich, rzeźbieniach budynków oraz przykładowo na liczącym sobie ponad 500 lat naszyjniku szamana afrykańskiego plemienia Zulu – Credo Mutwy. W tantryzmie hinduistycznym symbol ten znany jest jako Wielka Yantra i oznacza połączenie pierwotnej energii żeńskiej z męską. Co ciekawe, oba elementy heksagramu, czyli trójkąt skierowany wierzchołkiem w górę (pierwiastek męski) oraz w dół (pierwiastek żeński) są coraz częściej stosowane podczas występów oraz w teledyskach znanych wykonawców muzyki pop. Działania te są celowo ukierunkowane na programowanie podświadomości widzów.

          Brody i kapelusze
          Greckim bogiem reprezentującym Saturna jest Kronos – starzec o siwej brodzie najczęściej przedstawiany z sierpem. Kronos był znany głownie z tego, że pożerał swoje dzieci. To stąd wg. Davida Icke’a wszyscy wyznawcy trzech głównych religii na świecie noszą brody, ponieważ naśladują właśnie tę postać. Jehowa również przedstawiany jest najczęściej jako siwy starzec z długą brodą. Bardzo ciekawe jest również powiązanie symboliki Saturna z kapeluszami o szerokim rondzie jakie noszą m.in. wyznawcy judaizmu. Przypatrując się im bliżej, dostrzegamy faktyczne podobieństwo do znanej nam planety. Góra kapelusza symbolizuje planetę, natomiast rondo – pierścienie wokół niej. Nawet były papież Benedykt XVI wystąpił jakiś czas temu w podobnym nakryciu głowy – w czerwonym kapeluszu, który w prasie nazwano dosłownie „Czapką Saturna”.

          Czy istnieją jednak namacalne dowody na to, że symbole te faktycznie powiązane są z planetą Saturn? Otóż istnieją i są bardzo zaskakujące.

          Odkrycia sondy Cassini
          W 1997 roku doszło do wystrzelenia bezzałogowej sondy kosmicznej o nazwie Cassini -Huygens. Celem badań owej sondy miała być planeta Saturn oraz jej pierścienie. W 2004 roku Cassini stał się pierwszym sztucznym satelitą Saturna. Dzięki sondzie dokonano niesamowitych odkryć. Najważniejsze z nich to: odkrycie olbrzymiej formy sześciokąta na Północnym Biegunie planety oraz zarejestrowanie dobiegającego z niej niesamowitego, aczkolwiek bardzo nieprzyjemnego dźwięku, którego polecam odsłuchać samodzielnie (wrażenia gwarantowane).Jak doskonale wiemy, dźwięk, czy też określona częstotliwość wibracji tworzy rozmaite formy oraz kształty. Zostało to dowiedzione w sposób naukowy (np. ostatnie badania dr Masaru Emoto). Każda forma we wszechświecie wibruje z określoną częstotliwością. W przypadku Saturna jego wibracje tworzą podstawowe symbole, które opisałam wyżej, czyli heksagram oraz sześcian.1To niesamowite, ale to właśnie na Biegunie Północnym Saturna istnieje ogromny sześciokąt (równy rozmiarom dwóch kul ziemskich), którego odzwierciedlenie geometryczne stanowi heksagram, czyli popularna gwiazda Davida. Na Biegunie Południowym Saturna odkryto natomiast coś w rodzaju nieustannie wystepującego „oka cyklonu” (oko – podstawowy symbol Illuminati).”

          Lubię to

        • cytuję gmosia: „za nim nasi z saturna przyjdą z odsieczą”, hmmm, zadać tu należy retorycznie sugestywne pytanie – czy to oby nie jednoznaczna deklaracja hebrajskiego rodowodu saturnicznego pasożydostwa, pana gmosia? 😀

          Lubię to

        • nic sie synkuś nie uczysz a kanal historyczny tego ci nie powie, 4 wewnetrzne planety naleza tylko do was to jest lucyferow yahwistow reptyli szaraków zydow arabow azjatow itd reszta jest nasza białych i bialych andromedan, owszem bywalo ze twoi już prawie przejeli saturn i jowisz ale to nie trwalo długo obecnie wojna trwa w rejonie Jowisza już od tysięcy lat nalezaloby wspomnieć niestety nie ma wybuchow jak w starwars ale gina i ludzie i obiekty czy się np nagle pojawiają jak setki nowych satelit (czytaj statkow sferycznych z Andromedy) saturna , lucek nic nie wspominal ? tylko daje ci bajki z kanalu historycznego ?

          Lubię to

        • sankuś mieszasz jak kanal historyczny po obejrzeniu którego człowiek jest jeszcze bardziej zkolowany niż przed… a tera prawda ucz się synkuś,wiec trojkacik stojacy jak piramida wierzchołkiem do gory to yahwe=metatron=allah=biblijny bog=asmodai=HU(jak w HUman i HUj to by się zgadzalo)= wszystko z koncowka -iel i el=santa, HUman znaczy azjata znaczy HUJ
          tera trojkacik jak na meskich kiblach to twój przyfotca ball=lucyfer=szatan=diabel-nephilim=rephelim=tamil=baalzeboob owszem bardziej postępowy niż yah ale tez reptylsko-eskimoski huj, żaden buk nie reprezentuje saturna na stale tylko w zaleznosci kto jest przy władzy jak rzadzil konos to byl kronosa jak zeus to zeusa itd. Kronos to zdrajca rasy białej uzyczyl swpich białych genow reptylom i szarakom to zmajstrowania azjatow, brody nosza bo to antenki do lepszego otrzymywania instrukcji z telewizji księżycowej tzw moonTV, w końcu to kawalek 400 tys kilometrow do ziemi, wszystkie planety zbudowane sa jak pilka nozna z latek szesciokotow nad to i pod to sa napylane skaly metale lawa itd. ziemia to samo tylko latek nie widać bo grubo napylona i napylenie się zroslo z latami, na saturnie widać bo wierzchnie napylanie spierdolilo z jakiegos powodu na gorze no i oczywiście widać latke, wszystkie planety w roznyn stopniu sa puste w srodku i maja wewnętrzne slonce generujące ochronne pole magnetyczne i przyciąganie, uniwerse jest elektryczny to się zgadza ta sama zasada co na ziemi przeplywajacy prad przez przewodnik generuje pole elektromagnetyczne zwane przez debili naukowych grawitacyjnym i odwiecznie szukający cząsteczki grawitacyjnej tak samo szukają brakującego ogniwa z bajek tuwima przepraszam darwina ale o chyba kuzyni byli wiec wszystko jedno -_-

          Lubię to

        • to nie ja wielki tylko info wielkie, rozpowszechniaj wiec, większość tu tego nie czai tylko w kolko milosc pytin pilsudski szczepionki

          Lubię to

        • no i sex i dragi 😉

          Jarek, co taka cisza u Ciebie? wszystko ok? robisz jakiś gruby materiał do czytania? zniknąłeś jak teczki bolka, tylko na ile? w końcu się z najdziesz sam, co? czy wysłać po ciebie abw, cbś, sb, zomo, …

          ps. wstąp do zomo, zanim zomo wstąpi do ciebie 😉 pamiętam ten słowa z tamtego wieku

          Lubię to

        • no widzisz? mnie też ostatnio tak z doopy złamało aż sam siebie nie poznałem. no ale na bakterie i wirusy to nie ma mocnych. Nabieraj mocy kolego.
          ps. nowy materiał jest intrygujący i milion różnych głosów będzie. ludzie są głodni 😉

          Lubię to

  13. barra – nie wiemy skąd facet ma te wszystkie informacje dot. między innymi majątku owych żydów, ale jeśli to prawda, to nie ma się co dziwić, że nasza historia potoczyła się tak , a nie inaczej…wychodzi na to, że w Polsce to tylko ryby nie biorą!!! Polecam wszystkim obejrzenie tego nagrania…Pozdrawiam

    Lubię to

    • oko, a jak myslisz, ile kasy mają banksterzy? myslę że nawet trudno byłoby Tobie i mi i kazdemu wyobrazić sobie taką kasę np. na paletach. Aby łatwiej oszacować majątek „300”, w pierwszej kolejności należy ustalić ile kasy jest w obiegu na całym świecie. mniej więcej 90% to majątek psychopatów.
      kiedy ludzie qrwa ogarną sprawę, że to tylko papier i metal? no kiedy qrwa? kiedy śmierć zajrzy im do tzw. gospodarstwa domowego. zresztą to jest wątek zbyt szeroki aby w kilku zdaniach go omówić.

      w kwestii teczek Wałęsy i innych „krzeseł”, z których spadają sprzedajne człeki, takich sytuacji będzie coraz więcej. W końcu to „niepełnosprawni” żydzi, więc system i im podetnie nogi. najlepsze przed nami 😉

      Lubię to

  14. http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/79042-jarym-chcesz-byc-panie

    „Lekarstwa zagranicznych firm kupowane w Polsce nie przechodzą odpowiednich badań ich biodostępności w Kraju. Porównanie przez pacjentów leków kupowanych w Polsce i na przykład w Niemczech, czy Francji, wskazują jednoznacznie, że tej samej nazwy lek ma zupełnie inne działanie, czy to Furosemid, czy trany.

    Wprowadzone tzw. procedury, czyli urawniłowka handlowa, doprowadzają do katastrofalnego wzrostu wydatków na służbę zdrowia, przy minimalnej skuteczności dla chorych. Aby nie być gołosłownym, oprę się na danych USA. Wprowadzone na początku lat 80. procedury spowodowały w okresie 25 lat wzrost wydatków na służbę zdrowia z 50 do 250 miliardów dolarów. W tym samym okresie nastąpił gwałtowny spadek parametrów zdrowotnych, do jakich zalicza się umieralność niemowląt. USA spadło pod względem współczynnika umieralności niemowląt na ostatnie miejsce wśród państw uprzemysłowionych. Zaczęła występować również nadumieralność kobiet rasy białej. Jako smutną ciekawostkę można podać fakt, że latynoamerykanie, którzy nie są ubezpieczeni w większość przypadków, zarówno w badaniach z lat 70. ubiegłego wieku, jak i obecnie powtórzonych, cieszą się lepszym zdrowiem aniżeli ubezpieczeni. I w tym kontekście należy patrzeć na ostatnie przepisy prawne dotyczące zdrowia, tzw. ObamaCare, czyli przymusu ubezpieczeń.

    A tak na marginesie przypomnę, że tzw. zdrowotne ubezpieczenia wprowadził Otto von Bismarck koło 1870 roku, potrzebując pieniędzy na prowadzone wojny. Oczywistym było, że społeczeństwo nie będzie chciało płacić za armaty, ale pod zaszczytnym hasłem solidarności społecznej udało się ściągać wystarczająco poważne kwoty na wojny. W Polsce istnieje ten sam system i ten sam powód. Wcale nie chodzi o poprawę stanu zdrowotnego, ale o wzrost ilości chorych.

    W Polsce planuje się, że o pomoc do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej będzie się można udawać bez potwierdzonego ubezpieczenia. Moim zdaniem jest to fałszywa flaga, mająca zamazać obsługę „cudzoziemców”. Otóż jak donosi prasa amerykańska, trzeba wreszcie skończyć z tym faszystowskim tworem, jakim jest Ukraina, i oddać Polsce, Rumunii i Węgrom zabrane im terytoria. A banderowcom zostawić okręg Kijowski. Otóż przyłączenie Lwowa i okolic do Polski spowoduje przejęcie 9 milionów bezrobotnych i rencistów. Ubezpieczenie ich oczywiście rozłoży ZUS całkowicie. Obecnie 3 pracujących przypada na jednego rencistę i emeryta. Po włączeniu tych „ze wschodu” stosunek będzie jeden do jednego. A to spowoduje upadek systemu. Dlatego usłużne trole cały czas mówią o załamaniu ZUS-u. Po prostu przyzwyczajają społeczeństwo. A nie mówiliśmy!

    …………………
    I druga ważna sprawa u Panów – Prostata
    Otóż okazuje się, że odpowiednia dawka witaminy D-3 jest w stanie zapobiegać rozwojowi raka prostaty, a nawet w przypadku już istniejących zmian spowodować jego zahamowanie.

    Uniwersytet Medyczny w Karolinie 23 marca 2015 roku opublikował wyniki badań dotyczące raka prostaty. Wcześniejsze badania wykazały, że u 55% mężczyzn biorących odpowiednie dawki witaminy D-3 przez okres roku, rak prostaty stawał się mniej agresywny. Nowe badania przeprowadzono na grupie mężczyzn zakwalifikowanych do operacji, czyli wg klasyfikacji Gleasona powyżej 7.

    Na 60 dni przed zabiegiem podawano chorym 4000 j witaminy D-3. Po operacji badano masę nowotworu i stopień złośliwości. Drugą grupę stanowili mężczyźni, którym nie podawano witaminy D-3. Okazało się, że w tzw. grupie kontrolnej wyniki uległy pogorszeniu, nowotwór powiększył się. W grupie otrzymującej witaminę D-3 wyniki poprawiły się, masa guza uległa zmniejszeniu w 60% przypadków. Zmniejszyły się także parametry stanu zapalnego. Podobne wynik poprawy stanu zdrowia obserwowano u ludzi opalających się co najmniej przez 15 minut, dziennie. Ludzie o karnacji ciemniejszej muszą się opalać 3 razy dłużej. Opalanie ma sens tylko pomiędzy godziną 11.00, a 13.00. Poddana działaniu promieni słonecznych musi być skóra tułowia, lub pleców. Tak jak nie można się wyspać na zapas, czy najeść, tak nie można się opalać na zapas.

    Moim zdaniem
    W warunkach Polski od września do maja należy przyjmować około 5000 j witaminy D-3 oraz co najmniej 100 mcg witaminy K-2, by się przyswoiły – z posiłkiem zawierającym tłuszcz. NIE WOLNO PRZYJMOWAĆ SAMEJ WITAMINY D-3. Witamina K-2 znajduje się w brokułach, brukselce i kalafiorze, ale jedzonych w formie surowej sałatki, a nie gotowanej. Da się to jeść z oliwą i czym tam kto lubi.
    Nie wolno zjadać kukurydzy. Praktycznie cała kukurydza na rynku polskim jest GMO, a to powoduje liczne choroby z rakiem włącznie. Macie więc wybór panowie: chcecie mieć raka, jedzcie GMO. Dodatkową atrakcją jest dodanie do przygotowującej nalewki przeciwwrzodowej pociętych kłączy pokrzywy, doskonale radzą sobie z przerostem prostaty.

    Bez sensu jest wykonywanie badań PSA. Wiadomo o tym od początku lat 90. Innymi słowy, jeżeli lekarz przepisuje TOBIE BADANIE PSA, A NIE WYKONANIE POZIOMU 25 OHD, TO LEPIEJ ZMIEŃ LEKARZA, bo trafiłeś na urzędnika NFZ.

    ……………………………..
    Ps. W jednym z listów dostałem pytanie: jakie były moim zdaniem przyczyny wprowadzenia stanu wojennego.

    Wyjaśniliśmy to w wydanej w 1992 roku z śp. Płk M. Rajskim książeczce pt. „W rękawiczkach”.

    Amerykanie załatwili przejęcie bankowości i ubezpieczeń w Azji południowej. W celu odwrócenia uwagi świata od tego interesu wpuścili Sowietów do Afganistanu. Wojna w Afganistanie wymagała aprowizacji. Pamiętniki byłych Afgańców podają wprost, że sapagi – czyli buty, tuszonka, czyli puszki, były z Polski. Takie ogołocenie z towarów społeczeństwa nie byłoby możliwe bez wprowadzenia stanu wojennego i całkowitego systemu kartkowego.

    W Polskich sklepach w stanie wojennym znajdował się tylko ocet i chleb. A przecież żadnej klęski pogodowej, suszy, czy mrozów specjalnych nie było. Plony co roku były takie same. Stan wojenny wprowadzono po roku od wejścia Sowietów do Afganistanu, kiedy to okazało się, że sami z zaopatrzeniem nie dadzą rady. Stad kartki na benzynę. Sowieci weszli do Afganistanu w myśl planu Żukowa z 1948/52 roku, brygadami pancernymi. A jeden czołg spala na dobę 2000 litrów benzyny. Dopiero po paru latach, jak zmienili brygady pancerne na wojska specnazu, cofnięto u nas benzynowe kartki.

    Solidarność została stworzona w miastach, w których panowała Informacja Wojskowa. Szef Informacji Wojskowej przejął także szefostwo milicji i służb specjalnych cywilnych. Jak wiemy, był nim gen. Kiszczak. Sytuacja w Polsce zamazała w całości sprawę Afganistanu. Cała Europa początkowo skupiła się na Polsce, z obawy przed powtórką z 1956 r. Jak podają emerytowani pracownicy służb specjalnych, już od początku prowadzono rozmowy z CIA na poziomie Polski. Były szef KGB, a potem gensek sowiecki – Gorbaczow, spędza emeryturę w bazie marynarki USA w Kalifornii. To chyba wszystko tłumaczy.

    A że w Polsce dużo osób przyjęło zachodzące zmiany za prawdziwe? No cóż, na tym polega właśnie brak edukacji historiycznej. A liczbę godzin historii w szkołach obniżano od lat 70., po uzyskaniu tzw. pożyczek Gierkowskich. Coś za coś.”

    Lubię to

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s